
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Adoptowała psa aby go zabić!!!
POZWOLĘ SOBIE PRZEKLEIĆ TEKST Z FORUM DOGOMANII- GDYŻ TEN BESTIALSKI CZYN MUSI ZOSTAĆ NAGŁOŚNIONY!!
NIESTETY MIAŁA NA FORUM DOGOMANII MIEJSCE NIEUDANA ADOPCJA trudno opisac co jedna osoba zrobiła wykorzystujac wiare w ludzi wolontariuszy z dgm, nie każdy z nas wchodzi na watki w pwp ale KAŻDY powinien zaznajomic sie z ta TRAGEDIA
Historia psa ktory był chory i miał szanse wyzdrowiec ale ktos stanał mu na drodze
Golden Ozzy, znaleziony przez dziewczynę z dogomanii, trafił do domu tymczasowego. Był zabiedzony, brudny, okazało się także, że najprawdopodobniej miał raką jąder, miał jednak wielką wolę życia i wszystko wskazywało na to, ze pod dobrą opieką dojdzie do siebie.w wyniku ogłoszenia do GW zgłosiła się osoba, która chciała Ozziego przygarnąć na stałe, dla rodziców, którzy ponoć stracili takiego samego psa w wypadku. Ozzy więc pojechał do nowego, wydawało się, wspaniałego domu..ponieważ nowa właścicielka psa nie przekazywała o nim zadnych informacji, dziewczyny zaczęły się niepokoić - potrzebne były konsultacje weterynaryjne i dalsza specjalistyczna opieka. Po wielu telefonach i rozmowach, niedomówieniach i kłamstwach, okazało się , że pies nie żyje opsoby zaangażowane w sprawę psa nie przyjęły tych wyjaśnień do wiadomości - zmusiły tę dziewczynę, po brawurowo przeprowadzonej, utajnionej akcji, do wskazania miejsca pochówku psa. Po odkopaniu zwłok, zawieziono Ozziego na AR we Wrocławiu, na sekcję. dziś nadeszły wyniki - pies został bestialsko zakatowany tępym narzędziem, miał rozległe obrażenia wewnętrzne, mnóstwo złamań. Po skatowaniu żył jeszcze kilka godzin, nie wiadomo, czy nie został pochowany żywcem. Tyle suche fakty. cała historia rozegrała się w przeciągu jednego tygodnia. Osoba, która psa zaadoptowała, nie wykazała cienia skruchy, odrobiny jakichkolwiek ludzkich uczuć, oczywiście twierdząc cały czas, że pies nie przeżył, bo nie podano mu leków. W tej chwili trwa akcja nagłaśniania tej sprawy w mediach, zawiadomiono również Prokuraturę i policję,oraz TOZ. Jeśli możecie pomóc - pomóżcie. Są tam też zamieszczone bardzo drastyczne zdjęcia psa po śmierci, oraz dokładny opis wyników sekcji zwłok. PIES ZOSTAŁ STRASZLIWIE ZAKATOWANY. Dlatego też ponawiam apel o pomoc - osoby zaangażowane bezpośrednio w sprawę Ozziego, są widoczne na dogomanii, można się z nimi skontaktować.
Bardzo przepraszam za podanie linków do innego forum ale to forum o zwierzetach i żadnego spamu chyba nie zrobiłam.
Orlando [ Friends Will Be Friends ]
Czlowiek jest niczym, jesli nie szanuje zycia innej zywej istoty... a szczegolnie ta szmata, co to zrobiła.
Niech by mnie z nim/ją zostawili w jednym pokoju na godzine... godzine...
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Eee, znam większe tragedie, niż śmierć jakiegoś psa...

Azzie [ bonobo ]
No ale co my mamy do tego?
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
życie....
niemniej przykre :/
lo0ol [ Jónior ]
25 lat wiezienia jak nie dozywocie imo ;o
Hajle Selasje -> widzisz roznice pomiedzy zabojstwem psa a czlowieka ? bo ja nie ;o
@down
i to i to ma prawo do zycia ... i to i to tak samo zyje ;o
Azzie [ bonobo ]
Jak nie widzisz roznicy miedzy zabiciem zwierzecia a czlowieka, to przyjmij moje wyrazy wspolczucia. Jestes nie mniej zdegenerowany niz ta kobiecina... A moze nawet bardziej.

Hitmanio [ Legend ]
Szkoda psa :/
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Hajle Selasje --> a znasz większe tragedie, niż człowiek który staje się gorszy od zwierzęcia? Może w ten sposób należy spojrzeć na problem.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Azzie- im więcej osob podpisze petycję stworzona przez Dogomanie- tym bardziej bedziemy mogli ukarac te babę. Coś takiego nie może ujsc na sucho, poprosze osoby z Dogomanii aby podały nazwisko kobiety i miejsce, gdzie zamieszkuje.
Nie moze dochodzic do kolejnych takich krzywd- a kto wie czy byla to pierwsza jej egzekucja?
Nie mozna takiemu czlowiekowi pozwolic wziasc kolejnego psa i uwazam ze powinna poniesc zasluzona kare.

kraju92 [ Flame Alchemist ]
Ludzie są okrutni wobec psów. Śmierć każdemu człowiekowi co bije psy.
Azzie [ bonobo ]
Etka: Przepraszam, ale jacy "my" maja karac ta kobiete? Samosad? Biedni obroncy zwierzat zbiora sie i w szczytnym celu ukamieniuja czy zlinczuja kobiete? I czym wiecej osob podpisze petycje tym ci szlachetni obroncy beda czuli sie bardziej legitymowani do wyznaczenia sprawiedliwosci?
Od karania jest sad, a od ustalania szczegolow policja i prokuratura. Wystarczy zglosic popelnienie przestepstwa na najblizszej komendzie, wierz mi listy poparcia nie sa wymagane do tego...

boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
chcialbym aby to ona stala sie tym psem a ktos inny katem ...
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Azzie--->
Lepiej zapal tamtemu psu świeczkę ty...ty...bestio.... !
Nie czuję się na siłach polemizować z obrońcami zwierząt, który stawiają życie ludzkie na równi, bądź nawet niżej, niż życie psa.
Stała się jakaś tam przykrość, nie powinna się stać, ale są miliony spraw ważniejszych.
Dla mnie większą tragedią jest jedno dziecko, które chodzi głodne do szkoły, niż dziesięć skatowanych psów. Nieczuły jestem ? Strasznie mi przykro.
lo0ol [ Jónior ]
a ja chcialbym zeby polskie prawo wymierzalo wieksze kary za znecanie sie nad zwierzetami
Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Rany ale błazenada ..

Dym14 [ _X_X_X_ ]
Chciałbym mieć tą babe w swoich ramionach. Zabawiłbym się z nią w świnie i rzeźnika. Ona by była świnią którą katowałbym miesiąc
Etka [ Imprinterka Dusz ]
oj Azzie, Azzie---> poczytaj moze dokładnie watek na Dogomanii, tam ludzie w temacie wyjasniaja o co im dokladnie chodzi.
Nie mowie o samosadzie tylko o tym ze nasze Sądy z reguly w D...ie maja takie sprawy.
Kiedy nikt sie nie interesuje sprawa- latwiej zapomniec i nie widziec.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
zreszta do wszystkich krzyczacych ze nic sie nie stalo, zaczyna taka od psa a konczy na ...dziecku???
gdyby nasze spoleczenstwo reagowalo na krzywdy ludzkie i takze naszych przyjaciol zwierzat nie dochodzilo by do tragedii typu zabite dziecko na smietniku.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
A może jakby biednych świnek nie katowano w rzeźniach, to byłoby mniej wypadków lotniczych ?
Litości...
lo0ol [ Jónior ]
moze i by bylo
Raziel [ Action Boy ]
ej ej, wszelkie porównywania typu "Dla mnie większą tragedią jest jedno dziecko, które chodzi głodne do szkoły, niż dziesięć skatowanych psów" świadczą tylko o głupocie mówiącego. Nie powinno się w ogóle niczego porównywać bo każdy przypadek jest inny. Ale prawda jest taka, że jakby dziewczynka na moich oczach po woli katowała psa jakimś tępym narzędziem to z miłą chęcią pociągnąłbym za spust. I jeszcze zatańczył wokół jej trupa!
A historia smutna, nie chcę nawet wyobrażać sobie co przeżywał ten pies, a już pojąć nie moge jak bardzo pojebana jest ta dziewczynka. Ale jak mówi Azzie, co tłum osob poradzi? od tego są sądy, ale fakt że zwracać uwagę na takie przypadki trzeba - żeby rodzice wiedzieli, że mogą wychować sadystę-psychola.
Azzie [ bonobo ]
Etka: W tym watku ktory podalas jest 139 stron, nawet przez mysl mi nie przeszlo aby przebijac sie przez nie :) Jak zaczynasz temat to podaj wyczerpujaco o co chodzi, a nie zebysmy musieli sie domyslac czy tez przebijac przez ponad 100 stron w poszukiwaniu informacji o co chodzi tak naprawde.
Sprawe nalezy zglosic na policje, niech oni sie tym zajma. Nie sadze aby zbieranie podpisow cos zmienilo.
Ale masz racje mowiac ze osoba ktora znajduje przyjemnosc w znecaniu sie nad zwierzetami ma problemy z psychika ktore moga przerodzic sie takze w sadyzm w stosunku do ludzi. Tylko ze nie nam to oceniac.
A piesek fajny, bardzo lubie golden retivery :)
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Etka --> ale ludziom się zazwyczaj wydaje, że to oni i ich sprawy są najważniejsze, i co im po głupich zwierzętach, które nawet rozumu nie mają.
Imo tutaj nie chodzi o fakt, czy to był pies, kot czy świnka morska - tu chodzi o bestialstwo człowieka, że w ogóle się odważył.
Niestety, syndrom postępującej zbiorowej megalomanii nie rokuje najlepiej.
Conroy [ Dwie Szopy ]
[']
Wpisujcie miasta, które współczują temu psu!
Gdańsk

LooZ^ [ be free like a bird ]
Conroy : Ty chamie!
Tak jak pisze Azzie, kobieta zdrowa psychicznie nie jest (o ile to wszystko prawda), ale te teksty, ze gdyby tylko dac godzine.. lub pistolet... albo ze ktos zabawilby sie w rzeznika... Ludzie, nie za duzo gier komputerowych?
techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]
Jemu akurat to wspólczucie na nic się nie przyda;)
erton [ Fink ]
A nie pomysleliscie, ze ten pies jej sie po prostu znudzil?
A tak na serio to kobieta zasluzyla na kare. Rozumiem zabic psa chorego na raka trucizna (moj pies umieral tydzien, reszta rodziny nie chciala go "uspic", ale teraz uwazam, ze powinnismy to zrobic), ale nie zatluc, pozatym z tego co rozumiem wiedziala, ze pies jest chory biorac go.
I nie chce byc zlosliwy, ale "więcej osob podpisze petycję stworzona przez Dogomanie- tym bardziej bedziemy mogli ukarac te babę" - system prawny sie zmienil jak bylem na wakacjach czy co? ;)
Raziel [ Action Boy ]
LooZ^ --> ależ nie, gdybym mógł zabawiłbym się nożem z tą dziewczynką. A na koniec wysmarowałbym sobie klatę masłem, zaczął tańczyć i krzyczeć "aleee ja jestem...poooojebaaaannny!!!"

F.C BARCELONA [ Konsul ]
Ehh czy ludzie są mądrzy
;(
Etka [ Imprinterka Dusz ]
erton--> nie, system prawny sie nie zmienił-
petycja stworzona jest do prasy, telewizji, Towarzystwa Ochrony zwierzat, Zwiazku Kynologicznego i Instytucji ktore pomoga ukarac winna- im wiecej takich instytuacji sie dowie tym łatwiej bedzie załozyć sprawe osobie ktora na nia zasłuzyła- i ją wygrać!!

Spider-Man 3 [ Legionista ]
:/

darek_dragon [ 42 ]
Przykra tragedia...
Nie wiem, co myśleć o człowieku, który adoptuje chorego psa, żeby go zakatować na śmierć. To jest wyjątkowo chore.
QrKo [ Legend ]
Akcja na miare Rutkowskiego.
Nie mniej szkoda psa, ale niektórym przydalo by sie wyluzowac...

Spiderman 3 [ Pretorianin ]
chora kobieta

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
No, ale widzicie - dacie sobie radę.
Będzie was wspierał dzielny Spider-Man 3 , który skrzywił się, niczym Kaczyńscy na pochód pierwszomajowy. A po chwili, z miną i intonacją Bogusia Lindy, odparł : "Bo to chora kobieta była".
Z takimi ludźmi nie zginiecie, a winny zostanie ukarany !
humanhead [ Pretorianin ]
Gdyby mu coś wstrzyknęła i by szybko zdechł, to było by to jeszcze troszke ludzkie... Ale zakatować ? Je**na sadystka.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kiedy pierwszy raz weszłam na to forum 5 lat temu wydawało mi się że na swiecie są ludzie którzy potrafią myśleć, rozmawiać, współczuć i pomagać.
To było miejsce w którym chciało się przebywać, teraz przez takich typów nic mnie w nim nie trzyma i nie dziwię sie że tak rzadko widzę tutaj znajomą twarz sprzed lat. Ludzie odeszli i teraz wiem już czemu.
A na zakończenie proszę rzućcie okiem na tytuły wątków z pierwszej strony, gratuluję zainteresowań i głębokich premyśleń.
Wstyd mi tylko że link do tego wątku podałam na forum Dogomani, gdzie ludzie mają wiecej serca niż niektórzy, którzy zamieścili tutaj wpisy.
gladius [ Subaru addict ]
Uważam, że powinno się tę qrwę zatłuc tępym narzędziem. Prawo jest dla ludzi, a nie dla takich śmieci.
Hajle Selasje - słusznie zauważyłeś, stawiam życie takich śmieci o wiele niżej, niż życie psa.

Buggi [ Konsul ]
Hajle Selasje -> widzisz roznice pomiedzy zabojstwem psa a czlowieka ? bo ja nie ;o
Ja widzę. Pies , zwłaszcza chory jest bezbronniejszy. Ten kto zabija zwierze jest podłym Złej Matki Synem. Ten kto zabija chore zwierze jest sk********ką bestią
Alake [ Konsul ]
Etka -> Ja też mam takie wrażenie. Na tym forum jestem już dość długo, natomiast teraz praktycznie nie można wyraźnić tu własnego zdania, bo od razu zostaje się zlinczowanym... Do dupy i tyle.
Co do Ozziego to oczywiście jestem na bierząco, mam nadzieję, że uda się coś w tej sprawie zrobić, a nie stanie to w takim miejscu jak niektórzy tu piszą "a to tylko pies"...
-=Igier=- [ Centurion ]
gladius-->jestem z tobą!!

Irey [ Chor��y ]
O Boże!!!!!!!!! Jak ta kur*** mogła to zrobić!!!!!????? No jak!!!!???? :-((((((((((((((
Ja też mam już dorosłego goldenka, jak ona mogła to zrobić. Dlaczego tacy ludzie żyją na tym świecie, dlaczegoooooooooooo :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

HeikO :) [ Pretorianin ]
To był potwór a nie człowiek!!
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Podobno morderczyni ma 20 lat z tego co wyczytałem - to prawda, czy coś źle doczytałem na tym forum. Bo jeśli prawda, to się krew gotuje ...
Edit:
HeikO :) ---> niestety nie "był", bo jest jeszcze ... niestety ... ale życzę takiego samego cierpienia tej pindzie jakie ona temu psu zadała, wszystko zostanie jej rozliczone, jak nie tu na ziemi, to pewna Osoba na pewno sprawiedliwie ją potraktuje kiedyś ...

Tomas1987 [ Konsul ]
Jednym słowem głupia kur@#$@#$@$!!;(
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Irey --> dlatego, że społeczeństwo jest bierne. I wydaje niemą zgodę na takie praktyki, generalizując.

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
Ja PI3RD0L3 kto daje takim ludziom
zyc powinna trafic do pudla i byc sadzona tak jak za zabicie
czlowieka.
Nie mam zupełnego szacunku ani kszty politownia dla takich ludzi,
a raczej potworow

Quicky [
Haha, najzabawniejsze są reakcje ludzi, którzy najchętniej - przykładowo - "zatłukliby tę qrwę tępym narzędziem". Rozumiem, że tego typu działanie "w afekcie" byłoby już usprawiedliwione tak? ;-)
Nie martwcie się, zabójczyni za swój czyn będzie smażyć się w czeluściach piekielnych, co na pewno nie spotka dzielnych obrońców zwierząt.

bialy kot [ FLCL ]
Sam nie wiem kto jest bardziej stukniety - kobieta, ktora katuje chorego psa czy banda internetowych mscicieli z wyimaginowana licencja na zabijanie...

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Wyslalem maila do Uwagi TVNu - ciekawe czy cos zrobia :)
Tresc maila (nie smiac sie!):
Witam!
Wiele razy ogladajac Wasz program, zauwazylem, ze maile od internautow przynosza jakies reakcje z Waszej strony.
Chcialbym poinformowac o strasznej sprawie, ktora trafila nawet na forum dyskusyjne o grach komputerowych. Sprawa tyczy sie kobiety, ktora to zaadoptowala psa ze schroniska, ktory wymagal leczenia, a nastepnie go skatowala i zakopala zywcem! Co wiecej, kobieta ma bodajze 20 lat! Bardzo bym byl wdzieczny - jak i cala spolecznosc internetowa, ktora jest tym bardzo mocno oburzona - za tak skuteczne kroki, ktore robicie, jak w przypadku innych spraw.
Główny wątek:
Zdjecia posmiertne Ozzy'iego - str 49
Wstepne wyniki sekcji - str 93
Watek adopcyjny:
Bardzo prosze o ewentualna odpowiedz czy podejmiecie jakies kroki w tym przypadku na maila.
xxxxx
Pozdrawiam.
xxxxx
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Alake--> ja tylko mam nadzieje iż ta sprawa spowoduje iż chocby ze strachu przed kara takie potwory nie beda braly zwierzat. Bo wierze ze kara spotka dziewczyne ktora zakatowala Ozziego.
Grzesiek--> tak podobno miala 20 lat.
Stranger [Gry-OnLine] ---> tez sie zastanawiam czy czasem nie dokonała czynu w towarzystwie, może mają taką nowa forme rozrywki?? Tak czy owak- Potwory

olenkaha [ Konsul ]
Szoda jest mi tej kobiety i jej glupoty. Mam nadzieje ze bedzie siedziala w pudle. Niektorzy nie maja serca.... teraz to ja sama mam ochote zabic ta kobiete, ale wiem ze i tak kiedys to do niej wroci i spotka ja to samo co tego biednego pieska....
Alake [ Konsul ]
Grzesiek -> Ona nie wzięła go ze schronu tylko od jednej z dogomaniaczek, to jest różnica.

darek_dragon [ 42 ]
Grzesiek --> Wybacz, ale niedobrze mi się robi, jak pomyślę, że jutro albo za kilka dni usłyszę w TVN: Szokujący przykład znęcania się nad zwierzętami! 20 letnia dziewczyna z Wrocławia bezlitośnie skatowała bezbronnego, chorego psa, którego adoptowała pod pozorem "leczenia". Internauci wyrażają swoje oburzenie. Czy takim tragediom można zapobiec? Oglądaj dziś o 19.45!
Szczerze nienawidzę tego programu.
EDIT: Nie mam nic przeciwko nagłaśnianiu sprawy w mediach. Ale nie w sposób, w jaki robi to "Uwaga".
Mc-Muza [ Dark Magic Adept ]
Kurde szkoda psiaka. Tak troche nawiazujac do rownosci między człowiekiem a psem mam takie oto zdanie. Ludzie to przecież tez zwierzeta tylko ze z czasem nauczyly sie porozumiewać i wyksztautowały sobie coś takiego jak swiadomość, dusza i inne wartosci moranle. Więc róznimy sie od innych zwierzat tylko tym ze w procesie ewolucji zostalismy nauczylismy się porozumiewać i w miare logicznie mysleć (psy tez to potrafią jednak w mniejszym stopniu). Dusza, podswiadomosć to wszystko są wartosci wyimaginowane przez nasz mozg i roznimy się tylko tym od innych zwierząt.
IMO zadna zywa istota nie powinna być traktowana gorzej niz człowiek, bo zbudowani jestesmy z tych samych czesci (komórek, atomów, tkanek). Jezeli to co napislem jest niezrozumiale dla was to z gory przepraszam ale jakoś tak pisze ze spontanu. Pozdrawiam.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Przepaść światopoglądowa jest nie do pokonania.
Dla jednych ta kobieta jest potworem, istnym monstrum bez serca - rozumiem tę postawę, aczkolwiek mam zdanie, iż jest wyjątkowo naiwna. Dla innych, w tym dla mnie, społeczeństwo stanowi pewien zbiór naczyń połączonych i wszystko należy rozpatrywać w kontekście całości, nie poddawać się łatwym emocjom. Po pierwsze kobieta jest najprawdopodbniej chora, co można stosunkowo łatwo sprawdzić - nie sądzę, żeby ludzie chorzy zasługiwali na potępienie. Nawet jeśli teoretycznie byłaby zdrowa i skatowała tego psa świadomie, moim zdaniem również zasługuje na współczucie. Ktoś, kto bezinteresownie zadaje ból dla samego bólu, również zasługuje na współczucie. Nie mam najmniejszego pojęcia co kierowało tą kobietą, ale jestem pewien, że społeczność w ogóle, a już szczególnie ta internetowa, ma tendencje do wydawania bardzo łatwych sądów, praktycznie bez jakiejkolwiek pewności. Taki już urok świata w epoce globalnego przepływu informacji, ale to jeszcze nie znaczy, że mamy się na to godzić. To po pierwsze.
Nawiązując jeszcze do tego, że wszystko należy rozpatrywać w szerszym kontekście - pozornie dokarmianie głodujących psów przez miasto nie ma związku z problemem miejskich domów dziecka - nieprawdaż ? Tymczasem zawsze są pewne ograniczone środki i mnóstwo potrzeb.
Zawsze należy porównywać pewne rzeczy, nie jest tak, że psa skrzywdzono i to jest w tej chwili najważniejsze. Możecie wysyłać petycję do mediów w tej sprawie, jednym słowem oddać swoje środki czasowe, swoje siły i może pieniądze w sprawie tego psa. Ale dokładnie te same środki moglibyście przeznaczyć na sprawy dużo ważniejsze, oczywiście dla mnie. Bo dla was zawsze to niewinne pieski będą najistotniejsze, a nie pomoc bezrobotnym w swoim mieście, czy dokarmianie głodujących dzieci. Wszystko rozchodzi się o to, że świat nie jest idealny, a wspomniane środki są wyczerpywalne, toteż wszystkie problemy należy poddawać pewnej selekcji i klasyfikacji.
Oczywiście wciąż będa istnieli naiwni idealiści, ale niech przynajmniej wiedzą, że druga strona niekoniecznie musi być skończonym ignorantem i cynikiem.
Floone [ Generaďż˝ ]
@ Gladius - Popieram
Vader [ Legend ]
Bardzo wygodnie jest wartosciować istoty na lepsze i gorsze. Wystarczy trywialne założenie "człowiek jest lepszy od psa", by z psem można było zrobić wszystko, prawda ? Skąd wynika to założenie ? Cóż, człowiek niewątpliwie jest dominujący, jest silniejszy, w związku z czym - resztę gatunków można traktować jako gorsze ?
Obecnie owym wyróżnikiem jest gatunek, choć w innych przypadkach wystarcza już sam kolor skóry, jeszcze w innych - różny pogląd. Zawsze jednak chodzi o to samo - o potrzebę bycia lepszym i dominacje nad drugą istotą/człowiekiem.
Etka --> Niestety, nasze prawo jest bardzo łagodne w stosunku do dręczycieli zwierząt, a organy scigania niechętnie podejmują jakiekolwiek działania. Raz, że utarł się pogląd, że zwierze jest gorsze i można z nim postąpić dowolnie, dwa - ktoś zawsze mógłby powiedzieć: "wy tu sie psem zajmujecie, a gdziestam kogoś mordują i okradają". Tego smutnego stanu rzeczy nie zmieni ani forum, ani żadne petycje. Nie da się sprawić, by w ludziach wykształciła się pewna wrażliwość i wyobraźnia, pozwaląca uzmysłowić sobie, że odczuwanie bólu i emocji występuje także u zwierząt. To forum także jest złym miejscem. Poza nielicznymi jednostkami nie znajdziesz tutaj ani posłuchu ani zrozumienia, za to spotkasz się z kpiną i osmieszeniem, w wykonaniu ludzi, których zyciowe cele ograniczyły się do nienawiści i pozyskiwania pieniądza. Słowem: Świata nie zmienisz.
Ze swojej strony powiem tylko tyle: Gratuluje Ci podejscia do sprawy i tego, że potrafisz zdobyć się na działanie w obronie zwierząt, nie przejmuj się szykanami ani kpinami, idee są nieśmiertelne :-).
gladius [ Subaru addict ]
Przepaść światopoglądowa jest nie do pokonania.
Dla jednych ta kobieta jest potworem, istnym monstrum bez serca - rozumiem tę postawę, aczkolwiek mam zdanie, iż jest wyjątkowo naiwna.
Ależ skąd. Jest racjonalna i jak najbardziej słuszna.
Dla innych, w tym dla mnie, społeczeństwo stanowi pewien zbiór naczyń połączonych i wszystko należy rozpatrywać w kontekście całości, nie poddawać się łatwym emocjom. Po pierwsze kobieta jest najprawdopodbniej chora, co można stosunkowo łatwo sprawdzić - nie sądzę, żeby ludzie chorzy zasługiwali na potępienie.
Jeśli z powodu choroby stają się czymś takim, to trzeba ich wyeliminować. Owszem, nie ich wina, ale skoro stanowią zagrożenie, to warto ich usunąć. Strata żadna, korzyść duża.
Nawet jeśli teoretycznie byłaby zdrowa i skatowała tego psa świadomie, moim zdaniem również zasługuje na współczucie. Ktoś, kto bezinteresownie zadaje ból dla samego bólu, również zasługuje na współczucie.
Oczywiście. Bardzo bym jej współczuł, gdyby ktoś zatłukł ją tępym narzędziem i pozwolił zdychać przez parę godzin, a potem zakopał żywcem. Niemniej jednak życzę jej tego, a potem będę współczuł.
Nie mam najmniejszego pojęcia co kierowało tą kobietą, ale jestem pewien, że społeczność w ogóle, a już szczególnie ta internetowa, ma tendencje do wydawania bardzo łatwych sądów, praktycznie bez jakiejkolwiek pewności. Taki już urok świata w epoce globalnego przepływu informacji, ale to jeszcze nie znaczy, że mamy się na to godzić. To po pierwsze.
A i owszem, jednak niezależnie od motywów tej prostytutki, zasługuje ona na podobny los.
Nawiązując jeszcze do tego, że wszystko należy rozpatrywać w szerszym kontekście - pozornie dokarmianie głodujących psów przez miasto nie ma związku z problemem miejskich domów dziecka - nieprawdaż ? Tymczasem zawsze są pewne ograniczone środki i mnóstwo potrzeb.
Widziałeś, co wyrasta z dzieci z domów dziecka? Ja miałem "przyjemność" chodzenia do szkoły z taką hołotą z bidula...
Zawsze należy porównywać pewne rzeczy, nie jest tak, że psa skrzywdzono i to jest w tej chwili najważniejsze. Możecie wysyłać petycję do mediów w tej sprawie, jednym słowem oddać swoje środki czasowe, swoje siły i może pieniądze w sprawie tego psa. Ale dokładnie te same środki moglibyście przeznaczyć na sprawy dużo ważniejsze, oczywiście dla mnie. Bo dla was zawsze to niewinne pieski będą najistotniejsze, a nie pomoc bezrobotnym w swoim mieście, czy dokarmianie głodujących dzieci.
Jakoś tak chrzanię bezrobotnych w swoim mieście i głodujące dzieci. Wolę psy i koty.
Wszystko rozchodzi się o to, że świat nie jest idealny, a wspomniane środki są wyczerpywalne, toteż wszystkie problemy należy poddawać pewnej selekcji i klasyfikacji.
Oczywiście wciąż będa istnieli naiwni idealiści, ale niech przynajmniej wiedzą, że druga strona niekoniecznie musi być skończonym ignorantem i cynikiem.
Większość twojego wywodu - głodne kawałki o głodnych dzieciach - nie mają związku z tematem.

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
pierdoły...
babce grzywne za znęcanie sie i już, nie ma czym się podniecac.
... Ale czego się spodziewac po kims, kto odwiedza forum jakichś "dogomaniaków" ?
Alake [ Konsul ]
BIGos -> A ty co odwiedzasz? Jakieś głupie forum o grach gdzie najgorętszym tematem jest top lista pralek... To ty jesteś ograniczony, a nie ludzie z forum dogomania, którzy robią coś dobrego, rozwijają się i pomagają tym najsłabszym i najmniej poważanym...
Prawda jest taka, ze jest mnóstwo instytucji, które pomagają dzieciom, ubogim itp. a nie ma żadnej, która pomagałaby zwierzętom... A jeżeli już jest, to zadłużona tak, ze sama żebra o każdą złotówkę...

