
Dundersztyc [ Pretorianin ]
Tekst do dziewczyny mojego autorstwa ;)
Wiem, że to forum o grach, itp. itd. Proszę jednak o ocenę dwudziestu minut mojej porannej pracy. Nie jest to szczyt poezji, ale prawdziwe słowa kierowane do jednej dziewczyny.
ps. Jak jej to prześlę to mnie pewno wyśmieje. Wy też mnie wyśmiejecie. Skocze z mostu ;)
Ja lat 20, ona 19, tak jakby to kogokolwiek interesowało :D Pzdr.

Boroova [ Gwiazdka ]
Chocbys napisal tony poezji
I kupil jej bukiet pieknych Frezji
Skamlal, przepraszal
Gory poruszal
to i tak ci nie da...
-bartek [ Centurion ]
Mazio! Jesteś potrzebny!
Dundersztyc, powiedz dokładnie coś wywinął a coś poradzimy. Wiersz może nie wystarczyć, szczególnie taki zaczynający się słowami "Ej, słuchaj..." ;)

Dundersztyc [ Pretorianin ]
Nieee Borova, nie mów tak :D
-bartek ;D Te "Ej słuchaj..." jest beznadziejne, wiem. To się wytnie.
A co nawywijałem? Gadałem z jej byłym chłopakiem o niej. Ona się o tym dowiedziała i od tamtego dnia nie chce mnie znać. Proste.
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Ja bym to zostawił profesjonalistom: . Albo coś od the streets.
Wierszyk taki dość częstochowski, a na pewno zwrot do adresata lirycznego w postaci wołacza "ej, słuchaj" nie zachęci jej do czytania. :)) Choć stantson ma w sumie rację. Najważniejsza jest własna inicjatywa. Może to doceni.

jasonxxx [ Szeryf ]
Moim zdaniem jest OK :)
Tylko koniecznie przepisz to ręcznie i wyślij bądź wręcz w formie tradycyjnego listu a nie wysyłaj jej mailem czy przez gg...
Nie wiedziałem, że dzisiejsza młodzież jeszcze pisze wiersze miłosne do swoich dziewczyn.
Good :)

jacksonheyes [ Konsul ]
Najbardziej rozwaliło mnie dwulicowy cham, prostak. Reszta tekstu w porządku.
Ambitny Łoś [ Wielki Przedwieczny ]
Ej słuchaj, to jak jakiś Pezet :D W ogólne na polski rap całkiem nieźle się nadaje.
Tak w ogóle to powodzenia, fajny ten wierszyk :)

Dundersztyc [ Pretorianin ]
jasonxxx - Dzięki za dobre słowo. Jednakże właśnie od tego "jej byłego" dowiedziałem się, że nie lubi dostawać listów, bo strasznie się wtedy wkurza. (!?)
Dobra, dobra, te "ej słuchaj..." to porażka, wiem ;D już nie komentujcie tego :P
jacksonheyes - ona mnie tak nazwała, więc tylko cytuję wypowiedziane słowa ;D
Ambitny Łoś [ Wielki Przedwieczny ]
Dundersztyc->To jak nie jest romantyczką, to może nie jest tą właściwą? :) Ale zresztą przecież to powiedział ci jej "były", lepiej jednak spróbować.
Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]
hm ... wieszczem ani romantykiem nie jesteś ... jednak jak widzę, w szaleństwo wpadłeś i nawet takiego sposobu się chwytasz ...
Czy twoja poezja to tylko rymów parzystość cecha ?
Słowa ... jak słowa .. bez animuszu ... jak zwykły tuzinkowy list oprawiony powierzchownie płaszczem poety, które gminu są znane ..
Twoje myśli nie z duszy ... a z głowy płyną ..
Choć jeden wers z pewnej strofy mnie zaskoczył ...
"Nadałaś memu życiu sens.." (btw: kobieto w ogóle tu nie pasuje)
Coolabor ==> Jaki cynizm ;)
Dundersztyc -> od jak długiego czasu się wodzisz ?
smug =>[15] Miszcz xD
I tak o to czołowa rzesza krytykantów nie zostawiła suchej nitki na objawiającym się "poecie"... ^^

Pl@ski [ Odlotowiec ]
To jakiś diss jest?

