GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578

26.10.2009
20:56
[1]

tygrysek [ behemot ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9527958&N=1


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - tygrysek
26.10.2009
21:33
smile
[2]

Widzący [ Legend ]

A ku ku!

26.10.2009
21:36
smile
[3]

tygrysek [ behemot ]

a wiecie może co to jest: ma blond włosy, jest inteligentne i ma szczupłe nogi

spoiler start
Golden retriever
spoiler stop

26.10.2009
21:38
smile
[4]

Widzący [ Legend ]

Ni!

27.10.2009
09:29
smile
[5]

Deser [ neurodeser ]

"Joost Smiers uważa, że w świecie kultury może niebawem dojść do takiego samego załamania jak na rynkach finansowych
Aby uprzedzić krach, głosi jeden postulat: zlikwidować prawa autorskie.
(Jego książka, rzecz jasna, jest chroniona prawami autorskimi)"


Dzień mokrych liści.

27.10.2009
10:41
smile
[6]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Apage, mokre liście !

DziĘdobry :)

27.10.2009
14:00
smile
[7]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Deser ---> poskładaliśmy wczoraj Grabuli kompa i w ten sposób biegamy we trzech na Thelaris. Jak tam u Ciebie z maszyną w domu ?
------------------------------------------------------------------------------------------------------
[EDIT z Ostatniej chwili]

Nie wiem co się stało z polską reprezentacją, (...) mówi reprezentant Anglii David Beckham.

Biedny David... :>

27.10.2009
14:18
smile
[8]

Deser [ neurodeser ]

Przez kilka tygodni na plakatach informujących o koncertach zespołu Feel ktoś naklejał czerwony pasek z napisem "koncert odwołany".
Jednak zarówno muzycy zespołu Feel, jak i ich fani, mogą już odetchnąć z ulgą. Na żywo donosi, że policja złapała człowieka odpowiedzialnego za mało zabawne żarty.

Prezydent powinien wręczyć facetowi medal - Zasłużony dla ratowania kultury :D


Kanon - nie wiem czy mi w domu zadziała, szanse raczej niewielkie.
Pracuję przy dwóch innych projektach, a po pracy i ośmiu godzinach przed ekranem średnio mi się chce siadać (a ile miejsca i jak wygodnie jest u nas przed kompem to widziałeś) :)

27.10.2009
20:24
smile
[9]

Widzący [ Legend ]

O ło! Patrzajta, byłby inteligentny order, dla wroga filowania.

27.10.2009
20:48
smile
[10]

Deser [ neurodeser ]

Filowanie blisko spokrwenione jest z modnym podsłuchiwaniem :)


Stworzyło mi się takie dziełko w związku z nadchodzącymi Dziadami ->


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Deser
27.10.2009
23:28
smile
[11]

Widzący [ Legend ]

Obij dostawcę, miesza Ci jakieś świństwo, ja bym mu połamał paluchy.

27.10.2009
23:41
[12]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Deser, cóżeś uczynił biednemu drzewku, że w takie spazmy rozpaczy wpadło?! Ładnie to tak nieszczęściem martwej natury się paść?

Idę sobie, np. spać.

28.10.2009
02:52
smile
[13]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Barry White, Barry White ...

28.10.2009
11:43
smile
[14]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Des ---> zacne i mrożące krew w żyłach dzieło



28.10.2009
20:56
smile
[15]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Wysiłkiem i pracą ludzie się garbacą.

28.10.2009
23:27
smile
[16]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A kto rano wstaje ten się wygrubasi.


29.10.2009
00:30
smile
[17]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Wiersz na dobrą noc :)



Za stodołą, gdzieś na płocie
Kogut gromko pieje.
Zaraz przyjdę, miła, do cię
Ino się odleję.

A.S


29.10.2009
10:34
smile
[18]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Sennie, mokro i z dużymi ilościami kawy.

Zaplanowałem sobie dzień dobrych uczynków i pomijania narzekactwa :)
Zapraszam pod linkę na fantastyczny serial, który z upodobaniem oglądam od kilku tygodni, a że dzisiaj czwartek i właśnie mi się przypomniało, to się dzielę. Fragmenty na zachętę.
O 19.00 i 21.00, kto ma w talerzu albo kablu, to z napojem się widzimy :)

29.10.2009
11:31
smile
[19]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Leski sąd wezwał na rozmowę 7-letniego Michała, który - choć od początku roku minęło ledwie kilka tygodni - już dał się we znaki nauczycielom, dyrektorowi i kolegom ze szkoły.

(...)do nauczycieli zwraca się na ty, na ich uwagi odpowiada: ble, ble, ble.






DziĘdobry :)

BLE BLE BLE !!!!

30.10.2009
09:22
smile
[20]

Deser [ neurodeser ]

Szaleństwo!

Napad na bank nobilituje przestępcę

30.10.2009
10:21
smile
[21]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Starosta:

-Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.

Sekretarz:

-A ślimaki z liściów mokrych się lęgną.

Geralt:

-Każdy to wie.(...) Nie ma ślimaków i ślimakowych. Są tylko liście. A kto sądzi inaczej jest w błędzie.

Andrzej Sapkowski "Okruch Lodu"



DziĘdobry :)

30.10.2009
13:06
smile
[22]

Deser [ neurodeser ]

Nuda... nic się nie dzieje.
Zgłodniałem od tego siedzenia.

z sympatycznego bloga ->


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Deser
30.10.2009
13:11
smile
[23]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Mam dokładnie ten sam objaw, właśnie rozglądam się za jakąś przekąską :)

30.10.2009
22:19
smile
[24]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
30.10.2009
22:54
smile
[25]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - dobre!

Własnie sam doznałem owego :) Jak tylko Ci się wydaje, że idzie ku lepszemu to bądź pewien, że zaraz dostaniesz wpierdol :) Dostałem :D
Jak wydawało mi się, ze wychodze na prostą, to wyszedłem... na miesiąc w plecy znów :)
Na dzwięk mojego mieszkanka we wrocku już mnie wkurw bierze.

Albo skończe w wiadomosciach albo zatuszują :)

31.10.2009
00:28
smile
[26]

AQA [ Pani Jeziora ]

Dobry wieczór przyszłam powiedzieć i obejrzeć stare kąty.
Ani dyni nie widzę.. ani chryzantemy, ni znicza .. hmm

A to tak:
Z dyni można wyskoczyć, chryzantema, to prawie jak "tulipan", jak się komuś baty należą, a znicz.... jak nie ma światła na przykład się przyda ...



31.10.2009
03:04
[27]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Coś bym napisała, ale co?

Były kręgle, były piłkarzyki, zdecydowanie lepiej szło mi z tą mniejszą kulką, ale ogólnie fajnie było.
Mam rano wstać i zastanawiam się, jakim cudem. Na cmentarz pojadę jako zombie, najchętniej nie jechałabym wcale, ale takim chęciom już zbyt wiele lat ulegam. Więc tym razem pojadę.

A tak poza tym to zima przyszła, gdyby nie fąfastyczny odmrażacz psikany, musiałabym dziś użyć skrobaczki. Okazało się przy tym, że mój samochód jest NAPRAWDĘ brudny - szron był nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz i w czasie jazdy kapało mi na głowę z szyberdachu.

