
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Nowy DIRT - czas porzucić samochodówki?
Pamiętam jedynkę. Miała koszmarna optymalizacje, ale sensowny model jazdy, taki jak lubię, pomiędzy symulacja i arcade, wystarczająco przyjemny, ale dający poczucie prowadzenia czegoś na kształt samochodu - zmuszający do wybierania optymalnego toru jazdy, uwagi, kontroli w zakręcie - choćby śladowej - hamowania! I to ostrożnego. Pamiętam próby 1 na 1 na zamkniętych torach na wyższych poziomach trudnosci i walkę o ułamki sekund. Pamiętam GRIDa i rewelacyjny model jazdy. SPA chocby znam z niego na pamięć i widzę po transmisjach F1, zę toru jazdy nauczył mnie odpowiedniego - a to moim zdaniem znaczy, ze w grze nie ma poduszkowców, tylko samochody.
Olsniło mnie swego czasu TDU, fajny był Colin 05, z łezka w oku wspominam wrażenia i miodnosć Porsche...
Czy ten gatunek gier umiera? Czy zostaną tylko symulatory od sim Bina "bez kierownicy i kilku lat praktyki" nie podchodź - lepiej idź do kina i takie crapy jak nowy Colin? Bałem sie fatalnej optymalizacji po doświadczeniach z jedynka, ale GRID dawał nadzieję... ale jak zobaczyłem ten modej jazdy, to padłem.
Jest fenomenalny Shift - po patchu gra genialna, graficznie olśniewająca IMHO i naprawdę baaaardzo przyjemna - jazda na czas to jest to :-)
Oby EA nie porzuciło tej drogi...
Czy czujecie to samo co ja? Czy takie gry jak powyżej sie kończą? Ponoć ten koszmarek DIRT to znak naszych czasów... A moze EA i Codies wymieniają sie klientelą - teraz to ci drudzy wezmą scigantów kochających strategię "gaz w podłogę" i czasem strzałka w lewo"?
Wszyscy do sklepow po Shifta! - bo sie jeszcze i EA rozmyśli. :-(
Storm [ Hardstyler ]
To, że gry podążają w stronę mas odkryciem nie jest. Gdzie kasa, tam producent, niestety. Wszystko ulega debilizacji i nie zamierzam tutaj teraz wymieniać jej powodów, ale ważne dla producenta jest, że im produkt debilniejszy tym lepiej się sprzedaje, także po co robić ambitniejsze gry?
Starszym graczom pozostaje po prostu zarzucić sobie klapki na oczy i cieszyć się grą lub kontynuować narzekanie z nadzieją, że większa część graczy również zauważy taki proces i przestanie kupować takie gry, lecz na to bym nie liczył.
amadi1 [ ElMundo ]
Nie wiem, po kiego grzyba te narzekania - DiRT 2 na X360 RZĄDZI, OWNUJE i WYMIATA. Kropka
_MaZZeo [ Legend ]
Przecież to w Dirt 1 model jazdy był tragiczny, a w dwójce go mocno poprawili. Zatem nie rozumiem wątku.
SysOp [ Generaďż˝ ]
W jedynce był "pudełkowy" model jazdy jak ja to nazywam... Tragiczny, ale wciągnęło i przeszedłem cała na padzie ;) TDU spoko arcadówka ileż godzin się nagrałem na multi... GRID świetny, nowy NFS Shift również bardzo mi się podoba... A jak chcesz naprawdę dobry model jazdy to se jedź samochodem na tor albo w teren, to jest dopiero zabawa.

Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
Mnie osobiście nie podobał mi się model jazdy z pierwszej części DiRT, jeździło się prawie jak po sznurku, zero walki. No może było kilka nerwów tak jak wspomniałeś na wyścigach 1 vs 1.
GRID ma bardzo przyjemny model jazdy, takie wyśrodkowanie pomiędzy arcade a sim. Gra wyśmienita, dająca mnóstwo frajdy, graficznie olśniewająca nawet dziś. Świetna optymalizacja, pamiętam jak w DiRT miałem 17fps z przeciwnikami na torze, a tutaj mam 30fps i to duża różnica - wielki plus ode mnie
Shift także mnie się podobał, model jazdy trudniejszy od Underkrapera (Copyright@ Michał Raven), ale niestety bez asyst jeździ się bajecznie łatwo :P Mimo to grę ukończyłem, dużo aut, ładna oprawa audiowizualna (kamera w kokpicie-miód), ale niestety optymalizacja jest słaba. Patch minimalnie poprawił długie loadingi, teraz DLC wyszło z autami muscle - ale to nie dla mnie.
DiRT 2 - właśnie w niego gram. Model jazdy jest lepszy od tego z jedynki. Tutaj autem zarzuca na każdym zakręcie, pojazd wpada w częste poślizgi, mnie się podoba. Oprawa audiowizualna kopie, optymalizacja genialna (niebo, a ziemia pomiędzy jedynką), znane osobistości takie jak Ken Block, Travis Pastrana, Dave Mirra i wiele innych. Ciekawostką jest to, że na torze kierowcy wymieniają się uwagami np. "Wszystko ok?", "Uważaj!". Także klimat w grze zabija i pachnie tutaj samym Blockiem i całym DC, kolorystyka zielono-żółta-czarno-biała. Mnie to odpowiada, strasznie podoba się to co on wyprawia ze swoim Subaru i fajnie jest powalczyć z nim w wirtualnej grze.
Jestem fanem symulatorów (rFactor, Race, GTR) i najbardziej mi brakuje takiej oprawy wizualnej jak z tych gier Codies. Ahh symulator na silniku EGO to by było coś. Dobrze, że jest Simbin, który potrafi robić dobre gry sim. Chociaż ostatnio serwują odgrzewane kotlety (Race 07, GTR Evo, Race On) ile jeszcze tych dodatków lub "nowych gier" powstanie? Moim zdaniem powinni zająć się nad opracowaniem nowego silnika graficznego, ten obecnie już dużo odstaje.
Tyle ode mnie :)
PSXFAN [ Last Samurai ]
Prawdziwe samochodówki są na konsolach FORZA i GRAN TURISMO resztarobi tylko tło do tych gier

