smuggler [ Advocatus diaboli ]
Pomozcie zwierzakom po wypadkach :(
Andruskill [ Megajebutron ]
jak można coś takiego kotu zrobić....
Irracjonalny Amisz [ Generaďż˝ ]
Az sie zalamalem :(
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Sie nie uzalac tylko co łaska...
Andruskill [ Megajebutron ]
Nie mam konta ale może siostra kupi.
maviozo [ man with a movie camera ]
Jedna dobra skuteczna reklama i "litujący się właściciele" zarabiają więcej na jednego kota niż schronisko w ciągu miesiąca na 50 takich kotów. Ale kto powiedział, że życie jest sprawiedliwe, prawda?

smuggler [ Advocatus diaboli ]
To fundacja charytatywna, a nie osoba prywatna. A poza tym nie chcesz, to nie plac i wypad z watku - bez urazy.
Poza tym nie bronie ci wyslac na konto schroniska 50x tyle, co dasz tutaj. O ile cos dasz, bo najlatwiej stac z boku i sie madrzyc. No i nie dac ani grosza. Kiedys tobie moze albo twoim bliskim bedzie potrzeba pomoc ludzi dobrej woli, ciekawe czy wowczas tez bedziesz odradzal i snul teorie spiskowe.
Snakepit [ aka Hohner ]
Fuck! 13stka w pracy w środę, a "aukcja" kończy się za 20 godzin...na koncie do wpłat/wypłat 2zł
Myślicie, że nie będzie problemu jeśli "kupię" teraz a wpłacę w środę/czwartek?
Armorgedon12 [ 43 ]
maviozo -> Taka jest prawda, ale jednak sądzę że ta aukcja jest z dobrej intencji a nie tylko po to żeby kasę trzepać...
Kupię jedną cegiełkę.
EDIT: Zwracam honor, nie zauważyłem że to aukcja charytatywna.
maviozo [ man with a movie camera ]
Przecież nie chodzi mi o to, że ktoś na tym zarabia oszukując:)
smuggler [ Advocatus diaboli ]
SNakepit - pewnie, ze nie robi problemu, byles zaplacil.
Maviozo - naprawde uwazasz, ze twoja obecnosc tutaj jest konieczna? Jak mowilem, nic do ciebie nie mam, ale tu chodzi o pomoc, nie chcesz - nie przeszkadzaj chociaz.
vinni [ Visca El Barca ]
Choć sam konta nie posiadam (w moim wieku nie jest mi potrzebne), ale znam parę osób które są w stanie pomóc.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
up

maviozo [ man with a movie camera ]
Podobno jest to forum dyskusyjne? Nie można już nawet przedstawić swojej opinii? Bo jak wątek ma na celu coś tam, to NIE WOLNO napisać niczego poza danym punktem widzenia?
Snakepit [ aka Hohner ]
Wpłacę na wszystkie 4 poszkodowane psiaki/kociaki na jakie zbierane są pieniądze. A co mi tam, może kiedyś mój pies będzie potrzebował pieniędzy by uratować mu życie i sam będę robił tego typu aukcję?
Armorgedon12 [ 43 ]
Cieszę się że chociaż tym małym gestem mogę pomóc biednemu zwierzęciu. Zakupiłem 2 cegiełki bo nie posiadam za dużo funduszy, ale jak rodzice wrócą też przedstawię im tą akcję.

N2 [ negroz ]
Co łaska.
Niech wraca do zdrowia.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Maviozo - OK, sorry, po prostu mnie sieklo, zal mi stworzenia i tyle. Nie dostrzeglem tej kategorii :/
No i nie musisz akurat tutaj zniechecac ludzi. Stworzak cierpi, a cudze pare groszy moze uczynic jego egzystencje lepsza.
Bez 2 piw czy paczki fajek twkoje czy cudze zycie gorsze nie bedzie...
Snakepit [ aka Hohner ]
Tak w razie gdyby ktoś nie zauważył innych potrzebujących zwierząt, którym można choć w najmniejszym stopniu pomóc, ten sam użytkownik allegro.
Smuggler, może zmień nazwę wątku na "pomóżcie biednym zwierzętom" ? I dodaj te linki do pierwszego posta? Jak każdy da po 5zł nawet, to to już jest coś, choćby dodatkowe 2 tygodnie życia dla tego owczarka.
@@@ [ Generaďż˝ ]
Poszło 2 razy, chociaż tyle. Sam mam koty, nie mogłem pozostać obojętny.
N2 [ negroz ]
[21]
ajjj... nie mogę patrzeć
z checią oddał bym całą wypłatę, gdybym tylko mógł
mirencjum [ operator kursora ]
Wpłacone na Lolka
smuggler [ Advocatus diaboli ]
OK zmienilem watek, dorzuce sie tez do psiakow, co mi tam.

spamer [ Never Register ]
Przekonaliście mnie. Od dziś nie będę dawał caritasowi i wośp, tylko wpłacę na psa i kota.
Armorgedon12 [ 43 ]
Również co jakiś czas postaram się wesprzeć zwierzaki z moich oszczędności, nie pracuję więc nie będą to duże sumy, jednak jak piszą każda złotówka się liczy.
N2 [ negroz ]
po prostu brak mi słów
"kiedy zaczął chorować na starość, właściciel postanowił się go pozbyć w okrutny sposób. W mroźny dzień znaleziono go przypadkiem przywiązanego do drzewa nad rzeką"
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Spamer ->
Jedno drugiego nie wyklucza, chyba ze wrzucajac raz do roku cos do skarbonki WOSP uwazasz, ze odrobiles norme czlowieczenstwa na rok?
Ja sam mam w domu znajde, ktora lezala w piwnicy i nie miala sily uciekac, bo juz byla dwiema lapami "po tamtej stronie" a miescila mi sie w dloni, a teraz zmienila sie w ogromne i wredne kocisko. Ktroego i tak nikomu nie oddam. Nie zastanawialem sie wtedy, bo bylo jasne, ze trzeba pomoc...
N0wak [ Generaďż˝ ]
Nie moge czytac tych opisow, i ogladac zdjec, nic tak nie ryje mi psychiki jak cierpienie bezbronnych zwierzat. Z wiekszym luzem moge juz czytac o glodujacych dzieciach z Afryki.
Ja sam mam w domu znajde, ktora lezala w piwnicy i nie miala sily uciekac, bo juz byla dwiema lapami "po tamtej stronie" a miescila mi sie w dloni, a teraz zmienila sie w ogromne i wredne kocisko. Ktroego i tak nikomu nie oddam. Nie zastanawialem sie wtedy, bo bylo jasne, ze trzeba pomoc...
Ja tez przygarnalem i odratowalem kocurka, a teraz nie rozstaje sie juz z nim na krok.

Łyczek [ Legend ]
Po jednej ciegiełce poszło na Lolka, Maxa, Lolusia i Znajdka :) Śliczne zwierzątka i i niech szybciutko wracają do zdrowia !
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
A skąd wiadomo że koleś kasy na tym nie trzepie?
Lepiej już wpłacić na jakąś organizację pomagającą ludziom.
Snakepit [ aka Hohner ]
A skąd wiadomo że koleś kasy na tym nie trzepie?
Lepiej już wpłacić na jakąś organizację pomagającą ludziom.
A ja wolę wpłacić na zwierzęta. I co Ty na to powiesz? Skąd wiesz, że akurat ci co zbierają na ludzi nie ssą z tego kasy? Ten sam tok rozumowania...
Slasher11 [ Senator ]
Imo w przypadku zwierząt powinno się natychmiast im skrócić cierpienie po poważnych urazach. Tak (znów imo) jest dla nich lepiej.
W przypadku ludzi jest to już sprawa trochę bardziej dyskusyjna, ale nie uważam aby mizerykordia była czymś złym. To właśnie akt miłości wobec bliźniego - jeśli nie ma już szans, to należy skrócić mu męki. To jedyny sposób w jaki można wtedy "pomóc".

Łyczek [ Legend ]
Ludzie już wszędzie widzą przekręt ... Trochę wiary w ludzi, milionów na to nie przeznaczamy.
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Stąd, że to jest jakieś nie znane stowarzyszenie i na dodatek ta aukcja idzie na 1 kota :/
Wybacz, ale wolę wpłacić na znaną organizaję, i na ludzi, gdyż co wam da, że 1 kotu zostanie przedłużone trochę życie, jak i tak jest bardzo okaleczony. Takich kotów będzie 1000x więcej :/
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Garret - bo to FUNDACJA, ktora sie rozlicza, wystawia rachunki itd. W ten sposob mozna nie ufac nikomu, a cala posiadana kase trzymac kurczowo w garsci "bo jeszcze ktos mi wyrwie".
Funacja JEST znana, istnieje pare lat, a oprocz Lolka maja na allegro jeszcze pare aukcji dla potrzaskanych psiakow. Moze zamiast snuc podejrzenia po prostu sprawdzisz ich?
I jak rozumiem - lepiej nie pomoc nikomu, bo i tak bedzie jeszcze milion potrzebujacych... Slusznie. I kase masz i swiety spokoj. Oczywiscie mozna by sie zastanowic, ze jakby milion takich jak ty pomoglo kazdy 1 potrzebujacymi, to czy nie byloby po problemie, ale po co. Niech se zdychaja zwierzaki, Haitanczycy, Somalijczycy itd. Nie moj problem. Ale zebys nie byl zdumionuy jak kiedys np. oglosisz rozpaczliwa aukcje "moj synek potrzebuje 100.000 $ na przeszczep watroby" i spotkasz sie tylko ze wzruszeniem ramion rozmaitych Garretow "i tak przeciez codziennie umieraja tysiace dzieci"...
Slasher - ok, ale on przezyl i wyraznie ma chec zyc dalej. Dlaczego mu tego nie umozliwic? Ciekaw tez jestem czy uznalbys racje "mizerykordii" jakys lezal z noga obcieta przez tramwaj, a zamiast pomocy lekarskiej zobczyl kolesia z nozem w reku, ktory litosciwie chcialby skrocic twe cierpienia, bo co to za zycie bez nogi?
Łyczek [ Legend ]
Garret --->
da, że 1 kotu zostanie przedłużone trochę życie, jak i tak jest bardzo okaleczony.
Jak już mówiłem w wątku o filmach, jesteś jeszcze mało dojrzały żeby zrozumieć parę spraw. Czym różni się biedny zwierzak od człowieka ? Niczym. Dla mnie człowiek = zwierzę. Tylko gatunek ludzki potrafi być tak okrutny wobec swojego i innych gatunków.

Freeman992 [ Generaďż˝ ]
[31]
Jak się ciepło na sercu robi gdy czyta się takie komentarze. W ogóle gratulacje za cały wątek. Nawet najmniejsze wsparcie jest bardzo mile widziane.
Slasher11 [ Senator ]
smuggler - jeśli zostałbym np. sparaliżowany wierz, że chciałbym aby ktoś skrócił mi "życie".
Oczywiście trzeba znaleźć właściwą granicę, gdzie należy już skrócić cierpienia, a gdzie można jeszcze dać szanse.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Slasher - popytaj wielu sparalizowanych: oni po fazie pierwotnej depresji (szczegolnie jesli wczesniej byli aktywni fizycznie, bo np. ulegl wypadkowi podczas jazdy na nartach), gdy uznali, ze ich zycie nie ma sensu, takowy sens zycia zwykle odnajduja. Dlaczego nie popelniaja samobojstw slepi, z ucietymi nogami itd. ludzie - widac uwazaja, ze zycie ciagle jest warte by sie go trzymac. Sam uspilem swego poprzedniego kota, gdy uznalem, ze nie ma sensu przedluzac beznadziejnej walki o jego zycie, a i kot przestal o nie walczyc. Ale w sytuacji gdy stworek czepia sie zycia, to nie badz "litosciwy", a milosierny...
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Co to da, jak jakiś lew czy tygrys zagryza jakieś zwierze na śmierć to nikt się nad tym nie lituje, takie są prawa natury, life is brutal. A jeśli jakieś zwierzę o dziwo przeżyje to szybko umiera, a ten kotek hmm... uśpić to by było najlepsze rozwiązanie.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Chcesz zmienic swiat - zacznij od siebie.

Łyczek [ Legend ]
Prawa natury... Szkoda że ludzi nie da się szybko utylizować bo od tego gatunku bym zaczął.
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Dam cegiełkę. Jeremy, ty byś chciał, żeby cię dobili jak stracisz oko, albo złamiesz nogę no nie? Gratuluję ci toku rozumowania...
legrooch [ MPO Squad Member ]
A skąd wiadomo że koleś kasy na tym nie trzepie?
Lepiej już wpłacić na jakąś organizację pomagającą ludziom.
Wolę wpłacić fundacji i mieć większość pewności, niż dać czarnemu na tacę. Ten się nie rozlicza.
Poszło dla kompletu zwierzaków.
Bibkowicz [ whore ]
ja pierdolę =o
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Nie mówię tu o złamaniu nogi, ale o trwałym kalectwie, bo po co taki zwierzak ma żyć, jak nie będzie mógł np. sobie pobiegać bo np. nie widzi? Nie będzie mógł się po prostu "pobawić", więc zanudzi się na śmierć. Jak dla mnie lepiej tego oszczędzić i go uśpić, nie będzie cierpiał. Takie jest moje zdanie, możecie się z nim zgadzać lub nie, to jest wolny kraj (chyba xD)
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Ma jedno oko, to widzi, szczękę mu naprawili, także nie rozumiem gdzie leży problem. Może biegać, łapy ma całe.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
"Stowarzyszenie Dla Braci Mniejszych zostało zarejestrowane oficjalnie w marcu 2009 roku , jednak nasza działalność sięga kilka lat wstecz. Wszyscy członkowie Stowarzyszenia działają charytatywnie, nie czerpiąc żadnego zysku."