Branoc.

31.10.2009
03:15
smile
[28]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Za wcześnie na dynie chyba. Dzień był dziwny. Zaduszki jazzowe. Poznałem animatorów kultury. Pili. Piwo w "Literatce" drogie.


(dynia z zasobów gugla)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - TrzyKawki
31.10.2009
12:33
[29]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Smętek i niemota, taki ten dzień dzisiejszy.

31.10.2009
21:46
smile
[30]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Zbigniew Chlebowski powiedział dziennikowi "Polska", że bardzo przeżywa aferę hazardową. - Tyle razy, ile przez ostatni miesiąc, to jeszcze nigdy w życiu nie płakałem - wyznaje.



01.11.2009
20:39
[31]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Znicze, kwiaty, ludzie.

02.11.2009
08:43
smile
[32]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Cześć i czołem :)

Zimno zimno zimno ....

02.11.2009
10:40
smile
[33]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Jak tam refleksja i jesienna zaduma?

02.11.2009
11:02
smile
[34]

Deser [ neurodeser ]

Cześć.

Refleksji żadnej, zaduma raczej nerwowości pełna. Ciężkie dni idą. Jak ja nienawidzę Fenicjan :)
I do tego wieje... i rozwiewa mnie.

02.11.2009
14:25
smile
[35]

TrzyKawki [ smok trojański ]

6.
Refleksje niewesołe, zaduma pełna troski, spadku po Fenicjanach brak.
Papieros w kącie ust (a miałem nie palić).
Walczę z myślami i próbuję zaprojektowac swoje życie na nowo calkiem.
Howgh.

02.11.2009
16:13
smile
[36]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Refleksje są bo były, zaduma też. Poza tym constans, jesień, liście, dupa...


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
02.11.2009
21:10
smile
[37]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Z tą dupą, to gratulacje.

02.11.2009
23:36
smile
[38]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Z którą ?

03.11.2009
00:08
smile
[39]

Deser [ neurodeser ]

Prawa autorskie by Galaretka:
" Ty mnie nie pocałunkuj, ty mnie całuj!"


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Deser
03.11.2009
07:44
smile
[40]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Hejkum kejkum !

I trzeba wyjsc na ten ziab...brrrrrrrr

03.11.2009
07:54
smile
[41]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Zimno, ponuro, kiepskoczujnie, jesień życia normalnie.
Byle do wiosny.

03.11.2009
16:58
[42]

eros [ Senator ]

Wtorek dzisiaj. Cale szczescie, ze nie poniedzialek, bo bym w pracy nie wytrzymal. Teraz jeszcze sroda, czwartek i urlopik. Buehehehe ;)

03.11.2009
17:26
[43]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Urlopik? Urlopu to ja jeszcze mam 30 dni na ten rok, a najwcześniej mogę liczyć na te parę dni między wigilią a nowym rokiem. Buuu.
Aż się poczułam chora...

03.11.2009
17:43
smile
[44]

Deser [ neurodeser ]

A ja miałem urlop dzisiaj :) Byłem Smokiemy jeździł koleją :D Co za przeżycie, proszę Smoków... osobowy o piętnastej jak z fabryki się wraca to prawdziwa atrakcja na euro 2012 :D

03.11.2009
19:38
smile
[45]

Widzący [ Legend ]

Ja mam w planie urlop na euro 2012, wyjadę przed i wrócę po.

03.11.2009
21:30
smile
[46]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Najlepszy urlop, to ten na który się czeka.

03.11.2009
21:57
[47]

eros [ Senator ]

Megus, urlopik, bo tylko dwa dni, ale kazda godzina z dala od szefa jest na wage zlota ;)
BTW kolega z pracy, ktory mial 31 dni zaleglego na urlop poszedl w zeszly wtorek. Zeby bylo smieszniej z wlasnej, nieprzymuszonej woli przychodzil do roboty do konca zeszlego tygodnia. Zgodnie z zasadami ludzkiej solidarnosci chcielismy go powiesic na najblizszym drzewie...

04.11.2009
00:32
smile
[48]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]



Dobranoc :)

04.11.2009
09:30
smile
[49]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Udało mi sie odkopać i dotrzeć do roboty. Spadł śnieg.
Apokalipsa!

04.11.2009
10:21
smile
[50]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Najpierw liście teraz śnieg, wszystko spada.

DziĘdobry :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
04.11.2009
10:57
smile
[51]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Idzie zima a w sztruclu wypadła linka sterująca nawiewem, jak bym nie kręcił to wieje tak samo i wcale nie na szybę. Kruca bomba, żeby się do tego dostać trzeba rozmontować całą tablicę, a tu zimno, niech to.

04.11.2009
19:08
smile
[52]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

A niech to.

04.11.2009
21:38
smile
[53]

Deser [ neurodeser ]

Pada deszcz, pada deszcz, dzwonią dzwonki sań, mnie nie dzwoni żaden dzwon... i nawet radio nie gra jeszcze Last Christmas ale lada moment to się zmieni.


04.11.2009
23:46
smile
[54]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Nowy abonament telewizyjny to śmierć mediów publicznych

R.I.P

05.11.2009
00:27
smile
[55]

Seledynowy [ Piotrasq ]

A niech nie żyją. Ale o co biega ?

05.11.2009
09:03
smile
[56]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Dźwignął ktoś wątek o negatywach i dzięki temu dowiedziałem sie że wątek został zamknięty (martwy był już jakis czas). Wyjaśnienie w miarę lakoniczne zostało złożone per procura gdyż sam autor prawdopodobnie śpi. Będzie lepiej.

05.11.2009
09:45
smile
[57]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

Miłego dnia wszystkim życzę :)

05.11.2009
11:15
smile
[58]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

- Z polską piłką nie jest tak źle, jak wskazuje ranking FIFA - przekonuje wiceprezes PZPN, Antoni Piechniczek.

05.11.2009
13:12
smile
[59]

Deser [ neurodeser ]

Listopad, listopad i entuzjazm opadł :)

Co tam?

05.11.2009
13:18
smile
[60]

Widzący [ Legend ]

Fajno jest! A o co pytasz?

05.11.2009
13:31
smile
[61]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Jest git. Nogi, ręce wciąż przyczepione do korpusu. Czego chcieć więcej ?

05.11.2009
14:41
[62]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Chyba muszę zacząć wcześniej chodzić spać, bo potem w głowie mam Les Tambours du Bronx




6 wam.

05.11.2009
20:00
smile
[63]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Z pozdrowieniami dla Lecha :)


Chodzę i pytam: gdzie jest moja szubienica?
W czyim ogrodzie, w jakim lesie rośnie?
Na jakiej miedzy pasie cień kobiecy?
Na którym rynku świąteczną choinką?

W jakim pokoju zwiesza się nad stołem
Uprzejma pętla, bym ją szyją przetkał?
Na jakich schodach nareszcie ją spotkam?
Na którym piętrze sznur sobą wyprężę?

