
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Lech Legia Wisła - Czemu się nie lubią ?
j.w.
mefsybil [ Legend ]
Ja jestem ciekawy, dlaczego tak się złożyło, że Widzew lubi się z Ruchem Chorzów.
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Nie wiem ale może po prostu podpisali zgodę albo jakoś...
Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]
Bo tak jest i się z tym nie dyskutuje.
Mikami [ Generaďż˝ ]
Bo Legia swego czasu jako CWKS podbierała innym zespołom piłkarzy. A poza tym Legia ze stolicy, a stolica zabiera innym regionom siano.
Bad Olo [ Stoprocent ]
Bo zupa była za słona.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Lech w Wisłą zazdroszczą Legii wszystkiego.
Lepszej gry, lepszego stadionu, lepszego miasta i kibiców.
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
LEPSZEGO STADIONU ? hahahahahahahhahahaha
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
hahhahhaAHHAAH i kibiców najgorszych w polsce bardzo zazdrościmy hehe
legrooch [ MPO Squad Member ]
Tak, stadionu
Edit:
Posty [8] i [9] dowodzą właśnie temu, co napisałem w [7] - zazdrość.
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]
Mikami --> Pierwsza część wypowiedzi pokrywa się z rzeczywistością ale druga to już dyrdymały do kwadratu.
Największa pozycja w wydatkach Mazowsza - 939 mln zł - to "janosikowe", czyli obowiązkowa wypłata na rzecz biedniejszych samorządów.
(...)W Warszawie może mieszkać nawet 1,2 mln osób, które są zameldowane w innych miastach. (...)
(...)Te osoby korzystają z miejskiej infrastruktury, jeżdżą autobusami i metrem, leczą się w miejskich przychodniach i szpitalach, posyłają dzieci do warszawskich szkół i przedszkoli. Jednak rozliczają się z fiskusem poza stolicą.(...)
Jeszcze wrócę do pierwszej części - to prawda, wiele osób ma żal że Legia wyciągnęła jakiegoś tam piłkarza z ich klubu nim się jeszcze urodzili. Co za bzdura...
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
legrooch śmieszny jesteś to idź i się w domu podniecaj swoją legią i żyj w kłamliwej świadomości że jest najlepsza ja do niej nic nie mam ale stadion akurat lech ma lepszy może wisła nie. My mamy zadaszony w pełni i z 47 000 mj a nie 30 000 i śmieszne zadaszenie.

Qverty™ [ Legend ]
lepszego miasta i kibiców
Co nazywasz lepszym miastem? Tą wieś Warszawę? Kraków jest sto razy ładniejszy od Warszawy, każdy ci to powie.
IMO Poznań też jest ładniejszy od Wawy...

koobon [ part animal part machine ]
stolica zabiera innym regionom siano
No to dyskusję można uznać za skończoną.
kajtek603 [ International Level ]
Legi nikt nie lubi :P a Wisłę bo jest dobra. Lecha wszyscy lubią :)

STypoL9 [ STYPOL 3 16 ]
No Wisła z Lechem się nie lubi, bo Lech trzyma z Cracovią, której ofc Wisła nie cierpi. A Wisła z Legią się nie lubi, bo nam stolicę zaje*ali. :D
mikAS :) [ Senator ]
Wiem dla czego wiele klubów nie lubi Legii : kidyś jak był jakiś dobry piłkarz ,bramkarz itd Warszawa brała go do wojska , i on w wojsku będąc wstępował do Legii która była czymś na kształt "wojskowego klubu sportowego " i tak o to najlepsi gracze lądowali w Legii - stąd nienawiść innych klubów . Sam jestem "czynnym" kibicem Lecha ale do Lechii czy Wisły nic nie mam , nie darzę też specjalną sympatią Krakowi czy Arki .
mefsybil [ Legend ]
Qverty --> LOL, przecież to oczywiste że Warszawa jest ładniejsza...
Kraków ma plusa, bo tam narodził się renesans w Polsce.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Qverty ==> Chyba żartujesz.
mikAS :) [ Senator ]
a legrooch to typowy warszawiak - zarozumiały , myśli że pojadł wszystkie rozumy , że mieszka w stolicy i mu więcej wolno ( nie wszyscy są tacy , ale większość )
a stadion ? na razie chuja macie więc lepiej się nie odzywajcie my mamy chociaż coś na czym od biedy grać się da , a ty ? piękne pręty
IMO poznań sam w sobie ładny nie jest , jest na poziomie wawy , prawdą jest że najładniejszy jest Kraków / Wrocław ( też daje rade )

Sage [ Arbiter Elegantiae ]
legrooch, a miałem Cię za poważnego człowieka! :)
Qverty --> Chociaż jeden widzi fakty.
legrooch [ MPO Squad Member ]
a legrooch to typowy warszawiak - zarozumiały , myśli że pojadł wszystkie rozumy , że mieszka w stolicy i mu więcej wolno
Gówno, bo nie mieszkam w Warszawie akurat. Ani nie pracuję. Jedynie w stolicy się urodziłem.
Sage ==> Ale czemu nie mam być poważny? :>
A jak Legia nie będzie mieć gdzie grać z powodu jakiś festynów, to może zawsze pójść na drugi:
viesiek [ Deculture! ]
legrooh --> lepszego stadionu? ja jedynie widzę filmik z ładną animacją :)
Osobiście całe to lubienie/nie lubienie/nienawiść itd,itp. mam głęboko, piłką się nie interesuję :)
Qverty™ [ Legend ]
Warszawa ładniejsza? Na pewno nie od Krakowa, wiem bo byłem i w jednym i w drugim mieście więc mogę porównac i gdybym miał wybrać stolicę Polski to wybrałbym Kraków.
Pozanń faktycznie może nie jest zbyt śliczny ale znów nie brzydszy od Warszawy..ale powiedzieć że kibice Wisły zazdroszczą kibicom Legii MIASTA(nazwanie Warszawy miastem uważam za przegięcie bo dla mnie to jest zadupie) to jest juz przegięcie...
PS. Nie jestem z Krakowa...
Ze względu na to, że jest ładniejszy?
Tak, liczy się prezencja...a ty niby jakie masz kryteria na stolycę? Wielkosć?
głównie Pyry
WYpraszam se...jestem przynajmniej rdzennym polakiem, to moi przodkowie stworzyli to państwo...:D

mefsybil [ Legend ]
Qverty --> Tatusiowi drogę zajechali na rondzie?

not-so-easy [ Senator ]
wiem bo byłem i w jednym i w drugim mieście więc mogę porównac i gdybym miał wybrać stolicę Polski to wybrałbym Kraków.
Ze względu na to, że jest ładniejszy?
legrooch [ MPO Squad Member ]
Pozanń faktycznie może nie jest zbyt śliczny ale znów nie brzydszy od Warszawy..ale powiedzieć że kibice Wisły zazdroszczą kibicom Legii MIASTA(nazwanie Warszawy miastem uważam za przegięcie bo dla mnie to jest zadupie) to jest juz przegięcie...
Po pierwsze Poznań jest oszpecony przez te kilkanaście wieżowców.
Po drugie przyjezdni tak demolują piękną Warszawę. A głównie Pyry i Krakusy, oraz Łódź.
mikAS :) [ Senator ]
Szkoda że stadion narodowy fundowany jest z pieniędzy całej Polski , nie Warszawy
qLa [ MPO Medic ]
Niedzielny Gosc zapomnial wspomniec, ze multum firm ma swoje siedziby w Warszawie i to tam plyna podatki.
Kub$ki [ Senator ]
Lech Legia Wisła - Czemu się nie lubią ?
Bo sport to rywalizacja a za rywalami się nie przepada.
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
legrooch natychmiast przestan albo napisze maila do twojego szefa ze siedzisz w pracy pod wplywem narkotykow
mikAS :) [ Senator ]
Niedzielny Gosc zapomnial wspomniec, ze multum firm ma swoje siedziby w Warszawie i to tam plyna podatki.
Tak wiadomo bo jedna Warszawa da w tym zestawieniu radę z paroma dużymi miastami Wielkoposlki ( Poznań ,Gniezno , Zielona Góra Śrem, Środa )
legrooch [ MPO Squad Member ]
Bullzeye ==> Piszę jak najbardziej serio. Gdzie jest więcej rond? Koło którego stadionu w Poznaniu czy Krakowie jest rondo?
Nawet z metra jest rzut beretem.
mikAS :) [ Senator ]
Ile macie w Warszawie Hoteli do których będą chcieli przyjść ludzie z Europy ? dojazd do stadionu w Pozaniu jest bardzo dobry

