
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
na co lecą kobiety;)
"Przecież on nie jest ani przystojny, ani bogaty, ani nawet nie uprawia żadnych ekstremalnych sportów, które robią wrażenie na paniach a mimo to każda kobieta, z którą się spotyka jest zawsze bardzo atrakcyjna. Co one w nim widzą?"
Być może jest po prostu dobrym człowiekiem, który daje kobietom to czego potrzebują. Może zwyczajnie ma bardzo dobre serce i potrafi je ofiarować osobie, którą kocha. Oczywiście niemal tyle, ile związków, tyle zasad i powodów, dla których ludzie są ze sobą. Jednak w powszechnym przekonaniu funkcjonuje stereotyp, że podstawowym kryterium, jakim kierują się kobiety, są pieniądze.
cyt:"Kobiety lecą na kasę" to taki samo stwierdzenie jak "Mężczyźni są inteligentni". Proste jest, że w gronie płci pięknej odnajdziemy osobniczki, dla których faktycznie liczą się przede wszystkim pieniądze, a może i wyłącznie pieniądze oraz luksusy. Podobnie jak i nie każdy facet błyszczy inteligencją, więc uogólnić nie możemy, ale zaprzeczyć również nie....
cyt:No dobra ,ale dla celów dydaktycznych wyobraźcie sobie taką sytuację,może trochę skrajną ale niech będzie: taki oto obrazek - z jednej strony facet świetnie ubrany,z luksusowym autem,mający gest.Z drugiej strony facet skromniutko ubrany,bez samochodu ani żadnych innych fajerwerków. Kogo wybierzecie?? W moim przekonaniu tego pierwszego,mimo że ten drugi mógłby się okazać inteligentnym,romantycznym facetem mającym, jak sie to mówi "bogate wnętrze i osobowość.
jak wam się wydaje,lecą czy nie?;)

Darekpwl [ Konsul ]
jak wam się wydaje,lecą czy nie?;)
To ty nam powiedz- ktorego byś wybrala? :D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
oczywiście tego ,który ma pieniądze.
tak zresztą wybrałam;)
nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?
jestem przyzwyczajona do pewnych standardów życia i nie mam zamiaru ich zaniżać z powodu faceta.pieniądze zapewniają bezpieczeństwo:) nie wyobrażam sobie żebym nie mogła kupić dziecku wymarzonej zabawki,bo mnie na to nie stać.
daję tyle samo ile biorę-proste.
Glob3r [ Tots units fem força ]
W tym przykładzie może się równie dobrze okazać, że ten bogacz jest "inteligentnym, romantycznym facetem mającym "bogate wnętrze i osobowość"". :).
Generalnie zawsze ludzie bogaci i piękni zewnętrzni stoją na uprzywilejowanej pozycji w stosunku do zwykłych szaraczków. Dopiero po czasie może się okazać, czy faktycznie ten "bogacz" jest lepszy partnerem od tego "szaraczka". :).
A co do tego, na co lecą kobiety, to był tu niedawno jeden specjalista w tej sprawie, stworzył wątek, który miał sporo postów, niestety teraz nie mogę sobie przypomnieć jego nazwy :).
Edit: Już mam :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7463913
Septi [ Starszy Generał ]
Kobiety same nie wiedzą na co lecą,lecą na to co pod ręką :D.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Hmm... odkąd mam złotego Amexa zauważyłem wzorst zainteresowania... moim portfelem ;-)

zarith [ ]
lecą, lecą.

Tester28 [ Generaďż˝ ]
Jestem rozczarowany...co te kobiety chcą tak naprawdę od nas ? Hmm..;)
Septi [ Starszy Generał ]
Tester28 -> Jak to czego ? Wygląd i kasa,to wszystko :D.Niema sie co doszukiwać innych motywów bo takowych niema.
Blaster85 [ The Truth Is Out There ]
leca.... ale na 25cm ^^
blazerx [ ]
3/4 kobiet leci na kase

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
septi--> mylisz się;) jeszcze musi być dobry w łóżku;)

Skrz@t [ Młody Gniewny ]
leca na interesujacych je gosci ;]
nie mozna wrzucac wszystkich lasek do jednego wora ;]
jesli jestes dobry to nawet nie majac pieniedzy wyrwiesz lasie , ktora leci tylko na kase ;]
Darekpwl [ Konsul ]
blazerx >>... 1/4 umiera na raka szyjki macicy... tak mi sie skojarzyło z reklamą :)
A tak na serio- *rozbija skarbonkę*
martusi_a [ Celestial ]
W mojej "sławnej" liście 11 podstawowych wymagań nie wspomniałam o pieniądzach ani o seksie, a i tak nikt tychże wymagań nie spełniał. ;P

Tester28 [ Generaďż˝ ]
To co powiecie na ten wozik ? ---->
Wart tylko 5000 zł. i polecą na tą bryczkę ? ;)
kubinho12 [ 730 ]
Z pieniędzmi mi się od razu skojarzyło, co do kobiet - każda inna,a wszystkie podobne. Jak te czekoladki w pudełku (to nie miało być poniżenie, a porównanie) :).
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
oczywiście tego ,który ma pieniądze.
tak zresztą wybrałam;)
nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?
jestem przyzwyczajona do pewnych standardów życia i nie mam zamiaru ich zaniżać z powodu faceta.pieniądze zapewniają bezpieczeństwo:) nie wyobrażam sobie żebym nie mogła kupić dziecku wymarzonej zabawki,bo mnie na to nie stać.
daję tyle samo ile biorę-proste.
Z całym szacunkiem ale nie chciałbym być na miejscu Twojego faceta. Dla mnie związek należy budować na wzajemnej miłości i zaufaniu a wszystko wsparte wiarą ułoży się w należytym porządku. Ale to jest tylko moja opinia a Ty możesz mieć ją w głębokim poważaniu.
Faolan [ Człowiek Wilk ]
Wyobraźmy sobie taką sytuację - poślubiasz faceta, który ma kasę, czujesz się bezpieczna, możesz dziecku kupić wymarzoną zabawkę, ale... po dwóch latach koleś ma wypadek. Upada. Dostaje wylewu, po długiej rehabilitacji jest częściowo sparaliżowany, jedyne na co możecie liczyć to 1000 złotych renty. Co wtedy? Co zrobisz?

katrin20 [ Kati ]
martusia no sorki:D ale spędziłabyś życie z obleśnym kolesiem, nie mającym pojęcia jak używać pisiora, bez perspektyw na przyszłość i z gównianymi zarobkami? :D
łóżko + oblech + brak umiejętności = wymioty :D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
na taką bete to chyba blachara;D
jeszcze wiejski tuning do tego.
kubinho12 [ 730 ]
Tester - inne felgi z tyłu, a inne z przodu? phew ! Wiem, że to ironia (i hope :D).
BTW.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
Faolan --> napisałam że tym się kierowałam przy wyborze.
a życie pisze rózne scenariusze,na dobre i na złe tak?
p.s. byłabym najlepszą pielęgniarką na świecie.
cyt: jedyne na co możecie liczyć to 1000 złotych renty.
nisko mnie oceniasz;)

blazerx [ ]
dobra to teraz pytanie za 10 punktow:
Czym rozni sie kobieta, ktora leci na kase od zwyklej d***?

Belert [ Senator ]
coz cenimy Twoja szczerosc.Pytanie co on dostal za swoja kase :)
N|NJA [ Senator ]
Zapowiada się catfight. To ja sobie pójdę po coś do picia, panie i panowie niezbyt radzacy sobie z kobietami i usprawiedliwiajacy wszystko poeniędzmi moga powymieniac swe głebokie i poparte szeroko zakrojonymi badaniami oraz doświadczeniem poglądy, a jak wrócę, ma się lac krew i mają być ostre słowa, bo uznam, że poziom spada.
Jak zjem i wypiję, to racze skomentowac co ciekawsze płody.
Api15 [ dziwny człowiek... ]
Myślę podobnie jak Apocaliptiq.
martusi_a [ Celestial ]
katrin --> obleśny by nie był, wygląd akurat w swoich wymaganiach zawarłam. :) Ale co do reszty, to chyba muszę jeszcze z 3 punkty dopisać, faktycznie ;)

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
marti;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
Apocaliptiq --> każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu:)

Tester28 [ Generaďż˝ ]
No to nie mamy o czym mówić :) Nie będę się dzielić kasiorą ;)
Septi [ Starszy Generał ]
A po co komu kobita.Sam moge zrobic to co kobita ma do zaoferowania.No ok może nie wszystko ale to co moge też mi starcza :D.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Septi - a co, żebra sobie wyjąłeś? :D
N|NJA [ Senator ]
A tak w przerwie posiłku- Ewuniu, czy twój facet nie jeździ czasem dżipem (z fajnymi zaczepami) w rajdach offroadowych?
Lilus [ Feline da Housecat ]
Jeżeli jeden i drugi mają "bogate wnętrze i osobowość" to tego pierwszego z czystej wygody, ale nie szukam mężczyzn na castingach. Przy wyborze "bogaty albo fajny" ten drugi. Poznając kogoś zwracam uwagę oczywiście na charakter i to jak mnie traktuje, o zeznanie podatkowe nie poproszę.
Uogólniając - się z pierwszym cytatem zgodzę. Większość kobiet nie leci na kasę (liczy się facet taki, jakim jest), ale też większość zwraca choćby najmniejszą uwagę na to, czy jakaś kasa jest, kwestia czystego zabezpieczenia bytu sobie i ewentualnemu potomstwu.

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Ale co do reszty, to chyba muszę jeszcze z 3 punkty dopisać, faktycznie ;)
Chyba tylko te zostawić :)
kubinho12 [ 730 ]
A po co komu kobita.Sam moge zrobic to co kobita ma do zaoferowania.
Bluźnisz :).
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
ninja--> jakie to ma znaczenie.
Septi [ Starszy Generał ]
Cainoor -> eee no nie :D.Aż taki elastyczny to nie jestem :D.
Jakby to powiedzieć,em...seks to nie wszystko :D.
- Jaka powinna być idealna kobieta?
- Porządna i wstydliwa.
- A dlaczego?!
- Żeby się porządnie rżnąć i wstydzić się odmówić.
Haha :D.
A do tego trzeba dodać że nigdy nie śpie z bardziej napaloną odemnie.Do tego chodze na siłke a jak wiadomo seks to ujemne kalorie :D.
N|NJA [ Senator ]
Ewunia-> Całkiem duże. Tak, czy nie? :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
bardzo duże;)
N|NJA [ Senator ]
Zgadłem?

rt2 [ Pretorianin ]
Zaargumentuje tutaj uzywajac metody rownoważni ertona:
Prawdą jest, ze teza mowiaca o kierowaniu sie przez kobiety tylko gruboscia portfela to czesto wymowka dla kolesi ktorzy w tym upatruja przyczyny swoich porazek
ALE
to, ze samiec ma kase zawsze jest mile widziane i moze skutecznie rekompensowac wiele brakow, także takich ktore z miejsca skreslaja "biednego studenta" ;)
eot;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nie wiem czy zgadywałeś ale tak.
N|NJA [ Senator ]
nie wiem czy zgadywałeś ale tak.
W takim razie powiem- czesc Alake, dawno cię tu nie było :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
jak chcesz pogadać to wbij na gg
Octopusss [ Legionista ]
EwUnIa_kR
nie wpadnij w dziecieca wscieklosc i nie wal lapkami na oslep ale niestety musze to napisac.
Bystra to ty nie jestes.
Miejmy nadzieje, ze chociaz ladna i twoj facet nie bedzie mial brzydkich dzieci.
N|NJA [ Senator ]
jak chcesz pogadać to wbij na gg
Alez nie, forum mi jak najbardziej wystarczy, moja droga. Yoghurt bardzo za tobą tęsknił.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
;) kto to jest alake?

Deepdelver [ Legend ]
I wszystko znienacka układa się w spójną całość. :)

super0p [ Legionista ]
Autentyczny styl życia się ma, a nie analizuje. Pieniądze, sława, wygląd, to wszystko się przydaje, ale nie jest niezbędne. Styl życia krzyczy: drogie panie, zostawcie swoje nudne, prozaiczne, niespełnione życic i chodźcie do mojego fascynującego świata, pełnego ciekawych ludzi, nowych doświadczeń, dobrej zabawy i spełnionych marzeń.
Kto wie z czego ten wie, kto nie wie, ten stratny :P
"Dobre serduszko" mnie rozpierdzieliło. Gdyby miało jakiekolwiek znaczenie, to każdy nerd by dymał a dresiarze siedzieliby po kątach i płakali - a jest na odwrót :>
z jednej strony facet świetnie ubrany,z luksusowym autem,mający gest.Z drugiej strony facet skromniutko ubrany,bez samochodu ani żadnych innych fajerwerków.
Idiotyczny przykład. Obaj hipotetycznie mogą mieć zajebiste charaktery, tyle tylko, że jeden z nich ma przewagę w postaci kasy. Zrozumiałbym pytanie sformułowane na zasadzie "pierwszy ma Ferrari a drugi może 90 minut" ewentualnie "ten jest bogaty a tamten uczciwy, honorowy i wie jak przewijać dzieci" a tak? Każda myśląca wybiera bogatego, bo wie o nim tyle samo co o tym ciapowatym ziomku.
BTW ten świetnie ubrany, z luksusowym autem i mający gest to pewnie jakiś Cygan, zaś skromniutko ubrany w porozciągany sweterek i spodnie na kant zgarbiony lamus idealnie wpasowuje się w imidż Billa Gatesa :)
Pamiętajcie o tym dziewuchy przy wyborze - jak mówi stare gangsterskie porzekadło - czym mocniej świeci, tym słabszy zawodnik ;)))

katrin20 [ Kati ]
Chciałam coś napisać, ale ze śmiechu nie mogę :D
N|NJA [ Senator ]
Deep-> Droga dedukcji, drogi Watsonie ;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
coś się tu dzieje poza mną chyba;D ale niech się chłopcy bawią;)
Transcended [ Centurion ]
Ewunia_kR
Odpowiedź mamy zakodowaną w genach:
Mężczyzna szuka kobiety ładnej, (niektórzy pięknej), podświadomie - ładnej = zdrowej, czyli takiej która może zajść w ciążę i urodzić zdrowe potomstwo.
Kobieta szuka mężczyzny silnego czyli takiego który potrafi wykarmić jej potomstwo. Kiedyś to była głównie siła fizyczna, w dzisiejszych czasach trochę inne czynniki - zaradność życiowa, kasa, samochody, złoto na szyji..
Dlatego jedne kobiety lecą na wielkich owłosionych Kingkongów (te u których ten gen jest w takiej samej postaci jak tysiące lat temu, czyli ewolucja ich ominęła), inne na inteligentów w okularkach (te u których ten gen przeszedł drogę ewolucyjną). Żadna nie leci na niezaradnych życiowo chłopców (no chyba, że odezwie się w nich przez przypadek instykt macieżyński).

super0p [ Legionista ]
Ewuniu, czy twój facet nie jeździ czasem dżipem (z fajnymi zaczepami) w rajdach offroadowych?
nie wiem czy zgadywałeś ale tak.
buhehhehehehehehehhhehehehhehehheheheh, jestem vipem, jeżdżę czarnym vipem, mój facet wciąga Was nosem i wcale nie śmierdzą mu nogi - księżniczka wróciła!!!!1111111111
Yoghurt - fatality to za mało powiedziane. Buhehehehe, chęć pochwalenia się dżipem była silniejsza od ukrycia Alake ;DDD
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
super nie psuj mi zabawy;>

Coy2K [ Veteran ]
own3d :)
Octopusss [ Legionista ]
i zeby nie bylo ze rzucam slowa na wiatr :)
nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?
nikt nie kaze ci na faceta pracowac. po prostu swoje wydatki oplacaj ze swoich zarobkow.
jestem przyzwyczajona do pewnych standardów życia i nie mam zamiaru ich zaniżać z powodu faceta.
to zarabiaj wiecej, znajdz lepsza prace, ulepsz swoje wyksztalcenie co pociagnie takze lepsze mozliwosci pracy, w ostatecznosci daj dupy za wieksza pensje. ale nie pros sie w taki sposob o pieniadze bo wyjdziesz na tania dziw.e - tyle ze domowa.
nie wyobrażam sobie żebym nie mogła kupić dziecku wymarzonej zabawki,bo mnie na to nie stać.
dziecku brakuje lalki barbie? patrzy wyzej
daję tyle samo ile biorę-proste.
tzn ile dajesz? skoro interesuja cie bogaci faceci, zalozmy zarabiajacy 15tys netto miesiecznie, to czy ty jestes w stanie zarabiac tyle samo? a moze tacy panowie tez chca, zeby ich kobiety zarabialy tyle samo?
w zasadzie to bardzo interesujace "ile ty dajesz". po twoich wpisach nie jestem w stanie pojac "ile" to ma byc :)
ale oczywiscie, masz 20 lat i mama ukladajac ci warkoczyki zawsze tlumaczyla, ze najlepiej znalezc bogatego frajera, ktoremu w zamian odchowasz dzieciaka.

super0p [ Legionista ]
Coy2K, w zasadzie to ma i dobrą stronę - zamiast 2 ... ... mamy 1 w dwóch wydaniach. Od razu świat wydaje mi się weselszym miejscem ;)))
Octopusss, Ewunia ma z 40 lat. Alake miała 20, ale umarła kilka postów temu :(
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
mam 30 lat,męża i 2 dzieci octo.
jestem samodzielna od 18 rż. wszystko co mam osiągnęłam ciężką pracą i było to okupione wieloma wyrzeczeniami:)
kubinho12 [ 730 ]
Tak całkiem offtopowo - Octopuss i super0p - czego się wstydzicie, że jesteście na innych kontach?:>
martusi_a [ Celestial ]
Yogh --> dedukcji wspomaganej chyba. :>
A żeby nie było tak radośnie offtopicowo:
moim zdaniem /choć zapewne nie jest to zdanie reprezentatywne/, facet zarabiający na mnie i utrzymujący mnie uwłacza mej godności.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Buuu....
Czemu uwłacza?
N|NJA [ Senator ]
Martuś-> Twoja kobieca intuicja plus moja obszerna kartoteka dotycząca kazdego usera i userki oraz fotograficzna pamięć Philipa Marlowe'a pomogłyby podbić tę planetę i posiąść ją w wieczne władanie.
To ja sobie zapiszę ten wątek, bo bankowo poleci do jutra rana ;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
N|NJA głupiś chłopie;D
ed to tak pieszczotliwie, żeby nie było że cię obrażam;)

Septi [ Starszy Generał ]
Nie mam zielonego pojęcia o czym wy tu gadacie.Dołączyli sie ludziska do rozmowy i nawijają jakimis szyframi :D.
Dobra trzeba isc spać bo rano siłownia,nie moge sie wtrącać do takich poważnych tematów bo potem przez pół nocy będzie mnie głowa bolała :D.Zapewniam że podnoszenie ciężarów jest mniej bolesne niz ciągłe myślenie :D.
Dobranoc.
Octopusss [ Legionista ]
EwUnIa_kR
dojrzala 30 letnia kobieta nie zachowuje sie w taki sposob jak ty. no i do tego, nie siedzi o polnocy na forum i nie rozmawia z 15-20 latkami.
cienka prowokacja malolato :)
kubinho12
wypraszam sobie, wpadlem tutaj calkowicie przypadkowo z racji innego tematu w tej kategorii
N|NJA [ Senator ]
Alakuś, przestań, naprawdę nie musiałaś trzy razy edytowac posta [50], by odsunąć wszelkie podejrzenia. Ale okej, grajmy dalej w te podchody, zabawa trwa.
Yo5H [ ziefff ]
a co bylo wczesniej w #50? :P

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nie przeczymie
błażej jesteś? potrzebuję kogoś kto mnie zna;D;D;D

katrin20 [ Kati ]
Ewuuu Ty dzieciaku no :D:D:D:D Leżę no :D:D:D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kaśka ale mi przysłodził--> małolato;) najs;D;D;D
kocham to forum;D

zarith [ ]
w nr 50 było coś w stylu 'nuie psuj mi zabawy'
no no ninja wielki brat jest pod wrażeniem - żeby skojarzyć jedną średnioirytującą userkę z inna średnioirytującą userką po jakimśtam dżipie - albo masz za dużo czasu albo power level over nine thousaaaaaaand.

Lilus [ Feline da Housecat ]
Konfrontacja ośrodków kulturalnych :)
A żeby nie było tak radośnie offtopicowo:
Martusia:
moim zdaniem /choć zapewne nie jest to zdanie reprezentatywne/, facet zarabiający na mnie i utrzymujący mnie uwłacza mej godności.
I jak najbardziej słusznie. Z drugiej strony posiadanie faceta na utrzymaniu (z powodu, że jest zwyczajną ciamajdą) też uwłacza godności (choć im bardziej jest zdatny do użytku, tym dla godności lepiej). Już nie kończę, jakie warunku niezależności obu partnerów dobrze, aby były spełnione, żeby było radośnie i kolorowo ;) Ale jak będę 80 letnią wdową z tłustym kontem na Kajmanach, to pewnie i tak sobie poszukam 20 latka na utrzymanie w zamian za jego urok osobisty ;)

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Znam Cię Ewunia. Masz 20 lat i nie ściemniaj tutaj chłopakom.
kastore [ Troll Slayer ]
Ja mniej wiecej znam Ewunie, ze zdjęć zjazdowych w Kraku :)
Ja bym się tym krzykaczem nie przejmował, w 12 postów zdążył już obrazić połowę forum
Złota myśl Octupusa, mam ją już w ramkach
Jak to jest ze 33 letni chlop siedzi na forum dla 15-20 latkow. Czy to mozna zakwalifikowac pod pedofilie ? :0

katrin20 [ Kati ]
Cainor dobrze mówi :D
Ewu czy od dzisiaj przy Twoich dzieciach i mężu mogę mówić małolato? :D To tak słodko brzmi :D:D:D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
teraz to ja zapiszę ten wątek;D;D;D
kaśka--> lepiej nie bo cię dżipem przejedzie;D
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Lilus, Martusia - Co jest takiego uwłaczającego w tym, że facet by na Was zarabiał?

