GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 901

21.12.2002
15:00
[1]

Benedict [ Generał ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 901

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Viti dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gościom oraz dyskutuje o Star Wars. Jest generalnie grzeczny, chociaż jego sub-nick sugeruje demona... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa – Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQĘ... :) Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;) Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQĘ... :) Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

21.12.2002
15:01
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

21.12.2002
15:01
[3]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

1

21.12.2002
15:01
smile
[4]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

21.12.2002
15:01
[5]

Benedict [ Generał ]

21.12.2002
15:01
[6]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

5

21.12.2002
15:01
smile
[7]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

WREEEEEEEEEESZCIE...........

21.12.2002
15:02
smile
[8]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

he, he trafiłem jestem 5!!!!

piotrasq--> oszukujesz:))

21.12.2002
15:02
smile
[9]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Piotrasq--> Ty Cholero jedna wrrrr :-) Daj kiedys szanse tym co nie maja traby takiej seledynowej jak Ty :-)

21.12.2002
15:02
[10]

grzech [ Generał ]

:) siema z rana..
ladnie tafilem na poczatek nowej

21.12.2002
15:03
[11]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Argh! O kilka sekund za późno wróciłem :-)

Gratulacje Piotrasq :-)

21.12.2002
15:04
[12]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

heja grzechu :-) ale jubileuszowej nie zaliczyles juz :-)

21.12.2002
15:04
smile
[13]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dzien dobry witam wszystkich bardzo serdecznie :))))))))))))))

21.12.2002
15:04
smile
[14]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

GRRRRRRRR!

czekam, czekam, czekam, czekam, czekam... od 150 posta już czekałem :PPPPPP

A gdy w końcu wszedłem zobaczyć, co sie dzieje - założyliście :(((

To chyba jakiś spisek przeciwko mnie! Gdzie? No gdzie jest ta kamera w moim pokoju?? ;P

21.12.2002
15:04
smile
[15]

Puynny [ Generał ]

Piotrasq: hehehhehe gratulacje:))))

Macie szczęście, że zarobiony jestem, bo byście moje pięty zobaczyli :PPPPP

21.12.2002
15:05
smile
[16]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Czekaliśmy, czekalismy, i się doczekaliśmy :))

Szkoda tylko, że bez AQA. Lubię PRAWDZIWE wyzwania...

Wreszcie mogę wyłączyć komputer i wziąć się do roboty.
To do wieczora ! :)

21.12.2002
15:06
smile
[17]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Ja zakampowalem i ide sprzatac..... :-) I zaluzje zakladac :-)

Pa

21.12.2002
15:06
[18]

Rogue [ Mysterious Love ]

KaPuhY -- słonko co tam u ciebie :)

21.12.2002
15:06
smile
[19]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

mały_miś -> ty to nazywasz spiskiem???? to jest <brak mi słów>...

KaPuchY --> seledynowa tromba??? :))

21.12.2002
15:07
smile
[20]

Rogue [ Mysterious Love ]

dzieki ze mnie zauwazyliscie :)

21.12.2002
15:08
smile
[21]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Rogue --------> witaj !

I już naprawdę mnie nie ma :))))))

21.12.2002
15:08
smile
[22]

Benedict [ Generał ]

Rogue --- polecamy się na przyszłość :-)))

21.12.2002
15:09
[23]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Rouge --> masz pewnie za duże Hide In Shadows!:))))

możemy zrobic jubileuszową 901 karczmę (no bo innej 901 karczmy nie będzie:)))

21.12.2002
15:10
smile
[24]

Puynny [ Generał ]

I witam wszystkich ponowne:))))

eh... ta robota... dzisiejsza sobota nie należy do najprzyjemniejszych... ale jeszcze tylko jutro i mam 3 tygodnie "leżenia świństwem do góry" jak mawia mój kierownik :)))))))))))

21.12.2002
15:10
[25]

Rogue [ Mysterious Love ]

Szamanie zobacz na GG tam bedzie dla ciebie adres albo wez od Tygryska on ma :)

21.12.2002
15:11
smile
[26]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Cześć Rogue :-) ---> Brak powitania wyniknął zapewne z zamieszania jakie towarzyszyło założeniu tej odsłony karczmy i zafrasowania kampowaniem/ wykrywaniem spisków (niepotrzebne skreślić ;l))

Kane ---> Mi też brakuje słów, mi też! :P

21.12.2002
15:13
[27]