Awerik [ Backpacker ]
Takie wątki uświadamiają tylko jak bardzo warszawiacy są zakompleksieni.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Ile macie w Poznaniu Bristoli, Victorii, Sheratonów i innych wynalazków? Ile macie Marriottów?

legrooch [ MPO Squad Member ]
Takie wątki uświadamiają tylko jak bardzo warszawiacy są zakompleksieni.
No to w banalny sposób pokazałem, jakie kompleksy mają większe miasta w Polsce na tle Warszawy, tak samo kluby :> I co jeden to się bardziej licytować chce...

Bullzeye_NEO [ 1977 ]
naprawde, odstaw te narkortyki bo zblizyles sie niebezpiecznie do stadium w ktorym zaczynasz wysnuwac teorie, ze ilosc rond obok stadionu ma wplyw na relacje miedzy klubami pilkarskimi
jeszcze nie jest za pozno...
mefsybil [ Legend ]
A kto ma Pietrynę?
EOT!
mikAS :) [ Senator ]
Mamy sporo tego rodzaju Hoteli , polecam looknąć w Google
zanim coś powiesz

legrooch [ MPO Squad Member ]
Bullzeye ==> Oczywiście, że ilość rond ma znaczenie :) A myślisz, ze czemu w GB są takie wymyślne budowane?
mikAS ==> To hotelem nazywamy dwupiętrowy budynek sześciopokojowy?

(pseudo)Gracz [ Alter EGO ]
Odpowiedź na zadane w wątku pytanie jest proste.
Bo kibole to idioci.
Nasi pseudo "sportowcy" to leniwe dupy. Piłka amatorska w Polsce ma wyższy poziom niż profesjonalna, bo tam grają dla radochy nie dla kasy.
Piłka jest sportem narodowym, pcha się w to kupę kasy a poziom polskich piłkarzy jest mizerny.
Przeciętny kibic na widok piłki/klubu piłkarskiego wyłącza mózg i zachowuje się jak neandertalczyk
(czego pokaz właśnie zaprezentowaliście). Jedni leczą kompleksy na drugich i vice versa.
mikAS :) [ Senator ]
A nie lepiej czytać dokładnie ?
Mikami [ Generaďż˝ ]
Wypowiedzi leglocha czytałem z niedowierzaniem. A tu patrzę link do neostrady i od razu wiadomo, dziecko neo!

mikAS :) [ Senator ]
[44]
<---
Piękne ! to powinno przejść do Historii tego forum i wbić się w pamięć jeszcze naszych dzieci
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
A kto ma Pietrynę?
zydzi, a kto ma miec : |
Oczywiście, że ilość rond ma znaczenie :) A myślisz, ze czemu w GB są takie wymyślne budowane?
zeby kluby sie bardziej nienawidzily?
mefsybil [ Legend ]
A kto ma Pietrynę?
zydzi, a kto ma miec : |
Ano fakt, ale odkąd odwołali Kropwinickiego powinno być ich mniej :)
Snakepit [ aka Hohner ]
Wypowiedzi leglocha czytałem z niedowierzaniem. A tu patrzę link do neostrady i od razu wiadomo, dziecko neo!
Dam sobie siurka obciac, ze to dziecko neo by moglo by twoim ojcem :>
Awerik [ Backpacker ]
Dam sobie siurka obciac, ze to dziecko neo by moglo by twoim ojcem :>
I to jest właśnie w tym wątku najbardziej przerażające.
mikAS :) [ Senator ]
Mikami ma chyba 23 lata mój drogi
mefsybil [ Legend ]
Czy to oznacza, że nie może mieć ojca?
mikAS :) [ Senator ]
Mikami ( syn ) ma 23 lata , a więc ile ojciec ( legrooch ) ma lat ? 40 ?

Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]
Lepszej gry, lepszego stadionu, lepszego miasta i kibiców.
Zdecydowanie Radovic, Iwański i Grzelak wirtuozi futbolu.
Przechwalający się warszawiak w sumie norma

qLa [ MPO Medic ]
Wypowiedzi leglocha czytałem z niedowierzaniem. A tu patrzę link do neostrady i od razu wiadomo, dziecko neo!
legrooch [ MPO Squad Member ]
Czemu na Lecha woła się Kolejorz? Analfabeci tworzyli ta nazwę, czy może rzeczywiście ma ona jakiś sens? Tylko bez pierdu pierdu o gwarze!
mikAS :) [ Senator ]
Tradycja ? czemu w warszawie mówi się kartofel jak wszędzie jest ziemniak ?
Czemu w wawie mówi się alejówka zamiast sympatia ? analfabeci ?

legrooch [ MPO Squad Member ]
Tradycja ? czemu w warszawie mówi się kartofel jak wszędzie jest ziemniak ?
Od kiedy to w W-wie mówi się kartofel?
mikAS :) [ Senator ]
Dla czego u was jest wiele zwrotów których nie-tutejsi nie rozumieją ?
powiesz tradycja czy co kolwiek innego - ja powiem to samo .
s1ntex [ Senator ]
Jak sie wchodzi na ten stadion? Przez DVD?

mikAS :) [ Senator ]
<--[59]
legrooch [ MPO Squad Member ]
s1ntex ==> Są VIPoweskie passy przez BluRay
Dla czego u was jest wiele zwrotów których nie-tutejsi nie rozumieją ?
ROTFL!
Bo u nas się pisze poprawnie? Dlaczego i nietutejsi?

Windows XP 16 [ Senator ]
Dla czego u was jest wiele zwrotów których nie-tutejsi nie rozumieją ?
Przykład?
czemu w warszawie mówi się kartofel jak wszędzie jest ziemniak ?
Nie wiem z jakiej planety jesteś, ale wracaj na nią!
<---
Dla czego u was jest wiele zwrotów których nie-tutejsi nie rozumieją ?
ROTFL!
Bo u nas się pisze poprawnie? Dlaczego i nietutejsi?
OWNED

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Konsul ]
"czemu w warszawie mówi się kartofel jak wszędzie jest ziemniak ?
Czemu w wawie mówi się alejówka zamiast sympatia ?"
Yyyy, cos przegapilem?

