GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Tatuaż a przypakowanie

02.11.2009
20:57
[1]

stalowe gacie [ Konsul ]

Tatuaż a przypakowanie

Jeżeli mam tatuaż a w przyszłości przybyłoby mi ok 10cm w bicu to z tatuażem coś się stanie? Rozciągnie się jakoś okropnie?

02.11.2009
21:12
[2]

Sezz [ Konsul ]

Tatuaz dla opornych:
Kup balon ewentualnie podprowadz ojcu prezerwatywe.
Narysuj cokolwiek, nadmuchaj, enjoy.

02.11.2009
21:22
[3]

maciek 01 [ Pretorianin ]

sądzę że gdy tatuaż będzie się rozciągał rozerwie ci skórę na rece i poszarpie tkanki

02.11.2009
21:22
[4]

kubinho12 [ Gooner ]

Trzeba było myśleć wcześniej, tragedii nie będzie, zależy co to jest? Jak jakiś gówniany tribal to śmiało :>
Chyba wiesz jak się robi tatuaż, skoro takowy masz, po prostu ten atrament nie będzie już taki "zbity".

02.11.2009
21:25
[5]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Można poprawić zawsze, ale przy takim przyroście się rozejdzie fest.

02.11.2009
21:27
[6]

stalowe gacie [ Konsul ]

No właśnie nie mam tatuażu. Tylko chciałem wiedzieć czy aż tak konieczne będzie poćwiczenie przed czy kiedyś bo teraz mi się nie chce a tatuaż chcieć now.

02.11.2009
21:44
[7]

SULIK [ olewam zasady ]

ehhhh

ale pi..... znaczy się głupoty gadacie ;)

przecież skóra na takim bicepsie największy rozrost ma po wewnętrznej stronie, a nie zewnętrznej tam gdzie prawdopodobnie tatuaż kolega chciałby sobie zrobić

02.11.2009
21:47
[8]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Sulik --> Ale skóra jest ta sama dookoła całej ręki:). Widziałem jakie są skutki tatuaży i przypakowania sporego, to wiem. Tak samo jak sobie kobity robią dziarki na brzuchu, a potem im się dzieci zachciewa;).

02.11.2009
21:48
[9]

qweks [ Helix pomatia ]

Gówno prawda. Jeśli nie bierzesz sterydów to ok. Problem pojawi się przy rozstępach, bo może się zawsze rozejść dalej, jeśli olejesz je.
Przyrost masy mięśniowej nie przeszkadza, wręcz pomaga - jest zawsze więcej miejsca do tatuowania.

02.11.2009
21:52
[10]

Snakepit [ aka Hohner ]

Gówno prawda. Jeśli nie bierzesz sterydów to ok.

znajomy ma tatuaz, zrobil go majac w lapie 36cm, teraz ma 48cm po 6 latach silowni, bez koksu, z tatulazu nie ma co zbierac

02.11.2009
21:56
[11]

SULIK [ olewam zasady ]

Ale to wszytko w dużej mierze też zależy od tego jak bardzo się dana osoba rozrasta to raz, a dwa w jakim miejscu jest dziara

co do kobiet i tatuowania brzuchów - trudno żeby z dziary na brzuchu nie zrobiła się jedna wielka plama jak w tym miejscu akurat nie dość, że pojawia się więcej skóry to jeszcze skóra jest rozciągnięta

przy systematycznym i powolnym rozroście mięśni, który pozwala normalnie skórze się produkować, a nie naciągać nie powinno być żadnych problemów

02.11.2009
21:58
smile
[12]

Wiil.i.aM [ P! ]

Rozerwie ci płuca.

02.11.2009
22:01
[13]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

przy systematycznym i powolnym rozroście mięśni, który pozwala normalnie skórze się produkować, a nie naciągać nie powinno być żadnych problemów

Ale przecież tusz nie będzie się produkował razem ze skórą, więc tu jest problem.

02.11.2009
22:42
[14]

SULIK [ olewam zasady ]

Api15 tylko zrozum takie coś, że w zależności od miejsca skóra różnie się odbudowuje, przykładowo na przedramieniu od strony wierzchniej rozrasta się mniej niż od strony wewnętrznej - tak samo jest z bicepsem, od strony wewnętrznej bicepsa podczas rozrostu go, skóra jest produkowana od strony wewnętrznej i przy prawidłowym rozwoju tatuaż co najwyżej rozciągnie się nieznacznie, bo cała produkcja dodatkowej skóry odbywa się po drugiej stronie

02.11.2009
23:02
[15]

tomecki91 [ Generaďż˝ ]

po co Ci 10 cm w bicu więcej ?;d

02.11.2009
23:26
[16]

SirGoldi [ Gladiator ]

Nie martw się na zapas, stary. Żeby zrobić UCZCIWIE 10 centymetrów w łapie, trzeba dobrych kilku lat treningów, podpartych ściśłą dietą. Nie ma, że się nie chce - regularność to podstawa. Niewielu się to udaje.