Alba_Longa [ Centurion ]
To jest ta chora organizacja.
wpiszcie w google gównojady i poczytajcie o takich
Pacyfiści, lewacy,
anarchiści i antyglobaliści -
motłoch w rękach obcych wywiadów.

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Ma jedno oko, to widzi, szczękę mu naprawili, także nie rozumiem gdzie leży problem. Może biegać, łapy ma całe.
To był taki przykład, załóżmy że miałeś wypadek, jesteś cały połamany, obliczono że wyszło by 50 operacji do całkowitego poskładania Twoich kości w ciągu 2 lat + brak możliwości samodzielnego wykonywania najprostszych rzeczy, typu jedzenie itd. Chciało by Ci się żyć z myślą że nic nie możesz zrobić do końca życia + ciągłe bóle i cierpienia? Bo mi nie, wolałbym odejść bez bólu i bez cierpienia...
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Jeżeli pielęgniarka by była ładna...? To czemu nie.
Rozumiem, że jeżeli po kocie przejedzie walec, to lepiej jest go dobić, ale jeżeli ma szansę, to należy pomóc.
Alba_Longa [ Centurion ]
Jeremy Clarkson - nie porównuj ludzi do zwierząt.
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]
Alba-->A czemu ma nie porównawać?Zwierzęta nie są od nas gorsze żeby je jakoś inaczej traktować.Ludzi często zalicza się do zwierząt...
Pieniędzy na koncie mało,ale może kupię z 2 cegiełki jeśli zdążę sobie przypomnieć hasło do allegro:/
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Alba_Longa - sieg heil!
jeremy - tak ci sie zdaje. Zamias teoretyzowac, zrob sobie jeden dzien wolontariatu i porozmawiaj z jakims "polamancem" o tym czy takie zycie ma sens i czy chce mu sie zyc.
Bo na razie to jestes teoretyk-gawedziarz.
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
To jest moje zdanie, sami pochodzimy od małpy, czyli od kogo? Od zwierząt
Alba_Longa [ Centurion ]
smuggler przejdź chociaż do jednego domu dziecka, a potem pomagaj zwierzątkom.
Darth Father - a temu że dziecka się nie usypia jak pieska!
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Alba_Longa - po pierwsze: skad wiesz, ze tego NIE robie? Oddalem w zeszlym roku 1% moich podatkow, a to calkiem sympatyczna kwota, na hospicujm dzieciece. A ty? Po drugie: czy sam robisz to, co innym radzisz? Po trzecie: moja kasa, wiec moj problem jak ja wydaje i na co.
Alba_Longa [ Centurion ]
Bo po twoim pozdrowieniu vide sieg heil! domyśliłem się, że przeznaczyłeś więcej niż 1% na budowę pocisku V2.
Co robisz to mnie nie interesuje, ale innych nie wciągaj do sekty tetryków i paru inteligentów.
W domu dziecka nie byłem, ale moja znajoma pracuje w ośrodku gdzie mieszkają samotne matki po przejściach i jak mnie prosi czy nie mogę czegoś kupić używanego z komisu czy załatwić od znajomych łóżeczko dla dziecka, materac jakieś takie pierdółki to jak mogę to dam, załatwię, poświęcę swój czas.
A większość z nas nie widzi tego ze swoich ciepłych domków tylko chore pieski i kotki.
Są instytucje którym zależy żeby taki stan rzeczy utrzymać.
Mają z tego niezłą kasę.
Stalin_SAN [ Generaďż˝ ]
Biedny kot :( Aż żal patrzeć żebym był pełnoletni to napewno bym coś wpłacił no ale niestety kasy brak :(
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
rodziców poproś
Armorgedon12 [ 43 ]
Alba-Longa -> Bo te chore kotki i pieski są uzależnione od człowieka i to czy przeżyją czy nie tylko od jego pomocy zależy. A te matki po przejściach niech idą do pracy a nie łamią ręce. Nieraz przychodzą do mojego domu panie (30-40 lat) na chleb nie mają, jakież one nie szczęśliwe. Dobra kopsne te 4 złote, i zazwyczaj też mówię żeby gdzieś pracę sobie znalazły...
Alba_Longa [ Centurion ]
Armorgedon12 ->
Tak sobie to tłumacz i idź do pracy z dzieckiem na plecach co nie ma roku.
Irracjonalny Amisz [ Generaďż˝ ]
Ja tam ludzom nie daje , bardziej sie przejmuje losem zwierzat niz ludzi, serio... Bo co taki kociak zawinil ? To ludzie wpieprzaja sie w cala planete jakby byla ich, a biedne zwierzaki musza uwazac na nas, zeby nie umrzec albo oberwac.
Alba_Longa [ Centurion ]
Irracjonalny Amisz - jaki nick takie poglądy?
A co z biednymi muchami co one winne.
Jak będę jechał samochodem to będę omijał.
Armorgedon12 [ 43 ]
Alba_Longa -> Widzę że nie ogarniasz i niech tak zostanie.
Irracjonalny Amisz [ Generaďż˝ ]
[66] Nawet nie zaczne ci tego tlumaczyc
Dycu [ zbanowany QQuel ]
smuggler - Dziwię się, że jeszcze chce Ci się z tymi pacanami kłocić.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Alba_Longa
Nie wiem to wygląda teraz jak byś miał pretensje do ludzi którzy chcą dobrze, piszesz o samotnych matkach to ścigaj tatusiów którzy spłodzili dzieciaka i się zwinieli i do nich miej pretensje.
I to się tyczy wszystkich nikt was do wpłaty nie zmusza, robi się to dobrowolnie.Każdy ma swoje prywatne tragedie, świata się nie uratuje.Więc nie czepiajcie się osób które jak kolwiek próbują pomóc.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Sam sie sobie tez nieraz dziwie. :)
ArtoseruS [ The Big Stone ]
Ach! Nie mogę na to patrzeć - jak można coś takiego zrobić zwierzęciu? Najlepszemu przyjacielowi człowieka, które nigdy nas nie opuszcza? Boże, widzisz i nie grzmisz.

Alba_Longa [ Centurion ]
Poczytajcie sobie o tej pomocnej organizacji, a potem spłodzcie takie teksty.
Czemu mnie mają obchodzić "płodziciele" ?
Chodzi mi tylko o problem pomóc dziecku czy psy, kotu.
A ty Emilku22 ścigaj tych którzy zgotowali zwierzątkom taki los.
Ja tylko wyrażam zdanie: wolę pomóc w pierwszej kolejności człowiekowi niż pieskowi.
I to jest takie ciężkie.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
A ty Emilku22 ścigaj tych którzy zgotowali zwierzątkom taki los.
Co Ty gej czy jak ? Ja nikogo ścigał nie będe bo nie mam pretensji do tych co pomagają komukolwiek, w przeciwieństwie do Ciebie, ale taki ignorant jak Ty tego nie zrozumie.

Łyczek [ Legend ]
Nie reagujcie na posty Alby_Longa. Prowokator i tyle. I patrząc na posty tego użytkownika jest to kolejne konto spamerów z GOLa. Olać i tyle :) Po co na stare lata się denerwować ?
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Pyta_Mikra :)
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Alba tak się składa, że nie raz bywałem w domu dziecka, bo jeden z moich lepszych kumpli tam mieszkał. I nie ma tam takiej biedy jak się przyjęło, mają dobre komputery, internet, zabawki, pokoje dwu albo trzy osobowe. Nie wiem czy tylko w moim mieście tak jest ale, na pewno bidy nie ma, bo jedynym i największym problemem tych dzieci jest brak rodziców. Fakt, że stawiam ludzi w pierwszym rzędzie, ale dlaczego mam przy tym nie pomóc kotu? Sam przygarnąłem kota, którego potrącił samochód, i kotek na pewno by już nie żył.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
UP!
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Smuggler [37],
Niech se zdychaja zwierzaki, Haitanczycy, Somalijczycy itd. Nie moj problem. Ale zebys nie byl zdumionuy jak kiedys np. oglosisz rozpaczliwa aukcje "moj synek potrzebuje 100.000 $ na przeszczep watroby" i spotkasz sie tylko ze wzruszeniem ramion rozmaitych Garretow "i tak przeciez codziennie umieraja tysiace dzieci"...
Po 1 jak widać, masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Wysnuwasz jakieś dziwne wnioski z mojej wypowiedzi. Pisałem, że będzie 1000x takich kotów a nie ludzi. Może dla Was koty to to samo co ludzie (tak samo jak dla pana Łyczka), ale ja widzę jednak różnicę między zwierzętami a ludźmi. Owszem nie jestem jakoś bardzo przeciwny wpłacaniu kasy na takie zwierzęta gdyż nawet troche mi ich żal, jednak uważam że pieniądze te mogły by być spożytkowane inaczej. Śmieszy mnie także użalanie się nad tymi kocurami jak nad nie wiadomo czym. Rozumiem, że to smutne, ale bulwersy i porównywanie ich do cierpienia ludzkiego to już przesada.
I jeszcze jedna rada poza tematem - zacznij używać polskich znaków.
Co do [38]
Jak już mówiłem w wątku o filmach, jesteś jeszcze mało dojrzały żeby zrozumieć parę spraw. Czym różni się biedny zwierzak od człowieka ? Niczym. Dla mnie człowiek = zwierzę. Tylko gatunek ludzki potrafi być tak okrutny wobec swojego i innych gatunków.
Ty zapewne już przejrzałeś albo i zgniłeś, skoro dla ciebie człowiek = zwierzę.
Czyli mając do wyboru - uratować życie 10 kotów i jednego człowieka - wybrałbyś koty?
I nie chrzań już o tym dojrzewaniu bo udajesz wielkiego dorosłego i patrzysz z pogardą na młodszych, co jest tak naprawdę dziecinne.
mikmac [ Senator ]
a pewnie, ze miedzy ludzmi a zwierzetami jest ogromna roznica...
ludzie sa duzo wiekszymi chujami niz zwierzeta...
"I jeszcze jedna rada poza tematem - zacznij używać polskich znaków. "
A ty przestan je uzywac, bo twoje posty na 99% komputerow na swiecie wygladaja tak:
"Niech se zdychaja zwierzaki, Haitanczycy, Somalijczycy itd. Nie moj problem. Ale zebys nie byl zdumionuy jak kiedys np. oglosisz rozpaczliwa aukcje "moj synek potrzebuje 100.000 $ na przeszczep watroby" i spotkasz sie tylko ze wzruszeniem ramion rozmaitych Garretow "i tak przeciez codziennie umieraja tysiace dzieci"... Po 1 jak widaæ, masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Wysnuwasz jakieœ dziwne wnioski z mojej wypowiedzi. Pisa³em, ¿e bêdzie 1000x takich kotów a nie ludzi. Mo¿e dla Was koty to to samo co ludzie (tak samo jak dla pana £yczka), ale ja widzê jednak ró¿nicê miêdzy zwierzêtami a ludŸmi. Owszem nie jestem jakoœ bardzo przeciwny wp³acaniu kasy na takie zwierzêta gdy¿ nawet troche mi ich ¿al, jednak uwa¿am ¿e pieni¹dze te mog³y by byæ spo¿ytkowane inaczej. Œmieszy mnie tak¿e u¿alanie siê nad tymi kocurami jak nad nie wiadomo czym. Rozumiem, ¿e to smutne, ale bulwersy i porównywanie ich do cierpienia ludzkiego to ju¿ przesada. I jeszcze jedna rada poza tematem - zacznij u¿ywaæ polskich znaków. Co do [38] Jak ju¿ mówi³em w w¹tku o filmach, jesteœ jeszcze ma³o dojrza³y ¿eby zrozumieæ parê spraw. Czym ró¿ni siê biedny zwierzak od cz³owieka ? Niczym. Dla mnie cz³owiek = zwierzê. Tylko gatunek ludzki potrafi byæ tak okrutny wobec swojego i innych gatunków. Ty zapewne ju¿ przejrza³eœ albo i zgni³eœ, skoro dla ciebie cz³owiek = zwierzê. Czyli maj¹c do wyboru - uratowaæ ¿ycie 10 kotów i jednego cz³owieka - wybra³byœ koty? I nie chrzañ ju¿ o tym dojrzewaniu bo udajesz wielkiego doros³ego i patrzysz z pogard¹ na m³odszych, co jest tak naprawdê dziecinne. "
czyli jak wielkie gowno
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
ludzie sa duzo wiekszymi chujami niz zwierzeta... -->nie wiem jakie ty masz znajomości, ale ja nie uważam się za chuja :/
A ty przestan je uzywac, bo twoje posty na 99% komputerow na swiecie wygladaja tak: ---> Jesteśmy w Polsce i powinno pisać się po polsku.
Zresztą, przydała by ci się nauka normalnego słownictwa, bo jak widzę od razu zaczynasz rzucać "gównami" i "chujami" :/
Garbizaur [ Legend ]
Nigdy tego nie zrozumiem... tylu ludzi na świecie potrzebuje pomocy, a większość bardziej przejmuje się zwierzętami - oczywiście mocno dotkniętymi przez życie, ale jednak zwierzętami. Po co prowadzić takie akcje, lepiej uśpić i dać już spokój biednemu zwierzakowi.
wysia [ Senator ]
Garret Randellson -->
"Jesteśmy w Polsce i powinno pisać się po polsku."
O rly, jestescie, obywatelu? A ja np nie jestem. Udzielisz mi w takim razie pozwolenia na nieuzywanie znaczkow lokalnych, czy nie?
"Ja nie mogę, czepcie się tramwaju. Nie rozumiesz, że powinno się pisać poprawną polszczyzną? Jak ktoś nie może, bo np nie wiem ma coś z klawiaturą to ok, ale jak robi to bo mu się nie chce to panie daj pan spokój."
Ja nie moge, nie rozumiesz, ze wiazanie poprawnosci jezykowej z uzywaniem znaczkow narodowych to tylko taki twoj glupkowaty wymysl, a netykieta (poszukaj sobie w googlach co to jest) od wielu wielu lat wrecz zaleca ich nieuzywanie?
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Ja nie mogę, czepcie się tramwaju. Nie rozumiesz, że powinno się pisać poprawną polszczyzną? Jak ktoś nie może, bo np nie wiem ma coś z klawiaturą to ok, ale jak robi to bo mu się nie chce to panie daj pan spokój.