Wybor [ ]
Jak to dlaczego? Polska jest po prostu maksymalnie prymitywnym krajem jeśli chodzi o kibicowanie. Wszyscy mają jakieś śmieszne uprzedzenia i problemy.
Przykładowo w moim rodzinnym mieście nienawidzą się kibice jakiejś tam drużyny piłkarskiej (chyba jakaś III liga) i miejscowej drużyny żużlowej, która odnosi jakieś sukcesy. Do tego jeszcze dochodzi kilka innych dyscyplin. Szkoda już pisać, bo wychodzi naprawdę śmiesznie :D

legrooch [ MPO Squad Member ]
Skąd ten cytat z alejówką? :) Dobre, nie znałem tego :)
edit:
Wybor ==> Dobrze, że dyskobole nie sieją zamętu :)
mineral [ Senator ]
Dla cze go mikAS oraz Qverty pozamieniali się z krowami na łby? Dla cze go? No nie ro su miem ;(

Laios [ Lajon ]
[59]
mikAS :) [ Senator ]
Trael [ Mr. Overkill ]
Bo ludzie z Poznania mają kompleks Warszawy. Do tego w Poznaniu mieszkają Szkoci, których wyrzucono ze Szkocji za skąpstwo. Więc pierdzielą coś jakoby ich stolica okradała.
Kraków ma za złe Warszawie bycie stolicą. Wszyscy wiedzą, że Kraków znów chciałby być stolicą choć niektórzy śpiewają, że to nie prawda.
Kibice z Warszawy nienawidzą reszty bo gdy wyjadą za rogatki miasta to już są na prowincji.
mikas---> No i to jest różnica bo w Wa-wie ludzie mówią normalnie a gwara to jakiś przeżytek. Tylko w Poznaniu ludzie myślą, że gadanie gwarą jest jeszcze modne.
koobon [ part animal part machine ]
mikAS :) -->
To jakieś bzdury są. Pół życia spędziłem na Pradze i nie słyszałem żeby ktoś tak mówił.
Jeśli myślisz, że w Warszawie mówi się jak w Cafe pod Minogą znaczy, że w niej nie byłeś.
Swoją drogą chciałbym zobaczyć artystę, który ten "słownik" opracował.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Gwara z okresu międzywojennego wyjęta :D
To się na grzebał chłopaczek :D

PitbullHans [ Legend ]
Fajny wątek, można się pośmiać.
Dla czego u was jest wiele zwrotów których nie-tutejsi nie rozumieją ?
powiesz tradycja czy co kolwiek innego - ja powiem to samo .
Jak z kimś rozmawiasz też tak nieudolnie sylabizujesz?
koobon [ part animal part machine ]
Żeby międzywojennego... Międzywojenny to był Grzesiuk, a to kto wymyślił.
bandytka - rodzaj czapki - oprychówka chyba, ja pier**
Snakepit [ aka Hohner ]
Jak żyję to nie słyszałem alejówki czy innego amerykana...czy czegoś...-__-
Mieszkałem rok w Krakowie, byłem na tydzień w Poznaniu i Katowicach oraz podróżowałem po 3-Mieście i co jak co, najlepiej mi w Wawie, ale to pewnie dlatego, że tu mieszkam i jestem przyzwyczajony.
Snakepit [ aka Hohner ]
Bullz - no i co dalej? <ziewa>
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
ja nie jestem z lodzi :>
legrooch [ MPO Squad Member ]
Piłem raczej do swoich "władców" :)
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Ciekawe co kto tutaj jeszcze wymyśli....
Wisła nie lubi Lecha z prostego powodu sztama Lecha z Cracovią.A wszyscy nie lubią Legi za to co robiła kiedyś "kto nie chce grać w Legi to do woja" , a teraz za to, że maja kibiców psychopatów i za to, że jak grają w pucharach to robią wstyd na calą Europe.
Snakepit [ aka Hohner ]
legro - ja tak się zastanawiam, jakim cudem dałeś się wciągnąć w to szambo wymiany zdań, które nie ma końca i nie będzie miało ;)
legrooch [ MPO Squad Member ]
hoh ==> Zażartowałem, na co zaraz wszystkim gula skoczyła :D
Uderz w stół, a się nożyce odezwą :)

Janczes [ You'll never walk alone ]
Odpowiem jako rodowity Warszawiak... Lecha nie lubimy bo to prowincjonalna wieś "co roku idąca na mistrza" a konczaca jak dobrze pojdzie w pierwszej piątce...
Zreszta to oni nienawidzą nas, my mamy na nich wyjebane.... Smiesza mnie okreslenia w Poznaniu ze mecz Legii z Lechem to derby Polski... Ja rozumiem ze dla np. Sevilli czy Valencii mecz z Realem Madryt to takze wielkie wydarzenie, ale nie oszukumy sie... Dla nas Lech to troche wiecej niz sredniak...
Za to uwielbiam sluchac Poznaniaków... Tyle kompleksów i zazdrości wylewajacej sie z Poznania w strone Warszawiaków to chyba nie ma nigdzie indziej na swiecie...
Co do Wisly to nie czujemy do niej zadnej nienawisci.. Jest to druzyna, z ktora co rok walczymy o mistrza i oparte jest to tylko na zwyklej rywalizacji....
rvc [ MORO ]
Emil22 > zwracam ci uwagę że kibole nie różnią sie wiele w całej Polsce . To na Legia jako pierwsza wyprowadziła policje ze stadionu i jakoś jest porządek. Zapewniam cie że byś się zdziwił jaka panuje atmosfera. Co do kradzieży zawodników to też nie di końca masz racje. Po wojnie Warszawa była zrównana z ziemia Piłkarzy jak na lekarstwo ( wiadomo straty wojenne no i PW) Dochodzi jeszcze zakaz władz okupacyjnych gry w PN gdy śląskie drużyny brały udział w rozgrywkach ligi niemieckiej np.Polonia Bytom. Zapytaj starszych jaki był status zawodników Górnika , GKS, Wisły, jak nie odrabiali wojska w kopalni to trzymali mundur milicjanta w szafie.Takie czasy nie było transferów były za to fikcyjne etaty. Kluby bez problemów reklamowały zawodników przed służbą wojskową , przechodzili do Legii bo tak chcieli do dziś większość zawodników uważa grę w Legii jako priorytet.
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
A ja lubię wszystkie te kluby jak grają dobrze w pucharach, a w lidze nie kibicuję żadnemu i mi zwisają, no, może darzę sympatią Lecha.
A co do stadionów, zdecydowanie najładniejszy według mnie będzie miał Lech Poznań.
rvc [ MORO ]
Wątek jest pretekstem dla zakompleksionych lokalnych patriotów do zebrania pkt za fajność.
Emil22 [ Generaďż˝ ]
rvc
Wiesz ja na 100 % nie wiem jak to dokladnie było, wiem tyle ile dziadek powiedział więc wiesz ;P
Co do kiboli to ja nie powiedziałem, że Legia ma najgorszych, ale przedewszystkim rażą mnie takie wybryki jak w lato w Dani.ALe nie pałam jakąś nienawiścią do Legii, zresztą przy poziomie naszej piłki to szkoda słów na dyskusje kto lepszy itd ;P

aterazione [ Senator ]
[7] lepszego stadionu, lepszego miasta i kibiców.
to dobre największy stadion ma Lech najschludniejszy Zagłębie Lubin najlepsze miasto to na pewno nie Warszawa bardziej trójmiasto KIBICÓW to najśmieszniejsze Chuligani i nic więcej tylko się słyszy jak sobie ataki robią na kibiców lepszych klubów jak to było w Pucharze UEFA 2i3 lata temu
Boroova [ Gwiazdka ]
Ale Legrooch ma 100% racji. Warszawa jest nie tylko lepsza od takiego Poznania czy Krakowa jako miasto, ale patrzac na wyniki Legii na przestrzeni ostatnich 20 lat, deklasuje Widzewa i Lecha w przedbiegach w temacie pilki noznej.
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
najpierw moze zdefiniujcie wg czego mozna ustalic, ktore miasto jest lepsze =]
Mentor921 [ Konsul ]
Wpisując się w ten bełkot tylko pokazujecie poziom swojej inteligencji... a raczej jej brak.
Nie ma miasta lepszego - gorszego
Nie lubię Warszawy bo śmierdzi i jest drogo
Nie lubię Poznania bo.... nie ma wad
Nie lubię Krakowa bo to stare próchno jest
Bawcie się dobrze
Wiecznie Niezadowolony [ Pretorianin ]
A ja lubię wszystkie te kluby jak grają dobrze w pucharach, a w lidze nie kibicuję żadnemu i mi zwisają, no, może darzę sympatią Lecha.
A co do stadionów, zdecydowanie najładniejszy według mnie będzie miał Lech Poznań.
Ja tak samo, kiedyś lubiłem Pogoń Szczecin ale potem grali tam w większości obcokrajowcy i mi się to nie podobało.
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
Boroova --. Tylko, że albo Legia podkradała piłkarzy, albo miała za trenera Wójcika lub Wdowczyka i wtedy rzeczywiście sukcesy były, szkoda tytułu z 93 bo by były jeszcze większe ;)
Loiosh [ Senator ]
Mnie w tym temacie najbardziej smiesza zarzuty 12-latkow, ktorzy twierdza, ze oni nienawidza Legii, bo kradla pilkarzy, w czasach kiedy ich rodzice ledwo sie skonczyli w piaskownicy bawic.
Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]
[91] Szczególnie w pucharach

