GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" odyseja 287

28.12.2002
00:15
smile
[1]

sarenka [ Senator ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" odyseja 287

A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...” – czy to nie taką piosenkę śpiewasz, wędrowcu, i wciąż się dziwisz, w jakie to miejsca i czasy zanosi Cię ta droga? I oto zawiodła Cię tutaj, do pogrążonej w półmroku izby. Stoisz w progu i próbujesz odgadnąć, czy znajdziesz tu to, czego szukasz.
Nikt z nas tego nie wie. Może przywiodło Cię tu zmęczenie podróżą; głodny i spragniony, wypowiedz swe życzenie. Może powodowany ciekawością słusznie połączyłeś nazwę tawerny z zupełnie innymi od pełnego zgiełku tu-i-teraz czasami i światami. A może jakiś złośliwy lub niewprawny mag rzucił na Ciebie zaklęcie teleportacji, umieszczając Cię w miejscu, w którym zupełnie nie chciałeś się znaleźć...? Trudno. Jesteś.
I być może jest to ostatni dzień Twojego życia. Starego życia, oczywiście. Teraz nadchodzi Nowe.
Przypatrz się uważnie : to jest karczma. Sam wiesz najlepiej, do czego służą takie miejsca, a to jest szczególne, oferując szeroki asortyment trunków i mieszkańców całego Śródziemia.
Co do trunków – w tej chwili Twój wzrok automatycznie spoczywa na barze - poda Ci je któraś z pięknych dam (czyż inne niż piękne istnieją w Śródziemiu?). Pierwsza z nich, Elfka FoXXXMagda, dawno, dawno temu zainicjowała ideę tego miejsca, nosi zaszczytne miano naszej Pani i wciąż odbywa poważne narady z tajemniczym (aczkolwiek wszystkim doskonale znanym) Strażnikiem. Posiadająca dar snucia przepięknych opowieści Półelfka Nilcamiel przynosi we włosach świeże nowiny ze szlaków i twierdz. Kami, zwana przez niektórych Najpiękniejszą, ma wiele ukrytych talentów (wśród nich ujawniła się ostatnio moc jasnowidzenia), którymi dzieli się jednak nieśmiało. Tajemniczy kapłan Cherad, o którym praktycznie nic więcej nie wiadomo. I jeszcze Vilya, zafascynowana słowami w różnych językach oraz ich mocą w piśmie, chętnie porozmawia z Tobą o szeroko pojętej sztuce (gotowania też). Słowa nie są również obce trubadurowi hugo, który przedstawia się: „Hugo, Półelf, Poeta i Bard”, a i jego poezja przemawia głośniej niż czyny ;). Arab, mężny rycerz i podróżnik znający Kraje Południowe ostatnio rzadziej nas odwiedza, gdyz szuka spelnienia na wszelakich hucznych zabawach. Nieco szerszy zasięg ma obrona LooZ’a, który za cel postawił sobie godnie reprezentować Gondor. Od czasu do czasu widujemy tu również Berena, podobno jednorękiego, a na pewno posiadającego sporą wiedzę o historii i geografii Śródziemia. Natomiast Stitch jest przedstawicielem złowieszczej profesji wiedźmina; mamy jednak wrażenie, ze udało się go spacyfikować... w każdym razie nie przynosi niczego, co upolował. Wieczorami przychodzi do nas Kuzi2 (elfie imię: Sirthfennas), kręci się po karczmie, pije piwo i czasami pali ziele niczym prawdziwy... Hobbit. Okazjonalnie spotkasz tu również tajemniczego Iarwaina Ben-Adara, z uporem godnym maniaka dbającego o wystrój wnętrza. A w podwórzu, w ciemnej piwniczce, tajemnicze eliksiry rozlewa gofer, pojawiając się czasem z nową dostawą samogonu. I kiedy już myślisz, że wystarczy, że poznałeś już wszystkich, blask świecy odbija się od ogromnego topora... To wierny towarzysz badacza przeszłości, Krasnoluda Jolo, który siedzi w jednym z ciemniejszych kątów, wszystko widzi, słyszy i chętnie opowie Ci, jak wykopać z ziemi największe skarby. Czasem wpada tu też Meeyka, by pouczyć nas o nowych metodach hodowania smoków.
I jeszcze Nasz Człowiek w Mordorze -- Mysza, dowodzący Orkowym Patrolem i tylko z pozoru stojący po stronie wroga.