Jabuszko99 [ Pretorianin ]
Biedaczysko
Deepdelver [ Legend ]
wysia -->
Ja nie moge, nie rozumiesz, ze wiazanie poprawnosci jezykowej z uzywaniem znaczkow narodowych to tylko taki twoj glupkowaty wymysl, a netykieta (poszukaj sobie w googlach co to jest) od wielu wielu lat wrecz zaleca ich nieuzywanie?
Netykiet jest jak psów. Najczęściej jednak zaleca używanie na internetowych forach znaków diakrytycznych właściwych dla używanego języka. Jeśli ktoś nie ma takiej technicznej możliwości, to nikt nie powinien robić z tego tytułu problemu - co nie zmienia faktu, że to reszta użytkowników robi mu grzeczność i nie zwraca na to uwagi, a nie na odwrót. Na pewno jednak niemile widziane jest toppostowanie. ;P
I offtop jaki niniejszym czynię. ;)
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
"Ja nie moge, nie rozumiesz, ze wiazanie poprawnosci jezykowej z uzywaniem znaczkow narodowych to tylko taki twoj glupkowaty wymysl, a netykieta (poszukaj sobie w googlach co to jest) od wielu wielu lat wrecz zaleca ich nieuzywanie?" - Wiem doskonale co to jest netykieta i przestrzegam jej. Jednak nie widziałem żadnego zapisu o nieużywaniu polskich znaków. Jeżeli taki zapis jednak jest, to mam go szczerze mówiąc w dupie. Jak już napisał Deepdelver nie powinno się robić z tego tytułu problemów, jeżeli ktoś nie ma takiej technicznej możliwości. Więc wystarczy napisać, np w sygnaturze "nie używam polskich znaków" i już.
Zresztą, przyczepiacie się do uwagi jaką komuś tam wytknąłem, ale zapominacie o czym jest ten wątek. Więc dajcie już spokój polskim znakom i nie offtopujcie
Łyczek [ Legend ]
Garret Rendellson ---> A powiedz mi w takim razie czym zwierzę jest gorsze od człowieka ? To podstawowe pytanie. Porównanie 10 kotów do jednego człowiek jest zupełnie bez sensu, gdyż wszystko zależy od sytuacji. Czytam Twoje posty od dłuższego czasu i widać, że masz podejście do życia dość dziecinne (ja również takie miałem 5 lat temu na GOLu i wyprzedzę pytanie - nie mam potwierdzenia w wątkach na ten temat bo w detektywa się bawić nie będę. Masz swoje zdanie na temat zwierząt i ludzi, chciałbym abyś rozwinął swój tok rozumowania.
Dam przykład z aukcji:
Kupując cegiełki na tej aukcji pomagasz ratować potrąconego przez samochód Znajdka - psiak jest sparaliżowany i popadł w depresję..
Psiak potrącony przez CZŁOWIEKA. Kto mu zrobił krzywdę ? Nasz wspaniały gatunek, w którym górujemy nad innymi zwierzętami. I 90% ludzi nie udziela takiemu zwierzęciu pomocy, zostawia go na pastwę losu. Bo to tylko pies, nic się nie stanie jak zdechnie.
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Otóź zwierzę jest gorsze od człowieka tym, że jest zwierzęciem. Jest to istota mniej ważna od człowieka, choćby nawet dlatego, że człowiek ma duszę, umysł, uczucia a zwierzę nie. Człowiek może coś stworzyć, a zwierzę nie.
Psiak potrącony przez CZŁOWIEKA. Kto mu zrobił krzywdę ? Nasz wspaniały gatunek, w którym górujemy nad innymi zwierzętami. I 90% ludzi nie udziela takiemu zwierzęciu pomocy, zostawia go na pastwę losu. Bo to tylko pies, nic się nie stanie jak zdechnie.
Po 1 skąd wiesz, jaka była sytuacja, może pies ten wyskoczył kolesiowi przed maske? Może musiał go potrącić, gdyż inaczej wrombał by się do rowu?
Zaczynasz bardzo uogalniać. Owszem jest wiele, (nawet bardzo wiele) osób, które są "gorsze' od zwierząt, ale nie można powiedzieć, że wszyscy tacy są. A gdy pies pogryzie dziecko, też zaczynasz się nad nim litować, bo ktoś wbił mu siekierę w głowę? Po prostu denerwuje mnie nazywanie ludzi gorszymi od zwierząt.
Łyczek [ Legend ]
Otóź zwierzę jest gorsze od człowieka tym, że jest zwierzęciem.
Super tłumaczenie ... To tak jak zapytać rasitę: "Dlaczego nie cierpisz murzynów ?", "Bo to murzyni i są czarni" ... Nie ma co komentować tego zdania.
choćby nawet dlatego, że człowiek ma duszę, umysł, uczucia a zwierzę nie. Człowiek może coś stworzyć, a zwierzę nie.
Dusza:
Kto powiedział, że zwierzę nie ma duszy ? Żadne zwierzę Ci tego nie powie, zatem chybiony przykład. Do tego trzeba dodać, że człowiek nie wiadomo czy ma duszę. To my to tak nazwaliśmy a dowodów na temat istnienia duszy nie ma.
Umysł:
Definicja umysłu z wikipedii: Umysł - termin ogólny oznaczający ogół aktywności mózgu ludzkiego, przede wszystkim takich, których posiadania człowiek jest świadomy: spostrzeganie, myślenie, zapamiętywanie, odczuwanie emocji, uczenie się, czy regulowanie uwagi
Zatem jedziemy, na przykładzie psa :)
Spostrzegania psy mają o wiele bardziej rozwinięte niż człowiek (Postrzeganie, spostrzeganie - odbieranie bodźców wzrokowych, słuchowych, czy czuciowych, które poddawane są obróbce i syntezie w poszczególnych częściach mózgu).
Uczucia:
Każdy właściciel zwierząt domowych może zaobserwować, że reagują one w szczególny sposób. Zwierzęta, podobnie jak ludzie, posiadają swoiste cechy charakteru. Uczą się, odczuwają i reagują na różne bodźce. Zwierzęta zadowolone, których potrzeby są zaspokojone, wykazują większą aktywność życiową i mniej problemów zdrowotnych. Co do samych uczuć, psy potrafią: tęsknić (wystarczy jak piszczy za swoim panem gdy ten np. wyjdzie z domu), cieszyć się (merganie ogonem), kochać (wystarczy jak przyjdzie i się przytuli) itp. można wiele przykładów dawać.
Po 1 skąd wiesz, jaka była sytuacja, może pies ten wyskoczył kolesiowi przed maske? Może musiał go potrącić, gdyż inaczej wrombał by się do rowu?
No pewnie że kierowcy umyślnie nie potrącają zwierząt, ale co dalej ? Jak napisałem 90% ludzi oddala się zostawiając takie zwierzę na pastwę losu. Gdy człowiek wyskakuje pod maskę to większość ludzi zostaje i wzywa pomoc. Dlaczego nie jest tak ze zwierzętami ? (pytanie retoryczne)
Po prostu denerwuje mnie nazywanie ludzi gorszymi od zwierząt.
W moich postach zawsze stawiam ludzi na równie ze zwierzętami, ale domyślam się, że to zdanie było skierowane do postu mikmaca.
Tak jak myślałem :) Nie potrafisz poprzeć swojego zdania konkretnymi argumentami. Twoje zdanie, że człowiek jest "lepszy" od zwierząt jest tylko i wyłącznie wbitym w Twoją głowę pustym zdaniem. Najlepsza odpowiedź: Dlaczego tak jest ? Bo tak.
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Twierdzenie, że ludzie są ważniejsi od zwierząt jest po prostu aksjomatem.
Jednak, jeżeli chcesz, bym udowadniał rzeczy oczywiste, to proszę.
Otóż zwierzę niczego nigdy nie stworzy - gdyby nie człowiek nie było by cywilizacji, komputerów czy Gry online.
Co do uczuć, piszesz, że np psy tęsknią czy cieszą się, jednak jest to tylko instynkt czy rekacja na bodźce. Ten tęskniący pies, potrafi zagryźć własnego pana gdy mu coś odwali, gdyż jest to tylko zwierze.
Twoje zdanie, że człowiek jest "lepszy" od zwierząt jest tylko i wyłącznie wbitym w Twoją głowę pustym zdaniem. Najlepsza odpowiedź: Dlaczego tak jest ? Bo tak.
W takim razie teraz Ty przedstaw swoje argumenty, dlaczego człowiek jest równy zwierzętom.
mikmac [ Senator ]
garret -->
ludzie sa DUZO gorsi od zwierzat. Tylko kilka gatunkow zwierzat (sposrod milionow) zabija dla przyjemnosci, zwierzeta (w wiekszosci) dzialaja na bazie zdrowych instynktow, natomiast ludzie na podstawie swojej popieprzonej "wolnej" woli.
Nie zdarzylo sie aby jakis gatunek doprowadzil do wyginiecia innego gatunku, ludzie maja na koncie juz kilkaset.
Jezeli zwierzeta zabijaja to w celu przetrwania gatunku - my to robimy dla funu i "wyzszych celow", ponadto wsrod zwierat bardzo bardzo rzadkim zjawiskiem sa morderstwa w obrebie jednego gatunku.
Zwierzeta na przestrzeni dziejow nie doprowadzily nigdy do destabilizacji rownowagi natury - my ludzie jestesmy w tym specjalistami.
Zwierzeta bawia sie, smieja, placza, tesknia, kochaja. Tworza domy, gniazda, wrecz cale osiedla czasem. Lubia sie bawic. Ludzie za to stworzyli (w pocie czola) nuka aby wyzynac innych ludzi...
Nie maja duszy? Co za brednie, slonie przez cale zycie odwiedzaja cmentarze swoich bliskich... wiekszosc ludzi zapomina o swoich rodzicach jak tylko uda sie wyrwac spadek.
Czy tego chcesz czy nie, ale to ludzie sa tu najwiekszymi skurwielami....
Goomba [ Junior ]
Z całym szacunkiem - rozumiem, że te zwierzęta cierpią, zostały skrzywdzone przez los, ale TO TYLKO ZWIERZĘTA. Nie lepiej dać te pieniadze głodnemu żebrakowi, albo choremu dziecku?