Benedict [ Generał ]

ehem
właśnie zauważyłem, że zrobiłem coś śmiesznego ze wstępniakiem,

przepraszam najmocniej

(mina niewiniątka)

21.12.2002
15:16
[28]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Benedict --> nie przejmuj się jakbyś nie wspomniał o ty to pewno nikt by niezauwazył... (bo pewnie nikt nie czyta całego dokładnie wstepniaka po raz 50... :))

21.12.2002
15:17
[29]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dziekuje wszystkim którzy mnie zauwazyli :)

21.12.2002
15:19
[30]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Rogue --> wynóż się w koncu z tych cieni to nie będzie problemu :))

mały_misiu --> gadałeś z Etką????

21.12.2002
15:23
[31]

Benedict [ Generał ]

Rogue --- zawsze do usług :-)))

Kane --- pewnie masz rację, ale chciałem, aby zwrócono na coś uwagę we wstępniaku

21.12.2002
15:23
[32]

Rogue [ Mysterious Love ]

Kane ja sie nie ukrywam :)

21.12.2002
15:25
[33]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Kane ---> na GG

21.12.2002
15:26
smile
[34]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dobra zmykam bo mam troszke zajec pa wszyskim moze wieczorkie zajze:)

21.12.2002
15:35
[35]

AnankE [ PZ ]

AQA---> kocioł przedświateczny w szafie panuje?! No popatrz to tak samo jak poza szafą, tylko że ja postanowiłam postawić na totalne olanie i... zaczęłam od olania okien. Zosraną brudne na świąta jak czorne diobły. :-)))

Snejku---> nie smutaj się, wiem przecie, że dobrze chciałeś. Admirał dostanie równie urokliwy numerek w zamian: 999. I już ja tego dopilnuję. :-)))

Puynny---> w końcu tylko wybrani są z szafy, no!. :-)))))))))))
btw pierwotnie zrobiłam literówkę i wszyło mi: wy-prani. ;**))

Lechiander---> żeby zrozumieć genezę jędzuch i wiedźmuch musiałbyś zobaczyć coś na własne oczy, a jeszcze dodatkowo usłyszeć, co ja i AQA dostałyśmy od Mikołaja podczas zjazdu w Toruniu. :-)))
I niech Ci be. Zainstaluję gzero. :-)
Ja jak wykoncypuję sposób na przejście owego miejsca nieprzebytego dotąd to będziesz zobowiązany do wdzięczności do 10 pokolenia włącznie. ; P

Szamanq---> Twoja, a i owszem, ale nie tylko boś miał kilku nadgorliwych pomagierów. :-)
Jednak jak już zapewne wiesz Admirał ucieszył się również z innej cyferki. :-)

Pell---> ale ja dalej nie wiem co to szneka z glancem??? Buuuuu... ;-)))

Bendict---> normy to trzeba było wyrabiać w 899. ;-)


Puynny/AQA czy można prosic o ponowne wstawienie jędzuchy do Karczmy?

21.12.2002
15:42
smile
[36]

Puynny [ Generał ]

AnankE: jasne, że my-prani :)))

Co do jędzuchy, to jak do domu wrócę, to wstawię, chyba, żeby AQA odwirowała wcześniej wir w szafie, to ona wrzuci:))))

21.12.2002
15:43
smile
[37]

AnankE [ PZ ]

reeetyyy.... literówki... : ///

"zosraną"?! Co to w ogóle ma być???

Idę spać...

21.12.2002
15:49
smile
[38]

AQA [ Pani Jeziora ]

witam ponownie :))

AnankE ---> wedle rozkazu !! :)

21.12.2002
16:02
smile
[39]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

buu odwolajcie swieta - mam dosc

wczoraj prawie pozar, dzis babcie do szpitala - na szczescie mame z drugiego odebralam, za to nic z zaplanowanych rzeczy nie zdazylam zrobic :( buuu... ja chce spac.

a na domiar zlego do 900 sie nie zlapalam :(( chlip chlip

21.12.2002
16:15
smile
[40]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Holgan ---------> witaj !


