GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Piliscie kiedys szampana?

27.12.2002
18:21
[1]

Azzie - The New Generation [ Chor��y ]

Piliscie kiedys szampana?

Jesli tak to powiedzcie jak smakuje i czy wiele trace ze nie mam za co go kupic :)))

Uwaga!
Pytanie dotyczy oczywiscie prawdziwego szampana, a nie win musujacych...
Prawdziwy szampan pochodzi z Szampanii we Francji i cena za butelke ksztaltuje sie w granicach okolo 180-380 zl...

Szampanem nie sa marki: Cin-Cin, Picolo :), Dorato, Ruskoje Igirskoje... Sory :) Sa to wina musujace...

27.12.2002
18:24
smile
[2]

Lord Zak [ Legionista ]

Szampan, szampanem, ale piwko the best !!! ;-)

27.12.2002
18:25
smile
[3]

J0lo [ Legendarny Culé ]

byłem we Francji w Szampanji i dali nam do degustacji. niezbyt to specjalne ale sam prestiż :)

27.12.2002
18:27
[4]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

azzie----->ja tez nie mam kaski na prawdziwego...ale kiedys sie sponiewieralem musujacym...zdradliwe cholerstwo;))))

ostatnio wbijam sie do kuchni w pracy...a tam reklamowka hurtowni win...no to sobie mysle...zobaczymy ile kosztuje najdrozsze...co jak co...ale niedalbym 4500zl...za butelke Bordeaux;)))))

27.12.2002
18:28
smile
[5]

Arahno [ Senator ]

Azzie - - > 'Szampanem nie sa marki: Cin-Cin, Picolo :), Dorato, Ruskoje Igirskoje... Sory :) Sa to wina musujace...' - - > Nie odbieraj ludziom marzen...;)

27.12.2002
18:28
[6]

bartek [ ]

Probowalem, degustatorem nie jestem, rownie dobrze moglabyc to oranzada, choc jak powiedzial J0lo chodzi raczej o prestiz nie smak.
Moim zdaniem - zwyczajny snobizm.

27.12.2002
18:30
[7]

bartek [ ]

Nie pamietam nazwy ale kosztowalo bodajze 700 zl, ehh... 512 mb ram DDR 333 Mhz za ta sama cene :/

27.12.2002
18:35
[8]

kapral [ Konsul ]

A piliście kiedys Śliwowicę, TO JEST NAPÓJ BOGÓW, niech sie wszystkie szampany schowają i wina też. FRANCJA TO NIC PRZY JUGOSŁAWI,
fuck the coca
fuck the pizza

all we need is ŚLIWOWICA

27.12.2002
18:38
[9]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

ja piłem :)
ale lepszy jest browarek ;)

27.12.2002
18:38
smile
[10]

Mastyl [ Legend ]

Arahno - dobre. :)

A co do win musującyh sa tez dobre,np to ... jak ono tam... z literą "X", robione w Hiszpanii...

27.12.2002
18:38
[11]

Mastyl [ Legend ]

o juz wiem- Freixenet.

27.12.2002
18:39
[12]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

ja piłam prawdziwego szmpana (nie wino musujace) raz;) jak byłam u kumpla (jeszcze wpodstawowce) mielismy sie napic wina:) a jego tata zostawił w barku Drogeigo jak chileraz szampana a kolesiowi sie pomyliło;))
miałam szczescie, ze mi sie nie dostało (nie powiedzieli nic moim rodzicom:)

27.12.2002
18:39
[13]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

kapral----->ja pilem...ale ta lajza kopie...dobra jest tez Rakija...bulgarska gorzala...;)))))

27.12.2002
18:40
smile
[14]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

kapral --> i tak jugolska śliwowica, to jest malutki pikuś przy śliwowicy z Łącka :) MNIAM MNIAM MNIAM :)))))

27.12.2002
18:41
smile
[15]

Nelly Nel [ Junior ]

Ja proponuje Sowieckoje Igristoje :-) To dopiero kopie, jak kiedys wypilismy po 2 flaszki to miałem takie akwarium w baniaku ze myślałem ze zaraz odlece ...

