
Barto789 [ Moc ukryta w roslinie ]
Wirusy
Ostatnio załapałem kilka wirusów (konie trojańskie, robaki i keyloggery) Miałem nortona, ale że słabo znam angielski i miałem starą wersje ściągnąłem Avasta i przeskanowałem. Wirusy wykasowałem. Jest jeszcze ryzyko, że moge je mieć ?
(Skanowałem dysk c i niebezpieczne pliki na innych dyskach)
kulako [ pR0_g4m3r_pL ]
Jest spora szansa że Avast nie wykrył wszystkich. To jest nawet pewne.
=D=2 [ Legend ]
Przeskanuj komputer tym
Barto789 [ Moc ukryta w roslinie ]
Aha i jak wirus się rozprzestrzeni to co lepiej kasować czy kwarantanna ?
(Może sie system posypać po skasowaniu)
sylwek94 [ Centurion ]
jak chcesz to mozesz jeszcze sprawdzić darmową Avirą AnitVir ale raczej nigdy (tym bardziej bezpłatnymi programami) nie wyłapie 100% wirusów
Ace_2005 [ Bo tak! ]
Oczywiście, że możesz je mieć. Żaden program antywirusowy nie da Tobie nigdy 100% pewności, że zażegnano całkowicie zagrożenie. Skorzystaj z jakiegoś skanera on-line lub pobierz i zainstaluj ze strony producenta wersję testową programu antywirusowego. Takie wersje zazwyczaj pobierają na komputer wszystkie aktualne sygnatury wirusów i powinny usunąć pozostałe wirusy. Jedyna różnica między nimi, a np. pełnymi wersjami jest taka, że można ich używać, np. ok. 30 dni.
[Edit]
Jeśli wpadnie mi na kompa wirus, co nie zdarzyło się już od bardzo dawna, a jest taka możliwość, to kasuje wirusy. System jeszcze mi z tego powodu nie padł.