Trael [ Mr. Overkill ]
to dobre największy stadion ma Lech
A zeszły się już trybuny czy nadal nie mogą trafić?
albo miała za trenera Wójcika lub Wdowczyka i wtedy rzeczywiście sukcesy były, szkoda tytułu z 93 bo by były jeszcze większe ;)
Udowodnij, że te po 93 były kupione. Bo jak na razie to argumenty na poziomie "Legia powstała za komuny".
Szczególnie w pucharach
Przypomnij sobie 1996r.... a za młody jesteś, no cóż. Zawsze możesz pokrzyczeć, że Legia kradła piłkarzy...

qLa [ MPO Medic ]
Wszystko pieknie ladnie - Poznaniaki, Warszawiaki, Krakowiaki, a kazdy i tak dobrze wie, ze krolem jest, byl i bedzie Slask :)
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
Udowodnij, że te po 93 były kupione. Bo jak na razie to argumenty na poziomie "Legia powstała za komuny".
Czy ja coś pisałem o kupowaniu? Ale skoro tak twierdzisz ;)
Nie chcę kolejnego bana :( [ Generaďż˝ ]
Dobra zamknij mordę wąski

Trael [ Mr. Overkill ]
Czy ja coś pisałem o kupowaniu? Ale skoro tak twierdzisz ;)
Doskonale widać co miałeś na myśli więc daruj sobie to czarowanie bo nikogo nie nabierzesz.
Dobra zamknij mordę wąski
Brakło argumentów?
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
Ja już takich dyskusji nie traktuje poważnie bo było ich tysiące i nikt nigdy nikogo nie przekonał :) Wpisałem się bardziej z przekory. Tak więc bez napinki :)

Trael [ Mr. Overkill ]
ganek wiesz co znaczy:
<------- Więc o napince raczej nie ma mowy.

Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Ja jestem fanem Lecha ale wnerwia mnie zasada "możesz przegrac z każdym tylko nie z Legią" - chore
tomazzi [ Flash YD ]
Legii nikt nie lubi bo jest z Warszawy. Warszawy nikt nie lubi bo to miasto śmierdzi. Warszawiaków nikt nie lubi bo oni zawsze wszystko wiedzą najlepiej i mają kompleksy.
rvc [ MORO ]
tomazzi > warszawiaków jest może 20 % reszta to warszawka co najwyżej może za tobą widły nosić. Ilu ty znasz warszawiaków z kompleksami ? Na każdym forum jak jest temat WAWA podnosi sie halo jaka to ta warszafka jest be i z kompleksami.
"bo oni zawsze wszystko wiedzą najlepiej"
"mają kompleksy."
I kto tu ma kompleksy ?
Lukis' [ POZnanska Pyra ]
Oooo :) No co za ekipa :) Legrooch, Trael, Ganek, Boorova i Bull :) No to jak mogłem ten wątek ominąć. Aż szkoda że tak późno mam okazję wejść :)
Hehe Legrooch ty się do wieżowców nam nie wtrącaj bo też ich wiele nie macie a u nas jest ten problem że w centrum tylko do 120 metrów można budować bo lotnisko przeszkadza.
My Poznaniacy swoje wiemy. Na wschód od Konina Azja się zaczyna jak to mówiła moja babcia jeszcze. Poznań jest piękny a Warszawa? Była, przed wojną, nazywano ją nawet Paryżem Wschodu czy jakoś tak. Teraz to niestety nie poukładane miasto. Zdziwiłem się gdy z jednej strony ulicy stoi budynek sejmu a obok blok z gaciami na balkonie.
Pojechać można każdemu. Można powiedzieć że Warszawiaków już nie ma bo wyginęli w powstaniu. Ale po co?
Każde miasto coś ma fajnego, coś złego, ważne by to rozumieć a nie się napinać jak ja kiedyś (pamiętacie? :D) i jak teraz Onomatopeter. Możemy podyskutować ale z kulturą.
No a teraz żeby aż tak ładnie nie było. To w Poznaniu przynajmniej mamy autostradę :) I bliżej nam do Berlina niż do Azji :)
a to z uśmiechem :)
Api15 [ dziwny człowiek... ]
rvc - Tylko temat Wawy zaczął legrooch, przechwalając się. Później jest tylko coraz lepiej.
tomazzi [ Flash YD ]
I kto tu ma kompleksy ?
legrooch.

rvc [ MORO ]
Tak wiem ale uwierz mi że i tak by sie tak rozwinął. Co do Warszawiaków to Historia tego miasta broni ich mieszkańców tak jak Mieszkańców Grodna ,Wilna, Lwowa. Oglądając filmy wojenne mam wrażenie że wojna a raczej cała konspira działała sie w Wawie. Nie ujmując innym miasto wiesz o czym piesze.
edit zaczeło sie postem 5
pozdro