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
BIGos --> dla Ciebie to pierdoły - ok. Dla Ciebie nie ma się czym podniecać - ok.
Ale swoje ostatnie zdanie przeczytaj jeszcze raz i pomyśl...
Poniżej wszelkiej krytyki.
I idąc za ciosem - ale czego można się spodziewać po kimś, kto odwiedza forum o jakichś grach?

gladius [ Subaru addict ]
Alake , martusi_a - pryszczaty bigosik jak zwykle próbuje zwrócić na siebie uwagę. Najlepiej go ignorować, bo czytając go można zwrócić, jeśli akurat się coś jadło.
Ech, udało mu się :-/ Już trzy osoby...
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos ---> Ale czego się spodziewac po kims, kto odwiedza forum jakichś "dogomaniaków" ?
A czego można się spodziewać po kimś, kto odwiedza forum jakiś "golasów" ?
Bo po Tobie to jedynie widać znieczulicę i przyzwolenie na takie zjawiska. Skoro Ty uważasz, że grzywna jest wystarczającą karą za takie postępowanie, to gratuluję Twojego jakże "dorosłego" poglądu na nasz świat, kraj, rzeczywistość ...
gladius ---> Najlepiej go ignorować, bo czytając go można zwrócić, jeśli akurat się coś jadło. Bardzo słuszne spostrzeżenie!
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Hajle--->tak, pomoc dzieciom i biednym jest bardzo ważna i nie należy z tego rezygnować. Nie jestem osobą która widzi tylko biedne Pieski jak to okresliles- mnie przeraza zło w ludziach i ich ignorancja- bo ilez z tych osob co napisalo "tylko pies" swoja pomoc kieruje inaczej? Ile osob pomaga domom dziecka? bezdomnym? Bo niestety kliknięcie na pajacyka nie wymaga od nas zbyt wiele pracy i nakladu sił.
A niestety znieczulica społeczna zaczyna się własnie od zwierząt, bo one same się nie poskarżą. I dziś jest pies, jutro dziecko.
Uważam że każda pomoc jest dobra- bo jeśli ktoś przygarnie brudnego, chorego szczeniaka, nie przejdzie też obojętnie obok brudnego dziecka.
To wszystko to kwestia wrażliwości.
Bo pomoc najczęściej zaczyna się od małych czynów, od tych drobniutkich, czesto człowiek onieśmielony jest czy podoła natłokowi obowiązków.
A czy miałbyś dalej współczucie dla dziewczyny gdyby zamiast psa była to Twoja zabita córka bądź syn?? Nie sadze....
Wiec nie dziw sie ze ludzie sie bulwersuja i ze tzw scyzoryk w kieszeni sie otwiera. Nikt nie zabije tej dziewczyny bo jesli ktos ma wspolczucie dla zwierzecia - nie skrzywdzi i człowieka.
Azzie [ bonobo ]
Vader: Masz racje! Wiadomo przeciez ze wszyscy naziole zaczynali w Hitler Jugend od znecania sie nad zwierzakami!
Zbieraj swoja grupe Czerwona Reakcja Komuchow Na Zlo czy jak sie tam zwie i walcz o rowne prawa zwierzat :) Twoi koledzy w hiszpanii juz odniesli pewne zwyciestwa, malpy maja niektore z praw czlowieka :) ale tylko niektore wiec jeszcze przed Wami wielka walka :)
Alake [ Konsul ]
Oto historia Ozzego w "skrócie", ale inaczej się nie dało...
Zabicie psa – niska szkodliwość społeczna czynu???? Zabicie, zamordowanie, zakatowanie istoty, która nam ufa, która świata poza nami nie widzi, która jest w stanie zrobić dla nas wszystko...
Zrobić więcej niż człowiek jest w stanie zrobić dla innego człowieka...
Zabicie psa, któremu miało się zapewnić miłość, dożywotnią opiekę i przyjaźń...
Zabicie psa, który ufnie patrzył nam w oczy, „częstował” swoją łapką, chodził za nami-ludźmi wiernie...
Wyroki sądu mówią same za siebie, mijają się z prawdą...
Niska szkodliwość społeczna czynu... fałsz nad fałszami...
Teraz zginął pies, tylko pies jak mówią niektórzy, aż PIES jak mówią prawdziwi ludzie, istota całkowicie bezbronna, zdana tylko i wyłącznie na nas...
Kiedyś może zginąć człowiek, który teoretycznie jest się w stanie obronić, wtedy szkodliwość społeczna czynu będzie ogromna...
Czyż to nie absurd????
Przeczytajcie tą historię, historię biednej istoty, która w nas ludziach pokładała całe swoje zaufanie, która poza nami ludźmi świata nie widziała, .... a która z rąk „człowieka” dokonała żywota w męczarniach...
Otóż istota ta Ozzy, cudowny golden retriever, stracił Państwa w niewyjaśnionych okolicznościach...
Jego dobre serce wyczuło inną dobrą duszę w ludzkiej postaci, Zuzię, w trakcie spaceru Zuzi z psami, Ozzy podszedł do Niej spojrzał i ... Ta Osoba o Wielkim Sercu nie miała sumienia zostawić Go na ulicy...
Wzięła Go ze sobą...
Fakt iż sam posiada dwa psy nie pozwolił Jej na to, żeby posiadała trzeciego...
Zaczęła mu szukać dobrego domu, w którym Pies znajdzie swoje miejsce na Ziemii, w którym pozostanie do końca życia, w którym będzie tym kochanym, wspaniałym Przyjacielem człowieka...
Dzięki zaangażowaniu kilku osób, między innymi Ani wydawało się, że Ozzy złapał Pana Boga za nogi...
Po ogłoszeniu w prasie, zgłosiła się niejaka Aga, osoba bardzo przekonywująca, bardzo miła, warunki, które miała zapewnić Ozziemu sprawiały iż każdy czuł, że Pies trafił na swego człowieka...
Ozzy, pies z zapaleniem jąder, ale w bardzo dobrym stanie, z zawsze uśmiechniętym pyskiem i zawsze rozmachaną łapką , z ranami po poparzeniach, był według Agi tym wymarzonym jedynym Przyjacielem, tym bardziej, że pół roku wcześniej odszedł ich inny goldek...
Nasz czworonożny Przyjaciel został przekazany w Jej ręce...
Miał trafić do domu z ogrodem rodziców Agi, wszyscy cieszyli się jak szaleni, kolejne psie życie uratowane...
Ale...
Ale... Już jeden dzień po przyjęciu Ozziego przez Agę nastąpiła cisza, niepokojąca cisza...
Brak jakiegokolwiek kontaktu z tą dziewczyną, brak jakichkolwiek wieści o Ozzim...
Wszystkich to bardzo zaniepokoiło, nie tak miało być... W piątek dwa dni po przekazaniu Ozziego miał On trafić do rodziców Agi, miała zostać podpisana umowa adopcyjna, miał być cały czas utrzymywany kontakt...
A tu nic, tu przeraźliwa cisza... L
Gdy na jednym z forum internetowych ostrzeżono Agę, że ktoś się do niej wybiera z wizytą, dziewczyna wysłała sms-a: PIES ZDECHŁ.
Stało się to niby nagle, w ciągu niecałej godziny pochowała psa...
Nikt w to nie wierzył... Nie wiedzieliśmy co o tym sądzić, ale każdy miał nadzieję, że dziewczynie coś pomieszało się w głowie...
W/w Aga zaoferowała się z pokazaniem miejsca pochówku Psa...
W końcu ludzie zaniepokojeniu losem Psiaka konspiracyjnie pojawili się w miejscu, gdzie Pies miał przebywać...
Otworzył im ojciec dziewczyny, tłumacząc, że Aga jest osobą dorosłą i sama odpowiada za to co robi....
Było już późno, dobrzy ludzie, którzy z daleka przybyli sprawdzić co się dzieje z Ozzim musieli wracać do siebie...
Rano ponownie zadzwonili do Agi...
Odebrała, po długich namowach umówiła się z Nimi i pojechała...
Wskazała miejsce pochówku, każdy jeszcze wierzył, że to nieprawda...
Ale jednak po odkopaniu okazało się, że rzeczywiście Ozzy NIE ŻYJE... Aga niewzruszonym tonem powiedziała, ze nie dała Psu antybiotyku...
Jednak jak wytłumaczyć to, że wszędzie było pełno krwi????
Aga odeszła w dal... nic jej nie obchodziło....
Dzielny Krzysztof i Magda zrobili zdjęcia, wzięli doczesne ciało Ozziego i zawieźli Go na sekcję do AR we Wrocławiu...
Na wyniki czekaliśmy do dziś...
I stało się, wyniki dotarły: Ozzy został z premedytacją zabity, został zabity wskutek uderzeń tępym narzędziem, miał złamane większość kości, ale miał też wolę życia...
Wiadomo, że zanim odszedł cierpiał kilka godzin, wielce prawdopodobne jest, że został zakopany jeszcze za żywota ....
Najgorsze jest to, że weterynarz już w sobotę stwierdził, że Pies nie żyje od około 3 dni, czyli od środy...
Od dnia, w którym trafił do Agi... Wniosek nasuwa się sam...
Ozzy, Pies, który szukał przyjaciela przez wielkie P, który nam ufał został z premedytacją zabrany tylko po to, żeby Go zakatować...
Nie wiadomo czy działała sama, raczej ciężko w to uwierzyć, być może w sprawę zaangażowane były także inne osoby...
A raczej na pewno... Jak drobna dziewczyna wykopałaby grób w miejscu leżącym ugorem, jak przeniosłaby do niego Ozziego????
To się nie mieści w naszych sercach, w naszych głowach, w naszej rzeczywistości...
To się nazywa niska szkodliwość czynu...
To trzeba zmienić, trzeba zmienić dla naszych czworonożnych niezawodnych Przyjaciół, dla naszego świata, dla nas samych...
Ozzy, przepraszam za bezzsilność wobec tego świata...
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
gladiusek miłośnik zwierząt, heh ;) koffasz pieski ? ;*
"Jakoś tak chrzanię bezrobotnych w swoim mieście i głodujące dzieci. Wolę psy i koty."
masz duży problem koleżko ;)
Alake -
"Prawda jest taka, ze jest mnóstwo instytucji, które pomagają dzieciom, ubogim itp. a nie ma żadnej, która pomagałaby zwierzętom... A jeżeli już jest, to zadłużona tak, ze sama żebra o każdą złotówkę..."
A w jakim celu pomagac zwierzetom ? Tzn, jesli ty masz taka potrzebe, zeby marnowac swoje zasoby na psy - ok, nie moja rzecz. Ale nie rozumiem tego, dziwi mnie to i daje temu wyraz. Moge i robie tak.
Grzesiek -
"Bo po Tobie to jedynie widać znieczulicę i przyzwolenie na takie zjawiska. Skoro Ty uważasz, że grzywna jest wystarczającą karą za takie postępowanie, to gratuluję Twojego jakże "dorosłego" poglądu na nasz świat, kraj, rzeczywistość ..."
A ty, mam rozumiec, wydales juz odmienny osad? Pierdolenie w bambus tu sie odbywa, calkiem bez sensu, ale skoro zapalczywi milosnicy psów wydali swój osąd to ja wydałem swój.
Po 1. nie znasz wersji tej babki. Tylko wersje jakichs "dogomaniakow". I ja tak samo. Po 2. nie znamy okolicznosci. Po 3. to jest tylko pies. Ja wiem, ukochany zwierzaczek, itd, itp i co z tego?
Niedojrzale i glupie to sa posty w stylu "gdybym mial godzine z nia w pokoju" i inne w ten desen.
Nie twierdze, ze dobrze ta babka zrobila. Calkiem na odwrót. Ale dzieja sie DUZO wieksze nieszczescia i robienie takiej afery z powodu zakatowanego psa jest przesada.
Vader -
" Zawsze jednak chodzi o to samo - o potrzebę bycia lepszym i dominacje nad drugą istotą/człowiekiem."
Zawsze tak bylo, zawsze tak bedzie, nawet twoj szef w pracy nad toba dominuje. Calkiem normalne.
Macu [ Santiago Bernabeu ]
To czego nie lubię to popadanie w skrajność. Rozumiem, że można kochać zwierzęta, być wrażliwym na ich krzywdy, ba, nawet je chronić. Ale nigdy, przenigdy zwierzęta nie mogą być traktowane jak człowiek. Dla mnie byłaby to zwykła patologia, niezgodna z rządzą natury. Oczywiście czyn można potępiać, domagać się kary dla kobiety. Ale kiedy w Libanie giną niewinni cywile (a tak właściwie dopiero przestali), dwie Kaczki i ich klika niszczy państwo, nie ma miejsca na ekscytowanie się jakimś pojedynczym psem zakatowanym przez chorą psychicznie osobę. Abstrahuje już od tego, że źródło pt. "dogomania" mnie nie przekonuje i raczej przekazuje jednostronny obraz rzeczywistości. I chociaż wypowiedź BIGos'a jest dość dosadna, w zasadzie się z nim zgadzam, byle tylko ubrał to w bardziej dyplomatyczne słowa. Rriposty na jego post typu: A czego można się spodziewać po kimś, kto odwiedza forum jakiś "golasów" ? co najwyżej pokazują brak argumentów strony przeciwnej. Zapewniam, że mimo mojej częstej obecności na forum, wątków o pralkach nie czytam i tym bardziej się w nich nie dopisuje. Zresztą człowiek nie jest na szczęście ograniczony tylko do jednego forum.
Jeszcze jedna mała uwaga. A czy miałbyś dalej współczucie dla dziewczyny gdyby zamiast psa była to Twoja zabita córka bądź syn?? Niestety, ale taka wypowiedź świadczy jedynie, że osoba wypowiadająca te zdanie ma wypaczoną wizję rzeczywistości, w której świat zwierząt stawia na równi z naszym. Taki przykład jest po prosty logicznie nie uzasadniony.
Zapomniałem potępić posty typu: zaciukałbym tę kobietę, ale to chyba rozumie się samo przez się.

gladius [ Subaru addict ]
bigosik, pryszczaku - nie szczekaj, bo ugryźć nie potrafisz, gówniarzu.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
gladius----->
Jeśli z powodu choroby stają się czymś takim, to trzeba ich wyeliminować. Owszem, nie ich wina, ale skoro stanowią zagrożenie, to warto ich usunąć. Strata żadna, korzyść duża.
Rozumiem, że powyższy wywód jest deklaracją o chęci wprowadzenia kary śmierci dla ludzi za skatowanie kota ? Chyba, że chodzi Ci o więzienie. W takim razie będę płacił podatki na kobietę w więzieniu, żeby okoliczne psy i koty mogły się czuć bezpiecznie - super !
Widziałeś, co wyrasta z dzieci z domów dziecka? Ja miałem "przyjemność" chodzenia do szkoły z taką hołotą z bidula...
Owszem, masz rację. Tylko co z tego ? Mamy zlikwidować domy dziecka ? Moim zdaniem należy robić wszystko, żeby przybywało rodzinnych domów dziecka, ale do tego potrzebne są środki, które Ty wolisz przeznaczyć na ochronę psów i kotów.
Jakoś tak chrzanię bezrobotnych w swoim mieście i głodujące dzieci. Wolę psy i koty.
No i fajnie - przynajmniej nie jesteś hipokrytą. A ilu zwierzętom pomagasz ? A może nawet nie masz zwierząt w domu ?
Większość twojego wywodu - głodne kawałki o głodnych dzieciach - nie mają związku z tematem.
Aha.
Etka ---->
A niestety znieczulica społeczna zaczyna się własnie od zwierząt, bo one same się nie poskarżą.
A czy dziecko maltretowane przez ojca się poskarży ? Również nie. Większość krzywd dzieje z bezsilności, nie można jej przypisywać zwierzętom.
Wiec nie dziw sie ze ludzie sie bulwersuja i ze tzw scyzoryk w kieszeni sie otwiera. Nikt nie zabije tej dziewczyny bo jesli ktos ma wspolczucie dla zwierzecia - nie skrzywdzi i człowieka.
Nie wiem czy wiesz, ale wielu tyranów potrafiło znaleźć język ze zwierzętami, nie licząc się przy tym z ludzkimi uczuciami.
I nie bądź na mnie zła, doceniam, że robisz cokolwiek. Ale moim zdaniem mogłabyś przeznaczyć swój cenny czas na szlachetniejszą sprawę :)
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos ---> szanują Ciebie, szanuj ich, bo na razie piszesz jak rozwydrzony gówniarz, pisząc "jakichś dogomaniaków". Btw pisze się "jakiś". Co dalej - "gdybym mial godzine z nia w pokoju" - posty tego typu wyrażają wzburzenie ludzi - i dobrze, bo nie ma społecznego przyzwolenia na zło (pomijaj poziom wypowiedzi, ważne, że jest sprzeciw) - nie ma przyzwolenia na zło. Nawet to małe zło (jakim jest wg Ciebie zabicie psa)! Zauważ, że duże zło jest ignorowane, może więc trzeba się porządnie wziąć za małe? Wg mnie kara grzywny jest niewystarczająca - ba, nawet niewłaściwa. Bo przecież jak to można odczytać - płacisz 5 tysięcy złotych, masz za darmo psa i katujesz go łopatą i czymkolwiek innym. Życia nie dostajesz za pieniądze i za pieniądze nie można go odbierać!
Jeszcze raz - zachowaj trochę szacunku do innych ludzi, grup, etc.
gladius [ Subaru addict ]
Rozumiem, że powyższy wywód jest deklaracją o chęci wprowadzenia kary śmierci dla ludzi za skatowanie kota ? Chyba, że chodzi Ci o więzienie. W takim razie będę płacił podatki na kobietę w więzieniu, żeby okoliczne psy i koty mogły się czuć bezpiecznie - super !
Nie ta kategoria. To nie kara śmierci za kota, tylko wyrwanie chwasta. Ktoś, kto katuje zwierzęta - i robi jeszcze parę innych rzeczy, listę można zrobić - jest chwastem, śmieciem, któryu należy sprzątnąć. I wcale nie mówię emocjonalnie, tylko pragmatycznie
Widziałeś, co wyrasta z dzieci z domów dziecka? Ja miałem "przyjemność" chodzenia do szkoły z taką hołotą z bidula...
Owszem, masz rację. Tylko co z tego ? Mamy zlikwidować domy dziecka ? Moim zdaniem należy robić wszystko, żeby przybywało rodzinnych domów dziecka, ale do tego potrzebne są środki, które Ty wolisz przeznaczyć na ochronę psów i kotów.
Nawet z rodzinnych domów dziecka mogą wyjść BIgosy. Lepiej nie ryzykować. Ochrona psów i kotów nie niesie za sobą takiego ryzyka.
Jakoś tak chrzanię bezrobotnych w swoim mieście i głodujące dzieci. Wolę psy i koty.
No i fajnie - przynajmniej nie jesteś hipokrytą. A ilu zwierzętom pomagasz ? A może nawet nie masz zwierząt w domu ?
Mam.
gladius [ Subaru addict ]
Grzesiek - bigos JEST rozwydrzonym, pryszczatym gówniarzem - ono się w ten sposób naturalnie zachowuje.

Irey [ Chor��y ]
Ciekawe, ile Bigos miał lat gdy się rejestrował :)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Hajle---> ale Ty nie wiesz na co przeznaczam swoj czas i srodki :) A chyba spokojnie mogę mysleć że to dobre cele i dobrze wykonany kawał roboty. Nawet Ty byłbys z tego zadowolony.
Alake [ Konsul ]
A w jakim celu pomagac zwierzetom ? Tzn, jesli ty masz taka potrzebe, zeby marnowac swoje zasoby na psy - ok, nie moja rzecz. Ale nie rozumiem tego, dziwi mnie to i daje temu wyraz. Moge i robie tak.
A w jakim celu pomaga się murzynkom z Zairu, gdy w Polsce jest tyle potrzebujących dzieci? Każda pomoc jest potrzebna i wkurza mnie gdy tę pomoc dzieli się na bardziej potrzebną i mniej potrzebną. Murzynek z Zairu też nie ma co jeść i pić, tak jak nasze Polskie dzieci... Tak samo jak psy i koty... A, że wolę zwierzęta od ludzi, dlatego pomagam zwierzakom, a, że jestem w mniejszości to skłania mnie tylko i wyłacznie do jeszcze cięższej pracy... Więc profitów nie mam z tego żadnych, ale twoje pieprzenie, że to niepotrzebne wsadź sobie w tyłek i idź głosować na ulubioną pralkę.

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Etka---->
To się cieszę i spodziewam kolejnej akcji na forum, tym razem dotyczącej ludzi :)

Aragorn, Syn Arathorna [ Elessar ]
Jakbym spotkał na ulicy tę sukę, co to zrobiła, sam bym ją zakatował. Razem z jej pomocnikami, których jak mniemam, miała.

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
gladius ---> hmmm ... chyba, że tak :)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Hajle--> po dzisiejszej akcji i to co zobaczyłam - to już chyba niestety nie na tym forum...
gladius [ Subaru addict ]
Grzesiek - jakiś czas temu po forum chodziło zdjęcie pryszczatej, myślą nie skalanej buzi bigosa. Popytaj, może ktoś ma w archiwum.

darek_dragon [ 42 ]
Nie twierdze, ze dobrze ta babka zrobila. Calkiem na odwrót. Ale dzieja sie DUZO wieksze nieszczescia i robienie takiej afery z powodu zakatowanego psa jest przesada.
Popełniasz duży błąd traktując sprawę w ten sposób.
Fakt, że z pozoru normalna dziewczyna jest w stanie zrobić coś takiego bezbronnemu zwierzęciu, bardzo źle świadczy o kondycji współczesnego społeczeństwa. Ignorancja, taka jaką ty i wielu innych ludzi reprezentyuje, powoduje, że takie rzeczy się dzieją i będą się działy. Nie tylko w stosunku do zwierząt.
Poza tym z biologicznego punktu widzenia, odkładając na bok pitolenie o duszy i innych głupotach, ten pies odczuwał ból i cierpiał tak samo jak człowiek. Pomyśl, czy byłbyś tak samo obojętny, gdyby coś takiego spotkało dziecko gatunku ludzkiego.
Rozumiem, że powyższy wywód jest deklaracją o chęci wprowadzenia kary śmierci dla ludzi za skatowanie kota ? Chyba, że chodzi Ci o więzienie. W takim razie będę płacił podatki na kobietę w więzieniu, żeby okoliczne psy i koty mogły się czuć bezpiecznie - super !
Moim zdaniem wystarczy sterylizacja. Przynajmniej będzie pewność, że nie potraktuje w ten sposób swojego dziecka.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Etka---->
A cóż się takiego stało ? Czyje stanowisko jest nie do przyjęcia ? Wszyscy zgadzamy się, że psu stała się krzywda i jest nam przykro. Nie róbmy z igły wideł :P
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
darek_dragon ---> Moim zdaniem wystarczy sterylizacja. Przynajmniej będzie pewność, że nie potraktuje w ten sposób swojego dziecka. Otóż to!

Irey [ Chor��y ]
:P
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Grzesiek - w porządku, zagalopowałem się, nie edytuję tego co napisałem, żeby nie wprowadza zamętu.
"Btw pisze się "jakiś"."
;) chyba nie ;) 'jakiś dogomaniak', ale 'jakichś dogomaniaków'
- poczytaj.
w takim razie, mój post także wyraża, że nie ma publicznego przyzwolenia na zło - złem jest traktowanie na równi ludzi i zwierząt. Wg. mnie. Wg. ciebie może nie, może całkiem na odwrót.
I nie ma co mówic o 'zle malym' i 'zle duzym', jest prawo, babka je zlamala, powinna poniesc kare zgoda z prawem - ktora bedzie, jak sadze, mimo wszystko grzywna.
A twoj sposob rozumowania mozna podpiac pod wszystko - 'placisz abonament 5000zł per month i nie dotycza cie ograniczenia predkosci" ... Czyli od dzisiaj wsadzamy do wiezienia przekraczajacych predkosc na drogach?
Irey - 13
gladiusek, chyba cie bodło co? :) bo ci sie żółc zylewa uszami ;) bite me!

gladius [ Subaru addict ]
bigosik, gówinarzyku - ośmieszaj się dalej, wszyscy mają z ciebie zabawę. pryszczolu.

Irey [ Chor��y ]
Bigos to prawdopodobnie 17-latek. Gówniarz jeszcze nom ;-D
gladius --> a ty nie lepszy jeśli chodzi o samochody ;-D
QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
Dobra, dobra, chłopcy, nie zapędzajcie się. Z jednej strony obrońcy zwierząt którzy właściwie ponad ludzi stawiają zwierzęta, a z drugiej BIGos który z niewiadomych przyczyn gada jak terminator (Czy tam elektronicky mordulec) "A co tam, tylko pies, będzie kolejny". Fakt, tragedia, bo pies cierpiał jak człowiek - Ale coponiektórzy mają rację. Zawaliła się "jakaś tam hala" - zginęło 10 osób. To jest 10 x (Nie wliczając że tam zginęły dzieci) większa tragedia. I co? Żadnych wątków, żadnych dyskusji.
Jeden pies - wielka tragedia. Nie mówmy o tym, bo tak właściwie to po co mi wiedzieć o jakimś psie co zginął? Humoru nie muszę sobie psuć codziennymi tragediami których się codziennie tysiące odbywają. Przytłaczające, ale trzeba się przyzwyczaić.
A kobiecinę (Tak samo jak około 5-6 miliardów ludzi, którzy coś ukradli, zabili, muchę, kotka, pieska, żuczka...) bym ukatrupił, a co.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
gladius, tracisz finezje ;)
Irey - źle
Vader [ Legend ]
Bigos -->
" Zawsze jednak chodzi o to samo - o potrzebę bycia lepszym i dominacje nad drugą istotą/człowiekiem."
Zawsze tak bylo, zawsze tak bedzie, nawet twoj szef w pracy nad toba dominuje. Calkiem normalne.
Tak. W sumie normalne jest tez, to że w każdym kraju istnieje przestępczość.
*ładuje szotgana i zabija Bigosa* - normalne, niech nikt się nie oburza.
Wszystko ma swoje granice, to raz. Dwa: Mam możliwość działania. Szef nademną dominuje, taki z niego cwaniak ? To robie wszystko, by przeskoczyć jego awans, albo założyć własną działalność i samemu dla siebie być szefem. Albo inaczej, czekam na potknięcie szefa i atakuje go od strony prawnej. Popraw mnie jeśli się mylę, ale pracodawca jest w tej nieprzyjemnej sytuacji, że spoczywa na nim "domniemanie niewinności". Słowem: pomimo, że pewne rzeczy sa "normalne", dysponuję całą grupą środków, która pozwala mi zmieniać stan rzeczy wokół mnie na przeróżne sposoby.
- dzis przygarnę np kota, jutro dam w morde komuś, kto znęca się nad psem
- dziś szef mnie gnoi, jutro sam mam działalność i wygryzam sk..syna z branży
- dziś rozwaliłem sobie podwozie na mega dziurze w drodze - jutro jade inną drogą
Nie wiem jak Ty, ale ja wszędzie widzę możliwości, nie jestem ograniczony do absolutnego status quo.
gladius [ Subaru addict ]
ha ha, irey - amator opla w wieku bigosa. Nieźle się dobraliście...
Vader
Tak. W sumie normalne jest tez, to że w każdym kraju istnieje przestępczość.
*ładuje szotgana i zabija Bigosa* - normalne, niech nikt się nie oburza.
Ja bym się oburzył. Kolby nie masz? Nabój kosztuje...
Ellanel [ Astral Traveler ]
Może i ja dodam swoje trzy grosze. Rozumiem ludzi z Dogomanii. Skatowanie psa to czyn haniebny, zasługujący na karę ale jak ktoś już tu wspomniał nie możemy popadać w skrajności, niektórzy widzą tą kobiete na szubienicy ale wtedy nie będą lepsi od niej.
Hajle Selasje->Mówisz, że Etka zajęła się szlachetniejszą sprawą. A czy pomaganie KAŻDEJ żywej istocie nie jest szlachetne? Cieszę się, że są ludzie, którzy robią COKOLWIEK a nie siedzą i narzekają, "naprawiają" świat i ukierunkowują go na swoje własne widzimisię. Był kiedyś reportaż o Stowarzyszeniu Obrońców Płazów/Żab(nie pamiętam dokładnie). Ludzie chodzili po poboczach, przenosili żabki na drugą stronę i budowali zasieki wzdłuż pobocza aby same nie chciały przekroczyć drogi. Może to się wyda śmieszne i niejeden z Was puknie się w czoło ale dla mniet o są Ludzie przez duże L. I choć na pierwszy rzut oka zajmują się duperelami cenie ich i podziwiam, że nie ulegli presjii pośmiewiska i pomagają Żywym Istotom.
Powtarzam, róbmy cokolwiek. Potrafimy siedzieć i oceniać innych przez pryzmat własnych poglądów. Np. hopkins z tego forum o ile mi wiadomo pracuje dobrowolnie na rzecz dzieci.
Ja też w te wakacje jako wolontariusz i osoba uprawniona pracowałem z dziećmi z domu dziecka.
Gladius wspomniał ,że miał do czynienia z osobami, które opusciły Dom Dziecka i wyrosły na chuliganów. Prawda jest taka, że dopóki w Polsce instytucja Rodzinnych Domów Dziecka nie stanie sie standardem niektóre dzieci z Domów Dziecka mogą wyrosnąć na chuliganów.
Można temu chociaż starać się przeciwdziałać. Razem z kilkoma osobami chodzimy do miejskiego domu dziecka, bawimy się z dziećmi zabieramy je na spacery, organizujemy im wycieczki. Na zeszłoroczne świetą udało mi się zabrać 7 letniego Krzysia do domu na Wigilię i uwierzcie mi największym prezentem był dla mnie Jego uśmiech i szczęście, które zagościło na Jego buzi chociaż na chwilę. I uwierzcie mi, że jak chociaż jeden z tych dzieciaków po Naszych staraniach nie wyrośnie na takiego o którym mówił gladius to opłaca się pomagać.Czy tak trudno zamiast siedzieć na dupie pójść i komuś pomóc?
Mówię tu zarówno o zwierzętach jak i o ludziach. Może odszedłem od tematu Ozzy'ego ale to co napisałem można odnieść do zwierząt. Pomoc innym ISTOTOM jest to co czyni nas LUDŹMI i nie ważne jest czy pomagamy Żabom, Psom, kotom czy ludziom. Owszem najbardziej tej pomocy potrzebują ludzie ale tak jest ten świat złożony, że nie wszystko kręci się wokół NAS(Ludzi).
Pozdrawiam i liczę na sprawiedliwy wyrok w sprawie Ozzy'ego.