Dundersztyc [ Pretorianin ]
Haha, tak diss na Peję ;D

Coolabor [ dajta spokój! :) ]
Kupi to. I tak mają siano w głowach.
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Poczytalem
i sie zeszcz...alem
Poezja czysta
Bardzo soczysta
Jakze wyrafinowane
Rymy wyszukane
Mickiewicz zalamany
Slowacki lize rany
AMDD [ on-line ]
ja tam zawsze jak cos nawywijam piszę list, wiadomość, smsa
Według mnie poezja amatorska brzmi nieco żałośnie. Zdarzyło mi się parę razy w życiu coś napisać, Może nie do kobiety(bo jednak to zalatuje mi pantoflarstwem-którego kobiety nie lubią). Wracajac do tematu. Za każdym razem kiedy coś pisałem nie odwazyłem sie tego przeczytać do konca po kilku dniach. przerażało mnie jakie to gówno.
Jeżeli zdecydujesz sie na list to znajde i za sekundke Ci podeśle jeden akapit z listu który niedawno napisałem
"A tak właściwie czemu nie chcesz spróbować porozmawiać? wszystkiemu towarzyszą wzloty i upadki(mogę wymienić dziesiątki przykładów) swój wzlot mieliśmy (w moich odczuciach niegdyś bardzo dobre relacje) a teraz mamy upadek ( i to całkiem spory). Myślę, że jest szansa, aby nieco poprawić tą sytuacje. Trzeba tylko spróbować."
Nieco trzeba było by przerobić. Bo to jest fragment odpowiedzi na maila. Wiec, są nawiązania do czegoś itd. Pisane bez patosu. Kobiety tak naprawdę bardzo rzadko lubią jak się o nie naprawdę stara

smuggler [ Advocatus diaboli ]
Boroova [ Level: 28 - Gwiazdka ]
Chocbys napisal tony poezji
I kupil jej bukiet pieknych Frezji
Skamlal, przepraszal
Gory poruszal
to i tak ci nie da...
Po liftingu
Chocbys napisal tony poezji
I kupil jej bukiet pieknych Frezji
Skamlal, przepraszal
Łzami jej stopy zraszał
To i tak bieda
Bo ci nie da
Ogolnie dupa
Bo nie poru...sz
_MaZZeo [ Legend ]
Jesteś pantoflem? Człowieku nie wysyłaj jej tego bo to będzie błazenada.
'Head' [ Centurion ]
Liwko, Liwko...skocz po piwko ;D
AMDD [ on-line ]
smuggler-- > nasz nowy wieszcz narodowy pełną gębą i to bez ironii. Pisz więcej. Twoja poezja w szufladzie sie marnuje
Bobe[X] [ Konsul ]
ja bym wypieprzył to "ej" ale tak to miodnie xD

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]
Hania Hania zawsze dobra do r...!!!!

