GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155)

13.10.2009
14:46
smile
[1]

Yancy [ Legend ]

Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155)

Wyspa powoli skrywa się za horyzontem. Zostawiam ja w końcu za sobą. Khorinis - niewiele dobrego mnie tam spotkało. Wrogowie, zwali mnie Świętym Nieprzyjacielem - przyjaciele... nie było prawdziwych przyjaciół, tylko kolejne kroki na ścieżce przeznaczenia. Ci których los postawił na mojej drodze, nie chcieli znać mego imienia. Niech wiec tak będzie. Niech imię nadadzą mi czyny, zabrzmi ono w echu moich dokonań, rozchodząc się niczym fala - dla jednych zbawienna, dla innych niszcząca. To ja ułożyłem Śniącego na wieczny spoczynek, sprawiłem ze legendarne Smoki trafiły na powrót miedzy legendy. Nie dane mi jednak zaznać spokoju. Jeszcze nie teraz. Jest cos co musze zrobić, czuje, wiem... Gdzieś tam, moje przeznaczenie ma swój kres, wie o mnie i czeka. Jeszcze ten jeden raz. Wszystko co ma początek ma też i koniec.

INFORMACJE DLA FORUMOWICZÓW
Watek poświecony jest trylogii Gothic. Mimo że przez większą część swojego istnienia tematem przewodnim był Gothic2 & Noc Kruka, pamiętamy również o pozostałych składnikach trylogii. Pytania dotyczące żadnej części, nie pozostaną bez odpowiedzi.



--------------------------------------------------
GOTHIC 3 & ZMIERZCH BOGÓW
--------------------------------------------------

Premiera polskiej wersji: Gothic 3 03.11.2006. Zmierzch Bogów 05.12.2008.
Zmierzch Bogów to samodzielny dodatek do G3. Trzeba niestety zaznaczyć, że to obecnie najsłabsze ogniwo opowieści o Bezimiennym.

Patch 1.73!!: Ważniejsza od premiery dodatku jest premiera długo wyczekiwanej ogromnej łaty do G3, która ukazała się pod koniec marca 2009 roku. Zmienia tak wiele, że trudno wymienić wszystkie rzeczy. Dlatego zainteresowanych rozgrywką odsyłam do artykułu poświęconego łacie.
https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=519

Plik konfiguracyjny:
Znajduje się w katalogu gdzie zainstalowano grę, w podkatalogu INI i nazywa się ge3.ini.
- ogólny watek na oficjalnym forum z informacjami na temat poprawy wydajności i jakości grafiki w grze.
- tutaj znajdziecie jedne z lepszych zmian tego pliku dla ustawień na medium i 1GB RAM (wydajność jest znacznie poprawiona w porównaniu do wersji oryginalnej, grając przez 4 godziny nie doświadczyłem już takich zatrzymań i szarpnięć gry jak poprzednio - przyp. Trollf).

Mapa G3
- szczegółowa interaktywna mapa G3

Lokalizacja kamieni teleportujących



Galerie autorstwa Trollfa


Inne linki poświecone G3:
<-- (ENG) strona o G3 (spis questow i npc, mapa)
<-- (ENG) oficjalne forum poświecone Gothic 3


---------------------------------------
GOTHIC 2 & NOC KRUKA
---------------------------------------

Linki do „historycznego” wstępniaka zawierającego liczne porady do podstawowej wersji Gothic2
<--- wersja online
<--- w postaci archiwum rar

Ważniejsze nowości i zmiany wprowadzone wraz z Noca Kruka
Osoby zainteresowane ta sprawę odsyłam do wstępniaka 99 części wątku gdzie temat został opisany.
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3401515

Poważniejsze błędy jakie wnosi Noc Kruka
- Jeśli poprosimy Laresa by zabrał nas na farmę Onara przed wybraniem linii dialogowej z podrożą do Magów Wody- nie będziemy mogli już potem poprosić go o zabranie do Magów Wody (linia dialogowa wraca w trzecim rozdziale), Lares nie będzie chciał oddać ornamentu jeżeli go posada.
- Przed pierwsza rozmowa z Vatrasem warto zapisać grę. Niektóre osoby zgłaszają bowiem ze po rozmowie nie dostają amuletu z Ognikiem.
WAŻNE! Nieoficjalny service pack do Gothic2NK (obecnie wersja 1.4) usuwa większość bugów znanych każdemu fanowi. Przy okazji likwiduje sposoby na łatwy exp i zarobek ;)


Kilka porad odnośnie edycji pliku gothic.ini
Znajdź linie: "zVidEnableAntiAliasing=0" i zmień "0" na "1". W grze zostaje włączona opcja AntiAliasing.
Znajdź parametr: "BloodDetail=1" i zmień "1", na którąś z liczb 1-3. Np. "Blood Detail=3", w efekcie zwiększamy ilość krwi w grze.
Znajdź linie: "useQuickSaveKeys=0" i zmień "0" na "1". W menu gry uaktywni się nowy slot na szybkie zapisywanie oraz wczytanie. Podczas gry naciśnij 'F5', by zapisać lub 'F9', by wczytać zapisany stan gry.
Znajdź linie: "playLogoVideos=1" i zmień "1" na "0". Przy uruchamianiu gry nie będą już wyświetlane filmiki z logo JoWooD oraz Piranha Bytes.
Znajdź linie: "usePotionKeys=0" i zmień "0" na "1". Podczas gry zostaną aktywowane skróty klawiszowe do mikstur regenerujących życie oraz manę.


---------------------------------------------------
GOTHIC – MROCZNE TAJEMNICE
---------------------------------------------------

Mroczne Tajemnice powstały przede wszystkim z myślą o graczach, którzy czuli niedosyt ukończywszy grę Gothic. Ideą modyfikacji było urealnienie Kolonii Karnej, do której trafił nasz bohater. Podniesiony został także poziom trudności. Modyfikacja zawiera: nowe lokacje, nową fabułę główną pośrednio związaną z oryginalną fabułą gry, nowe obozy, zmieniony i odświeżony świat Kolonii Karnej, wiele nowych i ciekawych zadań, wielu nowych NPCów, nowe bestie, nowy oręż i zbroje, w tym także hełmy, nowe czary, nowy system tworzenia czarów, poprawiony respawn potworów, procentowa nauka walki orężem, nowe umiejętności specjalne, nowe textury podłoża, nieba, etc, wiele oryginalnych rozwiązań skryptowych.

---------------------------------------------
Inne linki do stron związanych z grami serii Gothic:
<--- (POL) dużo informacji o G1 i G2/NK - mapki, solucje, cheaty, itp.
<--- (ENG) niezła strona o serii Gothic, dużo screenów z G3
<--- (GER) baza danych o Gothic 2
<--- (GER) j.w. z tym ze zaktualizowana o dane z dodatku
<--- (GER) wersja on-line powyższych baz danych + informacje o pierwszej części Gothic
<--- dobra strona o grach RPG, w tym o Gothic

---------------------------------------------
Link do poprzedniej części wątku:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9499890


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
13.10.2009
14:49
smile
[2]

Yancy [ Legend ]

Rutynowy UP. We wstępniaku dodałem link do nieoficjalnego patcha 1.4 do G2 NK.

Shakka ---> A jak magowie wypadają? Testowałeś?

13.10.2009
14:54
smile
[3]

.:Jj:. [ Legend ]

Yancy=> i jak Ci się podoba Risen? Trochę już pograłeś, wiem że bandyci średnio Cię przyciągnęli, próbowałeś nawiązać kontakt z inkwizycją?

13.10.2009
15:26
smile
[4]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Tak lekko nie ma. Pogram jak wrócę do domu dopiero i na pewno krócej niż wczoraj. Wczoraj miałem dosyć długą sesyjkę.

13.10.2009
16:19
[5]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Pograłem dziś sobie troche i oto moje staty siła 57 i broń 1H 34% 228pż i 12 many nosze lekką kusze i dobry krótki miecz i umiem skurować zwierzęta oraz kuć miecze a i polecam przed jarkendarem iść do GD naxepić na przechadzce z diego i wrucic nie brać listu do lora hagena

13.10.2009
17:47
[6]

.:Jj:. [ Legend ]

skurować

skórować, a i przecinki byłyby mile widziane.

13.10.2009
17:56
smile
[7]

Ziecik [ Sword ]

były by

byłyby, a i duże litery byłyby mile widziane.

spoiler start
Ale mi się udało... ;) a w sumie teraz zauważyłem, że jednak niezbyt mi się udało z tymi dużymi literami, ale co tam - żart to żart
spoiler stop

13.10.2009
17:57
[8]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> magowie czy inkwizycja to jeden czort, że tak powiem :) tak czy inaczej trzeba robić zadania dla tych samych, aby potem dokonać wyboru coś na wzór G1 przy wyborze drogi w SO. Z tym, że w G1 nie było od razu takiej styczności jak tutaj z magami

13.10.2009
18:01
smile
[9]

.:Jj:. [ Legend ]

Ziecik=> no już już! Przynajmniej próbowałeś ;) W każdym razie "byłyby" masz zaliczone :)

Kurczę trochę mnie rozkręcił Risen. W oczekiwaniu na Dragon Age chyba pogram sobie w Obliviona, nigdy go nie skończyłem :( Albo w Gothica 3, choć jego skończyłem kilka razy.

Jednak chyba zacznę Obliviona, spróbuję tych modów, pełno tam tego :)

13.10.2009
19:38
[10]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> No popatrz a ja Obka skończyłem wykonując wszystkie zadania :) Grałem czyściuteńkim Magiem (Wysoki Elf). Naturalnie, pod koniec trochę mniej było to widoczne - różnice się zacierają :)

Shakka ---> Pograłem trochę, niezbyt długo - coś dziś nie mam ochoty. Wypełniłem prawie wszystkie zadania w obozie. Nauczyłem się myślistwa, siły +5, kupiłem maczetę i... No i tu zaczęły się potworne wydatki. 200 na miecz u Oskara (inaczej nie chciał ze mną więcej gadać) i gwiazda wieczoru 500!!! na byle szmaty u byle łachudry! Ale powiem - że miałem już serdecznie dosyć biegania jak łachmaniarz boso i w potarganej koszuli.
Kradzieże kieszonkowe poza zdobyciem fragmentu miecza przydały się niewiele. Za niski poziom na całą resztę NPC-ów poza najgorszymi tumanami :)

Szmal się skończył więc z chłopakami poszedłem obić pyziory Inkwizycji w tych ruinach, o które pytałem. Wytłukłem połowę z nich i na tym szlus na dziś.

Nadal nie przekonałem się do Risen. Póki co tak średnio na jeża jest. Strasznie żałuję że nie ma Polskiego dubbingu. Przyzwyczajony do G1-G3 czuję wyraźny brak czegoś...

13.10.2009
19:45
[11]

Ziecik [ Sword ]

A ja Obliviona przeszedłem w jeden weekend, wykonując tylko główne zadania i kończąc grę bodajże na 3 poziomie doświadczenia?! (A zawsze staram się kończyć grę na dobrych statystykach, z poczuciem dobrze wykonanej pracy ;) Jakoś mi nie przypadł... Podchodziłem do niego chyba ze 3 razy, ale wsumie ukończyłem go tylko raz - w imię zasad :)

13.10.2009
19:47
[12]

jacksonheyes [ Konsul ]

Ja też jestem przyzwyczajony do gier z polskim dubbingiem. Chyba poczekam, aż Risen stanieje do pięciu dych, bo stówę boję się wydać.

Co do Obliviona to jakoś mnie nie wciągnął. Walka jakaś taka sztuczna, wygląd świata pozbawiony kolorów i ekwipunek był ograniczony.

13.10.2009
20:16
[13]

.:Jj:. [ Legend ]

i gwiazda wieczoru 500!!! na byle szmaty u byle łachudry!

Poczekaj aż wywalczysz dostęp do ciuchów łowcy i wojownika w obozie

spoiler start
Z tego co pamiętam- odpowiednio 1000 i 2000złota!!
spoiler stop



Co do TESO- chyba grałem wtedy w kilka tytułów, potem musiałem zrobić formata, czy zmieniłem system. W każdym razie gra niesamowita, postaram się ją skończyć teraz :)

A co do świata, walki- przypominał mi trochę Dark Messiah of Might and Magic. Swoją drogą doskonałej gry, IMHO niedocenionej, tak jak TimeShift czy Frontlines: Fuel of War.

13.10.2009
20:19
[14]

Yancy [ Legend ]

A Arenę nie grałem. Dagger początkowo mnie wessał całkowicie i wyłączył z myślenia o innych grach ale niestety - szybko zaczął robić się nudny. Każde kolejne podziemia doprowadzały do szału. Morrowind podobnie choć nie powiem - w pierwszych dniach naprawdę świetnie się bawiłem. Obek bawił mnie najdłużej. Znudzenie oczywiście przyszło jak w każdej grze z serii TES ale stosunkowo późno. Jedna rzecz - tak Obek jak Morro mają dla mnie zerwowy replay.

13.10.2009
20:26
[15]

.:Jj:. [ Legend ]

TES3 mnie na początku oczarował. Choć późno zacząłem w niego grać.

Swoją drogą- nie grałem w serię Gothic do czasu aż pojawiła się zapowiedź G3- te screeny! Mniam.
No to spróbowałem, choć wcześniej 2 razy się odbiłem (sterowanie). Ale za 3-cim razem kompletnie się w nim zakochałem. Szybko go łyksnąłem i od razu zacząłem G2 ;)


EDIT: sory! Ceny miały by w spoilerze...

13.10.2009
20:30
[16]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Brak mi kasy na narzędzia do skórowania i rozwój postaci. Myślę że nie grozi mi szybko taki przyrost gotówki by pozwolić sobie na zbroję za 2k. Z drugiej strony - 1k jakoś uciułałem od początku zabawy a pewnie po sprzedaży roślin byłoby więcej. Tyle że nie do końca wiem co ma sens sprzedawać z ekwipunku a co nie. Sprzedaję więc bardzo ostrożnie.

13.10.2009
20:35
[17]

[email protected] [ Mariner of the Inet ]

Jeżeli najlepsza część gry ci się nudzi to potem będzie kiepsko. 2 rozdział to questowe szukanie typu kamienie ogniskujące więc jeszcze ok. Potem to już dungeon running i h&s do końca gry. Całość zajęła mi 23h na hardzie chociaż się nie spieszyłem i wykonałem chyba wszystkie zadania, a już na pewno zwiedziłem całą wyspę. Sama gra była łatwa.
NPC są tak bezpłciowi że szkoda gadać. Questy typu Sara kończą się z dupy. Nie spotykamy żadnych przyjaciół typu Diego. Żaden obóz nie wzbudza sympatii, jedno małe miasto, parę chat na bagnach i klaustrofobiczny klasztor to kpina. Niestety przez całą grę miałem ochotę zabić tego całego Dona i inkwizytora.
Końcówka fabuły: żeby nie spojlerować powiem tyle że nie ma najmniejszego sensu. Ostatnia walka - dno. No i obojętnie co wybierzesz i tak skończysz w jeden sposób z jedynym możliwym ekwipunkiem.
Żeby nie było tak pesymistycznie na plus można zaliczyć walkę. Niestety pozwala ona na pokonanie wszystkich humanoidów z patykiem w dłoni.
Wolałem tego nie pisać w wątku o risen ;P
Ocena za 2 pierwsze rozdziały 7/10 za 2 kolejne 5/10. razem "mocne" 6.
To nie jest gra którą przechodzi się po pare razy :/ Właściwie po przywołaniu konsoli i spróbowaniu magii już wszystko w tej grze zobaczyłem (może poza paroma questami w klasztorze) i nie mam najmniejszej ochoty do niej wracać.

13.10.2009
20:45
[18]

.:Jj:. [ Legend ]

Cena jak cena, w G3 pancerz Paladyna kosztował też sporo. 120000? Nie pamiętam ;P

Głównie mi chodzi o to że to jedyne dostępne pancerze we frakcji! I nie chodzi o barierę cenową, dopóki nie zaliczymy odpowiedniej ilości zadań nie możemy ich kupić!
A jak się wykażemy to łaskawie każą nam płacić...


Jeżeli najlepsza część gry ci się nudzi to potem będzie kiepsko.
Niekoniecznie, 4 i 5 są bardzo przyjemne IMHO. O ile wcześniej zwiedzi się wyspę i zrobi sidequesty.
Sama esencja fabularna. A walka z bossem? Cóż, odmiana. Podobało mi się. Ale jak na finałową walkę- słabo. Z resztą się generalnie zgadzam.

13.10.2009
20:48
[19]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> spokojnie, takie wydatki czekają później, obowiązuje zasada jedna zbroja na rozdział :D Widzę postępujesz tak jak ja podczas pierwszej rozgrywki też prawie niczego nie sprzedawałem z obawy przed tym, że zawsze coś się może przydać do jakiegoś questa czy innej tego typu sprawy :) powoli z czasem nazbierasz tyle kasy, że nie będzie co z nią zrobić :)

13.10.2009
20:49
[20]

Yancy [ Legend ]

[email protected] ---> Mało pocieszająca informacja. To co widziałem do tej pory w porywach mogę na 7/10 ocenić. Czego mi brakuje? NPC-ów z krwi i kości! Brakuje mi ludzi, którym byłbym skłonny pomóc z własnej woli a nie tylko dla expa i złota. Czy to tak wiele? Nie odczułem do tej pory sympatii dla Bandytów i widzi mi się że Inkwizycja też sympatii nie wzbudzi. Powinno być tak jak choćby z Bractwem Stali w F1. Widzę Paladynów w zbrojach wspomaganych, rozmawiam z nimi i myślę sobie - tak! chcę jak najszybciej dołączyć do tego towarzystwa :)

13.10.2009
20:54
[21]

.:Jj:. [ Legend ]

Yancy=> dlatego tip: w 4 rozdziale możesz już wybić (a przynajmniej powalić, bo za zabicie bonusów nie ma) większość ludzi (xp!). Do niczego się nie przydają, nie ma się w stosunku do nich sentymentów i sympatii. Są 3 osoby z którymi w miarę długo przebywasz- Patty, Don i Mendoza.

Reszta to wypełniacze, jak woda w mrożonych rybach.

13.10.2009
21:20
smile
[22]

blokers [ Centurion ]

Yancy---w cześniej zaraz po Gothicu 3,widziałem w jednej z gazet komp.chyba w click ,iż miała wejść ponoć czwarta część GOTHIC bodajże o nazwie GENEZIS. Jest to prawda ,jeśli tak to dla czego tego nie kontynuowali?

13.10.2009
21:25
[23]

[email protected] [ Mariner of the Inet ]

Sama esencja fabularna.
Raczej bzdetna i bezpłciowa. G2 to przy tym arcydzieło. Yancy nie czytaj;P:

spoiler start
Jak do cholery uber wladca tytanow zostal uwieziony, nikt nie wiedział o tym że lizardy są pod ziemią (ciekawe co one jadły) i nagle się okazuje że polują na ludzi i 2 osoby pracują dla nich pod ziemią (
kopiąc w skale gz) i jakiś ogr 2 razy dał się uwięzić. Mendoza to jakiś palant, Don to palant, magowie z klasztoru to chyba za długo na słońcu siedzieli. Co to jest holy flame i co on robi w klasztorze? Uber władca tytanów mówi mi o częściach władcy a mendozie całą resztę. Nie można się zgodzić z Mendozą (chociaż chętnie bym poświęcił całą tą wyspę w pizdu) i jako "władca" tytanów nie mogę nimi rządzić - mogę je tylko pokonać. Cały świat zginął a ludzie z wyspy zaczną się mnożyć jak Adam i Ewa. No po protu to się kupy trzyma jak jasna cholera.
spoiler stop

13.10.2009
22:23
[24]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Jak wyglądają zadania w Risenie? Jakieś urozmaicenia w stosunku do gothica 1/2?

Gram nadal w g3, zwiedziłem póki co Cape Dun, Monterę, Silden, Faring, Reddock, Okarę, Klan Wilka i Młota. Właśnie w tym momencie znudziło mnie to całe wykonywanie zadań, które są beznadziejne i polegają ciągle na tym samym. W dodatku wkraczając do nowego miasta któryś raz z rzędu trzeba wywalczać reputację na 75%, a mi się już nie chce. Chyba odwiedzę jeszcze Geldern i zacznę czyścić miasta orków, bo już jestem z lekka znudzony. Ech, te całe dialogi też są beznadziejne, krótkie i szybkie. Wszyscy dają zadania i nie mają nic więcej do powiedzenia, żadnego przywiązania do postaci...