eJay [ Quaritch ]
Za jakiś czas wychodzi rFactor 2 z grafiką rodem z NFS:Shift. Więc o sytuację samochodówek jestem spokojny:)
raziel88ck [ Legend ]
"Pamiętam jedynkę. Miała koszmarna optymalizacje" - uff, myslalem ze masz na mysli CMR z 98 roku ;]
Co do gier samochodowych, na pececie faktycznie nie ma w co grac poza wyscigami po torach z barierkami. Jesli ktos chce cos poza barierkowego wyboru duzego nie ma poza seria NFS, ktora ostatnio siegnela dna (undercover), a teraz i rok przed dnem zmienila styl na barierkowe zmagania. Czekam na Blur i Split/Second. Cala nadzieja w tych produktach.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Rozumiem, ze mowa o wersji PC? W takim razie nie wiem bo nie gralem. Wiem natomiast, ze Dirt2 na X360 jest fenomenalny! 1000/1000 juz gosci na moim GT :)))
Najlepszy arcade 2009.
PSXFAN nie porownuj FM i GT do Dirt, to inny target :)
Wszystkie te gry sa znakomite, ale maja inne zalozenia.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
To chyba wszystkim pierwszy DIRT działał na 15 FPS, tylko wwe Frapsie nie sprawdzili... albo jestem jakis dziwny? Przecież model jazdy był tam bardzo fajny, Samochód mozę się nie slzgał w zakretach az tak abrdzo, ale jednak czuć było siły działające na wóz, trzeba sie było trochę nagimnastykować na krętej trasie wyczuwając uślizgi i tempo., można i koniecznie trzeba było hamować!
A DIRT 2 to jakis koszmar! zero siły, zero wpływu nawierzchni, samochód jest jako poduszkowiec, a ślizga sie zawsze tak samo, na piachu, na asfalcie, w dodatku jakby na wpół automatycznie! Wyścig baja z dema - Hamował przez 1s dwa razy! poza tym gaz do dechy na cały torze! Na tym polega wyscig? Kazdy? Matko, w DIRcie 1 nie było czegoś takiego! I nie dało sie wygrać ścinajac zakręty po trawie! A tutaj to podstawa!
A rFactor? To już cyzsta symulacja - choc fakt, asysty są na tyle dobre, zę nie wpieniają... Bo gry od SimBina to jakis koszmar. Dało sie zrobic cos pomiedzy z wcześniejszych, ale w demlku tej ostatniej za nic nie dało sie grać na klawiaturze bez analogowego gazu...
Ja wiem, de gustibus, ale to naprawdę sie wam podoba? Az tak?
BTW - nowy CodD - dzis czytam komentarze - mnóstwo negatywnych, a oceny? Na GOLu 90%, IGN 95... A chyba nawet respawnu wrogów nie usunęli, jak zapowiadali? A taką miałem nadzieję - bo wtedy nawet ta krótkosć by nie przeszkadzała, mozna by grać z przyjemnościa kilka razy...
raziel88ck [ Legend ]
Mialem to szczescie, ze gdy pojawil sie Dirt, mialem starego kompa, a gdy kupilem obecnego to Dircik mknal jak szalony na max detalach :D Tez mam wrazenie, ze w dircie 2 jezdzi sie jak na lyzwach po lodzie. Glupie uczucie ;]
OT - co do najnowszego coda, zawiodlem sie i nawet czytajac recenzje bylem pewien, ze recenzent oceni ten tytul na max 73%... sila marki wiele daje
yazz_aka_maish [ Legend ]
Respawn wrogow i deszcz granatow zostal usuniety w CoD6. Nalezy jednak zauwazyc, ze kampania jest tylko dodatkiem do multi i swietnych Special Ops. Nie jest to taki wymiatacz jak CoD4, ale wciaz bardzo dobra gra.
Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
Herr Pietrus --> Ja mam wrażenie, że hamowanie w 1s było właśnie w DiRT 1 a nie w 2. Do dziś pamiętam hamowanie Punciakiem w demie, straszne :P. Przecież wiadomo, że Codies nie zrobią Colina jako symulatora - gra słabo się sprzeda pewnie. w DiRT 2 się gra bardzo przyjemnie, nie wiem dlaczego Ci się nie podoba.
Co do Modern Warfare 2 to także się zawiodłem. Mam już dosyć tego IWNet i zastanawiam się nad sprzedażą produktu, to źle świadczy. Na prawdę brakuje dedyków i wychylania z za rogów :S
QrKo_ [ ]
Gralem w Dirta jedynke na obecnie dwuletnim laptopie w natywnej rozdzielczosci na srednio wysokich detalach, nie wiem czy mozna to nazwac koszmarna optymalizacja. Owszem nie smigal tak dobrze jak CoD MW czy MW2, ale mimo wszystko gralo sie bardzo dobrze, wiec nie wiem skad ta opinia.
dekota [ Konsul ]
Ja tam mam problem z dirtem 2. Po pierwszym wyścigu, jak przejdę gra zawiesza się. Słyszałem, że wiele osób ma z tym problem. Ale dźwięk cały czas jest... a obraz się zawiesza. Mam nadzieję że wyjdzie jakiś patch.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Nie hamowanie w sekundę tylko sekunda hamowania przez cały wyścig! No, może dwie, po jednej na okrążenie! Dwie! to po co hamulce? Samochody będą lżejsze bez nich! :-D Zreszta, w normalnym "rajdzie" też tego hamowania było "sporo".
A hamowanie ostre, nawet w sekundę, ze średniej prędkosci przy dobrze ustawionych hamulcach to chyba nic nadzwyczajnego.... w sportowym wozie. Zreszta - trwało sekundę, ale nie było to hamownaie w miejscu.
Cóż, jestem po prostu zawiedziony, zę jedyne "rajdy" na PC to taki gniot...

Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
A o Richard Burns Rally Pan zapomniał? Póki co to najlepsze rajdy symulacyjne. Gra została wydana w 2004 i do teraz (czyli 5 lat) ma się świetnie, powstały/ją przeróżne mody, tory, aktualizacje tekstur i inne dodatki. W przyszłym roku wychodzi oficjalna gra WRC, ale to BlackBean, więc raczej będzie klapa :(

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Hmmm... ja lubię gry stojące pośrodku. A Richard to ponoć taki symulator pełna gębą, dla zapaleńców... zresztą - miałem z CDA, ale nie zainstalowałem, ąz w koncu wyrzucilem :-)
No i jest strasznie brzydki :-D Grafika to nie wszystko, ale dobrze gdy jest - to tak, jak z pieniędzmi. Teoretycznie szczęścia nie dają...

kamykWRC [ Pretorianin ]
Chłopie własnie w RBR grafika jest przecudna! A nie tam jakieś cukierkowe Coliny :/
jasonxxx [ Szeryf ]
Może skopali konwersję? Na X360 Dirt 2 to najlepsza wyścigowa (a w zasadzie to rajdowa...) gra arcade. Fenomenalna oprawa audio-video, super płynna rozrywka bez najmniejszych przycięć, rewlacyjny (jak na arcade) model jazdy, przepiękne modele samochodów i otoczenia, przemyślana konstrukcvja torów i genialny widok z kokpitu. Nic tylko grać, fun ogromny, poważny kandydat do gry roku. Shift w porównaniu do Dirt 2 to mały śmieć, który nie powinien mieć prawa leżeć na tej samej półce w sklepie co dzieło Codemasters :)
Herr Pietrus --> jak Ty chcesz grać w grę od SimBin na klawiaturze? Zamontuj sobie przycisk zamiast gazu w samochodzie, zobacz jak Ci się będzie jeździło :) Przecież w symulatory gra się tylko kierownicą.
raziel88ck [ Legend ]
jasonxxx - nie ukrywam, ze kierownica swietnie sprawdza sie w symulatorach, ale nie przesadzajmy ;]

HETRIX22 [ PLEBS ]
Ja nie zauważyłem żadnych takich anomali że ściganki wymierają. Jest tak jak było zawsze
bezlerg66 [ Senator ]
Powiem jedno- DiRT 2 rządzi!

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Taaa.. a w Shifcie to nei ma kapitalnych modeli wozów, ślicznego oświetlenia, rewelacyjnie odwzorowanych kokpitów i równie rewelacyjnej umieszczonej w nich kamery? Ech... de gustibus, jak wspominałem...
Ale dla mnie słowa z postu numer 21 to jakaś totalna kpina i niesmaczny żart :-D
Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
Ale dla mnie słowa z postu numer 21 to jakaś totalna kpina i niesmaczny żart :-D
Stanson przecież napisał prawdę. Dell mówił w GRAMY!, że DiRT 2 PC to ta sama gra jaka jest na konsolach, a optymalizacja jest świetna.
Taaa.. a w Shifcie to nei ma kapitalnych modeli wozów, ślicznego oświetlenia, rewelacyjnie odwzorowanych kokpitów i równie rewelacyjnej umieszczonej w nich kamery? Ech... de gustibus, jak wspominałem...
Wszystko co napisałeś jest prawdą, tylko stanson'owi nie podoba się model jazdy po godzinach grania w Forzę Motorsport 3 - której na PC nie ma...

SVath [ Pretorianin ]
Ehh niestety jak dla mnie prawdziwe wyścigówki skończyły się na pierwszej części Colin McRae Rally którą mam cały czas zainstalowaną. Do tej pory żadna tego typu gra nie sprawiła mi tyle radości. Możliwe ze kiedyś kupie konsole i zagram w GT5, Forze 3 lub choćby w Grida to wtedy okaże się ze jest coś lepszego :)
Pichtowy [ Senator ]
SVath -> chyba chodziło ci o gry o rajdach bo Colin McRae Rally to na pewno nie była "wyścigówka".
Mi bardzo podobał się model jazdy z Richard Burns Rally, ale bez kierownicy nie ruszaj. Laża gra rajdowa która nie ma podobnej fizyki, choćby nie wiem jak wygladąła, jest dla mnie krokiem wstecz więc jej nie kupuję. Szkoda że do mitycznego Ryśka nie ma jakiś fajnych edytorów tras itp.
I do wszystkich przerażonych - model jazdy nie jest straszny, jest po prostu realny.
DIRTa 2 nie bedę kupował bo widzę wasze opisy.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Ale dla mnie słowa z postu numer 21 to jakaś totalna kpina i niesmaczny żart :-D
Ja to samo sadze o poscie [1] :)))
Serio, niemalze szkoda mi ludzi, ktorzy nie czerpia radosci z gry w Dirt2. Ta gra to wprawdzie czysty arcade, ale daje mnostwo, mnostwo funu :)