FemmeFatale [ right side never sleeps ]
cholera...zabiłabym ja.
chyba nic na mnie nie działa tak jak wiadomosc o katowaniu zwierzęcia..
ludzie codziennie umierają, a ja płaczę oglądając film o patroszonych dla futer lisach..
eh..tak mam:(
brak słów.
darek_dragon [ 42 ]
I nie ma co mówic o 'zle malym' i 'zle duzym', jest prawo, babka je zlamala, powinna poniesc kare zgoda z prawem - ktora bedzie, jak sadze, mimo wszystko grzywna.
Jeśli dobrze pamiętam z postów na "dogomaniakach" za zabójstwo zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grożą jej dwa lata więzienia. Choć sporo spraw tego typu jest umarzanych ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu", co może się stać i w tym wypadku.
Zawaliła się "jakaś tam hala" - zginęło 10 osób. To jest 10 x (Nie wliczając że tam zginęły dzieci) większa tragedia. I co? Żadnych wątków, żadnych dyskusji.
Jeśli już bawimy się w "stopniowanie tragedii", to dla mnie zawalenie się czegoś tam z przyczyn mniej lub bardziej naturalnych jest mniej przytłaczające (pardon the pun) niż człowiek zachowujący się jak bestia.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
"złem jest traktowanie na równi ludzi i zwierząt"
Czyli nad ludźmi nie można się pastwić, a nad zwierzętami już tak? Bo są gorsze?
Bez przesady, nikt tutaj nie mówi o nadawaniu zwierzętom praw na równi z ludzkimi.
Nic nie upoważnia człowieka do znęcania się nad inną żywą istotą, nic.
Aragorn, Syn Arathorna [ Elessar ]
Jeśli już bawimy się w "stopniowanie tragedii", to dla mnie zawalenie się czegoś tam z przyczyn mniej lub bardziej naturalnych jest mniej przytłaczające (pardon the pun) niż człowiek zachowujący się jak bestia. -Zgadzam się!
złem jest traktowanie na równi ludzi i zwierząt. -gówno prawda :/
Matt [ I Am The Night ]
Ludzie są okrutni wobec psów. Śmierć każdemu człowiekowi co bije psy...
Boze, jacy ludzie sa glupi, w czasie kiedy pisze tego posta w somalii z glodu albo pragnienia w okrponych mekach umrze dziecko, a dziesiatki tysiecy innych beda sie meczyc ...jeszcze przez jakis czas i choc to, ze tak sie dzieje nie jest dla nikogo tajemnica, to nie slychac jakos glosow oburzenia i pomstowania na tych ktorzy sa tego winni, ale zabito psa, to zabijmy zaraz tych co bija psy. Przemoc wobec zwierzat jest zla jak kazda inna przemoc, ale takie "postulaty" to cos jeszcze gorszego - to glupota.
QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
darek_dragon - Eeee... Zginęło tam 10 osób, jakie mają znaczenie przyczyny? Po prostu, zginęło - Tak samo z głodu, z chorób, codziennie umierają ludzie.
I nikt się nie wkurza... Cóż za znieczulica, panowie!
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
gladius---->
Jakoś Twój post przegapiłem :)
Nawet z rodzinnych domów dziecka mogą wyjść BIgosy. Lepiej nie ryzykować. Ochrona psów i kotów nie niesie za sobą takiego ryzyka.
Ale powiedz mi teraz do czego, poza prowokacją, dażysz ? Uważasz, że gdyby sieroty pozostawiono same sobie, to wyrosłyby na lepszych obywateli i ludzi ? No i skoro tak zapalczywie chcesz eliminować wszelkie zagrożenie, to może prewencyjnie należy sterylizować wszystkie groźne rasy psów ? Tyle się teraz mówi o tych pogryzieniach...
Ellanel--->
Masz cholernie dużo racji.
Ale wiedz, że chciałem sprowokować tą dyskusję celowo, gdyż zestawianie życia ludzkiego, z życiem zwierząt jest dla mnie niedopuszczalne, a niestety bardzo powszechne.
Kargulena [ ryba piła ]
Ja tam często wolę zwierzaczki od ludzi...
Może ta kobieta ma jakąś chorobę psychiczną ??? Bo zadala sobie trud by adoptować psa , by go następnie zabić ?? Zupelnie bez sensu .... i straszne... ;/
Widzialam filmik o tym, jak lapią psy na Węgrzech , a po tygodniu usypiają, jak nie zglosi się po nie wlaściciel, normalnie pisk lapanych psów doprowadzil mnie do lez, a zdjęcia z hali , w której leżaly te smutne psiaki , nie da się tego opisać....
boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
gdyż zestawianie życia ludzkiego, z życiem zwierząt jest dla mnie niedopuszczalne, a niestety bardzo powszechne
tu sie nie zgodze -> spotkales sie kiedys z przypadkiem , ze ludzie opłakiwali bardziej utraconego kota/psa od utraconego dziecka/męża/żony ?
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
BIGos -> Współczucie dla ciebie, ale czego można się spodziewać po człowieku, który uważa, że Wojsko Polskie dało ciała, bo wytrzymało ledwo miesiąc atakowane przez dwa największe mocarstwa. Widać niczego.
Hajle Selasje -> Jest coś takie jak rozdzielnie sił, ŻADNA patologia nie może być uważana za coś normalnego. Wszystko musi być tępione, czy to dziecko wyrzucone na śmietnik, czy też bezrobotni (choć akurat ci są najwięcej sobie winni).
Edit: Co do zestawienia życia. Owszem, nie można ich zrównać, w końcu człowiek, to nasz gatunek, ale nadal jesteśmy zwierzętami (i nie chodzi mi tutaj o kwestie "umysłowe", ale o pochodzenie), nadal żyjemy na jednej planecie, więc pewien szacunek do innych istot też się należy.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Vader - ok, jasne, 100% racji. Ale czy ja, lub ktokolwiek zakazuje ci działac?
Wojuj o ukaranie tej kobiety, nalezy jej sie, o ile ta historia jest prawdziwa. Ale moge chyba wykazywac ostentacyjna obojetnosc? Tym bardziej chce, ze stawiam ludzi daleko powyzej zwierzat.
A moze chodzi ci o to, ze pies nie ma szans sie bronic? Hm, otoz ma. Ma pazury, kly i o wiele silniejsze niz czlowiek miesnie. Ze smieszne? Ze glupio pisze?
Ha, taka juz natura czlowieka ze potrafi uzywac tepych narzedzi, a psa, ze jego szczeki rozrywaja ludzkie kosci. Co teraz zrobic z czlowiekiem ktory pastwi sie nad zwierzeciem? Wg. mnie to co napisalem - ukarac zgodnie z obowiazujacym prawem i isc rano do pracy.
martusi_a - Nie, nie mozna znecac sie nad zwierzetami.
Nic nie upowaznia do znecania sie, oczywiscie, nigdzie nie napisalem inaczej. I co w zwiazku z tym?
darek_dragon -
Jestem pewien, ze obroncy psa dadzą z siebie wszystko i babka dostanie to, na co wg sądu zasłużyła. Poważnie, piszę bez ironii.
boskijaroo - Popatrz post wyżej swojego. Albo kilka postów wyżej. Co chwila ktoś "woli zwierzęta niż ludzi". To wg. ciebie dobrze?
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
BIGos -> Człowiek zaś ma łom, pistolet, nóż i inne wynalazki. Jednak dysproporcja w siłach jest, szczególnie, że ten pies był chory.
Kargulena [ ryba piła ]
BIGos===> "Popatrz post wyżej swojego. Albo kilka postów wyżej. Co chwila ktoś "woli zwierzęta niż ludzi". To wg. ciebie dobrze?"
Ale to nie zonacza, że nad ludźmi się pastwi, kocham mojego psiaka, który wlaśnie śpi przy mojej nodze, jest bezbronny i wiem, że strasznie mnie kocha, na swój wierny psi sposób, dlatego wolę ją od niektórych ludzi, dla mnie proste i zrozumiale.
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Eeee, a ja nadal nie wiem czyms sie podniecac, naprawdę. Jest tragedia, ale nie pierwsza i ostatnia, nie wiem po co robic takie wielkie halo akurat z powodu tego psa... No ale co zrobisz, miliony dzieci głodują w Afryce, a w Libanie ludzie stracily domy i rodziny, ale wiekszą tragedią jest śmierć psa...dogomaniacy i wszystko jasne.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Dowódca_Paweł - Tak. I co?
Zawsze jest dysproporcja sił, już to pisałem. Zawsze jednak można działac, to napisał Vader. Tak to już działa i koniec, nad czym tu dyskutowac?
Macu [ Santiago Bernabeu ]
W moim mniemaniu Ellanel napisał coś bardzo ważnego, coś czego w życiu nie umiałbym ubrać w słowa.
martusi_a ---> Ale też nikt tu nie twierdzi, że nad zwierzętami pastwić się można. Trzeba jednak pamiętać o jakiejś hierarchii wartości, na czubku której stoi mimo wszystko człowiek i jego życie. Natomiast posty wzywające do odpłacenia się tej kobiecie tym samym, jakoś niezdrowo kontrastują z postulatami o dobrotliwe traktowanie zwierząt (za którym oczywiście jestem).
boskijaroo ---> O niczym to nie świadczy.
Aragorn, Syn Arathorna [ Elessar ]
Tu by się przydała ta policja dla zwierząt, której w Polsce nie ma :(
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5141759
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
boskijaroo----->
tu sie nie zgodze -> spotkales sie kiedys z przypadkiem , ze ludzie opłakiwali bardziej utraconego kota/psa od utraconego dziecka/męża/żony ?
Widzisz, dobrze, że podałeś ten przykład. Człowiek na poziomie prawdziwych emocji (śmierć) zawsze będzie wartościował te emocje na właściwym poziomie. Ale na płaszczyźnie dyskusji, deklarowanych idei pieprzy głupoty - przecież 1/3 wypowiadających się tutaj osób w jakiś sposób dała do zrozumienia, że woli zwierzęta, niż ludzi.
Dowodca---->
Należy umiejętnie rozdzielać dobro od zła.
Ale należy też umieć rozróżniać mniejsze zło, od większego. Tego wielu osobom brakuje.

FemmeFatale [ right side never sleeps ]
Czytam ten wątek na dogomanii strona po stronie....przerażające, aż ciężko czasem uwierzyc, że człowieka stac na takie bestialstwo...nie mogę powstrzymac łez..:(
i te wierne psie oczy:(
Alake [ Konsul ]
A moze chodzi ci o to, ze pies nie ma szans sie bronic? Hm, otoz ma. Ma pazury, kly i o wiele silniejsze niz czlowiek miesnie. Ze smieszne? Ze glupio pisze?
Ha, taka juz natura czlowieka ze potrafi uzywac tepych narzedzi, a psa, ze jego szczeki rozrywaja ludzkie kosci. Co teraz zrobic z czlowiekiem ktory pastwi sie nad zwierzeciem? Wg. mnie to co napisalem - ukarac zgodnie z obowiazujacym prawem i isc rano do pracy.
Co ty w ogóle wypisujesz? Widać, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem lub w ogóle nie przeczytałeś o co w ogóle chodziło w całej tej historii. To był bardzo chory pies! Stary, chudy, z rakiem jąder, oparzeniami i potłuczeniami. To był golden retriver, najłagodniejszy pies na świecie, który nie potrafił się obronić. To było zwykłe mordertwo i jak mordertwo powinno być traktowane. A tak jest to "niska szkodliwość stanu społecznego". Jak żona zabije swojego męża, który gwałci jej córkę, a ją bije do nieprzytomności, to kobita idzie do pudła na 25 lat. A jak taka lafirynda z premedytacją zabije bezbronne, chore, stare zwierzę, to darzą jej grzywnę w wysokości 200 zł. Nie ma sprawiedliwości, ale mam nadzieję, ze chociaż w tym przypadku kara będzie wyższa.
Ellanel [ Astral Traveler ]
Może wyda się to trochę dziwne ale na tym zdjęciu ten piesek ma niesamowite oczy. Nie wiem jak inni ale ja dostrzegam w nich drugie dno. Widzę smutek(pewnie z powodu choroby) jak i nadzieje na przyszłość. Zdjęcie zrobiło na mnie wrażenie. Powiem szczerze, że czasem u ludzi próżno szukać takich oczu..
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Hajle Selasje -> Ten kto pisze, że to tylko pies i nie ma się czym przejmować, też ma odwrócony do góry nogami system wartości i zróżniania dobra i zła.
BIGos -> Teraz ładnie to oprawiłeś w słowa, jednak na początku dyskusja miałeś zgoła odmienne zdanie. Ale rozumiem, że zmieniłeś poglądy.
Edit: I jeszcz jedno, bo doczytuje po trochu poprzednie posty
"Nie wiem czy wiesz, ale wielu tyranów potrafiło znaleźć język ze zwierzętami, nie licząc się przy tym z ludzkimi uczuciami."
Tia i za wieloma tyranami był sznurek fanek. To znaczy, że kobiety lubią takich krwistych, nie czułych ludzi?
Dodatkowo Hitler był mańkutem i artystą?! Wybić wszystkich mańkutów i artystów!!!!! AAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
darek_dragon [ 42 ]
Ale moge chyba wykazywac ostentacyjna obojetnosc?
Możesz. Ale jest to trochę nie na miejscu względem ludzi, którym los tego psiaka nie jest obojętny.
Tym bardziej chce, ze stawiam ludzi daleko powyzej zwierzat.
Heh... Im dłużej żyję na tym świecie i im więcej słyszę o wszelakich patologiach, tym bardziej jestem przekonany, że w człowieku nie ma nic nadzwyczajnego :)
Boginka [ Sybarytka ]
Ellanel, genialnie napisane.
Poza tym, że są może „lepsze” i „gorsze” społecznie cele wydawania swoich pieniędzy i czasu, to są też takie które niczego nie wnoszą. I z perspektywy samego dołu każda działalność mająca na celu niesienie pomocy jest już warta szacunku.

boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
Ellanel -> zdjecie rzeczywiscie nietuzinkowe :| spojrzenie takie smutne...
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
BIGos --> "Nie, nie mozna znecac sie nad zwierzetami. " - uspokoiłeś mnie.
"Nic nie upowaznia do znecania sie, oczywiscie, nigdzie nie napisalem inaczej. I co w zwiazku z tym?" - chyba mi nie powiesz, że bierna postawa nie jest swoistego rodzaju upoważnieniem? Niemym przyzwoleniem.
Macu --> nie wiem, jak Ty, ale ja nie mam szacunku do ludzi, którzy rezygnują z własnego człowieczeństwa dopuszczając się tak podłych i bestialskich aktów /i mówię tutaj ogólnie, nie konkretnie o tej kobiecie/ - gardzę nimi. I zdecydowanie stawiam ponad nich pieski, kotki itd.
"Natomiast posty wzywające do odpłacenia się tej kobiecie tym samym, jakoś niezdrowo kontrastują z postulatami o dobrotliwe traktowanie zwierząt" - tu się zgodzę.
Nikt tutaj nie jest upoważniony do wydawania wyroków. Niemniej jestem za nagłaśnianiem takich spraw. Pytają, dlaczego akurat ten pies? Bo tak się złożyło. Równie dobrze mógł to być Azor czy Pimpek, nie gra roli. Istotne, że coś takiego w ogóle miało miejsce. I istotne, by coś z tym zrobić.
Obojętność i niewrażliwość uwłaczają naturze człowieka, jak myślę.
Poza tym, chcąc naprawiać świat, warto zacząć od siebie; niektórym przydałoby się przewartościowanie i odrobina trzeźwości.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Alake - owszem, wiem o co chodzi w tej historii. Gdybyś uważniej czytała moje posty mogłabys wyłapac 2 rzeczy:
1. nie odpisałem na twój ostatni post, bo zbytnio się emocjonujesz, mnie to nie pasuje
2. sytuacja wygląda tak: człowiek zabił psa, społeczeństwo ukarze człowieka. Pies był słabszy niż człowiek, człowiek będzie słabszy niż sąd. A sprawiedliwości rzeczywiście nie ma, jesli ci jej brakuje to poczytaj biblię, tam jest wszystko sprawiedliwe, w życiu nie. Oczywiscie naley dążyc do sprawiedliwosci i mam nadzieje, ze ta kobieta zostania ukarana. Jednak sadzic ja za morderstwo, jak gdyby zabiła czlowieka, to jest przesada. Mysle, ze po prostu bardzo kochasz psy i dlatego tak cie to rusza.
a jeszcze jedno:
"Jak żona zabije swojego męża, który gwałci jej córkę, a ją bije do nieprzytomności, to kobita idzie do pudła na 25 lat."
Aha. I, jak sadze, masz jakies przyklady?
Bo ja mam jeden przyklad:
Rodzina, jedna córka uposledzona umysłowo. Ojciec pije, bije i znęca się nad nią i nad matką. Pewnego razu dziewczynka wstaje i zabija ojca nożem kuchennym we śnie. Ląduje z zakładzie zamkniętym. Ta dziewczynka jest dziś staruszką, ale nie wiem ile ma dokładnie lat. Jej matka nadal mieszka piętro wyżej. I wiesz co? Myślę, że to, że czasem odwiedzam tą babcię jest dużo lepszą rzeczą niż histeria nt. zakatowanego psa.
Dowodca_Paweł - heh, nieprawda ;) cały czas pisze, ze tak czasem bywa, ze nic nadzwyczajnego, ze niewazne, ze pierdoly
caly czas pisze, ze mimo tego to zle, kobieta powinna zostac ukarana grzywna.
i caly czas dziwie sie i zrozumiec nie moge 'dogomaniaków'.
zmienila sie forma, bo byla nie na miejscu, co tez napisalem jeszcze ZANIM zaczales mi wspolczuc w tym watku ;)
a to drugie to chyba nie do mnie?
Darek_Dragon -
"Heh... Im dłużej żyję na tym świecie i im więcej słyszę o wszelakich patologiach, tym bardziej jestem przekonany, że w człowieku nie ma nic nadzwyczajnego :)"
och, bo nie ma ;) ale tak sie składa, że jestem człowiekiem.
martusi_a - Bierna postawa? Tą panią zajmie się sąd. W jaki sposób JA mam wykazac aktywnośc? Ta sprawa mnie w ogole nie dotyczy, to nie jest biernosc. Mam wykazywac swiete oburzenie? Nie czuje tego. I zreszta po co, zeby sie nadymac jak gladiusek na forum? Aktywnoscia wykazali sie dogomaniacy i jesli to ich "tajne" dochodzenie wykazalo fakty, a nie bzdury to kobieta zostanie slusznie ukarana. Gdzie tam miejsce na moja aktywnosc?
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Dowodca_Pawel----->
Ten kto pisze, że to tylko pies i nie ma się czym przejmować, też ma odwrócony do góry nogami system wartości i zróżniania dobra i zła.
Prawda. Tego nigdy nie podważałem.
Tia i za wieloma tyranami był sznurek fanek. To znaczy, że kobiety lubią takich krwistych, nie czułych ludzi?
Dodatkowo Hitler był mańkutem i artystą?! Wybić wszystkich mańkutów i artystów!!!!! AAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi.
Etka napisała, że ktoś, kto szanuje zwierzęta, nie skrzywdzi człowieka.
Dałem prosty przykład, że nie zawsze tak jest.
Ale nie wiem o co Ci chodzi...
-----------------------
Poza tym, chcąc naprawiać świat, warto zacząć od siebie; niektórym przydałoby się przewartościowanie i odrobina trzeźwości.
Otóż to. Otóż to...
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Kurcze, takie są efekty pobieżnego czytania wątku ;), przepraszam Hajle, trochę przedobrzyłem :).
Azzie [ bonobo ]
A tak apropos, co to wogole znaczy adoptowac psa? ZWIERZAT NIE MOZNA ADOPTOWAC! Zwierzeta sie przygarnia, adoptuje sie DZIECI! Rozumiem ze jak sie jest 60 letnia bezdzietna stara panna to sie moze w mozgu poprzestawiac i takowej wydaje sie ze jej zwierzaki sa jej dziecmi, ale nie dajmy sie zwariowac...
Macu [ Santiago Bernabeu ]
martusi_a ---> Ależ ja również mam takich ludzi za szumowiny, odkrywających czarne strony człowieczeństwa (przy założeniu, że są sprawni umysłowo i świadomie podejmują decyzję, aczkolwiek tu znowu można by spierać się, czy przy tak okrutnych czynach mózg i psychika funkcjonują normalnie). Nie mniej jednak, chodzi mi głównie o to, że nie należy takiej sprawy nagłaśniać do rozmiarów zabójstwa człowieka i porównywać do innych ludzkich tragedii, ani tym bardziej tak za nią karać [jak w przypadku podobnego czynu w stosunku do człowieka].

Leilong [ Generaďż˝ ]
Tysiące ludzi umiera z głodu, mrozu i braku pieniędzy na niezbędne lekarstwa.
Szczerze mówiąc mam gdzieś jakiegoś psa i śmieję się z tej bulwersacji.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Leilong -> Dzięki, że nas uświadomiłeś. Coś jeszcze?

Irey [ Chor��y ]
Leilong --> kretynie jeden. Pies to też "żywa" istota, i tak samo czuje ból jak człowiek. Ciekawe, czy byłoby Ci do śmiechu, gdyby Ciebie ktoś katował pajacu jeden. I wypiepszaj stąd.

Spiderman 3 [ Pretorianin ]
[36]Hajle Selasje
No, ale widzicie - dacie sobie radę.
Będzie was wspierał dzielny Spider-Man 3 , który skrzywił się, niczym Kaczyńscy na pochód pierwszomajowy. A po chwili, z miną i intonacją Bogusia Lindy, odparł : "Bo to chora kobieta była".
Z takimi ludźmi nie zginiecie, a winny zostanie ukarany !
Myśl dalej... to dwie różne ksywki a treść posta "dziwna" bo chciałem cokolwiek napisać by coś zobaczyć.

Leilong [ Generaďż˝ ]
irey--> zapomniałeś emotikony?
Ja nie twierdzę że dobrze się stało, oczywiście szkoda pieska, ale chyba mało oglądacie "uwagę".
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Leilong -> Jeśli oglądasz uwagę to ci współczuję. Akurat by się przekonać o problemach swego miasta nie trzeba ślęczeć przed telewizorem pół godziny.

Strodus [ Couch Potato ]
Dobra nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Psa szkoda ale żeby robić z tego jakąs straszną afere
to troche dziwne nie uważacie?! (pytanie retoryczne)
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
BIGos --> nie pisałam odnośnie tej sprawy - tą sprawą już się ktoś zajął - i dobrze. Dzięki dogomaniakom. Ale zakładając, że Ty sam będziesz kiedykolwiek miał możliwość interwencji w takim wypadku - przypuszczam, że nie zareagujesz. Bo masz inne zdanie, inne preferowane wartości itd - ok. Ale mnie to smuci.
Banalne porównanie - ogrodnik wyrywa wszystkie chwasty, nie tylko te największe.
Macu --> pisałam o tym na początku - dla mnie w tej sprawie największą tragedią jest zachowanie tejże kobiety - takie zachowania należy eliminować bez względu na to, jakiej istoty dotyczą.
Czy karać tak samo? Nie. Ale zawsze karać, surowo. Grzywna to w moim odbiorze za mało.
Scatterhead [ łapaj dzień ]
niech kaczynski na oczach calego narodu wsadzi ja do wiezienia... a tak ogolnie to chcialem powiedziec, ze rozumiem ze to tragedia, ale takich tragedii ja widze codziennie setki we wiadomosciach i na ulicach. trzeba z tym walczyc, ale nie wolno sie raczej tym zbyt przejmowac. zapewne wiekszosc ma wokolo takie same, jak nie wieksze tragedie.
uwaga tylko bedzie miala kolejny nikomu tak naprawde nie potrzebny reportaz, a setki ludzi sie bedzie zamartwialo...
zeby tak ludzie oglaszali wszystkim te dobre i dajace nadzieje rzeczy, ktore tez sa w naszym zyciu. niestety z tym nikt sie nie liczy.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Scatterhead -> To co piszesz miałoby sens, gdyby znęcanie nad zwierzętami było rzeczywiście karane. Niestety, z tym u nas gorzej już, dlatego są takie akcje.

Mysza [ ]
Jest na świecie jedna, jedyna rzecz, której szczerze i z całego serca nienawidzę - niczym nieuzasadnione bestialstwo... i w dupie mam, czy odnosi się to do ludzi, zwierząt czy parkowych ławek... natura i ewolucja obdarzyły nas zdolnościami przerastającymi możliwości jakiegokolwiek innego stworzenia na Ziemi... wykorzystywanie ich w celu zadawania bólu i cierpienia dla samej przyjemności, to dla mnie dewiacja tak skrajna, że aż niepojmowalna... w szczególności, gdy ofiarami są istoty nie mogące się równać w żaden sposób z dorosłym homo (tylko czy na pewno sapiens?)...
A wszyscy, którzy teraz "mają gdzieś jakiegoś tam psa", ockną się może kiedyś z ręką w nocniku, kiedy ktoś będzie im spuszczał wpierdol przy obojętnych spojrzeniach przechodniów i tekstach "o, jakiegoś gnoja glanują, pewnie zasłużył..."

MiniWm [ PeaceMaker ]
Mysza ---> 100% popieram
Czlowiek od zawsze zabijal zwierzeta po to aby przetrwac... jedzenie,odziez,itp. ale nigdy dla przyjemnosci.....
Gdy ktos zabija dla przyjemnosci przestaje byc czlowiekiem w moich oczach tylko smieciem ktorego mam ochote usunac...
ps. Kupie sobie 2-3 psy zaszlachtuje je zaplace kare a co mi tam sram pieniedzmi....
ps2. Polskie Sady i sprawiedliwosc ? ja chyba w innej Polsce zyje...
bartek [ ]
Straszne.
Przypuszczam, że to był jej pies, którego kilka dni wcześniej porzuciła.
blood [ Killing Is My Business ]
Alake - to chyba nie historia Ozziego, tylko subiektywne opowiadanie.
melkora [ Generaďż˝ ]
Ja bym najchętniej zrobiła to z oprawca tego psa co on zrobił z nim.ALe niestety pewnie mu się upiecz ( POLSKA).

wiga [ Centurion ]
Zrobić jej to samo co psu !!!!!!!!!!!
Biedna psina :(((((

Artur20 [ Generaďż˝ ]
Widze ze sa tu osoby dla ktorych zakatowanie psa to jest jak upuszczenie batonika, wylanie szklanki wody.
Ostatnio jechalem pociagiem w jednym przedziale z jakims mlodym gnojkiem i jego ciocia. A ze gnojek byl maly, to caly czas gadal, wiec sluchalem go z nad morza az do Krakowa. Opowiadal cioci m.in. o tym jak z kolegami wzieli na oboz sportowy chomika, po to tylko zeby go zabic. Powiesili go za nogi z balkonu, a jak juz przestalo byc smieszne ze sobie tak dynda, to w koncu spuscili na dol. Zauwazylem ze ten gnojek cieszyl sie strasznie opowiadajac to i nie bardzo obchodzilo go ze zwyczajnie zameczyli zwierzaka. Mam wrazenie ze podobna chora postawe, prezentuja niektore osoby w tym watku (szkoda mi klawiatury zeby wypisywac kretynow po kolei), bo dla nich to tez normalne zakatowac psa itp. Moze i nie da sie zabicia psa stawiac na rowni z zabiciem czlowieka, jednak traktowanie tego jak czegos zupelnie niewaznego, blahego, tez dobrze o nikim nie swiadczy i sugeruje sie nad soba zastanowic.
Guderianka [ Konsul ]
to co zrobiono temu psu było nieludzkie. dalekie od człowieczenstwa były również posty chetnych do zabicia dziewczyny która to zrobiła-pocięcia jej nożem, zatańczenia koło jej trupa. chcemy się nazywac ludźmi, chcemy zachowywac sie po ludzku-więc czyńmy to w każdej sytuacji. ta dziewczyna postapiła bezstialsko-ale za takie zachowanie każe sąd a nie ludzie.
artur20- i powiedz mi co powiedziałes temu małolatowi?jak zareagowałes na zło o którym opowiadał?
wszyscy jesteście mądrzy tylko w gadce. a ilu z was- rzekomo kochających zwierzeta-wzieło bezdonego psa albo kota do domu, ilu nakarmiło głodne bezpańskie zwierze.???

mozdzek14 [ Marszałek ]
Le massacre + trudno to nazwać :|

Andre770 [ Koniokwiciur ]
Przykre i bestialskie.
Ale po co?

DeLordeyan [ The Edge ]
Codziennie giną setki psów, setki słoni, wielorybów i innych zagrożonych wymarciem zwierząt. Czemu więc wszyscy użalają się nad tym jednym przypadkiem? Czemu nikt nie pisał o zabitych wczoraj blisko stu osobach? Ich życie jest mniej warte uwagi niż śmierć jednego psa?
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
DeLordeyan ---> wow, ale argumentacje przywaliłeś, jestem pod głebokim wrażeniem twej elokwencji i analitycznego rozumowania.

DeLordeyan [ The Edge ]
No, no, popisałeś się umiejętnością kopiowania tekstów - brawo! Skoro moją argumentację uważasz za godną pogardy, może sam się wypowiesz?
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
DeLordeyan ---> co do sprawy z wątku to wypowiedziała się wyżej moja żona. co do twych przemyśleń to idąc twoim tokiem rozumowania nie warto o żadnych nagannych faktach pisać na tym czy innym forum bo wszędzie wszyscy umierają a o wszystkich sie napisać nie da.
DeLordeyan [ The Edge ]
Tak, dokładnie tak myślę - takich psów ginie setki, a to nie jest żaden szczególny przypadek, tak więc nie mam zamiaru pomstować na tę kobietę ani użalać się nad tym jednym psem.
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
DeLordeyan ---> to pamiętaj żeby pisać skargi do redakcji wiadomości czy faktów za każdym razem jak powiedzą o jakimś zakatowanym zwierzaku. no i powinieneś zdecydowanie zareagować na wczorajsze informacje o policjancie co z kolegami pobił jakiś 3 gnojków. przecież takich pobić są tysiące codziennie, "Czemu więc wszyscy użalają się nad tym jednym przypadkiem?"
DeLordeyan [ The Edge ]
My się wyraźnie nie rozumiemy. Chodzi mi o to, że wszyscy użalają się nad tym jednym przypadkiem, a ten, kto ma inne zdanie, od razu jest mieszany z błotem przez 'miłośników zwierząt'. Nie mam nic przeciwko nagłaśnianiu takich spraw - ale wszyscy zajmują się tylko tym przypadkiem, jakby był jedyny.
Co do pobić przez policjanta tych 'gnojków' - dzieci było czworo, zostały brutalnie pobite. Jak rozumiem, według Ciebie, jest to nic w porównaniu do zakatowania tego psa.
Dalsza dyskusja nie ma jakiegokolwiek sensu, więc myślę, że nie ma sensu jej kontynuować.

Ktosik2 [ Pretorianin ]
Dawac adres tego ścierwa co potraktowalo tak tego psa do publicznej wiadomosci.Dorwac ja na ulicy i skuc pysk.Moze przez chwile poczuje sie jak ten pies.Nienawidze takich ludzi zebym idac gdzies widzial jak ktos kopie psa czy leje go lopata zerwal bym jakis kij i rozk..... ta osobe jak gnoj po polu hehe.Tacy ludzie sa bez serca bez jakiegos wspolczucia czy krzty sumienia.To samo pewnie zrobilaby ze swoim niechcianym chorym dzieckiem.Nie ma litosci dla takiego scierwa bo czlowiekiem to cos nazwac nie mozna.Powinien byc publiczny lincz a nie dostanie rok w zawieszeniu i bedzie lazic usmiechnieta.Napietnowac jak sie da to scierwo do telewizji gazet porozwieszac jej zdjecia i w jej miejscu zamieszkania niech kazdy sie dowie z jakims scierwem sasiaduje!.Mnie to rusza jak najbardziej ten pies czuje taki sam bol jak ty czy ja!.I w ogole jak tak mozna :(.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Guderianka --> "wszyscy jesteście mądrzy tylko w gadce" - niepotrzebna generalizacja.. Bo myślę, że są tutaj osoby, które poza gadką mają ludzkie odruchy. A przynajmniej chciałabym w to wierzyć.
DeL --> gdybyś przeczytał całość, to byś się dowiedział, że tutaj już nie chodzi o jeden konkretny przypadek..
emii [ Generaďż˝ ]
Totalne kurewstwo,ta baba powinna zostać porządnie ukarana.

Ralion [ Deva ]
Właściwie nikt tu nie napisał o kontekście całej tej sprawy. Ten piesek był pupilkiem dogmaniaków. Zachwycali sie nim, szukali mu domu, mocno sie zaangażowali. Znalazła się dziewczyna, która wzbudziła ich zaufanie, dzięki niej sądzili, ze ratują pieskowi życie. W rzeczywistości powierzyli go oprawcy.
Pomimo wcześniejszych zapewnień dziewczyny o współpracy, ta milknie, przestaje sie odzywac na forum, na smsy odpowiada wulgarnie. Coraz bardziej zaniepokojeni forumowicze proszą ją o jakiekolwiek info. Kolejne telefony w końcu spotykają się z odzewem. Podobno piesek ma sie dobrze itd. Co się okazuje przy sekcji zwłok? Że piesek został zakatowany dzień po tym jak go dziewczyna odebrała. A potem najzwyczajniej w świecie kłamała, bez żadnych emocji. Nawet jej zachowanie przy ujawnianiu całej sprawy nie wzkazywało nawet na ślad skruchy.
Dla nas, nie zaangażowanych w sprawę, pomstowania co poniektórych osób moga wydawac sie przesadzone, ale wyobraźcie sobie, że to waszego pupilka ktoś tak zakatował.
Nikt tak naprawdę nie zabił by tej pomylonej dziewczyny, ale nerwy robią swoje.
I nawet w przypadkach bardziej ekstremalnych, np przy utracie własnego dziecka, gdy żądza mordu jest bardziej na miejscu, przecież nie zabijemy człowieka.
Przekroczenie granicy, zabicie niewinnej istoty, może być drogą bez powortu. Bo gdy taka dziewczyna może bez emocji zabić takiego pieska, to co ją powstrzyma przed zabiciem człowieka?
Ach, link do tego forum został juz niestety podany, powinien byc moim zdaniem natychmiast usunięty, o to bedę apelował do tamtego moderatora dogomanii. Bo skoro kogos nie interesuje sprawa, chce sie pławic w obojetnosci, to na boga, niech tu nie wpisuje swoich kretyńskich uwag. Jak narazie nie mamy możliwości ignorowania użytkowników (modle się o taka opcje od lat!) tak więc zważcie na czyjeś uczucia, szczególnie dogomaniaków czytajacych ten wątek!
Gdyby ktos tu pisał o swojej zmarłej babci, dziecku czy nawet psie, nie wolno mu odpisywac w taki sposób! Ja wiem, że większość graczy to terminatorzy - twardziele, ale uszanujcie czyjąś tragedie! Ktos nie lubi psów. Jego sprawa. Ale wytykać komuś odmienne zachowanie? To się nie godzi.
Sam mam dwa psy i gdyby jakis gówniarz mi któregoś zakatował to i moze bym bym go nie zabił. Ale napewno sprał porządnie. Bez względu na konsekwencje czynu jakie bym musiał potem ponieść.
Lookash [ Senator ]
Chwila, wzięła go po to, żeby go skatować? Tak po prostu? O, wezmę sobie psa i go zabiję tłuczkiem do kotletów? No bez przesady... Mi się w to wierzyć nie chce.
bartek [ ]
Znalazł się weterynarz, który stwierdził, że uśpił psa w czwartek.
Sekcja zwłok się jeszcze nie skończyła, ale i tak już wszyscy są pewni, że dziewczyna zakatowała psa. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że ta krew na zdjęciach to wewnętrzne, pośmiertne wylewy.
Miłośnikom teorii spiskowych mówię, iż jeszcze nie wszystko stracone. Dziewczyna na pewno psa zakatowała, a później opłaciła weterynarza, żeby ten ryzykując utratę posady chronił dziewczynę, która jest pewnie jego nieślubną córką, albo konkubiną.
Wygląda na to, że największym debilem w całej sprawie nie jest ta dziewczyna, a użytkownicy Dogomanii, którzy zawsze wiedzą lepiej i są pełni nienawiści i chęci zemsty.
Niezależnie od tego jak to się skończy - po co pisać o rzeczach, które nie są w żaden sposób potwierdzone?