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Bardziej tam o klubie, niż o mieście [5]
Ja sam nie mam nic do Warszawy, czytałem, oglądałem o powstaniu Warszawskim jestem dumny, że byli tacy ludzie.
Każde miasto ma plusy, minusy, zwiedziłbym chęnie, Poznań, Warszawę i wszystkie inne.
Ale przecież każdy wiem, że najlepsze i tak są Brzeszcze :)
tomazzi [ Flash YD ]
Historia historią a teraźniejszość teraźniejszością. Miasto jest brzydkie, brudne i śmierdzące - takie miałem wrażenie gdy tam przyjechałem. Może dlatego że jestem przyzwyczajony do trochę innej zabudowy. Ludzie też tam sami 'najważniejsi'. Będąc w stolicy zaledwie kilka razy, o mało co nie uczestniczyłem w wypadku bo Warszawiak 'mistrz kierownicy' zajechał nam drogę skręcając w lewo z prawego pasa. Z naprzeciwka jechał większy samochód teraz nie powiem co dokładnie ale szans zbyt dużych nie mielibyśmy gdyby doszło do zderzenia. Tak więc pytam się, jak mam oceniać ludzi którzy tak się zachowują? Warszawiacy pokazali na co ich stać podczas meczu w Wilnie. I na boisku, i na trybunach. Legrooch też dziś ładnie pokazał na co stać rodowitego Warszawiaka - przechwałki, ohy i achy z 'pięknego' miasta.
A czy wątek by się tak rozwinął? Nigdy się nie dowiemy ponieważ warszawska 'duma' wzięła górę.
Edycja:
Piąty post, powiadasz?
Program wieloletni zakłada finansowanie budowy Narodowego Centrum Sportu – Stadion Narodowy w Warszawie z budżetu państwa oraz dofinansowanie z budżetu państwa realizacji inwestycji stadionowych w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Chorzowie i Krakowie w następującej wysokości:
Warszawa – pełen koszt inwestycji 1.220 mln zł,
Gdańsk – kwota dofinansowania 144 mln zł,
Wrocław – kwota dofinansowania 110 mln zł,
Poznań – kwota dofinansowania 110 mln zł (minus dotychczas otrzymane dofinansowanie 21,5 mln zł z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej),
Kraków – kwota dofinansowania 110 mln zł (minus dotychczas otrzymane dofinansowanie 29,6 mln zł z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej),
Chorzów – kwota dofinansowania 110 mln zł.
Deyna:
Jego transfer do Legii wiązał się z pewnym przypadkiem, ponieważ warszawscy działacze w ramach jesiennego poboru zażyczyli sobie jednego z trójki graczy - Kazimierza Deynę, Zdzisława Kostrzewińskiego lub Edwarda Studniorza. Po protestach ŁKS-u ustalono, ze do Warszawy przejdzie tylko Deyna.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie lubię Wisły i Lecha, bo jestem z Warszawy, więc inaczej po prostu nie wypada, proste.
rvc [ MORO ]
Rozumiem że powinni cie witać kwiatami , z orkiestra czy bez? Mam podobne odczucie przyjeżdżając do inne go miasta. Jada samochodem po warszawie to sport ekstremalny, jeżdżę 20 lat i mam większe problemy mieszkając teraz na wsi . wyjeżdża ci pacjent z podwórka ,pola na główna bez kierunków często świateł nie wnikając co i jak. W Szczecinie byłem w szoku jadąc za znajomym ani razy nie dał znać kierunkowskazem ))
Przykładów kibiców innych miast też mam wiele. Mecz międzypaństwowy Polska- Czechy ( mecz ważny eliminacyjny) Kibice śląskich drużyn robią zadymę tłukąc się między sobą. Czesi nie mogli zrozumieć o co biega. Mecz Polska -Portugalia stadion Śląski.Deyna strzela gola z rożnego dający awans na MW 74. Schodzi z boiska zlany potem i przy "aplauzie".
Ktoś tu zapodał przykład mistrzostwa z 93 i trenerów Legii. Zapomniał o cudzie gdy legia prowadzi z widzewem 2:0 i w 4 minuty traci 3 gole ( trener Widzewa bożyszcze Smuda)
Otoczka meczu Legii z Wisła też była ciekawa w tym samym czasie Widzew gromi Olimpie Poznań Tylko nikt nie pamięta lub nie chce pamiętać o tych spółdzielniach ))
Legia To też Górski, Gmoch, Brychczy i wielu innych piłkarzy lekkoatletów Bokserów.
rvc [ MORO ]
Finansowanie heheh dobre mysłisz że Wawel to krakowianie ze ściepy wybudowali
tomazzi [ Flash YD ]
Nie powinni mnie witać z kwiatami. Nie powinni mnie w ogóle witać a powitali zajeżdżając drogę.
Nie rozumiem po co przywołujesz obraz innych miast i historycznych spotkań. Co mnie obchodzą śląscy kibice jeżeli o stolicy rozmawiamy? Przecież rozmawialiśmy o teraźniejszej Warszawie. Młody w sumie jeszcze jestem i nie mogę pamiętać co było w 74.
Dokończymy to jutro bo mi się już spać chce :P
Nie no, Wawelem to mnie zagiąłeś. A powiedz szacunkowo ile to złotych kosztowało? Albo Euro, bo to taka międzynarodowa waluta :)

xion [ Żołądkowa Gorzka ]
Warszawa ;D Sama nazwa ;D lolmao xD
Poznań pozdrawia wieśniaków ze stolicy ;)
napster92 [ Why so serious?! ]
[59] i [75] pozamiatały xd Hahaha.
Jestem z Poznania. Według mnie Kraków jest najładniejszym miastem. Wisły i Legii się nie lubi, bo klub z Krakowa był zespołem milicyjnym (info dla dzieci JP z Reymonta), a Legia jak już ktoś wcześniej wspomniał podkradała najlepszych piłkarzy "powołując ich do wojska". Poza tym najlepsze kluby w większości krajów nigdy się lubią.
@Legrooch
Ten stadion to będziecie mieć. Na razie to wirtualna prezentacja. Teraz to jest Estadio no Luz, a zamiast murawy - kartoflisko. Nie mówie, że w Poznaniu mamy niewiadomo co, ale przynajmniej mamy ten stadion spełniający standardy UEFA.
rvc [ MORO ]
Powtarzasz legendy i ploty zapodaj 1 nazwisko piłkarza który to wbrew własnej woli poszedł do Legii.
to tak jak byś napisał że Wisła kradnie zawodników z izolatora Boguchwała, teraz za kasę sie podkrada wtedy za etat w kopalni. Kolega miał w Wiśle etat motorniczego ))

hopkins [ Zaczarowany ]
Qla ma racje. Najlepszy jest Slask z Gliwicami na czele :) Lechy, Legie i inne Wisly moga skoczyc Piastowi!!!
tomazzi [ Flash YD ]
Eh, wyniki zerówki są. Mam dwójkę na styk... Przez to do komputera usiadłem.
Gadocha najpierw bronił barw Garbarni Kraków. Po powołaniu do wojska stał się zawodnikiem krakowskiego Wawelu. Trener Legii Vejvoda zobaczył Gadochę, gdy ten miał 20 lat i od razu wydano rozkaz sprowadzenia go na Łazienkowską. Co ciekawe już 3 lata wcześniej "Piłat" grał w reprezentacji Polski juniorów, ale wtedy jeszcze nikt się nim nie interesował.
Gadocha zadebiutował w Legii meczem z Zawiszą w Bydgoszczy, 13 listopada 1966 roku.
Warto przypomnieć jednak, że sprowadzenie Gadochy do Legii nie było wcale łatwym zadaniem. "Nagle bowiem okazało się, że jest w Polsce co najmniej 10 klubów pierwszoligowych, skłonnych wyłożyć na jego zakup ostatnie pieniądze. W ten sposób doszło do walki między wojskiem - Legią a CRZZ, reprezentowaną przez Garbarnię - klub, z którego Gadocha poszedł wo wojska. Nikt nie chciał ustąpić. Ani prezes Legii generał Huszcza, ani przewodniczący CRZZ Loga-Sowiński. Mediatorem zdecydowanie sprzyjającym Legii był znany satyryk i kalamburzysta Józef Prutkowski. Jego lwowski charakter, żydowskie pochodzenie i znajomości z najważniejszymi postaciami kraju sprawiły, że wszyscy potencjalni kupcy musieli mieć świadomość nikłych szans. Któregoś dnia Prutkowski poszedł do KC, wpadł do gabinetu Zenona Kliszki - a był to drugi pod względem hierarchii gabinet w tym gmachu, po gomułkowym - i tak zabajerował gospodarza, że ten przyznał Legii wszelkie i nieograniczone prawa do Gadochy. Odpowiednie przepisy czy formalne decyzje władz jedynie sankcjonowały tam podjęte rozstrzygnięcie" - opisuje sprowadzenie Gadochy do Legii księga "Legia to potęga" wydana przez GiA.
rvc [ MORO ]
Od 1967 do 1975 zawodnik Legii Warszawa. 7 lat to chyba w Legii ale cudzoziemskiej służył.
Do wojska Wawel go "powołał" i gdy by nie chciał to by po 2 latach odszedł.
tomazzi [ Flash YD ]
Od 1966 :) 8 sezonów w Legii. Rozkaz z góry to rozkaz. Myślę że lepiej było go nie kwestionować.
Zenon Szalecki:
Wychowanek Supraślanki (1970-73), potem gracz Skry Czarna Białostocka (1973-74), który w młodym wieku trafił do warszawskiej Legii na czas odbycia służby wojskowej.
Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]
Czytam te posty i się zastanawiam czy chcę jeszcze wypowiadać się na tym forum. Czy na pewno chcę się obracać w takim towarzystwie. Jeśli moderatorom zależy na utrzymaniu minimalnego poziomu tego miejsca, to ten wątek jest natychmiast do usunięcia, a paru idiotów pokroju xiona (akurat on, bo był najbliżej) można tylko tłumaczyć umysłowym gówniarstwem.
rvc [ MORO ]
Rozkaz z góry to rozkaz służba wojskowa trwała 2 lata po tym czasie rozkazywać to se moga ))
zapodaj mi wszystkich piłkarzy legii ale podkreśl tych co wbrew własnej woli trafili do klubu.
Czy nie rozumiesz że wtedy wszystkie klubu kombinowały w ten sposób w Polsce sport był "amatorski" i nie było transferów. Delikwent powołany do Legii wcale nie musiał grać poligony czekały.
Hub_S [ Lechita ]
Nie sądzę, żeby taki Mirek Okoński przechodził z Lecha do Legii z własnej woli ;)
Co do animozji między klubami, to ja bardziej nie lubię wiślaków, mimo, że doskonale pamiętam incydent po wręczeniu PP w 2004r.
rvc [ MORO ]
wiesz mógł zostać sztygarem lub milicjantem )))
edit. swoja droga znakomity zawodnik niestety w kraju niedoceniany( czarodziej ) pamietam jak sam próbował mecz z Finami robić . Niestety reszta drużyny odstawała.
pamiętny mecz i te spiewy ,. dobry był Kaczorowski po tranfeze do L nawet konferencje robił z kibicami jak to on L kocha ( nie pomogło)
Hub_S [ Lechita ]
Heh, Kaczor był niezłym agentem, gdy zdecydował sie na ten transfer :) On by się tu przydał do dyskusji, wszystkie 3 kluby zaliczył ;)
No, faktycznie śpiewy były, zapomniałem o nich. Ale działo się to już po incydencie, więc może troszkę za bardzo nabuzowani byli.
rvc [ MORO ]
Byłem widziałem kumpel nawet medal zabrał jakiemuś gówniarzowi i oddał waszym. Nie wnikam jak sie zaczęło najlepsze było jak vipy z Listkiem na czele łomot dostały )))
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Niedzielny Gość - Nie wiń mnie za to ja chciałem się tylko dowiedzieć dlaczego się nie lubią.
Nikos007 [ Liverpool FC ]
Nie lubią się pewnie przez to, że oba są czołowymi klubami w Polsce, albo przez to że kiedyś mieli jakieś wpadki np. pobili się, wyzywali i tak już zostało.
władca lemurów [ Julian ]
Ja już się szczerze zastanawiałem dlaczego żeśmy się do Niemców nie przyłączyli razem z Lubuskim :) Teraz trzeba się wstydzić za wszystkich. Tak jestem z Poznania. Tak jesteście z zadupia (Warszawa). Tak Kraków jest ładny, do was nic nie mam (wkurzają mnie tylko te czerwone koszulki, ja z natury za niebieskim). Ogólnie rzecz biorąc my was ownujemy. Wiecie, że jesteście JEDYNĄ, europejską stolicą, do której nie da się dojechać autostradą? ;)
Pawlo94 [ Illusive Man ]
Nie lubią się przez to, że się nawzajem obrażają i utrudniają sobie życie (powiedziane łagodnym językiem, nie chciałem przeklinać a tutaj to by chyba było konieczne, ale cóż kulturka :P)
tomazzi [ Flash YD ]
Czy nie rozumiesz że wtedy wszystkie klubu kombinowały w ten sposób w Polsce sport był "amatorski" i nie było transferów.
Tak jak mówiłem, rozmawialiśmy o Warszawie i o Legii a nie o każdym innym klubie. Argument w stylu 'kradnę bo inni kradną' do mnie nie przemawia.
Rozkaz z góry to rozkaz służba wojskowa trwała 2 lata po tym czasie rozkazywać to se moga ))
Najwyraźniej mogli. Wystarczy spojrzeć na frekwencję w pochodach 1szo majowych żeby zrozumieć że w tamtych czasach ludzie nie zawsze robili to co chcieli.