Mazio [ Mr Offtopic ]
nie wiem na co lecą kobiety ale wiem kogo szukają mężczyźni:
"Kiedy Bóg stworzył kobietę, był to już jego 6 dzień pracy i w dodatku po godzinach. . . Pojawił się anioł i spytał: - Czemu tyle czasu Ci to zajmuje? Bóg mu odpowiedział: - Widziałeś zamówienie? Musi być całkowicie zmywalna, ale nie plastikowa, ma 200 ruchomych części wszystkie wymienne, działa na kawie i resztkach jedzenia, ma łono, w którym się mieści 2 dzieci naraz, które znika, kiedy(pojęcia nie mam), ma taki pocałunek, który leczy każda rzecz od startego kolana do złamanego serca. Anioł starał się powstrzymać Boga: - To jest za dużo pracy na jeden dzień, lepiej poczekać ze skończeniem do jutra. - Nie mogę - powiedział Bóg. Jestem tak blisko skończenia tego dzieła, które jest tak bliskim memu sercu. Anioł zbliżył się i dotknął kobiety: - Ale zrobiłeś ją taka miękką? - Ona jest miękka, ale zrobiłem ją także twardą. Nawet nie wiesz ile może znieść lub osiągnąć.... - Będzie myśleć? - Spytał anioł. Bóg odpowiedział: - Nie tylko będzie myśleć, ale rozumować i negocjować. Anioł zauważył coś, z bliska i dotknął policzka kobiety. - Wydaje się, że ten model ma skazę. Powiedziałem Ci, że starałeś się dać za wiele rzeczy. - To nie jest skaza - sprzeciwił się Pan - to jest łza. - A po co są łzy? - Zapytał anioł. Bóg powiedział: - Łza to jest forma, która kobieta wyraża swoją radość, wstyd, rozczarowanie, samotność, ból i dumę. Anioł był pod wrażeniem. - Jesteś geniuszem, pomyślałeś o wszystkim, to prawda, że kobiety są zdumiewające. - Kobiety mają sile, która zdumiewa mężczyzn. Maja dzieci, przezwyciężają trudności, dźwigają ciężary, ale obstają przy szczęściu, miłości i radości. Uśmiechają się, kiedy chcą krzyczeć, śpiewają - kiedy chcą płakać, płaczą - kiedy są szczęśliwe i śmieją się - kiedy są zdenerwowane. Walczą o to, w co wierzą, sprzeciwiają się niesprawiedliwości, nie zgadzają się na nie jako odpowiedz, kiedy wierzą, że jest lepsze rozwiązanie. Nie kupią sobie nowych butów, ale swoim dzieciom tak. . . Ida do lekarza z przestraszonym przyjacielem, kochają bezwarunkowo, płaczą - kiedy ich dzieci osiągają sukcesy i cieszą się - kiedy przyjaciele odnoszą sukcesy. Łamie się im serce - kiedy umiera przyjaciel, cierpią - kiedy tracą członka rodziny, ale są silne, kiedy nie ma skąd wziąć siły - wiedza, że objęcie i pocałunek może uzdrowić zranione serce. Kobiety są różnych wielkości, kolorów i kształtów. Prowadzą, latają, chodzą lub wysyłają ci maile żeby powiedzieć ci, że Ciebie kochają. Serce kobiety jest tym, co powoduje, że świat się kreci. Kobiety robią więcej niż to, że rodzą dzieci. Przynoszą radość i nadzieje, współczucie i ideały. Kobiety maja wiele do powiedzenia i do dania. Tak, serce kobiety jest. . . zadziwiające!"
martusi_a [ Celestial ]
Yogh --> no ale ja mam żydowskie korzenie, a Ty jesteś z Warszawy. Failure :(
Cainoor --> dłuuugo się zastanawiałam, skąd mi się to wzięło, ale teraz już wiem - z domu to wyniosłam. Moja matka nigdy nie była na utrzymaniu ojca, babka analogicznie. I między wierszami mi wpajały, że grunt to samostanowienie, a nie życie czyimś kosztem /tutaj nawet w dosłownym znaczeniu :)/
Żeby nie było - to dobrze, jak facet ma kasę, nie mówię, że nie. Nie pogardzę, ani nie powiem, że pieniądze się zupełnie nie liczą, bo liczy się wnętrze :D Ale ja mam głęboko zakodowane /może nawet genetycznie?/, żeby tak się w życiu ustawić, by na wypadek pozostania na lodzie - dać sobie radę.
zarith --> poszlak było wiele, dżip to taka ostateczna. ;)
Octopusss [ Legionista ]
kastore
33 stary chlop bez zony i dzieci atakujacy nastolatkow to jest to co kobiety lubia najbardziej

katrin20 [ Kati ]
kastore nie wydaje mi się żeby się tym przejmował :D
Ewuuu przebije mi koła! Małolata cycata :D (sorry musiałam! :D)

Lady_bułcia [ Centurion ]
"Dlatego jedne kobiety lecą na wielkich owłosionych Kingkongów"
Doklanie ! :P
kasa mnie nie obchodzi bo potrafię sama zarobić :)
Lilus [ Feline da Housecat ]
Cainoor ---> Dla faceta to zapewne nic uwłaczającego, bo w końcu "she's a woman"/ze zwyczajnej troski i budowania rodziny/etc, ale zarobione przez siebie pieniądze wydaje się przyjemniej. Dziwnie czułabym się ze świadomością, że status materialny zawdzięczam wyłącznie partnerowi. To miłe, ale dla spokoju ducha dobrze wyłożyć coś od siebie, nawet jeśli mniej, to ile można :) Ostatecznie wdzięczność za materialne dobra sowicie odwdzięczyć niematerialnymi, ale najlepiej tak i tak ;)
Może to kwestia dość wysokiego poczucia własnej wartości i chęci niezależności.
I mogę się podpisać pod tym, co napisała Martusia, bo jak sobie przypomnę, to fakt, też z domu i obserwowania otoczenia wyniesione.

katrin20 [ Kati ]
zawsze to jakaś forma lansu..zobacz na ta pomarszczoną skórę..czy to wygląda na 20 lat?;D
(by Ewu)
kastore [ Troll Slayer ]
A jeżeli chodzi o temat , to myśle że to jest indywidualne podejście, owszem można generalizować, że kobiety lecą na kasę, ale przecież nie wszystkie.
martusi_a --> zakodowanie, zakodowaniem, ale nie uważasz, że w takim rozumieniu nie można wszystkiego osiągnąć. Niezależność finansowa może doprowadzić do tego, że kobieta w wieku 40 lat ma kupe własnej kasy, ale żadnych widoków na męża o dzieciach już nie wspominając. A nawet jak już będzie ten mąż i powiedzmy dziecko przed 30, to wtedy jest masa dylematów. Poświęcić się wychowaniu dziecka i iść na dwuletni urlop wychowawczy, czy wrócić do pracy i poświęcić kontakty z dzieckiem na rzecz pieniędzy?
A co jak się zjawi drugie dziecko? Czy twoja babcia albo matka mówiły ci jak pogodziły jedno z drugim? rodzine i prace?
N|NJA [ Senator ]
Dobra, a teraz, jako zem się najadł, zapalił, odpoczął i pośmiał, teraz będzie całkiem na powaznie.
Kejnur-> Czemu uwłacza?
Tego tez nie rozumiem. Albo jestem zbyt staroświecki, albo coś faktycznie ze mną nie tak, ale źle się czuję, jak kobita proponuje, że zapłaci za obiad. Rozumiem, XXI wiek, emancypacja, te sprawy, ale mnie serce boli, gdy dziewczyna sama musi za siebie płacić, dla mnie nie ma nic uwłaczajacego w tym, że miast zarabiać siedziałaby sobie w domu (choć, rzecz jasna, do roboty bym nie zniechęcał). Się o pare lat za późno urodziłem najwidoczniej.
Skoro już tak pieszczotliwie do siebie się zwracamy- Ewuniu:
jak wam się wydaje,lecą czy nie?;)
Tak, lecą. Ale nie wszystkie i nie jest to żelazną regułą. Miliard razy powtarzałem, ze dziecko to inwestycja, na którą trzeba mieć pieniądze, ale samą kapuchą nikt związku nie utrzyma. Nawet najbardziej wrażliwy gołodupiec nie zapewni tego, co gburowaty kasiasty biznesmen, i będąc kobietą, wybrałbym ten drugi egzemplarz (po uprzednim pobawieniu się własnymi cyckami, rzecz jasna), z czystego pragmatyzmu. Ale z punktu widzenia osoby trzeciej- szkoda by mi było takiego gościa, który pieniędzmi kupił sobie kobietę, bo tylko to miał do zaoferowania.
Związki damsko-meskie to nie jest prosty podział na czerń i biel, wybór jednoznacznie dobry czy jednoznacznie zły. Facet z kasą jest oczywiście lepszym typem niż facet bez grosza. Ale w sytuacji "facet z dużą kasą, ale memła i pierdoła" a "facet z mniejszą kasą, ale charakterny", kwestia wyboru od razu robi się bardziej skomplikowana.

HopkinZ [ Legend ]
Mazio -->
przy cytowaniu wypada podać źródło.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
oj ninja oczywiście że masz rację.
ale mając do wyboru faceta który jest fajny i dobry i w ogóle,albo faceta który jest fajny i dobry i do tego ma kasę wybór staje sie prosty.
oczywiście nie wymagam więcej niz sama mam. nie chcę obniżac swojej stopy życiowej,za ciężko na to pracowałam,więc wybieram tego który pozwoli mi ten poziom utrzymac tak?

Mazio [ Mr Offtopic ]
Nie znam źródła - wkleiła to kiedyś jedna dziewczyna na innym forum. Może Ty znasz?

katrin20 [ Kati ]
Pełen bulwers... małolata z kolcem... wstydź się! :o
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
<zawstydzona>

HopkinZ [ Legend ]
Też nie znam źródła. Nawet google nie okazało się w tym przypadku pomocne. A szkoda.
Lilus [ Feline da Housecat ]
Ninja:
Tego tez nie rozumiem. Albo jestem zbyt staroświecki, albo coś faktycznie ze mną nie tak, ale źle się czuję, jak kobita proponuje, że zapłaci za obiad.
To już kwestia kultury, tak mamy przyjęte, że płaci facet, więc jest to miły gest. Ale obiad to nic, kwestia rozbija się o całokształt utrzymania, o wydawanie pieniędzy nie zdobytych własną pracą. Pewnie, że są kobiety, którym bycie na utrzymaniu mężczyzny nie przeszkadza, ale takie ja i Martuś najwyraźniej się nie nadają ;)
Nie zaboli mnie, jeśli trafię na faceta, który świetnie się ustawił w życiu i z uwielbienia do mnie mnie porozpieszcza, ok, miły gest, i cieszy mnie wtedy jego sukces, ale dobrze jest móc polegać także na samej sobie.
;P

Williams [ Generaďż˝ ]
Nie wiem dlaczego, ale kiedy NINJA powiedział o Jeepie i zawodach automatycznie przypomniał mi się wątek który kiedyś czytałem:).
NINJA naprawdę masz dobrą intuicje:).
N|NJA [ Senator ]
Ewunia-> ale mając do wyboru faceta który jest fajny i dobry i w ogóle,albo faceta który jest fajny i dobry i do tego mam kasę wybór staje sie prosty.
Pytanie postawiłaś jednoznacznie i prowokacyjnie, konfrontując stereotypowe "wnętrze" z równie stereotypowym "gościu z czterema złotymi visami", nie znajdując typów pośrednich. Az do teraz.
oczywiście nie wymagam więcej niz sama mam. nie chcę obniżac swojej stopy życiowej,za ciężko na to pracowałam,więc wybieram tego który pozwoli mi ten poziom utrzymac tak?
Nikt nie chce obniżac stopy życiowej, ale post numer [3]
oczywiście tego ,który ma pieniądze.
tak zresztą wybrałam;)
nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?
jestem przyzwyczajona do pewnych standardów życia i nie mam zamiaru ich zaniżać z powodu faceta.pieniądze zapewniają bezpieczeństwo:) nie wyobrażam sobie żebym nie mogła kupić dziecku wymarzonej zabawki,bo mnie na to nie stać.
daję tyle samo ile biorę-proste.
nie przedstawiał motywów tobą kierujących w korzystnym świetle ani też niezbyt dobrze świadczył podstawowej umiejetności przetrwania (w tym także utrzymania dotychczasowego poziomu życia, do którego jesteśmy przyzwyczajeni). Człek dmuchający na zimne, sceptyczny, cyniczny i posiadający jako taką zdolność przewidywania nie opiera swich wyborów jedynie (co nie oznacza, ze wcale) dobrach materialnych, bo czynników wpływających na stan posiadania i stopę życiową jest tak wiele, że nigdy nie ma się pewności, czy z dnia na dzień nie wylądujemy na ulicy z pięcozłotówką w kieszeni będącą całym naszym majatkiem.
Stąd też od samych papierków i plastików w portfelu wazniejsza jest obrotność i zdolność adaptacji wybranka. Moze nie posiadać offroadowego dżipa, jachtu zacumowanego w Monako i stanowiska kierowniczego w międzynarodowej firmie, moze mieć wzloty i upadki, ale z pewnością zapewni kobiecie na dłuzszą metę większe poczucie bezpieczeństwa i większa stabilność.
I jeszcze w kwestii wyboru "facet z kasą" i "charakterny facet z kasą"- nie każdy ma to szczęście, by dokonać akurat takiej selekcji w realiach, w których żyjemy. Najczęstszy dylemat ogranicza się do "małżeństwo z rozsądku, bo gość ma pieniadze, ale facet z niego zaden" lub "małzeństwo z powodu czegoś więcej, bo gość jakoś wiąze koniec z końcem i podoba się kobiecie".
EDIT: Lil-> kwestia rozbija się o całokształt utrzymania, o wydawanie pieniędzy nie zdobytych własną pracą. Pewnie, że są kobiety, którym bycie na utrzymaniu mężczyzny nie przeszkadza, ale takie ja i Martuś najwyraźniej się nie nadają ;)
Ja w pełni rozumiem chęć kobiety do posiadania własnej gotówki na własne potrzeby i tego nie potępiam, ale na stosowanie słów typu "uwłaczające" w stosunku do bezwarunkowej, męskiej chęci zaspokojenia damskich potrzeb, jako posiadacz penisa, nie pozwolę :)
martusi_a [ Celestial ]
kastore --> tutaj mówimy o sytuacji nadzwyczajnej, jaką jest pojawienie się dziecka. W tym wypadku pozwoliłabym się utrzymywać /moja matka wybrała 2letni urlop, po którym wróciła do pracy i do "normy"/. Podobnie, gdybym np. na skutek wypadku utraciła zdolność do pracy i mężczyzna mojego życia musiałby na mnie łożyć.
Ale jeśli mówimy o sytuacji ustabilizowanej, to na pewno będę dążyć w życiu do tego, by zarabiać tyle, aby starczyło. Czułabym się jak skończona idiotka, wydając kasę mojego faceta na ciuchowych zakupach z psiapsiółkami, na przykład. ;)
Na punkcie niezobowiązującego fundowania też jestem wyczulona, nawet jeśli chodzi o głupie piwo. Znaczy pozwalam, ale przy najbliższej okazji staram się zrehabilitować. Nie wiem, jakaś dziwna chyba jestem?
Ale to piękne, panowie, jeśli potraficie powiedzieć "Kobieto! Nie pracuj. Śpij do 10, biegaj po zakupach/kosmetyczkach/fryzjerach, spotykaj się z przyjaciółkami, mnie tylko obiadek ugotuj, piwko kup i patrz na mnie z uwielbieniem i pożądaniem." :)))
kastore [ Troll Slayer ]
martusi_a --> no ale tak jak napisałem, to kwestia indywidualnego podejścia każdej kobiety i nie ma co generalizować. Są takie co lubią wydawać kase swoich mężów, siedzieć w domu nic nie robić. Są takie które lubią mieć piątke dzieci, siedzieć w domu i gotować biady, prać i sprzątać, a w ekstremalnych przypadkach są i takie co je mąż leje, poniża, a one i tak dalej za nim idą, bo go strasznie kochają.
Z tym podejściem "ja płace" musiałaś się pewnie spotkać z dziwnymi spojrzeniami :)
A z własnego doświadczenia wiem, że utrzymywanie rodziny kiedy kobieta jest w domu z dzieckiem, też nie jest sytuacją komfortową dla faceta, bo czasami trzeba poświęcić trochę życia rodzinnego dla cięższej pracy, aby to życie rodzinne utrzymać. Teraz właśnie mamy taki dylemat.
Czy pociągnąć jeszcze rok, aż pociecha pójdzie do przedszkola, czy wcisnąć dziecko babci na pół dnia.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nin--> a ja ci powiem że mam męża który ma pieniądze ,jest zajebistym mężem,kochankiem,przyjacielem,ojcem.
dobrze wyglada,nie wstydzę się z nim wyjśc na ulice,stać nas na wakacje na lazurowym wybrzeżu,budujemy dom i jesteśmy bardzo szczęśliwi;)
pewnie gdyby nie miał kasy to mieszkalibysmy do końca życia w wynajętym mieszkaniu,jeździli na wakację na działkę ( o ile bysmy ja mieli) bo moje pieniądze nie pozwoliły by nam na inne zycie,biorąc pod uwagę że mamy dwójkę dzieci.
mam to czego chciałam.był to mój (a właściwie nasz)świadomy i przemyslany wybór i życzę każdej kobiecie żeby jej się tak fajnie ułożyło jak mi;)
oczywiście gdyby między nami nie zaiskrzyło to nie bylibyśmy teraz razem.
miałam w życiu kilka takich przypadków że poznawałam gościa który był super mega hiper fajny,wyglądał nie najlepiej ale umówmy się że to da się zmienic,ale co z tego kiedy nie zarabiał;)
to że chłop nie ma kasy oznacza że nie bedziemy mieli dzieci,bo nas na nie nie stac,już pomijając to,że gdyby się trafiły to spędzałabym w pracy tyle czasu że dzieci same by sie wychowywały.
żadna matka tego nie chce tak?

