GRY 03/2003  Poradniki « 70 »  

Splinter Cell to gra, która już od dłuższego czasu zdobywa sobie uznanie graczy na całym świecie. Jako tzw. action-sneaker z widokiem z perspektywy trzeciej osoby przypomina na pierwszy rzut oka genialną Mafię czy obie części klimatycznego Hitman’a. Jednak umiejętności naszego bohatera w poruszaniu się na polu walki przywołują na myśl triki, jakie swego czasu wykonywała pani Lara Croft. Za to najlepszy element, moim skromnym zdaniem, to możliwość skradania się w cieniu i chowania się przed strażnikami, rodem z serii Thief.

Oczywiście nie jest to wymagane i większość misji można przejść strzelając do wszystkiego, co się rusza i nosi karabin przy boku. Jednak frajda podczas chowania się w cieniu, zajęcia strażnika rozbitą butelką czy aluminiową puszką i prześlizgnięcie się tuż za jego plecami do upragnionego przejścia, by zaraz zniknąć za rogiem w cieniu – to najlepszy i najciekawszy element tej gry.

Dlatego poradnik ten jest szczegółowym opisem przejścia gry właśnie w sposób cichy, bez zabijania czy nawet ogłuszania strażników. Oczywiście są od tego odstępstwa, głównie spowodowane konkretnymi celami misji, jednak w 99% przypadków podałem trik, który pozwoli przejść obok każdego wojaka po cichu i bez sprowadzania go do podłogi.


Zanim zaczniesz

Przed rozpoczęciem gry polecam przeczytanie poniższych wskazówek. Powinno to pomóc w Wam przebrnąć przez większość sytuacji w grze, a same triki stanowią integralną część poradnika i wielokrotnie podczas przechodzenia gry będzie trzeba z nich korzystać. A więc:


1. Cisza na planie!

Jak już wcześniej wspomniałem, SC to tzw. sneaker. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że musisz w większości wypadków chować się w cieniu, niszczyć lampy, przechodzić cichaczem za strażnikami i ogólnie – być niewykrywalnym. Oczywiście jeśli ktoś woli, zawsze można skorzystać z załączonej giwiery i sobie postrzelać. Ale ja wolę opcję Thief’a i dlatego poradnik został pod nią właśnie przygotowany.

Główna zasada jest prosta – nie idź w stronę światła. Im bardziej oświetlony jesteś, tym wskaźnik w prawym dolnym rogu będzie się przemieszczał do końca, w prawo. Jeśli wskaźnik nie przeskoczy pierwszej kreski, jesteś niewidoczny. I taki postaraj się być zawsze... jak Tommy Lee Jones w Sciganym!:-))

Drugą ważną kwestią jest hałas. Ten element działa obusiecznie. Z jednej strony, gdy będziesz biegł czy strzelał, od razu Cię usłyszą. A jeśli będziesz miał jeszcze tego pecha, by hałasować będąc oświetlonym, to pozostaje mi tylko życzyć zdrowia. Wykorzystać go możesz rzucając różnymi elementami otoczenia, jak aluminiowa puszka czy szklana butelka. Zwabieni tak strażnicy odejdą od swojego posterunku i będziesz miał na chwilę spokój.


2. Ruchy – czyli nowa Lara.

Sam to całkiem zdolny facet i potrafi wykonać kilka ciekawych trików. Większość została wyjaśniona podczas gry, jednak warto pamiętać o głównej zasadzie: zawsze staraj się przemieszczać kucając. Wtedy na pewno masz większe szanse, że ktoś Cię usłyszy, a to już wielka przewaga.

Do tego podczas opuszczania się lub skakania, gdy zrobisz to kucając, opadniesz niżej po cichu, co jest przydatną umiejętnością, gdy starasz się przecisnąć za plecami wyczulonego na najmniejszy szelest strażnika.

Pamiętaj o podwójnych skokach, które pozwolą Ci się dostać nawet na najwyższą półkę. Pewnym minusem tych skoków jest fakt, że okoliczni strażnicy na pewno Cię usłyszą. Ale coś za coś.


3. Wyposażenie – czyli ja widzę Ciebie, a Ty widzisz...

Sam od początku dysponuje noktowizorem, do którego będziesz musiał się przyzwyczaić. Zapomnij o podziwianiu grafiki. Ponad połowa gry to oglądanie jej elementów w czarno – białych barwach. No ale skoro pożyjesz dzięki temu kilka sekund dłużej, to czemu nie?

W dalszej części gry do dyspozycji zostanie oddana termiwozja. To sprytne urządzenie wykryje każdego przeciwnika, nie zasłoniętego przez gruby mur czy inną zasłonę, przesłaniającą możliwe do odebrania na wizjerze ciepło ludzkiego ciała. Przydatne do zaglądania, co dzieje się „za drzwiami”.

 

»

Index GRY 03/2003   Magazyn Profesjonalnego Gracza « 70 »