Trael [ Mr. Overkill ]
Tak jak mówiłem, rozmawialiśmy o Warszawie i o Legii a nie o każdym innym klubie. Argument w stylu 'kradnę bo inni kradną' do mnie nie przemawia.
Rozmowa o danym wydarzeniu w historii bez szerszego kontekstu. Lubię to podejście bo przypominają mi się czasy podstawówki.
tomazzi [ Flash YD ]
Trael - proszę bardzo, chyba rozumiem Twoje podejście. Teraz wyjaśnię Ci moje podejście:
rvc napisał: "edit zaczeło sie postem 5"
[5]: "Bo Legia swego czasu jako CWKS podbierała innym zespołom piłkarzy."
Czy Legia podbierała piłkarzy? Tak. Robili tak wszyscy bo był burdel ogólnie rzecz biorąc. Tak więc Ty, albo rvc, powiedźcie mi jak post piąty rozpoczął dyskusję stolica vs reszta świata jeżeli to co tam napisane nie jest ani kłamstwem ani opinią autora postu.

Belert [ Legend ]
bo Legia i Wisła "kradły zawodnikow jedni powolujac ich do wojska a drudzy do ZOMO .
Stad poniewaz interesy ich były rozbieżne a metody k....- maly konflikt interesow.
A ze milicjanty z wojsowymi sie nie lubia to dodatkowo zaostrzalo konflikt.
Tomazzi-krawaciarzu :) Legia po prostu ladowala kogo chciala do WKU a za bunt karabyla bardzo sroga , byl taki pilkarz Widzewa ktory sie nie zgodzil ( nie pamietam nazwiska) i wyladwal na zadupiu na 2 lata bez kontaktu z pilka i boiskiem.I po pieknie zapowiadajacej sie karierze.
To było k...o.Nie sadzisz ?
Trael [ Mr. Overkill ]
tomazzi---> W jaki sposób? W taki, że nie do końca przedstawia prawdę. Sam przyznajesz, że robili to wszyscy. Więc albo ktoś tu ma schizofrenię albo pomija pewne fakty tak żeby mu było wygodniej.
tomazzi [ Flash YD ]
Robili to wszyscy w tym Legia. Ja matematyczną naturę mam i jak dla mnie stwierdzenie że takie rzeczy robiła Legia jest prawdziwe. Moim zdaniem tą niepotrzebną dyskusję zaczął legrooch i tyle w tym temacie. Dziękuję. Dobranoc.
Trael [ Mr. Overkill ]
Ja matematyczną naturę mam i jak dla mnie stwierdzenie że takie rzeczy robiła Legia jest prawdziwe
No ja rozumiem myślenie zero-jedynkowe. Rzecz dobra bo prosta. Tylko uważaj bo kiedyś ktoś może zapytać o polskie obozy koncentracyjne i wtedy możesz mieć problem.
Moim zdaniem tą niepotrzebną dyskusję zaczął legrooch i tyle w tym temacie.
[83]

tomazzi [ Flash YD ]
Trael - [83] taa, jasne :) Może ja teraz obrzucę wyzwiskami legroocha i za 80 postów powiem że taki żart był? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jakbym miał wybierać na miejscu tych "nieszczęśników" powołanych do woja, to wolałbym iść na boisko, niż w kamasze i odnoszę wrażenie, że ci panowie również. Także mozna powiedzieć, że Legia po prostu zrobiła im dobrze :>

Bullzeye_NEO [ 1977 ]
obecnie legia robi dobrze murzynom, np. tejkszur chinyama

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ano i niech nikt nie waży się więcej mówić, że warszawiacy to rasiści, hah!
rvc [ MORO ]
Do wojska był powoływany każdy z kategorią. A Legia dawała możliwość gry. Gdzie tu kradzież.
Większość tych 18 letnich gwiazd zakończyła gre w legii na 2 meczu .
"byl taki pilkarz Widzewa ktory sie nie zgodzil ( nie pamietam nazwiska) i wyladwal na zadupiu na 2 lata bez kontaktu z pilka i boiskiem"
Qwa a myślisz że ja gdzie spędziłem 2 lata też mnie ukradli rodzinie i zakładowi pracy ?