Lady_bułcia [ Centurion ]
Jesli znalazŁabym się kiedyś w sytuacji, że calkowicie bylabym na utrzymaniu mężczyzny, z przyczyn zapewne losowo- życiowych, to nigdy w życiu nie moglabym pomysleć, że mężczyzna swoją pomocą, w tej sytuacji, w jakikolwiek sposób mi uwlacza. Skoro jesteś z kimś kogo kochasz , a nie wykorzystujesz, to jak moze Ci uwlaczać czyjeś wsparcie ? Myślę , że uwlaczać moglabym tylko sama sobie w sytuacji , kiedy bym byla z kimś tylko z tego powodu, że stać go na to żeby mnie utrzymywać , lecz , tu również, nie ten mężczyzna by mi uwlaczal, tylko raczej obrany przeze mnie styl zycia.
Uważam również, że dobrze jest coś potrafić robić, życie różnie się uklada, tak więc ja będę pracować, przynajmniej do momentu uskladania sumy gwarantujacej spokojną starość :)

kastore [ Troll Slayer ]
W pytaniu wątka "Na co lecą kobiety" powinnaś chyba jeszcze uściślić wiek kobiety. Na co innego poleci małolata, na co innego rycząca czterdziestka. :D

koxkox [ Centurion ]
To ja teraz trochę męskiego spojrzenia dla równowagi. Kasa jest ważna, ale z drugiej strony bogaty i atrakcyjny facet musiałby się bardzo zakochać, aby godzić się na długoletni związek z kobietą, która będzie mu się starzeć, nudzić i tworzyć problemy w postaci dziecka.
I tu całe sedno :). Atrakcyjny facet w ogromnej większości przypadków chce od kobiety tylko seksu i wykorzystuje naiwność młodych kobiet :). Porucha sobie chwile, pościemnia i rzuca "skrabka" dla nowej, młodszej. Bardzo popularny teraz scenariusz. Niedawno mój znajomy (atrakcyjny, bogaty facet) rzucił piękną dziewczynę, gdyż była "zbyt rozjechana".
Wystarczy spojrzeć na życie aktorów, gwiazd. Tam mało kto jest razem dłużej niż kilka lat.
Więc czy kobieta wybierze atrakcyjnego faceta z forsą, który prawdopodobnie wykorzysta i porzuci, czy romantyka, kogoś, kto będzie przy niej, to zależy od jej wiary w szczęcie i inteligencji emocjonalnej.
Kobiety nie są lepsze, uwielbiają mieć kochanków w postaci przystojnych gołodupców. Hollywood zna pełno historii facetów, którzy przez łóżko kobiet dostawiali się do showbiznesu. Powstał nawet o tym film: Hollywoodland.
SirAnen [ Konsul ]
Hmm , kobieta to nie chyba malo lata ;)
A leca na wszystko - ost pamietam ze jedna leciala na pociag :D
BYLO

Lady_bułcia [ Centurion ]
Ja w pełni rozumiem chęć kobiety do posiadania własnej gotówki na własne potrzeby i tego nie potępiam, ale na stosowanie słów typu "uwłaczające" w stosunku do bezwarunkowej, męskiej chęci zaspokojenia damskich potrzeb, jako posiadacz penisa, nie pozwolę :)
Ta wypowiedź pojawila się w czasie pisania przeze mnie posta powyżej, generalnie popieram wypowiedzi N/NJA !
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kastore --> a wiesz że nie jestem pewna czy bardzo by się rozmijały wymagania;D

katrin20 [ Kati ]
kastore chyba nie będziemy się wdawać w szczegóły na co lecą 15stki wyglądające jak czterdziestki:D
Ewu oj różnią się... mają bardzo niskie wymagania :D
martusi_a [ Celestial ]
Yoghurcie --> znów mnie wzruszasz, tym razem twierdzeniem o "bezwarunkowej, męskiej chęci zaspokojenia potrzeb kobiety". :) Ale cóż Cię razi w słowie "uwłaczający"? Przecież to chodzi tylko i wyłącznie o nastawienie kobiety, jej poczucie własnej godności i jakąś żeńską formę honoru.
Bo jeśli facet ma chęci zaspokajania potrzeb, to nic, tylko podziwiać, doceniać i serce roście patrząc na taki typ. :)
Chęć samostanowienia kobiety może wynikać także z obawy, że początkowo wszystko pięknie ładnie, ja się bujam, facet tyra, aż tu któregoś dnia stanie ten książę z bajki w progu i powie "spieprzaj, babo, więcej cię utrzymywał nie będę", albo coś jeszcze bardziej kwiecistego, powiązanego z darmozjadaniem/pasożytnictwem.
kastore -->
Z tym podejściem "ja płace" musiałaś się pewnie spotkać z dziwnymi spojrzeniami :)
Uściślijmy: "ja płacę za siebie" :) I faktycznie, większość się sprzeciwiała, przynajmniej z grzeczności /+3 do rankingu, za klasę/, ale byli też i tacy, którzy uznawali to za oczywistość /postawa, imo, całkiem w porządku/, albo takie ekstremalne przypadki, które nachalnie mnie informowały, ile wynosi rachunek - w domyśle "szykuj kasę, babo" /tutaj -3 do kultury/
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Na ladny tornister , kolorowe cienkopisy i piornik kolorowy ;) nikt nie powiedzial ile ma miec lat "kobieta"
Witam malolate :*
N|NJA [ Senator ]
Ewunia-> Widzisz, na razie obracasz się w tym temacie tylko wokół ciebie, twoich potrzeb, twoich życiowych wyborów i wyłącznie tego, co dotyczy twojej własnej osoby. Nie wiem, czy to chęć pochwalenia się, czy uzewnętrznienia w sieci, ale tak, jak ja nie mierzę każdej kobiety miarą Dżesiki Alby i nie porównuję swojej sytuacji do cudzych perypetii, tak tobie radziłbym przyjąć czasem punkt widzenia osoby ustawionej w zyciu inaczej, która posiada inne potrzeby.
Możesz życzyć innym kobietom takiego szczescia, jakie miałaś ty, ale nie oczekuj, że każda takowego szczęścia wymaga i oczekuje, bo być może ma inne priorytety.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
diablo:*:*:*
nin--> jakie inne potrzeby?
coś innego niż chęć posiadania dziecka,godnego życia,wyjazdu raz w roku żeby odpocząc od pracy?
a w jakim temacie mam się obracać? mam teoretyzować? to są fakty,nie zmyślone co by było gdyby,jak to robi 1/3 dzieci z forum pisząc o czyms o czym nie mają bladego pojęcia.
ronn [ moralizator ]
martusi_a, ten wątek to nie jest "Na Każdy Temat" :)

koxkox [ Centurion ]
martusi_a LOL, to, że Cię utrzymuje to najmniej wiarygodny z powodów kopniecia w dupe. :D
Te wiarygodne powody
1. przestałaś mu się podobać, starzejesz się, a 18tki nie :)
2. znudziłaś się
3. nalegasz na dziecko, a facet z dobrą, absorbującą pracą sobie nie pozowli na malucha
4. od początku nie myślał aby być z Tobą dłużej
Lilus [ Feline da Housecat ]
ale na stosowanie słów typu "uwłaczające" w stosunku do bezwarunkowej, męskiej chęci zaspokojenia potrzeb kobiety, jako posiadacz penisa, nie pozwolę :)
No i prawidłowo, też w sumie zachowanie pierwotne :)
Męską chęć się ceni, owszem, ale w kwestii mojego podejścia - oddanie się w opiekę dlatego, że nie chce mi się pracować, byłoby uwłaczające. Czy nie byłoby?
Martuś:
Na punkcie niezobowiązującego fundowania też jestem wyczulona, nawet jeśli chodzi o głupie piwo. Znaczy pozwalam, ale przy najbliższej okazji staram się zrehabilitować. Nie wiem, jakaś dziwna chyba jestem?
Nie jesteś, a przynajmniej nie jesteś jedyna,przynajmniej chęć tej rehabilitacji pojawia się u przynajmniej paru innych znanych mi panien :)
DiabloManiak:
Na ladny tornister , kolorowe cienkopisy i piornik kolorowy ;) nikt nie powiedzial ile ma miec lat "kobieta"
To wtedy leci na hojność rodziców chłopaka? :)
edyt: kokox, no właśnie, tak czy inaczej własne zabezpieczenie finansowe dodaje pewności siebie, bo monogamia w naturze człowieka nie leży i różnie bywa.
martusi_a [ Celestial ]
ronn --> a dlaczego mówisz to mnie? Poza tym jeszcze nie zaczęłam pisać o uprawie pomidorów, więc chyba mnie za wcześnie stopujesz.
koxkox --> różni są ludzie. :) Przy czym nie mówię tutaj o gówniarskim chodzeniu, a o normalnych małżeństwach ze stażem.

koxkox [ Centurion ]
Lilus - ja znam związki w których "średnio ładna" kobieta, ale bogata utrzymuje biednego , ale ciekawego wnętrzem przystojniaka.
Ponieważ w żadnym innym układzie nie miałaby szans być z kimś równie przystojnym :)
Jej przewaga finansowa jest gwarantem i spoiwem w związku.
Równowaga w naturze :)
martusi_a myślisz, że facet od razu decyduje się na ślub? Powodzenia ;))))
Poza tym ISTNIEJE coś takiego jak rozwód.
Przypominam kobietom, że decydując się na związek z kimś, możecie mieć TYLKO nadzieje, że ta osoba będzie z Wami tak długo jak to jest możliwe. A faceci to kłamcy i Ci bogaci to nieźli manipulanci :). Będą prawić komplementy, sponsorować piękne kolacje, a gdy zaciągną Was do łóżka: "Kochanie, nie pasujemy do siebie" ;). Ten jego kolega z którym chodził na piwo, ma 18 lat, długie nogi i płeć słabą ;p
Życie jest brutalne :)

|Harry| [ Chor��y ]
Nie wiem czy wiecie ale zaraz tu wpadnie Attyla
katrin20 [ Kati ]
Przypominam kobietom, że decydując się na związek z kimś, możecie mieć TYLKO nadzieje, że ta osoba będzie z Wami tak długo jak to jest możliwe....... itd
Pamiętaj, że to działa w obie strony ;)

koxkox [ Centurion ]
katrin20 haha, nie rozśmieszaj mnie :)
Według mnie to kobieta inwestuje więcej godząc się na współżycie z facetem.
Powszechnie sie przyjęło, że im mniej partnerów miała w przeszłości i im jest młodsza tym jest lepsza.
Z facetami jest na odwrót do pewnej granicy wieku, chociaż też to jest cholernie względne.
N|NJA [ Senator ]
Martuś-> Ale cóż Cię razi w słowie "uwłaczający"?
Uwłacza mej męskości :)
Przecież to chodzi tylko i wyłącznie o nastawienie kobiety, jej poczucie własnej godności i jakąś żeńską formę honoru.
Nie widzi mi się, w jaki sposób kobieta utrzymywana przez mężczyznę traci swą godność i honor. Jesli zarabia- cudownie, cacy i w ogóle wypas, wtedy kupię sobie jedną grę więcej, będę miał na jedno piwo i do tego sprawię sobie wypasiony telewizor (z kodowanym pilotem, coby mi go baba nie włączała, byłby mój, TYLKO MÓJ), ale fakt, że musiałbym popracować te pare godzin więcej na moje zachcianki, bo się kobicie nagle jeść zachciało, zbyt wielkim dyshonorem nie jest. Dla żadnej ze stron.
Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, posiadanie więcej niż 2 par butów zawsze uwazałem za zbędną fanaberię i nie pokiwałbym główką jak grzeczne popychadełko na pytanie "kochanie, moje poprzednie trzydzieści futer mi się znudziło, kup mi nowe", bo uwazam, zę przyjemności nalezy sobie dawkować, by nie czuć przesytu.
Ewunia->coś innego niż chęć posiadania dziecka,godnego życia,wyjazdu raz w roku żeby odpocząc od pracy?
Znam doskonale ustawioną trzydziestoczterolatkę, zarabiajacą kokosy, która wyrwała sobie młodszego męża zarabiającego nawet lepiej, stac ich na wyjazdy gdzie zechcą, a tym bardziej na dziecko, i to nie jedno. A jednak dzieciaka dziewczyna nie chce, twierdzi, że nie czuje macieżyńskiego zewu i nie jest jej potomek potrzebny do szczęścia. Maz ma takie samo podejście. I choć wiele osób wokół mówi, ze niedługo na dziecko będzie za późno, oni mają to w głębokim powazaniu, bo są zadowoleni.
Inna urocza, znana mi parka mieszka sobie w małym mieszkanku na blokowisku, mąż zarabia jako kierowca dostawczaka, żona, bezrobotna, opiekuje się aktualnie czteroletnim synem (mimo, ze jej rodzice do biednych nie należą, nie zgodziła się, by ją utrzymywali, choć oczywiście prezenty od dziadków sa przyjmowane, nie popadajmy w skrajności i prxesadę) . I nie zauwazyłem, by ktoś z tego powodu płakał, mimo, ze kobieta z lokatorki domku na przedmieściach jak z amerykańskiego filmu zmieniła status na osiedlową kurę domową.
I mógłbym tak sobie mnozyc przykłady do końca tego tygodnia.
a w jakim temacie mam się obracać? mam teoretyzować?
Tu nikt nie mówi o teoretyzowaniu trzynastolatków, którzy uwazają, że "znają życie". Moja sugestia tyczyła się tylko tego, by nie trzymać się tylko i wyłącznie swojego punktu widzenia. Podajesz przykład swoich własnych życiowych wyborów jako jedynych słusznych, a ja raczę zauważyć, że pójście inną drogą nie oznacza, że ktoś umarł w butach i do końca życia będzie miał przesrane.

|Harry| [ Chor��y ]
Jeno jeśli powodem trzymania się przy facecie jest tylko kasa to zgodzi się na wszelkie ustępstwa żeby tylko pozostać "przy żłobie".
Standard życia musi być
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
koxkox --> a skąd ty takie bzdury bierzesz?
nie mogłabym być z facetem który nie ma lub ma nikłe pojęcie o sprawach łóżkowych.
nie wyobrażam sobie że mogłabym spędzac noce na uczeniu go co powinien robić gdzie nacisnąć,dotknąc,a weź że porażka.
facet MUSI wiedzieć co jest do czego a żeby się tego nauczyć i robić to dobrze powinien mieć jakąś łóżkową przeszłość.
a kobieta bez doświadczenia? jedyna myśl jakami przychodzi to"nieszczęśliwa"
przypominam sobie taką moją koleżankę.była dziewicą jak poznała swojego teraz już męza.bardzo go kocha i nigdy go nie zdradziła.kiedyś pytam ją (jak to baba) czy jest jej dobrze ze sławkiem.a ona mi na to że jest cudownie ale ona nie do końca wie czy ma orgazm,ale wydaje jej się że tak,bo jeśli sławek ma to chyba jest ok...
boże święty..
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Lilus - na dobry gust, podobne hobby, czy na hojnosc rodzicow i ikilka innych opcji :)
koxkox - Przypominam facetom (w tym sobie samemu), że decydując się na związek z kimś, możecie mieć TYLKO nadzieje, że ta osoba będzie z Wami ( i bedzie wam wierna - bo dla mnie to tozsame z byciem soba) tak długo jak to jest możliwe. A kobiety to kłamczuchy i Te bogate to niezle manipulantki :). Będą prawić komplementy (jakis ty przystojny, zaradczy, dobry, pracowity, dobry w lozku etc.), spedzac piekne chwile, cudowny seks, a gdy wyciagnie z ciebie wszystko co mozliwe: "Kochanie, nie pasujemy do siebie" ;). Ta jej kolezanka z która chodziła na piwo i kawe, ma 2x lat, boskie cialo, lepsze warunki i płeć silna ;p
Katrin popieram ;)
Ewunia polec im jakies film instruktazowe lub cos :/
katrin20 [ Kati ]
Według mnie to kobieta inwestuje więcej godząc się na współżycie z facetem.
Powszechnie sie przyjęło, że im mniej partnerów miała w przeszłości i im jest młodsza tym jest lepsza.
Z facetami jest na odwrót.
Większość facetów, których znam woli jednak doświadczone kobiety, a nie pseudo cnotki, które nie wiedzą co gdzie i jak :D... to już nie te czasy ;)

|Harry| [ Chor��y ]
Kto podnosi rękę na to że 13 - latki bez doświadczenia nie są rarytasem, to jemu zaprawdę powiadam, że
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nin-->nie będę się z tobą licytowac bo na siłę chcesz mi coś udowodnić,chociaż nie masz racji. może są skrajne przypadki jak te o których piszesz zakładając że wszystko jest tak dokładnie jak napisałeś i ta druga nie placze po kątach tak żeby nikt nie widzial a ta pierwsza nie może mieć dziecka ale żeby o tym nie mówić przyjęła wersję że go poprostu nie chce.
nie wnikam ,nie moja sprawa.
diablo żaden film nie pomoże gdy doświadczenia brak. skąd ona może wiedzieć czy jest tak zajebiście skoro nie ma żadnego porównania.
kaśka--> racja.
myśle sobie że gdybym była facetem to wolałabym się puknąc z doświadczona kobietą niż z taką cnotką.
czujesz klimat gośc mówi do niej wejdź na mnie kochanie i usiądź tyłem bo chcę widzieć twoją pupę a ona pali cegłę bo ma pryszcza na pośladku.i penis strzela klimat;)
koxkox [ Centurion ]
EwUnIa_kR kolejna "idealistka".
Co faceta obchodzi doświadczenie kobiety? Ważne, aby JEMU było dobrze i aby nikt inny przed nim nie miał jej, albo jak najmniej osób. Proste.
Znam przypadki, w których facet rzucał na wstępie kobietę, z uwagi na jej przeszłość.
Ja również nie wyobrażam sobie współżyć z kobietą, która mial przede mną mój kolega.
Z własnego dośiwadczenia wiem, że dziewica po kilku nocach może być równie dobra co "doświadczona".
Poza tym nie rzuca się fajnych kobiet. Kobieta, która miała sporo partnerów wcześniej musiała okazać się do dupy dla każdego z nich:). Albo była idiotką, że godziła się na związki z facetami, których sama rzucała po czasie, gdyż jej nie odpowiadali.
Lady_bułcia [ Centurion ]
Ewunia ---> Calkiem życiowe przypadki, kasa nie jest jedynym slusznym wykladnikiem.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
hahahahaha no teraz to mnie rozwaliłeś kox..
sorry ale nie mogę przestać się śmiać;)
a śmieję się ja i jeszcze trzech mężczyzn którzy czytają to co napisałeś;)
lejdi no może..dyskutowałam na ten temat nie raz i nie dwa..zawsze dochodziliśmy do wniosku że kobiety tak już mają.te pieniadze to bezpieczeństwo,to troska o mlode,o dom..
wbrew pozorom to nie jest takie zwykłe lece na kase.w podświadomości czai się myśl czy dążenie do tego żeby było dobrze.
ale żeby było dobrze potrzebne są pieniądze,tak?

|Harry| [ Chor��y ]
kokosz
A co się stanie jeśli kobieta nie zechce z Tobą być, bo uzna że " każda w mieście wie że masz x cm* ?
I nie widzę problemu jeśli dziewczyna sobie wcześniej trochę poszalała jeśli robiła to z umiarem i nie na przydrożnej dyskotece ... umiar mości panie
katrin20 [ Kati ]
Ewuuu no więc o to chodzi :D
No sorry, ale ja bym np nie tkwiła w związku z osobą która nie potrafi chociażby doprowadzić mnie do orgazmu i w ogóle nie wie co do czego i jak :P Bo och ach ech według "standardów" sex dopiero po ślubie? Bo gdzie tam przed i nie z jedną osobą przez całe życie :D
Z paleniem cegły to już kompletna porażka, proszę Cię aż żal się robi :D
kox, ale bredzisz ;) Ile partnerek masz za sobą? ;)

|Harry| [ Chor��y ]
[133]
Palenie cegły
Co to za pojęcie ? Bom nie jest z nim obeznany
A co do standardów ... jutro rano wpadnie tu Attyla i wklei wszystkie swe posty napisane na temat małżeństwa i zacznie tu prowadzić krucjatę że przed "nie wolno"...
Ja już swoje zdanie wyraziłem na ten temat ... czy dobre moje drogie panie ?
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
|Harry|
1. nie podniecaj sie Atylla naprawde fajny facet i mozna z nim na wiele tematow pogadac moze ma dziwne poglady ale jest konsekwenty i inteligentny..
2. chyba dla 13-14 latkow :P Wiekszosc woli te 18-2x lat gdzie wie ze kobieta juz cos umie , wie jak ma sie zachowac ( i wie co podnieca faceta i umie podniecic samym spojrzeniem i zachowaniem) a nie masz klode ktora moze ale nie musi jeczyc - no chyba ze lubisz dmuchane lale i preferujesz je nad kobety efekt podobny a zywe ..
"Sądzę, że nawet mniszka z klasztoru niezdobytego Lucyfera ręką, wie do czego służą jej usta oraz męskie przyrodzenie" potwierdzasz wiedze zdobyta na slabych filmach bo takie mietolenie bez ladu i skladu to predzej doprowadzi do zasniecia niz do czegokolwiek innego :)
Ewunia - ale pomysl o ich minach w trakcie wreczania im filmow :D
mortor [ Pretorianin ]
Nie chcialem sie wtracac w dyskusje ludzi wiedzacy i znajacych sie na wszystkim, bo czasami jak patrze na wypowiedzi to az niechce sie pisac, czytac itp.
Wszyscy maja o sobie takie somooceny, ze przesada. Wszyscy wiedza wszystko najlepiej, wypowiadaja sie jakby chcieli miec kilka fakultetow zrobionych a problem w tym, ze wiekszosc a przynasjmniej duza czesc chodzi do gimnazjum :/
W kazdym razie nie znioslem za bardzo co napisalka EwUnIa_kR w p[ierwszym swoim poscie.
"oczywiście tego ,który ma pieniądze. " nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?"
i zdanie nastepne mie zabilo --> "daję tyle samo ile biorę-proste."
Chyba nic nie musze dodawac
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
diablo proszę cię sama bym chciała to zobaczyć;)
harry fajny z ciebie chłopczyk;)
kaśka nie pytaj koxa bo i tak skłamie;D
morton--> nie wiem co cię zabiło,ale może już z martwych nie powstawaj.
ed szkoda dyskusji;D może za jakieś 20 lat;)
kubinho12 [ 730 ]
Wszyscy masja o sobie takie somooceny, ze przesada. Wszyscy wiedza wszystko najlepiej, wypowiadaja sie jakb hccieli miec kilka fakultetow zrobionych a problem w tym, ze wiekszosc a przynasjmniej duza czesc chodzi do gimnazjum :/ - samobój
i zdanie nastepne mie zabiło --> "daję tyle samo ile biorę-proste."
Chyba nic nie muszę dodawać - owszem, lepiej bikero nic już nie pisz.

|Harry| [ Chor��y ]
DB
1. Być może jest fajny ale jego poglądy na różne ciekawe tematy już nie.
2. Jak to dla 13 latków ? Toć Yogh Cię zabiję na miejscu a ja mu nóż podam ! A dmuchane lale zostawiam innym ... jestem ugodowym człekiem prawda mości DB ?
3. Czyli zasoby hardcoru pomieszanego z dendr-fetyszem nie wystarczą abym się tu wypowiadał ? I mówisz że Cię nie doprowadzam do pobudzenia ? Mam nadzieję ... przecież jestem facetem ... i wcale nie mam zamiaru Cię pobudzać ... zapytaj się Taikuna może będzie bardziej skory do współpracy
Lady_bułcia [ Centurion ]
Poza tym nie rzuca się fajnych kobiet. Kobieta, która miała sporo partnerów wcześniej musiała okazać się do dupy dla każdego z nich:). Albo była idiotką, że godziła się na związki z facetami, których sama rzucała po czasie, gdyż jej nie odpowiadali.
kox---->Dawno nie czytalam czegoś równie idiotycznego....
Rozumiem, że ty nigdy nie byles "takim idiotą, że godzileś się na zwiazek z kimś , kogo sam zostawileś , gdyż Ci po czasie przestal odpowiadaćnie " lub co fajniejsze : "OkazaŁeś się do dupy" i zostles puszczony w trąbę, czego zresztą szczerze Ci życze.
req_ [ wet and dirty ]
Pejcze?

