GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

O siłowni, po siłowni |Część 11|

31.10.2009
10:37
[1]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

O siłowni, po siłowni |Część 11|

O siłowni, po siłowni |Część 11|

Kulturystyka - dyscyplina sportu amatorska lub zawodowa. Polega na kształtowaniu ciała podczas ćwiczeń fizycznych. Wywodzi się z ćwiczeń treningowych siłaczy i zapaśników z drugiej połowy XIX w. Za prekursora nowoczesnej kulturystyki uważa się niemieckiego siłacza Eugena Sandowa, który występował z pokazami cyrkowymi w różnych krajach na przełomie XIX i XX w. Kulturystyka jako dyscyplina sportowa wyodrębniła się pod koniec lat 40. w USA za sprawą braci Bena i Joe Weiderów, którzy w 1946 założyli IFBB.
Od 1970 organizowane są również zawody dla kobiet.
Podczas zawodów oceniany jest wygląd zawodników (symetria umięśnienia, separacja mięśni, pozy, poszczególne partie).
Rozwojem kulturystyki na świecie kieruje Międzynarodowa Federacja Kulturystyki (IFBB), natomiast w Polsce od 1988 istnieje Polski Związek Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego.
Jednym z najsłynniejszych kulturystów jest Arnold Schwarzenegger, który zdobył 7 tytułów Mr. Olympia (1970-1975 i 1980) i 5 tytułów Mister Universe. Wielokrotnie zdobywał też nagrody w konkursach Mister World, Mister International czy Mister Europe.

W tym wątku zajmujemy się kulturystyką amatorską jak i zawodową. Wymieniamy:
- swoje poglądy,
- doświadczenia,
- jak ćwiczyć,
- rodzaje ćwiczeń,
- w jaki sposób ćwiczymy (na masę, na siłę, na wytrzymałość, na rzeźbę),
- jaką dietę stosować,
- omawiamy suplementy i odżywki,
- udzielamy sobie rad,
- a także jak mamy własną siłownie to wklejamy zdjęcia.

Przydatne linki o kulturystyce:







Ćwiczenia:





Linki z Firmami odżywek:










10 zasad treningowych Franco Columbu

1.Nie pozwól aby ciężar ,który zamierzasz podnieść cie przestraszył. Skoncentruj się po prostu na ćwiczeniu, pamiętaj o prawidłowej sylwetce i technice. Zaatakuj ciężar z pełną siłą ,ale najpierw upewnij się czy dostatecznie
rozgrzałeś swoje mięsnie.

2. Pamiętaj ,aby przetrenować wszystkie grupy mięśniowe. Unikniesz w ten sposób kontuzji.
Nie zabieraj się za ćwiczenie jeśli nie wiesz dokładnie jakie grupy ono angażuje, przeanalizuj to i dopiero ćwicz.

3. Unikaj spożywania cukrów ,zwłaszcz prostych przed siłownią. Dają one tylko puste kalorie. Najlepiej zjedz coś z węglowodanów złożonych, starczy ci na dłużej energii i będziesz czuł moc na treningu. Nie jedz bezpośrednio przed treningiem ,ale nie ćwicz też gdy jesteś głodny.

4. Moim zdaniem najlepszą porą na ćwiczenia jest 14.30 i 16.30. Jeśli jednak pracujesz w tym czasie, zjedz lekki posiłek po powrocie z pracy i odpocznij około godziny zanim udasz się na trening. Poczujesz się swieży i pełen sił jak na początku dnia.

5. Nie jesteś z żelaza ,ciało też ma swoje cykle energetyczne. Kiedy czujesz brak sił i energii do ćwiczeń fizycznych nie przeprowadzaj forsownego treningu. Lepiej poczekaj na lepszy dzień i wtedy trenuj z pełną mocą.

6. Mięsnie podczas treningu muszą być cały czas rozgrzane. Osiągniesz wtedy lepszy efekt. Jeśli czujesz ,że 'stygniesz' w czasie przerw załóz coś na siebie. Podczas treningu nie musisz się sobie przyglądać ,skoncentruj się
lepiej na prawidłowym wykonaniu ćwiczenia.

7. Wsłuchaj się w swoje ciało, pozwól by twoja intuicja podpowiedziała ci własciwą drogę do osiągniecia celu. Naucz się odczuwać i reagować na informacje i bodźce które twoje ciało wysyła do mózgu.

8. Opracuj precyzyjny plan treningu, diety i odpoczynku. Trenuj zawsze o tej samej porze dnia jeśli możesz. Po ciężkim tygodniu ćwiczeń pozwól ciału odpocząć w weekend. Ono potrzebuje czasu na rgenerację ,nie możesz się przeforsować.

9. Po treningu zrób krótki odpoczynek, a potem zjedz posiłek. To najważnieszy posiłek dnia ,więc dostarcz swemu ciału odpowiednią liczbę protein wysokiej jakości.

10. W czasie treningu zrób sobie małą przerwę ,wyjdź z sali i pooddychaj głeboko świeżym powietrzem przez kilka minut. Potem wróć i dokończ trening z nową energią.

Link do poprzedniego tematu:
Część 10: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9374207&N=1
Część 9: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9304057&N=1
Część 8: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9208892&N=1
Część 7: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9062949&N=1
Część 6: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8929729&N=1
Część 5: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8834899&N=1

31.10.2009
10:38
[2]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Założyłem nową część, w tamtej było już ponad 400 postów.

Jeśli chodzi o listę użytkowników, to trzeba ją zaktualizować. Najlepiej nie piszcie ile ćwiczycie, a od kiedy. Wtedy będzie to bardziej przejrzyste i jasne.

Ja cały tydzień nie ćwiczyłem z powodu choroby. Dzisiaj trochę nadrobię i od przyszłego tygodnia zaczynam już ćwiczyć regularnie.

05.11.2009
21:45
[3]

Pientashek [ Pretorianin ]

Sage ja także jestem chory. Teraz staram się zjadać przynajmniej jednego grejpfruta dziennie oraz wypijam 2 herbatki z miodem i cytryną... ale mniejsza o to. Mam pytanie. Czy rybka wędzona jest zdrowa? Czym się różni od tej normalnie podawanej (tylko nie piszcie że smakiem i zapachem). Mam na myśli wartości odżywcze. Pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi.

06.11.2009
01:17
[4]

Dessloch [ Legend ]

wartosci odzywcze ppodobne, jedynie wedzona jest slona i... ponoc nie mozna za duzo jesc, bo ma zwiazki rakotworcze. Ile w tym prawdy nie wiem.
warto na pewno zachowac zdrowy rozsadek, bo miesiacu jedzenia ryby wedzonej (makrela, losos, losos wlasnorecznie wedzony, dorsz wedzony) powiem tak... moze naprawde zbrzydnac i nie polecam jedenia wiecej niz raz lub dwa na tydzien:)

06.11.2009
01:50
smile
[5]

SirGoldi [ Gladiator ]

Kurcze no, wszyscy chorzy. :O Na uczelni towarzystwo zdziesiątkowane, wśród znajomych słyszę, że też nie za różowo ze zdrowiem, a tu jeszcze na forum czytam, że koksy kichają i prychają. :P

Ja jem dużo jabłek plus codziennie rano kapsułka czosnku w proszku Olimpu. Ciężko sie będzie uchronić przed zarazkami, spędzając tyle czasu w komunikacji miejskiej, ale jestem dobrej myśli. :)

Co do rybek wędzonych to faktycznie niby nie powinno się przesadzać, ale z nimi jest tak jak ze wszystkim - umiar, umiar i jeszcze raz umiar, a na pewno nie będzie żadnych problemów. :) Idę sobie akurat zjeść makrelę po dłuższej partyjce w Risena. Nie wiem, czy gracie, ale polecam gierę, by jest zarąbista. :) Dla fanów Gothica must have.

Tak przy okazji: polecam Wam wcinać Sylimarol przez kilka miesięcy, może pół roku. Jemy sporo różności, do tego niektórzy z nas dokładają odżywki, a to naturalny i w 100% bezpieczny składnik, którzy wspomoże i wyregeneruje wątrobę niewielkim kosztem. :) 100/200 mg dziennie powinno być w sam raz.

06.11.2009
18:26
[6]

Pientashek [ Pretorianin ]

wartosci odzywcze ppodobne, jedynie wedzona jest slona i... ponoc nie mozna za duzo jesc, bo ma zwiazki rakotworcze. Ile w tym prawdy nie wiem.
warto na pewno zachowac zdrowy rozsadek, bo miesiacu jedzenia ryby wedzonej (makrela, losos, losos wlasnorecznie wedzony, dorsz wedzony) powiem tak... moze naprawde zbrzydnac i nie polecam jedenia wiecej niz raz lub dwa na tydzien:)


Dzięki za informacje. Po miesiącu ciągłego jedzenia może zbrzydnąć? Rozumiem że sprawdziłeś to na własnej skórze :) Co jak co, ale trzeba uczyć się na cudzych błędach. Dzięki jeszcze raz.

Kurcze no, wszyscy chorzy. :O Na uczelni towarzystwo zdziesiątkowane, wśród znajomych słyszę, że też nie za różowo ze zdrowiem, a tu jeszcze na forum czytam, że koksy kichają i prychają. :P

Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie to przez pewien okres jesienny grzało słoneczko, a nagle następnego dnia spadł śnieg i był siarczysty mróz. Ludzie pochorowali się (w tym ja) przez to że nie byli przygotowani/zaprawieni na walkę z przymrozkiem :)

Ja jem dużo jabłek plus codziennie rano kapsułka czosnku w proszku Olimpu. Ciężko sie będzie uchronić przed zarazkami, spędzając tyle czasu w komunikacji miejskiej, ale jestem dobrej myśli. :)


Z tego co wiem to grejpfruty mają więcej witaminy C więc ja preferuję wyżej wymieniony owoc egzotyczny :)

Tak przy okazji: polecam Wam wcinać Sylimarol przez kilka miesięcy, może pół roku. Jemy sporo różności, do tego niektórzy z nas dokładają odżywki, a to naturalny i w 100% bezpieczny składnik, którzy wspomoże i wyregeneruje wątrobę niewielkim kosztem. :) 100/200 mg dziennie powinno być w sam raz.


Od czasu do czasu łykam "Hepatil". Byłem w aptece i pani powiedziała że na wątrobę to najlepszy lek. Nie wiem czy ten "Sylimarol" to lek czy któraś z wielu odżywek wzmacniająca organizm (w tym przypadku wątrobę).

Co do Risen'a to ja preferuję gry na konsole. W weekendy gdy mam wolny czas to razem z kolegami zbieramy się i gramy w gry typu: Tekken 6, Soul Calibur 4, UFC: Undisputed, Fight Night Round 3 i 4. Pozdrawiam i dzięki za informacje :)

06.11.2009
18:45
[7]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

SirGoldi<---Ech, rzeczywiście posypało się z tymi chorobami. Pani na geografii straszy przymusem noszenia masek. Mama profilaktycznie częstuję kanapkami z czosnkiem. Jak to mówią "przezorny zawsze ubezpieczony", tak więc stosując się powyższych słów wcinam te świństwa.

Pientashek<--apropo witamin, muszę coś sobie sprawić. Wiadome jak są ważne, a co do czego nie bierze się ich :)

06.11.2009
19:45
[8]

Dessloch [ Legend ]

Dzięki za informacje. Po miesiącu ciągłego jedzenia może zbrzydnąć? Rozumiem że sprawdziłeś to na własnej skórze :) Co jak co, ale trzeba uczyć się na cudzych błędach. Dzięki jeszcze raz.


aaa jak:) pewnie, ze na wlasnej. Jest to bardzo proste zrodlo rybiego tluszczu i dobre zrodlo bialka...
ale oczywiscie z umiarem, bo mozna sie przeliczyc:)

co do chorobsk, to odpukac jeszcze nie zlapalem... ale zdrowy tryb zycia pomaga na pewno.
sauna tu i owdzie, tran, magnes, wapn i jakies inne ustrojstwa ktorymi jestem faszerowany:)

a co do ochrony watroby... co wy takiego bierzecie, ze musicie ja chronic?

ja aktualnie jedynie zainwestowalem w Tight Extreme i l-arginine... ale, do tego jakiejs specjalnej ochrony nie potrzebuje... co wy takiego bierzecie?

06.11.2009
21:21
[9]

SirGoldi [ Gladiator ]

Pientashek ---> Aspekt ekonomiczny: jabłka są tańsze, a w dodatku łatwiejsze w spożyciu. :) Hepatil to już bardziej lek, a sylimaryna powoli staje się suplementem, dlatego właśnie wolę Sylimarol.

Co do Risena - gram na konsoli też, ale jako fan Gothiców, nie mogłem sobie tej części odpuścić. Tak więc całe szczęście, że jest na X360. :) A FNR 4 miażdzy! Spróbujcie też nowej Fifki - grałem tylko w demko, ale jest wyczesana. U nas właśnie piłka dominuje na wieczornych spotkaniach. :)

Whatson ---> Pewnie, że najlepiej jest jeść świeży, a nie suszony czosnek, ale raz, że nie zawsze się o tym pamięta, a dwa, że potem z mordy wali nie na żarty. :P

Dessloch ---> Sylimarol to bardzo łagodna i naturalna substancja. Przede wszystkim jem sporo, do tego gainer, mała pomoc wątrobie na pewno się przyda. :) Nie sądzę, żeby to było konieczne, ale na pewno też nie zaszkodzi. Nie jestem zwolennikiem łykania wszystkiego, co popadnie, bo zwykle jest to wyrzucanie kasy w błoto, jednak istnieją pewne suplementy, którymi warto wspomóc organizm.

06.11.2009
23:26
[10]

Pientashek [ Pretorianin ]

co do chorobsk, to odpukac jeszcze nie zlapalem... ale zdrowy tryb zycia pomaga na pewno.
sauna tu i owdzie, tran, magnes, wapn i jakies inne ustrojstwa ktorymi jestem faszerowany:)


Będąc przeziębiony można iść skorzystać z sauny?

a co do ochrony watroby... co wy takiego bierzecie, ze musicie ja chronic?

Wiesz... sam do końca nie wiem. Teraz starałem się przybrać na wadzę, bo zaczynam treningi Ju-Jitsu i kolega powiedział mi żebym wziął coś na wątrobę, bo później mogę mieć jakieś problemy. Ja głupi, naiwny, nieświadomy poszedłem do apteki i poprosiłem o jakiś lek na wątrobę. Kolega nie powiedział czy to ma być lek czy jakaś odżywka/suplement diety. No to wziąłem "Hepatil", bo Pani z apteki go poleciła... Jeżeli jestem na diecie wysokobiałkowej, znaczy się po prostu chciałbym nabrać wagi to muszę uważać co jem. Tutaj rodzi się pytanie. Czy takie produkty mleczne jak twarogi, sery itp oraz jajka, ryże, pierś z kurczaka mogą źle działać na moją wątrobę? Czy to tylko smażone rzeczy mają zły wpływ na prawidłowe funkcjonowanie wątroby?

Pientashek ---> Aspekt ekonomiczny: jabłka są tańsze, a w dodatku łatwiejsze w spożyciu. :) Hepatil to już bardziej lek, a sylimaryna powoli staje się suplementem, dlatego właśnie wolę Sylimarol.
Co do Risena - gram na konsoli też, ale jako fan Gothiców, nie mogłem sobie tej części odpuścić. Tak więc całe szczęście, że jest na X360. :) A FNR 4 miażdzy! Spróbujcie też nowej Fifki - grałem tylko w demko, ale jest wyczesana. U nas właśnie piłka dominuje na wieczornych spotkaniach. :)


Masz rację jabłka są łatwiejsze w spożyciu, bo nie trzeba ich obierać. Nienawidzę obierać grejpfruta, bo wszędzie leje się sok oraz niektóre skurczybyki potrafią strzelać do oczu :)
Mówisz o Fifie 10? Mam Fife 09, ale rzadko gramy, ponieważ wolimy okładać się pięściami i nogami. Wiesz większość moich kumpli trenuje sztuki walki, to razem wolimy stanąć na wirtualnym ringu :)

Whatson ---> Pewnie, że najlepiej jest jeść świeży, a nie suszony czosnek, ale raz, że nie zawsze się o tym pamięta, a dwa, że potem z mordy wali nie na żarty. :P


Czosnek na surowo jest okropny! Najlepiej podawać go do Lasange, albo Spaghetti. :)

07.11.2009
11:36
[11]

Dessloch [ Legend ]

Będąc przeziębiony można iść skorzystać z sauny?

nie widze czemu nie... poczatek przeziebienia to z reguly gardlo i ogolne oslabienie.
sauna z tym walczy.
po saunie szklaneczka koniaku, brandy na zabicie bakterii w gardle, lub woda utleniona i przeplukanie gardla...

zawsze pomaga jesli zrobie to w czas...

Jeżeli jestem na diecie wysokobiałkowej, znaczy się po prostu chciałbym nabrać wagi to muszę uważać co jem. Tutaj rodzi się pytanie. Czy takie produkty mleczne jak twarogi, sery itp oraz jajka, ryże, pierś z kurczaka mogą źle działać na moją wątrobę? Czy to tylko smażone rzeczy mają zły wpływ na prawidłowe funkcjonowanie wątroby?

za duza ilosc bialka jak najbardziej obciaza watrobe... spoko.
ale dlatego nie ma sensu brnie za duzo bialka
max 2.2g na kg masy ciala. NIGDY wiecej, nawet na diecie wysokobialkowej. Bialko w nadmiarze przerabiane jest na glukoze... wiec powoduje wzrost tkanki tluszczowej. I dodatkowo obciaza watrobe.
i ci potrzebny raczej suplement, a nie lekarstwo...

napisz ile bialka dokladnie jesz... i przejzyz jeszcze raz instrukcje swojej diety wysokobialkowej, czy przypadkiem nie masz za wysokobialkowa.. bo to po prostu nie ma sensu. Szkodzi tylko

Nienawidzę obierać grejpfruta, bo wszędzie leje się sok oraz niektóre skurczybyki potrafią strzelać do oczu :)

to przekroj na pol grejpfruta i wyjadaj lyzeczka... wtedy nie trzeba obierac:) strzelac zawsze strela, ale jak nabierzesz wprawy to jest 10 razy mniej roboty niz jak musisz obierac.
to tylko jest ewentualnosc jak sie robi salatke owocowa... wtedy trzeba sie meczyc.
w kazdzym innym przypadku: nie

07.11.2009
12:05
[12]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Czosnek na surowo jest okropny! Najlepiej podawać go do Lasange, albo Spaghetti. :)
Muszę zdementować twoją wypowiedź :)
Przepis by Whatson (Jeść czosnek nie odczuwając wymiotnego dyskomfortu):
Smarujesz chleb masłem, następnie wrzucasz cienko pokrojony czosnek, co by go za dużo nie przeżuwać, później polewasz gęstym jogurtem rozsmarowując go po całej kanapce i na wierzch kanapki kładziesz pokrojony pomidor. Oczywiście, takie zabiegi są dozwolone tylko w godzinach wieczornych, chyba że nie zamierzasz wychodzić z domu przez cały dzień.

08.11.2009
00:26
[13]

Dessloch [ Legend ]

zamiast pomidora ogorek i sa tsatsiki :)))

lub chleb, maslo czosnek i sol. i np ser zolty i podgrzac w piekrarniku... i mamy chleb czosnkowy z serem

lub po prostu chleb, maslo, czosnek i sol. Na surowo.
to samo z cebula, zamiast czosnku.
jedna taka kanapka, druga taka i zadne chorobsko nie wezmie. tylko to tylko na samotne weekendy robione w piatek :)) lub uzyc odpowiednich plynow do plukania jamy ustnej, pare razy umyc jezyk, ,pare razy umyc zeby.... znowu plyn... po paru oddzielonych od siebie np co pol godziny zabiegach toksycznosc oparow z ust nie powinna byc zbyt wysoka lub wrecz nie istniec.

no i na koniec cytryne zjesc

08.11.2009
04:10
[14]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Właśnie wróciłem z imprezy.. Stan - jak przed wyjściem :) Jestem z siebie dumny. Widok zataczających się znajomych - bezcenne!

Treningi opuszczam częściej niż ćwiczę.. Niestety nie mam na to większego wpływu.

08.11.2009
12:20
[15]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Treningi opuszczam częściej niż ćwiczę.. Niestety nie mam na to większego wpływu.
Racja. Często trenerzy mają kaprysy i nie wpuszczają :)

08.11.2009
13:09
[16]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Ciężko znaleźć dwie godziny w napiętym planie tygodnia :) Zazwyczaj wracam do domu o 17, a często mam i po powrocie jakieś zajęcie. Zbliża się zima, czyli przebywanie więcej czasu w domku, to wezmę się wtedy do tego. Teraz ćwiczę dwa razy tygodniowo, zamiast planowanych czterech..

08.11.2009
13:35
smile
[17]

SirGoldi [ Gladiator ]

No nie - przeziębienie dorwało i mnie. :-/ Pomijam, że jutro zdałoby się skoczyć na siłkę, ale we wtorek wybieram sie na MayDay...

08.11.2009
14:59
[18]

Pientashek [ Pretorianin ]

za duza ilosc bialka jak najbardziej obciaza watrobe... spoko.
ale dlatego nie ma sensu brnie za duzo bialka
max 2.2g na kg masy ciala. NIGDY wiecej, nawet na diecie wysokobialkowej. Bialko w nadmiarze przerabiane jest na glukoze... wiec powoduje wzrost tkanki tluszczowej. I dodatkowo obciaza watrobe.
i ci potrzebny raczej suplement, a nie lekarstwo...

napisz ile bialka dokladnie jesz... i przejzyz jeszcze raz instrukcje swojej diety wysokobialkowej, czy przypadkiem nie masz za wysokobialkowa.. bo to po prostu nie ma sensu. Szkodzi tylko


Może z pojęciem diety przesadziłem, bo to czego ja się trzymam to chaos. Jeszcze nie dawno zdarzało mi się jeść za dużo jajek i tak jak mówiłeś przerodziło się to w tłuszczyk. Na obliczeniach się nie znam, ale mogę ci tylko powiedzieć, że na śniadanie jem:
3 gotowane jajka, pokrojony banan z jedną łyżką miodu.
Drugie śniadanie:
1 cały woreczek ryżu oraz pierś z kurczaka do tego łyżka oliwy z oliwek (jestem w pracy w tedy więc tylko na to mnie stać :-P)
Obiad:
Woreczek ryżu albo makaron i do tego pierś z kurczaka i jakaś tam surówka. (np: z czerwonych buraczków)
4 posiłek:
Woreczek ryżu polany jogurtem i banan.
5 posiłek
Tuńczyk + dwa jogurty (Jogobella: malinowa, jagodowa, truskawkowa, poziomkowa)

Co dwa dni zjadam dziennie około 6 jajek oraz dużo serków wiejskich. To wszystko albo na pierwszy posiłek, albo ostatni.

No i tak na okrągło. Taka już rutyna u mnie jest. Jestem zielony jeśli chodzi o takie rzeczy. Trenuję sztuki walki bardzo zależy mi na mojej wadze. Co do wyżej wymienionej "diety" to zapomniałem dopisać że dziennie wypijam litr wody mineralnej (Primavera) no i wypijam 2,3,4 szklaneczki mleka (pod wieczór). Możecie mnie wyśmiać, ale mnie to nie będzie ruszało bo w ciągu 2 miesięcy przyszło mi 8kg. :) Jeżeli macie czas to wprowadźcie korekty co do tego planu. Dzięki wam wyeliminowałem kiełbaskę z mojego jadłospisu. W weekendy od czasu do czasu sobie zjem, lub dodam do jajecznicy.

08.11.2009
19:54
[19]

Dessloch [ Legend ]

to ty masz diete bardziej wysokoww a nie bialkowa ;)
tyle ryzu, jogurty (cukier, laktoza), banan z jogurtem, makaron...
bialka to ja tam za duzo nie widze...

moze poprostu za duzo ww jadles, i stad tluszczyk? bo bialka tam za duzo nie ma na pewno.

08.11.2009
20:05
smile
[20]

beowulff [ Legend ]

Bry, mam takie pytako, robie a6w jestem w 27 dniu i tak sie zastanawiam jak juz skoncze co dalej?
ABS, czy jakies inne cwiczenia?
Do tego mozecie mi powiedziec jak prawidlowo odpoczywac? znaczy chodzi oto ze robie 1 dniowa przerwe podczas ksztaltowania miesni, hantlami. Jak to jest potrzeba wiecej czasu na odpoczynek czy tak wystrczy?
Btw schudlem 33 :)

ed
dobre znalazlem wszystko w linku :)

ed2
Jak dobieracie ciezary to cwiczen?

08.11.2009
20:15
[21]

Pientashek [ Pretorianin ]

to ty masz diete bardziej wysokoww a nie bialkowa ;)
tyle ryzu, jogurty (cukier, laktoza), banan z jogurtem, makaron...
bialka to ja tam za duzo nie widze...

moze poprostu za duzo ww jadles, i stad tluszczyk? bo bialka tam za duzo nie ma na pewno.


No tak jak pisałem co dwa dni starałem się dziennie jeść 5-6 jajek dziennie w pierwszym posiłku albo ostatnim. Mógłbyś powiedzieć co mogę wyeliminować? Wiem że to jest chaos, no ale wagi trochę przyszło. Byłbym bardzo wdzięczny za korektę. Pozdrawiam.

beowulff

Nie bolą cie plecki od A6W? Ja osobiście jeśli chodzi o ćwiczenie brzucha polecił bym ABS 2. :)

08.11.2009
20:18
[22]

beowulff [ Legend ]

Wlasnie, nie, duzo czytalem ludzie narzekaja na bol plecow, mdlosci, straszny wysilek a umnie nic, owszem czuje napiecie miesni i pod koniec 3 seri robia sie schody ale nie jest tragicznie.
Zobaczymy jaki bedzie efekt narazie jest niezle :)

08.11.2009
20:41
[23]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

beowulff<---
Na początku strony masz elegancką tabelkę z zalecaną długością odpoczynku.
Nie bardzo rozumiem. Ćwiczysz w domu wyłącznie hantlami?

08.11.2009
20:48
smile
[24]

beowulff [ Legend ]

Tak, w domu wylacznie hantlami, plus cwiczenia domatora, 4 razy w tygodniu sauna i basen, co 3 dni biegam kolo godziny.
Z silownia to roznie bywa bo czasu mam malo wiec raz na 2 tygodnie zawitam.
Przed wakacjami zaczolem cwiczyc mialem przerwe jakies 5 lat :) trochu sobie pozapominalem co i jak no i przytylo sie tez duzo, pol roku temu wazylem 115 kg na dzien dzisiejszy 85, przy 180 cm wzrostu.
Na poczatek cwiczlem na kondycje i tak zeby miescie sobie przypomnialy ze sa teraz bardziej chce na rzezbe i tu musze poczytac bo jak piesze wiedza mi uciekla :)

08.11.2009
21:57
[25]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

teraz bardziej chce na rzezbe i tu musze poczytac bo jak piesze wiedza mi uciekla :)
Rzeźbić trzeba mieć co! Jeśli nie masz masy mięśniowej to też nic nie wyrzeźbisz. Tkankę tłuszczową redukuje się przede wszystkim treningami aerobowymi, bądź interwałami. Basen jak najbardziej. Spalisz co nieco, a zarazem rozwiniesz sylwetkę. Trening siłowy w taki wypadku polega na krótkich, acz intensywnych treningach, tym bardziej, że rzadko uczęszczasz na siłownię.

pol roku temu wazylem 115 kg na dzien dzisiejszy 85
Gratuluję! Sam jestem na etapie pozbywania się zbędnego balastu. Zrzuciłem 10 kilo. Pozostało mi "doszlifować" sylwetkę i wziąć się za masę.

08.11.2009
22:04
smile
[26]

beowulff [ Legend ]

Tak, zapomnialem dodac ze cwiczylem na mase rowno z kondycja, duze obciazenie i powolne ruchy, tak jak mowie teraz gdy juz wmiare sila wrocila chce sobie uformoc caly wyglad.
Teraz wychodzi ze mam 11 procent tluszczu w organizmie, wiec jest ok.
Oglnie zaczynam sie przygotowywac do sezonu letniego, szykuje mi sie pare zawodow windsurfingowych wiec oprucz sily pasuje wygladac :)
Wiec mysle ze bede zagladal tu do was i pytal sie co nie co...
I tak wlasnie to jak to jest z tym ciezarem jak go dobieracie do swoich potrzeb?

08.11.2009
22:15
[27]

Pientashek [ Pretorianin ]

Chłopaki jeśli możecie to spójrzcie na post numer [18] i jeśli możecie to skorygujcie moją "dietę". Prosiłem o to Dessloch'a ale poszedł już spać. :)

Beowulff

Przed wakacjami zaczolem cwiczyc mialem przerwe jakies 5 lat :) trochu sobie pozapominalem co i jak no i przytylo sie tez duzo, pol roku temu wazylem 115 kg na dzien dzisiejszy 85, przy 180 cm wzrostu.

Nabrałeś wagę poprzez bierny tryb życia, czy może przez stosowanie diety bez wykonywania ćwiczeń? Jestem fanem sztuk walk. Przez ponad 16 lat lat trenuję SW i potrzebuję nabrać masy, bądź mówiąc inaczej wagi... Mam z tym problem bo jak widać moja dieta to chaos i po prostu jest do kitu. Przez 2 miesiące udało mi się przytyć 8 kg, ale doszło też troszeczkę tłuszczyku (opnka). Proszę o pomoc. Pozdrawiam. :)

08.11.2009
22:37
smile
[28]

beowulff [ Legend ]

Jestem chory na allergie, 5 lat temu dopadla mnie dosc zgrabnie, zaczolem stosowac nowe leki oparte na sterydach i waga zeczla leciec do gory, dotego przestalem cwiczyc poniewaz nabawilem sie kontuzji kolana i tak sobie zaniedbalem wszystko doszlo pare spraw osobistych i jadlem jak porypany.
Fastfudy, pepsi inne badziewia le to raczej byl tluszcz a nie miesnie.
Ja od 15 do 20 roku zycia cwiczylem judo tak sie kontuzji nabawilem, a potem na desce windsurfingowej poprawilem :)
Do judo juz nie wroce za malo mam czasu teraz, jedynie sam fakt ze pozbylem sie kilogramow jest przez to ze zaczolem miec problemy ze stawami oglnie bylem slaby, gdy uczylem jak sie dach sklada odczulem swoja wage w 115 kg dokladnie :)

A do twojej diety z tego co pamietam jeszcze to wiecej makaronu a mniej ryzu, Ale ja nie zabardzo rozumie dlaczego tak ludzie nie chca jesc tej kielbasy? Tluszcz w organizmie nei zamienia sie na tluszcz sama procedura przerobienia go jest natyle energo chlonna ze praktycznie nic z niej nie zostaje...?

09.11.2009
13:27
[29]

SirGoldi [ Gladiator ]

Kiełbasa to białko o dość niskiej wartości biologicznej (istotne dla koksiarzy) i tłuszcz marnej jakości.

Czemu zdecydowałeś się na zastosowanie leków sterydowych? To przecież ostateczność. Nie było już innego ratunku?

09.11.2009
14:49
[30]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

dlaczego tak ludzie nie chca jesc tej kielbasy?
To tak, jakby jeść batony zamiast normalnych posiłków. Są węglowodany, tłuszcze i białka. Jednak to zupełnie co innego

09.11.2009
14:54
[31]

Dessloch [ Legend ]

zdaje sie, ze kielbasa zawiera niezdrowe tluszcze zwierzece (doh!) i to w duzej ilosci.

tluszcze sa potrzebne, ale powinny to byc zdrowe zrodla jak ryby, oliwa z oliwek itp.
dlatego jest kielbasa niewskazana, nei mowiac o niskiej ogolnie jakosci tych produktow i jakosci miesa w nim... wiec raczej odradzane, chyba ze raz na jakis czas:) ale na pewno nie codziennie


Pientashek->
No tak jak pisałem co dwa dni starałem się dziennie jeść 5-6 jajek dziennie w pierwszym posiłku albo ostatnim. Mógłbyś powiedzieć co mogę wyeliminować? Wiem że to jest chaos, no ale wagi trochę przyszło. Byłbym bardzo wdzięczny za korektę. Pozdrawiam.


a skad ja mam wiedziec co wyeliminowac, jak nie dales mi dokladnie wag tego co jesz.

ogolnie musisz zapoznac sie z tabelami zywienia, nie mozesz przesadzac z weglami, bo wegle ktorych nie spalisz przerobia sie w tluszcz. Czyli musisz zawsze je wszystkie spalic.
jesli np na silowni cwiczyc wtedy stosunkowo musisz zjesc wiecej wegli, chyba ze jestes na diecie redukcyjnej.

wiec ciezko cos doradzic z tego co jesz, bo nie wiem jakie to sa ilosci i dokladnie jak wygladasz, ile wazysz, jaki jest twoj cel.

jesli widzisz ze otluszczasz sie, to np zlikwiduj jogurty.
zmniejsz porcje ryzu.

po miesiacu obserwuj efekty. Jesli przestales sie otluszczac, ale tluszcz nie spada to jeszcze bardziej usun wegle z diety.
np 4 posilek:
Woreczek ryżu polany jogurtem i banan
w tym posilku prawie bialka nie masz, zamiast jogurtu wez chudy ser bialy, wtedy bialeczka wiecej bedzie, a usuniesz ten nedzny jogurt:)


Tuńczyk + dwa jogurty (Jogobella: malinowa, jagodowa, truskawkowa, poziomkowa)


jako ostatni posilek nie powinno sie raczej wegli jesc. A jogurty ponownie: duzo cukru maja, tego co nie spalisz do pojscia spac odlozysz jako tluszcz.
tunczyka tez codziennie nie jedz, rteci sporo zawiera. raz-dwa w tygodniu, raczej nei wiecej.

ogolnie caloksztalt dobry, zalezy ile tego kurczaka jesz.
dodaj ryb troche na zmiane z kurczakiem, zeby zroznicowac zrodlo bialka

09.11.2009
15:04
[32]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Cały czas klepiemy ryby i kurczaka. Nie zapominajmy o indyku, który tak na marginesie jest zdrowszy od kuraka.

jako ostatni posilek nie powinno sie raczej wegli jesc.