Yerten [ Pretorianin ]
dobre, daj mi prawa autorskie a zrobie z tego hit discopolo :P
Mr_Baggins [ Legend ]
Autor jest z Częstochowy?
MacioraMZ [ Civilized Pig ]
Naprawdę super, tylko ciekawe czy należy do kobiet, które lubią takie lekko "pantoflarskie" wyznania poetyckie.
Maziomir [ Generaďż˝ ]
Ja rozegrałem to kiedyś inaczej:
jesteś aniołem, codzienny Twój widok jest jak łamanie kołem
nie mogę znieść tego, ze przy Tobie się budzę
wiem, nie jestem lepszy - trochę marudzę
mam dosyć konieczności wysyłania Ci kartek na Walentynki
juz lepiej mi jest gdy czytam muminki
to ostatnia kartka jaka pisze do Ciebie kochanie
pisz do mnie na www.pocalujmniewdupe.com, tam mnie zastaniesz
-bartek [ Centurion ]
Gadałem z jej byłym chłopakiem o niej. Ona się o tym dowiedziała i od tamtego dnia nie chce mnie znać. Proste.
Co?
Po pierwsze - ile czasu byliście razem, że się dowiadujesz rzeczy o lasce przez byłego chłopaka?
Po drugie - o czym gadaliście, że ją tak poruszyło?
Po trzecie - nie dość, że miała już kogoś przed Tobą (wiem, w dzisiejszych czasach nic specjalnego, szczególnie u "takich starych dup", jak 19-sto latki :P), to jeszcze strzela fochy za to, że z typem gadasz (mi się osobiście włączał tryb terminatora przy ex mojej partnerki a co dopiero sobie pogaduchy urządzać).
Po czwarte - oby wiersz się nie sprawdził, bo szkoda pałeru na nią. Po prostu. Może być śliczna, czarująca i inteligentna. Ale skoro Twoja kobieta urywa z Tobą kontakt, bo z kimś gadałeś, to jest po prostu tak żałośnie płytka i niedojrzała, że normalny facet nie chciałby w nią zainwestować nawet minuty życia. A co dopiero wiersze pisać.
Olej ją. Zrób z siebie ofiarę. Niech ona ma wyrzuty sumienia. Bo powinna. Sama wróci. Nie stara się o to - nie jest zainteresowana, nie ma co się miotać, szukaj kolejnej. Albo w ogóle odpuść na lata i mścij się w stylu stanson-polański* ;) *zawsze mi się kojarzyli ;D
Mazio powraca. Ahahah, to się nazywa mieć styl i "jajo" w piórze ;) :D
Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]
bartek ma racje moim zdaniem. Jeżeli jest taka sytuacja, że wcale nie specjalnie nawaliłeś tutaj TY to daruj sobie. Może ona szukała pretekstu do rozstania? ...
Nie wysyłaj wierszy. Staraj się pokazać, ze się pomyliła. Żeby zatęskniła sama... Ale jak już zdecydujesz się jednak walczyć jak pies... to powodzenia! :) Obierz drogę i się jej trzymaj ...
"...bo w życiu, nie ma powrotów. Czas przecież nigdy nie zawraca"
pozdro.

Dundersztyc [ Pretorianin ]
Jestem Panowie i Panie ;)
Wierszyk został przesłany :P Nic wielkiego on jednak nie przyniósł, ale też nie zaszkodził. Po prostu otrzymałem chłodne "To nic nie zmieni..."
Byliśmy razem w sumie tylko 3 miesiące, więc aż takiej wielkiej straty znowu nie ma, no ale...
Ona dowiedziała się o tym troszkę inaczej niż myślicie... troszkę za dużo powiedzieliśmy o niej... troszkę przegięliśmy pałę... i mamy obaj przekichane u niej ;)
No nic, nie będę Was już więcej zanudzał tą jakże porywającą historyjką miłosną.
ps. Fajnie się czytało wszystkie posty ;) Dzięki.
Irracjonalny Amisz [ Generaďż˝ ]
To tekst nowej piosenki meza ?

ambu_ [ Konsul ]
Litwini wracają z wycieczki? :)
Tołstoj [ Kukuruźnik ]
Rymuje się, znaczy - dobry. Ale lepiej z nią porozmawiaj.

SysOp [ Generaďż˝ ]
Ale kocopoły...

delstar [ Generaďż˝ ]
Przeczytaj to kilka razy, popraw bledy, zastanow sie w ktorym momencie powinien byc rym, uloz tekst zgodnie z zasadami - wstep, tresc, zakonczenie.
Kocopoly to trafne okreslenie. Ale ogolnie dobra robota i nie dawaj jej napisanego na kompie tylko recznie koniecznie

Coy2K [ Veteran ]
list już wysłany, więc i komentarz zbędny, ale czytając ów twór odnosiłem nieodparte wrażenie jakbym słuchał kolejnego "przeboju" Jeden Osiem L
Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]
ja tak samo:]] , i moim zdaniem szkoda ze juz wyslales, lepiej bylo to samo swoimi slowami napisac bez silenia sie na rymy i wiersze, ja tak robilem czasem na jak do tej pory dzialalo
bo jako wiersz to slabe jest, ale ja jej nie znam moze w glebi duszy ja to wezmie
a i nie pisze sie "od tak" tylko "ot tak", ale pewno i tak nie skuma:]

malfix [ NooB ]
rozumiem ze zadnych praw autorkich nie zlamie jesli sobie pozycze xD

Dundersztyc [ Pretorianin ]
Hehe, to miał być właśnie taki lekko "hiphopolowy" tekst ;) Nie mam zdolności jak widać, nie przykładałem się zbytnio.
StR -> O tak, sorry za błąd. "Ot tak".
malfix -> Złamiesz ® ;)
No nic. W weekend ona przyjeżdża do szkoły w moim mieście. A że akurat Mikołajki i te sprawy, to się coś ciekawego wymyśli. Jak sprzeda mi "liścia" to wtedy odpuszczę zupełnie... ^^