zknightz [ Pretorianin ]
Żałosne.
Tyle kasy przelali na głupiego kota.
A na Haiti tyle ludzi potrzebuje pomocy - mogli powysyłać SMSy na Haiti.
Jeszcze raz powtarzam - żałosne.
Stra Moldas [ Futbolowy maniak ]
A co wyklucza jedno od drugiego? Widzisz Goomba, to też żywe stworzenia. I zamiast ględzenia - pomóż.
Smuggler -> Nie ma raczej możliwości wydzielenia jakiegoś małego kwadracika w czasopiśmie, aby dać informację o stowarzyszeniu? Ech, byłoby to lepsze, niż wstępniaki do gier na dwie strony...
zknightz -> Dla ciebie jest głupi. Dla innych nie. Na Haiti wysyłają wszyscy, idą VATy do operatorów itd. - a taki kot... A zresztą, i tak nie dotrze do twojej główki. :)
I jeszcze jedno, piszę całkiem poważnie - zamiast wpłacania, zastanówcie się, czy nie zechcielibyście wziąć psa/kota ze schroniska... Sam mam dwa z miejscowego w Dębicy, jednego spod Warszawy, znalezionego na Dogomanii, mieszkał pod śmietnikiem... Zamiast kupna nawet miliona cegiełek - warto zaopiekować się takim stworzeniem, świetnie się odwdzięczają, a każda uratowana istota się liczy. :)
koobon [ part animal part machine ]
Goomba -->
A ktoś Ci broni wpłacać kasę na chore dzieci?
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Garret jakiś rok temu mój sąsiad przyniósł do domu psa. Wiesz gdzie go znalazł? Jak banda gnojków oblewała go benzyną, i miała zamiar podpalić. Ale oczywiste jest to, że to zwierze, i nie ma uczuć. To po co takiemu pomagać? Ty byś pewnie pożyczył jeszcze im zapałki.
N2 [ negroz ]
"Otóź zwierzę jest gorsze od człowieka tym, że jest zwierzęciem. Jest to istota mniej ważna od człowieka
Ciekawe co byś jadł gdyby nie było zwierząt, rośliny?
Chwilka, przeciez rośliny też są 'mniej ważne', baa nawet mniej niż zwierzęta, prawda? Więc po cholerę o to wszystko dbać, co nie?
"istota mniej ważna od człowieka, choćby nawet dlatego, że człowiek ma duszę"
zdefiniuj mi pojęcie duszy, i nie odnoś się do żadnej z religii
baa niektóre religie uważają, że zwierzęta też mają duszę jak i rośliny
"umysł,"
to co jest w głowie psa czy kota? siano?
"uczucia"
to zwierzę nie czuje?!
to, że nie potrafisz się porozumiewać ze zwierzeciem w ich języku nie upoważnia Cie do traktowania ich jak smieci
"Człowiek może coś stworzyć, a zwierzę nie. "
zalezy co masz na myśli, jeśli (tak jak wspomniałeś) internet czy gry-online to jak najbardziej tak ROTFL
ale idąc tym tokiem rozumowania Ty też jesteś mało istotny dla mnie czy innych, stworzyłeś chociaż jakąś stronkę? LOL
idąc dalej, człowiek umysłowo chory też zasługuję na śmierć i niegodne traktowanie ponieważ nie potrafi niczego stworzyć?
Poza tym jako człowiek, najinteligentniejsza forma na ziemi powinieneś zachowywać się jak przystało na człowieka. A jak widać brakuje Ci trochę...
_bubba_ [ Generaďż˝ ]
A co wyklucza jedno od drugiego?
To, że zamiast dzielić powiedzmy 10zł pomiedzy kota i łodne dziecko, lepiej wydać całą sumę na dziecko.
idą VATy do operatorów itd.
Tutaj 2 zł idzie na wysyłkę + prowizja allegro, nie da się tego uniknąć.
I jeszcze jedno, piszę całkiem poważnie - zamiast wpłacania, zastanówcie się, czy nie zechcielibyście wziąć psa/kota ze schroniska... Sam mam dwa z miejscowego w Dębicy, jednego spod Warszawy, znalezionego na Dogomanii, mieszkał pod śmietnikiem... Zamiast kupna nawet miliona cegiełek - warto zaopiekować się takim stworzeniem, świetnie się odwdzięczają, a każda uratowana istota się liczy. :)
DOKŁADNIE! Podpisuję się pod tym obiema rękami!

Alba_Longa [ Centurion ]
Sprawa jest prostsza są w Polsce organizacje pomagające zwierzątkom i dzieciom.
Którą wybierzemy zależy od nas.
Branie zwierzaków z miejscowego schroniska wydaje się najlepszą alternatywą jeżeli chodzi o zwierzaki.

Ronald Rauszer [ Pretorianin ]
Ale wy się kłócicie bez sensu. Zamiast zastanowić się nad nowymi formami pomocy zwierzakom to drzecie koty jak przekupki w dobie kryzysu :D
Cokolwiek tu ustalicie czy wywnioskujecie to i tak każdy pozostanie przy swoim zdaniu, więc jaki to ma sens?
I tyle :D
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
mikmac [92]---->Znowu uogólniasz. Co to znaczy gorsi? Nie można mówić "człowiek jest lepszy od zwierzęcia" czy odwrotnie. Na pewno człowiek jest ważniejszy. Co z tego, że wg ciebie ludzie są podlejsi, skoro gdyby nie człowiek niczego by nie było tutaj. I proszę nie mówić, że ludzie są tu największymi skurwielami bo mnie to obraża.
Wszystkie Twoje argumenty sprowadzają się do tego, iż zwierzę kieruje się instynktem. Jest jakby to powiedzieć, bezwolnym robotem i dlatego jest mniej ważny od człowieka. Powtarzam się, ale jak już mówiłem nigdy nie stworzy niczego, każde zwierzę jest takie samo (no prawie).
Mada Fakir [97]--> Są ludzie i parapety, jednak dlaczego sądzisz, że pomógłbym im w takim czynie? Gdzie niby napisałem, że lubię podpalać psy?
N2 [98] ---->Ciekawe co byś jadł gdyby nie było zwierząt, rośliny? Chwilka, przeciez rośliny też są 'mniej ważne', baa nawet mniej niż zwierzęta, prawda? Więc po cholerę o to wszystko dbać, co nie?
Owszem jadłbym rośliny gdyż dieta wegetariańska jest najzdrowszą z diet. Ale przesadzasz z lekka, to z tym dbaniem to już twoja opinia (albo cienka ironia). Dbać należy po to, gdyż zwierzęta i rośliny są częścią ekosystemu. I w tym sensie są ważne jak najbardziej. Jednak w sensie, o którym cały czas piszę już mniej.
zalezy co masz na myśli, jeśli (tak jak wspomniałeś) internet czy gry-online to jak najbardziej tak ROTF
To był taki przykład, by wytłumaczyć, że bez człowieka nie było by niczego tutaj. Jeżeli wziąłeś to na poważnie to się pomyliłeś
Poza tym jako człowiek, najinteligentniejsza forma na ziemi powinieneś zachowywać się jak przystało na człowieka. A jak widać brakuje Ci trochę...
Eh, jak zwykle rozmówca nie mający już nic ciekawego do powiedzenia/żadnych dobrych argumentów, nieudolnie próbuje dogryźć drugiemu. Tobie jako zagorzałemu obrońcy zwierząt do zwierzęcia zapewne nie daleko.
Ogólnie widać po wypowiedziach niektórych osób, że nie mając nic sensownego do powiedzenia, rzucają we mnie oskarżenia, że na pewno znęcam się nad zwierzętami itp. Ekhmm, nie ma to jak wiarygodne dowody :/
Ronald Rauszer [101] - ponieważ to jest forum dyskusyjne :/
Stra Moldas [ Futbolowy maniak ]
Argumenty o jedzeniu zwierząt są głupie. Bydło jest zwierzęciem hodowlanym, a psy i koty - udomowionym. Ludzie sami doprowadzili to tego, że te zwierzęta potrzebują naszej pomocy - więc warto im ją okazać, zamiast stać obojętnie.
Bo jak pisał Saints Exupery... ;)
mirencjum [ operator kursora ]
Dlaczego zawsze wszystko trzeba gmatwać i mącić? Sprawa przecież prosta. Kto chce ten wpłaca, kto nie chce nie wpłaca.
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
obejrz sobie ten film - , a jak już obejrzysz to wejdź na forum i napisz czy dalej sądzisz, że zwierze niema uczuć, umysłu i duszy, że kieruje się instynktem. Jest jakby to powiedzieć, bezwolnym robotem.
Łyczek [ Legend ]
Garret [91] --->
Otóż zwierzę niczego nigdy nie stworzy - gdyby nie człowiek nie było by cywilizacji, komputerów czy Gry online.
Nie byłoby cywilizacji, komputerów, Gry-online i nie przyczynilibyśmy się do wyginięcia setki gatunków zwierząt jak wspomniał już mikmac.
Co do uczuć, piszesz, że np psy tęsknią czy cieszą się, jednak jest to tylko instynkt czy rekacja na bodźce.
Proszę Cię ... Reakcja na bodźcze / instynkt u zwierząt nie zawsze się ujawnia, w takim razie dlaczego za każdym razem pies sąsiada piszczy jak jego pan wychodzi do pracy ?
W takim razie teraz Ty przedstaw swoje argumenty, dlaczego człowiek jest równy zwierzętom.
A co ja robię przez wszystkie posty ? :O Udawadniam, że człowiek jest równym innym zwierzakom.
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
, w takim razie dlaczego za każdym razem pies sąsiada piszczy jak jego pan wychodzi do pracy ?
Bo pies to zwierzę udomowione. Skoro przez całe życie mieszka z jedną osobą, która daje mu jeść, to jest do niego przyzwyczajony, obyty a uczucia nie grają tu dużej roli.
Nie byłoby cywilizacji, komputerów, Gry-online i nie przyczynilibyśmy się do wyginięcia setki gatunków zwierząt jak wspomniał już mikmac. [/]
Nie było by także nas 2 ani innych :/ Nic by nie było. Zresztą, jeżeli mowa o wyginiętych gatunkach zwierząt, to ok, zgodzę się (chociaż nie wiem czy można mówić o setkach), ale to nie jest wina wszystkich ludzi. Tylko niektórych kretynów. Bo między ludźmi jest wiele idiotów.
Z 2 strony, to właśnie człowiek ocala gatunki zagrożone wymarciem, człowiek próbuje dbać o przyrodę. Próbuje naprawić szkody wyrządzone przez niego. Problem w tym, że niestety większość ludzi jest głupia i nie zdaje sobie sprawy ze swoich czynów. Jednak niewiedzy nie można wykorzystywać jako argumentu o równości zwierząt ludziom.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Otóż zwierzę niczego nigdy nie stworzy - gdyby nie człowiek nie było by cywilizacji, komputerów czy Gry online.
Gdyby nie zwierze, nie byłoby człowieka, przecież od małpy pochodzimy podobno...
Po 1 skąd wiesz, jaka była sytuacja, może pies ten wyskoczył kolesiowi przed maske? Może musiał go potrącić, gdyż inaczej wrombał by się do rowu?
Tak, a ciekawe skąd ten pies się tam wzioł? Pewnie jakiś zasraniec wyrzucił go z domu na ulice...
Garret Rendellson
Czytając Twoje posty zastanawiam się, czy nie jesteś czasem kolejnym trollem tego forum.
Snakepit [ aka Hohner ]
CZY MOŻECIE DO JASNEJ CHOLERY PRZESTAĆ PROWADZIĆ JAŁOWĄ DYSKUSJĘ ?? KURNA PŁACICIE ALBO WYPAD I TYLE. CHRYSTE PANIE, NIE CHCECIE PŁACIĆ NA ZWIERZĘTA TO PŁAĆCIE NA DZIECI ALBO KUPCIE SOBIE KEBABA, WEDLE WOLI, DAJCIE JUŻ SPOKÓJ.

spamer [ Never Register ]
Oddalem w zeszlym roku 1% moich podatkow, a to calkiem sympatyczna kwota, na hospicujm dzieciece.
To zaiste wielki czyn!
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Zaden wielki czyn, po prostu odpowiedz na pretensje kogos, ze tylko zwierzakami sie przejmuje.
Ale mozesz mnie zawstydzic opisem swoich akcji spolecznych...
spamer [ Never Register ]
Wrodzona skromność mi na to nie pozwala. W każdym razie ja przeznaczam na takie cele własne pieniądze.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Smuggler
Wstydziłbyś się.Dorosły chłop, a odpisuje na takie prostackie zaczepki ;P
Łyczek [ Legend ]
Garret --->
Bo pies to zwierzę udomowione. Skoro przez całe życie mieszka z jedną osobą, która daje mu jeść, to jest do niego przyzwyczajony, obyty a uczucia nie grają tu dużej roli.
No dobrze udomowione, a weźmy teraz człowieka który wyrzuca psa na ulicę i drugi człowiek go przygarnia. Swojemu byłemu właścicielowi jak i nowemu potrafi okazać wdzięczność. Wątpię by było to spowodowane czymś innym niż uczucie.
Nie było by także nas 2 ani innych :/ Nic by nie było. Zresztą, jeżeli mowa o wyginiętych gatunkach zwierząt, to ok, zgodzę się (chociaż nie wiem czy można mówić o setkach)
Setki to jest minimum drogi kolego, nie pamiętam dokładnej liczby ale na Animal Planet podowali ile setek gatunków wyginęło z powodu człowieka i rozwijającej się cywilizacji.
Z 2 strony, to właśnie człowiek ocala gatunki zagrożone wymarciem, człowiek próbuje dbać o przyrodę. Próbuje naprawić szkody wyrządzone przez niego.
Ocala gatunki zagrożone wyginięciem - zgoda. Dlaczego grozi wymarciem ? Gdyż w większości przypadków (nie we wszystkich) człowiek sam stworzył sytuację gdzie to zagrożenie występuje.
Jednak niewiedzy nie można wykorzystywać jako argumentu o równości zwierząt ludziom.
Niewiedza to mały pikuś przy kłusownicwie itp. Niewiedzą może się "pochwalić" tylko mały procent ludności na świecie (ludzie z głębokiej Afryki, Azji ...), a oni nie przyczyniają się w dużym stopniu do wiginięcia gatunków zwierząt.
Snapekit ---> Ja lubię toczyć dyskusję (dlatego jest to forum dyskusyjne) i dzięki temu wątek jest podbijany :)