katrin20 [ Kati ]
Ewu no co :P Ciekawość mnie wręcz zżera :>

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kasia w tym wieku to chyba nawet nie staje;D

katrin20 [ Kati ]
Najpierw musi wiedzieć gdzie szukać i musi być co szukać :D
N|NJA [ Senator ]
Ewunia->
nie mogłabym być z facetem który nie ma lub ma nikłe pojęcie o sprawach łóżkowych.
nie wyobrażam sobie że mogłabym spędzac noce na uczeniu go co powinien robić gdzie nacisnąć,dotknąc,a weź że porażka.
facet MUSI wiedzieć co jest do czego a żeby się tego nauczyć i robić to dobrze powinien mieć jakąś łóżkową przeszłość.
a kobieta bez doświadczenia? jedyna myśl jakami przychodzi to"nieszczęśliwa"
I znowu to twoje "nie mogłabym", "nie wyobrażam", "mi przychodzi". "JA", "JA" oraz "JA", innych wariantów niż "JA" nie dopuszczasz do swojej sfery pojęciowej.
Nie wiem, może to tylko z ludźmi, których spotykam jest coś nie tak, zaś to ty masz faktyczny monopol na jedyną słuszną prawdę, ale podobno (mity, legendy i podania ludowe tak twierdzą, ale co ja mogę wiedzieć) istnieją kobiety, które lubią dominować nad niedoświadczonym chłopaczkiem i czerpią przyjemność z nauki nieopierzonego pacholęcia, jak i istnieją faceci, którzy mają podobne, mentorskie podejście do spraw łóżkowych i fakt "bycia pierwszym" daje im sporą satysfakcję. Ba, wyobraź sobie, ze istnieją też inne, bardzo zróznicowane przypadki, które nie są żadnymi dewiacjami. Ale oczywiście trudno zrozumieć, że rózni ludzie mają różne potrzeby oraz inne upodobania, prawda?
nie będę się z tobą licytowac bo na siłę chcesz mi coś udowodnić,chociaż nie masz racji.
Ja ci niczego nie udowadniam. Ja ci uświadamiam, ze są ludzie, którzy, uwaga, surprise surprise! myślą i żyją inaczej niż ty. I są, kolejna niespodzianka, zadowoleni.
może są skrajne przypadki
Przypadek skrajny to taki, który wystepuje sporadycznie, w granicach statystycznego błędu. Na wesołej planecie w kształcie słodkiego ciastka z kremem, na której zdajesz się bytowac, gdzie zawsze świeci słońce, wszyscy są szczęśliwi (z wyjatkiem tych, którzy nie zarabiają dużo powyżej sredniej krajowej, oni musowo przeklinają swój los i płaczą po katach) i wszyscy mają ten sam, jeden cel w zyciu, być może przytoczone przeze mnie przykłady należą do skrajności. Natomiast tu, u mnie, na matuszce Ziemi, bynajmaniej nie są jakimiś odchyłami od normy i wyjątkami jeden na milion.
ta druga nie placze po kątach tak żeby nikt nie widzial a ta pierwsza nie może mieć dziecka ale żeby o tym nie mówić przyjęła wersję że go poprostu nie chce.
Dość karkołomne założenia. Rozumiem, trudno pojąć, ze ktoś smie być szczęsliwy żyjąc według odmiennego modelu niż twój.
req_ [ wet and dirty ]
13 lat? Stawanie zaczyna się chyba w wieku ~12 lat.
koxkox [ Centurion ]
|Harry| hehe, to jej problem :))) to zależy od środowiska w jakim jest.
Ja Wam tylko pisze, jak to wygląda z perspektywy faceta.
Śmieszne były w tym wątku opinie, jakoby to kobieta decydowała się z kim być i miała ku temu absolutną pewność. "Chcę aby był taki i taki", taka, wręcz naiwna pewność, że facet zostanie przy Was, skoro go wybrałyście, czyli dopuściły do łoża.
Życie jest brutalne, a faceci to świnie. Nie miejcie pretensji o to do mnie. Ja tam aniołek jestem.
katrin20 nie liczy się ilość, ale jakość ;)
|Harry| [ Chor��y ]
Req
Ja wiem ? Słyszałem że w Warszawie przedszkolak zgwałcił swoje koleżanki ...
req_ [ wet and dirty ]
|Harry|: ale on używał kredek.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kox -->nie przestajesz mnie zadziwiać;D
nin--> piszę "JA" bo pisze o sobie.
nie wydaje ci sie że byłoby troche nie w porządku gdybym zaczęła uogólniać?
ed: kox-->czasami ilośc ma wpływ na jakośc ;) ale o tym się nie dowiesz czytając bravo girl;)

|Harry| [ Chor��y ]
Req
Z pewnością też ... a najwięcej to magicznego ołówka bez gumki
katrin20 [ Kati ]
kox nijak się ma Twoje stwierdzenie do mojego pytania ;) Ale jeśli już tak uparcie drążysz to tę jakość musisz sobie wyrobić i raczej nie na robótkach ręcznych ;)

Lady_bułcia [ Centurion ]
Ewunia---> Ale w tym sęk wlasnie, bezpieczeństwo sprawa super ważna ale to , że ktoś ma dzisij kasę nie jest równe temu, że jest zaradny, odpowiedzialny, pracowity, itd itd, sprowadzanie tego jedynie do kasy nie gwarantuje w zyciu niczego. Faktem jednak jest, że jesli facet jest kompletny , dla Ciebie, dla mnie , dla kogoś tam ... to wtedy kasa jak jest to jest fajnie, grunt, żeby nie byl ciapą niezaradną, olewatorem itp. dla mnie to się liczy , kasę można równie szybko zarobić , jak i stracić , przerabialam obie wersje :)
A co do pierwotnych instynktów to silniej od kasy, dziala na mnie solidna męska uroda :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
lejdi absolutnie się z toba zgadzam!
może źle to ujęłam ale nie chodziło mi o pieniadze rodziców.a dla mnie to że gośc ma pieniądze jest równoznaczne z tym że potrafi je zarobić
p.s. też przerabiałam obie wersje;)
req_ [ wet and dirty ]
|Harry|: to musiał być twardy ;)
N|NJA [ Senator ]
ewunia-> piszę "JA" bo pisze o sobie.
Wszystko byłoby w porządku, gdybyś nie podkreślała, że to co piszesz o sobie mozna zastosować jako wzorzec i przypiąć do każdej kobiety na ziemskim globie.
nie wydaje ci sie że byłoby troche nie w porządku gdybym zaczęła uogólniać?
A czy czasem własnie tego nie robisz? Stosujesz uogólnienia, twierdząc, że każda kobieta chce tego, tego i tego, a jeśli chce czegoś innego, to coś z nią nie tak.
|Harry| [ Chor��y ]
Req
Z pewnością przed był
Yogh
Aż się dziwię że nie wtórujesz że 13 latki to prawdziwy rarytas ... czyżbyś przeżył aż taką metamorfozę od ostatniego czasu ?
koxkox [ Centurion ]
Lady_bułcia rozumiem czemu dążysz do równouprawnienia w stosunkach między ludzkich.
Facet to facet, kobieta to kobieta.
W społeczeństwie juz zostało zakodowane, że facet, który miał sporo kobiet ma powodzenia, a kobieta, która miała sporo facetów to szmata. To nie moja, oryginalna opinia, a powszechnie przyjęte powiedzenie, z którym zgodzi się większość ludzi. Ja się z tym do końca nie zgadzam.
EwUnIa_kR, katrin20 - seks nie jest najważniejszy. Po latach 100-krotnie bardziej sobie cenie urodę i inteligencję kobiety, jej zainteresowania, osobowość, niż możliwości łóżkowe. Ale ja jestem idealistą :)
Nie lubię iść na łatwiznę, dostawać to co może mieć każdy przeciętniak, albo coś co można sobie kupić.
N|NJA [ Senator ]
Harry-> Przecież wszyscy wiedzą, że do porządnej piętnastki nie ma startu żadna trzynastka.

|Harry| [ Chor��y ]
Yogh
Ale od 15 już prokurator nie czeka ... nie ma tego dreszczyku emocji i porządnej dawki adrenaliny
A w temacie : Już wielokrotnie mówiłem, że zgadzam się z Yoghiem ... i w tym wypadku też nie pozostaję mi nic innego jak to zrobić ... ewentualnie uwieńczyć to sentencją " Pozwól żyć innym tak jak oni sobie tego życzą"
katrin20 [ Kati ]
"Wszystko byłoby w porządku, gdybyś nie podkreślała, że to co piszesz o sobie mozna zastosować jako wzorzec i przypiąć do każdej kobiety na ziemskim globie."
można nie oznacza, że trzeba... więc to Twój problem co z tym zrobisz ;)
kox nie wiem czy wiesz, ale pewną epokę mamy już za sobą. Poza tym owszem, nie jest najważniejszy, ale ważny... no i można równomiernie cenić urodę, inteligencję itd itp. Dlaczego masz nie mieć pięknej, inteligentnej laski, która dodatkowo doprowadza Cię w łóżku do "obłędu"
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kox --->Po latach 100-krotnie bardziej sobie cenie urodę
hahahahahahaha prosze cię;)
po co mieć w domu coś ładnego skoro nie można tego wykorzystać:P:P:P
nin-->bełkot
hehe uroda przemija a możliwości łózkowe zostają;P a w odpowiednich rękach jeszcze się rozwijają:P

koxkox [ Centurion ]
EwUnIa_kR lepiej mieć w domu coś bardzo ładnego czego nie można wykorzystać. Niż mieć coś, przeciętnego, nudnego, co można wykorzystywać do woli, ale się nie chce.
To nie tylko moja opinia. :)
Wolę się umówić na spacer z bardzo uroczą, interesującą dziewczyną, niż na seks, z kimś przeciętnym. Im trudniej, bardziej sie o coś walczy, dłużej czeka, tym lepiej to smakuje.
Oczywiście dla kobiety idealnej czekałbym z seksem do ślubu i jeszcze dłużej :).
To moja opinia, możecie się z tym nie zgadzać, mam to gdzies ;)

katrin20 [ Kati ]
Nieeeeeeeeee no :D Nie mogę już :D
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Mortor/bikero - lepiej nie pisz - chlopak ktory uwaza ze w penisie praktycznie nie ma krwi i jest to sam miesien to w takim temacie co najmniej dziwne..
Harry - ad. 2. Yogh mi nie straszny jestem wiekszy i silniejszy :] ;)
Tak wiemy jestes ustepliwy nie musisz sie dzielic swoja lala nie wymagamy od ciebie tego
ad .3 Sam dobrze wiesz ze nie chodzilo o ciebie. (moja nienawisc do przecinkow i kropek sie klania) to moze napisze pelnym zdaniem : Kobieta bez doswiadczenia rzadko kiedy osiagnie swoim mietolenie bez ladu i skladu poziom seksu okreslany jako staysfakcjonujacy. No chyba ze to twoj pierwszy drugi raz i jestes bardziej podniecony faktem seksu orlanego niz nim samym. Lub tez ostatnia kobiete widziales 10 lat temu a od tego czasu zycie pustelnika..
koxkox - za bardzo idealizujesz kobiety. Kobiety jak faceci dziela sie na te dobre i zle, naiwne i..
Zapominasz ze to kobiety sa bardziej wredne ( przykro mi drogie panie ale tak jest a zwlaszcza w relacjach kobieta kontra inna kobieta) , zlosliwe , lepiej opanowaly sztuke grania na uczuciach oraz sa lepsze w realizacji zamierzonych planow..

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kox-->nc
oj diablo przed tobą się nic nie ukryje;)

|Harry| [ Chor��y ]
Diablo
2. Stać mnie na to, ergo jestem bogaty ergo spełniam warunki ergo jestem spoko czyż nie o to chodziło ? Powiem więcej ... mam całą kolekcję 1293821091 sztuk na metr kwadratowy
3. Oj zgadzam się, ale nie mów o tym nikomu ... straciłbym reputację u chłopaków z pierdla ... mogę liczyć na twoją dyskrecję ?
koxkox [ Centurion ]
EwUnIa_kR, wiem nie potrafiłabyś tego skomentować. Nawet nie jestem ciekawy Twojego zdania. :)
DiabloManiak - to Twoje osobiste doświadczenia z kobietami :). Ja mam inne zdanie.
Uważam, że kobiety to wspaniałe istoty.
Każdy/każda z czasem znajdzie to co lubi i dostanie to na co zasługuje.
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Harry znaj łaskę nie powiem :)
Kox - mylisz sie nie wlasne doswiadczenia, ale widziane WIELOKROTNIE. A co do lubienia niektore lubia takie zycie jak oskubanie frajera i szukanie nastpnego :)
N|NJA [ Senator ]
Harry-> Ty wiesz, ze Ninja musi być ostrożny, a ryzyko, choć zapewnia sporo rozrywki, niewskazane jest w moim zawodzie.
Katrin-> można nie oznacza, że trzeba... więc to Twój problem co z tym zrobisz ;)
A więc teraz zaczynamy zabawę w chwytanie za słówka? Przecudnie. Ale, poza tym i urokliwą, bardzo obrazową pogadanką o tym, czego to waćpanna w łóżku nie robiła, czego to nie zaznała i ogólnego zachwytu nad własną osobą, prosiłbym tez o treści wykraczające poza wymianę wrażeń rodem z damskiej posiadówki przy winku niczym w "Seksie w Wielkim Mieście", bo do tej pory, mimo, że wzrok mam dobry a umysł w miarę czysty, dopatrzeć się zadnej argumentacji nie mogę,a jedyne większe przejawy aktywności zachodzą wyłącznie w wypadku, gdy trzeba kogoś obśmiac, bo, mówiąc oględnie "nie zaruchał w życiu tyle, co ja" (czym naturalnie wypada się pochwalic, w końcu sam mówiłem pare godzin temu, że lans w sieci to podstawa egzystencji) tudzież ma zupełnie nieprzystajace do naszych własnych poglądy.
Rewelacja, powiem ci, czysta rewelacja. Dziś zasnę weselszy. O wiele weselszy.
Ewunia-> bełkot
No, po tak miażdzacym i obaleniu wszystkich moich postów i udowodnieniu mi, ze nie mam racji, nie pozostaje mi nic innego, jak wreszcie pójść spać, choć noc jeszcze młoda. Żałuję ze nie poczytam sobie dalej tej świadczącej o wielkiej dojrzałości wymiany zdań obu przodujących tu pań, ale spać też czasem wypada.
Prosiłbym o zapisanie wątku dla potomności, gdybym się obudził i go nie znalazł na forum, bo szkoda by było utracić kolejny materiał poglądowy. :)
Lady_bułcia [ Centurion ]
Uważam, że kobiety to wspaniałe istoty.
Szczerze mówiąc Twoje pierwotne wypowiedzi , zwlaszcza klasyfikacja kobiet , przeczą tej wypowiedzi. Raczej z nich wyplywalo wiele pogardy. Myślę, że wielbisz jakąś wymyśloną przez siebie istotę idealną, tylko jeszcze takiej nie spotkaleś i chyba nie spotkasz, każdy ma jakieś wady/skazy a Ty chyba nie potrafisz ich akceptować.
Każdy/każda z czasem znajdzie to co lubi i dostanie to na co zasługuje.
Sorry, ale ten tekst przypomna mi filmowe kreacje seryjnych morderców. :)))))

Zielona Żabka [ Let's rock! ]
[3]
oczywiście tego ,który ma pieniądze.
tak zresztą wybrałam;)
nie wydaje ci się chyba że będę pracowała na faceta?
jestem przyzwyczajona do pewnych standardów życia i nie mam zamiaru ich zaniżać z powodu faceta.pieniądze zapewniają bezpieczeństwo:) nie wyobrażam sobie żebym nie mogła kupić dziecku wymarzonej zabawki,bo mnie na to nie stać.
A jeśli, hipotetycznie, Twój mąż by nagle stracił pracę, tudzież inne źródło utrzymania? Wymiana nowy model, taki bardziej przy kasie? Na rynku pracy nigdy nic nie wiadomo, więc im szybciej tym lepiej ;) Najlepiej znajdź sobie jakiegoś milionera, z takim czułabyś się bezpiecznie ;)

TheMan [ Pretorianin ]
[172] dokladnie, znajdz milionera ktory jest ustawiony do konca zycia x) TFU niezle nastawienie do dzieci masz "podlatuje dzieciak pod lexusa za 100 tys. zł
-mamus mamus
-co?
-kup mi proseeee
-no dobra ide do kasy

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
ale smucicie :] dziewczyna dokonała takiego wyboru jej sprawa. a wy sie uczepiliście jak nie wiem ;]
moze jest to troche smutne ze ona jest tzw . Gold digger :P no ale co poradzisz :D baby takie są :( ( nie wszystkie)
kiowas [ Legend ]
Cainoor ---> powiem więcej - kobieta na utrzymaniu faceta uwłacza nie tylko sobie samej, ale i jemu :))

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]
Na mężczyzn ... albo na inne kobiety ;]
bereszka [ Panacea prola ]
Ja tam lece na wysportowaną klate i zgrabny tyłek :D
Patrol_wcg [ MK ]
Ja tam lece na wysportowaną klate i zgrabny tyłek :D
Po 40 ... 50 też będziesz leciała na to ? :)

kiowas [ Legend ]
Patrol ---> a widziałeś Johna Rambo?!

Septi [ Starszy Generał ]
Na co lecą kobiety ? na mnie hahaha :D

Patrol_wcg [ MK ]
kiowas --> Ten wątek i tak wystarczająco mnie rozbawił ... Chcesz mnie wykończyć już całkiem ?
Ps. Jest jeszcze Chuck Norris ...
bereszka [ Panacea prola ]
Patrol
Oczywiscie! :D
martusi_a [ Celestial ]
myślisz, że facet od razu decyduje się na ślub?
Myślę, że jest sporo takich, którzy się decydują, a za parę lat oznajmiają "nie będę cię utrzymywał, babo-nierobie". Obserwacja otoczenia.
seks nie jest najważniejszy
Ale jest bardzo ważny.
Diablo -->
Kobieta bez doswiadczenia rzadko kiedy osiagnie swoim mietolenie bez ladu i skladu poziom seksu okreslany jako staysfakcjonujacy.
Więc co postulujesz? Żeby nabrać doświadczenia, kobieta musi od kogoś zacząć. Rozumiem, że nie powinna zaczynać od faceta już doświadczonego, bo go zawiedzie. Na kim ma zdobywać doświadczenie, wobec tego?
koxkox [ Centurion ]
To zastanawiające, że kobiety w tym wątku sprowadzają bycie z kimś wyłącznie do kasy i seksu ;)
Nie padło nawet jedno słowo o wspólnych zainteresowaniach, stosunku do rodziny, o tym, że facet ma być interesującym, dobrym człowiekiem, przykładnym ojcem, bez nałogów.
Co najsmutniejsze nie pada w ogóle słowo o uczuciach, jakby ich nie było.
Cóż... ile ludzi, grup społecznych tyle gustów ;)
Artur20 [ Generaďż˝ ]
W pewnym wieku to już z desperacji polecą na wszystko. Ale wcześniej te prostsze polecą oczywiście na kasę, te bardziej ambitne będą szukały czegoś więcej.

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
to smutne jakie to wartości prezentują w dzisiejszych czasach kobiety :(
jak już wspomniał koxkox :(
dobrze ze moja dziewczyna nie jest ze mną dla pieniędzy :P bo by długo nie pobyła u mego boku :D
Attyla [ Flagellum Dei ]
A ja protestuję przeciwko dekonstruowaniu rzeczywistych czy urojonych motywów działań kobiet. Zwłaszcza, że każda ma własne preferencje. W ogóle nie rozumiem skąd ta mania przedstawiania ich jako istot samych w sobie. Kobieta jest kobietą jedynie w przypadku, gdy w okolicy znajduje się mężczyzna. Wtedy dopiero jest ona w stanie odczuć własną płciowość, która wyraża się poprzez opozycję do męskości. Ta oczywistość w połączeniu z manią dekonstrukcji i postrzegania siebie spoza siebie doprowadziła do powstania feminizmu. Feminizmu, który spowodował mentalne przetworzenie kobiety w mentalnego mutanta, który utracił swoje poczucie płciowości realizujące się jako włączającą a nie konkurującą antytezę męskości.
Innymi słowy nie mają znaczenia motywy, dla których kobieta "wybiera" tego czy innego mężczyznę. Istotne jest jedynie to, że następuje połączenie, które powinno doprowadzić do spełnienia jej kobiecości.