Tak... to lista do uzupełnienia, może i Ty się na niej znajdziesz? Może atmosfera zabawy i światło tak pięknie załamujące się w złotym trunku skłonią Cię do zostania tu na dłużej?
Pokłoń się zatem naszemu patronowi Nazgulowi, rzuć trochę resztek żebrzącemu pod stołem Gollumowi, mój skarbie, i przyłącz się do nas. Chętnie wysłuchamy Twych opowieści ...


"Stoły stoją puste, kominek drzemie zimny, wygaszony,
Gollum jakiś markotny, wiatr w kaganku świszczy,
Tak wygląda Karczma rankiem, lecz nim naciągniesz kaptur
I z rozczarowaniem za próg się wycofasz - usiądź, poczekaj.
Nim słońce nieśmiało horyzontem się nakryje, przybędą inni.
Puchar złoty szkarłatem się napełni, słowa zabrzęczą w powietrzu,
Pusta miska Golluma zagrzechota, gdy ktoś wrzuci Skarb skromny,
– rybę z kolczudze ze srebrnych łusek.

Różne tematy rozmów mamy – od poważnych debat po wolne rozmowy.
Zależy od pogody, dnia pory i roku, a także godziny i nastrojów.
Spotkasz tu wiele dziwów, Istoty niepozorne, o wielkich sercach
I wzniosłych umysłach, myślicieli kilku, statsiarzy też nie brak.
Barman nasz o smoczym imieniu bardzo przedsiębiorczy, dziewczyna w krwi gustująca, jak zresztą jeden wampir, co przed północą przybywa,
Ludzi, elfki i Eru ducha winne hobbitki straszy, lecz krzywdy im nie czyni.
Inne dziewczę o ustach jak ocean, jeszcze myśliciel - miłośnik pająków, trubadur hobbit w kącie Karczmy cicho gra, jest dresiarz - miłośnik literatury wszelakiej.
Jest tu też wiele innych osób, wszystkie wartościowe, z wielką wyobraźnią.
Towarzystwo to dziwne, nawet odziany w postrzępione szaty Nazgul
Przyzna Ci w tym rację, gościu miły. Lecz się nie obawiaj.
Usiądź lepiej na chwilę, przysłuchaj się rozmowom. Dołącz. "

Miłej zabawy życzy ekipa "Pod Rozbrykanym Nazgulem"

28.12.2002
00:16
smile
[2]

Arahno [ Senator ]

A jednak sie, Sarenko, skusilas.:) Pierwszy...?:)

28.12.2002
00:16
[3]

sarenka [ Senator ]

Menu by Vilya---->

28.12.2002
00:17
[4]

sarenka [ Senator ]

Hall of fame---->

28.12.2002
00:18
[5]

sarenka [ Senator ]

Wnętrze 1 by Iarwain---->

28.12.2002
00:19
[6]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

2;))

28.12.2002
00:19
[7]

sarenka [ Senator ]

Wnętrze 2 by Iarwain--->

28.12.2002
00:21
[8]

sarenka [ Senator ]

Cody----> Nie denerwuj się tak. Bywa tak na tym dziwnym swiecie, ze nawet gadajace pietruszki, sarny i pajaki sa;P
Arahno---> No jednak:/

28.12.2002
00:22
smile
[9]

Arahno [ Senator ]

Sarenka - - > ' tego nie wiem, zdolność przyjmowania postaci niektórych zwierząt nabyłam jako elfka;)' - - > Cholera no.;)

Cody - - > 'Rfki - sarny , pitruszki - pajaki i co jeszcze??;)) moze Ludzie - koty?' - - > A teraz jakas mucha leci na Polsacie bodaj.:P

28.12.2002
00:22
[10]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sarenka ---> i to nie jest perwersja?;))

28.12.2002
00:23
[11]

LooZ^ [ be free like a bird ]

81 ? :P

28.12.2002
00:23
smile
[12]

Arahno [ Senator ]

Sarenka - - > 'No jednak:/ ' - - > A czemuz taka niemrawa mina na Twej pieknej twarzy zagoscila? Przeciez bylas do tego zmuszona..;)

28.12.2002
00:25
[13]

sarenka [ Senator ]

Arahno--> No właśnie dlatego:/

Cody---> Jaka perwersja, ja nie wiem. W każdym zdrzemie coś innego może w Tobie drzemie seler albo tygrys?