MajkelFPS [ Frag Per Second ]
Rwa ale lolek xD
Snakepit [ aka Hohner ]
Snapekit ---> Ja lubię toczyć dyskusję (dlatego jest to forum dyskusyjne) i dzięki temu wątek jest podbijany :)
Ale ta dyskusja zakrawa na mało śmieszny żart ( i nie mówię tu o wszystkich w dyskusji udział biorących ) przez ograniczenia umysłowe niektórych.
yo dawg [ 1979 ]
Dla mnie przykładem szczytu hipokryzji jest prowadzenie tego typu aukcji. Za operację zapłacił, ale niech się naiwna gawiedź do tego dorzuci. Decydując się na przygarnięcie bydlacko zmasakrowanego kota, darczyńca musi liczyć się z tym, że poniesie jakieś tam koszty. Jeśli go nie stać, niech odda zwierzę do schroniska, a nie bawi się aukcje na allegro.
W ten łańcuszek wyślij piątaka pierwszej osobie z listy i porozsyłaj listę do x osób z Twoim numerem konta na szczycie listy też wierzycie?
Gdyby nie zwierze, nie byłoby człowieka, przecież od małpy pochodzimy podobno...
sv_znajomość_teorii_ewolucji = 0
Łyczek, jak dla Ciebie uczucie stricte podobne do ludzkiego i instynkt zwierzęcy, przywiązanie, merdanie ogonem jak mu się da zabawkę to jedno i to samo, to ja Ciebie widzę jutro na Animal Planet jak wpieprzasz śniadanie z Gorylami. Sam strzeliłeś sobie w stopy - jakby rzeczywiście tak było, znaczy piesek drugiego właściciela tak mocno kocha, to po jego śmierci piesek zdechłby z tęsknoty na suchoty.
Bez odbioru.
Snakepit [ aka Hohner ]
yo dawg
Dla mnie przykładem szczytu hipokryzji jest prowadzenie tego typu aukcji. Za operację zapłacił, ale niech się naiwna gawiedź do tego dorzuci. Decydując się na przygarnięcie bydlacko zmasakrowanego kota, darczyńca musi liczyć się z tym, że poniesie jakieś tam koszty. Jeśli go nie stać, niech odda zwierzę do schroniska, a nie bawi się aukcje na allegro.
Bardziej skretyniałej wypowiedzi to dawno nie czytałem. HALO! To nie jest prywatna osoba! To tak jakbyś mówił Owsiakowi by sam oddawał swoją kasę na chore dzieci a nie zbierał od ludzi.
Łyczek [ Legend ]
yo dawg --->
Reprezentacja Polski w napinkach internetowych. [email protected]
Trolling to sztóka.
Reprezentuj sobie dalej swój trolling bo mnie nie wkręcisz w prowokacyjne posty. Z Garretem spokojnie mogę dyskutować, z Tobą nie. Bez odbioru.
yo dawg [ 1979 ]
.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Gdyby nie zwierze, nie byłoby człowieka, przecież od małpy pochodzimy podobno...
sv_znajomość_teorii_ewolucji = 0
Nie zagłębiałem się w nauke tylko napisałem odpowiedź w stylu autora wcześniejszych wypocin, bo dla niego czarne jest czarne, białe jest białe, ale nie ma już nic pozatym.
Dla mnie przykładem szczytu hipokryzji jest prowadzenie tego typu aukcji. Za operację zapłacił, ale niech się naiwna gawiedź do tego dorzuci. Decydując się na przygarnięcie bydlacko zmasakrowanego kota, darczyńca musi liczyć się z tym, że poniesie jakieś tam koszty. Jeśli go nie stać, niech odda zwierzę do schroniska, a nie bawi się aukcje na allegro.
Fajne głupoty. Niemcy na wojnie też dobijali rannych bo za dużo zachodu z nimi było...
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Yo dawg - to ja kcem laptopa, swinty Mikolaju.
Spamer - to pokaz jakies np. przekazy, dowody nadan, whatever, swoje dane mozez zamazac. :)
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Emil22 [108]
Może to Ty pochodzisz od małpy :D Żart, ale jeżeli to nawet by by była prawda (a nie jest) to co z tego? Nawet jeżeli pochodzimy od małpy, to mamy ich uważać za stworzenie lepsze?
Tak, a ciekawe skąd ten pies się tam wzioł? Pewnie jakiś zasraniec wyrzucił go z domu na ulice...
Bardziej prawdopodobne, że pies po prostu chodzi sobie luzem. Lepsze to niż miałby całe życie wisieć na łańcuchu, gdyż mentalność ludzi ze wsi (tam jest dużo psów), jest niestety bardzo zacofana.
Czytając Twoje posty zastanawiam się, czy nie jesteś czasem kolejnym trollem tego forum.
Bo mam inne zdanie? Hehehehe...
Snakepit---> To jest forum dyskusyjne, i tak jak słusznie zauważył Łyczek, podbijamy wątek.
Łyczek [114]
No dobrze udomowione, a weźmy teraz człowieka który wyrzuca psa na ulicę i drugi człowiek go przygarnia. Swojemu byłemu właścicielowi jak i nowemu potrafi okazać wdzięczność. Wątpię by było to spowodowane czymś innym niż uczucie
Widzę, że akurat ta kwestia jest bez sensu do dyskutowania, póki nie będzie jakiś naukowych dowodów, gdyż ja powiem, że to instynkt, a Ty, że to uczucie.
Ja bym odbierał to tak, że to uczucie jest i tak mechaniczne, gdyż przykładowo, jak pan skopie psa czy będzie go trzymał przez całę życie na łańcuchu to pies dalej go będzie witał itp. Jestem naocznym świadkiem (nie o mnie chodzi, żeby nie było :D)
Setki to jest minimum drogi kolego, nie pamiętam dokładnej liczby ale na Animal Planet podowali ile setek gatunków wyginęło z powodu człowieka i rozwijającej się cywilizacji.
Sorry, ale za bardzo wierzę w programy typu animal planet czy discovery. Nawet jeżeli, to co z tego, że one wiginęły? To była widocznie konieczność. Jednak wtedy ludzie mieli całkiem inny światopogląd i to jego należy winić a nie ich.
Ocala gatunki zagrożone wyginięciem - zgoda. Dlaczego grozi wymarciem ? Gdyż w większości przypadków (nie we wszystkich) człowiek sam stworzył sytuację gdzie to zagrożenie występuje.
Owszem, ale jak już pisałem było to spowodowane głupotą i niewiedzą a nie chęcią zniszczenia gatunków.
Niewiedza to mały pikuś przy kłusownicwie itp. Niewiedzą może się "pochwalić" tylko mały procent ludności na świecie (ludzie z głębokiej Afryki, Azji ...), a oni nie przyczyniają się w dużym stopniu do wiginięcia gatunków zwierząt.
A myślisz, że tacy kłusownicy to rodzą się źli? Oni zostali tak wychowani bo ich rodzice tak samo zostali wychowani. To wina ich mentalności. Niestety ale bardzo wiele osób ma mentalność ze średniowiecza (rozmawiałem z takim), i np palą żywcem sokoły (czy jakieś inne drapieżne ptaki), bo im kury zjadają :/ Ale dla nich to jest normalne.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Bo mam inne zdanie? Hehehehe...
NIe.Ja nigdzie nie napisałem, że nie szanuje Twojego zdania, tylko wszystko upraszczasz, jak już pisałem czarne jest czarne, a białe jest białe.A świat nie jest taki prosty, jest coś pozatym.
Bardziej prawdopodobne, że pies po prostu chodzi sobie luzem. Lepsze to niż miałby całe życie wisieć na łańcuchu, gdyż mentalność ludzi ze wsi (tam jest dużo psów), jest niestety bardzo zacofana.
Ale nadal problemem są ludzie.Własnie my ludzie jako gatunek tak rozwinięty powinniśmy pomagać zwierzętom, ale jak mamy to robić jak człowiek jest wrogiem drugiego człowieka?
Łyczek [ Legend ]
Zatem ja już swoją dyskusję z Garretem uważam za zakończoną, będziemy dyskutować w nieskończoność, ja uważam że ludzie = zwięrzeta (tzn. że ludzie są równi zwierzętą) a Garret że ludzie są ważniejsi niż zwierzęta ;) Ja zakończę jedynie temat zdanie: Nie ma innego gatunku na ziemi, który tak jak człowiek potrafiłby wyrządzać krzywdy sobie, swoim bliskim oraz innym gatunkom na naszym świecie.
Taven [ Generaďż˝ ]
Śmieszy mnie ta cała "ponadgatunkowa" filozofia dorabiana tu przez niektórych (mikmac!) o upadku człowieka w kontekście świata przyrody, jego zbrodniczej cywilizacji etc.. W ogóle przekładanie ludzkich kategorii kulturowych, moralnych, epistemicznych na świat zwierząt przy jednoczesnej ich krytyce wali na kilometr oparami absurdu. Dziwię się, że nie padła tu standardowa gadka o "dyskryminacji" i "rasizmie" ("gatunkowizmie?"), byłoby jeszcze śmiesznej.
Generalnie 99% reakcji w przypadkach typu "biedny kotek bez oka" ma swoją przyczynę w tanim wzruszeniu "słodkim i smutnym" widokiem, więc naprawdę trudno o coś bardziej irytującego niż pomoc charytatywna dla zwierząt, mimo że czyni to przecież wiele pozytywnego.
spamer [ Never Register ]
smuggler ----->
Nie odwracaj tego biednego kota z pierwszego posta ogonem. Zgodzisz się chyba ze mną, że osoba, która przekazanie nie swoich pieniędzy na umierające dzieci uważa za przejaw własnego altruizmu jest żałosna, prawda?
I a propos licytowania się, kto dał więcej - przypomnij sobie przypowieść o wdowim groszu.
HR@BIA [ czynmy dobro ]
SMG jak Ci tak zależy to przeznacz jakąś kasę z reklam w CDA na takie cele i już. Pomagać trzeba i sam od czasu do czasu to robię, ale bez jaj ludzie mają na prawdę wieksze problemy.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Spamer - ardziej zalosny jes ten, co nic nie robi, stoi z boku i ma za zle albo wie lepiej... to co pokazesz te kopie przekazow, mister?
Hrabia - jak tylko CDA bedzie moja wlasnoscia...
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Mimo wszystko to trochę zabawne. Jest sporo ludzi o następującej postawie:
- zarzucasz mi, że przeznaczam pieniądze na zwierzęta? Lepsze to niż stanie z boku (nazwijmy to quasi idealizmem)
łączą ją z postawą następującą
- nie dam żebrzącemu na ulicy grosza, bo nie wiem, co się z tymi pieniędzmi stanie, bardziej ufam zorganizowanym formom pomocy, w stosunku do znajomych, w ostateczności daję jedzenie (pragmatyzm)
Potrafię zrozumieć tę drugą kalkulację, co więcej - jeśli idą za nią dobre intencje, a nie samousprawiedliwienie się, wspieram ją - skoro chcę pomóc, to chcę to robić jak najskuteczniej, czyli pomóc jak najbardziej potrzebującym. Przeprowadzam błyskawiczną analizę, na skutek której dochodzę do oczywistości - moje zasoby są ograniczone, a liczba potrzebujących właściwie nieograniczona. W związku z tym decyduję się nie tylko wykazać się odruchem serca, ale także rozumem, w konsekwencji tego nie będę np. pomagał osobie, która żebrze, bo nie chce jej się pracować albo nie ma dość samozaparcia, żeby wyjść z alkoholizmu, ale ten sam tok rozumowania powinien prowadzić do jeszcze jednego wniosku - dysponując ograniczonymi zasobami decyduję się pomóc najbardziej potrzebującym - żaden rozsądny człowiek nie dojdzie do wniosku, że pomoc pokiereszowanemu kocurowi jest ważniejsza niż np. wspomożenie leczenia ciężko chorych dzieci.
A odwoływanie się do innych, sugerowanie, że owi inni nie pomagają, demagogiczne żądanie pokazywania na forum internetowym jakichś przekazów, ma chyba tylko zagłuszyć poczucie, że może faktycznie postąpiłem w swoim mniemaniu dobrze i szlachetnie, ale przy ograniczonych zasobach powinienem swoją energię i pieniądze spożytkować inaczej.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Hajle Selassje - to w takim razie nie jestem rozsadny, bo ja nie biore linijki by zmierzyc cudze cierpienie ani kalkulatora, zeby obliczyc szanse czy moja pomoc cos zmieni. Zreszta wole dac na pokiereszowanego kocura niz siedziec i rozwazac czy polity X to agent Mossadu, czy KGB, albo po ktorej stornie walczyli jego przodkowie pod Grunwaldem.
A juz w ogole nie rozumiem ludzi, ktorzy za powod do dumy maja, ze NIE pomoga...
HR@BIA [ czynmy dobro ]
W momencie, w którym zdecyduję się komuś coś "rzucić" zupełnie nie biorę pod uwagę tego na co ten kolo przeznaczy mój ciężko zapracowany kesz. Chce na browar, hazard czy chorą siostrę ok niech robi co chce. Jednak wszystkim pomagać nie zamierzam są od tego instytucje i zapaleńcy, którzy poświęcają się z przyjemnością.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Raz w zyciu sie z toba zgodze. :)
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Hehe, to jest już drugi :P Kiedyś powiedziałeś, że NAWET mnie lubisz (a ja za sobą wprost przepadam) i nie były to Walentynki :D (Prima Aprilis chyba też nie :D)
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Łyczek [125]-->Ok dyskusja zakończona :D
Emil22 [124] --->Ale dlaczego myślisz, żę jestem trollem?
spamer [ Never Register ]
Dziwną grę prowadzisz, Smuggler. Okłamałeś gościa,sugerując, że twoje własne pieniądze poszły na to hospicjum, teraz trąbisz jaki jesteś wielkoduszny i kierujesz się odruchem serca. Wiesz, dlaczego dzwon głośny?
Gładko przeszedłeś też do kontrataku - jeśli sądzisz, że będę próbował udowodnić ci cokolwiek, to się grubo mylisz.
Matiś2865 [ Legionista ]
biedny Lolek :(:(:(:(:(:(:(:( ffffffff takie życie :(.
A do tych co sie wydurniali w tym wątku:
A jak by wam coś podobnego sie stalo i nikt by wam niechial pomuc? Ja osobiście mam 2koty i 1psa.
Aegrus [ Konsul ]
Dotychczasowy koszt operacji i leczenia Lolka wyniósł ponad 1000zł
Jeżeli się nie mylę uśpienie jest znacznie bardziej opłacalne, od leczenia zwierzęcia z którego i tak nie mamy żadnego profitu.
smalczyk [ Senator ]
Porównanie smugglera z posta 37 maltretowanych zwierząt do bitych dzieci sprawia, ze moje postrzeganie autora wątku drastycznie się zmieniło...
HETRIX22 [ PLEBS ]
również jest dość dziecinne porównanie z posta 37
"Ale zebys nie byl zdumionuy jak kiedys np. oglosisz rozpaczliwa aukcje "moj synek potrzebuje 100.000 $ na przeszczep watroby" i spotkasz sie tylko ze wzruszeniem ramion rozmaitych Garretow "i tak przeciez codziennie umieraja tysiace dzieci"... "
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Aegrus - leczenie chorych na raka jest bardzo drogie - ale sie to robi, gdyz ekonomia i rachunek kosztow to na szczescie nie jest jedyne kryterium, wedle ktorego dziala ludzki umysl.
Smalczyk - ja nie porownalem. Ja tylko mowie, ze jak placisz dobrem, to czasem ci sie ktos dobrem odplaca. Karma, czy jakos tak. Nigdy nie wiesz co ci los szykuje i na czyjej łasce bedzie twoj los. Bylo pare osob, co sie plulo na Owsiaka, ale zmienili zdanie gdy zycie ich dzieci uratowano dzieki maszynom z serduszkiem. A osoby nieczule na krzywde zwierzat sa tez zwykle nieczule na krzywdy innych ludzi...
smalczyk [ Senator ]
smuggler ---> empatia w stosunku do zwierząt nie powinna zdecydowanie przesłaniać empatii w strone ludzi - takie jest moje zdanie.
Niejaki łysack wprost zrównal w tym wątku ludzi ze zwierzetami - wiec zakąłdam, ze gdyby przyszlo mu ratowac człowieka bądx kota miałby nielichy dylemat.
Ja boleję nad krzywda zwierząt i jestem pierwszym, który ostrzej karałby szmaciarzy znęcających się nad nimi - ale rozróżniajmy proporcję na Boga..
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Smalczyk - twoje zdanie nie musi byc moim zdaniem. :)
Majac do wyboru czy z ognia wyciagnac dziecko, czy kota - wybralbym dziecko. Ale nie zostawilbym i kota, gdybym mogl go TEZ wyciagnac, mimo ze - jak tu pieknie napisal pewien pan "nie ma z niego zadnego pozytku". Swoja droga zastanawiam sie jaki z NIEGO jest pozytek dla ludzkosci i czy to nie znaczy, ze mozna go tym samym poslac do rzeki z kamieniem u nogi. :)
Spamer - sklamalem, bo TY tak mowisz. Nic mi nie musisz udowadniac bo wali mnie to jakim czlowiekiem jestes, ale nastepnym razem ciemnoty nie wciskaj bo jak widzisz dosc prosto idzie cie na tym przylapac. :) A co do mnie to nie musze sie chwalic nikomu i niczym, moje czyny swiadcza o mnie. Ja potrafie udowodnic, ze wspieram i zwierzeta, i ludzi. ...And you?
smalczyk [ Senator ]
Ale nie zostawilbym i kota, gdybym mogl go TEZ wyciagnac
To jest owo 'rozróżnianie proporcji'. Chyba oczywistym jest dla każdego kto posiada choć szczątkowa empatię, że TAKŻE by kocura wyciągnął, a nie wąchal zapach palonej sierści. Ja bronie tego, by nie zrónywac człowieka ze zwierzęciem - i tyla.
blood [ Killing Is My Business ]
Tyle jest ludzi cierpiących, bezdomnych itd. Dla mnie wybór jest oczywisty. Ponadto zastanowiłbym się jaki jest sens tego wszystkiego, gdy wpisujemy się na forum w stylu : JA WIELKI MIŁOSIERNY PAN WPŁACIŁEM NA WSZYSTKIE ZWIERZACZKI!!!!!111ononene. Jeśli pomagamy, róbmy to dla oczekujących pomocy, nie dla siebie.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Zrownujac czlowieka ze zwierzeciem czasem mocno obrazamy zwierzeta. :) Znasz jakis zwierzecy odpowiednik Stalina, dla przykladu? :)
smuggler [ Advocatus diaboli ]
blood - a kto sie gdzie tajk wpisuje? Zalozylem watek zeby pomoc konkretnym mocno poszkodowanym zwierzakom, kto chcial pomoc, zrobil to. I tyle. A zeby bylo jasne, ze moja chec pomocy to nie tylko zalozenie watku, to powiedzialem, ze swoja dzialke tam tez dorzucilem. Nie dla poklasku i lansu, tylko dlatego ze mi zwyczajnie stworow sie zal zrobilo.
A ze ludzi jest sporo cierpiacych, to nie znaczy, ze mozna ignorowac cierpienia zwierzat. One nie poprosza same o wsparcie.
wysiak [ Legend ]
"Znasz jakis zwierzecy odpowiednik Stalina, dla przykladu? :)"
A Einsteina?
Devilyn [ Storm Detonation ]
kuzwa, "wielcy panowie obojętni" jak nie chcecie placic to nie placcie. Japierdole.
No i co z tego że jest duzo ludzi bezdomnych i cierpiacych. A w Afryce ludzie zyja jeszcze w wiekszej biedzie. Jak moge pomoc to pomagam jednym i drugim.
Z przyjemnoscia dołożyłem 2 cegiełki.
Aegrus [ Konsul ]
Aegrus - leczenie chorych na raka jest bardzo drogie - ale sie to robi, gdyz ekonomia i rachunek kosztow to na szczescie nie jest jedyne kryterium, wedle ktorego dziala ludzki umysl.
Achh te teorie zakładające, że człowiek jest jednym wielkim dobrem mnie rozbawiają.
jeżeli na raka chore są dzieci (czyli ludzie w wieku przedprodukcyjnym) jest szansa, że zrobią coś dla naszego PKB czy ogólnie dla kraju.
Jeżeli są w wieku poprodukcyjnym to prawdopodobnie płaciły ubezpieczenie oraz zapier*** przez większośc życia. Motyw jest prosty.
A kot? nie należy do gatunku ludzkiego, więc nie można nawet powiedzieć o istynkcie który każe wspierać własny gatunek...
Ludzie to dziwny gatunek zwierząt, nie dość że w dupie mają prawa ewolucji i ratują najsłabsze jednostki, to stosują to także wobec innych gatunków :D
Caine [ Legend ]
Pomagam, jak umiem. picturerelated.
Devilyn: ale ja jestem złym katolikiem.