Nie tyle jako ostatni posiłek, co raczej przed snem. Oczywiście jak od każdej reguły są odstępstwa. Dlatego to tylko ogólnie przyjęta teoria, której powinno się trzymać.

09.11.2009
15:39
[33]

Dessloch [ Legend ]

tak ale przed snem powinno sie zjesc bialko :))
stad ostatni posilek przed snem nie powinien zawierac bialka.

jesli nie zjesz bialka godzine- lub pol przed snem wzmozysz katabolizm, szczegolnie jesli dzien treningowy.

ale ogolnie sluszna uwaga:)

co do indyka...
co z tego ze zdrowszy jak smakuje beznadziejnie:)

09.11.2009
16:12
[34]

Pientashek [ Pretorianin ]

Dessloch

Ogólnie to dzięki za wskazówki. Te jogurty wyeliminuje, bo trochę za dużo ich pochłaniam.
Zacznę jeść więcej mięska: rybkę no i cyca :). Z tego co czytam to jeden z was mówi że nie wolno jeść dużo białka przed snem, drugi mówi że powinno się zjeść. No to nasuwa mi się pytanie. Czy jedzenie jajek przed snem jest wskazane? (oczywiście jajeczka gotowane)

jako ostatni posilek nie powinno sie raczej wegli jesc. A jogurty ponownie: duzo cukru maja, tego co nie spalisz do pojscia spac odlozysz jako tluszcz.
tunczyka tez codziennie nie jedz, rteci sporo zawiera. raz-dwa w tygodniu, raczej nei wiecej.


Racja racja. W poprzedniej części o tym pisaliśmy. Zamiast tuńczyka mogę zjeść np: serek wiejski + dwa gotowane jajka pokrojone na kanapeczkę z szynką z piersi kurczaka? (no i jeszcze masło jest, które zawiera tłuszcze roślinne :P)

Jeśli chodzi o wymiary moje to wzrost 176 a waga 85kg. Moim celem jest dobicie do wagi 95 kg, ponieważ chciałbym zmierzyć się z silniejszymi przeciwnikami. (sztuki walki) Zdjęcia jak na razie żadnego na zbyciu nie mam :-/

09.11.2009
17:09
[35]

Dessloch [ Legend ]

Z tego co czytam to jeden z was mówi że nie wolno jeść dużo białka przed snem, drugi mówi że powinno się zjeść. No to nasuwa mi się pytanie. Czy jedzenie jajek przed snem jest wskazane? (oczywiście jajeczka gotowane)

a kto ci tutaj pisal, ze n ie wolno jesc bialka?:) nie wolno jesc DUZO, tzn zalezy co masz na mysli duzo:) na noc ogolnie duzo nie powinno sie jesc, ale tak 30g bialka jak najbardziej (czystego, czyli np 100g piersi kurczaka)

a co do jajeczek gotowanych. Przed snem? wykluczone. Wiesz chyba, ze 60% kalorii w jajeczku to tluszcz? ZDROWY tluszcz, ale tluszcz. Jedno jajeczko daje ci 40-50 kalorii z samego tluszczu 30-35 z bialka i jakies grosze z wegli... a jednego jajka to nie ma co jesc, bo ani bialka duzo ani pozywne.
wiec zjadlbys 2np. Czyli wychodzi z tego 15-20g bialka (60kcal-80kcal), 13-17g tluszczu (okolo 90-120kcal) i tam ww moze z poltora grama czyli 6kcal.
i tutaj jedzac to jajeczko niewinno dostarczasz na noc tluszcz, co jest niewskazane, mozesz zjesc jako kolacje ale nie jako ostatni posilek przed snem

wtedy niesstety jestes skazany na raczej samo bialko, lub gdzie wiekszosc to bialko, bo przeciez katami nie jestesmy i odrobine wegli i tluszczu nic nie zrobi.
ale na powyzszym przykladzie chyba widac, ze jajeczko do najlepszych dan przed snem nie nalezy bo zawiera bardzo duzo tluszczu. Zaznacze poraz kolejny, tluszcz jest zdrowy, tluszcz z jajka jest bardzo zdrowy i jak najbardziej jesc, w przeiwienstwie do tluszczu zwierzecego z kielbasy:)
ktory przy tej samej wadze co jajko 23g tluszczu ok, i to tego niedrowego:)

09.11.2009
17:12
[36]

Dessloch [ Legend ]

a i dopisze odp na nastepne pytanie#

Racja racja. W poprzedniej części o tym pisaliśmy. Zamiast tuńczyka mogę zjeść np: serek wiejski + dwa gotowane jajka pokrojone na kanapeczkę z szynką z piersi kurczaka? (no i jeszcze masło jest, które zawiera tłuszcze roślinne :P)

tia, ale wtedy kurczaka zastap jakas inna ryba na obiad np...
serek wiejski jest ok, tylko zawiera weglowodany niekoniecznie najlepszej jakosci, z wysokim IG, laktoza te sprawy... ale jak musisz to ok:) lepiej ser twarogowy chudy, oliwa, dwa gotowane jajka, kanapka na niebulkowym chlebie a raczej na chlebie pelnoziarnistym z niskim IG, blonnikiem, nasionami itd itp i szynka z kurczaka:)
tak byloby najzdrowiej:)
maslo tylko dla smaku, bo nie jest zdrowe, ale jakwiemy wszystko dla ludzi:)


Jeśli chodzi o wymiary moje to wzrost 176 a waga 85kg. Moim celem jest dobicie do wagi 95 kg, ponieważ chciałbym zmierzyć się z silniejszymi przeciwnikami. (sztuki walki) Zdjęcia jak na razie żadnego na zbyciu nie mam :-/

zdajesz sobie sprawe, ze masz spora nadwage? samo dojscie do 95kg ci nie da wiele, bo juz wtedy nie bedziesz mial nadwagi a OTYLOSC. Powyzej 30BMI.

po diecie i nawykach widac, e to raczej nie jest masa miesniowa ktora glownie u Ciebie wazy...

zrob cos z tym, bo samo chodzenie na silownie i cwiczenie sztuk walki nie wystarczy ci.
Masz juz teraz nadwage spora. Zamien tluszcz na miesnie najpierw, a pozniej dopiero mysl o wskoczeniu na 95kg co i tak musisz skonsultowac z PROFESJONALNYM trenerem... bo to juz wyzsza szkola jazdy, wazyc 176cm i wazyc 95kg, chyba ze cwiczysz sumo:) chociaz i tutaj z pokazu jednego, nie jest to wcale pusty tluszcz ktorzy sumocy maja, a sa zajebiscie zwinni i szybcy... co mnie mocno zadziwilo przy ich masie:)

09.11.2009
17:20
smile
[37]

beowulff [ Legend ]

SirGoldi-> to byla ostatecznosc, laczeni z tym ze pojawialy sie pierwsze objawy astmy oskrzelowej, lekarz stwierdzil ze tak tylko moge sie pozbierac

Btw, czyli na noc nie powinno sie jesc bialka aka sera jesli chce sie chudnac? bo sie pogubilem :D

09.11.2009
17:43
[38]

Dessloch [ Legend ]

jesc!
ale nie zolty, ani bialy tlusty przed snem

09.11.2009
17:50
[39]

Pientashek [ Pretorianin ]

tia, ale wtedy kurczaka zastap jakas inna ryba na obiad np...
serek wiejski jest ok, tylko zawiera weglowodany niekoniecznie najlepszej jakosci, z wysokim IG, laktoza te sprawy... ale jak musisz to ok:) lepiej ser twarogowy chudy, oliwa, dwa gotowane jajka, kanapka na niebulkowym chlebie a raczej na chlebie pelnoziarnistym z niskim IG, blonnikiem, nasionami itd itp i szynka z kurczaka:)
tak byloby najzdrowiej:)
maslo tylko dla smaku, bo nie jest zdrowe, ale jakwiemy wszystko dla ludzi:)


No akurat chlebek ciemny (czekoladowy :P) z ziarnami posiadam w domku. Dzisiaj przyrządzę sobie super kolacyjkę :)

zdajesz sobie sprawe, ze masz spora nadwage? samo dojscie do 95kg ci nie da wiele, bo juz wtedy nie bedziesz mial nadwagi a OTYLOSC. Powyzej 30BMI.

po diecie i nawykach widac, e to raczej nie jest masa miesniowa ktora glownie u Ciebie wazy...

zrob cos z tym, bo samo chodzenie na silownie i cwiczenie sztuk walki nie wystarczy ci.
Masz juz teraz nadwage spora. Zamien tluszcz na miesnie najpierw, a pozniej dopiero mysl o wskoczeniu na 95kg co i tak musisz skonsultowac z PROFESJONALNYM trenerem... bo to juz wyzsza szkola jazdy, wazyc 176cm i wazyc 95kg, chyba ze cwiczysz sumo:) chociaz i tutaj z pokazu jednego, nie jest to wcale pusty tluszcz ktorzy sumocy maja, a sa zajebiscie zwinni i szybcy... co mnie mocno zadziwilo przy ich masie:)


Zdaję sobie sprawę że sporo ważę, ale bardzo pragnę dobić do tego 95. Jeśli chodzi o tłuszcz to naprawdę mam go dość mało. Na jakiegoś pakera, koksiarza też nie wyglądam. Moje późniejsze plany to rzeźbienie sylwetki. Spójrzmy na Mike'a Tysona w szczytowej formie. Niecały 180 i waga 100kg. Wygląd niesamowity chodzi mi tutaj o kark. U mnie jest podobnie, mam świetnie rozwinięte plecy (moja pozycja stojąca to taki garbik, ale to przez mięśnie), teraz staram się klatkę ćwiczyć i ramiona. Jeśli chodzi o nawyki i dietę to jest całkiem inna sprawa. Dietę stosuję krótki okres czasu (dosyć), a jeśli chodzi o nawyki żywieniowe to jako takie były, ponieważ bez żadnego planu dobiłem spokojnie do 77kg. Potem właśnie przyszła dieta więc + 8 kg to teraz 85kg. Jestem dosyć szybki i zwinny. Siłę uderzenia mam bardzo dobrą, także kopnięcia. Nie widzę problemów w prowadzeniu dalej trybu życia z tą "dietą". Nie znam się na siłowni, więc nie chcę podważać twojego zdania. Jeśli chodzi o sumo to troszeczkę więcej ważą. :)

09.11.2009
17:59
[40]

kaczmen [ GINOBILI!!! ]

a ja mam takie pytanie - w przypadku treningu typu HIT, jezeli mam z sfd plan 10 cwiczen po 1 serii, ale wolalbym robic po 2, to czy powinienem zrobic 2 takie obwody, czy 1 i w kazdym cwiczeniu po 2 serie?

09.11.2009
18:01
smile
[41]

beowulff [ Legend ]

A taki twarog, bialy koktaljl?
:)

09.11.2009
18:47
[42]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

co z tego ze zdrowszy jak smakuje beznadziejnie:)
A jadłeś pieczoną pierś z indyka? Genialna! Bo jeśli chodzi o smażenie to kurczak wygrywa.

kaczmen

załozenia treningu:
1. Ciezszy trening to lepszy trening (czyli staramy sie trenowac jak najwiecej grup miesniowych razem).
2. Trenujemy rzadko - czasami nawet raz w tygodniu i szybko - treningi sa krotkie ale bardzo intensywne.
3. Intensywnie - czyli wkladamy w trening maksimum wysilku - dzieki czemu wystarczaja 1,2 rzadziej 3 serie (praktyka pokazuje, ze przy 8-10 powtorzeniach wystarczy 1 seria), przy zaawansowaniu trenujacego dochodza dodatkowe techniki przeciazania miesni - wymuszone, negatywne, superslow itp.
4. PROGRESJA przeciazenia - z treningu na trening miesien musi pracowac ciezej.
5. Opieramy sie na podstawowych, wielostawowych cwiczeniach rozwijajacych cale cialo.


Po jednej serii powinno wystarczyć, ale ja już się upierasz to po dwie serie w trakcie jednego obwodu.

09.11.2009
19:19
[43]

Airborne! [ Pretorianin ]

Witam

Chciał bym abyście udzielili mi kilku rad...
Otóż jakiś czas temu postanowiłem porządnie zabrać się za siebie, mniej komputer więcej ruchu no i zacząłem ćwiczyć w domu (pompki, brzuszki). Tydzień temu byłem na siłowni 1 raz ;) no i troche przeholowałem, zakwasy były megamocne. Jutro wybieram się drugi raz, i właśnie ile najlepiej wykonać ćwiczeń aby nie przegiąć, chodzi mi tu głównie o ćwiczenia związane z mięśniami ramion, grzbietu... Także doradźcie jakie ćwiczenia mógłbym wykonywać dodatkowo w domu :]. Z góry dzięki ^^

09.11.2009
21:38
[44]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

chodzi mi tu głównie o ćwiczenia związane z mięśniami ramion, grzbietu. Nawet tak nie pisz...
Jako, że jesteś początkującym powinieneś zacząć od "rozgrzania i przygotowania" mięśni na cięższe treningi. Dwa miesiące trenujesz sobie całe ciało na jednym treningu. Wystarczy po jednej serii. Najlepiej ok. 15 powtórzeń, abyś dobrze wyczuł technikę, a nie walczył z ciężarem. A więc lżej,a więcej. Zakwasy to jest coś normalnego. Ćwiczę prawie dwa lata i po każdym treningu mam zakwasy. Owszem, nie tak mocne jak na początku, ale wyczuwalne.
A więc przychodzisz na siłownię, ładnie ze wszystkimi się witasz, potem rozciągasz, 5 minut jeździsz na rowerku bądź biegasz i siadasz, a właściwie kładziesz się na ławeczce. Bierzesz w ręce sztangę z odpowiednio dobranym ciężarem, tak abyś mógł wykonać te 15 powtórzeń. Teraz możesz zrobić ćwiczenie na plecy, np. ściąganie do karku drążka. Następnie siadasz wygodnie na ławce i ćwiczysz barki wyciskając sztangę zza głowy. Maszerujesz do modlitewnika i katujesz biceps. Potem z kolei triceps, tj wyciskanie "francuskie" sztangi (właściwie łamanego gryfu") w leżeniu, tudzież w siadzie. Ostatnie będę nogi. Kilka przysiadów nie zaszkodzi :)

Podsumowując: Wykonujesz po 4 serie, ok. 15 powtórzeń każdego ćwiczenia. Ruchy w trakcie ćwiczeń wykonuj powoli i starannie. Stosuj krótkie przerwy.
Aby nie popaść w stagnację, co jakiś czas zmieniaj ćwiczenia na dane partie, tzn. zamiast wyciskanie na klatkę na płaskiej ławce robisz to samo na skośnej. Oba ćwiczenia odpowiadają za inne części klatki piersiowej.
Jak już dojdziesz do wniosku, że koniec z "zabawą", wejdź na sfd i poczytaj podwieszone posty w dziale dla początkującego. Nie ma sensu, abym ci teraz więcej podpowiadał, bo będziesz miał tylko mętlik w głowie, spowodowany natłokiem informacji, a sam nie odniesiesz żadnych korzyści.

09.11.2009
21:53
[45]

Airborne! [ Pretorianin ]

chodzi mi tu głównie o ćwiczenia związane z mięśniami ramion, grzbietu. Nawet tak nie pisz...

Nie chciałem żeby to tak zabrzmiało, także sory ;)

Dzięki za info. Ale z racji tego ze nie mogę przebywać często na siłowni, prosił bym o jakieś porady co do ćwiczeń w domu...

09.11.2009
22:03
smile
[46]

kaczmen [ GINOBILI!!! ]

Whatson -> tez czytałem te zalożenia i do tego dąże (1 mocna seria na ćwiczenie), ale biorąc pod uwagę, że cały poprzedni tydzień trzymało mnie choróbsko i dziwny ból w barku/szyi, nie mogłem ćwiczyć niektórych partii tak jak chciałem, ten trening potraktowałem rozruchowo/"ciężaro-doborowo" (;D) i zrobiłem po 2 serie (ale w 2 cyklach, bo nie zdążyłem przeczytać odpowiedzi)

robił ktoś z Was ten typ treningu? jak odczucia?
jakie % max wyników nakładaliście?

kurcze doskwiera mi brak partnera do ćwiczeń :/ ciężko zmęczyć klate w takiej liczbie serii bez pomocnika :/ barki to samo...:/

dzisiaj jeszcze ab ripper x i bedzie git :)

10.11.2009
11:39
smile
[47]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

zrobiłem po 2 serie (ale w 2 cyklach, bo nie zdążyłem przeczytać odpowiedzi)
Gwoli wyjaśnienia. Są treningi polegające na zrobieniu np. 2 obwodów. Ja jednak nie widzę w tym dużego sensu. Mięśnie mają wtedy za dużo czasu na odpoczynek. Druga seria po 10 minutach, zanim zdążysz wykonać cały obwód, nie da ci już takiego wycisku, co gdybyś zrobił jedna po drugiej. Taki "ciąg" wykonywania ćwiczeń wydaje się być pragmatyczny, w przeciwieństwie do 2 obwodów.

Jednak jest to tylko moja subiektywna opinia, poparta własnym doświadczeniem i ogólną wiedzą, a przede wszystkim logicznym myśleniem (inny zaś może myśleć inaczej i ma do tego pełne prawo). Co człowiek, to inne założenia. Starając się udzielić ci jakieś podpowiedzi, doszedłem do takich wniosków :)

Airborne<-- Chodzi mi o to, że nie popieram sylwetek dyskotekowych i wielkim błędem z mojej strony byłoby popieranie tego typu sposobu myślenia. Często widuję przypakowanych gości z 'kurzymi' nóżkami. Czy to ma sens? Taka nieproporcjonalność aż bije w oczy. Więc albo trenujesz całe ciało albo w ogóle. Tak ja uważam.

Poza tym, pamiętaj że to od siły nóg zależy siła i wygląd reszty twojego ciała. Tak więc przy mocnych nogach o wiele łatwiej o przyrosty w innych partiach.



Poczytaj sobie o treningu domatora.

10.11.2009
12:31
[48]

Dessloch [ Legend ]

poza tym nieumiesnione nogi i nieproporcjonalna budowa moze prowadzic do otylosci:)
bo rozbudowujac proporcjonalnie miesnie, na "utrzymanie" tych miesni potrzeba energii... czyli najnormalniej swiecie, mniejszy bodyfat, bo chodzac wiecej energii uzywasz, do codziennych czynnosci tez.
wiec poza wygladem, jest tez aspekt %bf i ogolnego wygladu :)

poza komicznoscia wygladu... sporo "dresiarzy" koncentruje sie na klacie i to tylko w jednej pozycji, czyli na plasko do gory sztangi, czyli de facto 1/5 klaty robia... co robi pozniej im nienaturalne i brzydkie miesnie, pozniej biceps, bo lapa ma byc duza (nie zwazajac, ze to tak naprawde triceps stanowi glowna grubosc reki) i moze brzuszki i to tez tylko w 1/5 miesni brzucha cwiczac zawsze sklony do przodu...
pozniej taki co 3 lata w ten sposob cwiczy wyglada po prostu zalosnie.

10.11.2009
17:49
smile
[49]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Tydzień kaszlu i bólu gardła, tydzień przerwy i od wczoraj 39*C gorączki.. Pięknie.. O treningach i czymkolwiek innym muszę zapomnieć. Do 20 muszę być zdrów jak ryba, szykuje się dobra impreza, której nie mogę opuścić (z kilku powodów). A i nie chcę 21 znów się rozchorować. Co zrobić..

10.11.2009
17:57
[50]

Dessloch [ Legend ]

mnie wczoraj lapalo ale sauna i szklaneczka whiskey odpedzila chorobsko:)

10.11.2009
20:28
[51]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]


Sage<---za mało profilaktyki... Faszeruj się czosnkiem, cebulą. Na ból gardła zjedź papryczkę chilli, uwierz, da ci wycisk. Przede wszystkim zapobiegaj już we wczesnym stadium rozwoju choroby. Nie wolno bagatelizować negatywnych zjawisk, szczególnie w czasach panujących pandemii.


Dessloch<--Masz w domu saunę ? :)

10.11.2009
20:29
[52]

Pientashek [ Pretorianin ]

Dessloch

Nie skomentujesz mojego postu nr [39] ? :-)

mnie wczoraj lapalo ale sauna i szklaneczka whiskey odpedzila chorobsko:)

Pamiętam jeszcze gdy miałem leciutkie przeziębienie to chciałem zwalczyć je nalewką wiśniową... nic nie pomogło, przegrałem z choróbskiem. Ale teraz jest dobrze.

Mam takie pytanko, czy rybka w panierce z płatków kukurydzianych jest zdrowa i nadaje się do diety na masę mięśniową? A kolejne pytanie to dlaczego owoce są tak ważne w diecie na masę mięśniową? Pozdrawiam.

10.11.2009
20:45
smile
[53]

beowulff [ Legend ]

ja mam wszystko do sauny nie mam kiedy poskladac :)

10.11.2009
21:53
[54]

lostfan15 [ Konsul ]

Na przeziębienie to wiadomo, witaminy, minerały, dużo wody, herbatki ziołowe, albo owocowe z miodem i cytryną. Pamiętam w zeszłym tyg. w poniedziałek wyszedłem spocony z siłowni, we wtorek ruszać się nie mogłem, katar, kaszel. Zrobiłem to co w pierwszym zdaniu i w środe już czułem się OK.
Tylko z witaminą C trzeba uważać bo nadmiar prowadzi do biegunki i kamicy nerkowej.

mnie wczoraj lapalo ale sauna i szklaneczka whiskey odpedzila chorobsko:)


Ja to miałem zamiar zrobić winko z winogron bo akurat ostatnio miałem ich w cholerę, ale reakcja rodziców wiadoma :p. Trza poczekać do 18 :)

poza tym nieumiesnione nogi i nieproporcjonalna budowa moze prowadzic do otylosci:)

Znam takiego typa, co wpieprza jeszcze PH, ma w bicu z pół metra a nogi chudziutkie. Śmiesznie to wygląda.

A kolejne pytanie to dlaczego owoce są tak ważne w diecie na masę mięśniową? Pozdrawiam.

Poza witaminami nic w nich dobrego nie ma.



Jak wygląda u was sprawa z posiłkiem PO TRENINGOWYM. Mam na myśli to co jecie zaraz po siłce nie godzinę po. Carbo? Piłem przez 1,5 miecha teraz odstawiłem i różnicy nie widzę....


10.11.2009
23:20
[55]

Gr0mek666 [ Zdzichu Banan ]

Wreszcie się zdecydowałem. Zacząłem uczęszczać na siłownie. Na razie czeka mnie przez dwa tygodnie trening ogólno rozwojowy, lecz dziś już czuję jakie mam to słabe ręce. Jest jakiś sposób na to czy po prostu organizm musi się przyzwyczaić do takiego wysiłku :>?

10.11.2009
23:39
[56]

sznapi666 [ Junior ]

Ja stosuję ok. 30 minut rozgrzewki. Tylko że ja ćwiczę samą górę na rzeźbę.

11.11.2009
00:00
[57]

Dessloch [ Legend ]

Sage<---za mało profilaktyki... Faszeruj się czosnkiem, cebulą. Na ból gardła zjedź papryczkę chilli, uwierz, da ci wycisk. Przede wszystkim zapobiegaj już we wczesnym stadium rozwoju choroby. Nie wolno bagatelizować negatywnych zjawisk, szczególnie w czasach panujących pandemii.

drobny upgrade:
miod, cytryna, pieprz cayenne, imbir np w herbacie.
do tego kanapka z cebula, druga kanapka z czosnkiem.

wszystko co najwazniejsze

Dessloch<--Masz w domu saunę ? :)
na silowni. Whiskey nie w trakcie sauny, bo bym upil sie po jednym lyku ;)

pientashek--> nie komentuje,bo ty lepiej wiesz:) wg bmi masz juz sppor nadwage, ale cie nigd nie widzialem i to co mowisz moze byc prawda jesli tak bardzo masz rozwiniete miesnie. Zdziwilo mnie to tylko, bo nie masz duzego doswiadczenia w dietach i stad moje zalozenie, ze jestes raczej poczatkujacy...
spoko, jesli uwazasz, ze nie masz nadwagi a ponad 27 bmi jest dzieki miesnion to chwala tobie.
dodatkowo wnioskowac mozna z twojego posta, ze nie cwiczys dolu. Jak ktos wczesniej rowniez zauwazyl, jet to podstawowy blad

Mam takie pytanko, czy rybka w panierce z płatków kukurydzianych jest zdrowa i nadaje się do diety na masę mięśniową? A kolejne pytanie to dlaczego owoce są tak ważne w diecie na masę mięśniową? Pozdrawiam.

panierka z platkow kukurydzianych to pierwsze weglowodany z wysokim IG, do tego jak panierka to smazenie =to tez jest niezdrowe.
owoce sa wazne, ale nigdy nie wolno przesadzac bo zawieraja duzo latwo przyswajalnego cukru, ktory przeksztalca sie w tluszcz... wiec jesli wiesz, ze spalisz to ok. Ogolnie raczej owocow duzo sie jesc nie powinno, w diecie na mase troche bardziej wskazane, ale tez zakladajac, ze sie spali ten cukier, a nie odlozy jako tluszcz:)
poczytaj o indeksie glikemicznym i kiedy o ktorej godzinie jesc z wysokim IG wegle a kiedy z niskim IG weglowodany.

co do posilku potreningowym to nie odrazu... pol godziny pozniej, bialka do wegli 1:4.

11.11.2009
00:04
smile
[58]

kubicBSK [ Legend ]

Widzę, że aktualnie głównym tematem jest dieta:) Mam 16 lat, siłownia dopiero od miesiąca. Chciałbym się tylko dowiedzieć, czy tak rygorystyczne diety są mi potrzebne?

11.11.2009
00:05
[59]

irenicus [ Mareczek ]

rygorystyczne - nie, zdrowe odżywianie - tak ^^

11.11.2009
00:14
[60]

Dessloch [ Legend ]

one nie sa rygorystyczne. Nie trzeba sie do nich stosowac, ale warto wiedziec co jet zdrowe, co nie, czego nie mozna co mozna...

wszystko dla ludzi:) mozesz jesc nanoc weglowodany, mozesz jesc jogurty, ryz bialy, pic alkohol... nikt nikogo do niczego nie zmusza.
po prostu takie rzeczy warto wiedziec, znac podstawy zdrowego odzywiania.
wtedy np jedzac paczke czekolady na noc czlowiek sie zastanowi czy na pewno jest to odpowiednia pora na jedzenie tego:)

jak wiemy odpowiednia dieta to 80% sukcesu i wcale nie oznacza to, ze trzeba wszystko wazyc. Wystarczy miec zdrowe nawyki zywieniowe. Wiedziec, ze musi byc odpowiednia ilosc bialka, tluszczu i weglowodanow.

11.11.2009
00:15
[61]

kubicBSK [ Legend ]

rygorystyczne - nie, zdrowe odżywianie - tak ^^

Aha, no to good:) Zdrowe odżywianie - oczywiście. Dziękować;]

Dessloch - no wiadome, że lepiej wiedzieć, niż żyć w ciemnogrodzie:) Jutro sobie walnę jakąś lekturkę na temat odżywiania. Myślę, że coś znajdę na sfd:) Tymczasem.

11.11.2009
08:36
[62]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

kubicBSK<---Mam dietę i nie narzekam. Produkty składające się na nią smakują mi. Trzeba zmienić podejście, robię to dla siebie, dla efektów. Bez porządnej diety nici z bycia Arnoldem, tudzież Jackmanem. O prawidłowo "przypakowaną" sylwetkę wcale nie tak łatwo. Nie postrzegam diety jako coś, co mnie w jakiś sposób ogranicza. Jak wcześniej wspomniałem, wystarczą odpowiednio dobrane posiłki i ich urozmaicanie i dieta nie wydaję się być rygorystyczna. To już właściwy sposób odżywiania, nie traktuje diety jako coś przez co muszę przejść, tylko jako przyjemne, smaczne, przynoszące efekty zdrowe odżywianie.

Jednak raz na jakiś czas i kfc odwiedzę :)


Myślę, że coś znajdę na sfd:)<--- z pewnością.

11.11.2009
09:47
[63]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Odporność mam raczej dobrą. W ciągu ostatnich 5 lat poważnie chorowałem tylko raz. Teraz coś mnie wzięło nie wiedzieć czemu.. Wziąłem antybiotyk, powinno pomóc.

kubic --> Na początku nie potrzebujesz jakiś wymyślnych sposobów odżywiania. Jak ktoś kiedyś napisał - jedz po prostu więcej. No i zdrowo. Za jakiś czas dopiero zaczniesz poważniejszą dietę. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś już teraz zaczął, ale osobiście jestem zdania, że najpierw trzeba się oswoić z siłownią. Zwiększysz ilość kalorii, a nie będziesz potrafił tego odpowiednio zagospodarować i będzie z tego więcej złego niż pożytku.

11.11.2009
10:21
[64]

Dessloch [ Legend ]

antybiotyk? na przeziebienie/grype/bol gardla/goraczke?

matkoboska...

11.11.2009
10:40
[65]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Byłem w lekarza, sam bym nie brał :) Jego zalecenia.

11.11.2009
11:05
[66]

Dessloch [ Legend ]

na przeziebienie?

jakas infekcje musisz miec albo cos, bo na przeziebienia grypy sie nie daje.

z opisu wygladalo, ze miales zwykly bol gardla, goraczke i przeziebienie... stad moj pochopny wniosek:)

11.11.2009
12:23
[67]

Pientashek [ Pretorianin ]

Zdziwilo mnie to tylko, bo nie masz duzego doswiadczenia w dietach i stad moje zalozenie, ze jestes raczej poczatkujacy...
dodatkowo wnioskowac mozna z twojego posta, ze nie cwiczys dolu. Jak ktos wczesniej rowniez zauwazyl, jet to podstawowy blad


Masz rację jestem początkujący i zielony jeśli chodzi o sprawy odżywiania. Zadaję dużo pytań i pokazuje w nic mój poziom wiedzy :) Co do nóg to staram się je ćwiczyć na treningach Ju-Jitsu oraz troszeczkę na siłowni. Jak na razie nóżki są proporcjonalne do ciała i jeszcze jakoś wyglądam.

Moim słabym punktem w odżywianiu jest telewizja. Zobaczę jakiś smakowity kąsek to od razu wybieram się do sklepu i kupuję to. To jest nie kontrolowane... mój mózg się wtedy samemu wyłącza i idę nie zwracając uwagi na nic i na nikogo. Ostatnio tak było jak zobaczyłem na Discovery w programie "Jak to jest zrobione?", metodę wyrobu chipsów. No to po zakończeniu "seansu" wstaję, biorę pieniądze, idę do sklepu, kupuję chipsy solone, wracam do domu, siadam na kanapie, otwieram paczkę, jem chipsy i gdy już powoli kończę uświadamiam sobie jaki ja jestem głupi... Muszę coś z tym zrobić. :)

11.11.2009
14:30
[68]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Pientashek<-- Telewizor... diabelskie narzędzie :)
Od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale jeśli dalej będziesz traktował to jako regularny zwyczaj, to trochę nie w porządku. Trzeba ćwiczyć siłę woli, uwierz mi z czasem uodpornisz się na takie pokusy. Mogą mi podtykać pod nos, czy usta, ale nie wezmę... :D

antybiotyk? na przeziebienie/grype/bol gardla/goraczke?

matkoboska...

:) Lekarze straszą antybiotykami, kiedy każdy wie, że najlepsze są domowe sposoby.

11.11.2009
17:16
[69]

Pientashek [ Pretorianin ]

Pientashek<-- Telewizor... diabelskie narzędzie :)
Od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale jeśli dalej będziesz traktował to jako regularny zwyczaj, to trochę nie w porządku. Trzeba ćwiczyć siłę woli, uwierz mi z czasem uodpornisz się na takie pokusy. Mogą mi podtykać pod nos, czy usta, ale nie wezmę... :D


Trzeba zacząć działać. Jak na razie ostatnimi czasy nie wpadałem w takie telewizyjne "zasadzki", albo może się już uodporniłem? Jeśli chodzi o ćwiczenie siły woli to robię to każdego dnia, poprzez jedzenie rzeczy które mi nie smakują... czyli serki wiejskie i warzywa. Da się jakoś urozmaicić serek wiejski aby miał taki niepowtarzalny smak? Z warzywami nie mam problemu bo z ryżykiem czy makaronem bardzo dobrze smakują. Najgorszy jednak jest właśnie ten serek. On ma taki kwaśny smak i no nie ciekawy zapach. Nie pytajcie czy przypadkiem one nie są przeterminowane, codziennie kupuje świeżutkie. :)

11.11.2009
18:56
[70]

Dessloch [ Legend ]

serek wiejski_-> szczypiorek, suszone pomidory (nie z oleju), pieprz, ciut chili i np kabanos maly dla smaku i zeby bylo smaczniejsze:)
mozesz tez rozne warzywa wrzucac jak ogorek np, wszystko wg smaku.

11.11.2009
19:17
[71]

Pientashek [ Pretorianin ]

serek wiejski_-> szczypiorek, suszone pomidory (nie z oleju), pieprz, ciut chili i np kabanos maly dla smaku i zeby bylo smaczniejsze:)
mozesz tez rozne warzywa wrzucac jak ogorek np, wszystko wg smaku.


