GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Najlepsze akcje w grach MULTIPLAYER | Historyjki |

31.10.2009
13:12
smile
[1]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Najlepsze akcje w grach MULTIPLAYER | Historyjki |

Jakie mieliście najbardziej spektakularne, zadziwiające, niemożliwe, sprytne i śmieszne akcje w grach multiplayerowych? I oczywiście nie zapominajcie podawać tytułu danej gry

oto przykład (wymyślony) jak coś takiego powinno wyglądać

W battlefield 2 miałem sytuacje że ide z 2 kolegami i nagle wyskoczył nam wrogi helikopter który odrazu zaczął nas ostrzeliwać, jeden z moich kolegów odrazu zginął drugi był już pod odsrzałem ale na nasze szczście przyjechał wóz przeciwlotniczy który ostrzelał helikopter patrzyłem na kolege z radością ale on się nie nacieszył ponieważ wrak helikoptera spadł mu na czerep i padł z kolei przyjacielski wóz przeciwlotniczy został ostrzelany przez wrogą kompanie która mnie zauważyła, niewiele myśląc ratowałem się ucieczką i wszedłem do budynku oni za mną lecz zanim weszli do środka wykorzystałem glitcha który pozwalał stanąć w suficie budynku kolesie staneli w środku pokoju tuż podemną i rozglądali się na boki a ja tym czasem wziełem ganata i im pod nogi rzuciłem a kolesie co najśmieszniejsze jednocześnie sporzeli na granata który był pod ich nogami i tak samo w jednym momencie wszyscy popatrzyli się w góre a ja z bananem na twarzy podziwiałem jak granat zrobił swoje.

Przepraszam za błędy i interpunkcje, ale pisałem tą wymyśloną historyjkę na szybko.
Na pewno nawet jeśli nie jesteście dobrzy lub długo nie gracie w gry to każdemu musiało się trafić coś co normalnie się NIGDY nie przydarza a wygląda to z iście holiwoodskiej produkcji. Przypominam że historyjki powinny być pisane tylko z gier Multiplayer.

Tak więc pochwalcie się czymś czym chwaliliście się tylko kolegom z klasy. Takie sytuacje z miłą chęcią się czyta.

31.10.2009
13:34
[2]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Widze że troche wstydliwi jesteście albo zdeka ograniczeni. Przed chwilą przez przypadek znalazłem śmieszną sytuacje kolesia który napisał to w komentarza w jednym filmiku na you tube:

Ja gram w q3 od momentu premiery a przedwczoraj zrobiłem najbardziej lamerską akcję w karierze: Na jakiejś ściągniętej z neta mapce cofając się do teleportu wystrzeliłem rakietę, a po teleportacji dostałem swoją wystrzeloną rakietą prosto w ryj.

31.10.2009
13:51
smile
[3]

-=BROGI23=- [ Senator ]

Battlefield 1942, przytocze wlasne slowa, bo nie chce mi sie pisac od nowa ;)

Jednej akcji nie zapomne do konca mojego zycia chyba :> Vegeta grajac kiedys przed sparingiem lecial Spitfire'em a za nim moj qmpel wchodzil mu na dupe BF'ka... Co zrobil ten 1? Otoz poderwal maszyne, zrobil beczke wysiadajac w polowie drogi i strzelajac we wrogi mysliwiec z Bazooki, ktory chwile pozniej byl juz kawalkiem szrotu :P

31.10.2009
15:01
[4]

HETRIX22 [ PLEBS ]

ciekawe co se pilot tego 2 samolotu musiał se pomyśleć gdy oberwał z bazooki z nieba :D

31.10.2009
15:08
smile
[5]

maviozo [ man with a movie camera ]

Można linkami?




To wszystko z GOLowiczami:)

31.10.2009
19:52
smile
[6]

HETRIX22 [ PLEBS ]

odświerzam... może teraz pojawili się troche bardziej rozmowni panowie/panie.

Ja tam myślałem że ludzie lubią się chwalić takimi przypadkami zwłaszcza że nikt oprócz danej osoby nie miał takiej sytuacji a jest to warte uwagi. Wątek powstał dlatego że chociaż sam lubie sobie czasem dowiedzieć i wyobrazić takie sytuacje

31.10.2009
20:27
smile
[7]

::SKIL:: [ Centurion ]

Ja wspominam miło sytuację w Far Cry 2,kiedy to weszliśmy na mapę w detmeczu druzynowym po 3 w każdej grupie.W tedy dwóch z przeciwnej drużyny uciekło i został jeden,była to duża mapa ,niechciało sie nam tego jednego szukać,więc postanowiłem sie z jednym kumplem zabawić w ożywianie i zabijanie maczetą i odwrotnie.Smiać mi się chce do tej pory z tego.W końcu ten ostatni przeciwnik nasz zrezygnował pewnie dla tego że niechciało mu sie nas szukać na tak dużej mapie z resztą tak jak nam:)

31.10.2009
20:46
smile
[8]

Pit17 [ Dolotek ]

Hetrix---> Nie chodzi o to, że nikomu nie chce się wpisywać tylko ludzie (No..Ja tak mam) nie umią sobie przypomnieć takiej. Jak sobie w końcu przeanalizuje gry multi i sobie coś skojarzę..napisze :). Narazie..."Wątek let's go"

31.10.2009
20:49
smile
[9]

Lethos. [ Generaďż˝ ]

Pamietam ostatnio jak grałem w Battlefield Heroes, powiedziałem kolegom z GOLa, żeby za mna poszli, bo pokażę im coś fajnego. Wskoczyłem do wody, a wszyscy za mną. Chyba 5 min. bez przerwy się śmiałem.