SplinterFisher16 [ Generaďż˝ ]
[23] - dobre :D:D

Dycu [ zbanowany QQuel ]
<czyta post [27]>
Po trzecie - nie dość, że miała już kogoś przed Tobą (wiem, w dzisiejszych czasach nic specjalnego, szczególnie u "takich starych dup", jak 19-sto latki :P)
(mi się osobiście włączał tryb terminatora przy ex mojej partnerki a co dopiero sobie pogaduchy urządzać).
Olej ją. Zrób z siebie ofiarę. Niech ona ma wyrzuty sumienia.
O kurwa, przy takich ludziach zawsze czuję się lepiej

promyczek303 [ sunshine ]
Może jestem dziwna, ale jak bym dostała taki "wierszyk" od chłopaka starającego się o moje względy, to na starcie był by spalony. Niestety.
I nie żebym miała coś do Twojej twórczości. Po prostu takie coś mnie w ogóle nie rusza. Wręcz odwrotnie.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
promyczek - Na szczęście prócz Ciebie sa jeszcze porządne kobiety : )

Hard as Stone [ Inkwizytor ]
Mógłbyś standardowo zapuścić tekst "zak*rwisz dęsa ?" . Zdecydowanie lepiej by podziałało w obecnych czasach - spytaj Zenedona ... w tej kwestii jest ekspertem.
Mimo wszystko fajnie że coś napisałeś ... fajnie, że nie tylko potrafisz ryczeć JP i ciąć się żyletką w rytm bogurodzicy.
promyczek
Za łeb i do jaskini tak ? :>
promyczek303 [ sunshine ]
Dycu --> bycie porządnym nie ma tutaj nic do rzeczy. Jak to mówią - kobiety wolą drani ;)
Dycu [ zbanowany QQuel ]
promyczek - A gówno prawda. Na szczęście. Ludzie są różni. Na szczęście.
Raziel [ Action Boy ]
promyczek303 widzę że nadal w formie.
Jak bardzo zadufanym w sobie trzeba być aby napisać "ale jak bym dostała taki "wierszyk" od chłopaka starającego się o moje względy, to na starcie był by spalony. Niestety." ?
nawet ciężko coś takiego skomentować.
Co do wiersza - myślę, że mógłbyś tam nawet napisac "na górze róże" - liczy się Twój wkład i sam fakt, że poświęciłeś czas na napisanie tych słów z myślą o niej. Niestety, ale moim zdaniem fakt, że zdecydowałeś się coś takiego zaprezentować publicznie i poddać to ocenie forumowiczów Cię dyskwalifikuje, jesteś jeszcze za mało dojrzały na związek więc mam nadzieję, że trafisz na pustaka pokroju promyczka
Hard as Stone [ Inkwizytor ]
W sumie to wam powiem, że ideał kobiety dla faceta ( nie dla każdego wiem ) to piękna i czysta księżniczka, której będzie pisał wiersze i śpiewał pod balkonem po to by po romantycznej kolacji zatopić się w jej pięknym ciele.
A że życie to nie bajka to spójrzmy realnie : kobiety to s*czyska, a z nas samców niezłe sk*rwiele.
I wszystko po to aby posiadać, mieć kogoś jak rzecz i r*chać bez litości jak przyjdzie ochota.
Wszystko obraca się wokół właśnie takich potrzeb. Jeszcze jakoś to ogólne zasady moralne/religia próbują wychowywać ale w obecnych czasach mają to wszyscy głęboko w dupie licząc się tylko z własnym ja, czasami patrząc łaskawie na drugiego człowieka, żeby nie zorientował się o co naprawdę chodzi. By móc spojrzeć w lustro i powiedzieć " Jestem dobrym człowiekiem" ... jednocześnie spoglądając na potwora
Dycu [ zbanowany QQuel ]
<spogląda na post 47> No, no, no, każdy kolejny bije poprzedniego na głowę. Najpierw ten baran z [27], potem standardowo promyczek, ale teraz Ty stary pozamiatałeś.

