GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

3 listopada matura próbna z matematyki;/;/

20.10.2009
20:11
smile
[1]

ch18 [ ZIP Skład ]

3 listopada matura próbna z matematyki;/;/

JAk w tytule a ja nic prawię nie potrafię tzn od piątku idę na korepetycję ale nie wiem czy w 2 tygodnie zdążę się choć trochę nauczyć:(

20.10.2009
20:13
[2]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

prosta sprawa ...

20.10.2009
20:14
[3]

Mentor921 [ Konsul ]

No współczuję... Mnie czeka to za rok, więc będę miał generalny ogląd na sytuacje, nie mniej jednak pamiętaj że to dopiero próbna i masz jeszcze trochę czasu do nadgonienia.

U mnie w szkole była jakaś kuratorka i po tym jak nasza wychowawczyni ( notabene od matmy ) powiedziała, że to będzie dramat, i że nie zdamy, kuratorka oznajmiła krótko

''Przewidujemy, że nie zda 50 % licealistów W OGÓLE.

Więc proponuje spiąć poślady i przerobić tyle ile się da. Zacznij od tego co było w gim a nawet szkole podstawowej ( działania na potęgach, pierwiastkach ), tego często się nie pamięta a po co przez takie coś zawalić zadanie.

20.10.2009
20:14
[4]

Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]

Przykro mi, tak to jest jak się leci w kulki przez cały rok :]

Jakbyś się przykładał choć trochę przez całe liceum to wystarczałoby sobie przejrzeć zeszyty by przypomnieć zasady rozwiązywania zadań i z pewnością byłoby powyżej 50%.

Tak czy siak nie bój się, poziom podstawowy to nic nadzwyczajnego.

Wiem że tak jest ciężko i się nie chce, ale zapamiętaj sobie:

Sumienność = epic win.

PS. A jak spieprzysz tę próbę - przynajmniej dostaniesz bodziec motywujący do nauki. Same superlatywy ;]

20.10.2009
20:15
[5]

Mraauuu [ Pretorianin ]

W dwa tygodnie nie dasz rady dużo nadrobić, ale regularne korki powinny ci dać naprawdę dużo. Maturą się nie przejmuj. Przynajmniej będziesz wiedział, co musisz przerobić z nauczycielem.

20.10.2009
20:16
smile
[6]

janek09091 [ Generaďż˝ ]

Spoko ziomek, bez matury da się żyć.

20.10.2009
20:17
[7]

_MaZZeo [ Legend ]

Przecież próbną można oblać, więc o co chodzi?

Poza tym do 30% z podstawy z matmy to wystarczy wiedza z gimnazjum.

20.10.2009
20:29
[8]

ch18 [ ZIP Skład ]

Miejmy nadzieję,że próbna będzie łatwa gdyż nauczyciel z matmy zagroził,że jak nie zdamy jej to nie dopuści nas do matury

20.10.2009
20:32
smile
[9]

Mentor921 [ Konsul ]

Powiedz mu żeby nie był taki pewny siebie ;)

20.10.2009
20:34
smile
[10]

Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]

"jak nie zdamy jej to nie dopuści nas do matury"

lmao, naiwniacy, niby na jakiej zasadzie? Strzeli bunt i tupnie nogą?

Edit: Boskijaro - 'wiedza z gimnazjum' to oczywiście przegięcie, ale fakt faktem że PODSTAWOWA matematyka to doprawdy PODSTAWY i jest prosta. Oglądałem zeszłoroczne arkusze i jestem pewien że ktoś kto dostaje trójki ze sprawdzianów napisze ją z palcem w...

20.10.2009
20:36
smile
[11]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Poza tym do 30% z podstawy z matmy to wystarczy wiedza z gimnazjum.

good joke, uwielbiam takich żartownisiów co już maturę mają za sobą i mówią jakie to wszystko proste


ja mam teraz zapiernicz w szkole więc troche bede przygotowany, ale wszystkiego nie zdażę powtórzyć ...