Podkówka_666 [ Chor��y ]
Szkoda pieska :( Okrutność ludzi nie zna granic!!!!!!! Zwierze to też istota i ma prawo do życia takie samo jak wszyscy!!!

suchypg [ Chor��y ]
eh :/ żal mi glupoty takich ludzi :/
Ralion [ Deva ]
bartek, zanim sie wypowiesz poczytaj cos o tej sprawie dobra? Przyczynę zgonu stwierdził lekarz po sekcji zwłok. Jest 2-3% prawdopodobieństwo innej przyczyny.
Zreszta zacytuje gościa, bezpośrednio zaangażowanego w sprawę:
"Po pierwsze bo musze o tym napisać- sekcja zwłok nie wyklucza, iż udział w śmierci mają środki gryzobójcze, jest na to według lekarza 1-2% szansy. Dla pewności zleciłem od razu badania farmakologiczne, wyniki będą z około 3 dni. Po tych badanich lekarz ma wykluczyc taka wersje.
Przyczyną śmierci były generalnie obrażenia wewnętrzne, orientacyjny moment zgonu: sroda
Pies został skatowany tępym narzędziem, być może była to łopata, być może inne narzędzia,.
Wylewy widoczne na zdjęciach to nie sprawa rozkładu ciała, tylko skutek wylewów wewnętrznych, Ulv zwracała uwagę, iż Ozziemu leciała krew z mordki w czasie jego przyjmowania w prosektorium. Nie wymieniając zapewne wszystkiego pies ma największe obrażenia oraz złamania: mostku, grzbietu, miednicy, podudzia kończyn, przedramię kości lewej, nie wiem czy to wszystko bo wiecie jaka człowiek ma świadomość jak słucha czegoś takiego.
Przy tak rozległych obrażeniach zapytałem o możliwość wypadku, lekarz raczej wyklucza taką ewentualność, powtarzając, iż pies został skatowany celowo tępym narzędziem.
Wszystkie obrażenia wyglądają na zadane tym samym czasie, czyli typowa egzekucja a nie powolne wykańczanie.
Teraz chyba najgorsze!
Ozzy przeżył tę egzekucję, według lekarza żył jeszcze kilka godzin. Chyba zdajemy sobie sprawę jak cierpiał przy takich obrażeniach (fuuuuckkkk). Widac ze psiak chciał dalej żyć nawet po takiej katordze, umarl kilka godzin później najprawdopodobniej na wskutek wylewów, być może został dobity, a być może poddał się jak zobaczył worek i kopany grob, albo co jeszcze gorsze umarł dopiero po zakopaniu."
Ale, zaraz bartek, ten lekarz to sie napewno myli co nie? To jakis przekupiony miłosnik zwierząt, który ryzykuje swoją reputację aby pogrążyc oprawcę. A co!
A te wszystkie obrażenie, no pewnie robaki mu te kości połamały co nie? Albo ta dziewczyna, uśpiła, a potem stwierdziła, ze se potłucze w pieska łopatą, no bo ja wkurwiał, ze se tak leżał! Weź pomyśl troche człowieku!
bartek [ ]
Ralion, to Ty przeczytaj, dobra?
Wet nigdy nie miał z czymś takim styczności, powołano specjalną komisję i to ona orzeknie po sekcji zwłok co się stało (natomiast to co cytujesz to mocno nieświeże informacje - "wiarygodna" sekcja ma się skończyć za kilka dni).
Co więcej dziś bądź wczoraj zgłosił się weterynarz, który przyznał że uśpił psa (dziś umieszczono takie info w temacie).
Nie wiem kto ma rację, dlatego nie piszę, że dziewczyna zakatowała psa, czy weterynarz kłamie. Bo nie wiem i nikt nie wie. Nie od dziś wiemy, że to nie musiała być ona a np. jej chłopak.
Jednak i tak najwygodniej jest pisać:
"Przygarnęła psa i zabiła go - dla sportu".
Bardzo wiarygodne, dobre na nagłówek do Faktu czy Superexpressu (zresztą Dogomaniacy już poinformowali oba szmatławce).
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Tak się troszkę przekopałem przez ten wątek, Ralion i z tego co wyczytałem, pies miał najpierw dom tymczasowy, gdzie dziewczyna faktycznie się nim porządnie zajęła, wzięła do weterynarza dbała o niego. Dała ogłoszenie do GW o tym, że jest pies do oddania i zgłosiła się jakaś dziewczyna, która miała go wziąć dla rodziców, którym zdechł podobny pies. Początkowo były wiadomości częste, potem kontakt się urwał. Resztę już znacie.
Swoją drogą przykre, to co zrobiła temu psu. Dziwi jednak, że pobicia dzieci, morderstwa, których na świecie nie brak przechodzą na tym forum bez echa, podczas gdy psiak opłakiwany jest przez kilkadziesiąt osób. Nie mówię, że mnie on nie obchodzi, po prostu się temu dziwie, ze względu na to co napisałem wyżej.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
DeLordeyan ---> Codziennie giną setki psów, setki słoni, wielorybów i innych zagrożonych wymarciem zwierząt. Czemu więc wszyscy użalają się nad tym jednym przypadkiem? A powiedz mi - czy ktokolwiek nagłaśnia pozostałe setki spraw? Są bardzo dobrze ignorowane - chyba nawet tak jak sobie życzysz. Trzeba od czegoś zacząć działać - Ty chyba nie widzisz problemu? Nikt nie ma prawa, by wyżywać swoje emocje na słabszych istotach. I o to trzeba walczyć i karać tych, którzy tego nie przestrzegają. Prezentujesz ewidentną postawę przyzwolenia i znieczulicy.
bartek ---> a krew to pewnie farba z worka się puściła, co? Może uśpił tego psa, a babka na wszelki wypadek łopatą dała - tak dla frajdy, co?

bartek [ ]
Grzesiek, nie pytaj mnie, bo nie wiem. Z tego co pamiętam to już po wrzuceniu fotek na forum Dogomanii nawet pani weterynarz pisała, że może to być następstwo wewnętrznych wylewów - pies miał problemy z oddychaniem (choroba płuc? nie pamiętam i nie chce mi się szukać, ale miał na to antybiotyki), po kilku dniach pod ziemią efekt może być właśnie taki. Oczywiście Dogomaniacy nie przyjęli tego do wiadomości, bo wg nich "by się inaczej krew połała" i w ogóle, pam pam pam.
Ale - po co ja to piszę. Przecież Wy i tak wiecie swoje. Na stos z nią.
Każdy może mieć swoje zdanie i to całkiem naturalne, ale jeśli dorośli ludzie zaczynają się bawić w sąd, to śmiać mi się chce.
DeLordeyan [ The Edge ]
A powiedz mi - czy ktokolwiek nagłaśnia pozostałe setki spraw?
Ot, Greenpeace chociażby.
Są bardzo dobrze ignorowane - chyba nawet tak jak sobie życzysz.
Nie, i nie wiem skąd wytrzasnąłeś taką teorię.
Trzeba od czegoś zacząć działać - Ty chyba nie widzisz problemu?
Tja, działalność skończy się na tym jednym psie. Zresztą, ja mówię o pomocy innym zwierzętom, a nie karaniem ich bestialskich właścicieli, a to spora różnica.
Prezentujesz ewidentną postawę przyzwolenia i znieczulicy.
Bo nie zapłakałem nad jednym, zakatowanym psem? Codziennie giną tak setki zwierząt, nie widze powodu, by wylewać łzy akurat nad tym.
Tyle z mojej strony, nie mam zamiaru się już tu wypowiadać.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
bartek->smieszne argumenty a weterynarz ktory badal zwloki psa stwierdzil liczne polamania kosci ? skad one sie wziely ? rzucala martwym psem o sciane o beton ??.Mowicie ze weterynarz pierwszy raz spotkal sie z czyms takim i mogl sie nie znac przepraszam bardzo ktory wterynarz myli sie przy stwierdzeniu ze pies ma polamane tyle roznych kosci ?.

Regis [ ]
Lubie czytac takie tematy, bo stosunek niektorych ludzi do zwierzat bardzo wiele o tych osobach mowi - wbrew pozorom takze o ich stosunku do ludzi, czy zywych istot w ogolnosci.
Lookash [ Senator ]
Regis -- Znam ludzi, którzy więcej serca mają dla zaropiałych kotków, śmierdzących piesków niż dla ludzi. Sory, ale nie ma takiej miary, jak ci się to wydaje.
Lookash [ Senator ]
Ralion -- Człowieku, nie waż się tego tutaj wklejać!
Ludzie z Dogmanii są niepoważni. Podburzyli stado nastolatków zaślepionych skrajnymi uczuciami (miłością i nienawiścią) swoimi pikantnymi opowieściami, a wypadałoby poczekać chociaż na wyrok sądu. Ty teraz wkleisz nam foty, i co, mamy się podniecić i iść robić lincz tej rodzinie, czy tej dziewczynie?
Ralion [ Deva ]
Tak, Lookash, juz widze te romantyczna scenę, kochający tatuś dwójki dzieci dla zabawy zarąbuje psa siekierą. Jakiż to dobry człowiek!
Alez nie lookash, ten pies został miłosiernie uśpiony. Ta krew to wylewy wewnetrzne z powodu pęknięcia płuc. Ta..
Ten rów miał poł metra. Przysypali go 35cm wartwą ziemi. A co do zdjec moze macie racje, dam to jako linki.
Co do pierwszego, może moglbym prosic moderatora?
link to
bartek [ ]
Ralion, debilu, właśnie jem śniadanie. Żadne argumenty do Was nie przemawiają - jest krew to jest i przestępstwo? Pisałem chyba wyżej coś na temat krwi, nie?
A pies był tak słaby i stary, że złamanie żebra/żeber to kwestia wrzucenia go do rowu. Nie wiem czy widzieliście kiedyś sztywego psa, ale ja swojego poprzedniego chowałem (duży, silny doberman, śmierć z nikąd) to naprawdę musiałem się napracować, żeby go nie połamać. Gdybym go wrzucił do wykopanego dołu na siłę to przynajmniej połamałbym mu zesztywniałe łapy.
Nikogo nie bronię, niczego nie kwestionuję, ale nie przemawia do mnie hasło "'Adoptowała' psa, aby go zabić".
Alake [ Konsul ]
bartek -> Tak, tak i miednicę też sobie złamał przy wrzucaniu do grobu (bo oni go zakopali, a nie wrzucili do rowu btw)... Pomyśl lepiej, bo na razie ci nie wychodzi. Weterynarz przeprowadził sekcję, jest osobą do tego uprawnioną i "raczej" zna się na rzeczy, więc nie mędrkuj za długo bo się ośmieszasz.
Lookash [ Senator ]
Ralion -- Chyba mnie z bartkiem pomyliłeś.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
DeLordeyan ---> słuchaj, może tak. Ja nie prezentuje postawy typu powszechnego w tym wątku, czyli "Ja P#W@$ co za J#$@#$ KU$#@, jakbym ja dorwal to bym ja ZAJ#$@$@". Nie prezentuje też postawy nr 2, czyli "Buuuuuu, biedny pies, Boże czemu, czemu, czemu ??? Jak mogłeś, Buuu" itp. Owszem żal mi psa, bo bardzo lubię każde zwierze, bez względu czy to kot czy pies. Wielkie wylewanie łez, czy też szarpanie języka i nerwów nic nie zdziała. Jednak chodzi o prawdopobne zakatowanie tego psa przez 20-letnią kobietę. Gdyby to była krowa czy koń, ale ktokolwiek by mi to powiedział, bez chwili zastanowienia zgłosiłbym tę sprawę na policję czy do tv/gazety. Nie chodzi o to, żeby robić sensację, bo nie ma z czego. Jednak nie można pozwolić, by coś takiego miało kiedyś znowu miejsce - na pewno będzie, ale może wtedy również pojawią się głosy oburzenia - i to dobrze świadczy o kondycji społeczeństwa. Może za miesiąc kiedy ktoś zakatuje krowe, sąsiad obok nie pozostanie obojętny i zgłosi tę sprawę. Ważne jest też, by kara za okrucieństwo jakiego się takie osoby dopuszczają były adekwatne do ich czynów i by nie uchodziły im płazem. Tyle.
bartek ---> dobra, tytuł może niewłaściwy. Uznawaj od teraz "Adoptowała psa, a później go zabiła?" - do wyjaśnienia sprawy taki będzie najlepszy.
Da5id. [ Snufkin ]
OK, rozumiem, że sprawa jest bulwersująca, ale cała akcja i otoczka wokół niej jest co tu dużo mówić - żenująca. Jakieś zbieranie podpisów nie wiadomo po co... Geez... Macie po 10 lat? Wystarczy przecież zgłosić sprawę na policję. I jeszcze do tego posty w stylu "chciałbym, żeby polskie prawo surowiej karało znęcających się nad zwierzętami", albo "polskie sądy z reguły w dupie mają takie sprawy". Widać, że wasza znajomość tematu jest zerowa.
A tak wogóle to osobiście wolę koty. :) W przeciwieństwie do psów nie śmierdzą, i nie wykorzystują każdej okazji, żeby dać znać o sobie.

bartek [ ]
Geez... Macie po 10 lat?
(...)
A tak wogóle to osobiście wolę koty. :) W przeciwieństwie do psów nie śmierdzą, i nie wykorzystują każdej okazji, żeby dać znać o sobie.
Respekt.
Alake, weterynarz sam stwierdził, że nie bardzo wie co robić... To że wykopujesz psu dół nie znaczy, że go do niego nie wrzucasz...
Grzesiek i o to chodzi. Nie wiem czy pies został zabity czy nie, ale Etka i inni wiedzą z całą pewnością. Znają nawet sprawcę i okoliczności bazując na wypowiedziach nastoletnich fanatyków z Dogomanii. Sam kocham psy, ale nie do tego stopnia, aby w ich imieniu zabijać ludzi, co Dogofanatycy mają we krwi.
Lookash [ Senator ]
Grzesiek -- "a później go zabiłą"?! Skąd ty to możesz wiedzieć?! Ile można wam tłumaczyć, żebyście nie bawili się w sędziów!
sekus27 [ Pretorianin ]
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SZMATA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
DOŻYWOCIE DLA TAKICH!!!!!!!!!!!!!!

bartek [ ]
Lookash, zaraz wkleją ponownie zdjęcie zdechłego psa i powiedzą "patrz, to widać".
Najgorsze jest to, że wiele psich serwisów (dogs.pl i inne) już o tym pisze w newsach. Bardzo bym chciał, żeby okazało się, iż pies nie został "bestialsko zamordowany". Wielu popaprańców nauczyłoby się, że od wydawania wyroków są sądy. Czasem odnoszę wrażenie, że oni są bardziej porąbani niż ci wszyscy obrońcy przyrody wyłudzający pieniądze za zbudowanie czegokolwiek.
Lookash [ Senator ]
Czytam sobie te wypociny na Dogmanii, powklejam wam trochę, z krzesła ze śmiechu można pospadać.
Danka-Hanka:
Chyba nam już jest potrzebny psycholog. To jest tak okrutna historia, że ludziom nawet mniej wrażliwym miękną serca, a co dopiero psiomaniakom. Jeśli jest na tym forum psycholog, to niech nam pomoże.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Lookash ---> może nauczysz się czytać ze zrozumieniem, co? "Adoptowała psa, a później go zabiła?" Widzisz, tutaj jest tak magiczny znak "?" - oznacza to, że zdanie to jest pytaniem, czyli wątek jest HIPOTEZĄ (dyskusja, argumenty, dowody) - dopiero na końcu zmieni się "?" na "!" albo dojdzie do wniosku, że to był nieszczęśliwy wypadek, przejaskrawiona sytuacja, itp.
Edit: Literówka.
bartek ---> Ty sie tak nie denerwuj niektorymi, co tu pisza "Biedactwo, buuuu" czy "Zabic szmate", bo pleca trzy po trzy, tylko by se posta nabic i spadaja. A Ty sobie nerwy szarpiesz :)

Sznapi [ Parufka ]
Co za porąbani ludzie... O co zabijać psy? Nie rozumiem ludzi...

PatriciusG. [ frank zappa ]
W jakich czasach przyszlo mi zyc =/ Szkoda strasznie pieska...

Leilong [ Generaďż˝ ]
[*]
Ralion [ Deva ]
Rzecz w tym Da5id, że samo zgłoszenie na Policje nie wystarczy. Ba, powiem nawet, że "gówno da"! Ot spisza protokół i umorzą. A sprawa jest niecodzienna, nie codzień sie slyszy by ktos adopotował zwierze by je potem radośnie zakatować. Owszem zdarzały sie przypadki niedbalstwa czy pozostawiania psów na ulicy, ale było to robione z myśla, a moze ktos znajdzie czy "poradzi sobie".
Ale zakatowac psa dla zabawy czy tez może bo był zbyt uciążliwy? Ludzie pisali, że to był niezwykle spokojny pies, zreszta z rasy bardzo lubiącej towarzystwo ludzi.
Moja teoria jest taka: młoda laska napałiła sie, że wezmie tak sławnego psa, przysporzy sobie chwaly na forach miłośników zwierząt itp. Rzeczywistośc okazała sie okrutna. pieskowi trzeba bylo poswiecic uwage, chodzic z nim regularnie do weterynarza, wydac kase na liczne operacje.
Tak wiec dzwoni nasza bohaterka do chłopaka i prosi aby sie sprawą "zajął". Kark przyjezdza z bejsbolem, wyprowadza pieska na ugory i zakatowuje go smierc. rozgrzebuje niewielki dołek wrzuca zwierze do środka i po sprawie.
I o Ironio, zabawne jest to, że Agnieszka (bo tak jej na imie) osiągneła swój cel. Stała sie sławna.
Więc jeżeli nie spotka jej żadna kara sądowa, to i tak u połowy Wrocławia ma przechlapane.
Lookash [ Senator ]
Grzesiek -- Daj już spokój, dobrze, fajny jesteś.
LALUNA:
Tak mi przyszło na myśl że dziewczynie zachciało się młodego goldenka bo to modna rasa a kiedy okazało się to nie był młody pies jak pierwotnie napisano 2-3 lata, tylko stary i schorowany to sie zezłościła.
Tak, bo na Dogmanii zapomnieli jej powiedzieć, że był stary i chory. Śmiech na sali.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
bartek --> "Sam kocham psy, ale nie do tego stopnia, aby w ich imieniu zabijać ludzi, co Dogofanatycy mają we krwi." - wolne żarty... Trochę się chyba zagalopowałeś. Sugerujesz uwarunkowania genetyczne? :/ "Bo każdy pijak to złodziej"?
Da5id --> "A tak wogóle to osobiście wolę koty. :) W przeciwieństwie do psów nie śmierdzą, i nie wykorzystują każdej okazji, żeby dać znać o sobie." - koty też śmierdzą :) Ba, nawet ludzie śmierdzą! Więc mało trafiony argument ;)
Alake [ Konsul ]
Grzesiek i o to chodzi. Nie wiem czy pies został zabity czy nie, ale Etka i inni wiedzą z całą pewnością. Znają nawet sprawcę i okoliczności bazując na wypowiedziach nastoletnich fanatyków z Dogomanii. Sam kocham psy, ale nie do tego stopnia, aby w ich imieniu zabijać ludzi, co Dogofanatycy mają we krwi.
Pies został zabity, jest to stwierdzone - nie umiesz czytać?
Do tego zapewniam cię, że średnia wieku na dogomanii jest z pewnością wyższa niż tego forum, ponieważ żeby czynnie pomagać zwierzętom trzeba mieć fundusze + samochód, a tego 16 latki nie posiadają.
bartek [ ]
Lookash, Dogomaniacy zapomniają także o tym, że pies najprawdopodobniej został uśpiony po odniesieniu ran (tak twierdzi większość ludzi, która wierzy i w katowanie i w uśpienie).
Czy ktoś kto skatował psa szedłby go później uśpić, bo nie miał sumienia, aby go dobić?
A co jeśli słaby pies, po prostu... spadł ze schodów? Nie mógł po nich chodzić, ale Agnieszka go forsowała.
To również nieco inny punkt widzenia, który jest bardziej wiarygodny, niż "chciała modnego psa" - wybrała 8-letniego głuchego Goldena z rakiem jąder.
martusi_a, jakie uwarunkowania genetyczne? To raczej kwestia środowiska.
Alake, gdzie to jest stwierdzone? Nie umiem czytać. Znaleziono jej odciski zębów na zwłokach psa, co potwierdził jej dentysta? Daj spokój, jak dotąd nie ma dowodów na nic. Pewnie jest tylko to, że pies nie żyje.
Średnia wieku "miłośników" jak zwykli nazywać się fanatycy na niewiele się tutaj zda. W takich przypadkach dorośli ludzie myślą jak dzieci.
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Ralion --> nieprawda, sprawa jest jak każda inna. Ze zakatowała po adopcji? A co za różnica?! Gdyby to zrobiła załóżmy rok później, to co, sprawa była by "mniej" drastyczna? Litości...
Moja teoria jest taka: młoda laska napałiła sie, że wezmie tak sławnego psa, przysporzy sobie chwaly na forach miłośników zwierząt itp. Rzeczywistośc okazała sie okrutna. pieskowi trzeba bylo poswiecic uwage, chodzic z nim regularnie do weterynarza, wydac kase na liczne operacje.
Tak wiec dzwoni nasza bohaterka do chłopaka i prosi aby sie sprawą "zajął". Kark przyjezdza z bejsbolem, wyprowadza pieska na ugory i zakatowuje go smierc. rozgrzebuje niewielki dołek wrzuca zwierze do środka i po sprawie.
Ty tam wiesz jak było...
Zamiast pójść na policję i sprawę załatwić normalnie, to dzwonią po "faktach" i "uwagach" zeby zajeli sie ta sprawa. Brawo dogomaniacy, brawo... wielkie, niepotrzebne halo.
Alake [ Konsul ]
Zamiast pójść na policję i sprawę załatwić normalnie, to dzwonią po "faktach" i "uwagach" zeby zajeli sie ta sprawa. Brawo dogomaniacy, brawo... wielkie, niepotrzebne halo.
"dokładne informacje są na pwp. Odpowiednie kroki już zostały podjęte. Ciało Ozzego zostało zabezpieczone jako dowód w sprawie. Teraz czekamy na pisemne wyniki sekcji zwłok i opinie wetów, którzy zajmowali się Ozzym. Policja została zawiadomiona, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa również będzie skierowane do prokuratury!" - wystarczy?
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Alake --> tak dokładnie, wystarczy! Więc po co te petycje i listy do redakcji gazet? Po co ten wielki rozgłos, po co te halo? No pytam sie, po co?
Takim czymś tylko wyraża sie brak szacunku dla właścicieli innych, zakatowanych psów, którym nie robiono tematów na dogoamnii i Golu.

imperator00 [ Pretorianin ]
a gdyby ktoś tej Adze tak zrobil to co??była by zadowolona??"!!!?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pies też czuje ból!!mogła chociaż na chwilę pomyśleć jaki to ból!!a nie...harat i po krzyku!!to chore!!
Ralion [ Deva ]
bartek: mam do ciebie prośbę, czy mógłbyś dac juz sobie spokój? Pewnie i tak to piszesz "dla draki". Zeby byc takim offowym. No ale przez przesady. Daj sobie na luz. Wszyscy, którzy przeczytaja ten temat bedę wiedzieć jaki ty jesteś Terminator.
Ja też nie wiem na pewno jak było naprawdę. Ale bardziej sie skłaniam do wersji, że go zabiła, niżeli uśpiła. Przemawia za tym całe jej zachowanie, kontakt z forumowiczami oraz wyniki sekcji.
Te zdjęcia tez wiele mówią. Nie ma tu żadnej spiskowej teorii. Zabiła go i zostanie potepiona (moralnie chociaz).
Bo gdyby tak bronić kazdego przestepce, że wszystko musi byc jednoznaczne, na piśmie, bez żadnych bledow proceduralnych to niewielu by sie ich skazalo.
W tej sprawie narazie pozostaje nam wiara w slowa ludzi, ktorzy tego psa kochali i osobiscie zainterweniowali, by dowiedziec sie co sie z psem stalo. Odkopali go, wylozyli kase na sekcje i po gruntownym przemysleniu sprawy przedstawiaja wyniki na forum.
Nie chcecie wierzyc ich słowom? No to sorry, po co sie wypowiadać w takim temacie jak ten?Owszem, czesto bywa tak, że ktos rzuca hasło i ludzie pedzą na lincz. Ale bywa też tak, że maja racje.
Nagłosnienie sprawy spowoduje, że nastepna osoba zastanowi sie zanim zakatuje psa.
Alake [ Konsul ]
MaZZeo -> Myślę, ze ci właściciele będą bardzo zadowoleni z tego, że chociaż tym przypadkiem się zajęto, ponieważ ich psami nikt się nie zajął. Od czegoś trzeba zacząć - to się nazywa uświadamianie. Ten cały rozgłos jest po to aby uzmysłowić ludziom, że tak nie wolno robić i że nie ujdzie to nikomu płazem...

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
I co z ta k**wą? Złapali już ją?
Nie chce mi sie czytać tyle tego napisaliście
bartek [ ]
MaZZeo, zwyczajna ludzka nienawiść. Ktoś (MOŻE) zabił psa - zniszczmy mu życie.
Tak myślą dorośli Dogomaniacy. Coś czuję, że jak tak dalej pójdzie to będziemy mieli w Fakcie artykuł o nich, a nie o psim oprawcy w ciele 20-stolatki.
Ralion, nie jestem terminatorem, a lubię prowokować ludzi do szerszego postrzegania wielu spraw. Życie nauczyło mnie, że nawet jak coś jest pewne to warto to podważać, choćby po to, aby rozważyć wszystkie możliwości. Bardzo cieszy mnie to, że skłaniasz się ku jednej wersji, a nie JESTEŚ PEWIEN - w takim razie - nie do Ciebie piszę :)
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
MaZZeo ---> otóż potrzebne "halo" - żeby ktoś w przyszłości nie pozostał obojętny na cierpienie słabszej istoty.
Osłabia mnie tylko jedno zjawisko - "nie moj pies, nigdy nie widzialem, a co tam ..." albo w przypadku dziecka "co tam, nie moje, nie z mojej rodziny, niepotrzebne halo", ale jak już Was dotknie, to bedzie wielkie jedno oburzenie "Jak to? Dlaczego? To MOJ pies byl! To MOJE dziecko bylo! Tak nie mozna!", a inni znowu beda "nie moj pies ... nie moje dziecko".
KUŹWA - przerwać tą obojętność! Przecież tak nie można ...
Lookash [ Senator ]
Na Dogmanii zakładają TAJNE forum na gazeta.pl, żeby móc w spokoju oceniać fakty i pisać o sprawie. Wstęp tylko dla długoletnich członków społeczności.
*turla się ze śmiechu*

misztel [ +0,10gr! ]
Nie przeczytałem 1 postu, ponieważ jestem wyczulony, jak ktoś pieski katuje i morduje .. :(
Zal mi piska, ktory ..

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Lookash ---> daj sobie siana, bo nudny jesteś, a nie śmieszny. Naśmiewasz się z tego, że pewne wydarzenie bulwersuje pewną grupę społeczną ludzi, a tak jak już wcześniej pisałem trzeba szanować innych. Póki co swoim poziomem prezentujesz sie jeszcze nizej nic Ci Dogomaniacy ...
Lookash [ Senator ]
Grzesiek -- Oni tam nie szanują ludzi, którzy mają inne zdanie od nich. Czemu ja mam szanować ich?
A tobie już raz napisałem, daj mi spokój, wiemy wszyscy, że jesteś bardzo fajny, ale proszę, daj mi już spokój.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Grzesiek --> "przerwać tą obojętność! Przecież tak nie można " - a widzisz, jednak można. :|
Ludzie mnie pytają, czemu wybrałam weterynarię, a nie medycynę /"przecież to taki pokrewny kierunek"/, nastały czasy, że wszystko jest podporządkowane Człowiekowi. Bo kto by się przejmował głupimi zwierzętami, przecież nigdy ich nie będzie za mało, bo same się bezmyślnie prokreują - instynkt pozwoli im przetrwać.
A ja wolę się zajmować zwierzętami, niż ludźmi o takich poglądach.
I masz absolutną rację - głosów w stylu "i co z tego, są większe tragedie" nigdy nie zabraknie, bo ludzie nigdy czegoś nie zrozumieją, jeśli tego nie odczują na własnej skórze.
I z taką postawą trzeba się pogodzić, choć bardzo jest ona smutna.
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Grzesiek --> a wiesz co mnie bardziej wkruza? Wielki żal ludzi, rozpacz, wpsółczucie... ale wyrażane tylko dlatego, że usłyszeli to w telewizji, gdyby nie przestawili kanał/nie wieszli do neta - gówno by wiedzieli... wielki mi tu szacunek.
Przypatrz sie, czy ktos oprócz dogomaniaków interesuja sie ta sprawą? Chyba nie. Myslisz ze cos zmieni artykuł w Fakcie czy Uwadze? Też nie...
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Lookash ---> bylbys madrzejszy, a nie wykazywal dziecinnego modelu "oko za oko, zab za zab". Badz doroslejszy ...
martusi_a ---> milo, ze sie rozumiemy :)
MaZZeo ---> Ej no wybacz, to mamy smsowac do wszystkich, ze prawdopodobnie psa zabito? Bo z tego "Wielki żal ludzi, rozpacz, wpsółczucie... ale wyrażane tylko dlatego, że usłyszeli to w telewizji, gdyby nie przestawili kanał/nie wieszli do neta - gówno by wiedzieli... wielki mi tu szacunek. " to wnioskuje. Jesli chociaz jedna osoba z tego calego "halo" - jak to Ty okreslasz - nie pozostanie obojetna w przyszlosci na cierpienie jakie np kotu bedzie zadawac jakis debil, to warto robic to halo i docierac w wszelaki sposob do ludzi, ktorzy nic nie wiedza o tym. A czy duzo brakowalo, zeby na miejscu psa znalazlo sie dziecko? Co wtedy - tez niepotrzebne halo?
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Grzesiek --> super, to nie przeszkadzam dogomaniakom w pisaniu dalej listów do Faktu, Uwagi. Bo wiesz co z tego wyjdzie? Połowa co to usłyszy pomyśli "Jejku, biedny piesek, jak mogła cos takiego zrobic", a druga polowa "co za kurwa, taka to tylko ukamieniować". A po godzinie zapomnienie. I co, o to w tym wszystkim chodzi? Pomoże to w czymś? Nie pomoze, to jest zalosne i tyle.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
MaZZeo ---> a skad wiesz, ze nie pomoze? Ja sie dalej bede upieral, ze pomoze :) Ale to i tak do nikad nie prowadzi, bo oboje nie bedziemy miec dowodow na swoje wierzenia czy pomoze czy nie. Pozostawmy to na takim etapie jaki teraz jest :)
Da5id. [ Snufkin ]
Ralion [ Konsul ]
Rzecz w tym Da5id, że samo zgłoszenie na Policje nie wystarczy. Ba, powiem nawet, że "gówno da"! Ot spisza protokół i umorzą. A sprawa jest niecodzienna, nie codzień sie slyszy by ktos adopotował zwierze by je potem radośnie zakatować. Owszem zdarzały sie przypadki niedbalstwa czy pozostawiania psów na ulicy, ale było to robione z myśla, a moze ktos znajdzie czy "poradzi sobie".
To nie do końca jest tak jak piszesz. Widzisz studiuję dwa kierunki ściśle prawnicze (prawo i administrację), dzięki czemu wiem jak takie sprawy wyglądają od kuchni. Ostatnio znajoma pani prokurator opowiadała mi o sprawie przeciwko jakiemuś gościowi który zakatował swojego psa na śmierć (nie podawał mu wody przez ileśtam dni, przez co psiak zdechł). Sąsiedzi donieśli o sprawie na policję, i gość dostał dwa lata, bez zawieszenia. Więc nie mów mi, że zgłaszanie sprawy na policję "gówno da"...
martusi_a [Dezerterka z Krainy Snów]
Da5id --> "A tak wogóle to osobiście wolę koty. :) W przeciwieństwie do psów nie śmierdzą, i nie wykorzystują każdej okazji, żeby dać znać o sobie." - koty też śmierdzą :) Ba, nawet ludzie śmierdzą! Więc mało trafiony argument ;)
Ale nie drą mordy do Ciebie za każdym razem kiedy obok nich przechodzisz, nie mówiąc już o lizaniu i obwąchiwaniu.
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
No ale w czym to ma pomóc? Przeciez juz jest po fakcie, pies nie zyje... Ze to odstraszy potencjalnych katów zwierząt? Ktoś kto zechce, i tak zabije...
EOT z mojej strony.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
MaZZeo ---> ok, chce to zabije. Jednak jak ktos to zauwazy, nie pozostanie obojetny, o to mi chodzi.
emii [ Generaďż˝ ]
Widzieliscie jaki ten piesek był piękny?? A jak wyglądał po skatowaniu.Okropne,nie wiem jak można zrobić coś takiego biednemu,bezsilnemu stworzeniu.
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Guderianka--> zupelnie nic mu nie powiedzialem. Wystarczy ze zrobila to ciocia z ktora jechal.
darek_dragon [ 42 ]
No ale w czym to ma pomóc? Przeciez juz jest po fakcie, pies nie zyje... Ze to odstraszy potencjalnych katów zwierząt? Ktoś kto zechce, i tak zabije...
Fakt. Kto chce, to zabije. Ale nie o to tu chodzi. Prawdziwą tragedią, jest nastawienie wielu ludzi, również na tym forum: Ot, zakatowali psa na smierć, ktoś wyrzucił papierek na trawnik - co mnie do tego? Jeśli ta historia wstrząśnie odpowiednio dużą liczbą osób, to jest szansa, że w przyszłości ktoś przeciwstawi się takiej sytuacji. Nie będzie spokojnie słuchał w pociągu, jak dziecko opowiada radośnie matce czy tam cioci, że zakatowało na koloniach chomika. Nie będzie patrzył obojętnie, jak pijany sąsiad za oknem okłada gazetą psa (albo, co gorsza, własne dziecko, bo - jak pisałem wcześniej - od jednego do drugiego nie jest daleka droga).
To tak, jak z reklamą. Trwa 30 sekund, oglądasz ją, bo nie masz nic lepszego do roboty i śmiejesz się w duchu z "niezapowiedzianych" wizyt Hajzera albo rozproszonej inteligencji drzemiącej w super-kuleczkach, zapominasz zaraz potem. Ale później w sklepie wiesz dobrze, jakich marek proszku do prania szukać - Vizir i Persil.
a wiesz co mnie bardziej wkruza? Wielki żal ludzi, rozpacz, wpsółczucie... ale wyrażane tylko dlatego, że usłyszeli to w telewizji, gdyby nie przestawili kanał/nie wieszli do neta - gówno by wiedzieli... wielki mi tu szacunek.
To wyjątkowo kretyński argument. Telewizja czy internet właśnie temu służy - To. Let. People. Know. Gdyby nie nowoczesne metody komunikacji o wojnie w Izraelu dowiedziałbyś się prawdopodobnie za kilka miesięcy od marynarzy w porcie (o ile oczywiście mieszkasz w pobliżu jakiegoś).
Buggi [ Konsul ]
a wiesz co mnie bardziej wkruza? Wielki żal ludzi, rozpacz, wpsółczucie... ale wyrażane tylko dlatego, że usłyszeli to w telewizji, gdyby nie przestawili kanał/nie wieszli do neta - gówno by wiedzieli... wielki mi tu szacunek.
Czyli komuś może być żal czegoś , albo może komuś współczuć tylko jeśli widział jak komuś coś się stało?
Lookash [ Senator ]
MaZZeo -- To ma pomóc w ukaraniu winnego. Żeby winnego zaszczuć. I w sumie to popieram. Tylko na razie wychodzi na to, że wszyscy, którzy mieli do czynienia z tym psem po adopcji, to mordercy, a dziewczyna, która ma zaszczyt zwać się nową właścicielką nazywana jest kurwą.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Ooooo, widzę, że jednak nie tylko ja widzę ten problem :) Miło :)

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]
Noz sie w kieszeni otwiera. Psychopatka kurczę ... mam nadzieje, ze wyjasni sie ta sprawa w calosci i ze poniesie konsekwencje.

blood [ Killing Is My Business ]
Kiedys jakis rotwajler bodajrze pogryzl prawie na smierc dzieciaka. Napisalem w wątku na tym forum, ze takiego psa powinno uspic i dowidzenia, i ze dlatego nie przepadam za czworonogami. Zostalem prawie zasztyletowany przez monitor, a wg. obroncow zwierzakow wina byla dzieciaka bo pewnie wkurzal piesia.