YogiYogi [ Generaďż˝ ]
Tekst czestochowski, nie trzyma rytmu itp. ale i tak szacun ze Ci sie chciało. Pracuj dalej.
Co do laski - zanim wreczysz jej dzielo, zastanow sie co ona z nim moze zrobic i jaki bedzie efekt jesli np. pokaze go psiapsiolkom, kolegom itp. i pusci w obieg.
Coż - zawsze pozostają Ci "Chryzantemy złociste" jako alternatywa...
Hard as Stone [ Inkwizytor ]
Dycu
Zdejmij z siebie skórę świętoszka i sprawdź co naprawdę tobą kieruję ... prawdziwa miłość ? Czy też może chęć zaliczenia, chęć przytulana się, chęć wygadania się komuś ? Wybacz ale realizujesz przez to własne potrzeby i niczym nie różnisz się od zwierzęcia.
Prawdziwa miłość ? Dzisiaj ? Szczerze wątpię ... rzadko widywana ale wtedy człowiek naprawdę staje się człowiekiem.
Uprzedzam : jestem ateistą tudzież jak wolicie osobą poszukującą Boga.
To tak żeby nikt nie zarzucał ciemnogrodu i fanatyzmu katolickiego
Aha i jeszcze jedno : widzę, że już pustaki, cepy i barany się zaczęły. Nie ma to jak siła argumentów :)