03.11.2009
00:08
[17]

Snakepit [ aka Hohner ]

po co Ci 10 cm w bicu więcej ?;d

bo 40 wyglada lepiej niż patyk 30?

Żeby zrobić UCZCIWIE 10 centymetrów w łapie, trzeba dobrych kilku lat treningów, podpartych ściśłą dietą.


Eeetam, zaczynałem mając ~30cm, mam 38,5cm bez pompy, ćwiczę bardzo nieregularnie od 2 lat bez jakiejś specjalnej diety...dużo KFC i McDonalda :P

03.11.2009
00:09
[18]

tomecki91 [ Generaďż˝ ]

Przecież pady nie są ciężkie więc mi wystarczy moje 30. :P

03.11.2009
00:13
smile
[19]

SirGoldi [ Gladiator ]

Snakepit ---> A teraz pozbądź się z organizmu wody, spal tłuszcz, rzeźbiąc łapsko przy okazji i sprawdź, ile Ci zostało w łapie. :-) Na McDonaldach i KFC można zrobić w łapie i 50, ale nie tędy droga.

Może Ci się wydawać, że woda i tłuszcz w łapie to jakiś tam niewielki %, ale w rzeczywistości jest niestety inaczej. Prawdziwie wyrobiony mięsień to lata treningów, a nie mój czy Twój pozornie naładowany biceps.

03.11.2009
00:15
[20]

wysiak [ Legend ]

SirGoldi --> No z bicepsa to za wiele tluszczu sie nie spali..:)

03.11.2009
00:16
[21]

Snakepit [ aka Hohner ]

tomecki - jak sie zaczniesz interesowac dziewczynami to zaczniesz patrzec na swoje 30cm z politowaniem ;)

sirgoldi - nie chce sie klucic z osoba starszą stażem i z większą wiedzą, ale na rzeźbę będzie czas jak dobije do około 90kg i 42cm w łapce, czyli za jakieś pół roku :) łapa nie jest zalana, to mi wystarczy :)


a co do diety to przesadziłem bo w tygodniu duzo białka i błonnika, mniej węgli, zdrowy tłuszcz a w weekend raz KFC, raz McDonald...

03.11.2009
00:23
[22]

SirGoldi [ Gladiator ]

wysiak ---> Może i nie, ale 40 cm po roku, a 40 cm po kilku latach będzie się różniło wizualnie i to bardzo. :) Inna kwestia to genetyka - jednemu ładnie rośnie łapsko, innemu klata, a jeszcze inny ma wąską talię i świetnie wyrobione motyle. Tak więc ktoś o te 40 cm może walczyć bardzo długo, a dla innego nie będzie to duży problem. I nie będzie tu miała znaczenia właściwa suplementacja, trening czy dieta. Tak już po prostu jest - każdy z nas jest inny i nie mamy na to większego wpływu.

Snakepit ---> Nie jestem starszy stażem (niebawem 1.5 roku BARDZO regularnych treningów, 4 zaplanowane, tygodniowe przerwy), a moja wiedza opiera się głównie na informacjach wyczytanych w Internecie i na własnym doświadczeniu. :) I zapewne mylę się bardzo często.

03.11.2009
06:53
[23]

Snakepit [ aka Hohner ]

sirgoldi - co do genetyki to to jest straszna rzecz...na przyklad jesli chodzi o łydki to NIGDY ich nie cwiczylem, a jesli juz to tylko by przed kims sie pochwalic ze sa silne ;) i mam 46cm w obwodzie przy wzroscie 179cm...

jak trzymasz w sobie motywacje na regularne treningi?

03.11.2009
08:06
[24]

Coy2K [ Veteran ]

mi po tatuażu przyszło jakieś 5cm i póki co wygląda ok :)

03.11.2009
08:16
[25]

mateusz2 [ Senator ]

co do trudnosci zrobienia tych 10cm to z30 na 40 jest zrobic łatwo ale niech ktos sprobuje z 40 na 50 heheh

03.11.2009
08:20
[26]

.Condzior [ Pretorianin ]

Jeżeli chcesz ćwiczyć/robić cokolwiek żeby Ci 'bic' urósł gdy będziesz miał tatuaż to skutki mogą być mało satysfakcjonujące. Lecz polecał bym jeszcze wizytę w studiu tatuażu i rozmowa z ekspertem na ten temat.
Peace.

