GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ile min, godz się uczycie

08.12.2009
15:46
[1]

LordBit [ Konsul ]

ile min, godz się uczycie

Witam. Ile wy czasu spędzacie na naukę, proszę o prawdę xD

08.12.2009
15:47
[2]

Jeckyl [ Nieuk ]

Człowiek uczy się całe życie.

08.12.2009
15:48
[3]

Qverty™ [ Legend ]

To zależy. Nie jestem systematyczny więc uczę się wtedy gdy muszę.

Sprawdzian z historii(rozszerzona, poziom II LO) - 4h nauki...i to może nie wystarczyć

08.12.2009
15:49
[4]

mexx97 [ Magnificent ]

30-1:30 h

08.12.2009
15:52
[5]

tazik [ Generaďż˝ ]

ja się uczę gdy robię ściagę...najlepszy sposób czasami bywa że nie muszę z niej korzystać.
I Rok Studiów, Ochrona Środowiska.

08.12.2009
15:54
smile
[6]

Super Kotlet [ Schabowy ]

Ucze się tylko wtedy kiedy na prawdę muszę + czasami chodzę na korki z matmy.
W skali miesiąca jest to może koło 10 godzin ;P

Oczywiście 10h takiego typowego wkuwania na pamięć, odrabiana lekcji i czytania streszczeń do tego nie wliczam bo wtedy to już by na prawdę sporo wyszło.

08.12.2009
15:55
[7]

czarli_122 [ Konsul ]

Człowiek uczy się bo musi,ja nieprzepadam za nauką
Zadanie zostawiam na ostatnią chwile,a tak to przeznaczam na nauke 1godz - 2godz

Chciałeś prawde to masz....

08.12.2009
15:57
[8]

Wiewiórk [ Legend ]

na odwalenie zadania + ewt. przeglądniecie poprzednich lekcji nie więcej niż 20min.

08.12.2009
15:58
smile
[9]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Qverty™ nie wiem do jakiej ty 2. liceum chodzisz że na spr. rozszerzony z historii uczysz się 4h : /

czarli_122 szczerze patrząc na twoje posty nikt nie powinien ci uwierzyć w to że uczysz się 1-2h dziennie

08.12.2009
16:01
smile
[10]

Sc00®pY [ Loler ]

Tyle ile musze,raczej nie mam jakichś granic,jeśli mi się wydaje że już wszystko umiem to se daję siana

08.12.2009
16:03
[11]

ppaatt1 [ Trekker ]

Rzadko, uczę się tylko tych rzeczy które rzeczywiście sprawiają mi przyjemność. Ew. czasami 5 minut przed sprawdzianem (zadziwiające ile się wtedy można nauczyć i jeszcze dostać pozytywną ocenę).

08.12.2009
16:04
[12]

rog1234 [ Gold Cobra ]

Ani chwil. Po prostu nie muszę, wyłapuję wszystko na lekcjach. Pewnie długo już to nie potrwa (liceum się zbliża), ale teraz nie narzekam :)

08.12.2009
16:05
smile
[13]

$ikus [ Tottenham Maniac ]

zależy od materiału, ale napewno ławiej nauczyć się kilku dat i wydarzeń z historii niż matematyki...

08.12.2009
16:07
[14]

Stalin_SAN [ Generaďż˝ ]

Jak się naprawdę zaczne uczyć ta jakieś 2h a i tak mam dwójki, trójki :/ A większość moich kumpli to mają cholernie dobrą pamięć i wystarczy że w domu pouczą się 15 min. i jadą na piątkach, szóstkach.

08.12.2009
16:12
[15]

Kazuya_3 [ Calm Like A Bomb ]

10min - tyle trwa przerwa. No i raz na rok z kilku przedmiotów z 20min w domu, jeśli zbliża się coś naprawdę dużego.

08.12.2009
16:13
[16]

Fraps [ Generaďż˝ ]

7-10h licząc z zajęciami w szkole

08.12.2009
16:15
[17]

Mr.Eko [ Outlaws To The End ]

Ja dokładnie tak jak w [8].