Dzisiaj na sfd wyczytałem że dobry jest też serek wiejski z miodem. No to wziąłem przygotowałem właśnie taki posiłek i zjadłem. Moje wrażenia? Wyśmienite, rewelacyjne, niebo w gębie. Z tego co widzę to nie wymieniłeś miodu więc nasuwa mi się pytanie, czy jedzenie serka wiejskiego z miodem przed treningiem, albo rano to jest dobry pomysł? Oczywiście jest jeszcze taka opcja, że może nigdy nie próbowałeś? Jeśli chodzi o szczypiorek to już testowałem. Może zapaszek się trochę zmienił (ale to musi być świeży szczypior), ale smak nie za bardzo. Zobaczę jeszcze opcje z pomidorkami i pieprzem. Jeśli chodzi o kabanosa to nie posiadam go, ale mam w lodówce frankfurterki parzone ( ) no i czy taka jedna "kiełbaska" może zastąpić kabanosa? Pozdrawiam.

11.11.2009
21:30
[72]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

serek wiejski z miodem
Mi również bardzo smakuje.

On ma taki kwaśny smak i no nie ciekawy zapach. Nie pytajcie czy przypadkiem one nie są przeterminowane, codziennie kupuje świeżutkie. :)


I tu się mylisz, prawdziwie świeżutki serek wiejski jest inny, 'granulkowaty' i na pewno nie kwaśny. To zależy na jaki trafisz. W przypadku serka wiejskiego data na opakowaniu to jedno, nawet jeśli nie jest przeterminowany to potrafi mieć różną konsystencję.

Niestety twaróg jest zdrowszy :) Mimo wszystko...

11.11.2009
21:49
smile
[73]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

serek wiejski przede wszystkim z ajvarem

11.11.2009
23:41
[74]

Dessloch [ Legend ]

nie. Frankfurterki nie zamienia ci kabanosa.
frankfurterki sa parowkowe bez smaku

kabanosy maja wyrazisty sma i maly kabanos albo nawet pol zupelnie wystarczy.

z miodem probowalem, nie lubie takich rzeczy.
Co do kiedy ja i czy w ogole to spojrz na IG miodu, ile ma wegli i sam sobie odpowiedz wg instrukcji wyzej.

co do kwasowosci: sproboj innej firmy moze. Jedne sa mniej drugie bardziej kwaskowe

12.11.2009
11:22
smile
[75]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

serek wiejski z rodzynkami

12.11.2009
19:50
smile
[76]

yo dawg [ 1979 ]

Robił ktoś trening na 100 pompek z tej strony - ?

No bo tak - napisane jest 100 pompek w 6 tygodni, tymczasem plan treningowy jest na 6 dni. Co dalej? Znowu test ile zrobię za pierwszym podejściem i dla wyniku z tego podejścia ustalam dalszy trening?

Druga rzecz, ten cały wskaźnik BMI to w ogóle poprawnie ustala bilans? Przy wzroście 178cm ważę 80kg, co według tego śmiesznego wskaźnika oznacza nadwagę :D, a nie mam oponki na brzuchu, a ciało mam imho dość dobrze wyrzeźbione (przede wszystkim nogi, klatka i ręce). wtf?

12.11.2009
20:20
smile
[77]

beowulff [ Legend ]

Bmi mozna se wsadzic, a ten trening 100 to tak jak mowisz taki se jest

Wracajac do BMI to obliczajac pudziana wyszed by zniego niezly spaslak :)

12.11.2009
20:28
[78]

N3 [ negroz ]

beowulff - racja
takie kalkulacje mają tylko jeden cel, obliczać 'prawidłową' wagę bez względu na ilość tkanki mięśniowej, która jest przecież cięższa od tłuszczyku, de fact
a osiągnięcie upragnionej wagi jest IMHO bez sensu, są rózne typy budowy ciała, nie każdy jest ektomorfikiem
jedynie sensowne podejście to badanie zawartości tkanki mięśniowej w specjalistycznych gabinetach

12.11.2009
20:34
[79]

yo dawg [ 1979 ]

Nie, nie, nie ma wagi, którą chciałbym za wszelką cenę osiągnąć. Dobrze się czuję ze swoim ciałem, jestem wysportowany, jest siła, więc nie ma narzekać :)

Kolejna rzecz, trening na ławeczce: póki co praktykuję taki schemat: pełnia seria na 60kg, potem opór na 70-75-80kg(zalezy), i tak kilka razy na zmianę. Jak optymalny jest ten schemat w świetle tego, że za kilka miesięcy chcę przystartować do stówki?

12.11.2009
20:38
[80]

beowulff [ Legend ]

yo dawg -> kalkulator wmiare dobry



Zwiekszaj stopniowo ciezar w seri az dojdziesz do stowki
60 nastepny 65, 70, 75
Mozesz co 2 treningi albo co jeden, i opor analogicznie tez zwiekszaj
Pamietaj ze przerwa miedzy treningami to minimum 2 dni a lepiej jak sa 3 ...

12.11.2009
20:41
[81]

N3 [ negroz ]

[79] teoretycznie, aby rosła siła powinieneś tak dobrać ciężar, aby zrobić 3 serię po ok 6 powtórzeń
jednak teorie te mają się różnie i moim zdaniem wszystko zależy od indywidualnego podejścia do tego tematu

12.11.2009
20:42
[82]

yo dawg [ 1979 ]

Okej, dzięki wielkie. Przerwy oczywiście robię, minimum 3 dni (choć jest tak nieodparta ochota pójścia na siłkę... ;))

Ostatnie pytanie: Basenik w przerwie - tej 3 dniowej - w robieniu klatki wskazany czy raczej nie?

12.11.2009
20:45
smile
[83]

beowulff [ Legend ]

Basen to codziennie moze byc + sauna wskazany jaknajbardziej, tyle ze nie ma co sie forsowac a miesnie beda sobie odpoczywac przy wolnym plywaniu.
Btw ja sie tak ostatnio zalatwilem, zrobilem sobie komplet cwiczen z hantlami w domu na klate, a na drugi dzien znajomy mnie wyciagnol na silke, 2 dzien sie zbieram do kupy ...
:)

12.11.2009
21:04
[84]

Macco™ [ Child Of The Damned ]

No bo tak - napisane jest 100 pompek w 6 tygodni, tymczasem plan treningowy jest na 6 dni

Przecież po zrobieniu 6 dni treningowych wykonujesz test i sprawdzasz czy ilość pompek wykonywanych wzrosła. Jak tak to przechodzisz do treningu w nowym przedziale a jak nie to powtarzasz przedział.

12.11.2009
21:05
[85]

yo dawg [ 1979 ]

Przecież po zrobieniu 6 dni treningowych wykonujesz test i sprawdzasz czy ilość pompek wykonywanych wzrosła. Jak tak to przechodzisz do treningu w nowym przedziale a jak nie to powtarzasz przedział.

No właśnie o to pytałem ;-)

12.11.2009
23:34
[86]

Dessloch [ Legend ]

BMI jedynie ma sens, jesli sie sprawdza przy normalnej budowie ciala.
jak sie nie ma tluszczu to wiadomo, ze jak bedzie duze BMI to nic strasznego.

dlatego dobrze jest tez podawac staz na silowni fotke czy zaznaczyc poziom umiesnienia.

bo oczywistym jest ze jak ktos uprawia sport to ciezko mu bedzie byc w dolnej granicy bmi i raczej idzie sie w gorna granice normalnej wagi, a pozniej wskakuje na "otylosc"...
miesnie sa ciezsze niz tluszcz, wiec kazdego z nas to czeka:) wazne tylko, zeby tez kontrolowac tkanke tluszczowa...

13.11.2009
19:07
smile
[87]

lostfan15 [ Konsul ]

Hej mam do was pytanko.

Ostatnio mam przypływ gotówki i może sobie coś kupię z supli. Coś innego od kreatyn, pomyślałem o aminokwasach.
Braliście jakieś? Arginina, BCAA itp.? Możecie się wypowiedzieć coś na ich temat? Czy się opłaca?

13.11.2009
19:11
[88]

Dessloch [ Legend ]

wiek, staz, waga, wzrost, cel, dostepne srodki, plan treningowy.

13.11.2009
20:32
[89]

lostfan15 [ Konsul ]

No dobra...
17 lat, od marca 09', 165 cm, 74, masa, srodki: bialko, carbo, witaminy, mineraly, split 2x tyg.
Czytałem o tej argininie i podobno lepsza od kreatyny.

I jeszcze jedno... która oliwa z oliwek jest dobra, w stosunku cena/jakość.

13.11.2009
21:01
[90]

Coy2K [ Veteran ]

przy takim wzroście wage masz odpowiednią... żeby troche spalić tłuszczyku, nie widze sensu żeby się jeszcze bardziej zalewać. Odtłuść się i potem znowu wal na mase

13.11.2009
21:13
[91]

lostfan15 [ Konsul ]

Ważyć ważyłem się kilka dni temu w szkole, także odjąć ubranie i to że waga stara to będzie +/- 71-72 kg. Nie jestem otłuszczony, fakt sześciopaku nie ma, po prostu mam grube nogi i tyle.

Ale pytałem ogólnie czy te aminokwasy coś dają. Jeśli to ma być tylko pompa i dobre samopoczucie to odpuszcze.

Sage- maasy... co mam rzeźbić, jak w łapie mam ledwo 34-35 cm. Chce zrobić jeszcze pare kilo, wtedy będe o sylwetke sie martwil.

No ale co z tymi aminokwasami?? Brał ktoś?? Na sfd opinie jak zwykle różne a ceny dość wysokie jak za takie "dodatki"

13.11.2009
21:21
[92]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

lostfan15 --> Powinieneś raczej wziąć się za rzeźbienie tego co już masz niż zwiększanie masy.. Nie jesteś wysoki, a ważysz sobie dobrze. I czego w ogóle oczekujesz po tych suplementach?

13.11.2009
21:28
[93]

Coy2K [ Veteran ]

Dessloch zapytał o Twój cel, ale odpowiedziałeś ogólnikowo - masa. No ok, ale jaką docelową wagę widzisz ? bo tak jak Sage pisze za wysoki nie jesteś, więc nie wiem czy powinieneś dobijać do 80kg tym bardziej, że przy Twoim wzroscie i wadze gdybyś miał dobrą definicję mięśnia to nie czułbyś że potrzeba Ci masy


edit: jeśli faktycznie masz te 34-35 to przy takim stosunku wzrost/waga musiało Ci faktycznie gdzieś po nogach się rozejść ;) Tak jak mówiłem - popracuj najpierw nad definicją... zbij wagę do niezbędnego minimum a potem się masuj, bo ja nie wiem gdzie Ty masz te ~73kg skoro i biceps mały i jak sam mowisz zalany nie jesteś

13.11.2009
21:39
[94]

lostfan15 [ Konsul ]

No ok, ale jaką docelową wagę widzisz ?

Nie potrafię tego określić. Moje ostatnie zdjęcie możesz zobaczyć w ostatnich postach albo poprzedniej części. Chcę przybrać w obwodach jeszcze po parę cm.

Poza tym słyszałem, że arginina i lizyna pobudza HGH, dlatego spytałem.
Może podrosnę jeszcze trochę...

13.11.2009
21:50
[95]

Coy2K [ Veteran ]

wlasnie znalazłem to zdjęcie, znalazlem też Twoją wypowiedź z czerwca gdzie pisałeś że chcesz dobić do 80kg :)

no ale wracając do zdjęcia - to przykro mi to mówić, ale definicji to nie masz, a tłuszczyku troche jest, a Ty jeszcze bardziej chcesz sie zalać. Dlatego klatka jest otłuszczona, a łapek faktycznie nie widać.

13.11.2009
21:54
[96]

ch18 [ ZIP Skład ]

Powiem wam,że gdy zakładałem ten wątek to nie myślałem,że tylę osób będzie pisać na forum o grach a tu proszę sporę zainteresowanie.Sory,że jestem założycielem tego wątku a się nie udzielam,gdyż mało siedzę na GOLu.JAk chcecie porad to zapraszam na gg:10135907

JA od miesiąca nie jem nic po godzinie 18 i jestem mega zadowolony,tłuszczyku już nie ma prawie wcale,lepsze samopoczucie,lepszy sen,z rana jestem rześki a co najbardziej mnie cieszy tofakt iż zjem 2-3 kanapki i jestem najedzony ale jest to spowodowane zmniejszeniem się objętości żołądka.

13.11.2009
22:06
smile
[97]

Coy2K [ Veteran ]

tak, ale jakbys chodzil spac po 1 w nocy to bys ostatni posiłek jadł później, inaczej byś się po prostu głodził :)

13.11.2009
22:09
smile
[98]

ch18 [ ZIP Skład ]

Znam takie przysłowie i jest w tym trochę prawdy


Śniadanie zjedz sam,obiadem się podziel a kolację oddaj psu

13.11.2009
22:11
smile
[99]

Coy2K [ Veteran ]

to było troche inaczej :)
Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, kolacje oddaj wrogowi

13.11.2009
22:21
[100]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Mam takie pytanie chodżę na siłownie już 3 miesiąc mam 180 cm i ważę 69kg,dużo jem ale szybko to spalam , co trzeba kupić ,aby pomogło mi w nabraniu masy pytam się ponieważ nie znam się na tym a wolę nie eksperymentować na sobie ,

jeżeli ma to znaczenie :mam 19 lat

13.11.2009
22:28
[101]

Coy2K [ Veteran ]

po co od razu kupować suplementy ? nie lepiej się skupić na tym co jesz i jak często ?

13.11.2009
22:33
[102]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Ale chodzi o to że ćwiczę bardzo intensywnie ,chodzę 4 razy w tygodniu na siłownie , a efekty , no cóż mogły być lepsze ,choć to dopiero 3 miesiące

13.11.2009
22:38
[103]

Coy2K [ Veteran ]

ale to dieta wpływa w głownym stopniu na rozwój, a nie siłownia 4x w tygodniu

poza tym... seriously... 3 miesiące stażu i jakich Ty efektów oczekujesz ?

13.11.2009
22:41
[104]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Nemrok --> Dieta. Tylko i wyłącznie odpowiednia dieta. Trzy miesiące, to tak jakbyś wcale nie ćwiczył. Skup się na odpowiednim żywieniu, a szybko zauważysz postępy.

13.11.2009
22:43
[105]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Choć to trochę głupie pytanie bo powinienem to wiedzieć to może tak, jakie produkty powinienem spożywać aby mi pomogły

13.11.2009
22:46
[106]

beowulff [ Legend ]

ch18 -> takie cos co ty robisz moze zaowocowac anoreksja a potem bulimia jesc trzeba

13.11.2009
23:22
[107]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Nemrok --> To wszystko nie jest takie proste. To dosyć skomplikowane na pierwszy rzut oka. Musisz policzyć tzw. bilans kaloryczny, czyli zapotrzebowanie Twojego organizmu na kalorie. Potem, odpowiednio do zamierzonego celu (utrata, wzrost, utrzymanie wagi), należy odjąć, dodać lub pozostawić wynik bez zmian. Z tego liczy się ilość jaką należy spożyć białek, węglowodanów i tłuszczy. Potem, w odpowiednich proporcjach oczywiście, dzieli się to na pięć-sześć posiłków. Licząc wszystko należy również uwzględnić odpowiedni typ budowy ciała.

Jestem zwolennikiem 'ręcznego' liczenia tego wszystkiego. Istnieją niby gotowe kalkulatory, ale to co z nich nie raz wychodzi jest dalekie od tego co dostaniemy licząc osobiście.

Co mogę powiedzieć - dieta to kluczowy element ćwiczeń. Rzadko uda się cokolwiek osiągnąć bez odpowiedniej diety. Nawet i w pięć lat, nie mówiąc o trzech miesiącach.

Edit:
Drobny błąd :)
Jeśli chodzi o produkty z kolei, to: makaron, ryż, dużo mięsa, ryby, płatki owsiane..

15.11.2009
18:19
[108]

Pientashek [ Pretorianin ]

Witam. Przejdę od razu do mojego pytania, nie owijając w bawełnę. Mianowicie czy jedzenie gotowanych jajek (3 sztuki) to dobry pomysł? Chodzi o to czy pierwszy posiłek musi się składać z dużej ilości białka jeśli chciałbym nabrać masy. Drugie pytanie to czy lepiej jeść płatki owsiane namoczone (zalane wrzątkiem i odcedzone) czy suchutkie zalewać zimnym mlekiem? Moje śniadanko od jutra będzie wyglądało tak: 3 jajeczka + płatki owsiane (100g) i banan. Jajka postaram się jeść co dwa dni, a alternatywą dla nich będzie serek wiejski z miodem + rodzynki. Co wy na to?

W poście numer [18] macie moją pseudo dietę. Dessloch pojechał po mnie, a teraz czekam na was. :)

15.11.2009
18:31
smile
[109]

War [ wideout ]

Witam. Dawno już tu nie pisałem, ostatnio jak miałem problemy z nadgarstkami. Po części ten problem rozwiązałem kupnem rękawic ze ściągaczami. Piszę, że po części, bo przy dużej intensywności czasem czuję ból, ale to już nie jest tak jak było, że nie mogłem w ogóle ćwiczyć bicepsa.


Teraz potrzebuję innej porady. Ćwiczę dość regularnie od ok. 7 miesięcy, staram się, w granicach studenckiego rozsądku :P, utrzymywać dietę (dużo białka, ryżu, makaronów, mało tłuszczy). Wzrost 186 cm, waga ok. 80 kg.
Potrzebuję jednak przytyć, nabrać trochę masy. I to dość szybko. Tak z 5-10 kg. Oczywiście jak na szybko to nie będą same mięśnie :P, ale też nie chce zalać się samym tłuszczem. Do tej pory nie brałem żadnych odżywek, niczego. I teraz właśnie nie wiem czy może zacząć coś brać? Tylko co, suplementy, odżywki? Nie znam się na tym temacie kompletnie. Z drugiej strony, czy to jeszcze nie za wcześnie (biorąc pod uwagę staż). A może po prostu wystarczy jeść bardzo dużo (chociaż do tej pory też mało nie jem, na pewno nie głoduję :p)? Może dwie torebki ryżu zamiast jednej, podwójna pierś, hehe :))
Dodam, że aktywności fizycznej raczej mi nie brakuje - 3x w tygodniu siłownia, a do tego po razie w tygodniu piłka nożna i ćwiczenia na macie, jak jest jeszcze wolny dzień to dorzucę bieganie.

15.11.2009
20:35
[110]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Pientashek --> Pierwszy posiłek to węglowodany, nie białko. Bardzo ważne jest, aby pierwszy posiłek dał nam energię na resztę dnia. Białko to drugi, trzeci i ostatni posiłek (zakładając ich sześć w ciągu dnia). Nie inaczej. Nabranie masy to odpowiednio dobre i liczne posiłki o określonych porach. Na śniadanie zjedź tylko płatki owsiane z mlekiem. Jajka (jajecznica) to drugie śniadanie. Polecam jajecznicę na oliwie z oliwek (oczywiście z innymi dodatkami). Z tego co pamiętam była już dyskusja tutaj na temat sposobu jedzenia płatków. Czy zimne mleko, czy ciepłe itp. Powtórzę to co wtedy napisałem - nie mam zielonego pojęcia jak wyjdzie korzystniej, jednak uważam, że różnica aż tak diametralna nie jest, aby sobie tym głowę zawracać :)

Co do [18] - pojechał i miał rację. Jest bardzo chaotyczna. W pierwszym posiłku masz jajka, czyli teoretycznie białko - pierwszy błąd. Drugi posiłek - węglowodany plus białko - drugi błąd, chociaż już nie tak rażący jak pierwszy. Reszta w sumie w porządku, zakładając, że ćwiczysz po obiedzie. Osobiście dodałbym jeszcze jeden posiłek po obiedzie, a przed treningiem. Taki "czysto" węglowodanowy. Powinieneś raczej trzymać się reguły, że pierwszy posiłek to węglowodany, drugi - białko, trzeci tak samo, czwarty (przed treningowy) - węglowodany, piąty (po treningowy) również węglowodany. Posiłek ostatni, szósty - to głównie białko plus węglowodany, które zostały, aby "ugrać" zakładaną pulę kalorii.

Oczywiście dietetykiem nie jestem, jednak trzymałem się tego dość solidnie przez wakacje i kilogram ładnych mięśni tygodniowo byłem w stanie ugrać.


War --> Czasem też odczuwałem ból w nadgarstkach - pomogła zmiana rozgrzewki na bardziej intensywną z naciskiem na nadgarstki właśnie.

Jeśli chodzi o odżywki i wspomaganie, to nie do mnie :) Od zawsze byłem przeciwnikiem, powoli przechodzę na stronę wroga, jednak doświadczenia nie mam żadnego. Jeśli uważasz, że możesz dać sobie radę bez wspomagania, to spróbuj, a te środki traktuj jako ostateczne :)

Na pewno zwiększenie ilości kalorii przyspieszy proces nabierania masy, ale przy tej masie i "studenckim" :) stylu życia na cudy nie można liczyć. Co nie zmienia faktu, że dieta jest podstawą, fundamentem, na którym ćwiczeniami, jak cegiełkami budujemy mury. W pewnym momencie bez konstrukcji wspomagających wyżej się nie wybuduje przez co budynek mimo pracy stoi w miejscu. Teraz sam oceń, w którym miejscu budowy jesteś :) Czy na pewno potrzebujesz już mocniejszego materiału.

15.11.2009
20:37
[111]

Dessloch [ Legend ]

Witam. Przejdę od razu do mojego pytania, nie owijając w bawełnę. Mianowicie czy jedzenie gotowanych jajek (3 sztuki) to dobry pomysł? Chodzi o to czy pierwszy posiłek musi się składać z dużej ilości białka jeśli chciałbym nabrać masy.


bzduuuuuuuraaaaaa.
czytaj to co do Ciebei sie pisze:)) jak najbardiej jajka sa dobre, bo maja dobre bialko i bardzo dobry tluszcz.

jesli chcesz nabrac masy to bialko nie gra roli. Jego i tak w kazdej diecie musi byc od 1.8g/kg masy ciala-2.2g/kg masy ciala, w zaleznoci od intensywnosci cwiczen.
To dzieki czemu nabierasz masy to DODATNI BILANS KALORYCZNY. Nie to, ze wiecej bialka zjesz i im wiecej tym lepiej
Wiec nie myl pojec:)

Drugie pytanie to czy lepiej jeść płatki owsiane namoczone (zalane wrzątkiem i odcedzone) czy suchutkie zalewać zimnym mlekiem?
taknaprawde jak wolisz i jak bardziej ci smakuje...

[quote]Moje śniadanko od jutra będzie wyglądało tak: 3 jajeczka + płatki owsiane (100g) i banan. Jajka postaram się jeść co dwa dni, a alternatywą dla nich będzie serek wiejski z miodem + rodzynki. Co wy na to?

jajka zdecydowanie lepsze.. a co wazniejsze, ze alternatywa w jezyku polskim oznacza co innego niz ZUPELNIE CO INNEGO.
serek wiejski plus miod i rodzynki to glownie weglowodany o bardzo wysokim IG. Plus mala ilosc bialka
jajka to tluszcz i bialko...
wiec nie jest to alternatywa, a zupelnie co innego

15.11.2009
20:54
[112]

Pientashek [ Pretorianin ]

Co do [18] - pojechał i miał rację. Jest bardzo chaotyczna. W pierwszym posiłku masz jajka, czyli teoretycznie białko - pierwszy błąd. Drugi posiłek - węglowodany plus białko - drugi błąd, chociaż już nie tak rażący jak pierwszy. Reszta w sumie w porządku, zakładając, że ćwiczysz po obiedzie. Osobiście dodałbym jeszcze jeden posiłek po obiedzie, a przed treningiem. Taki "czysto" węglowodanowy. Powinieneś raczej trzymać się reguły, że pierwszy posiłek to węglowodany, drugi - białko, trzeci tak samo, czwarty (przed treningowy) - węglowodany, piąty (po treningowy) również węglowodany. Posiłek ostatni, szósty - to głównie białko plus węglowodany, które zostały, aby "ugrać" zakładaną pulę kalorii.

Jeśli chodzi o tamtą dietę to jedno wielkie nieporozumienie. Muszę zacząć od nowa. Posiłek przed treningiem musi składać się z węglowodanów prawda? To czy serek wiejski z miodem będzie odpowiedni? Odżywek nie biorę więc po treningu zostają mi dwa banany. 2 godzinki po treningu postaram się zjeść ryż + pierś i sałatkę, a na noc tuńczyk (bardzo rzadko) albo twaróg.

Jeśli chodzi o śniadanie to widzę że są dwa obozu. Sage mówisz że lepiej zjeść węglowodany, czyli płatki owsiane itp. Natomiast ty Dessloch mówisz że lepiej białko czyli jajka. Nie wiem albo Ty Dessloch napisałeś to ironicznie :) Bo dziwnie czyta się Twojego posta. Jeśli chodzi o alternatywę to żyje w przekonaniu, że jest to zastąpienie czegoś czymś. :)

15.11.2009
21:05
[113]

lostfan15 [ Konsul ]

piąty (po treningowy) również węglowodany
Dlaczego? A białko?

To dzieki czemu nabierasz masy to DODATNI BILANS KALORYCZNY. Nie to, ze wiecej bialka zjesz i im wiecej tym lepiej
Hmmm, idąc tym sposobem to może jeść same węgle i tłuszcze?
Chyba pomyliło ci się z tym że białka roślinnego się nie wlicza do bilansu.

Drugie pytanie to czy lepiej jeść płatki owsiane namoczone (zalane wrzątkiem i odcedzone) czy suchutkie zalewać zimnym mlekiem?

Pomyśl, jak będziesz jadł suche, a to tak samo jak jedzenie nasion - będziesz cię brzuch bolał, wiem po sobie.

Posiłek przed treningiem musi składać się z węglowodanów prawda? To czy serek wiejski z miodem będzie odpowiedni?
Makaron, ryż + zmiksowane owoce np.

15.11.2009
21:32
smile
[114]

lostfan15 [ Konsul ]

U mnie dieta narazie wygląda tak.
6:30
P. owsiane (100) + 2 jajka na twardo (120)
W szkole 8-16
4 bułki ciemne/pełnoziarniste (220) + twaróg (pół)tłusty (130)
17
Schabowy/ryba (smażone, pieczone duszone) (100) + Ryż brązowy/kasza (100)
19 (przed treningiem)
Makaron/ryż (100) + owoce (50)
20-21 trening
Od razu po treningu, banan/carbo
Pół godziny po: 50 g serwatki
22
Ryba z puszki/marynowana (100)
23.30
Twaróg (50)

Wychodzi
2,2 g B
1 g T
4,6 g WW

15.11.2009
22:06
[115]

Dessloch [ Legend ]

pojechał i miał rację. Jest bardzo chaotyczna

ja wcale nie pojechalem!
napisalem jedynie co jest zle a co dobre w tej diecie... nikt nikogo do niczego nie zmusza, ani na nikogo nie krzyczy

pientashek
Jeśli chodzi o tamtą dietę to jedno wielkie nieporozumienie. Muszę zacząć od nowa. Posiłek przed treningiem musi składać się z węglowodanów prawda?
odpowiednio dlugo przed treningiem i musi tez zawierac bialko...

To czy serek wiejski z miodem będzie odpowiedni? Odżywek nie biorę więc po treningu zostają mi dwa banany.
banany sa zlym wyborem po trenigu i przed, bo dlugo sie wchlaniaja... potrzebujesz szybkie zrodlo energii, owoc jakis (niebanan), czy nawet ten twoj nieszczesny miod ;) plus bialko.

2 godzinki po treningu postaram się zjeść ryż + pierś i sałatkę, a na noc tuńczyk (bardzo rzadko) albo twaróg.

dobrze

Jeśli chodzi o śniadanie to widzę że są dwa obozu. Sage mówisz że lepiej zjeść węglowodany, czyli płatki owsiane itp. Natomiast ty Dessloch mówisz że lepiej białko czyli jajka.
nie mowie, ze lepiej bialka zjesc... lepiej to i to. Sage dobrze mowi, ale najlepiej wszystkie posilki zrownowazone jesc, czyli odpowiedni stosunek wegli bialka i tluszczy, poza ostatnim ktory owinien byc tylko bialkowy, godzine przed snem.

Nie wiem albo Ty Dessloch napisałeś to ironicznie :) Bo dziwnie czyta się Twojego posta. Jeśli chodzi o alternatywę to żyje w przekonaniu, że jest to zastąpienie czegoś czymś. :)

w dobrym pzrekonaniu zyjesz, ze to jeet zastepienie czegos cyms.
Tylko teraz przemysl, jak mozna mowic, ze posilek z bialka i tluszczu zastepuje sie posilkiem z bialka i wegli.
bo to zastapienie na pewno nie jet.

ogolnie pierwszy posilek powinien sie skladac z wegli i bialka. przy czy wegle powiny byc o niskim Ig, czyli maja dostarczac energie na caly dzien. Tutaj tez mozesz wsadzic banany.
najlepiej tez zeby zawieral tluszcz zdrowy, co jest bardzo istotne.

czyli np ser bialy twarogowy, oliwa z oliwek, szczypiorek, ogorek, pomidor, otreby pszenne. Bo blonnik te bardzo istotny jest.
lub jajka ze 3, ogorek, pomidor, owsianka czy muesli czy inne swinstwo o ktorym pisales ;)
to sa dwie alternatywy dostarczajace ci odpowiednich proporcji. To sa alternatywy.
a nie bialkko tluszcz vs weglowodanyx2 plus bialkociut.
:)

15.11.2009
22:12
[116]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Posiłki po treningu i przed nim są dość specyficzne. Najpierw powinno się dostarczyć organizmowi energię do ćwiczeń, a po nich uzupełnić to, co się spaliło. Białko, to tak cztery godziny po treningu, w następnym z kolei posiłku. Nie wiem czy słusznym, ale myślę, że kolejnym argumentem może być to, że do spalenia białka organizm również potrzebuje energii, a ta jak wiadomo po treningu jest silnie ograniczona. Sprawdziłem taki typ podejścia do diety i spisał się rewelacyjnie, dlatego też będę się go trzymał, polecał i bronił, chociaż niektórych rzeczy nie do końca rozumie :)

Hmmm, idąc tym sposobem to może jeść same węgle i tłuszcze?
Dessloch napisał, że musi być białko w odpowiednich, ograniczonych ilością.
Jego i tak w kazdej diecie musi byc od 1.8g/kg masy ciala-2.2g/kg masy ciala

Bardzo późno jesz te ostatnie posiłki. Za wszelką cenę chcesz utrzymać ilość posiłków i kalorii, a to też dobre nie jest :) Czasem ma się obowiązki (szkoła, praca), które uniemożliwiają pewien tryb życia i trzeba się z tym pogodzić. Nie chcę oceniać posiłków, ale myślę, że 23:30 to o wiele za późno. Chociaż tyle, że nie węglowodany..



ja wcale nie pojechalem!
Użyłem tego samego stwierdzenia co autor, nie wgłębiając się w szczegóły. Mniejsza o użyte określenie, sens w miarę zachowany.



Swoją drogą, doszedłem do wniosku, że zrobię teraz redukcje.. Z kilku powodów, które nałożyły się na siebie, a są niezależne ode mnie zacząłem "zjeżdżać" z wagi więc pójdę za ciosem. Zbliżają się święta, dużo wolnego czasu na trening i dietę, to odbije to sobie z nadwyżką, a nie w tłuszczu tylko tkance mięśniowej.

15.11.2009
22:27
[117]

Pientashek [ Pretorianin ]

Ok dzięki za pomoc. Nie wiem jak wy, ale ja się już nie mogę doczekać tych świątecznych potraw. Przez cały okres świąteczny zapominam o ćwiczeniu, diecie. Jem te wszystkie pyszności, bez wyrzutów sumienia. W najbliższym czasie ułożę na nowo dietę i opublikuję ją tutaj. Oczywiście wszystko powstanie na bazie waszych informacji. Jeszcze raz dzięki za pomoc. Dobranoc, kolorowych snów. :)

15.11.2009
22:33
[118]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Święta to najgorszy czas dla zapaleńców diet.. :) Na szczęście ja dietę traktuję jako zbiór luźnych porad, a nie drakońskie prawo. Swobodna interpretacja daje mi duże pole popisu :D
Jutro wreszcie wracam do treningu! A święta to świetny okres, rodzinka w komplecie. Choć nie jest zbyt liczna, to jednak jedyna okazja spotkać wszystkich. No i najważniejsze - trochę wolnego i odpoczynku.

15.11.2009
23:06
smile
[119]

lostfan15 [ Konsul ]

Hmm... cały czas mówimy o diecie w dni TRENINGOWE, czyli wiadomo - dostarczyć WW przed i po treningu. A co jeśli treningu nie ma? Jak to powinno wyglądać... jakieś sugestie?

15.11.2009
23:51
[120]

Dessloch [ Legend ]

Białko, to tak cztery godziny po treningu, w następnym z kolei posiłku. Nie wiem czy słusznym, ale myślę, że kolejnym argumentem może być to, że do spalenia białka organizm również potrzebuje energii, a ta jak wiadomo po treningu jest silnie ograniczona. Sprawdziłem taki typ podejścia do diety i spisał się rewelacyjnie, dlatego też będę się go trzymał, polecał i bronił, chociaż niektórych rzeczy nie do końca rozumie :)


nieeeeeeeeeeeeeeee (tu spadam w przepasc)
bialko MUSI byc po treningu, bo inaczej katabolizm nastepuje.
4 godziny po treningu jesli sie wezmie to jest to zabojstwo dla miesni, szczegolnie jesli trening silowy lub na mase, gdzie sie "niszczy" miesnie.

to tak jakbys murarzowi dal zaprawe i zebyu robil z tego dom... sama zaprawa nie zrobisz, potrzeba bialka.