W której to stronie głowę ku niej skłonię?
W jakiej piwnicy, hałasie czy ciszy?
Na jakim strychu, ciemnym albo widnym?
W jakim klimacie, gorącym czy zimnym?

R.W 1969


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
05.11.2009
20:00
smile
[64]

Widzący [ Legend ]

Ciekawa i wielce pouczająca lektura ->
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9660479&N=1
Wiedziałem że się poprawi i będzie lepiej, długo oczekiwane zmiany na lepsze nareszcie nadeszły.

05.11.2009
20:06
smile
[65]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Nic nie rozumiem.

05.11.2009
22:13
smile
[66]

Deser [ neurodeser ]

"Punkty rankingu tracą wyłącznie osoby dopisujące się do wątku łamiącego regulamin zanim się do niego dopisali."

Oj Kanon, to proste przecież jest :D

Reformator może zmieniać
rozkład łapek po kieszeniach...

06.11.2009
00:39
smile
[67]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Właściciel apteki do praktykanta:

spoiler start
- A z tej bańki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna.
spoiler stop



Dobranoc :)

06.11.2009
09:29
smile
[68]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Poranek powitał mnie słońcem i całkiem przyjazną temperaturą. Mam nadzieję, że pozostała część dnia dostarczy równie przyjemnych wrażeń.

Pomysł na zimowy urlop znalazłem :D
Kierownictwo Spa w miejscowości Starkenberg twierdzą, że kąpiel w piwie z lokalnego browaru Klosterbrauerei leczy schorzenia skóry, poprawia krążenie, a nawet przyspiesza gojenie się ran.

06.11.2009
10:46
smile
[69]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Ukochany kraj, umiłowany...
Właśnie wróciłem od Poborcy Podatkowego, okazało sie że niedopłaciłem jakiegoś podatku i tak uczyniłem się lżejszy o skromne czystapindziesiont. Łykend zapowiada się skromny.

06.11.2009
12:08
smile
[70]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kiedyś Makłowicz gotował w takiej uzdrowiskowej miejscowości , gdzie właśnie leczą piwnymi kapielami. Na koniec programu zażył sobie takiej kąpieli. Prześmieszny widok jak sie moczył w takiej dużej wannie i podpływał do kranu żeby sobie piwka łyknąć.

Zakupy bladym świtem w makro, wyraźnie i boleśnie uświadomiły mi, że jesteśmy narodem smutnym, niezadowolonym z życia i kompletnie pozbawionym poczucia humoru. Tzn. jak jesteśmy trzeźwi.

DziĘdobry :)

06.11.2009
15:57
[71]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Kanon, bo ten świat (a może tylko kraj?) na trzeźwo jest nie do zniesienia. Jedni się upijają spirytem, inni toną w książkach fantasy - tak czy siak każdy ucieka byle dalej, choćby na urlop.

06.11.2009
22:16
smile
[72]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Orkiestra !

07.11.2009
09:40
smile
[73]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Potowarzyszy mi ktoś w robocie?

Bardzo nieprzyjemna niespodzianka czekała na mamę, która na kilka dni wybrała się na zagraniczną wycieczkę. Po powrocie z trudem poznała swój dom. Budynek był bez rynien i oświetlenia, wewnątrz, oprócz braków niektórych wartościowych przedmiotów, zobaczyła m.in. przewrócony kuchenny kredens, uszkodzony telewizor, wieżę, a nawet dziurę w jednej ze ścian.
Jak ustalili grodziscy policjanci, sprawcami zdemolowania domu przy ul. Willowej byli znajomi syna kobiety. 14-latek wykorzystał nieobecność mamy na zorganizowanie otwartej imprezy w swoim domu.


Urząd Skarbowy jeszcze trzeba uruchomić, skąd miała ten dom :)

07.11.2009
12:06
smile
[74]

Deser [ neurodeser ]

Jeszcze nie pora na zimowy sen :)

Proponuję spacerek, bo słonko tak sympatycznie przyświeca, że nic ino polatać po okolicy z piweńkiem w łapie i poprześladować gawiedź. Kościół jakiś spalić, bydło zeżreć, zamkowe mury obsikać :)

Wieczorem zaś (obowiązkowo z browarem) zasiąść do monitora i postrzelać do Niemców.

07.11.2009
12:22
smile
[75]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Niby sobota, a że sobota to obchodzimy imieniny kota. Zdrowie wszystkich kotów (i smoków ma się rozumieć).

07.11.2009
12:22
smile
[76]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ja siedze w szkole a wieczorkiem jadę do Nowiny na ognisko :)

DziĘdobry :)

07.11.2009
17:36
smile
[77]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Ćma to jeszcze kiedyś wpadnie do GW ?

07.11.2009
22:46
smile
[78]

Deser [ neurodeser ]

Piotrasq - pewnie wpadnie, jak się od DDO oderwie :)

Ja na bank wpadne do GW2 :) Jak sobie kupię nowego kompa.

A tak ogólnie, to jest Dębowe, jest impreza :D

08.11.2009
16:59
smile
[79]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Niedzielny wieczór - czytaj robocze popołudnie.

08.11.2009
20:01
smile
[80]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

I po łYkendzie, szkoła to straszny pożeracz czasu, dobrze że w sodę święto, przynajmniej w jeden dzień, nie wygonią mnie z łóżka o świcie.

09.11.2009
07:11
smile
[81]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Poniedziałkowy poranek, reszta jest milczeniem.

09.11.2009
10:17
smile
[82]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Mgliście okrutnie.

FONTANNA
Jeśli przyśni ci się fontanna, będziesz miał potężnego kaca, ale chyba warto będzie. Polecam sok z ogórków i alka-prim.
FORTEPIAN
Jeśli przyśni ci się fortepian, to oznacza, ze powinieneś zagrać dziś w karty.
HAZARD
Jeśli przyśni ci się wygrana, powinieneś być rozsądny, nawet wtedy, kiedy ci bardzo dobrze idzie.


Niestety nie przyśniła mi się dzisiaj wygrana w karty na fortepianie ustawionym w fontannie :)

Raczej tadycyjnie "zabawny sen, znów ktoś mi nasrał na grób" :)

09.11.2009
21:15
smile
[83]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześć.

Czy szanowne Smoki rozwazają mozliwość gry w produkcję pt: "Dragon Age"...?
Ja tak o ile uda mi się oczyścic kompa z papierosowej smoły, popiołu, kurzu i petów...
Zwyczajnie, boję się pozaru.

10.11.2009
10:17
smile
[84]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Znów mgłą wokół się ściele... ale nie pada :)
Cóż, dzień pracu dzisiaj skrócony bo trzeba mi do stolicy... dolnego śląska.

Gilmar - ja bardzo chętnie zagram :) Warunkiem jest jednak powodzenie pewnego działania, które przeprowadzam. Wtedy w styczniu zapewne nowiusieńkiego kompa sobie sprawię, który pociągnie wszystkie zaległości jakie się uzbierały :)

10.11.2009
10:46
smile
[85]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)


A do DA potrzebny jest super kombajn ?

