GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

PINK FLOYD

19.10.2009
13:57
smile
[1]

misiek100000 [ Chorąży ]

PINK FLOYD

The Dark Side of the Moon
Wish You Were Here
The Wall

19.10.2009
13:58
smile
[2]

rog1234 [ Gold Cobra ]

No co ty nie powiesz!?

19.10.2009
13:59
[3]

misiek100000 [ Chorąży ]

przynajmniej lepszy zespół a nie to co teraz jest

19.10.2009
14:00
[4]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

nudna kapela z nudnymi kawalkami yo

19.10.2009
14:01
[5]

misiek100000 [ Chorąży ]

wiesz dla kogoś kto ma 45 lat jest to ciekawe
bo te wydry piaski dody to jest dno

19.10.2009
14:03
[6]

misiek100000 [ Chorąży ]

jest to zespół Rockowy

19.10.2009
14:08
[7]

s1ntex [ Senator ]

[4]

pyk

19.10.2009
14:23
smile
[8]

faner [ Druid Ewenement ]

[5] miazga!

19.10.2009
14:25
[9]

misiek100000 [ Chorąży ]

teraz coraz więcej jest takich beznadziejnych zespołów jak i artystów co osiągnął piasek nic

19.10.2009
14:44
[10]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

panie daj pan spokoj za komuny to dopiero bylo git

19.10.2009
14:45
smile
[11]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Masz 45 lat? To teraz w ośrodkach dla upośledzonych umysłowo umożliwiają wam swobodny dostęp do internetu... Nie wydaje mi się, żeby to było rozsądne...

19.10.2009
14:49
smile
[12]

Conroy [ Legend ]

Trzeba być bardzo inteligentnym żeby słuchać takich inteligentnych zespołów!

19.10.2009
14:55
[13]

misiek100000 [ Chorąży ]

no powiedzcie co takiego osiągneli polscy artyści nic. żaden zespół niebędzie miał tyle sprzedanych płyt co Pink Floyd.

19.10.2009
14:56
smile
[14]

Schygneth [ Generał ]

[5] OWNED

19.10.2009
15:01
[15]

misiek100000 [ Chorąży ]

jak wam się niepodoba ten zespół to słuchajcie sobie dody która nie umie śpiewać chyba mają prawo mi się niepodobać polscy artyśći!!!!!!!!!!!!

19.10.2009
15:03
[16]

Naznaczony**** [ Legionista ]

Akurat doda śpiewa bardzo dobrze...

19.10.2009
15:10
smile
[17]

misiek100000 [ Chorąży ]

Ja poprostu lubie tą muzyke bo się wychowałem naniej.
PINK FLOYD

19.10.2009
15:12
[18]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

tak z marszu wymienic to chociazby rolling stones, queen i beatlesi maja sprzedanych wiecej, wiec pieprzysz glupoty

19.10.2009
15:13
[19]

s1ntex [ Senator ]

Bullzeye - mu chodzi chyba o PL zespoły.

19.10.2009
15:16
[20]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

no to jak maja sprzedac wiecej, skoro nie sa z us/uk :D

jezu, jak ja uwielbiam fanow flojdow - sa z reguly tak zaslepieni miloscia do swoich ultra-alternatywnych idoli, ze maja problemy z rozroznieniem dupy od glowy =]

19.10.2009
15:19
[21]

misiek100000 [ Chorąży ]

Bullzeye_NEO nie jesteśmy na ty!!!! Moge chyba słuchać PINK FLOYD ????

19.10.2009
15:21
[22]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

pardon :D

pieprzy pan glupoty, prosze pana

nie, niestety nie moze pan sluchac pink floyd, prosze pana

19.10.2009
15:29
smile
[23]

misiek100000 [ Chorąży ]

MAM PRAWO BO JA SIĘ WYCHOWAŁEM NA TEJ MUZYCE I MI SIĘ PODOBAJĄ ICH UTWORY!!! JESTEM TEGO WIELKIM FANEM. NA JAKIEJ PODSTAWIE WY UWARZACIE SIĘ ZA LEPSZYCH?? ŻE KTOS NIESŁUCHA TEGO CO WY??

19.10.2009
15:31
[24]

Naznaczony**** [ Legionista ]

No i po co kłamać? Bawi cie to?

19.10.2009
15:34
[25]

misiek100000 [ Chorąży ]

Naznaczony**** Z CZYM KŁAMAĆ???