03.11.2009
08:20
smile
[27]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

jak sie zaczniesz interesowac dziewczynami to zaczniesz patrzec na swoje 30cm z politowaniem ;)

Mówisz że nie porucham?

03.11.2009
09:02
smile
[28]

Awerik [ Backpacker ]

tomecki - jak sie zaczniesz interesowac dziewczynami to zaczniesz patrzec na swoje 30cm z politowaniem ;)

Dzięki za poprawienie mi humoru z rana.

Dycu ==> Nie ma szans, żeby podymać trzeba mieć bica 45, trzy paski na dresie i BMW w garażu.

03.11.2009
10:10
[29]

Snakepit [ aka Hohner ]

a widzicie ";)" ??

jak dla mnie facet to powinien być facet a nie chuchro...tylko tyle :)

Dycu ==> Nie ma szans, żeby podymać trzeba mieć bica 45, trzy paski na dresie i BMW w garażu.

jakaś aluzja do mojej osoby? dresem nie jestem i bmw też nie mam :> a 45 nie chce mieć :>

03.11.2009
10:27
[30]

Awerik [ Backpacker ]

To ile cm w bicu muszę mieć jak już wyjdę z piaskownicy i zacznę się interesować dziewczynami?

03.11.2009
10:29
[31]

Snakepit [ aka Hohner ]

żałośni jesteście i tyle, o, facet powinien być dobrze zbudowany a nie patyk, takie jest moje zdanie, a "w bicu" to nie ma nic do rzeczy bo akurat 2/3 obwodu reki to triceps a i nie sama ręka świadczy o posturze faceta a nie chuchra...przyczepiliście się jak rzep psiego ogona

03.11.2009
10:32
smile
[32]

Coy2K [ Veteran ]

tez uwazam, ze co jak co, ale jak facet ma chudszą łapke od partnerki to wygląda to komicznie, nie mowimy tu o pudzianopodobnych typach, ale po facecie musi byc widac, ze chociaz słoik kiszonych sam sobie potrafi otworzyć

03.11.2009
10:38
[33]

MANOLITO [ Senator ]

widzę że kolega chce zrobić sobie zestaw "dyskotekowy" i bardzo słusznie! nie dość że zwiększy ci się samoocena, to i kumple nabiorą respektu, poza tym większość normalnych panienek woli gdy facet jest dobrze zbudowany z fajnym tyłkiem, taka prawda.
a 10cm w łapie idzie zrobić w rok ;)

03.11.2009
11:24
[34]

kubinho12 [ Gooner ]

Co do tych mięśni u faceta to ciężko nie zgodzić się z Hohnerem, dobrze jak facet wygląda jak facet, czyli jest dobrze zbudowany i ma te mięśnie. Niestety mi się na razie to nie udaje, ale może za rok zacznę to wprowadzać w życie. Swoją drogą 40 w łapie u jednego, a u drugiego to też kwestia względna, bo mając 150 to i ja bym miał tyle :) Przy moim wzroście (188) to nie takie hip hop w sumie już.

03.11.2009
11:48
[35]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Snakepit --> Mam kumpla, typowe chuchro byś powiedział, bo chłopak szczupły jest bardzo. Natomiast jak jebnie w cymbał, to każdego kładzie na dobrych parę minut:). Więc skoro już rozpatrujemy tutaj 'męskość' to można być i 'męskim' nie mając czterdziestki w łapie.

Swoją drogą to zajebista dyskusja.

03.11.2009
11:54
smile
[36]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Uważam jak Snakepit, facet musi wyglądać jak facet. Tak jak kobieta musi wyglądać jak kobieta. A nie odwrót.

03.11.2009
11:57
[37]

Snakepit [ aka Hohner ]

Snakepit --> Mam kumpla, typowe chuchro byś powiedział, bo chłopak szczupły jest bardzo. Natomiast jak jebnie w cymbał, to każdego kładzie na dobrych parę minut:). Więc skoro już rozpatrujemy tutaj 'męskość' to można być i 'męskim' nie mając czterdziestki w łapie.

