GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213

12.01.2010
16:49
smile
[1]

Stitch001 [ Witcher ]

DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213

Poprzednio pogadywaliśmy w https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9767863&N=1

P.S.

Piersi założy nowy wątek! ]:->

12.01.2010
16:53
smile
[2]

Flyby [ Outsider ]

..piersi

12.01.2010
16:56
smile
[3]

Flyby [ Outsider ]

..Stitch, jak ładnie ..idę się potarzać w tym śniegu ;)

12.01.2010
22:29
smile
[4]

beowulff [ Legend ]

12.01.2010
22:32
smile
[5]

Flyby [ Outsider ]

..gdybym nie wrócił z tego tarzania to posprawdzajcie okoliczne bałwany

13.01.2010
00:16
[6]

Stitch001 [ Witcher ]

widłami mogiemy sprawdzać?

13.01.2010
01:26
smile
[7]

Flyby [ Outsider ]

..widłami? też coś ..chuchaniem

..a moze jest tu jakiś "ucony" od "globalnego ocieplenia"?

..miałbym bałwana do towarzystwa ;)

13.01.2010
18:09
smile
[8]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Witam w ten mroźny dzień wszystkich.

Na weekend szykuje się już do kopania sieci tuneli w śniegu :D

A wy ? Nie macie czasami ochoty pobawić się w śniegu jak dzieci ? Życie jest za krótkie by cały czas udawać dorosłego, a śnieg niezbyt trwały.

13.01.2010
18:18
[9]

irenicus [ Mareczek ]

"..a moze jest tu jakiś "ucony" od "globalnego ocieplenia"? "
O to ja, to ja... zawet zarzuce z angielska :) Global Warming is a bullshit, as we can see outside :)

13.01.2010
21:05
smile
[10]

Flyby [ Outsider ]

..te "is a bullshit" Cię uratowało, irenicus ..więc jak co, sam Ci dobiorę piękną marchewkę w charakterze nosa ;)

..nie bez przyczyny najskuteczniejszą magią w Dragon Age, wlodzix, są wszelkie czary "mrozu" ..korzystaj więc i ćwicz je w realu

14.01.2010
13:44
smile
[11]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale to właśnie globalne ocieplenie jest przyczyną mrozów...
Wiem,że to może jest paradoksalne ale innego wytłumaczenia nie ma.
Pozatym kiedy u nas jest -15 po drugiej stronie Świata znowu szaleją upały i pewnie jak zwykle pożary.

14.01.2010
14:20
[12]

irenicus [ Mareczek ]

Herr Flick --> Jestem pewien, że dinozaury i jaskinowcy tak zatruwali środowisko, że im się tropiki zrobiły :) Podobnie z mamutami i ich epoką lodowcową...
Ziemia ma to do siebie, że czy ją trujemy czy nie i tak raz na jakiś czas wywraca wszystko do góry nogami, swoją drogą para wodna pod względem cieplarniamym ma prawie te same wlaściwości co CO2 :) a tej jest duuużo wiecej :)

14.01.2010
14:39
smile
[13]

Flyby [ Outsider ]

..tak przy temacie .. warto to przeczytać choćby dla komentarza Johna Turnera ;)

..choć w życiodajnej otoczce Ziemi jesteśmy jak pijane drożdże bez umiaru, to z całą pewnością ten fakt przeceniamy ;)

14.01.2010
14:48
[14]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)

14.01.2010
14:52
smile
[15]

Flyby [ Outsider ]

..nie zamarzła ..będzie wiosna

14.01.2010
15:22
smile
[16]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

irenicus ---> to miała być ironia ale teraz widzę,że za cholerę mi nie wyjszło ;)
Otrzeźwiałem na mrozie jak przeniosłem trochę drewna...

Co do dinozaurów - napewno truły środowisko, takie duże zwierzątka musiały jeść inne duże zwierzątka oraz duże roślinki, następnie - jako że układy wydalnicze zawsze były do pupy jak i dziś są - trzeba było sobie coś puścić ;)
Wiesz ile w takich oparach jest szkodliwych substancji mogących wywołać efekt cieplarniany?

21 lipca 1983 roku na stacji Wostok na Antarktydzie temperatura spadła do -89,6 stopnia Celsjusza
Ładnie... ciekawe co się dzieje z człowiekiem po wyjściu na zewnątrz - oddychanie jest raczej niemożliwe...?

14.01.2010
15:41
[17]

irenicus [ Mareczek ]

kij z komentarzem Johan Turnera, chociaz ciekawy, lepsze są komentarze czytelników :D
chociaz artykuł bardzo fajny

14.01.2010
15:41
smile
[18]

Flyby [ Outsider ]

..tyko w odpowiednich "maskach", Herr Flick ..nie "bezpośrednio" ;)

..skoro nam tak mroźno, to polecam horror Dana Simmonsa p.t."Terror"

..to w dodatku bardzo realistyczna opowieść o wyprawie Johna Franklina ..Jego statki ugrzęzły w lodzie w 1848 r. pod północnym kołem podbiegunowym ..siarczysty mróz, lody, brak żywności i "coś jeszcze"

..lektura na czasie

..irenicus, to komentarze (w większości) specjalnego rodzaju "czytelników" GW
obecnych także na naszym forum ..to niemal "zawodowi wyłapywacze" wszelkich błędów Gazety czyli swoista "korekta", często nie stroniąca od wyzwisk i wszelkiego rodzaju pomówień ;)

14.01.2010
23:41
smile
[19]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie ukończyłem po raz drugi Dragon Age ..na trzeci raz na razie ochoty nie mam ;)

14.01.2010
23:54
smile
[20]

Arxel [ Kostka Rubika ]

A ja w ogóle nie grałem jeszcze! :P

15.01.2010
01:32
[21]

irenicus [ Mareczek ]

Herr Flick --> może i bym wychwycił ironie gdybym kiedyś nie czytał artykułu, że CO2 zamiast wywołać efekt cieplarniany wywoła epoke lodowcową :) my bad :) Ciekawe czy CO2 nie okaże się lekarstwem na raka, rozwiązaniem problemu głodu na świecie i nie dostanie Nobla w przyszlym roku za wkład w budżet UE :)

Flajbaj --> patrz... a mi sie nie chce ukończyć pierwszy raz nawet ^^ gdzieś tam utkłem :)
Powiedziałbym, że ten typ czytelnika to nowy stereotyp Polaka :) niby tu sie cywilizujemy, pniemy na wyżyny zarobkowe i intelektualne, a i tak lubimy na cudze nabluzgać, ot tak dla zasady :)
Swego czasu jakiś miły pan pisał doktorat na temat e-kultury, w którym przeanalizował dogłębnie typowego polskiego internautę, po czym umieścił to gdzieś w sieci do poczytania. Jego praca została dosyć dosadnie zrecenzowana :)

Arxel --> ty to nie myśl o graniu tylko sie ucz, bo będziesz pisał te poradniki i układał kostke rubika do końa życia :P

15.01.2010
13:16
smile
[22]

Flyby [ Outsider ]

..pisanie prac na temat e-kultury, irenicus, to w sumie "zbędna robota" ;)

..bo niby po co analizować zachowanie małpy w lustrze? ..pełne sztucznych grymasów na rzecz siebie czy kreacji swojego odbicia? ;)
..W realu musisz odpowiadać za cały szereg swoich "wartości" który Twój rozmówca niemal natychmiast (często bez słów ;)) zweryfikować może
..W necie możesz przez jakiś czas "kryć się" za wymiennymi "maskami" określeń "słownych" ;).. Oczywiście ma to swoje "granice" ..ot, trochę jak w pokerze ..w pewnym momencie trzeba wyłożyć karty na stół..
..Czy muszę dodawać że większość "netowych graczy" robi co może aby do tego momentu "wyłożenia kart" nie dopuścić? ..Wiedzą że mają w ręku same "blotki" i że uprawiają swoiste "piracenie" wartościami ;)

15.01.2010
13:29
smile
[23]

beowulff [ Legend ]

Dostalem wezwanie na policje, ze robilem czlowiekowi auto na autostradzie i go zostawilem na pastwe losu
LOL
Wtf?
Najlepsze ze to sasiad z miedzy na przeciwko mowi ze nic takiego nie zglaszal....
:/

15.01.2010
13:57
smile
[24]

Flyby [ Outsider ]

..beo, lepiej przyznaj się kto jeździ Twoim samochodem w nocy, kiedy Ty smacznie śpisz ;) ..może to nocna zmora, pokojówka albo Pikuś ;)

15.01.2010
15:02
smile
[25]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

ops... sory - trochę kulig nam się przeciągnął...
przynajmniej wiem teraz skąd się wzięło to wgniecenie w prawym błotniku.
Dobra impreza... Nissan Patrol w Narwii i kraksa na A2 ...

Po Poznaniu trzeba było już jechać za tramwajem...

15.01.2010
15:20
[26]

beowulff [ Legend ]

Smiechy smiechami, ale gadalem teraz z gliniarzem, nie mam za rozowo, gosc podobno ma swiatkow ze zajechalem mu droge i rozbil caly przod swojego auta o moja tylna burte, wiem juz kiedy sytuacja miala miejsce i co za zdazenie, na tomias nie wiem co goscia motywoje do takiego zachowania, moze nie wiedzial ale sam mialem w aucie 6 osob ktore moge powolac na swiadkow wogle to wychodzi ze bandyta jestem....
Moge wam ilustracje pyknac potem :)

15.01.2010
15:26
[27]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale w takim razie czy masz jakieś ślady na burcie rzekomego wypadku?
Myślę,że jak się rozbija cały przód to musi pójść jakiś huk, szarpnięcie czy cuś...
A jeśli masz aż sześciu świadków to chyba spokojnie możesz iść spać.
To,że ktoś jeździ jak pizda nie znaczy,że może tak kogoś oskarżać.

15.01.2010
15:31
[28]

Hard as Stone [ Inkwizytor ]

Beo

Zależy jaką kwalifikację prawną uzyskasz

Ucieczka z miejsca wypadku
zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Za to grozi ci 4 i pół miesiąca tudzież 7 i pół roku ( jak sądzę wypadek nie został spowodowany przez ciebie umyślnie )

Nieudzielenie pomocy

do lat 3

Swoją drogą jak spowodowałeś wypadek to powinieneś się zatrzymać ... teraz to jesteś w ciemnej dupie, że tak powiem

15.01.2010
15:45
[29]

beowulff [ Legend ]

HaS -> w tym sprawa ze nie spowodowalem zednej kolizji, dzialo sie to 1,5 miesiaca temu zadne auto nie bylo obite ani nie jest obite, chyba ze jego jakos teraz nie wiem nie widzialem

Sytuacja tak wyglądała=>
Na zwężce jechałem lewym pasem z włączonym kierunkowskazem jakies 30 km na godzinę chciałem zjechać na prawy, za mną ustawił sie gość vito mrugał trąbił na mnie.
W końcu gdy zjechałem na prawy pas zjechał za mną, korek zatrzymał się w miejscu, gość wyskoczył z auta i machał pięściami do mnie ze nie zjechałem mu z lewego pasa jak on mi mrugal.
Korek ruszył wiec ja tez ruszyłem, poczym gość mnie wyprzedza i robi mi stopa, zregoly jestem przygotowany na takie manewry i wybiłem na lewy pas od razu żeby nie wjechać jemu w dupę. poczym wyprzedziłem bo on hamował zjechałem na prawy pas, przyhamowałem bo przede mną był ostry zakręt. Pojechałem dalej, gosc mnie na autostradzie może za 1 km wyprzedził machał cos rekami
Tyle....
:/
Mowie dobrze ze miąłem 6 pracowników w aucie, tyle ze i tak będę musiał sie pewnie nachodzić, zresztą nie wiem nawet co to ma niby być bo tylko dostałem wezwanie z artykułu 86 paragrafu 1 co mówi o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, z tym ze gliniarz mówił ze maja zdjęcia teraz auta po 1,5 miesiącu i cala maska przednia jest rozbita :/


Auto korekta da sie czytac teraz


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - beowulff
15.01.2010
16:03
[30]

irenicus [ Mareczek ]

Jeżeli on ma rozbitą całą maske, to twoja... dupa też nie powinna być, bez uszczerbku na zdrowiu, chyba nawet powinna być dosyć bardzo rozbita ^^
Więc twoją linią obrony może być fakt, że twoje auto nie zostało uszkodzone, a skoro twierdzi, że wjechał w ciebie to znaczy, że najzwyczajniej kłamie. Trudniej będzie z udokumentowaniem tego :) bo ktory mechanik ci zaswiadczy ze nie robiles u niego auta ^^

15.01.2010
16:10
[31]

Flyby [ Outsider ]

..niewiele mam rozeznania w niuansach ruchu drogowego beo ale jest w Twoich wyjaśnieniach jeden powtarzający się a niepokojący element ..Zlekceważenie (pewnie uzasadnione warunkami drogowymi) zachowania owego gościa (potencjalnej ofiary) ..Gdybyś "uległ" jego "pretensjom", stanął (wcześniej czy później) usiłując wyjaśnić sytuację na tyle na ile to było możliwe, prawdopodobnie wszystko wyglądałoby inaczej ;)

15.01.2010
16:17
[32]

beowulff [ Legend ]

korek zatrzymał się w miejscu, gość wyskoczył z auta i machał pięściami do mnie ze nie zjechałem mu z lewego pasa jak on mi mrugal.

Fly -> o tu, zapytalem sie go przez szybe czy mialem staranowac na zywca auta po prawej stronie, czekalem az mnie wposzcza.

Mareczek -> to dostawczak z dobelkabina, tyl to rama stala z kakiem, wszystko na wieszchu nie ma mozliwosci naprawy przy udezaniu tak zeby nie bylo widac, jedynie jakby mi nowa cwiartke wspawali, ale to wtedy numery by sie nie zgadzaly nadwozia wiec wiesz ...
:)

15.01.2010
16:21
[33]

irenicus [ Mareczek ]

Czyli masz niepodważalny (z logicznego punktu widzenia) dowód swojej niewinności :)

15.01.2010
16:24
[34]

beowulff [ Legend ]

(z logicznego punktu widzenia)

Ta, ale co unas jest logiczne...
?

