hordziak [ Straight Outta Compton ]
Wyłącza się kiedy chce...
Witam, od 3 dni mam pewien problem, mianowicie mój komputer się wyłącza kiedy chce, dziś włączyłem go około 9. Dwie minuty temu sie wyłączył. Wczoraj wieczorem miałem ten sam problem, tyle że chodził cały dzień. O co w tym chodzi, przegrzewa się, czy co?!
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Zasilacz wariuje albo podzespół się przegrzewa. Zainstaluj Everest i sprawdzaj temperatury i napięcia.
hordziak [ Straight Outta Compton ]
Kurde, zaczyna sie robic coraz większy problem, wyłącza sie coraz cześciej, przed chwilą włączyłem wyskoczyło to"zapraszamy" i off... Zdjąłem mu pokrywe, ale to nic też nie bardzo daje... płyta głowna jest strasznie rozgrzana, podobnie jak zasilacz... Na moje amatorskie oko, wygląda mi, że coś go słabo chłodzi...
Ale chętnie posłucham i Was.
wysiu [ ]
Wyczysc wnetrze kompa (szczegolnie radiatory) z kurzu.
_Mok_ [ Pretorianin ]
Kiedy ostatni raz go czyściłeś? Może masz po prostu tonę kurzu na wentylatorze od proca/zasilacza/płyty głównej.
hordziak [ Straight Outta Compton ]
Jeżeli uderzę ciśnieniem sprężąrki [kompresora] w celu wyczyszczenia go, będzie mu coś? Takiej do nabijania powietrza kołach samochodu...
domin12 [ We Made It ]
hordziak---> mój dostał dawkę powietrza z takiego czegoś i nic mu nie było:P
nie podkręcałeś go może ostatnio?
Jeśli sam się wyłącza, to może zostały zmienione ustawienia dotyczące oszczędzania energii? Warto sprawdzić, bo np Windows XP miewa kłopoty z hibernacją i trzeba je wyłączyć (Panel sterowania -> Opcje zasilania). Może ilośc kurzu w obudowie po prostu utrudnia przepływ powietrza i chłodzenie (ostrożnie na sucho odkurzyć). Może obudowa była kopnięta o jeden raz za dużo i coś się w środku poluzowało? I jeszcze, czy zainstalowano program typu firewall (bez tego Windows "padać" nawet przy braku wirusów)?
hordziak [ Straight Outta Compton ]
Nie. Wszystko jest jak było od 2,5 roku...
Skoro twojemu nic nie było, to myslę, że i mojemu nie będzie. :-)
domin12 [ We Made It ]
heh:))
zobacz w tych opcjach zasilania jak napisałem:))