A dzisiaj wraz adremem ostrzelaliśmy jakis samolot, który chciał w nas wleciec. Wszystko pięknie poszło, samolot rozwalony, a chwilę później jego wrak wleciał w nas i obaj zginelismy.

31.10.2009
20:51
[10]

władca lemurów [ Julian ]

Coś se przypominam z CoDa 4 - mój najbardziej lamerski mecz w historii - normalnie rekord guinessa w lamieniu.

Graliśmy deathmatcha z kumplami z klanu (byłego), było nas bodaj 8. Graliśmy na Wet Worku (ta mapa ze statkiem). No i sobie biegam z MP5 i próbuje wszystkich zabijać. Tylko mi nie wychodziło. Co gdzieś wychodziłem to dead. Techniką na mięso armatnie też się nie dało. Z jakim rezultatem skończyłem ??? 0-0-18 :)))

31.10.2009
21:08
smile
[11]

Pit17 [ Dolotek ]

Ach..przypomniało Mi się. Byłem wtedy cholernie zadowolony. Do rzeczy. Gram w CoD 4..nie wiem raczej dopiero początki grania, nie pamiętam jaki lvl.
Gram tak gram i w pewnym momencie zostałem Ja i jeden koleś z drużyny przeciwnej. Czyli.. 1 vs. 1. Wszystko przebiegało wolno, nie mała mapka, ale w końcu wiadomo. Spotkaliśmy się..i o dziwno..było to dość blisko siebie. Kilka metrów, mocno niewiele. Dobra...zostałem trafiony, padłem i..miałem opcje "ostatni bastion" (Znaczy, że przed pewną śmiercią, jeszcze wyciągam pistolet i nawalam z pozycji leżącej). Tak, więc wyciągam pistolet..i od niechcenia próbuje Go trafić. Gość nie zdążył zareagować na "ostatni bastion" i skoczył nade mną, a wtedy jakimś cudem trafiłem mu prosto w głowe. Taaa..pamiętam to ^^. A i nikt się nie rzucał, że miałem tą opcje. I dobrze :)

31.10.2009
21:10
[12]

Alien.pl [ Generaďż˝ ]

Hm.. gdybyś założył temat co najbardziej was wkurzyło w grach multi, to by było o czym pisać.
Ogólnie to ja gram tylko w jedną mianowicie Viectong. co mnie tam rozwala? Wile rzeczy, choć bardziej dziury w grze, ale najbardziej Czesi na serwerach, takich kalek to ja nie widziałem jeszcze nigdzie (a próbowałem też sił w F.E.A.R i COD WAW). Jak ktoś umie grać taktycznie to sam jest w stanie trzymać 3 ludzi w szachu i jeszcze flagę im podprowadzić. odpowiednia postać (saper + PMS 43) i taktyka i nie mają szans, można ich punktować jak małe dzieci.

31.10.2009
22:54
[13]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Ja też miałem dużo przygód, ale te najfajniejsze trudno jest sobie przypomnieć. Spróbuje opisać jedną z nich: Wbiłem z kolegą na pusty server w battlefield vietnam co gorsza byliśmy w tej samej drużynie :/.Wbiliśmy do tego dużego transportowego helikoptera: kolega kierował, ja siedziałem w tylniej częsci helikoptera z widokiem na morze.Tuż po wystartowaniu ku mojemu zdziwieniu horyzont zaczął się dziwnie grwałtownie przechylać w lewo i w prawo myśle sobie " co jest grane".Poszedłem do przedniej częsci helikoptera do pozycji drugiego pilota (bez możliwości kierowania) popatrzyłem na lewo:mój kolega walczy z maszyną by odzyskać kontrole, patrze w prawo by zobaczyć sytuacje gdzie jesteśmy: woda na górze niebo na dole, patrze w lewo żeby zobaczyć jak on tym diabelstwem kieruje ale jego już tam niebyło :D spiepszył a do kokpitu szybko dostała się woda i zalała helikopter na szczęscie po ewakuacji wszyscy przeżyli ( z uszczerbiem na zdrowiu) mam nawet filmik który dla moich kolegów jest HITEM ale niechce mi się go wkładać na youtuba i tak by nikt nieoglądał :P

02.11.2009
16:51
[14]

joke red [ Pretorianin ]

a próbowałem też sił w F.E.A.R

W której części FEAR ? Jak w drugiej to możliwe ,że się spotkaliśmy...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.