Poziom koło 31, chyba nauczę się zdolności złodziejskich, może jakoś podtrzymam jeszcze mój zapał do gry :P

Tak ogólnie rzecz mówiąc: Bida. G3 nadal potrafi wciągnąć niesamowicie (dziś z powodu brzydkiej pogody grałem z 7 godzin prawie, że non stop), ale brakuje kilku rzeczy:
- Różnorodności questów, serio wolałbym mniej i bardziej urozmaicone, niż 100 misji polegających na zabiciu kilku specjalnych potworów, przynoszeniu roślin/skór.
- Jakiejś głębszej fabuły też brak. Włóczę się po tych miastach i robię kolejne zadania i bardzo mało jest tych zadaniach fabuły.
- Dodatkowo w fabule brak zwrotów akcji, elementów zaskoczenia, wszystko jest odklepane i do przewidzenia.
- Dialogi, jak już wyżej wspomniałem - cienizna.
- System walki wręcz! Jeszcze może patch 1.70 coś zmienił, bo przynajmniej atakuje mnie trzech przeciwników na raz i jest o 10% mniej beznadziejnego klikania, bo trzeba czasami odbiec.
- Ilość uzbrojenia też jakoś nie wygląda na zadowalającą. Już o te pancerze się nie będę czepiał, ale ilość mieczy/łuków jest marna. Kolekcjonowanie coraz lepszego ekwipunku jest jednym z czynników wpływających na grywalność (patrz diablo 2)
- Bugi, czyli gra grywalna dopiero po dwóch latach po premierze, a przycinek i doczytywań i tak nie wyeliminowano.
- Jak dla mnie za duża ta mapa. Można było imo zrobić mniejszą i uniknąć natłoku durnych questów i zdobywania reputacji w każdym mieście.
- To na pewno nie wszystko, ale nie mogę sobie w tym momencie nic przypomnieć :)

Podsumowując do ideału brakuje bardzo dużo, rzekłbym nawet, że wchuj dużo.

13.10.2009
22:32
[25]

jacksonheyes [ Konsul ]

W trójce jedynie muzyka jest na dobrym poziomie.

13.10.2009
23:18
[26]

Yancy [ Legend ]

maly ---> W Risen nie ma żadnego urozmaicenia. W porównaniu do niektórych zadań z Obliviona - można powiedzieć - jak na 2009 rok - bida panie, bida. No ale nie znęcam się bo... jednak nadal gram :)

[email protected] ---> Nie czytam, nie czytam.

blokers ---> Risen nie zdążył być Gothickiem. Piranie nie mają już praw do serii więc... zrobili idealny plagiat Gothica. Nawet sample każdy chyba rozpozna z Gothica :)
Gothic4 ma być. Jaki będzie... nie wie nikt. Nie spodziewam się zbyt wiele.

Ji ---> Chwilowo błąkam się po wyspie bez celu i próbuję gdzie można wejść bez zbytniej walki.

14.10.2009
01:11
[27]

.:Jj:. [ Legend ]

[email protected]=> ależ ja nie oceniłem fabuły, tylko fakt że ze pod koniec można już się skupić tylko i wyłącznie na głównym wątku, jak się ma za sobą wszystkie poboczne questy w obozie/ mieście/ klasztorze.
Zamiast na przemian zbierać opłaty, okradać kupców etc i brnąć w fabule można skupić się na jednej rzeczy, jest to o wiele przyjemniejsze i szybsze.

Nie kwestionuję tego że historia z "Risena" to szit niewypowiedziany. Bez logiki, ładu, składu. Pierwszy lepszy "Frater" bije go na głowę.
Zupełnie spieprzyli klimat właśnie również przy pomocy niedopracowanej fabuły. To wszystko, jak już wspomniałem niedawno, jest grubymi nićmi szyte. Myrtana z G3 wydaje się doskonale dopracowana, historia z nią związana ma ręce i nogi. To co się działo przed i w trakcie gry miało w sobie mimo wszystko sporo konsekwencji. Tutaj tworzono tą historię na siłę.


Na wszystkie Twoje pytania ze spoilera odpowiem- "who knows, who cares. I don't care, that's for sure".
Wartość replayowa zamyka się w tych 10-15% dialogów i zadań z drugiej frakcji. Gdyby nie dwie frakcje nie widział bym sensu podchodzenia drugi raz do gry.

No może poza jednym pytaniem-
ciekawe co one jadły
Opychały się tymi grzybkami halucynkami z podziemi (zapomniałem nazwy, w każdym razie były tam jakieś takie grzyby które zasmakowały jakiemuś poszukiwaczowi skarbów).



Gothic4 ma być. Jaki będzie... nie wie nikt. Nie spodziewam się zbyt wiele.

Zanim będę oceniał- mówicie o grze "Arcania: A Gothic Tale"? Czy jakiejś innej której nie znam? ;P


maly_17a=> poza kilkoma drobiazgami zupełnie się nie zgodzę z oceną, choć jestem świadomy wielu wad :) Ja G3 przeszedłem niedługo po premierze, na kompie pokroju P4 3.2, 1GB ramu i Radeona9600. Nie muszę mówić jak ta gra chodziła. Mimo to siedziałem przy niej do 3-4. W roku szkolnym.
Lepiej Risen nie dotykaj bo dostaniesz wylewu albo zawału ;)

14.10.2009
09:07
[28]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Arcania, nie inaczej. To G4 tyle że bez dopisku G4. Co do Risen to troszkę G3 z silną inspiracja G1 i G2 tylko że zmieniono nazwy świata i trochę zamieszkujące go potworki. Trochę - bo już sampli nie zmieniono. Ćma cmentarna ma skrypt zachowania i smaple Pełzacza - tyle że lata i ma inną nazwę. Czerwie na bagnach zasadniczo poza nazwą niewiele różnią się od węży błotnych. Pachnie plagiatem. Dyskusyjnym jest czy można tak daleko uczynić grą podobną do tych, których prawami się już nie dysponuje.

14.10.2009
09:28
[29]

blokers [ Centurion ]

Yancy---sorry za zmianę tematu,ale mam pytanko.Czy do płyty głównej socket 939 nadaje się wogóle jeszcze jakiś procesor dwurdzeniowy athlona?Pytam,bo ową nadal posiadam.Z góry dzięki.

14.10.2009
09:29
[30]

EnX [ White Dragon ]

Yancy – Czasem Piranha Bytes nie ma praw do Gothic’a (1)? Kiedyś czytałem w jakimś serwisie że JoWood przejął prawa tylko do Gothic 2 i Gothic 3, i tylko oni mają prawo wydawać nowe gry z tej serii? Jeżeli się mylę to mnie popraw.

Edit: Ok, dzięki :)

14.10.2009
09:36
[31]

Yancy [ Legend ]

blockers ---> Athlon 64 X2 włazi w tę płytkę. Czy warto? Sam sobie odpowiedz. Sprawdź na stronie producenta płytki jakie proce twoja obsługuje PRZED ewentualnym zakupem.


EnX ---> Piranie straciły prawa do marki Gothic. Nic więcej nic mniej. Byłoby dziwne i zaskakujące że G1 jest z tego wyłączony. Straciłoby to przecież wszelki sens. Chodzi o brak możliwości wykorzystywania uniwersum Gothic w grach. Obeszli to w prostu sposób. Zrobili Gothica bez Gothica ;)

14.10.2009
09:52
[32]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Prawa do opublikowanych już gier z serii Gothic ma JoWooD. I tyle. Ani Piranha Bytes, ani JoWooD nie ma praw do przyszłych gier z tej serii, stąd JoWooD próbuje to zrobić na około, wydając Arcanię. Prawa do przyszłych gier z serii Gothic posiada firma Pluto 13 i to ona zdecyduje co będzie dalej.

14.10.2009
10:10
smile
[33]

Yancy [ Legend ]

U.V. Impaler ---> Dzięki za uściślenie.

14.10.2009
10:11
[34]

jacksonheyes [ Konsul ]

Co do Arcanii to już nie będzie stary dobry Gothic. Na pewno wiele osób przyzwyczaiło się do grania bezimiennym, a nie jakimś rybakiem.

14.10.2009
10:22
[35]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

I jeszcze jedna rzecz dotycząca Arcanii. Początkowo gra powstawała pod szyldem Gothic 4, co sugerowało, że firmy JoWooD i Pluto 13 dogadały się co do przyszłości serii. Potem jednak tytuł został zmieniony, ale sama treść gry nie. Przypomina to sytuację z F.E.A.R. 2, kiedy Monolith miał prawa do uniwersum, czyli postaci, świata, itd. ale nie mógł użyć tytułu F.E.A.R.

I tu wracamy do Gothiców. Wieki temu chodziła plota że JoWooD może kontynuować historię w czwartym Gothicu, ale w piątym już nie, bo nie ma już do niego praw. Wszystko wskazuje na to, że Arcania będzie po prostu nową serią erpegów, którą zapoczątkowały wydarzenia z trylogii. Ta teoria ma ręce i nogi, w końcu sami przyznacie, że Arcania będzie w pewien sposób dziwna. Nowy bohater, Bezimienny jako Rhobar III, itd. ;)

14.10.2009
10:22
smile
[36]

Yancy [ Legend ]

jacksonheyes ---> Dlatego wyszedł Zmierzch Bogów :P Aby znacząco zmniejszyć sympatię do Bezia.

U.V. Impaler ---> Tytuł, bohater - wszystko to ma znaczenie ale ważne by gra była dobra. to ostatnia szansa by seria nie zamieniła się w Piłę czy inny odcinacz kuponów.

14.10.2009
10:27
[37]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Sam jestem niezmiernie ciekaw co z tego wyjdzie. Niektórzy jadą po Risen dlatego, że Piranie zatrzymały się w miejscu, a sama gra nie wnosi nic nowego. W Arcanii nowości będzie z kolei mnóstwo, ale to też będzie próba dla fanów.

14.10.2009
10:36
[38]

Yancy [ Legend ]

U.V. Impaler ---> Dodajmy, ostatnia próba dla fanów. Zwłaszcza po Zmierzchu Bugów, który był bardziej miałki niż miał węglowy.
Tak. Serii przydałaby się porządna dawka świeżości i wprowadzenie jej z należnym honorem w nowe czasy.

Risen, jest troszkę takim dreptaniem w miejscu bez zwracania uwagi na fakt że było po drodze kilka gier mających istotny wpływ na gatunek RPG. Gdybym miał krótko go podsumować... to gra asekuracyjna :) Twórcy nawet nie silili się na rewolucje. Wybrali bezpieczna, szeroką drogę zamiast pionierskich ścieżek. Wybrali ją, mimo wiedzy że ta ścieżka nie może zaprowadzić ich na szczyt a jedynie na taras widokowy kilka metrów poniżej. Tyle przynajmniej widzę po kilku godzinach gry. Do końca - daleko.


Bezi - władca gazów


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
14.10.2009
10:55
[39]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Odnoszę wrażenie, że z dużym dystansem podchodzisz do tej gry. Mnie Risen ucieszył, bo lubię mechanikę Gothica i nawet fakt, że Risen w zasadzie niewiele różni się od pierwszych gier z tej serii (no, jest odrobinę przystępniejsza) nie przeszkadza mi. Uważam to nawet za zaletę. Katuję trzeciego Gothica aktualnie i po Risen wzbudza on we mnie taki niesmak, że hej. Nie chodzi nawet o kwestie techniczne, ale np. o walkę. Śmiech na sali.

14.10.2009
11:04
smile
[40]

Yancy [ Legend ]

U.V. Impaler ---> Cóż, masz rację. Podchodzę od początku z rezerwą do Risen. Ale! Dałem mu szansę. Kupiłem i gram a staram się robić to bez obciążeń. Nie będę twierdził że jest bardzo źle - bo tak nie jest. Prawda jednak jest taka że oczekiwałem więcej a czytając opinie niektórych, widzę że na wielkie rewolucje nie mam co liczyć. Za kilka dni będę w stanie coś całościowo i obiektywnie powiedzieć. Na razie - to cały czas jedynie wstępne opinie.
Co do walki - w G3 było to głównie klepanie przeciwników (ciekawie za to wypadał łuk). W Risen jest ciekawiej ale jeszcze do końca nie opanowałem walki. Często dostaję bęcki. Łatwiej idzie mi z ludźmi a jakoś gorzej ze zwierzyną :)

Podziwiam natomiast że na tak długo wciągnął cię G3! Mnie wciągnął tylko w pierwszej fazie. Później szybko zaczął robić się nużący. Po wydaniu patcha 1.7 zainstalowałem ponownie by tym razem pobiegać trochę turystycznie ale w grę się już nie wciągałem.

14.10.2009
11:30
[41]

jacksonheyes [ Konsul ]

No właśnie w trójce każdy przeciwnik jest łatwy do ubicia. Nieważne czy to ork czy dzik, bo i tak wszystko atakuje w taki sam sposób. Szczerze powiedziawszy to liczy się tylko kto kogo walnie pierwszy.

14.10.2009
12:42
[42]

.:Jj:. [ Legend ]

Katuję trzeciego Gothica aktualnie

Robisz UVI jakiś poradnik, solucję, czy nie grałeś jeszcze w niego? ;)


Zastanawiam się czy ze mną coś jest nie tak, skoro tak spodobał mi się G3.


O- nie wiem jak u Was, ale u mnie w Katowicach pada śnieg! :O
W Lidlu już są czekoladowe mikołaje. Żenada.


Moja strategia względem Arcanii- absolutnie żadnych nadziei i oczekiwań. Gra będzie zła. Kropka.
Tylko tak mam szansę by być pozytywnie zaskoczony :) Co do Risen miałem wielkie nadzieje, i co? Przeszedłem całą grę, sprawiło mi to przyjemność, ale mocno się w wielu kwestiach rozczarowałem.

14.10.2009
13:18
[43]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Po prostu, grałeś w G3 bez obciążeń poprzednich części. Analogicznie - Fallout3 podobał się głównie nowym użytkownikom, starzy wyjadacze marudzili co niemiara. Ja, jako stary wyjadacz Fallouta w trójkę nie zdecydowałem się dotąd zagrać.
UVI wspominał coś o mapie z lotu ptaka. Może niebawem zostaniemy "połamani" jakimś niesamowitym filmem z lotu nad całą mapą G3.

Siedzę 80km od Katowic, więc jest tak samo. Śnieg wali jak szalony niemal od rana. Nie wiem jak do domu wrócę :/

Strategia odnośnie Arcanii - brak. Tak jak nie miałem żadnej w stosunku do Risen. Wyjdzie, to pewnie dostanie szansę u mnie. Ale preorderka nie będzie :)

14.10.2009
13:38
[44]

.:Jj:. [ Legend ]

Ach pamiętam. No ale takie mapy robi się do poradników- aby zaznaczyć kluczowe miejsca na mapie, lokalizacje osób związanych z zadaniami itp.

Ale widzę że jest poradnik Rylaka. Czyżby jakaś obszerniejsza wersja, na miarę Enhanced Edition? ;P


Co do obciążeń- jeśli chodzi o to czy grałem w poprzednie części to OFC grałem.
Właśnie tutaj dziwna rzecz- generalnie G3 zacząłem dosłownie parę miesięcy po tym jak skończyłem G2, przyjąłem grę bardzo dobrze. Możliwe że koncepcja G3 jeszcze bardziej przypadła mi do gustu niż dwóch pierwszych części. I wiem- walka mogła by być lepsza, questy bardziej rozbudowane i "głębsze", zabugowanie mniejsze i optymalizacja lepsza, ale sam rozmiar świata- liczba miast, obozów, osad rekompensuje prawie wszystkie wady.

Choć kolega wyżej napisał:
- Jak dla mnie za duża ta mapa. Można było imo zrobić mniejszą i uniknąć natłoku durnych questów i zdobywania reputacji w każdym mieście.

Zróżnicowanie questów jest spore, choć fakt- liczba tych prostych jest ogromna i te ciekawsze gdzieś toną wśród nich. Jednak system reputacji- to nic innego jak wypracowanie i wywalczenie sobie szacunku/uwagi wśród lokalnych bossów. W Risenie też musimy wypracować sobie szacunek przywódcy danej frakcji by posuwać fabułę do przodu.
Może dla niektórych konieczność powtarzania tego samego (w sensie w każdym mieście) wiele razy była męcząca... mi to w zupełności nie przeszkadzało. W każdej chwili można było pójść zwiedzać okolice w poszukiwaniu skarbów czy choćby zapuścić się w Nordmar. Gra byłą przez lwią część bardzo nieliniowa, po wyzwoleniu pierwszej przybrzeżnej osady mogliśmy robić na co mieliśmy ochotę.
Wiele razy wracałem do G3 tak jak.. hm, do GTA. Wielka kraina, masa npców i potworów. Dużą przyjemność sprawiało mi choćby błąkanie się po lasach i polowanie z łukiem na jelenie (btw- jakbym miał wrócić do G1/2 z automatycznym celowaniem, bleh). Po prostu przyjemnie mi się spędzało czas grając w G3.
Nie podchodziłem do tej gry tak restrykcyjnie jak fani poprzednich części, w tym czasie szczerze mówiąc nie byłem jakiś ogromnym fanem tego gatunku, choć zaliczyłem sporo jego przedstawicieli.


Co do śniegu- przestał walić jak szalony, zaczął spokojnie prószyć :)
80km? W którą stronę? ;)

14.10.2009
14:09
[45]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> W stronę Krakowa.

Zdobywanie reputacji w wiosce gdzie psy szczekają wiadomą częścią ciała, a Bezi u danej frakcji ma już wysoką reputację - dla mnie jest deczko śmieszne. Gdyby tych miast było 5-6 to ok. Ale na litość... jest ich wielokrotnie więcej! Przesadzając można zabić przyjemność z każdej rzeczy.

15.10.2009
14:47
[46]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Gdzie moge znaleść smocze korzenie i tabliczki siły może ktoś bendzie łaskawy i da mapke

15.10.2009
14:52
[47]

Yancy [ Legend ]

Łaskawie czytaj wstępniak. Tam masz link do mapki.

15.10.2009
14:56
[48]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

A sory nie przeczytałem.. O NIE ;(( nie pisze po polsku
Już ok użyłem tłumacz gogle

15.10.2009
15:02
[49]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

mój entuzjazm do Risena trochę opadł:). To fajna gra i niezle się bawię, ale chyba brak jej tego czegoś co miały gotiki. Najbardziej chyba rażą trywialne zadania, powielane i mielone 500 tysięcy razy w innych RPGach. Brak tutaj świeżości i inwencji. Ile można latać od Annasza do Kaifasza z ziołami czy innym mięsem? Druga sprawa to modele samych postaci. Mam wrażenie, że jest ich zaledwie garstka (podobnie jak w Oblivionie), że mamy tu wojnę klonów a jedną postać trudno odróżnić od drugiej. Może to drobiazg, a jednak razi. Trzecia sprawa, żadna postać no może poza Patty, nie wzbudziła mojej sympatii i nic mnie nie popycha do tego zeby komukolwiek pomagać bezinteresownie. To moim zdaniem kładzie się mocno cieniem na tej grze...aż trudno uwierzyć, że Piranie przeoczyły tak istotny szczegół. 4 sprawa questy, w zasadzie od drugiego rozdzialu questy są związane z główną linią fabularną i jeżeli wcześniej zrobiliśmy questy poboczne to nie po co wracać do innych lokacji. Zastanawiam się, czy po skończeniu będę miał ochotę zagrać ponownie...

15.10.2009
15:08
smile
[50]

Yancy [ Legend ]

ElvesBrew ---> Ja wypełniłem wszystkie zadania dla Badytów w obozie. Połaziłem po mapce, ale szybko dałem sobie spokój. Polazłem na farmę potem do miasta. Teraz wypełniam zadania w mieście. Inkwizycja również do gustu mi nie przypadła a jako że boję się wybierać maga (ktoś w ogóle go wybrał na pierwszą rozgrywkę?) to prawdopodobnie jednak dołączę do bandytów. Widzi mi się że podobnie jak w G1 będzie to miało niewielkie znaczenie dla przebiegu gry.
Ogólnie, trochę się rozkręciłem. Gra mi się lepiej niż na początku ale nadal więcej niż 7/10 bym nie wystawił.

15.10.2009
15:13
[51]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

Yancy---> myślę, że wszystko bym zdzierżył, gdyby dało się polubić i zaprzyjaznić z niektórymi NPCtami a innych znielubić lub znienawidzić. A tutaj, tak mi to trochę obojętne...są bo są. A niestety ta właśnie cecha była moim zdaniem wyróżnikiem gotików i szkoda ze o to nie zadbano...

15.10.2009
15:14
[52]

Yancy [ Legend ]

ElvesBrew ---> Mniej więcej o sympatiach napisałem coś bardzo podobnego dzień lub dwa temu. I mniej więcej z powodu przywiązania się do bohaterów tak lubię jRPG :)

15.10.2009
15:34
[53]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

Yancy---> mi w japońskich grach niestety przeszkadza mangowa grafika i niekiedy zachowanie bohaterów rodem z dragon balla :). Na pewno są tam bardzo fajne i wartościowe pozycje...

15.10.2009
15:42
[54]

Yancy [ Legend ]

ElvesBrew ---> Mi akurat to nie przeszkadza. Niewiele powiem o zachowaniu ala Dragon Ball, bo go nie znam (mimo że anime lubię).

15.10.2009
15:45
[55]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

wiesz chodzi mi o te wykrzywione twarze i teksty typu "ooooo...śmiesz kwestionować mój autorytet??? hadzia...zaraz utnę ci głowę!!!!". Naturalnie przesadzam, ale mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi.

Ostatnio jednak grałem na xboxie w Devil may Cry 4. Wiem, ze to nie jest RPG ale bardziej przygodowa gra akcji. Pzemoglem się i grało się naprawdę przyjemnie...

15.10.2009
15:52
[56]

.:Jj:. [ Legend ]

(ktoś w ogóle go wybrał na pierwszą rozgrywkę?)

