GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Szmajdziński

20.12.2009
00:04
[1]

Master BaraBaron [ Pretorianin ]

Szmajdziński

jak Uwazacie czy bylby dobrym prezydentem i jak nie on to kto z SLD

20.12.2009
00:20
[2]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Z SLD? Nikt.

20.12.2009
00:21
[3]

rvc [ MORO ]

Zaden z SLD

20.12.2009
00:22
[4]

HUtH [ pr0crastinator ]

Beton SLD.

20.12.2009
00:42
[5]

Saul Hudson [ Legend ]

Szmajdziński czemu nie. Dobry kandydat. Tylko po jaką cholerę otoczył się starą gwardią typu Miller, Oleksy? Nie rozumiem czemu już na starcie strzelił sobie w kolano...

20.12.2009
00:59
[6]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Mając do wyboru tuska albo kaczyńskiego oczywistym jest, że zagłosowałbym na Szmajdzińskiego.

20.12.2009
01:39
smile
[7]

Mr P [ Konsul ]

co to za wieśniak śpiewał na konwencie SLD "Sto lat, sto lat! Ole Olek! Kwaśniewski!"?


a co do pytania: Nie. Nikt z SLD.

20.12.2009
12:07
[8]

MANOLITO [ Senator ]

ja tylko mogę gratulować, nareszcie jakaś nowa twarz w LSD, bez ciężarów z przeszłości, w postaci kariery w komunistycznym Hitlerjugend (ZSMP) i bycia wysokim "członkiem" PZPR, a na szczególne uznanie zasługuje pełnienie ministerialnego stolca w najlepszym rządzie od 89 czyli rządach Millera.

20.12.2009
18:25
[9]

sebu9 [ O_o ]

[8] - Słusznie, ja też odczułem powiew świeżości. ;)
SLD z twarzą Napieralskiego nie wyjdzie nigdy z ciemnej sraki w jakiej tkwi teraz.

Kto niby miał zostać ich kandydatem ? Olejniczak ?

Najlepszy (w sensie mający szansę) byłby Cimoszewicz. Ale on nie byłby "ich" więc nawet zaproszenia na zjazd, towarzysze mu nie dosłali.

Nikogo zdolnego nawiązać walkę z drobiem (Donaldem i Kaczyńskim) nie widać. Zastanawiam się czy lepiej w ogóle nie iść do urn; oddać głos na nie mającego szans czy kierować się zasadą "mniejszego zła"

20.12.2009
18:30
[10]

Awerik [ Backpacker ]

Nikt z SLD nie byłby dobrym prezydentem, prawdę mówiąc wolałbym nawet rządy braci Kaczyńskich od towarzyszy z SLD.

22.12.2009
15:02
[11]

MacioraMZ [ Civilized Pig ]

Jest to mało znany polityk i tak naprawdę mało charyzmatyczny, nigdzie się nie udziela. Jeśli miał bym wybierać między donaldem, kaczką, a Szmajdzińskim wybrał bym właśnie jego. Ale w tym momencie mało prawdopodobne jest by miał jakiekolwiek szanse.

22.12.2009
15:10
smile
[12]

Attyla [ Legend ]


22.12.2009
15:24
smile
[13]

Backside [ Senator ]

Hehe, ostatnia "czerwona" (a może "różowa"?) kandydatura była z wielkim entuzjazmem przyjmowana - ciekawe w jakiej "internetowej roli" wystąpi nowy kloc z SLD :)


Szmajdziński - Backside
22.12.2009
17:34
[14]

olivierpack [ Senator ]

Jak tak patrze na te twarze w polskiej polityce od kilkunastu lat to przypomina mi się motyw przewodni filmów sensacyjnych klasy C: "zabili go i uciekł".

22.12.2009
17:46
[15]

Backside [ Senator ]

"motyw przewodni filmów sensacyjnych klasy C: "zabili go i uciekł"."

Czemu klasy C - a w Bondzie to niby inaczej jest :).
A propos - czyżby niedługo miał odbyt się wielki powrót Leszka M. - "doświadczonego polityka, byłego przywódcy lewicy, który po sukcesie swojej kadencji (podatek 19% dla firm!11!!!) odciął się od polityki i powraca w glorii" :|? Ludzie niestety kupują takie rzeczy, jeśli się je odpowiednio poda...

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.