15.01.2010
16:29
[35]

Flyby [ Outsider ]

..hmm, widać nie "rozładowałeś" tym jego "pretensji" ;) ..w Twoim także interesie (niestety) było szersze "rozpatrzenie incydentu" ..Zwyczajowo w takich sytuacjach padają słowa "najlepiej więc będzie jak wezwiemy policję w celu udokumentowania zaistniałego zdarzenia"

..widać zdenerwowany gość poniósł "straty" (niekoniecznie na tyle Twojego samochodu) i po wielu przemyśleniach postanowił obarczyć nimi Ciebie

..może liczy na "ugodę" i takie tam możliwości bo "cwaniaczkiem" jest lub takich ma znajomych ;)

15.01.2010
16:42
[36]

beowulff [ Legend ]

Fly -> ale ok wiekszosc ironi zrozumialem, tyle ze tam incydentu nie bylo krakow, 1630, zwezwniw drogi przeciez jakbym tam sie zatrzymal zewby dyskutowac z gosciem to by mnie ludzie zlinczowali, kojazysz kolo witka jak sie jedzie z ronda w dol wstrone autostrady tam robia teraz filary pod wiadukt to tam, stania ponad 60 o tej poze

15.01.2010
16:52
[37]

irenicus [ Mareczek ]

Beo --> właśnie po to był ten nawias :)
no to kłuć się o swoje, a nuż on ci będzie musiał zapłacić odszkodowanie za pomówienie :)

15.01.2010
17:00
smile
[38]

Flyby [ Outsider ]

..to nie ironia, beo, niestety ;) ..natomiast doskonale rozumiem że ze względu na "warunki drogowe" rozmowa z gościem niejako na "miejscu zdarzenia" nie była możliwa ..I on to wykorzystał ;)
..Pewnie teraz liczy że (jeżeli Ci nerwy puszczą) zarobi chociaż jakąś "kasę" ;)

..W tym piekle w jakie zamieniają się nasze drogi jest coraz więcej podobnych do niego kombinatorów - zarabiają na uczestnikach ruchu drogowego, naprawie czy obsłudze aut, oszukują na ubezpieczeniach, paliwie i czym się da ;)

15.01.2010
18:07
[39]

Flyby [ Outsider ]

gdzie się podziewa fachowiec Plaski? ..Mam problem z Mozillą ..otóż kiedy ją zamykam ("krzyżykiem" w rogu okna, a jakże) to ona sobie pracuje dalej w tle "niewidoczna" ..nie sposób "otworzyć" ją znowu ikoną czy czymkolwiek bo nie odpowiada ..tylko zamknięcie komputera (które zresztą opóźnia jak może) ostatecznie ją zamyka ..Coś z nią jest nie tak ale co? ..może ktoś wie?

15.01.2010
18:20
[40]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Wyłączaj menadżerem zadań - najprostsze rozwiązanie ;)

Albo (wiem,że to będzie brzmiało tak jak zdanie niejednego forumowego "szpecjalisty") zainstaluj sobie Mathona lub Operę z mocnym wskazaniem na Maxthona.
Często widzę na forum,że FF się sypie - ja z Maxthonem nigdy nie miałem większych problemów poza jednym ale już sobie poradziłem.
Jest lekki, przyjemny w obsłudze i łatwo konfigurowalny.
Spróbuj, a może się jednak przekonasz.

15.01.2010
18:54
[41]

Flyby [ Outsider ]

..słabiutko, Herr Flick ;) ..nie twierdzę że Firefox jest najlepszą przeglądarką na świecie ale się do niego przyzwyczaiłem tak jak Ty do Maxthona ;)

.. zmienię przeglądarkę kiedyś razem z systemem

15.01.2010
20:00
smile
[42]

Stitch001 [ Witcher ]

zmienię przeglądarkę kiedyś razem z systemem

zaraz po tym jak wymyślą silnik WARP lub potrafiący zawijać przestrzeń...

15.01.2010
21:53
smile
[43]

Flyby [ Outsider ]

..coś mi się wydaje że Stitch to mnie za dobrze zna ;)

..ostatecznie do silnika WARP jest tuż, tuż

15.01.2010
21:56
[44]

irenicus [ Mareczek ]

no ale z drugiej strony przyzwyczajenie to druga natura czlowieka :) ja wczoraj z okazji sesji posprzatalem w pokoju... dzis jest juz jak przed wczoraj :)
No a poza tym to wlasnie ludzie leniwi popychaja swiat do przodu ;]
kto wynalazl kolo? ten komu nie chcialo sie nosic, samolot ten co nie chcial lazic na piechote, pismo, ten co byl zbyt leniwy zeby zapamietac co sie niego mowi :)

15.01.2010
22:06
smile
[45]

Flyby [ Outsider ]

..a przed ostatecznym spełnieniem marzeń leniwca był komputer wraz z netem ..niemniej czegoś mi jeszcze brakuje do pełni szczęścia ;)

15.01.2010
23:50
[46]

beowulff [ Legend ]

Jak to jest ze steamem, mam kupione gry, chce sobie na noteboka scignac, nie bedzie problemu?
Ile razy moge gre sciagac wie moze ktos?

Arxel -> ludzie mnie oskarzaja o wypadek ktorego nie bylo, wiec wszyskiego sie juz spodziewam po zyciu :)

15.01.2010
23:57
smile
[47]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Chyba tyle razy ile sobie zapragniesz :)
Inaczej byłoby to trochę głupie :P

16.01.2010
01:42
smile
[48]

Flyby [ Outsider ]

..przygoda ze steamem zakończyla się dla mnie źle ..teraz FEAR 2 i inne gry ze steamem muszą czekać na półce kiedy kiedy reinstaluję Windowsa ..a to nastąpi wtedy ..Stitch pisze kiedy ;)

16.01.2010
10:06
smile
[49]

FlaT® [ porobiCie ]

Cześć. Jestem, jestem, czytam was cały czas, nie odzywam się bo wyjątkowo nie miałem nic do powiedzenia... ;)

Flyby -> Jaka wersja FF? Instalowałeś ostatnio jakieś pluginy?

Spróbuj:

a) przeinstalować Firefoxa - odinstaluj go, a następnie zainstaluj najnowszą, stabilną wersję:

b) zainstalować najnowsze wydanie przeglądarki - FF 3.6 w wersji RC1 -

c) zaktualizować najważniejsze pluginy - Adobe Flash - i Sun Java -

d) NIE SŁUCHAĆ Herr Flicka, jak pieprzy głupoty o jakichś durnych nakładkach na IE, czy, o zgrozo, Operach! Kto to widział, przeglądać internet w Operze, przecież do tego frak jakiś wypadałoby ubrać i... i w ogóle! :O
Innych przeglądarek poza Firefoxem NIE MA.


Matisf -> Ja co prawda przygodę ze Steam'em dopiero zacząłem na dobrą sprawę, ale wydaje mi się, że bez większych problemów możesz korzystać ze swojego konta do woli na każdym PC dopóki będziesz zalogowany jednocześnie tylko na jednym z urządzeń. Nie ma żadnych ograniczeń, gry możesz pobierać dowolną ilość razy. Ale dla pewności zapytaj kogoś kto jest już w to wkręcony, Orlanda czy JJ'a...
BTW: L4D jest zajebisty, ostatnio dałem się w to wkręcić i to naprawdę świetna gra. :)

Flyby-> Też miałem wiele problemów ze Steam'em, trzeba przyznać że cholerstwo lubi stroić fochy, ale jeśli o funkcjonalność i możliwości chodzi to naprawdę daje już radę, "trochę" się zmieniło od czasu premiery HL2. ;)

16.01.2010
10:53
smile
[50]

Flyby [ Outsider ]

..eech, wszystko się zmienia, Plaski a ja coraz bardziej "odstaję" ..najnowszą wersję Firefoxa mam bo on sam się "aktualizował", znaczy pozwoliłem mu na to..nie mam pluginów oprócz tych "nakładek" od AVG czy Winampa ..jest Adobe czy Java, chyba też zaktualizowane ..Po prostu jakiś "proces" zbyt słabo jest kontrolowany przez Windowsa ale jaki? ..czort go znajet ..Sam Windows solidnie już "pokiereszowany" (historia ze steamem) może być odpowiedzialny za to ;)
..Jeżeli robić "reinstalkę" to najlepiej "ogólną" a do tego wciąż nie "dojrzałem" ;)

16.01.2010
11:13
smile
[51]

FlaT® [ porobiCie ]

Flyby -> To może pora na przesiadkę na Windows 7? Uprzedzając pytanie: Twój sprzęt da Windows 7 radę bez najmniejszego problemu.

16.01.2010
12:33
smile
[52]

Flyby [ Outsider ]

..teraz jak sprawdzałem, to sam Firefox zachowuje się bardzo dobrze , szybko otwiera strony i tak dalej ..kwestią jest jego "wyłączenie" ..znika i pracuje "w tle", nie kontrolowany, blokując swoje ponowne "włączenie" ;) ..jak wiesz powinien otwierać nowe "okna" a tego własnie nie robi załatwiając mnie komunikatem " firefox jest włączony ale nie odpowiada, należy go zamknąć (jak?) lub ponownie uruchomić system" ;)

..czyli "zamknięcie okna" nie wyłącza go jak dawniej tylko to "pozoruje"

16.01.2010
12:54
smile
[53]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

NIE SŁUCHAĆ Herr Flicka, jak pieprzy głupoty o jakichś durnych nakładkach na IE, czy, o zgrozo, Operach! Kto to widział, przeglądać internet w Operze, przecież do tego frak jakiś wypadałoby ubrać i... i w ogóle! :O

No normalnie FOCH!!

Acha - i nie znasz się wogóle :P

16.01.2010
13:03
smile
[54]

Flyby [ Outsider ]

..poza tym Herr Flick ubiera frak tylko na kulig ;)

16.01.2010
13:07
smile
[55]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Choć jeździliśmy na dętce i było tym razem bardzo bezpiecznie, ja byłem tak nadziubany,że nie dałem rady na to wsiąść...
Dla bezpieczeństwa prowadziłem samochód...



spoiler start
joke ;)
spoiler stop

16.01.2010
13:25
smile
[56]

FlaT® [ porobiCie ]

Sam się nie znasz!!!1111one

16.01.2010
13:29
smile
[57]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Niech Ci będzie - znasz się...

spoiler start
...jak kura na pieprzu ;)
spoiler stop

16.01.2010
13:46
smile
[58]

Flyby [ Outsider ]

..proponuję aby skłóceni zorganizowali sobie wspólny kulig

..Plaski występował by w lisich futrach a Herr Flick we fraku ;)

16.01.2010
14:55
[59]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Hmmm... potrzeba nam jeszcze kogoś, kto to wszystko pociągnie...
kogo by tu wybrać...

16.01.2010
15:14
[60]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

I znow sie tylko przywitałam i musialam uciekac :D
Bez sensu :D

Co tam, ludzie? :)

16.01.2010
15:40
smile
[61]

Flyby [ Outsider ]

..ludzie szukają konia pociągowego do kuligu a panie w tym względzie są za słabe ;)

16.01.2010
17:01
smile
[62]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

panie...
Panie Flyby - nie gadaj Pan za dużo ino się przywiązuj.

16.01.2010
17:18
smile
[63]

Flyby [ Outsider ]

..a owies bedzie?

16.01.2010
17:21
smile
[64]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

skoro tak chcesz tro nazywać.. okej - będzie :)
oraz rurki kręcone z ziołami prowanalskimi.

16.01.2010
17:32
[65]

irenicus [ Mareczek ]

Taaa Fly, Płaski ci taki owies skręci, że na biegun ich dokuligujesz :)

16.01.2010
17:37
smile
[66]

Flyby [ Outsider ]

..i bez bata? ..ale podkuty nie jestem

16.01.2010
17:41
[67]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jak bez jak "Z" :)
Bat z owsa dobry jest.

"Bat21 wzywam Cię Mad Dog..."

16.01.2010
17:47
smile
[68]

Flyby [ Outsider ]

..hmm ..jakoś Wam nie dowierzam ..a nie lepiej byłoby jakiś domowych kulturystów zaprzęgnąć co by se poćwiczyli? ..pod hasłem "I Ty zostań Pudzianem" ;)

..kurde, wody nie mam bo ruła pękła

16.01.2010
18:00
smile
[69]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

I Ty zostań Pudzianem
Podziel się z nami sianem.

Ja wczoraj nie miałem przez półtorej godziny prundu - byłem w szoku.

16.01.2010
18:03
smile
[70]

Flyby [ Outsider ]

..oburzające, Herr Flick ..co Ty sugerujesz? ..że kulturyści jedzą siano?
..to już wolę być kuniem

.. lepszy brak wody ..szczęściem zdążyłem się wykąpać i do wiosny jakoś wytrzymam ;) ..nie tyle bez wody co z sobą

16.01.2010
18:34
smile
[71]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

ja nic nie sugeruję - jedyne co moge sugerować to większa ilość wódki...
dobra - sądzę , że to mój ostatni w miarę trzeźwy post - jutro będę się kontaktował

no chyba że ktoś chciałby nawiązać dialog okuty solidnymi promilami ;)

16.01.2010
18:51
smile
[72]

Flyby [ Outsider ]

..pijom i zamarzajom
rury pekajom
zima sie skrada
degrengolada

..a ja wróciłem do dodatków Fallout 3

16.01.2010
20:38
smile
[73]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

a kto stawia piwo?

16.01.2010
20:58
smile
[74]

Stitch001 [ Witcher ]

Jim Raynor stawia, bo się załamał...

ke ke ke... https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=49936 przeczytajcie podpis pod obrazkiem...

16.01.2010
21:00
smile
[75]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Mam czteropaka w lodówce :D

Przetrzepałem całą galerię w poszukiwaniu jakiejś kurtki/płaszcza na zimę.. Nic nie znalazłem, a kiedy już coś wpadło w oko to kwoty 600+ :|

Zamówiłbym coś na Allegro, ale nie wiem jak wygląda sprawa ewentualnej wymiany/zamiany rozmiaru.. ehh..

18.01.2010
00:27
smile
[76]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Knock Knock

18.01.2010
01:33
smile
[77]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Nie znudziło Ci się jeszcze zakładanie nowych kont? :P
Przecież bana nie chwyciłeś.. :)

18.01.2010
01:35
smile
[78]

Hard as Stone [ Inkwizytor ]

Najnowszy i ostatni jest Hard as Stone ...

W zapasie czeka jeszcze z 7 albo 8 kont ... to tak na wszelki wypadek.

Myślę jednak że swoim zachowaniem nie daję powodów abym dostał bananka

18.01.2010
01:38
smile
[79]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No właśnie.. to dlaczego porzuciłeś Harrvana? :)

18.01.2010
01:41
smile
[80]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

nie porzuciłem ... piszę posta na miecha, żeby ranking rósł ...

A jak się wpisuje to tylko w bezpiecznych wątkach. Od tych kontrowersyjnych ( "Czy prześladowanie ...") mam inne konta

Regulamin nie zabrania więc korzystam

18.01.2010
01:45
[81]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No tak.. Ale jaki to ma sens? :P

Sam posiadam dwa konta(no dobra, nieco więcej, ale o pozostałych wspominać nie będę ;)), jednakże na drugim nie napisałem ani jednego posta, więc ranking równy jest zeru..

A na tym nie wpisuje się do durnowatych wątków.. W sumie to mało kiedy się wpisuje poza DDW, bo jakoś poziom na forum drastycznie spadł..