Michał Raven [ Jeremy Clarkson ]
DiRT 2 jest cudowny, naprawdę. W porównaniu do pierwszej części, to bije ją na głowę. Tam wystarczyło lekko dotknąć hamulec i już stawało się w miejscu, a tutaj tak łatwo nie jest. Poza tym uwielbiam kiedy samochód ślizga mi się bokiem i trzeba nad tym zapanować. Więc nie dziwię się, że wiele osób skazuje DiRTa 2 na śmierć. Pierwszą część przechodziłem na klawie i tam samochód nie chodził tak bokami. Tutaj gram na kierze i nawet nie chcę próbować grać na klawiaturze. Mimo, że to arcade to kierownica tutaj sprawdza się idealnie.
Aha, jedyna wada to tragiczna polonizacja, która zabiła klimat gry...
Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
DiRT 2 to jedyna gra w której jest taki efekt graficzny -->
W ruchu wygląda to przecudownie, HDR znakomity, cienie wszystko :). Na filmie od Michała widać świetne oświetlenie na tej trasie, w akcji to coś pięknego :)

Mr P [ Konsul ]
Aha, jedyna wada to tragiczna polonizacja, która zabiła klimat gry...
nie zgadzam się, mi się bardzo podoba, że inni kierowcy zwracają się do mnie po imieniu(!)
Garbol [ Generaďż˝ ]
Rada na przyszłość: omijać gry Codemasters szerokim łukiem. Chłopakom coś ostatnio nie idzie, managment się zmienił?

Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]
nie zgadzam się, mi się bardzo podoba, że inni kierowcy zwracają się do mnie po imieniu(!)
W angielskiej wersji językowej także to jest, jednak ja wolę słyszeć prawdziwego Kena Block'a (ahh ta jego chrypka :>), Travisa Pastranę niż jakieś polskie głosy, które według mnie psują klimat gry co jest pokazane na filmie od Michała (btw. orientuje się ktoś kto udzielił głosu grze?).
Rada na przyszłość: omijać gry Codemasters szerokim łukiem. Chłopakom coś ostatnio nie idzie, managment się zmienił?
Dlaczego? Czytałeś cały temat? Nie wiem czy niektórzy nie rozumieją tego, że w obecnych czasach robi się gry dla większej ilości odbiorców. Przecież Codies nie zrobią Colina - symulatora, bo to Colin, dzieciaki będą krzyczeć w stylu "gra dno" itd. Mam kontakt z tę serią od początku i doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Mimo, że jestem fanem simracingu to z grania w DiRT 2 czerpię przyjemność i to się liczy.