10.11.2009
10:53
smile
[86]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - po wpisaniu w gugla "Dragon Age +wymagania" mam tak dużo różnych wersji wymagań, ze zanim dam jakimś wiare, to poczekam aż zagra ktoś godny tej wiary :) Jedno jest pewne... 1GB RAM, którego nie mam :). Grafikę tez mam zresztą za słabą.

10.11.2009
13:45
smile
[87]

Deser [ neurodeser ]

mam pytanko...jak mogę uzdrowić\wyleczyć rany? np pęknięta czaszka

No to spadam na wycieczkę :) Wieczorkiem zaś piwo będzie sie lało i przy kompie siedziało (strzelanie do Niemców wciąga ;)

10.11.2009
14:14
smile
[88]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

No niby spełnia moja maszyna wymagania, patrzyłem dziś w saturnie kwota 119 plnów nieco odstrasza.

10.11.2009
16:32
smile
[89]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Stwierdziłem po raz kolejny, że Gothic II z Nocą Kruka spełnia moje.

10.11.2009
16:40
[90]

eros [ Senator ]

I po szybkim wypadzie do domu w weekend. Pogoda paskudna, mgly po drodze, deszcz przy powrocie, jednym slowem miodzio ;) Aha, zauwazylem, ze wodka, ani przepalanka nie lecza zapalenia gardla, terapia zawiodla :/

P.S. Przy okazji zanotowalem, ze "Wroclaw chroni swoje drogi". Najwyrazniej przed remontem.

10.11.2009
17:03
smile
[91]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Przez ostatnie pięć lat Wrocław wyremontował więcej dróg, niż niejedno województwo. I rozpoczął więcej inwestycji drogowych, niż jakiekolwiek inne miasto w Polsce. Nie gadajcie głupot, jeśli nie macie pojęcia, eros.

10.11.2009
17:13
[92]

eros [ Senator ]

Bardzo to byc moze, ale ja tego przejezdzajac przez to piekne miasto w ogole nie widzialem. Wrecz przeciwnie ;)

11.11.2009
01:17
smile
[93]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Nigdy dotąd nie mieliśmy tak trudnej sytuacji materialnej jak obecnie. Prosimy o modlitwę, prosimy o konkretną pomoc materialną - tymi słowy zaapelował do słuchaczy Radia Maryja i Telewizji Trwam o. Tadeusz Rydzyk.

11.11.2009
02:30
smile
[94]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Cicha Cma aka Luffa


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
11.11.2009
11:14
smile
[95]

Seledynowy [ Piotrasq ]

Niezła Luffa :D

11.11.2009
13:15
[96]

wydolny_pławikonik [ Konsul ]

Poleccie mi jakas gre ze smokami

11.11.2009
14:05
smile
[97]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Zjawiskowy dzionek. Od rana udało się uprzątnąc psi nawóz z ogródka i ponosic węgiel. Za godzinke odpalamy planszówki i otwieramy piwka ;)

Kanon - ładny masz pokoik no i w ogóle... nieźle się urzadziliście :)

11.11.2009
22:54
smile
[98]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Całkiem ładna okolica, tylko trochę za dużo tu orków. Spróbuję to zmienić ...


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - TrzyKawki
12.11.2009
01:08
[99]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Zgasły światła, noc ciemna, smutek wielki...

12.11.2009
09:12
smile
[100]

Widzący [ Legend ]

I nie zrobiło się lepiej, cóż, nawet bym rzekł że zrobiło się gorzej. Nie żebym narzekał, ale jest całkiem do.

Inna beczka jak zatem wygląda? Nic w rzeczy samej nie lepiej, agora ugoruje, stepowieje i w klepisko twardnieje.

Słonko chłodne i zimą podszyte po podwórkach ostatkiem sił filuje lampę śledczą udając. Gdzieniegdzie gladiator kulawy i półślepy się wala, rajfur stary zaułkiem przemknie. Na półetacie szpicla i prowokatora będący, filozof nieuk oczajdusza, na mankiecie listy proskrypcyjne skrobie. Po szynkach różne indywidua piwo chrzczone leją, kości koślawe podkładają i talie cudnego druku z samej Królewskiej Fabryki Kart Znaczonych sprzedają. Wszędy po kątach i dziurach młodzieńcy krościaci prącia męczą a panny z wypiekami ksiągawki wertują.
Nihil novi sub sole, rzec by można, dzień jak co dzień u schyłku imperium, wszystkim źle i wszyscy uciskani albo skacowani. Jedynie dama do towarzystwa na akordzie będąca, mawia mądrze „Źle nie jest, zawsze się jakiś kawał roboty w ręku ma”. Ona i jeszcze delator amator, na co dzień podpalaniem stosów się parający, promienieją umiarkowanym optymizmem. On to właśnie mawia zawsze że „Robota mi się wprost w rękach pali”.

Dzień powoli dogasa, gdzieś tam zza Lasu przez parów ode jaru, Wieki Ciemne nadciągają.

12.11.2009
09:35
smile
[101]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Przypadkiem w przerwie od DDO włączył mi się save Mount & Blade i jeździłem do 2 w nocy po turniejach. W końcu mrok nadciągnął na me oczy i padłem.

Zieeeeeeeeeeeeeęęęęęęęędobry :)

12.11.2009
10:31
smile
[102]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Śpiąco i mgliście. Pora wypić kolejną kawę i może... popracować.

Ku przestrodze. Historia radnego :P

- Przez całą noc w areszcie rozmyślałem nad tym, jak mogłem do tego dopuścić. Raczej stronię od alkoholu...

...w piątek wieczorem spotkał się z kolegami. Poszli razem do restauracji. Po kolacji postanowili się zabawić. Zamówili wódkę i piwo. Biesiadowali w najlepsze kilka godzin.

12.11.2009
11:18
smile
[103]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2009 roku wyniosło 3 tys. 113,86 zł, czyli wzrosło o 4,8 proc - to oznacza, że zarabiamy o 147 złotych więcej niż w trzecim kwartale 2008.

12.11.2009
15:43
smile
[104]

Deser [ neurodeser ]

W poszukiwaniu nieprzeciętnego wynagrodzenia spędziłem dwie godziny na dachu. Mżyło.
Jak wynagrodzenie wzrośnie jeszcze o drugie 4% to chyba sprzedam piesę Arabom.

12.11.2009
16:25
[105]

eros [ Senator ]

Przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2009 roku wyniosło 3 tys. 113,86 zł, czyli wzrosło o 4,8 proc - to oznacza, że zarabiamy o 147 złotych więcej niż w trzecim kwartale 2008.

Bla, bla, bla... Zupelnie inaczej to wyglada jak policza mediane :P

12.11.2009
16:43
[106]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

To teraz należałoby życzyć sobie zawsze mieć zarobki powyżej średniej, a nigdy choćby w pobliżu mediany.

Się nic nie chce (nie licząc spania oczywiście), zima idzie i to mnie martwi. Z całą resztą sobie poradzę (chyba). Chętnie bym coś Wam fajnego/mądrego/zabawnego/itp. napisała, ale wena poszła spać, może na wiosnę wróci z ptactwem. Oby.