27.12.2002
18:43
[16]

kapral [ Konsul ]

eh, sliwowica i tak najlepsza, kiedyś kolega kolegi wypił pół litra, wsaidł do samochodu i pojechał. Nigdy wiecej go nie widziałem

27.12.2002
18:44
smile
[17]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Dla wyjątkowych smakoszy jednak proponuje arbuza z wstawką od pana Pierra Smirnoffa :)

27.12.2002
18:53
smile
[18]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Piłem kiedyś takie gówno 450 zł za butelkę...od tamtej pory przerzuciłem się na Sowietskoje Igristoje, przynajmniej po dwóch butelkach daje niezłego kopsańca...

27.12.2002
19:00
smile
[19]

majka [ Dea di Arcano ]

Ja piłam Dom Perignon i wiecie co? wcale mnie nie rzucił na kolana swym smakiem :) wolę juz mój ulubiony Martini - i niech to sie zwie nawet wino musujące -- ale mi smakuje. Choć na dobrą sprawe szampan to też wino musujące. :)) to tylko kwestia zastrzeżonej nazwy...

27.12.2002
19:01
smile
[20]

madtrack [ Chor��y ]

Piccolo sobie qp :) eheheh

P.S. na faze nie polecam :D

27.12.2002
19:03
[21]

J0lo [ Legendarny Culé ]

majka ---> pamiętaj żeby nie mieszać martini z piwem... to jest zabójcze :P

27.12.2002
19:09
smile
[22]

majka [ Dea di Arcano ]

J0lo>> bez obaw - jak zaczynam pić jestem monotrunkowa :)) dostałam kiedyś nauczkę z mieszaniem alkoholi i juz drugi raz nie popełnię tego błędu. :)

27.12.2002
19:15
[23]

Barthez) [ Konsul ]

Ja też piłem lampkę takiego z Francji. I nawet dobry był, teraz pewnie ze względu na stratę poczucia smakowego, ze względu na picie tanich win, by mi smakował nijak. Swoją drogą, że zboczę z tematu, u mnie w mieście monopol na tanie wina ma chyba tylko jedna firma, Ostrowin, która produkuje pełno różnych marek. Też tak jest u Was ?

27.12.2002
19:16
[24]

Vein [ Sannin ]

a nie wiecie jak sie robi arbuza "z wstawką" ? bo ja wiem mniejwięcej ale nie dokladnie co i jak przydala by sie jakas pomoc :P

27.12.2002
19:17
[25]

griz636 [ Jimmi ]

a bimber na poligonie piliscie?

27.12.2002
19:23
smile
[26]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Vein ---> no to bierzesz arbuza wielkości średniej lub wielkiej ( małego nei opłaca się ). wycinasz walec w środku ale tak żeby było dno ( najlepiej żeby było dosyć grube ). dalej wlewasz min. pół litrado środka ( można więcej ale i tak daje kopa ). zamykasz całość tym co wyciąłeś. wsadzasz do lodówki na noc lub jak wolisz dłużej. rano jest gotowy do spożycia. ostrzegam jednak że w przypadku dużych upałów toto w stanie jest powalić słonia. no i wiadomo jak bardzo soczysty jest arbuz i jak wręcz cieknie z niego podczas jedzenia :)

27.12.2002
19:26
[27]

Vein [ Sannin ]

hmm raczej tego nie bede robil latem ale zimą :P i to na ferie ziomowe jak sobie gddzieś wyjade :P

27.12.2002
19:26
[28]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

griz ------> piliśmy. A kociarnia piekła nam kiełbaski nad ogniskiem :)

27.12.2002
19:28
[29]

Vein [ Sannin ]

potrasq - lepiej piec kiłbaski nad ogniskiem niż szorować kible szczoteczką do zębów

27.12.2002
19:32
[30]

Radko [ Pretorianin ]

Piwko rlz :) Ale winko musujące na sylwka musi być :-))))

27.12.2002
19:33
smile
[31]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

griz -----> nie byłeś nigdy na poligonie ? Taskali w plecakach z kantyny...

27.12.2002
19:35
[32]

griz636 [ Jimmi ]

byłem, ESKI wpierniczałem...no i bimber. :)

27.12.2002
19:35
smile
[33]

n2n [ Pielgrzym ]

picolo to nie szampan ?!?!?! buuuu...

