
szarzasty [ Mork ]
WODKA
DZISJA WSXZZY PIEJEMY ZA MASTODONA JAK JA
HAHJAS Q NAWET NIE ZDISCI SOIBIE SPRAWY JAK TRUDINO ZALOZYC TEN WATKE TAKIEMU CZLOWIEKOWI JA JA
za ten festuvakl w wadeszawie - wszscy za mastodona ja sie zeklo.
Aen [ Anesthetize ]
Najtrudniejsze pewnie było to specjalne popełnianie błędów, żeby wyglądało na bardziej pisane "pod wpływem".
Volk [ Legend ]
ja tez bez grzechu nie jestem :)
DeVitoo [ AWF Poznań ]
nie zwracaj uwagi na tych łebków dwoch w tym watku. zdarza sie napic i pisac bzdury :) milego kaca :D
Zenedon [ Burak cukrowy ]
To dziwne, bo jak mi się czasem zdarzało po pijaku pisać na forach, to nigdy nie popełniałem błędów. Smsy też zawszę skrobię w miarę zgrabne pod wpływem.
No, ale widocznie trzeba się pochwalić na forum.

SysOp [ Generaďż˝ ]
Najtrudniejsze to chyba te udawanie błędów, bo ja po pijaku nigdy aż takich błędów nie robiłem.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Za Mastodona z chęcią wypije :D
Sam pisałem po pijaku swego czasu na golu ale raczej dopisywałem się do wątków aniżeli zaczynałem nowy, niemniej też jest to kwestia wątpliwa czy tak naprawde robi się te błędy czy nie ;)

szarzasty [ Mork ]
Sethanie niepotrzebnie podbijałeś ten wątek. Nie ma co podbijać - to oczywiste że NIE JA jestem autorem tego wątku - podobnie jak tych poprzednich stworzonych w podobnym stylu (a także postów w wiadomych częściach wiadomego wątku). Wszystko to zasługa dowcipnych kumpli i automatycznego logowania po wejściu na tę stronę. Ja sam może i całkowitym abstynentem nie jestem ale od alkoholu pitego w zbyt dużych ilościach trzymam się daleko. Gdybym chciał prowokować-uwierzyć musisz- robiłbym to w lepszym stylu.