19.10.2009
15:35
smile
[26]

Naznaczony**** [ Legionista ]

Pomyśl...

19.10.2009
15:38
smile
[27]

DJ Pinata [ Subterranean ]

NA JAKIEJ PODSTAWIE WY UWARZACIE SIĘ ZA LEPSZYCH?? ŻE KTOS NIESŁUCHA TEGO CO WY??

...

bo te wydry piaski dody to jest dno

19.10.2009
15:38
smile
[28]

K4B4N0s [ Filthy One ]

[22] O japier :D

Panie misiek. Pan głupoty pieprzysz. Milion ludzi w tym kraju słucha Pink Floyd, a i każdy obywatel o nich słyszał więc po kiego grzyba frandzolisz pan o ich dokonaniach.

19.10.2009
15:40
[29]

misiek100000 [ Chorąży ]

WY MACIE SWOJE ZDANIE!! A JA MAM SWOJE ZDANIE I ZAWSZE BĘDE SŁUCHAŁ
PINK FLOYDA

19.10.2009
15:44
[30]

misiek100000 [ Chorąży ]

TEMAT ZAMKNIĘTY

19.10.2009
15:44
smile
[31]

Cichoruski [ ufonauta ]

No i sluchaj sobie. Skoro tak ich uwielbiasz, to po co jeszcze czujesz potrzebą chwalenia się tym na forum..? wygląda to tak, jak bys miał 45 lat, i wczoraj odkrył folydow.. :|

19.10.2009
16:14
[32]

Szala. [ Konsul ]

Bo floydzi są zajebiści. I tyle

19.10.2009
18:21
[33]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Hm. Akurat dzisiaj kupiłem Animals, szóstą płytę Floydów w mojej płytotece (po The Wall, Division Bell, Dark Side Of The Moon, Wish You Were Here i The Final Cut).
Generalnie z tego co ją przesłuchuję dostrzegam, że Floydzi to nie tylko Dark Side czy The Wall. Takie odkrycia po latach robią wrażenie, choć akurat takie Division Bell zawsze uwielbiałem i pewnie słuchałem częściej niż wspomnianego Dark Side'a.

Co mi jeszcze zostało?
Na pewno materiały z Barretem, AHM... może jeszcze A Momentary Lapse Of Reason? Mam wrażenie, że wszystko to co najważniejsze we Floydach już zakupiłem.

19.10.2009
19:57
[34]

misiek100000 [ Chorąży ]

wreszciie jakieś mądre komentarze to jest temat dla fanów Pink Floyd

19.10.2009
20:01
[35]

Aen [ Anesthetize ]

Skoro to dla nich temat, można było zaznaczyć to w pierwszym poście, poza wypisaniem ich 3 najbardziej znanych wydawnictw, co nie?

19.10.2009
20:23
[36]

xanat0s [ Wind of Change ]

Behemoth --> Jeszcze Ummagumma - jest to wydanie dwupłytowe i musisz wiedzieć, że CD 1 ssie. Członkowie grupy doszli do wniosku, że trzeba spróbować formuły "każdy pisze swój kawałek" i każdy utwór jest napisany solo. Miało być awangardowo, a doprowadziło to do tego, że są to beznadziejne (wg mnie) utwory, nudne jak flaki z olejem i w ogóle nieciekawe. Rozdęty i kiczowaty w swojej pretensjonalności Sysyphus Wrighta i masakrycznie wręcz denny The Grand Vizier's Garden Party Masona. Po przesłuchaniu tego ostatniego, będziesz już wiedział, dlaczego nikt nie dawał później Masonowi za dużo samodzielnie komponować :D

Za to CD2 to już sam miód - są to cztery koncertowe utwory nagrane wcześniej niż studyjne kawałki z drugiej płyty, jeden jest nawet autorstwa Barretta (Astronomy Domine). I to są naprawdę świetne utwory - Astronomy Domine, Careful With That Axe, Eugene, Set The Controls For The Heart of The Sun i A Saucerful of Secrets. Mnóstwo psychodeli i rocka progresywnego. Najkrótszy kawałek ma ponad 8 minut, więc mimo tylko czterech utworów jest czego posłuchać.

19.10.2009
20:25
smile
[37]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

U2 jest sto razy lepsze od jakiś tam Różowych fiordów

19.10.2009
20:29
smile
[38]

czekers [ Legend ]

a nie bo miley

19.10.2009
20:37
[39]

paul665anka [ Denial,Anger,Acceptance ]

U2 to kupa.