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
Zielona Żabka --> nie zadałaś sobie tyle trudu żeby przeczytać cały wątek:)
nigdy cię nie lubiłam ale to co napisałaś to chyba z czystej zazdrości.
szkoda,że nie potrafisz się do tego przyznać;)

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
ooo czuje wojnę samic :D
leć ktoś po dmuchany basenik i kisiel !!!!!!!!!
edit : no dobra budyń też może być :D
oo i samce też nie próżnują :D

Tomus665 [ Legend ]
<basen z budyniem>
kiowas [ Legend ]
Kobieta jest kobietą jedynie w przypadku, gdy w okolicy znajduje się mężczyzna. Wtedy dopiero jest ona w stanie odczuć własną płciowość, która wyraża się poprzez opozycję do męskości.
Khhhrrr............przepraszam, zakrztusiłem się ze śmiechu.
jesteś twórcą tej 'teorii' czy jak zwykle cytujesz starożytnych?
Rozumiem, ze przez analogię masz problem ze swoja męskościa i potrzebujesz kobiety by cie o tym zapewniła? Nie martw się, każdy z nas posiada jakies kompleksy - ale zazwyczaj da się to wyleczyć.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Tomus665 [ Legend ]
Wszystkie baby(kobiety ;>) są materialistkami.
Nikt mi nie przepowie, że jest inaczej.

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Kobieta jest kobietą jedynie w przypadku, gdy w okolicy znajduje się mężczyzna. Wtedy dopiero jest ona w stanie odczuć własną płciowość, która wyraża się poprzez opozycję do męskości.

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
Tomus665 no ja po swojej dziewczynie nie mogę tego powiedzieć nie zauważyłem żeby przywiązywała jakiejś uwagi do prezentów czy też do pieniędzy :]
ps. czekam na reakcje żabki :D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
peter--> a ile z nią "chodzisz"? miesiąc? chodzi dziecko o wybór nie chłopaka,a męza.
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
niedługo będzie 2 roczek a co ?
ale żeby mieć męża, to wpierw trzeba mieć chłopaka. No chyba ze chcesz załatwić sobie obywatelstwo to niekoniecznie :)
ps. a to ze mam 20 lat i jestem młodszy to nie znaczy ze możesz mnie nazywać dzieckiem :(
bereszka -----> to rozstawiaj drugi basenik z kisielem dla panów :D
bereszka [ Panacea prola ]
Ewunia
Napisz prosze ze w poscie 188 sobie zartowałas?
Bo tak głupiego i infantylnego komentarza to dawno nie czytałam.
Peterkarel
tez miałam juz cos napisac o propozyucji kisielu :D

Faolan [ Człowiek Wilk ]
Publiczne forum internetowe - każdy ma tutaj po 50 lat i jest tytanem intelektu :D

Attyla [ Flagellum Dei ]
kiows, bullze
Zamiast krztusić się ze śmiechu zrozumcie:p Przeczytajcie jeszcze ze 200 razy, jeżeli nie pomoże, to stuknijcie się w łepetyny (czasami żeby silnik zaskoczył trzeba stuknąć młotkiem :D). Jeżeli i to nic nie da zwróćcie się do mnie o przypisy.

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Nie bierzesz jeńców.

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
he he he
bereszka [ Panacea prola ]
Peter
Neee - oni beda chcieli tak po mesku dac sobie po razie i juz :D

kiowas [ Legend ]
Attyla ---> myślę, że stuknięcie młotkiem mogłoby pomóc o tyle, ze namieszałoby mi w mózgu na tyle, by zacząć wierzyć w te brednie które wypisujesz.
Ażeby ci udowodnić jak miałką (i raz za razem potwierdzaną:) wiedzę masz na temat płci przeciwnej apeluję do obecnych tu kobiet:
DROGIE PANIE, ZERKNIJCIE Z ŁASKI SWOJEJ DO POSTU NR 187 I POWIEDZCIE NIEŚWIADOMYM SAMCOM - JAK BARDZO ŚWIADOMOŚĆ WASZEJ KOBIECOŚCI OBNIŻA SIĘ GDY OPUSZCZAMY WASZE ZGRABNE BOKI?
Ps. i nie zapomnij oświadczyć dzis wieczorem żonie, ze bez ciebie nie jest kobietą :))
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
peterkarel - a i jeszcze ile macie lat :D
Bo według prawd oczywistych KAŻDA (nawet nie wiem jak deklarowywałaby bycie nie materialistka czy żyjąca samymi uczuciami) przy wyborze partnera (do poważnego związku jak slub czy nawet lżejszej wersji czyli zamieszkania razem) wymaga od faceta zęby umiał zapewnić środki na minimalne przeżycie dla obojga (a przeżycie to coś więcej niż wegetacja za 500 czy 1000 złotych). Bo inaczej jest ciepa totalna i nie ma sensu wchodzic w poważny zwiazek
- to prawdo jest pochodne od czasów jaskiń i polowań (kto nie umiał zdobyc zarcia ten sie nadawal jako partner jak kamien ;) )
Attyla - zaloz fanclub pierwszego czlonka - harrego juz masz :)
koxkox - uczucia - wiesz szacuje sie uczucie milosci trwa od 2 do 5 lat pozniej sie wypala. Jest wiec prezereklamowane ;))
Patrol_wcg [ MK ]
EwUnIa_kR --> Tak po pierwsze to część :)
A co do tematu, to może z innej strony. Sam mam dopiero 23 lata, mam własne mieszkanie, dwa samochody, zarabiam 5 000 zł + premie. (mieszkam w Polsce). Jakiś czas temu sam miałem w planach dziecko i dalsze plany. Co jednak się okazało. Pieniądze były przeszkodą w tym życiu dla mojej byłej. Zupełnie inna bajka, zupełnie inny stan, wychowanie (no i starsza 3 lata od mojej osoby). Więc może nie do końca masz rację z tymi wyborami. W każdym bądź razie związek się zakończył.
Wnioski ? Lepiej chyba kierować się rozumem, niż kategoriami podanymi przez Ciebie. Chociaż każdy rozumuje inaczej.
Osobiście staram się teraz uciekać od kobiet którym ewidentnie zależy na kasie. Od co ...

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
:):):):):)
EwUnIa_kR-> co do twojej uwagi :] Do postu tomusia :Wszystkie baby(kobiety ;>) są materialistkami. Odniosłem się przykładem swojego związku :) nie jest tam nigdzie napisane że chodzi mu o potencjalne żony bądź też mężów więc nie wiem dlaczego się do mnie plujesz :|

koxkox [ Centurion ]
Chwilka chwilka :) Ktoś tu coś przegapił :P
Według Ewuni kobieta przed swoim mężem musi zdobywać doświadczenie na wielu innych chłopakach i facetach, aby mogła w pełni zadowolić przyszłego wybranka.
Ktoś może z czystym sumieniem napisać, że interesuje go wyłącznie dostarczanie doświadczenia kobietom, wieć panowie, argument odnośnie bycia kasiastym funkcjonuje jedynie, jeśli chcemy być mężem takiej osoby :D

Artur20 [ Generaďż˝ ]
EwUnIa_kR--> z Twojego wielce ambitnego toku myślenia można wywnioskować, iż równasz małżeństwo z prostytucją. Różnicą jest tylko ten papierek. Ale to by się zgadzało- skoro kobieta sama nie jest w stanie nic osiągnąć, to idzie na łatwiznę i się sprzedaje. Przynajmniej wiadomo co wyrasta z takich Księżniczek jak ta 16 letnia z Rozmów w Toku. Tylko po co dorabiać do tego teorię to nie wiem.
bereszka [ Panacea prola ]
Diablo
Oczywiscie facet zaradny = facet zarabiajacy.
jednak sa roznice miedzy poszukiwaniem przez kobiete faceta ktory zarabia porzadnie jak i ona a kobieta ktora najchetniej uwiesi sie na ramieniu i portfelu partnera.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
Artur20 --> hihi ja nie napisałam że chcę się wybijać pieniędzmi męża;D
chodzi o to żeby mój ewentualny mąz nie obniżał mojej stopy życiowej swoim nieróbstwem czy tez brakiem zaradności życiowej;)
ja mam pieniądze i szukam kogoś kto też je ma no dzizzz tak cięzko ci to pojąc?
a ty to zara do prostytucji porównujesz;)

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
a na moje pytanie nie dostałem odpowiedzi :( no nic widać nie jestem godnym użytkownikiem tego forum :(
chlip chlip chlip :(

matchaus [ sturmer ]
Rozumiem, że temat dotyczy TYLKO zastanowienia się, czy kobiety kierują się kasą w swoich wyborach dot. mężczyzn, tak?
Jeśli tak, to ok - pewnie.
Jest cała masa kobiet, dla których kasa jest jednym z głównych warunków przy wyborze.
Tak samo jak jest cała masa rudych, piegowatych, niskich czy myślacychtylkoodzieciach :)
I Ameryki chyba (Kox - hehehe) nie odkryję, że i mężczyźni i kobiety są (tadam!) tylko ludźmi :D
Tu uwaga - z WSZELKIMI tego konsekwencjami! :))
P.S. Oczywiście robię sobie troszkę jaj, ale skoro taki jest temat wątku, to... sory :)

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
peter--> nie odpisałam bo nie wiem co znaczy dlaczego się do mnie plujesz :|

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
o jaaaaa :|
dlaczego masz do mnie jakieś pretensje
edit. bo po twoim poście można to wywnioskować
ja jak i moja dziewczyna mamy po 20 lat :P dzielą nas 3 dni różnicy :D
Tomus665 [ Legend ]
Ewunia-> a mówiłem załóż szczene ;>
Baby to materialistki od wieków wieków i nikt żaden facet tego nie zmieni. One mają już taki gen w sobie i tyle, u jednej uwydatnia się on bardzo często a u innej od czasu do czasu, albo bardzo rzadko. Jednak jest pewne, że WSZYSTKIE go posiadają.
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Martusia ->
Więc co postulujesz? Żeby nabrać doświadczenia, kobieta musi od kogoś zacząć. Rozumiem, że nie powinna zaczynać od faceta już doświadczonego, bo go zawiedzie. Na kim ma zdobywać doświadczenie, wobec tego?
przeczytaj wszystkie posty naszej dyskusji - jesli ktos uwaza ze 13 latka to idealna partnerka lub w polni zadowoli go zakonica ktora o seksie co najwyzej gdzies kiedys slyszala to ..
A doswiadczenie tez nie zawsze jest do zebrania - bo zdazaja sie kobiety 'klody" ktora pomimo ze od lat nie jest dziewica to lezy jak deska i moze co najwyzej steknie. O zmianie pozycji z klasycznej na inna zapomnij bo to blee i grzech etc. cytujac Ewunie : "przypominam sobie taką moją koleżankę.była dziewicą jak poznała swojego teraz już męza.bardzo go kocha i nigdy go nie zdradziła.kiedyś pytam ją (jak to baba) czy jest jej dobrze ze sławkiem.a ona mi na to że jest cudownie ale ona nie do końca wie czy ma orgazm,ale wydaje jej się że tak,bo jeśli sławek ma to chyba jest ok"
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
tomi a już myślałam że faceci to ślepcy:)
fakt że kobiety są dobrymi manipulantkami ale dobrze że ktoś to zauważa;)
śmiać mi się chce z takiego peterka..
Tomus665 no ja po swojej dziewczynie nie mogę tego powiedzieć nie zauważyłem żeby przywiązywała jakiejś uwagi do prezentów czy też do pieniędzy :]
;D

Attyla [ Flagellum Dei ]
kiowas
kobiety realizują się przez swoją fizyczność. Fizyczność jest u nich elementem dominującym i wszelkie zaburzenia otoczenia odbierającego ich fizyczność zaburza także realizację kobiecości. Nie ma tu żadnej binarności. Poza tym nie chodzi tu o świadome definiowanie siebie a odczuwanie. Zapomnij więc o sferze deklaracji i weź pod uwagę przede wszystkim autodefiniowanie, które może być (i często jest) rozbieżne z deklaracjami. Ty np. deklarujesz się jako chrześcijanin a jesteś konwertytą neoliberalnym :p
DiabloManiak
Przykro mi, ale nic nie rozumiem z twojego przytyku. O co ci chodziło z tym fanklubem? I o jakim członku myślisz?:D
bereszka [ Panacea prola ]
Ewunia
Ja w ogole nie dziwie sie spostrzezeniom Artura.
Jesli zaczynasz watek o tym na leca kobiety - to mozesz z cala stanowczoscia spodziewac sie takich odpowiedzi.

zarith [ ]
niestety, dyskusje najlepiej podsumowuje post 170
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
ehh :|
czy to ja jestem głupi czy ty nienormalna :| chodziło mi o to, że nie mogę nazwać swojej dziewczyny materialistką :|. Nie jest ze mną dla prezentów czy też pieniędzy. Jest dlatego ze darzy mnie wielkim uczuciem i akceptuje mnie takiego jakim jestem .
Z mojej strony EOT na temat mojego związku :P

Tomus665 [ Legend ]
Peter -> Ja pier.... czy to, że ona jest z Tobą bo Cię kocha itd... to przekreśla ją z bycia materialistką??
Napisz mi co Twoim zdaniem znaczy " kobieta materialistka "
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
nie :]
ja tylko stwierdziłem, że tego nie zauważam. A wy mi tu wyskakujecie z jakimiś bredniami.
Dla mnie materialistka to kobieta która focha na ciebie bo nie kupiłeś jej bukietu składającego sie z 30 róż na walentynki tylko symbolicznego tulipanka. :| I przywiązuje uwagę tylko do tego jak gruby masz portfel a nie do tego jakim człowiekiem jesteś :|
i nie one tylko ona :P

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Attyla - no bo Harry cie kocha i w kazdym watku w ktorym go widzialem mowi ze wpadniesz :) no Kurde fan jak nic :D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
peter-->wszystko przed tobą;)
kobiety w tym wieku mogą sobie pozwolić na takie szaleństwa;)

TheMan [ Pretorianin ]
na co lecą kobiety;)
TFU, na kase, na duzy rozmiar (wiadomo czego) i wyglad oczywiscie...
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
EwUnIa_kR ------> mam nadzieję, że się mylisz co do mojej przyszłości :P

koxkox [ Centurion ]
EwUnIa_kR, a po co nam starsze niz 20 lat? Lepiej szaleć z młodymi, pięknymi, mało używanymi! :D

Attyla [ Flagellum Dei ]
jaki harry???

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
wiesz można szaleć do czasu ;]. Bo w przyszłości jako matka twoich dzieci będzie bardziej odpowiednia kobieta dojrzała niż szalona 20 :P
ten ze 119 np :P
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
zobaczysz..ja jak byłam młoda to myślałam inaczej..spotykałam się z różnymi chłopakami,wtedy pieniądze nie miały znaczenia.wystarczało mi że ja je mam.. tak mi się zbiera na wspomnienia...
znałam takiego rafała,był barmanem w knajpie do której chodziłam..przesyłał mi do stolika słodkie karteczki,był strasznie miły i taki cukiereczek ogólnie;)w końcu umówiłam się z nim na kawę.nawet byłam trochę zestresowana bo chłopak mi się bardzo podobał..
więc przychodzi to umówione popołudnie.wracam z miasta z zakupów i idę jak zwykle na kawę do tifaniego(to taka przytulna kawiarnia w centrum).zamawiam tą kawkę a jego nie ma..
a po kilku minutach włala..wchodzi rafał..w garniturze takim full opcja wuiesz jakieś kamizele itd (chociaż doskonale znał klimat knajpy) ale to nie wszystko..siada przy stoliku i najpierw prosi mnie żebym pożyczyła mu na kawę bo on nie ma pieniędzy :D:D:D:D:D:D
zamawiam mu tą kawę a on wyciąga z teczki (takiej na laptopa) kawałek sernika i mówi że specjalnie dla mnie przyniósł..ten sernik był zawinięty w tempo.
to był pierwszy i ostatni raz kiedy się z nim umówiłam...
dziewczyny mówiły że głupia jestem że rezygnuję z takiego faceta,bo on zakochany i w ogóle..
ale dejcie spokój...jak ja mogłabym mieć dzieci z kimś takim;|
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
no ja rozumiem ;] ja ze swoja dziewczyna rozmawiałem o naszej przyszłości:) oznajmiła mi ze ważne jest dla niej żebyśmy oboje znaleźli pracę i zapewnili byt naszej rodzinie, którą zapewne założymy :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
no widzisz peter..a zapytaj swoją kobietę czy myślała by o przyszłości z tobą..o dzieciach..rodzinie..gdybyś siedział w domu i czekał aż ona przyniesie wypłatę..albo gdybyś zarabiał 800zł;|
szlecha [ Legionista ]
Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, dlaczego "poleciałam" na mojego przyszłego męża. Szczerze mówiąc nie potrafię wskazać żadnych cech ogólnych, które podobają mi się w facetach. Szanuję umysł mojego mężczyzny, uwielbiam jego ciało, polegam na nim w dużych sprawach i kłócę się z nim o małe. Podoba mi się w nim, że nie ulega modom, szanuje innych ludzi i nie jest małostkowy. Podoba mi się w nim to, że potrafi wyrąbać prosto w oczy nawet najgorszą prawdę. W dowolnym momencie potrafi rozśmieszyć mnie do łez. Milczenie, nawet bardzo długie, w jego towarzystwie nigdy nie jest krępujące. Kocham go za to i kocham pomimo innych spraw. Ale nie potrafię powiedzieć, co sprawiło, że mi się spodobał zanim go poznałam.
Kiedy mi się oświadczył, po prostu powiedziałam "tak". Nigdy się nie zastanawiałam, jaką przyszłość zapewni mojemu ewentualnemu dziecku. Dziecko nigdy nie było dla mnie celem samym w sobie, nie wydaje mi się też, żeby w ostatecznym rozrachunku mogło zająć Jego miejsce na szczycie listy priorytetów. Inna sprawa, że na razie instynkt macierzyński jak dotąd się we mnie nie obudził.
diablo-> po czasie, o którym piszesz, może mijać zauroczenie. Miłość zostaje. Przynajmniej mnie.

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
hmmm :) no ja ciebie rozumiem ze chcesz mieć zapewnione warunku dzięki którym możesz normalnie funkcjonować jako żona i matka. Ale gdy pierwszy raz poznajesz chłopaka ( czy też dziewczynę), [z którym(którą) się spotykasz dłuższy czas i planujecie wspólne życie], to nie zwracasz uwagi na to czy ma dużo kasy tylko na to czy jest miły, dobrze ułożony, czy ci ogólnie pasuje i czy z chciała byś spędzić z nim resztę swojego życia. Nie patrzysz przez pryzmat jego zarobków tylko jego osobowości. Bo gdy ja poznałem swoją dziewczynę to miałem 18 lat wiec o zarobkach jako takich nie było mowy. Zauroczyłem ją tym jakim człowiekiem jestem a nie ile mam w portfelu. Na początku związku nie myśli sie o dzieciach i przyszłości. Dopiero jak si e poznacie, zbudujecie naprawdę duże uczucie to zaczynacie planować wspólną przyszłość .

zajcev1939 [ Generaďż˝ ]
na kolana!
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> a jakie ty masz pojęcie o tym w jaki sposób kobiety się realizują? Zmieniłes płeć i zapomniałeś nas poinformować? :)
Znowu popełniasz bełkot celem zasłonienia oczywistego stwierdzenia, że kobieta nie jest kobieta bez mężyczyzny - co jest najdoskonalszym przejawem szowinizmu jaki dane mi było ujrzeć.
A propos - mówiąc, ze kobiety realizuja się przez swoją fizyczność tym samym zakąłdasz, ze przez umysłowość już nie mogą. Pytam więc - czy poślubiłeś faceta? Bo z tego co piszesz twoja żona realzuje się zawodowo, a więc umysłowo. Ergo nie jest kobietą.
To by nawet pasowało do wszechobecnej w twoich postach niechęci do homo - w końcu nie od dziś wiadomo, ze wstyd tuszuje się agresją :)
Aż mnie dziwi, ze jeszcze żadna z pań nie wyśmiała twoich teorii - przybywajcie kobiety bo inaczej Attyla będzie triumfował i z duma twierdził, że kobieta bez mężczyzny staje sie facetem :)

zarith [ ]
a przyszlo ci ewuniu do glowy ze fakt, ze jest sie barmanem i nie ma sie ani grosza nie ma z niczym wspolnego? ja wiesz pochodzę z łodzi, to takie dosyć biedne miasto, i znam mase osób które przeszły przez studia na jednym jogurcvie co dwa dni a obecnie zarabiają naprawdę olbrzymie pieniądze...