Jego i tak w kazdej diecie musi byc od 1.8g/kg masy ciala-2.2g/kg masy ciala

Bardzo późno jesz te ostatnie posiłki. Za wszelką cenę chcesz utrzymać ilość posiłków i kalorii, a to też dobre nie jest :) Czasem ma się obowiązki (szkoła, praca), które uniemożliwiają pewien tryb życia i trzeba się z tym pogodzić. Nie chcę oceniać posiłków, ale myślę, że 23:30 to o wiele za późno. Chociaż tyle, że nie węglowodany..


to chyba nie domnie, mimo ze mnie cytujesz?:)

ostatni posilek powinien byc minimum godzine przed snem i skladac sie z bialka glownie. Wiec jesli kladziesz sie spac o 1 rano to jak najbardziej o 23;30 mozesz jesc. Ale, nie moga by to wegle:)
ale powinno sie zjesc

lostfan
A co jeśli treningu nie ma? Jak to powinno wyglądać... jakieś sugestie?

ale jest regeneracja:) czyli tyle samo kalorii, ten sam stosunek, wszystkie posilki jak najbardziej rowne jesli chodzi o b,w,t.

bwt musi byc jedynie inne jesli ma sie jakas specjalna diete, ala ckd:)

i co do twojego planu: bardzo dobry.
rano blonnik, bialko, zdrowy tluszcz

ryz brazowy lub kasza tez o wiele lepsze od jasnego ryzu, wyzszy IG, wiec dobry wybor.
pzred treningiem jedynie bym dodal tez bialka, zeby katabolizmu za duzego nie bylo...

ale ogolnie bardzo ladnie rozpisane i o dobrych godzinach wszystko:) twarog mam nadzieje, ze chudy na noc?:)

15.11.2009
23:59
smile
[121]

lostfan15 [ Konsul ]

twarog mam nadzieje, ze chudy na noc?:)

Chudy dla mnie jest "suchy", taki mdły... Jem tylko półtłusty
Licząc że zjem 50 g, więcej nie dam rady bo i tak to w siebie wmuszam to zjadam tylko 2-3 g tłuszczu - chyba mnie to nie zabije

edit.: btw kładę się spać koło północy. A do diety dorzucę jeszcze orzechy włoskie do owsianki i oliwę z oliwek do twarogu i mięsa.

16.11.2009
00:31
[122]

Dessloch [ Legend ]

dlatego ja na ostatni posilek, jesli juz to jem szejka:) smaczne toto i nie trzeba sie meczyc z ryba, piersia kurczaka czy serem chudym.

ale nic strasznego sie nie dzieje, ewentualnie mozesz chudy ser i oliwe z oliwek, zdrowszy tluscz niz w serze.
Ale nie zabije cie to.
wazne tylko, zeby nie jesc za duzo wegli i tluszczu na noc. Troche nie jest takie straszne... w koncu jak mala ilosc to pewnie i tak sie nie odlozy jako tluszcz, bo na samo przetworzenie bialka i sen spalisz to co zjadles z T/W

16.11.2009
00:49
smile
[123]

SirGoldi [ Gladiator ]

Ja ogólnie rzecz biorąc z miesiąca na miesiąc cofam się, jeśli chodzi o dietę. :P Troszkę mnie to już zaczyna męczyć. Poza tym osiągnąłem już jak dla mnie całkiem zadowalające efekty i nie widzę sensu, by sie katować. Ćwiczę sobie za to z przyjemnością i tak czy inaczej będzie tylko lepiej. ;)

16.11.2009
01:54
[124]

Dessloch [ Legend ]

jak wyglada katowanie sie dieta?

nie wiem jak u Ciebie, ale trzymanie sie pewnych zasad nie przeszkadza w dobrym odzywianiu sie i wcale nie meczy.
nie trzeba wszystkiego wazyc przeciez
wystarczy pamietac, ze pzed silownia trzeba zjesc energie i material na budowe miesni, trzeba tez zostawic czas, bo inacej sily sie nie ma na pracowanie,
po silowni, co jest oczywiste treba zjesc, zebyu nie pasc na pysk, a zjesc najlepiej bialko i wegle, bialko na cegly a wegle zeby nei zemdlec.
w nocy nie wolno jesc wegli- normalne zachowanie

rano trzeba zjesc dobre i zdrowe sniadanie... zawierajace wszystko

gdzie tu katowanie?
przeciez to najnormalniejsze w swiecie posilki:) pare zasad zywieniowych, ktorych na sile nie trzeba sie trzymac...
wazne jest, zeby wiedziec co jest dobre... reszta przyjdzie sama.

bo po co jesc na przyklad kurczaka smazonego w panierce, budyn jogurt i kole... jak sie wie, ze to wszystko odlozy sie na tluszcz.
albo, ze jak na trening 5 min przed zje sie kanapke z miodem i serkiem to pozniej sam trening bedzie katorga...

wszystko to powinno byc zaprogramowane w naszych glowach i jest najnormalniejsza rzecza.

wiec gdzie tu katorga ?:)

16.11.2009
17:26
[125]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]


wiec gdzie tu katorga ?:)

Dokładnie... Większość osób nie zdaje sobie sprawy z przyjemności i łatwości utrzymywania diety. Widzą ją jako restrykcyjną. Osobiście, odczuwam same plusy z utrzymywania diety, zresztą jak każdy kto takową posiada. Poza tym, umówmy się: Można odżywiać się w sposób zdrowy albo mieć diety. Te dwie rzeczy są ze sobą mocno powiązane, ale dzielą je również pewne różnice, a to już od konsumenta zależy, co wybierze.

17.11.2009
00:46
[126]

Dessloch [ Legend ]

ja sobie zamowilem dzisiaj:

Universal Shock Therapy 2.22Lbs (NO-16) 1 &#163;29.99 &#163;29.99
CNP Whey 5lb/2.27kg, Vanilla (WP-68) 1 &#163;29.99 &#163;29.99
New Price
Subtotal &#163;59.98
+VAT (15.0%) &#163;0.00
Subtotal &#163;59.98
Offer PMDOTCOM3 10% Discount -&#163;6.00


tak lajtowo... bialeczko do uzupelnienia i maly kop przedtreningowy :)

a i testowalem efekt jojo na ckd...
miesiac czasu nie mialem diety specjalnej po miesiecznym ckd i nie nabylem wagi a caly czas utrzymywalem (poza faktem uzupelnienia glikogenu co oznacza autamatyczny wzrost wagi o 2-3kg...

pozniej testowo tydzien pilem piwo w wiekszej ilosci i od razu beben wywalony, nabralem tluszczu i 3kg wagi:)
to tak testowo, zeby zobaczyc jaki wplyw ma piwo na moje zdrowie:))

wiec obecnie wracam do diety normalnej i ide teraz na cykl silowy:)

17.11.2009
11:14
smile
[127]

War [ wideout ]

Od kilku dni zastanawiam się dalej nad tym, co opisałem w [109] i chyba bez kupienia czegoś się nie obejdzie.

Przy moim wzroscie, wadze i aktywności fizycznej wychodzi mi zapotrzebowanie (w zależności od stronki na której liczę) na około 3500 kcal. A przecież żeby nabrać masy muszę tych kalorii wchłonąć jeszcze więcej.

Tymczasem wczoraj zjadłem jak mi się wydaję dość dużo i postanowiłem pierwszy raz policzyć kalorie. Zjadłem rano przed wykładem płatki owsiane z mlekiem, po wykładzie pierś + ryż + sos, potem po kolejnych zajęciach makaron z białym serem i po siłowni chudy ser. W międzyczasie trochę orzechów włoskich i ze 2 jabłka.
Wyszło około 3000 kcal. Maaaało, a przez cały dzień byłem najedzony.

Białko generalnie było (80*2,2 => ok. 180g), chyba za mało węgli. Lipa.


edit: No chyba, ze coś źle policzyłem. Teraz liczę kalkulatorem z:

i zapotrzebowanie na ok. 3000 kcal. No, ale to i tak zjadłem za mało.

17.11.2009
11:23
[128]

valfag [ Konsul ]

Witam!

Ostatnio zaczalem chodzic na silownie, czysto dla przyjemnosci i po prostu zabicia czasu. Teraz sie zastanawiam nad wprowadzieniem "lekkiej" diety, tylko...nie smakuja mi te wszystkie biale sery itepe. Z czym mozna jesc np twarozek wiejski albo jogurty naturalne zeby lepiej smakowaly? Co najlepiej jesc przed i po silowni?

17.11.2009
14:20
[129]

Dessloch [ Legend ]

war--> bierz uwage, ze mozesz byc ekto, endo itd morfikiem i mozliwe, ze wcale tych 3500 zjesc nie musisz :)

i moge zapytac... po co ci nabrac masy i niekoniecznie miesniowej a tluszczowej? PO CO? jestes druga osoba z rzedu.
zdajesz sobie sprawe, ze w ten sposob mozesz sobie sporych klopotow zdrowotnych narobic, zdestabilizowac metabolizm, tak ze np nie zatrzymasz sie na tylu ile chcesz, a bedziesz tyl do 100, 120, 130... i nie bedziesz w stanie nad tym zapanowac? psychicznie i fizycznie?

zdajesz sobie sprawe tez, ze otluszczony organizm oznacza mniej sily, mniej zwinnosci, gorsza kondycje fizyczna, mniej wydajne treningi... ? zdajesz sobie z tego sprawe co?

a i jesli chcesz powaznie myslec o nabraniu masy miesniowej to najlepiej cykl kreatynowy, gainer i dodatni bilans kaloryczny (tutaj lepiej zdawac sie glownie na reakcje organizmu)

17.11.2009
21:04
[130]

War [ wideout ]

Dessloch -> Ekto ani endo raczej nie jestem, bo jak miałem swego czasu mało ruchu, to masę (brzuch :P) jakoś łapałem. Nie potrafię też tak dużo jeść. Z drugiej strony od jakiegoś pół roku, mimo starań, masy nabrać nie mogę. Dlatego bezpiecznie w tych wszystkich obliczeniach zakładałem, że jestem po środku - mezo. :p

A masa stała mi się potrzebna do sportu, który uprawiam. Chciałbym tak docelowo w przyszłości ważyć ok. 90 kg. i byłoby OK. Wiem, że nie można tak od razu przybrać 10 kg bez straty zwinności i zalania się tłuszczem, ale od czegoś trzeba zacząć.

Znajomy polecił mi nitrobolon + białko, jakaś opcja to jest ;) Do końca tygodnia chcę się zdecydować, bo potem zostanie do świąt ok. 5 tygodni, a wiadomo jak to jest na święta.

17.11.2009
21:28
[131]

Dessloch [ Legend ]

i niby jak nitrobolon ma ci pomoc zwiekszyc mase?

gainer, kreatyna

nitrobolon raczej zwieksza sile i zwieksza efektywnosc treningow... ale ci na tym nie zalezy. Ci zalezy na nabraniu tluszczu. tam zmniejsza spalanie miesni, oczywiste, ale do tego sa efektywniejsze srodki.
na pewno nie zaszkodzi

powiedz mi jaki sport niby wymaga nabranie pustej masy? bo jesli to sumo to jestes w bledzie... do boxu masz rozne wagi, nie musisz od razu walczyc w wadze ciezkiej
wiec powiedz mi jaki to sport wymaga od Ciebie poswiecenie ZDROWIA.

gainer, kreatyna i dodatni bilans kaloryczny.
gainer musisz miec, bo w postaci jedzenia ciezko zjesc tyle kalorii.
500 kalorii ponad swoj bilans daj... i najlepiej nie chodz na silownie.
jedz tez na ostatni posilek owoce, litr soku sie napij i bulke z bananem, najlepiej x3.
w miesiac po takiej diecie gwarantowane zwyzki
ale tez zarazem oczekuj spadkow na silowni o 30%... ale masa najwazniejsza? wiec taki plan sobie uloz.
gwarantuje sukces

17.11.2009
21:29
[132]

Dessloch [ Legend ]

dopisek:
kreatyna napompuje cie woda, ale tez na mase dzieki temu pojdziesz.
gainer prawie obowiazkowy, dwa razydzienni eco najmniej bo ciezko zjesc odpowiednia ilosc jedzenia

17.11.2009
21:47
smile
[133]

War [ wideout ]

Dessloch -> Zaraz, zaraz. Przecież jak się robi cykl na masę, to chyba nie chodzi tylko o tłuszcz, no nie? Ja nie powiedziałem, że chcę nabrać samej pustej masy :)
Chcę normalnie ćwiczyć i robić to co do tej pory, ale jednocześnie nabrać trochę masy. A że nigdy tego nie robiłem, to pytam jak się za to zabrać :)

A sport to futbol :) Z tymi moimi 80 kg to strach ;)

17.11.2009
23:13
[134]

verify [ Generaďż˝ ]

War --> Nitrobolon to nic specjalnego, w tej cenie lub niewiele dokladajac mozna kupic cos zdecydowanie lepszego.

17.11.2009
23:27
smile
[135]

War [ wideout ]

verify -> To może polecisz coś innego? Nie znam się, dlatego zbieram jak najwięcej opinii :) Tylko tak jak pisałem wyżej, to będzie pierwszy raz, więc nie chcę od razu ładować w siebie nie wiadomo czego :)

17.11.2009
23:50
[136]

verify [ Generaďż˝ ]

Horse Power np, ale przygotuj sie na tragiczny smak,
High Voltage z MVP - tutaj musisz dolozyc juz ok 30 pln, ale i tak sie oplaca.

18.11.2009
10:05
[137]

Dessloch [ Legend ]

Dessloch -> Zaraz, zaraz. Przecież jak się robi cykl na masę, to chyba nie chodzi tylko o tłuszcz, no nie? Ja nie powiedziałem, że chcę nabrać samej pustej masy :)

jesli w miesiac chcesz nabyc 10kg to wybacz mi ale ty chcesz wlasnie PUSTEJ masy...
kreatyna napompuje cie woda, jedzenie 500kalorii wiecej ponad bilans kaloryczny tez ci pomoze.

zawsze troche miesnia nabierzesz, ale oczywiscie wiecej bys nabral masy nie cwiczac... przeciez to glownie jako cel ustawiasz

ja polecilbym ze stackow:
storma universala lub horsepowera

oraz stacka przedtreningowego no-explode od bsn lub shock therapy universala

18.11.2009
13:48
smile
[138]

War [ wideout ]

Dessloch -> Ale ja nie napisałem, że w miesiąc. Napisałem "docelowo w przyszłości", bo nie wiem w jakim tempie powinno się nabierać masy.

18.11.2009
14:46
[139]

Dessloch [ Legend ]

no ale skoro mowisz, ze wiesz ze w tym czasie nabierzesz sporo tluszczu to znaczy ze zakladasz krotki okres.

bo w rok np jak najbardziej 10kg masy MIESNIOWEJ jestes w stanie zrobic, cykl kreatynowy, dodatni bilans kaloryczny... bez problemu w ciagu roku jetes w stanie "urosnac" 10kg.

wiem bo sam to zrobilem i to bez specjalnego wysilku...
wystarczylo przedtym spalic wszystkie miesnie zlym trybem zycia i najglupsza rzecza jaka w zyciu zrobilem: wegetarianizm przez rok.
wiec tak z 55 wazylem, normalnie umiesniony- mimo wszystko costam uprawialem...

pozniej zrobilem cykl na silowni bez odzywek (dlugi-roczny).
doszedlem do 66kg z bardzo niskim bf.
pozniej przez 3 lata dobilem do 73kg praktycznie samym tluszczem...
wiec wszystko mozliwe.

18.11.2009
15:08
[140]

War [ wideout ]

No to ok, może jako laik nieprecyzyjnie się wyrażam. :)
Po prostu szukałem czegoś na swój pierwszy cykl na masę :)

18.11.2009
15:16
[141]

Dessloch [ Legend ]

gainer, monohydrat i jakis przedtreningowy nobooster

19.11.2009
01:19
smile
[142]

yo dawg [ 1979 ]

Okej, to zacznę tak, moje dzienne posiłki składają się mniej więcej z takich składników:

- 2, 3 litry soku (zazwyczaj tych przecierowych) lub wody
- serek wiejski + pieczywo
- 1, max 2 banany
- dużo sera żółtego (często z dodatkiem keczupu - piszę na wszelki wypadek, bo może trza odstawić :P), czasem jakaś chuda wędlina
- litr - 2 litry mleka
- i na koniec jogurcik (owocowy) albo dwa

Plus:
- dwa razy w tygodniu jakaś jajeczniczka
- raz w tygodniu coś porządniejszego z mięsem
- od czasu do czasu jakiś owoc, zazwyczaj pomarańcza / jabłko


Odstawiłem też fajki i alkohol. Nie stosuję żadnych suplementów. Waga prawidłowa, przy ok. 178 cm waga waha się w granicach 76-80kg (ostatki tłuszczu zostały jedynie na brzuchu) więc na masę nie poczebuję.

Przy wysiłku:

Siłka 3, 4 razy w tygodniu po ok. 1.5h. Basen 3 dni w tygodniu po 45 minut. Oprócz tego codzienne wieczorne brzuszki i pompki co drugi dzień.

Efekt jaki chcę osiągnąć to wyrzeźbić ładnie brzuch, bo jako, że skupiłem się na klatce, plecach, rękach i nogach, ten nieco odstaje od reszty.
I teraz, czy moja dieta wymaga zmiany, czy może to zostać tak jak jest? Może napisałby ktoś optymalną kolejność czy coś? Byłbym naprawdę wdzięczny.

Planuję też nie jeść nic po godzinie 18-20. Dobrze?

19.11.2009
02:03
[143]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

yo dawg ---> To co napisałes to TRAGEDIA.

19.11.2009
02:51
smile
[144]

SirGoldi [ Gladiator ]

Wręcz masakra.

19.11.2009
09:12
[145]

Dessloch [ Legend ]

katastrofa! :)

2, 3 litry soku (zazwyczaj tych przecierowych) lub wody

sokow warzywnych czy owocowych? jesli owocowych to co chcesz osiagnac tym? tkanke tluszczowa? :) nawet jak na caly dzien to rozlozysz to te wszystkie cukry proste ktorych nie spalisz stana sie tkanka tluszczowa... a ze bardzo szybko przyswajalne sa to litr soku na jeden dzien to i tak duzo

- serek wiejski + pieczywo
pomijajac, ze serek wiejski= laktoza itp, to duzo ludzi to stosuje i nic nie stanie sie... zawsze jakies tam zrodlo bialka.
ale pieczywo? :) moze co jeszcze kajzerka? :)
odstawic! bulka to czyste weglowodany z bardzo wysokim IG. Chleb nie lepiej, chyba ze jakis zytni pelnoziarnisty czy costam... to wtedy jak najbardziej, niski ig, duzo blonnika

- 1, max 2 banany
banany spoko, tylko o odpowiednich porach

- dużo sera żółtego (często z dodatkiem keczupu - piszę na wszelki wypadek, bo może trza odstawić :P), czasem jakaś chuda wędlina
ser zolty= duzo zlego tluszczu. Zaleta: wapno. Ale DUZO wskazuje, ze przesadzasz z tym... troche tak, jak najbardziej, ale nigdy duzo.
keczup= duzo soli. Ale, wszystko dla ludzi... (nie rozumiem co prawda posilku jak sie je ser zolty z keczupem)? rozumiem ze na pieczywie? po twojej diecie to zwykla bulka lub chleb. Zle.

- litr - 2 litry mleka
laktoza... zdecydowanie za duzo. Jak tak bardzo duzo mleka lubisz to moze sproboj sojowe, albo ryzowe? :) lub cokolwiek innego ;)

- i na koniec jogurcik (owocowy) albo dwa
jako ostatni posilek jesz posilek z cukrow prostych? rozumiem, ze twoim celem tez jest tkanka tluszczowa? :)

Plus:
- dwa razy w tygodniu jakaś jajeczniczka

z powyzszej diety, to tylko tutaj masz cos dobrego ;)

- od czasu do czasu jakiś owoc, zazwyczaj pomarańcza / jabłko
ponad 2-3 litry soku, 2 litry mleka? 2 banany? bulki? chleb?
wow to kolega widze ma mocna diete wysokoweglowodanowa:)


Odstawiłem też fajki i alkohol. Nie stosuję żadnych suplementów. Waga prawidłowa, przy ok. 178 cm waga waha się w granicach 76-80kg (ostatki tłuszczu zostały jedynie na brzuchu) więc na masę nie poczebuję.

to czemu sobie taka diete ustawiles jak na mase nie chcesz isc? gdzie tam zdrowe tluszcze, bialko w tej diecie? bo ja jedyne co widze to praktycznei tylko wegle i ciut bialka do smaku...

Przy wysiłku:

Siłka 3, 4 razy w tygodniu po ok. 1.5h. Basen 3 dni w tygodniu po 45 minut. Oprócz tego codzienne wieczorne brzuszki i pompki co drugi dzień.

Efekt jaki chcę osiągnąć to wyrzeźbić ładnie brzuch, bo jako, że skupiłem się na klatce, plecach, rękach i nogach, ten nieco odstaje od reszty.
I teraz, czy moja dieta wymaga zmiany, czy może to zostać tak jak jest? Może napisałby ktoś optymalną kolejność czy coś? Byłbym naprawdę wdzięczny.

Planuję też nie jeść nic po godzinie 18-20. Dobrze?

po 18-20 nie jesc? zalezy o ktorej kladziesz sie spac.

jesli na silownie intensywnie chodzisz ot musisz godzine przed snem zjesc posilek bialkowy (z jak najmniejsza iloscia wegli).
co do diety to nic tam nie trzyma sie kupy...
w diecie musisz miec od 1.8 do 2.2g bialka na kg ciala.
czyli u ciebie to ze 150g samego bialka... serek wiejski, banan, jogurcik i mleko i ser zolty to na pewno nie jest wystarczajaca ilosc bialka.
co do raz w tygodniu porzadne mieso to ciut za malo na dostarczenie bialka.... przy czym nie wiadomo co to za mieso, znajac ciebie to schabowy w panierce z kilogramem ziemniakow :)))
i do tego salatka owocowa :D

19.11.2009
12:08
smile
[146]

yo dawg [ 1979 ]

Okej, jakieś propozycje co do zmiany diety (w sensie co jeść w moim przypadku)? :) Tak pi razy drzwi oczywiście.

19.11.2009
14:51
[147]

Dessloch [ Legend ]

pi razy drzwi czy tam pirazy oko nie uklada sie diety.

bo jak ci powiem zjedz piers z ryzem to ty zjesz 50g piersi i pol kilo ryzu ;)

musisz po prostu wiedziec ile bialka musisz zjesc, weglowodanow i tluszczu.

po pierwsze kazdy posilek powinien zawierac pelnowartosciowe bialko.

weglowodany proste raczej tylko po treningu (patrz soki, banan, owoce). Nic sie nie stanie jak zjesz o innej porze dnia, ale wtedy juz raczej z umiarem. Rano tez mozesz zjesc wegle o wysokim IG (weglowodany proste)

Rano posilek standardowo bardzo solidny, a nawet najwiekszy (nawet 30%).
reszta posilkow podzielona na 3-4 z odstepami okolo 2 godzinnymi.
do kazdego posilku, poza okolotreningowymi warzywa. Zawieraja duzo witamin i mineralow, blonnik, malokaloryczne sa.

podstawa to sprawdzenie swojego bilansu kalorycznego czyli 2200-2300 w twoim przypadku.
pozniej bialko 2g na kg ciala czyli ty musisz jesc 150-160g bialka.
przyjmujac 155g to jest to 620kcal z bialka

teraz ustalic ile wegli:
okolo 120g, czyli 480 kcal.

teraz bierzemy ogolne zapotrzebowanie czyli 2200-620-480=1100kcal.
czyli musisz dostarczyc 1100 kalorii z TLUSZCZU.
brzmi dziwnie, bo niby jakim cudem tyle tluszczu?
tluszcz zawiera okolo 9kcal na 1g, wiec jest o wiele bardziej kaloryczny.
czyli 1100/9= 122g tluszczu.

przy czym musi to byc tluszcz zdrowy (bo niezdrowy sila rzeczy i tak bnedziesz dostarczac, wiec na zdrowym sie koncentrowac trzeba, zeby byl).

dobrym zrodlem tluszczy sa tlustse ryby, orzechy, nasiona, oliwa z oliwek, olej lniany(smaczny jest), warzywa typu awokado.

wegle jak wczesniej: warzywa, brazowy ryz, te ktore maja niskie IG.
owoce, weglowodany proste tylko rano i po treningu.

musisz tez jesc wystarczajaco duzo blonnika 20-30g, pomaga w trawieniu, usuwa uczucie glodu.
bialka drob, wolowe, jajka, ryby

19.11.2009
15:41
[148]

Pientashek [ Pretorianin ]

Witam. Obiecałem, że popracuje nad swoją dietą. Stwierdziłem (tak samo Wy) że jest po prostu do bani. Poczytałem jeszcze raz wasze posty, dokładnie, zapisując niektóre rzeczy. No i oto owoc mojej pracy:

Dieta na masę mięśniową (wysokobiałkowa):


Posiłek 1: Śniadanie

Płatki owsiane (100g) + Mleko
Gotowane jajka (3 sztuki)
Banan (tak na ożywienie mózgu)

Posiłek 2: Drugie śniadanie

Jajecznica (5 jajek + 2 białka) + Mały kabanosik
2 kromki razowego chleba + masełko

Posiłek 3: Obiad

Ryż (100g) / makaron + Filet z piersi kurczaka + surówka
Szklaneczka soku grejpfrutowego (grypa atakuje, więc trzeba się wzmacniać :-P)

Posiłek 4: Posiłek od razu po treningu.

Dwa banany

Posiłek 5: Kolacjobiad (posiłek 2h po treningu)

Ryż (100g) albo makaronik + filet z piersi kurczaka
Szklaneczka soku grejpfrutowego

Posiłek 6: Kolacja

Tuńczyk w sosie własnym / 4 gotowane jajka
Dwie kromeczki razowego chleba
Szklaneczka ciepłego mleka (tak żeby łatwiej zasnąć)

Czekam na komentarze. Jeżeli zastanie ona (dieta) ciepło przyjęta, to od jutra zmieniam jadłospis. Pozdrawiam.

19.11.2009
16:21
[149]

Dessloch [ Legend ]

dzisiaj mam dobre serce i ci podliczylem wszystko.

Suma 2905,00 3539,95 204,14 415,31 117,54

3539,95 kalorii
204g bialka
415g wegli
117,54 Tluszczu

z gory waga 85kg

czyli 85x24*1.2= 2448kcal
a ty diete zaplanowales na 3500kcal.
85*2= 170 bialka, maxymalnie *2.2 =187g. Ty masz 204g.

za duzo niezdrowych tluszczy, ogolnie tluszczu za malo.
zdecydowanie za duzo weglowodanow.

za duzo jaj, zroznicuj zrodlo bialka i tluszczu. O ile jest to zdrowy tluszcz, ale moze zastap gdzies jajka tlusta ryba? tluszcz uzupelnij oliwa z oliwe, olejem lnianym, tranem.

wegle musisz zdecydowanie obciac, czy to makaron, czy to ryz, czy to banan...
ryz najlepiej ciemny, dziki.

wkleje dokladnie to co wklepalem jakie produkty, bo musialem pewne zalozenia robic, ktore nie musza byc prawdziwe jesli chodzi o wage np.
zreszta wkleje obrazek, bedize bardziej czytelne:



O siłowni, po siłowni |Część 11|  - Dessloch
19.11.2009
16:26
[150]

Dessloch [ Legend ]

podsumowujac:
Dieta na masę mięśniową (wysokobiałkowa):

raczej wysoko weglowodanowa ze zbyt duza iloscia bialka i za malo tluszczu, i bardzo wysoka iloscia wegli

+500kcal bilans max co powinienes robic na poczatek, a tak naprawde to mniej powinienes zrobic, np 200 i jak po tygodniu bez zmiany to musisz dolozyc kolejne 200kcal... jak zaczniesz rosnac to utrzymuj +200, az zatrzymasz sie (co jakis czas koryguj bilans kaloryczny, bo wraz ze wzrostem wagi, bedziesz potrzebowal wiecej kalorii).

nie wolno od razu z miejsca dowalic sobie 1000kcal dziennie. Jest to zabojstwo dla serca i twojej kondycji. Predzej w depreche sie tym wprowadzisz.

rada ode mnie:
usun jajecznice, zamien ja oliwa z oliwek dolewana do ryzu np.

usun z jednego posilku ten ryz/makaron, od razu zaoszczedzisz 75g ktorych i tak nie potrzebujesz.
nie jedz tyle bananow. (tutaj nie mam pojecia ile wazy jeden, nigdy nie wazylem, obstawilem ze okolo 100), czyli 20g wegli prostych. Pieczywko tez mozesz usunac.
i zobacz co z tego wyjdzie.

po tym jak to zrobilem to wyszlo juz 2952 kalorii w dodatku, wiec teraz pozostaje ci usuniecie jeszcze bialka troche, wegli i dodanie tluszczu zdrowego a la tran czy oliwa z oliwek.
juz te soki grejfrutowe ci daruje ;)) bo sam jestem fanatykiem sokow i musze je pic i czesto mi niszcza caly plan treningowy

19.11.2009
16:43
smile
[151]

War [ wideout ]

Swoją drogą, łacznie 12 jajek dziennie... Jaja kurze są dobre, ale Ty musisz być na prawdę ich wielkim fanem :D

19.11.2009
16:43
[152]

Pientashek [ Pretorianin ]

za duzo jaj, zroznicuj zrodlo bialka i tluszczu. O ile jest to zdrowy tluszcz, ale moze zastap gdzies jajka tlusta ryba? tluszcz uzupelnij oliwa z oliwe, olejem lnianym, tranem.

Dobrze będzie jak zredukuję liczbę jajek z których robię jajecznicę podczas drugiego śniadania. Wyeliminuję kabanosa, a zastąpię go szczypiorkiem i cebulką. Nie będę smarował chleba masełkiem.

Posiłek 6: Kolacja


Tuńczyk w sosie własnym / 4 gotowane jajka
Dwie kromeczki razowego chleba
Szklaneczka ciepłego mleka (tak żeby łatwiej zasnąć)

Lepszy od tych jajek będzie twaróg.
Jeśli chodzi o oliwę z oliwy to dodaje ją do surówki oraz po prostu smażę na niej. Jeśli chodzi o filet z kurczaka to zastąpię go jakąś rybką. Ale tutaj muszę dokonać degustacji, i wtedy wyselekcjonuje tą najlepszą. Kiedyś smakowała mi panga, ale przeczytałem złe rzeczy o niej. :)
Jeśli chodzi o węglowodany to po treningu zjem jednego banana, bo rano muszę skonsumować przynajmniej jednego. Nie wiem jak wyeliminować zbędne WW... Specjalnie usunąłem z jadłospisu serek wiejski.

Swoją drogą, łacznie 12 jajek dziennie... Jaja kurze są dobre, ale Ty musisz być na prawdę ich wielkim fanem :D

Bardzo mi smakują... szczególnie żółtka :)

19.11.2009
16:47
[153]

Dessloch [ Legend ]

zostaw tego nieszczesnego kabanosa, go praktycznie tam nie ma:)

inne rzeczy musisz usunac jak ryz, banana, sok, jajka... za duzo tego wszystkiego.

po pierwsze na oliwie sie raczej nie smazy, a po drugie smazenie jest bardzo szkodliwe i jest to ostatnia metoda obrobki jedzenia jaka powinno sie stosowac.

Jeśli chodzi o filet z kurczaka to zastąpię go jakąś rybką. Ale tutaj muszę dokonać degustacji, i wtedy wyselekcjonuje tą najlepszą

zostaw tego nieszczesnego kurczaka!!! wywal jajka, anie kuczaka sie czepiasz, ktory akurat jest jedym z wiekszych pozytywow

19.11.2009
17:03
[154]

Pientashek [ Pretorianin ]

No ale jak wywalę za dużo jajek, to to nie będzie dieta wysokobiałkowa.

inne rzeczy musisz usunac jak ryz, banana, sok, jajka... za duzo tego wszystkiego.

No to ryż zastąpię kaszą, a jajka ograniczę. Sok profilaktycznie.

po pierwsze na oliwie sie raczej nie smazy, a po drugie smazenie jest bardzo szkodliwe i jest to ostatnia metoda obrobki jedzenia jaka powinno sie stosowac.

No ale nie mam sprzętu to gotowania/duszenia. Zostaje mi teraz tylko pieczenie, a smażyć to w ostateczności będę. Proszę powiedz mi jak mogę przyrządzić mięsko nie smażąc go? :)

19.11.2009
17:39
[155]

Dessloch [ Legend ]

No ale jak wywalę za dużo jajek, to to nie będzie dieta wysokobiałkowa.

a co piers kurczaka to co?ufoludek? przeciez w piersi masz BIALKO.
MUSISZ zroznicowac zrodlo bialka, a nie jeszcze bardziej ograniczyc.

dieta wysokobialkowa to nie jest dieta za wysokobialkowa
2.2g na kg masy ciala to jest maximum jakie mozesz przyswoic.... nadmiar bialka przetwarzany jest na glukoze... czyli otluszczac ciebie bedzie


inne rzeczy musisz usunac jak ryz, banana, sok, jajka... za duzo tego wszystkiego.

No to ryż zastąpię kaszą, a jajka ograniczę. Sok profilaktycznie.


to teraz sprawdz w tabeli weglowodany w ryzu i kaszy... I teraz powiedz mi czemu zastepujesz praktycznie tym samym.
masz za duzo wegli. Zamienienie jednego weglowodanu na inny weglowodan dalej zostawia cie w punkcie wyjscia.
na to samo praktycnie wyjdzie.