08.12.2009
16:17
smile
[18]

africa_unite [ Pretorianin ]

Zależy od materiału. Czasem 0 a czasem cały dzionek ;)

08.12.2009
16:18
[19]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Od siedmiu do dziewięciu, a z zajęciami jakieś piętnaście/szesnaście dziennie.

08.12.2009
16:27
[20]

peterkarel [ DX ARMY ]

zależy na co :)

wejściówki na laboratoria : w porywach do 30 min
jakieś koło w porywach do 2 :P

08.12.2009
16:36
[21]

bader22pl [ Centurion ]

Zwykle to 1h - 3h dziennie, zależy jakie mam lekcje ;D A na sprawdziany trochę dłużej.

08.12.2009
16:37
[22]

Niko Bellic [ Konsul ]

Tyle, co jestem w szkole. Dla mnie dom jest od odpoczynku, wracam przed 17 i jakbym miał jeszcze przy lekcjach siedzieć to by mnie to zabiło chyba.

08.12.2009
16:38
[23]

persik_ [ medyk bez papierow ]

Około 6-8 godzin dziennie, nie licząc naturalnie zajęć.

08.12.2009
16:47
[24]

Qverty™ [ Legend ]

Qverty™ nie wiem do jakiej ty 2. liceum chodzisz że na spr. rozszerzony z historii uczysz się 4h : /

Miałem na mysli 2 klasa :) Ostatnio miałem wojny polsko - szwedzkie XVIIw, polsko - tureckie XVIIw, polsko - rosyjskie XVII, powstanie Chmielnickiego, wojne 30letnią, absolutyzm we Francji, sytuacje polityczna Anglii i Francji w XVIIw i wszystko na jednym sprawdzianie. W sumie koło 100-150 stron nauki. Jutro mam sprawdzian...Uczyłem się w niedziele coś koło 4h...same wojny polsko-szwedzkie w XVIIw(I wojna północna i Potop) zajęły mi coś koło 1,5 godziny

08.12.2009
16:49
[25]

Scatterhead [ P ]

na studiach - w czasie sesji i przed kolokwiami, przewaznie ok 2 godzin dziennie, czasami mniej, czasami wiecej

08.12.2009
16:52
[26]

Andrewlee [ Crossroads ]

Behemoth, persik_ -----> Wy tak na serio, czy zartujecie?? Nie wyobrazam sobie systematycznie uczyc sie wiecej niz 3 godz. dziennie poza zajeciami.

08.12.2009
17:20
smile
[27]

Langert [ Generaďż˝ ]

Ja się zawsze uczę schematem, może trochę dziwnym ale mi pomaga. Najpierw wypisuje sobie najważniejsze informacje na kartce, potem robię ściągę i wkręcam sobie że na wszelki wypadek ją tworzę, potem przeczytam jeszcze kilka razy co jest napisane na kartce i to wystarcza. Na teście nie ma strasu że nic nie umiem bo mam ściągę, okazuje się że nie jest nawet potrzebna.

spoiler start
zdeka idiotyzm.. hehe
spoiler stop

08.12.2009
17:23
[28]

_D_R_A_G_O_N_ [ Legend ]

Zależy, czy mam sprawdzian i z czego jest ten sprawdzian. Bo systematycznie z dnia na dzień się nie uczę.

08.12.2009
17:31
smile
[29]

Nurid [ Pretorianin ]

To zależy. Jutro mam np. luźny dzień i się w ogóle nie uczę.

08.12.2009
17:35
[30]

HETRIX22 [ PLEBS ]

[24]
Qverty™
to bardzo podejrzane ja mialem dokładnie z tego samego dzisiaj spr. :D

08.12.2009
17:39
smile
[31]

axel1112 [ Centurion ]

do 1:30h

08.12.2009
17:45
[32]

wydolny_pławikonik [ Konsul ]

20 min dziennie codziennie

08.12.2009
17:55
[33]

maviozo [ man with a movie camera ]

Uwsteczniam się umysłowo, bo od matury nie uczę się w szkolnym tego słowa znaczeniu w ogóle. Tylko dwa razy po dwie trzy godziny przed egzaminem z Historii Sztuki.