Devilyn [ Storm Detonation ]
jeżeli na raka chore są dzieci (czyli ludzie w wieku przedprodukcyjnym) jest szansa, że szrobią coś dla naszego PKB czy ogólnie dla kraju.
Jeżeli są w wieku poprodukcyjnym to prawdopodobnie płaciły ubezpieczenie oraz zapier*** przez większośc życia. Motyw jest prosty.
Uwielbiam te gimnazjalne, mizantropijne wywody. Ale to nierozłączny element filozofii każdego BM'owca (którym sam zreszta kiedyś byłem wiec wiem na czym to polega). Nie, nie wszyscy kierują szacunkami korzysci ale niektórzy mają potrzebę pomocy komuś słabszemu. Spokojnie, na Ciebie też przyjdzie czas. Chyba że zostaniesz członkiem bractwa wyznawców Carpathian Forest, wtedy nie zostanie nic innego jak bronienie tronu zła.
Caine, jak przystało na dobrego katolika. :D
EDIT. W takim razie, nie powinienes taki obrazków dawać ;(

spamer [ Never Register ]
Smuggler, widzę, że trzeba uderzyć w twój ton.
sklamalem, bo TY tak mowisz.
Albo udajesz idiotę, albo... nie udajesz.
Ja potrafie udowodnic, ze wspieram i zwierzeta, i ludzi.
Jedynym dowodem na to, że finansowo wspieram zwierzęta jest tych parę numerów CDA, które swego czasu kupiłem ze względu na pełniaki.
Po tej wymianie uprzejmości, pozdrawiam cię gorąco. Adios!
smuggler [ Advocatus diaboli ]
wysiak [ Level: 18 - Legend ]
"Znasz jakis zwierzecy odpowiednik Stalina, dla przykladu? :)"
A Einsteina?
>>>Totez nie oczekuje zeby zwierzakom dawac Nobla. Ale duzo wiecej szui i sk... spotkalem wsrod ludzi, niz zwierzat.
Wiec za bardzo zadzierac nosow nie mozemy, bo ilu bylo Einsteinow, a ilu sk...wieli wsrod miliardow homo SAPIENS? :)
Aegrus [ Level: 1 - Konsul ]
Aegrus - leczenie chorych na raka jest bardzo drogie - ale sie to robi, gdyz ekonomia i rachunek kosztow to na szczescie nie jest jedyne kryterium, wedle ktorego dziala ludzki umysl.
Achh te teorie zakładające, że człowiek jest jednym wielkim dobrem mnie rozbawiają.
>>>A jest? A kto to glosi? Ja mam TYLKO nadzieje, ze czlowiek nie jest skonczonym sk...nem i stac go czasem na bezinteresowne czynienie dobra.
jeżeli na raka chore są dzieci (czyli ludzie w wieku przedprodukcyjnym) jest szansa, że zrobią coś dla naszego PKB czy ogólnie dla kraju.
Jeżeli są w wieku poprodukcyjnym to prawdopodobnie płaciły ubezpieczenie oraz zapier*** przez większośc życia. Motyw jest prosty.
>>>Ok, a leczyc menela "z dziada pradziada"? No i patrzysz na ludzi jak rolnik na swinie "warto dac zryc, bo z tego slonina bedzie". I tacy starych rodzicow do domu starcow oddaja potem.
A kot? nie należy do gatunku ludzkiego, więc nie można nawet powiedzieć o istynkcie który każe wspierać własny gatunek...
>>>Sprowadzasz cywilizacje do instynktu?
Ludzie to dziwny gatunek zwierząt, nie dość że w dupie mają prawa ewolucji i ratują najsłabsze jednostki, to stosują to także wobec innych gatunków :D
- To ja ci teraz AUTNETYK zapodam :)
Studenci medycyny, profesor.
Profesor: ROzwazmy taka sytuacje: ojciec chory na syfilis, prawdopodobnie gruzlik. Matka po 8 ciazach, z czego 4 dzieci nie przezylo 1 roku, a z pozostalych 4 dwoje obciazone dziedzicznie. Matka jest w 9 ciazy. Co robimy?
Studenci (chorem): Przerywamy ciaze!
Profesor: Bardzo dobrze, prawidlowa decyzja. Wlasnie swiat stracil Bacha.
Moze pomylilem konkrety (8 czy 7 ciaz itd.) ale sens pozostal.
Czasem ratowanie slabszego ma sens. W ludzkiej cywilizacji np. w ten sposob, ze taki anemik nie mogac - jak jego silniejsi koledzy - nadazyc za mamutami, pokombinowal i wynalazl luk. Albo kolo. Albo nie majac dobrych zebow wpadl na to, ze usmazone miesko latwiej pogryzc. :)
A ratujac zwierzeta pokazujemy swoje czlowieczenstwo - zdolnosc do BEZINTERESOWNEGO poswiecenia. Bo co za sztuka cos zrobic, jesli wiemy, ze nam to przyniesie korzysc?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-02-16 19:39:13]
"Wdzięczność to cecha psów"
16.02.2010 19:39 [151]
Caine [ Level: 73 - Książę Amberu ]
Pomagam, jak umiem. picturerelated.
Devilyn: ale ja jestem złym katolikiem.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-02-16 19:52:32]
"[...] Many people want to be richer, more successful, well liked, beautiful, but for me
I will always try to be Ugly"
16.02.2010 19:45
[152]
Devilyn [ Level: 49 - Storm Detonation ]
jeżeli na raka chore są dzieci (czyli ludzie w wieku przedprodukcyjnym) jest szansa, że szrobią coś dla naszego PKB czy ogólnie dla kraju.
Jeżeli są w wieku poprodukcyjnym to prawdopodobnie płaciły ubezpieczenie oraz zapier*** przez większośc życia. Motyw jest prosty.
Uwielbiam te gimnazjalne, mizantropijne wywody. Ale to nierozłączny element filozofii każdego BM'owca (którym sam zreszta kiedyś byłem wiec wiem na czym to polega). Nie, nie wszyscy kierują szacunkami korzysci ale niektórzy mają potrzebę pomocy komuś słabszemu. Spokojnie, na Ciebie też przyjdzie czas. Chyba że zostaniesz członkiem bractwa wyznawców Carpathian Forest, wtedy nie zostanie nic innego jak bronienie tronu zła.
Caine, jak przystało na dobrego katolika. :D
EDIT. W takim razie, nie powinienes taki obrazków dawać ;(
smuggler [ Advocatus diaboli ]
spamer [
Smuggler, widzę, że trzeba uderzyć w twój ton.
>>>To trzeba jeszcze umiec, ziom :)
sklamalem, bo TY tak mowisz.
Albo udajesz idiotę, albo... nie udajesz.
>>>W twoim wypadku nie ma takiego dylematu :P Pamietasz powiedzonko Marka Twaina, o tym ze lepiej milczec...
Jedynym dowodem na to, że finansowo wspieram zwierzęta jest tych parę numerów CDA, które swego czasu kupiłem ze względu na pełniaki.
>>>Chyba nie pojmuje az tak wyrafinownej ironii. Moglbys znizyc sie do normalnego ludzkiego poziomu i wyjasnic zwiazek przyczynowo-skutkowy?
Po tej wymianie uprzejmości, pozdrawiam cię gorąco. Adios!
>>>Muczas gracias, senior Spamito.