20.10.2009
20:36
[12]

Vaerin [ Balls of Steel ]

W tym roku matura znów zaskoczyła uczniów o0

20.10.2009
20:41
[13]

Regis [ ]

Poza tym do 30% z podstawy z matmy to wystarczy wiedza z gimnazjum.

good joke, uwielbiam takich żartownisiów co już maturę mają za sobą i mówią jakie to wszystko proste


A może tak nie jest? Bez jaj, zakres matury podstawowej w 50% nie wykracza znacznie ponad wiedzę na poziomie gimnazjum z drobnymi wyjątkami (nieco trudniejsze, bardziej pracochłonne zadania, ale tematyka identyczna). Bez urazy, ale jeśli ktoś z podstawy nie jest w stanie wyrobić 30% to znaczy, że matura wreszcie zaczyna spełniać swoją funkcję - odsiewa kompletnych imbecyli, którzy w przyszłości nie będą potrafili nawet policzyć czy bank ich nie robi w ch*ja przy kredycie...

20.10.2009
20:42
[14]

ch18 [ ZIP Skład ]

Nauczyciel oznajmił,że na koniec roku postawi 1 tym co niby się nie nadają a na poprawce ich przepuści

20.10.2009
20:46
[15]

Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]

No chłopie, jak ze średniej wychodzi Ci powyżej 2.0 to nauczyciel może tylko zaczerwienić się ze złości ale jedynki Ci nie postawi - nie ma prawa.

20.10.2009
20:48
[16]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

[13] - nie przypominam sobie żeby w gimnazjum była funkcja kwadratowa, równania i nierówności kwadratowe, wielomiany, logarytmy ... :)

Tymbardziej, że ją ułatwią w tym roku, więc śmiać mi się chce z tych baranów, co to sie jej boją. uważaj na słowa, baranie ...

20.10.2009
20:49
[17]

_MaZZeo [ Legend ]

Poza tym do 30% z podstawy z matmy to wystarczy wiedza z gimnazjum.

good joke, uwielbiam takich żartownisiów co już maturę mają za sobą i mówią jakie to wszystko proste




proszę, powiedz mi co w zadaniach 1 i 3 jest takiego BARDZO TRUDNEGO? Oba to jest wiedza z gimnazjum i to nawet niekoniecznie 3 klasa (szczególnie pierwsze zadanie, w ogóle to kpina żeby taki banał dawać na maturze). Na dodatek oba warte po 5 punktów, więc masz już 20% jak je zrobisz. Jeszcze 5 punktów i matura zdana. Zadanie nie do wykonania?

Tymbardziej, że ją ułatwią w tym roku, więc śmiać mi się chce z tych baranów, co to sie jej boją.

20.10.2009
20:52
smile
[18]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Amadeusz - Nauczyciel ma prawo do wszystkiego : ) Dawno się w szkole nie było, co ; )?

20.10.2009
21:16
[19]

Regis [ ]

nie przypominam sobie żeby w gimnazjum była funkcja kwadratowa, równania i nierówności kwadratowe, wielomiany, logarytmy ... :)

I właśnie dlatego mówi się, że obecnie szkoła nie uczy myśleć, tylko trzaskać zadania... Pojawi się coś minimalnie innego od tego co jest znane i od razu panika...

A czym się różni f. kwadratowa i równania/nierówności z nią, od zwykłych funkcji i zwykłych równań i nierówności, prócz tego, że trzeba zapamiętać trzy banalne wzory na wyznaczanie dwóch rozwiązań? Wyrażenia algebraiczne zna? Zna, bo chyba były w piątej klasie. W czym więc problem? Wielomiany to samo - dopiero przy wyznaczaniu miejsc zerowych trzeba się nauczyć (straszne słowo!) jednej metody postępowania. Ale dalej przy rozwiązywaniu równań zostajemy w kręgu czterech podstawowych działań matematycznych i typowych dla równań i nierówności operacji - przenoszenie, dzielenie/mnożenie stronami itp... Ale OK - powiedzmy, że równania wielomianowe na upartego można wciągnąć pod te "drugie 50%", o których pisałem, a których nie ma w gimnazjum.
Logarytmów nie komentuję, bo nie wchodzą one w skład wymagań na poziomie podstawowym ( ). Mówię tu oczywiście o równaniach - policzenie prostego logarytmu (na liczbach) to zadanie dla średnio rozgarniętego gimnazjalisty, któremu się powie jak to zrobić.