Natomiast człowiek tak naprawdę cały czas się uczy - wykonując normalne czynności, czy pracując. I pod tym względem mogę śmiało powiedzieć, że ostatnio uczę się niesamowicie dużo materiału:P

08.12.2009
23:49
[34]

persik_ [ medyk bez papierow ]

26 - takie są mniej więcej wymagania na medycynie. Teraz jest generalnie do sesji włącznie najtrudniejszy etap pierwszego roku. W drugim semestrze będzie nieco lżej, ale też bez rewelacji.

09.12.2009
00:29
[35]

Andrewlee [ Crossroads ]

No to ciesze sie ze nie poszedlem na medycyne ;P.

09.12.2009
00:46
smile
[36]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Miałem na mysli 2 klasa :) Ostatnio miałem wojny polsko - szwedzkie XVIIw, polsko - tureckie XVIIw, polsko - rosyjskie XVII, powstanie Chmielnickiego, wojne 30letnią, absolutyzm we Francji, sytuacje polityczna Anglii i Francji w XVIIw i wszystko na jednym sprawdzianie. W sumie koło 100-150 stron nauki. Jutro mam sprawdzian...Uczyłem się w niedziele coś koło 4h...same wojny polsko-szwedzkie w XVIIw(I wojna północna i Potop) zajęły mi coś koło 1,5 godziny

Jestem w technikum, miałem dokladnie z tego samego sprawdzian w poniedziałek. W niedziele uczyłem się jak jakiś de*il 6h. We wtorek sprawdziany sprawdzone i dostałem 1.
Było 15 zadań z czego wiedziałem 2, reszte strzelałe. W ogóle reszty nie omawiał nauczyciel, a u niego zawsze tak jest, że mamy umieć to co on mówi. Nie było w ogóle dat typu- Potop szwedzki, ile trwala wojna 30letnia, tylko jakieś mało znane bitwy pod Kircholmem, takie duperele jak - gdzie ukrył się ten i ten władca podczas tej bitwy, kto dowodził w obronie jasnej góry, kim byl Van Rijn (pierwszy raz slysze, w ksiazce to bylo w srodku tekstu i w dodatku nie podkreślone) itd. Ogólnie porażka, co za pytania, jeszcze było coś czego nie nawidzę - fragment tekstu jakiegoś władcy - nalezalo napisac o co w nim chodzilo, jaka bitwa, kto to napisal(!), daty podać i uzasadnij. Żal.pl poprsotu. Uczyłem sie 6h, nie bylo tego co sie uczylem, a zakuwałem najważniejsze sprawy. Nawet nie było nic z monarchi konstytucyjnej, nic z Karolem X Gustawem, Jakubem II, nawet strat terytorialnych po wojnach ani nawet sytuacji Kozackiej.
Jednym słowem 6h w plecy.

09.12.2009
00:47
[37]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Jeśli mierzycie, jak długo się uczycie, to źle się uczycie :P

09.12.2009
01:04
[38]

HUtH [ pr0crastinator ]

porshe cayman - Kircholm nieważna bitwa ;] no pewnie, duperela :) Tekst to też nic odkrywczego.
Skoro macie umieć to, co on mówi to rób notatki na lekcji i nie ucz się tego, co pogrubione lub pojedynczych dat i okresów, ale tak, żeby umieć opowiedzieć po kolei, co się wydarzyło(historię, jak sama nazwa przedmiotu wskazuje), wtedy takie duperele lepiej "wchodzą" i łatwiej sobie przypomnieć(ciąg przyczynowo-skutkowy itp).

Na razie dalej jestem w stanie lenistwa, tylko jakieś przelecenie tekstu przed zajęciami i wkuwanie przed kolosami.