27.12.2002
19:44
[34]

Radko [ Pretorianin ]

Hehe... Znacie kogoś kto się upił Picollo?? :-) :P

27.12.2002
20:02
[35]

ciemek [ Senator ]

ee tam szampan ... nie ma to jak Lipqa z miodem z żabki ;D

27.12.2002
20:04
[36]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jak tak dalej pujdzie to ja bede piła tylko kamikaze ;)) ale moze to mi przeznaczone :>>

27.12.2002
20:12
[37]

gofer [ ]

J0lo - > nieeeeeeeeeee, z tym arbuzem będę musiał spróbować :-))))))))))))))))))) btw. można o tej porze roku kupić arbuza? :-))))))

Majka - > Martini....eeeech :-) ... A które lubisz? Degustowałem Rosso, Extra Dry i Bianco, i muszę przyznać że ostanie jest boskie, ale Rosso IMHO za gorzkie a Extra Dry zalatuje tanim winkiem :-)))))


btw. szczerze mówiąc nie wydał bym kasy na szampana...za to propozycja Bartka wydaje się kusząca :-)))

27.12.2002
20:26
[38]

kapral [ Konsul ]

ooo, to wy panowie nie wiecie jak sie pije w poligonie, panowie pancerniacy pzrynoszą flaszki w łuskach kaliber 105mm,
alebo w chłodnicy BWP czy BTRd, najlepiej jest wódka z red bullem ale odjazd.

27.12.2002
20:31
[39]

J0lo [ Legendarny Culé ]

gofer ---> niom teraz brak... choć można spróbować z jabłkami lub z czymś innym. na sylwka powinny się już przegryźć :-))))))))))))))))))))))))) ja to próbowałem na wakacjach :P

27.12.2002
20:54
smile
[40]

kayler01 [ Pretorianin ]

Napijcie sie krupnioku taka wóda na miodku jak se łypniecie po butelce to na drugi dzien nie bedziecie wiedzieli co sie dzieje.

05.01.2003
11:36
[41]

abu [ Senator ]

tak i musze powiedziec ze nie wiem jak mozna to pic... na pewno nie oplaca sie wydawac na niego tyle kasy!

05.01.2003
14:28
smile
[42]

TAILEREKK [ Senator ]

opiliście sie oranżady i wam bombelki do głowy stukają to jest taie same jak wino
tylko kupuje sie po to jeśeli sie coś siętuje
kto kupuje od tak jest przezemni uznawany jako jakiś dziwny człowiek -alkocholik= Ferdynand Kiepski

05.01.2003
14:36
smile
[43]

Reborn [ Konsul ]

Piłem Szampana :)

05.01.2003
15:22
[44]

Black Wolf [ Konsul ]

Prawdziwego tylko raz w życiu pychotka.....Tak nawiasem to te wina musujące som do bani!

05.01.2003
15:54
smile
[45]

koqu [ forget-me-not ]

picolo??to jest jakas oblesna orenżada!!fuj!!!

05.01.2003
16:39
[46]

Orrin [ Najemnik ]

nie ma jak dobre wino
niestety teraz gdy sie mowi wino wszyscy maja namysli takie po 3.50 z butelka
co za czasy :(

05.01.2003
17:07
smile
[47]

motherphucker [ Konsul ]

JA nie pijam szampanow tylko wylewam je na gorace maniurrrki :PPPPPPPPPPPP :)))))))))))))))

05.01.2003
17:16
smile
[48]

Morbus [ - TRAKER - ]

sylwester 2003 = Dorato :))) no coz 11 zl chyba oplacalo sie dac bo smakowalo :))) a co do szampanow to taki za 300 zeta to by mi przez gardlo nie przeszedl :))

05.01.2003
17:19
[49]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

co to jest ten szampan ? :D

05.01.2003
17:30
[50]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

tak piłem, firmy Jhonson & Jhonson - niepolecam bo napis "No more Tears" to bujda, ja po drugim łyku płakałem (bo miałęm jeszcze poł szklanki do wypicia) . a tak na serio to próbowałem szampana ale mi niesmakował tak jak zresztą każdy alkochol.

05.01.2003
17:31
[51]

Adamss [ -betting addiction- ]

szampan rulez!! (oczywiscie ten prawdiwy a nie jakies tam dno picolo :P)

zreszta pifko tysz! :D

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.