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Hard as Stone -
Zdejmij z siebie skórę świętoszka i sprawdź co naprawdę tobą kieruję
Że Ja niby przywdziewam skórę świętoszka : )?
prawdziwa miłość ? Czy też może chęć zaliczenia, chęć przytulana się, chęć wygadania się komuś ? Wybacz ale realizujesz przez to własne potrzeby i niczym nie różnisz się od zwierzęcia.
Nie bardzo rozumiem w jaki sposób zwierzę miałoby się różnić od zwierzęcia. Czlowiek jest zwierzęciem, jak każdy pies, pingwin czy lemur. Po prostu mamy większy mózg i potrafimy z niego inaczej skorzystać. Dodatkowo tworzymy zorganizowane społeczeństwa, które wypaczają naturalne, atawistyczne zachowania i zwykłą chęć przetrwania gatunku. I taki zespół spaczonych zachowań nazywamy m.in. miłością. Kapiszi? Wystarczająco mądrze to powiedziałem?
Prawdziwa miłość ? Dzisiaj ? Szczerze wątpię ... rzadko widywana ale wtedy człowiek naprawdę staje się człowiekiem.
Fakt, wczoraj jeszcze miłość była możliwa, wszystko było piękniejsze, słońce jaśniej świeciło a i chmur było mniej.
Zabawny jesteś : )
I PS - Moimi wyzwiskami pod czyimkolwiek adresem się nie przejmuj, cham ze mnie : )
Raziel [ Action Boy ]
i pomyśleć, że człowiek tyle zrobił właśnie po to aby odróżnić się od zwierzęcia, a tu przychodzi taki Hard as Stone i wszystko stopuje;)
a tak serio - moim zdaniem nie ma sensu wchodzić na temat miłości czy też przyjaźni, honoru i tudzież pojęć, które dla każdego mają inne znaczenia. Pisanie takiej regułki typu "nie ma miłości, jesteśmy zwierzętami" tylko prowokuje, nic więcej. Może i dla Ciebie tak jest, ja jestem obecnie bardzo szczęśliwy w związku już od kilku lat i mimo wlotów i upadków mam o niebo inną teorię od Ciebie na ten temat, aczkolwiek nie zamierzam jej negować - jedyne co mogę powiedzieć to że Ci współczuję i życzę Ci abyś się na tej teorii srogo zawiódł:)
Rzuciłem obraźliwym określeniem to prawda, ale są takie chwile, że mi po prostu ręce opadają. W ludziach cenię sobie przede wszystkim klasę (a co za tym idzie i pewną skromność), a pewnym osobom po prostu jej brak.
Hard as Stone [ Inkwizytor ]
Dycu
Czlowiek jest zwierzęciem, jak każdy pies, pingwin czy lemur.
Ergo nie czujesz się lepszy od takiego dajmy na to psa ? W końcu jesteśmy tacy sami nie ?
Po prostu mamy większy mózg i potrafimy z niego inaczej skorzystać. Dodatkowo tworzymy zorganizowane społeczeństwa, które wypaczają naturalne, atawistyczne zachowania i zwykłą chęć przetrwania gatunku. I taki zespół spaczonych zachowań nazywamy m.in. miłością.
Pięknie ująłeś miłość w definicję. Tyle że niczym się to nie różni od tego co napisałem wcześniej. G*wno jakbyś nie nazwał i tak zawsze będzie g*wnem.
Co do samej miłości zacytuje ASa "Miłość jest jak gruszka. Jest słodka, ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki"
Wystarczająco mądrze to powiedziałem?
Do Attyli ci daleko ale jesteś na dobrej drodze :)
Zabawny jesteś : )
Bo mam inne poglądy ? Przepraszam i już wracam do oglądania TVN STYLE i czytania Bravo, żeby zmienić zdanie na jedynie słuszne
Fakt, wczoraj jeszcze miłość była możliwa, wszystko było piękniejsze, słońce jaśniej świeciło a i chmur było mniej.
Jeszcze niedawno kobiety nie miały praw wyborczych dajmy na to. Innymi proces zmiany. Być może masz rację że idealizuję minione czasy ( w kontekście tego co napisałem nawet wyżej) ale po prostu chciałbym w to wierzyć. Jednak jak dochodzę powoli do wniosku to zawsze byliśmy sk*rwysynami
Raziel
Też chciałbym żebym się zawiódł. Ale jak na chwilę od tej teorii odstępuje to zaraz dostaje cepem przez łeb.
Septi [ Starszy Generał ]
Witaj dziewczyno moja kochana,nie bądz taka nieśmiała
choć sie nie znamy to już widze jak sie bzykamy
twoje ciało mnie rozpala a ma pała w spodniach stoi i o rozporek zawadza
nie bądz taka nieśmiała,widze że ma pała cie zniewala
wez do ręki,mocno chwyć i języczkiem ruszaj wmik
już to czuje,oj czuje że zaraz eksploduje.
Designed by Septi
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Hard as Stone -
Ergo nie czujesz się lepszy od takiego dajmy na to psa ? W końcu jesteśmy tacy sami nie ?
Ja czuję się lepszy od psa, mogę zabić psa kiedy przyjdzie mi na to ochota. Więc powiniene uznać że nie jestem zwierzęciem?
Pies się czuje lepszy od mrówki. Pies może zabić mrówkę - czy pies w takim razie nie jest zwierzęciem?
O czym Ty teraz mówisz?
Pięknie ująłeś miłość w definicję. Tyle że niczym się to nie różni od tego co napisałem wcześniej. G*wno jakbyś nie nazwał i tak zawsze będzie g*wnem.
Ty powiedziałeś że miłość nie istnieje jako taka, a interesuje nas tylko czubek penisa i kobieca wagina, ewentualnie im kto większa ciota, tym bardziej wypłakać się w ramię chce. A to wszystko gówno prawda jak nic. Ja mówię że miłość istnieje - i na co dzień podchodzimy do niej jak do ewenementu. Wspaniałego uczucia i tak dalej, mimo że jest to tylko wypaczone zachowanie człowieka z powodu życia w takim a nie innym społeczeństwie. Mimo to od atawistycznych, zwierzęcych zachowań różni się niesamowicie. I jak ktoś tego nie widzi, to ślepy.
Do Attyli ci daleko ale jesteś na dobrej drodze :)
I proszę mnie nie obrażać : )
Bo mam inne poglądy ? Przepraszam i już wracam do oglądania TVN STYLE i czytania Bravo, żeby zmienić zdanie na jedynie słuszne
Nie, bo masz zabawne poglądy. Zwyczajnie wygląda na to że nie potrafisz cieszyć się życiem. Kiedy śpisz z dziewczyną myślisz o tym że jesteście zwierzętami i ściągasz w ukryciu prezerwatywę żeby gatunek przetrwał?
Być może masz rację że idealizuję minione czasy
Nie "być może" - Ty po prostu je idealizujesz. Akurat teraz mamy zajebiste czasy. A następne zajebiste czasy są przed nami.
Septi [ Starszy Generał ]
A Tak na poważnie.Uważam że zależy na jaki typ dziewczyny patrzymy.Jak widze laske w obcisłych spodniach(tak że dokładnie widać kształty popychadła),krótkiej sukience z prawie że dekoltem na wierzchu itd to jedyne co mi przychodziło do głowy to obraz jak wciskam jej ogórasa.Przepraszam za moją krótko wzroczność ale pewnie wiekszość kolesi sie ze mną zgodzi.Jak widze ładną dziewczyne/średnią z wyglądu też ładnie ubraną ale nie tak wyzywająco to myśle że to dobry materiał na dziewczyne.
Mówie to co prawie każdy myśli.
Rafiraf2 [ ALPHA ASSASSIN ]
o ku*wa, zamiast pisać w notatniku mogłeś szukać nowego porno.
promyczek303 [ sunshine ]
Raziel --> ja myślę, że to tylko Twoja niechęć do mnie zmusza Cię do dowalenia mi przy każdej okazji. Spoko, w końcu masz do tego całkowite prawo ;)
Naprawdę wolę być w Twoich oczach "pustakiem" niż udawać, że kręcą mnie takie rzeczy.
Podziwiam autora wiersza za talent, odwagę i romantyzm. Nie znaczy to jednak, że muszę sikać czytając to co wypocił. Nic na to nie poradzę, że takie okazywanie uczuć jest dla mnie nieszczere. Stokroć lepiej by było gdyby powiedział jej o swoich uczuciach wprost, w jednym zdaniu, bez owijania w bawełnę.
Z ręką na sercu nie wyobrażam sobie dostać wyznania w takiej formie od swojego chłopaka. Może kiedyś dojrzeję, zrozumiem i docenię. Aktualnie - zabij mnie - nie potrafię.