09.12.2009
01:25
[39]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

HUtH --> Właśnie on dużo dyktuje i tak naprawde to sam robi notatkę. Nawija nawija i mamy to pisać co on mówi. Ale o tej bitwie, czy tez tym artyście Rijn nie wspomniał w ogóle. Mam doła, bo nawet takie lesery co przeszkadzają/ledwo na 2 jadą dostały ocenę dopuszczającą. Szlak mnie trafia, umiem dużo z tego rozdziału, mogę nawet teraz poopowiedzieć co nieco o bitwie z turcją, szwecją, sytuacji z kozakami, sytuacji w Angli - w ogóle tego na sprawdzianie nie było.
Za tydzien w poniedzialek mam poprawę, nie wiem jak mam się do niej uczyć, skoro dużo umiem, a na sprawdzianie wynikło, ze malo umiem... Od dzisiaj po szkole odrazu zaczynam się uczyć tej histori.

Jaki jest najlepszy sposób by się nauczyć? Wczoraj uczyłem się 1h geografi i mało pamiętam, nie wiem, ale ostatnio czytam czytam 3 linijki i ziewam - to jest dekoncentracja. Robię tak, że czytam cały temat 3x i potem sobie opowiadam, ale zapamiętuję tylko 1/4

09.12.2009
02:56
[40]

Damian1539 [ Legend ]

Chyba muszę iść do okulisty. Za pierwszym razem przeczytałem "Ile min, rodz(i) się uczucie".


spoiler start
Nie uczę się, jestem ninja.
spoiler stop

09.12.2009
07:06
[41]

preDratronIX [ Generau ]

Rożnie się uczę, od 15 do 30 minut. Jeśli chodzi o lekcje, to raz robie, a raz nie...

09.12.2009
08:38
[42]

persik_ [ medyk bez papierow ]

porshe - czytaj akapit i wtedy go sobie powtarzaj. Trzeba mieć pamięć fotograficzną, żeby powtarzać cały tekst po przeczytaniu. Co prawda sposób z akapitem jest nieco bardziej czasochłonny, ale skuteczniejszy.

09.12.2009
10:00
[43]

Tołstoj [ Kukuruźnik ]

Od 5 do 8 godzin dziennie. Choć czytania nie traktuję jako nauki, prędzej już kucie gramatyki. Czasem też, kiedy wybitnie mi się chce lub kiedy wybitnie dużo jest do zrobienia - ok. 15 godzin.

09.12.2009
10:05
[44]

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]

Pół godziny dziennie, przed sprawdzianem koło godziny, tylko tyle.

na 3,8 średniej starcza.

jestem zadowolony, a wiecej uczyc mi się nie chce, jestem leniem.

09.12.2009
12:55
[45]

Rares [ Melancholik ]

Około godziny.

09.12.2009
12:56
[46]

Romo69 [ nvidiagm ]

Około godziny w ciągu roku.

09.12.2009
13:42
smile
[47]

krucyskun [ Pretorianin ]

Moja nauka polega na słuchaniu muzyki.

09.12.2009
14:14
[48]

XxMaTixX [ Legionista ]

moja nauka trwa 30 min.

09.12.2009
15:17
[49]

Armorgedon12 [ 43 ]

Zależy czy przed klasówką czy nie. Od 0 do 3 -4 godzin.

09.12.2009
15:44
[50]

Freeman992 [ Generaďż˝ ]

To zależy, jeśli tematy są ciekawe to potrafię się nauczyc bardzo szybko, inaczej w wypadku gdy coś jest po prostu nudne, wtedy to tylko taka przymusowa i powolna nauka. Pod względem szybkości najszybciej uczę się j. angielskiego, a mianowicie słówek. Zdarzało się że czas trwania mojej nauki w tej dziedzinie można było liczyc na przestrzeni kilku minut, nawet przy dosc dużej ilości słówek.

09.12.2009
15:51
smile
[51]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Wcale , bo już pracuje

09.12.2009
15:55
[52]

fly!ng f|y [ Centurion ]

0 (słownie: "zero")

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.