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Dzis na tapecie pojedynek
Attyla Vs Kiowas
Ide po popcorn ;]
kiowas [ Legend ]
Ewunia ---> cały czas powtarzasz "Jak byłam młoda" - czyżbyś w wieku 30-paru lat czuła sie tak staro? Moim zdaniem to najlepszy wiek w życiu człowieka - nadal tryskasz energią, a i dojrzałość (choć nie zawsze:) jest twoim atutem.
Człwiek ma tyle lat na ile się czuje - to zawsze sobie powtarzam. Wnisokując z twoich wynurzeń można by rzec, że stuknęła ci juz 50-tka :))
Diablo ---> nie ma się czymś emocjonować, nic to nowego w końcu :)

Tomus665 [ Legend ]
Spóźniona walka wieczoru...
Zajmować miejsca, póki jeszcze są wolne.
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
a co z walka Ewunia vs żabka ?
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kiowas-->nie wyśmiewam atylli bo go po prostu omijam.nigdy nie rozumiałąm tego człowieka nie wiem w jakim on świecie żyje;|
ed: jak byłam młoda odnosi się do tego że nie miałam rodziny,obowiązków nie brałam na siebie odpowiedzialności za kogoś,nie odnosi się zaś do mojego wieku bo jak słusznie zauważyłeś nadal tryskam energią .a ja zauważam że pomimo 30 lat wciąż jestem fajna;P
zar---> nie zadaję się ze studentami;) nie jestem stołówką miejską;P
peter--> lepiej wybadać od razu z kim się ma do czynienia na wypadek ewentualnej wielkiej miłości;d
draug_xiii [ Pretorianin ]
Ja natomiast mam takie pytanie do wszystkich kobiet w tym watku.
Biorac pod uwage iz jestescie w stanie sobie wyobrazic jako taki wizerunek/liste cech idealnego faceta skladajacy sie z cech charakteru/osobowosci. (np. lista jaka to martusia podala w dziale uczucia ew. przyklad ponizej
1. przystojny
2. zadbany
3. z poczuciem humoru
i tak dalej i tak dalej
cala lista skladala by sie z cech charakteru u wymazonego faceta. Trzeba teraz zalocyc iz ow facet bylby totalnie bez jakichkolwiek srodkow finansowych.
Tak wiec zaczyna sie wymiana cech na pieniadze, np. rezygnyjemy z tego iz jest zadbany na rzecz kilku milionow na koncie. Jakos przeboleje to ze zmienia bluze raz na tydzien (patrz watek martusi - kategoria uczucia) w zamian za to iz ma swietny samochod ja mam swietny samochod od niego i kiedy tylko najdzie mnie ochota kupi mi kolejny switny samochod . (nie wiem jak to prosciej wyjasnic)
Co za tym idzie pytanie ponizej.
Ile z was bylo by w stanie zrezygnowac z tej czy innej cechy na owej liscie na rzecz polepszenia stanu majatkowego partnera? Osobiscie nie uwieze ze zadna z was nie przechandlowala by zadnej cechy na rzecz pieniedzy i postanowila spedzic reszte zycia wraz z totalnym (za przeproszeniem) golodupcem. Ale mam rowniez nadzieje iz kobiety wlaczajac zalozycielke watku powstrzymaly by swoje zapedy i skonczyly by barter zanim doszl by do sytuacji iz na liscie znajdowaly by sie jedynie 2 pozycje.
1. Obrzydliwie bogaty
2. Wierny
edycja na zyczenie.
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
jestem pewny ;] ze obecna partnerka to ta jedyna na wieki :D
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
draug--> cholerka czytam 4 razy twojego posta i nie mogę go zrozumieć..poważnie pisze..mózesz to ująć jakoś inaczej?
peter--> och ile ja znałam miłości na całe życie;D;D;D
kubinho12 [ 730 ]
[245] - od kiedy gimnazjaliści udzielają sie w dyskusjach o stałych związkach?
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kubi-->gdyby nie gimnazjaliści to ten watek miałby200postów mniej;)
Patrol_wcg [ MK ]
EwUnIa_kR --> Raczej już dawno by się zakończył.
[Edit]
Właściwie to na jedno wychodzi ... :)
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
aj dobra nie mam wam juz nic ciekawego do powiedzenia :)
idę sobie w coś pograć :D papapa :D
kubinho12 [ 730 ]
Że też oni sie nie uczą po nocach tylko przesiadują na GOLu i sklejają te pseudointeligentne wywody ;)
Test gimnazjalny już niedługo ! (chyba)

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
No widzisz małolato ;]
Tu sami małoletni i gimnazjalisci sa :]
draug_xiii [ Pretorianin ]
Kiowas - Attyla
Po czesci zgodze sie ze slowami Attyli bo o ile dobrze zrozumialem jego wypowiedz prawda jest iz pewne stereotypowe kobiece cechy charakteru zanikaja na rzecz innych typowo meskich gdy brak obok mezczycny ktory bylby dla owej kobiety wsparciem.
Natomiast mam do ciebie pytanie Attyla, czy nie jest tak iz pelno jest "zniewiescialych" facetow tylko i wylacznie dzieki temu iz zyja sobie w cieplym kurwidolku. (jak to ktos dosadnie w pewnym filmie okreslil)
EwUnIa_kR - wyedytowalem post powyzej
hakirek [ Pretorianin ]
caly ten wątek to jeden wielki oFFTOP
i choc chciałem tu zabrac glos do dodac swoje 3 grosze to ta ochota juz mi przeszla bo i tak nikt tu juz nie pamieta o czym był wątek
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
i tak nie rozumiem;|
Cliffton [ Generaďż˝ ]
właśnie chciałem napisać to samo co hakirek. Ludzie odeszliście od tematu.
I taka jest niestety smutna prawda - kobiety lecą na kasę. Mówią o tym nawet reklamy "facet musi zarabiać".
Attyla [ Flagellum Dei ]
Diablo
kiowas ma na imię harry? Interesujące. A różdżkę nosi?:D
kiowas
Zmieniłes płeć i zapomniałeś nas poinformować? :)
Obserwuję i wyciągam wnioski. Do tego nie trzeba zmieniać płci. Tak ja nie trzeba konwertować się na psa by poznać jego zwyczaje. oczywiście jest to poznanie powierzchowne i niepełne, ale lepsze to coś niż nic.
Znowu popełniasz bełkot celem zasłonienia oczywistego stwierdzenia, że kobieta nie jest kobieta bez mężyczyzny - co jest najdoskonalszym przejawem szowinizmu jaki dane mi było ujrzeć.
i tak nie zrozumiesz. zastanawiam się czy ty w ogóle rozumiesz cokolwiek. Zaprosiłbym cię do lektury książki Homo sacer Agambena, ale jest to lektura wymagająca i nie dająca gotowych, zredukowanych do poziomu hasełek odpowiedzi. W każdym razie jeżeli jakimś cudem sięgniesz po to i nieprawdopodobne stanie się możliwym i coś z tego zrozumiesz, to zapraszam do opisu suwerenności języka i przemyśleń na temat wyłączenia jednoczesnego z włączeniem. To można odnieść do wszystkiego - including poczucie płciowości. W każdym razie z całą pewnością nie można traktować kobiety odrębnie od mężczyzny i mężczyzny bez kobiety. O tyle one są różne od nas o ile my jesteśmy różni od nich. Tyle, że te różnice nas nie dzielą a łączą. Feministki i tacy jak ty zaczęli postrzegać te różnice jako mit i stąd porozumienie w tej i nie tylko kwestii nie jest między nami możliwe.
A propos - mówiąc, ze kobiety realizuja się przez swoją fizyczność tym samym zakąłdasz, ze przez umysłowość już nie mogą.
Nie widzę związku. Mogą. ograniczając jednocześnie realizację w tym, co im przeznaczone, przecząc automatycznie swojej kobiecości. Kobiecość to emocje i uczucia a nie rozum. My jesteśmy w takim stopniu emocjonalni jak one rozumne. Można to zmienić ale nie można być jednocześnie rozumnym i emocjonalnym. Stąd coraz mniej kobiet jest w pełni kobietami. Coraz więcej z nich staje się emocjonalnie chwiejnymi jeżeli nie wykastrowanymi , chorobliwie ambitnymi hybrydami, którym można zarzucić wiele prócz tego, cze są w pełni kobiece.
Tak już jest, że nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Coś za coś. Kobiety przeszły w przestrzeń zewnętrzną, przez co zatraciły zdolność pielęgnowania ogniska domowego i stały się quasifacetami, przez co poza fizycznością zanika wyraźna różnica między nimi i nami. Różnica, która przyciąga. Pewnie dlatego min. coraz więcej pedałów, lesb, transwestytów itp zboczeń wynikających z braku odczuwania swojej płciowości..
Ewuniu
Trudno byś mnie rozumiała. Ja żyję w świecie męskim, gdzie pierwsze skrzypce gra strukturalizacja, istytucjonalizacja, analiza dążąca do syntezy:D.
a ja zauważam że pomimo 30 lat wciąż jestem fajna;P
Moja żona ostatnio stwierdziła, że jeszcze niedawno (tj. jakieś 10 lat temu:D) 40-sto latki postrzegała jako staruszków - a teraz...:D
graf_0 [ Nożownik ]
Czy kobiety lecą na kasę?
Moim zdaniem tak, ale nie wprost.
Aby mężczyzna mógł zdobyć kobietę musi ją sobą zainteresować, zrobić na niej pozytywne wrażenie, oczarować itp.
A facet mający kasę będzie miał po prostu więcej możliwości aby to zrobić. Więc nawet jeśli ten skromny, bez kasy jest w istocie bratnią duszą i "drugą połówką jabłka" dla naszej hipotetycznej kobiety to może jej nie zdobyć, bo będzie miał mniej okazji aby zainteresować ją swoją osobą.
I jeszcze jedna sprawa - mężczyźni bardzo często realizują się poprzez pracę i zarobki, więc lepiej zarabiający będzie mniej sfrustrowany i pewniejszy siebie, a nie muszę dodawać że w kontaktach z płcią piękną jest to istotne.

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
atylla--> nie chciałam cię obrazić broń boże.
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> zamiast markować moje pytania pseudointeligentnym bełkotem powiedz wprost - jak wiele ze swoej kobiecości straciła twoja szacowna małżonka decydując się na pracę zawodową zamiast trwac jak przystało na prawdziwą kobiete wiernie u boku męża, prać mu gacie i pilnować pociechy?
kawa na ławę gościu - zobaczymy czy masz cohones jak prawdziwy samiec :)
szlecha [ Legionista ]
A teraz czas na krótki kurs p.t. "Po czym poznać pseudointelektualistę?".
1. Używa słów, których nie rozumie, w zupełnie nieodpowiednich kontekstach. Koniecznie takich, których nie używa się powszechnie.
2. Włącza się do dyskusji w celu wypowiedzenia kilku hipotez, którym nadaje formę prawd ogólnych) oraz kilku gazetowych sloganów, które jego zdaniem mądrze brzmią.
2.a. Albo przeczytał fajną książkę i chce się tym pochwalić.
3. Swoimi wypowiedziami, niezależnie od sytuacji, w jakiej dyskusja ma miejsce, stara się naśladować dyskurs naukowy.
4. Kiedy zamiast burzy oklasków słyszy, że król jest nagi, zaczyna rżnąć głupa.
5. Ponieważ pkt.4 nie działa, postanawia skończyć ze zniżaniem się do intelektualnego poziomu motłochu i wciska "wyloguj".

Krala [ ]
Zasadniczo wątek jest na temat kobiet, a wypowiada się w nim osoba, która już wiele razy udowodniła, że nieco wybiega poza "standardowe" i "stereotypowe" ramy typowej kobiety.
Niemniej miło, że martusi_a, Zielona Żabka czy tam inne forumowiczki zaprezentowały swój punkt widzenia, bo w moim odczuciu dopiero ich posty nadają merytoryczną wartość tematowi :).
Attyla [ Flagellum Dei ]
kiowas
aleś mnie zażył z lewej mańki:D Zaraz rozpęknę się ze złości lub zacznę tłumaczyć. Co jak co - ale jedno jedyne dobrze opanowałeś: przechodzenie od "ad meritum" do "ad personam". Tyle, że tak dyskutować nie będziemy. Jest to nieuczciwy chwyt erystyczny, który dąży do zmiany przedmiotu dyskursu albo do wywołania emocji, których skutkiem ma być zdeprecjonowanie osoby wypowiadającej się i przez to jej wypowiedzi.
Jak zwykle - okazałeś się niezdolnym do wymiany zdań, która nie kończy się wymianą "uprzejmości".
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
co to znaczy erystyczny?
ja prosta kobieta jestem,po wypowiedzi atyli pewnie kilka osób rozszyfrowuje w googlach jej sens,a i to nic nie daje bo sensu w niej brak;|
ed: czemu nie odpowiesz wprost na pytanie kiowasa?

Lilus [ Feline da Housecat ]
Attyla --> Jako baba, dołączę się, że bzdury pleciesz :) Równie dobrze działać to może w drugą stronę, czy kiedy w pobliżu nie ma kobiety, tracisz swoją męskość? Już różny skład hormonów decyduje o różnym zachowaniu mężczyzn i kobiet w podobnych sytuacjach i różnych emocjach i istnienie drugiej płci nie ma tu nic do rzeczy. I istnienie bądź nie facetów nie ma nic do tego, że dalej mogę stwierdzić, że guzik "opublikuj" w odpowiedziach na moim monitorze wpada na środku w kolor głębokiego burgundu, a nie jest po prostu (ciemno)czerwony ;)
"My jesteśmy w takim stopniu emocjonalni jak one rozumne." <---piękne :D
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
Ewunia -----> Erystyka to sztuka prowadzenia sporów.

Tomus665 [ Legend ]
No i Caine podsumował 267 postów jednym obrazkiem.
Baby to materialistki i tyle.
katrin20 [ Kati ]
draug, a dlaczego uważasz, że trzeba rezygnować z jakiejś cechy na rzecz kasy?
Poza tym żeby był nawet najwspanialszy, naj blablalba to nie mam zamiaru siedzieć z ciapą nie potrafiącą utrzymać siebie, a co dopiero rodzinę ;)

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
caine-->dzięki za podsumowanie;)

Tomus665 [ Legend ]
Kati-> A ze mną posiedzisz ;>?
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> znowu dopiąłem swego - gdy przyszlo do konkretów wycofałes się rakiem. Czyli nic nowego.
Pytanie byłem zdecydowanie ad rem - odpowiedź wyjaśniłaby nam wszystkim jak bardzo mija się z prawdą to co mowisz, a to co robisz.
Bo w świetle twoich słów o kobietach albo:
a. nie uważasz swojej żony za kobietę bo realizuje się zawodowo
b. jej zawodową realizację uważasz za coś normalengo czym z kolei zaprzeczasz swoim głoszonym tu hasłom
Jeszcze btw - "Jak zwykle - okazałeś się niezdolnym do wymiany zdań, która nie kończy się wymianą "uprzejmości" - tradycyjnie każde pytanie o twoją sfere osobista traktujesz jak atak na ciebie lub rodzinę. Takie przeczulenie naprawdę do niczego dobrego cię nie doprowadzi.
Lilus ---> nie spodziewaj się odpowiedzi - chyba że takiej, iż wobec argumentu ad personam on nie będzie z toba rozmawiał na tak niskim poziomie :)

katrin20 [ Kati ]
Tomuś jak najbardziej. Za podwójne morderstwo z premedytacją dwóch osób z tego wątku :D
(ed. a może pytałeś o coś innego :D)

Tomus665 [ Legend ]
Kati-> Ja mam zawsze coś innego na myśli niż Ty.
draug_xiii [ Pretorianin ]
katrin20
Nic nie uwazam ?
Jest to pytanie na zasadzie co by bylo gdyby. Ot poprostu chcialem poznac kobiece opinie nt. z ilu i z jakich cech byly by w stanie zrezygnowac na rzecz pieniedzy.
I nawet najbardziej zaradny czlowiek moze wyladaowac na bruku poczynajac od uprzejmosci osobob trzcich po globalna ekonomie czy tez jakichkolwiek inne niezalezne od niego przyczyny.

Attyla [ Flagellum Dei ]
Ewuniu
Nie - no proszę cię... Zdaje się w ostatnim odcinku Wilkowyj było coś na temat ubożenia języka będącego skutkiem plebeizacji środków przekazu, ale żebyś i ty nie wiedziała co to jest erystyka? Nie podejrzewałem cię o to.
Polecam
Dzięki temu nie trzeba wiedzieć żeby rozumieć i nie trzeba rozumieć, żeby się dowiedzieć:)
czemu nie odpowiesz wprost na pytanie kiowasa?
odpowiedziałem tak jak na to zasługuje. Zresztą już Sun Tzu zalecał, żeby nie przyjmować bitwy w terenie wybranym przez wroga:)
Lilus
Równie dobrze działać to może w drugą stronę, czy kiedy w pobliżu nie ma kobiety, tracisz swoją męskość?
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. postawię ci piwo albo szampana, jeżeli gdziekolwiek napisałem, że to nie działa w drugą stronę. Wy jesteście nam potrzebne dla definiowania swej płciowości dokładnie tak jak my wam. W końcu nie jesteśmy różni tylko w tym, w czym nie możemy się uzupełnić.
I istnienie bądź nie facetów nie ma nic do tego, że dalej mogę stwierdzić, że guzik "opublikuj" w odpowiedziach na moim monitorze wpada na środku w kolor głębokiego burgundu, a nie jest po prostu (ciemno)czerwony ;)
czerwony a nie (ciemno)czerwony:D A co do tego czy to ma coś do rzeczy, to najlepiej będzie, jeżeli zapytasz o to jakiegoś obojnaka. Tyle, że i tak nie uzyskasz satysfakcjonującej cię odpowiedzi, bo jego świat jest biegunowo różny od twojego. My widzimy kolory w wy je nazywanie. Obojnak najprawdopodobniej ani je dostrzega ani nazywa a jeżeli nawet, to nie może to być kwestia różnicowania:D
Uznajmy zatem, że ja nie wiem co to burgund a kobieta nie wie czym jest erystyka a będzie to doskonałą ilustracją wzajemnie się uzupełniających różnic między nami:p

Danley [ slow but dangerous ]
I nawet najbardziej zaradny czlowiek moze wyladaowac na bruku poczynajac od uprzejmosci osobob trzcich po globalna ekonomie czy tez jakichkolwiek inne niezalezne od niego przyczyny.
sorki za offtopic ;)
100% racji, warto być na szczycie, ale jak już się tam znajdzie to trzeba robić wszystko by nie upaść - upadek to strata wszystkiego i wszystkich (z wyjątkiem tego, co zdobyliśmy przed dostaniem się na szczyt).. kto uważa inaczej, niech się rozejrzy ;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
atyl-->piszesz jakimś niezrozumiałym dla mnie językiem..teraz nie wiem co to jest wilkowyj;|
odpowiedziałem tak jak na to zasługuje. Zresztą już Sun Tzu zalecał, żeby nie przyjmować bitwy w terenie wybranym przez wroga:)
dlaczego zwykłą rozmowę,dyskusję traktujesz jak bitwę? musisz się albo bronić albo atakować?

katrin20 [ Kati ]
Tomuś, a to ciekawe :> Jeśli nie o to, to o co mogło chodzić <myśli, myśli, nadal myśli> :P
draug scenariusze w życiu są różne, ale nie oszukujmy się i niech większość niedorostków przestanie się unosić, kasa jest bardzo ważna (nie zawsze najważniejsza) bo raczej żaden z was (wspaniałych męskich ogierów imponujących wszystkim innym tylko nie tym bo nawet nie wiedzą jeszcze co to praca) nie chciałby patrzeć np na własne dziecko płaczące z głodu bądź chodzące w dwóch tych samych ciuchach przez cały rok ;)
Pójdzie do przedszkola (szkoły) i powie dzieciom śmiejącym się za plecami "mój tatuś nie musi zarabiać bo jest inteligentny, przystojny, wysportowany, wypełnia wdziękiem cały dom, a mamusia, którą ledwo znam wyrabia po dwie zmiany żebym mogła zjeść częściej niż raz na 3 dni. Zresztą najem się miłością!!!"
;)))

Attyla [ Flagellum Dei ]
Ewuniu
jest taki serial w niedzielne wieczory. Coś tam o ranczu w Wilkowyjach:D Przykro mi - ale M jak miłość nie oglądam:D
dlaczego zwykłą rozmowę,dyskusję traktujesz jak bitwę? musisz się albo bronić albo atakować?
no - nie wiem... testosteron?:D
Kolejny dowód na cudowność różnic, które nas łączą???:)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kaśka mogłabyś zostać moją żoną ew mężem?
myślę że ryba nie miałby nic przeciwko;*
Danley [ slow but dangerous ]
katrin20 -> dobrze prawisz [280], a ja dodam tylko, że zaczynanie czegoś poważnego bez zwracania uwagi na te aspekty, to tak jakby zaczynać budowę domu od dachu.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
atyl-->skąd przypuszczenie że ja ogladam?
ludzie muszą się różnic,inaczej nudaaaa...
jak ci tak kipi testosteron to odejdź czasem od kompa i idź się gdzieś wyładuj;)
draug_xiii [ Pretorianin ]
Katrin
Chyba mnie nie zrozumialas, ja nie mowie o spokojnym zyciu w jako takim standardzie jak dom samochod, pieniadze ktore starczaja na to aby wszystko oplacic i jeszcze powiedzmy wyjsc gdzies raz na tydzien, a o bogactwie kiedy to nie musisz na nic chociazby przez tydzien oszczedzac i jesli masz ochote na wlasna zachcianke (niezaleznie od ceny) to nie odkladasz tego na pozniejszy termin poniewaz sa inne priorytety przed toba.
szlecha [ Legionista ]
kobieta nie wie czym jest erystyka
Mężczyzna za to nie wie, czym jest dekonstrukcja.
Polecam:
Pragnę też zauważyć, że nieznajomość znaczenia słowa z dziedziny, z którą nie ma się styczności, jest znacznie mniejszym grzechem niż brak językowej kompetencji, pozwalającej na dostosowanie kodu do odbiorcy czy kontekstu, w jakim komunikat jest wypowiadany. To pierwsze świadczy o braku wiedzy. Drugie - o braku inteligencji, jeśli jest nieświadome. Bo jeśli świadome, to znaczy, że nadawca nie chce być zrozumiany i nie wiadomo (teoretycznie), po co zabiera głos.
kiowas [ Legend ]
Ewunia ---> chyba zauważyłaś, że niewygodne pytania Attyla ignoruje albo kamufluje słowotokiem? Już się do tego przyzwyczaiłem :)
Attyla ---> jednak nie masz na tyle odwagi by choć raz odpowiedzieć wprost? Thought so :)
Attyla [ Flagellum Dei ]
Ewuniu
remontuję teraz mieszkanie, które ostatnio kupiłem, więc wyładowywanie mam na co dzień:D Prawdę mówiąc mam już tego powyżej uszu:D
kąd przypuszczenie że ja ogladam?
A wyraziłem takie?
kiowas
nie prowokuj mnie. Za stary jestem lis na takie numery. Uprzejmości wymieniam tylko wtedy, kiedy mam na to ochotę. tak się złożyło, że to nie dzisiaj.
szlechta
być może ja nie wiem co to dekonstrukcja ale ty z całą pewnością nie wiesz jak ją rozpoznać.
katrin20 [ Kati ]
Ewu mężem to tak jakoś nie tego ;) bardziej się przyłóż do oświadczyn :D :P
Danley no więc o to chodzi ;) Mam świetnego kumpla, bardzo inteligentny, zabawny, poza tym będzie wspaniałym partnerem kiedyś, ale nie teraz ;) W tej chwili robi doktorat, ale zarabia grosze (adekwatnie do dziedziny, poza tym bardzo się honoruje doktorantów) i potrafi przyznać, że teraz nijaki z niego kandydat do czegokolwiek, a tym bardziej do pchania się w "zabawę w dom"
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kiowas--> oczywiście ,że widzę.
ale ja się dopiero uczę. nigdy nie miałam "przyjemności" zamienienia z nim nawet kilku zdań,albo nie pamiętam przepraszam jesli tak;)
kaśka wysłałam ci kfiatka,nie wystarczy?
atyl--> nie o takie wyładowanie mi chodziło;)

