obrydzien [ Generaďż˝ ]
Co myślicie o wynajmie chatki na parterze?
Za chwilę bedę zmieniał chate i jest sporo fajnych ogłoszeń ale mieszkań na parterze, co myślicie? raczej się w to nie pchać czy nie jest tak źle?
Emil22 [ Generaďż˝ ]
Plusem mieszkania na parterze jest to, ze nie trzeba uzywac drzwi. ;)
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
chatka ? ja bym wolał mieszkanie w bloku
1 - słyszysz wszystkich chodzących po schodach
2 - słyszysz wszystkich biegających pod klatką
3 - słyszysz wszystkich mieszkających nad tobą
4 - słyszysz wszystkich w piwnicy
GiAnCiK [ RaAaaAaa! ]
Ja aktualnie mieszkam na parterze. Wcześniej mieszkałem na 3 piętrze. Nie musisz przynajmniej wysoko wchodzić po schodach. Jest to dość wysoki parter (nie z serii tych, że kiedy przechodzisz obok okna to masz parapet na wysokości ramion). Z drugiej strony są garaże więc balkon mam na wysokości ok. pierwszego piętra. Tak więc parter parterowi nierówny.
Deepdelver [ Legend ]
Mieszkając na parterze musisz mieć na uwadze, że ruch przed Twoimi drzwiami będzie sumą ruchu w całej klatce (co przekłada się na czystość i estetykę), kulturalni sąsiedzi będą srać psami pod Twoim oknem, w letnie dni będą wrzeszczały Ci pod oknami bezmózgie samobieżne meble nazywane czasem omyłkowo dziećmi, a wieczorami mogą się gromadzić na papierosku przed klatką lub w piwnicznym "klubie" młodzieńcy, myślący (no tu trochę się zapędziłem, ale niech zostanie), że posiadanie wąsa i głośne piszczenie po zmroku jest oznaką męskości (w tej sytuacji myszy zajmowałyby pierwsze miejsca w rankingach na najseksowniejszych mężczyzn). No i nie trzymaj wartościowych rzeczy na balkonie (miej na uwadze, że dla niektórych wartościowe mogą być np. twoje sprane skarpety), drzwi balkonowe też warto dodatkowo zabezpieczyć.

Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]
dobra rzecza w mieszkaniu na parterze jest to ze dzieki piwnicy pod spodem zima jest cieplo mimo nawet niegrzejacych w mieszkaniu grzejnkow natomiast w lecie jest przyjemnie chlodno :)
Shaybeck - evil creature [ Beware of The Evil ]
Luremaster - mówisz, że piwnica bardziej grzeje, niż teoretyczny grzejący sąsiad gdy mieszkasz wyżej ?
Fett [ Avatar ]
Mieszkałem już na różnych pietrach w swoim życiu. Jeżeli chodzi o wybór mieszkania i ich właścicieli to już mnie naprawdę nic nie zdziwi;) W ciągu ostatnich 3 lat przeprowadzałem się jakieś 6 razy. Nigdy z mojej winy. Mieszkanie na parterze ma swoje plusy i minusy. Piszę tu na bazie własnych doświadczeń.
+ ciepła zima, chłodne lato
+ bez problemu sobie przewietrzysz (teraz mieszkam na 9 piętrze i chwała Bogu że okna są nieszczelne bo ktoś w trosce o zdrowie moje i moich gości na sylwestra zablokował je tak, że się ich nie da otworzyć)
+ brak problemu z zapowietrzonymi kaloryferami
+ nie trzeba latać po schodach ani tłuc się windą
+ łatwiej ruszyć się do sklepu po śmietanę z parteru niż z 10 piętra
+ jak ktoś po pijaku w sylwestra wypadnie przez okno to w sumie nic mu się nie stanie
+ nie słychać szumu miasta tak jak na górze, ale ...
- ...głośno pod oknami (zwłaszcza jeżeli pod Twoim oknem znajduje się trasa przelotowa powracających w środku nocy pijanych studentów do akademików.
- lipne widoki, zwłaszcza na osiedlach wieżowców
- większe ryzyko włamania
- jeżeli w bloku nie ma zbiorczej anteny tv to możesz mieć lipę
- jeżeli w bloku są jakieś insekty jak np. karaluchy to na parterze będziesz je miał na pewno.
- Wszyscy sąsiedzi z wyższych pięter w innych blokach widzą co robisz wieczorami
Przy wyborze mieszkań sugerowałem się raczej okolicą, stanem, właścicielem i ceną, niż piętrem:)
Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]
Shaybeck
to co pisze opieram na przykladzie mojego dziadka ktory mieszka na parterze i bardzo sobie chwali to o czym mowilem.
Deepdelver [ Legend ]
Luremaster --> dziadek musi mieszkać nad suszarnią. Wierz mi, wystarczy uchylony lufcik w piwnicy i bez farelek możesz zapomnieć o ciepłym mieszkaniu.
Aha, jeszcze jedno, podczas mocnych mrozów tradycyjna wentylacja (blokowy komin) może mieć problemy, więc np. biorąc prysznic czasem trzeba otwierać okno żeby zapewnić cyrkulację powietrza i nie wdychać oparów z piecyka.