28.12.2002
00:26
[14]

kami [ malutkie maleństwo ]

Po przerobieniu znacznej aczkolwiek ciekawej czesci prawa karnego czuje sie jak adwokat;)
A tak serio to ide spac, i wam tez radze. Spokojnej nocy bez zadnych przestepstw, wystepkow i wykroczen;)

28.12.2002
00:26
[15]

FreemaN [ ]

gdzies tu uslyszalem moje ulubione slowo "perwersja" ;)
zarzuce Wam wiec link ze specjalnymi homofotkami dla fanow ekranizacji lotra :):

28.12.2002
00:27
[16]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ---> a kto ja zmusil? my lenie ;))

28.12.2002
00:28
smile
[17]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'a kto ja zmusil? my lenie ;))' - - > Ciii..;)

28.12.2002
00:29
[18]

LooZ^ [ be free like a bird ]

kami : Dobranoc :)
FreemaN : :))
Cody : sex? ;>

28.12.2002
00:29
[19]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

FreemaN ---> ponoc perwersja to moja specjalnosc;))

28.12.2002
00:32
[20]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kami --> dobranoc;) ja etz juz spadam :((( niestety;(
LooZ --> czemu nie;) ale jak sobie złapiesz stopa do Karka;)

28.12.2002
00:33
smile
[21]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'dobranoc;) ja etz juz spadam :((( niestety;(' - - > W takim razie kolorowych snow Ci zycze.. 3maj sie i do jutra, mam nadzieje.:)

28.12.2002
00:34
[22]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Cody : Ok bede rano ;> I paps :* Do jutra :)

28.12.2002
00:34
smile
[23]

Arahno [ Senator ]

Kami - - > Oj, przepraszam, ale nie zauwazylem Twojego postu. Oczywiscie Tobie tez zycze dobrej nocki...:)

28.12.2002
00:36
[24]

sarenka [ Senator ]

Kami--> Dobranoc, prawo karne powiadasz

FreemaN--> dziękuję, ciekawe te zdjecie ale mi się śmiać z nich chce

Cody--> Dobranoc

28.12.2002
00:37
[25]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dbranoc all :)) zycze miłych i erotycznych snow;))

do jutra:))

28.12.2002
00:38
smile
[26]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'zycze miłych i erotycznych snow;))' - - > Jak zwykle...:)

28.12.2002
00:45
[27]

sarenka [ Senator ]

Cody---> Czyżby te życzenia stawały się Twoją tradycją, dobranoc dobranoc

28.12.2002
00:46
[28]

m6a6t6i [ hate me! ]

,,Jezeli ktos jeszcze nie widzial, to zapraszam!'' - powiedział drow wskazujac drogę:

28.12.2002
00:48
smile
[29]

Arahno [ Senator ]

Mati - - > Z deczka mi Twoja strona nie chodzi...

28.12.2002
00:50
[30]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Juz sie pogubilem kto idzie spac ;P W kazdym razie dobranoc wszystkim :) Ja jade do Kraka ;P Ide juz sobie bo tak mi gol chodzi wolno ze czekam 10 minut na zaladowanie watku :)

28.12.2002
00:50
[31]

sarenka [ Senator ]

Mati---> Ja juz kilka razy byłam na tej stronie i czekam na dalszą część opowiadania a tu nie ma i nie ma:/

Wnętrza oczywiście zrobione przez Iarwaina

28.12.2002
00:52
smile
[32]

Arahno [ Senator ]

LooZ^ - - > W takim razie: do nastepnego razu..:)

28.12.2002
00:59
[33]

sarenka [ Senator ]

Looz----> Dobranoc.