No ale nie mam sprzętu to gotowania/duszenia.

to na czym ty kolego smazysz? na grillu?! przeciez na patelni tak samo mozesz gotowac na parze jak w "specjalnym urzadzeniu"... do duszenia tak samo.
wiec jaki sprzet masz na mysli?

Zostaje mi teraz tylko pieczenie, a smażyć to w ostateczności będę. Proszę powiedz mi jak mogę przyrządzić mięsko nie smażąc go? :)

udusic, na parze, grillowac, piec...

19.11.2009
17:48
[156]

verify [ Generaďż˝ ]

Ze tez Wam sie chce tak dokladnie planowac i obliczac sobie diete ;)

Ja juz od wieeeelu lat w ogole nie licze co ile ma bialka, a co ile ma kalorii, wszystko na oko, z glowa i tak jak akurat tego dnia mam ochote :)

19.11.2009
18:23
[157]

Dessloch [ Legend ]

verify--> bo widzisz jak twoj organizm reaguje i czego potrzebuje.
ale sa ludzie, ktorzy nie maja pojecia co jesc, a czego nie... po przejzeniu tej diety od razu bylo widac, ze za duzo kalorii i za duzo bialka... bez wglebiania sie w szczegoly.
podliczylem to wszystko, zeby bylo to bardziej czytelne i zeby pientashek zrozumial co jest zlego w tej diecie.

sam jedynie przy CKD musialem liczyc (tutaj akurat trzeba).
a tak?
pilnuje tylko, zeby bialka nie bylo za malo (na oko), tluszczy wiem mniej wiecej ile musze zjesc zeby bylo dobrze, a glod likwiduje weglami... wiem kiedy musze wiecej zjesc a kiedy nie

oczywiscie czesto to tez psuje wszystko chipsami itd itp... ale jakos sie zyje.

ale jak ktos sie pyta o rade to trzeba odpowiedziec w pelni, a nie "rob co chcesz". Po to sie pyta, zeby mu pomoc.
i chwala mu za to, ze slucha i stara sie zmienic cos. Sam mowil ze sie lekko otluscil, teraz moze bedzie wiedzial dlaczego.

19.11.2009
18:50
[158]

verify [ Generaďż˝ ]

No jasne, ze trzeba odpowiedziec, podziwiam, ze chce Ci sie pisac takie elaboraty :)

Btw, coraz wiecej ludzi na silowni, takiego powakacyjnego wysypu jak w tym roku jeszcze nie widzialem. Szkoda tylko ze zdecydowana wiekszosc z nich tak okropnie bezsensownie zabiera sie za te treningi. Az czasami rece opadaja, szczegolnie sluchajac tych wszystkich "ekspertow" twierdzacych, ze cos ma byc tak i tak. Masakra.

19.11.2009
22:57
smile
[159]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

wszystkich "ekspertow" twierdzacych, ze cos ma byc tak i tak.
Siłownia zaczyna być, jeżeli już nie nie jest, czymś modnym, miejscem, w którym niezliczone rzesze nastolatków chcących dowartościować swoje ego, spotykają się. To że mało który wie, jak poprawnie wykonywać ćwiczenia jest sprawą drugorzędną. Kładą się na ławkę i permanentnie katują klatę, bo przecież to jest "to najważniejsze".
Na mojej twarzy pojawia się wtedy wyraz politowania połączonego z nieukrywaną radością. Staram się im coś doradzić. Jednak co z tego, jeśli pochodzą z miesiąc i zrezygnują albo będą chodzić nieregularnie.
O diecie nawet nie będę wspominał. W ichnim mniemaniu nie występuje takie pojęcie, tudzież nie jest potrzebna. Mogą pić, palić, ważne że pakują :)
Ze tez Wam sie chce tak dokladnie planowac i obliczac sobie diete ;)

To się robi bardzo rzadko, później jedynie koryguje pewne rzeczy, wprowadza zmiany. Po jakimś czasie wszystko wykonuje się automatycznie.
Pamiętam, jak po raz pierwszy przystąpiłem do obliczania zapotrzebowania kalorycznego. Wertowanie internetu w poszukiwaniu pomocy, zaznajomienie się z produktami, a właściwie z ich właściwościami, czego mi nie wolno, a co mogę. Myślałem że ułożenie prawidłowej diety jest dla mnie czymś niewykonalnym. Teraz jednak... phi... Pozostaje współczuć tym, którzy nie mają pojęcia o "kulturystyce" i ćwiczą nie osiągając zamierzonych rezultatów. A więc pomagajmy zawsze, kiedy możemy, w trakcie nieprawidłowego wykonywania ćwiczenia, czy błędnego rozumowania.
I tym mentorskim tonem kończę swoją rozwiniętą wypowiedź, jednocześnie podsumowując. Nie śmiejmy się z innych, a pomagajmy im. Nas nic to nie kosztuje, a oni mogą się wiele nauczyć. Nie wstydźmy się zwrócić komuś uwagę, jeśli jesteśmy przekonani o swojej racji, róbmy to bez wahania. Oddaje się teraz dobrej kryminalnej książce, jednocześnie popijając czerwoną herbatę :) Branoc

<----myślę że ta emotikonka oddaje "ukryte przesłanie" mojej wypowiedzi.

20.11.2009
10:24
[160]

Dessloch [ Legend ]

Kładą się na ławkę i permanentnie katują klatę, bo przecież to jest "to najważniejsze".


jeszcze inne smieszne zjawisko jest jak np biceps taki mlodzik cwiczy i bierze ciezar, ktorego nie jest w stanie podniesc i podnosi go z kregoslupa, ze az caly sie od gory do dolu wygina i przy tym steka jakby jakims pudzianem byl:))
albo tak macha drazkiem ze prawie sie nei zabije nim, bo "im szybciej" tym lepiej, jak opuszcza ciezar to ciezar go prawie ze soba zabiera....
smieszne.

21.11.2009
19:08
smile
[161]

lostfan15 [ Konsul ]

Ile może ważyć jeden plasterek szynki/sera żółtego o wymiarach 13x10x0,2 cm?
Ktoś z was mówił że ma taką dokładną wagę - mógłby mi zważyć?

21.11.2009
19:16
[162]

Langert [ Generaďż˝ ]

Mam szybkie pytanko, planuje porzucić profesjonalną siłownie i zacząć robić coś u siebie w piwnicy i tutaj pytanko czy ta ławeczka się nada i czy będzie się dało jakoś dorobić wyciąg do niej czy raczej nie.


no i przy okazji czy ten gryf będzie odpowiedni czy lepiej kupić dłuższy na początek ?

22.11.2009
11:32
[163]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Langert --> Niedawno kupiłem właśnie ten sprzęt do swojej siłowni. Wszystkie urządzenia mam firmy Body Sculpture i mogę śmiało polecić. Co prawda, jak wiele osób zaznaczało, rzadko korzysta się ze stacji do motylów - lepiej robić je hantlami lub na atlasie. Podobnie ma się sytuacja ze stacją nożną, jednak jeśli nie będziesz miał dostępu do innych maszyn, to bardzo przydatna część. Wyciągu raczej do tego nie dołączyć, jednak i tak nie polecałbym takiego rozwiązania. Nie mam zaufania do tego typu wyciągów, a i ćwiczenia na nim wykonywane można śmiało zastąpić innymi. Jeśli chodzi o gryf - powinien być dobry. Osobiście na początku kupiłem 180cm, ale nie powinno zrobić Ci to większej różnicy. Jeśli masz jakieś pytania odnośnie tej ławki lub chciałbyś zobaczyć zdjęcia to pisz. Mogę zrobić jakie chcesz. Prezentuje się ładnie :)

22.11.2009
11:49
[164]

Langert [ Generaďż˝ ]

Ooo dzięki Sage za odpowiedź, jeśli nie było by problemem wstawienie fotek to prosiłbym. Aha no i takie pytanie czy ona jest złożona czy trzeba samemu składać ?

Jakimi ćwiczeniami mogę zastąpić te z wyciągiem ?

22.11.2009
12:09
[165]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Trzeba składać, jest zgrabnie ułożona w częściach w pudełku. Aż się dziwiłem jak to upchnęli w tak małym opakowaniu. Ławkę da się składać, jednak osobiście nie korzystam z tej opcji. Zaraz wrzucę kilka zdjęć, muszę je tylko znaleźć gdzieś na dysku..

Obecnie nie używam wyciągu w trakcie treningów, choć mam taką możliwość. Zależy, o które dokładnie ćwiczenia Ci chodzi, bo i z wyciągiem można eksperymentować.

22.11.2009
12:22
[166]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

-MAKSYMALNA WAGA OSOBY ĆWICZĄCEJ 100 KG

Nie ma jak masować :P

22.11.2009
12:36
[167]

Langert [ Generaďż˝ ]

Dzięki Sage, poczytam jeszcze o ćwiczeniach na górne partie pleców, ale żal trochę wiosłowania.

22.11.2009
12:44
[168]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Ławka do użytku domowego, nie do bicia rekordów świata. Więcej jak 80kg na niej nie wyciskałem do tej pory - nie mam więcej obciążeń..

Nie znalazłem zdjęć, na których widać dokładnie ławkę, ale tylko w części. Wrzuciłem na sendspace, żeby nie dodawać tutaj za dużo - Za chwilę zrobię inne jeszcze.

Wracając do samego treningu - strasznie brakuje mi czasu ostatnio.. Ćwiczę nieregularnie i dość chaotycznie. Trening wykonuje w całości jak już zacznę, tylko, właśnie - jak już zacznę.. Na szczęście zbliża się zima, święta, wcześnie ciemno i dużo wolnego :) czyli sprzyjająca aura.

Edit:
Zdjęcia robione telefonem jakiś czas temu, ale co nie co widać.

22.11.2009
13:10
[169]

Langert [ Generaďż˝ ]

Elegancko, chęci mam dużo ale z środkami gorzej. Znudziło mi się pakowanie niemałej kasy w przeludnioną siłownie w dodatku brak czasu na dojazd robią swoje. Teraz wole raz zainwestować i mieć na lata. Zima idzie więc będzie ostra jazda w piwnicy. A z obciążeniem to nie problem, pożyczę trochę betonowych, zbrojonych krążków sobie hehe

22.11.2009
13:19
smile
[170]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Skończył się czas na edit. Zrobiłem jeszcze kilka zdjęć minutę temu. uchwyty do motyli są ściągnięte - przy większych obciążeniach (chodzi mi o wielkość krążka) przeszkadzają przy wyciskaniu płasko. Poza tym nie korzystam z nich. Do ostatniego zdjęcia założyłem na chwilę żebyś mógł zobaczyć jak to się prezentuje. Ogólnie mogę polecić ten sprzęt. W 100% spełnia to, co od niego oczekiwałem. Można regulować skos, od płaskiego do dosyć ostrego (raczej nie nadającego się do treningu klaty nawet, czasem używam go do wyciskania nad głową na barki, można się oprzeć w przerwach między seriami :) Nie miałem do tej pory żadnych problemów, a jest dosyć mocno eksploatowana. Kupiłem ją pod koniec wakacji w tym roku więc stara nie jest, a sporo jeszcze musi wytrzymać. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz. Aaa, jeszcze jedno - przy używaniu modlitewnika trzeba odkręcać tę gąbkę ze stacji nożnej bo przeszkadza jeśli jest na samym końcu. Nie trzeba do tego żadnych kluczy, pomyśleli o tym i jest dźwignia od tego. Nie mniej zawadza o sztangę. Z hantlami raczej nie ma tego problemu - zależy jakiej wielkości są obciążenia.

Edit:
Betonowych? Ha :D Ważne żeby były bezpieczne, nie spadały ze sztangi i swoje ważyły. Warto wszystkie obciążenia, które nie są opisane poważyć przed zaczęciem ćwiczenia. Trzeba wiedzieć jakich obciążeń się używa. Teraz zamierzam dokupić trochę obciążeń, ale nie wcześniej jak za dwa-trzy miesiące.. Mam napięty budżet, a jeszcze trzeba wytrzepać kasę na prawo jazdy.


Ja mieszkam jakieś 10 km od większego miasta, w którym jest siłownia. Niby nie daleko i z dojazdem problemu nie ma, ale o wiele wygodniej ćwiczy mi się u siebie. Bez pośpiechu spokojnie, co chcę to robię, nikt nie patrzy mi na ręce, na obciążenia. Do tego oglądam sobie jakiś film na DVD czy mecz jak akurat jest (a mam szczęście trafiać w trakcie treningu na mecz.. najgorzej jak nasi tracą bramkę, a ja akurat trzymam ciężar nad klatą.. :) także nie narzekam. Zdarza się też ze ćwiczę ze znajomymi, jednak szczerze powiedziawszy wygodniej ćwiczy mi się samemu. Stopniowo dokupuję również sprzęt.

22.11.2009
13:38
[171]

Langert [ Generaďż˝ ]

Trzeba sobie jakoś radzić hehe, ważne aby te krążki nie pospadały z większej wysokości bo się pokruszą (chociaż są zbrojone), moim zdaniem rozwiązanie dobre bo po co lepsze obciążenie do sztangi ? a do tego są jeszcze nakrętki więc problemu nie ma. Zawsze można z biegiem czasu dokupić sobie ale co zrobić jak się hajsu nie ma a ćwiczyć się chce ? :D

Ja mieszkam we Wrocku ale do większej siłowni daleko mam plus cena...

22.11.2009
13:46
[172]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

W końcu chodzi o wagę, a nie wygląd. Tylko ważne jest też bezpieczeństwo podczas ćwiczeń. Żeliwne krążki mają swoją cenę. Około 4-5zł na kg trzeba liczyć. Nawet przy zakupie większej ilości. Jednak są też wygodne :)

Do ławki dokup jeszcze dwa krótkie gryfy na hantle i drążek. Nic więcej nie jest niezbędne.

Edit:
Zawsze możesz też kupić urządzenie w tym stylu Jednak nigdy z takiego nie korzystałem więc ręczyć za to nie mogę.

22.11.2009
14:32
[173]

Langert [ Generaďż˝ ]

hantle bede miał razem z obciążeniem żeliwnym.

Też się właśnie zastanawiałem nad takim wyciągiem ale na razie funduszy brak, w przyszłości na pewno rozważę taką opcje.

edit: No i jeszcze raz dzięki za fotki.

22.11.2009
14:47
smile
[174]

beowulff [ Legend ]

Dobra, wcześniejsze moje posty takie luźne były, pora napisać coś treściwie bo czytam was chwile i przedstawię mój punkt widzenia.

Cóż jak to już było powiedziane, zrobiła się moda na kulturystykę, natomiast nie wiem czy to jest prawidłowe określenie, w moim odczuciu zrobiła się moda na ładne wyglądanie i szpan,
po mijając kreowany przez media idealny wizerunek faceta i kobiety, ludzie teraz wydaje się ze przestali nie tyle zwracać uwagę na ciuchy ale one przestały być wyznacznikiem dobrobyty, więc?
Tak, siłownia, czasami gdy już się wybiorę pusty śmiech człowieka ogarnia, przychodzą dzieciaki nie mające praktycznie pojęcia po co przyszli, nie raz chwytają się za ciężary przekraczające ich
możliwości, a potem faszerują się odżywkami i przybywa im zamiast mięsni to wody.
Wszystko pięknie, zapytacie czemu się czepiam, bo to tez jest sport, a jak każdy sport powinien być uprawiany rozsądnie i bezpiecznie.
To ze podczas treningu nic nas nie boli wcale nie musi znaczyć ze nie uszkodziliśmy się gdzieś, właśnie przez nie wiedze i zły dobór obciążenia.
Kolejna rzecz to dieta, katorga, sztywne liczenie kalorii, godziny spędzone w kuchni żeby sobie odpowiedni posiłek przygotować, cóż za bzdura. Stereotyp ludzi którzy nie maja pojęcia po co jest dieta i w jakim celu, zresztą winę ze taki stan rzeczy ponoszą też media blednie opisując i przekręcając znaczenie.
Wystarczy żeby osiągnąć odpowiedni pożądany przez nas cel, trochę wiedzy i przede wszystkim cierpliwości gdyż wszystkie zmiany w naszym organizmie następują stopniowo, albo waga leci do góry albo stoi w miejscu, albo spada.
Młodzi z nad waga przestają jeść ograniczając posiłki poniżej minimum funkcjonowania organizmu szkodząc sobie, gdyż nawet kiedy schudną waga ich będzie im odpowiadać, przestana się kontrolować i mamy efekt jojo, który nie trwa tydzień dwa tylko do 5 – 6 lat , co jest szkodliwe.
A teraz skupcie się najważniejsze przesłanie tego postu, :) to że ćwiczymy, to że jemy zdrowo czyli mamy dietę, jest tylko i wyłącznie naszą decyzją po to żeby czuć się dobrze, mieć siłę w sportach które lubimy. Wali mnie to czy ja się komuś fizycznie podobam czy nie ważne że się dobrze czuje i mogę funkcjonować jak ja chce bez ograniczeń ze strony własnego ciała…
Ot :)

22.11.2009
15:08
[175]

Langert [ Generaďż˝ ]

Dobrze powiedziane, nie da się wypracować porządnego wyglądu w pół roku, na to trzeba lat i to ty sam masz wyobrażenie swojego wyglądu w przyszłości. Ale teraz taka moda aby się zalać, skatować biceps i klatę by potem szpanować przed dziewczynami.

Denerwuje mnie też postawa innych bo gdy ja zacząłem ćwiczyć na siłowni to ludzie z mojego otoczenia raczej z uśmiechem i drwinami to przyjęli, głupie docinki itp ale przyszedł okres że faktycznie zacząłem się zmieniać więc co zrobiła większość osób ? zapisała się na siłownie hehe, było to jakiś czas temu ale do teraz śmieję się z tego. Pamiętam jak moi rodzice zareagowali na pierwsze odżywki jakie kupiłem, te wywody na temat jakie to sterydy są złe hehe i nie dało rady wytłumaczyć różnicy między odżywkami a sterydami. I te niezapomniane rozmowy małolatów na siłce o mecie, jednak chodzenie na siłownie ma swój urok.

22.11.2009
15:13
[176]

Coy2K [ Veteran ]

beowulff jest takie powiedzenie na Twoj powyższy post - you are preaching to the wrong choir :)

22.11.2009
15:17
smile
[177]

beowulff [ Legend ]

Nooo, to cholera inni nie słuchaja....

22.11.2009
18:26
[178]

Pientashek [ Pretorianin ]

Co to jest Cheat Meal? Czytam na forach różne artykuły i tam właśnie występuje słowo "Cheat Meal". Nie wiem o co w tedy chodzi. Wytłumaczycie mi? Pozdrawiam.

22.11.2009
18:50
[179]

kubicBSK [ Legend ]

Niestety wypadł mi nagle dość duży wydatek i będę zmuszony do zrezygnowania z siłowni, nawet na pół roku. I tu mam pytanie - Czy posiadając jedynie hantle, drążek i podłogę, mogę zacząć jakieś sensowne, domowe treningi? Niestety mieszkam w bloku i nawet zakup taniej ławeczki odpada;/ Z góry dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi.

Pientashek -

Możliwe, że coś wyczytasz na ten temat.

22.11.2009
19:02
[180]

Pientashek [ Pretorianin ]

Niestety wypadł mi nagle dość duży wydatek i będę zmuszony do zrezygnowania z siłowni, nawet na pół roku. I tu mam pytanie - Czy posiadając jedynie hantle, drążek i podłogę, mogę zacząć jakieś sensowne, domowe treningi? Niestety mieszkam w bloku i nawet zakup taniej ławeczki odpada;/ Z góry dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi.


Słynny trening domatora:
System Weidera:

Jeśli chodzi o ten system Weidera to poprzeglądaj strony w tamtym artykule. Masz tam pokazane ćwiczenie hantlami itp.
Jeśli chodzi o podciąganie to tutaj odpowiedź jest prosta. Podciągaj się wszystkimi możliwymi sposobami: Nachwytem z szerokim rozstawem, wąskim oraz Podchwytem z szerokim i wąskim rozstawem. Na drążku możesz ćwiczyć brzuch poprzez podnoszenie wyprostowanych lub zgiętych nóg. Pozdrawiam.

PS: Zaraz poczytam to co mi wysłałeś. :)

22.11.2009
19:20
[181]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

posiadając jedynie hantle, drążek i podłogę,
Posiadając teoretycznie niewiele można osiągnąć bardzo dużo. Trening domatora podpowiada jakie wykonywać ćwiczenia. Ja jedynie dodam od siebie, że mając ww. możesz ćwiczyć każdy mięsień. Pozostaje rozsądny dobór ćwiczeń, szczypta własnej inwencji tudzież kierowanie się tego typu "gotowymi" treningami.

22.11.2009
19:30
[182]

kubicBSK [ Legend ]

Oki, dzięki za plany:)

Czyli nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać. Najbardziej zależy mi na klatce, bo jest w opłakanym stanie, więc trzeba będzie najwięcej pompować. Tego się najbardziej obawiam, czy te wszystkie rodzaje pompek zastąpią mi ławkę? Może to tylko moje głupie złudzenie i brak doświadczenia:P

22.11.2009
21:10
[183]

beowulff [ Legend ]

To jest tak, ze laweczka hantle, to wszystko jest dla leniwych i w koncowej fazie treningu kiedy ciezar naszego ciala nie sprawia problemu dla naszych miesni.
Do tego czasu, cwiczenia z wlasnym cialem moga zastapic kazdy przyzad na silowni

Btw mam w pdf ksiazke Weidera polecam, jak co pisac na gg :)

23.11.2009
18:25
smile
[184]

beowulff [ Legend ]

Wlasnie ukonczylem cala A6W, co sie sprawdza po...? Abs? Jeden problem nie mam drazka jeszcze i w niedalekiej przyszlosci nie bede mial :)

23.11.2009
23:01
[185]

Pientashek [ Pretorianin ]

Wlasnie ukonczylem cala A6W, co sie sprawdza po...? Abs? Jeden problem nie mam drazka jeszcze i w niedalekiej przyszlosci nie bede mial :)

I jak z kręgosłupem? Boli cię czy to tylko mit? Ja mam "kaloryfer" od trenowania sztuk walki. Wyobraźcie sobie że przez ponad 20 lat podnosicie nogę go góry. (kopnięcie) Chodzi o to że poprzez unoszenie nóg mięśnie brzucha poddawane są ciężkiej pracy. To tak jakby zwis na drążku i unoszenie wyprostowanych nóg do kąta 90 stopni. Dokładnie tak samo to wygląda w sztukach walki tylko że ćwiczenie wykonujemy stojąc. Sorka ale trochę zagmatwałem to wszystko, ale myślę że mniej-więcej rozumiecie o co chodzi.
Jeżeli miałbym wybierać pomiędzy ABS2 a A6W to wybrał bym to pierwsze. Dla mnie ABS2 wydaje się bardziej optymalny. Ćwiczenie brzucha na drążku jest potwornie męczące. Pozdrawiam.

24.11.2009
14:27
smile
[186]

Tlaocetl [ cel uświęca środki ]

Kurde!
Dzisiaj po treningu czułem się świetnie, ale walnąłem się na fotel, podniosłem wyżej nogi i po chwili miałem problemy z koncentracją wzroku, niby wszystko widziałem, ale nie mogłem skoncentrować uwagi wzroku na jednym pojedynczych literach na ekranie i dookoła obraz był jakiś taki migoczący, jak rozmazany.
Oczywiście natychmiast wstałem, zacząłem chodzić i po 15 minutach przeszło. Co to było do jasnej.... wzrost ciśnienia krwi w oku? Siatkówka mi się odkleja? Teraz już czuję się normalnie, ale przestraszyłem się nie na żarty.

24.11.2009
17:15
smile
[187]

beowulff [ Legend ]

Pientashek -> mit, jak dobrze wykonujesz cwiczenia nic cie nie boli.
Poczytalem troche i zostaje przy staroswieckich metodach :)

24.11.2009
18:06
[188]

Dessloch [ Legend ]

e boli w sensie rozgrzewa sie do maxa.. wiec jesli robisz prawidlowo powinienes miec zawsze na poczatku duzy "bol" miesni, a raczej rozgrzanie... to jest dobre cwiczenie, bo jest szybkie i wcale nie trudne.
sam kregoslup nie bedzie bolal, bo to bysmusial wyrywac sie i robic brzuszki z plecow.
ale jak same miesnie z tylu bola cie to jak najbardziej normalne, jesli nie to robienie a6w pewnie duzo nie daje;) to jest raczej dla malo zaawansowanych... chociaz wiadomo ruch nikomu nie zaszkodzi

Tlaocetl--> pewnie cisnienie ci podnioslo sie i stad ten problem. Tzn dobrze wykonales cwiczenia:D
zobacz czy sie bedzie powtarzac. I czy bierzesz jakis posilek/suplement po samym treningu... moze po prostu energii potrzebowales?

sprobuj HIIT robic... na koniec masz uczucie ze bedziesz rzygal plucami,, pare razy musialem kaszlec zeby nie zemdlec, tak mi serce walilo i mi sie ciemno robilo (kaszlenie jet dobre jak czujesz ze tracisz przytomnosc, polecam na przyszlosc:)

24.11.2009
21:52
smile
[189]

beowulff [ Legend ]

Dessloch-> nie no miesnie bola, po 3 seriach to tak w polowie nie moglem wstac z gleby :D ale tego nawet pod uwage nie bralem bo to oczywiste ze maja bolec :)
Ludzie odradzaja mi ABSII mowia ze zwykle brzuszki pelne sa bardziej wydajne i lepsze efekty daja, do tego wykopy i hantle na boczki.
Juz sam nie wiem kogo sluchac...
Nie wiem tez czy nie bede kontynuowal 6 dokladajac systematycznie ilosc cwiczen w seri, nrazie nie m ysle otym sciagam MAG na ps3 i pije lampke wina pierwsza od 40 dni :D

25.11.2009
19:59
smile
[190]

Tlaocetl [ cel uświęca środki ]

Koledzy! Wszystkim, którzy mają krótkowzroczność większą niż -1, czy -2 odradzam bardzo forsowne treningi typu HIIT. Wróciłem właśnie z kliniki mikrochirurgii oka i okazało się, że poważnie nadwyrężyłem siatkówkę. Zdrowie, a zwłaszcza wzrok, jest wszystkim co naprawdę się liczy, więc odpuszczam przeciążanie organizmu do granicy wytrzymałości. To było fajne uczucie, ale już nigdy więcej...

25.11.2009
20:15
[191]

Dessloch [ Legend ]

zwiazane ze zbyt duzym cisnieniem? rozwin, bo cale 500 stron =chyba na sfd.pl czytalem w temacie hiit i nigdzie nikt nie mial takiego problemu... moze masz problemy cisnieniowe albo ogolnie przeciwskazania do ciezszych cwiczen?
z ciekawosci pytam

25.11.2009
21:54
[192]

qweks [ Helix pomatia ]

Witam, co polecicie? Planuję zapodać sobie cykl HMB, Uniwersal i teraz ciągnę dextroze. Pracuję nad kondycją, przygotowuję się do intensywnego treningu bokserskiego ale, że ostatnie dobre pół roku nie ćwiczyłem regularnie, więc planuj wrócić do formy.

Dodatkowo może proszę o jakąś rozsądną propozycję ćwiczeń na brzuch. Pozdrawiam.

25.11.2009
22:02
[193]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

qweks - > Cykl ? zawsze mnie to słowo bawi jak ktoś mówi "teraz jestem na cyklu z mono" :DD...Nie wiem dlaczego ludzie używają słowa "cykl" biorąc jakies duperele jak dextroza (a na co Ci ona?). Qweks jakbym Ci napisał, ze DOBRA dieta da ci 3 (słownie TRZY) razy lepsze efekty niz obecna jakąs masz + super odzywki za 700zł to i tak byś podszedł sceptycznie, prawda ?

25.11.2009
22:15
[194]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

a ja miałem wadę -0,25 i astygmatyzm ... :P Ćwicze nie tylko siłke, piłke, wszystko. Czasem aż mnie zamroczy :P ...

A ostatnio zmieniałem okularki i wada mi się zmniejszyła.

25.11.2009
22:22
smile
[195]

qweks [ Helix pomatia ]

Super efektu nie potrzebuję, a miarę możliwości staram się trzymać przyzwoitej diety, więc jeśli nie masz zamiaru mi pomóc a ironizować, Twój wysiłek jest zbędny.

Wspieram Cię w twej podróży martyrologicznej.

25.11.2009
22:28
[196]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Więc bądź jak Ci, których widze od lat na siłownie...ciągle tacy sami :)

26.11.2009
01:42
[197]

Dessloch [ Legend ]

Witam, co polecicie? Planuję zapodać sobie cykl HMB, Uniwersal i teraz ciągnę dextroze.

i sie dziwisz,ze ludzie ironizuja i sie nasmiewaja z Ciebie.... HMB. Rozreklamownany bardzo drogi suplement, ktory mozna porownac do placebo. Jeden z najbardziej rozreklamowanych produktow, ktory nic nie daje lub daje bardzo malo...

Uniwersal
to jest dobra odzywka... tylko ktora? bo universal to firma produkujaca odzywki a nie sama odzywka, chyba ze ktos szczwanie oferuje jakas odzywke uniwersal, oswiec nas.

no i dextroza... no super cykl. Szkoda, ze dextroza jest najzwyklejszym weglowodanem prostym i jest jedynie sens ja przyjmowac, jak sie je ja z kreatyna... podwyzsza skutecznosc jej, poprzez zwiekszenie wydzielania insuliny

i o co chodzi w tym cyklu? rozumiem, ze hmb bo zobaczyles gdzies reklame, rada: z hmb jest tak, ze im wiecej tym lepiej, wiec jak masz ieniadze, to wal smialo.. nie zaszkodzi ci, a im wiecej wydasz tym lepszy efekt placebo. Bo skoro kosztuje to musi byc dobre! jest wiele ludzi swiecie przekonanych o tym:)

uniwersal... jakis stack uniwersala? storm? kreatyna jakas w czystszej postaci? hmm na logike to predzej czysta kreatyna, dlatego dodales do tego dekstroze, bo stack nie moze to byc, bo on juz jest odpowiednio przygotowany..
czy moze faktycznie myle sie i uniwersal to jakas konkretna odzywka anie nazwa firmy...?


jesli powyzsze co pisze to sluszne przypuszczenia to dla Ciebie za wczesnie na odzywki. Dieta o wiele wiecej narazie osiagniesz, bo widac nie masz duzego pojecia i bierzesz sie za odzywki nie bedac na nie gotowym. Znaczy mozna ladowac kase... ale po co:)

26.11.2009
09:16
[198]

beowulff [ Legend ]

Na razie mój trening wygląda tak:
Pomijam w opisaniu tu rozgrzewkę i rozciąganie bo to akurat norma
Niedziela, Środa, Piątek:

Brzuch:
SKŁONY W LEŻENIU PŁASKO: 3s x 25p, przerwa miedzy seriami ok. 30 sek
UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU NA SKOŚNEJ ŁAWCE: 3s x 25p, przerwa miedzy seriami ok. 30 sek
SPINANIE: 3s x 25, przerwa 45 sek
SKŁONY BOCZNE: 3s x 20p z obciążeniem 8 kg

Klata:
WYCISKANIE SZTANGIELEK W LEŻENIU NA ŁAWCE POZIOMEJ: 3/4s – 10,8,9,12p, przerwa 60- 100 sek ciężar 10 kg
WYCISKANIE SZTANGIELEK W LEŻENIU NA ŁAWCE SKOŚNEJ-GŁOWĄ W GÓRĘ: 3/4s – 10,8,9,12p, przerwa 60- 100 sek ciężar 10 kg
WYCISKANIE SZTANGIELEK W LEŻENIU NA ŁAWCE SKOŚNEJ-GŁOWĄ W DÓŁ: 3/4s – 10,8,9,12p, przerwa 60- 100 sek ciężar 10 kg
ROZPIĘTK: 3s – 8 p przerwa 120 sek ciezar 8 kg

Grzbiet :
PRZNOSZENIE SZTANGI W LEŻENIU NA ŁAWCE POZIOMEJ: 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 12 kg
PODCIĄGANIE SZTANGIELKI W OPADZIE(WIOSŁOWANIE): 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 12 kg

Lapy
UCHWYT „MŁOTKOWY”): 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 10 kg
Z „SUPINACJĄ” NADGARSTKA): 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 10 kg
W PODPORZE O KOLANO: 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 15 kg
FRANCUSKIE”SZTANGI W SIADZIE: 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 15 kg
FRANCUSKIE” JEDNORĄCZ SZTANGIELKI W SIADZIE: 3s – 10p przerwa 30 sek obciążenie 8 kg

Poniedziałek, czwartek:

Brzuch:
SKŁONY W LEŻENIU PŁASKO: 3s x 25p, przerwa miedzy seriami ok. 30 sek
UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU NA SKOŚNEJ ŁAWCE: 3s x 25p, przerwa miedzy seriami ok. 30 sek
SPINANIE: 3s x 25, przerwa 45 sek
SKŁONY BOCZNE: 3s x 20p z obciążeniem 8 kg

Nogi:
PRZYSIADY Z SZTANGIELKAMI: 4s- 10/12p przerwa 40 sek
SYZYFKI: 3s – 8 p z przerwa 60 sek
PRZYSIADY WYKROCZNE: 3s – 8p z przerwa 60 sek z obciążeniem 20 kg

Do tego dokładam parę izolowanych ćw., i pompki do momentu zmęczenia mięsni.

Wtorek:
Izolowane.


Sauna co 2 dzien, basen 4/5 razy w tygodniu. Bieganie 2

Zastanawiam się czy cos pozmieniać, bo na razie układam sobie plan, nie czuje się po tych ćwiczeniach przemęczony wiec powinien być ok., jakieś sugestie?