Swoją drogą to zajebista dyskusja.


mam w poważaniu jak ktoś potrafi "jebnąć", naprawdę :) (aczkolwiek przydatne to jest czasami bardzo, mi na przykład tego brak) mówię o WYGLĄDZIE nad którym każdy powinien jako tako pracować IMO by nie być spasionym jak prosiak i nie wychudzony jak patyk

03.11.2009
14:06
smile
[38]

Coy2K [ Veteran ]

hohner to Ty nie wiesz ? tu sie drugie US and A robi - świat fastfoodów i grubasków, ktorzy uwazają, że spalać sadełko to obciach :)

03.11.2009
14:14
[39]

Max_101 [ Mów mi Max ]

żałośni jesteście i tyle, o, facet powinien być dobrze zbudowany a nie patyk

też uważam, że facet powinien mieć trochę brzucha ;) a tak na serio, wolę mieć na brzuchu termofor niż kaloryfer, to i to grzeje, ale to pierwsze znacznie wygodniejsze :P

03.11.2009
14:15
[40]

Awerik [ Backpacker ]

Dyskusja faktycznie ciekawa, zazdroszczę Wam chłopaki postrzegania świata zerojedynkowo i dzielenia ludzi wyłącznie na "dobrze zbudowanych" i "chuchra". Jeżeli już popadamy w skrajności - od wychudzonego endomorfika dużo zabawniej moim zdaniem wyglądają sterydziarze typu "wannabe pudzian". Chodziłem z takim jednym na siłownię, dumny był z siebie strasznie mimo, że nie potrafił kilkuset metrów przebiec nie pocąc się przy tym jak świnia, ani nawet po plecach podrapać. :)

03.11.2009
14:22
smile
[41]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Matko, aleście się rozgadali, a mnie po prostu rozbawił światopogląd Hohnera że do poruchania bardziej przydatna od penisa jest 40-o cm łapa.

03.11.2009
14:30
[42]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Snakepit --> A widzisz, mnie wygląd panów średnio interesuje. Zawsze w koleżkach co sobie porównują bicepsy i cały czas gadają o pracy nad własnym ciałem dostrzegałem jakieś ziarnko pedała;).

Sam mam znajomego zapalonego kulturystę i na plaży to on się częściej niż z paniami ogląda za panami, żeby zobaczyć czy akurat któryś nie jest lepiej od niego zbudowany;).

03.11.2009
14:31
[43]

Snakepit [ aka Hohner ]

Dycu - ocipiałeś? Czy ja cokolwiek o dymańsku napisałem? Co jak co ale mając 16 czy 18 lat to dla panienek liczy się to jak chłopaczyna wygląda a nie jakie ma piękne wnętrze...o tym pisałem, ciężko to rozumieć?

Coy2K - widze to na ulicy i wśród znajomych cieszących się z brzuszka wielkości piłki do kosza...ciekawe jak będą kwiczeć za 30 lat

Zawsze w koleżkach co sobie porównują bicepsy i cały czas gadają o pracy nad własnym ciałem dostrzegałem jakieś ziarnko pedała;).

cóż, Twoja brocha jak kogo postrzegasz. Ty postrzegasz jak pedała a jakaś fajna dupcia może postrzegać jak dbająceo o siebie faceta, a o pijącym piwsko żulowatym typie cieszącym się ze swojego bebecha może myśleć per "gruba świnia"...

Sam mam znajomego zapalonego kulturystę i na plaży to on się częściej niż z paniami ogląda za panami, żeby zobaczyć czy akurat któryś nie jest lepiej od niego zbudowany;).

Jeden woli pić ile wlezie i mieć opinie twardego łba a inny chce być najlepiej zbudowany jak to tylko możliwe, nie widze nic dziwnego w oglądaniu się za dobrze zbudowanym typem, mocno motywuje do dalszych treningów. Jeden ma takie a inny inne zainteresowania, trzeba coś więcej tu mówić?

03.11.2009
14:37
[44]

Coy2K [ Veteran ]

.

03.11.2009
14:45
[45]

Snakepit [ aka Hohner ]

Coy?

03.11.2009
14:58
[46]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Oglądałeś X-Men Wolverine? Tam jeden z bohaterów miał tatuaż na ręce. Potem troszkę przybrał masy. Polecam Ci obejrzeć w sprawie tatuażu. Bo film ogólnie słaby.