Obrazki obejrzałam uśmiałam się jak głupia, hihi. A teraz lecę poczytać. Dobranoc:*

28.12.2002
01:12
[34]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Krasnolud stanal w progu i rozgladnal sie po opustoszalej izbie

Tak... dawno mnie tu nie bylo, a jak widze zmiany zaszly. GOL sie rozwija, a Nazgula odwiedzaja calkiem nieznane mi osoby...
Co ciekawsze pojawily sie tez osoby od dawna przeze mnie nie widywane, jak Kami czy Mati czy LooZ^... oj swiat sie zmienia, a czas pedzi jak szalony.
Swiat ludzi jest nieco zbyt pochopny jak dla krasnoluda. Drzewiec mowil prawde...

Gosc przeszedl wolnym krokiem w zakurzony, od dawna nie uzywany rog sali i zasiadl za stolem. W absolutnej ciszy obserwowal sale... Postronnym mogloby sie wydawac ze krasnolud drzemie, jednakze Ci ktorzy znali krasnoluda i jego przyjaciela, ktory nie wiadomo nawet kiedy zawisl na haku wiedzieli ze Jolo i Kommos czuwaja.
Cisze sali przerywal tylko odglos wiatru uderzajacego coraz to w sciany karczmy....

28.12.2002
01:18
smile
[35]

Arahno [ Senator ]

Sarenka - - > Kolorowych snow...:)

Jolo12 - - > Jak mniemam jestem jedna z tych nieznanych Ci osob odwiedzajacych ta karczme - od niedawna zreszta. Nie pozostaje mi nic innego jak jedynie przedstawic sie. Arahno [aka pietruszka;)] jestem w takim razie, a jak mnie okresla, calkiem trafnie zreszta, 'wstepniak': "myśliciel - miłośnik pająków". W kazdym razie... witam.:)

28.12.2002
01:28
[36]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Arahno---> owszem jestes jednym z tych nieznanych mi osob. Milo poznac. Wiele osob tu bywalo, wilki i inne tego typu sprawy, ale wielbiciela pajakkow jeszcze nie bylo ;-)
Ja jak juz sie rzeklo jestem Jolo... krasnolud bywajacy w tej karczmie od... dawna ;-) Zazwyczaj widac mnie za stosem ksiazek historycznych ktore z racji mej profesji czytuje.
Jeszcze raz, milo mi poznac ;-)
Nowa krew jak to sie mowi ;-)
Dobrze to znaczy ze Nazgul zyje i ma sie dobrze, cieszy mnie to niezmiernie

28.12.2002
01:32
smile
[37]

Arahno [ Senator ]

Jolo - - > Mi rowniez milo.

- - > 'krasnolud bywajacy w tej karczmie od... dawna ;-)' - - > A to dlugo?;)

- - > 'Nowa krew jak to sie mowi ;-)' - - > Nie mow mi o krwi, bo mi jeszcze jakis spooke, albo Cody wyskoczy i mi ja wypija...;)

28.12.2002
01:37
[38]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Od dawna to znaczy od jakiegos prawie poczatku Nazgula. Aktywnie moze od jakiegos 70-100 watku, a moze i wczesniej. Nie pamietam. W kazdym razie przezylem tu troche... ;-) Nawet jedna potyczka tu byla!
A co do krwi to faktycznie zapomnialem.... ;-)

28.12.2002
01:39
[39]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

[zakryta szarym płaszczem wykonanym najpewniej z materiału elfów postać zerknęła przez uchylone drzwi Karczmy]
- Jolo? Krasnoludzie, Ty tutaj?- zapytała wyszczerzywszy się do Naugrima i miłośnika pająków aka Pietruszki...

28.12.2002
01:43
[40]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Witaj krasnoludzie. Z rogu sali zadudnil donosny glos. Dawno cie tu nie bylo. Witaj wiec raz jeszcze. Znuzony bitwami spoczalem tutaj ostatnio i zajalem sie poezja... Poszukaj w poprzednich watkach a napewno natkniesz sie na moje grafomanskie teksty. Teraz jednak drogi przyjacielu udam sie na spoczynek. Zegnaj wiec i wszyscy pozostali zegajcie. Do jutra. Bede napewno.