Ja nie znam nikogo, albo nie kojarzę. Manewr dość ryzykowny, pewnie ludzie sobie go zostawiają na drugą grę, jednak w połowie pierwszej uzmysławiają sobie że drugiej nie będzie :)


Yancy=> o już jesteś w mieście. Jak Ci się podoba? IMHO jak na główną lokację w grze trochę małe i bez klimatu.
Te "dzielnice" to kpina. W każdej 4-5 budynków, klimatem i kolorystyką się nie różnią.

15.10.2009
15:53
[57]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

nie wiem jak wam...ale mi miasto szczególnie część przy przystani przypomina bardzo Korhinis :)

15.10.2009
17:53
[58]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Miasto małe ale to pikuś. Bo cała wyspa, która początkowo myślałem że będzie duża teraz wydaje mi się mniejsza od GD z G1.

ElvesBrew ---> "Ja nie znam nikogo, albo nie kojarzę. Manewr dość ryzykowny, pewnie ludzie sobie go zostawiają na drugą grę, jednak w połowie pierwszej uzmysławiają sobie że drugiej nie będzie :) "

Właściwie to tym podsumowaniem zamykasz sprawę.

Co do min i przesadzonych reakcji w mandze - wiem o co ci chodzi. Ale tak to już jest z Japońszczyzną. Jedni kochają inni nienawidzę - mało kto pozostaje obojętny :)

15.10.2009
18:35
[59]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

[44] Choć kolega wyżej napisał:
- Jak dla mnie za duża ta mapa. Można było imo zrobić mniejszą i uniknąć natłoku durnych questów i zdobywania reputacji w każdym mieście
Może dla niektórych konieczność powtarzania tego samego (w sensie w każdym mieście) wiele razy była męcząca... mi to w zupełności nie przeszkadzało. W każdej chwili można było pójść zwiedzać okolice w poszukiwaniu skarbów czy choćby zapuścić się w Nordmar. Gra byłą przez lwią część bardzo nieliniowa, po wyzwoleniu pierwszej przybrzeżnej osady mogliśmy robić na co mieliśmy ochotę. .


Powiem Ci, że grając za pierwszym razem byłem mocno wciągnięty i grałem po pół dnia mimo beznadziejnej walki mieczem, psuciem save'ów i wywalaniem do windy co pół godziny. Najpierw grałem wojownikiem, doszedłem jakoś do Nordmaru i wywalanie do windowsa zniechęciło mnie do dalszej gry. Jeszcze sprawdziłem na kodach jak się gra magiem (na kodach) i już odstawiłem grę na półkę.
Teraz w sumie po patchu postanowiłem zagrać drugi raz, bo przecież jeszcze gothica 3 nie ukończyłem (i nie wiem czy dam radę...) i troszkę nudzi mnie to już powoli.
Jednak troszkę denerwuje fakt, że gdy wkraczamy do nowego miasta zostajemy zasypywani praktycznie tymi samymi questami i koniecznością zdobywania reputacji. Podoba mi się za to droga wyboru, zupełna nieliniowość, coś jak GTA, jak wspomniałeś.

A Risen kiedyś pewnie dotknę, jak stanieje i przede wszystkim będę mieć czas.

15.10.2009
19:39
[60]

.:Jj:. [ Legend ]

A Risen kiedyś pewnie dotknę, jak stanieje i przede wszystkim będę mieć czas.

Strasznie dużo go nie będzie potrzeba, a jeśli chodzi o cenę to IMHO troszkę obecna za wysoka.



Yancy=> jeśli chodzi o mangę to ja niewiele jej przyswoiłem w życiu :) Ogólnie jeśli chodzi o japońszczyznę to jestem bardzo na tak, ale interesuje mnie bardziej o historia, dobre kino, troszkę muzykę. Lubię anime, ale tylko filmy. Seriale jakoś... hm nigdy do żadnego się nie przekonałem, ale specjalnie nie próbowałem. Trochę denerwuje mnie ich ilość i wielkość- nie ma jakiś skończonych serii? Zamykających się w 2-3 sezonach? Zawsze są dziesiątki odcinków.
O ile się zalicza, to jedynie "Afro Samurai" mnie wciągnął. Strasznie wciągnął.

Masz jakiś film do polecenia?
Ja jak teraz mylę co oglądałem, hmm na pewno:
-oba Appleseedy (jest jakiś jeszcze z 2009? Genesis?)
-Howl's Moving Castle
-Night of the Fireflies
-Spirited Away

a i Vexille.

15.10.2009
22:20
[61]

jacksonheyes [ Konsul ]

maly_17a >>> Właśnie nieliniowość sprawia, że nie chce się grać. Co to z przyjemność skończyć grę w 5 minut ?

15.10.2009
22:32
[62]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

A jest ktoś kto przeszedł gothica 3 w 5 minut? Ja tam wolę sam wybierać gdzie mam iść i co mam robić, niż być prowadzonym za rączkę. Chcesz liniowości, to o ile się nie mylę w najnowszym Gothicu będzie coś w tym stylu.
Przypomniało mi się :) W G3 brakuje mi jeszcze rozdziałów. Jakoś z nowym rozdziałem przychodziła chęć dalszej gry. Nowe potwory, nowe przedmioty u kupców, przydałoby się imo coś takiego w gothicu 3.
A orientuje się ktoś czy może są/będą jakieś mody do Gothica 3? Chętnie bym zagrał, nawet po angielsku (byle nie po niemiecku).

15.10.2009
22:46
[63]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Lubię Japońszczyznę i chętnie bym się tam kiedyś wybrał. Nie znaczy to że chciałbym tam żyć. Co to to nie!
Jeśli o anime idzie - oglądam głównie seriale. Oglądałem ich... Ujmę to tak - dużo :) Nie jest prawdą że są to tasiemca idące w setki odcinków. Zdecydowana większość zamyka się w 13 lub 26 odcinkach. Coś chętnie polecę w miarę neutralnego - ale o tym już jutro. Chcę jeszcze dwa słowa o Risen napisać a pora nie wczesna :)


Będąc w mieście ostatecznie zdecydowałem się na Dona. Nie z sympatii ale dlatego że Inkwizycja mi nie przypadła do gustu a Magów się boję. Robię więc zadania głównie dla Dona.
Trochę jestem zawiedziony tym, że w większości wybory ograniczają się do oddania przedmiotów jednej lub drugiej frakcji i na tym sprawa się zamyka. Myślałem że będą to bardziej odmienne zadania.
Miasto - maławe. Jak na największe miasto na wyspie a na dodatek portowe... No, wiele statków to tam się nie zmieści na raz. Podobnie jak wielu klientów w tej knajpinie...
Póki co - gra się, gra się :)

15.10.2009
23:43
[64]

.:Jj:. [ Legend ]

A orientuje się ktoś czy może są/będą jakieś mody do Gothica 3

Nie grałem prawie rok ale z tego co wiem to nie. No chyba że za taki brać Community Patche.
W każdym razie o dod. quest packach, zbrojach, potworach czy dźwiękach nie słyszałem.
Ale sprawdź



Yancy=> a to napisz kilka fajnych seriali, nie za długich w odcinkach. najlepiej takich które już się skończyły.


Trochę jestem zawiedziony tym, że w większości wybory ograniczają się do oddania przedmiotów jednej lub drugiej frakcji i na tym sprawa się zamyka.

Dokładnie! Z tego co pamiętam wybranie bandytów/ inkwizycji ogranicza się do 5-ciu wyborów- podkablowania drugiej frakcji, oddania ukradzionej rzeczy drugiej frakcji etc. Żenua.

To wszystko ma wymiar mikro. Port z jednym stateczkiem i łódką, tawerna na 8 osób, klasztor z 20-magami wraz ze służbą, burdel z trzema ku... kumpelkami z którymi można pogadać. Bida, Panie, bida.

16.10.2009
09:11
[65]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Krótkie powiadasz. Raczej zamiast krótkiej serii zainteresuj się "Death Note". Seria bardzo dobrze się rozkręca i od pierwszych kilkunastu odcinków trudno się oderwać. Później wszystko jest przekombinowane. Ale... jeśli nie będzie ci się chciało kończyć - to rzucisz w kąt bez żalu. Drugim co ci mogę polecić to "Black Lagoon". Dobra, ostra sensacja. Staram się podawać jakieś neutralne tytuły. Jeśli tematyka po przeczytaniu co to nie podpadnie ci w gusta to napisz bliżej co mogłoby cię zaciekawić wtedy łatwiej będzie mi coś dopasować.

Jeśli o Risen idzie... Pancerne płyty to zadanie dla frakcji. Kolejny raz miałem info o tym zadaniu nim go dostałem. Po prostu, mam kradzież kieszonkową na dwa poziomy (drugi chyba niepotrzebnie - bo prawdę mówiąc - wiele to mi nie pomogło i zaczynam uważać że UVI miał rację pisząc że to zbędna umiejętność) i wcześniej wykradłem te płyty niż dostałem zadanie.
W mieście nie bawię się w wykonywanie części zadań dla jednej części dla drugiej frakcji. Nie chcę dojść do sytuacji gdzie ktoś nie będzie chciał ze mną gadać. Od początku stawiam na Dona.

I teraz ważna rzecz!! Po dokładnym zwiedzeniu miasta i pogadaniu z każdym powiem że Inkwizycja bardziej mnie do siebie przekonała! Czemu do nich nie chcę dołączyć? Prosta sprawa. Walka kijem mi się nie podoba jakoś a magiem nie chcę zostać. Gdyby Inkwizycja miała możliwość rozwoju mieczy - wybrałbym ich. Kropka.

Miasto... mniejsze nawet niż Khorinis. Mieszkańców też mniej. To nie miasto tylko osada portowa. Dokładniej - ufortyfikowana osada portowa. Wydałem tam furę kasy (zamiast zarobić) i teraz widzę jak dobrze że miałem prawie 2k przed wejściem do miasta :)

Warto uczyć się skradania? W mieście - spokojnie rabuję "na szybkiego" co chcę bez tego. Czy przydaje się gdziekolwiek? Bo jeśli o kradzieże idzie... Pierwszy poziom - zdecydowanie warto. Drugi... póki co - zmarnowałem ten 5 PN a nie chciało mi się wczytywać zapisu sprzed kilkunastu minut :)
Rozumiem że kowalstwo i alchemia na max - to rzecz wysoce użyteczna?

Optymalizacja za to naprawdę wzorcowa. Gram już sporo i nie widziałem nawet minimalnego zaciachu. Poza maleńkim szarpnięciem przy auto save (na ułamek sekundy). Grafika może nie powala, zwłaszcza jak ktoś od rozmycia pola woli epickie widoczki ala Oblivion ale tragedii też nie ma.

Ralion w wątku o Risen opisuje trochę dokładniej maga. Niestety... ten opis tylko mnie utwierdza w tym że na pierwszą (a kto wie czy nie jedyną) rozgrywkę lepiej było wybrać wojaka.

16.10.2009
09:36
smile
[66]

.:Jj:. [ Legend ]

Sprawdzę po 3 odcinki i powiem :)

Pancerne płyty to zadanie dla frakcji.
Chodzi o te fragmenty zbroi? Faktycznie- to jedno z wielu kompletnie odblokowanych zadań, też je zaliczyłem w większości przed jego zleceniem. Myślałem na początku że będzie się dało coś z tego przekuć, ale niestety...

Warto uczyć się skradania? W mieście - spokojnie rabuję "na szybkiego" co chcę bez tego.
Ja stosując taką technikę wielokrotnie musiałem wczytywać grę, nawet jeśli zauważyły to i atakowały mnie postacie które dało się zranić i nie bły kluczowe fabularnie, to wolałem wczytać niż marnować kasy na zwoje z żartami i temu podobne. Mimo wszystko xp z zadań pobocznych od nich jest istotne.

Rozumiem że kowalstwo i alchemia na max - to rzecz wysoce użyteczna?
Według mnie tak. Każdy kolejny poziom to możliwość stworzenia lepszych i bardziej wartościowych rzeczy. Ale czy jest kluczowe z perspektywy całej gry, nie zastanawiałem się. Pewnie UVI przedstawi Ci obliczenia z których wynika że ich opłacalność w porównaniu z opłacalnością dodatkowych pkt. siły jest mniejsza 0,0064% ;P

16.10.2009
09:47
[67]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Śmiej się ale na tym etapie UVI miał rację. Jeden poziom wystarczył by ukraść questowe przedmioty z kieszeni NPC-ów. Za drugi zdobyłem głównie kilka kluczy. I to jedyne ciekawsze rzeczy. Sęk w tym że te klucze doprowadziły jedynie do zdobycia kilku zwojów i paru nieistotnych pierdół.

"Na szybkinsa" sprawdzał mi się dotąd bez wczytywania. Spokojnie obrobiłem co chciałem niemal pod okiem właścicieli. Dlatego nie wiem czy skradanie takie ważne jest. Już chyba w Gothic2 bardziej się przydało.

Kowalstwa i alchemii chyba się nauczę jednak. Jak już się wybrało drogę rozwoju to dalej jakoś to łatwiej się precyzuje.

Proponuję p 5 odcinków. Zwłaszcza przy Death Note :) Weź pod uwagę że baaaaardzo często anime ma syndrom fatalnego pierwszego odcinka.

16.10.2009
09:47
smile
[68]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> Warto uczyć się skradania? - jesli jest tak jak piszesz to nie warto, bo nigdzie więcej się to nie przydaje

Rozumiem że kowalstwo i alchemia na max - to rzecz wysoce użyteczna? Jeśli planujesz walczyć czymś większym niż tylko broń lekka to imho warto rozwinąć kowalstwo na maks (wykute miecze są lepsze niż oferowane w sprzedaży), alchemia na maksymalnym poziomie potrzebna jest do stworzenia mikstur podnoszących statsy na stałe także raczej umiejętność obowiązkowa (choć i bez obydwu można skończyć grę :) )

Co do kradzieży to stwierdzam, że myliłem się iż warto to rozwijać rzeczywiście szkoda pukntów widzę to przy trzecim podejściu do Risen dopiero :P dziwne :)

16.10.2009
09:53
[69]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Grę skończyć to można pewnie bez żadnych umiejętności co jak sądzę niebawem ktoś pokaże :D
Nie znalazłem skrzynki do jakiej nie dostałbym się na zasadzie - wbiegam otwieram - spieprzam. Ale jeszcze kilku miejsc nie obrobiłem.

Kradzież 1 - przydaje się. Kradzież 2 - dostęp do kilku kluczyków ale można sobie darować. Kradzież 3 - nie wiem :)

16.10.2009
09:54
smile
[70]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >> Grę skończyć to można pewnie bez żadnych umiejętności co jak sądzę niebawem ktoś pokaże :D hmm ciężko by było zwłaszcza ostatni rozdział, ale wszystko jest do wykonania :D nawet postać minimalistyczna :D

Kradzież 3 ot do zabrania od kilku NPC do 200 szt złota :D

16.10.2009
10:02
[71]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Znalazłem taki ciekawy build :) Powiem że można go rozważyć. Gość myśli w podobnych kategoriach co ja ;) Ja już sobie daruję - zresztą - za późno.

It's pretty pointless. You can either level them both up at the same speed and have 2 crap combat skills for most of the game or you can level up your melee and then your magic, but then you're magic will basically be useless until the last couple of hours of the game (plus you'll have bugger all mana).

Personally I think the most fun build is going for the Mage path and then using a 2 handed sword or Axe with a shield (you need to max out your weapon skill at the bandit camp before you do the Harbour Town quests) then completely ignore the Crystal Magic and just concentrate of Rune Magic and Strength. Then use a crossbow for range, dont bother putting points in it though, its just for pulling.

This lets you have a powerful melee character with supportive spells rather than than a weak fighter/caster that always runs out of mana. You don't get any big explosions or anything but you can summon skeletons, magic heal, magic shields and bezerker buff, open locks, levitate etc.

I drugi
Cross sneak off your list. You can get a ring for that (acrobatics too) in harbortown.

Pierścień akrobatyki już mam - skradania jeszcze nie. A propos - to jedna z rzeczy jakie właśnie ukradłem.

16.10.2009
10:06
[72]

.:Jj:. [ Legend ]

Jeśli planujesz walczyć czymś większym niż tylko broń lekka to imho warto rozwinąć kowalstwo na maks (wykute miecze są lepsze niż oferowane w sprzedaży), alchemia na maksymalnym poziomie potrzebna jest do stworzenia mikstur podnoszących statsy na stałe także raczej umiejętność obowiązkowa (choć i bez obydwu można skończyć grę :) )

Jeśli chodzi o miecze to z 5 najlepszych 2 (w tym drugi w kolejności) to zwykłe miecze do wykucia (reszta "specjalne"), więc z perspektywy.. miecznika (?) bardzo przydatne jest kowalstwo. Alchemia dostarcza kilkunastu (nie pamiętam czy przebiłem liczbę 20-stu) takich mikstur tak jak wcześniej wspomniałem też warto.
Choć nie trzeba się tego od razu uczyć. Jednak im wcześniej tym będzie łatwiej.


Co do kradzieży- nie liczyłem ile na jaki poziom się opłaca. Nauczyłem się wszystkiego i podczas gry nie miałem problemów z uzyskaniem tego czego chciałem. A jaki odsetek stanowiły 2-go i 3-cio poziomowe fanty, nie wiem.

16.10.2009
10:14
[73]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> W obozie bandytów nauczyłem się 1 poziomu i dało się obrabować wszystkie questowe przedmioty (które oczywiście w ten sposób można było pozyskać) oraz nielicznych matołów. Reszta niedostępna. W mieście - pierwszy poziom spokojnie zapewnił wszystkie questowe przedmioty. Potem nauczyłem się na drugi - sprawdziłem - zdobyłem kilka kluczy... no i po obrabowaniu skrzynek nie chciało mi się już wczytywać zapisu :D Ale generalnie - można sobie darować IMO.

16.10.2009
10:21
[74]

.:Jj:. [ Legend ]

Yancy=> jak jesteś rozczarowany a nie chce Ci się wczytywać gry i nie jesteś tak restrykcyjny jeśli chodzi o kody to włącz edytor postaci w grze i odejmij sobie tą zdolność i dodaj odpowiednią liczbę punktów nauki ;)

Powyższy sposób rozwijania bohatera ciekawy.

16.10.2009
10:25
[75]

Yancy [ Legend ]

.:Jj:. ---> Jako że i tak mam zamiar wyłącznie walczyć mieczem to pewnie braku 5 czy nawet 20pkt nie odczuję :)

Sposób bardzo ciekawy i powiem że zachęca!

16.10.2009
11:02
smile
[76]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> o hmm ja jestem mniej więcej w takiej sytuacji w grze. Może skuszę się na taki rozwój postaci :D na razie mam 8lvl i nigdzie jeszcze nie dołączyłem :) zobaczymy czy da się osiągnąć 19lvl bez żadnej przynależności :) pierwszy raz zrobiłem 18lvl w pierwszym rozdziale, ale byłem już jako Hunter :)

16.10.2009
11:52
[77]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Gdybym tego posta przeczytał na samym początku to może tak rozwinąłbym postać. teraz nie chce mi się już zmieniać planów - choć zasadniczo - nadal by się dało. Jeszcze ostatecznie nie przypieczętowałem wyboru Dona.

16.10.2009
11:56
[78]

.:Jj:. [ Legend ]

zobaczymy czy da się osiągnąć 19lvl bez żadnej przynależności

W wątku o Risenie widziałem że ktoś miał 18 level nie będąc w żadnej frakcji.
https://www.gry-online.pl/S055_forum.asp?ID=9591769&WID=9582209&N=1

Pewnie da się zrobić więcej.

16.10.2009
12:17
[79]

Gordek [ Generaďż˝ ]

Hmm tak czytam Wasze, głownie negatywne opinie o Risenie i się zastanawiam, czy moje odczucia są zupełnie inne przez to, że mało ostatnio grałem w jakiekolwiek gry, czy może przez brak większej ilości wolnego czasu, co sprawia że mam 1-3 godziny dziennie na Risena?

Gram od premiery. W sejwach widnieje czas gry prawie 27 godzin i dopiero jestem w drugim rozdziale. Gram magiem. Mam dopiero 14 poziom, wyspy już sporo zwiedziłem, przeszukałem łąki i pola w poszukiwaniu ziółek, po drodze zabijam co się da. Jak na razie nie do ruszenia dla mnie są Popiołaki i Ghoule, choć myślę, że na upartego bym ich pokonał, ale to się wiąże ze zbyt dużą ilością biegania. Gra mi się świetnie. Mam syndrom kolejnej godziny, ale niestety nie mogę sobie na nią pozwolić, przez co bardzo często łapię się na planowaniu co i gdzie będę robił w Risenie podczas zwykłych czynności dnia codziennego. Już naprawdę dawno tak nie miałem przy jakiejkolwiek grze. A przecież dokładnie tak samo było przy Gothicu 2, 1 i NK. Naprawdę czuję się jakbym grał w którąś z podanych przed chwilą pozycji.