jasonxxx [ Szeryf ]
Herr Pietrus --> Shift nie jest ani symulatorem, ani arcade. Chcieli wypośrodkować model jazdy i wyszła z tego kaszana, nie dająca żadnej frajdy z jazdy. Do tego nieudolnie przenoszący/kopiujący niektóre (wykastrowane) mechanizmy z Forzy, natomiast pod względem dynamiki jazdy, poczucia prędkości, widoku z kokpitu i efektów graficznych dużo słabszy od Dirt 2... Swój egzemplarz sprzedałem po dwóch dniach obcowania z tym wytworem za pół ceny, byle tylko się tego pozbyć. Jak chcę pograć na poważnie, w porządną symulację to włączam Forzę 3, jak w genialne i efekciarskie rajdowe arcade - Dirta 2, który na 40 calach robi takie wrażenie, że nawet po dłuższym obcowaniu z grą można zbierać szczękę z podłogi.
BTW; jak przeczytałem, że całkowicie spolszczono Dirt 2 to mało nie padłem ze śmiechu :) To tak jakby oglądać Schwarzeneggera w Terminatorze z polskim dubbingiem. Przecież w tej grze głosu użyczyli Pastrana, Block, Mirra i inni. Spolszczenie ich dialogów to jakaś kpina, bądź cholernie niesmaczny żart polskiego wydawcy ;)
raziel88ck --> spróbuj pojeździć w jakiejś lidze, gdzie zabronione są jakiekolwiek wspomagacze, bez kierownicy. Nie da rady.
raziel88ck [ Legend ]
Dla mnie Shift i Dirt 2 choc to rozne gry sa dobre, ale hitami zadnej z nich bym nie nazwal. Nadal Colin McRae Rally 2.0 jest najlepszy, a w swoich czasach zmiotl cala konkurencje w tym i swojego nastepce Colina 3.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Kazdy tak pieprzy o zajebistosci tego CMR2.0 (lacznie ze mna - do czasu) az w koncu go zainstalowalem (kiedys gralem w to latami, w ligach internetowych, ze znajomymi i przechodzilem 10 razy na najwyzszym poziomie trudnosci) i sie zawiodlem. Od CMR2.0 minelo sporo czasu, wszyscy zapomnieli, ze te samochody tez plywaly i zachowywaly sie jak poduszkowce :)
Takze dajcie spokoj, 2.0 byl mistrzem, ale te czasy juz dawno minely :)))
ambu_ [ Konsul ]
Dla mnie dirt2 to jedna z lepszych ARCADOWYCH samochodowek w jakie gralem. Nie oszukujmy sie, ze to nie ubiega o miano rzadnego symulatora. Poza tym po to mam konsole zeby grac arcady, a nie mega skomplikowane symulacje.
Nie podpisuje sie pod watkiem, wydaje mi sie ze w obecnej sytuacji kazdy znajdzie cos dla siebie.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Ależ właśnie tego, zę "robi sie gry dla szerszego grona... bla, bla, bla" nie roumiem, bo GRID, o niebo lepszy i z lepszym o wiele modelem jazdy zbierał przecież hurraoptymistyczne recenzje i widziałem w internecie tysiace pozytywnych opinii, większość graczy zdawała sie byc grą zachwycona. Podobnie shift - poza ludźmi, którzy kochaja most wanted i tymi, którzy uważaja, zę gry inne niz te od SimBin to dno, gra przyjeta została dobrze i gdyby nie afera z optymalizacja pod ATI i innymi bugami byłaby naprawde duzym sukcesem... Dlatego dziwie sie, ze Codies twierdza, zę tak trzeba.
Mam nadzieje, zę oprócz takiego uber-arcade beda też robic gdy pomiędzy symulacja i zerowym odwzorowaniem frajdy z jazdy.
Dal mnie woda na szybie i wycieraczki to za mało.
A colin 2,0 - owszem, pisałem, że wszystko przechodziłem na ręcznym, ale tam jednak czuć było uślizg i czuc było różnice między piachem i asfaltem. I ustawienia wozu naprawdę pomagały...

yazz_aka_maish [ Legend ]
Herr Pietrus, tu sie zgodze, w Dirt2 kpina sa wlasnie ustawienia samochodu, ale cala reszta dla mnie na medal. Jezeli tak bardzo nie pasuje ci Dirt2 pozostaje ci czekac na Grid2 - Codies potwierdzili, ze beda robic naprzemiennie Grida z Dirtem :)
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Pod warunkiem, że model jazdy z pierwszej części grida zachowają. A NfS Shift daje mi osobiście tony frajdy, od czasu Toca 2 i TDU nic mnie tak nie bawilo.
Tego dirta 2 może kupie kiedyś za 30zł dla widoczków ;-)

Mr P [ Konsul ]
W angielskiej wersji językowej także to jest, jednak ja wolę słyszeć prawdziwego Kena Block'a
Chcesz mi powiedzieć, że Ken Block zwróci się do mnie per Piotrek i wypowie "Hey Piotrek really great race!"? Bo mi właśnie chodzi o to, że oni zwracają się do mnie w moim ojczystym języku. W ścigałce mi to w ogóle nie przeszkadza...
Zresztą negowanie pełnych wersji językowych już dawno nie jest w modzie :)))
m3gtr [ Centurion ]
Shift- nic dodać, nic ująć, fenomenalna gierka