03.11.2009
14:59
smile
[47]

Coy2K [ Veteran ]

chcialem cos napisac, ale sobie darowałem :)

zwłaszcza, ze proba konwersacji z osobą, ktora swoimi melanżami alkoholowymi* chwali się na forum jest raczej z góry nastawiona na porażkę. No coż, każdy ma swoje cele i ambicje, pomijając już kwestię "zaruchania" to jednak wiele osob, ktore cwiczy robi to dla siebie... z ludzi grających w piłkę czy chodzących na basen nikt afery nie robi a to tak samo rekreacyjne spędzanie czasu

*mowa o Zenedonie

03.11.2009
15:03
[48]

Snakepit [ aka Hohner ]

pomijając już kwestię "zaruchania" to jednak wiele osob, ktore cwiczy robi to dla siebie...

i niektórzy nie potrafią tego zrozumieć...

inna sprawa, że na jaką dziewczynę przyjemniej się patrzy? Zgrabną, szczupłą, wysportowaną czy na krasnoluda z grubymi kołkami zamiast nóg i tyłkiem jak prostytutka z Queens?

Moim zdaniem to na ta pierwszą, i tak samo jest w druga stronę

03.11.2009
15:05
smile
[49]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Co jak co ale mając 16 czy 18 lat to dla panienek liczy się to jak chłopaczyna wygląda a nie jakie ma piękne wnętrze...o tym pisałem, ciężko to rozumieć?

A to jest mega zajebista życiowa bujda ludzi którzy jedyne co sobą reprezentują to 40-o cm łapa

03.11.2009
15:07
smile
[50]

Drackula [ Bloody Rider ]

tak oftopicowo

to ja bym nie uogulnial, bo jest cala masa kobiet ktorym nie imponuja napompowani pozerzy z silowni, i nie sa to wcale kobiety o charektrystyce z [47].

03.11.2009
15:13
[51]

Snakepit [ aka Hohner ]

A to jest mega zajebista życiowa bujda ludzi którzy jedyne co sobą reprezentują to 40-o cm łapa

To gratuluje swego czasu spotykania 16 czy 18 latek, które nie lecą na wygląd kolesia (ta, mowa tu o Tobie) a na jego piękne wnętrze, charakter i to coś co przyciąga, co powoduje, że uczucie kwitnie i nie ważne co los przyniesie, jakie kłody rzuci pod nogi, kto stanie na drodze...to szczęście będzie trwało wiecznie <chlip>


Inna sprawa, że mam parę znajomych dziewczyn w moim wieku, które zarzekają się, że wolą chłopaków z brzuszkiem bo jest się do czego przytulić, nie lubią kaloryfera na brzuchu u faceta itd. a jak widzą na plaży czy na ulicy w lecie dobrze zbudowanego opalonego kolesia to nogi im się uginają i kisiel wylewa się z majtek...

jest cala masa kobiet ktorym nie imponuja napompowani pozerzy z silowni

a może wytłumaczysz kto to pozer z siłowni?

03.11.2009
15:16
smile
[52]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Bawi mnie ten śmiech ludzi, którzy mówiąc, że dbając o siebie myjąc sporadycznie włosy, zęby, śmiejąc się z tym którzy pracują nad sobą. Jestem pewien, że Wasze partnerki seksualne cieszą się razem z Wami. Rozumiem, że Wy też wybieracie te brzydki, grube. Bo przecież liczy się wnętrze, nie bójcie się, my zajmiemy się tymi sexownymi, cieszcie się tym co macie.

03.11.2009
15:20
[53]

Drackula [ Bloody Rider ]

Api15 - zaiste, tok twego rozumowania poraza :) Czyli wedlug Ciebie Ci co tutaj sie smieli z tych co pakuja to sie nie myja itp? No skoro tak wlasnie uwazasz to nie dziw sie potem ze oni sie nasmiewaja z tych co pakuja i powielaja stereotyp tepego pakera :)

ps, nie bierz do siebie :)

03.11.2009
15:24
[54]

Snakepit [ aka Hohner ]

Drackula - normalny człowiek na atak odpowiada atakiem a nie nastawianiem drugiego policzka

ktoś sie smieje z "pakerów" pieprząc głupoty, to czemu nie pogadać sobie o "normalnych" nie pakujących?

03.11.2009
15:26
smile
[55]

Caine [ Legend ]

idę po popcorn. a może raczej po chrupki...

03.11.2009
15:28
[56]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Coy , Snakepit --> Faszyści:)

Jak ktoś chce to niech sobie ćwiczy, tylko nie opowiadajcie, że każdy kto się nie pręży godzinami przed lustrem i dziesięć razy dziennie łapy centymetrem nie mierzy, to gargulec, z którym przy odrobinie szczęścia prześpi się tylko kobita o aparycji Hogaty.

Ano i właśnie się też dowiedziałem, że się myje i generalnie rzecz biorąc wyglądam jak lump. Zajebiście.