Meldunek z linii frontu:
Pokój i kuchnia - zrobione ! Teraz krótka przerwa na obiad i rzucam się w wir walki z łazienką i przedpokojem ! :)

21.12.2002
16:20
[41]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Piotrasqu ---> jak tak szalejesz ze sprzataniem to moze i do mnie zajrzysz i mi pomozesz? :-)

21.12.2002
16:22
smile
[42]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

i do mnie :-) bo od pol godziny staram sie zaczac i nie wiem od czego :-)

21.12.2002
16:23
[43]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Nawet mowy nie ma ! Ja już umieram, a mój kręgosłup umarł juz dawno ! :)))

21.12.2002
16:24
[44]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Piotrasqu --> a moze jednak ? :-))))))))))

Kłapouszku ---> najlepiej zaczac od poczatku - tj od odejscia od kompa :-p

21.12.2002
16:26
smile
[45]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

w sumie doby poczatek by byl ;-PPPP

Ale jeszcze posiedze - kurzu nie przybedzie chyba ;-P

21.12.2002
16:28
[46]

ZeTkA [ ]

dzien dobry miski
kazdemu cmoki 102

21.12.2002
16:31
[47]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

czesc Zecia :-))))))

21.12.2002
16:34
[48]

ZeTkA [ ]

bry holgi
jak tam swiateczne przygotowania
ja pozadki zaczelam dzis o 3 w nocy hahahahaha
jednak bezsennosc podczas swiat sie przydaje ;))))))))

21.12.2002
16:34
[49]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Cze Zecia :-)

<i znowu ucieka >

21.12.2002
16:36
[50]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Zecia ---> w chwili obecnej jestem za odwolaniem swiat - juz mam wszystkiego dosc

21.12.2002
16:38
smile
[51]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zetka ------> witam :)

KONIEC PRZERWY.

Do boju !!!!

21.12.2002
16:39
[52]

ZeTkA [ ]

holgi
ee to trzeba bylo wezwac na pomoc zecie ;))
zawsze z checia sluze
jestem prawdziwa kurka domowa ;))

21.12.2002
16:40
[53]

ZeTkA [ ]

hahahahahahahaahhha

widze ze wszyscy na przerwy w ciezkich pracach wpadaja do karczmy

21.12.2002
16:46
smile
[54]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Zecia - no to zapraszam serdecznie - o ktorej bedziesz? :-))))))))))))))))))))))))

21.12.2002
16:52
[55]

ZeTkA [ ]

holgus eemmm a gdzie mam byc ??
bo ja niedoinformowana jestem i ne wiem gdzie slodka holgi mieszka

21.12.2002
17:17
smile
[56]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Raport:

Juz widac podloge - jeszcze z 2 godzinki i bedzie ok.

Over out!

21.12.2002
17:21
[57]

ZeTkA [ ]

jejqu jacy pracusie ;))

21.12.2002
17:34
smile
[58]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Komunikat specjalny:

ZWYCIĘSTWO !!!

Czas operacyjny: 5 h i 32 min.
Pokanani: pokój, kuchnia, łazienka, przedpokój.
Wygrani: visual mieszkania i święta.
Ofiary:Ja i moje samopoczucie.

:)

21.12.2002
18:17
[59]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->coś w tym stylu. I w dodatku namówili mnie na jutro by sie zrehabilitowac. Teraz już nie będzie taryfy ulgowej. Dam im jakiegos horrora i zobaczymy czy wykażą sie odrobina myślenia buahahahaha ;-))))

Spadam na dzisiaj. Milego wieczora i dobroj nocy życzę.

21.12.2002
18:23
smile
[60]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dla tych co skończyli robotę - mały występ artystyczny...

21.12.2002
18:48
smile
[61]

Puynny [ Generał ]

No, to w końcu, po całym dniu rzeźni w robocie, wychodzę :))))

Pa wszystkim :))))





Jeszcze raz przypominam o swiątecznym przeboju Trójki :)))

21.12.2002
18:57
smile
[62]

AQA [ Pani Jeziora ]

A ja właśnie skończyłam wiązać pętelki na, chyba, setce cukierków na choinkę i aż trzęsą mi się ręce :))) Sprzątanie skończymy jutro :)) A dziś wieczorkiem na piwko !:))

A w Warszawie na dworzu mleko i widoczność na 2 metry :)

21.12.2002
18:59
[63]

AnankE [ PZ ]

Piotrasq---> mi tez w domku taki porzadniś jak Ty by się przydał. ;-)
Ja dopiero zaczynam. : ///

Holgi---> to włam się do 900 i dopisz tak jak ja do 800. ;-)

No, nic z odkurzaczem bal czas zacząć. Bleee...

21.12.2002
19:00
[64]

AnankE [ PZ ]

o żesz skleroza...