18.01.2010
02:04
smile
[82]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

No tak.. Ale jaki to ma sens? :P

Taikun też tak mówił

18.01.2010
02:08
smile
[83]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Taikun [*] przepadł na wieki.. Na marne przypominać jego nicka.. ;)

Dobranoc wszystkim..

18.01.2010
03:15
[84]

irenicus [ Mareczek ]

estymacje, korelacje, wariancje... wariacje ^^
transpozycja, regresja... agresja... ach ta sesja :)

i'm a poet and i didn't know it? outstanding ^^

kurde już trzecia a ja dopiero ogarnąłem ekonometrie, a na placu boju zostały jeszcze nieruchomości... argh, ten prawny bełkot o "rękojmi władzy publicznej nie działającej w sprawach dożywotniego utrzymania" może skoczy ktoś za mnie na kolosa zaliczeniowego z nieruchomości? jakiś prawnik na sali? Jakie jutro... toż to już dziś ^^

18.01.2010
10:25
smile
[85]

FlaT® [ porobiCie ]

oraz rurki kręcone z ziołami prowanalskimi.

A tam, rurki... Baty muszą być, przecie Flyby sam próbuje nam to delikatnie zasugerować... ;)

Zamówiłbym coś na Allegro, ale nie wiem jak wygląda sprawa ewentualnej wymiany/zamiany rozmiaru.. ehh..

Jeżeli kupisz w jakimś solidnym sklepie funkcjonującym na Allegro to nie powinno być problemów - ja w tamtym roku kupiłem kurtkę zimową na Allegro, razem z nią dostałem formularz, pozwalający na darmową wymianę/zwrot towaru, jeśli by coś było nie tak...

W sumie to mało kiedy się wpisuje poza DDW, bo jakoś poziom na forum drastycznie spadł..

Sad, but true, trudno na tym forum o jakieś ciekawe wątki, chyba że kogoś nadal kręcą dyskusje o tematyce polityczno-klerykalnej. Ja tej kategorii unikam, mam zbyt kontrowersyjne poglądy i niewyparzony język by ryzykować dyskusję... :P Poza tym szkoda mi czasu na takie ......... jak Atylla czy .......... ;)

18.01.2010
11:39
[86]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No właśnie znalazłem takowy.. Wymiana co prawda 15 zł kosztuje, ale to i tak lepsze niż jej brak ;)

18.01.2010
12:14
[87]

FlaT® [ porobiCie ]

WRONG. Nie daj się wkręcić w płatną wymianę - pamiętaj, że zawsze przy zakupach online przysługuje Ci prawo do zwrotu w ciągu 10 dni, porządne sklepy uwzględniają w tym także wymianę.

18.01.2010
15:57
smile
[88]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Czy jest może jakiś program do diagnozowania kart graficznych?
Mój 7300GT chyba się posypał ;(
Everest home nie pokazuje temperatur czy ja czegoś nie widzę?



Hmmm... "odkręciłem" kartę i działa dobrze...
Może zakończy to się tylko na wymianie chłodzenia?


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Herr Flick
18.01.2010
16:23
smile
[89]

Flyby [ Outsider ]

..o, jakie ładne "artefakty" ;) ..i mnie się zdarzają lecz są "śladowe" i rzadkie

..na razie ..pytaniem zawsze jest czy to temperatura czy sterowniki czy (bywało) zasilacz ..lub też wszystkiego po trochu

18.01.2010
17:27
[90]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Stery + dX przeinstalowane na czysto.
Zasilacz? Raczej nie ... choć nie wykluczam takiej możliwości.
W każdym bądź razie teraz działa wsio - zmniejszyłem taktowania i jest OK.

18.01.2010
17:53
smile
[91]

Flyby [ Outsider ]

.."podkręcanie" karty ;) ..kiedyś próbowałem podkręcać procesor i kartę lecz szybko zrezygnowałem bo niewiele to dawało ..przy jakiejś tam okazji wszystko "samo" wróciło do normy i niech już tak będzie ..ostatecznie Fallout 3 czy nawet Dragon Age chodzą "ładnie" ..co do DA to niestety walki "finałowe" z asystą dodatkowych bojowników "przycinały" dość mocno ..tak mnie to zirytowało że kończąc DA po raz drugi zrezygnowałem z powoływania "oddziałów pomocniczych" ..dało radę wygrać i bez ich pomocy ;)

18.01.2010
20:51
smile
[92]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Ekonomia na 3+

Można dalej zapier do sesji

19.01.2010
08:54
smile
[93]

Jeckyl [ Nieuk ]

A teraz coś z zupełnie innej beczki:

Na jaką datę mam rezerwować pokój w Krakowie i gdzie? Do tej pory nikt mi nie napisał gdzie jest impreza! A ja już samochód zatankowałem...

19.01.2010
12:37
smile
[94]

Flyby [ Outsider ]

..jak lody ruszą ;) ..jeszcze nam gdzieś w drodze przymarzniesz, śniegi Cię zasypią i trzeba będzie organizować wyprawę ratunkową z psimi zaprzęgami (Pikuś gotowy!) i pokojówką w charakterze górskiego bernardyna z beczułką rumu (jak wróci z Anglii - jeżeli wróci) ..

19.01.2010
15:38
smile
[95]

FlaT® [ porobiCie ]

Czemu życie jest do dupy i w momencie, gdy coś zaczyna być nie tak przy okazji jebie się wszystko inne? No po prostu brakuje mi słów, zostało mi tylko jedno - kurwa - bo tylko w tym kraju wyraża więcej, niż 1000 słów...

19.01.2010
15:42
smile
[96]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nie pytaj....
Właśnie się dowiedziałem,że jeśli chcę się reaktywować to będę musiał zacząć od drugiego roku i nie mam możliwości przepisania sobie przedmiotów, które już zaliczyłem i napisałem cholernie trudne egzaminy :(

Pozatym nawrzucali jakichś bzdurnych przedmiotów, za które teraz będę musiał zapłacić w ramach różnic programowych... łącznie na jakieś 3500 zł.

W dupie mam takie akcje :/

19.01.2010
17:04
[97]

irenicus [ Mareczek ]

to ja też sie przyłącze do tego marudzenia ^^ oblałem Hyszpansky ^^
ale z drugiej strony ekonometria i nieruchomosci zdane :) wiec nie tak zle :)

19.01.2010
17:52
smile
[98]

Flyby [ Outsider ]

..to ja może coś pozytywnego

..pokojówka wróciła z Anglii i wyśpiewuje:

..a ja jestem hoża, młoda
rośnie mi od pępka brodaaa

..aż mi smaka zrobiła na tę Anglię

19.01.2010
20:11
smile
[99]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Cześć. Mam na imię Robert
Mam praktycznie same piątki i czwórki z egzaminów i ćwiczeń.
Studiuję prawo i administrację
Umówisz się ze mną ?


Dobry podryw panowie ?

19.01.2010
20:30
smile
[100]

Stitch001 [ Witcher ]

Harry nie zapomnij o zdjęciu ->


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Stitch001
19.01.2010
20:43
smile
[101]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Stitch

Sugerujesz jakiś inny pomysł ?

Dajmy na to : " Cześć ... jestem Bożo ... Bożo wporzo"

Eh ... to w sumie zostanę przy grze na gitarze i mojego numeru popisowego czyli Anal Nosorog

19.01.2010
22:21
smile
[102]

beowulff [ Legend ]

Jo

19.01.2010
23:51
smile
[103]

Flyby [ Outsider ]

..jesteś pewny Harry że Twoje osiągnięcia naukowe nadają się bezpośrednio do podrywu? ..może najpierw przełożysz je na robienia kariery obfitującej w takie dobra doczesne jak choćby:
..luksusowe auta i inne "wystroje" ..one będą podrywać za Ciebie ;)

19.01.2010
23:55
smile
[104]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Flajby

O jakim przedziale cenowym mówimy ?

20.01.2010
00:33
smile
[105]

Flyby [ Outsider ]

.."przedziale cenowym"? ..pff ..chcesz bawić się w szczegóły? ..otwórz sobie chociażby "Playboy'a" ..zobaczysz prawdziwych mężczyzn i ich gadgety dla których kobiety są tylko dodatkiem ;)

20.01.2010
11:34
smile
[106]

Jeckyl [ Nieuk ]

Mam rozumieć że spotkanie Ddw zostaje przeniesione na inny (jeszcze nieustalony) termin??

20.01.2010
11:54
smile
[107]

Flyby [ Outsider ]

..ja nic nie wiem, Jeckyl a Ty nie denerwuj sesjonatów ..jak dojdą do siebie to im się skrzydełka znowu opiórzą ;)

20.01.2010
13:51
[108]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Właśnie nie wiem Jeckyl ... nawet nie mam konkretnej propozycji lokum ... ( parę pomysłów rzuciłem ) ba ... nawet oficjalnie się nikt nie zdeklarował tylko jakieś mdłe zapewnienia ...

Flyby

Posesjonatów :)

20.01.2010
17:57
smile
[109]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Przedsesjonatów :P

Jak wygląda sprawa zakupu telefonu na wyspach i późniejszą gwarancją? :)

20.01.2010
18:22
[110]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

No kupujesz i masz gwarancję ;)
którą możesz sobie jeszcze przedłużyć - oczywiście nieodpłatnie :)

Problem w tym,że większość polskich serwisów nie uznaje zagranicznych kart gwarancyjnych ponieważ... albo nie chce im się tłumaczyć i kontaktować z głównym przedstawicielem marki na Polskę albo po prostu nie wiedzą co z tym robić...

A czemu pytasz? Myślisz,że pokojówka przywiezie Ci jakiś aparat? :)

20.01.2010
18:36
[111]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Jeśli cena będzie bardziej atrakcyjna niż w tym zabitym deskami kraju to dlaczego by nie skorzystać z możliwości ;)

No właśnie.. Czyli na piśmie sobie jest, ale mogą mi jej nie uznać?

20.01.2010
21:30
[112]

irenicus [ Mareczek ]

Mam dla Was zagadkę :)
Czego spodziewacie się uczyć na przedmiocie zwanym Ekonomia Menedżerska :)
do wygrania udział w kolokwium zaliczeniowym :)

20.01.2010
21:45
smile
[113]

Widzący [ Legend ]

Bo gwarancyja światową jest a to oznacza że działa w pierwszym i w trzecim świecie, w drugim nie działa. W Luksemburgu i Liberii tak, w Senegalu i owszem, a w Polsce nie działa.

20.01.2010
22:14
smile
[114]

Flyby [ Outsider ]

..na ekonomii menedżerskiej spodziewam się zdobyć gwarancje dyrektorstwa

..uznawane tylko w trzecim świecie ;)

20.01.2010
23:21
smile
[115]

Widzący [ Legend ]

Myślę że na tej ekonomii to uczą jak zrobić siku na mieście tak żeby zapłaciła za to firma a na dodatek żeby można było odliczyć to od podatku i dostać unijną dotację na kibel.

20.01.2010
23:36
smile
[116]

beowulff [ Legend ]

Dobra kto wie co zrobic z wybitym kciukiem po meczu siadki?

20.01.2010
23:40
smile
[117]

Widzący [ Legend ]

Nie siadać na drugim, posmarować Altacetem.

21.01.2010
02:31
[118]

irenicus [ Mareczek ]

Jak jesteś pewny, że jest wybity, a nie nadwyrężony, cy cuś, to go nastaw sobie i Altacetem smaruj :) (nastawianie wyglada tak, że, najlepiej przez szmatke czy ręcznik, chytasz palucha i ciągniesz aż wskoczy na miejsce :))

21.01.2010
08:50
[119]

beowulff [ Legend ]

Ogolnie to nadwyrezony, wybity byl 2 tygodnie temu, ale boli jak skurczybyk

21.01.2010
09:14
smile
[120]

Jeckyl [ Nieuk ]

Go see a doctor!


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Jeckyl
21.01.2010
10:43
smile
[121]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Połam sobie mały palec - w mig zapomnisz o kciuku.

21.01.2010
13:56
smile
[122]

irenicus [ Mareczek ]

Niestety... prawdopodobnie poległem na ekonomii menedżerskiej :) ...na której liczymy całki i pochodne :)

21.01.2010
22:39
smile
[123]

Flyby [ Outsider ]

..to musiał być podstęp ..lub podpucha

22.01.2010
12:14
smile
[124]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Podpucha nie podpucha , wczoraj słyszałem dobry tekst :
Żona przychodzi do domu i słyszy dobiegające z sypialni sapanie. Wchodzi do środka, a tam mężuś zapyla dmuchaną lalę...
Ona na to : - Co Ty znowu wyprawiasz?
- Ano myślałem,że to Twój Avatar...

22.01.2010
12:30
[125]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Zdobyłem moje pierwsze zwolnienie z egzaminu! :D

Tylko trzy zostały.. Z których jeszcze daleko mi od zaliczeń niestety o_O
Kto zadaje pytania typu jak ma na imię Czebyszew, gdzie pracował Newton.. ehh..

22.01.2010
12:34
smile
[126]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Arxel

Lekarskie ? :P

Herr Flick

Nawet nie wiesz jak zostało moje poczucie humoru wykrzywione ... śmieszą mnie takie rzeczy jak

Artykuł 300 KP w porównaniu do artykułu 241 ze znaczkiem 17 ustęp 5 tiret 30

( zajrzyj do kodeksu pracy :P )

albo

Dura sex sed sex albo Non fallusa at periferia ( zabij mnie za pisownię, ale z łacinę miałem dość dawno :P )

22.01.2010
12:44
[127]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale artykuł 241 ze znaczkiem 17 nie ma ustępu piątego ;)

Art. 24117.

§ 1. Reprezentatywną organizacją związkową jest ponadzakładowa organizacja związkowa:

1) reprezentatywna w rozumieniu ustawy o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego lub

2) zrzeszająca co najmniej 10 % ogółu pracowników objętych zakresem działania statutu, nie mniej jednak niż dziesięć tysięcy pracowników, lub

3) zrzeszająca największą liczbę pracowników, dla których ma być zawarty określony układ ponadzakładowy.

§ 2. Z wnioskiem o stwierdzenie reprezentatywności ponadzakładowa organizacja związkowa, o której mowa w § 1 pkt 2 i 3, występuje do Sądu Okręgowego w Warszawie, który wydaje w tej sprawie orzeczenie w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku, w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu nieprocesowym.

§ 3. W przypadku stwierdzenia reprezentatywności ogólnokrajowej organizacji międzyzwiązkowej (konfederacji) z mocy prawa stają się reprezentatywne wchodzące w jej skład ogólnokrajowe związki zawodowe i zrzeszenia (federacje) związków zawodowych.