Sephirothl [ Pretorianin ]
mam takie same zdanie co do psów jak blood, jeśli pies raz odwarzy się pogryźć człowieka - a w szczególności dziecko! - to powinien być zaraz uśpoiony, a tłumaczenie typu "piesek pogryzł 4 - letnią dziewczynkę bo weszła na jego terytorium, próbowała go pogłaskać - była to naturalna reakcja. piesek jest na obserwacji..."
rzygać się chce!
Katsper [ Pretorianin ]
a ja zabilem kurczaka i go zjadlem, potem poszedlem do sklepu i kupilem mieso... zgadnij z czego, ze swini, prawda ze niesamowite? a jak mialem 5lat walilem kamykami w kaczki, a tuutaj ktos zabija psa... kogo to obchodzii? no tak najwyrazniej niektorzy maja zamalo problemow w zyciu... moje zdanie oczywiscie, a wczoraj bestialsko kapciem zabilem komara, i wcale sobie nie zartuje.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
Sephirothl-->to rzygaj.Ale gdzie sa rodzice tego dziecka ze puszczaja je bez opieki ??.Powinno byc tak prywatny teren nie masz prawa stanac swoja noga na nim.Jezeli staniesz , wtargniesz na moj teren bez mojej zgody mam prawo cie zabic albo moj pies bez zadnych konsekwencji!.Wszystko jest wina ludzi kto puszcza 4 letnie dzieci samopas kto nie uczy dzieci ze nie wchodzi sie na cudze posesje ? kto nie uczy ze nie leci sie do obcych psow rzuca sie na nie i glaszcze ??.Pies nie mysli tak jak my widzac wchodzace obce dziecko uwaza je za wroga ktory wtargnal na jego teren i zagraza rodzinie czyli jak to pies mysli stadu.A nie za niewinne niegrozne dziecko.Broni terenu kosztem swojego zycia.Tak wiec wszystkiemu sa winni ludzie a nie zwierzeta.Jak wychowasz psa takiego bedziesz mial.Co do swojego prywatnego terrenu po co mi pies ktory bedzie siedzial w klatce a rabusie beda na jego oczach wynosic graty z domu gdzie tu jest sens ??.
darek_dragon [ 42 ]
a jak mialem 5lat walilem kamykami w kaczki, a tuutaj ktos zabija psa... kogo to obchodzii?
Nie ma się czym chwalić, naprawdę. Dziękuję, że stałeś się przykładem dla mojego wczesniejszego wywodu :)
jeśli pies raz odwarzy się pogryźć człowieka - a w szczególności dziecko! - to powinien być zaraz uśpoiony
A człowiek to niby co? Święty jakiś? Zresztą to nie ma nic wspólnego z tematem wątku.
Jezeli staniesz , wtargniesz na moj teren bez mojej zgody mam prawo cie zabic albo moj pies bez zadnych konsekwencji!
Spokojnie, dopiero po nowelizacji kodeksu karnego. Chwilowo to jeszcze różnie z tym bywa ;)
Mysza [ ]
Katsper --> I tak, jak pisałem, jutro podejdzie do Ciebie trzech kolesi, zapyta o ogień i dla zabawy przypierdoli Ci z kapcia... a potem rechocząc i posturchując się przekornie łokciami, poskaczą po Twojej głowie... i nikt nawet po policję nie zadzwoni... bo co tam... wczoraj skatowali Cześka, dziś Katspera, jutro może Bodzio w ryj dostanie... normalka...
Tu już nie chodzi o sam pojedyńczy przypadek... tylko o zasadę... i o to, co się dzieje wokół... już nawet nie ośmieliłbym się nawoływać do odwagi... tylko prostego odruchu powiadomienia odpowiednich ludzi o tym, że dzieje się coś złego... zaczyna brakować już nawet tego... a takie sprawy trzeba nagłaśniać, choćby nie wiem jak bardzo groteskowo to wyglądało... i karać tych, którzy takich czynów się dopuszczają... choćby po to, aby taki przykład dał kopa w jakąś pustą mózgownicę i uratował kilka istnień... dziś zwierzęcych, jutro ludzkich... czaicie, szanowni malkontenci?
Samej sprawy nie komentuję, bo też uważam, że powinien zająć się nią sąd i organy ścigania... jednak naskakiwanie na kogoś z powodu rozgłaszania takich informacji to już nawet nie jest czepialstwo... mam czasem wrażenie, że to po prostu jakieś "programowe" negowanie wszystkiego dla zasady...
Katsper [ Pretorianin ]
Mysza, to co napisalem mialo pokazac ze swiat jest jaki jest i NIC tego nie zmieni, to ze ktos zabil psa bestialsko to nie nowosc, zbaijami wieki temu i bede zabijac dalej, a do podejcia domnie 4 lysoli co mi dupe skopia... coz, skopali nie jednemu skopia tez paru, to caigle potwierdza tylko ze swiat jest jaki jest ...straszny, ale nie wiem czy straszniejsze jest zabicie psa czy slepe wierzenie w to ze mozna cos zmienic.

darek_dragon [ 42 ]
swiat jest jaki jest i NIC tego nie zmieni,
to ze ktos zabil psa bestialsko to nie nowosc,
zbaijami wieki temu i bede zabijac dalej,
a jak podejdzie domnie 4 lysoli co mi dupe skopia...
coz, skopali nie jednemu skopia tez paru,
to caigle potwierdza tylko ze swiat jest jaki jest ...straszny,
ale nie wiem czy straszniejsze jest zabicie psa
czy slepe wierzenie w to ze mozna cos zmienic
Brzmi jak tekst przeciętnego utworu hip-hopowego ;)
Świat "jest jaki jest" właśnie dlatego, że ludzie tacy jak ty wolą być obojętni zamiast zmieniać go krok po kroku na lepsze.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Katsper --> nihiliści nie mają łatwo w życiu, hm?
A czymże jest świat? Bo dla mnie to w głównej mierze ludzie, którzy go tworzą. I to oni są za niego odpowiedzialni.
Aha, i oby Ciebie nigdy nie skopali... choć może właśnie to otworzyłoby Ci oczy.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
a ja zabilem kurczaka i go zjadlem, potem poszedlem do sklepu i kupilem mieso... zgadnij z czego, ze swini, prawda ze niesamowite? a jak mialem 5lat walilem kamykami w kaczki
Mamy tutaj do czynienia z najwyraźniejszym przejawem imbecylizmu gówniarskiego w tym wątku. Żal się robi jak się czyta tak pierdoły ...
blood ---> Człowiek nie ma w swojej naturze (w dzisiejszym świecie zaznaczam) zabijania i atakowania. Psy to zwierzęta, w hierarchii są niżej od człowieka. Rotweilery jak wiemy są bardzo nieprzewidywalne, niebezpieczne i rodzice, którzy nie pilnują dzieciaków przed takim albo innym obcym psem są sami sobie winni.
Katsper ---> zapytam jeszcze o jedno - przeczytałeś chociaż 50 postów z tego wątku?
Mysza [ ]
Katsper --> No i sam jesteś tego o czym mówiłem najlepszym przykładem... czy Ty naprawdę uważasz, że to, iż obciągnałeś kilka razy wpierdziel, to normalka? No ja czekam teraz tylko na posty takich, którzy zaczną twierdzić, iż nie dość, że to normalne, to jeszcze tak lubią... dla mnie w takim przypadku rzaczą normalną jest powiadomienie policji... i nawet, jeśli następnym razem Ci znów wpieprzą, to przynajmniej za coś... ot, choćby za te pały na komendzie, czy kilka miechów w zawiasach...
A jak to powinno wyglądać według mnie? Kilkanaście miesięcy temu przyjaciółkę mojej panny napadł i próbował zgwałcić jakiś "normalny"... laska wysportowana, odważna, więc dała mu torebką w łeb i zaczęła wołać o pomoc... klient się przestraszył i uciekł... wiem (mam znajomych w policji), że 90% takich przypadków nigdy nie wypływa... i "normalni" grasują sobie w najlepsze dalej... ona jednak od razu wyciągnęła komórkę i zadzwoniła na policję... szybki rysopis, konfrontacja z moją, która wraz z poszkodowaną kumpelą jechała tramwajem (facet również, wysiadł na przystanku kumpeli) i po kilku minutach domniemany sprawca został zidentyfikowany... po tygodniu wyszedł z ukrycia i został zatrzymany... sprawa trafiła do sądu, teraz odsiaduje kilka latek... dodam, że podczas rozprawy zarówno poszkodowana, jak i moja panna (świadek) były oczywiście widziane zarówno przez sprawcę, jak i całą jego rodzinę, kumpli etc. Ja również, jako im towarzyszący, byłem obserwowany przez tych ludzi... zawsze jest ryzyko,że będą się chcieli mścić... ale teraz dwa razy pomyślą... a świat jest wolny od jednego "normalnego" na jakiś czas przynajmniej... pomyśl o tym, kiedy zobaczysz, że jakiś kolo gapi się na Twoją pannę w tramwaju...
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Mysza ---> pomyśl o tym, kiedy zobaczysz, że jakiś kolo gapi się na Twoją pannę w tramwaju... No może trochę przesadzasz, ale fakt faktem :) Jest to bardzo dobry przykład, jak nieprzyzwalanie na nieprawość owocują ładnie :) Jakby nie zadzwoniła na policję, to może następnego wieczoru jakąś pannę by zgwałcił i zabił. Warto było ?
W A R T O !
Ale i tak zaraz będą głosy "Eeee tam, i po co?"...
No cóż, trzeba walczyć z ubóstwem - tym umysłowym też :)
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Ktosik2; Grzesiek ---> "Rotweilery jak wiemy są bardzo nieprzewidywalne, niebezpieczne i rodzice, którzy nie pilnują dzieciaków przed takim albo innym obcym psem są sami sobie winni. , "Powinno byc tak prywatny teren nie masz prawa stanac swoja noga na nim.Jezeli staniesz , wtargniesz na moj teren bez mojej zgody mam prawo cie zabic albo moj pies bez zadnych konsekwencji!"
Zacznijmy od tego, że właściciel posesji nie ma najmniejszego prawa atakować ludzi za wejście na jego tyretorium. Z tego co pamiętam, minister Ziobro próbował ostatnio wprowadzić prawo do zabicia napastnika w akcie obrony własnej (przy zagrożeniu życia), jednakże jak zwykle skończyło się na szumnych zapowiedziach.
Nie rozumiem także, jak można uważać, że to rodzice powinni chronić swoje dzieci przed niebezpiecznymi psami. Każdy agresywny pies powinien nosić kaganiec i być wyprowadzany na smyczy. Jeżeli coś stałoby się mojemu dziecku na ulicy, odpowiada za to właściciel zwierzęcia. Irracjonalna jest taka sytuacja, w której to ja muszę uważać by nie wejść psu w drogę i nie zostać pogryzionym. Ponadto wiele psów postrzega bronienie mienia pana, poprzez obszczekiwanie i atakowanie osób poruszających się za płotem, na ulicy. Już nieraz musiałem zwiewać na rowerze przed takim rozwścieczonym zwierzakiem. I jeżeli ktoś uważa, że pies wypadajacy z bramy i zagryzający mojego dzieciaka jest bez winy, to mu gratuluje z całego serca.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Macu ---> miałem na myśli podlatywanie dzieciaków do uwiązanego psa. Każdy opisuje to, co chce ukazać i Ty też masz rację. Psy nie mogą chodzić bez kagańców - szczególnie te większe, choć mniejszych nic nie zwalnia. I w przypadku, gdy to pies się zerwał i zaatakował - oczywiście, pies i właściciel winny. Ale mówiłem o przypadku, gdy dziecko podlatuje albo drażni psa.
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Grzesiek ---> Jeżeli tak, to oczywiście się zgadzam.

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Przez golowych obrońców zwierząt przebija fanatyzm, jakby nie mieli innych problemów w swoim cudownym życiu. Najbardziej cudowne życie ma jak zwykle Alake, która znowu raczyła podkreślić jaka jest cudowna i przy kasie.
Brawo Alake, pokłony dla Ciebie!

elv33 [ Konsul ]
kurwa szmata nie szzanuje taki ludzi za jaja bym powiesił skoro było go stać żeby zakatować psa to moze się przeżucić na ludzi wzioł bym kija i się spotkał z ta osobą ktos napisał że chciał by godzine ja bym załatwił tą osobe 10 min to by było anjgorse 10 min w życiu tej osoby. Tak mnie to zdenerwowało nie znosze gdy ktoś się znęca nad kimś słabszym.

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
!!!
to chyba żart!
naprawdę uważacie, że pies który zagryzł 4letnie dziecko nie jest winien? Ze winę ponoszą jego rodzice?
Słuchajcei mądrale, umówmy się tak - jak będziecie we stanie powiedziec rodzicom takiego dziecka w oczy, ze to ich wina, to ja pojade na następny konwent dogomaniaków i będę im wciskał kity, że to ich wina że ten pies zginął, bo się nie przyłożyli do szukania mu domu.
TERAZ to się dopiero nóż w kieszeni otwiera, jak się czyta takie rzeczy... Mam tylko nadzieje, że te osoby, które to pisza nigdy, przenigdy nie będą pracowac z dziecmi.
Da5id. [ Snufkin ]
BIGos ==> Problem w tym, że duża część obrońców zwierząt to fanatycy. Polecam poczytać to całe forum - momentami miałem wrażenie, że to Radio Maryja...

elv33 [ Konsul ]
jeśli pies zaatakuje człowiek bez powodu powinien być uśpiony ale jeśli człowiek znęca się nad psem to to nie jest człowiek prawo powinno być zaostrzone każde tego typu wybryki powinnyć być ostro karane. Powinni przywrócić kare śmierć nikt by się wtedy nie znecał na dziećmi i jak by wlepili po pare lat dla takich idiotów co się znęcają nad zwierzętami to inny by przemyślał za nim by sam coś takiego zrobił
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos ---> przeczytaj post nr [233] - jesteś innego zdania niż ja, czy tylko mam dziwne wrażenie, że nie czytasz wszystkich postów...
elv33 ---> jeśli pies zaatakuje człowiek bez powodu powinien być uśpiony lol, używaj proszę przecinków, bo trudno Cię odczytać :) Przeczytaj jeszcze raz to - rozkłada na łopatki :)

Ktosik2 [ Pretorianin ]
Hehe nie siej bigosu.Oczywiscie jest winien jezeli to stalo sie na terenie publicznym.Nie jest winien jezeli bachor pcha sie na prywatny teren.Narobia po 5 bachorow zeby becikowe zebrac albo wiecej i szweda sie to samopas po ulicach i glupie rzeczy im do glowy przychodza kradzieze wlamania itp.A rodzice maja to gleboko w d... co ich bachory robia.Umialo sie zrobic zwierzaka ?? to niech sie go umnie wychowac i przypilnowac!.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
Macu-->Zacznijmy od tego, że właściciel posesji nie ma najmniejszego prawa atakować ludzi za wejście na jego tyretorium.
Siedze sobie w domu i widze jak mi jakis gosc przelazi przez ogrodzenie to co niby mam go jeszcze przeprosic poklepac po plecach i grzecznie wyprosic ??.K... gdzie ja zyje opanujcie sie troche.

elv33 [ Konsul ]
powinienes mu dać drabine żeby łatwiej się przechodziło. A w tych nerwach zapomniałem o przecinkach sorry
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Grzesiek - ja swój post zacząłem pisac, kiedy postu 233 nie było.
A poza tym jestem innego zdania. Zwierząt, które są niebezpieczne dla człowieka nie powinno się trzymac w domu.
Dziwnym trafem nie wolno trzymac niektórych węży, czy jadowitych pająków. Dziwnym trafem ataki tych zwięrząt zdarzają się tylko, jeśli jakiś nierozsądny człowiek wsadza im paluchy w szczękoczułki ;)
I dziwnym trafem rottweilery WOLNO trzymac w domu, choc potrafia zagryzc dzeicko tylko dlatego, że głośno płacze.
Nie wiem dlaczego psy mają takie przywileje, trzymanie niebezpiecznych psów powinno by zakazane.
A sytuacja kiedy dziecko drażni psa niczym nie różni się od innej. Dziecko nie rozumie, nie wie, że to może by niebezpieczne i jest w pełni usprawiedliwione. Takie już są dzieci. Jeśli taki pies stanowi dla nich zagrożenie to powinien zostac uśpiony.
Ktosik2 - pierdolisz aż uszy puchną:
"Umialo sie zrobic zwierzaka ?? to niech sie go umnie wychowac i przypilnowac!."
Otóż to. Masz niebezpiecznego zwierzaka? Wychowaj go na bezpiecznego, albo go pilnuj, inaczej go stracisz. Proste.
bartek [ ]
elv33:
jeśli pies zaatakuje człowiek bez powodu (...)
Pies nigdy nie atakuje bez powodu. Uprzedzając odpowiedzi: człowiek też nie.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos ---> "Dziecko nie rozumie, nie wie, że to może by niebezpieczne i jest w pełni usprawiedliwione." A pies w ogrodzeniu i na uwiazaniu ma rozumiec, ze to dziecko otwiera ogrodzenie i wchodzi do niego w celach glaskania? No wybacz stary, ale chyba sie nie rozumiemy.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
BIGos --> nie do końca masz rację. Jak napisał bartek - pies nigdy nie atakuje bez powodu - chyba że przeszedł odpowiednią "tresurę".
Nie wierzę w coś takiego, jak "niebezpieczna rasa", nie należy generalizować. Jest to sztuczne określenie, które wymyślił człowiek na własne usprawiedliwienie /bo to on np. hodował psy do walk, zwierzęta same z siebie by z sobą bez celu nie walczyły/. Więc jeśli zwierzę jest bardziej podatne, nerwowe i agresywne - to ogromny w tym wkład człowieka.
Psa trzeba umieć wytresować - niektóre są bardziej posłuszne, inne mniej, ale nie mogę znieść, kiedy ktoś mówi, że rottweiler to pies-morderca. To raczej narzędzie człowieka-mordercy.
"A sytuacja kiedy dziecko drażni psa niczym nie różni się od innej. Dziecko nie rozumie, nie wie, że to może by niebezpieczne i jest w pełni usprawiedliwione. Takie już są dzieci." - tak, nikt tutaj nie obwinia dzieci. Ale właśnie dlatego, że są bezbronne i głupiutkie, wymagają rodzicielskiej opieki.
Zresztą, panowie nieco wyżej wyczerpali temat. Za dziecko odpowiedzialni są rodzice, a za psa właściciele. Bo ani dziecko, ani pies nie może samodecydować. Tym samym ani dziecko, ani pies nie popełnia winy.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
"Dziecko nie rozumie, nie wie, że to może by niebezpieczne i jest w pełni usprawiedliwione." A pies w ogrodzeniu i na uwiazaniu ma rozumiec, ze to dziecko otwiera ogrodzenie i wchodzi do niego w celach glaskania? No wybacz stary, ale chyba sie nie rozumiemy.
Dziecko zawsze będzie 100 razy ważniejsze od psa, nawet jeśli będzie się zachowywało niewłaściwie i nawet jeśli rodzice jego nie upilnują.
A te agresywne kundle zazwyczaj szczekają za każdym razem, wystarczy przejść w odleglości 4 metrów od płotu takiej posesji, nie reagować w ogóle, albo wręcz pozytywnie, a kundel i tak będzie robił raban na całą okolicę. Ja w takim razie zacznę trzymać w swoim ogrodzie uwiązanego tygrysa - przecież zaatakuje tylko w razie konieczności !
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Grzesiek - Ja ciebie doskonale rozumiem. Tylko, że ty chyba nie rozumiesz, że (mowiąc bardzo niedelikatnie, ale chcę żeby było dosadnie) w dupie mam co ten pies rozumie, a czego nie, ponieważ jest tylko psem, a to małe dziecko moze byc tylko dzieckiem, ale to i tak wiecej niz pies. A moze byc tez przyszlym odkrywca lekarstwa na raka (ale to juz nie jest argument, wiem).
Kwestia priorytetu. Czyje zycie jest wazniejsze? Psa czy dziecka? Odpowiedz sobie na to pytanie. Odpowiedz na nastepne jest juz prosta.
Idealna sytuacja bylaby taka, ze psy nie zagryzalyby dzieci, a dzieci nie wkladalaby paluchow psom do oczu. Ale ze dzieci wtykaja swoje paluchy nawet do kontaktu, to nie ma co sie spodziewac idealnych sytuacji. Uwazam, ze dziecko ma o wiele wieksze prawa niz pies. Jesli wlozy psu palec do oka to nic strasznego, to ze zwyklej ciekawosci swiata i ty tez wsadzales swoje palce w rozne dziwne miejsca. Jesli pies zagryzie małego człowieka myslac ze to zagrozenie to juz jest zle. Szczegolnie dla rodzicow i tego psa. Bo rodzice stracili dziecko, a pies straci zycie i tak powinno byc. A wina lezy po stronie wlasciela - zle wychowal psa, albo nie powinien hodowac takiej rasy.
Napisalem bardzo duzo na ten temat i chcialbym abys dobrze to zrozumial, bo pozornie mozna sie przyczepic do wielu rzeczy w tym poscie, ale idea jest spojna - ludzie sa dla ludzi wazniejsi niz jakikolwiek inny gatunek i to jest zdrowe.
martusi_a - Trafnie to ujęłaś.

Coolabor [ Piękny Pan ]
pies nigdy nie atakuje bez powodu
hahaha! Dobre sobie. Idę sobie wieczorem do domu, a pies sąsiadów od razu do mnie startuje, gryzie w nogę i rozrywa spodnie kupione parę dni wcześniej. I zapewniam - ani nie był tresowany, ani ja go nie drażniłem. Wystarczyła otwarta brama posesji sąsiada... Może jeszcze mam pomyślec, jaki to biedny piesek, bo sąsiad nie umiał go wychowac? Więcej rozsądku.

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos --> ok, dobrze mowisz, dziecko zginie, pies straci zycie - nie mam nic do tego. Chodzi o to, kto wtedy popelnil wine, bo nie pies, lecz rodzice, ktorzy dziecka nie upilnowali. A tak na marginesie (żartuje oczywiscie :) ) - a moze to dziecko by bylo przyszlym zwyrodnialcem ? :) Smutne acz prawdziwe moze byc.
Coolabor ---> ma powód: nie lubi Cię widocznie :)
Tychowicz [ Konsul ]
BIGos:
Dziecko nie rozumie, nie wie, że to może by niebezpieczne i jest w pełni usprawiedliwione.
Po pierwsze dziecko ma rodziców i to oni powinni mu wyjaśnić, że do psów i innych zwierząt nie należy od razu podbiegać i rzucać sie im na syję. Ja sam mam labradora i jak pewnego razu byłem z nim na spacerze podeszła do mnie kobieta z małym dzieckiem. Dzieciak od razu zaczął głaskać mojego psa, mimo że powiedziełem tej kobiecie, że jest to pies, który lubi skakać po ludziach (oczywiście chodzi tu o frome przywitania się), którzy go głaskają. Ona to oczywiscie olała i jak mój pies próbował skoczyć na to dziecko (powsztrzymałem go na szczęście) ona na mnie nawrzeszczała, że taki groźny pies nie może po ulicy bez kagańca chodzić (oczywiście na smyczy był) i że zgłośi to do straży miejskiej itp. Oczywiscie gdyby stało się coś złego było była by to tylko i wyłącznie wina mojego psa bo to on skoczył, a to że matka dziecka nie powiedziała mu że tak robić nie wolno i całkowicie olała zagrozenie to już zupełnie nie ma znaczenia.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Coolabor --> sam sobie odpowiedziałeś - pies nie był tresowany, a najwidoczniej powinien.
"Może jeszcze mam pomyślec, jaki to biedny piesek, bo sąsiad nie umiał go wychowac?" - nie, wystarczy że zrozumiesz, że pies to tylko zwierzę. Jakkolwiek inteligentne by było, to nie ma rozumu, kieruje się instynktem i wyuczonymi odruchami.
Da5id. [ Snufkin ]
Tychowicz ==> Powinieneś już dawno wiedzieć, że ludzie bardzo często nie rozumieją tego co się do nich mówi. Ty z kolei nie wykazałeś elementarnych podstaw myślania pozwalając, żeby obce dziecko głaskało Twojego psa.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Tychowicz:
Tak, oczywiście że była to wina twojego psa, ludzkie osiedla to ludzki świat, psy są na warunkowym, jak nie umieją się zachowac w stosunku do dzieci to wylatują, chocby im dzieciak wyrywal siersc po jednym wlosku. Naucz swojego psa, zeby nie skakal, bo twoj pies nie jest swieta krowa zeby go matki z dziecmi omijaly szerokim lukiem.
A dlaczego twoj pies nie mial kaganca? Powinien miec.
Grzesiek:
" bo nie pies, lecz rodzice"
Nie pies, lecz własciciel. Jesli bierzesz na siebie obowiazki trzymania zwierzecia w ludzkim osiedlu to jednym z nich jest zapewnienie bezpieczenstwa przebywajacym wokol ludziom. Co innego, kiedy pies zagryzie bandyte, ktory sie noca wlamuje, a co innego kiedy zagryzie niewinne dziecko.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Kuźwa Ty dalej nie rozumiesz? Jest ogrodzenie mojej posiadlosci, podworka, jest pies uwiazany, napis zly pies. Dziecko wchodzi bez pozwolenia i drazni psa, zostaje pogryzione. No nie wiem, kto przyzna racje rodzicom, ktorzy nie upilnowali dzieciaka, bo wina nie lezy po mojej stronie. I przyrownujesz dziecko do bandyty - pogryzione dziecko - źle, bandyta - ok. No weź się zdecyduj.
Alake [ Konsul ]
BIGos -> Nie, nie powinien mieć. Psy powinny być wyprowadzane na smyczy LUB w kagańcu. Takie jest polskie prawo, jak go nie znasz to się nie odzywaj.
Mnie też doprowadzają do szału głupie matki, które nic sobie nie robią z tego, ze pies może nie lubić dzieci... Mój pies np. bardziej boi się tych dzieci niż miałby być agresywny w stosunku do nich, ale ja np. mogę sobie nie życzyć aby taki bachor straszył mojego psa i tyle.
Coolabor [ Piękny Pan ]
Nie, Martusiu - jak się ma psa to trzeba po prostu o niego dbac i nie pozwalac, żeby się wałęsał po ulicy. Za każdym razem kiedy widze psa, który do mnie biegnie mam myślec, że to tylko zwierzę i ma prawo do swoich instynktów...? I jak to się ma do tego, że pies nigdy nie atakuje bez powodu? Rozumiem, że wszelkie napady psów na ludzi w miejscach publicznych tłumaczymy brakiem tresury? Ja bym powiedział: bezmyślnością jego właściciela i naturalną agresją zwierzęcą.
a co do Waszego sporu: jeśli jakikolwiek atak psa miał miejsce na posesji prywatnej jego właściciela, to wara innym od tego, że się sami wpraszają. Chociaż pod tym względem w Polsce jeszcze nie jest tak dobrze, jak np. w USA (gdzie teren prywatny jest nieomal twierdzą właściciela), to uważam, że na swojej posesji mam prawo porozkładac nawet miny piechotne i jeśli ktoś się w nie wpakuje, to niech ma pretensje tylko do siebie.
griz636 [ Jimmi ]
no i taki luzem po ulicy biegnacy piesek, winien być lapany przez hycla i bęc do klatki. Jeżeli do tygodnia powiedzmy wlasciciel sie nie zgłosi, zastrzyk i do piachu.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Grzesiek - jestem zdecydowany.
"pogryzione dziecko - źle, bandyta - ok." - właśnie tak.
"Jest ogrodzenie mojej posiadlosci, podworka, jest pies uwiazany, napis zly pies. Dziecko wchodzi bez pozwolenia i drazni psa, zostaje pogryzione. No nie wiem, kto przyzna racje rodzicom, ktorzy nie upilnowali dzieciaka, bo wina nie lezy po mojej stronie." - ja przyznam taka rację. Jesli pies stanowi zagrozenie dla ludzi powinien zostac usuniety. Jesli stanowi zagrozeine dla bandytow tez powinien zostac usuniety, ale tragedi sie nie stanie jak ktoregos pogryzie.
Alake - twój post jest skrajnie skrzywiony. mysle ze duzo bardziej bedziesz pasowac do forum dogomanii. idz lepiej i tam pisz swoje dyrdymaly. zaden pies nie ma prawa zrobic nic zlego dziecku, chocby nie wiem co sie dzialo. a psy praw nie maja. koniec piesni. nie rozumiesz - to spadaj. nie mam juz do ciebie cierpliwosci, kobieto, nie pisz do mnie wiecej.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Coolabor --> o to właśnie mi chodziło - odpowiedzialny jest właściciel.
"Rozumiem, że wszelkie napady psów na ludzi w miejscach publicznych tłumaczymy brakiem tresury?" - generalnie - tak. Brakiem tresury lub tresurą niewłaściwą. Co oczywiście wiąże się bezpośrednio z bezmyślnością właściciela, który nie zdaje sobie sprawy z tego jakże prostego faktu, że zwierzę kieruje się instynktami.
griz636 --> zastrzyk?! Ty wiesz ile to kosztuje?! Ja proponuję szpadel, po co tyle zachodu, skoro chodzi tylko o głupiego psa.
:|
MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Powróce do tego mojego zdania o współczuciu.
Mi chodzi o to, ze to współczucie, jest sztuczne, godzine później sie o tym wszystkim zapomina... jak sie naprawde współczuje, to sie powinno cos zrobic, pomoc, a nie tylko biadolic, jaki to ktos biedny... tego nie lubię
EOT nie róbmy na ten temat offtopica.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
martusi_a - zastrzyk jest w miarę humanitarny, ale jeśli masz ochotę to możesz szpadlem, choc licz sie, ze Alake z gladiuskiem nie beda cie wiecej lubic.
Alake [ Konsul ]
BIGos -> Ojej, bo co, wytknęłam ci prawdę, że piszesz bzdury na temat na który nie masz najmniejszego pojęcia? Może idź się dziecko trochę poucz, bo twoja niewiedza jest żenująca... A pies ma prawo pogryźć dziecko na swoim terenie i wtedy to nie jest wina psa, tylko rodziców owego bachora. Też radzę się poduczyć.
griz636 [ Jimmi ]
martusia --> zastrzyk to kwota ok 5,80 netto, szpadel to ok 19,90 pln po tyle ostatnio widzialem w obi, no i jeszcze trzeba zaplacic operatorowi szpadla, w koncu sie namacha troche.

darek_dragon [ 42 ]
Bigos, bije od ciebie gatunkizm.
Jesli wlozy psu palec do oka to nic strasznego, to ze zwyklej ciekawosci swiata i ty tez wsadzales swoje palce w rozne dziwne miejsca.
Proponuję eksperyment: ustaw kamerę, wsadź sobie palec do oka (albo poproś kogoś zaufanego, żeby to zrobił) i zaobserwuj na nagraniu swoją reakcję. Myślę, że będzie ona raczej niekontrolowana i nie mająca nic wspólnego z twoim normalnym zachowaniem.