AQA---> dzięki za jędzuchę! :-*
Co ona tak skacze po klamkach? Ostatnio w kuchni urzedowała. :-)))

<zmyk>

21.12.2002
19:27
smile
[65]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dobry wieczór :)

Co tu tak cicho ja myslałam ze pogadam przed praca z wami a tu cisza :(

21.12.2002
19:50
[66]

Rogue [ Mysterious Love ]

ok a teraz mówie dobranoc bo musze sie zbierac do pracy pa pa pa :)))))))))

Holgan co sie u ciebie dzieje jak cos to zadzwon na komórke ja cała noc nie spie wiec dzwon :)

21.12.2002
20:53
smile
[67]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ananke --------> uwielbiam widok wysprzątanego mieszkania :)
Moja żona będzia miała ze mną dobrze :)))))))


Albo i nie, bo jestem pedantem :(

21.12.2002
20:54
[68]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

AnankE -> Glanc to połysk :-)
A szneka może być z serem, z marmoladą albo z lukrem na przykład ;-))))
I chyba postawię wartę Szturmowców i zwolnię ją dopiero w 999 części :-)))

Holgan -> Historia z domkiem faktycznie frapująca :-)
I życzę babci zdrowia. Rozumiem to tym lepiej, że jestem w podobnej sytuacji.

21.12.2002
21:17
[69]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Pell ---- dziekuje Ci bardzo - mam nadzieje ze w poniedzialek popoludniu zabiore Ja ze szpitala do domku na Wigilie. A co do domku - wszystko dobre co sie dobrze konczy i tyle :-)

21.12.2002
21:32
[70]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Holgan -> Oby tak też się stało.
A z tym domkiem, to stwierdzili czy było to podpalenie, czy do śmietnika ktoś wyrzucił coś co "z opóźnionym zapłonem" się zapaliło?

21.12.2002
21:36
[71]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Pewnie sąsiad wyładował wreszcie frustrację za te hałasy... :)

21.12.2002
22:21
smile
[72]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Malenstwo--> Nie boj sie - oddadza Ci Mamusie do wigilii , jesli nie to tylko powiedz gdzie jechac ;-P

Piotrasq--> Ja mysle ze to roztrzepana Jolka , ktora lezac pod balkonem bawila sie zapalkami na rozgrzewke kuŹwa :-)

i na koniec Tej :-) wracam do polnocy w karczmiane progi :-)

21.12.2002
22:31
smile
[73]

MentoR [ Konsul ]

Witam wszystkich!
Święta zaraz się zaczną (dla niektórych już się zaczęły) - chce się żyć :D

21.12.2002
22:42
smile
[74]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Hejka MentoR :-)

Ja lubie zyc nawet bez swiat, ba ! nawet wole normalnosc, bo w swieta za duzy chaos panuje w domu, w pracy... Swieta to dla mnie jedynie czas wolny z mila atmosfera ktora przywoluje wspomnienia zimy z dziecinstwa i to wsio .

21.12.2002
22:50
smile
[75]

MentoR [ Konsul ]

Kapuszku -> Święta mają dużo plusów. Czas wolny, tak jak mówisz wspomnienia z dzieciństwa.
A tak btw to myślę, że w wielu polskich domach jest przerost formy nad treścią :D

21.12.2002
22:57
[76]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

hehe :-)
Masz racje . U mnie w swieta do samej Wigilijnej kolacji jest taka nerwowka ze nie mysli sie o wypoczynku , swietach , radosci , ale zeby zdazyc przygotowac do np.18.00 , nie spalic kapuchy , czy dobrze posprzatac. Dlatego nie przepadam za swietami - jedyna radosc to wspolna kolacja Wigilijna i to wszystko :-)
U mnie i tak jest z tym kiepsko. Ja w Wigilie pracuje (od 19.00) , w pierwsze i drugie swieto nie ma w domu Ojca bo w pracy siedzi. Mam takie swieta od lat , dlatego nie ciesze sie na nie tak jak kiedys:-(

21.12.2002
23:04
smile
[77]

MentoR [ Konsul ]

Kiedyś czas wolniej leciał :D
Święta trwały bardzo dłuuugggo. A teraz ... i juz po świętach. :(

21.12.2002
23:06
smile
[78]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Starzejemy się panowie...

21.12.2002
23:08
smile
[79]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Taaaaaak :-(

Nie ma juz szacunku do tego milego czasu ... spedzalo sie 3 pelne dni z rodzina w domu...