Chyba,że się nie znam ;)

22.01.2010
13:32
smile
[128]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Herr Flick

Na tym cały dowcip polega. Popatrz na systematykę tego kodeksu. Znaczków z literkami i bez literek jest całe mnóstwo. Czy to nie wspaniałe?

22.01.2010
13:37
smile
[129]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ech... następny student ze skrzywieniem przedzawodowym...
Nigdy ich nie mogłem zrozumieć ;)

22.01.2010
13:38
smile
[130]

Widzący [ Legend ]

Ciekawe jak by to brzmiało napisane przez naszego forumowego kolegę Attyllę.

22.01.2010
13:40
smile
[131]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Widzący

Przede wszystkim post byłby dłuższy ... o wiele wiele dłuższy

22.01.2010
13:40
[132]

FlaT® [ porobiCie ]

Jak już jesteśmy przy kodeksie pracy - ktoś orientuje się jak wygląda kwestia zapewnienia odpowiednich warunków pracy przez pracodawcę i jakie konsekwencje grożą pracodawcy w przypadku ich braku? Czy pracownik na przykład w takiej sytuacji może domagać się odszkodowania? Tak sobie teoretyzuję oczywiście, nie żebym miał 38,7*C, jechał na antybiotykach i siedział w pracy, gdzie aktualnie temperatura nie przekracza 12*C, bo mam dużo roboty, a poza tym tydzień temu byłem na chorobowym... :)

22.01.2010
13:49
[133]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Zwykle to wygląda tak :
- zgłaszasz problem
- komisja przyjeżdża (oczywiście nie od razu) i ocenia warunki
- nakładają grzywnę oraz dają czas pracodawcy do poprawy warunków
- po upłynięciu terminu komisja zjawia się znowu i ocenia warunki ponownie
- jeśli jest OK to idą sobie do domu.

Ale praktycznie to po takim pozwie nie możesz liczyć na dalszą pracę u swojego pracodawcy :)

Pewnie jest jeszcze masa innych spraw podczas samego procesu weryfikacji warunków ale nic mi o tym nie wiadomo ;)

22.01.2010
13:49
smile
[134]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

Płaski

JA bym to podciągnął pod BHP szczerze mówiąc ...

Pracodawca powinien zapewnić pracownikom temperaturę nie niższą niż 14 stopni. Jeśli jest to praca lekka/biurowa to temperatura nie powinna być niższa od 18 stopni.

Flick

Przerabialiście to u siebie ? Prawo prawem ale rzeczywiście wystarczy dokonać wypowiedzenia zmieniającego, którego pracownik na 95 % nie zaakceptuje - i to bez żadnych podejrzeń, skutek zostaje osiągnięty :)

Widzący

Od jutra zarabiasz 900 zł na etacie :D

22.01.2010
13:50
smile
[135]

Widzący [ Legend ]

Plaski -> kodeks pracy generalnie służy do mania go w dupie, reszta jest milczeniem.

22.01.2010
17:23
smile
[136]

Flyby [ Outsider ]

..taa ..macie jakiś kodeks na to żebym tak nie marzł?

..hmm, ziemia zatrzęsła się w łódzkim ..pozdrowienia z Haiti

..może nie byłoby w tym nic niezwykłego gdybym sobie nie przypomniał że wbrew pozorom sporo nas łączy z Haiti ..za Napoleona kilka tysięcy Polaków zginęło tam lub zostało ..i te ich vodoo ;)

..eee ..tyle w tym romantyki (fantastyki) co nic ..to efekty istnienia kopalni Bełchatów ;)

22.01.2010
17:59
[137]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jak to?
Przecież tak silne wstrząsy mogą pochodzić tylko z prawdziwej głębi...
Nie ważne jakiej ;)

22.01.2010
18:02
smile
[138]

Widzący [ Legend ]

Mną wstrząsło aż do głębi! Ani chybi przyszło to na mię z prawdziej głębi.

22.01.2010
18:07
smile
[139]

Flyby [ Outsider ]

..podejrzana ta Twoja głębia, Widzący ..a nie wypuczyło Cię wcześniej?

22.01.2010
18:10
smile
[140]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

... znaczy się....
z głębi do... głębi?

22.01.2010
18:37
smile
[141]

Flyby [ Outsider ]

..z gęby do głębi

25.01.2010
16:22
smile
[142]

Flyby [ Outsider ]

..co pierwsze zamarznie? ..ja czy komputer?

..wracam do łóżka ;)

25.01.2010
19:08
[143]

irenicus [ Mareczek ]

Pierwsza niech zamarznie sesja... i uczelnia, tak przynajmniej do maja...
...dziś mój pierwszy Epic Fail :) z Ekonomii Integracji Europejskiej... sama nazwa jest już... ciekawa

25.01.2010
20:21
smile
[144]

Flyby [ Outsider ]

..nie od dzisiaj wiadomo że właściwie zło jest nieobliczalne z racji ekonomicznych ;) ..powinieneś irenicus wystrzegać się wszelkich uczelni epatujących określeniem "ekonomia" ;)

26.01.2010
22:21
[145]

irenicus [ Mareczek ]

Flyby --> ależ właśnie Ekonomia jest bardzo ciekawą nauką :) niby klasyczna definicja mówi o nauce badającej "zależności między nieograniczonymi potrzebami ludzkimi i ograniczonymi środkami, które te potrzeby zaspakajają" jednak ja wole definicje: "Ekonomia bada jak dużo można wcisnąć przeciętnemu zjadaczowi chleba" choć to bardziej już pod Markieting podchodzi ^^


Mam pytanie... kierowane głównie do Łyczka i Kostka :)
Jako, że moi rodzice również się rozwiedli... stałem się szczęśliwszym człowiekiem ^^
Nie będę się szczególnie zagłębiał w szczegóły... bo by za dlugie to bylo na przeczytanie, ale inwestycja zwana małżeństwem zostawiła po sobie dosyć spory dług do spłacania... niby spłacają go oboje + jeszcze nawet babcia... ale ostatnio podniosła się kwestia sprzedaży domu, podziału majątku itd. Matka (i w sumie siostra i ja też) jesteśmy obiema rencyma i nogami przeciwko (ekonomia Flyby! :D) sprzedaży domu, a ojciec się uparł... i chce kierować sprawę do sądu.
Moje pytanie: Jakie będą koszty sądowe oraz czy sąd może nakazać sprzedaż domu? (oboje mają po 50% własności)

26.01.2010
22:40
smile
[146]

Flyby [ Outsider ]

..to nie ekonomia irenicus tylko jeszcze gorzej ;) ..koszta (pomijając te emocjonalne bo one jak rozumiem w części poza wami) są trudne do wyliczenia ..Być może aplikujący prawnik jest w stanie podać Ci je w przybliżeniu albo "jedynie" w przybliżeniu ..Ja tego nie mogę zrobić bo straciłem "kontakt" z dzisiejszą sytuacją prawną w tym względzie .. może Head?

26.01.2010
22:53
[147]

irenicus [ Mareczek ]

Dlatego pytanie głównie do Łyczka i Arxela :) bo jeden po, a drugi z tego co pamietam w trakcie.

W moim przypadku ekonomia przede wszystkim Fly :) pal licho kto ma racje w tym konflikcie, kto wyprodukował długi, kto zawinił itp itd... mnie to wsio rybka, ale w tym momencie jak, powiedzmy, 5 lat temu dom postawilismy (śmy... jasne... rodzice postawili ^^) dom za 500tyś, tak dziś na czysto dostaniemy za niego ze 400tyś, do tego dochodzi pare innych kosztów przy sprzedaży... ale to inna kwestia :) potem jest kwestia znalezienia nowego miejsca zamieszkania. Poza tym lokalizacja się zepsuła, bo oprócz daleko wszędzie to jeszcze autostrade mi strzelili przez ogródek prawie... no i za miedzą stoi już dom do sprzedania od pół roku... nie dość, że konkurencja to jeszcze jak widać zainteresowanie znikome :)

Zwróciły moją uwagę "koszty emocjonalne"... a jak cała ta sprawa z rozwodem włącznie nie wzbudziła we mnie żadnych emocji?

26.01.2010
23:24
[148]

Flyby [ Outsider ]

..ponieważ znamy się osobiście irenicus mogę Ci napisać że też musiałem przeżyć rozejście się rodziców ..Nie "podsumowałem" tego emocjonalnie (w sobie) do dzisiaj aby nie być zmuszonym do ocen i wyboru ..Na całe szczęście ominęły mnie "kwestie majątkowe" (jak dotąd) ;)

26.01.2010
23:47
[149]

Arxel [ Kostka Rubika ]

I po cóż wchodzić w jakieś małżeństwa.. :)

Niestety jeśli o mnie chodzi to za bardzo nie interesowałem się dokładnie jak tam sprawy się toczyły, ale mogę jutro przedzwonić do matki i zapytać.. Wydaje mi się, że sąd to generalnie może wszystko rozkazać ;)
Aktualne mieszkanie, które de facto było(jest?) na ojca chyba też miało być sprzedawane, ale ostatecznie nie zostało sprzedane..

27.01.2010
00:01
smile
[150]

Flyby [ Outsider ]

..lepiej mi doradźcie czy ME 2 kupić na PC czy na xboksa ..mój stary komp ME jedynkę "pociągnął" ale czy pociągnie dwójkę? ..Tym razem nie stać mnie aby kupić ME 2 na obie "maszyny" jak kiedyś jedynkę

27.01.2010
00:31
[151]

irenicus [ Mareczek ]

Kostek --> problem w tym, że właśnie mialo być nie sprzedawane. Plan był taki, że jak młote... znaczy się siostra skończy 18-stke to ojciec przepisuje dom na nas... a tu jakiś tydzień temu list (lol?) do matki od niego, że razem z babcią podjęli decyzje o sprzedaży domu czy nam sie to podoba czy nie :) bo chce za to swoje dlugi popłacic...

Flaj --> poczytaj wymagania sprzętowe, jak twoja puszka bedzie troche wyzej od minimalnych to kupuj na peceta :)

mam też drugi problem... znalazłem 3 fajne kapele... od 3 dni nie wylaczam winampa.... jak tu sie kurna uczyc w takich warunkach... HELP!

27.01.2010
09:42
[152]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jakie kapele?
Tez bym czegoś posłuchał.
Znowu nic się tu nie dzieje :(

27.01.2010
12:50
[153]

irenicus [ Mareczek ]

MGMT - fajne elektryczne brzmienie :)
Born Ruffians - gitarowe pojeby :)
Harlem shakes - j.w :)
no i jeszcze bym dodał Gogol Bordello - cygański punk-rock (lol) ^^ chociaz to juz od dluzszego czasu slucham

27.01.2010
14:47
smile
[154]

Shifty. [ Marksman ]

Hej! Co tam słychać, nie zamarzł nikt? :)

btw: foten.


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Shifty.
27.01.2010
17:12
smile
[155]

FlaT® [ porobiCie ]

Niech przeklętą będzie cała ta technologia i fatum, które nade mną od 2 tygodni się pastwi, żyć mi nie dając.
Padł mi HDD w netbooku i to tak na amen, raczej mogę zapomnieć o odzyskaniu jakichkolwiek danych, a oczywiście mam tam w chuj ważnych rzeczy. KURWA!

27.01.2010
18:38
smile
[156]

Widzący [ Legend ]

Plaskaty nie gadaj głupot, zdeptałeś go czy co? Jak padła elektronika to wymień na inną i już, jeżeli walnęły głowice to oddaj do Krolla i czekaj na wynik. Parę tysi w plecy ale dane do odzyskania.

27.01.2010
21:18
smile
[157]

Flyby [ Outsider ]

..Shifty, dawno zamarzliśmy ..tylko udajemy że nie

..i nie będziemy się fascynować Twoją fotką

..Plaski jest nową ilustracją starego przysłowia "szewc bez butów chodzi" ;)

27.01.2010
22:22
[158]

Stranger. [ Spookhouse ]

Witam!
Ładne widoczki w tym ME :)))
Żegnam!


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Stranger.
27.01.2010
22:36
smile
[159]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

28.01.2010
09:44
[160]

FlaT® [ porobiCie ]

Widzący -> To głowice, na 100%. I nie, nie oddam do Krolla czy innej firmy - [na szczęście?] aż tak cennych danych tam nie mam, a nie stać mnie na to, żeby sobie pozwolić na wydanie paru tysiaków na odzyskanie kilku archiwalnych projektów i kilkuset zdjęć i innych, prywatnych rzeczy....

Stranger -> Shepard na tym screenie na metroseksualistę wygląda... :P

28.01.2010
12:45
smile
[161]

Flyby [ Outsider ]

..chyba kupię na PC ten ME 2 ..nie tylko ze względu na "ładne widoczki"

...pewnie niedługo będzie poradnik ;)

28.01.2010
22:10
smile
[162]

beowulff [ Legend ]

Hell yeah!
Polityka polityka ale pozadek musi byc.
Pieknie rozegrana partia szach na pis, zobaczymy czy mat :)

28.01.2010
22:14
[163]

promyczek303 [ sunshine ]

brywieczór :*

28.01.2010
22:25
smile
[164]

beowulff [ Legend ]

:*
Teraz to juz BRRRYYYYY na calego
:)

28.01.2010
22:39
[165]

promyczek303 [ sunshine ]

Nie wiem co ze sobą zrobić więc zaglądam :)

28.01.2010
22:44
smile
[166]

beowulff [ Legend ]

Ja wlasnie koncze wchlaniac bialko z serka wiejskiego i ide spac bo morpheusz to mnie wola od 2 godzin juz :)

28.01.2010
23:04
[167]

promyczek303 [ sunshine ]

mhm, uwielbiam serek wiejski :) Ale teraz już nie ma takich dobrych jak kiedyś, albo nie mogę dobrze trafić.

29.01.2010
09:08
smile
[168]

beowulff [ Legend ]

A umnie sa jeszcze z krasnysław tylko :)

29.01.2010
09:26
smile
[169]

Jeckyl [ Nieuk ]

krasnystaw

29.01.2010
19:53
smile
[170]

Flyby [ Outsider ]

..e tam ..idę zwrócić jutro ME 2 ..niezależnie od silnej karty (siódemki i cala seria ósemek GF Nvidii są za słabe) trzeba mieć dwujajowca ..na xboksa jest za droga ..wezmę Borderlands

29.01.2010
22:45
[171]

Stranger. [ Spookhouse ]

E tam, nie przesadzaj, Flyby. U mnie na 7900GTO działa nieźle. Nigdy nie spada poniżej 20 klatek, a przeważnie jest to ponad 30 klatek. Nie szczędziłem na cieniach itp.