Oczywiście nie jest wcale kolorowo. Już teraz widzę ile rzeczy mógłbym zrobić inaczej. Na początku władowałem 13 punktów w siłę, żeby nosić lepszy kostur i lepiej radzić sobie z okolicznymi stworami i przypuszczalnie tych punktów mi później zabraknie. Zainwestowałem też niepotrzebnie w lodową lancę poziom 2, kolejne 10PN w plecy, bo myślałem że będzie porównywalna do kuli ognia. Niestety się przeliczyłem, a do ostatniego zapisu miałem dość daleko. Żałuję też 5 punktów nauki na umiejętność kradzieży kieszonkowej na poziomie 2. jak UVI pisał, pierwszy poziom, czy nawet brak tej umiejętności w niczym nie zaszkodzi. Nie żałuję zaś nauki kowalstwa (1 poziom), zawsze można z prętów kuć miecze i zarobić 50 sztuk złota więcej, skórowania zwierząt, to tylko 5 PN, a kasa z trofeów jest już konkretna, skradania się, gdyż są sytuacje, że trzeba (z przyczyn czysto biznesowych) okraść zamknięty kufer, gdy na łóżku obok śpi właściciel. Pozyskiwanie rudy też się przydaje, choć bez tej umiejętności da się przeżyć. Na koniec zostawiłem umiejętności bez których ja sobie nie wyobrażam gry nie ważne jaką postacią tj. alchemia poziom 3 i otwieranie zamków poziom 2. Ta ostatnia tylko na 2 poziomie, bo niestety nie mogę znaleźć nikogo kto mnie wyszkoli oczko wyżej, a tak naprawdę mało kufrów i drzwi mi zostało.
Jak widzicie sporo punktów wpakowałem w poboczne zdolności, zupełnie lub prawie zupełnie niezwiązane z magią, a które moim zdaniem przydadzą się lub jak już wspomniałem wyżej były błędem.

Najgorszym jednak moją pomyłką było zbyt szybkie zostanie magiem. Po wizycie w mieście, klasztorze, przetrzebieniu okolicznej fauny i trudnościach w walce postanowiłem sobie ułatwić życie i oficjalnie przystąpić do magów. Niestety zrobiłem to przed odwiedzinami w obozie co, jak się potem okazało, zamknęło mi drogę do wszystkich zadań od bandytów, a przynajmniej tak było jak poszedłem do nich w pierwszym rozdziale. Obawiam się, że przepadło mi sporo zadań i sporo punktów doświadczenia, których brak będzie dotkliwy w późniejszym etapie gry.

Jeśli chodzi o walkę, to na razie jest średnio. Walkę kosturem opanowałem do 4 stopnia i z kulą ognia na poziomie 3 ze zwykłymi stworami jak wilki, żądłoszczury, dziki, morskie sępy czy ćmy radzę sobie bez problemu. Oczywiście wcale nie jest banalnie. Przy większym stadzie rzadko wychodzę bez straty punktów życia. Bardzo mi się to podoba. Z gnomami tez sobie radzę, chociaż atak na hurra! jest samobójstwem i bardzo często stadko gnomów zabiera mi z połowę paska życia. Trudniejsze stwory jak czerwie, bojowe świerszcze, bagielce wymagają już albo użycia magii, albo pilnowania się, by nie dostać więcej niż 2-3 ciosów, co łatwe nie jest. Przy znacznie trudniejszych oponentach tj. szkieletach, skorpionach, czy jaszczurach grzmotu bez magii jest bardzo ciężko. Najgorsze jest to, że ciężko jest oddzielić jednego przeciwnika od grupy, nie ważne jak daleko stoi reszta zawsze przybiegną wszyscy. Ten skrypt to jeden z większych minusów jaki mogę przypisać Risenowi. Jeśli zaś chodzi o popiołaki, ghoule, jaszczuroludzi, czy ogry to niestety na chwilę obecną są poza moim zasięgiem. Choć tego 1 prawie pokonałem po 2 minutowej walce z unikami. Niestety chwila nieuwagi, 2 ciosy i musiałem ładować stan gry. Pocieszam się tym, że jak tylko nauczę się 2 i 3 poziomu pieczęci runicznej oraz wytrenuję kulę ognia do 10 poziomu gra będzie prosta, a przynajmniej mam takową nadzieję. Łatwo nie jest, ale dla mnie to duży plus. Wolałbym żeby siłę bohatera było wyraźnie widać jak w Gothicu 2, ale przecież i tam w ostatnim rozdziale mag był nie do pokonania, a wcześniej było bardzo trudno (moje pamiętne wycieczki do GD i przebijanie się przez bandę orków przy wejściu jeden po drugim).

Podsumowując. Skopałem trochę rozwój mojego maga, zmarnowałem sporo punktów nauki na niepotrzebne umiejętności. zmarnowałem sporo zadań przez złe wybory, ale ciągle gra mi się świetnie i każdego wieczora mam ochotę zasiąść przed komputerem i kontynuować rozgrywkę. Nawet już planuję, że zagram po raz drugi, a może trzeci, tym razem z bagażem własnych doświadczeń.

Fabuła jak i zadania są znośne. Są standardowe "przynieś", "zabij x tego", czy "idź tam powiedz mu to", ale są też ciekawe jak np. sprawa o morderstwo. Jeśli chodzi o główny wątek, to jestem w drugim rozdziale i na razie po prostu "jest". Nic mnie nie ciągnie do tego, żeby jak najszybciej go ukończyć. Wręcz przeciwnie. Ciekawsze są dla mnie wojaże po świecie, odkrywanie nowych terenów, ruin, lasów niż rozwiązywanie głównego wątku.

Oczywiście, nie patrzę na grę przez różowe okulary i zauważam też błędy. Podobnie jak Was irytuje mnie brak przynależności do tego świata, brak przyjaźni, wyraźnie zarysowanych postaci, brak wiary w sprawę i oczywiście atak klonów. Nie podobają mi się, jak już wspominałem, skrypty "stadne". Rozumiem, że są sytuacje, że przybiegnie całe stado wilków, ale nie wtedy gdy ten drugi stoi kilometr dalej. W Gothicach wyciąganie pojedynczych istot to był klucz do sukcesu i pomimo że w Risenie też się da to osiągnąć (uciekanie i atakowania co jakiś czas wybranego przeciwnika aż reszta zrezygnuje), to jednak niesmak pozostaje. Świat nie jest duży, ale akurat w zupełności mi to nie przeszkadza, bo z łatwością mogę zwiedzić wszystko i "skanować" otoczenie punkt po punkcie zbierając kwiatki i inne rzeczy oraz pogadać z każdym i o wszystkim, co np. w Morrowindzie było bardzo ciężko wykonalne i już w Vivek się poddałem. Przypuszczalnie bardziej przeszkadzałoby mi to, gdybym miał większą ilosć wolnego czasu, który mogę przeznaczyć na grę. W obecnej sytuacji jest w sam raz. Ostatnim minusikiem jest szybkość działania gry, ale w tym wypadku to już jest wina mojego leciwego komputera.

Myślę, że trzeba dać Risenowi szansę, bo moim zdaniem od premiery Nocy Kruka nie było bardziej Gothicowej gry od Risena.

16.10.2009
12:32
smile
[80]

.:Jj:. [ Legend ]

W sejwach widnieje czas gry prawie 27 godzin i dopiero jestem w drugim rozdziale.

Sporo, ja wtedy miałem chyba ze 22h :)

Jak na razie nie do ruszenia dla mnie są Popiołaki i Ghoule

Dlaczego trzeba prędzej czy później przejść z kuszą na "Ty" ;) Ale i tak Ghoule są trudne- mocne, skoczne i używaja tej rozbrajającej magii (taki magiczny wybuch który wytrąca na chwilę bohatera z równowagi i uniemożliwia blokowanie)

Pozyskiwanie rudy też się przydaje, choć bez tej umiejętności da się przeżyć.

Przeżyć tak ale wykuć zacnych mieczy- już nie. No chyba że gdzieś są luźne obisidian ores, w większej (12) ilości. Bo bez tego ciężko o naprawdę dobry miecz :)

Obawiam się, że przepadło mi sporo zadań i sporo punktów doświadczenia, których brak będzie dotkliwy w późniejszym etapie gry.

Biorąc pod uwagę rozmiar całej gry- trochę tego było.

Trudniejsze stwory jak czerwie, bojowe świerszcze, bagielce
Wspominałem o kuszy? ;) To najlepsza metoda na nie. Bagielcie (heh, tak to się w polskiej wersji nazywa?) są dosyć powolne, świerszcze i czerwie średniej szybkości, niemniej kusza na maksymalnym poziomie, z dosyć sporej odległości naprawdę nieźle sobie z nimi radzi. Gorzej już z jaszczurami- często nie mamy możliwości ataku dystansowego, poza tym są szybkie bestie. No chyba że pociski magiczne, to to tak.


Myślę, że trzeba dać Risenowi szansę, bo moim zdaniem od premiery Nocy Kruka nie było bardziej Gothicowej gry od Risena.

Tu się nie zgodzę (ze mnie ślepy miłośnik G3 ;)) niemniej jeśli chodzi o szansę- oczywiście. Każdego zachęcam do przekonania się na własnej skórze jaki jest Risen. Ja wiele razy podkreślałem że grało mi się dobrze. Grałem w niego prawie 40h, rozgrywką była "lekka, miła i przyjemna". Dużo krytykuje bo w wielu aspektach się zawiodłem. Poza tym to chyba dobrze świadczy o grze jeśli fani się długo spierają i dyskutują o niej niż grają i od razu o niej zapominają.

16.10.2009
12:42
[81]

Yancy [ Legend ]

Gordek ---> Krytyczne - to nadinterpretacja :) A że gra nie wykracza zbyt daleko poza poziom średni - nie znaczy że jest całkiem zła. Zgadzam się że nie było bardziej Gothickowej gry od czasu Nocy Kruka... problem w tym że kilka dni wcześniej grałem w Noc Kruka właśnie :) Pewne rzeczy mam więc świeżo w pamięci.
Na grę mam jeszcze mniej czasu niż ty. Stąd mam poziom 9 i nadal jestem w mieście. Na bagnach zrobiłem wszystkie zadania jeszcze przed wizytą w mieście. Nie było to trudne. Jedynie pokonanie Brograra sprawiło mi dłuższy kłopot. Ale bez przesady.

Pierścień skradania i pierścień akrobatyki jest w mieście. Co prawda, tego pierwszego na razie nie zdobyłem (nie chcę czytać gdzie leży) ale miasto jest maleńkie - więc pewnie go znajdę.

Możesz czasami skrobnąć coś o magu. Niewiele osób gra magami. Mi najbardziej przypadł do gustu pomysł z mieczami ile wlezie potem klasztor i tylko pieczęcie. W efekcie powstaje coś jak mój ulubiony łucznik z Nocy Kruka, który prócz mistrzostwa w łuku potrafi również wezwać demona, uleczyć się - czy gruchnąć deszczem ognia :)

16.10.2009
13:44
[82]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Powieccie gdzie można znaleść kamienne tablice siły jak najwiencej i smocze korzenie bo z tych mapek nic nie rozumiem

16.10.2009
14:07
[83]

Yancy [ Legend ]

Smoczy Korzeń - Drachenwurzel
Siła - Starke

Wszystko tam jest tak czytelnie oznaczone z obrazkami że nawet nie chcę komentować :)

16.10.2009
14:38
smile
[84]

.:Jj:. [ Legend ]

16.10.2009
14:48
[85]

Gordek [ Generaďż˝ ]

Yancy --> O pierścieniu skradania pierwsze słyszę, ale miło czytać, że i coś takiego twórcy umieścili w grze.
Też przed premierą Risena miałem zamiar odkurzyć Noc Kruka, ale może to i dobrze że nie zdecydowałem się. Kto wie jakbym wtedy patrzył na Farangę i jej mieszkańców.

.:Jj:. --> Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do broni miotanej w serii Gothic. Oczywiście miałem kusze w G2 (belka w GD), ale preferowałem zawsze albo walkę w zwarciu, albo magię. Dlatego poczekam jeszcze trochę na awans i doczyszczę wszystko za pomocą run lub ulepszonej kuli ognia.

Tak w ogóle, to walka kosturem z 2-3 szkieletami jest bardzo ciekawa, przy czym diabelnie trudna. Bez uskoków, ciągłego pilnowania swoich boków i pleców ciężko o zwycięstwo, ale jaką dziką satysfakcję się ma po ich śmierci, jeśli szkielety da się drugi raz zabić na śmierć. Moim zdaniem w Gothicu 2 walczyło się łatwiej. Wystarczyło mieć dobry refleks, sporo przestrzeni za sobą i uskoczyć przed atakiem po czym wyprowadzić kontrę. W G1 grałem magiem, ale walki mieczem też nie były zbyt trudne. Wyjątek stanowiły szkielety, które spędzały mi wtedy sen z powiek. Przez to, że wyciągnąłem runę z miecza, to walka z każdym kto posiadał dwuręczniaka, przez co większy niż ja zasięg, była katorgą.

16.10.2009
14:58
[86]

Yancy [ Legend ]

Mnie tak zastanawia całkiem inna rzecz. Wątek o Risen (dzięki Bogu że nie zdecydowałem się tu go dodać na starcie) składa się głównie z ospoilerowanych pytań i fabułę. Ta gra robi się tak skomplikowana w dalszych rozdziałach? Bo jak do tej pory to wszystkie questy są proste, dobrze opisane i nie musiałem nigdy nawet na mapkę spoglądać (mały obszar - zgubić się trudno).

Gordek ---> A ja właśnie tuż przed Risenem zaliczyłem 3 rozdziały w G2 NK :) Zakończyłem na 4. Łucznik/Mag (w tej kolejności) gra była banalnie prosta. Chciałoby się powiedzieć że dla takiego herosa poziom trudności w NK jest zbyt niski stanowczo ;)

16.10.2009
15:02
[87]

Qverty™ [ Legend ]

Yancy--->a w którym jesteś rozdziale? Bo rozdział 3 i 4 w Risenie to ciagłe łażenie po ruinach i światyniach gdzie jest pełno pulapek, labiryntów i różnych ciekawych rozwiązań...niektórzy się gubia...

Jj--->no nie zauwazyłem takiego czegoś w wątku o risenie żeby ktoś się pytał jak pokonac mocnych wrogów...co najwyżej może się skarżył ktoś że w pewnym momencie jest trudno...A prosta gra to pojęcie względne. Dla ciebie Risen jest prosty, dla kogoś innego cholernie trudny...większość ludzi mówi np. że Mafia jest bardzo trudna a dla mnie np. Mafia była bardzo prosta...

16.10.2009
15:03
[88]

.:Jj:. [ Legend ]

Yancy=> Ja o tym parę razy tam pisałem, to ostatni post:

Nie czytałem ostatnich postów ale cały wątek i jego poprzednie części to w dużym stopniu spam prośbami o pomoc w banalnych sprawach. Więcej trwa znalezienie rozwiązania niż wyjście z gry i napisanie posta na Forum.
Nie wiem jaką satysfakcję ma dawać taka gra.


Naprawdę gra jest prosta. Nie widzę wytłumaczenia innego poza tym że dzisiejsi gracze to w większości tłuki kartoflane. Rozumiem że można mieć wątpliwości co do wyobru strony, rozwoju postaci, jakiś sekretów, ekwipunku...
ale ludzie piszą z prośbą o pomoc: "mam zadanie zbadania jaskini, wchodzę do jaskini ale tam są przeciwnicy mocni, co robić". No ja pierdzielę.


gdzie jest pełno pulapek

na to jest lewitacja, zamiana w kraba czy telekineza na przełącznikach.

labiryntów
3 wyjścia z jaskini to labirynt? W dodatku w tych większych mamy mapy. Ja ani razu się nie zgubiłem.


BTW temat labiryntów, sekretnych przejść i temu podobnych zamyka jedna sytuacja: gdy dotarłem do frontowej bramy "miasta" portowego o ok 15 sekundach "odkryłem" "sekretne" przejście- wyjście z miasta. Potem tylko musiałem znaleźć do tych drzwi klucz, niestety był zablokowany fabularnie. A lokacje szczątków finalnej zbroi znałem w połowie gry, gdybym miał zaklęcia do niebieskich barier gra mogła by się skończyć baaardzo szybko.


Qverty™=> nie czytam całego wątku bo nie ma sensu. Widziałem kilka oddzielnych wątków w których padały zapytania o techniki walki z wrogami i temu podobne. Poza tym kilka osób do mnie pisało na XFire z pytaniami i prośbami jak walczyć (ale nie tylko), w tym jedna osoba z wątku o Risenie.

16.10.2009
15:19
[89]

Yancy [ Legend ]

Qwerty ---> Kończę pierwszy. Tzn. zasadniczo - zostało mi ostateczne zaklepanie wyboru strony bo zadania zrobiłem chyba wszystkie jakie można było wykonać dla mojej strony. Dla przeciwników nie robiłem nic.
Nie mogę powiedzieć by do tego momentu był jakikolwiek problem z czymkolwiek. Questy są dokładnie wyjaśnione przez zleceniodawców a błądzić nie ma gdzie bo obszar jest stosunkowo mały.

16.10.2009
15:20
[90]

ProTyp [ For the Horde! ]

Hehe, nie wiem jak wy gracie w tego Risena :P.

Ja po 24 godz mam już 4 rozdział i jestem Kapitanem xD.

16.10.2009
15:22
[91]

Qverty™ [ Legend ]

Ja po 24 godz mam już 4 rozdział i jestem Kapitanem xD.

Słuchaj po 24h to ja juz byłem Inkwizytorem i szukałem pancerza więc nie masz się czym chwalic, gra jest krótka...

16.10.2009
15:29
[92]

Yancy [ Legend ]

Tym bardziej nie spieszę się do końca. Przecież nie gram na wyścigi. Pierwsze podejście - najlepsze a czy będzie drugie - nie wiem :)

16.10.2009
17:14
[93]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Ja po 24 godz mam już 4 rozdział i jestem Kapitanem xD.

A ja byłem dopiero w 3/4 pierwszego rozdziału :D

Szczerze to zastanawiam się nad jakimś wyzwaniem :)

16.10.2009
17:25
smile
[94]

.:Jj:. [ Legend ]

Szczerze to zastanawiam się nad jakimś wyzwaniem :)

Hm?

16.10.2009
21:17
smile
[95]

Yancy [ Legend ]

Jest dużo takich fajnych znajdziek? Zawsze to lubiłem w Gothicach. W G2 np. mieszki na dachach Khorinis :)
No i proszę. W obozie Dona też takie smaki są :)


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
16.10.2009
21:19
[96]

polak111 [ Legend ]

Yancy --> Zapraszam na la parkour w klasztorze, jeśli lubisz takie bonusy ;)

16.10.2009
21:33
[97]

Yancy [ Legend ]

Tu konkretnie użyłem zwoju lewitacji. A na tym etapie gry to cenna rzecz :)

16.10.2009
22:05
smile
[98]

Trollf [ ]

Szczerze to zastanawiam się nad jakimś wyzwaniem :)

Sprobuj wiec przejsc cala gre biegajac caly czas do tylu...

16.10.2009
22:15
[99]

.:Jj:. [ Legend ]

Jest dużo takich fajnych znajdziek?

Sporo, ale ja, poza fabularnymi, nie spotkałem specjalnie jakiś oszałamiających skarbów i sekretów (pomijam te 2-3 specjalne miecze które możemy przekuć). Jest sporo pozostawionych tu i ówdzie broni, mixtur, pieniędzy... na plażach poza muszlami z perłami jest sporo alkoholu i kasy, na dachac w mieście też można znaleźć kilka drobiazgów. Ale brakowało mi jakiś naprawdę specjalnych lokacji, zagadek, skarbów. Niby mamy sekretne przejścia w porcie, mamy jaskinie i ruiny, ale odejmując lokacje czysto fabularne niewiele zostaje.


Tak w ogóle, do osób które Risena skończyły- ile mieliście achievementów- osiągnięć? :)

16.10.2009
22:25
smile
[100]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

<<<< Trollf

Tak w ogóle, do osób które Risena skończyły- ile mieliście achievementów- osiągnięć? :)

36/50

16.10.2009
22:41
smile
[101]

Trollf [ ]

A mnie ciekawi ile osob zdobylo z tych osiagniec to nazwane Idiota ;D

16.10.2009
22:45
smile
[102]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Trollf >>>> ja ja ja :D za źle obliczoną wysokość, ale ja myślę, że to wina Freda on mnie popchnął :D

16.10.2009
22:51
[103]

.:Jj:. [ Legend ]

Trollf=> ja pod koniec gry... wyfarmiłem, dwa- pierwsze to "idiota", a drugie którego nazwy nie pamiętam polegało na 10-krotnym zapuszczeniu się w ocean i porwaniu przez tego wielkiego potwora podobnego do rotworma z bagien.

Pytam o liczbę, bo jestem ciekaw czy za skompletowanie wszystkich jest jakiś bonus- nowy pancerz czy miecz :)

16.10.2009
23:05
[104]

Trollf [ ]

Jj -

a czy w ogole da sie zdobyc wszystkie podczas jednej rozgrywki?
nie mam abonamentu, ale kiedys w newsach tu na GOLu byla lista osiagniec i byly tam rowniez takie z kasa, za uzbieranie kilkudziesieciu i wiecej tysiecy zeta, a patrzac po postach w watku wszyscy wciaz na brak kasy narzekaja... czy ceny sa tak astronomiczne, czy moze oznacza to, zeby takie achievements osiagnac trzeba kilka razy zagrac?



Shakka :D widze, ze stopien na "dzien dobry" zmieniles ;D

16.10.2009
23:09
[105]

.:Jj:. [ Legend ]

a czy w ogole da sie zdobyc wszystkie podczas jednej rozgrywki?