Attyla [ Flagellum Dei ]
Ewuniu
inne jest już dla mnie forbidden...
edit dla ubogich:
szlechta
być może ja nie znam definicji dekonstrukcji ale ty z całą pewnością nie wiesz jak ją rozpoznać.
kiowas [ Legend ]
Attyla --->
Sęk w tym, ze sam siebie prowokujesz i nakręcasz. Zadałem ci bardzo proste pytanie. Skoro nie chcesz lub nie potrafisz na nie odpowiedzieć to znaczy, ze moje podejrzenia nie sa bezpodstawne.
Koniec końców albo więc obrazasz własną żonę albo jesteś kłamcą - nawet nie wiem co gorsze.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
a widzisz atyl-->to jesteśmy w domu!
to wszystko co piszesz to po prostu demencja starcza;)
katrin20 [ Kati ]
draug, a co złego jest w posiadaniu pieniędzy we większej ilości niż wystarczającej od przysłowiowego "1 do 1" . Poza tym ja się skupiłam na czymś innym... mianowicie na tej całej krzyczącej najgłośniej tu dzieciarni bez pracy, na utrzymaniu rodziców, którzy uważają, że kierowanie się RÓWNIEŻ kasą, a nie WYŁĄCZNIE przy wyborze partnera na całe życie (bądź dużą jego część) jest porównywalne z prostytucją ;)
Ewuuu, a śniadanie do łóżka? :> Poza tym ryba jeszcze nie pobłogosławił, a nie chce później z dubeltówki prosto w nos :P

Attyla [ Flagellum Dei ]
Ewuniu
Nie - ja w domu jeszcze nie jestem:D Chyba zapomniałem gdzie on jest albo jak wygląda:D
kiowas
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
kasia gorzej jak cię 18 kół przypadkiem potrąci;D
kiowas--> warto?
katrin20 [ Kati ]
Ewuś to miała być zachęta? :o Powiem szczerze, że troszkę Ci nie wyszło :D Ale co tam, najwyżej będę jeździć wąskimi uliczkami to tam się nie wepchnie :D
Chciałam dopisać, że w sumie 18stoma mnie nie roztratuje, ale pomyślałam, że przecież zawsze może cofnąć :P
|Harry| [ Chor��y ]
Ciekawe ...
martusi_a [ Celestial ]
koxkox -->
Co najsmutniejsze nie pada w ogóle słowo o uczuciach, jakby ich nie było.
Dla mnie budowanie związku na uczuciu jest tak oczywiste, że uznałam, że nie muszę wspominać. :)
kiowas -->
JAK BARDZO ŚWIADOMOŚĆ WASZEJ KOBIECOŚCI OBNIŻA SIĘ GDY OPUSZCZAMY WASZE ZGRABNE BOKI?
To straszne, ale... nie zauważam różnicy. ;)
Aż mnie dziwi, ze jeszcze żadna z pań nie wyśmiała twoich teorii
Filozofia Attyli strasznie mnie przytłacza. Do tego stopnia, że nie potrafię podnieść rękawicy, widząc tak konserwatywnego przeciwnika.
DiabloManiak -->
KAŻDA (nawet nie wiem jak deklarowywałaby bycie nie materialistka czy żyjąca samymi uczuciami) przy wyborze partnera (do poważnego związku jak slub czy nawet lżejszej wersji czyli zamieszkania razem) wymaga od faceta zęby umiał zapewnić środki na minimalne przeżycie dla obojga
Ja np. wymagam od faceta, żeby umiał zapewnić środki /w sensie, by był po prostu zaradny/. Niekoniecznie, żeby z tej swojej zaradności utrzymywał i siebie, i mnie W PEŁNI. Bo jak pisałam gdzieś wyżej, mam silną potrzebę zachowania jako takiej finansowej autonomii.
uczucia - wiesz szacuje sie uczucie milosci trwa od 2 do 5 lat pozniej sie wypala. Jest wiec prezereklamowane ;))
Dla mnie bzdura, ale nie będę wkraczać w śliski i głupi problem definiowania miłości.
draug_xiii -->
Ile z was bylo by w stanie zrezygnowac z tej czy innej cechy na owej liscie na rzecz polepszenia stanu majatkowego partnera?
Pamiętasz moją listę, prawda? To teraz się przyznam bezwstydnie, że żaden z moich dotychczasowych partnerów jej nie spełniał - a mimo to mam za sobą związki o wcale nie tak małym stażu. Jak widać - potrafię spuścić z tonu i obniżyć poprzeczkę ;) Nie potrafię się ustosunkować do kwestii pieniędzy, dotychczas nie zwracałam na to uwagi, bo jestem jeszcze w takim wieku, kiedy się o tym po prostu nie myśli.
Tomus665 -->
okej, już wszystkim pokazałeś, jaki jesteś fajny i jak dobrze znasz kobiety. Mission completed. Kolejne "baby to materialistki" przyprawi nas, czytelników, o torsje.
kiowas [ Legend ]
martusia ---> najlepsze jest to, ze jego brak odpowiedzi na pytanie zadane jak nabrdziej w temacie upewnia mnie niemal w 100%, ze to co Attyla wygaduje na forum nie ma zupełnie przełożenia do jego życia codziennego. Bo nawet wódz Hunów nie jest na tyle odważny by własnej małożonce zarzucać prosto w twarz brak kobiecości i samodzielności bez swego ogiera u boku :)
szlecha [ Legionista ]
być może ja nie znam definicji dekonstrukcji ale ty z całą pewnością nie wiesz jak ją rozpoznać.
W takim razie proszę o przypis, którego podania możliwość zaofiarowałeś nieco wyżej. Proszę, opowiedz mi w jaki sposób rozpoznajesz dekonstrukcję. Chętnie posłucham.
draug_xiii [ Pretorianin ]
katrin20
Sprobuje jeszcze raz - pytanie brzmi ile oraz jakich (czysto teoretycznie) pozytywnych cech charakteru u wymazonego faceta bylabys (ty jak i rowniez inne kobiety) w stanie poswiecic aby przejsc z opisanej przezemnie tzw. klasy sredniej do tzw klasy wyzszej.

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
martu--> tomi jako jeden z nielicznych mężczyzn napisał true.
widać że to prawdziwy mężczyzna.
i dorosły:)
i przystojny nawet alo to tak offtopowo;D
poza tym moja droga,pisz z łaski swojej tylko w SWOIM imieniu--> przyprawi nas, czytelników, o torsje.
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
302 posty :o może zróbcie wątek seryjny ?:P

Attyla [ Flagellum Dei ]
Martusiu
To nie ja jestem konserwatywny a rzeczywistość. Weźmy czas. Od dawna wiadomo, że doba powinna mieć co najmniej 120 godzin a tu 24 i ani sekundy więcej! Albo weźmy to: ileż razy chciałoby się mieć minimum 3 ręce! A ile jest? Najwyżej 2! To dopiero przytłacza:D
kiowas
a ty jak widzę nie odpuszczasz i jeżeli nie można ze mną o mnie to starasz się o mnie z kimkolwiek:D Ty chyba naprawdę mnie lubisz:D mam tylko nadzieję, że ci się jeszcze nie śnię, bo Bereszka mogłaby mieć o to słuszne do mnie pretensje:D
katrin20 [ Kati ]
draug więc gdzieś tam wcześniej już pisałam, ale zaczynam się powoli gubić bo trochę tego dużo. Nie mam zamiaru rezygnować z niczego skoro może być "pełen pakiet" ;)
kiowas [ Legend ]
Attyla --> widzisz więc, ze jedyna możliwością żebym ci odpuścił jest prosta odpowiedź na pytanie - choć to może okazać się zbyt trudne jak sądzę :)
bereszka [ Panacea prola ]
martusi_a
Tomus665 -->
okej, już wszystkim pokazałeś, jaki jesteś fajny i jak dobrze znasz kobiety. Mission completed. Kolejne "baby to materialistki" przyprawi nas, czytelników, o torsje
Podpisuje sie pod tym obiema rekami.
To tak jakby rzucic haslo ze facet sluzy tylko do reprodukcji i miec w glebokim powazaniu ze moze byc inaczej.
Mnie jako kobiete obraza stanowcze stwierdzenie ze kobiety sa materialistkami. jesli przyjac ze materialista jest osoba mocno zorientowana na pieniadzu i w swoich dazeniach skupia sie ino do ich posiadania - to ja napisze bullshit.
Byłabym nawet sklonna stwierdzic ze to mezczyzni sa materialistami bo posiadanie pieniedzy oznacza posiadanie wladzy.
draug_xiii [ Pretorianin ]
wlasnie o to chodzi ze nie zawsze mozna ow pelen pakiet posiadac bo zawsze moze sie znajsc kobieta "lepsza" od ciebie pod jakims wzgledem ktora zajmie twoje miejsce w kolejce do "pelnego pakietu", a w zwiazku z tym pojawia sie sytuacja iz do wyboru bedziesz miala np. model ktory jest o jeden poziom nizej, np. obrzydliwie bogaty facet ale wyglada jak mala swinka.
Wzielabys np. takiego pod uwage ?
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Martusia -> Niekoniecznie, żeby z tej swojej zaradności utrzymywał i siebie, i mnie W PEŁNI. Bo jak pisałam gdzieś wyżej, mam silną potrzebę zachowania jako takiej finansowej autonomii.
Jesli facet nie umie utrzymac siebie i partnerki w normalnej BEZPROBLEMOWEJ sytuacji to co bedzie jak zaczna sie problemy? Wlasna autonomie i niezalerznosc mozna bardzo latwo stracic (wypadek, choroba) zakladasz ze wszystko bedzie zawsze super , cudnie i bezproblemowo - a to sie bardzo latwo moze zmienic - mialem tego przyklady w wlasnej rodzinie ..
martusi_a [ Celestial ]
Ewunia --> może mamy po prostu różne definicje materializmu?
Piszecie, że każda kobieta jest materialistką - w świetle swojej definicji rozumiem to jako uznanie, że każda kobieta dąży do spełniania własnych zachcianek, bezkompromisowo /słowo-klucz/ i najlepiej jej w życiu, jak ma dużo kasy, bo to jest priorytetem. W tym momencie muszę się nie zgodzić - nie czuję się materialistką.
A w swoim imieniu piszę, kiedy prezentuję swoją opinię - jeśli zdarzy mi się pisać w liczbie mnogiej, to znaczy, że mam na to "dowodową podkładkę" i takich osób jest więcej. ;)
Attyla -->
rozmijamy się w tych metaforach. Rzeczywistość, w przeciwieństwie do czasu czy ilości rąk :D, może być postrzegana inaczej w różnych przypadkach - bo każdy ma jakieś tam swoje przekonania uwarunkowane osobowościowo, a nie odgórnie, zewnętrznie. Moje poglądy są inne, niż Twoje - i przecież nie będziemy hierarchizować, czyje są lepsze, a czyje gorsze. :) A oceniać, kto ma rację, nie jest dane nam, śmiertelnikom. Może oboje mamy rację? A może żadne z nas jej nie ma? :) Whatever, to nie ma większego znaczenia w praktyce. Grunt to żyć zgodnie z własnymi przekonaniami, czyż nie?
Katrin -->
Nie mam zamiaru rezygnować z niczego skoro może być "pełen pakiet"
W sensie, przystojny, miły, inteligentny /i cały szereg innych przymiotów/, a także świetny w łóżku i z full kontem? Ach ach, ja też chcę - gdzie takich szukać? :))
draugh_xiii -->
obrzydliwie bogaty facet ale wyglada jak mala swinka
Wtrącę się - ja bym nie wzięła. Co może być argumentem przemawiającym za tym, że nie jestem materialistką - ale za to mam przesadzone wymagania estetyczne. ;)
Diablo -->
a jeśli ten fajny, zarabiający kopę kasy facet sam ulegnie wypadkowi i sam straci niezależność?
To jest śliski i skomplikowany temat, ale już mówiłam - odnoszę się tylko do normalnej sytuacji. I w tejże normalnej sytuacji nie zgodzę się na układ, że leżę całe dnie do góry odwłokiem, a facet za mnie tyra. Nie chcę być tylko i wyłącznie na jego utrzymaniu, to mój jedyny postulat.

draug_xiii [ Pretorianin ]
Martusia
Byłabym nawet sklonna stwierdzic ze to mezczyzni sa materialistami bo posiadanie pieniedzy oznacza posiadanie wladzy.
Pod tym to ja sie podpisze obiema recamy.
no i jeszcze jedno , a gdyby wygladal normalnie ale mialabys zrezygnowac z innej cechy ?
Ewentualnie o ile musialby wiecej zarabiac abys pogodzila sie np. z tym ze nie zawsze wie czy masz problem wyimaginowany czy faktycznie cos cie gnebi (o ile pamietam rowzniez bylo cos w ten desen na twojej liscie)
katrin20 [ Kati ]
draug nie zawsze, ale jednak można. Poza tym skoro ja potrafię zarobić i nie wyglądam jak mała świnka to wymagam tego samego ;)
martusia porozglądaj się trochę :P
graf_0 [ Nożownik ]
Caine - nigdy nie widziałem czegoś co opisywało by życie lepiej niż www.laddertheory.com
Czad.
bereszka [ Panacea prola ]
draug
no i jeszcze jedno , a gdyby wygladal normalnie ale miaqlabys zrezygnowac z innej cechy ?
A po co? Ja tez mam wysportowana klate i zgrabny tylek :-)

Tester28 [ Generaďż˝ ]
Co za temacik.Ja tam mam inny tryb myślenia.Jak ma być tak,to niech będzie że gościu ma kasę,swoją chatę 7 pokojową + salon,2 kuchnie,2 łazienki ,garaż i lipny samochód.Kasy ma sporo i jest bez kobiety.Charakter też dość taki - i dlaczego on nie ma Kobiety ? :)
Drackula --> ja chyba też ;)
martusi_a [ Celestial ]
draug_xiii -->
to zależy, z czego musiałabym zrezygnować. Jeśli np. ma być bogaty, ale nie pachnie Kleinem, no to trudno, przeboleję już tego Kleina... ;D
Drackula [ Bloody Rider ]
dziwnym trafem kobiety obecne tutaj plawia sie w zachwytach nad wlasnymi osobami :)
Czytajac takie wynaturzenia dochodze do jedynego slusznego wniosku; chyba zostane singlem do smierci (z wyboru oczywiscie)
Attyla [ Flagellum Dei ]
kiowas
nic nie jest zbyt trudne. No może poza przekonaniem ciebie, że czytanie czegoś innego poza wybiórczą i dobrymi radami nie boli :p
Tyle, że prócz potencji jest czasami jeszcze i wola. innymi słowy sparafrazuję twojego idola elektryka: "mogie ale nie chce":D
szlechta
To nie miejsce na takie rozważania. Najprościej dekonstrukcja to przekonanie, że rzeczywistość nie jest zjawiskiem odrębnym od języka. Innymi słowy język rzeczywistość nie opisuje a tworzy. Stąd jeden tylko krok do przekonania, że każde "zjawisko" istnieje i jest w stanie przebić się do naszej świadomości jedynie dzięki i poprzez posiadany kod komunikacji. Ubogi kod komunikacji to ubogie możliwości postrzegania. Rzeczywistości zatem się nie postrzega a tworzy budując jej obraz we własnej świadomości za pomocą języka. Wystarczy zatem dokonać rozbicia gramatycznego i znaczeniowego wypowiedzi i zanalizować wyniki by dotrzeć do rzeczywistości w niej zakodowanej. Mieści się to wszystko pięknie w nurcie postmodernizmu. Kłopot tylko w tym, że Derridy nigdy by się do tego nie przyznał. Był filozofem, twierdząc, że nim nie jest i postmodernistą, twierdząc, że postmodernizmowi przeczy:D
zdałem egzamin?:D
Martusiu
Niezupełnie. Nie jesteśmy źródłem wiadomości o Dobru i Złu (za cholerę nie wiem jak to odmieniać), więc grunt to żyć wedle własnych przekonań o ile przekonania ta służą osiągnięciu cnoty:)
katrin20 [ Kati ]
Drakula no tak zapomniałam, że kobieta powinna siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, być zakompleksiona i posiadać wyłącznie zdolność przytakiwania :o
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> przerzuciłeś się z Tiny na Dobre Rady? Skomentowałbym to jakoś, ale że nie czytuje takich poważnych pism jak ty to i ma wiedza na ich temat znikoma.
Jak miło, ze moje tezy znajdują potwierdzenie z twych słów :)
Drackula ---> czy ty aby nie jesteś młodym żonkosiem stary ściemniaczu? :))
martusi_a [ Celestial ]
Drackula --> wypraszam sobie. :) Ja się sobą nie zachwycam /bo nie mam ku temu powodów, a także nie muszę się dowartościowywać autosugestią :)/
Attyla -->
wg mnie, grunt to żyć wedle własnych przekonań o ile przekonania te nie szkodzą innym /wersja mniej wymagająca, niż ta z osiąganiem cnoty/
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
atylla--> jesteś jak komar,albo raczej jak wiele komarów.
w nocy.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
marta-->że każda kobieta dąży do spełniania własnych zachcianek, bezkompromisowo /słowo-klucz/ i najlepiej jej w życiu, jak ma dużo kasy, bo to jest priorytetem.
nie chodzi o spełnianie zachcianek,nie rozumiemy się.
chodzi o normalne życie na jakimś normalnym poziomie.
czy ty nie rozumiesz?

bereszka [ Panacea prola ]
Drackula; Tester28
A co chłopcy? Zadna was nie chce? :D

Drackula [ Bloody Rider ]
kiowas---> kurde dzieki; mlody? zonkis? bylo by fajnie :)
Martusi_a---> kurcze musze przestac czytac pomiedzy wierszami :p
katrin20---> Co jak co ale Ty akurat wlasnego zdania nie masz, jestes mlodszym wcielem Ewunii :) Poza tym gdzies pisalem/mowilem ze macie siedziec cicho? wrecz przeciwnie, wole jak to kobiety swiergocza bo wtedy nie musze sie silic na gadke :p
bereszka---> no jakos moj portfel zadnej nie zachwyca :p
katrin20---> wiem, w tym jestem dobry :p choc moje slowa mialy miec ukryta glebie :p

katrin20 [ Kati ]
Drakula no sorry, ale je nie mam 12 lat żeby się w kogokolwiek wcielać :D Rozbrajasz mnie ;)
Pomyśl czasami zanim coś palniesz ;)
Tak tak... tą głębią dosięgasz dna ;)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
dracula zwariowałeś całkiem już.
martusi_a [ Celestial ]
Ewa --> chodzi o normalne życie na jakimś normalnym poziomie
I okej, każda kobieta chce żyć na normalnym /osobnicza kwestia rozumienia tego pojęcia i gustu/ poziomie, ale w moim słowniku to nie jest definicja materializmu. Stąd wynika, że nie każda kobieta jest materialistką.
Drackula --> no jakos moj portfel zadnej nie zachwyca :p
A fotka? ;)) /bo o doświadczenie łóżkowe pytać już nie wypada :D/

bereszka [ Panacea prola ]
Drackula
no jakos moj portfel zadnej nie zachwyca :p
A tam portfel - nie wierz w te bzdury.
Wazny jest rozmiar :D
martusia
A fotka? ;)) /bo o doświadczenie łóżkowe pytać już nie wypada :D/
O choinka to sie wzielam i wylamalam :DDD

|Harry| [ Chor��y ]
Nie sądzicie że frustracja jest podstawą życia społecznego ?
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
no i gud marta.
mój normalny poziom to taki który miałam przed ślubem.
jestem materialistką bo wyszłam za kogoś kto mi ten poziom pozwoli utzymać.
proste jak pierd***
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
A nie odwrotnie?
Prędzej wyszłaś za kogoś, kto Ci pozwoli ten poziom utrzymać, bo jesteś materialistką.
Drackula [ Bloody Rider ]
martusia-- e tam zaraz fotka, ja to staram sie najpierw zainteresowac przeciwna plec bogactwem swego wnetrza :p
bereszka--->pozwol ze przmilcze ta zbyt osobista sugestie :p
bereszka [ Panacea prola ]
Drackula
pozwol ze przmilcze to zbyt osobiste pytanie :p
Kiedy tam nie było pytania - acz stwierdzenie ze rozmiar sie liczy :D
edit: sugestii tez nie było :D

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Drackula i juz wiemy dlaczego jestes sam ;))
Bereszka w sprawie drakuli udez w stol a nozyce (czy kompleksy) sie odezwa

MiniWm [ PeaceMaker ]
Przeczytalem caly watek... *sic* (nigdy wiecej)
Ewunia a.k.a You Know Who ---> Skoro niektore wypowiedzi sa dla ciebie nie zrozumiale... to moze obrazki ruchome ?
Jako podpowiedz dodam :) ze jest w tym ukryty przekaz :)
[*] Dear God....
martusi_a [ Celestial ]
Drackula --> w świecie materialistek, ambitny plan sobie założyłeś. ;) Bo jak przeczytałeś ten wątek, to wiesz, że na "wnętrze" lecą tylko życiowe niedoróbki i zakompleksione frustratki, które pewnie jeszcze wyglądają niereprezentacyjnie, łagodnie mówiąc. ;))
draug_xiii [ Pretorianin ]
wszystko ladnie pieknie, rozumiem to aby kobiecie zapewnic przyswoity standard zyciowy ale kiedy to u kobiety pojawia sie syndrom "pijawki" to juz niestety mi sie bardzo nie podoba (a raczej rzeklbym iz kobieta przejawiajaca takie zachowanie momentalnie przestalaby byc w jakimkolwiek stopniu w kregu mojego zainteresowania). A czytajac niektore posty nasuwa mi sie mysl ze nic zlego w tym nie ma.
Ewunia/Katrin bez urazy takie osobiscie wrazenie odnosze - prosze o sprostowanie w razie w.

kiowas [ Legend ]
Drackula ---> takie uzewnętrznianie jak na mój gust powinno nastąpić po pierwszej wspólnej zakrapianej imprezie - az się boje zapytac ile wypijasz na pierwszej randce...