03.11.2009
15:30
[57]

Drackula [ Bloody Rider ]

Snakepit - na sile dorabiasz ideologie tam gdzie jej nie ma lub gdzie ona nie pasuje :)

btw. jest cala masa ludzi na tym forum co pamieta Twoje dawne topiki i problemy egzystencjonalne wiec nie zaperzaj sie tak jak ktorys z nich Ci to wypomina ;)

03.11.2009
15:31
smile
[58]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Drackula - Mój tok rozumowania bierze się z wielu wątków na tym forum. To nie pierwszy i nie ostatni o tej tematyce. Dalej, o stereotypie pakera, sam to rozprzestrzeniam, bo to prawda poniekąd. Sam nie jestem, ale dbam o siebie ile mogę i na ile mam chęci.

To może podzielmy pakerów z aut BMW, na ludzi z GOLa dbających o swoje ciało.

03.11.2009
15:33
smile
[59]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Hohner - Dzięki że mi zazdrościsz - jest czego. Te piękne nietknięte okropną łapą mężczyzny "dziesto-letnie" dziewice, te niezwracające uwagi na fizyczną powłokę dziewoje. Jest czego zazdrościć stary.

A Ty kiś się w tej swojej pakierni : )


A tak już troszkę poważnie, bo widzę że strasznie się tą rozmową przejmujesz - chodzi mi tylko o to, że wygląd wyglądowi nierówny. I o ile jestem w stanie stwierdzić że żadnej kobiecie nie spodoba się śmierdzący, czy niemyjący się facet, tak upodobania "Duży, mały", "gruby, chudy", "napakowany, nienapakowany" to inna sprawa i nie ma tu złotej rady.

Kapiszi? I nie oglądaj tyle słonecznego patrolu.

03.11.2009
15:34
[60]

Snakepit [ aka Hohner ]

Drackula - na moje zapewne szczęście - już nie pamiętam tego a nawet jeśli ktoś coś na ten temat wtrąci to to, że nie pamiętam sprawy oznacza, że sobie z tym poradziłem, albo olałem, albo zmieniłem nastawienie i postępowanie.

I nie do końca rozumiem o jaką ideologię Ci chodzi :)

[56] operujesz skrajnościami (ja z reszta też, i chyba każdy tutaj starający się stwierdzić, że jego racja jest "najmojsza")

Kapiszi? I nie oglądaj tyle słonecznego patrolu.

Nie oglądam ;)) Ale oglądałem ;P

A Ty kiś się w tej swojej pakierni :)


BĘDĘ!! :D

Te piękne nietknięte okropną łapą mężczyzny "dziesto-letnie" dziewice, te niezwracające uwagi na fizyczną powłokę dziewoje.

Nie lubię dziewic ;) Aczkolwiek zazdroszcze, że miałeś na oku albo i nie tylko panienki nastki co nie zwracały uwagi na wygląd :>



A tak już troszkę poważnie, bo widzę że strasznie się tą rozmową przejmujesz - chodzi mi tylko o to, że wygląd wyglądowi nierówny. I o ile jestem w stanie stwierdzić że żadnej kobiecie nie spodoba się śmierdzący, czy niemyjący się facet, tak upodobania "Duży, mały", "gruby, chudy", "napakowany, nienapakowany" to inna sprawa i nie ma tu złotej rady.

Gdyby nie było ataku na ćwiczących po tym jak napisałem, że facet powinien wyglądać jak facet (co wcale nie oznaczało 5 dni w tygodniu po 3h na siłowni) to obie strony konfliktu pewnie by nie operowały skrajnościami :)

03.11.2009
15:41
smile
[61]

kubinho12 [ Gooner ]

Od tatuażu i przypakowania po epicki wątek, świetnie się to czyta, nie przeszkadzajcie sobie :D

03.11.2009
15:42
smile
[62]

pablo397 [ sport addicted ]

oho, ale dyskusja sie wywiazala. ja to moze w ogole nie bede sie wypowiadal...

[56] --> domyslam sie, ze to ironia, ale od razu mi sie przypomnialo prawo godwina

( )

03.11.2009
15:56
smile
[63]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Te piękne nietknięte okropną łapą mężczyzny "dziesto-letnie" dziewice, te niezwracające uwagi na fizyczną powłokę dziewoje. Jest czego zazdrościć stary.

Nie za stary jesteś na 13?