28.12.2002
01:44
smile
[41]

Arahno [ Senator ]

LooZ^ - - > W takim razie dobranoc.:)

28.12.2002
09:54
[42]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Witam z rana. Widze ze tu wczoraj sobie ostro pogadaliscie :/ Poltora watku w jedna noc, dawno tego nie bylo :)))))

sarenka => Zmienilem kolor stronki na czarny, przynajmniej na razie. Jak uda mi sie znalezc jakies fajne tlo, to je wkleje :)))) A zdjecia w wiekszosci zostaly wziete ze strony www.drakkan.com :))))))))

28.12.2002
12:01
smile
[43]

Arahno [ Senator ]

Witam wszystkich! Jak nastroje?:)

28.12.2002
12:08
[44]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :))

o my God...Drak`kan ...Jak dla mnie to TY weidentnie za mało śpisz;)) sanie to podstawa funkcjonowania zycia. (sa jeszcze inne czynniki oczywiscie, ale sen jest jednym z wazneijszeych;)

28.12.2002
12:16
[45]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Widze, ze nadal pusto :// chyba znowu mi sie FORUM zacina :((
niiiieeeeee!!!

28.12.2002
12:16
[46]

kami [ malutkie maleństwo ]

Witam, ja tylko na chwilke.
Jolo --> jak dobrze widziec starego znajomego:))) Wpadaj czesciej:)

28.12.2002
12:17
smile
[47]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'Widze, ze nadal pusto ://' - - > A ja to co jestem? Pietruszka, bo pietruszka, ale podobno inteligentna..;)

28.12.2002
12:31
[48]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

oo Arahno --> Dobrze, ze sie odezwałes bo juz miała zrobic sobie z Ciebie sniadanie;))

Witaj Kami :))

28.12.2002
12:32
smile
[49]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'Dobrze, ze sie odezwałes bo juz miała zrobic sobie z Ciebie sniadanie;))' - - > Ej no..;)

Dobra, ja na razie musze sie pozegnac, wpadne pewnie pod wieczor...:)

28.12.2002
12:36
[50]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Narka Arahno . Szkoda, ze juz idziesz.
ja musze zadzwonic do Pelle;) pewnie jeszcze spi;)
na szczescie problemy z FORUM okazały sie nieprawda:))

28.12.2002
13:55
[51]

spooke [ Optymista ]

W karczmie pojawił sie wampirek poraz pierwszy (chyba) ubrany w jasny beżowy płaszcz. W jednym reku trzyma album, a w drugim zdjęcia. Rzucił je na stół i ściągnął płaszcz. Następnie przywitał się swym donośnym głosem:

Witam wszystkich bardzo serdecznie

Poczym usiadł i zaczął podpisywać i układać zdjęcie.

28.12.2002
14:00
[52]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Cody : Jaki jest drugi najwazniejszy ? :P Sex ?:P

28.12.2002
14:30
smile
[53]

Arahno [ Senator ]

Widze, ze za wielkiego tloku dzisiaj nie ma... w kazdym razie: ja sie melduje i mysle, ze troche posiedze...

28.12.2002
14:45
[54]

spooke [ Optymista ]

A tio dla tych troszke innych ==========>

28.12.2002
14:46
[55]

spooke [ Optymista ]

Arahno -----> Witaj! Rzeczywiście tłoku nie ma, ale napewno niedlugo sytuacja sie zmieni. Co tam w ogole u Ciebie slychać???

Ja robie sobie przerwe w układaniu zdjęć i lece na obiad. Jeszcze tu wróce!!!!

Piwo dla tych co pozostali i tych co przybędą ========>

28.12.2002
14:49
smile
[56]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > 'Co tam w ogole u Ciebie slychać??? ' - - > Po staremu, drogi wampirku.:) Wciaz nie opuszcza mnie dobry humor po swietach, mam nadzieje, ze wytrwam z nim przynajmniej do Sylwka.:) Mam nadzieje, ze u Ciebie rownie dobrze...:)

Smacznego.:)

28.12.2002
14:53
[57]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

LooZ --> nie;) picie! sex jest 3-ci;)
Arahno ---> wole Cie jako pajaka niz pietruszke;) zmienisz postac?;)jeszcze Ci di salatki wkroje;)
Spooke --> no nareszcie wampirku;)

28.12.2002
15:09
smile
[58]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'wole Cie jako pajaka niz pietruszke;) zmienisz postac?;)jeszcze Ci di salatki wkroje;) ' - - > To ja wybieram rozdwojenie jazni.;)

28.12.2002
15:11
[59]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Cześć, co tu takie banialuki opowiadacie
Kto jest pietruszką??