Nie, choćby acziwy za misje drugiej frakcji są poza zasięgiem podczas jednej gry. Nawet jak się użyje kodów to i tak się nie naliczają, myślę więc że sumują się postępy z wszystkich gier na profilu. Jakoś tak :)

16.10.2009
23:13
[106]

Mastyl [ Legend ]

Wszyscy grają w Risen. A ja mam pytanie odnośnie Gothica 3. Czy jest jakaś szczegółowa lista stone tablets oraz bookshelfów, które zwiększają ancient knowledge?

16.10.2009
23:25
[107]

Trollf [ ]

Mastyl -

wstepniak -> link do oficjalnego forum -> jeden podwieszony watek i tam wskazowka tutaj:


(przy czym przeszukaj caly watek, a nie tylko pierwszy post)

16.10.2009
23:27
[108]

Mastyl [ Legend ]

dziękuje.

16.10.2009
23:32
[109]

Yancy [ Legend ]

Mastyl ---> A nie ma ich zaznaczonych na mapie?



Część tabliczek jest losowo u kupców. Ogólnie - to tony można zdobyć wszędzie bez żadnych nauczycieli.

17.10.2009
11:43
[110]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Ogólnie - to tony można zdobyć wszędzie bez żadnych nauczycieli.

Po patchu 1.7 już chyba nie tony. Z pulpitów i najsłabszych tabliczek już się dostaje nie 5 ancient knowledge'u, a tylko 3.
Najlepiej na początku gry obić myśliwego obok Cape Dun i tego, co nam zleca zadanie "Płochliwe Jelenie", opylić ich łuki i już jest kasa na tabliczki. Jeszcze trochę trzeba pobiegać po miastach omijając potwory, poczytać pulpity i na starcie jest już dość mocny mag/alchemik.

17.10.2009
11:46
[111]

Yancy [ Legend ]

Panowie, widzę że duża część grających mocno przeciąga przejście poza pierwszy rozdział. Moje pytanie jest takie - czemu? Zrobiłem większość zadań na mapie jakie mogłem zrobić bez potyczek, które na tym etapie są po prostu męczące. Wytłukłem dużo wilków, dzików, sępów i innego tałatajstwa. Zostało mi kilka zadań, których na tym etapie jakoś nie potrafię wykonać (ale i specjalnie mi na tym nie zależy) i chętnie ruszyłbym dalej. Mam oczywiście zadanie negocjacji z Inkwizytorem. Pytam tylko czy jest jakiś większy powód by zwlekać z posunięciem fabuły?

17.10.2009
12:10
[112]

Mastyl [ Legend ]

Zastosowalem sie do porad podanych w ww. wątku, ale niestety na patchu 1.7 najwyrazniej losowania sa dosc rzadkie, zaledwie u kilku kupcow mam stone tablets, a technika save/load jest w wiekszosci przypadków już bezowocna, bo odwiredzilem juz ze 3/4 kupców. Zostalo tylko kilku w Nordmarze, Mora Sul i w Ishtar. A chce kupic jak najwczesniej w grze odzyskiwanie many, bo bez tego nie ma fajnego maga. Na razie mam 152 ancient knowledge... potrzeba 250.

17.10.2009
12:12
[113]

.:Jj:. [ Legend ]

Yancy=> ostrożność, z uwagi na rozdziałową budowę. Wraz z postępem pojawiają się nowe rzeczy, nikt nie wiedział czy też nie znikają. Poza tym dosyć wcześnie wybiera się stronę, więc przed wejściem do miasta ludzie chcą wycisnąć jak najwięcej XP i golda.

17.10.2009
13:19
[114]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> A tam, jeśli powód jest tylko taki - to szkoda czasu na kiszenie się w pierwszy rozdziale. Strata czasu przy braku JAKICHKOLWIEK wymiernych korzyści. Pamiętam jak na początku próbowałem deczko zwiedzać. I jaki miało to sens? Drugi raz wracałem jak wariat w te same miejsca bo za pierwszym razem nie miałem choćby kowalstwa. Swoją drogą - kowalstwo to fajna rzecz. Nie chodzi nawet o miecze ale o możliwość zrobienia niezłej biżuterii na tak wczesnym etapie. Amulet 15 do siły to nie byle co. A pierścień +8 do odporności daje prawie tyle co cała pierwsza zbroja kupiona za 500 golda.

Mastyl ---> Widać utrudnili to deczko. Wcześniej można było nałapać kilkaset punków. Jak chcesz być magiem - ładuj ile wlezie w prastarą wiedzę. Mana to sprawa trzeciorzędna. Im wyższy poziom wiedzy tym silniejsze są czaty. Jak zrobisz 400-500 to słabymi czarami kosisz niemal każdego na raz. Zwłaszcza ze stosowną umiejętnością.

17.10.2009
14:10
smile
[115]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>>Panowie, widzę że duża część grających mocno przeciąga przejście poza pierwszy rozdział. poza xp i próbą utrudnienia sobie gry to raczej nic poza tym, ewentualnie próbie jakiegoś wyzwania :D ale to moje podejście :)

17.10.2009
15:05
[116]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Pobiegałem całkiem sporo zrobiłem 11 poziom i wydaje mi się że to styknie. Skończyłem szastać punktami nauki teraz już koncentruje się na celu. Czyli siła, miecze potem alchemia i kusze jak coś zostanie. Nauczyłem się na 3 poziom kradzieży. Wiem że to zmarnowany punkt ale jak mam 2 to już chcę w tej rozgrywce dogłębnie sprawdzić co można wyczesać. Zresztą - osiłek ma mały dylemat z punktami w tej grze :)

A po podrasowaniu postaci... gra się zupełnie przyjemnie. Walka dosyć satysfakcjonująca w każdym razie.

17.10.2009
20:57
[117]

Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]

Mam pytanko, gdzie można nabyć czary Adanosa? Widuję tylko kapliczki Innosa i Beliara a mam już 23 level [chce nabyc Ice Lance]. Swoją drogą gra magiem to prawdziwy faceroll jeśli ma się pełną manę ;)

Za poziom będę mógł kupić regenerację many więc powinno być jeszcze łatwiej.

17.10.2009
21:00
[118]

Trollf [ ]

Z tego co pamietam, to czarow Adanosa tylko magowie wody ucza... i przebywaja oni na pustyni...

a co lodowej lancy, to sztuka dla sztuki ;] blyskawica i tak o wiele szybciej sie przeciwnikow eliminuje...

17.10.2009
21:35
[119]

jacksonheyes [ Konsul ]

Zaklęć Adanosa uczy też druid Porgan. Znajduje się on w drodze do Montery.

17.10.2009
21:39
smile
[120]

Montera [ Michael Jackson zyje ]

Zaklęć Adanosa uczy też druid Porgan. Znajduje się on w drodze do Montery.

Masz coś do Montery ? :>

BTW. A tak na serio to od jutra gram w Risen i to pełną parą :)

17.10.2009
23:24
[121]

Yancy [ Legend ]

Jedyny czar jaki mag w G3 posiadać powinien (poza leczeniem) to Błyskawica. Mając 400-500 starożytnej wiedzy i zdolność czarny mag - chodzimy jak Predator.

Też gram ostro w Risen. Powiem tak. Replay tej gry jest zbliżony do G1 - czyli bardzo niewielki. Widać to jasno już teraz. Otrzymywanie głównych zadań wygląda tak jak w G1. Czyli, inna gadka ale do zrobienia i tak to samo :)
Inkwizycja bardziej podpadła mi w gusta niż Bandyci. Bardziej też podobają mi się ich bronie. Ale... tylko miecze potraktowane są w grze z należytym szacunkiem :) A tymi najlepiej posługują się Bandyci. Trochę nie teges że o wyborach decyduje broń...

17.10.2009
23:53
[122]

.:Jj:. [ Legend ]

Ja instaluję G3 >:D W tym tygodniu zrobię to samo z Oblivionem, ale muszę kupić dodatek, bo mam ed. specjalną ale bez dodatku. A wolę już zaliczyć wszystko.


Yancy=> na jakim etapie już jesteś? Był close encounter z jaszuroludźmi? :)
Pod koniec gra naprawdę przybiera rumieńców, walka, walka, odkrywanie ruin i jaskiń, walka, walka, fabuła, walka :)


Swoją drogą myślałem ostatnio nad przywiązaniem do postaci w grze, wyszło mi że ogranicza się ono do "zabić go, czy jeszcze mi się przyda?".

18.10.2009
10:29
[123]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Nie walczyłem z żadnymi jaszczurami ani dotąd żadnego nie widziałem. Nie wciskam się w miejsca gdzie mnie nie chcą :) Najsilniejsze co widziałem to jaszczur grzmotów (czy jakoś tak).

Gule, Szkielety i temu podobne tałatajstwa są męczące - więc nie leję ich jeszcze. To nie o to chodzi że nie idzie z nimi poradzić :) Raczej o to że z moją bronią pojedynek z takim świerszczem bojowym trwa za długo. Zabiłem ich kilka bo to nie jest problem ale na grupy się nie rzucam zbyt chętnie.

Jeśli o przywiązanie idzie... jako tako byłbym w stanie się do Inkwizycji przekonać. Do Bandytów... no jakoś niezbyt. Tyle ze kradnę na prawo i lewo (jak każdy) więc w sumie - niezależnie od przekonań, zachowuję się jak bandzior ;)

18.10.2009
13:14
[124]

Yancy [ Legend ]

Jeszcze maleńka uwaga -> Trzeci punkt w umiejętności złodziejskie to czyste zmarnowanie 5PN. Nie daje to zupełnie nic. Nie ukradłem nic wartego wydania tych 5PN. 20PO za Mistrza Złodziejskiego można uzyskać mając 2 poziomy.

18.10.2009
14:41
[125]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Moje postępy w grze Gildia;Łowca smoków/smocza zguba/średni pancerz ŁS siła 167 zręczność 40 mana 86 pż 802 broń 2H 92% i jestem w 5 rozdziale właśnie wruciłem z GD i ma 42lvl jak myślicie dobrze jest czy na tym poziomie gry powinno być lepiej?

18.10.2009
14:42
[126]

Yancy [ Legend ]

Wystarczająco. Chcesz mieć 100% w mieczach to wykuj Ciężki Miecz Łowcy Smoków. Może nie jest mega mocny - ale świetnie wygląda i ma bonus 10% do broni dwuręcznych.

18.10.2009
14:46
[127]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> Jeszcze maleńka uwaga -> Trzeci punkt w umiejętności złodziejskie to czyste zmarnowanie 5PN. Nie daje to zupełnie nic. Nie ukradłem nic wartego wydania tych 5PN - i to jest właśnie dziwne chyba autorzy olali zupełnie tą umiejętność człowiek nie za żadnej satysfakcji z tego, że ma wymaksowaną kradzież mogli postarać się o jakieś profity z tej umiejętności. Pamiętam ile miałem radości grając w G2 jak po dłuższym czasie rozwoju zręczności mogłem okraść w końcu Pyrokara czy Grega :D

18.10.2009
14:56
[128]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Noc Kruka załatwia ten temat idealnie. Nie dosyć że kradzieże przynoszą duże profity to jeszcze dają naprawdę ogromne doświadczenie. Mało tego. Sama umiejętność niewiele daje. Chcąc być dobrym złodziejem trzeba przekroczyć setkę na zręczności :) Grając łucznikiem - to pierwszy rozdział :D
W Risen - pierwszy poziom jest przydatny i pozwala zaoszczędzić gotówkę w ilości całkiem sporej. Drugi, mniej użyteczny ale ciągle można wykosić kilka kluczy i fajnych zwojów. Trzeci poziom daje dostęp do zaledwie kilku nowych NPC-ów. Przy czym nie mają oni na tyle wartościowych przedmiotów by w jakikolwiek sposób uzasadniało to naukę. 20PO zdobywamy już z drugim poziomem.
Podobnie skradanie. Śmiało można sobie darować. Bezsensowna umiejętność. Metodą "na szybkinsa" obrobiłem absolutnie wszystko w tej grze. Nie zwróciłem uwagi by było miejsce gdzie skradanie by się przydało.
Akrobatyka za to jest fajna. Tyle że jak chcemy poskakać z dużych wysokości - zaraz na początku można ukraść pierścień. Właśnie. I tu akurat kradzież się przydaje. Tego pierścienia chyba inaczej nie da się zdobyć? W każdym razie - inna metoda jest wcale nie prostsza, wymaga otwierania zamków na wysokim poziomie albo scrolla.
Pierścienia skradania jakoś nie znalazłem - albo przegapiłem albo sprzedałem niechcący - w każdym razie - nie mam.

Jak ktoś lubi ładnie błyszczące zbroje - Inkwizycja ma fajne w tym względzie. Szkoda że bandyckie są takie nijakie.

18.10.2009
15:05
[129]

EnX [ White Dragon ]

Yancy – Pierścieni akrobatyki miałem chyba 2 lub 3. Można go zdobyć już na początku w mieście. Musisz porozmawiać z Rodrigezem, potem z Nelsonem, potem wystarczy mieć naszyjnik z pereł. Pierścień skradania można kupić u Jasmin (chyba tak się nazywa, to ta od Rufo)

18.10.2009
15:21
[130]

Yancy [ Legend ]

EnX ---> Pierścień Akrobatyki/Nelsona to zaraz na wstępie ukradłem od dziewczyny Cida. Nelson i tak nam ten pierścień oddaje.
Natomiast pierścienia skradania - nie znalazłem. Przyglądając jakiś wątek na gamesfaq - rzuciło mi się w oczy że takowy jest. Ale nie czytałem gdzie. Przyglądałem wyłącznie info o mechanice i przedmiotach. Nie szukam nic innego bo nie chcę narobić sobie żadnych spoilerów.

Dwa ukryte miejsca jakie dotąd sam znalazłem to miejsce z runą leczenia średnich ran (dosyć łatwo znaleźć) i leczenia silnych ran (trudniej). Do obu niezbędna była lewitacja. Szkoda że runy mało mi przydatne są. Scrolle pewnie będę głównie pisał z lewitacją i telekinezą. Brak tych run utrudnia trochę grę wojakowi :)

18.10.2009
15:48
[131]

.:Jj:. [ Legend ]

Czy znalazłem pierścień skradania- nie pamiętam. Najbardziej pamiętam pierścienie dodające umiejętności walki mieczem i toporem, ale było też sporo pojedynczych dodających dziwnych umiejętności :)

18.10.2009
19:08
smile
[132]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Pierścień jest zapewne równie bezużyteczny jak sama umiejętność skradania :) Ja sam sobie wykułem pierścienie i amulet i szczerze mówiąc - nic porównywalnego nie znalazłem.

Walkę mieczem mam na 7. Najlepszy miecz jaki znalazłem - to Demoniczny Miecz ale jest to broń oburęczna więc niestety - nie dla mnie. Zresztą, nie mam jeszcze siły na niego.

Natłukłem dużo szkieletów, guli - niepotrzebnie się ich bałem wcześniej. Padają bez kłopotów. Ten marsz zwycięstwa zatrzymał dopiero Jaszczurzy Kapłan we wschodniej świątyni. Dobry koleżka. Aby nie tracić czasu przywołałem ze scrolla Freda.

Miecz obsydianowy mnie zawiódł. Paskudnie wygląda - do tego praktycznie tak samo mocny jak maczuga, której używałem (do czasu przejścia na ostry półtoraręczniak).

Wciąga takie spokojne bieganie i eksploracja. Tyle że... te wszystkie podziemia to dobre są na raz... Ogólnie, zrobiło się przyjemnie. Robię to - co niektórzy w pierwszym rozdziale. Zwiedzam świat. Niestety - zaczyna wychodzić że ogromny to on nie jest :) Nadrabia podziemiami trochę - ale to już nie to.

18.10.2009
22:35
[133]

Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]

Mam pytanko, czy po wybraniu drogi Innosa [w moim przypadku] dostanę 'jego' czary za darmo, czy będę musiał je kupić za Learning Pointsy? Bo mam 20 "wolnych" i nie wiem czy ładować je w Ancient Knowledge i MP czy zachować by kupić Meteor i Fire Rain.

18.10.2009
23:04
[134]

Yancy [ Legend ]

Amadeusz ---> Nie ma nic za darmo :)


Odnośnie pierścienia skradania. Znalazłem go. Ma go do sprzedania Jasmine. To koleżanka naszego towarzysza przy polowaniu na licznik Gajgera ;) Myśliwy siedzi przy ognisku a Jasmine koło jego domu na dole.
Wreszcie świetnie wyglądająca tarcza odziedziczona po nieumarłym :) Miodzio.

18.10.2009
23:55
[135]

.:Jj:. [ Legend ]

Miecz obsydianowy mnie zawiódł. Paskudnie wygląda

Jednoręczny zwykły? Ja nie wykuwałem go nawet, chyba zapomniałem. Nie wiem jak prostsze ale późniejsze są zarąbiste. Tak jak już pisałem, wśród 5 najlepszych w grze są 2 z tego materiału, tylko trzeba perfekcyjnie opanować walkę mieczem i kowalstwo.

Co do wyglądu- super wygląda :D

19.10.2009
08:46
[136]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Obsydianu mam od groma w ekwipunku. Po znalezieniu pierwszego miecza jaszczura - zaniosłem go do kowala u Bandytów. Ten skierował mnie do miasta. W mieście kowal dał mi nieobrobiony miecz do przekucia ale do wyboru miałem wyłącznie 1h. Sęk w tym że na tym etapie niedługo później znalazłem długi miecz zdrady, który jest lepszy a ja już mogę nosić długie miecze z tarczą.
Ale nic to - polując na Gajgera ;) znalazłem drugi odłamek ostrza burzy. Mam nadzieję że tym razem będzie to jakaś ciekawostka.

Pytałeś o walki z jaszuroludźmi. Na tym etapie występują dwójkami. Na szczęście - są prostsi niż pojedynczy mag w świątyni wschodniej. Walka z nimi jest fajna. Niby prosta ale wymaga uwagi. Jeden błąd może się skończyć śmiercią.

Dopiero w ruinach z Gajgerem zorientowałem się że pierścienie na ścianie da się użyć! Cymbał ze mnie. Ciekawe ile wcześniej przegapiłem takich sekretnych miejsc :) Trzeba będzie przy okazji wrócić tu i tam.

19.10.2009
09:12
smile
[137]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> najlepiej i najśmieszniej zarazem wygląda bohater z mieczem dwuręcznym w jednej ręce :D

19.10.2009
09:30
[138]

Yancy [ Legend ]

Na razie oglądam go tylko z bękartem w jednej ręce i już wygląda to dziwacznie. W sensie - zupełnie się nie czuje wagi tego co w łapie trzyma. Chwyć sobie w ten sposób 1,5kg bękarta to zobaczysz czy będziesz go trzymał jak słomkę :)

19.10.2009
10:17
smile
[139]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> co do odłamków i samych mieczy to można znaleźć dwa. Dwuręczny i miecz długi. Pierwszy to Spijacz dusz, a drugi Ostrze burzy :) gdzie są te kawałki zostawiam Tobie do odnalezienia :) oba bardzo fajnie wyglądają

19.10.2009
10:36
[140]

Yancy [ Legend ]

Ostrze burzy mam oba kawałki. Ale nie zdążyłem wczoraj przekuć. Nie mam teleportu do miejsca gdzie się znajduję i póki nie znajdę czegoś to nie chcę wracać do miasta. Drugiego wymienionego miecza - nie mam ani kawałeczka.

Demoniczny miecz też fajnie wygląda - ale jest oburęczny więc póki co - musi poczekać.

19.10.2009
15:40
[141]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Hmm... mam kolejne pytanie mam smoczą zgube i DMONS co nosić z jednej strony smocza zguba 10 wiencej obrażeń a z drugiej DMONS to +10 do 2h jest dłuższe i ładniej wygląda co wybrać???? a może topór berserkera??? a i drugie pytanie dostałem misje od beneta ze smoczymi jajami czy w każdej jaskini będzie smocze jajo?? i najważniejsze chyba mam buga bo zamiast orków wszędzie są jaszczuroludzie kilka orków było tylko koło lobarta dzięki za odpowiedzi

19.10.2009
15:50
[142]

Yancy [ Legend ]

Noś co ci się najbardziej podoba. Na tym poziomie to wszystko już dobre jest przecież.

Nie w każdej jaskini. W kilku znajdziesz tylko.

19.10.2009
15:55
smile
[143]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

A TO NORMALNE ŻE ZAMIAST ORKÓW SĄ JASZCZUROCZŁEKI????

19.10.2009
16:41
[144]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

Jestem w 4 rozdziale i niedużo mi zostało do końca. Chyba na tym etapie powiem, że mimo wszystko gra mi się fajnie i raczej na pewno zagram po raz drugi magiem. Dużo kwestii spierdzieliłem..przede wszystkim nie nauczyłem się alchemii, aby robić eliksiry a ziółka zżerałem na bieżąco:). teraz mimo ze mam punkty bez sensu jest się uczyć alchemii. Jak na ten etap gry moja postać jest dość słaba. Siły mam około 80 (z biżuteria) zręczności około 60. Zostaje jeszcze część questow dla inkwizycji w klasztorze, których nie mogłem zrobić. Wprawdzie nie widzialem jeszcze zakończenia ale grze 7,5/10 można dać spokojine. Pytanie: grał ktoś postacią ukiernkowaną na walkę toporem?