Ale swiat sie zmienia , pewnie na gorsze ale nic nie zrobimy :-(
Przypomina mi sie tekst sprajem :-) na murku :

"Usmiechnij sie , jutro bedzie wojna " :-)))

21.12.2002
23:10
smile
[80]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór :)
Rzekł gnom wtaczając wózeczek pałen artefaktycznych artefaktów i rozgladajac się nerwowo za piwem :)))

Widze nostalgia panów dopadła ? U mnie pierwsze świeta od lat kiedy nie będzie świąt. Samemu to jakieś dziwne świeta, więc na wszelki wypadek odwołałem. Co prawda ide do rodziców na wigilię ale samemu to conajmniej dziwne... :( Nawet choinki nie mam :( Ale może jemilę skombinuję :)
Ciesze się za to na prezenty :))) Nie to, że ja dostanę (bo nie dostanę :))) (dostałem tylko do zapłacenia :( ale starsza pociecha ma GBA już ukryte i Gwiazdor mu podłoży :))) Mam nadzieję, że da pograć :D

21.12.2002
23:11
smile
[81]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Nic mi nie mow - wlasnie w ciagu X dni postarzalem sie o rok ;-P

Juz w kosciach lupie , stawy na zmiany pogody, dobrze ze nie musze w nocy wstawac siusiu ;-PP

21.12.2002
23:12
[82]

MentoR [ Konsul ]

Piotasiq -> :D............. śmiać się czy płakać ? :)

21.12.2002
23:14
[83]

Deser [ neurodeser ]

I wierszyk :) Nie świąteczny ale ładny :)

list do żony i synka na wakacjach

jak dwa złote pieniążki
ukryci w lesie
każy dzień was jak drzewo mi przesłania
dziś mogę po dwunastej w nocy
tłuc się wróciwszy do mieszkania

nie muszę uspokajać naszego psa
gdy zaskomli słysząc moje kroki w korytarzu
pies jest z wami pośrodku beskidzkiej polany
z księżycem nasuniętym na kosmate ucho
stoi na straży

właściwie jest mi wygodnie
w południu nad wieżami chmury
(w nocy) redakcja szumi
właściwie cały świat jest jak redakcja
wylež ze skóry
a musi codziennie wyjść numer

ale o tym nie chciałem wam pisać
u mnie w porządku wczoraj jadłem lody
byłem na ładnym filmie a u was co słychać
cieszę się że macie pogodę

kończę gwiazdy całym wyległy miotem
po fasadach i ulicach chodzą cienie
nie patrzę w gwiazdy
nie chcę by minęły się nasze spojrzenia
choć uczyłaś mnie gdzie jest wielka niedžwiedzica
-----------------------------------------------------------
Andrzej Bursa

21.12.2002
23:15
smile
[84]

MentoR [ Konsul ]

Deser -> dobry wieczór. może piwa?

21.12.2002
23:15
[85]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dla mnie Wigiliato dramat: prawie wszystkie dania wigilijne są dla mnie niezjadliwe - nie znoszę karpia, śledzia, kapusty z grzybami, klusek z makiem itp...

Kapuhy --------> już niedługo, niedługo :)))

21.12.2002
23:17
[86]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Deser --> prosze dla Ciebie


Kłapouszku ---> :-*

Pell --- nic jeszcze nie powiedzieli ale maja do mnie dzwonic

21.12.2002
23:17
smile
[87]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Drzwi otwierajac sie przed Halflinskim sklepikarzem , wpuscily do srodka powiew mroznego powietrza . W rogu siedziala postac . Odziana w blyszczaca zbroje potezna sylwetka nawet nie poruszyla sie na otwarcie drzwi. Delikatna tunika zafalowala na postaci zdejmujac wszelkie podejrzenia co do Torzsamosci postaci . Palladyn Wyciagnal do drobnej istotki dlon w gescie powitania ...

Czesc Deserq :-)))

21.12.2002
23:21
[88]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

uuuuupss ---> Deser -->

21.12.2002
23:23
smile
[89]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

To może na rozruszanie imprezy jakieś girlsy ?

21.12.2002
23:24
[90]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Barmanka uwaznie zaczela sie przygladac Palladynowi. W jakis niepojety wydawal sie on jej znajomy. POdeszla spokojnym krokiem. Panie - rzekla - skad do nas przybywasz?