28.12.2002
15:12
smile
[60]

Arahno [ Senator ]

Iarwain - - > 'Kto jest pietruszką?? ' - - > Podobno ja.;)

28.12.2002
15:18
[61]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Iarwain --> nie przejmuj sie Arahno ;) on ma rozdwojenie jazni;))

28.12.2002
15:29
smile
[62]

spooke [ Optymista ]

Arachno -----> Ach dziekuje. Teraz najedzony moge przystapic do dalszego ukladania zdjec :)))))) Co do humorku ja prawie zawsze mam dobry, taki piep***** optymista ze mnie :DDD (mam nadzieje, że mordki mi wybacza)
Cody --------> Niop wreszcie, wreszcie. Rozkręcam się ;)))))
Iarwain -----> Tak naprawde to nie wiadomo jak z nim jest.

28.12.2002
15:33
[63]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke --> tak trzymac :))

28.12.2002
15:46
smile
[64]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > 'Co do humorku ja prawie zawsze mam dobry, taki piep***** optymista ze mnie :DDD ' - - > Sie masz fajnie:)

- - > 'Arachno' - - > Przepraszam..?:)

28.12.2002
15:51
[65]

spooke [ Optymista ]

Arahno -------> przepraszam, ale to tak samo z siebie :)))))))

Piwo dla Ciebie ======>

28.12.2002
15:52
smile
[66]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > 'przepraszam, ale to tak samo z siebie :))))))) ' - - > Nie martw sie, wszystkim tak samo z siebie.;))

Thx.:)

28.12.2002
15:53
[67]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno , Spooke ---> bez kłótni mi tu ;))

28.12.2002
15:55
[68]

spooke [ Optymista ]

Arahno -------> przepraszam, ale to tak samo z siebie :)))))))

Piwo dla Ciebie ======>

28.12.2002
15:56
smile
[69]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > Deja vu?;)

28.12.2002
16:02
[70]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno, Spooek --> w co sie bawicie??;)) bezemie?

28.12.2002
16:06
smile
[71]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > W chowanego.;)

28.12.2002
16:07
[72]

spooke [ Optymista ]

Arahno -----> Heh, nio chyba:))) Nio ale jak już postawiłem to wypij, tylko sie nie upij :PPPPP
Cody -------> Jakich kłotni????

28.12.2002
16:08
smile
[73]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > 'Nio ale jak już postawiłem to wypij, tylko sie nie upij :PPPPP ' - - > Tak tez uczynie.:)

28.12.2002
16:08
[74]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ---> no pieknie;) moge sie dołaczyc?:)

28.12.2002
16:09
[75]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke --> juz nic:))

28.12.2002
16:10
smile
[76]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > Ty? Nie.










Nie no zartuje oczywiscie, mozesz..:)

28.12.2002
16:13
[77]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno --> laki bez! :)

znaczy łłłłaski ;)))

28.12.2002
16:14
[78]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'laski bez! :)' - - > Beeez? A juz sie cieszylem...;>

28.12.2002
16:16
[79]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ---> Wam facetom tylko jedno w głowie;))

28.12.2002
16:18
smile
[80]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'Wam facetom tylko jedno w głowie;)) ' - - > Pff...;) To ty zaczelas gadac o dlugosci w watku z tym wielbicielem...:))

28.12.2002
16:23
[81]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ----> Wy faceci zawsze zwalacie na nas:))

28.12.2002
16:24
smile
[82]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'Wy faceci zawsze zwalacie na nas:))' - - > No, pewnie...;)

28.12.2002
16:26
[83]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ----> To nieładnie;)

28.12.2002
16:35
[84]

spooke [ Optymista ]

Kurcze chwile mnie nie było, a wy już o jakiś laskach rozmawiacie;)))

28.12.2002
16:39
[85]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Chodziło o Łaske przez Ł !!:)) a wam od razu po głowach jakies laski chodza;)))

28.12.2002
16:50
[86]

spooke [ Optymista ]

Cody ----> Oj przepraszam jak ja wszedłem tio była mowa o Laskach a nie Łaskach :DDD

28.12.2002
16:54
[87]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke --> to wszystko pzrez Arahno ;) to on nie chcuał sie ze mna bawic w chowanego ;))

28.12.2002
17:00
[88]

spooke [ Optymista ]

A tiak w ogóle tio gdzie jest Arahno?????