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
BIGos ---> poczytaj trochę kodeksów to się dowiesz, że takie coś nie przejdzie. Masz zbyt scentralizowany pogląd w jednym kierunku - dziecko i dorosly - w tym przypadku o ktorym ja pisze nie ma to roznicy. Mozesz miec odmienne zdanie, ale prawo bedzie po mojej stronie jak to mowia :)
griz636 [ Jimmi ]
Alake -> Pies nie ma prawa pogryźć dzieciaka. To znaczy może to zrobić oczywiscie, w koncu to bezmyslne bydle, ale konsekwencje dla psa powinny byc śmiertelne.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Alake : A pies ma prawo pogryźć dziecko na swoim terenie i wtedy to nie jest wina psa, tylko rodziców owego bachora.
Zwróćmy uwagę na słownictwo.
Jeśli zachodzi sytuacja, w której kochany PsIaCzEk mIsSiAcZek doberman może zostać postrzegany przez niektórych negatywnie, nieupilnowane przez rodziców (których nic nie usprawiedliwia) dziecko staje się już BACHOREM.
Do czego to może się posunąć powalony dogomaniak...
Alake [ Konsul ]
griz636 -> Ma prawo, jeżeli jest na swoim terenie. Za dzieciaka odpowiadają wtedy jego rodzice. Ja przynajmniej takiego problemu nie miałam :).
Hajle Selasje -> A co? Nie mogę tak napisać? To jakies przekleństwo? Na psy wszyscy tu piszą: bydle, głupie, szczekacz itp. Dla mnie dziecko, które drażni psa, rzucając np. w niego kamieniami jest bachorem.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
Bigos--> To nie jest wina rasy!!!!.Moze byc rotwailer pitbull i bedzie grzeczny jak baranek.To jest kwestia wychowania psa!!.Jestes idealnym przykladem czlowieka ktory obludnie wierzy we wszystko co uslyszy i zobaczy w tv.Masz zero pojecia o rasach "agresywnych" ja osobiscie lubuje sie w tych rasach bo wiem ze z kazdego psa chocby i z najgrozniejszych ras wychowasz psa spokojnego lagodnego i najlepszego przyjaciela do konca jego dni!.Sam wychowalem rotwailera byl ze mna 8 lat niestety zdechl tuz po operacji.Obecnie mam amstaffa od 6 lat.Niby grozna rasa wrecz pies zabojca.A efekt wlasciwego wychowania lagodny jak baranek i nigdy nie byl na tresurze!.Tylko trzeba umiec psa wychowac.A to co slyszysz w tv to przypadki wlasnie nie umiejetnego wychowywania psow! zero wiedzy o tych psach!.1 przyklad kiedys rotwailer zagryzl dziecko wielka tragedia oczywiscie tyle ze wielu ludzi chyba nie doslyszalo ze pies byl trzymany w spartanskich warunkach w klatce na lancuchu wypuszczany od czasu do czasu.I tu jest blad rotwailler to nie jest pies do trzymania w budzie! ta rasa musi obcowac z czlowiekiem jak najwiecej i byc trzymany w domu a nie dam jesc i wody i niech siedzi!.2 przyklad chyba najswiezszy amstafka na warszawskiej pradze zagryzla dziecko kolezanke mlodej wlascicielki oczywiscie tragedia media szumia itp.Tyle ze znowu chyba wiekszosc nie zapamietywala ze to byl pies wystawiany do walk a jego wlascicielami byli cyganie.Tak wiec nie trudno sie domyslic jakie ten pies mial zycie w tym domu.Tak wiec konczac moje udzielanie sie w tym watku (no chyba ze sie wkurze :) ) troche szkoda mi na to czasu.Psy nie sa niczemu winne to jest winna wlascieli!! koniec kropka!!.I z kundla zrobisz psa zabojce wszystko zalezy od wychowania!!.
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
BIGos --> nie możemy wybijać psów tylko dlatego, że nie mają rozumu. To nie jest kwestia prawa, tylko odruchu/instynktu, a Ty się uparłeś na te psy, jakby od nich wszystko zależało :)
Swoją drogą - pogryzł Cię kiedyś pies? Pytam poważnie, bo czytając Cię odnoszę wrażenie, że Twoje poglądy mają echo w przeszłości.
griz636 --> nie będę prowadzić dalszej polemiki; nie umiem dyskutować z ortodoksami, wybacz.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Hajle Selasje ---> umiesz kulturalnie dyskutować, bo pisząc "powalony dogomaniak" to nie powinno Cię tu być. Muminki się skończyły o 19.30, więc zamiast pisać tu teraz swoje wypocinki powinieneś obracać się na drugi obok w łóżku. Albo kultura albo dziękujemy i do widzenia. Przez 270 postów udało się nie obrażać, teraz też się uda ...
Alake [ Konsul ]
Zacznijmy od tego, że psa bez rodowodu nie powinno nazywać się dobermanem czy amstaffem. A po drugie asty były hodowane do walk z psami, a nie ludzmi i do ludzi sa najłagodniejsze pod słońcem. Jak ktoś się nie zna to i z yorka zrobi morderce, bo to w końcu terrier! :p
griz636 [ Jimmi ]
alake -> no cóż jezeli twoj zafajdany kundel pogryzłby mojego syna, to gwarantuje ci wieksze problemy niz zabicie tylko psa. Ale to oczywiscie zalezy na kogo sie trafi.
Co do kundli, nie mają prawa gryźć ludzi, a zwłaszcza dzieci.
Co do wyglaszanych przez ciebie opini na temat psów i "bachorów" poradze ci tylko jedno, nie wpadaj na pikniki GOL :)
Martusia --. nie było polemiki, zarzuciłas jakąś marną podróbe sarkazmu i tyle. Co do ortodoksji, hmm moj poglad na te sprawe jest taki sam.

darek_dragon [ 42 ]
Do czego to może się posunąć powalony dogomaniak...
Ale to słowo szybko nabiera popularności. Już niedługo katolicki głos w naszych domach zacznie się wypowiadać o persona non grata: żydo-masoński liberał, cyklista, dogomaniak...
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Z tym wkładaniem palca do oka, to faktycznie bigos trochę nabigosił (ha, ale ja zabawny!). Pies nie zna intencji dziecka, jego naturalną reakcją obronną na ból jest atak. W tym przypadku, jak najbardziej się zgadzam, że dziecko powinno być upilnowane i uprzednio poinstruowane na temat zagrożeń związanych z kontaktem ze zwierzętami.
Zresztą taka sytuacja może mieć także miejsce między dwoma ludzmi. Jeżeli ktoś na ulicy podejdzie i włoży mi palec w oko, będe się bronił, nie znając jego zamiarów. Wszystko co zrobię, będzie można traktować jako obronę własną.
Jeszcze apropos postu Ktosika: A ja twierdzę, choć faktycznie bazuje głównie na tym co zasłyszałem, że u ras uznawanych za groźne, w nieoczekiwanych momentach może dać o sobie znać ich naturalny instynkt. Nawet u tych najlepiej wytresowanych.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
griz636 ---> pogryzłby syna = wieksze problemy niz zabicie. Rozumiem, ze ugryzienie w okolice kostki prawej nogi przez mojego pekinczyka tez sie tak zakonczy (nie mam, ale mialem pare lat temu).
griz636 [ Jimmi ]
Grzesiek --> oj chłopcze, nie rżnij głupa. Dobrze wiesz o czym pisze.
Alake [ Konsul ]
griz636 -> Myślę, że za zabicie mojego psa na moim terenie dostałbyś nie tylko grzywnę :), ale to tak btw bo wtedy prawo było by i tak po mojej stronie. Ty miałbyś pogryzionego dzieciaka i areszt, a ja piłabym sobie zimną colę w ogrodzie. A wystarczyło tylko upilnowac dziecko...
Ale to słowo szybko nabiera popularności. Już niedługo katolicki głos w naszych domach zacznie się wypowiadać o persona non grata: żydo-masoński liberał, cyklista, dogomaniak...
;)
A może by ktoś przeszedł się na samą dogomanię i tam pisał swoje dyrdymały na temat tego, ze pies nie ma prawa ugryżć dziecka, zamiast wygodnie grzać tyłek tutaj... Tak łatwiej, nie? I bardziej tchórzliwie...
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
darek_dragon - tak, można to nazwac gatunkizmem ;) i nie uwazam go za nic zlego. jest bardzo naturalny i dziala od bardzo dawna, to m. in jego efektem jest to ze wyewoluowalismy jako ludzie tak wysoko.
jestem mimo wszystko pewien, ze jak mi dzieciak wlozy palec do oka to go nie zagryze. niemal pewien.
Alake - jestes po prostu glupia kobieta zakochana w swoich pieskach. albo prowokatorem. nie chce ci pisac nic wulgarnego. po prostu idz sobie.
Grzesiek - ach, ja teraz nie pisalem o rzeczywitosci prawnej tylko o moich pogladach. Mimo wszystko psy maja te swoje przywilieje - choc nie rozumiem dlaczego, w koncu pajaki sa duzo mniej grozne. Byloby jednak calkiem fajnie gdyby te grozne psy zniknely. Albo gdyby chociaz kazdy pies musial byc lagodny. Nie wiem czy i jak da sie to zrobic, ale na pewno byloby lepiej niz jest.
Ktosik2 - w porządku, więc zmien sobie w moich postach "grozna rasa" na "grozny osobnik" i tym podobne, a to nic nie zmieni. Martwy grozny pies = dobrze. Zywy grozny pies = zle. Zywy lagodny pies = obojetnie, co kto lubi. Proste. Nie trzeba nic wiedziec nt. ras psów zeby zauwazyc taka prawidlowosc w moich postach.
martusi_a - Całkiem poważnie - nie pogryzł mnie żaden. Ale nie lubię psów, są zbyt hałaśliwe, zbyt mokre i nieprzyjemne. Nie dlatego jednak mam takie zdanie, naprawdę, moja niechęc do nich moze dodac pare złośliwości w ich kierunku, ale nie bede postulowal masowych uspien z powodu takiej drobnostki ;)
Dyskusja dotyczy psow wiec dyskutuje o psach. Jak spotkamy sie w innym watku to tez bede bronil swoich racji ;)
griz636 [ Jimmi ]
Alake -> No i widzisz nic nie zrozumialaś. Nie piłabyś.
Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
griz636 ---> Po pierwsze - nie chłopcze, bo kolegą moim to Ty nie jesteś.
Po drugie - nie rżne głupa (cóż za poezja) - napisałeś:
no cóż jezeli twoj zafajdany kundel pogryzłby mojego syna, to gwarantuje ci wieksze problemy niz zabicie tylko psa. Ale to oczywiscie zalezy na kogo sie trafi.
Co do kundli, nie mają prawa gryźć ludzi, a zwłaszcza dzieci.
Jeśli pojęcie "kundel" rasy Pekińczyków nie obejmuje to OK. Ale napisałeś co napisałeś, więc ja daję Ci przykładową sytuację. Wiem, że miałeś na myśli śmiertelne albo tragiczne pogryzienie, ale to trzeba wszystko zaznaczyć :) Później są nieścisłości
griz636 [ Jimmi ]
Grzesiek --> No widzisz, wiesz o co chodzi i rżniesz głupa :)

Ktosik2 [ Pretorianin ]
Co tu sie dzieje normalnie watek miesiaca jak nie roku :).Proponuje zalozyc nowa czesc.Albo Kots vs Pies cos jak Amd vs Intel.Bo cos mi sie zdaje ze wiekszosc wypowiadajacych sie przeciwko psom to milosnicy kotow!.Boze jak wchodze do domu gdzie trzymany jest kot lub koty co za smrod w zyciu niechcialbym miec kota :).

kowalskam [ Senator ]
Dziennie umierają setki osób i nikt nie dramatyzuje, umarł pies którego powinno się uśpić by się nie męczył =prawie 300 postów bulwersowania się...

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
"Bo cos mi sie zdaje ze wiekszosc wypowiadajacych sie przeciwko psom to milosnicy kotow!"
:D:D:D patrzcie, dogomaniak! :D
griz636 [ Jimmi ]
Ktosik2 --> nic sie nie martw, kot to nie tasiemiec. Jak nie chcesz mieć nie bedziesz :)

MiniWm [ PeaceMaker ]
Z debilem nie wygrasz sprowadzi cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem.... taka mala rada... na dzis :)

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Alake : A może by ktoś przeszedł się na samą dogomanię i tam pisał swoje dyrdymały na temat tego, ze pies nie ma prawa ugryżć dziecka, zamiast wygodnie grzać tyłek tutaj... Tak łatwiej, nie? I bardziej tchórzliwie...
Tchórzliwie ? A czego mogę się tam obawiać poza stadem ludzi, dla których pies jest ważniejszy od czlowieka ? Oczywiście poza naiwnością i głupotą, bo jeśli ktoś twierdzi, że potrzebuje psychologa tylko dlatego, że jakiś pies został skatowany, sam wymaga nie tylko psychologa, ale i psychiatry.
kowalskam : Dziennie umierają setki osób i nikt nie dramatyzuje, umarł pies którego powinno się uśpić by się nie męczył =prawie 300 postów bulwersowania się...
Wreszcie jakaś kobieta nie-dogomaniaczka. A więc są jeszcze takie ! Uffff... :P
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Hajle Selajse, poczytaj podpis kowalskama :D

griz636 [ Jimmi ]
Aha w kwestii formalnej, samo określenie "dogomaniak", moim zdaniem powinno sie uzywac dobrego polskiego "psubrat"

cotton_eye_joe [ maniaq ]
ło kurde! to chyba najdluzszy watek, jaki widzialem na golu
serio moze zalocie karczme? :D
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
griz636 --> cóż, nie zrozumieliśmy się. Nie bardzo rozumiem, w czym ma się przejawiać moja rzekoma ortodoksja. To raz.
Dwa - pomysł zastrzyków po tygodniu po prostu mnie zmroził, ale nie zamierzam Cię prostować, bo do Ciebie nie docierają argumenty, co najwyżej tylko zrównasz mnie z ziemią swoją wulgarnością. A ja jestem wrażliwą kobietą :)
Hajle Selasje --> kowalskam chyba nie jest kobietą. :D
BIGos --> odkąd pamiętam /a parę lat tutaj bywam/, to mącisz, to fakt. :P
Misiak [ Pluszak ]
Ktoś kiedyś napisał, że człowieczeństwo człowieka objawia się jego stosunkiem do zwierząt

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
O kurcze ! Rzeczywiście ! Moje plany matrymonialne i chęci założenia rodziny bez czegokolwiek, co porusza się na czterech łapach legły w gruzach :(
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Misiak - a udowodnił to jakoś, czy tak tylko głupio gadał?
Alake [ Konsul ]
Tchórzliwie ? A czego mogę się tam obawiać poza stadem ludzi, dla których pies jest ważniejszy od czlowieka ? Oczywiście poza naiwnością i głupotą, bo jeśli ktoś twierdzi, że potrzebuje psychologa tylko dlatego, że jakiś pies został skatowany, sam wymaga nie tylko psychologa, ale i psychiatry.
Ło jezu, a jeżeli ktoś tu tworzy, top listę pralek to mam zakładać, ze jesteś tak samo powalony jak on, bo siedzisz na tym forum? Bardzo masz fajny poglad na to, iż każdy tam napisałby podobną bzdurę... Trochę to infantylne z twojej strony...
griz636 [ Jimmi ]
Martusia --> ohh delikatna ty kobieto, po pierwsze to z ortodoksją ty wyjechałaś pierwsza i to brutalnie celując ową ortodoksją w mą skromną osobę (no nie mów , narazie styl jest soft! :))
Co do zastrzyków, no cóż to jest dokładnie poziom "jak bachor wejdzie na moja posiadłość moj pies ma prawo wygryźć mu śledzione" - wet za wet
Patrz, niemalże zupełnie zawachałem się rówać cie swą wulgarnością! Trzeba zasłużyc :)
Tychowicz [ Konsul ]
Proponuje zmiane wątku na : Czy pies ma prawo ugryżć w obronie?

griz636 [ Jimmi ]
Misiak ---> ktoś kiedys napisał ło kurde! to chyba najdluzszy watek, jaki widzialem na golu
...a to przeciez nie jest prawda :)
Ktosik2 [ Pretorianin ]
Zeganam na dzis jutro wpadne ;).
Odrobine zjechaliscie z tematu chyba ?.
Ozzy juz cierpiec nie musi a tej gnojowie zycze z calego serca zeby w swoim zyciu doznala takiego cierpienia jak ten biedny bezbronny chory piesek.Zreszta jak nie za zycia to wierze ze po swojej smierci zostanie sprawiedlwie ukarana

kowalskam [ Senator ]
Wreszcie jakaś kobieta nie-dogomaniaczka. A więc są jeszcze takie ! Uffff... :P
Układy chcą nas rozbić, ale my się nie damy układom. Mamy silniejszy układ.
Hajle Selasje-> SYGNATURKA
EDIT: przykro mi, że twoje plany legły w gruzach
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
griz636 --> ja nie mam ochoty się z nikim zajeżdżać, nie umiem i nie chcę :) Wybacz wrażliwej kobiecie wjazd na Twą skromną osobę, ale wydałeś się nie dość, że niereformowalny, to jeszcze niegrzeczny :)
Wątpię, czy o sam poziom chodziło :> Jeśli za parę lat ktoś do mnie przyjdzie i powie "proszę uśpić tego psa, bo jest zbędny", to będę miała ochotę wbić strzykawkę temu człowiekowi. Tak, to chyba świadczy o mojej ortodoksji. :P
Trzeba zasłużyć? A już myślałam, że chodzi o kulturę.. szczególnie w stosunku do kobiet. :P
Peace.

MiniWm [ PeaceMaker ]
Nikt juz nie slucha dobrych rad....
Misiak ---> :) narazie to inni glupio gadaja
Peace !
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Alake---->
Ło jezu, a jeżeli ktoś tu zakłada, top listę pralek to mam zakładać, ze jesteś tak samo powalony jak on, bo siedzisz na tym forum? Bardzo masz fajny poglad na to, iż każdy tam napisałby podobną bzdurę... Trochę to infantylne z twojej strony...
Ale postów w stylu "tej idiotce należy się szubienica" było zapewne znacznie więcej. Zresztą to nie jest powód dla którego się tam nie wpisałem. Mam po prostu trochę kultury i nie będę się pakował ze swymi poglądami w miejsce, gdzie się ich z góry nie uznaje.
kowalskam--->
Mnie też jest przykro :(
Teraz jestem skazany na starokawalerstwo, bo psa w domu nie zdzierżę :))
griz636 [ Jimmi ]
martusia -> Wybaczam. :) Fakt, jestem niegrzeczny, zawsze byłem. Co do reformowalnośći, to nie wiem szczerze mówiąc, nie próbowałem od jakiegoś czasu.
"Wątpię, czy o sam poziom chodziło :> Jeśli za parę lat ktoś do mnie przyjdzie i powie "proszę uśpić tego psa, bo jest zbędny", to będę miała ochotę wbić strzykawkę temu człowiekowi. Tak, to chyba świadczy o mojej ortodoksji. :P " ---> no co do tego to nie wiem sam co o tym myśleć, chyba jestem zbyt tępy by pojąć co to ma wspólnego z czymkolwiek.
Tobias [ Pretorianin ]
ja piernicze czemu nie napiszecie co sie dzieje w Czeczenii, Libanie, w Afryce, gdzie ludzie sa bestialsko mordowani co sekunde. Te sprawy naglasniajcie a nie sprawe jakiegos Burka ktory byl tak chory, ze i tak by zdechl za jakis czas....

Misiak [ Pluszak ]
Bigos--> A przekonał innych inteligentnych ludzi, i chyba Nobla dostał :D
griz--> To raczej ma sens, poziom cywilizacji człowieka czy poziom człowieczeństwa dobrze tym się mierzy...
Miniwm--> Tzn? :d A to że ludzie głupio gadają to nie od dzisiaj wiadomo :D

darek_dragon [ 42 ]
ktoś kiedys napisał ło kurde! to chyba najdluzszy watek, jaki widzialem na golu
Skąd wiesz, co widział cotton_eye_joe na tym forum? Masz dowody? Może chcesz powiedzieć, że go obserwowałeś? ;)
Bez ktosiów i kiedysiów...
Serce człowieka można ocenić po tym, jak traktuje zwierzęta - Immanuel Kant
Misiak - a udowodnił to jakoś, czy tak tylko głupio gadał?
To jest filozofia. Trzeba, jak sama nazwa wskazuje, się nad tym zastanowić. Moim zdaniem sporo w tym prawdy :)
Odrobine zjechaliscie z tematu chyba ?
Powiedziałbym, że "odwróciliśmy kota ogonem", ale zostawmy uż te biedne zwierzaki w spokoju :D
ja piernicze czemu nie napiszecie co sie dzieje w Czeczenii, Libanie, w Afryce, gdzie ludzie sa bestialsko mordowani co sekunde.
Bo wszyscy o tym mówią. Poza tym to daleko i nie ma konkretów.
Te sprawy naglasniajcie a nie jakiegos sprawe jakiegos Burka ktory byl tak chory, ze i tak by zdechl za jakis czas....
W celach referencyjnych ustaw się proszę obok Katspra :)
Alake [ Konsul ]
Ale postów w stylu "tej idiotce należy się szubienica" było zapewne znacznie więcej.
Tutaj też było dużo takich postów, więc nie naskakuj tylko na dogomanię. Po prostu niektórzy tak mają, ze jak słyszą o czymś oburzającym, to sami się oburzają, ale nie tędy droga. Dla mnie takie posty też sa zbędne, ale na charakter innych ludzi już nic się nie poradzi.
Te sprawy naglasniajcie a nie sprawe jakiegos Burka ktory byl tak chory, ze i tak by zdechl za jakis czas....
Cały pic polega na tym, ze ten pies wcale nie był umierający. Wystarczyła by kastracja + kuracja antybiotykowa + dobre żarcie + dużo miłości i pies wyszedł by z tego, bo wcale nie był taki stary i miał przed sobą jeszcze dużo lat dobrego życia... Ta dziewczyna odbierała psa w całkiem dobrym stanie i wiadomość od niej, że Ozzy nie zyje była traktowana jako wymówka przed oddaniem psa... Nikt nie przypuszczał, ze skończy się to śmiercią Ozziego...
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
bigos ---> II wojna światowa i inkwizycja to najlepsze przykłady gatunkizmu, faktycznie. Chińskie tortury, walki plemienne w Afryce, wyprawy krzyżowe - długo tak można wymieniać.Tak naprawdę twoje słowa świadczą nie o tym, że ludzie są ważniejsi od zwierząt tylko to, że siebie uważasz za najważniejszego. Ludzi masz głęboko w dupie dopóki leją się między sobą (i nie ciebie), dopiero jak na arenę wkroczy zwierzak to zabijesz - jak psa.
Ktosik ---> Przez 15 lat miałam psa, teraz mam 2 koty, nie zamierzam udawać, że śmierć tego psa jest dla mnie obojętna. W ferworze walki wiele osób zapomina, że nie tyle sama śmierć jest bulwersująca, co jej okoliczności. Ja bym wysunęła odważniejszy (?) wniosek, że to raczej dziecioluby są tu przeciwko psom - rozmowę na temat zabicia schorowanego psa przez osobę metrykalnie dorosłą zmienili w nagonkę na psy napadające na dzieci. Ładna woltyżerka słowna. Takie epatowanie postawą "dziecko jest najważniejsze" wywołuje u mnie tylko śmieszek politowania. Dobre hasło na naklejkę na amerykański samochód, nic więcej.
[edit] Wiele osób potrafiłoby tak perorować o ważności dzieci jednocześnie oganiając się ze złością przed cygańskim zasmarkanym dzieckiem - bo wtedy już nie "dziecko", tylko "cygan" by było ważniejsze. Dlatego właśnie uważam to za pitolenie. [koniec editu]
Co do tematu:
Mnie naprawdę grzmoci, czy to dziecko, czy pies, czy kot albo chomik - świadome zadawanie bólu niczemu niewinnemu stworzeniu uważam za zwyrodnienie i w moim odczuciu świat by nie stracił na odstrzeleniu tych, którzy z tego czerpią radość. Rozczulanie się tutaj kilku osób nad dziećmi śmieszy mnie niesamowicie, tak jak i rzucanie się o bachora - co oznacza niegrzeczne dziecko i nic więcej, stawianie się ciągłe na piedestał, choć powodów ciężko się doszukać. To człowiek udomowił psa, to człowiek wyhodował niebezpieczne rasy odpowiednimi krzyżówkami, to człowiek przywiązał psa do siebie na krótkiej smyczy. Trochę późno na odwracanie się plecami i rzucanie lalki w kąt, bo się krzywo oczko przykleiło.
Człowiek ma to do siebie, że ze swej natury jest agresywny - przykłady mamy wszędzie dookoła, humanizm to właśnie radzenie sobie z agresją i instynktem walki, okiełznanie i kontrolowanie takich odruchów. Jak widać niektórzy w walce o humanizm kamienia na kamieniu i jednej całej kości w zwierzętach by nie zostawili.
bartek [ ]
Coolabor, właśnie tak masz myśleć. Jeśli pies Cię atakuje to się broń jak tylko możesz i nie uważam czegoś złego za zabicie psa, który rzuca Ci się do gardła.
Problem polega na tym, że pies nie jest winny. Dlaczego pies sąsiada Cię atakuje? Odpowiedź jest prosta: Twój sąsiad nie panuje nad swoim zwierzakiem, nie powinien mieć psa. Założę się, że temu psu przynajmniej brak ruchu, bo "przecież ma posesję i może sobie biegać jak mu się zachce" (niestety to prawie nigdy nie jest prawda, bo pies dobrze o tym wie, że nie może szaleć na posesji tak jak poza nią - czego dowodem jest Twoja nogawka). Nie wspominając o tym, że sąsiad na pewno nie ma pojęcia jak się z psem obchodzić.
Metaforycznie: czy kiedy dostajesz kulkę na wojnie, to winny jest karabin, czy człowiek, który strzelał? Podobnie jest z psem, w rękach człowieka można go urobić do takiego stopnia, że będzie narzędziem.
Widziałeś kiedyś szczeniaczka-mordercę? Nie? Pies, kiedy się rodzi jest całkiem "neutralny" i wszystko co w przyszłości zrobi, jego psychika, jest w rękach ludzi, którzy będą się tym psem opiekować. Jeśli pies będzie spał w łóżku, jadł ze stołu i warczał na właścicieli a potem zagryzie im dziecko, to oczywiście jest to wina psa, prawda? Przecież własciciele byli dla niego "tacy dobrzi". Niestety pies to nie zabawka i wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Patrz: "fura, skóra i... Amstaff".
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
darek_dragon - ach, filozofia. piękna sprawa. ale czy prawdziwa? czy piękno jest prawdą? albo czy prawda jest piękna?
czy drzewo padające w lesie powoduje hałas, gdy nie ma wokół nikogo kto by je usłyszał?
blebleble... wspołczesna medycyna potrafi ocenic serce pacjenta bez wpuszczania go do klatki z chomikami. Teraz mamy takie fajne rzeczy jak elektrokardiogram i inne bajery. Nawet maszyny co to robią 'ping'.
Jesli zamierzasz uzywac jako argumentu filozofii to rownie dobrze mozemy przestac rozmawiac ;)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Zanim zniknie w oceanie
struty ropą śledź ostatni,
a ostatnie trawy źdźbło przykryje pył.
Zanim w leśniczówce "Pranie"
gigantyczny motel stanie,
zanim ciszę leśną zmąci jazgot pił.
Zanim zniknie pod betonem osiedlowych skwerków reszta,
a w piwnicy odda ducha szara mysz.
Zanim wszystko, co zielone,
co w pachnącej trawie mieszka
rozniesiemy na podeszwach
wzdłuż i wszerz:
- Do serca przytul psa,
weź na kolana kota,
weź lupę, popatrz - pchła!
Daj spokój, pchła to też istota.
Za oknem zasadź bluszcz,
niech się gadzina wije.
A kiedy ciemno już i wszyscy śpią:
matka śpi, ojciec śpi,
babcia śpi, córka śpi, żona śpi
- zapylaj georginię!
Nim zatruje aerozol
nocne życie morskim światom
i przesłoni góry ciąg dymiących hałd.
Nim słowiki i skowronki
stracą głosy i umilkną
w metalicznym ryku rozwydrzonych aut.
Nim karmiona sztucznie krowa
da zielone, sztuczne mleko,
zanim wzruszysz się wąchając sztuczny kwiat.
Zanim naturalny erzatz
w krew ci wejdzie tak daleko,
że polubisz plastikowy,
śmieszny świat.
- Do serca przytul psa,
weź na kolana kota.
Weź lupę, popatrz - pchła!
Daj spokój, pchła to też istota.
W jeżyny nura daj,
lub usiądź na mrowisku.
To może nie jest raj,
lecz trwaj tam, trwaj,
w jeżynach trwaj -
wiosna, maj, a ty trwaj,
a ty trwaj,
bo to jest w końcu wszystko!
J.K & J.S
griz636 [ Jimmi ]
Meghan (mph) --> napisałaś
"Rozczulanie się tutaj kilku osób nad dziećmi śmieszy mnie niesamowicie, tak jak i rzucanie się o bachora - co oznacza niegrzeczne dziecko i nic więcej, stawianie się ciągłe na piedestał, choć powodów ciężko się doszukać. To człowiek udomowił psa, to człowiek wyhodował niebezpieczne rasy odpowiednimi krzyżówkami, to człowiek przywiązał psa do siebie na krótkiej smyczy. Trochę późno na odwracanie się plecami i rzucanie lalki w kąt, bo się krzywo oczko przykleiło."
Zgadzam sie, to wina człowieka, tak więc człowiek powinien poniesc winę a narzędzie jego powinno być usunięte dla bezpieczeństwa innych ludzi.
Nie rozumiem dlaczego rozczulanie nad dziećmi cie śmieszy niesamowicie. Wiesz mieszkałem 2 lata w szpitalu dla dzieci i widziałem pokaleczone przez psy dzieci, bawiłem się z nimi. Rozczulają mnie. Jeżeli Ciebie nie to czym sie panno różnisz o tej kobity co szpadlem psa potraktowala?
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Meghan - Dziękuję, za szczegółową analizę, ale jest ona błędna, nie wiesz o mnie nic, a próbujesz udawac, ze wymyslilas cokolwiek. Nie rob tego. Nie chce mi sie komentowac bzdur nt 2wś i wypraw krzyżowych, skomentuje tylko jedno zdanie. Oczywiscie, ze ludzie sa najwazniejsi. Ja jestem czlowiekiem i tez jestem najwazniejszy, zreszta to glownie dlatego tak uwazam. Ponadto z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem takze najwazniejszy ze wszystkich ludzi. Stawiam takze moja rodzine i najblizsze otoczenie wyzej niz dowolny inny zestaw osob na tej planecie. Tak cie to dziwi? Ty tez tak masz, tylko moze podswiadomie. Kazda istota zyjaca tak ma, to jest naturalne.
Co do wątku - jeden temat się skonczyl i zaczal sie inny. A chyba nikt w tym watku nie kwestionowal tego, ze ta kobieta, o ile zrobila to co opisane w pierwszym poscie - zrobila zle.