19.10.2009
17:47
[145]

Yancy [ Legend ]

Łowca --> Normalne w końcu smoki to jaszczury.


ElvesBrew ---> Jeśli będę grał jeszcze raz to też magiem ale magiem z mieczem w dłoni. Wszystkie punkty wpakuję w miecz zanim wstąpię do klasztoru. Tak - to jest możliwe. Najtrudniej będzie z kasą ale da radę zrobić z tego co z grubsza liczyłem.

19.10.2009
19:08
[146]

claudespeed18 [ Legend ]

Łowca Smoków99 --> grajac Najemnikiem/Łowcą Smoków masz w 5 rozdziale jaszczury a jak inna profesją to byłby Orki, jednak wybrales dobrze, Najemnik jak i Łowca Smoków to moje ulubione kasty i w kazdej grze sa najbardziej odpowiednie jesli chodzi o fabułe i charakter Bezia, no G3 to sprawa głębsza bo tam mozna byc jednym i wszystkim :]

19.10.2009
19:59
[147]

Yancy [ Legend ]

Przekułem pierwszy miecz. Ostrze burzy. Czy wygląda lepiej od miecza zdrajcy - sprawa dyskusyjna. Ale zadaje obrażenia o kolejnego piątala lepsze :)

19.10.2009
23:24
[148]

Yancy [ Legend ]

Może mi ktoś wyjaśnić mechanikę w grze Risen? Jak wyglądają obrażenia zadawane przez herosa? Czy jest to suma siły oraz obrażeń broni czy też siła wpływa wyłącznie na to co możemy w łapie dzierżyć? Coś nie do końca mogę to wyczuć zdejmując amulet siły. Widzę że są osoby uczące się siły na 200 (pojęcia nie mam jak to robią bo nie wiem czy w grze można zrobić aż tyle mikstur i posiłków) stąd moje pytanie - czy jest się o co bić.

Powiem wam jeszcze że zaczęło mi się grać całkiem miło ale... za dużo walki w tej grze a za mało RPG. Zaczynam być zmęczony ciągła walką. W miejscach gdzie byłem pojawiają się nowe stworki (chyba co rozdział). Tyle że słabe i bardziej irytują niż cokolwiek dają. Jakby bez nich walki było mało.

20.10.2009
09:08
[149]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Szczerze też się nad tym zastanawiałem i stwierdziłem, że siła wpływa na to co możemy nosić plus na ilość obrażeń od trafień krytycznych (co któreś uderzenie zadaje więcej obrażeń to sobie wymyśliłem, że to krytyk :) ). Ciężko stwierdzić, nie ma procentów jak w Gothic. Więcej nie zauważyłem zalet.

Co do ilości siły 200 to dla mnie to trochę podejrzane jest, ale może jeszcze mało poznałem Risen.
Powiedzmy nauczyciele uczą do 100 siły, czyli potrzebujemy 100PN (10lvl).
Mikstur na siłę możemy zrobić chyba 17 (na razie tyle znalazłem najwięcej koron bohatera), czyli kolejne 85pkt, możemy chyba dostać bodajże 3 mikstury no to powiedzmy, że mamy to 200pkt. Ale czy to ma sens ? Moim zdaniem nie, sam miałem na koniec gry 163 siły i jakoś nie pomagało to w szybszej eksterminacji przeciwników, powiem, że grając teraz mam 72 siły plus jakiś tam miecz z 75dmg i zadaje jaszczurom podobne obrażenia co wtedy hmm dziwne.

Jakoś tak patrze na niektóre statystyki bohaterów i nie mogę doliczyć się PN jakie oni wydawali, aby wyrobić się w tych 280 :)

20.10.2009
09:19
[150]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Ale w grze nie ma żadnych krytyków! Po prostu różne ciosy w obrębie kombosu zadają różne obrażenia! Mogę sobie pozwolić tylko na sprawdzenie tego przez założenie lub zdjęcie amuletu siły i nie mogę powiedzieć bym widział różnicę - może za mała ona jest - nie wiem. Osoby bawiące się konsolą powinny to z łatwością sprawdzić. Roślinek znalazłem może z 10 póki co. Do tego są jakieś posiłki na siłę do przygotowania.

20.10.2009
09:25
[151]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> no tak jak mówiłem to tylko moja teoria krytyków :) też jakoś nie widzę, aby coś takiego występowało w grze. Według mnie to nie ma sensu uczyć się aż tyle siły lekko ponad granicę 100pkt to wystarczający wynik.

btw. z czystej ciekawości sprawdzę zaraz jak to wygląda przy większej sile itd.

20.10.2009
09:25
[152]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

hmm..na 100% nie jestem tego pewien, ale mam wrażenie że obrażenia zadawane z łuku mam większe po zwiększeniu zręczności. Niemniej jakoś mocno się temu nie przyglądałem. Ciekawa innna sprawa...w podziemiach korzystając ze zwoju lewitacji opuściłem się na niższy poziom i utknąłem tam. Brakowało mi drugiego popiersia i nie mogłem drzwi otworzyć. Wrócić na górę też się nie dało bo za szybko kończył mi się czar. Bez kodów zakończyłbym tam rogrywkę:)

20.10.2009
09:50
[153]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Jednak większa siła wpływa na ilość zadawanych obrażeń, ale nie przy skokach rzędu 10 czy 15pkt, bo to jest nieodczuwalne w grze.

Zrobiłem kilka testów i tak:
1) siła 72, miecz 75dmg, obiekt Rekrut przy kilku testach wyszło 2,3 strzały na powalenie gościa;
2) siła 100, miecz 75dmg, różnica odczuwalna jednak nadal potrzeba 2 strzałów;
3) siła 100, miecz 80dmg, różnica niezauważalna;
4) siła 150, miecz 75dmg, różnica widoczna w ilość odbieranego HP jednak nadal potrzeba 2 strzałów;
5) siła 200, miecz 75dmg, przeciwnik pada po jednym strzale;

Co dziwniejsze największą różnicę zauważyłem przy przejściu z testu 1 na 2, a potem dopiero przy teście 5.

20.10.2009
10:04
[154]

Yancy [ Legend ]

Czyli trochę potwierdziłeś to co myślałem że jest. Różnica może i jest - ale bić się nie ma o co. Punktów starczy mi na naukę mieczy do 10 oraz na siłę do 100 ale po tym zabiegu prawie nic więcej nie osiągnę. Ze dwa ostatnie poziomy mógłbym dać w kuszę - tyle że to za mało by miało to znaczenie... Chyba lepiej władować to w toporki.

20.10.2009
10:56
[155]

LOBO_Art [ stupidbadugly ]

Dodam moje 3 gr, siła na poziomie 200 jest spokojnie możliwa do osiągnięcia bez oszustw. Znalazłem ok 17 koron bohatera, jeden taki kwiatek = mikstura +5 do np. siły, korzeni ogra miałem ponad 20, jedną miksturę dostaje się za darmo (przynajmniej przy grze dla Dona) a parę można znaleźć.
Yancy ---> ostrożnie z dawanie punktów w topory jeżeli używasz raczej innych broni

spoiler start
finalna broń daje +6 do umiejętności posługiwania się nimi, z drugiej strony dostaje się ją tak późno, że nie ma czasu jej porządnie wykorzystać
spoiler stop

20.10.2009
11:19
[156]

Yancy [ Legend ]

LOBO_Art ---> Pisząc o toporkach miałem na myśli inwestycje w nie PO rozwinięciu mieczy na 10 i siły na 100. Z umiejętności - na koniec zostawiłem sobie alchemię. Wg. moich wyliczeń wynika że około 30 punktów mi zostanie do rozdysponowania. A to już albo w kusze albo w toporki planowałem. Bez znaczenia. Skoro jest tak jak piszesz to może w topory jednak dodam.

Ziółek muszę w takim razie lepiej poszukać. Ale... w kilku miejscach w końcu jeszcze nie byłem.

Lewitacja strasznie ułatwia życie. Gdybym grał ponownie - to tylko i wyłącznie Magiem z mieczami na 10 przed wstąpieniem do klasztoru (niestety - powyżej 7 uczy tylko jeden człowiek w grze - w każdym razie, tylko jednego znalazłem).

20.10.2009
11:35
smile
[157]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Panowie, z racji że Risen'a mi było "mało" przypominam sobie Gothica III. Gram na najnowszym patchu (1.73). Wszystko fajnie jak dotąd, tylko jedna rzecz mnie irytuje - wyszkoliłem się w alchemii i chciałbym sobie montować miksturki. Dużo miksturek. ;) Problem jest dość głupi bo wiecznie brakuje mi... fiolek! Jakieś porady, gdzie mogę zaopatrzyć się w ich hurtowe najlepiej ilości? No i jeśli kojarzycie handlarzy, którzy będą mieli w ofercie szczaw królewski to też prosiłbym o podanie...

20.10.2009
12:40
smile
[158]

Yancy [ Legend ]

[email protected] ---> Musi wypowiedzieć ktoś grający na patchu 1.73 bo przekonałem się że zmiany jest całkiem sporo.

20.10.2009
12:53
smile
[159]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Yancy -> Skoro już o zmianach mowa - pozwolę sobie na zwięzłą opinię o grze po załataniu jej przez fanów i patrząc z perspektywy czasu :) - Zmian jest cała masa i generalnie gra jest grywalna (szczególnie dzięki poprawionej grafice i wydajności) nareszcie, ale nadal walka poważnie irytuje (szczególnie po przygodzie z genialnie pod tym względem zrealizowanym Risen'em), a grając cały czas widzi się ten niewykorzystany potencjał - co z tego, że G3 ma niesamowicie atrakcyjny, wielki i bogaty świat, skoro jest on niespójny i na każdym kroku napotyka się na jakieś elementarne braki i zaniedbania?
Ech, twórców po prostu przerósł ogrom świata - fani co prawda poprawili praktycznie wszystkie błędy, ale na uzupełnienie gry o brakującą zawartość i jakieś sensowne poskładanie tego do kupy, żeby stanowiło logiczną i spójną historię chyba nie mamy co już liczyć... Szkoda, wielka szkoda, bo Myrtana jest piękna i tam, gdzie questy i lokacje są dopracowane granie wciąga niczym odkurzacz... :)

20.10.2009
13:06
smile
[160]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

ALE wypas teraz gdy mam ochrone 160przed bronią orki wojownik takie śmieszne obrażenia mi zqadaje że szkoda gadać a ork elita niby taki boss a tutaj zabiera mi około 70-90 pż przy jednym strzale a zwykły ork 20. wienc nie rozumiem dlaczego ludzie muwią że gothic 2 nk jest trudny. owszem na początku tak ale pod koniec to sielanka....
PS-mugłby ktoś mi zaznaczyć na mapce w kturych jaskiniach są te smocze jaja bo na tej stronie ze wstępniaka nie moge znaleść

20.10.2009
14:09
smile
[161]

Yancy [ Legend ]



Łowca -> Ja cię proszę, nie załamuj mnie :P. Tam są szczegółowe mapki wszystkiego co się da.



[email protected] ---> Ja tylko G3 pooglądałem z nowym patchem. Nie wgłębiałem się w rozgrywkę. Na tyle się pewne rzeczy zmieniły że wolę nie doradzać. Chodzi głównie o balans. Walka w Risen jest bardziej rajcująca i nie ma o czym gadać. Mam jedno zastrzeżenie. ZA DUŻO jej.
G3 żaden patche nie poprawi. Gry zmienić się już nie da :)

20.10.2009
14:15
[162]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Rozkładam teraz tego Gothica (1.73) na czynniki pierwsze i mimo wszystko stwierdzam, że błędów jest cała masa - głównie w questach, które stoją do siebie w opozycji (np. misja zniszczenia Reddock i wyzwolenia Cape Dun). Poprawki faktycznie uatrakcyjniły grę, ale po przesiadce z Risen, pewne rzeczy już nie przejdą, np. walka, która jest żenująco zrealizowana.

A szczawiu [email protected] kupić nie można. Na 99.9%.

20.10.2009
14:26
[163]

claudespeed18 [ Legend ]

A szczawiu [email protected] kupić nie można. Na 99.9%.

ze niby królewskiego u kogos w G2NK? no to Cie zaskocze bo wlasnie mozna, bodajze u 2 osób kupiłem w 6 rozdziale, od Saturasa i jeszcze kogos

20.10.2009
14:29
smile
[164]

Yancy [ Legend ]

claudespeed18 ---> Rozmawiamy o G3

U.V.Impaler ---> Kiedy przed wypuszczeniem patcha 1.7 pisałem że G3 nie da się w żaden sposób poprawić - to zostałem przegadany.

20.10.2009
15:08
smile
[165]

.:Jj:. [ Legend ]

Sprawdziłem patcha 1.73 wczoraj, za wiele przez parę godzin sprawdzić nie mogłem, ale changelog wygląda obiecująco.

Yancy=> uważasz że G3 z ostatnim oficjalnym patchem i G3 z ostatnim CP działają i prezentują się tak samo?

Jeśli chodzi o Risena a G3- wiąć uważam że G3 jest o niebo lepszy, jedyną rzeczą ktora bardziej mi się podobała i była wymagająca to walka broniami białymi.

20.10.2009
15:14
smile
[166]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Yancy-OK sory małe nie dopatrzenie
Hmm zwiedziłem już sporo jaskiń i mam dopiero 6 smoczych jaj ile ich można znaleść bo gdzieś czytałem że w khorinis jest i 20
Mam narazie 45lvl i 1080 pż jak to na 45 lev ;D

20.10.2009
15:18
[167]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

OK już policzyłem

20.10.2009
16:52
[168]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

[email protected] - Problem jest dość głupi bo wiecznie brakuje mi... fiolek! Jakieś porady, gdzie mogę zaopatrzyć się w ich hurtowe najlepiej ilości? No i jeśli kojarzycie handlarzy, którzy będą mieli w ofercie szczaw królewski to też prosiłbym o podanie...

Mam ten sam problem, tyle, że mi brakuje strzał. Nie ma innego wyboru, jak teleportować się co jakiś czas po wszystkich miastach i kupować u alchemików. Szczawi królewskich nie kupisz nigdzie (1.70, bo mi się nowszego ściągać nie chce). Jeśli chodzi o alchemię, to nic nie trzeba na nią wydawać, wszystko z pulpitów można dopakować.

Co do samego gothica, odwiedziłem cały nordmar, czego nigdy wcześniej nie uczyniłem. Byłem oczarowany tym całym światem, świetny klimat :) Jakby nordmar był ciut większy, byłby git. A teraz mam do wyboru: odbijać miasta orków (Cape Dun odbite), lub zwiedzać pustynie, czego mi się czynić nie chce. Korci mnie żeby użyć kodów i sie pobawić, ale potem grę odłożę pewnie na półkę. Spróbuję ją chociaż raz ukończyć i może wrócę do niej za jakieś 5 lat...

20.10.2009
17:29
[169]

Yancy [ Legend ]

maly ---> Ja zostawiłem sobie końcowe zadania na ostatnią fazę gry. Byłem już wówczas potężnym magiem i wykonanie ostatecznych zadań to był dosłownie moment. Nawet w przypadku odbijania tych nieszczęsnych miast. W końcu - chodzi o sam fakt wybicia Orków - nie ma znaczenia kto w międzyczasie zginie.

20.10.2009
20:35
[170]

Yancy [ Legend ]

Oto staty mojego woja na początku 3 rozdziału. Konkretnie - po pierwszej bójce w wulkanie (wtedy można odejść od Inkwizytora).

Potrzeba mi 5 poziomów do zmaksowania rozwoju i tyle zapewne osiągnę.

Przy okazji - stwierdzenie że jedna zbroja co rozdział nie jest prawdziwe. Zbroje u bandytów dostaje się za osiągnięcia. Dwie pierwsze w pierwszym rozdziale. Zbroję wojaka w drugim i niewiele później - zbroję kapitana na początku trzeciego. Do tego dokupiłem miły hełm w klasztorze i kiepsko wyglądającą tarczę w mieście. Ta z upadłego władcy jest śliczna i obecna nie ma startu.

Miecz jaki noszę - to miecz Berserkera. Znaleziony przez przypadek. Motałem się w okolicy magicznej bariery, której scroll nie chciał otworzyć a tu... na ziemi takie cacko :)

Patrząc na staty Spijacza Dusz jakie podał Ji - to bez kucia czegokolwiek zdobyłem lepszy miecz :) Czyżby więc kowalstwo nie było aż tak ważne jeśli o miecze idzie? (bo biżuteria na razie rządzi).


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
20.10.2009
20:56
smile
[171]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> Przy okazji - stwierdzenie że jedna zbroja co rozdział nie jest prawdziwe.

Nie licząc zbroi robotnika to jest stwierdzenie poprawne :) Zbroja łowcy pierwszy rozdział, zbroja wojownika drugi, zbroja kapitana trzeci :) plus rozdział czwarty zbroja... :))

Kowalstwo przydaje się tylko do biżuterii :) można znaleźć lepsze miecze :)

20.10.2009
21:02
[172]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Zasadniczo zbroje wojownika i kapitana zdobywa się niemal jednocześnie :P Właściwie - szkoda kasy na zbroję wojownika. Ja kupiłem bo po zebraniu dysków robiłem Władcę Pierścieni :D

Ta gra ma jedną słuszną ścieżkę. Bagna, miasto i zadania dla Inkwizycji, potem klasztor i mag. Szkoda że dopiero teraz to widzę. Magia pieczęci bardzo by mi się przydała. Nie o to chodzi że bez niej jest trudniej. Ale z nią... zabawniej :)

20.10.2009
21:06
smile
[173]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> kasy w ogóle szkoda na zbroję :)

Ja kupiłem bo po zebraniu dysków robiłem Władcę Pierścieni :D a przez przypadek jakiś wrednych hobbitów nie spotkałeś ? :D

Bagna, miasto i zadania dla Inkwizycji, potem klasztor i mag. słusznie prawisz Inkwizytor będzie zadowolony :)

20.10.2009
21:13
[174]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Mnóstwo hobbitów po drodze było. Pięknie padali trójkami po wzmocnionym bocznym cięciu :)

Droga to jedyna słuszna - tyle że potrzeba na nią masę kasy na naukę walki mieczem.

20.10.2009
21:25
[175]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> nie uważasz, że Risen ma więcej wspólnego z G1 niż G2 ? Ja odniosłem takie wrażenie. Nawet droga wyboru jest jedna słuszna, podobnie jak w G1.

20.10.2009
21:33
[176]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Wspólnego? Toż Risen piękna kalka G1 uzupełniona o kilka ciekawych patentów z G2. To się czuje na każdym kroku. Czy to źle? Hmm... I tak i nie. Po pierwsze, cała gra to jeden wielki ukłon w stronę zagorzałych fanów Gothica. Coś jak stwierdzenie - nie do końca podobał się wam nasz eksperyment z G3? ok, w takim razie macie co chcieliście.
Znowu zbieramy kamienie, znowu ktoś pojawia się do pomocy (tym razem - nie przyjaciele - bo takich w grze nie ma) i znowu mamy jedyną słuszną drogę - sugerowaną ale nie nachalnie.

Nie wiem czy będzie mi się chciało grać jeszcze raz, ale chętnie bym zobaczył zadania w klasztorze. Może kiedyś, na pewno nie teraz.

20.10.2009
21:41
smile
[177]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> a podsumowaniem tego wszystkiego jest pewne zadanie w klasztorze dla jednego z magów i jedno z możliwych haseł do wyboru :) potrzebne, aby osoba ta nam uwierzyła :)

20.10.2009
22:33
smile
[178]

.:Jj:. [ Legend ]

Ja właśnie zainstalowałem Obliviona z dodatkami. Jak zacząłem przeglądać mody... załamałem się. Chciałem skończyć tą grę w kilka tygodni, max. Teraz myślę że pół roku- rok, na sprawdzenie wszystkiego to minimum. Dlatego póki co odstawiam temat Gothica i Risena, choć czasem będę sprawdzał co ciekawego się tu wyprawia ;)
No i na pewno zwiększę aktywność wraz z premierą Arcanii.

BTW- uwzględnicie ją w tytule/ wstępniaku? Jakby nie było, kontynuacja.



Co do podobieństw, Risen jest dla mnie G1 w szacie G3. Tyle :)

Shakka=> zaciekawiłeś mnie, możesz dać je w spoilerze?

20.10.2009
22:42
[179]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Arcanię - oczywiście. Risena również po tym jak wątek seryjny pójdzie w piach a nie będzie on raczej długowieczny.

Shakka ---> Walki w tej grze jest... za dużo! Sprzedałem 100 samych mieczy jaszczuroludzi do tej pory... a pewnie drugie tyle jeszcze będzie.

Tylko przed Ogrami czuję respekt...

20.10.2009
22:42
[180]

claudespeed18 [ Legend ]

Risen jest dla mnie G1 w szacie G3.

dokładnie :]

20.10.2009
22:51
[181]

.:Jj:. [ Legend ]

Tylko przed Ogrami czuję respekt...