26.11.2009
09:38
[199]

Dessloch [ Legend ]

na triceps i biceps prawie takie same lub wieksze obciazenia niz na klatke? dobrze przecyztalem? :)

2 razy w tygodniu nogi? dodalbym tez jakies cwiczenia na plecy, np podciaganie na drazku za glowe, szeroko rece, bo z tego co widze, masz cale plecy tylko waskie. Dodalbym jeszcze to cwiczenie.

do tego na triceps moze ciut wiecej cwiczen?

ogolnie wyglada dobrze, tylko dziwnie troche rozlozone dziennie
zobacz, jesli efekty beda to trzymaj sie tego... ale pomysl nad obciazeniami, zmienianiem ich...
bo skoro 15kg biceps umiesz zrobic, to czemu tylko 10kg na klate? :)

26.11.2009
09:45
[200]

beowulff [ Legend ]

To sa sztangielki/ hantle, czyli wyhodzi 20 kg po 10 na lape.

tylko dziwnie troche rozlozone dziennie
Znaczy, da sie lepiej bez niepotrzebnego meczenia sie?

Z nogami mam problem bo kontuzja kolana daje o sobie znac.
Triceps bede eksperymentowal, nad drazkiem pracuje nie mam gdzie zamontowac :)
Thx

26.11.2009
10:05
[201]

Dessloch [ Legend ]

wiem.... 20kg na lape na klate? bo to ni elapa..
bo na biceps,spoko, jedynie dziwie ssie co do ciezaru na klate.
nieproporcjonalnie, po rozkladzie dziennym i lekkim treningu nog w 2 dni i o wiele bardziej zlozonym w 3 inne dni domyslic sie mozna, ze lekkimi ciezarami robisz, zeby nie palic miesni...

ale tutaj ponownie... czemu na biceps taki ciezar, a na klate tak maly? nie powinienes bica zmniejszyc?

nie wiem jak u was ale ja na biceps biore 4-5 razy mniej niz na klatke... i to nie o pare kilo ale dobre kilkadziesiat. A wcale nie jestem rozbudowany i umiesniony, raczej przecietniak...
stad moje zdziwienie bo nie wiem czy bylbym w stanie 15kg nawet na biceps wziac w pelnej serii... a na klatke twoim ciezarem rozgrzewke robie... stad moje zdziwienie

wiec albo ja mam za bardzo rozbudowana klate i za maly biceps, albo ty masz za bardzo rozbudowany biceps a za malo rozbudowana klate.
pierwszy wariant jest watpliwy bo jak moj trener kiedys mi i kumplowi powiedzial: nie wolno odbijac ciezaru od klaty jak sie ma klatke naturalnie wklesla... (sugestia, ze jestesmy nieumiesnieni i mamy wklesle klatki).

niech to ktos potwierdzi, bo chyba musze na bicepsie sie bardziej skoncentrowac w takim razie, bo narazie tylko triceps katowalem, a biceps lajtowo do 10kg, serie po 15, zeby nie byl zbyt rozbudowany.

26.11.2009
12:16
[202]

beowulff [ Legend ]

Biceps jest ok, natomias klate mam malo rozwinieta, a ciezar licze z tabeli weidera to jest 35 % masy ciala czyli jakies 28 kg na sztandze czyli wyczhodzi po 14 na lape, a nie mam jeszcze sztangi pod reka wiec jade hantlami po 10 bo 14 to za duzo inna sila, do tego nadrabiam seriami
Triceps mam maly musze go bardziej zmeczyc.
Jesli chodzi o rozklad dni przynajmniej teraz moj ogranizm potrzebuje takich przerw zebym mogl spokojnie odpoczac.
Cwicze od 2,5 miecha po 5 letniej przerwie i pozbyciu sie 35 kg, wiec powoli.
Stopniowo mam zamiar dolozyc sztange natomias finanse w tym roku juz mnie nie puszczaja, oglnie byl to fatalny rok...

26.11.2009
20:49
[203]

SirGoldi [ Gladiator ]

Niestety nadeszły te mniej różowe czasy, kiedy zaczyna się robić naprawdę pod górkę. :) Jak pisałem niedawno, jem cały zgodnie z przyzwyczajeniami, choć uczelnia mi nieco bruździ w planie. Tak czy inaczej, 1.5-2g białka dobrej jakości białka codziennie na pewno dostarczam, a mimo to obserwuję z miesiąca na miesiąc coraz gorsze efekty. Powiedzmy, że idzie jeszcze jakoś siła, ale z masą jest coraz gorzej. Cóż, to już prawie półtora roku. Jeszcze jakieś pół i już w ogóle będzie marność. :)

26.11.2009
20:53
smile
[204]

beowulff [ Legend ]

a ja dzis nie moglem zrobic brzuszkow zrobilem tylko 10p w seri :/

26.11.2009
21:07
[205]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

SirGoldi<---może robisz to podświadomie, nie wiem, ale bije od ciebie sceptycznym nastawieniem (wiem, znacznie przesadzam, jednakże jest to dobry wstęp do rozwinięcia mojej mądrościowej wypowiedzi :)). Sam też miewam chwile zniechęcenia. Jedynym antidotum jest motywacja w postaci przeglądaniu zdjęć innych. Dostajesz wtedy takiego powera, że sztanga sama się podnosi. Odpowiednie nastawienie psychiczne jest najważniejszą rzeczą w osiąganiu celu, bez niego gówno osiągniesz :)
Cały czas będzie pod górkę, a na myśl o kolejnym treningu będzie cię wzbierać.

26.11.2009
21:18
[206]

qweks [ Helix pomatia ]

Pytam się o to, co polecanie, a widzę, że forum pełne dziwolągów. Jeśli bym posiadał większą wiedzę na ten temat, nie zasięgałbym porad. Nie wiem czy ja się ośmieszam bardziej, czy osoba która wyśmiewa mnie za brak wiedzy w temacie.

Brałem ten syf z kreatyna, skończyła się. Kreatyny nie chce kolejny raz brać, więc się pytam, o dobre odżywki. Jeśli chcecie mnie nakierować, pomóc, powiedzieć co źle robię spoko. Ironiczne komentarze nie są potrzebne.

26.11.2009
21:23
[207]

beowulff [ Legend ]

qweks -> luzz, nie oplaca sie zjadac odzywek, lepiej cwiczyc na mase i zrobic dobra diete bogata w bialko.
Jak bedziesz chcial wiedzied dokladnie jak to pytaj, odrzywki to w wiekszosci przypadkow pic na wode, efekt placebo, to jest tak ze musisz cwiczyc zeby miesnie sie mogly budowac...


A co do motywacji to prosze mnie wystracza ->

:D

Btw to ja :)


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - beowulff
27.11.2009
01:06
[208]

Dessloch [ Legend ]

Brałem ten syf z kreatyna, skończyła się. Kreatyny nie chce kolejny raz brać, więc się pytam, o dobre odżywki. Jeśli chcecie mnie nakierować, pomóc, powiedzieć co źle robię spoko. Ironiczne komentarze nie są potrzebne.

qweks najpierw odpowiedz na ytanie, skoro pytasz sie o rady to rob to konkretnie i z sensem.

wytlumaczylem ci bardzo grzecznie czym sa poszczegolne elementy w twoim "cyklu", zapytalem najnormalniej na swiecie, czemu akurat dekstroza, jaki uniwersal, bo nei sprecyzowales i czemu chcesz ladowac kase w placebo jakim jest hmb?
i ja marnuje czas i wyjasniam ci grzecznie, z 5 minut na posta zmarnowalem, zeby ci pomoc i doradzic, zadalem konkretne pytnia a ty mowisz, ze ironizujemy i sie nasmiewamy z Ciebie?

nei marnuje na Ciebie wiecej czasu. Czlowek chce pomoc, a mu jeszcze z pyskiem wyskakuja.

rob co chcesz. Twoje pieniadze ida w bloto nie moje.

ps.
a kreatyna to nie syf, tylko jedna z najprostszych i najefektywniejszych odzywek... ale przy twoim nastawieniu nic dziwnego ze nie dziala i uwazasz ja za syf.

30.11.2009
22:53
smile
[209]

Texas84 [ Konsul ]

Dawno tu nie zaglądałem. Coś ucichło:)

02.12.2009
00:40
smile
[210]

qweks [ Helix pomatia ]

Nie wiem dlaczego odniosłeś wrażenie, że niby ja się uniosłem. Mnie zwyczajnie bawi takie cwaniactwo jakie tutaj reprezentujecie. Nie traktuję poważnie takich ludzi a ostatnio niestety na golu takich pełno. Szkoda, bo bardzo traci na tym w moich oczach.
Zachowujecie się tutaj jak wszechwiedzący mędrcy stylowo siupający na kamyku :)

Zwyczajnie pytałem się o dobre odżywki a wy mnie potraktowaliście jak gnojka, ktory wtrąca się we wzajemne towarzystwo adoracji. Nie ma sensu prowadzić tej dyskusji, skor ja o jednym Wy o drugim.

02.12.2009
01:02
[211]

Dessloch [ Legend ]

twoje pieniadze... napisalem Ci rob co chcesz.

nie chcesz odpowiadac na pytania i sluchac rad, twoja sprawa.
ale jedyna osoba ktora sie zachowuje jak szczenia jestes narazie ty.

a czy ktos cie potraktuje jak gnojka czy nie w najwiekszej mierze zalezy od Ciebie.
przeczytaj swoje pytanie, wejdz na forum sportowe jakies (bez reklamy) i zadaj dokladnie to samo pytanie i twoj "cykl".

ps.
nie marnuje na Ciebie wiecej czasu. Nie mam zamiaru pomagac ludziom, ktorzy nie potrafia przyjac krytyki i nie chca, zebym im pomoc.


gl z dekstroza, hmb i uniwersalem.

02.12.2009
23:24
[212]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

Cześć, witam.

Brał ktoś AMINO FUEL TwinLabsa?

edit. w płynie

03.12.2009
09:25
[213]

Dessloch [ Legend ]

jak na mase idziesz i stac cie to na pewno nie zaszkodzi... nie wiem jak sie ma stosunek cena -> wydajnosc

03.12.2009
11:14
[214]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

z ceną akurat nie problem, bo dostałem całą buteleczkę na farta. Ale nie mam pojęcia jak to rozrzedzać i z czym najlepiej łączyć.

03.12.2009
12:44
[215]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

W końcu udaje mi sie wkleic aktualne foto :) Zdjęcia robione z rana bez żadnego pompowania, na luzaka. Wzrost 180 waga jakoś 80-85kg.


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - William_Wallace
03.12.2009
12:44
[216]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

drugie


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - William_Wallace
03.12.2009
12:45
[217]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

i trzecie :)


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - William_Wallace
03.12.2009
12:59
[218]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Klaczki ---> Aminokwasy to tylko DELIKATNY dodatek do diety, jesli masz już dobrą diete to wtedy skupiasz się na aminokwasach :) Tzn wychodze z zalozenia takiego, ze najpierw DIETA jak jestem pewien, ze wszytsko w niej jest zbalansowane i mam dalej pieniadze, aby zaopatrzec sie w odzywki to wtedy decyduje sie na nie. Hmm u mnie dieta miesiecznie wychodzi mniej wiecej 1000zł.
Aminokwasy łykasz sobie miedzy posiłkami, aby uzupełnic powiedzmy braki miedzy posiłkowe białka, jak rowniez maja dzialanie antykataboliczne, ale one dadza Ci nie wiecej niz z 5% przyrostów calosci w stosunku do 95% diety :)

03.12.2009
18:27
[219]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Z chęcią dziś porozmawiam, na temat diety, ktoś chętny ? :)

03.12.2009
18:43
[220]

Dessloch [ Legend ]

tzn? masz pytania, czy chcesz zeby cie ludzie pytali?

03.12.2009
18:44
[221]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

qweks ---> Napisałeś, ze brałeś "ten" syf z kreatyną, czyli co dokładnie brałeś ? Faktem jest, ze kreatyna nie działa na kazdego i jest to udowodnione. Jesli chcesz porady to rozpisz najpierw swoja diete i to co chciałbyś zmienic. Jesli Chcesz inwestowac w suplementy, napisz jaką kwotą dysponujesz, wiek waga wzrost, cos dobierzemy.

Dessloch--> Nie mam pytań, ale z checia podyskutuje i cos podoradzam :)

03.12.2009
19:09
[222]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

a jak nie trzymam diety to aminokwasy są zbędne?

03.12.2009
19:11
[223]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Jak nie trzymasz diety, to tak jak kupować paliwo, nie mając auta ;-)
Szkoda kasy.

03.12.2009
19:15
[224]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

Rozumiem. Mam buteleczkę, dlatego nie chce żeby się zmarnowała. Moja dieta będzie polegała wyłącznie na tym, że będę starał się jeść 6 posiłków dziennie. Oczywiście ograniczyć smażone... Co byś zatem proponował człowiekowi, który nie może trzymać ścisłej diety itd. Bo przecież nie wyklucza to nabrania masy :)

03.12.2009
19:21
[225]

verify [ Generaďż˝ ]

Skoro bedziesz jadl 6 posilkow dziennie to jaki problem w tym, zeby te posilki byly chociaz troche przemyslane?

03.12.2009
19:32
[226]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

Będą i to właśnie trochę.

03.12.2009
19:35
[227]

lostfan15 [ Konsul ]

William Wallace - to mógłbyś rzucić okiem na moją diete?

Mój dzień od dziś wygląda tak:

6:30 CP + szklanka soku
7:00 Płatki owsiane (80) z mlekiem (300) i dwa jajka na twardo (120)
8-14: 4 podwojne kromki grahamka (nie wiem ile to, chyba 200g) z serem żółtym (100) i szynką z kuraka (100)
17:00 Kasza (100) z mięsem z kuraka (100)
19:00 Ryż (100) z truskawkami
20-21 TRENING, po treningu od razu Carbo (40) z CP
21:30 Kasza (100) mięso (100)
22:30 WPC (40) mleko (300)
23:30 Twaróg (50)

ŁĄCZNA ILOŚĆ B:210 T:87 WW: 483 KAL:3588
Wzrost 165 Waga 72


03.12.2009
19:44
[228]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Klaczki ---> To świetnie, ze bedziesz jadł te 6 posiłkow dziennie, ale co z tego ? LEPSZE efekty bedzie miała osoba, ktora bedzie jadła ich chociazby 3 albo 4, ale kiedy beda przemyslane, niz osoba ktora je ich 6, a są irracjonalne pod wzgledem rozbudowy masy mięśniowej. Napisałeś "nabrania masy" ja rozrozniam trzy kategorie "masy"
1. To masa, która jest budową czystych mięsni i sadła (tkanka tłuszczowa)
2. To masa tłuszczowa (same sadło)
3.To masa mięsniowa
Pytanie, która wersje wybierasz ?
Wiekszosc ludzi, których znam, widze budują to 1 i jest to po czesci dobra opcja. Minus tego jest taki, ze niestety kiedy rośnie nam to sadło to przez to mniej rosną mięśnie bo organizm zamiast skupic swoja energie na budowie czystego miesnia musi sie skupiac na odkładaniu zapasów w naszej tkance tłuszczowej. Co za tym idzie dalej, kazdy mówi przyjdzie lato to spale i sie wyrzezbie, ja zycze powodzenia bo prawda jest taka, ze jak nie zainwestujemy DUZEJ kasy w odzywki i jeszcze wiecej kasy w diete to przy spalaniu tego niechcianego sadła, ktore sie odłozylo bedzie palic miesnie tak, ze wrocimy niedaleko startu. Sam tak robiłem, sam przez to musiałem przechodzic, az olsniło mnie powiedziałem sobie STOP. Teraz mam zbilansowana dobrze ulozona diete podemnie, efekt był taki ze w ciagu 2 miesiecy zgubiłem 6 kg tłuszczu, a miesnie urosły jakosciowo jak i zyskałem duzo wiecej siły.
Wiec jesli wybierasz opcje nr.1 Ok, napisz nam swoja diete skorygujemy i bądź jak wszyscy inni.

03.12.2009
19:56
[229]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

To świetnie, ze będziesz jadł te 6 posiłków dziennie, ale co z tego ? LEPSZE efekty bedzie miała osoba, która będzie jadła ich chociażby 3 albo 4, ale kiedy beda przemyslane Dobrze zdaję sobie z tego sprawę więc nie musiałeś o tym pisać, aż taki zielony nie jestem :) Gdybym mógł( miał czas przede wszystkim) to bym pewnie zaczął bawić się w wyliczanie bilansów itd. Ale niestety, życie... ;) Wybieram bramkę nr... hmmm.... Jeden! Żadnego sadła się nie boję, mam taki metabolizm, że jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło nabrać tłuszczu( w sumie nawet by się przydał ;))

No więc dieta... Mam zamiar jeść normalnie, ale: żadnych ziemniaków sam ryż i makaron (ew. kasza od czasu do czasu) no i wiadomo kotleciki drobiowe( dużo kurczaka), twarożki, owoce, sery... Czekam na jakieś ciekawe pomysły kulinarne ;)

03.12.2009
19:58
[230]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

lostfan15 -->
Węglowodanów jesz 2 razy wiecej niż ja, majac mniejsza wage i mniejszy wzrost, załoze sie, ze odkłada Ci sie tkanka tłuszczowa, a gdybym zapytał się po co jesz TYLE weglowodanów nie potrafiłbym podac argumentów na podłożu medycznym. Ale spoko takich DIET na SFD jest pełno i pełno jest ludzi, którym wydaje sie, ze maja racje bo powiedziała im osoba o ramieniu 48cm, ze tak i tak nalezy jesc ( a sama nie umiala wytlumaczyc chemicznie i fizjologicznie, dlaczego tak, a nie inaczej).
Więc moja rada dla Ciebie jak i dla wszytskich tutaj jest "DOCENCIE POTĘGE ZDROWYCH TŁUSZCZY"
Ok koryguje Twoja diete:
6:30 tutaj by sie przydało białko odzywka aby od razu po przebudzeniu łykac, a CP przed treningiem.
7:00 Zrób sobie omleta z 3 jaj dodaj do tego płatwki owsiane, dosyp migdałów.
8-14: 4 podwojne kromki ŻYTNIEGO (nie wiem ile to, chyba 200g) szynką z kuraka (200) + warzywo
17:00 Kasza (50) z mięsem z kuraka (100) + warzywa + łyzka oliwy
19:00 Sałatka warzywna z duzą iloscia zdrowej oliwy 4 duze łyzki stołowe (np z pestek winogrona) + tunczyk w sosie własnym
20-21 TRENING, po treningu od razu Carbo(jesli masz problem z tkanka tłuszczowa to bez carbo) (40) z CP
21:30 Warzywa, łyzka oliwy, mięso (100)
22:30 WPC (40) mleko (300)
23:30 Twaróg (50)

03.12.2009
20:09
[231]

lostfan15 [ Konsul ]

William_Wallace

Po prostu się już pogubiłem w całym obliczaniu kalorycznym. Ostatnio jak jadłem ok 3000 kcal to masa nie szła. W wakacje pamiętam właśnie jak jadłem ponad 4000 kcal - wtedy przybrałem pare kilo.
-Zdrowe tłuszcze - OK. Tylko czytałem że oliwa z pestek winogron jest do niczego. Miałem kupować Gacia Dore (nie wiem jak sie to pisze) i na sfd nie było dobrych opinii.
- CP przed i po treningu?
- Warzywa przed treningiem?

03.12.2009
20:55
[232]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

lostfan15 -->
Mozesz mi podeslac link do artykułu na temat Oliwy, z checia poczytam, moze cos nowego wpadnie mi do głowy, ja uzywam oliwy z pestek winogrona wlasnie, moze tez byc z dyni lub inna z tych dobrych i zdrowych w szklanej butelce :)

Co do CP to nie wiem ile tego masz, jesli na cały etap brania (4-6 tyg) i starszy ci, ze mozesz brac i przed i po to jasne, ze tak lepiej. Jesli nie starczy, to lepiej brac przed treningiem.

Co do warzyw przez treningiem, to pewnie Ci chodzi, ze ktos napisal, ze sie nie powinno, ja nadal czekam na link, który opisuje to zjawisko. Poki nikt mnie lepiej nie uswiadomił to mowie, tak warzywa przed treningiem w TWOIM PRZYPADKU, bo chodzi o to aby w pozniejszej porze dnia nie jesc juz sytych wegli jak ryze, kasze, pieczywa, tylko zastepowac je zdrowymi tluszczam + białko. Efekt taki, ze jest energia, miesnie sie buduja, zdrowe tluszcze pozyskane z oliwi robią swoje w organizmie i nie odkłada Ci sie sadło od wegli.

03.12.2009
21:22
[233]

lostfan15 [ Konsul ]

Jakoś się właśnie z tymi warzywami w przedtreningowym nie spotkałem dlatego pytam. Bo głównie to piszą ww złożone + białko.

Co do tej oliwy z pestek winogron - nie wiem czy to do każdej, ale zobaczyłem kiedyś promocję tej Gaccio Doro - tania była to myśle że kupię. Czytam opinie na sfd i się zniechęciłem. Piszą że nadaje sie tylko do smażenia - do surowego spożywania tylko extra dziewicza z oliwek :) tylko że te z kolei są już droższe bo po <20 za 0.5l





Z tymi warzywami to sprobuję - wszedzie mówią ze jak masa to tylko węgle. Może low carb będzie lepsze?

ed. A z tym CP to chodziło czy i PRZED i PO brać.... byłem w przekonaniu że jedną porcje na czczo bo coś tam że się lepiej wchłania czy coś, a nie ma zbyt sensu brać PRZED treningiem...

03.12.2009
21:55
[234]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Odnośnie spożywania warzyw prze, jak i po treningu zdania są podzielone. Konkluzja sprawy jest następująca: wszystko zależy od ciebie, czy nie czujesz dyskomfortu spożywając warzywa przed treningiem. Jeśli nie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby posiłek przed treningowy (tj. na godzinę przed ćwiczeniami) zawierał warzywa. Z drugiej zaś strony (tu przytoczę wypowiedź pewnej osoby z sfd.):
Ogółem warzywa mają mało kcal w dużej objętości a więc już tutaj przed/po treningu odpadają
Co za tym idzie - spowalniają absorpcje składników odżywczych, a po treningu jest to najważniejsze


Osobiście, zaznaczyłbym, że po treningu warzywa nie są wskazane natomiast przed, spożywane z głową nie powinny w niczym przeszkadzać

03.12.2009
22:00
[235]

lostfan15 [ Konsul ]

Whatson

Takie coś przed treningiem na przykład?


A po treningu to myślę że 40g carbo - pół godziny po mięso z kaszą a godzine po serwatke.

04.12.2009
09:51
[236]

Dessloch [ Legend ]

William_wallace--> co do oliwy (? nie przypadkiem olej, nie widzialem jeszcze oliwy z pestek winogron) z pestek winogron to wielokrotnie na sfd.pl sa niepolecane glownie przez to, ze zawieraja wielonienasycone kwasy tluszczowe (o6) ktorych powinno sie unikac, bo i tak dominuje w naszej diecie. Np artykul quazara o tluszczac na sfd jest dobra lektura o tluszzczach i wpisanie pestek winogron sfd.pl w googlach... i jest od groma tematu gdzie trzeba regualarnie odpowiadac... Ciekawe skad sie bierze to, ze jet to zdrowy tluszcz...

W_W->
Co do warzyw przez treningiem, to pewnie Ci chodzi, ze ktos napisal, ze sie nie powinno, ja nadal czekam na link, który opisuje to zjawisko. Poki nikt mnie lepiej nie uswiadomił to mowie, tak warzywa przed treningiem w TWOIM PRZYPADKU, bo chodzi o to aby w pozniejszej porze dnia nie jesc juz sytych wegli jak ryze, kasze, pieczywa, tylko zastepowac je zdrowymi tluszczam + białko. Efekt taki, ze jest energia, miesnie sie buduja, zdrowe tluszcze pozyskane z oliwi robią swoje w organizmie i nie odkłada Ci sie sadło od wegli.

odp:
cytat z ckd z tematu podstawy ukladania diety
Warzyw unikamy jedynie w posiłku przed oraz po treningowym ze względu na dużą objętość a małą ilość kcal.

to w skrocie, ale chodzi glownie o to, ze zawieraj duzo blonnika, malo kcal a duza pojemnosc= dlugo sie trawia.
Jesli na trening przyjdziesz najedzon i organizm bedzie trawil to co zjadles to nie bedzie tak wydajny trening, lub po prostu sil nie bedzieszz mial. Dlatego jest neiwskazane jedzenie wegli o niskim IG, tylko w tym przypadku. No i po treningowy, ale tam chyba bardziej oczywiste

lostfan
Z tymi warzywami to sprobuję - wszedzie mówią ze jak masa to tylko węgle.

to ci przy kazdej diecie co podawales mowilem... ale i tak widze, ze lepiej niz na pozcatku ;)

co do postu wyzej
NIE. Jest to dobre na sniadanie, ale nigdy przed treningiem, chyba ze nie chcesz miec sily...

a low carb nie low carb: zrozum. Masa przybywa od dodatniego bilansu kalorycznego. Nie od tego czy masz diete low carb, high carb itd.
Podstawa diety to zdrowe tluszcze, dobre zrodlo bialka 1.8g do 2.2g na kg masy ciala oraz weglowodany o niskim IG, czyli warzywa, ryz dziki, pelnoziarnisty chleb itd itp.

ps
szukalem czegos wyzej i ustosunkuje sie do postu 115

lostfan:
To dzieki czemu nabierasz masy to DODATNI BILANS KALORYCZNY. Nie to, ze wiecej bialka zjesz i im wiecej tym lepiej --> to ja napisalem

ty odpowiedziales
Hmmm, idąc tym sposobem to może jeść same węgle i tłuszcze?
Chyba pomyliło ci się z tym że białka roślinnego się nie wlicza do bilansu.


WTF? ty zrozumiales moje "Nie to, ze wiecej bialka zjesz i im wiecej tym lepiej" jako jesc same wegle i tluszcze?
zlituj sie.
i do tego sugerujesz ze pomylilo mi sie, ze bialka roslinnego nie wlicza sie do bilansu?! a czemu niby mialoby sie nie wliczac do bilansu?
nie wlicza sie blonnika czyli weglowodanow z warzyw, bo sa nietrawialne... ale skad ty to wszystko wytrzasnales.

podstawy:
zdrowe tluszcze i bialko sa niezbedne. Nie mozna bez nich zyc ani budowac miesni.
dodatni bilans kaloryczny: nabieranie masy

04.12.2009
12:08
smile
[237]

lostfan15 [ Konsul ]

Dessloch

Aż spojrzałem na ten post 115 cyt.
jesli chcesz nabrac masy to bialko nie gra roli. Jego i tak w kazdej diecie musi byc od 1.8g/kg masy ciala-2.2g/kg masy ciala, w zaleznoci od intensywnosci cwiczen.
To dzieki czemu nabierasz masy to DODATNI BILANS KALORYCZNY. Nie to, ze wiecej bialka zjesz i im wiecej tym lepiej
Wiec nie myl pojec:)


Trochę ironicznie odpowiedziałem bo idąc tym tropem dodatni bilans kal. można uzyskać jedząc pączki, popijając szejkami z Maca.
Wiadomo, 1g białka, tłuszczu czy ww ma inną "porcję kalorii" że np. 1 g białka to 4 kcal czy coś takiego. Są ludzie na sfd.pl gdzie czytałem że jedzą 4g białka na kg masy. I to nie są jacyś amatorzy tylko prawie goście 2x2.
Nasza dyskusja się teraz rozchodzi czy więcej tłuszczy czy węgli jeść. Wiadomo, organizm najpierw pobiera energię z węgli, potem tłuszcze i białka.
----------------------------------
odp:
cytat z ckd z tematu podstawy ukladania diety
Warzyw unikamy jedynie w posiłku przed oraz po treningowym ze względu na dużą objętość a małą ilość kcal.

Ale co ma CKD do diety na masę? Tam jak mi wiadomo ograniczałeś do minimum węgle - przy masie to chyba nie da rady. Ale looknij na przepis z [235]. Jak by takie coś zjeść przed treningiem to źle? Przecież nawet zwykły ryż potrafi zapchać, a że to jeszcze nasiona to mi się w żołądku przewala i niefajnie się ćwiczy.
-------------------------------
Z tymi warzywami to sprobuję - wszedzie mówią ze jak masa to tylko węgle.

to ci przy kazdej diecie co podawales mowilem... ale i tak widze, ze lepiej niz na pozcatku ;)


Próżno teraz szukać, kłócić się nie chcę - niech będzie na twoim :)
-------------------------------
i do tego sugerujesz ze pomylilo mi sie, ze bialka roslinnego nie wlicza sie do bilansu?!

Są dwie szkoły. Może znów mi się coś pojebało. Ale fakt faktem - kto szybciej nabierze masy? Ten kto będzie jadł mięso z kury, czy ten co jakieś sojowe kotleciki?
--------------------------------
dodatni bilans kaloryczny: nabieranie masy

Tu musisz teraz uściślić bo patrz:
* 1 [g] węglowodanów - 4 kcal
* 1 [g] białka - 4 kcal
* 1 [g] tłuszczy - 9 kcal

Znamy też nasze zapotrzebowanie kaloryczne.
Wiemy również, że na 1 [g] spożytego białka powinno przypadać 24 kcal z węglowodanów i tłuszczy, a tłuszcze powinny stanowić ok. 25 % ogółu energii.

Idziemy dalej, wiemy też, że powinno się spożywać:

* 2-3 [g] białka na kilogram masy ciała
* 2-7 [g] węglowodanów na kilogram masy ciała
* 1-2 [g] tłuszczy na kilogram masy ciała

Teraz sprawa najtrudniejsza dobranie proporcji pomiędzy białkiem / tłuszczami / węglowodanami jest to sprawa indywidualna, osoby mające tendencje do tycia
[CZYLI JA :)]
powinny trzymać poziom węglowodanów na maxymalnie niskim poziomie, a w to miejsce wprowadzić kalorie z białka.


A idąc twoim tropem że nadmiar białka przerabia się na glukozę to kalorie z białka mogę zamienić na tłuszcze (z umiarem ofc)

Liczę że odpowiesz, dziś mam wolny dzień do podyskutować mam czas....
Zwłaszcza że interesuje mnie które tłuszcze są najbardziej zdrowe i potrzebne, bo jest kilka rodzaji: wielonasycone, jednonasycone etc.

Pozdrawiam



04.12.2009
13:57
[238]

Dessloch [ Legend ]

Trochę ironicznie odpowiedziałem bo idąc tym tropem dodatni bilans kal. można uzyskać jedząc pączki, popijając szejkami z Maca.

i caly czas pisalem o niezbednym bialku...
nie jest to ironia. Jest to blaznowanie.

Wiadomo, 1g białka, tłuszczu czy ww ma inną "porcję kalorii" że np. 1 g białka to 4 kcal czy coś takiego. Są ludzie na sfd.pl gdzie czytałem że jedzą 4g białka na kg masy. I to nie są jacyś amatorzy tylko prawie goście 2x2.


BZDURA. Nikt nie je 4g bialka na kg masy ciala...
i tak 1g to 4kcal, a dokladniej 4.1kcal, ale zaokragla sie zawsze do 4.

moze ci sie poraz kolejny pomylilo cos? :) Przeczytales o tym 1g=4kcal i wyszlo ci, ze 4g bialka na kg masy ciala jedza?
zlituj sie:) watroba ci by wtedy wyskoczyla i sralbys ceglami, nadmiar bialka sie przeradza w glukoze lub w ogole nie jest trawiona.
i to tak naprawde jesli nie cwiczysz na silowni to wystarczy ci nawet 1.8g na kg masy ciala bialka...

Nasza dyskusja się teraz rozchodzi czy więcej tłuszczy czy węgli jeść. Wiadomo, organizm najpierw pobiera energię z węgli, potem tłuszcze i białka.

od kiedy to bialko to energia?

Ale co ma CKD do diety na masę?
sfd, 3 literki zawsze sie mi myla :)

Tam jak mi wiadomo ograniczałeś do minimum węgle - przy masie to chyba nie da rady

wcale ci nie ograniczylem weglowodanow do minimum... wrecz do maximum.
Ty jadles absurdalna liczbe wegli i to wegli prostych.

co do tego posilku to nawet w temacie tamtym napisane na sniadanie lub podwieczorek...
przed treningiem musza byc wegle o wysokim IG oraz bialko. Warzywa w wiekszosci maja niskie IG i do tego zawieraja blonnik jeszcze bardziej spowalniajac przyswajanie.
Idealne sa w kazdy inny posilek ale nie okolotreningowy.
Czyli wlasnie ta salatka wyzej bylaby jak najbardziej ok, chociaz szczerze nie znam bulki dyniowej i co to jest...

Są dwie szkoły. Może znów mi się coś pojebało. Ale fakt faktem - kto szybciej nabierze masy? Ten kto będzie jadł mięso z kury, czy ten co jakieś sojowe kotleciki?


a co ma piernik do wiatraka?
mieso z kury, np piers to praktycznie samo bialko. Kotlety sojowe to bialko + weglowodany.
masy nabierzesz od DODATNIEGO BILANSU KALORYCZNEGO. Mylisz rzeczy. Kotleciki czy kurczak to skladniki. To jaka kombinacja tych skladnkow bedzie jest wazne.

czyli ty wazysz 71kg.
zapotrzebowanie kaloryczne masz (uproszczony kalkulator):
71*24*1.2=2044.8
czyli ty chcesz na mase wiec: 2400kcal powiedzmy na poczatek (po 2 tyg korekta, jesli niewiele nabrales masy [kazdy organizm inaczej reaguje] to zwiekszasz do np 2600kcal).

i teraz tak.
zaczynamy od bialka, bo jest to w miare stala.
2g bialka. Czyli 142g=568kcal.
czyli 2400-568=1832kcal potrzebujesz z Tluszczy i z Weglowodanow.
poniewaz tluszczy musi byc okolo 25% kcal to potrzebujesz 600kcal z tluszczu, czyli 67g T.
Czyli 2400-568-600=1232kcal z wegli, czyli musisz zjesc okolo 308g weglowodanow.