griz636 [ Jimmi ]
ahh Meghan co do cyganskich zasmarkanych dzieci --> zasrani cyganie z uwielbieniem zostawiali swoje chore na raka dzieci w szpitalu w krakowskim prokocimiu i wiesz opiekowalismy sie nimi, czesto az do ich parszywej, okupionej męczarniami śmierci i nikomu z nas "białych ludzi" (to okreslenie specjalnie dla Ciebie) nie przyszła do głowy tak popierdolona kwestia ---> "Wiele osób potrafiłoby tak perorować o ważności dzieci jednocześnie oganiając się ze złością przed cygańskim zasmarkanym dzieckiem - bo wtedy już nie "dziecko", tylko "cygan" by było ważniejsze."
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
griz636 ---> Zauważ tylko różnicę między rozczulaniem się nad specyficzną grupą dzieci, czy to chorych, czy pogryzionych/pobitych, a pokazowym rozczulaniem się nad dziećmi w ogóle. W dopisku do mojej wypowiedzi troszkę uściśliłam o co mi chodzi.
Aha, nie wiem czemu bardzo personalnie to odbierasz, z ręką na sercu powiesz, że nie ma takich ludzi, jakich opisałam? Powiedz, pewnie wiesz dużo lepiej niż ja, jak dużo osób angażuje się w pomaganie dzieciom w hospicjach, domach dziecka, szpitalach? Czyż nie borykają się ciągle z brakiem ludzi i pieniędzy?
BIGos ---> Ależ ja doskonale zdaję sobie sprawę, że dla mnie osobiście najważniejsza jestem ja i moi najbliżsi. Tylko że wśród moich najbliższych są zwierzęta, którym zaoferowałam dom, opiekę i miłość. Znaczą one dla mnie więcej niż obszczymurek spod monopolowego, a przecież on człowiek.

darek_dragon [ 42 ]
czy prawda jest piękna?
Ciekawa kwestia... Przyjrzyjmy się prawdzie:
1
A teraz fałsz!
0
Hmm... Trudny wybór... Nie wiem, co tym myśleć ^^"
Jesli zamierzasz uzywac jako argumentu filozofii to rownie dobrze mozemy przestac rozmawiac ;)
Możemy przenieść się na bardziej pragmatyczny grunt psychologii i socjologii. Bardzo mnie np. ciekawi kwestia, ilu dresów zaczynało karierę od wyrywania muchom skrzydełek. TO byłby temat :)
Ponadto z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem takze najwazniejszy ze wszystkich ludzi. (...) Kazda istota zyjaca tak ma, to jest naturalne.
Fakt. Człowiek ma jednak tą niespotykaną u innych zwierząt cechę, że może próbować patrzeć na świat z szerszej perspektywy.
griz636 [ Jimmi ]
Meghan (mph)
Sprowokowała mnie ta dokładnie kwestia.
"Rozczulanie się tutaj kilku osób nad dziećmi śmieszy mnie niesamowicie, tak jak i rzucanie się o bachora - co oznacza niegrzeczne dziecko i nic więcej, stawianie się ciągłe na piedestał, choć powodów ciężko się doszukać."
Wielu zapewne jest takich ludzi o jakich myslisz, ja znam zupełnie innych.
Reszta moich w temacie przemyslen nie nadaje sie tutaj.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Meghan - Dla ciebie mogą sobie znaczyc co tylko zechcesz, nie moja rzecz. Mozesz posiwecac im zasoby jakie tylko zapragniesz. Byle swoje. Ja nie musze psom oferowac milosci, dachu nad glowa, czy nawet miejsca na trawnikach na gowna.
Nie obchodzi mnie, jesli zwierzeta obdarzasz ludzkimi uczuciami. Nie obdarzaj ich tylko ludzkimi prawami bo i nie maja ludzkich obowiazkow. Dlatego tez, jesli chca zyc w spoleczenstwie ludzkim, to musza stosowac sie do jego warunkow, a nie wymagac specjalncych praw (nie tyle same psy co ich wlasciciele, oczywiscie). Temu sluzyly przyklady z dzieckiem.
darek_dragon
"Fakt. Człowiek ma jednak tą niespotykaną u innych zwierząt cechę, że może próbować patrzeć na świat z szerszej perspektywy."
Och, oczywiście, że może próbowac. Przynajmniej dopóki siedzi w cieplym mieszkaniu przed komputerem. Ale jakby go postawic w zimnym buszu z dzieciakiem, naprzeciwko oslinionego amstaffa-mordercy to by mu przeszła ochota na takie eksperymenty. ;) Do czego zmierzam - Miło tak sobie medrkowac na forum, zachwycajac sie swoja empatia, tez to lubie, poważnie. Ale fakt jest faktem, człowiek na tej planecie zabija co chce i już. I to też jest naturalne i normalne, ponieważ dominujemy na tej planecie, a gatunki dominujące tak robią. Nienormalne to jest jak człowiek zabija człowieka. To nie jest naturalne, nasz gatunek tak nie robi, tylko jakieś degenerowane jednostki.

kowalskam [ Senator ]
czy nawet miejsca na trawnikach na gowna.
Może nie o to chodziło w tym zdaniu ale mnie doprowadzają do białej gorączki gówna na trawniku... Czy posprzątać boli?
Drendron [ Chor��y ]
Krótko i na temat:
Sprawa moim skromnym zdaniem jest paskudna. Wzięcie psa tylko w celu zabicia to jest zwyczajna patologia. Tak więc i dziewczyna owa, o ile wszystko to, na czym się opieramy, jest prawdą, jest jednostką wybitnie nieprzystającą do pożądanego przez społeczeństwo schematu. Zasłużyła na maksymalny wymiar kary przewidziany w takim wypadku przez polskie prawo (jaki on jest-o tym nie mam pojęcia, jest tutaj jakiś prawnik?). I _wyłącznie_ na to. Żądanie szubienicy dla niej jest sprawą równie paskudną, co jej niecne występki.
@Bigos
Nienormalne to jest jak człowiek zabija człowieka. To nie jest naturalne, nasz gatunek tak nie robi, tylko jakieś degenerowane jednostki.
To wszyscy żołnierze wszystkich wojen świata to jednostki zdegenerowane?
Ale fakt jest faktem, człowiek na tej planecie zabija co chce i już
Uważasz, że to jest 'dobre' / słuszne?
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
kowalskam - własnie o to chodziło ;)
Drendron - Tak, tak sądze. Jeśli zabijają w obronie tzn, że atakujący był zdegenrowany, to oczywiste. Natomiast jeśli ktoś atakuje innego człowieka z powodu jego koloru skóry, innego dialektu, czy czegokolwiek innego to już jest nienaturalne. Ponadto pamiętaj, że ochotnicze armie to dopiero najnowszy pomysł. Wiele osób nie miało wyboru, ale zabijają albo zostaną zabici. I wtedy jak po sznurku można dotrzec do prawdziwie zdegenerowanej jednostki.
"Uważasz, że to jest 'dobre' / słuszne?"
Dobre? Słuszne? Znowu mówimy o filozofii?
Dobre/słuszne to ludzkie pojęcia, ludzka etyka, ludzka moralnośc. Bardzo fajna, podoba mi sie, wiele jej zawdzieczam, ale natura sie do niej nie stosuje. Myslisz ze masowe wymieranie gatunkow w permie bylo moralnie słuszne? Z jednej strony z całego bujnego życia na planecie zostały jedynie dorbne bakterie przy podwodnych wulkanach, ale z drugiej strony wspaniali etyczni ludzie właśnie pośrednio dzięki temu powstali.
Zreszta, bylo, czy nie bylo - takie pytanie jest pozbawione sensu. Rzeczy po prostu sie zdarzaja, nie dbają o to, czy są dobre czy złe. Ja moge je sobie klasyfikowac, ale jakie to ma znaczenie?
kowalskam [ Senator ]
Bigos- no to ciekawe czy jakis właściciel czworonoga, wypowie się w tej kwesti...
darek_dragon [ 42 ]
Ale jakby go postawic w zimnym buszu z dzieciakiem, naprzeciwko oslinionego amstaffa-mordercy to by mu przeszła ochota na takie eksperymenty. ;)
Nie filozuj :)
Fakt jest faktem, człowiek na tej planecie zabija co chce i już. I to też jest naturalne i normalne, ponieważ dominujemy na tej planecie, a gatunki dominujące tak robią.
Dokładnie. Nikt nie będzie osądzał człowieka po tym, co robi z Bushem w Amstaffie... Czy tam na odwrót. Tylko po tym, jak zachowuje się siedząc na ciepłym szczycie łańcucha pokarmowego, w najwyższym stadium ewolucji, jako jedyna istota inteligentna na planecie. My nie mamy "tylko" dominacji. Nasz poziom rozwoju wielokrotnie przewyższa jakikolwiek inny gatunek. Nasza postawa i nasze decyzje dotyczą wszystkich istot żywych. Czy z tego powodu mamy się nie przejmować wszelkimi innymi zwierzętami?
Właśnie to rozumiem przez "szerszą perspektywę" - zrozumienie, że mając taką pozycę i takie prawa, jakie mamy, nie możemy myśleć tylko o sobie. Stąd niejako uczciwa i naturalna jest moim zdaniem odrobina zrozumienia i współczucia... choćby dla psów, które często muszą cierpieć przez ludzką głupotę.
PERIOD.
Hmm... późno już, a moje wywody zaczynają wypływać na dziwne tory ^^"
Może nie o to chodziło w tym zdaniu ale mnie doprowadzają do białej gorączki gówna na trawniku... Czy posprzątać boli?
I tak o to zjechaliśmy z tematu kompletnie i walnęliśmy w metaforyczne drzewo :D
Drendron [ Chor��y ]
Ja moge je sobie klasyfikowac, ale jakie to ma znaczenie?
Żadnego głębszego. Ciekawość czysta - jak Ty to oceniasz?
Myslisz ze masowe wymieranie gatunkow w permie bylo moralnie słuszne?
Było nieuniknione. Aktualnie jesteśmy na takim szczeblu rozwoju, że nie powinniśmy - jako gatunek - gnębić braci mniejszych, tylko im, w miarę możliwości, pomagać.
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Aż się serce cieszy, gdy widzę wątek, w którym mimo 330 postów jakiś inteligent nie wpadnie na pomysł zrobienia nowej części.
Dziękuję Wam za przywrócenie mi wiary w GOL-a.

cotton_eye_joe [ maniaq ]
Aż się serce cieszy, gdy widzę wątek, w którym mimo 330 postów jakiś inteligent nie wpadnie na pomysł zrobienia nowej części.
niesamowici sa. nie?
ja tam im kibicuje - oby tak dalej. licze, ze jutro bedzie 500
edit, ha 330.. zawsze jakas okragla liczba :)
...a to przeciez nie jest prawda :)
griz636, huh? czemu nieprawda?

darek_dragon [ 42 ]
Łącza szerokopasmowe, synu, łącza szerokopasmowe...

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
FixUS_1----->
Aż się serce cieszy, gdy widzę wątek, w którym mimo 330 postów jakiś inteligent nie wpadnie na pomysł zrobienia nowej części
Teraz przynajmniej już wiem dlaczego się swoim łączem internetowym nie chwalisz w sygnaturce !

FixUS_1 [ Call me Fix ]
Hajle Selasje tak, moja super-hiper-mega Neostrada TP 512kb/s jest tak szybka, że mógłbyś 2000 napisać, a ja i tak dam radę to odświeżyć 5 razy na sekundę :D
PC99 [ ]
Nie zbyt miue ;)
Kharman [ ]
BIGos --> oj, aleś dowalił, nienaturalnym jest zabicie czlowieka przez czlowieka? Od kiedy mozna wiedzieć? Jak by tak spojrzeć na historie pod tym kątem to zabijanie ludzi jest jak najbardziej naturalne, w zasadzie to nawet w wielu wypadkach argumentowane wyższa koniecznością, albo tym ze ci drudzy mysleli nie tak jak powinni, albo mieli krzywe nosy, tudzież odmienny kolor skóry. To ze jednak nie jest to wystarczajacy powód do mordu jest w miare świeżym pomysłem a i to raczej w krajach które przeszły ponad struktury plemienne jezeli idzie o integracje narodową.
Rozumiem ze jeżeli jakis gatunek wyewoluuje wyżej niz człowiek nie bedziesz miał nic przeciwko aby jego przedstawiciele urzadzili sobie małe sporrtowe polowanko w który za zwierzynę bedziesz robił ty? W końcu natura, dominujacy gatunek zabija co chce, jak chce i kiedy chce.
Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
www2.psy.pl/petycja/ -> Blahahaha ! I o czym mu tu rozmawiamy, co ? "Dogomaniacy" .. Podobno mysliwi ostatnio przedobrzyli z odstrzalem zajecy. I czemu nie protestujecie?
Tychowicz [ Konsul ]
griz626:
no cóż jezeli twoj zafajdany kundel pogryzłby mojego syna, to gwarantuje ci wieksze problemy niz zabicie tylko psa[/]
No co? Jeśli pies był uwiązany, na prywatnym terenie a nie upilnowane dziecko przeszło by przez ogrodzonie i podeszło do uwiazanego i groźnie wyglądającego psa i zaczelo go głaskać, to jest to wina rodziców, którzy dziecka nie upilnowali. Tutaj właściciel nie ponosi odpowiedzialności za błędy wychowacze rodziców.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
Maevius-->Sorry ale chyba nie widziales filmiku w jaki sposb zabijane sa te psy ?.Obdzierane na zywca ze skory.Jezeli cie to smieszy lub wcale nie rusza prosze po szukac w internecie filmiku moze wtedy a jak tez nie.To chyba nie dorosles do tego lub uwazasz sie za jakiegos wielkiego twardziela.
Guderianka [ Konsul ]
skoro dyskusja zeszła na pogryzienia przez psy-jakiś rok temu-a dokładnie w okolicach 17czerwca-pisałam na Golu-u o dalamtynczyku który bez powodu, bez ostrzeżenia rzucił się na twarz mojego męża w odległości 30cm od naszego kilkuletniego dziecka. Mąż wylizywał rany przez ponad 2tyg-były upały więc rany nie chciały sie zasklepic, dostal zastrzyk antytężcowy i antybiotyk, miał rany w okolicach oka i kości policzkowej
pies nie był winny?
tak mówili jego państwo(nasi znajomi)-nie zrekompensowali strat-nawet za leki nie oddali, psa nie uśpili (mimo że kilka lat wczesniej zaatakował innego chlopaka równiez w twarz).
DarkStar [ magister inzynier ]
czy twoj maz stal sobie elegancko z 5 metrow od psa, a pies nagle przebiegl ta odleglosc i skoczyl mu na twarz?
Guderianka [ Konsul ]
jak chcesz to puszukaj tego wątku
mąż siedział na kanapie w domu znajomych-pies wszedl do pokoju, pokręcił sie,potem stanął na przeciw meża-popatrzał się i ....skoczył na twarz. okulary uratowały mu oko
Tychowicz [ Konsul ]
To zdecydowanie była wina właściciela ponieważ jeśli pies kiedys już kogoś atakował, powinien był być przywiązany, a nie biegać sobie po domu.
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Służę pomocą
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3873668

bartek [ ]
Guderianka, wina właścicieli nie tyle dlatego, że pies nie był przywiązany (w domu?).
Dalmatyńczyki to baardzo łagodna rasa i jeśli gryzą to na pewno ktoś popełnił elementarne błędy przy ich wychowywaniu (jak zwykle zresztą). Po tym co zrobił, pies powinien przynajmniej przejść szkolenie, a jeśli się to nie przyniosłoby rezultatów - uśpiłbym go.
Znam taki przypadek, że pies rzucił się na gościa, bo fotel, na którym ten gość siedział był równocześnie... "miejscem" psa, gdzie ZAWSZE spał i bawił się. Na szczęście złapał za ręce, nie za twarz :|
Zresztą inteligencję właścicieli tego dalmatyńczyka opisuje to jak zachowali się w stosunku do Twojego męża. Może nie tyle inteligencję co nainwość i brak odpowiedzialności. Zobaczymy jak zareagują, jak pies rzuci się im na dziecko. Gorzej jak nikogo nie będzie wtedy w domu. Nie wiem czy to dobrzi znajomi, ale skoro nie zaoferowali żadnej pomocy to może warto zgłosić sprawę do prokuratury? Nie wiem czy wypada czy nie wypada, ale jak pasją psa jest rzucanie się na twarze, to chyba przyniosłoby to korzyść dla wszystkich.
Koleżanka mojej mamy ma takiego ratlerka, stara panna, mieszka sama z matką. Tak go rozpieszczają, a on jest jedynym "facetem" w domu - dosłownie i w przenośni. Skacze i do twarzy i do gardła (normalnie łazi po stołach, blatach...), poszarpane nogawki czy rękawy to nic nienormalnego. Już się u nich nie pokazuję, dopóki ten ich cwany pies nie zdechnie, one nic mu nie zrobią bo "jest taki kochany".
Najpierw idiota wychowuje psa, potem pies robi się agresywny, idiota widząc to nie reaguje, pies kogoś gryzie, idiota i tak nie reaguje. Normalka.
EG2006_26717291 [ Ghorri ]
szkoda psa, ale po co ta afera?
baba zostanie ukarana zgodnie z polskim prawem
a po za tym niektorzy bardziej martwią sie o psy niz ludzi
Guderianka [ Konsul ]
no cóż...właściciele mają syna-militaryste-który zabierał psa na poligon i uczył "bojowych"sztuczek. może od tego psu sie zdeka w głowie p......o?
fakt faktem że nasza noga więcej tam nie staneła -przyjaźń a raczej "przyjaźń"szlag trafił-dziecko do dzis ma obawy przed psami, a M oprócz obaw-blizny
DarkStar [ magister inzynier ]
jakos nie chce mi sie wierzyc, ze tak po prostu sobie skoczyl. niestety wiekszosc pogryzien wynika z niodpowiedniego obchodzenia sie ze zwierzakiem. psy to nie misie pluszowe. niektore trakuja np. glaskanie po glowie przez nieznajoma osobe jako probe dominacji i reaguja agresywnie. podobnie jest z zajmowaniem miejsca, ktore pies upatrzyl sobie jako swoje. jest to jego terytorium i zgodnie z instynktem bedzie go bronil.
oczywiscie wychowanie psa ma kluczowe znaczenie. dobrze wytrenowany wie, ze jest na najnizszym poziomie "spolecznym", jednak wiele psow jako spoleczenstwo traktuje tylko wlascicieli. czlowiek, ktory podchodzi do nieznanego psa musi sie z tym liczyc.
sa to elementarne zasady, ktore powinien przestrzegac kazdy. brak podstawowej wiedzy moze skonczyc sie tragicznie, jak to prawdopodobnie bylo w przypadku twojego meza. na przyszlosc radzilbym dwukrotnie zastanowic sie nad poglaskaniem, albo co gorsza, zaczepianiem nieznanego psa, jak rowniez poprosic wlascicieli o zamkniecie go w osobnym pomieszczeniu. bron boze nie mozna zblizac twarzy do psiego pyska, bo dla wielu jest to wyrazny sygnal do ataku.
tyle wystarczy aby uniknac 95% takich wypadkow. oczywiscie zdazaja sie psy agresywne z natury albo wychowania, nieraz nawet chore psychicznie.
amoreg1234 [ użytkownik ]
polskie prawo jest zbyt lagodne jezeli chodzi o znecanie sie nad zwierzetami.
na dlugosc reki by mnie dopuscili do takiego smiecia tylko...
bartek [ ]
DarkStar, wiele pogryzień ma miejsce właśnie "od tak". Kiedy nieodpowiedzialny człowiek wychowuje psa, a ten wchodzi mu na głowę to każdy pretekst jest dobry, wystarczy spojrzenie w oczy, albo jego brak.
Sam mam drugiego dobermana, udzielam się na różnych forach dotyczących tej rasy i niczym nadzwyczajnym nie jest akcja, kiedy okazuje się, że ktoś kupił dobka i dowiedział się, że to psy ciężkie do ułożenia przez laika i "trzeba debila uśpić, bo gryzie właścicieli i w ogóle dobermany to mordercy, pokazywali w telewizji". Eh. "Kupię sobie dużego psa, jakoś to będzie" niestety nie musi się sprawdzić.
amoreg1234 [ użytkownik ]
albo co byscie zrobili ze scierwami, ktore maja serce przykuc lancuchem psa do drzewa w lesie i pojechac sobie na wakacje ?
no jezeli komus zwisa cos takiego, to jest bez serca. ja mialem przyjemnosc poznac debila ktory cos takiego zrobil i zeby nie to, ze musialem zachowywac sie kulturalnie (ze wzgledu na okolicznosci spotkania) to bym gosciowi poprostu wpieprzyl.
ed: ...i to mocno

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]
Jak to możliwe ,że są na świecie tacy ludzie, i to jeszcze dziewczyna.Skatować psa żywcem,to jest nie ludzkie....
Guderianka [ Konsul ]
Darkstar--nie chce mi sie po raz kolejny tłumaczy-opis zdarzenia jest w linku znalezionym przez
FixUS_1Star. zwróc uwage na opis zdarzenia i na fakt ze M -miał psy,intersowal sie psami, znał zwyczaje psie. ewidentnie wina była po stronie psa. M nie czynil gwałtownych ruchów-szczerze mówiąc był znudzony i chcialo mu sie spac. Nie wykonał zadnego ruchu. On siedział na kanapie a na ziemi obok nich dwoje dzieci. Pies stał przy dzieciach tylnimi nogami gdy rzucił sie do twarzy
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Guderianka --> mówisz o winie psa, jakby on sam miał rozum... A przez tyle postów już tutaj wałkowaliśmy, że pies to tylko zwierzę, odpowiedzialność zaś za jego zachowanie leży w rękach człowieka.
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Darkstar - dlaczego tak usilnie bronisz tego psa? W temacie dotyczącym tego zdarzenia jest wszystko ładnie opisane. Guderianka przyszła z mężem do znajomych. Wątpie, żeby jej mąż walnął się z miejsca na pierwszy lepszy fotel, kopnął psa w dupę i na niego nawrzeszczał. Znajomi musieli wskazać im przecież miejsce, a skoro psa znają, nie wskazaliby mu chyba jego "terytorium". Może Twoja następna teoria opierać się będzie na tym, że chłop miał wodę kolońską, której zapach nie spodobał się psu, i to naturalne, że rzucił mu (mężowi) się na twarz, bo przecież taki ma instynkt?
DarkStar [ magister inzynier ]
bartek --->
zgadzam sie z toba w 100%. tak jak napisalem w poscie powyzej, uswiadomienie i utwierdzenie w przekonaniu psa jako najnizszego ogniwa jest najwazniejszym obowiazkiem wlasciciela. w wiekszosci wypadkow ludzie nawet nie zawracaja sobie tym glowy albo nie maja swiadomosci, ze tak nalezy uczynic. na szczescie wiekszosc zwierzakow sama wpasowywuje sie w spoleczny grafik i umieszcza siebie na najnizszej pozycji. niemniej pies to zwierze, mysli i czuje, tak wiec nawet najlepiej ulozony moze czasami poczuc sie zagrozony - wtedy najczesciej atakuje. ludzie musza wiedziec jakie zachowania moga go zdenerwowac i najzwyczajniej w swiecie ich unikac.
rasy agresywne i trudne, takie jak doberman, wymagaja odpowiednio wiakszych nakladow tresury i wychowania. takie przypadki jak w twoim poscie spowodowane sa zwykla glupota i skrajna nieodpowiedzialnoscia. przykre, ale to nie jest wina psow, tylko ich wlascicieli.
FixUS_1, Guderianka --->
psy to zwierzeta, reaguja instynktownie. twoj maz byl na jego terytorium, rozne rzeczy mogly spowodowac takie zdarzenie.
Guderianka [ Konsul ]
Martusiu-wina-to słowa umowne. wina psa-odpowiedzialność właścicieli.
Mam w d...... że właściciel był winny-bo moja złość jest na psa który zrobił krzywdę, moja wsciekłość jest na psa który do dzis jest postrachem a jak dziecko widzi dalamtynczyka to kojarzy mu sie z jednym-nie z właścicielami psa ale z tym konkretnym psem. I mam głeboko w poważaniu ze piesek biedny źle wychowany przez pana-bo zęby psa zostawiły blizny na twarzy męża a nie zeby właściciela
idąc tokiem twojego rozumowania to nie powinno sie uspiac agresywnych psów które zagryzły dzieckobo to przeciez wina wlaściciela a wiec jego trzeba uśpic?
DarkStar [ magister inzynier ]
nieraz jest to wina dziecka. przykre, ale prawdziwe.
Guderianka [ Konsul ]
dark Star-bla bla bla
a świstak siedzi i zawija w sreberka
pieska trzeba pogłaskac a jego pana wychłostac?
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Problem w tym, że dogomaniacy chcą nadać psom wszystkie prawa i pozbawić ich wszystkich obowiązków.
Z jednej strony pies "nikogo świadomie nie pogryzie", ale kiedy coś się staje "nie można go obwiniać, bo nie myśli". Sprzeczność, za sprzecznością. Albo traktujemy psy na równych prawach jak ludzi (SIC) i wymagamy od nich takich samych rzeczy, albo zmniejszamy ich obowiązki i odpowiedzialność, ale wraz z tym i przywileje.

Spiderman 3 [ Pretorianin ]
A żaden właściciel psa ciągle się nie wypowiedział co do srania na trawę gdzie popadnie...
Guderianka [ Konsul ]
Hajle Selasje-dobrze napisane!
Spiderman 3- no bo to nie wina psa że tam sra :p
Kyahn [ Rossonero ]
Wróciłem z wakacji, wszedłem na GOLa i od razu zacząłem się śmiać, czytając głupoty wielbicieli zwierząt.
Osobiście żałuję, że w naszym kraju nie je się psów (tak jak krów, czy świń), bo przez to wielu ludziom
się w głowach przewraca i zaczynają zrównywać te czworonogi z ludźmi.
Pies to tylko zwierzę i zwierzęciem zawsze będzie, zawsze niżej od człowieka.
Nie wiem czemu ludzie nie potrafią tego zrozumieć.

Guderianka [ Konsul ]
Kyahn- bo pies to też człowiek
DarkStar [ magister inzynier ]
Guderianka --->
rozumiem twoja zlosc, ale zaden poszkodowany, a na pewno wiekszosc, nigdy nie wypowie slow krytycznych na swoj temat. na pewno wiesz, ze np. glaskanie psa po karku jest najczestrzym sygnalem otwartej proby zdominowania zwierzaka. dla ciebie to tylko glaskanie, a dla niego moze byc pretekstem do ataku. jezeli nie znasz tego typu zachowan, to nie mozesz oskarzac psa. podkreslam, zawsze nalezy zachowac ostroznosc przy obcym zwierzu, zwlaszcza na jego terytorium.

Spiderman 3 [ Pretorianin ]
a świnia, kot, koń, mucha, pająk, wieloryb, osa, opos, wiewiórka, dzik, wróbel to nie ludzie?
one też zasługują na swoje prawa!
Guderianka [ Konsul ]
Darkstar-czytałes mój wątek sprzed roku?bo widzę ze ja o niebie a ty o chlebie
pies był ZNAJOMY
M -nic nie robił a tym bardziej nie głaskał go itp bo WIE że należy być OSTROŻNYM
oczywiście że jestem zła.
jestem równiez zła na ludzi którzy KAZDEGO zwierzaka usprawiedliwiąja a zwalają winę na pana
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Guderianka --> rozumiem, reakcja jest emocjonalna, też jestem wściekła na kota, jak mnie podrapie /a powinnam być wściekła na naturę chyba, bo przecież kot mnie nie podrapie z zamysłem "a masz ty głupia kobieto"/.
Niestety, nie idziesz dalej tokiem mojego rozumowania. Zaślepienie wściekłością prowadzi do bardzo pochopnych wniosków. Jeśli pies faktycznie jest zepsuty i stwarza zagrożenie, to należy go uśpić, niemniej jest to opcja ostateczna.
Po prostu nie znoszę, kiedy ktoś osądza zwierzę tak, jakby to był człowiek.
Hajle Selasje --> możesz sprecyzować, o jakich przywilejach mówisz?
Pies gryzie świadomie :) Zawsze ma powód.
Błagam, przestańmy mówić o prawach i chęci zrównania psa z człowiekiem /czy na odwrót/, bo dyskusja się robi niedorzeczna i absurdalna.
... a ja jestem zła na ludzi, którzy nie potrafią sobie uświadomić, ze zwierzę to ZWIERZĘ, głupie bydlę /pasuje? dociera? :|/, i traktują je ludzkimi kategoriami odpowiedzialności.