19.10.2009
20:47
[40]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Dobrze wiedzieć. Od wielu osób słyszałem wiele skrajnych opinii na temat tego albumu jako całości. Pewnie biorą się one z tego, że niektórzy rozróżniają CD1 od CD2, a niektórzy nie (oczywiście przyjmując Twoje kryteria oceny zawartości Ummagummy).

19.10.2009
20:50
[41]

Rmoahal [ Konsul ]

S O R R O W

19.10.2009
20:51
[42]

paściak [ carpe diem ]

poziom tego forum leci mocno w dol :(

19.10.2009
20:52
[43]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Behemoth - Atom Heart Mother, suita tytulowa. Normalnie wyp... mnie w kosmos jej poczatek i koniec, w srodku tez niezle, choc maja tam wzloty i znizki, a jako calosc miazdzy. Suita Echoes. Album Ummagumma - druga plyta! - sluchany (i pewnie tworzony tez :P) pod wplywem... srodkow roznych (Set the Controls... rozwala). Duzo jeszcze dobrego przed toba.

Animals najslabsze muzycznie z calosci (krytycy nazywali ich wtedy Punk Floyd :)) ale dobre tekstowo.

Siurekm - znasz takiego sp. prezentera Tomka Beksinskiego? Kiedys na antenie czytal list od jakichs dziewczynek. I szlo to mniej wiecej tak (czytajac stopniowo dodawaj do literek kwasu i narastajacej zlosci)

"Precz z U2 i tym wstretnym Bono z wlosami zlepionymi zelem. Precz z Kate Bush i jej piskliwym glosikiem [tu glos Tomkowi zadrzal ze wscieklosci, bo Kaske kochal nad wyraz :P], nigdy wiecej durnych Pink Floydow..."

Tu zamilkl na chwilke, nabral oddechu i powiedzial:
-Dobra dziewczyny, Wybaczam wam. Ale jedno moge obiecac - u mnie waszego UKOCHANEGO [nasacz to slowo litrem ironii i 10 litrami pogardy] Modern Talking NIGDY! NIE! BEDZIE!!!

:)

19.10.2009
21:15
[44]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Dlaczego nikt z was nie wymieni genialnego The Piper at The Gates of Dawn?
Jak dla mnie najlepsza ich płyta, z deka psychodeliczna, łączy pewną sielankę(Bike), z klimatem tajemniczości(Take Up Thy...) i nadrugowania(Pow R. Toc. H) :P

19.10.2009
22:29
smile
[45]

Sznapi [ Senator ]

<---- K4B4N0s

Gdyby ktoś dziś się mnie zapytał o to, którą płytę Floydów uważam za ich najlepszą, długo wahałbym się, czy nie powiedzieć, że jest nią właśnie The Piper at the Gates of Dawn.

Zawsze gdy jej słucham ogarnia mnie poczucie nostalgii, mimo że nie kojarzy się mi z jakimś szczególnym wydarzeniem w moim życiu. Płyta, która kojarzy mi się z dzieciństwem, mimo że wcale jej od małego nie znałem. Płyta, która jest jednocześnie piękna i odjechana. Płyta, która może być zarówno bajecznym tripem, jak i przypominać przeszłą, nieco podkoloryzowaną, ale wciąż rzeczywistość. Płyta mówiąca o rzeczach odległych życiu i wspomnieniom, ale za to bliskich sercu i (podrasowanemu) umysłowi. Płyta bezbłędna od początku do końca. Amen.

Nie żeby takie Dark Side nie było bezbłędne, ale Pipera publicznie nikt nigdy tak nie wychwala :P

edit: Kto by pomyślał, że z takiego dennego wątku coś się wywiąże ;P

19.10.2009
22:38
[46]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Mi się kojarzy zwłaszcza z dzieciństwem gdyż w zasadzie odziedziczyłem ją po siostrze, a mając lat 8-12 słuchałem jej namiętnie, może jeszcze nie rozumiejąc jej tak jak teraz.

19.10.2009
22:42
[47]

fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]

Corporal Clegg, Remember a Day, High Hopes... Miód w czystej postaci.

Ale tak szczerze mówiąc to jestem większym fanem solowych dokonań Gilmoura i jego wykonań Floydowskich utworów. Remember That Night i Live in Gdańsk - oba wydawnictwa koncertowe po prostu mnie zmiotły. :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.