Niestety, procek dwurdzeniowy to powoli standard, a wręcz minimum. ;)

Xboksowego ME2 nie polecam nawet jeśli stanieje, bo polski dubbing to tragedia. Najbardziej mnie dobił głos EDI (SI na Normandii). Pograłem z godzinę z dubbingiem i shakowałem żeby mieć z powrotem ang dialogi. ;)

Borderlandsa nieszczególnie polecam, chyba że będziesz grał w multi. Mnie w singlu znudziła się gdzieś po dziesięciu godzinach. Strasznie wkurzająca jest ta konieczność dopasowywania własnego levelu do levelu przeciwników, bo inaczej będzie za łatwo albo mega trudno. No i w tej grze poza waleniem expa i kolekcjonowaniem giwer nic nie ma. Od strony fabularnej dno (nie ma nawet czytanych wprowadzeń do misji), jeżdżenie autem nie sprawia frajdy, lokacje z tych które widziałem nie powalają. No i nie ma takiej swobody jak w F3. ;]

29.01.2010
22:50
[172]

Stitch001 [ Witcher ]

co do procka to systemrequirementslab podał że nie spełniam rekomendowanych (bo powinienem mieć 2.6 ) hehe... reszta gra...
Ale obadamy dopiero po zakupie tego interaktywnego filmu...

btw Strendż piszesz poradnik? Czy może jednak nie ty?

29.01.2010
22:51
[173]

Stranger. [ Spookhouse ]

Stitch001 --> Odmawiam komentarza w tej sprawie. :D

Ja gram na niekręconym E6400 i nic się nie burzyło przy instalacji, że za słaby. ;]

29.01.2010
22:54
smile
[174]

Stitch001 [ Witcher ]

Aha... a nie wiesz może kiedy już będzie napisany? tylko znów nie mów/pisz, że "będzie kiedy będzie"

29.01.2010
23:01
smile
[175]

Arxel [ Kostka Rubika ]

ME2 długi nie jest.. IMO 7-11 dni na poradnik powinno zejść.. ;)

29.01.2010
23:25
[176]

Flyby [ Outsider ]

..dobrzy ludzie przecież bym pograł ..instalacja w porządku, nawet się rejestrowałem bo dodatki, po czym kiedy przystąpiłem do gry (tworzenie postaci) gra zaczęła wczytywać i tak już została ..próbowałem zmieniać na mniejsze ustawienia ..nic ..zawsze wieszała się przy wczytywaniu tworzenia postaci a Windows wywalał błąd jakiś inicjujących plików ..przypuszczam że przyczyną jest jednojajowiec właśnie bo pudełkowe wymagania mówią procesor 1,8 Core 2 Duo lub "równoważne AMD CPU" czyli dwujajowiec

Stranger, jeżeli ten E6400 to jednojajowiec to nic nie rozumiem ;(

..a Borderlandsa też mi się odechciało..

30.01.2010
12:55
[177]

Flyby [ Outsider ]

..sama "akcja gry" chodzi mi ładnie (z efektami) i płynnie ..problem z z filmami "dialogowymi"

30.01.2010
16:34
smile
[178]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

A ja przymierzam się do kupna ME2 ( o ile kasa zostanie ). Pierwsza cześć bardzo mi się podobała choć misję poboczne były trochę wkurzające. W "dwójce" poprawiono właściwie wszystko to co wkurzało mnie w pierwszej części więc ochota na grę jest niezła.

Jednak zastanawia mnie kwestia wyborów z poprzedniej części wpływających na rozgrywkę w "dwójce". Grę wypadało by pewnie przejść dwa razy przynajmniej by odkryć jej pełnię walorów, ale często nie mam ochoty zaczynania od nowa gry choć z tego co czytałem w ME2 byłoby u mnie inaczej.

30.01.2010
17:05
smile
[179]

Flyby [ Outsider ]

..xboks lub silny komputer z dwurdzeniowym procesorem ..jak nie masz to daj sobie spokój ..niby gram lecz to "droga przez mękę"

31.01.2010
13:27
smile
[180]

Arxel [ Kostka Rubika ]



o_O 14-latek..

A tak bardzo się cieszyłem, że moje czasy poprawiły się do 13-16 sekund..

31.01.2010
13:33
smile
[181]

beowulff [ Legend ]

ale kreci...

31.01.2010
18:02
smile
[182]

Arxel [ Kostka Rubika ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9954616&N=1

Bądź szybciej:

:)

01.02.2010
14:58
smile
[183]

Flyby [ Outsider ]

..parę uwag dla tych co mają jednordzeniowy procesor i kartę mniej więcej mojej mocy (7800 GF) a chcieliby pograć w ME 2 ..po wrzuceniu "fixa" eliminującego część filmików z ekranu ładowania (wczytywania gry) gra chodzi "prawie" normalnie ;) ..te "prawie" ma swoje prawa ;) ..niektóre filmy inicjujące misje ( z dialogami) idą "skokowo" (lepiej lub gorzej w zależności od siły procesora) ..dotyczy to też krótkich filmików "przejścia przez przekaźnik", idących normalnie lecz sprawiających że gra po nich jest niemożliwa (klatkuje) ..należy cierpliwie zapisać stan i wyjść z gry ..powtórne "wejście do gry" już umożliwia "normalną" grę ;) ..same misje z przerywnikami filmowymi "gadania" czy walki (a więc zdecydowana większość gry, jej "podstawy") chodzą jak w ME, bez żadnych kłopotów, zarówno na powierzchni planet jak na stacjach czy pokładzie "Normandii" ..oczywiście jestem dopiero po kilku misjach więc nie wiem czy tak będzie do "końca"

..Jak obserwuję te zachowania gry to jestem pewny że niewielki "patch dla ubogich sprzętem" mógłby większość tych niedogodności usunąć ;) ..Ale czy kiedyś będzie? ..

01.02.2010
15:18
smile
[184]

Thermometrr [ Metallica ]

[128] Wczoraj widziałem taki sam model za 280 złotych. ;o


Swoją drogą 1000 post!

01.02.2010
17:01
smile
[185]

Flyby [ Outsider ]

..tysięczny post ..kiedy ja pisałem tutaj tysięczny post ze szczęścia połknąłem smoczek ;)

..co do ME 2 ..właśnie odwiedziłem Cytadelę ..wygląda teraz imponująco a taki "Bar pod Ciemną Gwiazdą" wręcz mnie zadziwił światłami i muzyką ..nie da się ukryć że ME 2 trzyma poziom i jest dobrą grą ..ale z całą pewnością nie jest to cRPG ;)

01.02.2010
17:21
[186]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

a ja dziś biorę się na poważnie za ME (1). wypróbowałem kinowe spolszczenie na wersji Steam - działa bez zarzutu :)

01.02.2010
18:10
smile
[187]

Flyby [ Outsider ]

..a ja próbowałem brać udział w plebiscycie na grę roku i kazano mi się logować ..chociaż jestem właśnie zalogowany :) ..a jak się zalogowałem to hasło było niby złe ;) ..jakaś podejrzana dyskryminacja ;)

..nie chce mi się prowadzić z GOL-em korespondencji i nie bede głosował

01.02.2010
18:28
smile
[188]

FlaT® [ porobiCie ]

Nie dyskutuj z nimi Flyby, bo skończy się to tak jak u mnie - banem... xD

Idę pograć w kupionego za 8zł Psychonauts, bardzo polecam, wzorowa platformówka. :)

Hmm.. Chyba przejadły mi się coś "poważne" gry - ostatnio gram tylko w Psychonauts (PC) i LittleBigPlanet (PSP)... :P

01.02.2010
18:35
[189]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

plaski - ta gra jest wybitna pod każdym względem i obok Beyond good and evil to praktycznie jedyna platofomówka na PC ...w sumie... tak...chyba

01.02.2010
18:53
smile
[190]

Flyby [ Outsider ]

..pewnie że nie będę dyskutował, Plaski ..w sumie nie wybieramy prezydenta ;) ..a platformówek nigdy nie lubiłem (i wszelakich "zręcznościówek") ..dlatego zasmuciło mnie "hakowanie" w ME 2, zwłaszcza że jest "na czas" ..po prostu je omijam ..

01.02.2010
18:58
smile
[191]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Granie w gry może negatywnie odbijać się na życiu społecznym człowieka! Pamiętajcie o tym.. ;)

cz. 1
cz. 2

01.02.2010
19:06
smile
[192]

Flyby [ Outsider ]

..a kto Ci każe grać? ..i tym tam z filmików?

01.02.2010
19:36
smile
[193]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Kulcę !
Mam abonament na tydzień!
Bendem mógł spamować, obrażać a później edytować wypowiedzi.

01.02.2010
21:00
smile
[194]

Flyby [ Outsider ]

Kulcę ..straciłem już pół godziny na "hakowanie" drzwi do celi na Lorce ..to mnie zupełnie nie bawi ..nie ma na to jakiegoś "sposobu"?

01.02.2010
21:04
smile
[195]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

nie ma tam jakiegoś granata?
A może trzeba z nimi grzecznie porozmawiać - pamiętaj,że człowiek kulturalny więcej załatwi ;)

01.02.2010
21:30
smile
[196]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie ..otwieranie zamków i "hakowanie" komputerów w innych grach nie odbywało się "na czas" więc dawałem sobie radę ..W ME 2 jest "hakowanie na czas" co mnie już zaczyna wkurzać ..Nie mogę tego ominąć bo nie zaliczyłbym zadania ..czy autorzy gry nie pomyśleli że nie wszystkich bawią takie klikanki na skojarzenia i czas? ..pieprzone konsolowe zagrywki rodem z japońskich gier

01.02.2010
21:41
smile
[197]

FlaT® [ porobiCie ]

Sinbad -> Cały czas jestem pod wrażeniem pomysłowości twórców - nigdy bym nie powiedział, że tego typu gra może być tak różnorodna... Ach, no i MUSZĘ dowiedzieć się co takiego brali developelrzy podczas produkcji tej gry... ;)
Beyond Good and Evil też bardzo miło wspominam, wspaniała historia, chociaż cały czas nie mogę zapomnieć twórcom hardkorowych skradanych fragmentów gry... ;)

to praktycznie jedyna platofomówka na PC ...w sumie... tak...chyba

No co Ty... Na pewno znalazłoby się coś jeszcze...

*przeczesuje odmęty pamięci w poszukiwaniu elementów oznaczonych tagiem "zajebista" i "platformówka"*

Fuck, jedyne co mi przychodzi do głowy to Croc [ https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1117 ], ale tu przemawia przeze mnie jedynie sentyment, więc to nie to... ;) Kurczę, chyba rzeczywiście ten gatunek na PC właściwie nie istnieje...

01.02.2010
22:02
[198]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

Fl@t - > ja sobie przypomniałem Raymana2 i 3 [2 Yay!, 3-blah]

01.02.2010
22:26
smile
[199]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Superfrog!!
Najlepszą platformówką EVER!!!

01.02.2010
22:45
[200]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

gdyby to była szermierka .... miałbym wytrąconą z dłoni broń.
SF - nie ma lepszej platformówki.

Ale my z Plaskim - bo widzę że nadajemy na tych samych falach - o tym gatunku w 3d

01.02.2010
22:53
[201]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ano jeśli o 3D chodzi to ja odpadam gdyż ponieważ mało grałem w takie cuda.
Jedyne gry z tego rodzaju, które jeszcze pamiętam to Crash Bandicout (chyba tak się pisze), Mario 3D i coś jeszcze z Nintendo któregoś - chodziło się taką wiewórą, która na początku gry widocznie była mocno "wczorajsza" ;)

01.02.2010
22:57
smile
[202]

Flyby [ Outsider ]

..phi ..a Prince of Persja to nie platformówka? ..z racji trykania i skakania platformówki zyskały nazwę zręcznościówek a potem powłaziły za pomocą Indiany oraz Lary do wszystkich prawie gier ..jedynie cRPG (drużynowy) trochę się obronił przed zabawą w małpy ;)

..a ja dalej "hakuję" ten cholerny zamek na Lorce ..pooomocy

..już nie trza ..po wyrwaniu pokojówce resztek włosów "odhakowałem" drzwi ..po to, żeby zobaczyć następne drzwi do "hakowania" ..taaak ..naderwałem Pikusiowi ogon i jakoś poszło ..

02.02.2010
07:56
[203]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

ha! znalazłem Super Frog na hdd. Leżał gdzieś zakopany w folderze [stare].
moja ulubiona muzyczka z etapu piramidy :)

02.02.2010
09:51
smile
[204]

FlaT® [ porobiCie ]

Słuchajcie, poszukuje kogoś znającego niemiecki - prowadzę ostrą dyskusję ze Steam Support w sprawie zdjęcia cenzury na mojego L4D, wymieniliśmy już z 7 maili po angielsku i nagle postanowili, że będą się ze mną kontaktować po niemiecku, w takim też języku dostałem ostatniego maila... xD
Dam sobie prawą rękę uciąć, że zrobili to celowo, i że tylko się ze mną drażnią... :P Odpisałem prosząc o kontakt w ang., ale nie wiadomo co z tego wyniknie, poza tym jestem ciekaw co też jest w tym mailu (translator nie daje rady)... Anyone?


A wracając do platformówek - Superfrog? Pierwsze słyszę, seriously... :O

Z tych klasycznych, 2D to chyba największym sentymentem darzę Super Mario Bros na NESa i oryginalne Prince of Persia (ciekawostka: jeśli dobrze pamiętam, to była pierwsza gra w jaką zagrałem na moim pierwszym PC :), no i miażdżący swego czasu Jazz Jackrabbit 2 od Epic. Fuck, intro do tej gry będzie ryło mi beret do końca życia! [ ]

Sinbad -> Klasyczny Rayman jakoś nigdy mi do gustu nie przypadł... Na Raving Rabbids byłem całkiem nakręcony ale okazało się, że na granie w to na innych platformach niż Nintendo Wii nie specjalnie się sprawdza i bawi (można było się tego spodziewać, bo gra była wyraźnie tworzona pod tą konsolę - )...

Herr Flick -> Jak mogłem zapomnieć - Crash Bandicoot to była MOC... Jedna z najmilej wspominanych produkcji na PSX. Mario 64 też swego czasu zrobił mi mindfuck - pamiętam, że 2 tygodnie chory leżałem, a siostra skądś pożyczyła Nintendo 64 z jednym kartridżem, właśnie z nowym Mario...

02.02.2010
10:00
smile
[205]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

co do niemieckiego języka w korespondencji - mogłeś się tego spodziewać bo pewnie dostałeś klucz z Niemiec.
Czekaj cierpliwie na odpowiedź na 90% dostaniesz ją po angielsku.

Super Frog - jakby tu to powiedzieć - gra ma nawet dziś tyle miodu, że głowa mała. Jest długa, ma masę sekretów do odkrywania. Jest arcy przyjemna. Polecam. nie jest to gra typu idź w prawo i w prawo poziomy są bardzo fajnie skonstruowane. główny bohater ma fajne umiejętności. i ta muzyczka :)

Rayman 1 - był naprawdę trudny ale grało mi się w niego znakomicie.
Rayman 2 - cud miód - prześmieszna gra. tylko krótka.
Rayman 3 - niby to samo co w 2 tylko jakieś nie teges.
Rayman RR - podziękował [pc]

Ze znakomitych platformówek pamiętam i polecam Phantasmagoria.