03.11.2009
16:03
[64]

Snakepit [ aka Hohner ]

On jest na tyle stary, że za jego czasów czyste były i 18stki ;))))

świruje

dobra, to ide do domu i na siłownię ;P

03.11.2009
16:06
[65]

McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]

Prawda jest taka że mozna ważyc 130 kg ,codziennie spedzac czas na silowni jednoczesnie byc najwieksza cipa w miescie ,ktora nie ma zadnego szacunku ,ani u mezczyzn ,ani u kobiet. Przypakowanie nie czyni cie mezczyzna. Wiadomo ze troche miesni zawsze sie przyda i to nawet nie po to zeby podobac sie kobietom. Wiele osob w taki sposob(tzn nazwijmy to rzezbiac swoje cialo) leczy swoje kompleksy. Bo byc moze czegos mu tam brakuje i w taki sposob chce pewne rzeczy nadrobic ,ale wiadomo ze nie jest to regula. Przegladanie sie w lustrze ,chodzenie na silownie, solarium itp to jest po prostu próżnośc ,a próżność przynajmniej ta stricte dotycząca wyglądu zewnętrznego jest domeną kobiet...

... a juz najbardziej rozjebalo mnie:

tomecki - jak sie zaczniesz interesowac dziewczynami to zaczniesz patrzec na swoje 30cm z politowaniem ;)

...koleżko prosze Cie....

03.11.2009
16:09
[66]

Snakepit [ aka Hohner ]

McClane - nie koleżkuj mi to o pierwsze, a po drugie juz gdzieś tłumaczyłem co miałem na myśli, poszukaj i przeczytaj

Przegladanie sie w lustrze ,chodzenie na silownie, solarium itp to jest po prostu próżnośc

leżę i kwiczę...xD próżność xD

03.11.2009
16:11
[67]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Snakepit --> To ja operuje skrajnościami?:D

A sam na swoją budowe nie narzekam, kafar ze mnie żaden, ale suchotnika również nie przypominam. Wkurza mnie tylko ten wszechobecny ostatnio kult ciała i wartości materialnych, co spycha rzeczy naprawdę ważne na dalszy plan.

03.11.2009
16:14
[68]

Snakepit [ aka Hohner ]

Jak ktoś chce to niech sobie ćwiczy, tylko nie opowiadajcie, że każdy kto się nie pręży godzinami przed lustrem i dziesięć razy dziennie łapy centymetrem nie mierzy, to gargulec, z którym przy odrobinie szczęścia prześpi się tylko kobita o aparycji Hogaty.

przykład skrajności ;) nikt tak nie mówi przecież :) Napisałem też że chyba wszyscy bioracy udział w jakże konstruktywnej dyskusji coś napisali popadającego w skrajność :)

03.11.2009
16:16
[69]

McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]

Snakepit >>>Po pierwsze to mi nie będziesz stawial warunków jak mam sie do ciebie odnosic koleżko, to po pierwze...

Po drugie przepraszam Cie bardzo ,ale nie wiem jak dla Ciebie ,ale dla mnie i dla wszystkich moich znajomych , przegladanie sie w lustrze , chodzenie na solarium itp u goscia to jest po prostu pedalstwo. Chcialem napisac to jakos bardziej umiarkowanie po prostu , to napisalem proznosc. I z czego tak lezysz i kwiczysz ? To ze sam w sobie masz domieszke "jej" to nie znaczy ze każdy ją ma.

03.11.2009
16:22
smile
[70]

wysiak [ Legend ]

"przegladanie sie w lustrze , chodzenie na solarium itp u goscia to jest po prostu pedalstwo"
A to czasem nie zalezy od tego, czy dany gosc dba o siebie, by podobac sie kobieta czy mezczyzna?

Nazywanie pedalem kogos, kto chce miec powodzenie u plci przeciwnej to dosc interesujacy poglad..

03.11.2009
16:23
[71]

Snakepit [ aka Hohner ]

Snakepit >>>Po pierwsze to mi nie będziesz stawial warunków jak mam sie do ciebie odnosic koleżko, to po pierwze...

Bede pisal co bede mial ochote i o kim bede mial ochote, kapiszi?

leże i kwicze wlasnie w tym momencie z takich osobistosci jak ty, moda na siłownia+pedalstwo minęła na poczatku lat 80', i smiesza mnie osoby ktore tak postrzegaja ludzi "z siłowni". Powiedz ze jest pedałem któremukolwiek kulturyście który i ćwiczy i przegląda się w lustrze i chodzi na solariumi w ten sposob zarabia grosza, a nie napinasz zwieracze na forum. Gratuluje znajomych oraz poukladania w główce.