maly_17a [ Generaďż˝ ]
<--- [54]
Cóż z tego, że beton, ale co za moooc! :D
Wg mnie skuteczność takiego wiersza zależy od "rodzaju" dziewczyny. Jedne wyśmieją, drugie się podniecą. Osobiście bym się na takie coś nie odważył, nawet po pijaku.
Raziel [ Action Boy ]
promyczek --> to nie jest niechęć do Ciebie, to niechęć do tego co czasami piszesz, staram się być obiektywny i odebrałem Twoją wypowiedź jako akt wyjątkowej arogancji.
Uważam po prostu, że każda takowa sprawa powinna być rozważana indywidualnie. Ten wiersz wygląda mocno żałośnie bo jest brzydki to prawda, ale z drugiej strony nie wnikając w okoliczności jest to miły gest.
Hm. Może po prostu od złej strony do tego podszedłem. Wszystko zależy od relacji z tą dziewczyną, jeśli sporo dla niej znaczy to taki wiersz odbierze jako coś pięknego (mówię hipotetycznie, bo ten wiersz na pewno nie jest piękny:P), jeśli zaś jest to sposób na podryw to faktycznie marny.
o żesz...dopiero teraz doczytałem, że autor ma 20 lat? ja tu zakładałem, że on jest jeszcze w gimnazjum. To teraz nie wiem co napisać...:D
może podsumuję mój bełkot - ładny wiersz napisany nie w określonym celu, (spontanicznie) może być dosyć miłym gestem, ale w tym wypadku ubogie słownictwo i sam fakt poddania go do oceny na forum dysusyjnym w necie dyskwalifikuje pana dunderszyca:P