W crasha 1 2 3 i spyro z psx można dziś pograć dzięki scenie Emu.

02.02.2010
11:36
smile
[206]

Flyby [ Outsider ]

..dzieci platformówek ;( ..okropność

02.02.2010
11:39
[207]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

idź hakuj ....se majtki..

spoiler start
kur.. nic innego mi nie przyszło do głowy
spoiler stop

02.02.2010
11:44
smile
[208]

Flyby [ Outsider ]

..i dlaczego "hakuj se majtki" ..jak co, wolałbym jakiejś cnotce

02.02.2010
13:02
smile
[209]

FlaT® [ porobiCie ]

Sinbad -> Mimo wszystko Superfroga sobie podaruje, nie chce mi się bawić z emulacją DOSa...

Szkoda, że "nowy" Crash to jakieś popłuczyny nie mające nic wspólnego z tytułami z PSX... Na szczęście PSP ma emulator gier z PSX, a w sieci są gotowe eboot'y ze wszystkimi części Crash'a z szaraka, gotowe do odpalenia na PSP... :)

02.02.2010
13:14
[210]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Pamiętam Ape Escape.. ahh.. Zagrywaliśmy się w to z kuzynek.. :)
Dwójka wyszła już tylko na PS2..

Rayman 2 - grałem w kolejne i faktycznie.. Tylko dwójka miała "to coś" w sobie.. :)

02.02.2010
13:48
smile
[211]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Płaski ---> jak chcesz to mogę Ci podesłać pełną wersję ZajeŻaby ;)
Emulator ma wbudowany, nic tylko kliknąć i grać.

02.02.2010
14:26
smile
[212]

FlaT® [ porobiCie ]

Cholerny LittleBigPlanet!
Gra zaczyna się tak obszernym tutorialem, że miałem wrażenie że twórcy próbują obrazić mój intelekt, albo że target gry to 3-latki... Im dalej jednak jestem, tym bardziej mnie irytuje pokręcony poziom trudności fragmentów zręcznościowych (zagadki nadal są zajebiste)... Całość rozbija się właściwie o precyzyjne machanie analogiem, tyle że ten w PSP jest "troszkę" mniejszy niż w normalnych padach i nie da się nim tak precyzyjnie operować... :/

Herr Flick -> Na Windows 7 x64 zadziała? Anyway, sprawdzimy, wysyłaj na plaski87[at]gmail[dot]com!

02.02.2010
15:06
[213]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Poszło.
Myślę,że powinno działać.

02.02.2010
15:20
smile
[214]

FlaT® [ porobiCie ]

Dzięki, oblookam w domu. :)

02.02.2010
15:26
smile
[215]

Jeckyl [ Nieuk ]

Herr Flick -> Wyślij i mi. jeckylgol[at]gmail[dot]com

02.02.2010
15:30
smile
[216]

Arxel [ Kostka Rubika ]

To ja również poproszę :)
arxell[at]gmail[dot]com

02.02.2010
15:39
smile
[217]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

I do Jeckyla też poszło.
Jeszcze jakieś zamówienia?
Gier erotycznych i pornoli nie posiadam :D

Arxell do Ciebie też już idzie :)
no i pojszło.

02.02.2010
15:44
smile
[218]

Jeckyl [ Nieuk ]

Herr Flick -> 3 x D

02.02.2010
16:57
[219]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Zalałem klawiaturę sokiem.. I nawet nic się nie klei, wszystko działa sprawnie..
Kolejny powód, który przemawia za tym, że laptopy są do bani..
400 zł za naprawę starego rzęcha, który warto jest może 300-500.. :/

02.02.2010
17:02
smile
[220]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

phi do bani - od mojej przesiadki 4 miesiące temu możne 4 razy włączyłem stacjonarny (z 250GTS) i gram , oglądam serialem na laptopie

02.02.2010
17:11
[221]

Łyczek [ Legend ]

Chłopaki jest coraz lepiej ze zdrowiem :) Ale niestety fatalnie z nauką i nie wiem czy mnie puszczą na kolejny semestr: pełny warunek z mikrobiologii (ćwiczenia do zaliczenia), pełny warunek z chemii fizycznej (ćwiczenia do zaliczenia), warunek z biochemii (tylko egzamin niezaliczony). Zaliczyłem na 3,5 chemię żywności.

02.02.2010
17:27
smile
[222]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Łyku ---> nie przejmuj się nauką, może władze dadzą Ci powtórzyć rok?
Tak by było najlepiej moim zdaniem.
Najważniejsze,że zdrowie wraca - reszta jest mniej istotna :)


Arx ---> czyżbyś tak ćwiczył SF? ;)

02.02.2010
22:27
smile
[223]

Flyby [ Outsider ]

..prawie cały dzień nie miałem netu ;( ..rzadko się to zdarza neostradzie ale się zdarza ..

..Herr Flick, żadnych gier erotycznych nie masz? ..straszne, bo ja też nie mam ..w sumie to dopiero mogłyby być dobre platformówki ;)

03.02.2010
10:25
smile
[224]

FlaT® [ porobiCie ]

Dobra, pograłem wczoraj troszkę w tego Superfroga. Fajny, bardzo przyjemny, na pewno robił spore wrażenie w tamtych czasach, ale granie w niego teraz byłoby z lekka masochizmem, nie chce mi się... ;)

Ważniejsze jest to, że skojarzył mi się z platformówką, o której zapomniałem, a która miała istotny wpływ na moje życie - Superfrog od pierwszych sekund nasuwa skojarzenia z SONIC! Kur#$^, jak mogłem zapomnieć o tej genialniej grze?! Pamiętam, jak koleżanka dostała z US&A dwie konsole od Segi - Mega Drive'a i przenośnego Game Gear (o którym pewnie nikt z was nie słyszał nawet, tymczasem GBC do pięt tej konsoli nie dorastało! [ ] Miała do tego kilka gier, ale katowaliśmy w zasadzie tylko Sonica, matko, jaka to była ZAJEBISTA gra!

Nie mogę pojąć jak Sega mogła przegrać konsolową wojnę z Nintendo - Mega Drive bezproblemowo rozkładał na łopatki NESa, był niczym postawione obok siebie Amiga i PC z potężnym 486 i 16MB RAM na pokładzie - bezkonkurencyjny, podobnie ja przenośny Game Gear w porównaniu z GBC ("klasycznego" GB z monochromatycznym wyświetlaczem przemilczę...), identycznie wyglądała sytuacja z "pokazowymi" markami obu firm - Mario nie miał do zaoferowaia NIC przy Sonicu, był nudny, powolny i brzydki i bez jakiegokolwiek polotu...

PS: Ciekaw jestem, czy udałoby mi się przywrócić do życia mojego GBC, myślicie że jest gdzieś do dostania LCD do tej maszynki? ;)

PS2: Zauważyliście, że wasz fanatyczny pecetowiec odkąd zaczęła się dyskusja o platformówkach przyznał się do kontaktów w przeszłości z całą masą konsol? Głupio mi teraz, moja "pecetowość" została zszargana... :P

03.02.2010
11:29
[225]

irenicus [ Mareczek ]

Uff... to była dłuuuuga noc ^^
Nie dość, że mam dziś egzamin z Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych, to jeszcze złośliwy wykładowca postanowił mnie ukarać za zbyt luźne podejście do frekwencji na ćwiczeniach... za każdą nieobecność ponad dozwoloną jedną miałem napisać referacik na 4 strony :) Po prostu bezczelność... jakby nye wystarczyło, że kolokwium zaliczeniowe napisałem na 85%. To zamiast uczyć się na egzamin badałem wpływ zimy na gospodarkę Polski oraz wpływ globalnego ocieplenia na gospodarkę światową.

Flat --> i tu się mylisz :) bylem swego czasu nawet właścicielem jednego egzemplarza game geara :)
A jak chcesz to moge ci tanio sprzedać Gejboja Advance :) Pecetowiec nie mógł zawsze być pecetowcem :) Fizycznie jest nie możliwe, żebyś nie zachwycał się Atari, potem Amigą, żeby następnie rzucić się na Pegasusa po czym zachwycać się Gameboy'em a na końcu wylądować na pececie :)

03.02.2010
11:41
smile
[226]

FlaT® [ porobiCie ]

Marek -> Kawał sprzętu, nie? Tylko ta zabójcza prądożerność... :P W Sonica grałeś?
I nie kuś mnie tu GBA, bo znów zacznę grać w Pokemony! :P Poza tym mam już PSP, wystarczy... ;)

03.02.2010
13:11
smile
[227]

Flyby [ Outsider ]

..a to dopiero ;) ..Plaski, specjalista od małych, świecących pudełeczek gdzie coś brzęczy i fika ;) ..irenicus, ja w Atari bawiłem się gościnnie, potem miałem Amigę ..jedyne pudełeczko to pierwsza Sony z całkiem niezłym kolorowym monitorem spod Amigi ;)

03.02.2010
13:13
[228]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

amiga i moja ulubiona gra: Super skidmarks - żonglerka 8 flopami.

03.02.2010
13:22
smile
[229]

Flyby [ Outsider ]

..no właśnie ..a ja pamiętam UFO i taką angielską strzelankę z żołnierzykami, tytuł wyleciał z głowy ale świetna była ..te UFO gdzie na turę walki czekałem po kilkanaście minut zmusiło mnie do kupienia Sony ;)

..hmm, jak się tak zastanowić ..teraz jest podobnie ;) ..kupiłem xboksa żeby pograć w niektóre gry "normalnie" tyle że gry są za drogie ..Kiedy patrzę na "slajdy" w pecetowym ME 2 dojrzewa we mnie postanowienie kupienie mocnego kompa ..ale przecież taniej wyjdzie ME 2 na xboks

04.02.2010
08:00
[230]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

ddw all

04.02.2010
10:29
smile
[231]

Jeckyl [ Nieuk ]

*Siorb*

Bry.

04.02.2010
10:32
[232]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

dziś smoła bardziej płynna skoro możesz siorbać

04.02.2010
10:35
[233]

Jeckyl [ Nieuk ]

Dziś dolałem trochę wody. Ale lura mi przez to wyszła :/

04.02.2010
10:40
smile
[234]

FlaT® [ porobiCie ]

Przybyłem w poszukiwaniu motywacji do pracy, widział ją ktoś?
I czy widział ktoś pieniądze z mojego portfela? Nie odpowiadajcie, to było pytanie retoryczne - sam je wczoraj widziałem, jak trafiają do ręki mechanika... Ech, samochody są popieprzone, wysysają absurdalne kwoty z mojego portfela (sama cena paliwa w tym kraju to jakiś absurd), ale nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez samochodu, w tej chwili to byłoby po prostu niewykonywalne...

04.02.2010
11:33
smile
[235]

Jeckyl [ Nieuk ]

Kup samochód którego nie trzeba naprawiać.

Gdzieś czytałem że Toyoty stoją wysoko w rankingach ;)

04.02.2010
14:03
[236]

FlaT® [ porobiCie ]

Chyba tak będę musiał zrobić Jeckyl, tyle że tak czy inaczej będę potrzebował dużo więcej kasy - na razie niewykonalne... :/

04.02.2010
14:39
smile
[237]

Flyby [ Outsider ]

..przesiądź się na rower, Plaski ..taniej, zdrowiej i korki niegroźne, jeszcze miejsce do jeżdżenia na chodnikach ;)

04.02.2010
15:01
smile
[238]

FlaT® [ porobiCie ]

Jasne Flyby, a teraz wyobraź sobie że jest 20:00, na polu -20* i musisz przejechać tym rowerem 20km... Zajebiście zdrowy pomysł... :D

04.02.2010
15:09
smile
[239]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Gorąco jest! :)

04.02.2010
15:11
smile
[240]

Flyby [ Outsider ]

..w takiej sytuacji Plaski narty na plecach rozwiązują sprawę ..gdzie sie da tam jedziesz, gdzie nie - szusujesz poboczem (z rowerem na plecach)

..zresztą dla ubezpieczenia możesz też ciągnąć za sobą na sznurku sanki

04.02.2010
15:31
[241]

irenicus [ Mareczek ]

Uprzejmie informuje państwa, że idzie wiosna :D powód? nabrałem mocnej ochoty na grilla... wiec wiosna nie ma wyboru musi przyjsc ;]
Dziś miałem piękny poranek ^^ spotkałem konduktora który kiedys na trasie wieliczka-krakow chcial wypisac mi bilet na 180zł... :)

04.02.2010
16:13
smile
[242]

Widzący [ Legend ]

Czyżbyś zwinnie chytał złych kierowców?

04.02.2010
17:51
smile
[243]

Flyby [ Outsider ]

..grill ;) he he ..w poniedziałek wraca rosyjski mróz

04.02.2010
18:58
smile
[244]

Widzący [ Legend ]

Trochę drewna, na to opony, odrobina benzyny i grill jak się patrzy. Jak masz dobre opony to wracasz za godzinę i masz wytopioną snieżną pokrywę akurat pod wianuszek krzesełek i dwie krzynki piwa.

04.02.2010
21:11
smile
[245]

FlaT® [ porobiCie ]

Czyżbyś zwinnie chytał złych kierowców?

Rozumiem, że to pytanie do mnie?
Nie, nigdy nie miałem jak dotąd żadnej stłuczki nawet *puka w niemalowane*, natomiast wszelkiego rodzaju awarie nękają mnie nader często, a że się totalnie na autach nie znam, to za naprawę przychodzi mi sporo zabulić czasami...

04.02.2010
22:17
smile
[246]

Flyby [ Outsider ]

..złomować, Plaski ..a opony dla Widzącego ;)

05.02.2010
01:30
smile
[247]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Mean of 100 = 15.78.. Strasznie nierówno.. :)

Najlepsza średnia z 5 = 13.56
12.75 ; 16.30 ; 13.96 ; 11.08 ; 13.96

Gdyby tylko taką zrobić na zawodach.. ahh.. :D

Sesja pobudza do treningu.. Dziennie po ~10 godzin :)


DDW Cwtwwszdnk. Przyaggrować wszystkich ! (833) - 213 - Arxel
05.02.2010
12:14
smile
[248]

irenicus [ Mareczek ]

Czyli w myśl zasady "zrobie cokolwiek, żebym nie musiał się teraz uczyć" :)

05.02.2010
15:00
smile
[249]

FlaT® [ porobiCie ]

Tytuł najbardziej wkurwiającego programu dnia otrzymuje Microsoft Word 2007!
Ten sukinkot totalnie nie radzi sobie z drukowaniem tła strony - drukuje zupełnie coś innego, niż to, co pokazuje na ekranie! 2h i kilkanaście kartek zmarnowałem, zanim udało mi się "na ślepo" uzyskać zadowalający efekt...