Respekt to ja czuję dla bohatera. Jak i gdzie on chowa ich potężne maczugi? :D

W piach tamten wątek pójdzie chyba szybko. Dzieciarnia się wyszalała, wyszedł poradnik, trochę się uspokoiło :)

Co do sprzętu- a ile było walk zw G3 z orkami? Ich mieczami i toporami można było by wyłożyć trasę wzdłuż Syberyjskiej kolei ;)

20.10.2009
23:18
[182]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Nie porównuj do G3 a raczej do G2 i G1. Świat G3 był przeogromny, świat Risen jest góra porównywalny do G1 tyle że z nieco większą liczbą podziemi.

20.10.2009
23:25
[183]

.:Jj:. [ Legend ]

Chodzi mi o szatę graficzną, silnik, modele, tekstury (w części bezwstydnie zapożyczone z G3) i temu podobne.

21.10.2009
07:30
smile
[184]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Spoiler dla tych co chcę przeczytać :)

.:Jj:. >>>>

spoiler start
zadanie zleca Cyrus odzyskać artefakty od Serafina (chyba tak się nazywał). Z całej rozmowy wyłania się tekst o hasłach itd., gdy rozmawiamy już z Serafinem to jednym z możliwych do wyboru haseł jest Tetriandoch, a jak wiadomo było to hasło w G1 umożliwiające dostanie się do magów wody.
spoiler stop


Yancy >> oj będzie będzie jeszcze trochę:)

21.10.2009
08:55
[185]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Widzę. Opuściłem Imperatora i wlazłem w do świątyni, w jakiej dotąd nie byłem (tam gdzie siedzi śmieszny koleś - maniak grzybków). Jaszczury tam hurtowo kosiłem. Na szczęście, nie są już tak straszne jak na samym początku.
W tych okolicach zdobyłem drugą część Spijacza Dusz. Z Ogrami nie walczyłem bo skrzynię można opróżnić bez tego. Miecz wygląda świetnie ale... jest słabszy o od Berserkera jaki noszę (80/80). Trochę lipa. Nie powinno tak być że jakiś legendarny miecz, który znaleźć jest niezwykle trudno a jeszcze przekuć trzeba - jest słabszy od mieczyka poniewierającego się na ziemi bez kombinacji.

Nawiązań jest do Gothiców więcej. Robart dziwnie podobnie brzmi do Lobrarta, Lukor - tu już podobieństw nie trzeba. Skradanie się, wygląda identycznie.

21.10.2009
09:38
[186]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> kto wie czy autorzy nie pójdą jeszcze w ślad G2 i G2NK i nie wydadzą w podobnym stylu dodatku wtedy mogli by poprawić wiele rzeczy. Tylko czy to będzie dobre rozwiązanie ? Pewnie z jednej strony tak z drugiej natomiast wywoła to pewnie falę krytyki o plagiaty i inne tego typu rzeczy.

21.10.2009
09:40
[187]

Yancy [ Legend ]

Jeśli idzie o krytykowanie plagiatu - to już za późno :)

21.10.2009
17:33
smile
[188]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

A ja trochę z innego tematu :)

Kto z was zamierza zagrać w Dragon Age ?

Czekacie na opinie, recenzje, oceny i dopiero wtedy zdecydujecie się na zakup ? Czy ktoś zamówił preorder może już ?

Nie wiem kurcze co robić czy czekać na jakieś konkretne opinie i dopiero wtedy ewentualnie zamówić czy poprostu zamawiać w ciemno. Wiem, że Bioware nie powinien zrobić złej gry BG czy KotOR były dla mnie świetnymi tytułami w które zagrywałem się długimi godzinami, a mimo to mam obawy co do Dragon Age.

21.10.2009
17:41
[189]

.:Jj:. [ Legend ]

Ja zapewne nabędę DA:O, czekam na niego z niecierpliwością. Ale nie złożyłem żadnego przedpremierowego zamówienia, nie mam też zamiaru kupić go gdy będzie premiera. Poczekam na dłuższe gameplaye, recenzje, testy, benchmarki i co tam jeszcze jest przydatne do wyrobienia sobie wstępnej opinii. Jeśli wszystko będzie ok to zapewne do miesiąca, półtorej po premierze go kupię.


Heh, sam kreator postaci, opublikowany niedawno, dostarczył mi sporo frajdy. Ale na razie nie popadam w jakieś zachwyty, tym bardziej że nagle może wyskoczyć jakieś dziwne info, tu związane z kolejnymi udziwnieniami dotyczącymi cen czy dystrybucji DLC. Tak jak ostatnio z dedykowanymi serwerami do MW2.

21.10.2009
18:00
[190]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Drugi dodatek do NWN2 leży u mnie nietknięty. Tyle że rozpakowany :) Na razie, nie kupuję nic. Ale, jeśli będzie to sukces - kto wie...

21.10.2009
18:16
[191]

Trollf [ ]

Shakka -

do DA ma byc edytor, a jesli beda takie mozliwosci by stworzyc dowolny przedmiot i wrzucic go do gry, to kilka modow "niechcacy" moze zrobie... w innym przypadku (braku edytora badz ograniczonym mozliwosciom moddingu), zobaczymy na jak dlugo sama rozgrywka wciagnie...


co do Risen, to niedlugo moze w koncu zagram, przez neta jakos nie chce mi sie gry zamawiac, wiec po prostu jak bede przejezdzal kolo Empiku, to wtedy do niego zajrze...
ale z info co na sieci szukalem modding Risena jak na dzien dzisiejszy jest kiepski, no i z recenzji wiem, ze gra jest podobna do G2 - a ja tyle sie nagralem w G2, ze wcale nie czekam za bardzo na inna podobna gre ;p cos wiec czuje, ze Risen bedzie dla mnie gra w stylu: kupic - przejsc - sprzedac - zapomniec ;]

21.10.2009
19:38
smile
[192]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Trollf >>> ...w stylu: kupic - przejsc - sprzedac - zapomniec ;] a gdzie po drodze zapić ? :>

Chyba też poczekam na jakieś opinie zobaczę jak to będzie się wszystko układało. A może jakieś demo wypuszczą ? wiadomo coś o tym ? muszę poszukać po GOLu może jest jakieś info o demie

21.10.2009
20:02
[193]

Trollf [ ]

zapic bedzie przed kupic - no bo powiedzcie, czy Risen jest tak dobry, ze warto na trzezwo kupowac? ;D

21.10.2009
20:04
smile
[194]

.:Jj:. [ Legend ]

Czy warto?
Za tą (sugerowaną premierową) cenę to przynajmniej po wypiciu całej żołądkowej gorzkiej, imho.

21.10.2009
20:24
smile
[195]

Trollf [ ]

o!? az tak zle? O_O

21.10.2009
20:41
smile
[196]

.:Jj:. [ Legend ]

Nie no, gra nie jest zła :) Po prostu jeśli chodzi o ceny to ja przywykłem do sytuacji w której nowości kosztują 70-100. Wszystko powyżej 100 to dla mnie powinny być edycje specjalne i kolekcjonerskie.

Dlatego nieczęsto kupuje gry po premierze, no chyba że z drugiej ręki. Jak ktoś swobodniej do tego tematu podchodzi i jest przyzwyczajony do cen zbliżających się do poziomu konsolowych pozycji to śmiało może kupić (o ile przeczytał cały wątek i wymienione wady mu niespecjalnie przeszkadzają).

21.10.2009
21:17
smile
[197]

[email protected] [ Odlotowiec ]

.:Jj:. -> Tu masz za niecałą stówkę z wysyłką:

21.10.2009
22:01
[198]

Yancy [ Legend ]

Powiem tak, za cenę taką jaką w linku podał [email protected] - Risen kupić warto. Ale za premierową... Nie. Ja przepłaciłem, bo mi się czekać nie chciało. Albo może inaczej. Przepłaciłem, bo miałem czas na grę. A z tym nigdy nie wiadomo jak będzie.

Jestem w czwartym rozdziale. Siła wreszcie na 100. Los bywa złośliwy. Te 5 pkt. wydane na kradzieże poziom 3 - teraz by mi się przydało :D Musze czekać cały poziom by nauczyć się alchemii na 3 poziom.

Pozostało mi pozbierać elementy wiadomo czego i udać się na ostatni pojedynek. Oj, nie będę się spieszył z kolejnym przejściem. Oj nie. Mówię to po sprzedaniu kolejnej setki mieczy jaszczuroludzi. Razem już koło 200. O innym tałatajstwie nie mówię. Walka jest fajna i nie nudzi się ale ileż można. Nikt mi już nic nie zleca (poza questami głównymi) - poboczne wypełniłem prawie wszystkie w pierwszym rozdziale... Nawet pogadać nie ma już z kim... Ech Piranie... Się zapomniało że to RPG a nie H&S?

Trollf ---> Jest niezły ale nie jest aż tak dobry by robić wokół niego jakieś większe halo. A ja nadal czekam na grę, która powali mnie klimatem w stopniu równym do Bloodlines.

22.10.2009
20:01
[199]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Hmm chyba trochę przesadziłem z ilością poziomów przed wstąpieniem do klasztoru i wybraniem drogi maga, boję się, że na manę mi może zabraknąć PN, zobaczy się w trakcie gry :)


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Shakka
22.10.2009
23:07
[200]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Troszkę przesadziłeś, fakt. Z siłą w każdym razie nie przesadź. Nie ma to żadnego sensu. Mam siłę na 100, nie zrobiłem jeszcze ani jednej miksturki - nie chciało mi się wracać do miasta a akurat jestem w świątyni pod wodospadem. Naprawdę - to całe maksowanie siły nie ma najmniejszego sensu. W twoim przypadku tym bardziej. Na pieczęcie i manę nie zostało ci wiele punktów.

Składam pancerz i powiem wam że zaczynam mieć już dosyć tej gry. Walka, walka, walka i łażenie z pochodnią po podziemiach. Ileż można. Początek gry - był jako taki. Z grubsza - od trzeciego rozdziału gra zaczęła być nużąca. Teraz to już H&S się zrobił i to w czystej postaci.

Mag ma jedna zaletę. Światło z runy. Pochodnie wyrzucane są na ziemię przy każdej walce i każdej czynności. A to dodatkowo irytuje.

23.10.2009
01:17
[201]

.:Jj:. [ Legend ]

Nikt mi już nic nie zleca (poza questami głównymi) - poboczne wypełniłem prawie wszystkie w pierwszym rozdziale... Nawet pogadać nie ma już z kim... Ech Piranie... Się zapomniało że to RPG a nie H&S?

Dokładnie. W pewnym momencie człowiek sobie uzmysławia że z gry została jedynie wydmuszka. Przed finałem jedyną czynnością jaką robiłem było ubijanie NPCów (nie powiem, zabijanie ich z kuszy dawało dużą przyjemność, w porównaniu ze zwykłą grą miła odmiana...).

Mag ma jedna zaletę. Światło z runy. Pochodnie wyrzucane są na ziemię przy każdej walce i każdej czynności. A to dodatkowo irytuje.
Dokładnie, w pewnym momencie miałem tego dość i zacząłem myśleć o użyciu kodu by pozyskać tą moc. Zwłaszcza pod koniec robi się to irytujące gdy ciągle się walczy w ruinach i podziemiach.

Yancy rozumiem że raczej opuściły Cię wszystkie wątpliwości pokroju "hmm a może przejśc grę jeszcze raz"? >:)

23.10.2009
07:54
smile
[202]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> no właśnie za bardzo się rozpędziłem. Będę miał do rozdysponowania 100pkt (liczę, że ukończę na 28lvl) to powinno się udać coś zdziałać.

Co do siły to teraz widać dlaczego autorzy dali ogranicznik pewnie wyszli z podobnego założenia, że to nie będzie miało sensu, aby gracz mógł uczyć się tego w nieskończoność :)) z drugiej strony jakby stworzyli system punktacji podobny do tego z Nocy Kruka to wyglądałoby to znacznie lepiej i pewnie zabrakłoby poziomów, aby dojść do 100pkt ucząc się tylko u nauczycieli :))

23.10.2009
09:03
[203]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Napiszę tak. Mam kilka zaległych gier z takich staroci jak choćby Bioshock (tylko w demo grałem) i mając do wyboru przechodzenie ponownie Risen czy grę w coś innego - wybieram tą drugą opcję. Myślę że zagram jeszcze raz ale... Tylko pierwszy rozdział. To znaczy - podstawowe zadania u Dona, trochę w mieście dla Inkwizycji no i klasztor. Zobaczę jak wygląda taka gra i na tym zakończę.

Shakka ---> Zdobyłem pierwsze dwie części wiadomo czego. Ale... pozostałe świątynie są puste do barier. Zrobiłem to mając siłe 80 i miecz 80/80 (potem 90 obsydianowy). Poradziłem sobie. Nie kupiłem ani jednej mikstury. Używam przez całą grę tylko tyle co znalazłem lub dostałem. Leczę się dotąd wyłącznie miksturami. Czyli - gra jest wymagająca ale bez przesady. Raz wezwałem Freda (pierwszy kapłan w II rozdziale) - resztę biję mieczoręcznie. Całe to maksowanie siły to psychologiczny zabieg :) Myślę że można zrobić 200 bez amuletów. Teraz zrobiłem te miksturki a mimo że nie znalazłem wielu koron - siłę mam tylko z mikstur 170. W ekwipunku jeszcze boostów na conajmniej 10.

Broń zasięgowa... Cóż. Pierwsza część gry z łukiem w łapce - byłaby świetna. Ale generalnie - łucznik będzie nieporozumieniem w tej grze. Większość czasu spędzimy koniec końców w ciasnych korytarzach walcząc czasami z 5-6 elitarnymi wojownikami jaszczurów. Łuk się nie sprawdzi. Natomiast na powierzchni... sama frajda :)

Jeśli zamiast inwestować przesadnie w siłę użyjemy miksturek to możemy albo podpakować zręczność na 100 albo rozwinąć łuki na 10. Ciekawsza opcja.

Czego warto się uczyć? Musu to nie ma z niczym. Jedna ulubiona broń na 10 to podstawa. Jedno jest pewne. Mieczem i tarczą walczy się o niebo łatwiej niż kosturem. Zwłaszcza w pierwszej fazie ma to ogromne znaczenie. Miecz na 9 jeśli idziemy w miecze - to podstawa. Na 10 jak się chce. Cała reszta umiejętności - wedle woli.


Shakka ---> Kryształami nie powalczysz, a to broń maga. Za to pobawisz się pieczęciami - czyli scrolle bez limitu i to jest siła maga. Inna sprawa że i mój woj może używać wszystkich tych czarów - tyle że z limitami. Zazdroszczę magowi nielimitowanej lewitacji i światła.

24.10.2009
09:34
[204]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Przeszedłem w końcu gothic 2 noc kruka z taką postacią: lvl53 siła 214 zręczność 140 mana 121 pż 1246 100% broni dwuręcznych i 79 kusz pod koniec posługiwałem się toporem berserkera(jaszczuroczłek na jeden cios ork elita na 2 ) i kuszą łowcy myśle że ta postać była dość mocna jak uważacie?

24.10.2009
11:52
[205]

Yancy [ Legend ]

Zbroja złożona. Właściwie - pozostaje mi tylko ubić ostatniego niemilucha. Przy pierwszym przechodzeniu - najlepszy miecz 2h znalazłem po młocie - przypadkowo i na samiutkim końcu gry kiedy już nie ma za bardzo kogo nim ciąć.

Chodząc po wymarłym świecie, w którym od dawna nie ma się do kogo odezwać - stwierdzam że nie ma ochoty na kolejny raz w najbliższym czasie... Wypełniłem wszystkie questy jakie wpadły mi w łapy - nie zawaliłem żadnego - poza wykluczającymi się dla frakcji. Z czego niemal wszystkie w pierwszym rozdziale (kilka w drugim i drobne niedobitki później - ale chodzi o takie jak kamienie teleportacyjne, to bardziej bonus niż quest).

24.10.2009
12:18
[206]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Czy tylko mi się wydaje, że na osiągnięcie 214 siły i 140 zręczności nie mówiąc o innych zdolnościach 530pkt nie wystarczy ? Czy to wina Risen, że się pogubiłem ? :)

24.10.2009
12:59
smile
[207]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Jak widzisz, pozostawiłem to bez komentarza - co oznacza że nie tylko tobie się tak wydaje :D

24.10.2009
13:31
[208]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

w zreczność i w mane nic nie pakowałem zręczność to tabliczki i ta niekończonca się miksturka zręczności w 6rozdziale a w mane to pakowałem do 34 by muc sie dobrze runami teleportacyjnymi posługiwać reszte z tablic miksturk i grzybków a w siłe dawałem do 94 puzniej wszystkie premie i na końcu ta miksturka +15siły z życiem to sie samo uzbierało z poziomów od darona ze 2 miksturki znalazłem i z 6 zrobiłem z bronią to do 74 potem tabliczki i książka a pod koniec gry miałem jeszcze 2pn wolne ;D naprawde wystarczy

24.10.2009
13:47
smile
[209]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Risen to dobra gra , ale na raz ,w porównaniu do Gothic 2 Noc kruka którą przeszedłem ze 20 razy i mi się nie nudziła Risen wypada blado,W Risen nie było nic nowego czego nie było w poprzednich RPG -ach , system walki w Risen mnie osobiście zawiódł , bo dla mnie to i tak ciągłe machanie mieczem , bo dajmy na to różnicy między 5 , a 8 poziomem walki mieczem nie ma żadnej , a jeśli chodzi o questy to wszystkie (tak jak wspomnieli poprzednicy)można wykonać w I rozdziale a w II nie mamy już nic do roboty .

J jeszcze ten brak Dubbingu , mam nadzieje że Arcania będzie lepsza

24.10.2009
14:08
[210]

Yancy [ Legend ]

W Risen dosyć fajnie wygląda sprawa walki mieczem i tarczą. Natomiast porównywanie questów i całej reszty do G2NK - jest obrazą dla Gothica. To nie ta liga.

Shakka ---> No to już masz odpowiedź :)

24.10.2009
14:30
smile
[211]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

A ja myślałem, że tych mikstur zręczności na końcu jest tylko 11 :) hmm widać źle liczyłem możliwe, że tak jestem tylko człowiekiem :)

Yancy >>> No to już masz odpowiedź :) no mam tylko, że nie mogę jej zrozumieć za długie to zdanie :P

24.10.2009
16:22
[212]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Shakka-No zdanie to żeczywiście troche za długie a tych miksturek na 99% jest wiencej niż jedenaście. Aha pytanko jaki jest maksymalny lev. w g2 nk po wypełnieniu wszystkich questów wycięcia wszystkigo itd... Gdzieś czytałem że można wbić 60 lvl ale nie chce mi się wierzyć bo ja wypełniłem wszystkie zadania okradłem wszystkich wszystko wyciołem i zkończyłem z 53

24.10.2009
16:24
smile
[213]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Sory że post pod postem i w tym wątku to do jakiej kategori wlicza się gra internetowa plemiona?

24.10.2009
17:44
[214]

Yancy [ Legend ]

Bez patcha 1.4? Max lev. w G2NK to 99.

Plemiona = gry przeglądarkowe.

24.10.2009
17:50
[215]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> hmm a patch 1.4 zmienia lvl ?

24.10.2009
18:17
[216]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Tak tylko za jednym przejściem raczej nie da sie wbić 99lvl tylko jak sie bawisz eksport/import

24.10.2009
18:25
[217]

Yancy [ Legend ]

Łowca -> Da się da.

Shakka ---> W założeniach miał usuwać powszechnie znane i szybkie sposoby na nieskończony exp. W praniu - nie sprawdzałem.

24.10.2009
18:28
[218]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> chyba będę musiał przetestować jak wygląda gra na tym patchu :) jednak dopiero jak przyjdzie zima i dłuższe wieczory :)

24.10.2009
18:37
[219]

Łowca Smoków99 [ Centurion ]

Jak można 99lvl wbić??

24.10.2009
19:30
smile
[220]

Yancy [ Legend ]

No i Risen pękł. Jestem skrajnie zawiedziony ostatnią walką. To był jakiś śmiech na sali. Gra się skończyła a ja nawet nie zauważyłem że w ogóle była jakaś walka. Co to ma być??

Jak każdy - daję obrazek przed końcem (dokładniej - to zabiłem jeszcze 15 jaszczurów po zrobieniu tego screena ale nie było sensu dawać ponownego :)

Siła jak widać nie na 200. Zostało mi 6 ogrzych korzeni ale jakoś nie miałem żadnej przyjemności w poszukiwaniu koron.

Wszystkie questy ukończone. 670 PO. Dało radę więcej (25x użyć żartu) ale... jaki w tym sens?


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
24.10.2009
19:37
smile
[221]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> a propo sympatii i przywiązań w Risen. Ja polubiłem jednego hmm NPC?, a mianowicie jest to Rufo :)

No niestety ostatnia walka jest jakimś nieporozumieniem

24.10.2009
19:45
[222]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> U mnie zginął przy zadaniu z odzyskaniem mapy.

Nie ma czegoś takiego jak ostatnia walka. Wszyscy tak piszą ale to nie opisuje tego co się dzieje. Ostatnia sala to kicanie niczym królik i zabawa w berka. Kic, kic, kic, odbijam piłeczkę i berek. I tak kilka razy.