28.12.2002
17:02
[89]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Obraził sie i sobie poszedł ;))

ale to on nie chiał sie bawic;)

28.12.2002
17:06
[90]

spooke [ Optymista ]

Cody ------> Tio jak nikogo wiecej tu nie ma tio odwalamy taki numer jak na poczatku naszej znajomosci -okradamy bar :)))))))

28.12.2002
17:23
[91]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke ----> jasne :)) idziemy do piwnicy po drogie wina?;)) Pelle bedzie wsciekła;))

28.12.2002
17:34
smile
[92]

spooke [ Optymista ]

Spooke zachęcony ruszył za Cody w kierunku piwnicy. Powoli zaczeli schodzić w doł, a końca schów widać nie było. Ciemności otaczały ich ze wszystkich stron, a nie przyjemne sieci pajęczyn (zrobione pewnie przez Arahno;P) przyklejały się do ubrań, twarzy i włosów. Ciężkie powietrze oraz won steschlizny przeszkadzały w złapaniu oddechu.

28.12.2002
17:40
[93]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Cody szła pierwsza. Jej długa spudnica przeszkadzała troche w pokonywaniu szchodów wiec powineła ja nieco. Pajeczyn było bardzo duzo. Jednak wole, kiedy jest pietruszką - pomyslała. Spooke szedł za nia w milczeniu. Oboje mili nadzije trafic do piwnicy zanikm ktos ich przyłapie. Golluma łatwo sie przekupi, ale gorrej z Pelle.

28.12.2002
17:49
smile
[94]

Arahno [ Senator ]

Eee... tak mnie nagle wzielo wtedy i poszedlem grac w eNeFeSka, hehe.:) Juz jestem.:)

28.12.2002
17:53
[95]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Oczywiscie Cody i Spooke nie mogli gousłyszec, poniewaz znajdowali sie w połowie drogi do piwnicy a jego wałsne pajeczyny tak ich juz oplotły, ze nic nie słyszeli-nawet siebei nazwzajem.Jednyna nadzieja ze Arahno zauwazy drgania swoich sieci.

28.12.2002
17:54
smile
[96]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > 'Oczywiscie Cody i Spooke nie mogli gousłyszec' - - > Chamstwo..:)

- - > 'Jednyna nadzieja ze Arahno zauwazy drgania swoich sieci. ' - - > Nie uslyszy.:) Woli sobie posiedziec i poczekac.:)

28.12.2002
17:56
[97]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Cody zatrzymała sie owinieta pajeczyna...- cholara , pomyslała, my tu sterczymy owinieci a tam goscie nie ma nic do picia. Bo w koncu okradlismy ze Spooke`iem barek. Moze ktos jednak po nas przyjdzie?

28.12.2002
18:19
[98]

spooke [ Optymista ]

Spooke w koncu wyciagnał miecz i jednym ruchem uwolnil sie z sieci. Nastepnie pomogl Cody i pociągnął ją za sobą na góre. "Nie ma co tam szukać", powiedział, "Ostatnim razem jak tam schodziliśmy to nie było tych przekletych sieci Arahno". W koncu zauwazyli swiatło i wydostali sie na powierzchnie.

28.12.2002
18:21
smile
[99]

Arahno [ Senator ]

Spooke - - > 'Ostatnim razem jak tam schodziliśmy to nie było tych przekletych sieci Arahno' - - > Co moich, co moich?!;)

28.12.2002
18:22
[100]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

No no, ale jak pietruszka może robić sieci?

28.12.2002
18:25
[101]

spooke [ Optymista ]

Iarwain -----> to jest poł pietruszka poł pajaczek.
Arahno -----> Ostatnim razem jak tam byłem to takich pajeczyn nie było. Ty sie pojawiles, a razem z tobą sieci :)

28.12.2002
18:26
[102]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

A nać ma?

28.12.2002
18:29
[103]

spooke [ Optymista ]

Moge otworzyć nową karczme?? Moge, moge moge?? :))))

28.12.2002
18:30
[104]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Czyń nową...

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.