Skrz@t [ Radosny Futbol ]
Bekowy wątek strasznie;]
Najśmieszniejsze jest to, że mało kto odpowiedział na temat;]
Autorowi nie chodziło o nienawiść miast między sobą, tylko kibiców między sobą;]
Są dwie triady w Polsce
Śląsk-Wisła-Lechia
oraz druga
Lech-Arka-Cracovia
Oba obozy kibiców nienawidzą się od bardzo dawna lata 70-80...
A Warszawa przez większość klubów jest nielubiana, bo prawda jest taka, że ich kibice byli prekursorami w większości tematów kibicowskich a wszystkie kluby właśnie tego zazdrościły.
Dla wszystkich młodych :
Ta nienawiść nie wzięła się parę lat temu tylko od baaardzo baaardzo dawna ;]
Kiedyś o Lechu mało co mówiono... mało sukcesów = mało kibiców sukcesu.
Pozdrawiam.
ps.
miKAS -> Szkoda że stadion narodowy fundowany jest z pieniędzy całej Polski , nie Warszawy
Teraz pomyśl jeszcze raz co napisałeś, zrobiłeś to ? spoko teraz jeszcze raz... podpowiem zwróć uwagę na wyrazy jakich użyłeś narodowy i Polski .
Lukis -> jesteś strasznie zapatrzony w swój Poznań i ograniczony, miło jak są lokalni patrioci, ale te stereotypy są naprawdę śmieszne;]
Awerik [ Backpacker ]
Autorowi nie chodziło o nienawiść miast między sobą, tylko kibiców między sobą;]
Kibice się nienawidzą, bo to bydło, które obiektem kultu potrafi otoczyć coś tak marnego i niestałego jak klub piłkarski. Zresztą, rzekomego źródła nienawiści trzeba często szukać w okresie, w którym kiboli jeszcze nie było na świecie - na przykład antagonizmy między Wisłą i Cracovią (wyzywanie się od "żydów" i "psów") pochodzą z okresu... międzywojennego. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia dlaczego kibic drużyny X musi nienawidzić kibiców drużyny Y, natomiast kibiców drużyny Z kochać. Uwielbiam futbol (futbol sensu stricto, nie polską kopaninę), ale rzygać mi się chce, gdy obserwuję kibicowską otoczkę polegającą głównie na nienawiści.
rvc [ MORO ]
Sorry ale nie mówisz o kibicach tylko kibolach.
legrooch [ MPO Squad Member ]
tomazzi ==> Jesteś jakiś otępiały? Jakoś mefsybil [18], Sage [21], jerryzzz [26] i Bullzeye[31] załapali jakoś, o co biega.
Nie załapałbyś ironii, żartu ani innych rzeczowników nawet wtedy, gdyby Cię otwarcie w dupę gryzły.
Tyle z bystrości i Twojego kombinowania. Bystry jak nurt w kiblu.
A jakie miasto uznaję za najładniejsze i najfajniejsze wiedzą piknikowicze.
Skrz@t [ Radosny Futbol ]
Awerik -> mówisz, że kochasz piłkę, a zarazem obrażasz ją jak i całą ideę piłki nożnej określając kluby piłkarskie marnością i czegoś niestałego...
Tylko, że prawdziwy kibic chodzi na mecze swojej ukochanej drużyny czy to grają w 1 lidze czy w okręgówce będąc sercem cały czas z klubem nie ważne co by się działo...
Cała ta otoczka wokół piłki nożnej jest czymś co ludzi przyciąga, to nie tylko kopanina graczy to także życie codzienne związane z drużyną...
Nie zgodzę się z Tobą z twierdzeniem "kiboli jeszcze nie było na świecie" , nie było tylko odpowiedniego nazewnictwa " kibol", wszystko inne było takie same. Zresztą nie ma się czemu dziwić w dzisiejszych czasach "demokratycznych" nie ma już wojen, sporów. Ludzie natomiast mają taką samą naturę co parę tysięcy lat temu, muszą walczyć polować, możesz się zdziwić ale to bydło to może być Twój nauczyciel, Twój prawnik, lub ulubiony piosenkarz, czy też sprzedawca w sklepie spożywczym za rogiem.
vlodek2532 [ Senator ]
bo lech ukradł LEGII mistrzostwo przy zielonym stole co dobrze pamiętają Ujazdowskie Aleje
Awerik [ Backpacker ]
mówisz, że kochasz piłkę, a zarazem obrażasz ją jak i całą ideę piłki nożnej określając kluby piłkarskie marnością i czegoś niestałego..
Nic bardziej mylnego! Co to w ogóle jest za dziwne podejście? w Twojej ukochanej drużynie w przyszłym sezonie w przyszłym sezonie mogą wymienić 1/3, albo połowę składu - równie dobrze może ją kupić jakiś szejk który zbuduje skład od nowa, tudzież połączy ją z jakąś drużyną - przecież to są fakty. Jest w tym scenariuszu jakakolwiek stabilność? I w którym momencie obraziłem piłkę nożną? Wytłumacz mi, bo już nie sztymuję.
Tylko, że prawdziwy kibic chodzi na mecze swojej ukochanej drużyny czy to grają w 1 lidze czy w okręgówce będąc sercem cały czas z klubem nie ważne co by się działo...
To na pewno, zresztą znam kilka takich osób. Na przykład jeden mój dobry znajomy od 22 lat jest na prawie wszystkich meczach Widzewa. Tylko co to ma do rzeczy?
Cała ta otoczka wokół piłki nożnej jest czymś co ludzi przyciąga, to nie tylko kopanina graczy to także życie codzienne związane z drużyną...
Jak wyżej...
Nie zgodzę się z Tobą z twierdzeniem "kiboli jeszcze nie było na świecie" , nie było tylko odpowiedniego nazewnictwa " kibol", wszystko inne było takie same.
Nie zrozumiałeś mnie, chodziło mi o to, że antagonizmy powstawały często w momencie, kiedy ludzie którzy obecnie się nienawidzą jeszcze nie istnieli - co jest absurdem w stopniu uberzaawansowanym. :)
Zresztą nie ma się czemu dziwić w dzisiejszych czasach "demokratycznych" nie ma już wojen, sporów. Ludzie natomiast mają taką samą naturę co parę tysięcy lat temu, muszą walczyć polować, możesz się zdziwić ale to bydło to może być Twój nauczyciel, Twój prawnik, lub ulubiony piosenkarz, czy też sprzedawca w sklepie spożywczym za rogiem.
Ciekawe, ja nie muszę nikogo nienawidzić, żeby żyć - czyżby moja natura była mniej "ludzka" od natury kiboli? :D Haha. Zresztą wszystko jedno, chcę być jak najdalej od tego syfu. :)

Skrz@t [ Radosny Futbol ]
Awerik ->
Mówisz o komercjalizacji futbolu, tylko, że kibice walczą o dalszą tradycję klubu, żeby barwy był takie same, żeby nazwa była taka sama, bo piłka nożna jest dla kibiców a nie dla jakiś frajerów którzy bawią się w biznesy, już co poniektórzy to zrozumieli...
Tradycja...
Z dziada pradziada, wychowują Cię rodzice i razem ze wspólnymi znajomymi można się z ich poglądami pogodzić lub nie, ale większość społeczeństwa przywiązuję się do miejsca w którym dorastali i z czym żyli w dzieciństwie, utożsamiając się z tym wszystkim postawa taka może być przyczyną różnych sytuacji jak np. nienawiść do drużyny innego miasta lub rywali ;]
Opisałbym Ci to bardziej jak to czuję, ale nie umiem tego odpowiednio obrać w słowa nie jestem socjologiem i psychologiem, żeby jakoś tak dogłębniej Ci przedstawić postępowania ludzi ale obserwuję to wszystko co się dzieje, w życiu nie w telewizji, więc można wyciągnąć odpowiednie wnioski oczywiście subiektywne.
Ostatnie zdanie trochę przeczy samo w sobie. Ale każdy wybiera swoją drogę.
W 1 poście user zadał pytanie więc odpowiedziałem, a że tak jest to skomplikowane i często sprowadzające się nie tylko do piłki nożnej co widać w powyższych wypowiedziach użytkowników ciężko to wszystko sprowadzić do jednej jasnej zadowalającej odpowiedzi.