12.11.2009
22:26
smile
[107]

Deser [ neurodeser ]

Z pewnym ptactwem to niech nic nie wraca, a zwłaszcza na parapecie. Pozostanie pofatygować się osobiście obwiesić za ziobro... i nie zaciągać ;)

13.11.2009
08:09
smile
[108]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Problemy w Jarkandarze rozwiązane. Kruk nie żyje, podobnie jak kilku pomniejszych drani. Obawy przed powrotem Pradawnego Zła zmalały, porwani uwolnieni, a ja, Strażnik Równowagi, zastanawiam się, co zrobić ze Szponem Beliara. Czas ruszać do Górniczej Doliny, by zmierzyć się z Armią Ciemności ...

13.11.2009
09:42
smile
[109]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Gwiazda piłkarskiej ligi Sudanu Nigeryjczyk Stephen Worgu został skazany na 40 batów za picie alkoholu

13.11.2009
10:44
smile
[110]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ała :)

Po takim niusie człowiek cieszy się, że nie wybrał drogi zawodowego piłkarza w Sudanie

DziĘdobry :)

13.11.2009
14:01
smile
[111]

Deser [ neurodeser ]

"Jest gorzej niż w najlepszych latach"

Po przeczytaniu zdania powyżej w jednym ze znanych portali informacyjnych popadłem w stupor.

13.11.2009
15:14
smile
[112]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Jak zwykł mawiać Włodimierz Sz.

Słabe skoki przeplatają się z fatalnymi...yyy...a potem są bardzo dobre

13.11.2009
20:27
smile
[113]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]



-------------------------------------------------------------------

Piotrasq ściągnij DDO :)

Proszę :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
13.11.2009
22:51
smile
[114]

TrzyKawki [ smok trojański ]

My też możemy? :-P

P.S. : Ogoliłbyś się, Kanon.

13.11.2009
23:02
smile
[115]

Deser [ neurodeser ]

Jedziem z zajebistymi bitwami :)



i moja prośba do Mikołaja :P ->

13.11.2009
23:15
smile
[116]

TrzyKawki [ smok trojański ]

No to z nimi jedziemy:

Trafalgar:


Natal (I Wojna Zuluska)


Pearl Harbor

13.11.2009
23:23
smile
[117]

Deser [ neurodeser ]

Bitwy Hunów ->

14.11.2009
23:42
smile
[118]

Deser [ neurodeser ]

A dopiszę inteligentne... aha!
Co byn wątek nie zczezł ;)

15.11.2009
22:24
smile
[119]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Njus w całości , ponieważ opowieść ciekawa, dramatyczna i pouczająca ale co najważniejsze podana smakowicie.

Nawet 5 lat więzienia grozi 52-letniej kobiecie z gminy Łęczyca podejrzanej o kradzież ...kamienia polnego. Kobieta zabrała ważący - według policji - kilka ton głaz z cudzego pola, bo chciała udekorować nim swoją posiadłość.

Jak poinformowała rzeczniczka łęczyckiej policji Agnieszka Ciniewicz, o kradzieży poinformował policję 54-letni właściciel pola. Wartość kamienia wycenił na 500 zł.

Policjanci po kilkunastodniowych poszukiwaniach ustalili, że podejrzaną jest 52-letnia mieszkanka tej samej gminy. Kobieta jest właścicielką działki budowlanej. Jak wyjaśniła, jadąc drogą zobaczyła na polu kamień i pomyślała, że przyda się do dekoracji jej posiadłości. Na własną ręką więc zorganizowała transport i zabrała głaz z pola

- Była bardzo zdziwiona kiedy policjanci poinformowali ją, że popełniła przestępstwo, ponieważ kamień stanowi czyjąś własność, a ona go po prostu ukradła - relacjonowała policjantka. Miłośniczka kamiennej dekoracji usłyszała już zarzut kradzieży. Grozi jej za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.



Jak zwykli mawiać węgierscy kamieniarze: "Olyan munka érdekelne, amit részmunkaidőben is tudok végezni" Co w wolnym tłumaczeniu znaczy: Nie rusz głazu z pola, wyjdziesz na głupola.

16.11.2009
09:26
smile
[120]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Po kilku dniach walki z czymś, co początkowo było tylko niewinnym bólem gardła jakoś nie jest mi lepiej.
<zakropił nos za pomocą dwóch wiader kropli oraz rolniczego rozpylacza>

Kłamiecie Kanonu. Tak zwykli mawiać, w swym slangu, węgierscy złodzieje kieszonkowi. Kamienierze mawiają zazwyczaj: Otthonról végezhető, adminisztrációs, vagy számítógépes valós munkát vállalnék. Pl. kiadványszerkesztést., co , w równie wolnym tłumaczeniu, znaczy: tłucz w kamień z rozmachem, będziesz Himmilsbachem.

16.11.2009
09:38
smile
[121]

Deser [ neurodeser ]

Za 1,2 mln dolarów kanadyjskich (równowartość około 3,1 mln złotych) sprzedano trzyletnią mleczną krowę o imieniu Missy podczas tegorocznych targów rolnych w Toronto.


i to jest dobra wiadomość :)

Joł :)

Ładnie, słonecznie... tylko czemu w pracy?

16.11.2009
12:42
smile
[122]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Bo tylko w pracy, garb rośnie jak na drożdżach.


DziĘdobry :)

16.11.2009
16:09
smile
[123]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Czuję sie dość osłabiony czymś co zaczyna pzypominać świńską grypę. Pewnie zostałem dotknięty zarazą i to od razu we właściwej formie. Nie ma równości na świecie, ptasia grypa była pewnie przeznaczona dla prześladowanych, (wiecie, skrzydła wznoszenie się i takie tam) ta teraz nacelowana jest w prześladowców (no rozumicie, ryje, kwik, racice i ruja).
Na razie tyle z frontu.

16.11.2009
16:18
smile
[124]

Deser [ neurodeser ]

Prawda to najprawdziwsza. Tak sobie siedzę i garb rośnie.
Siedząc przy stole, człowiek wygląda jak Pokurcz i Skurczybyk.

Piwa mi się chce :)
i dużej dawki psychodelii na wieczór :) ->

16.11.2009
16:50
smile
[125]

eros [ Senator ]

Ładnie, słonecznie...

Dodalbym jeszcze - mlecznie ;)

Widzacy ---> A masz! Dobrze Ci tak! Przestaniesz mnie wreszcie przesladowac i sie z tym obnosic :D

16.11.2009
17:28
smile
[126]

Widzący [ Legend ]

eros -> specjalnie dla Ciebie zwlokłem się do drewutni, chrustu co prawda deczko mało ale po ułożeniu stosu podleję go podpałką. Jak stosik będzie gotowy dam Ci znać, będziesz mógł podpalać.

16.11.2009
20:50
smile
[127]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]



...and full :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
16.11.2009
21:01
[128]

eros [ Senator ]

Widzacy ---> Wiedzialem, ze mala iskierka nadziei rozjasni ten parszywy dzien :))

16.11.2009
21:12
[129]

Widzący [ Legend ]

Czego się nie robi żeby rozjaśnić mroki zabobonów;-D

16.11.2009
21:17
[130]

eros [ Senator ]

Bobo co?
A tak, to Twoje zycie :)

16.11.2009
21:45
smile
[131]

Widzący [ Legend ]

Więcej światła!