20.10.2009
22:11
[20]

Finthos [ Generaďż˝ ]

Ten strach pokazuje jak bardzo potrzebna jest ta matura. Może w końcu faktycznie odsieje debili nie będących w stanie napisać jej na 30%. Z całym szacunkiem, ale to absolutnie elementarna wiedza matematyczna, to nawet mniej niż w miarę sensowne (albo i nie) pisanie, konieczne, by zdać polski. Nie ma co się oburzać, nie potrafisz, to zapieprzaj z książką.

20.10.2009
23:38
[21]

DEXiu [ Senator ]

Poza tym do 30% z podstawy z matmy to wystarczy wiedza z gimnazjum.

Zgadza się. Jest tylko jeden drobny, ale istotny szkopuł: u zatrważającej liczby uczniów wiedza z matematyki z biedą wykracza poza podstawówkę. Nie oszukujmy się - przez całą edukację podstawowo-gimnazjalno-licealną na lekcjach co roku powtarza się materiał dotąd przerobiony, dodając tylko minimalną ilość "nowości". Tym sposobem 100 % materiału ze szkoły podstawowej, to jakieś 80 % tego, co powinniśmy umieć na koniec gimnazjum. I podobnie 100 % tego, co powinniśmy umieć na koniec gimnazjum, to ponad 50 % materiału ze szkoły średniej (czytaj: gimnazjalista, który nie ma problemów z matematyką, zda obecną maturę na ponad 50 %)

20.10.2009
23:52
[22]

fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]

Choć nie miałem matury obowiązkowej, pisałem próbną u nas w LO, z jakiegośtam wcześniejszego rocznika, w ramach zbadania naszych umiejętności. Napisałem ją, i tutaj warto zaznaczyć, że matematyki faktycznie uczyłem się w podstawówce ostatnio, potem ślizgałem się 'byle się nie narobić' i słuchałem tyle co na lekcjach (a i to tak... pół na pół). Dość powiedzieć że nie byłem zbyt pewien swoich umiejętności. Mój wynik to było bodaj 78% czy coś takiego. Większość zadań z matury podstawowej jest albo bardzo prosta, albo opiera się o elementarne zasady logiki i układania równań. Prawdopodobieństwo jest tylko do nauczenia tak na prawdę, kilka wzorów na krzyż i tyle.

21.10.2009
00:31
[23]

Sanchin [ Orchid Samurai ]

Regis --> prócz tego, że trzeba zapamiętać trzy banalne wzory na wyznaczanie dwóch rozwiązań?

Nawet tego nie musi pamiętać - ma w karcie wzorów (chyba, że w tym roku nie będzie, u nas 2 lata temu na rozszerzonej były, na podstawach chyba też). Matura to pic na wodę

21.10.2009
00:52
[24]

settoGOne [ settogo ]



Wkuwaj. Na studiaj bedziesz sie smial z siebie, ze nie miales pojecia o co tu chodzi ;-)

Robić zadania.

Kuć i orać w dzień zawzięcie... ;)

21.10.2009
07:49
smile
[25]

Tołstoj [ Kukuruźnik ]

Matematyka przydatna rzecz, zwłaszcza dzisiaj.