spamer [ Never Register ]
sklamalem, bo TY tak mowisz.
Albo udajesz idiotę, albo... nie udajesz.
>>>W twoim wypadku nie ma takiego dylematu :P
Jasne, w moim przypadku możliwa jest tylko pierwsza opcja. Z kolei jeśli chodzi o ciebie, mam nadzieję, że chociaż czasami udajesz. ;)
A propos Marka Twaina - zły cytat wybrałeś. Jeden z jego bon motów (po lekkiej modyfikacji) pasuje do ciebie jak ulał: "To, że wśród filantropów jest wielu hipokrytów, nie oznacza, że nie znajdzie się miejsce dla jeszcze jednego."
Con Dios, smugglinio.
Aegrus [ Konsul ]
Devillyn - Nie martw się, swoje lata gimanzjalne mam za sobą ;)
Chyba że zostaniesz członkiem bractwa wyznawców Carpathian Forest, wtedy nie zostanie nic innego jak bronienie tronu zła.
CF słuchałem właśnie w gimnazjum, tu trafiłeś.
Ok, a leczyc menela "z dziada pradziada"? No i patrzysz na ludzi jak rolnik na swinie "warto dac zryc, bo z tego slonina bedzie". I tacy starych rodzicow do domu starcow oddaja potem.
Menela? No to chyba rzadko bywasz w szpitalu, tam się takimi specjalnie nie przejmują.
Co do drugiego.. tak. Ale szanuje rodziców, dlatego że zajmowali się mną przez długo kres życia.
Cywilizacja jest zbudowana na pierwotnych instynktach.
Co do tego autentyka.. bliżej geniuszom do swirów, niż do normalnych.
Tylko ile świat miał Bachów, Newtonów itp? Na pewno mniej niż osób z obciążeniami genetycznymi. To JEST czysta kalkulacja.
Do nastepnego cytatu się nie odniosę, bo nie jest on niczym poparty.
Człowieczeństwo? można to tak nazwać. 99% ludzi pomaga innym... (o ironio) z egoizmu.
Chcą się poczuć lepiej przez pomoc innym, dowartościować. Inni pokazać znajomym jacy są fajni.
Nawet ty swoim zdaniem:
"A ratujac zwierzeta pokazujemy swoje czlowieczenstwo - zdolnosc do BEZINTERESOWNEGO poswiecenia. Bo co za sztuka cos zrobic, jesli wiemy, ze nam to przyniesie korzysc? "
Potwierdzasz moją tezę.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Aegrus - ale ty bys kazal leczyc menela, czy nie? A czlowieka odurodzenia niewidomego? A dzieckom ktore uleglo paralizowi? Toz z zadnej z tych osob zadnego pozytku, PKB i takich tam.
Poza tym jak widze w kazdym cytacie i tak dostrzegasz tylko to, co chcesz dostrzec. Uwazasz, ze pomoglem kotu bo chcoalem sie pokazac "fajny"? Komu? Tobie? Po co?
Swoja droga zdefiniuj swoja definicje "czlowieczenstwa"...?
Spamer
sklamalem, bo TY tak mowisz.
Albo udajesz idiotę, albo... nie udajesz.
>>>W twoim wypadku nie ma takiego dylematu :P
Jasne, w moim przypadku możliwa jest tylko pierwsza opcja.
>>>To wersja optymistyczna.
Z kolei jeśli chodzi o ciebie, mam nadzieję, że chociaż czasami udajesz. ;)
>>>Bardzo czesto udaje, bo mnie to bawi.
A propos Marka Twaina - zły cytat wybrałeś. Jeden z jego bon motów (po lekkiej modyfikacji) pasuje do ciebie jak ulał: "To, że wśród filantropów jest wielu hipokrytów, nie oznacza, że nie znajdzie się miejsce dla jeszcze jednego."
>>> Lepiej byc filantropem-hipokryta, niz tylko hipokryta. Sprobuj, poczujesz roznice. :)
Aegrus [ Konsul ]
Ja? nie.
Pewnie powiesz, że to okrutne... życie jest okrutne. Ludzie nie dostają tego na co zasługują, lub o co się starają. Po prostu dostają to co dostają.
Oczywiście - jeżeli chora osoba płaci za zabieg, dlaczego jej nie leczyć? ma pieniądze na "zdrowie" to bardzo dobrze, ale o jakiś rentach itp (jeżeli nie pracowała) nie ma mowy.
I uważam, że pomogłeś kotu, żeby poczuć SIĘ lepiej. Tak to działa, ludzie w znacznej wiekszosci pomagają komuś, tylko żeby poczyć się lepiej.
Definicja człowieczeństwa? Dla mnie człowiek to jeden z gatunków zwierząt od których różni się jedynie świadomością egzystencji. Reszta zwierząt myśli (ostatnie badania ponoć to wykazują).
Ale jeżeli w ogóle takowe istnieje, to jest to myślenie strasznie ograniczone.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Aegrus
Ja? nie.
Pewnie powiesz, że to okrutne... życie jest okrutne.
>>>Pcozekam az spotka to twoja siostre/dziecko/bliska osobe. Zobaczymy co powiesz - czy bedziesz wowczas rownie pryncypialny. :)
Ludzie nie dostają tego na co zasługują, lub o co się starają. Po prostu dostają to co dostają.
Oczywiście - jeżeli chora osoba płaci za zabieg, dlaczego jej nie leczyć? ma pieniądze na "zdrowie" to bardzo dobrze, ale o jakiś rentach itp (jeżeli nie pracowała) nie ma mowy.
>>>Czyli niech zdycha, bo pozytku z gadziny nimo? Ecce homo!
I uważam, że pomogłeś kotu, żeby poczuć SIĘ lepiej.
>>> Ja sie poczulem lepiej, kotu bedzie lepiej. W czym problem? Wiekszosc rzeczy, ktore robimy w zyciu, ma cel zebysmy czuli sie dobrze/lepiej.
Tak to działa, ludzie w znacznej wiekszosci pomagają komuś, tylko żeby poczyć się lepiej.
>>>Znaffca und psychologist. :P
Definicja człowieczeństwa? Dla mnie człowiek to jeden z gatunków zwierząt od których różni się jedynie świadomością egzystencji.
>>>Czyli czlowieczenstwo twoim zdaniem polega zaledwie na poczucie wlasnej swiadomosci? No to np. swiezo urodzone dziecko nie jest czlowiekiem? A jak spisz i nie masz swiadomosci swej egzystencji, a ja cie zabije, to nie moge byc skazany za zabojstwo, nie?
Reszta zwierząt myśli (ostatnie badania ponoć to wykazują).
>>>LOL. Jelsi mysli to ma swiadomosc. Cos krecisz.
Ale jeżeli w ogóle takowe istnieje, to jest to myślenie strasznie ograniczone
>>>No, na GOLu tez takich myslacych sie calkiem czesto spotyka. Nie zebym wytykal palcem... :P
Snakepit [ aka Hohner ]
Jak mówiłem, tak zrobiłem...4 aktualnie "wystawione" zwierzaczki dostały po 9 cegiełek, że tak to ujmę bo tyle zadecydowałem i ciesze się, że jakoś mogłem im pomóc, nawet jeśli będzie to jeden posiłek czy jeden potrzebny zastrzyk...

smuggler [ Advocatus diaboli ]
Ale pamietaj, ze zrobiles to wylacznie dla lansu i zeby poczuc sie lepiej.
A serio - gratulacje i tak trzymac.
Aegrus [ Konsul ]
Nie martw się, spotkało. Mam uważać, że zasługiwali na coś lepszego od sąsiadki z osiedla, która miała raka?
Czyli niech zdycha, bo pozytku z gadziny nimo? Ecce homo!
W telegraficznym skrócie - Tak.
Ja sie poczulem lepiej, kotu bedzie lepiej. W czym problem? Wiekszosc rzeczy, ktore robimy w zyciu, ma cel zebysmy czuli sie dobrze/lepiej.
Sciślej - każda rzecz ;) i właśnie do tego zmierzam.
Jelsi mysli to ma swiadomosc. Cos krecisz.
Myślenie to poznawanie/kojarzenie. Według mnie (nie twierdzę, że to 100% prawda) to, że pies nauczy się gdzie się załatwiać i ma miskę nie świadczy o tym, że staje przed poblemami egzystencjalnymi, dokonuje (świadomych!) wyborów oraz zdaje sobie sprawę ze śmierci.
Co do tesktu do Snakepita Ale pamietaj, ze zrobiles to wylacznie dla lansu i zeby poczuc sie lepiej.
Po co mu to mówisz, sam mówi, że cieszy się że mógł pomóc :)
Aegrus [ Konsul ]
Jeszcze coś dopiszę, bo ciekawy fragment znalazłem.
Smalczyk - ja nie porownalem. Ja tylko mowie, ze jak placisz dobrem, to czasem ci sie ktos dobrem odplaca. Karma, czy jakos tak. Nigdy nie wiesz co ci los szykuje i na czyjej łasce bedzie twoj los. Bylo pare osob, co sie plulo na Owsiaka, ale zmienili zdanie gdy zycie ich dzieci uratowano dzieki maszynom z serduszkiem. A osoby nieczule na krzywde zwierzat sa tez zwykle nieczule na krzywdy innych ludzi...
Nieczułe na krzywde ludzi? :D
Tu naprawdę chodzi o karmę dobrze to ująłeś. To jest nic innego jak strach przed konsekwencjami.
"Ja bede płacił, to pewnie w potrzebie zapłacą na mnie". Zresztą sam to napisałeś ;)
Tak więc twój pierwszy post do mnie:
Aegrus - leczenie chorych na raka jest bardzo drogie - ale sie to robi, gdyz ekonomia i rachunek kosztow to na szczescie nie jest jedyne kryterium, wedle ktorego dziala ludzki umysl.
Raczej się słabo sprawdza - ta cała karma to nic innego jak rachunek prawdopodobienstwa i strach ;)
Ziomczyk [ Konsul ]
Pomozcie ludziom po wypadkach.
Zwierzeta nie maja duszy.
W chinach jedza je ze smakiem a tylko dlatego ze nasza kultura jest inna to mamy im pomagac? Wezcie sie ludzie za powazniejsze problemy. Chore zwierzeta powinno sie usypiac.
Stra Moldas [ Futbolowy maniak ]
Ziomczyk, puknij się i zastosuj lepsze prowokacje. :)
Ziomczyk [ Konsul ]
to nie prowokacja tylko moje zdanie