06.02.2010
01:24
smile
[250]

Flyby [ Outsider ]

..a co pieniądze drukowałeś?

06.02.2010
01:49
[251]

Arxel [ Kostka Rubika ]

[ciach]

06.02.2010
01:49
[252]

Arxel [ Kostka Rubika ]

[ciach]

06.02.2010
08:32
smile
[253]

FlaT® [ porobiCie ]

<-- Arxel

Flyby -> Właśnie tak! Tylko przyjąć mi ich nigdzie nie chcą, bo drukarka monochromatyczna. Chociaż czekaj, znam jeden sklep... Może sobie jakąś nową komórkę u siebie w sklepie sprawię? :P

06.02.2010
12:37
[254]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Udało mi się sprzedać telefon, jeśli o komórkach mowa.. :)

Jakieś niedopite piwo na biurku.. Profanacja..

06.02.2010
16:11
[255]

Stitch001 [ Witcher ]

Przykro mi to mówić, ale nie zdzierżyłem...

spoiler start
tez już jestem posiadaczem ME2 ]:->
Zbroja smoka i wrak Normandii ściągnięte, zasysa się Zaeed...
spoiler stop

06.02.2010
21:36
smile
[256]

Flyby [ Outsider ]

..i dobrze ..Tobie ME 2 będzie chodził bez kłopotów ;)

..ja dalej będę się męczył przy niektórych filmach i przy przejściach przez "stację przekaźnikową" ;) ..ale mam ME na xboksa i może uda mi się dokupić ME 2 ..Tyle że ponieważ nie mam xboksa podłączonego do neta, pewnie na odmianę będę pozbawiony dodatków ..nie urok to sraczka ..więc na razie męczę ME 2 na pececie ..warto mimo wszystko ;) ..owego pancerza, Stitch nie używam bo pasuje jak "pięść do nosa", natomiast "miejsce katastrofy Normandii" choć króciutkie to bardzo urokliwe

06.02.2010
21:38
[257]

Thermometrr [ Metallica ]

Konkurs +5 goli jest jeszcze aktywny, bo już bardzo dawno tego bannera nie widziałem.

07.02.2010
12:53
[258]

Stitch001 [ Witcher ]

Nom, się gra prawie wszystko na maxa poustawiała... jedną misję w dragon armor zrobiłem... Garus, profesor, Zaeed już zwerbowani...
obrana droga... Paragon :P

07.02.2010
19:19
smile
[259]

irenicus [ Mareczek ]

Od dziś będe grzecznie chodził na uczelnie... a nie zaslanial sie lewymi zwolnieniami lekarskimi... w zamian za ostanie zostalem poproszony o przetlumaczenie artykulu z angielskiego na polski...
Jakaś MASAKRA :D Niektórych słówek to nawet Ling nie może rozgryźć... ale przynajmniej będę ekspertem w dziedzinie kamieni pęcherzyka żółciowego...

07.02.2010
20:06
smile
[260]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie mnie żółć zalewa, irenicus ..jakaś rada?

07.02.2010
20:28
smile
[261]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

"... więc choć pomaluj mój świat,
na żółto i na niebiesko..."

Muzyka łagodzi obyczaje ;)

08.02.2010
13:39
smile
[262]

Flyby [ Outsider ]

..racja, racja

08.02.2010
13:47
smile
[263]

Widzący [ Legend ]

W pełni popieram:

08.02.2010
13:53
smile
[264]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Widzący, w sumie gdyby nie ten ekhem... "śpiew" byłoby całkiem przyzwoicie. Melodia nie jest zła.
Pozatym wbrew powszechnie przyjętym normom i stereotypom, lepiej odpalić sobie taką muzyczkę niź walić pięścią w kogoś obok ;)
To naprawdę wyładowywuje - przynajmniej mnie, choć zwykle wolę coś lżejszego.

Jeden z fajniejszych kawałków ->

08.02.2010
14:07
smile
[265]

Widzący [ Legend ]

Ja, ja Herr Flick, jakby mnie to puszczali przez kilka godzin to w następstwie kąsałbym, bił i kopał niczemu niewinne osoby.

08.02.2010
14:11
smile
[266]

Flyby [ Outsider ]

..i przepuszczał przez maszynkę do mięsa ..uszy zostawiałbym na salceson

08.02.2010
14:15
smile
[267]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

yyyy tam... nie znasz się Pan (po edicie) jeden z drugim ;)


Pozatym ja też pewnie miałbym takie odruchy po paru godzinach. Mówię tu o dwóch, trzech kawałkach.
Choć na typowe rozluźnienie lepszy jest bluesik lub jazzik - to fakt.



lub też coś ze "starych" klimatów ;)

08.02.2010
14:38
smile
[268]

FlaT® [ porobiCie ]

Wszędzie spamuje tym linkiem, nie będę sobie więc i tutaj żałował - biorę udział w konkursie "Projekt Assassin" i nie pogardzę kilkoma kliknięciami:

08.02.2010
14:44
smile
[269]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ty... a po co Ci ten scyzoryk?
Przy takiej pracy może mieć za dużo zastosowań ;)

+2

08.02.2010
14:54
[270]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

+3

08.02.2010
21:54
smile
[271]

Old_Harrvan [ Profesor Nauk Magicznych ]

+666

Mikro i makro : 3+
Karne : 4+
Europejskie : czekam na wyniki ... powinno być dobrze ( biorąc pod uwagę 12 stron samych konkretów bez lania wody ... )

HUIPP : czekam na wyniki. Może 3 będzie. 2 pytania w miarę dobrze. 1 średnio. czwarte 2 zdania.
Łacina : poprawka 15

Generalnie sesja nie poszła tak źle. Jak dobrze pójdzie to tylko jeden egzamin, na który spokojnie dam radę teraz przysiąść. Pozdrawiam

09.02.2010
09:59
smile
[272]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nieźle Harrva - gratz.

A u mnie po staremu - u sąsiadów z naprzeciwka właśnie woda wali z okna...ciekawe ile jej tam musi być :D

Może uda mi się zrobić zdjęcie.
A jednak to nie z okna ale lało się otro ;)

+2 Flatski

09.02.2010
10:02
smile
[273]

irenicus [ Mareczek ]

+... albo mniejsza z tym :P

U yeah ^^ dziś oblałem mój, co dziwne, pierwszy egzamin w tej sesji :) co i tak daje 5:1 dla mnie... jeszcze tylko wyniki pozostalych i wakacje do czerwca... ahh ^^ znaczy tfu... sesja poprawkowa :)

Więc od tego dnia ogłaszam wszem i wobec, że jestem Eurosceptykiem... przedmiot który oblałem to Ekonomia (i znowu to straaaszne słowo Fly:)) Integracji Europejskiej :)

Płaski -- to ile masz już tych punktów, bo ja to jestem już jak sitko pokiereszowany przez klikanie w ten link :P

09.02.2010
10:07
[274]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Hehe - pamiętam jak na pierwszej sesji na studiach oblałem wszystko co się dało.
Ale potem był hardkor aby to pozaliczać - najśmieszniejsze jest to, że mogłem po prostu się pouczyć za pierwszym razem...

No cóż - z wiekiem ponoć mądrzejemy.
Ale są wyjątki krytyczne :D

09.02.2010
14:19
smile
[275]

Flyby [ Outsider ]

..sceptycy mogą być bez euro, irenicus ..właściwie powinni być i w tym i w innym znaczeniu ;)
..tak w ogóle Herr Flick, to spora część graczy to wyjątki krytyczne ;)

10.02.2010
11:42
smile
[276]

FlaT® [ porobiCie ]

irenicus -> Chyba podaruję sobie tą zabawę - nie mam zamiaru codziennie wysyłać do połowy znajomych tego linka, lekkie przegięcie, niech się dzieci bawią... Mam tylko nadzieję, że potem te t-shirty trafią na Allegro w rozsądnych cenach... :P

Wrócił do mnie mój netbook z serwisu. Jestem bardzo zadowolony - wymienili HDD i lubiący czasami pohałasować cooler i nawet rozwalony przeze mnie klawisz Shift naprawili i pogubione gumki stabilizujące wymienili. Super, żadnych zastrzeżeń, zwłaszcza, że całość trwała nieco ponad tydzień. :)
*tuli swoje maleństwo*

10.02.2010
11:48
[277]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

ktoś chętny do wspólnego kupna kilku t-shirtów z Valve store?

10.02.2010
12:24
smile
[278]

Flyby [ Outsider ]

..a niby po co, sinbadzie? ..mają w sobie coś szczególnego?

..(oczami wyobraźni widzi jak Plaski "tuli do siebie" swoje elektroniczne zabawki - jest tego trochę, jakieś PSP, gamboye, notebooki i inne wymęczone pudełeczka większe i mniejsze ..czego tam nie ma ..no może brakuje wibratorów ze światełkami) ;)

10.02.2010
12:45
[279]

Flyby [ Outsider ]

..jako że jestem fanem Fallouta 3 właśnie dostrzegłem że Cenega zaczyna wydawać dodatki do Fallouta 3 z polskimi napisami a każdy dodatek wydaje osobno, w cenie 49 zł ;) ..żeby chociaż wydawała po dwa dodatki razem ;) ..wolę nie komentować

10.02.2010
12:53
[280]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

oj mają ...mają

Chcę m.in. koszulkę z Midnight Riders!

10.02.2010
13:26
smile
[281]

FlaT® [ porobiCie ]

Flyby -> Były takie czasy, że i świecące wibratory by się w mojej kolekcji znalazły (koleżanka miała specyficzne upodobania), ale na szczęście to było dawno i nieprawda... ;)


..jako że jestem fanem Fallouta 3 właśnie dostrzegłem że Cenega zaczyna wydawać dodatki do Fallouta 3 z polskimi napisami a każdy dodatek wydaje osobno, w cenie 49 zł ;) ..żeby chociaż wydawała po dwa dodatki razem ;) ..wolę nie komentować

Chyba żartujesz?! :O Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę, domagam się źródła!

10.02.2010
13:41
smile
[282]

irenicus [ Mareczek ]

bez euro to jestem hmm... w zależności od sytucji, dowolnym nurtem filozoficznym ;] :) głównie... :)

Uczą mnie, że innowacyjność jest pozytywną cecha i przynosi korzyści... a moje innowacyjne podejscie do dzisiejszego egzaminu raczej sie nie sprawdzilo... no nic... wiecej nie pojde na egzamin prosto z imprezy i tyle :)

Podsumowując sesje... 6 do przodu 2 do tyłu 2 niewiadome jeszcze :) its over... for now :)

10.02.2010
14:08
smile
[283]

Flyby [ Outsider ]

..źródło Plaski masz na informacyjnej stronie GOL-a ;)

..wydawnicza polityka Cenegi jest powiedzmy to sobie, od jakiegoś czasu okrutnie nieudolna ..szkoda tej firmy ale przede wszystkim szkoda nas, graczy..

..irenicus ..filozofia podejścia do egzaminów zawsze pozostaje taka sama, niezależnie od naszych "innowacji" ;)

11.02.2010
23:09
smile
[284]

Flyby [ Outsider ]

..coś mi się zdaje że dzielnym zdającym zaszkodziła filozofia zdawania ;)

11.02.2010
23:19
[285]

irenicus [ Mareczek ]

no.... ja od wczorajszego zdawania dziś nie mogę mówić :)

11.02.2010
23:30
smile
[286]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

no tak, teraz aby zdać potrzebny jest paragon lub dobrze trzeba się nagadać aby skup przyjął tyle butelek...

12.02.2010
12:26
smile
[287]

Flyby [ Outsider ]

..zdaje mi się Herr Flick że lekce sobie ważysz ogrom trudu i napięcia jakim poddani są nasi dzielni studiujący ;)

12.02.2010
12:32
smile
[288]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ja po prostu śmieję się jeszcze póki mogę.
Jeszcze trochę, a i u mnie będzie to samo, a wtedy nie będe już taki radosny.
Tak więc wyznaję zasadę "Pod karpia pijem" i do przodu ;)

Zresztą mam nadzieję,że nasi dzielni studiujący mają do tego troszkę dystansu .


_______________________________________________
Wicie co mi się zamaniło?


pochodziłbym sobie po lesie...

12.02.2010
13:22
smile
[289]

Flyby [ Outsider ]

..rozumiem Herr Flick .."nie było nas był las ..nie będzie nas będzie las"

14.02.2010
20:15
smile
[290]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Najlepszego wszystkim samotnikom..! :D

14.02.2010
20:20
[291]

Konrad Wallenrod [ Major ]

Ja już sobie wysłałem kartę walentynkową :)

Tak swoją drogą zaliczyłem egzamin o którym wcześniej wspominałem ... na jednym kierunku mam spokój ... przesiew był ostry

Na drugim HUIPP nie udało mi się niestety zaliczyć ... ale sam nie jestem .... 80-90 % roku nie zdało. Od tego niżej będę miał około 10 dni na solidne kucie ... chociaż nie uważam że zasłużyłem na 2 bo sporo rzeczy mimo wszystko napisałem ...

Łacinę piszę jutro i jestem optymistą. Ogarniam to w miarę.

14.02.2010
20:40
smile
[292]

Flyby [ Outsider ]

..pokojówka dała Walentynkę (takie serduszko-pudełeczko) Pikusiowi a Pikuś mnie

..ja zajrzałem do środka, zjadłem nadgryzioną czekoladkę a serduszko opakowałem i dałem pokojówce ..tak się wzruszyła że miała łzy w oczach

..o, ludzie zaczynają znowu tutaj zaglądać

14.02.2010
20:56
[293]

Fryszcz [ Legionista ]

Zaiste Flyby ... Zaiste ...

14.02.2010
21:00
smile
[294]

Flyby [ Outsider ]

..oraz legioniści z odzysku ;)

14.02.2010
21:03
smile
[295]

Fryszcz [ Legionista ]

Nasz ranking różni się tylko jedną cyferką ...

14.02.2010
21:12
smile
[296]

Flyby [ Outsider ]

..pewnie że to nic ..niemniej ostatnio na ME 2 przekonałem się że różnica między jedno a dwujajowym procesorem jest ;)

..Arxel, masz jako Walentynkę dla samotnych

14.02.2010
21:44
smile
[297]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Niby azjatka.. Ale jakoś biust mogłaby mieć większy.. ;)
I tyłek jakiś taki.. Mało jędrny się wydaje..

14.02.2010
22:18
[298]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
Co tam?

14.02.2010
23:13
smile
[299]

Flyby [ Outsider ]

..Cooody .. :* ..masz buziaka w ramach Walentynek

...wiesz Arxel jak by Ci kostkę wykręcała? ..a biust możesz wymienić w ramach gwarancji

14.02.2010
23:14
smile
[300]

Łyczek [ Legend ]

300 !