21.10.2009
08:08
smile
[26]

W_Z__ [ Generaďż˝ ]

tak - 3 listopada to będzie przełomowa chwila... :D
ale myślę, że jeśli zadania nie będą jakieś super trudne to te 30 % osiągniemy bez problemu, aczkolwiek nie sądzę, by wiedza z gimnazjum miała wystarczyć... :)

21.10.2009
08:56
[27]

|kszaq| [ Legend ]

gdyż nauczyciel z matmy zagroził,że jak nie zdamy jej to nie dopuści nas do matury

Postawi Wam 1 na koniec roku tylko dlatego, że nie zliaczycie próbnej ?

21.10.2009
09:06
smile
[28]

Adrieeen [ Legionista ]

Mnie to czeka dopiero za 2 lata, narazie z matmą nie mam problemów i myślę, że do końca (czyli dnia matury) nie będę miał... :)

pozdro dla wszystkich tegorocznych maturzystów!!!

03.11.2009
17:47
smile
[29]

jerzolekkk [ Junior ]

hej;)) wiecie coo jestem tegoroczna maturzystka..nigdy nie byłam orłem z matmy wiec uważam ze była trudna... jak uzyskam 30% to będę skakała z radości... i wiem ze polowa mojej klasy jej nie zaliczy mam takie przeczucie sadzac po wiedzy ogolnej jaka mamy na lekcjach.... A pozatym takie kozakowanie jaka ona to nie byla prosta jest nie na miejscu.. i ze kto nie potrafi jej zdac na 30% powinien sie wstydzic... kazdy ma inne zainteresowania i kazdy jets dobry z czego innego.... Pamietajcie bez matury tez mozna zyc!:)

03.11.2009
18:37
smile
[30]

Szychacz [ Konsul ]

Dzisiaj pisałem i się uśmiałem po przeczytaniu paru zadań.Najlepsze było z książką pod koniec arkusza ;]
Ale tak to luzik.Też nie jestem orłem z matmy,ale jakby nie patrzeć 30% z matmy to 15pt.
Za zadania abcd,(jeśli są)zrobione wszystkie prawidłowo,mamy wystarczjącą ilość pt na ocene dst.
do tego dochodzą zadania wyliczeniowe w których już 1pt dostaje się za np wypisanie danych.Tak też i dzisiaj robiłem.Najpierw to co potrafiłem z abcd zrobiłem(na prosty chłopski rozum ;]),reszte na chybił trafił,a w zadaniach wylliczeniowych wypisałem dane,narysowałem trójkąt itp. - zawsze jakiś punkcik za taką drobnostkę.Myśle że te 30% osiągnołem ;]

03.11.2009
19:51
smile
[31]

Tomo1872 [ Junior ]

do tego dochodzą zadania wyliczeniowe w których już 1pt dostaje się za np wypisanie danych.Tak też i dzisiaj robiłem.Najpierw to co potrafiłem z abcd zrobiłem(na prosty chłopski rozum ;]),reszte na chybił trafił,a w zadaniach wylliczeniowych wypisałem dane,narysowałem trójkąt itp. - zawsze jakiś punkcik za taką drobnostkę.Myśle że te 30% osiągnołem ;]


to było kiedyś . niedawno weszły nowe zasady punkty są przyznawane tylko wtedy gdy zadanie jest rozwiązane od początku do końca . na twoim miejscu nie zostawił bym suchej nitki na nauczycielu od matmy jak mógł was o tym nie poinformować .


nie wie ktoś czy są już gdzieś na necie odpowiedzi ?

03.11.2009
19:53
smile
[32]

Jarken [ Would you kindly? ]

Zmienili to? 2 lata temu można było zdać maturę rozszerzoną z matematyki robiąc 1-2 zadania i wypisując dane do reszty.

03.11.2009
19:59
smile
[33]

SirGoldi [ Gladiator ]

Matura... Jaka matura. ;P

Współczuję Wam tej matmy. Masakra, oblałbym.