Dundersztyc [ Pretorianin ]
Tak czytam te wypowiedzi i czytam ;D No nieźle.
Wierszyk był pisany z przymrużeniem oka, spontanicznie, mając na celu bardziej rozluźnienie atmosfery między nami ;) Słownictwo niewyszukane, "niskobudżetowe", "hiphopolowe", ale tak właśnie miało być. Podałem go do oceny właśnie na tym forum, bo wiedziałem, że dostanę ciekawe recenzje. I tak się stało.
Ostatecznie cała ta szopka pomogła, gdyż teraz przynajmniej normalnie się do siebie odzywamy, ale na tę chwilę nic więcej nie będzie. Za dni parę Mikołajki, spróbujemy tym razem w nieco inny sposób, zdecydowanie normalniejszy :]
Poeta ze mnie marny, ale jak na 20 minut niezbyt wytężonej pracy umysłowej, uważam, że nie wyszło znowu tak tragicznie. Uspokajam Was. Nie przewiduje dalszych prób poetyckich...
Hehe, to pośmialiśmy się. Koniec tego dobrego. Administratorze, proszę uprzejmie o skasowanie tego wątku ^^
cinekk [ Royal Flush ]
Jakbym był laską, z miejsca skreśliłbym faceta piszącego takie pierdoły. Tak samo jak skreśliłbym gościa zadającego pytania typu: "Gdzie chcesz iść?", "Co chcesz robić?", "Co powiesz?" etc. albo rzucającego na prawo i lewo durnymi komplementami. Tak, to jest miłe, ale nie jest męskie, dziewczyny nie potrzebują milusińskich tylko mężczyzn, zatem wniosek prosty. Chyba że celujesz w niszę kobiet lubiących uległych facetów, wtedy tekścik będzie miodzio ;)
klaudyna [ Chor��y ]
to "ej słuchaj..." to autor wiersza zapewne od Mickiewicza wziął z "Romantyczności" ;) z tą różnicą, że Adaś M. ujął to jednak zgrabniej:
"Słuchaj, dzieweczko!
- Ona nie słucha -
..."
jednak wzorce szlachetne ;)
Ambitny Łoś [ Wielki Przedwieczny ]
cinekk->No i romantycy i romantyczki mają najgorzej, bo statystycznie szanse trafienia na siebie są wiele niższe niż "twardzieli" i "pustaków" ;)

wildka [ Legionista ]
Nie wiem o co Wam chodzi, gdy piszecie, że ten wierszyk jest kiepski?
Według mnie jest fajny, prawdziwy...
Być może faktycznie nie była to " Ta Jedyna", ale gdybyś nie spróbował - to plułbyś sobie do końca życia w twarz i gdybał - a co by było jakby Ona to przeczytała? Może by się udało ?
- może Ona potrzebuje tylko trochę więcej czasu by przemyśleć to wszystko? Pozostaje mi tylko życzyć szczęścia.
Zdecydowana większość dziewczyn docenia własną inwencję.
Lepiej napisać coś, co jest złożone z Twoich myśli i uczuć, niż bezmyślnie kopiować teksty typu:
"wręczam ci mej miłosci kwiat na tysiąc najbliższych lat " ;)
pozdrowionka i 3maj się Dundersztyc !
cinekk [ Royal Flush ]
Ambitny Łoś >> Nie chcę, by Twój światopogląd legł w gruzach, ale wiedz, że "twardziel" to normalny mężczyzna, a "pustak" - normalna kobieta.
Co do romantyków to cóż.. selekcja naturalna ;)
Andrewlee [ Crossroads ]
Ambitny Łoś ---> Kobiety lecace na "twardzieli" (chociaz to nie jest zbyt dokladna definicja) bardzo czesta nie sa wcale "pustakami".

Weakando [ Legend ]
Dundersztyc ---> Stary, DKA z takim tekstem karierę robi, może Ty też się zastanów? ;)
"Jak to mówią - kobiety wolą drani"
W bardzo wielu przypadkach, tak.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Andrewlee - Tak samo jak kobiety lubiące romantyczne chwile mogą być ładne i inteligentne, a kobiety pijące trzy razy w tygodniu piwo z mlekiem pociągające.
Nie uwierzycie, ale kobieta która wstając macha małym palcem u stopy również może być głupia jak but, ale nie jest to regułą.
Co ciekawsze, najnowsze badania wykazały że mężczyzna mówiący swojej kobiecie komplement trzy razy na miesiąc nie ma żadnej wady genetycznej, a taki który lubi dać swojej kobiecie kwiaty nie musi mieć odstających uszu.
Kocham te wasze mądre, wręcz filozoficzne uogólnienia "Nie każda kobieta musi być pustakiem". Normalnie kurwa sto lat trzeba żyć żeby do takiego wniosku dojść. Bravo!

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]
what have been seen, cannot be unseen :PP

KapCioch [ Generaďż˝ ]
Zarapuj to jeszcze przed nią odpowiednio i jest Twoja.
Ambitny Łoś [ Wielki Przedwieczny ]
cinekk,Andrewlee->Dlatego wziąłem to w cudzysłów :) Skrajności są najgorsze :P
SzymEn [ Go Szpadyzor! ]
Niezły tekst ;)Można by było zarapować ;]

ildzia [ Legionista ]
a mnie się podoba i już :P
ale żeby się obrażać oto, że się z kimś gada na czyjś temat to już przegięcie...