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
draug-->pijawkom mówimy kategoryczne NIE!
mw--> osobiście uważam,że szkoda było twojego czasu;)
jestem na urlopie macierzyńskim i nudzi mi się w domu;)
forum to jakaś forma rozrywki,a nie ma nic przyjemniejszego niż patrzeć na bawiące się dzieci..a żeby zabawę rozkręcić tak niewiele trzeba..z takim stażem na forum..myślałam że mnie znasz;)
katrin20 [ Kati ]
draug tak samo Tobie może się nie podobać, że kobieta jest "pijawką" jak mi, że partner nierobem, który nic nie potrafi tylko żerować na Tobie :P
Poza tym fajnie, że kobiety są "materialistkami", a faceci nie ;) Wiecznie przebijanie się w co nowszej komórze, furze, skórze itd itp :D

Tester28 [ Generaďż˝ ]
bereszka --> moja chata 7 pokojowa i potrfel też nie wystarczają.A gdzie ja teraz zarobię 10000 tys.miesięcznie? Nigdzie. nie wystarczy 5000 zł. na miesiąc? ;)
A zresztą podoba mi się takie życie...przynajmniej na wszystko mnie stać :)
draug_xiii [ Pretorianin ]
katrin20 - ale ja jestem materialista pelna geba i pieniazki i ich pomnazanie jest dla mnie niezmiernie wazne. Inna sprawa ze sam je zarabiam a nie oczekuje ich od kogokolwiek innego.
bereszka [ Panacea prola ]
tester28
Toz przeciez staram sie obalic ta teorie ze nie rzeczy materialne sie licza ile rozmiar :D
A zresztą podoba mi się takie życie...przynajmniej na wszystko mnie stać :)
I to ponoc kobiety sa materialistkami :D
katrin20 [ Kati ]
dragu, a wolisz laskę z klasą, która będzie na Tobie wiecznie żerować czy taką, która też potrafi je pomnażać? ;)
Drackula [ Bloody Rider ]
ohoh jakie nagle odwrocenie tematu: Teraz doszukujemy sie kompleksow Drackuli :)
No narazie macie:
-mam malego
-nie mam kasy
-brak wygladu
-.....
Kiowas---> ee teraz to malo, moze za malo :p
Drackula i juz wiemy dlaczego jestes sam --> no a ja nie wiem, czemu? :)
martusi_a---> wiesz jakbym mial robic liste podobna do Twojej to pewnie sam bym sie wystraszyl swoich wymagan :p
szlecha [ Legionista ]
Najprościej dekonstrukcja to przekonanie, że rzeczywistość nie jest zjawiskiem odrębnym od języka.
Ten pogląd jest starszy od dekonstrukcji.
Stąd jeden tylko krok do przekonania, że każde "zjawisko" istnieje i jest w stanie przebić się do naszej świadomości jedynie dzięki i poprzez posiadany kod komunikacji
To Heidegger.
Ubogi kod komunikacji to ubogie możliwości postrzegania
Wittgenstein.
Rzeczywistości zatem się nie postrzega a tworzy budując jej obraz we własnej świadomości za pomocą języka
Husserl.
Wystarczy zatem dokonać rozbicia gramatycznego i znaczeniowego wypowiedzi i zanalizować wyniki by dotrzeć do rzeczywistości w niej zakodowanej
Po pierwsze: gramatyka zawiera się w znaczeniu.
Po drugie: akt dekonstrukcji to akt tworzenia, nie odtwarzania. Więc jeśli można mówić tu o rzeczywistości, to o tej stwarzanej, a nie zakodowanej. To, o czym w tym miejscu, to raczej strukturalizm.
Kłopot tylko w tym, że Derridy nigdy by się do tego nie przyznał. Był filozofem, twierdząc, że nim nie jest i postmodernistą, twierdząc, że postmodernizmowi przeczy:D
Z tego, co pamiętam, Derrida podkreślał, że dekonstrukcja ma miejsce na pograniczu filozofii i literatury. Że jest pisaniem i odnosi się do tekstu. Sprzeciwiał się praktyce miksowania jego teorii z teoriami innych i wrzucania ich do "podwora" nazwanego terminem jego autorstwa, ale o zniekształconym znaczeniu i wkładania go do wora p.t. "postmodernizm", do którego wrzucane jest od wielu lat niemal wszystko.
Inna sprawa, że może właśnie na naszych oczach rodzi się cała epoka w historii literatury, która będzie polegała na pisarstwie właśnie tego typu, jaki zaproponował Derrida.
Uwagi końcowe: "dobro" i "zło" odmieniasz poprawnie, a mój nick to szlecha.

Tester28 [ Generaďż˝ ]
bereszka --> rozmiar ?
Jestem mały,zwykły,szczupły gość,bez problemowy - bawię się życiem,bo trzeba korzystać.Jeszcze pół życia i kaplica.W porządku dla każdego,ale jeśli chodzi o kasę ,to ja nią rządzę ;) Ani złotówka tam,ani tu.Ma być tak jak w książce napisano.;)
A Kobieta ma być kobietą - tak jak mężczyzna ma być mężczyzną. Oboje mają zarabiać.Inaczej dowidzenia ;)
draug_xiii ---> nareszcie coś mądrego ;) Zgadzam się z Tobą :)
draug_xiii [ Pretorianin ]
katrin20
Moja kobieta akurat switnie sobie radzi pod tym wzgledem, sama zarabia niewiele mniej odemnie wiec i jakiekolwiek dyskusje miedzy nami w kwestiach finansowych nie maja miejsca (bo i na kwestie finansowe nie mozemy nazekac pod zadnym wzgledem). A i klasy jej nie brakuje, to raczej ja jestem pod tym wzgledem owa "wadliwa" osoba w naszym zwiazku. (czytaj np. jesli mam sie pozadnie ubrac to niestety musze ja wziasc na zakupy bo jak sie na nie sam wybiore to rece opadaja)
|Harry| [ Chor��y ]
co nowszej komórze, furze, skórze
Czy ja jestem jakiś nienormalny skoro tego nie robię ?
Kurde ... może ja nie z tych czasów ... ehh ... i po raz kolejny powtarzam Yogha ... Ninja dobrze prawi i piwa mu za to c[] !

bereszka [ Panacea prola ]
Tester28
A Kobieta ma być kobietą - tak jak mężczyzna ma być mężczyzną. Oboje mają zarabiać.inaczej dowidzenia ;)
Nie rozumiem - skoro oboje maja zarabiac (co jest of kors logiczne) to po co podkreslac ze kobieta ma byc kobieta a mezczyzna mezczyzna? Chyba ze to zdanie ma jakis ukryty sens ktorego nie dostrzeglam :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wychodzi na to, ze tez jestem niejako "materialista". Preferuje kobiety ambitne, zdecydowane, radzace sobie w zyciu i wiedzace, czego chca. Jak kobieta pracuje i dobrze jej (generalnie) idzie, to jest dla mnie sygnal, iz z duza doza prawdopodobienstwa odpowiada powyzszym preferencjom, jest w stanie o siebie zadbac sama i jesli zdecydujemy sie na cos, to nie po to, zeby jedno uczepilo sie drugiego, bo tak wygodniej.
Powyzsze wnioskowanie jest baaardzo uproszczone, ale mam nadzieje, ze zlapiecie ogolny sens. Prosze przypadkiem nie utozsamiac tego ze stwierdzeniem "lubie, jak kobieta dobrze zarabia".
PS. Tak, nie lubie kur domowych :>

Tester28 [ Generaďż˝ ]
bereszka ---> Jesteś ode mnie o rok starsza.Główkuj co mam na myśli ;)
Dogryzamy ? ;)
Może żartujemy ? ;)
A może dyskutujemy ? :)
Paudyn --> dowaliłeś do pieca ;)
kiowas [ Legend ]
Paudyn ---> a dlaczego miałbyś nie lubić gdy kobieta dobrze zarabia? Przecież im więcej razem macie tym lepiej czyż nie?
bereszka [ Panacea prola ]
Terster28
Nie wiem co ma moj wiek o glowkowania. Wszak nie od dzis wiadomo ze nie wiek decyduje o inteligencji i madrosci zyciowej, o czym niejednokrotnie sie przekonałam, tez na tym forum ;]
Wole sie nie domyslac - miec jasnosc sytuacji. Zazwyczaj dowolna interpetacja niejasnych hasel wychodzi zgagą.
Paudyn - nic zdroznego w moim przekonaniu nie napisales. Zawsze wychodzilam z zalozenia ze jesli sie od kogos czegos wymaga to powino sie rowniez to spelniac osobiscie.
Jesli moj facet pracuje, jest zaradny zyciowo i ambitny i to w nim cenie - to logicznym jest ze sama posiadam te cechy. Inaczej to czysta hipokryzja...
martusi_a [ Celestial ]
Paudi -->
the question is:
czy jak się pojawi ta niezależna ambitniara, to okażesz się wspaniałomyślny i powiesz jej "bejbe, nie pracuj, ja na Ciebie zarobię"? :)
draug_xiii [ Pretorianin ]
Martusia, a czy nie wydaje Ci sie ze owa niezalezna ambitniara w zyciu nie przyjelaby do wiadomosci takiego stwierdzenia ?

zarith [ ]
martusia - biorąc pod uwagę napisany gdzieś wyżej wywód o dekonstrukcji, użycie przez ciebie słowa 'wspanialonyślnie' jest conajmniej podejrzane:p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tester :: Staram sie :o))))
kiowas :: Przeciez nie powiedzialem, ze nie lubie :o))))) Jak najbardziej - masz racje, jednakze nie taki sens miala moja poprzednia wypowiedz, ale nieco bardziej ogolny. Jesli natomiast przy okazji bialoglowa zarabia sporo, to ja jej czynic wyrzutow z tego powodu nie bede ;o)))
bereszka :: Cos w ten desen :o)
Martus :: The answer is: I do not think so ;o)

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
a co jeśli związek tworzą dwie kobiety?

katrin20 [ Kati ]
Właśnie? Uhuuuu chaaaaaa :D
draug i widzisz ta odpowiedź idealnie wszystko obrazuje ;)
martusi_a [ Celestial ]
draug -->
pewnie, że żadna ambitniara na to nie pozwoli, testowałam tylko wspaniałomyślność /i nie ma w tym słowie niczego podejrzanego, dementuję! :>/ Paudiego ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
testowałam tylko wspaniałomyślność (...) Paudiego ;))
Paudi failed. Error. Please reboot and do not try again.
;o)
draug_xiii [ Pretorianin ]
Wszystko zalezy od sytuacji, czysto teoretycznie zakladajac ze np. kobieta stracila by prace bo upadla firma i chce znalezc prace o tych samych/lepszych zarobkach w podobnej branzy. W zwiazku z powyzszym poszukiwania moglyby wynosic dluugie miesiace (choc jak znam zycie to pewnie az tak dlugo by to nie zajelo ale zalozmy ze trwalo by to dlugo) i musialbym ja utrzymywac - to ja w tym nie widze najmniejszego problemu. Ale gdyby w tej samej sytuacji przez owe miesiace siedziala rozleniwila sie i palcem nie kiwnela aby cokolwiek ze soba zrobic a tylko kolejne rachunki mi pod nos podstawiala to obawiam sie iz moglbym sie poprostu obrocic na piecie i podziekowac.

Mul Bagienny [ Konsul ]
Ona Jest Blacharą!

Zielona Żabka [ Let's rock! ]
[188]
Zielona Żabka --> nie zadałaś sobie tyle trudu żeby przeczytać cały wątek:)
nigdy cię nie lubiłam ale to co napisałaś to chyba z czystej zazdrości.
szkoda,że nie potrafisz się do tego przyznać;)
Nie mam czasu na pierdoły, że tak powiem, więc teraz również nie przestudiuję tego wątku:P Niemniej jednak rzuca się to w oczy, bo już w drugim poście bardzo się obruszasz, że nie masz zamiaru utrzymywać swego partnera.
Nie, nie zazdroszczę takiej postawy, bo mam trochę inną hierarchię wartości, a mianowicie uważam że w związku przede wszystkim należy sobie pomagać oraz być ze sobą na dobre i złe. Może to dla Ciebie mało zrozumiałe, ale niestety nie mam teraz czasu Ci tego tłumaczyć:)
A że mnie nie lubisz, to zdążyłam zauważyć. Wolny kraj, więc mnie nie lub:)

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
Tiaa, wątek pięknie pokazuje co dla różnych ludzi może oznaczać słowo związek. Wnioski każdy wyciąga sam.

wlot [ Centurion ]
o boze, blachara wrocila...
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
myślałem ze dołączę sie znów do rozmowy, ale niestety po moim ostatnim poście powstało 100+ nowych więc spasuje :P

Lilus [ Feline da Housecat ]
kiowas:
Lilus ---> nie spodziewaj się odpowiedzi - chyba że takiej, iż wobec argumentu ad personam on nie będzie z toba rozmawiał na tak niskim poziomie :)
Nie było mym zamiarem stosowanie chwytów erystycznych, uzyskałam odpowiedź na zadane pytanie dotyczące poczucia płciowości Attyli i jego przekonania na ten temat. Jednakże ad ignorantia mnie przytłoczyło i decyduję się nie kontynuować tej interesującej konwersacji, najwyraźniej w związku z moją płciowością albo jej względnym brakiem egzystuję w odmiennym brodziku intelektualnym. Argumentacja jest intrygująca, daje do myślenia, aczkolwiek nie potrafi mnie przekonać. Pomyślę sobie lepiej o burgundowym :)
s.bul [ Konsul ]
na kase , na wielkiego fiuta i miesnie :P

Samurai at dojo [ Konsul ]
Nie wiadomo, na co lecą kobiety. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. ;P
PS.: Kiedy druga część? ;P
Attyla [ Flagellum Dei ]
kiowas
przerzuciłeś się z Tiny na Dobre Rady? Skomentowałbym to jakoś, ale że nie czytuje takich poważnych pism jak ty to i ma wiedza na ich temat znikoma.
A nie. żonka namówiła mnie ostatnio bym dla nich cosik skrobnął. Zobaczyłem co to za dziwo i uznałem, że musisz być namiętnym czytelnikiem tego periodyku:D
Martusiu
wg mnie, grunt to żyć wedle własnych przekonań o ile przekonania te nie szkodzą innym /wersja mniej wymagająca, niż ta z osiąganiem cnoty/
powiedziałbym, że o wiele mniej. Zwłaszcza, że o ty, co innym szkodzi a co nie decydujesz ty i tylko ty. Mianujesz się źródłem dobra a przynajmniej wykluczasz ewentualność tego, że jesteś źródłem zła. Bardzo to wygodne. I bardzo pyszne - by myśleć o sobie w kategoriach tego, kto potrafi przewidzieć wszystkie ewentualności i usunąć wszelkie zagrożenia.
Ewuniu
Skoro jestem takim uprzykrzonym komarem, to klepnij mnie packą. Zabijesz mnie albo oszołomisz.
Szlecha
przepraszam za zniekształcenie nicka. Nie wiem dla czego ale skojarzyło mi się to ze szlachtą:D
Ten pogląd jest starszy od dekonstrukcji.
o źródła nie pytałaś. Zresztą nie ma myśli ani systemu myśli zupełnie nowego. Wszystko już kiedyś zostało pomyślane. Siłą rzeczy każda "nowa" koncepcja staje się świadomą lub nie kompilacją starszych:)
To Heidegger. Wittgenstein. Husserl.
Brawo!:) Jestem pod wrażeniem:) Nareszcie ktoś, kto wie co się do niego mówi:)
Po pierwsze: gramatyka zawiera się w znaczeniu.
Tylko jeżeli uznać, że znaczenie jest pierwotne w stosunku do gramatyki. jest to do przyjęcia, ale zakłada tylko i wyłącznie działanie twórcze. Ja do tego podchodzę na odwrót - odtwórczo (zresztą tylko w tym aspekcie dekonstrukcja mnie zajmuje) W takim przypadku znaczenie zawiera się w gramatyce.
Po drugie: akt dekonstrukcji to akt tworzenia, nie odtwarzania.
Dekonstrukcja to akt przetwarzania a nie tworzenia. Jako takie odnosi się w całości do sfery nieoznaczoności języka, przez co i sama staje się nieoznaczonością. Nie jest to zatem żadne tworzenie a oszustwo zwykłe. Coś na kształt zdesakralizowanej wyroczni delfickiej.
Więc jeśli można mówić tu o rzeczywistości, to o tej stwarzanej, a nie zakodowanej
Wszystko co człowiek jest w stanie pomyśleć i powiedzieć jest elementem lub produktem nabytych wzorców, wartości, doświadczeń itp itd. Każda zatem myśl w każdym aspekcie będzie wyłącznie kompilowaniem. To co z tego wychodzi też nie jest nowe. Nowa może być forma ale treść pozostaje bez zmiany. Problem tylko w tym, że dekonstruowanie form przekształca, miesza i zaciemnia a przez to i usuwa treści. Ot zabawa słowem, która nikomu niczego dobrego nie przyniosła i nie przyniesie.
Derrida podkreślał, że dekonstrukcja ma miejsce na pograniczu filozofii i literatury. Że jest pisaniem i odnosi się do tekstu
dekonstrukcja Derridy. Nie dekonstrukcja w ogóle. A nie zaprzeczysz chyba, że mimo profetycznych skłonności Derridy koncepcja uwolniła się od swego pierwotnego zastosowania? Zresztą nie trzeba było do tego wiele.
Sprzeciwiał się praktyce miksowania jego teorii z teoriami innych i wrzucania ich do "podwora" nazwanego terminem jego autorstwa, ale o zniekształconym znaczeniu i wkładania go do wora p.t. "postmodernizm", do którego wrzucane jest od wielu lat niemal wszystko.
Nie jestem pewien. Na pewno miał skłonności by nakazywać i zakazywać - zwłaszcza w odniesieniu do swych pomysłów, ale tak już jest, że z chwilą opublikowania każdy tekst zaczyna żyć własnym życiem nie bacząc na autorskie fanaberie. Zresztą sam Derrida unikał terminu dekonstrukcja (bo pewnie ktoś mógłby z uwagi na Heideggera zarzucić mu plagiat:D)
Inna sprawa, że może właśnie na naszych oczach rodzi się cała epoka w historii literatury, która będzie polegała na pisarstwie właśnie tego typu, jaki zaproponował Derrida.
Masz rację zapewne, ale wcale nie jestem pewien czy powinniśmy się z tego cieszyć. Tak jak pewnie Goethe nie opublikował by swojego Wertera, gdyby wiedział jakie skutki przyniesie.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
attyla-->komary też sa potrzebne;)

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
I pomyśleć, że przez 5 lat nic się nie zmieniło.
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1395403
Nawet Attyla wcina się pod koniec dyskusji, ze swoimi małymi uwagami. Tylko wtedy nie korzystał z automatycznego słownika :(

Lady_bułcia [ Centurion ]
No to sobie poczytalam "stare dzieje" :))))

katrin20 [ Kati ]
Misiaty co się nie zmieniło? :>
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
katrin
W gruncie rzeczy nic. Wystarczy przyjrzeć się dyskusji.