03.11.2009
20:14
[34]

przemek100 [ Generaďż˝ ]

nie prawda, wiedza z gimnazjum niestety nie starcza na napisanie podstawy w 2010 roku. Ja z matmy przeciętny nie jestem i zdaje rozszerzoną, i powiem wam ze niektore zadania z podstawy za 6-7 pkt sa trudniejsze niz te najnizej punktowane na rozszerzeniu. Teraz podstawa jest niestety trudniejsza od tej w 2009. Doszło wiele czynników z rozszerzenia do podstawy, nie wiem po co to.
Dla mnie dzisiejsza matura nie sprawila wiele problemow, ale wiem ze moim kolegom z roku to niestety czarna magia.

aa i jeszcze jedno do tej matury doszlo troche działów które nie były omawiane w programie nauczania tegorocznych maturzystów, nie dziwią mnie braki uczni... gdyż sam je mam

03.11.2009
20:47
[35]

jerzolekkk [ Junior ]

Zal mi ludzi chwalacychsie swoja wiedza... kiedy okaże sie ze oblaliście...;/ kolega wyżej ma racje zadanie musi byc rozwiazane od poczatku do konca aby otrzymać pkt.. za dane niestety ma się 0:(( komisja na samym poczatku zwaraca uwage na wynik a następnie na całośc zadania.. nawet kiedy minus w zadaniu sie nie zgadza , ponieważ pomyliliście sie ze znakami od razu zerowane jest zadanie....;(( Przykro mi ale takei sa realia;(( a po za tym dziś na jakiej stronce wypowiadała sie komicja z OKE i babka mowila ze jest pewna ze ponad 50% maturzystów w tym roku obleje maturę wąłsnie z powodu matematki:(((

03.11.2009
21:13
[36]

vien [ Evocati ]

jerzolekkk --> żal to jest obecnego systemu oceniania matur. Matematyka matematyką ale, że szymborska interpretując swój wiersz dostała 60% z matury bo nie trafiła w klucz.... Przecież to totalnie niszczy twórcze myślenie. Czy panowie i panie w pięknych uniformach, którzy odpowiadają za edukację, chcą z nas zrobić tępą a zarzem jednomyślną szarą masę?

03.11.2009
21:18
smile
[37]

jerzolekkk [ Junior ]

miałam na mysli ludzi... którzy to mowia jaka ta matura nie była prosta zakres dla gimnazjum itp... klucz powinien byc otwarty i każda próba rowiazania zadania powinna zostac doceniona.. oczywiście jeżeli jest to ta temat.... a sadze ze nigdy nie wyszkola nas tak abysmy podoni myśleli... poniewaz tak sie nie da... a Skoro wiedza ze ponad 50% nie zda matury z powodu matematki po ch... w ogole egzamin dojrzałość????

04.11.2009
09:40
smile
[38]

Regis [ ]

Tak w temacie poziomu trudności matury:
Wiele się nie pomyliłem... [13] & [19]


Zal mi ludzi chwalacychsie swoja wiedza... kiedy okaże sie ze oblaliście...;/

Jasne, lepiej chodzic ze zwieszoną głową po korytarzu i biadolić wszystkim dookoła "Ja nic nie umiem!", "Nic się nie uczyłem!", "Ja nie zdam!" jak to mają w zwyczaju robić wszystkie kujony, żeby sobie zrobić "podkładkę", na wypadek jak coś nie pójdzie po ich myśli. To właśnie odróżnia kujona od osoby zdolnej - ta druga wie na co ją stać ;)

04.11.2009
09:51
smile
[39]

karolzzr [ Gunner ]

Co do tego linka z postu powyżej,

<----

04.11.2009
09:54
smile
[40]

Slasher11 [ Senator ]

Widziałem tą maturę - śmiech na sali, nawet szympans by to zdał ;p

04.11.2009
10:44
[41]

Saul Hudson [ Legend ]

Ludzie, to ma być matura? Żeby to oblać trzeba być debilem.

A gdzie jest arkusz rozszerzony?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.