Sa to oczywiscie tylko przyblizenia, bo zalezy jaki rodzaj diety sobie ukladasz... ale na poczatek mozesz to przyjac jako dieta dla Ciebie.

04.12.2009
15:16
[239]

Dessloch [ Legend ]

Zwłaszcza że interesuje mnie które tłuszcze są najbardziej zdrowe i potrzebne, bo jest kilka rodzaji: wielonasycone, jednonasycone etc.

nasycone, jednonienasycone i wielonienasycone
przy czym ich stosunek powinien byc 1:1:1
przy czym wielonienasycone dziela sie na omega 3 i omega 6 i tutaj stosunek musi byc max 1:4, a najlepiej 1:1, bo za duzo omega 6 powoduje obnizenie poziomu omega3... czyli niewskazane.

ogolnie to omega 3 sa to ryby, siemie lniane/olej, zielone warzywa lisciaste, orzechy wloskie, brazylijskie a omega6 to jaja, orzechy, mieso, awokado, nasiona slonecznika, pestki dyni itd

nasycone-> nei musisz sie martwic o nie bo i tak na pewno za duzo jesz ;) sa to sery, czekolady, tluszcz zwierzecy, maslo, slonina, ser zolty.
To jest ten zly tluszcz, ktorego powinienes unikac.. bo jest wszedzie praktycznie :) (ale dalej pameitaj o 1:1:1)
jednonienasycone to oliwa, awokado, orzechy. Zdrowe. Obnizaja poziom zlego ldl cholesterolu, podwyzszaja (tutaj czasami w zrodlach pisza, ze utrzymuja) dobrego cholesterolu hdl

czyli w skrocie o nasycone, nie martw sie.. musza byc, ale na pewno i tak za duzo ich jesz:)
dbac musisz o omega3 czyli wielonienasycone i jednonienasycone.
omega6 musisz uwazac bo sa latwiejsze w przyswojeniu niz omega3 przez co te drugie przegrywa "walke", szczegolnie jesli stosunek jest wiekszy niz 4:1 (omega6:omega3)

06.12.2009
15:16
smile
[240]

lostfan15 [ Konsul ]

OK Deesloch - a jaka jest różnica między oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia (extra virgin) a oliwą z wytłoczyn z oliwek (którą przez niedopatrzenie kupiłem :|) ?

7:00
Jajecznica z dwóch jajek smażona na łyżce oliwy z 3 kromkami chleba pełnoziarnistego
50g płatków owsianych, 50g musli z rodzynkami i orzechami z mlekiem 300ml
Szklanka soku pomarańczowego z CP (pół godziny przed śniadaniem)
B: 33 T: 33 WW: 115 Kcal: 735

9-14 (co lekcję -45min) Razem:
4 podwójne kromki chleba pełnoz. (200g) posmarowane masłem z szynką z piersi kurczaka (100g)
i pomidorem. Do tego jeszcze pół opakowania (50g) słonecznika
B: 45 T: 27 WW: 103 Kcal: 970

15:30
Mięso z kury (150) z kaszą (100g) i surówką warzywną (50) smażone na i polane oliwą, dwie łyżki
B:40 T: 27 WW: 71 Kcal: 685

18:30
Ryż brązowy (100) z owocami
B: 10 T: 3 WW: 70 Kcal: 350

20-21 trening
Po treningu 40g carbo
WW: 37 Kcal: 150

21:30
Pół puszki tuńczyka (60g) z ryżem (50g) z warzywami i łyżką oliwy
B:20 T:12 WW:40 Kcal: 256

23:00 przed snem
Ser twarogowy półtłusty (100), Oliwa z oliwek dwie łyżki, Chleb pszenny 3-4 kromki

ŁĄCZNA ILOŚĆ B: 165 T:94 WW: 498 Kcal: 3521

Liczę na poprawki bo samemu nie umiem tej diety ułożyć :|

07.12.2009
18:14
[241]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Cze. Już troszkę się udzielałem w tym wątku, ale w moim ciele się niewiele zmieniło. Ciągle 165/51, ale muszę się pochwalić, że już od dwóch tygodni przemogłem się, rzuciłem częściowo komputer, robie pompki i pomacham hantlami. :D
Póki co staram się rozepchać żołądek i ogólnie zwiększyć ilość kalorii, potem zastanowię się nad jakąś dietą.
Mam pytanie małe z pompkami. Ostatnio robiłem w 5 seriach 11-13-9-9-max (15) i zastanawiam się w którym kierunku dalej się rozwijać, żeby coś mi w łapie i cyckach przybyło. Robić dalej "im więcej, tym lepiej", bo np babka od WFu każe zrobić 30 pompek za kopnięcie piłki, a ja nie zrobię i śmiech ze mnie ;P, czy dokładać ciężar tak, abym robił w miarę po 8-10 w seriach?
Analogicznie to samo na drążku, robić jak najwięcej powtórzeń, czy po 8-10 z plecakiem?

Dzięki z góry za odpowiedzi, idę pompować :P

07.12.2009
19:08
[242]

Erdi [ Generaďż˝ ]

Witam ponownie.
Mało kto mnie pamięta. Postów napisanych przeze mnie można policzyć na palcach od ręki, ale pytałem o podstawowe ćwiczenia, porady i wskazówki gdzieś 2-3 tematy temu. Uzyskałem wiele przydatnych i dobrych odpowiedzi. Powiem Wam, że przydały się. Wasz "wysiłek" przy odpowiadaniu nie poszedł na marne. Początki nie były łatwe. Zacząłem z wielkimi motywacjami, ale chęci minęły po chwili, ahh ten słomiany zapał. Na szczęście wzmogłem się w sobie. Nie liczę już czasu od którego zacząłem regularnie ćwiczyć, ale cieszę się, że się od tego "uzależniłem". Po prostu zaszczepiłem już w sobie chęć do robienia ćwiczeń. Na dodatek wyzbyłem się prawie całkowicie niezdrowego żarcia, szczególnie słodyczy i napoi gazowanych. Zjedzenie 1-3 kostek czekolady na tydzień to już cud. Głównie odżywiam się teraz różnymi wytworami mlecznymi, sporo owoców, pojawiły się ziarniste płatki itd. Ogólnie samopoczucie uległo wielkiej poprawie. Czuję się bardziej rześki, optymistyczniej patrzę w przyszłość : )

Cóż, takich efektów bym się nie spodziewał. Jedyny mankament to brak odpowiednich przyrządzeń do ćwiczeń. Ale mam nadzieję, że niebawem uda się coś z tym zrobić. Powiem Wam jeszcze, że powoli górne mięśnie brzucha zaczynają się kształtować. Jedynie problem tkwi z dolnymi mięśniami brzucha. Macie może jakieś sprawdzone ćwiczenia? Jeżeli tak to proszę o krótki instruktarz - najlepiej w postaci linku. Z góry dziękuję.

Przed ćwiczeniami ważyłem 67.5 na 179 w wieku 16 lat. Powinienem schudnąć czy przytyć? Jakiegoś ogromnego brzucha nie miałem, zaniedbane ciało nie było. A i jeżeli już piszę tego posta, to co myślicie o zaczęciu jeszcze biegania? Jednak po treningach czy też wfach nie czuję zbytniego "nasycenia". W czym głównie biegi pomagają? Zetknąłem się z wieloma opiniami. Większość mówiła po prostu o spalaniu mięśni oraz zmniejszania testosteronu niezbędnego do budowy mięśni? Mieli rację?

Z góry za wszystkie pytania, porady dziękuję. Pozdrawiam

07.12.2009
20:52
[243]

Pientashek [ Pretorianin ]

Cześć. Chciałbym do swojej diety wysokobiałkowej dodać coś nowego. Mianowicie jeżeli w mojej lodówce świecą pustki to zamiast drugiego posiłku składającego się z jajecznicy z kabanoskiem mogę zjeść gofry? Chodzi mi tutaj o pracę... bo jeżeli w niej jestem to nie zawsze mam dostęp do kuchni (tak mamy specjalną kuchnię gdzie przygotowujemy sobie posiłki) i czy w domku mogę sobie przyrządzić gofry? Wiadomo że nie zastąpią takiego obfitego posiłku jak jajecznica, ale czy to może być alternatywa jeżeli nie mam co zjeść? Wcześnie rano zawszę przyrządzę sobie 5,6 gofrów i zjem je na drugie śniadanie. Czy to dobry pomysł?

07.12.2009
22:23
[244]

Dessloch [ Legend ]

gofry zamiast jajecznicy? zeby uzupelnic bialko.
nie mam pytan

07.12.2009
22:30
[245]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Pientashek --> Jesli chcesz budowac mięsnie to NIE MOZESZ jeść (tak CI mówie po Twojemu, zebys zrozumiał) i nie mozesz tez jesc kabanosa do jajecznicy, nie pytaj dlaczego bo nie chcesz wiedziec. Gdybys chcial wiedziec to bys poszukał sobie sam.

07.12.2009
23:49
[246]

Dessloch [ Legend ]

a ty lostfan to nawet nie chce mi sie czytac twojej diety, bo wszystkie rady ida w mur...

wystarczy ze pzreczytalem twoj posilek "przed snem" i zobaczylem tam 3 kromki chleba i oliwe...
ty czytasz jak ci ktos rady daje? setki tysiecy razy, setki tysiecy ludzi mowily ci: NIE JEDZ WEGLI ANI TLUSZCZY PRZED SNEM

i jesli dobrze pamietam to wazysz 71 kg... wiec za duzo bialka

no i posilek przedtreningowy:
"18:30
Ryż brązowy (100) z owocami
B: 10 T: 3 WW: 70 Kcal: 350"

to bialka nie jemy przed treningiem? rozumiem, ze chcesz palic miesnie?

PS.
podstawowa zasada: smazenie to ostatecznosc. A ty 2 posilki masz smazone.
i do tego na nie-oliwie a jakims wynalazku. CO to jest? sprawdz sklad i zawartosc... bedziesz mial napisane jakie tluszcze. powinna byc tloczona na zimno, nierafinowana. Jesli jest to zwykly olej z oliwek to nie jest to najlepsze...

08.12.2009
15:00
[247]

lostfan15 [ Konsul ]

Nie to że idą w mur....

1) Nie zawsze zjem jajecznice - często jem te jajka gotowane na twardo
2) Nie wiem jak ty ale ja samego twarogu nie przełkne bez "zagryzki". Tu fakt - błąd popełniam ale celowo

Tu pare info które znalazłem....
Dla typu budowy ektomorficznej (charakteryzującej się szczupłą budową ciała oraz pewnymi trudnościami w przybieraniu na wadze) proponuję spożycie ponad 3500 kcal w pięciu posiłkach, o proporcjach rozkładu energii z białka/tłuszczu/węglowodanów: 20%: 30%:

Ektomorfik, w celu przyrostu masy mięśniowej, powinien cały czas odpowiednio spożywanymi węglowodanami stymulować wyrzut insuliny, najsilniejszego hormonu anabolicznego, zapewniającego stały przyrost mięsni.

...diety zawierają odpowiednie ilości tłuszczu, a tym samym cholesterolu, który jest prekursorem testosteronu - hormonu odpowiedzialnego m.in. za rozwój mięśni u ciężko trenującego mężczyzny.
---------------------
A ty 2 posilki masz smazone.
i do tego na nie-oliwie a jakims wynalazku. CO to jest? sprawdz sklad i zawartosc

Tylko jajecznice widzę smażoną...mięso jem duszone
A ta niby oliwa, [WIEM! przez przypadek kupiłem, nastepnym razem kupię extra virgin]

w 100 ml/ 822 kcal
kwasy tł. nasycone 13g
jednonienasycone 69,6
wielonienasycone 9g

A! I wszędzie gdzie patrzę na diety na masę to tłuszcz jest przed snem...
Niektórzy to ją dodają do przed i po treningowego posiłku...



08.12.2009
15:32
[248]

Dessloch [ Legend ]

Nie to że idą w mur....

1) Nie zawsze zjem jajecznice - często jem te jajka gotowane na twardo
2) Nie wiem jak ty ale ja samego twarogu nie przełkne bez "zagryzki". Tu fakt - błąd popełniam ale celowo


nie chodzi o to, ze masz jajecznice jesc.. chodzi o to, ze ty jako zamiennik jajecznicy chcesz dac gofry... chyba ze zrobisz je bardzo jajeczne itd itp, ale i tak nie sa jako substytut jajecznicy i kabanosa, bo to jest bialko i tluszcz... a ty dajesz do tego duza porcje weglowodanow (tutaj maka pelnoziarnista, bo jak zwykla dasz to beda to nieciekawe wegle o wysokim IG).

Tu pare info które znalazłem....
Dla typu budowy ektomorficznej (charakteryzującej się szczupłą budową ciała oraz pewnymi trudnościami w przybieraniu na wadze) proponuję spożycie ponad 3500 kcal w pięciu posiłkach, o proporcjach rozkładu energii z białka/tłuszczu/węglowodanów: 20%: 30%:


i to jest do wagi 71kg? tak? czy moze jest to przyklad np 100kg mezczyzny?
i jestes pewien, ze jestes ektomorfikiem? po to sie ustala zapotrzebowanie i uklada diete, zeby to sprecyzowac, kazdy organizm dziala inaczej, ale przy twojej wadze cokolwiek nie zrobisz to 2100kalorii, jesli jestes pewien, ze jestes ektomorfikiem to dajesz 2300kalorii wejsciowo. Skoro chcesz na mase isc to nie wiecej niz 2600 kalorii powinienes jesc i zobaczyc co sie bedzie z twoim organizmem dzialo.
Nigdy diety nie miales i MUSISZ zobaczyc jak organizm reaguje. Nie chcesz samego tluszczu przeciez...

A! I wszędzie gdzie patrzę na diety na masę to tłuszcz jest przed snem...
Niektórzy to ją dodają do przed i po treningowego posiłku...


IMO bredzisz, bo diety tego typu to faktycznie sa ale sa poprawiane zawsze, jako zle... musisz przeczytac podstawy odzywiania, bo wielokrotnie ci tlumaczylem. I ja sie nie do TLUSZCZU przyczepilem, a do weglowodanow... tluszcz jak zdrowy to moze byc... ale musi byc tran/oliwa, nawet kurze jaja, itp... A ty dajesz na kolacje 3-4 kromki chleba!!!, ser poltlusty (zly tluszcz!!!), jedyne co dobre ze jest ser, zle ze poltlusty, FATALNIE ze chleb, dobrze ze oliwa.
Chleb ci daje 60g weglowodanow, a to jest 240 kalorii z weglowodanow.

wezme ci wkleje cytat z sfd.pl, bo moze cos zle tlumacze, zbyt skomplikowanie i niejasno (chociaz staram sie jak najprosciej, ale ignorujesz wszystko co pisze ewidentnie).

Ostatni posiłek, ma nas zabezpieczyć przed katabolizmem. W ostatnim posiłku nie dajemy węglowodanów, nie są one nam potrzebne na noc, odłożą się one w postaci tłuszczu. Najważniejsze jest białko wolno wchłanialne (kazeina), posiłek ten powinien być lekki. Można do niego dodać zdrowy tłuszcz (tran/oliwa). Jako białko można dać ser twarogowy półtłusty, jaja kurze, rybę, mięso.


08.12.2009
15:34
smile
[249]

lostfan15 [ Konsul ]

nie chodzi o to, ze masz jajecznice jesc.. chodzi o to, ze ty jako zamiennik jajecznicy chcesz dac gofry... chyba ze zrobisz je bardzo jajeczne itd itp, ale i tak nie sa jako substytut jajecznicy i kabanosa, bo to jest bialko i tluszcz... a ty dajesz do tego duza porcje weglowodanow (tutaj maka pelnoziarnista, bo jak zwykla dasz to beda to nieciekawe wegle o wysokim IG).

Popatrz parę postów wyżej czy to ja o tych gofrach pisałem


edit.:

Katabolizm poabsorpcyjny(nocny) to spory problem szczególnie dla ektomorfików. Rozwiązaniem może być porcja białka 30-40 g najlepiej kazeinowego godzinę przed snem. Ser biały chudy lub półtłusty będzie idealny. Dodatkowo możemy dodać błonnik z warzyw i małą porcję tłuszczu. Inne węglowodany również możemy dodać szczególnie jeśli po wieczornym treningu nie mieliśmy możliwości przyjąć węglowodanów złożonych. Porcja np: kaszy kuskus będzie pasował do białego sera. Ektomorficy mogą nawet pokusić się o szklankę mleka w środku nocy przy okazji wizyty w WC.


Aaa i jeszcze...pokaże ci jaką dietę miałem, fakt nie długo bo 3 tyg ale wtedy duże efekty zauważyłem - to było latem.. --->


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - lostfan15
08.12.2009
15:38
[250]

Dessloch [ Legend ]

a co do twojej oliwy to kupiles najgorsza z mozliwych :) juz rafinowana lepsza.

z sfd.pl

Oliwa z wytłoków oliwnych lub pomace oil - oliwa uzyskiwana przy użyciu substancji chemicznych z masy pozostałej z tłoczenia oliwek, tzw. wytłoków oliwnych. Masa ta zawiera niewielką ilość oliwy, która jest ekstrahowana za pomocą rozpuszczalnika. Następnie uzyskana oliwa podlega rafinacji (patrz opis powyżej). Jest to najniższej jakości dopuszczona do konsumpcji oliwa - absolutnie nie polecana do diety, jako do bezpośredniej konsumpcji.

czyli nie dosc ze rafinowana to rafinowana z odpadow... niska jakosc, rafinowana.
Wiec do diety raczej sie nie nadaje, ale zuzyc musisz, tylko patrz tez ze musisz miec odpowiednia ilosc ZDROWYCH tluszczy, jak sie karmisz ta oliwa, czyli np twoja kolacja z oliwa z wytloczyn jest fatalnym rozwiazaniem.

08.12.2009
15:58
[251]

Dessloch [ Legend ]

lostfan--> pewien jestes, ze jestes ektomorfikiem? po wadze twojej i wzroscie twierdze, ze nie jestes ektomorfikiem, a ci blizej do endomorfika... daj linka do tego skad masz ten cytat, ciekawia mnie komentarze odnosnie tego, bo jest to zupelnie co innego mozna przeczytac na sfd.pl w artykul... bo nie widze, czemu tluszcz niezdrowy jest polecany? wszedzie na sfd.pl w kazdym praktycznie poradniku i komentarzach jest ZALECANE zmiane poltlustego na CHUDY i dotluszczenie go oliwa... ale to dla ciebie bardziej zaawansowane i dopoki tego chleba nie bedziesz jadl to przebolejesz...

i albo odnosisz sie do calej mojej wypowiedzi albo wcale.
Bo w ten sposob wlasnie omijaja cie istotne wskazowki. A jesli jestes ektomorfikiem (a nie jestes) to faktycznie musisz jakas energie na noc jesc, najlepiej o niskim ig z blonnikiem. Wtedy unikniesz palenia miesni.
ALE TY NIE JESTES EKTOMORFIKIEM bo spasiony jestes, a bez odpowiedniej diety watpie, zebys byl w stanie (mam kumpli ektomorfikow i potrafia ogromne ilosci jesc i i tak sa chudzi jak patyk...)

dla upewnienia sie: to ty jestes tym co ma 165cm wzrostu i 71-73kg? :D zeby nie bylo ze jak nizej pomylilem osoby...

1) Nie zawsze zjem jajecznice - często jem te jajka gotowane na twardo

a co do jajecznicy, to zmylilo mnie. Faktycznie, to Pientashek ma obsesje na temat jajecznicy :D dobra zreszta, bo dobra i zdrowa rzecz jajka sa...


I przeczytaj uwaznie ten temat, sa to podstawy podstaw, ktory nie posiadasz:

08.12.2009
16:08
smile
[252]

lostfan15 [ Konsul ]

7:00
Jajecznica z dwóch jajek smażona na łyżce oliwy z 3 kromkami chleba pełnoziarnistego
50g płatków owsianych, 50g musli z rodzynkami i orzechami z mlekiem 300ml

9-14 (co lekcję -45min) Razem:
4 podwójne kromki chleba pełnoz. (200g) posmarowane masłem z szynką z piersi kurczaka (100g)
i pomidorem. Do tego jeszcze pół opakowania (50g) słonecznika

15:30
Tuńczyk 60 g / ryba z puszki 60g + 4 kromki chleba
Nasiona słonecznika 25g

18:30
Mięso z kury (100) z ryżem brązowym (100g) i surówką warzywną (50) 2 łyżki oliwy

20-21 trening
Po treningu 40g carbo
WW: 37 Kcal: 150

21:30
100 g kaszy z mięsem (100g) z surówką

Godzinę przed snem
100 g twarogu z 2 łyżkami oliwy

Razem
ŁĄCZNA ILOŚĆ B:168 T: 105 WW:448 Kcal: 3425



edit: Jestem na 110% ektomorfikiem z tego co czytałem artykuły - teraz trudno będzie je znaleźć :| ale co do diety ektomorficznej to proszę...

Nie jestem też spasiony...mam dosyć "ciężkie" nogi bo w gimnazjum jeszcze trenowałem piłkę nożną i biegi krótkodystansowe...
Obecnie to 165 cm i 72,5 kg wagi dokładnie

@down: Ehh znowu chodzi o te warzywa w przed treningowym? OK wyrzucam :)

08.12.2009
16:11
[253]

Dessloch [ Legend ]

poddaje sie

edit:
nie, nie chodzi o warzywa.
Chodzi o 3400 kalorii przy wadze 74kg.

powiedz mi czemu uwazasz sie za ektomorfika?
jest to BARDZO wazne pytanie, bo ektomorficy charakteryzuja sie BARDZO chuda budowa ciala, nie sa w stanie nabrac masy, bez odpowiedniej diety pala miesnie...

nawet jak mialbys grube kosci to nie wazylbys 74kg przy 165cm wzrostu. Ja mam 169wzrostu, waze 67 kg, a jestem OTLUSZCZONY, mimo ze mam niby gorna czesc ciala rozbudowana przez basen ktory dawno temu cwiczylem jak bylem mlody (po miesniach nic nie zostalo, ale pracuje nad tym). Nogi tez mam rozbudowane zbyt duzo... mozna powiedziec ze jestem spasionym klocem, a waze duzo mniej i jestem wyzszy...

wiec nie mozesz byc ektomorfikiem, napisz mi dokladnie czemu uwazasz, ze nim jestes...
prosze odpowiedz mi na to pytanie

08.12.2009
16:28
[254]

lostfan15 [ Konsul ]

Z sfd.pl

1.) ( obwód nadgarstka nie przekracza zwykle 20cm. ) Prawda
2.) U ektomorfików metabolizm jest najczęściej bardzo szybki Prawda
3.) Trochę podejście psychologiczne Jak stwierdzić, czy reprezentujesz ten typ budowy ciała? Po prostu stań przed lustrem i popatrz na siebie z odrobiną krytycyzmu. Jeżeli ze szklanej tafli spogląda na Ciebie patykowaty chudzielec, to odpowiedź nasunie Ci się sama. Prawda

A dlaczego nie endomorfik?
Wielu przedstawicieli tego typu budowy spotyka się np. w pubach, gdzie hołubią kufle wsparte na potężnych, wspaniale rozwiniętych mięśniach piwnych. Natura obdarzyła ich masywnym, rozłożystym szkieletem, z reguły pokrytym dość okazałymi mięśniami

Facet obdarzony tym typem budowy ciała do klubu kulturystycznego trafia zwykle nie mogąc patrzeć dłużej na swój brzuch. Często gry miałem przerwy od diety (choroba np.) brzuch mi rósł który sam z siebie po kolejnych treningach po prostu malał..nie mam dużo tłuszczu

To co jeszcze znalazłem przy okazji

TYP EKTOMORFICZNY

08.12.2009
16:45
[255]

beowulff [ Legend ]

lostfan15 -> a ty to chcesz w tluszcz obrosnac czy jak? z taka dieta to tylko bedziesz tyl ...
A jak masz szybko przemiane materi to wysrasz wszystko zanim cokolwiek z tego zbudoje organiz cos

08.12.2009
17:37
[256]

Dessloch [ Legend ]

lostfan--> daj zdjecia, bo to nie ma sensu... jesli jestes pewien, ze jestes ektomorfikiem to spoko.
Jesli tylko uwazasz ze masz szybka przemiane materii to spoko.. tylko, zeby to nie byla kolejna twoja teoria... bo inaczej zatluscisz sie.
rob jak ci mowie.
daj 2600kcal ZDROWEJ I ZBILANSOWANEJ DIETY.

bo jak jadles nawet juz 3500kcal i nie rosles na masie to ok.

rob jak chcesz.
Pamietaj ze mlody jeszcze jestes i zla dieta mozesz sobie zrujnowac balans hormonalny.

pamietaj, ze ektomorfizm moze minac :) sam bylem ektomorfikiem i juz nie mam czegos takiego jak kiedys... a to przez roczna diete wegetarianska (zla, bez zasad dietetycznych).

wiec uwazaj. Ale twoj lajf
skoro jestes pewien ze jestes ektomorfikiem (przy tych wymiarach...) to jedz 3000 kalorii max.
gdzie ektomorfik ma jesc 1000 kcal wiecej?

no i masz nawet w cytacie swoim podane wyraznie: masz jesc wegle na noc o niskim IG... chleb pszennym niezaleznie od budowy jest zly. wiec niezaleznie od tej dyskusji, dalej chleb pszenny jest fatalny.

jesli jestes ektomorfikiem cos o niskim ig, zeby cala noc energie dawac, bo inaczej palisz... ale dalej twierdze... ciezko mi uwierzyc ze jestes ektomorfikiem. Bo mam znajomych, ktorzy sa ektomorfikami, baa sam bylem. Ni cholery nmie moglem zabrac jakiejkolwiek masy... pozniej silownia mi pomogla przy zbalansowanej diecie.
pozniej wegetarianizm i pac. Kuniec ektomorfizmu lub po prostu wyroslem

08.12.2009
17:47
[257]

Pientashek [ Pretorianin ]

Gdzieś na SFD czytałem że gofry dobre są jak nie ma się czego zjeść... Nie chodzi mi tutaj o zastąpienie całkowicie białka. Mianowicie chodzi mi tutaj tylko o to że jeżeli nie mogę zjeść prawidłowego białkowego drugiego śniadania to czy gofry mogą w dobie kryzysu zastąpić tą jajecznice. Trochę więcej wyrozumiałości, bo ja zielony jestem jeszcze w tych sprawach.

08.12.2009
18:02
[258]

beowulff [ Legend ]

maly_17a -> dziwne ze nie mozesz zrobic na raz 30 pompek skoro robisz takie serie, robiles sobie miedzy cwiczeniami przerwy?
Mozesz sprobowac stopniowo dokladac po 2 pompki co np tydzien

Erdi ->
Powiem Wam jeszcze, że powoli górne mięśnie brzucha zaczynają się kształtować. Jedynie problem tkwi z dolnymi mięśniami brzucha.

Miesnie brzucha ukszatowuja sie w miare rowno natomiast to ze ich nie widac to wina tluszczu jaki na nich sie znajduje.
Bieganie to jako rozgrzewka przed treningiem, albo w dni w ktore nie trenujesz na kondycje i lepsze oddychanie.


Mam 180 waze 80 kg wiec schudnac raczej nie powinienes a nabrac masy miesniowej, przedewszsytkim waga czy wyglad musi tobie odpowiadac, nie ma tu jakiejs metody na obliczanie bo wszstykie przeliczniki sa oparte na oglnych danych i gowno daja. jesli jestes zadowolony z wygladu to nic nie rob tylko cwicz na rzezbe jesli nie to na mase

08.12.2009
18:04
smile
[259]

lostfan15 [ Konsul ]

Deesloch w moich starych postach znajdziesz zdjecie...dużo sie nie zmieniło -właśnie dlatego pytałem o te diete... przedtem jadłem właśnie tak prawie koło 2500 kalorii i to było widać mało, a posiłki miałem dosyć zbilansowane, tylko mniej obfite jak teraz

Te diete z wakacji pamietam jeszcze, że niektóre posiłki w siebie wmuszałem także jak bedzie teraz, zobacze - będzie za duzo - zmniejsze.


Ja takie coś znalazłem - osobiście tego jeść nie będę ale może Deesloch coś o tym powie :)

08.12.2009
20:08
[260]

Dessloch [ Legend ]

takie gofry jak najbardziej dobre.

ale ciebieznajac to zwykla maka z dzemem

08.12.2009
21:18
[261]

Pientashek [ Pretorianin ]

Ja takie coś znalazłem - osobiście tego jeść nie będę ale może Deesloch coś o tym powie :)


Ooo o takie gofry w dobie kryzysu będę konsumował.

Dassloch

Długo nie pisałem na forum, ale za to postępy w nabieraniu wagi widzę... Ważę dokładnie 88,7 kg. Oponki wielkiej nie mam, ale ładnie ona komponuje się z moim sześciopakiem no taki 5 i pół pakiem... Ogólnie jest dobrze. Wczoraj zdarzyło mi się zwymiotować po zjedzeniu mojego obiadku ale nie przejmuję się tym za bardzo. Rano białko i węglowodany przed treningiem węglowodany, po treningu białko i na kolacyjkę białko. Pozdrawiam was gorąco. :)

08.12.2009
23:42
[262]

Dessloch [ Legend ]

wymiotowac? to co ty jadles?:) oj wiele lat juz nie wymiotowalem po obiedzie.
no ale moze dlatego nie mam 6 paka:) wiem co zdrowe i kiedy grzesze, ale sam sie tego restrykcyjnie nie trzymam. Za bardzo lubie dobrejedzenie:)

11.12.2009
23:01
[263]

PUNISHER & HITMAN [ Konsul ]

Czy odżywki trzeba brać cały czas na okrągło ??(tzn.365 dni w roku)

12.12.2009
08:56
[264]

Dessloch [ Legend ]

zalezy ktore.
sa odzywki ktore caly rok, a sa odzywki ze tylko cyklami z przerwa...

12.12.2009
22:55
smile
[265]

siwCa [ Legend ]

panowie pomocy.

co na rostępy i jak im zapobiegać.

po dzisiejszym treningu wyskoczył mi kolejny rostęp na barkach. w ogóle to nie jest dziwne, że w ciągu 3h po treningu już się pojawił ? ;/

13.12.2009
10:26
[266]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

siwCa ---> Nie wiedziałem, ze jeszcze ćwiczysz. Nie widuje CIe w Aqua, chyba, ze zmieniłeś siłke :)

Niestety nie ma NIC na rozstepy, jedni preferuja dobre balsamowanie tych miejsc kilka razy dziennie, ale rozmawiałem z dermatolog, powiedziała, ze to nic nie daje. Miesnie za szybko rosną i skora nie nadązą za nimi stąd powstaje rozstęp, na poczatku są czerwone (zazwyczaj rosną), pozniej bieleją, nie mniej jednak to mega lipnie wygląda :/
Ponoc jakos laserowo mozna troche zmienic ich wygląd, ale NIGDY sie ich juz nie pozbedziesz.

13.12.2009
10:31
[267]

siwCa [ Legend ]

Regularnie nie ćwiczę, za dużo imprez w tym studenckim życiu, nie mniej staram sie trzymać jakoś formę. Bieganie, basen, no i te dwa razy na siłce próbuje być w tygodniu. Niestety strasznie się opierdzielam :)

Ale od stycznia rewolucja - koniec z alkoholem, zaczynam się uczyć i ćwiczyć z grubej rury. Motywuje mnie to, że w przeciwnym wywalą mnie ze studiów :]]

No i dalej chodzę na Aqua, albo do 7. W zależności gdzie jestem i na co mam ochotę.

13.12.2009
23:35
[268]

Dessloch [ Legend ]

Ale od stycznia rewolucja - koniec z alkoholem, zaczynam się uczyć i ćwiczyć z grubej rury.

:D tiaaa.
gdyby to takie proste bylo:)

to, że w przeciwnym wywalą mnie ze studiów :]]

mnie wiele rzeczy powinno motywowac. Nawet te powazniejsze jedynie przez krotki okres to robia.


14.12.2009
09:31
[269]

siwCa [ Legend ]

E tam, jak sobie coś postanowię to mniej więcej staram się trzymać. Nawet jak nie zejdę do zera do jedna impreza na dwa tyg mnie nie zabije :))

Z resztą mam ochotę odpocząć od tej ciągłej imprezy, na dłuższą metę nie da się pić do oporu co drugi dzień..

14.12.2009
14:19
smile
[270]

SirGoldi [ Gladiator ]

A ja robię 2-4 tygodnie przerwy. Jeszcze nie wiem, na ilu się skończy. :) Dopadła mnie taka beznadziejna stagnacja, że nie ma co się męczyć.

14.12.2009
14:34
smile
[271]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Aktualne foto :) 82 kg 181 wzrostu.


