GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Z cyklu "Something going on with my comp" - Monitor

02.01.2003
12:39
[1]

Immothep [ Errare humanum est. ]

Z cyklu "Something going on with my comp" - Monitor

Ehhh monitor coś się sypie, bardzo dlugo się odpala, a jak już się odpali to potrzebuje ze 30min na "rozgrzanie się" i gotowośc do pracy :(( nie wiem co jest, stało się to nagle z dnia na dzień, czasami jak kompa zostawiam na noc odpalonego a monitor wyłacze to rano musze odpiąć go do grafiki bo nie chce wogóle załapać "fazy" :((
Chciałem spytać się czego to może być wina?? kineskopu czy czegoś innego (tranzystor. opornik, jakiś układ scalony).
Monitor ma już ze 3 latka i jest to jakiś chiński albo tajwański twór :)) nie wiem czy opłaca się go oddawać do serwisu czy lepiej kupić nowy .... prosze o rade ew. może ktoś wie co z nim jest....
THX'n'POZDRo

02.01.2003
13:46
[2]

skorek [ Pretorianin ]

mozesz zadzwonic do serwisu, i zapytac czy wiedza co to jest i ile by to moglo kosztowac.
a moze to wina grafiki ??

02.01.2003
13:51
[3]

Immothep [ Errare humanum est. ]

To nie grafika :) odkąd mam problem z monitorem miałem kilka kart (m.in. TNT2, mx200, mx400, GF2Ti) i na wszystkich było identycznie :((

02.01.2003
13:52
[4]

Katane [ Useful Idiot ]

jest to jakiś chiński albo tajwański twór

Hehe, a który nie jest? :)

Polecam zakup nowego, sadze, ze ten juz dlugo nie pociagnie.

02.01.2003
13:58
[5]

Immothep [ Errare humanum est. ]

hmmm no dlugo napewno nie, ale i tak długo się już trzyma ;P

Co do tego chińskiego lub tajwańskiego tworu :)) to chcialem powiedzieć że to jakaś tandetna podróba :D

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.