16.11.2009
22:04
smile
[132]

eros [ Senator ]

Czy mnie sie wydaje, czy Rammstein w ostatnim albumie dotarl do szczytow teksciarstwa wchodzac w pussy/dick okreslonka? Pytam bo sam niemieckiego w zab nie czaje, dzisiaj w radiu uslyszalem.

Ciemnosc widze, ciemnosc...

16.11.2009
22:53
smile
[133]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Jeśli chodzi o o promującą ten album piosenkę, to najwyraźniej dotarł. I to z iście niemieckim wdziękiem.

<odpowiedział znękanym głosem spod kołdry TrzyKawki>

Kurczę, od kilku dni przesypiam co najmniej pół doby, wygrzewając się, łykam, ssę, płuczę jak się da, a czuję się nieciekawie. A to tylko przeziębienie przecież ... :-O
Co by to było, gdybym złapał jakieś świństwo?

(Gdzie prześladujecie erosa, Widzący? I kiedy? Należy mi się trochę bezpłatnej rozrywki ]:->)

16.11.2009
23:00
[134]

Widzący [ Legend ]

Tu macie starych dobrych niosących nadzieję.


Idę zdychać.

16.11.2009
23:01
smile
[135]

eros [ Senator ]

Trzykawki ---> To taka nasza mala zabawa, jak w indian i kowboi :)

Zdrowiejcie chlopaki.

16.11.2009
23:21
smile
[136]

Deser [ neurodeser ]

Moim zdaniem, to Wy za mało pijecie i za mało zioniecie :P
Zbierać dupska leniwe i zapitalać do... nocnego.
Mój kolega Trumna powiadał... każdą grypę leczy albo pijaństwo, albo seks... reszta umiera :P

Do rana :)



16.11.2009
23:24
smile
[137]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Ciekawe czy Trumna żyje.

(Dzięki, erosie, staramy się)

16.11.2009
23:37
smile
[138]

Deser [ neurodeser ]

Trumna żyje :) Spotkałem go dwa miesiace temu na poczcie polskiej :) Wymieniliśmy telefony.

Wyraz "poczcie" na google był poszukiwany ale podobno nadal jest zagadkowy :)

17.11.2009
00:21
smile
[139]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Poczcie i podziwiojcie zostałem marszalem --->





Dobranoc :)


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Kanon
17.11.2009
05:43
smile
[140]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Połowicznie zdechły smok melduje się na posterunku.

17.11.2009
08:35
smile
[141]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Melduję się.

DziĘdobry :)


P.S Nie chorować mi tu, psie krwie &^%#%$$*^@# !!!!

17.11.2009
09:21
smile
[142]

Deser [ neurodeser ]

Jest sobota, jest robota... znaczy... to nie dzisiaj.

17.11.2009
13:37
smile
[143]

Deser [ neurodeser ]

Kolega zza biurka pojechał o 6 rano do lekarza... właśnie wrócił. Podobno udało mu się szybko załatwić.

" W mieście, którego nazwiska nie powiem,
Nic to albowiem do rzeczy nie przyda;
(...)
Było trzy karczmy, bram cztery ułomki,
Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki."

18.11.2009
03:52
smile
[144]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Jako że szarpiący kaszel i tak mi nie pozwolił na spanie, tedy siedzę przy kompiku nocną godziną.
Głupota ludzka a szczególnie głupota własna osobiście zdiagnozowana jakoś dziwnie krzepi, chociaż wódka lepiej.

18.11.2009
08:53
smile
[145]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Nowe wieści z frontu:
kumpel z którym spędziliśmy ostatni łykend w Jastrzębiej, trafił wieczorem do szpitala z wysoką gorączką i rozpoznaną świńską grypą. Fakt ten łatwo da się zinterpretować jako obecność tejże u Widzącego. Zapisy na prawdopodobną masę spadkową przyjmę wieczorem.

18.11.2009
09:45
smile
[146]

TrzyKawki [ smok trojański ]

U u ...

18.11.2009
10:13
smile
[147]

Widzący [ Legend ]

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki kategorycznemu zakazowi pracy zagrałem w demko Avatara, a co mi tam, szanse na to że mnie szlag trafi są raptem kilkuprocentowe. Leki antywirusowe są już w drodze, wszyscy zrobili się jacyś tacy milsi, herbatka, syropek poduszeczka. Jednak świadomość że może zaglądnąć w oczy konieczność płacenia rachunków działa na wyobraźnię. A na dokładkę mam dzisiaj urodzinki. Normalnie nikt mi nie podskoczy.

18.11.2009
10:32
smile
[148]

Deser [ neurodeser ]

*Podskakuje, podśpiewując... aaaaa kto z nami nie wypije!!!

Życzenie "zdrowia" jak najbardziej na miejscu, a do tego butelki dobrego trunku i samych przyjemności w dowolnej kolejności :)
I na nastepne urodziny takiego miłego występu ->

18.11.2009
14:57
smile
[149]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześć Smoki!

Widzący ----> Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz ... Wszystkiego najlepszego.

18.11.2009
15:00
smile
[150]

Widzący [ Legend ]

Dzięki chłopaki, jak miło się zrobiło, będę musiał częściej umierać.

18.11.2009
15:22
smile
[151]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Piećseeet lat, pięćseeet laaaat, nieeech żyyyje, żyyyyyyyyyyjeeeee naaaaaaaaaaaaaaaaam ! Wszystkiego najlepszego!

<rozkaszlał się srodze z wysiłku>


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - TrzyKawki
18.11.2009
21:10
smile
[152]

babajaksmok [ Konsul ]

...dzyń Smocze...)))
...nie będzie odczytane jako szydera jak pożyczę Panu Widzącemu zdrowia??? Oraz oczywiscie wyuzdanych rozrywek w rozpustnym towarzystwie...albo na odwrót...)))

...a teraz cytat :
"Nie licząc rozdźwieków na tle politycznym, rasowym, religijnym, narodowościowym oraz tarć osobistych, stanowiliśmy zgrany zespół"...

...czy to pisał ktoś z Karczemników?? ;)

18.11.2009
22:59
smile
[153]

Deser [ neurodeser ]

m2 m3 m4
m jak pościel, jak meble z pierdolonej Ikei
jak puszczanie przez ścianę zgadujących nad ranem
Jezus twoim panem? nie dziękuję
jeszcze mnie nie pojebało

m2 m3 m4
m jak minus, m jak mało, m jak z małej litery
m jak milczeć tak cicho, melodyjnie i ładnie
gdy już przepadną szanse na finał z aplauzem

więc wyjeżdżam nad morze
spędzić w stuporze
trochę wolnego od wszystkiego
z pianą na pysku w cichym uzdrowisku
na głównej ulicy stać i krzyczeć

18.11.2009
23:17
smile
[154]

Widzący [ Legend ]

Wieści z frontu:
Jeszcze funkcjonuję i przeszedłem do kontrataku, łykam coś co podobno czepia się wirusa i coś mu tam blokuje, ciekawe co blokuje dodatkowo?