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - William_Wallace
14.12.2009
14:39
smile
[272]

siwCa [ Legend ]

Przed wakacjami nie byłeś większy ? :>

14.12.2009
14:40
[273]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

No cóż przed wakacjami ważyłem 10 kg wiecej, ale...to tylko kg :) Mimo ze obwodowo jestem mniejszy to lepiej z jakością i mam wiekszą siłe :) Chodzi o proporcje, a nie o wielkosc, zresztą robie to po czesci dla lasek :P
No i na fotce nie mam pompy czyli tego co najlepsze :) Wiec też wydaje się mniejszy :)

14.12.2009
14:46
smile
[274]

siwCa [ Legend ]

Cały świat wokół lasek.. :)

W ogóle w kwestii rozstępów, w ten sam dzień, jeszcze w nocy rodzicielka w domu wynalazła mi jakiś krem na rozstępny, zaczałęm atakować. i ten nowiutki jest już niewidoczny prawie, tzn nie różni się kolorem w ogóle od reszty skóry. ze starymi pewnie nic się nie zrobi, ale lepsze to nić nic.

14.12.2009
14:56
[275]

Langert [ Generaďż˝ ]

William_Wallace ----> Ładnie nie powiem, ale brzuch i klatę bym jeszcze tyrał ostro.

14.12.2009
15:12
[276]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Lenert --> Ja jestem na masie :D mam jeszcze tłuszczyk na brzuchu i biodrach wiec kaloryfer jesli sie odsłoni to na lato :) Co do klatki to niestety genetyka :) Jak zaczynałem swoja przygode byłem tak płaski jak sciana tylko pempek i sutki zero rysów klatki, a to po czesci dlatego ze jak byłem mały miałem zanik mięśni, do tego nie miałem siły NAWET aby wykonac jedną poprawną pompke :)

14.12.2009
15:20
smile
[277]

Langert [ Generaďż˝ ]

Ale i tak jest bardzo dobrze. :)

14.12.2009
15:23
[278]

herflik26 [ Konsul ]

same koksy tutaj :/

14.12.2009
15:26
[279]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Jakie koksy ? :) Nie wiem jak inni, ale od kad zaczalem cwiczyc postanowiłem, ze bede cwiczył 15 lat (Tyle Arniemu zajelo zdobycie Mr. Olimpia) i nigdy nie siegne po sterydy. Od tamtego momentu mineło jakies 5-6 lat, miałem czasem słabosci aby siegnac po sterydy, ale wiem jakie to szkody przynosi i wiem ile szczescia mam z tego i satysfakcji, ze nigdy nie brałem tego :)

14.12.2009
16:21
[280]

Cougar/ALV'Y [ 3DFX is still alive ]

Witam ponownie wszystkich :)
Osttatnio zgubiłem ten wątek..Dużo się działo..No i tak jakoś wyszło, żeby mnie tu nie było (:
Jak tam u Was?Rośnie, w miejscu stoi?
U mnie przyszła kolej na trening siłowy.
I właśnie, mam pytanie-jakie macie sposoby na zarzucenie hantli na klatkę jak robicie skosem??
Ja na kolana najpierw biorę, potem podbijam nogami na klatkę jak się kładę.
Ale..mało to ergonomiczne

14.12.2009
19:09
[281]

Dessloch [ Legend ]

ja zamachem... jakbym robil na bicepsy, tylko ze rozmach wielki, ze przewaznie udaje mi sie zarzucic :) jak skosem w dol to latwiej bo po prostu klade na siedzeniu i schylam sie, ze hantle juz mam u gory, ze nie musze wysilku wsadzac w zarzucanie.

wallace--> niezle, ja kiedys tez mialem taka motywacje... teraz to co nie zaczne to konczy sie tak samo.
glownie przez stres, prace itd.
nawet myslalem, ze jak krete zaczne brac to moze rzuce alko i zly tryb zycia (malo czasu, sypiam po 5-6 godzin, przez co miesnie nie maja odpoczynku dobrego).
po miesiacu solidnych cwiczen jestem styrany. alko na stres daje i konczy sie tak samo zawsze.

teraz kolejna przymiarke do pelnego cyklu robie, 3-4 w tym roku.

CKD jedynie przez poltora miecha mnie zmobilizowalo... bo tam zero odstepstw i jak sie zacznie to nie mozna nawet raz sobie pozwolic na odstepstwo bo inaczej od nowa trzeba.

14.12.2009
19:18
smile
[282]

lostfan15 [ Konsul ]

sypiam po 5-6 godzin

Kurcze, no właśnie jak to jest? Ile potrzeba tego snu? To kwestia indywidualna? Gdzieś czytałem że trzeba się przestawić na ten "zegar biologiczny" wyrobić nawyk, wtedy jak będziesz wstawał przed dzwonkiem budzika i będziesz czuł się wyspany to tyle ci starczy.

A jak się ma sprawa z kawą - nie pamiętam czy o to pytałem ale do której się powinno ją pić. Do 17?

Teraz się zastanawiam nad sprzedaniem reszty białka jakie mam i kupieniem gainera

w zamian za posiłek po treningowy bo jak przychodzę zajebany to mi się nie chce nic już robić :|

14.12.2009
19:38
[283]

Dessloch [ Legend ]

jak silowo cwiczysz to musi to byc conajmniej 7 godzin, a najlepiej 8.
przy czym jest tez zalecana drzemka po treningu polgodzinna.

kawa? kiedy lubisz... przed treningiem jak wypijesz to ci da kopa i jest to naturalny spalacz.
musisz jedynie pamietac ze im wiecej pijesz, tym wiecej potrzebujesz. Jak kazdy inny "narkotyk".

Wiec moznasie tez na nia uodpornic...

Teraz się zastanawiam nad sprzedaniem reszty białka jakie mam i kupieniem gainera

i co przed snem bedziesz jadl gainera? :))) no ale ta. Ty jestes ektomorfik i musisz jest 3600kalorii.
Najlepiej na noc proste weglowodany.

14.12.2009
19:56
[284]

Zingus123 [ Antyterrorysta ]

Mam pytanie Jak będę wpierdzielał duże śniadanie - średni obiad i małą kolacje to coś pomoże ? bo raczej nie wykonalne ale chce wiedzieć

15.12.2009
09:26
[285]

Dessloch [ Legend ]

zalezy od skladnikow, ale na pewno lepiej niezaleznie od tego niz w odwrotnej kolejnosci :>

15.12.2009
16:40
[286]

Cougar/ALV'Y [ 3DFX is still alive ]

W czasie dnia jedz w najlepsze.
Ważne, żeby każdy posiłek mial przynajmniej 30g białka..
A na kolację to najlepiej posiłek wysokobiałkowy z mała (symboliczną) ilością węgli

16.12.2009
02:06
[287]

Aen [ Anesthetize ]

Witam wszystkich

Chcę poćwiczyć trochę w domu. Zestaw ćwiczeń według kulturystyka.pl wygląda tak:

1.Pompki płasko(dowolna z podanych wersji)-4-5 serii x do zmęczenia-ze zmiennym rozstawem dłoni.
2.Pompki głową w dół(nogi na podwyższeniu-rys.5)-4-5 serii x do zmęczenia- ze zmiennym rozstawem dłoni.
3.Pompki na taborecie(F)-3-4 serie x do zmęczenia
4.Pompki boczne(rys.7)2-3serie x do zm.
5.Pompki przy ścianie(rys.2)2-4serii x do zm.
6.Pompki w podporze tyłem(G)2-4serii x do zm.
7.Przysiady(na jednej lub obu nogach)4-6 serii x do zm.
8.Wspiecia na palce(na jednej lub obu nogach)4-6 serii x do zm.
9.i 10.-dwa wybrane ćwiczenia(C-F)na mięsnie brzucha po 4-5 serii x do zm.
11.Unoszenie tułowia z leżenia przodem-4-5 serii x do zm.
12.Uginanie ramion w ciężarem stojąc(ciężar zamiast ekspandera)-4-5serii x do zm.

Jak to najlepiej rozbić na tydzień?
Chciałbym też przejść na jakąś rozsądną dietę - Mam 189 wzrostu, ważę 91 kg, zapuściłem się na szybkim żarciu i dużych ilościach alkoholu, który całkowicie ograniczyłem. Urósł mi brzuch i czuję fałdki na bokach. Poza bieganiem planuję powyższy trening - Nie chcę podejmować treningu na siłowni ani nie mam celu by urosnąć. Chcę po prostu schudnąć i robić powyższy trening dla lepszego samopoczucia, chociaż jakikolwiek efekt też mile widziany. Będę wdzięczny za pomoc.

16.12.2009
02:10
[288]

irenicus [ Mareczek ]

rozbić?
Całość 3-5 razy w tygodniu :) chociaż pompków to za dużo tych ćwiczeń, wybierz 3-4 rodzaje podanych pompek tutaj i dajesz

16.12.2009
02:28
[289]

Dessloch [ Legend ]

rozumiem Aen ze albo chcesz nie miec klaty albo chcesz redukcje na klacie zrobic bo za duzo miesnia mssz>

16.12.2009
02:36
[290]

Aen [ Anesthetize ]

Nie za bardzo rozumiem co napisałeś :)
Chciałbym by klatka urosła (jak każdy), ale nie znam się na układaniu treningów czy diet, dlatego zwróciłem się do Was. Jeśli możesz mi pomóc, będę wdzięczny. Celem uno jest zgubienie brzucha, a jeśli można do tego potrenować inne mięśnie i polepszyć sylwetkę, to jak najbardziej. Nie mam możliwości regularnego uczęszczania na siłownię, gdyż do sierpnia podróżuję za granicą i tydzień mogę spędzić w wielkim mieście, a tydzień na jakimś totalnym zadupiu, dlatego pozostają mi domowe sposoby.

16.12.2009
11:33
[291]

siwCa [ Legend ]

Słyszeliście coś o programie p90x ?

16.12.2009
11:46
[292]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

SiwCa --> Dobra oblukałem to z grubsza, ale nie ogladałem tych dvd. Jesli mysle ze to jest konkretny plan czyli masz cwiczyc tak i tak to sadze, ze to jest złe. Dlaczego ? Ano dlatego, ze kazdy ma swoja genetyke i kazdy poiwnien dobierac trening pod siebie, pracowac nad swoimi słabymi punktami. Jednemu bedzie fajnie wchodzic wyciskanie sztanngi płasko, a innemu korzystniej bedzie robic rozpietki na maszynie, wiec podchodziłbym sceptycznie na z gory narzucony plan przez kogos, kto Cie nie widzial.
W 1 latach swojej przygody robiłem plan treningowy Arnolda i efekty mizerne, dopiero jak doswiadczeni i lepsi odemnie pokazali mi i doradzili jak cwiczyc przy mojej budowie i genetyce, wszystko ładnie i lepiej szło do przodu.
Niektorzy, szukaja magicznych chwytów, magicznych diet, dzieki ktorym szybko urosną, nie ma nic takiego.
Niestety aby rosnąc i budowac atletyczna sylwetke trzeba poprostu cwiczyc, dobrze jesc i miec czas na regeneracje.

16.12.2009
14:41
[293]

kaczmen [ GINOBILI!!! ]

ja mam na plytach p90x, z powodu braku sprzetu się jednak za niego nie zabralem, jedyne co z niego robie to ab ripper x, czasami plyometrics, albo stretch x

to na pewno fajny program dla ludzi nie majacych motywacji - prowadzacy jest bekowy i mi np brzuch fajnie sie przy jego tekstach ćwiczy
nie jest to typowy program siłowy, raczej powiedziałbym, że ogolnorozwojowy, większość ludzi przy nim jednak traci kilogramy, a nie zyskuje
jego podstawa jest musscle confusion - atakowanie miesni nowymi kombinacjami, co 3 tyg zmiana rozkladu tygodnia, odpoczynek
poczatkujacy napewno wyniosa z niego wiecej niz z porad kolegow (no chyba ze trafia na naprawde dobrych kolegow)
na youtube jest wiele klipow video z wynikami osob cwiczacych i naprawde 90 dniowe transformacje niektorych sa zajebiscie zaskakujace
napewno nie jest to program "czary mary", liczy się tam ciezka praca, bez przylozenia sie nie ma efektow
zestaw zawiera takze porady dietetyczne, wiec zabiera sie za kazdy element budowania zdrowego ciala

jak w koncu kupie drazek i hantle to na pewno sie za niego wezme;) (tym bardziej, ze chwilowo mam problemy z silownia :/ zamkneli mi no ;()

16.12.2009
14:47
[294]

siwCa [ Legend ]

w domu drążka nie mam i nie mam gdzie go zainstalować ;/ na siłowni nie ma problemu z tym, ale tam raczej ciężko z oglądaniem :))

18.12.2009
21:27
smile
[295]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Znawcy siłki. Może mi ktoś opisać ogólnie jak się ćwiczy na mase rzeźbie siłe wytrzymałość itp ??

Jakie ciężary ilość powtórzeń ???

20.12.2009
17:16
[296]

Deton [ klein Zwerg ]

Witam wszystkich sprawnych ludzi tutaj :)
Muszę wyglądać jak ten facet z obrazka ->
Mam czas do 20.06.2010r.

Da radę to zrobić? Mam 16 lat, pod 190cm wzrostu i ważę 72kg.
Chcę robić pompki wg planu 100pompek.pl, A6W i ćwiczenia z hantlami. Chodzić na siłownie niestety nie mam możliwości.
Prawdopodobnie zacznę biegać, żeby spalić ten brzuch, nie bedę się obrzerał, jadł słodyczy.

Cwiczenia wyglądałyby mniej wiecej tak:

pn - A6W, hantle
wt - A6W, pompki
śr - A6W, hantle
itd. z tym że w niedziele nic nie robie (ew. A6W)


Co robić poza odpowiednią dawką snu żeby to wytrzymać i moje mięsnie się rozwijały? Jaką dietę stosować? Da radę bez jakis dodatkowych
suplementów? Co do hantli: lepiej więcej serii po mniej powtórzeń, czy mniej serii po więcej powtórzeń?

Bardzo proszę wszystkich o fachową pomoc. Jest to w ogóle możliwe, żeby w 6 miesięcy czegoś takiego dokonać?


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - Deton
20.12.2009
17:20
[297]

Deton [ klein Zwerg ]

Tak wyglądam teraz ->


O siłowni, po siłowni |Część 11|  - Deton
20.12.2009
17:48
smile
[298]

Coy2K [ Veteran ]

w pól roku chcesz zbudować definicję, którą aktor wyrobił pod okiem profesjonalnego trenera, z fachową dietą i suplementacją ? może napisz tej dziewczynie z naszej-klasy że to nie Twoje zdjęcie, będzie łatwiej

20.12.2009
18:14
[299]

Deton [ klein Zwerg ]

Nie chodzi o żadną dziewczynę z n-k. Założyłem się i mam czas do wakacji.
Z sobą chciałem zrobić coś już od dłuższego czasu, a ten zakład jest dodatkową
motywacją :)

Naprawdę proszę o jakieś rady, czy w sposób jaki napisalem w [296]
da się coś osiągnąć?
Dodam, że prawie 6 lat trenowałem pływanie (ok. 2 po 3h w 5 dni w tyg.)
i wydaje mi się, że pod tym tłuszczykiem na brzuchu już coś tam jest...

20.12.2009
18:32
[300]

Langert [ Generaďż˝ ]

Nie ma szans, samymi brzuszkami i hantlami praktycznie nic nie zdziałasz.
Najlepszym rozwiązaniem była by regularna wizyta na siłowni, możesz zakupić ławeczke, dwa gryfy (prosty, łamany), modlitewnik, ułożyć dietę i plan treningowy to wtedy mógłbyś coś zdziałać a tak...

20.12.2009
18:54
[301]

Deton [ klein Zwerg ]

Kurcze, na pewno nie da rady?
I w ogóle co lepiej działa na klate, brzuszki czy wyciskanie sztangi, ale lzejszej niz masa ciała?

20.12.2009
18:55
[302]

beowulff [ Legend ]

Langert -> tak jest jeszcze cala kupe odrzywek i niech sie pasie i wydaje kase... bredzisz panie


Deton-> Pierwszy miesiac pompki
10 powtorzen 3 serie
Pompki normalne,
z nogami na wysokosci glowy
z nogami ponad glowa
A6W to na poczatek ok, potem bedziesz musial przejsc na cos mocniejszego
Drazek by sie przydal jak nie to trzeba cos wymyslec na klate ale jak bedziesz mial hantle to mozesz jechac rozpietki oglnie zobacz moj post 198, ja tylko zamienilem hantle na pompki bo byly za malym obciazeniem dlamnie
W pol roku bedzie ci ciezko zrobic taka figure ale poprawisz wyglad dobrze, do tego dieta, ale to musisz pytac kogos innego bo ja mam swoja i moge tylko doradzic tak na oko zadnej specyficznej wiedzy na ten temat nie mam

Cwiczenia musisz sobie sam dobrac tak zeby przy ostniej seri dane cwiczenie sprawialo ci problemy w koncowej fazie, poczym jesli przestanie sprawiac problem to dolozyc po 2,1 powtorzenie, sam musisz regulowac sobie treningiem bo roznie organizm reaguje do tego pamietaj o przerwch 2,3 dniowych jesli ich nie bedziesz robil zamiast budowac miesnie bedziesz je meczyl spalal i tylko nabiora wygladu ale nie urosna

20.12.2009
18:57
smile
[303]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Deton ---> Jesli masz 2000zł na miesiac z czego 1200zł na diete a 800zł na odzywki to moglbys sie zblizyc do tego wygladu pod okiem profesjonalnego instruktora, jesli chcesz moge Cie poprowadzic, ale to sie wiaze z dodatkowymi kosztami, skad jestes ?

Swoją drogą, napisałes, ze cwiczyles pływanie...
Jak dla mnie to nie wyglądasz mi abys w ogole pływał. Pływacy maja zazwyczaj ciekawa długą klatke piersiową, Ty jej nie masz w ogóle. WIec jesli to jest odniesienie to masz ch... genetyke, widze, ze masz kobiecą budowe (chuda talia szerokie biodra) i prawdopodobnie masz skolioze kregosłupa w dolnym odcinku sadząc po fotce z bocznego profilu. Co do miesni brzucha poprostu napnij brzuch włoz palce pomiedzy sadło i wymacaj czy czujesz kostke czy nie, tak jest najłatwiej to sprawdzic.
Ogolnie rzecz biorąc masz bardzo słabą genetyke do budowy sylwetki fitness.

20.12.2009
19:05
[304]

Deton [ klein Zwerg ]

William_Wallace - Niestety, taką kasą nie dysponuję.
Pewnie mam słabą, ale pływałem całą podstawówkę, to wtedy pewnie mięśnie się aż tak nie
rozwijają, poza tym byłem wtedy strasznie gruby - jakieś 20 cm mniej w wzroście i ~80kg...

beowulff - te przerwy się tyczą wszystkiego? Nie moge robić dnia przerwy
od cwiczeń na daną partię mięśni? Czyli pompki, nastepnego np. biceps, triceps i przedramiona
a następnego znowu pompki?

20.12.2009
19:06
[305]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Deton ---> Wiec przegrales zakład :)

I jeszcze jedno pompkami nie ROZBUDUJESZ klatki piersiowej. I powie Ci to kazdy kto się dłuzej bawi w kulturystyke i ma troche wiedzy na ten temat. Pompkami ewentualnie mozesz podkreslic jej kształty , zrobic lekki zarys,ale tobie to nie potrzebne bo nie masz miesni piersiowych. Klatka potrzebuje duzych ciezarów i malej ilosci powtorzen (Jesli chodzi o jej wielkosc). Sam robiłem pompki na początku mojej porzygody przez pół roku hmm efekty mizerniutkie oj mizerniutkie.

Tu przychodzi moja dygresja, o której czesto rozmawiam z trenerami na siłowni.
Wiele ludzi nazywamy ich sezonowcami przychodzi w marcu i chce miec swietna sylwetke do lata. TAK SIE NIE DA. Spojrzcie ile lat potrzeba dziecku aby nabrało kształtów mezczyzny, conajmniej kilku! Tak samo jest z budowaniem miesni. Nie mozna spektakularnie urosnąc w kika miesięcy (no chyba ze przyjmie się sterydy, ale w wiekszosci przypadkow wychodzi z tego karykatura i groteskowa sylwetka). Potrzeba kilku lat aby zaobserowwac na co nasze miesnie są podatne, kilku lat aby dokładnie rozpisać diete pod swoj organizm, trzeba lat na pogłebienie wiedzy. Nawet Arnold po 15 latach treningow na siłowni cały czas uczył sie czegos nowego o swoich miesniach. Kulturystyka nie jest zwyczajnym sportem, to jest STYL ZYCIA.

20.12.2009
19:21
smile
[306]

Coy2K [ Veteran ]

William Wallace no ale widzisz co ta telewizja robi z ludzi... w jednym filmie aktor jest mizerniutki a rok później sylwetke ma wypracowaną jak zawodowy kulturysta :)

20.12.2009
19:21
[307]

beowulff [ Legend ]

William_Wallace -> jeszcze jedno pompkami nie ROZBUDUJESZ klatki piersiowej.
Ciekawe moj trener mowil co innego, specjalnie kazywal nam robic powoli pompki w roznych pozycjach zeby budowac wlasnie miescnie klatki piersiowej i plecow, do tego dochodzily rozpietki.
Duze ciezary stosuje sie jesli twoj organizm radzi sobie z pompkami czyli gdy robisz te 100 popek bez problemu...


Langert -> w pol roku stracilem 20 kg tluszczu, zrobilem sobie plaski brzuch, wypracowalem miesnie lap i buduje klatke piersiowa, wiec mam obraz, na silownie prawie wogle nei chodze bo nie mam czasu A6W nie cwiczy sie pol roku tylko 42 dni potem trzeba przejsc na inne cwiczenia

20.12.2009
19:22
[308]

Langert [ Generaďż˝ ]

beowulff----> W którym miejscu bredzę ? Gdzie napisałem o jakichkolwiek odżywkach ?
Po prostu z parą hantli i ćwiczeniem A6W przez pół roku praktycznie nic nie zdziała, sam identycznie kiedyś próbowałem więc obraz mam.

20.12.2009
19:22
[309]

Deton [ klein Zwerg ]

No to faktycznie przegrałem, postaram się jednak trochę wzmocnić, potem może pomyślę
o tym trochę poważniej. Dzięki za pomoc.

Btw. na czym dokładnie polegają:
PODCIĄGANIE SZTANGIELKI W OPADZIE(WIOSŁOWANIE)
ROZPIĘTKI
FRANCUSKIE”SZTANGI W SIADZIE
(z planu beowulffa)?

20.12.2009
19:26
smile
[310]

beowulff [ Legend ]



Sluchajta ja sie tu nie kluce, lub nie skacze na was ect :)
Tylko mowie swoje zdanie, ze na poczatku sprzet jest wcale nie potrzebny, z obciazeniem wlasnego ciala mozna zrobic cuda tez w szybkim czasie.
Tylko trzeba miec samo zaparcia duzo i troche wiedzy jak co robic, np. 10 wolnych pompek potrafi sponiewierac nie jednego a 10 szybkich sie wcale nie czuje

A i tez racje przyznaje WW, tylko ze to trzeba miec juz jakas sile a nei isc od zera na duze ciezary :)

ed
Langert-> nie wiem ale rosne w oczach jesli chodzi o miesnie a ciwcze tylko na pompkach bo jak pisalem nie mam czasu na silke, nie biore odrzywek bo mnie niestac, jedynie co to diete mam dopasowana mysle ze dobrze. jest jeszcze opcja inna tyle ze niewime jak to sie ma bo tak jak tez juz pisalem ze jakis czas temu cwiczylem osttro judo i pare innych zeczy, moze miesnie sie moje szybciej przez to regeneruja, buduja. nie wiem narazie cieszy mnie to, potem bede pewnie musial przejsc na cos ciezszego ale poki robie tylko 50 pompek od sztycha to dalej sie tak mecze :)

20.12.2009
19:35
[311]

Langert [ Generaďż˝ ]

beowulff----> Ja wiem ile się ćwiczy A6W..
Spalanie tłuszczu to owszem, każdy może w krótkim czasie schudnąć.

wypracowalem miesnie lap i buduje klatke piersiowa
widzę genetykę w takim razie masz zajebistą

20.12.2009
19:48
[312]

Ziomczyk [ Konsul ]

Witam
Ja zacząłem ćwiczyć 7 miesięcy temu. Staram sie regularnie i dobrze odzywiac.
Rezultaty są calkiem niezle ale zaczynam powoli odczuwac stagnacje i znuzenie treningiem.

W planach na styczen mam zakup jakiejs formy kreatyny oraz zmiane treningu. Jaki stosowac trening dla najlepszych efektow przy takim stazu i suplementacji kreatyna?

Do tej pory trenowalem zazwyczaj 3 lub 4 dni w tygodniu. Zwykle: poniedziałek: klata, wtorek : biceps i triceps, czwartek plecy, piątek barki i dorywczo nogi
Moje dane
wiek 21
wzrost 193 cm
waga 85 kg
staż 7 miesięcy

20.12.2009
19:56
[313]

Coy2K [ Veteran ]

proponuje przeskoczyć na fbw 2x w tygodniu

20.12.2009
19:59
smile
[314]

Langert [ Generaďż˝ ]

beowulff---> No to tylko pozazdrościć, ja zaczynem po przerwie znowu ćwiczyć po przeprowadzce do piwnicy. Jeszcze tylko muszę obciążenie skompletować.

20.12.2009
20:04
[315]

beowulff [ Legend ]

Mi kurde kasy braklo, mieszkam w domu jednorodzinnym podpiwniczonym, mam wszystko do wykonczenia piwnicy i mialem juz miesiac temu zabrac sie za to ale kasy bylo malo i biegalem za chlebem. Zrobie wylewke plytki ect i bede kompletowal sprzet, prawdopodobnie zalatwie sobie starego atlasa z mojej bylej szkoly, powymieniam linki ponaprawiam i bedzie jak nowy :)
Mysle tez nad laweczka i kompletem sztangli obciazen, ale to teraz DROGIEEE jak skurczybyk.
I sauna brakuje mi tylko drzewa, mam nadzieje ze do wakacji w przyszlym roku sie wyrobie ze wszystkim, piec juz mam 2x 2 kw :D
Nic bede dawal zdjecia podczas prac narazie jest tam wielki burdello :)

20.12.2009
20:10
[316]

Langert [ Generaďż˝ ]

Ja za ławeczkę i 2 gryfy zapłaciłem w sumie 430 zł z przesyłką, drążek i modlitewnik mam, hantle także. Obciążenie rzeczywiście drogie ale się na złom chyba przejdę. :D





20.12.2009
20:17
[317]

kubicBSK [ Legend ]

I jeszcze jedno pompkami nie ROZBUDUJESZ klatki piersiowej.

No ta i ja się podepnę:) Siłownie zaczynam dopiero w lutym, do tego czasu ostro ćwiczę, drążek, hantle i takie różne domowe rzeczy. I tutaj pytanie. Czy bardziej opłacalne będzie robienie pompek z drugą osobą na plecach i mniejsza ilość powtórzeń, czy większa ilość powtórzeń bez obciążenia? Może jednak z tą drugą osobą, chociaż trochę klata by drgnęła:D Co o tym myślicie?

20.12.2009
20:23
[318]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Lepiej zarzucic plecak z ksiązkami i z nim robic pompki :) Czyli wiekszy ciezar mniejsza ilosc powtórzeń. Lepiej robic wolniej dokładniej i pełny zakres ruchu.

20.12.2009
20:33
[319]

beowulff [ Legend ]


Tu jest ciekawe, cos podobnego mnie uczono tyle ze ja seriami robie

21.12.2009
12:25
[320]

Deton [ klein Zwerg ]

Ogólnie strona tego faceta jest bardzo ciekawa. Masa przydatnych informacji
dla takich jak ja :)



21.12.2009
18:19
smile
[321]

SirGoldi [ Gladiator ]

No i doczekałem się przerwy. :-) Dycham 2 tygodnie i wskakuję na 2-miesięczne FBW.

22.12.2009
17:50
smile
[322]

beowulff [ Legend ]

Kupilem sobie mega wypas sprzet, i nie umie sie nim poslugiwac :/
Skakanka to jest tragedia nie moge przez 1 min caly czas uskakac ...

24.12.2009
14:02
[323]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Witam, planuje zamówić sprzęt, ale nie wiem co dokładnie jest potrzebne, dla początkującego?
Rozumiem, że ławka, jakiś gryf i obciążenie?
1) Jaka ławka?
2) Coś jeszcze oprócz tego polecicie?
3) Jakiś sklep internetowy godny polecenia?

pozdro.

03.01.2010
20:36
[324]

SirGoldi [ Gladiator ]

Panowie, pomocy! Rzecz się straszna stała i coś mi się pokiełbasiło z barkiem. :( Po Sylwestrze obudziłem się już z bólem barku - nigdzie się nie uderzyłem, nie wykonywałem gwałtownych ruchów, bark mi się najprawdopodobniej popsuł... w nocy. :/ W piątek wyglądało to tak, że od rana w obręczy barkowej utrzymywał się ból okolic aktonu, który wieczorem zacząl promieniować na całą rękę, nie wyłączając drętwienia palców. Czułem też kłujący ból w bicepsie przy zginaniu.

W ciągu dnia ból nie jest silny, ale potrafi pojawić się znikąd (ciągły, męczący ból całego ramienia) i trwać godzinę. Najgorzej jest po 24 - muszę ratować się tabletką przeciwbólową, bo inaczej nie mogę zasnąć. Dzisiaj jest w miarę dobrze, ale znów popołudniu pojawił się mocny ból ramienia. :/ Zacząłem bark rozciągać, lekko staram się go rozruszać. Smaruję ramię Fastum.

Nie czuję żadnego konkretnego bólu, unosząc rękę do góry czy dając ją za siebie, ale słyszę głośne strzelanie w barku. :/ Podkreślam, że problem pojawił się bez wyraźnej przyczyny. Jestem cały w strachu, bo zawsze dbam o odpowiednie rozciąganie i rozgrzewkę, a tu masz - coś się porobiło w trakcie przerwy od siłki. :( Proszę o jakiekolwiek rady, oczywiście w tygodniu wybiorę się do lekarza, jeśli dolegliwości nie ustąpią. To jednak bark i różnie to może być. :/

03.01.2010
20:41
[325]

irenicus [ Mareczek ]

Jak sam powiedziałeś, idź do lekarza, moze jakieś rozmasowanie, maści zmniejsza ból?

03.01.2010
20:51
[326]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Witam.

Mam sztange 55 kg i hantle. Moje pytanie : Jak cwiczyc, aby ladnie sobie wyrzezbic klatke piersiowa i troszke zwiekszyc szerokosc tej klatki? Chodzi mi co ile dni najlepiej cwiczyc, jakie cwiczenia i ile seri, powtorzen. Z gory dzieki za pomoc

03.01.2010
21:05
[327]

beowulff [ Legend ]

Goldi-> a moze cie przewialo poprostu, sauna albo goraca woda i sprobowac zagrzac to
ed bo wiesz jak przestales cwiczyc to mozesz byc zastany poprostu, nie stresowal bym sie bardzo :), wystarczy jak miales troche uchylone okno w aucie jak jechales zeby miec taki effekt, trzyma 3-4 dni


|LoW|Snajper =>


maly_17a -> zalezy co chcesz cwiczyc

03.01.2010
21:09
[328]

|LoW|Snajper [ Senator ]

np. Bede robil 5 serii po 10 powtorzen wyciskanie na lawce i 5 serii po 10 powtorzen rozpietki i co ile dni robic trening ?

03.01.2010
21:17
[329]

beowulff [ Legend ]

Tez masz tam napisane 2, 3 dni odpoczynku.
Ale zamiast duzej ilosci seri, zrobil bys sobie np 3 serie wyciskania na plasko, 3 z glowa w dol, 3 z glowa u gory.
I rozpietki tak samo 3 na skocnej i 3 na plasko.
Miesnie lubia rozne pozycje cwiczen

ed za dozo seri na raz 3 wystarcza na poczatek

03.01.2010
21:31
[330]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Niestety nie mam takich mozliwosci, mam tylko prosta laweczke.
Ale to co poprzednio napisalem moze byc ?

05.01.2010
14:50
[331]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

beowulff ----> "maly_17a -> zalezy co chcesz cwiczyc"

Jak to co? Wsio :P Mam krzywy kręgosłup i z ćwiczeń na plecy będę robił chyba tylko ćwiczenia na drążku, a właściwie chciałbym rozwijać się równomiernie, całe ciało w tym samym stopniu.

Zdaje sobie sprawę, że taka domowa siłownia sporo mnie wyniesie, ale trza powoli coś ze sobą robić :)

05.01.2010
19:00
[332]

Dessloch [ Legend ]

proboj basen poki mlody jestes.
jeszcze mozesz naprostowac plecy

05.01.2010
19:31
[333]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Możliwe, że źle mnie zrozumieliście. Nie chcę siłownią prostować pleców, tylko troszkę nabrać wyglądu, bo mam 165/52, do tego przez to, że gram w piłkę, moje nogi wyglądają normalnie, a ręce jak patyki :)
Co do ćwiczeń korekcyjnych - na basen kompletnie nie mam czasu i jestem za bardzo oddalony od nich (najblizszy 25km), do tego nie umiem pływać, do tego chodzę na kurs prawa jazdy, no i wyszło, że póki co jestem skazany na ćwiczenia w domu.
Jednak dobrze by było, gdybyście mi doradzili co jest mi potrzebne, powoli będę sobie uzupełniał siłownię, bo zdaję sobie sprawę z cen.

05.01.2010
19:54
[334]

beowulff [ Legend ]

Pompki ci wystarcza...

Btw panowie, zalatwilem drazek i lipa, podchwytem wale 10 razy, nadchwytem 1,2 max
Co z tym zrobic?

05.01.2010
20:05
[335]

beowulff [ Legend ]

Nowa https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9869831&N=1

11.02.2010
17:39
[336]

HETRIX22 [ PLEBS ]

[297] lol ja też potrafie się napuszyć i jeszcze dać maks ramiona do tyłu ale jakoś nie widze zbytnio efektów twoich ćwiczeń

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.