Koniec imprezy !

14.02.2010
23:44
smile
[301]

Flyby [ Outsider ]

..jakiej imprezy? ..znowu coś przeoczyłem?

14.02.2010
23:45
smile
[302]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Niech ona lepiej zostawi moją kostkę w spokoju.. Jeszcze skręci zamiast wykręcić i nieszczęście gotowe.. :)

15.02.2010
00:07
smile
[303]

Flyby [ Outsider ]

..nic tylko ta kostka ..domaluj kostce oczka, buziuchnę, nałóż peruczkę i nawet sztuczna panienka nie będzie Ci potrzebna ;)

15.02.2010
00:19
smile
[304]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

o mamo...


spoiler start
hmmm... może to i coś by z tego było ;)
spoiler stop

15.02.2010
00:31
smile
[305]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Nie żebym kilka razy się nie obudził z nią przy boku mym..
Ale żeby od razu malować.. Później nie będzie się dało ułożyć, bo kolorowych klocków braknie.. :)

15.02.2010
00:38
smile
[306]

Flyby [ Outsider ]

..Herr Flick się objawił ..musi przez całą niedzielę Toyoty dosiadał ;)

..to chociaż peruczkę, Arxel, zawsze miękcej będzie

..wiecie co? ..oglądałem ostatnio Resident Evil: Zagłada ..spodobało mi się zakończenie i tak się zastanawiam czy nie zacząć klonowania pokojówki ..same zyski ..sprzedawać można by klony Arabom, już nie mówiąc o handlu świeżutkimi organami ;)

15.02.2010
10:56
[307]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jescze nie - Toya potrzebuje nowego oka, poprawki na błotniku i masce.
Ale samochodzik jest nie powiem - fajny, choć ja i tak nie będę nim jeździł.

Choroba, gdyby koszta wyjajęcia jakiejś hali pod warsztat nie były takie duże to jakiś interes bym otworzył, zamiast tyrać dla kogoś :-/

15.02.2010
12:55
smile
[308]

Flyby [ Outsider ]

..jesteś na dobrej drodze, Herr Flick ;) ..tylko pamiętaj że to wciąż "polska droga" ;)

15.02.2010
13:06
[309]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jak narazie to się czuję jakbym był nie na drodze, a w przydrożnym rowie. W głowie mam taki burdel,że mógłbym tam otworzyć agencję towarzyską...

Nie mam pojęcia co ze sobą zrobić... i jakoś tak przeżywam kolejny dzień :(

15.02.2010
13:09
smile
[310]

Flyby [ Outsider ]

..otworzenie agencji towarzyskiej to też biznes Herr Flick ;)

..ulżyłoby to nie tylko głowie ;) ..i wyłaź z tego rowu

15.02.2010
13:11
[311]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Heh - fakt , trzeba swą szanowną kapę ruszyć.
Może jutro uda mi się na Uniwerek podejść, muszę się wreszcie ogarnąć i iść na studia.

15.02.2010
13:16
smile
[312]

Flyby [ Outsider ]

..i słusznie ..nie ma tam gdzie bytujesz, kogoś, co by Cię trochę "podkręcił"?

15.02.2010
13:19
[313]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Może i jest ale ja się zawsze oburzam, gdy ktoś udziela mi rad... a w sumie przydałoby się trochę ich posłuchać.
Dziwny jestem człowiek, co poradzić.
Ale jakoś to będzie - wiosna na horyzoncie :)

15.02.2010
13:28
smile
[314]

Flyby [ Outsider ]

..trochę rozumiem

..może do wiosny bliżej niż dalej ..ja tam jej jeszcze nie czuję

15.02.2010
13:38
smile
[315]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Poczujesz kiedy będziesz budował tratwę na roztopy :)

15.02.2010
13:46
smile
[316]

Flyby [ Outsider ]

..a to inna inszość ;) ..aby woda sięgnęła mojego okna to potop musiałby być, nie roztopy

15.02.2010
13:50
smile
[317]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale po fajki trzeba czasem wyjść do sklepu.
Będziesz świadczył usługi przewozowe ludziom na... swoim poziomie ;)

spoiler start
piętrze czyli :)
spoiler stop


Widzisz - i dla Ciebie jakiś biznes się znajdzie,a jeśli mieszkasz w blokowisku to i więcej klientów będzie ;)

15.02.2010
14:10
smile
[318]

Flyby [ Outsider ]

..nie cierpię blokowisk, Herr Flick ..jak pamiętam wybierałem kilka razy mniejszy i gorszy "metraż" byleby nie były to bloki..w efekcie mieszkam w starej kamienicy którą woda szybko podmyje ..pozostanie arka oraz beczka Noego .. " przez dni czterdzieści padał deszcz, Bóg ziemię wodą raził, przez dni czterdzieści Noe pił, spod beczki nie wyłaził.." ;)

15.02.2010
14:13
smile
[319]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jakbym i ja miał beczkę bimbru to też bym się zbytnio potopem nie przejmował.
Możnaby przynajmniej sikać z okna bez strachu,że pobrudzimy podwórko ;)

15.02.2010
14:18
smile
[320]

Flyby [ Outsider ]

..no właśnie ..tyle że potrzebny byłby laptop świeczkami napędzany ..brak energii niestety towarzyszy mniejszym czy większym kataklizmom

15.02.2010
14:19
[321]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ja to bym głową ruszył i wybudował przenośną elektrownię wodną ;)

15.02.2010
14:25
smile
[322]

Flyby [ Outsider ]

..po potopie, jakby przyszła susza ;)

.."mądry Polak po szkodzie"

15.02.2010
14:27
smile
[323]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Oczywiście mówimy wciąż o potopie samogonu?

chyba po skodzie ;)

15.02.2010
14:32
smile
[324]

Flyby [ Outsider ]

..a tam ..skody wciąż jeżdżą ;)

..w ogóle nie mówmy o samogonie ..łącką śliwowicą odbijało mi się przez tydzień

15.02.2010
14:55
smile
[325]

FlaT® [ porobiCie ]

Chyba będę potrzebował pomocy specjalisty od uzależnień wkrótce - moja gadżetomania coraz bardziej daje mi się we znaki - zakochałem się w iPhone i na dodatek dzisiaj pojawiła się okazja do kupienia tego cuda za zajebistą cenę (iPhone 3G 8GB, stan idealny, z kompletem akcesoriów za 700zł!)... Problem w tym, że kompletnie nie mogę sobie na taki wydatek tej chwili pozwolić, ale mimo to cały czas zaprzątam sobie tym głowę i zastanawiam się jak dokonać niemożliwego... :O
Ratunku!

15.02.2010
14:58
[326]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Daj sobie siana i poczekaj aż wersja GS stanieje.
Jakoś ta podstawowa wersja nie jest zbyt popularna.
Ja kupiłem sobie W995 i przeszła mi ochota na iPhone'a - znakomity telefonik :)

15.02.2010
16:58
smile
[327]

Flyby [ Outsider ]

..obrastaj w sadło i gadgety, Plaski a co sobie będziesz żałował ;)

15.02.2010
17:24
smile
[328]

Widzący [ Legend ]

Dla mnie to jest kupa barachła a nie cudo, mózgi sobie lasujecie tymi bzdetami.

15.02.2010
18:27
smile
[329]

FlaT® [ porobiCie ]

Herr Flick -> Naprawdę myślisz, że "daj sobie siana" albo jeszcze gorsze "poczekaj" na mnie podziałają? ;)

A tak na serio: "S" nie ma do zaoferowania dużo więcej od 3G, na pewno nie na tyle, by chciało mi się na niego czekać... :) Co najwyżej zamienię kiedyś 3G na 3GS, jak to już będzie się opłacało...
Mam od... 2 lat jakoś W850 i jest to najlepszy telefon jaki miałem ever, ale już powoli jego żywot się kończy. I gdyby nie moja przygoda z iPhonem to pewnie też szukałbym czegoś fajnego z serii "W" od SE, ale jednak nie - zabawka Apple jest bezkonkurencyjna, jeśli o telefony muzyczno-multimedialne chodzi. :)

Flyby -> Bardzo chętnie, jakbym miał dzisiaj te 700zł w kieszeni to pewnie bym się teraz bawił moją nową zabawką, ale nie mam i w tym cały problem... :D

Widzący -> Wszystko zależy czego oczekujesz od telefonu, jak chcesz mieć multimedialną zabawkę z mnóstwem gadżetów to iPhone jest najlepszym wyjściem. :)


Ach i udało mi się dzisiaj wreszcie zmusić kartę sieciową w moim netbooku do normalnego działania! Co trzeba było zrobić? Instalacja sterowników z Windows Update czy najnowszych dostępnych na stronie producenta i przeznaczonych dla Windows 7 to zły pomysł - aby karta działała jak należy trzeba ją zmusić do działania na starych sterownikach pod Windows XP!
Ach, komputery... :D
Niesamowite, wreszcie będę mógł podpiąć netbooka do sieci w domu i zsynchronizować dane bez obawy, że następnego dnia 2h zmarnuje na podpięcie się do sieci w pracy (tak, oficjalne sterowniki dla Windows 7 nie lubiły ludzi, którzy łączyli się z więcej niż jedną siecią LAN i bardzo przeciwko temu protestowały).

15.02.2010
18:56
smile
[330]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Płaski ---> "mam tak samo jak Ty... " ;)
Moim poprzednim telefonem także był w850 - teraz przesiadłem się na w995 i cholernie jestem zadowolony.
Może pod względem multimedialnym iPhone wygrywa ale jakościowo zdecydowanie SE.
Mówię Ci - warto się zastanowić, dziś testowałem GPS w tym telefonie - spisał się zdecydowanie zajebiście ;)

Pozatym mam wrażenie,że iPhone znudzi Ci się szybko.

15.02.2010
19:19
smile
[331]

Flyby [ Outsider ]

..brak 700 zł Plaski? ..Rozumiem Twój ból ..Mnie brakuje o wiele mniej ..Dzisiaj po raz pierwszy od wielu miesięcy uruchomiłem xboksa ..działa ale pierwszy Mass Effect tylko przypomniał mi że nie mam pieniędzy na drugiego ..Co prawda gdybym zwrócił jutro pecetowego ..hmm ..powinienem chociaż spróbować..

..xboks ma jedną zaletę ..mogę grać nie wstając z łóżka (kiedy nie ma w nim pokojówki)

15.02.2010
21:21
smile
[332]

Widzący [ Legend ]

Zajmuję się zawodowo tym całym IT i mam po dziurki w nosie tych wszystkich obsranych gadżetów. Gdybym tylko mógł to bym wywalił pod koła autobusu swoją komórkę, tyle już osiągnąłem że nikt mi się nie nagrywa bo wiedzą że i tak nie odsłucham.

15.02.2010
22:38
smile
[333]

Flyby [ Outsider ]

..jestem w stanie Cię zrozumieć, Widzący ;)

16.02.2010
13:59
smile
[334]

Flyby [ Outsider ]

..nie wiem jak tam gdzie indziej ale marsz po Krakowie to wielce niebezpieczna wyprawa ..co druga kamienica w soplach spod których nie ma gdzie uciekać bo na chodnikach zaspy śniegu i samochody ..często musiałem iść ulicą licząc na to że ponieważ sople nie mają oczu to chociaż kierowcy je mają ..uuuf

16.02.2010
22:52
[335]

Hard as Stone [ Inkwizytor ]

No ... jeden egzamin poprawkowy 25 i będzie po sesji ... trzymajcie kciuki ...

A na teraz muszę się nauczyć na jutro wynagrodzeń i zwolnień grupowych na prawo pracy ... gdyby ktoś potrzebował z tej tematyki informacji to służę ... ciągle robię postępy :P

17.02.2010
16:11
smile
[336]

Flyby [ Outsider ]

..świetnie, chcę zwolnić z pracy pokojówkę

18.02.2010
19:01
[337]

FlaT® [ porobiCie ]

Hej.
Tak na szybkiego, potem będzie jakiś wątek w ogłoszeniach:

iPhone 3G 8GB -
Playstation Portable Slim -

Jakby ktoś miał chrapkę na nowy, zajebisty gadżet od pewnego sprzedawcy - zapraszam. :)
Ceny do negocjacji, ale negocjuję jedynie z zasłużonymi GOLowiczami... ;)

18.02.2010
19:05
smile
[338]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Zasłużonymi?
Rozumiem - cena towaru minus lvl użytkownika x 10 = cena końcowa.
Biorę wszystko.

18.02.2010
19:32
smile
[339]

Widzący [ Legend ]

Jak trafi się jakaś niezwykle ważna dyskusja w gronie specjalistów, oczywiście w celu wyciągnięcia istotnych wniosków, to wówczas fachowcy wyciągają z kieszeni i toreb te wszystkie cuda, smarkofony, netoszajsy, lapzbuki i tym podobne. Widzący też wyciąga, a jakże, swoją Nokię 3510, nawet nie wiecie jaką mam satysfakcję z min towarzystwa. Zapytaliby ale muszą trzymać gęby na kłódkę, z rzadka zdarza się że ktoś się ośmieli, oczywiście z "życzliwym" zainteresowaniem reszty. Widzący odpowiada ze spokojem że do takiego starego trupa nie da się zamotować cichcem modułu lokalizatora i nie da się zdalnie włączyć nagrywania i rejestracji obrazu, "Za cienki jest na takie cuda". Żebyście widzieli ich miny jak ukradkiem spoglądają na swoje wypasione gadżety, gadżety żyjące swoim własnym życiem, migajace światełkami w nieoczekiwanych momentach i ciągle coś, gdzieś transmitujące.

18.02.2010
19:49
smile
[340]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Heh - także jeszcze posiadam swoją 3510i w nienagannym stanie.
Bateria wciąż jak nowa (6 dni), ta polifonia i jeden z pierwszych kolorowych wyświetlaczy.
Cóż to był za szał sześć lat temu :)

Ale fakt - mogłaby mieć choć podczerwień.

18.02.2010
21:11
smile
[341]

Flyby [ Outsider ]

..Plaski, podejrzewam że te Twoje gadgety same by od Ciebie uciekły ze względu na złe traktowanie ;)

19.02.2010
17:14
[342]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Wyjasni mi ktos czemu mnie tu czesciej nie ma?

19.02.2010
17:21
smile
[343]

Stitch001 [ Witcher ]

Bo Flyby nie założył nowej części...

no co, wyjaśnienie dobre jak każde inne...

Fly zerknij do 1 postu tego wątku...

19.02.2010
18:04
[344]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Musze sie zgodzic z tym, ze wyjasnienie dobre jak kazde inne, Sti, albo chociaz jak wiele innych :D

19.02.2010
19:36
smile
[345]

Flyby [ Outsider ]

..https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10021015&N=1

..żeby Cody zabrakło tłumaczeń ;)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.