19.11.2009
03:17
smile
[155]

TrzyKawki [ smok trojański ]

U 128 młodych ludzi w Japonii wystąpiły osobliwe, a nawet niebezpieczne zachowania po zażyciu przeciwgrypowego leku Tamiflu. W lutym 14-letni chłopiec i dziewczynka zginęli skacząc z wysokości po zażyciu tego specyfiku. Producent - szwajcarski koncern Roche - zapewnia że lek jest bezpieczny.

Odkąd Tamiflu wszedł w Japonii do sprzedaży w 2001 roku, 1800 osób zgłosiło do Ministerstwa Zdrowia związane z zażywaniem tego leku efekty uboczne. Wśród tych zgłoszeń było 128 dotyczących nienormalnego zachowania. Ludzie skarżyli się, że usiłowali skakać z budynków lub też nachodziła ich przemożna ochota, aby podskakiwać.


Nie chce wam się podskakiwac, Widzący? : >

A na ten inhibitor, to nie za późno troszkę?

19.11.2009
08:57
smile
[156]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)


Przy pierwszym toaście człowiek pije sake, przy drugim - sake pije sake, przy trzecim - sake pije człowieka.

Ippai-wa hito sake-o nomi, Nihai-wa sake sake-o nomi, Sambai-wa sake hito-o nomu.

(przysłowie japońskie)

19.11.2009
11:11
smile
[157]

Deser [ neurodeser ]

ZOO
Chodził lis razy kilka aż dostał wilka.


Sam w robocie bo nawet na wiosce epidemia.
"nachodziła ich przemożna ochota, aby podskakiwać" mam to nawet bez leków :)

19.11.2009
12:00
smile
[158]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Widzący żyw jeszcze a i siły witalne w nim narastają.
3K -> nie żaden Tamiflu tylko inne badziewie i zamiast podskakiwać chce mi się ... no ten, tego cz3ego mi nie wolno.

19.11.2009
13:37
smile
[159]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ciekawe czego nie wolno Widzącemu...? A chce mu się tego po zażyciu innego badziewia...

19.11.2009
19:25
smile
[160]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Des ---> a ja zawsze myślałem, że to fragment słuchowiska radiowego :D

19.11.2009
21:37
smile
[161]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Amerykańskie linie lotnicze American Airlines zaoszczędziły w 1987 roku 40.000 dolarów, zmniejszając o jedną sztukę ilość oliwek w sałatkach serwowanych pasażerom pierwszej klasy.

20.11.2009
11:07
smile
[162]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Ciepło, słonecznie... wiosna u drzwi. Chyba umyję okna.

20.11.2009
12:07
smile
[163]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

DziĘdobry :)

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.........................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

20.11.2009
12:27
smile
[164]

TrzyKawki [ smok trojański ]

... psik?

20.11.2009
12:48
smile
[165]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Nie, na szczęście nie, ciśnienie uwalniam ;) Systemy mi się przegrzewają w gorącym konferencyjnym sezonie.

20.11.2009
16:25
smile
[166]

TrzyKawki [ smok trojański ]

zamiast podskakiwać chce mi się ... no ten, tego cz3ego mi nie wolno.

Widzący ... hm .. może sprawdźcie ? ---->


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - TrzyKawki
20.11.2009
16:30
smile
[167]

eros [ Senator ]

Ta choroba jest straszna!
Wspolczuje Wam chlopaki :|

21.11.2009
09:35
smile
[168]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)

"Dwa palce i ząb, usunięte ze zwłok Galileusza we florenckiej bazylice w XVIII wieku, zostały odnalezione - poinformowało Muzeum Historii Nauki we Florencji."

Pracujemy, pracujemy... a przynajmniej nie śpimy.

21.11.2009
10:08
smile
[169]

lizard [ Generaďż˝ ]

sie ma chopaki :)
deser tak czytam cie i ..... podaj adres apteki w ktorej kupujesz te vitaminki po ktorych deprecha listopadowo-majowa cie nie dopada ;)
pozdr kanony nikony praktyki zorki podwieczorki z bita smietana i inne ciemne typy z tej karczmy

21.11.2009
10:46
smile
[170]

Deser [ neurodeser ]

O, lizard :)
Tak sobie myślę, że to w powietrzu się unosi ;)


Odrobina porannej poezji.

Poznała baba cynika teraz go unika.

Znała baba kolejarza teraz jej się to raczej głupie wydaje.

21.11.2009
18:35
smile
[171]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Pozdro lizard :)

Znalezione, wyczytane:


Czy deszcz pada, czy to rosa? Nie! To żonie kapie z nosa!
W uszach szumi, w głowie dudni, jakby wpadła gdzieś do studni.
Oczy mętne,w gardle chrypa, dopadła ją świńska grypa!
Ja też się już gorzej czuję więc kurację zastosuję.
By wirusa zlikwidować, trzeba zacząć się kurować.
Już mikstury namieszane, w barku są przygotowane.
Jest Martini z oliwkami i spirytus jest z wiśniami,
a do tego czysta z miodem, ochłodzona lekko lodem.
No i jeszcze Brendy z colą, dobra jest gdy zęby bolą.
By się wzmocnić witaminą to Tequila jest z cytryną.
A do tego jeszcze rum, by wyleczyć w głowie szum.
A na katar prosta sprawa, w Żubrówce się moczy trawa.
Wirus ostrzy na mnie zęby, a ja lejek robię z gęby.
Kiedy wszystko to wypiję, to bakcyla wnet zabiję.
A na koniec zrobię grzańca i załatwię tym skubańca!


21.11.2009
22:01
smile
[172]

Deser [ neurodeser ]

Po kolejnej reklamie filmu "Dom Zły", w której pojawia sie dopisek "W stylu Tarantino", z cała pewnością dzieła nie obejrzę.
Nie ma nic głupszego niż reklamowac polski film dopiskiem o tym nieudaczniku :) To oczywiście moje zdanie... subiektywnie obiektywne :P


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - Deser
22.11.2009
15:14
smile
[173]

Deser [ neurodeser ]

Znany koncern bieliźniarski zamierza wypuścić na japoński rynek specjalny model biustonosza, który może być wykorzystany jako interaktywna mata do gry w golfa.

Joł :)

22.11.2009
18:21
smile
[174]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cześć Smoki!

Napisałem sobie Dyktando 2009...
Uczyniłem aż siedem błedów - to tragedia, ale z drugiej strony, to tylko po jednym błędzie na każde 7 rokow od czasu zakonczenia edukacji...

Ps: Bożole to niech sobie w dupę wsadzą, nie nauczę się juz nigdy pisowni tego sikacza.

22.11.2009
22:16
smile
[175]

Deser [ neurodeser ]

Aż boję się pomyśleć ile błędów bym zrobił. Pewnie dużo. Mimo, że aktualnie po części żyję z pisania, mimo iż piszę tylko i wyłącznie w notatniku, to z roku na rok coraz częściej mam problemy.