VanTheMan [ ZL ]
Nie będę się odnosił do wszystkich wypowiedzi w tym wątku, bo do wielu po prostu nie warto, ale kilka aspektów chciałbym poruszyć.
Smutne jest to, że w Polsce dalej istnieje światopogląd (a co gorsza stale kreowany i wręcz narzucany ludziom przez Gazetę Wyborczą i TVN - inna sprawa, że człowiek inteligentny ZAWSZE patrzy na sprawę z obydwu, zupełnie różnych perspektyw, ale widocznie część społeczeństwa do takich nie należy), że jak ktoś jest zaangażowany w życie swojego klubu fanatycznie wręcz i gotów jest oddać życie za swoje barwy to z miejsca jest nazywany "kibolem".
Smutne jest to, że w/w media widzą tylko złe aspekty kibicowania - ustawki, zadymy i tak dalej, a ludzie niestety to kupują, bo tak napisał "redaktor" Sarzało czy Stec.
Powiecie: "A nie mamy racji, że kibice się wciąż biją,czasem wręcz zabijają?". Owszem, macie. Aczkolwiek spójrzcie na to z innej strony. W ostatniej dekadzie poważne zadymy na STADIONACH można policzyć na palcach jednej ręki. Pod tym względem najgorszym okresem chyba były lata 90., ale już minęły. Teraz chuligani "ustawiają się" w lasach, z dala od postronnych ludzi, żeby nie robić krzywdy przypadkowym osobom. Kto nie chce, nie idzie się bić. Dla nich, z psychologicznego punktu widzenia, jest to forma wyładowania emocji, odreagowania. Może nienajlepsza, ale skoro obie strony (bijący i bity) niejako wyrażają na to zgodę, to nie widzę w tym nic złego.
Oczywiście, są wyjątki. Sam byłem świadkiem wielu sytuacji, gdy bójki toczą się na stadionach z policją. Nikt jednak nie omieszka wtedy wspomnieć w Wyborczej czy TVN, że owe bójki są prowokowane przez POLICJĘ. Kto bowiem normalny traktuje cały sektor gazem łzawiącym za parę "kur*w" rzuconych w stronę innych kibiców, czy właścicieli klubu. Owszem, nie jest to zachowanie godne pochwalenia, ale żeby od razu używać aż takich środków przymusu? Nie ma się więc co dziwić, że kibice nie puszczają tego policji płazem i walczą - to chyba podpada pod działanie w afekcie/samoobronie.
Nie ma się co wypierać patologii, czyli sytuacji takich jak kilka lat temu w Wilnie, czy w zeszłym roku w Zabrzu na meczu Górnik-Widzew. To są według mnie wyjątki potwierdzające regułę. Osoby odpowiedzialne za czyny zabronione powinny być łapane i surowo karane. Podobnie sytuacja ma się z rzekomymi zabójstwami "na tle kibicowskim". Wielkie larum się podnosi, gdy zamordowany zostaje młody chłopak - najlepiej w Krakowie lub na Górnym Śląsku. Może być też w Łodzi lub Warszawie. Od razu gazety wyrokują, że jest to zabójstwo na tle kibicowskim, bo ofiara miała na sobie szalik/pochodziła z osiedla gdzie kibicuje się określonej drużynie, a napastnik z innego. Gdy jednak w toku postępowania okazuje się, że były to porachunki mafijne/zabójstwo na tle rabunkowym czy cokolwiek innego, to już jest cisza. Ale środowisko kibicowskie znowu zostało oczernione.
Należy jednak pamiętać, że jest także i druga strona medalu. Często ci sami "kibole", którzy wieczorami chodzą na ustawki, w ciągu dnia, poświęcając swój wolny czas i własne pieniądze, przygotowują świetne oprawy, dzięki którym wiele spotkań naszej "ekstra"klasy jest naprawdę barwnych i niezapomnianych. Bo przecież gdyby nie ci "kibole", nasza rodzima liga byłaby szara i nudna. Na stadionach słyszelibyśmy krzyki piłkarzy i trenerów, a na trybunach odgłosy rozgryzanego słonecznika lub szeleszczące paczki chipsów.
Także ci sami "kibole", w przerwie pomiędzy rundami organizują zbiórki pieniędzy, produktów żywnościowych, zabawek - tylko po to, aby przekazać je do domów dziecka i zobaczyć uśmiech na twarzach dzieciaków.
W końcu ci sami "kibole" zbierają litry krwi dla potrzebujących, ratując przy tym niejednemu z Was, którzy nazywacie ich bandytami i pseudokibicami, lub członków Waszej rodziny życie. O tym też nikt nie pisze, a jeśli ktoś będzie chciał, to na pewno sobie tego typu akcje w Internecie znajdzie.
I na koniec, jeśli ktoś w ogóle doczytał mój wywód do końca. Nie można generalizować, że kibice to kibole i są źli. Tak samo, jakby piętnować kierowców, bo przez nich ginie wiele ludzi na drogach i uznawać, że każdy kierowca jest pijany. I co do tematu: nienawiść wymienionych klubów jest wyssana niestety z mlekiem matki, jest elementem światopoglądu kibica. To jednak, że się nie lubią nie jest niczym złym. Polacy też nie lubią się z Niemcami czy Rosjanami - takie są zaszłości historyczne i tego się nie zmieni.
Kiedyś Korwin-Mikke, którego wybitnie nie lubię, powiedział taką rzecz: Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju, gdyby urodzili się w czasach Powstania Warszawskiego lub wojny światowej.. I taka jest prawda, poza wyjątkami kibice to ludzie honoru, którego pozazdrościć by im mogli najwyżsi państwowi urzędnicy oraz kwiat polskiej inteligencji.
PS. Jeszcze kilka lat temu miałem takie zdanie jak reszta społeczeństwa na temat kibicowania. Jednak gdy sam troszeczkę wniknąłem w te struktury (bez przesady rzecz jasna ;) ), to zmieniłem zdanie i zacząłem dostrzegać także te pozytywne strony. Niemniej nadal pokładam się ze śmiechu czytając teksty typu: KMWTW, czy osławione już "pozdro dla kumatych" ;D
Lukis' [ POZnanska Pyra ]
Skrzat --> te stereotypy są śmieszne ;) Zauważ ironię w moim poście.
Tak naprawdę to tak jak mówiłem, każde miasto ma swoje wady i zalety, ja jednak najlepiej czuję się w Poznaniu :) A te stereotypy to były przykładowo i z dużą dozą ironii bo tutaj trochę za ostro niektórzy poszli.
Wiecie co mnie jedyne denerwuje najbardziej? Gdy jakikolwiek z polskich klubów gra w europie to mu kibicuję. Natomiast ostatnio często spotykam się z tekstami ludzi z Warszawy, także tu na forum (Paudyn pozdrowienia :D) którzy mówią, "No to teraz kibicuję Udinese (Udine gra z Lechem)".
To tak samo jakby nie kibicował Reprezentacji Polski bo w niej nie ma żadnego piłkarza z Legii.
Hub_S [ Lechita ]
Niektóre osoby tutaj pisały, że nienawiść między kibicami, to typowe dla polskich, niedorozwiniętych kiboli ( jak ja kocham to określenie rodem z Wybiórczej ). Przecież to nieprawda. Na całym świecie można ujrzeć takie "wojny", nawet w mającej dla nas być wzorem Anglii ( ja nie rozumiem jak Anglia może być dla kogokolwiek wzorem Kibicowania i atmosfery).

Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Aż tak źle w tej Anglii kibicowsko ? O co z tym chodzi ?