03.11.2009
16:27
smile
[72]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Api - "dziesto letnie" Mają ponad 20 : )
Ale Ja wiem, teraz dziewic nie ma. To Ja jestem z marsa że gdybym zaczął wyliczać pełnolatki same to by mi palców zabrakło.

Hohner - No i peace and love : )

03.11.2009
20:19
smile
[73]

SirGoldi [ Gladiator ]

Szkoda, że krytykującym "pozerów z siłowni" nie przyszło do głowy, że podnoszenie ciężarów to może być fajny sposób spędzania czasu (dziwne, co?), droga do osiągnięcia większej pewności siebie czy po prostu podobania się sobie. Lepiej wyzwać od dresa i pedała, pewnie.

03.11.2009
20:49
smile
[74]

stalowe gacie [ Konsul ]

Ale rozmowa zeszła z toru.

To sobie chciałem wydziarać


Tatuaż a przypakowanie - stalowe gacie
03.11.2009
21:26
smile
[75]

jasonxxx [ Szeryf ]

[73] - dokładnie. Jeden lubi złopać bowar oglądając mecz 3-ciej ligi piłki nożnej, inny woli w tym czasie poćwiczyć na siłowni. Raz, że to fajny sposób na spędzenie czasu, dwa, że korzystnie wpływa na zdrowie (co będzie miało swoje pozytywne skutki w przyszłości), podnosi się siła i kondycja (a co za tym idzie ogólne samopoczucie i codzienne zadowolenie z życia) no a na domiar wszystkiego - in plus wygląd. Pieprzenie, że dobrze zbudowany facet to pedał zazwyczaj pada z ust leni, którym zwyczajnie nie chce się o siebie zadbać, bądź są już zapuszczeni i zwyczajnie żżera ich zazdrość, że inny samiec lepiej się prezentuje. No tak, przecież facet nie powinien być zadbany, ładny i dobrze zbudowany, to od wieków przywilej kobiet... Żenua.

Niektóre wypowiedzi w tym wątku są żałosne, na przykład wypociny lumpów pokroju Zenendona, który popada w skrajności szufladkując dbanie o zdrowie, wygląd i kondycję do jednego wora z pedałami - bo sobie taki błędny stereotyp wymyślił, podobnie jak to, że prawdziwy facet to najwyraźniej musi wiecznie być nawalony i zapuszczony, a najwięcej męskich hormonów to ma zwykle ten co jest najchudszy i najbrzydszy w takim doborowym towarzystwie i najlepiej ze wszystkich z dyni umie wyjechać - żadne mięśniaki-geje z siłowni mu nie straszne. Niezły poziom intelektualny, zabawne.

03.11.2009
22:12
[76]

Snakepit [ aka Hohner ]

Przeczytałem jeszcze raz cały wątek i dziwie się, że nigdzie nie padł argument, że paker = mały ptaszek :) ale pewnie wywołam wilka z lasu :)

PS. nie plujcie na siebie, nie ma sensu się obrażać, dyskusja jest ostra ale zachowajmy umiar :)

gacie - nie bedziesz oryginalny ;) --->


Tatuaż a przypakowanie - Snakepit
04.11.2009
16:38
smile
[77]

Boroova [ Gwiazdka ]

Za kazdym razem gdy jestem na silce i widze kolesi niesamowicie przypakowanych, ktorzy siedza tam codziennie godzinami (niezaleznie w jaki dzien i o jakiej porze przychodzilem, pewna grupa "bywalcow" zawsze tam byla) zastanawiam sie nad jednym "Skad oni biora na to wszystko czas?"

Z checia chodzilem na silke, ale nigdy nie na dluzej niz 60-90 minut, bo po prostu nie mialem czasu na wiecej. A to rodzina, przyjaciele, praca itp.

Wiec calkiem szczerze zazdroszcze tym ludziom wolnego czasu, ale przede wszystkim poswiecenia i determinacji w dazeniu do celu. Kazdy kto probowal np. zrzucic brzuch wie, ile pracy to kosztuje. Nie wspomne nawet o takich rzeczach jak dieta, bo wtedy calkiem sie zalamie nad swoim lenistwem.

Nie mozna popadac w skrajnosci i nazywac kazdego pakera "pedalem", a kazdego chudzielca/spaslaka "zulem". I tu i tam znajda sie zawsze jacys debile. Sztuka jest zachowac umiar we wszystkim co robisz. Jeden lubi pierogi, a drugi jak mu nogi smierdza - wlasnie dlatego swiat jest taki ciekawy.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.