Najbogatszym dzieciakiem według Cartoon Network ma być Rocco, syn piosenkarki Madonny i reżysera Guy'a Ritchiego. Wyliczono, że majątek chłopca będzie wynosił w 2029 roku 601 milionów dolarów! Za Rocco znalazł się Cruz Beckham, najmłodszy syn Victorii i Davida. Jego majątek za 20 lat oszacowano na 546 milionów dolarów.

Roztrwonić taki majatek... marzenie :)

23.11.2009
01:39
smile
[176]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Zatrudnili redaktorów z Nowego Pompona, czy co?


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - TrzyKawki
23.11.2009
10:04
[177]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

Widzący żyje, choć dość marnie, powoli wyciągam się ze szponów ześwinienia.
Niestety mój mały czarny przyjaciej zwany na codzień Kotem w sobotę zakończył swą wędrówkę. Wyczerpał zapas żyć przydzielanych dobrym kotom na starcie, wykorzystał nawet wszystkie bonusy należne kotom kochanym i udał się na wieczną włóczęgę. Jakoś tak pustawo się zrobiło.

23.11.2009
10:33
smile
[178]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]



Roluj Johnny roluj, tę line zroluj pajacu, a tamtej nie
Pompuj Johnny pompuj, wodę wypompuj,
bo połóżmy łeb na dnie

Spłonęły już jednomasztowce i dwumasztowce i trzymasztowce też
Armatnia kula bije w kratkę obok
Przeszywa nasze pełne gacie dreszcz
O kontradmirały, bosmany, majtki
Porwany żagiel lata jak portowej dziwce majtki
Kula bije w maszt nasz ostatni
My płoniemy, toniemy wiatr wyje jak kundel bezpański
Nad nami znak zły, czarny kruk
Dla kogoś z ćwikłą, słój stłukł dzisiaj w kuchni
Oby tylko Mery wspomnieć...biust
i zrobić fik, ostatni plusk

Bo tak jak w każdym porcie bywa ścisk
Tak w każdym ścisku wolą w pysk
Więc kipi, kipi morze kipi kartka
Rejsu kres wyznacza wybrana trafnie kartka

Mamo wiem , obiad na gazie, nie czekaj
Odgrzeję jak wrócę, cóż mamo zegnaj
Ja dobre życie miałem to się zgodzę

Rower, spacer, dobrą książkę w niepogodę.

O kontradmirały, bosmany, majtki
Porwany żagiel lata jak portowej dziwce majtki
Kula bije w maszt nasz ostatni
My płoniemy, toniemy wiatr wyje jak kundel bezpański
Nad nami znak zły, czarny kruk
Dla kogoś z ćwikłą, słój stłukł dzisiaj w kuchni
Oby tylko Mery wspomnieć...biust
i zrobić fik, ostatni plusk

A Be De eF Gie Ha i i i Jot
A Be De eF Gie Ha i i i Jot
A Be De eF Gie Ha i i i Jot
A Be De eF Gie Ha i i i

O kontradmirały, bosmany, majtki
Porwany żagiel lata jak portowej dziwce majtki
Kula bije w maszt nasz ostatni
My płoniemy, toniemy wiatr wyje jak kundel bezpański
Nad nami znak zły, czarny kruk
Dla kogoś z ćwikłą, słój stłukł dzisiaj w kuchni
Oby tylko Mery wspomnieć...biust
i zrobić fik, ostatni plusk

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

A7 trafiony-zatopoiny.



No i coś się do mnie przyczepiło....w płucach ciasno, oblewam się potem. A miało być tak pieknie.

23.11.2009
10:46
smile
[179]

Widzący [ Legend ]

Kanonu -> Spięty dobry jest:

23.11.2009
10:48
smile
[180]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Ano ja zakochany w płycie po uszy :)

Nie ma to jak gorąca cipka i jeden głębszy...

23.11.2009
11:16
smile
[181]

Deser [ neurodeser ]

Coś też próbuje mnie podebrać mnie na jakąś gorączkę, tudzież inszy kaszelek. Ogarnąłem już robote i spadam za chwilke do domu. Popiję, pojem, połykam proszki i postrzelam...
Jutro liczę na nowe zdrowie :)

23.11.2009
11:37
smile
[182]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

No to jest nas dwóch :) Byle do jutra

23.11.2009
11:52
smile
[183]

TrzyKawki [ smok trojański ]

O, Widzące! A już się martwiłem.

(A ten Spięty, zwłaszcza w opuszczonych portach, skojarzył mi się z Czesławem Który Śpiewa. Coś mają ze sobą wspólnego)

23.11.2009
12:02
smile
[184]

Widzący [ Legend ]

To prawda 3K, mają coś wspólnego...

23.11.2009
13:44
smile
[185]

Deser [ neurodeser ]

Zdecydowanie wiecej wspólnego ma z pionierami DDR'owskiego electro

DAF ->

Spięty ->

a najwięcej ma z produkcją w garażu, która popieram. Ostatnie co lubię w muzyce to dopieszczane latami brzmienie i popisy gitarzystów.

I już z domku popisuję. Polopiryna z piwkiem dobra na wszystko :)

edit: musiałem linki pozmieniać :D

23.11.2009
14:24
smile
[186]

Widzący [ Legend ]

Ja też musiałem zmienić link:

To prawdziwy kawał .....

23.11.2009
18:57
smile
[187]

tygrysek [ behemot ]

oj
dawno tak kozackiej muzyki zza wschodniej granicy nie słyszałem

23.11.2009
19:47
[188]

Deser [ neurodeser ]

Walczę z dylematem... iść jutro do roboty, czy zostać w domu... sam nie wiem. Fakt, że jedno od drugiego odziela pięć minut.

23.11.2009
19:54
smile
[189]

Widzący [ Legend ]

Jak Ci wódka w pracy szkodzi...

23.11.2009
22:11
smile
[190]

Deser [ neurodeser ]

Wódka zawsze szkodzi :) Tylko piwo krzepi!

Zostaję w domu i wygrzewam kości

24.11.2009
08:30
smile
[191]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Takoż i ja uczyniłem, w myśl zasady - jeszcze zdążę umrzeć w pracy.

24.11.2009
09:30
smile
[192]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Samba si! Arbeit no!

24.11.2009
13:55
smile
[193]

Widzący [ Legend ]

Cześć smokaci

"pisofrenia bliźniacza" to jedno z fajniejszych określeń jakie dzisiaj wpadło mi w oko.

24.11.2009
20:23
smile
[194]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

24.11.2009
23:44
smile
[195]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Łup cup łup cup.

25.11.2009
10:02
smile
[196]

Deser [ neurodeser ]

Joł :)

Zakład Ubezpieczeń Społecznych organizuje "Dzień Seniora". W czwartek we wszystkich oddziałach ZUS w całym kraju będą dyżurować eksperci...
Ufff, bałem się, że mogą dyżurować pracownicy.

Jedziemy z robotą... wio Łysek!

25.11.2009
10:09
[197]

tygrysek [ behemot ]

robimy statystyki
jedziemy z nową

25.11.2009
10:12
[198]

tygrysek [ behemot ]

zapraszam
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9728999&N=1


Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1578 - tygrysek
© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.