
Wysza [ Pretorianin ]
Naprawa laptopa.
Witam serdecznie. W zeszłą środę padł mi system. Wyglądało to tak: Podczas pracy nagle moja Vista "przestała odpowiadać", nie mogłem zrobić nic poza ponownym uruchomieniem. Po uruchomieniu to samo, nic poza restartem. Zaniosłem sprzęt do naprawy i po 4 dniach go odebrałem. Podobno w systemie było nieźle namieszane. Na pulpicie jakiś combofix. Odinstalowany antywir, kilka programów, siedzę tak i myślę co jeszcze. Znajomi mówią, że jak na 100 zł, to troszkę sobie policzyli. Co mogło paść? Z góry dzięki.
AMDD [ on-line ]
tak jak Ci powiedzieli. Namieszane było w systemie to odmieszali. Tyle. Usterek sprzętu nie było raczej
A cena norma:-) tak sobie liczą w komputerowych. Zdarza mi się w kilku zaprzyjaźnionych firmach od święta instalować systemy, wszystkie programy i wszystkie urządzenia(drukarki, skanery, kamerki itd). Jak dla znajomych to zawsze symboliczne 50PLN bralem. Z ciekawosci kiedys zapytałem kolege który jest programistą(zawodowo) ile chciałby za taką usługe. Powiedział ze +/- 200PLN
Takze widzisz jakie sa ceny. Wiedza kosztuje
Narmo [ nikt ]
Mógł paść system.
@@@ [ Generaďż˝ ]
Nie narzekaj. Często serwisy życzą sobie 100 zł za samą diagnozę co jest nie tak z laptopem bez żadnych gwarancji naprawy.

Wysza [ Pretorianin ]
Ja tam nie narzekam na tą stówę. Jak trzeba to trzeba. Zastanawia mnie tylko dlaczego tak z nienacka aż tak padło. Zbytnio nie grzebie w sprzęcie.
Narmo [ nikt ]
Wirus, trojan, spyware, konfilkt sprzętu po aktualizacji sterowników, wadliwa aktualizacja systemowa, wykasowanie się jakiegoś ważnego pliku, głupota użytkownika, wadliwy dysk. Powodów, przez które może paść system może być wiele.

Wysza [ Pretorianin ]
Witam ponownie. Problem opisywany przeze mnie znów się pojawił. Po restarcie Visty, w ogóle nie reagowała. Przy ponownym oddawaniu sprzętu (w sobotę) powiedziano mi, że dysk może być nawet do wymiany, ponieważ zauważyli to już za pierwszym razem. Właśnie odebrałem sprzęt. Co prawda byli w porządku i nic nie zapłaciłem i poza zainstalowanymi "Driver Genius" i "Malewarebytes Anti-Malware" (mogę to usunąć?), nic zbędnego nie usunęli. Podobno system był trochę "zakurzony" i gdyby takie rzeczy powtarzały się to jest to sprawa sprzętu. Ale tak latać z tym laptopem co tydzień mi się nie uśmiecha. Jakieś porady? Po tych ekscesach boję się nawet instalować cokolwiek, o restarcie nie mówiąc. Z góry dzięki za pomoc.
Wysza [ Pretorianin ]
up.
N3 [ negroz ]
Niekompetentny serwis. Combofix po użyciu powinien byc usunięty wraz z katalogiem Qoobox.
Ale do rzeczy.
Wydaje mi się, że jedyną usterką jesteś Ty, bez urazy.
Widać, że są to Twoje początki z komputerem/stałym podłaczeniem do sieci. Przyzwyczaić się musisz, do czasu aż nie zdobędziesz podstawowej wiedzy w zakresie obsługi, diagnozowania i usuwania prostych usterek jesteś skazany na wizyty w serwisie. Co niestety kosztuje.
Zainstaluj sobie porządnego FireWall'a, i korzystaj z komputera z głową. Bo żaden antywirus jej nie zastąpi.

Wysza [ Pretorianin ]
---> N3. Co do używania komputera, to dbam o to, aby nie było w nim tzw. syfu. Nie klikam w co popadnie i nie instaluje czegokolwiek. Zanosząc sprzęt do serwisu, oddaje go w ręce informatyków, którzy potrafią zrobić coś więcej niż ja. Przyczyny problemu nie poznałem. Nie obwiniaj mnie za to, że nie potrafię naprawić prostej usterki, ponieważ zupełnie się na tym nie znam i nie mam czasu na to, aby się czegoś nauczyć.