yo dawg [ 1979 ]
Totez nie oczekuje zeby zwierzakom dawac Nobla. Ale duzo wiecej szui i sk... spotkalem wsrod ludzi, niz zwierzat.
Wiec za bardzo zadzierac nosow nie mozemy, bo ilu bylo Einsteinow, a ilu sk...wieli wsrod miliardow homo SAPIENS? :)
Idź do lasu i połóż dychę na mrowisku, wszak z mrówek nie wykształcił się żaden odpowiednik Stalina. Dycha zostanie przeznaczona na leczenie ran thoraxów i abdomenów mrówek walczących w bitwach mrowisk. Poczujesz się lepiej, karma wzrośnie.
Stra Moldas [ Futbolowy maniak ]
Jak dobrze, że takie dzieci, które nie potrafią stosować polskich znaków i poprawnej interpunkcji nie rządzą tym krajem... Ale strach myśleć, co będzie za kilka lat... Pokazuje to tylko, jakim jesteś prostakiem, nie zwracając uwagi na cierpienie istoty, która przez twoją rasę została oswojona.
Są ludzie i parapety i to wszystko. :)
Aegrus [ Konsul ]
Ziomczyk - Tak to jest, to kultura kształtuje zło i dobro ;)
W niektórych krajach krowy są bogami a tutaj robi się z nich kotlety.
Spartanie zrzucali chore dzieci ze skarpy, jeśli były chore (czyt. bezużyteczne). i nikt nie widział w tym nic złego.
Ale pokazuje to jak ludzie są podatni na wpływy kultury, ty masz inne zdanie inne niż jest powrzechnie wtłaczane w przedszkolu i już prowokacja.. smutne.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Aegrus [ Level: 1 - Konsul ]
Jeszcze coś dopiszę, bo ciekawy fragment znalazłem.
Smalczyk - ja nie porownalem. Ja tylko mowie, ze jak placisz dobrem, to czasem ci sie ktos dobrem odplaca. Karma, czy jakos tak. Nigdy nie wiesz co ci los szykuje i na czyjej łasce bedzie twoj los. Bylo pare osob, co sie plulo na Owsiaka, ale zmienili zdanie gdy zycie ich dzieci uratowano dzieki maszynom z serduszkiem. A osoby nieczule na krzywde zwierzat sa tez zwykle nieczule na krzywdy innych ludzi...
Nieczułe na krzywde ludzi? :D
Tu naprawdę chodzi o karmę dobrze to ująłeś. To jest nic innego jak strach przed konsekwencjami.
>>>ROTFL! Pomagam kotu, bo sie boje, ze ktos mi nie pomoze? To juz nie robie tego dla lansu i zeby sie lepiej poczuc? Ilez jeszcze motywow mi przypiszesz? :)
Swoja droga jakos zupelnie pominales akapit czlowieczenstwo = swiadomosc istnienia. Moze i to bys skomentowal, bo jestem ciekaw jak sie rozwija twoja filozfia. :)
Ziomczyk
TO moze krepujmy kobietom nogi tak, ze stana sie kalekami i zabijamy noworodki plci zenskiej, bo posiadanie corek sie nie oplaca. No i jedzmy zgnile jaja kacze. Tak przeciez czynia/czynili Chinczycy.
Zwierzeta nie maja duszy? Ale Stalin/Hitler/Fritzl itd. swolocz ma dusze, wiec pomozesz Stalinowi, ale nie rannemu psu. Moze zwierzeta nie maja duszy, ale niektorzy ludzie nie maja rozumu i serca. Swoja droga ja uwazam, ze glupich ludzi tez trzeba usypiac.
Yo dawg - dzieki za dobra rade, rozumiem ze wspiales sie na szczyty swoich mozliwosci intelektualnych, zeby ja wyartykulowac. Coz, czuje sie jak rodzic przyjmujacy od dzieciecia nabazgrana laurke z kulfonami i jakims stworem. Wiem, ze to g... warte ale wiem tez, ze dziecko dalo z siebie wszystko. :)
spamer [ Never Register ]
[158]
O, widzę, że kontynuujesz wymianę (nie)uprzejmości.
Z kolei jeśli chodzi o ciebie, mam nadzieję, że chociaż czasami udajesz (idiotę - przypomnienie moje). ;)
>>>Bardzo czesto udaje
Wreszcie odnalazłem klucz do wszystkich twoich wypowiedzi na forum.
Lepiej byc filantropem-hipokryta, niz tylko hipokryta.
Widzę, że oba te stany nie są ci obce i stąd to błyskotliwe spostrzeżenie. Ja żadnego z nich nie doświadczyłem, więc nie mogę tego skomentować.
Aegrus [ Konsul ]
>>>ROTFL! Pomagam kotu, bo sie boje, ze ktos mi nie pomoze? To juz nie robie tego dla lansu i zeby sie lepiej poczuc? Ilez jeszcze motywow mi przypiszesz? :)
Akurat o karmie mówiłem ogólnikowo a nie odnośnie pomocy kotu. Cały czas uważam, że robisz to tylko po to, żeby poczuć się lepiej, ergo: życie to czysta kalkulacja, robisz to co jest dla ciebie jak najlepsze.
Swoja droga jakos zupelnie pominales akapit czlowieczenstwo = swiadomosc istnienia. Moze i to bys skomentowal, bo jestem ciekaw jak sie rozwija twoja filozfia. :)
No przecież napisałem wcześniej, o myśleniu zwierząt. Nadal uważam, że człowieczeństwo to nic poza świadomoscią istnienia. No i można dodać, że przez wyższe IQ, które jest wyznacznikiem skuteczności procesów myslowych nasza ludzka kalkulacja jest jedyna w swoim rodzaju w świecie zwierząt ;)
Snakepit [ aka Hohner ]
Ale pamietaj, ze zrobiles to wylacznie dla lansu i zeby poczuc sie lepiej.
Mam nadzieję, że to taki żarcik? :>
smuggler [ Advocatus diaboli ]
spamer
O, widzę, że kontynuujesz wymianę (nie)uprzejmości.
<<Why not:)
Z kolei jeśli chodzi o ciebie, mam nadzieję, że chociaż czasami udajesz (idiotę - przypomnienie moje). ;)
>>>Bardzo czesto udaje
Wreszcie odnalazłem klucz do wszystkich twoich wypowiedzi na forum.
>>>Dopiero teraz? To potwierdza moja teze, ze nie musisz udawac :)
Lepiej byc filantropem-hipokryta, niz tylko hipokryta.
Widzę, że oba te stany nie są ci obce i stąd to błyskotliwe spostrzeżenie. Ja żadnego z nich nie doświadczyłem, więc nie mogę tego skomentować.
>>>Hipokryzja polega takze na tym, ze sie udaje swietoszka :)
Snakepit
>>>Jasne, to nawiazanie do "filozofii" takiego pana na A, udzielajacego sie w tym watku. Wszystko co robisz, robisz dla lansu/wlasnej korzysci itd.
Aegrus -> no to wyjasnij mi, czy moge cie zabic gdy spisz, bo wtedy NIE MASZ swiadomosci istnienia, ergo - nie jestes czlowiekiem. :)
Snakepit [ aka Hohner ]
Jasne, to nawiazanie do "filozofii" takiego pana na A, udzielajacego sie w tym watku. Wszystko co robisz, robisz dla lansu/wlasnej korzysci itd.
KPW :)
A co do takiej filozofii to: dzisiaj wracając z pracy dla lansu i własnej korzyści pomogłem na oko 80 latce przejść przez oblodzoną ulicę, dla lansu nie tak dawno kupiłem bezdomnemu porządny obiad w barze mlecznym, dla lansu i własnej korzyści wydałem paredziesiąt/set zł właśnie na zwierzęta ;)))
Czemu ludzie mierzą kogoś swoją własną miarą i nie dociera, że mogą robić coś i (olaboga!) wydawac pieniądze bezinteresownie?
Aegrus [ Konsul ]
Aegrus -> no to wyjasnij mi, czy moge cie zabic gdy spisz, bo wtedy NIE MASZ swiadomosci istnienia, ergo - nie jestes czlowiekiem. :)
Wcześniej uznałem to pytanie za retoryczne, albo zwyczajnie kąśliwe ale skoro nie rozumiesz:
To, że przez sen nie oddaje się egzystencjalnym rozterką, żeby zregenerować mózg nie świadczy o tym, że na 2 dzień nie wstane i nie powiem sobie "k***A kolejny piękny dzien....".
Chodzi o to, że człowiek z natury potrafi/ma zdolność czy jak to nazwać do filozoficznego myślenia.
Aegrus [ Konsul ]
snakepit - tu też odpowiem, bo ciężko zostawić to bez riposty...
nie dociera, że mogą robić coś i (olaboga!) wydawac pieniądze bezinteresownie?
WIesz co znaczy bezinteresownie? tzn coś z czego nie masz żadnych korzyści.
czy przeprowadzenie tej kobiety czy nakarmienie faceta itp nie sprawiło Ci przyjemności?
Poczułeś się lepiej, czyli miałeś coś z tego.
Jeżeli szukasz bezinteresowności, pomóż psychopacie który może potencjalnie zabić twoją rodzinę, wtedy uznam, że zrobiłeś coś całkiem bezinteresownego.
Snakepit [ aka Hohner ]
WIesz co znaczy bezinteresownie? tzn coś z czego nie masz żadnych korzyści.
czy przeprowadzenie tej kobiety czy nakarmienie faceta itp nie sprawiło Ci przyjemności?
Poczułeś się lepiej, czyli miałeś coś z tego.
Na siłę starasz się wciskać argumenty które są, z której strony nie patrzeć, co najmniej dziwne...wg mnie.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
A jakbym zafundowal bezdomnemu obiad i czul ZAL, ze wydalem kase (a nie przyjemnosc) to co wtedy? :)
Aegrus [ Konsul ]
Snakepit - dziwne? one tylko udawadniają, że ta cała wasza "bezinteresowność" to tylko pic na wode. Nie spotkałem jeszcze nikogo kto jest bezinteresowny.
smuggler - Wtedy był byś bezineteresowny (oczywiscie gdybyś nie czuł radosci z pomocy jemu)
Znasz kogos kto nie lubi pomagać biednym i nie ma nic z tego a mimo top jednak to robi?
Wiec pewnie twoje pytania są czysto teoretyczne
Snakepit [ aka Hohner ]
Snakepit - dziwne? one tylko udawadniają, że ta cała wasza "bezinteresowność" to tylko pic na wode. Nie spotkałem jeszcze nikogo kto jest bezinteresowny.
Dla mnie bezinteresowność nie wiąże się absolutnie z poczuciem...jak to ująć? radości? A w życiu...nie idę ulicą i nie myślę sobie, o tu jest bezdomny, a kupie mu jedzenie by się lepiej poczuć...
Aegrus [ Konsul ]
Dla mnie bezinteresowność nie wiąże się absolutnie z poczuciem...jak to ująć? radości?
No zasadniczo bezinteresowność jak dla mnie jest antonimem radości.
A w życiu...nie idę ulicą i nie myślę sobie, o tu jest bezdomny, a kupie mu jedzenie by się lepiej poczuć...
Po co, skoro masz podświadomość ;)?

jsdfsfgdgh [ Chor��y ]
Witam!
Z góry przepraszam ze podczepiam sie pod Twoj watek drogi smugglerze.
Jest apel do Was drodzy forumowicze:
Niedaleko miejscowosci Siemiatycz doszlo do strasznej kolizji, w ktorej ucierpialo niewinne zwierzatko (bardzo popularne i cenione za swoj wklad w nasza gospodarke).
Jesli uzbieramy odpowiednia ilosc pieniedzy uratujemy to stworzenie i sprawimy ze nie bedzie cierpialo. Kazdy kto chcialby przekazac choc czesc Swoich pieniedzy na ratowanie tego stworzenia dostanie ode mnie numer konta na jakie moze przekazac darowizne. W zamian dostanie e-kartke na jakies swieta.
Ps. oczywiscie po wyzdrowieniu zwierzatko powedruje tam gdzie powinno.

MajkelFPS [ Frag Per Second ]
[184] Świetnie. Za niedociągnięcia i nie wypełnianie obowiązków(Krowa[czy co to tam jest] została na bank puszczona samo pas i samochód w nią przypieprzył) my mamy pomagać?
Nigga plz.
Wypełnianie obowiązków to podstawa. Jeśli zawieziesz ją do rzeźni także zrobić dobry uczynek. Ktoś zje obiad.
Speed_ [ Mąka ]
Chorobliwe zainteresowanie tym co inni robią ze swoimi pieniędzmi jest gorsze niż hipokryzja. To każdego indywidualna sprawa czy wyda kasę na pieska, chore dziecko, menela czy dziwki. Jeśli twierdzisz, że zamiast pieniądze dawać na zwierzęta lepiej oddać je na inny cel charytatywny to to zrób.
Smuggler---> nie wiem jak chce Ci się z nimi dyskutować przez prawie 200 postów. Dzięki za info, że takie coś istnieje na allegro.
Snakepit [ aka Hohner ]
Po co, skoro masz podświadomość ;)?
Aha czyli łapiesz się wszystkiego by tylko zesrać się a nie dać się i udowodnić że to Ty masz rację, spoko, ja mam swoje zdanie i go nie zmienię, kończę dyskusję :)
Aegrus [ Konsul ]
"Aha czyli łapiesz się wszystkiego by tylko zesrać się a nie dać się i udowodnić że to Ty masz rację, spoko, ja mam swoje zdanie i go nie zmienię, kończę dyskusję :)"
Chyba w mowie potocznej takie "zesranie się, a nie danie się" by udowodnić komuś swoje racje nazywane są argumentami.. ale ok, skoro tobie ich brakuje to faktycznie dalsza dyskusja była by całkiem bezowocna.
Snakepit [ aka Hohner ]
zaraz zaraz, Ty mi chcesz wmówić, że ARGUMENTEM jest podświadomość? Skąd wiesz co się dzieje w mojej podświadomości?
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Aegerus - ja mam dziwne wrazenie, ze usilujac w bardzo skomplikowany sposob uzasadanic to, ze TY mnic nie robisz tym, ze NIKT nic nie robi, a jesli cos robi, to zeby miec z tego jaka korzysc. TO jak k.... by uzasadniala, ze na swiecie sa same k,,,, a jak ktos sie z kims kocha, to tylko dla pieniedzy. :)
Daj spokoj, bo robisz sie smieszny z tym naiwnym wysilku :)
A szukasz bezinteresownych ludzi - zobacz chociaz te emerytki, co same nie dojadaja, ale kupuja karme dla bezdomnych kotow. Zas analize psychiki i teorie swiatopogladowe pozostaw tak mniej wiecej do czasu zakonczenia mutacji, bo na razie to one brzmia rownie falszywie i smiesznie, co niezmutowany glosik nastolatka.
Z mej strony EOT, bo naprawde szkoda marnowac czas na jalowe mielenie ozorem. Ale ze robie to - dyskusje z toba - bez przyjemnosci, to masz dowod, ze czynie cos bezinteresownie. :) I amen, szlus, koniec, EOT.

N3 [ negroz ]
UP