21.12.2002
23:25
[91]

Yosia [ Pretorianin ]

dżizas (piszę to trzeci raz, bo mi się wysłać nie chce i zaraz się wkurzę...) jak dobrze wrócić w stare przyjazne progi! chyba ze dwa miechu mnie tu nie było! yosiaczek uległ transmutacji i przyjął nową postać! Yosia kontratakuje! ;)

21.12.2002
23:27
smile
[92]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Barmanka spojrzal w kierunku nowoprzybylej

Witaj Yosiu -- podac Ci cos? :-)))))

21.12.2002
23:29
smile
[93]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Piotrasq-->no no - jeszcze kilka piw i wstane w nocy na siusiu :-)

Malenstwo--> usmiech na twarz i bawic sie marsz :-)

Palladyn podniosl wzrok i natychmiast powstal. Sklonil sie nisko , ujal dlon w delikatnym uscisku i pocalowal.

- Witaj Pani, przybywam ze swiatyni mego Boga by walczyc ze zlem i zaprowadzic porzadek w najblizszej okolicy. Mam nadzieje ze ugoscisz mnie tym co masz i dasz chocby stajnie na nocleg.

21.12.2002
23:31
[94]

Deser [ neurodeser ]

24 Hours

Więc tak już będzie - duma zniszczyła miłość
Co kiedyś było niewinnościa, przekręciło się
Wisi nade mną chmura i znaczy każdy mój ruch
A głęboko w mej pamięci coś, co kiedyś było miłościa

Jak dobrze zrozumiałem, że pragnąłem czasu
We właściwych proporcjach starałem się go szukać
Przez chwilę zdawało mi się,że odnalazłem drogę
I gdy odkryłem przeznaczenie - ujrzałem, że mi się wymyka

Migały mi nieuchwytne obrazy wspomnień
I pojedyncze pretensje o wszystko, co chciałbym zatrzymać
Wyjedźmy gdzieś i zobaczmy co uda się nam odnaleźć
Pozbawiony wartości zbiór nadziei i dawnych pragnień

Nigdy nie pojąłem, że tak daleko przyjdzie mi iść
Przez najczarniejsze zakątki zmysłów mi nieznanych
Zaledwie przez chwilę słyszałem czyjeś wołanie
Wyjrzałem poza dzisiejszy dzień - tam nie ma nic

Teraz już rozumiem, że wszystko zrobiłem źle
Potrzebuję terapii, gdyż ta kuracja trwa zbyt długo
Głęboko w sercu, którym kierowało kiedyś uczucie
Odszukać muszę przeznaczenie póki nie jest za późno
----------------------------------------------------------------
Joy Division

21.12.2002
23:32
[95]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Panie -- sa pokoje u nas na gorze - mozesz skorzystac z kazdego poza jednym. Poznasz go po wymalowanym niebie na suficie. Pokoj ten ma stala rezerwacje. A ja z przyjemnoscia powitam Cie w naszych progach. Czego Ci trzeba? strawy, napitku a moze rozmowy?

21.12.2002
23:32
smile
[96]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Hej Yosiaczku :-) Co Cie zmusilo do zmiany Imidzu ?? :-P

Zmykam na razie do pasiastego - pewnie wroce pozniej ale nie daje gwarancji ze trzezwy :-)

21.12.2002
23:34
smile
[97]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Kapuhuy -------> nie wytrzymasz do nastepnej części ?

21.12.2002
23:35
smile
[98]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

A moge ja zalozyc????????????????????

21.12.2002
23:37
smile
[99]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ależ oczywiście !!

21.12.2002
23:37
[100]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Nie jestem wybredny Pani. Wystarczy twarda prycza , bielone sciany, byle okno bylo, by rankiem o wschodzie slonca dac mi znak od Pana mego o pobodce na sluzbe w Jego imieniu. Pokoj zakazany pieknym sie wydaje , lecz nie zwyklem lamac zakazow i regul ustanowionych.

Niezwykle mi milo byc mile widzianym, a teraz zadowole sie kubkiem koziego mleka i odgrzanymi kluskami na boczku. Na rozmowe czas i bedzie , lecz musze sie posilic bo zbliza sie czas modlitwy za kolejny dobrze przemierzony dzien.

21.12.2002
23:37
smile
[101]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

A co ja sie bede pytac !!!!!!!!!

[B› Zakladam

21.12.2002
23:39
smile
[102]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

ZAPRASZAM

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.