Ktosik2 [ Pretorianin ]
A moj pies jest dla mnie wazniejszy niz wy wszyscy razem wzieci.Jezeli mialbym poswiecic wasze zycia za zycie mojego psa zrobilbym to bez wahania :).
Guderianka [ Konsul ]
martusia- teraz nie jestem już wsciekła i nie podchodze emocjonalnie-teraz sie złoszcze na ludzi ktorzy chcą bym szła tokiem ich rozumowania a nie idą za tokiem mojego rozumowania:) z jednej strony piszesz że Po prostu nie znoszę, kiedy ktoś osądza zwierzę tak, jakby to był człowiek -ja nie osądzam jak człowieka bo człowiek by dostał ode mnie od razu tak samo albo od razu sprawa by trafiła do sądu.
Pies zawsze ma powód...-hmmm- czy urojenia są tez powodem?chcesz byc wterynarzem to powinnas wiedziec ze psy równiez chorują psychicznie i nie zawsze maja powód
a tak mi sie jeszcze w oczy rzuciło-gdybym ja zakatowała psa-z premedytacją dodajmy-to nie pochowałabym go w starannie wykopanym grobie i nie zawineła ciała ładną folią-pies był zawiniety dokładnie. był pochowany co może świadczyc o szacunku do jego ciała, o jakims uczuciu.
myle sie?
DarkStar [ magister inzynier ]
Guderianka --->
mozliwe, ze jest chory psychicznie. znam taki przypadek. jednak bardziej prawdopodobne jest to, co napisalem wyzej. czy twoj maz przebywal z tym psem przez jakis dluzszy okres czasu np.miesiac? na pewno nie. jak w takim wypadku moze byc znajomy? dla ciebie owszem, bo go widzialas pare razy, ale co czuje pies? tak jak napisala martusia, nie moza oceniac zwierzat ludzkimi kategoriami.
z mojej storny EOT tego offtopa:P
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
martusi_a---->
Po prostu nie znoszę, kiedy ktoś osądza zwierzę tak, jakby to był człowiek.
Hajle Selasje --> możesz sprecyzować, o jakich przywilejach mówisz?
O takich na przykład :)
Jeśli pies jest skrzywdzony - zawsze niesłusznie.
Jeśli pies krzywdzi - ma swój powód, nie jego wina.
Moim zdaniem przywileje są ewidentne.
Guderianka [ Konsul ]
darkstar-pies widział go kilkanaście razy. i co z tego że nie przebywał z nim przez miesiąc?to ma byc usprawiedliwienie?ja znałam go od szczeniaka .
nie oceniam psa kategorią ludzką- oceniam psa po jego czynie
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Guderianka --> o ile mi wiadomo, to za te urojenia w większości wypadków odpowiedzialny jest człowiek. Zdarzają się wypadki, że pies rodzi się bojaźliwy/agresywny - nie uważam, że należy go od razu usypiać.
Hajle Selasje --> nigdzie nie napisałam, że pies jest krzywdzony zawsze niesłusznie. Nie widzę po prostu powodu, dla którego pies miałby być tłuczony szpadlem, bo kogoś pogryzł. Istnieją inne metody radzenia sobie z takimi wypadkami, i nie, nie myślę tutaj o głaskaniu pieska "oj biedny biedny, to nie twoja wina" :)
"i co z tego że nie przebywał z nim przez miesiąc?to ma byc usprawiedliwienie?" - myślę, że to jest wytłumaczenie.
"nie oceniam psa kategorią ludzką- oceniam psa po jego czynie" - czyli tak, jak ocenia się ludzi.
Guderianka [ Konsul ]
martusiu-każdy ma pewne priorytety-dla mnie najważniejszy są ludzie i gdyby od tego zależało ich życie zatłukłabym każdego psiaka który nadawałby sie do konsumpcji. jednak widzę że ty- co jest zresztą cechą charakterystyczną wszystkich fanatyków- wyraźnie preferujesz stronę zwierzaków.za wszelką cenę tłumaczysz ich zachowanie-usprawiedliwiasz-a przeciez usprawiedliwa sie i tłumaczy zachowania ludzkie. mała sprzeczność w twoim rozumowaniu?
jeszcze troche musisz sie pouczyc o psich chorbach-bo nie zawze winny jest człowiek, czasem winne jest drugie zwierze, czasem środowisko skażone a czasem GENY.i już . pies jest świrniety bo tak a nie dlatego ze zawinił czlowiek
swoja drogą fajnie że masz takiego świra na punkcie zwierząt-może uda ci sie coś zdziałac by działo im sie lepiej
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Guderianka --> jeżeli to, co piszę, to dla Ciebie przejaw fanatyzmu, to bardzo mi przykro, ale zupełnie się nie rozumiemy. I nie zamierzam Ci udowadniać, jak bardzo się mylisz, bo i tak Twego poglądu nie zmienię.
Nigdzie nie napisałam, że zawsze winny jest człowiek, więc nie ma co się emocjonować. Ja się jeszcze trochę muszę pouczyć o psich chorobach, tak, to wiem doskonale :) Ale odbijając sarkastyczną piłeczkę - Ty mogłabyś jeszcze się pouczyć czytania ze zrozumieniem.
Nie podoba mi się także ton Twojej wypowiedzi - ze zwierząt zjeżdżasz na moją osobę, o której zresztą nic nie wiesz, więc proponuję EOT, bo dochodzimy do absurdu.
FixUS_1 [ Call me Fix ]
DarkStar - pies skoczył na człowieka. Zaatakował istotę ludzką, myślącą, dominującą na tej planecie. Sprawił, że dziecko do końca życia będzie bać się dalmatyńczyków (chociaż tego dziecka nie jestem pewien, czy tam było czy nie, coś tak ktoś wspominał). I to jest wina psa. Mam to w dupie, co on traktuje jako próbę dominowania, co traktuje jako tamto itp. To jest pies udomowiony, który od początku życia był uczony (nie wierzę, że właściciel go uczył skakać na ludzi, nie przesadzajmy). Skoro każdy pies jest taki sam, tak samo reaguje, to jak wytłumaczysz fakt, że jeden uczy się wolniej, a drugi szybciej? Może przestanę chodzić do kolegów, którzy mają zwierzęta, żeby nie urazić jaśnie pana psa?! Może przyjdę do znajomego i będę stał na baczność, bo przecież jeśli powiem, żeby zamknął psa, pies może instynktownie cośtam poczuć i potem mnie pogryźć po twarzy?! Jak to, to nie jego wina, że pogryzł człowieka? Niech i to będzie wina instynku - takiego psa trzeba ukarać, by nauczył się, żeby nie zrobił czegoś takiego ponownie, a nie tłumaczyć sobie to jakimiś instynktami.
Hajle Selasje
Jeśli pies jest skrzywdzony - zawsze niesłusznie.
Jeśli pies krzywdzi - ma swój powód, nie jego wina.
Zgadzam się w 100 procentach.

cotton_eye_joe [ maniaq ]
Mamma Mia! bedzie 400!
Guderianka [ Konsul ]
martusiu-I nie zamierzam Ci udowadniać, jak bardzo się mylisz, bo i tak Twego poglądu nie zmienię. [/i
a widzisz-ja nie zakładam ze ty sie mylisz-tylko ze za bardzo widzisz jedna strone medalu
przykro jesli tak odebrałas wypowiedzi-miłosc do zwierzat nie jest czyms złym. nie lubie tylko gdy stawia sie zwierze nad człowieka,
i chyba masz racje-lepiej juz skonczmy bo zaraz zejdziemy całkiem z teamatu;)
co powiesz na sposób pochowania ozziego??

Spiderman 3 [ Pretorianin ]
i na 400 się pewnie nie skonczy
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Jeśli wątek dojdzie do 1000-ca to zamawiam w Kościele mszę za tego psa:>

Drackula [ Bloody Rider ]
O jejku ale tutaj natezenie zaslinionych fanatykow :)
Pomyslcie sobie, ze jakby CI wszyscy fanatycy tak sie ludzmi przjmowali i im pomagali to o ile swiat bylby piekniejszy i lepszy.
dobra sie usmialem z tego watku ale przebrnolem, teraz ide na kanapke z psem podawana z kocia salatka.
bartek [ ]
Guderianka, jest coś takiego jak - MDD - Mine Detection Dogs, psy, które zajmują się wyszukiwaniem min. Sam widziałem taką wesołą drużynę, miesiąc temu w okolicach Sarajewa. Wg Marshall Legacy Institute takich psów jest ok. 1000 w 23 krajach na całym świecie. Problem jest ogromny, bo przynajmniej co 30 minut każdego dnia ktoś staje na minie w ponad 60 krajach dotkniętych tym problemem.
Działanie wygląda tak - idzie sobie saper (ubrany w odpowiedni antyodłamkowy kombinezon, bądź... nie), a przed nim na smyczy spaceruje pies, który posługując się swoim węchem szuka min.
Czy gdyby te psy mogły mieć "fochy" - ktoś pozwoliłby sobie na spacer, jak na załączonym obrazku? Czy pies to rzeczywiście nieobliczalna bestia?
Obrazuje to trudną do zrozumienia dla większości ludzi rzecz - pies JEST narzędziem w rękach człowieka. Może łapać złodzieji, może szukać narkotyków i tak dalej. Zarówno kiedy pies zrobi kupę na środku pokoju, kiedy pogryzie firankę, kiedy odgryzie komuś głowę czy wpadnie pod samochód - w znakomitej większości przypadków będzie to wina tylko i wyłącznie właściciela. Już sama inteligencja psów mówi nam o tym czego należy się spodziewać - lista najbardziej inteligentnych psów powstała na podstawie niczego innego jak... szybkości przyswajania przez nie komend! NIE myślenia abstrakcyjnego, wyobraźni czy podejmowania trudnych decyzji, bo pies jest cholernie PROSTOLINIOWĄ istotą w stosunku do kota i na pewno nie jest w stanie podjąć samodzielnie właściwej decyzji o czymkolwiek z czym jeszcze się nie spotkał.
Kiedy z psami pracuje profesjonalista, to takie rzeczy nie mają miejsca (nie wliczając szczeniaczków, ale to norma, iż muszą się wszystkiego nauczyć).
Jeszcze nigdy nie słyszałem o "szalonym" MDD który raptem zaczął biegać po polu minowym i "rozminował" w ten sposób 20 kilometrów kwadratowych w 30 sekund zabijając przy tym 30 innych psów i 60 saperów, kiedy wyszkolenie każdego z tych ludzi/psów liczy się w setkach tysięcy jeśli nie milonach dolarów.
Nie zdarzyło się również, aby w dobrej hodowli (nieważne czy Jamników, Yorków, Dobermanów czy Pit Bulli) jakiś pies rzucił się na hodowcę, bo psiak "był głupi".
Kiedy ktoś od wielu lat pracuje z psami to może sobie pozwolić na próbę "prostowania" psa, który ma spaczoną - oczywiście przez człowieka - psychikę. Człowiek taki ma najczęściej duże doświadczenie z psami, zna ich odruchy, zachowania, wczuwa się w nie. Może się udać, albo nie.
Takie rzeczy dzieją się dość często w schroniskach, ale nawet jak ktoś straci kilka palców (psa po ataku się usypia), to wie, że nie jest winny temu pies, a ludzie, którzy nauczyli go, iż jedynie upieprzenie komuś ręki gwarantuje względne bezpieczeństwo.
FixUS_1, nie można psa uczyć "NIE SKAKANIA NA LUDZI", bo pies nie ma prawa na nich "skakać" (w sensie - rzucać się, warcząc).
O tym psie naprawdę nie wiemy wiele i można spekulować, ale założę się, że miały tutaj miejsce jak zwykle podstawowe błędy - pies nie był z hodowli (nie wiadomo nic o pochodzeniu i psychice rodziców i ogólnie drzewie genealogicznym), nie przeszedł za młodu badań psychologicznych co określa w ręce jakich ludzi może trafić (nie można sprzedać Dobermana parze emerytów, bo po roku będzie jadł przy stole a oni - na podłodze - każdy kundel może mieć podobne predyspozycje do dominacji, także nie jest to w 100% uzależnione od rasy), nie przeszedł szkolenia, a właściciciele są skrajnie nieodpowiedzialnymi kretynami (nie uśpili psa choć atakował nie raz, na pewno ich jedyną, bądź jedną z niewielu metod wychowawczych jest krzyk, nie zaoferowali pomocy rodzinie Guderianki, mimo, że powinni), do tego jakiś kompletny amator "szkolił psa >na komandosa< domowymi sposobami". Już ostatni fakt usprawiedliwia to jak zwierzak się zachował.
Ale może racje, może to wina psa. Przecież mógł od razu zagryźć tą bandę debili - swoich panów - a teraz - rzuca się do bezbronnych ludzi.
(zanim ktoś okrzyknie mnie fanatykiem niech przejrzy pozostałe moje posty w tym temacie ;))
PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]
Ale jak można było zrobićcośtakiego!!!!!!!!!!!!! Takich ludzi powinni kastrować sterylizowaćobcinaćpokolei palce i wsadzićdo więzienia o zaostrzonym rygorze na 150 lat (jeżeli przeżyje to wyjdzie :) albo zrobićto co napoczątku pisałem ale nie wsadzaćdo więzienia tylko skazaćna 100 lat ciężkiej prazy w kamieniołomie. Sam ma dwa koty i psa i nie wiem jak można było zrobić coś takiego !!!! Czy ludzie nie mają uczuć?????? tylko ludzie zabijająbez przyczyny zwierze nigdy nie rzuci sięna człowieka bez przyczyny chyba że zostało tak wychowane ale to równieżjest wina człowieka.
Tychowicz [ Konsul ]
Popieram bartka
Guderianka [ Konsul ]
bartek- ja nie uwazam ze za wszelkie zło świata odpowiedzialne są psy. wiem ze winny jest czlowiek. ale to nie oznacza że nie byłam zła na TEGO KONKRETNEGO AKURAT PSA
czy ktos może wypowiedzieć sie w kwestii grobu Ozziego???
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Dla porównania wątek o wojnie w Libanie
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5255636
Jak widać, od wojny, w której giną tysiące ludzi, ważniejszy jest pies dla GOL-owiczów. Nadal uważacie, że okazujecie po prostu ludzkie uczucia?:>

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]
Fixus->Akurat wybijanie się Arabów z Żydami jest :
1) na porządku dziennym
2) potrzebne;d
PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]
FixUS_1 --> ale bierz również pod uwagę że w Libanie winni sąludzie i sami zapracowali na tę wojnęa pies nic nie zrobił nie był niczemu winny aby zasłużyć na taki los. A wojna w Libanie mam nadziejęjużpowoli się kończy.
bartek [ ]
Guderianka, nie w tym rzecz. Psy są w zasadzie tak głupie i tak mądre jednocześnie, że bez odpowiedniego "prowadzenia" możemy mieć w domu wilkołaka ;) zamiast psa. Najgorsze jest to, że szkolenie psa to proces, który zachodzi na oczach właściciela. Natomiast proces "od psa do mordercy" jest spowodowany niewiedzą właściciela i nie dowie się on o tym co się dzieje, bądź już stało do momentu, w którym pies nie rzuci się na twarz gościa w celu sprawdzenia kto tu jeszcze rządzi. Dzieje się do często zupełnie nieświadomie a właściciel MUSI ignorować sygnały, bo pies zawsze takie daje chociażby próbując stawiać się właścicielowi, czy gościom. Wtedy psa powinna spotkać największa kara - (w przypadku dobermanów: odizolowanie, względnie ignorowanie psa o ile się nie narzuca; chyba to działa równie dobrze na większość ras). Niestety niektórzy nadal uważają, iż pranie zwierzakowi dupy to skuteczniejsza metoda wychowawcza niż zamknięcie go w odosobnieniu na 20 minut.
Rozumiem Twoje oburzenie i w pełni się z nim zgadzam. Pies zaatakował bliską Ci osobę, strasząc przy tym dziecko, kiedy ani Ty, ani nikt z Twojej rodziny nie zrobił mu krzywdy. Wy tego nie zrobiliście - ale właściciele jak najbardziej i tylko o to się rozchodzi. Świadomie, bądź nie a jak już wspomniałem - właśnie na tym polega "głupota" psa, że bardzo łatwo mu namieszać w głowie, ciężej to prostować. Znam ten ból, bo ostatnio jakaś głupia cipa wpadła na pomysł, żeby karmić mojego dobka przy stole (nie było mnie w domu). Od tamtej pory pies nie dawał mi normalnie jeść, jest coraz lepiej, ale za jeden, jedyny bład, a w zasadzie - kretynizm tej baby - będę musiał uczyć psa czegoś, co już umiał (leżeć w przedpokoju, kiedy ktoś je). Gdybym w tym momencie zamiast powolnego, ale skutecznego zwalczania tego nawyku u psa wołał "spieprzaj od stołu" machając przy tym rękoma (a robi tak większość ludzi naiwnie odganiając psa od swojeg talerza) - to na pewno mógłbym spodziewać się "oszałamiających" rezultatów za kilka lat.
FixUS_1, mam znajomych w Haifie, nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, że pies jest dla mnie/dla nas ważniejszy od wojny? Jeśli chodzi o statystyki to - kłamią :)

PaWeLoS [ Admiral ]
Może byście sobie założyli drugą część? :)

bartek [ ]
Wygodniej jak wszystko na jednej stronie. Etka osiągnęła swój cel ;)
FixUS_1 [ Call me Fix ]
PatrykW - twierdzisz, że np 5-letnie Libańskie dziecko jest winne wojnie?:>
bartek - pokazuję tylko, ilu GOL-owiczów wyraziło współczucie cywilom libańskim, a ilu zadeklarowało "zabicie tej k***y", ilu rozpacza nad psem.

Tychowicz [ Konsul ]
Dam głowę, że do wieczora 450 postów będzie :D
Guderianka [ Konsul ]
bartek-zgadzam sie
faktycznie głupia cipa:)
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
FixUS --> Tylko widzisz, psa trzeba nauczyć, gdzie jest jego miejsce. Że stoi niżej w hierarchii. Bo zwierzę nie rodzi się z poczuciem przynależności do danego szczebla. Chodzi o to, że pies nie może się czuć panem, ani kimś równym człowiekowi.
Tak, psa należy ukarać, nikt nie mówi, że nie. Chodzi o to, by kara była odpowiednia. I przede wszystkim - natychmiastowa, by pies wiedział, za co jest karany. Co nie zmienia faktu, że psem kieruje instynkt/odruch - i jest to wytłumaczenie /które absolutnie nie może decydować o braku reakcji na takie a nie inne zachowanie zwierzęcia!/
Guderianka --> nie stawiam zwierzęcia nad człowieka, bez przesadyzmu :) Nie zamierzam nikogo linczować, bo zabił psa szpadlem - uważam, że powinien ponieść konsekwencje adekwatne do czynu.
Co do samego Ozziego - nie chcę spekulować, nie znam sytuacji - znam tylko opinie. Zbyt dużo tu niejasności.
bartek --> mogę tylko pogratulować, i pozazdrościć, opanowania - choć sam przyznasz, że ludzie instynktownie /a jakże!/ reagują krzykiem, wymachiwaniem rękoma czy biciem zwierzęcia... Bo to kwestia emocji i niezrozumienia.
Ktoś z mojej rodziny ma psa, zwykłego kundla, z totalnie "zjechaną" psychiką. A wszystko dlatego, że psem rządziły 3 osoby. Jedna nauczyła, że mówienie podniesionym głosem i poklepywanie /zamiast delikatnego głaskania/ to norma. Dlatego też pies ten nie lubi dzieci, i kiedy któreś zbliża się z zamiarem delikatnego pogłaskania, warczy, czasem chwyta zębami /bardziej ostrzeżenie, niż pogryzienie/. Pies już z 3 razy miał być uśpiony, bo każdy go obwiniał i się nad nim pastwił. Na szczęście moje protesty psa "uratowały" i ma spokój na starość.
Być może to już oznacza, że jestem fanatyczką. Choć w moim odbiorze moja postawa jest racjonalna i logiczna.
DarkStar [ magister inzynier ]
FixUS_1 --->
tak sie sklada, ze guzik mnie obchodzi wojna w Libanie, a bardziej interesuje co stanie sie z wlascicielka Ozzyego.
Guderianka [ Konsul ]
martusia-ja też nie chce spekulowac ale jak zobaczyłam fotki to mysli same cisneły sie do głowy
p.s. jestes chyba jedyna miłośniczką zwierzat na tym forum która nie spekuluje na temat sprawy i z góry nie wydaje osądu nad tą dziewczyną
Coolabor [ Piękny Pan ]
Guderianka, masz rację w całej rozciągłości. Rozumując tak, jak większość tutaj osób, każde agresywne zachowanie psa można wytłumaczyć brakiem wytresowania lub złym wytresowaniem.
I g*wno prawda o tych bajkach o tersowaniu i wychowywaniu psa. Tresura może tylko ograniczyć prawdopodobieństwo ataku człowieka na psa, ale go nie wyeliminuje. I ja każdego psa (niezależnie czy był tresowany w "najlepszej szkole tresury" czy nie), który atakuje człowieka nie drażniącego go i robi mu krzywdę uśpiłbym. (I proszę tylko nie porównywać przy tym sytuacji, gdy pies biega spuszczony na prywatnej posesji i np. zagryza złodzieja - to odwracanie kota ogonem)
Tychowicz [ Konsul ]
Coolabor:
I ja każdego psa (niezależnie czy był tresowany w "najlepszej szkole tresury" czy nie), który atakuje człowieka nie drażniącego go i robi mu krzywdę uśpiłbym.
Zgadzam się z tobą, ale tylko w wypadku kiedy pies atakuje nie będąc prowokowany. Bo np. jeśli ktoś podbiegnie do psa i rzuci mu się na szyje to pies to odczuwa jako atak i broni się gryząc. W takiej sytuacji uspienie psa wg mnie było by błędem.

NoLog [ Pretorianin ]
Do Dogomaniaków - jakie macie dowody, że zrobiła to ta kobieta? Czy pies nie mógł uciec i wrócić w takim stanie bliskim śmierci, a ona go tylko pochowała?

FixUS_1 [ Call me Fix ]
NoLog - mimo, że nie jestem dogomaniakiem odpowiem. Pies był chory, ledwo chodził, męczył się po przebiegnięciu kilkunastu metrów. Kobieta ta natomiast opiekowała się psem, potwierdzała to i nie chciała go oddać.
Woohoo 400! :D Jeszcze 600 i będzie msza ]:>
NoLog [ Pretorianin ]
FixUS_1--> Wiem, że pies był chory i że kobieta go przygarnęła, ale co Twoja wypowiedź ma do mojego pytania?
Ralion [ Deva ]
Pisałem wczoraj, że temat na dogomani miał 180 tys odsłon. Teraz ma ich 317 tys. Ja wam mowie, bedzie z tego afera. Czekam juz na pierwszy program w tv o tym. może pokażą winowajczynię. (adres we wrocku został juz podany)
FixUS_1 [ Call me Fix ]
NoLog - mimo, że nie jestem dogomaniakiem odpowiem. Pies był chory, ledwo chodził, męczył się po przebiegnięciu kilkunastu metrów. Kobieta ta natomiast opiekowała się psem, potwierdzała to i nie chciała go oddać.
Jak więc miał jej uciec? Zresztą sama się przyznała, że nie podawała mu leków, mimo, że to kłamstwo, to dlaczego miałaby kłamać na swoją niekorzyść?
bartek [ ]
martusia_a, dzięki. Jednak mojej dyscyplinie czy opanowaniu jeszcze brak do ideału.
Coolabor:
I g*wno prawda o tych bajkach o tersowaniu i wychowywaniu psa.
To się lepiej otwórz na logiczne informacje, oparte na zebranych materiałach (ataki psów na hodowców, MDD, psy policyjne...).
Tresura może tylko ograniczyć prawdopodobieństwo ataku człowieka na psa, ale go nie wyeliminuje.
Ryzyko ataku człowieka na psa jest równe jak ryzyko ataku psa na człowieka - tutaj masz rację. Nawet najlepiej wyszkolony pies może zabić - tak samo jak człowiek, który ukończył najlepsze szkoły. Jak mówią słowa piosenki: "Wszystko się może zdarzyć...". "Bolec" już to podsumował ;)
I ja każdego psa (niezależnie czy był tresowany w "najlepszej szkole tresury" czy nie), który atakuje człowieka nie drażniącego go i robi mu krzywdę uśpiłbym.
Ja też.
(I proszę tylko nie porównywać przy tym sytuacji, gdy pies biega spuszczony na prywatnej posesji i np. zagryza złodzieja - to odwracanie kota ogonem)
Chyba wszyscy widzą różnicę w nieuzasadnionym ataku a obronie posesji (nie wiem co na to prawo).

cotton_eye_joe [ maniaq ]
ten watek jest prawie tak dlugi, jak rurka o srednicy 1 mm z tego topika => https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5389006&N=1 <=
Robi27 [ Mes que un club ]
Nie rozumiem ludzi, ktorzy zlewaja cale zdarzenie albo maja pretensje, ze ktos moze tym sie przejmowac. To jest jedna z tragedii, nie najwazniejsza i nie najbardziej błacha - ale tragedia. Zachowanie tej dziewczyny, lub kogos znajomego (bo nie sadze, zeby byla w stanie zrobic to sama) to zachowanie zwyrodnialcze. Jezeli ktos jest zdolny do takich czynow ze zwierzeciem, to z czlowiekiem moglby postapic podobnie i dlatego warto o tym mowic, zeby uswiadamiac siebie i innych. Natomiast wartosciowanie - czy zakatowanie psa jest bardzie wazne od wojny w Libanie, czy umierajacych dzieci nie jest uzasadnione, bo wszedzie mamy do czynienia z dramatem, o ktorym ludzie powinni wiedziec. I nie ma co wydawac wyrokow za wczasu, mamy sady, prawo -slabe bo slabe- ale mamy (moze dzieki temu dorobimy sie lepszego).

szymon_majewski [ Największy fan KISS ]
Ja tam sie tym tak bardzo nie przejmuje ale dziwi mnie jedno: po co jej to bylo? Ma z tego jakas satysfakcje czy co?
Coolabor [ Piękny Pan ]
bartek > sorry, miałem na myśli prawdopodobieństwo ataku psa na człowieka przy tresurze. Nie twierdzę, że tresura nic nie daje, ale spójrzmy prawdzie w oczy - nie każdy posiadacz burka podwórkowego tak go kocha, że będzie go szkolił, "tłumaczył" i "wychowywał" (zwykle take "wychowywanie" psa ogranicza się do krzyków typu: chodź tu, zostaw, itp.). Taki burek ma zwykle za zadanie szcekać i gryźć jeśli ktoś niepowołany wejdzie na posesję. Ale kiedy ten sam kundel lata po ulicy/drodze beztrosko i kogoś atakuje, to nie miałbym litości ani dla psa, ani dla jego właściciela (o ile ten się przyzna do niego) - psa należy złapać, a właściciela ukarać mandatem. I tu chciałbym zaznaczyć, że psy takie w większości przypadków atakują bez powodu, bo nie znam ludzi, którzy mają radochę we wnerwianiu łażącego luzem bydlaka. A tłumaczenie, że piesio nie rozumie (bo oczywiście źle wychowany), że przechodzący obok człowiek nie chce mu zrobić krzywdy jest żenujące...
master53 [ Hans Kloss ]
Może załóżcie nową część bo wątek już ma 410 postów
A co do sedna sprawy to uważam że powinna dostać dożywocie i to w celi o wysokości 140 cm. Jak chciała się na kimś wyżyć to mogła iść na jakiś polskoligowy mecz i rzucić się na pseudokibiców, ale na psa ? Wydaje mi się że jest psychicznie chora.

Ktosik2 [ Pretorianin ]
Ale numer--->
Ps.Fajna dupa! hahah

HeikO :) [ Pretorianin ]
Porostu ma przechapane
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Internauci wyznaczyli 2000 zł nagrody dla świadka, który widział, jak katowano psa.
Ciekawe, ile wniosków już wpłynęło, a co za tym idzie, kto i na jakiej podstawie będzie decydował, czy świadek jest wiarygodny. Zdjęć się nie spodziewam :>

MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Tego mozna było sie spodziewac, artykuł mówi bardziej o tym, ze tysiace internautów jej grozi. To chcieliscie dogomaniacy? To macie!

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
Dogomaniacy najbardziej zatrważającą mniejszością narodową w Polsce

Leilong [ Generaďż˝ ]
Przepadnijcie...
Judith [ PlayScribe Portable ]
Historia rzeczywiście straszna... Niezależnie od poglądów, czy uważamy że inni ludzie (poza powiedzmy naszymi najbliższymi) to jeno kopulujące od czasu do czasu góry mięsa i zwierzęta stoją wyżej, bo są bezbronne, ufne i łagodniej do nas nastawione, czy gardzimy zwierzętami bo ważniejszy jest człowiek i jego uczucia, potrzeby etc. - to powinniśmy takie przypadki zauważać i potępiać.
Dlaczego ten a nie inny? Nie ma na to dobrej odpowiedzi, takich przypadków są tysiące, tylko albo o nich nie wiemy, albo nam umkną, w zasadzie jesteśmy ograniczeni pod tym względem naszym miejscem zamieszkania, tym co czytamy w gazetach i internecie, czy słuchamy w radiu. Ale odwoływanie się do statystyk i mówienie że nie ma się czym przejmować to argument zgoła chybiony. Powinniśmy się przejmować poszczególnymi przypadkami, na tyle, na ile jest to w naszej mocy. I wydaje mi się, że nie ma co rozróżniać: zabicie człowieka jest rzeczą straszną, zabicie zwierzęcia tak samo, podobnie zabicie człowieka przez zwierzę - wszystko to jest wynikiem ludzkiej małości, krótkowzroczności i głupoty, takie rzeczy należy zauważać, okazywać swój sprzeciw wobec nich, bo brak reakcji to prawie jak przyzwolenie.
Trzeba uważać, żeby nie posunęło się to do rozmiarów samosądu. Nagonka internetowa okazała się czynnikiem niezwykle potężnym, natomiast może zaszkodzić całej sprawie, fanatyzm i "żądza krwi" ludzi z dogomanii może zostać obrócona na ich niekorzyść. Z resztą fragment artykułu z tego szmatławca pokazuje jak łatwo panna A. zrobiła z siebie ofiarę, na pewno ktoś chce ją zabić, żądni krwi internauci ją zakatują etc. Chyba najlepiej będzie gdy sprawą zajmie się policja i tyle, presja społeczna jest, to i rosną szanse, że zajmą się tym porządnie (a może to mój idealizm?).
Te 2000 zł dla świadka to moim zdaniem o krok za daleko, zbyt duże pole do nadużyć, nie wspominając o przekroczeniu kompetencji zwykłego obywatela tego kraju.

timonki [ Konsul ]
Mało postów
Ellanel [ Astral Traveler ]
Może to co napiszę wyda się ostre i na co dzień nie używam trakich słów ale jeżeli to prawda, że ludzie jej grożą, życzą śmierci tak jak jest opisane w SE to są sto razy większymi szmatami niż ona.
Ktosik2 [ Pretorianin ]
groza smiercia ?? raczej nie.Bardziej zycza smierci!.Niech spotka to scierwo taki los jak tego psa!.
Bigkangoo [ X360 ]
Heh
QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
Heh, pismaki znaleźli sensację...
... Szczerze to żal można mieć jedynie do dogomaniaków (Dogo pierdolców?) - Dajcie psu pospać w spokoju, wyciągnęliście go z grobu (?), pokoriliście (?) żeby doszukać się swojej chorej (bo inaczej tego nie nazwę) sprawiedliwości. Dajcie siana ludzie, po pierdolca dostaliście już dawno...
... wszyscy jesteście zdrowo powaleni O_o Zaczynając na tej Agnieszce, przez pismaki, na was kończąć...

MatiRonaLDo75 [ LO GANGSTA ]
Ekchem....można?? No dobra, już. Nie mam bladego ani innego koloru pojęcia jak można się tak zachować,ja osobiście uwielbiam zwierzęta no i dziwię się takim ludziom (mordercom)dlzczego to robią??Czyż to nie wybryk natury?
Kwiatuszek89 [ Legionista ]
OKRUCIEŃSTWO! TA OSOBA POWINNA BYĆ POCIĄGNIĘTA DO WYŻSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI KARNEJ!!Eh...okrucieństwo ludzkie nie zna granic...sami stajemy sie gorsi od zwierząt, więc takich faktów będzie przybywać;/
Struckt [ Pretorianin ]
mam pytanie na ile poszła do paki ?? jak dla mnie przynajmniej 3 lata oze by sie uspokoiła a w wiezieniu niech sie z nia kolezanki zabawia

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
niech sie z nia kolezanki zabawia
Czyżbyś porównywał zabicie psa do np. dzieciobójstwa ?
Myślisz, że nikt jej nie będzie lubił w więzieniu, bo zabiła psa ?

bialy kot [ FLCL ]
Hajle Selasje: A jak jeszcze pojdzie plota, ze go zgwalcila...
gucio_7777 [ Konsul ]
Ja mam rozwiazanie. Zrobic tej pani co psa adoptował to samo :), co ona zrobiła psu

robert461 [ Konsul ]
hehehe zucicie w nia truskawka a napewno poczuje

stg+ [ Generaďż˝ ]
Tychowicz [ Chorąży ]
Dam głowę, że do wieczora 450 postów będzie :D
*ostrzy topór*
Robi27 [ Mes que un club ]
a ktos wie czy w sprawie cos sie wiecej wyjasnilo?

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
gucio_7777 ---> Pewnie sam byś z chęcią to zrobił.