W sprawie nauki broni. Uczcie się miecza. Miecz w połączeniu z tarczą - rządzi. Topory? Nie dla mnie. Nie szykujcie toporka na ostatnią walkę - bo tam się nie walczy :)
Miecz fajnie wygląda z ostatnią tarczą. Młot przenika przez teksturę tarczy :/

24.10.2009
19:52
[223]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> w ogóle Risen został nastawiony na walkę w zwarciu i tylko i wyłącznie miecz + tarcza, nie widzę innego rozwiązania walki w podziemiach, a kostur to jakieś nieporozumienie.
Nie wiem jakby sprawdzał się czar inferno dlatego, że nigdy go nie użyłem, grając teraz magiem mimo, że walczę i tak cały czas mieczem sprawdzę jak to będzie wyglądać jak tylko zdobędę runę tego czaru. Rzeczywiście walki tam nie ma, choć w G1 na końcu też nie było :), jeśli chodzi o bossa

24.10.2009
20:00
[224]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Z tego co pisali ludzie na forach, to z kryształów jedynie magiczny pocisk jest interesujący. Ja mam troszkę inne zdanie. W tej grze jedynie miecz jest interesujący :P

Jedynie ta kategoria broni posiada wystarczającą różnorodność. Jedynie miecze można kuć oraz bawić się w składanie z części. Cała reszta uzbrojenia to kompletna kpina. Różnorodność jest żadna. Po kilka egzemplarzy w całej kategorii!

25.10.2009
19:55
[225]

Yancy [ Legend ]

He, he. Wiem że miałem nie tykać. Ale korciło mnie zobaczyć kawałek klasztoru w inny sposób niż dostając się tam jako bandzior.

Tyle można zbić bez kłopotu wykonując zadania dla Dona i dużo w mieście. Jak widać - 9 poziom broni. Do 10 brak mi 800 golda. Nie jest on konieczny - można nosić pierścień. Mając tak wysoki poziom miecza - śmiało można walczyć z dużo lepszymi od siebie.


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Yancy
25.10.2009
21:05
[226]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> :D no od tego poziomu jak skupisz się już na magu to może być ciekawie :) ja obecnie poznałem 3 pieczęć do 4 brakuje mi 47pkt mądrości. Jedyny plus taki, że mam niekończące się zaklęcia z run :) Tobie uda się pewnie rozwinąć jeszcze kryształ :)
A przy okazji znalazłeś może przepis na miksturę zwiększającą manę ? jakoś z pierwszej gry nie pamiętam czy miałem, a teraz jestem w 3 rozdziale i dalej nie mam.

25.10.2009
21:41
[227]

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]

Mam taki dziwny problem z G2 Noc kruka , mianowicie gram paladynem mam 28 level i umiejętność walki bronią dwuręczną na poziomie 68% i Bezi zamiast trzymać broń w pionie trzyma ją dwoma rękami w poziomie i nie mogę wykonywać obrotów , pomimo 68 % walczę bronią dwur.tak jak by postać była zielona

Więc co jest?

25.10.2009
22:30
[228]

claudespeed18 [ Legend ]

bawiles sie kodami?

25.10.2009
23:00
[229]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Poświęciłem się, zebrałem tego tysiaka i douczyłem się mieczy na 10 poziom. Tak do końca - to nie wiem czy miało to większy sens. Nigdy nie wyprowadza się tak długich kombosów. Wbrew pozorom - nie było to wcale takie trudne jak mi się początkowo wydawało. Nie kupowałem niczego poza tym co nie dało się zdobyć siłowo. 9 poziom. 90 punktów poświęciłem w miecze. Wróciłem do miasta (nawet lewitacji nie trzeba używać) i już lawinowo kończę zadania. Polega to w końcu tylko na oddawaniu ostatnich rzeczy w ręce Inkwizycji. Myślę że z 10 poziomem wejdę do Klasztoru.

Dobrym magiem nie zostanę. Dobry mag powinien inwestować głównie w manę i kryształy. Ale też nie taki był mój zamysł.

Mikstury many nie znalazłem. Nie wiem czy jest. Może w jakiś sposób Mag ją zdobyć może. O ile pamiętam - w pierwszej grze nie byłem w Winiarni w klasztorze. Nie potrafiłem otworzyć tych drzwi. Może tam?

25.10.2009
23:02
[230]

polak111 [ Legend ]

Yancy --> W winiarni są...

spoiler start



...jedynie wina ;) w końcu to winiarnia


spoiler stop

25.10.2009
23:11
smile
[231]

Raziel [ Action Boy ]

ech...tak czytam i czytam i chyba poczekam sobie na Arcanię:P przynajmniej Polski dub będzie do którego o dziwo mam ogromny sentyment (o dziwo ponieważ z reguły nie znoszę spolszczeń). No, ale zobaczymy:)

25.10.2009
23:14
[232]

Yancy [ Legend ]

Raziel ---> Dubbing jest wyspiarski i IMO - marny. Jak będziesz miał okazję kupić grę za max 79zł - bierz. Za więcej, absolutnie nie warto.

polak ---> Dzięki. Tego jednego nie miałem jak sprawdzić :)

26.10.2009
08:32
[233]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

No właśnie w winiarni nie ma :) czyżby jedyny sposób na rozwój many to tylko nauka u nauczycieli hmm, czyli co mag z maną 100 plus jakieś tam boosty, których i tak jest jak na lekarstwo.

26.10.2009
08:53
[234]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Są boosty z potraw. Ja przypraw jakoś specjalnie nie szukałem. Miałem ich 16 w plecaku. 16x2 many. Chyba dwie miksturki +5. To tyle co pamiętam. Ale... na manę nie zwracałem zupełnie uwagi. Może coś jeszcze było.

Teraz raczej gry kończył nie będę. Mam w planach wypełnić zadania w klasztorze na początku drugiego rozdziału i chyba dam sobie spokój. Powiem Ci, że minął mi już taki okres chęci do grania :) A tu wcześniej G2NK - teraz Risen... Trochę dam sobie siana. Za jakiś czas może dokończę. Uwierz mi - nie mam ochoty na kolejne mordowanie 300 jaszczurów w świecie milczących ludzi :)

Gdybym miał oceniać Risen punktowo - jedna ocena byłaby mało. Pierwszy rozdział - fabularny RPG-owy - oceniłbym na 7,5/10.

Tylko jak ocenić pozostałe rozdziały, czysty H&S? Walka, niezła. Może nawet 8/10 za walkę. Fabuła? Jaka fabuła :P tu 3/10 byłoby za wysoko. Świat manekinów, nie mających nic do powiedzenia.


Edit: Jest przepis na miksturę many. Przeoczyłem go, bo zupełnie nie był mi przydatny. Daje manę +10 więc sporo.

26.10.2009
12:43
[235]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> Jest przepis na miksturę many. Przeoczyłem go, bo zupełnie nie był mi przydatny. Daje manę +10 więc sporo. hmm nie pamiętasz czy znalazłeś czy kupiłeś ? muszę odpalić stary zapis gry i zobaczyć czy miałem coś takiego, bo naprawdę nie pamiętam i nie kojarzę, gdzie coś takiego można było zdobyć

26.10.2009
12:45
[236]

Yancy [ Legend ]

Znalazłem. To było gdzieś w okolicach zabawy z twoim ulubionym tresowanym wilkiem. Albo w skrzyni druida albo w świątyni gdzie był uwięziony. Dopiero teraz przypomniałem sobie że miałem cały czas ten przepis na manę a nie miałem życia :D

26.10.2009
12:51
[237]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

A ja mam przepis do HP, a nie mam do many. Pozostaje rozejrzeć się jeszcze raz w tych okolicach, widać przeoczyłem :)

26.10.2009
13:06
[238]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Przepis na HP był do kupienia. Ja po prostu go nie znalazłem - dlatego go nie miałem. Nie robiłem żadnych zakupów odnośnie przepisów. Manę - znalazłem w każdym razie.

26.10.2009
19:10
[239]

Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

Gram teraz nową postacią-w planach mam z niego zrobić łuczniko-maga.Na razie mam tylko jakieś 20% do łucznictwa 3-4 lvl i 20-25 zręczności do ilu dopakować to i to i kiedy zacząć pakować w magię(kręgi i manę).No i gdzie mogę kupić dużo strzał,znaleźć jakiś solidny łuk?

26.10.2009
20:26
[240]

Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

Sory za post pod postem.Gdzie jest ten golem potrzebny przy próbie ognia?

26.10.2009
20:33
smile
[241]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Darth Father >>> nie pomogę za bardzo dlatego, że nie grałem taką postacią, ale jeśli chodzi o rozwój łucznika to: łucznictwo do 34% reszta z tabliczek, natomiast zręczność to minimum 64pkt możesz nawet troszkę więcej w granicach 64-74pkt reszta z boostów (tabliczki, mikstury itd.), a jak połączyć to z magiem to bodajże Yancy dawał, gdzieś nie dawno opis takiej postaci. Kręgi tak czy inaczej musisz rozwijać, jeśli chcesz zostać magiem. Przez pierwsze 5 rozdziałów i tak korzystał będziesz z pomocy łuku, także ja skupiłbym się na rozwoju łucznika do tego czasu plus oczywiście inwestował w kręgi w między czasie. Dopiero 6 krąg daje odpowiednie zaklęcia magowi.


Yancy >>> jednak miałem w inventory przepis na manę dopiero teraz zorientowałem się, że jakiś *** "tłumacz" zrobił taki błąd, załączam dwa screeny na pierwszym przepis na energię życiową, a na drugim...na manę ehh


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Shakka
26.10.2009
20:33
[242]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

drugi screen >>>


Darth Father >>>> kieruj się drogą w stronę ruin w których przebywają magowie wody, po drodze spotkasz golema


Gothic * Gothic 2 & Noc Kruka * Gothic 3 (cz. 155) - Shakka
27.10.2009
10:27
[243]

Yancy [ Legend ]

Dark Father ---> Wyciągnij łuk po prostu. Idąc ścieżką sam ci golema namierzy.

Łucznik/Mag

Zaczynamy od pierwszego łuku leżącego w okolicach wodospadu. Innej broni rozwijać nie będziemy. Docelowo - nasza postać będzie w klasztorze więc już przed wstąpieniem proponuję rozwinąć zręczność do min. 64 pkt. Więcej można. Uznaję to za minimalną wartość a jednocześnie sam nie rozwijałem więcej.

1) Zręczność 64 przez wstąpieniem do klasztoru.
2) Po rozwinięciu zręczności na 64 uczymy się z kapliczek 10 zręczności (więcej się nie da).
3) Dalszy etap rozwoju zręczności jest prosty. Rengaru (+1) alchemia w nowym świecie i jedziemy ile wlezie z miksturkami zręczności. Używamy pierścieni i pasów naturalnie, uczymy się języka budowniczych i czytamy wszystkie tabliczki zręczności jakie mamy.

Inne parametry. Siła - zero. Nie inwestujemy. Wszystkie korzenie, tabliczki możemy zjeść lub sprzedać. Miecz służy nam wyłącznie do ostatniego ciosu w przypadku przeciwników, których nie chcemy zabijać.
Miecze - zero. Nie inwestujemy.
Kusze - zero.

Łuki -> Po skończeniu pakowania w zręczność, warto rozwinąć ten parametr minimum do 34% Uważam ze nawet w późniejszym czasie warto troszkę jeszcze u nauczycieli dopakować. Im więcej mamy % tym pewniej trafiamy z większej odległości. Nie jest to najważniejsze ale przydatne. Ja uczyłem się między 34% a 64%. Reszta to tabliczki.

Mana... Będziemy grać magiem. Ale nasz docelowy poziom many to 150. Uzyskać tyle jest śmiesznie łatwo. Ja uczyłem się do 34 many ale jeśli ktoś ma ochotę może nie uczyć się wcale.

W trudnych sytuacjach używamy scrolli. Łuk jest znacznie potężniejszy niż wszystkie zaklęcia maga do 5 kręgu razem wzięte. Nie uczymy się żadnego! Runę strachu (mega przydatna) czy leczenia - znajduje się bez problemu.

Pod koniec gry, kiedy łuk może już mniej bawić - śmiało częstujemy wroga deszczem ognia :)

To najpotężniejsza możliwa postać na G2 NK. Gra nią jest szalenie satysfakcjonująca. Jednocześnie - nie zamykamy sobie dostępu do fajnych questów w klasztorze oraz do run.

Ostatni raz opisuję maga :)

27.10.2009
11:55
smile
[244]

.:Jj:. [ Legend ]

Muszę sprawdzić recenzję Risena w CDA, bo teraz tylko kartkuję magazyn i rzuciło mi się w oczy "Świat Risena jest urzekający i przekonujący- chce się w nim przebywać."

27.10.2009
11:59
[245]

Yancy [ Legend ]

Ji ---> Daj spokój z reckami w CDA. Jedną z ostatnich jakie czytałem była recka niejakiego Elda dodatku do Warcraft 3. Pisał między innymi o braku jednostek pływających, podczas gdy te pojawiają się już w drugiej albo trzeciej misji dodatku. To grał on w ogóle?

G3 również zebrał wspaniałe noty a czy zasłużone czy nie - sam sobie odpowiedz.

27.10.2009
14:37
smile
[246]

Pit17 [ Dolotek ]

Chyba znów zagram w Gothic 2. Tylko może wybiorę..hmm..jak myślicie co na początek :D? Już nie dla nowego w temacie, ale dla powracającego do gry. Bardziej chodzi o to kim być, ale nie jako 3 dziedziny (Łucznik, Mag, Wojownik) tylko po prostu..jako kto i w co inwestować ?

27.10.2009
21:04
[247]

Yancy [ Legend ]

Klimat Klasztoru jest bardzo sympatyczny. Trochę jak klasztor w G2. Już kończyłem zadania w klasztorze gdy wczytałem niechcący zapis z poprzedniej gry. Zrobiłem kilka kroków i... autozapis :) 2h gry poszły w piach bo cały wieczór na autozapisie leciałem. Do weekendu nie będzie mi się chciało już wracać.
W każdym razie - trochę traci z ten kto się nie bawił w zadania w klasztorze :)

Normalny zapis mam w momencie przekroczenia progów klasztoru więc chwilowo nie chce mi się całej drogi wewnątrz nadrabiać.

28.10.2009
11:37
smile
[248]

jacksonheyes [ Konsul ]

Mam pytanie

Ile jest dokładnie starych kamiennych tabliczek, bo gram magiem i chcę oddać Vatrasowi od razu wszystkie ?

Na razie mam 25.

28.10.2009
12:25
[249]

Yancy [ Legend ]

Poniżej 30 - chyba 27 najwięcej miałem.

28.10.2009
12:35
[250]

claudespeed18 [ Legend ]

jeśli oddałeś kolesiowi(nie pamietam jak miał na imie) jego 3 skradzione tabliczki to chyba wiecej niz 25 nie znajdziesz, tez mialem tyle i po oddaniu Vatrasowi otrzymasz napoje zwiekszajace mane :]

28.10.2009
12:36
[251]

Yancy [ Legend ]

Grając magiem - po cholerę miałem oddawać? Za 1 siły i badziewną miksturę życia do kupienia?

Siła w tej grze jest przydatna włącznie tym, którzy koniecznie chcą mieczem pykać.

Vatras powyżej 10 zawsze daje +1 many za każdą. Nie oddawałem hurtem ale na 2x Łącznie 27 many.

01.11.2009
14:21
[252]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Stwierdzam, że nie opłaca się w Risen inwestować w 4 poziom nauki run. Grając cały czas czekałem tylko, aż uzyskam ten poziom w związku z tym, iż miałem nadzieję związane z runą Inferno. Liczyłem na coś w stylu deszczu ognia z Gothic, no i przeliczyłem się. W momencie, gdy możemy już użyć tej runy staję się ona w ogóle nieprzydatna. Na jaszczury potrzeba takich z 2-3 na wojowników i kapłanów potrzeba z 4-5, a w ciasnych korytarzach mija się to z celem zwłaszcza, że jedno rzucenie to 80pkt many. Wszystko czego potrzebujemy, jeśli już uczymy się pieczęci to pierwsze dwa poziomy. Ewentualnie trzeci dla otwierania zamków i mocnego leczenia choć bez tego można spokojnie żyć.

Jeśli chodzi o kryształy to tylko i wyłącznie magiczne pociski, reszta jest bezużyteczna. Mana na poziomie 150pkt plus 10 poziom magicznych pocisków i praktycznie żaden przeciwnik nie podejdzie. Zdarzają się wyjątki, ale to akurat szczegół.

Typowy rozwój maga został skopany na całej linii przez twórców. Widać, że gra jest skierowana tylko i wyłącznie na walkę mieczem.

Koniec mojej przygody z Risen trzy podejścia z czego jedno ukończenie, jedno dojście do drugiego rozdziału i jedno do czwartego. :)

02.11.2009
10:46
smile
[253]

igiel [ Chor��y ]

siemka wsyzstkim mam pytanie do gtohic 2 gram i ksialbym zostac magiem ognia i jak nim zostaje to jak ja moge zamiatac podlogi jaki/e klawisz/e mam wcisnac by zamiatac podlogi aha i jak juz bym mogl zamiatac te podlogi to jak zostac juz magiem a nie nowicjuszem pils napiszcie

02.11.2009
11:21
smile
[254]

Yancy [ Legend ]

igiel ---> Nie zamiatasz podłogi. Prosisz o pomoc w zamiataniu innych.

Shakka ---> Ja grając magiem dobiłem do drugiego rozdziału i całkiem straciłem motywację do grania. Generalnie, polecam drogę maga. Fajne questy w klasztorze. Ale... polecam drogę maga po rozwinięciu mieczy na min 8pkt. Ja rozwinąłem na 10. Szybko dostajemy dostęp do run podstawowych a nie tracimy niczego.
Bańka Risena została zbytnio rozdmuchana. Ta gra jest góra średnia i ma bardzo niski replay. Zamawiałem preorder i stwierdzam jedno. Przepłaciłem o dobre 40zł. Ta gra powinna kosztować max 79zł. Zwłaszcza po pójściu na łatwiznę ze spoleszczeniem.

Na razie skończyłem zabawę i raczej nie wrócę. Jedno pełne przejście, jedno do drugiego rozdziału magiem. Wracać nie ma po co. Tym bardziej że mam do skończenia 2 dodatek do NWN2 i zaległy od kilku miesięcy Mass Effect.

02.11.2009
12:51
smile
[255]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>>> tak droga maga z rozwinięciem mieczy to jedyna droga w tej grze :) z tym, że jeśli idzie o pieczęcie to tylko 2 poziomy reszta w kryształ pocisków i wtedy gra się przyjemnie, szkoda tylko, że na raz :)
Siła wystarczy w zupełności na poziomie 80pkt i to podniesiona przy pomocy amuletu i pierścienia.
Przepłaciłem o dobre 40zł. - nie tylko Ty :D

02.11.2009
12:58
[256]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Dwie pieczęcie - to pewne, tym bardziej że reszta jest zbyt późno. Pociski? Czemu? Na początku nieporównywalnie lepiej sprawdza cię kula ognia? Coś się dalej zmienia? Co do ceny... Nie chcesz kupić Risen? :>

02.11.2009
13:02
smile
[257]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>>> Na początku nieporównywalnie lepiej sprawdza cię kula ognia? Coś się dalej zmienia? - na pewno szybkość :) w wąskich korytarzach ma to znaczenie :) no i chyba wymaga mniej many, jednak tutaj nie jestem pewny.
Co do ceny... Nie chcesz kupić Risen? :> - miałem zapytać o to samo :D

02.11.2009
13:11
[258]

Yancy [ Legend ]

Zadaje więcej obrażeń ale kosztuje więcej many i czasu. Prawdę mówiąc - to nie chciałoby mi się łykać non stop many i walczyć wolę mieczem. Ta gra to hołd dla tego oręża ;)

Grałeś w Mount & Blade może? Pytam, bo mi się to bardzo podobało a widzę teraz Ogniem i Mieczem :)

02.11.2009
13:42
[259]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Grałeś w Mount & Blade może? - nie, jakoś nie miałem nigdy okazji zagrać może kiedyś przyjdzie czas

Zastanawiam się nad Dragon Age, mimo to poczekam na więcej informacji i opinii na jej temat.

02.11.2009
13:46
smile
[260]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Raczej podziękuję za Dragon Age. Z tego co czytałem - pozycja nie dla mnie. Hype jeszcze większy niż przy mocno przereklamowanym Risen.

02.11.2009
13:51
[261]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Pobieram demo Mount & Blade sprawdzę może wciągnie :)

Yancy >>> no właśnie, ehh chyba trzeba będzie odkurzyć BG, BG2 i na deser jeszcze KoTOR i Mass Efect :) dobrze, że chociaż praca pozwala na to, abym mógł pograć :)

02.11.2009
13:55
smile
[262]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Demko nie oddaje do końca esencji tej gry. Czyli bitwy z setką jazdy, nacierającej na siebie, gdzie sam bierzesz udział w tym wszystkim.

Ja odkurzyłbym sobie chętnie KOTORII i Vampire: Bloodlines. Ale jako że nie grałem jeszcze w dodatek do NWN2 oraz Mass Effect to pewnie wybiorę coś z tych nowości. W pracy grać nie mam na czym :) W G2 NK na lapku najwyżej ;)

03.11.2009
22:17
[263]

jacksonheyes [ Konsul ]

Dzisiaj skończyłem grać w Gothic 2 noc kruka. Mój mag osiągnął ponad 400 many z pierścieniami i amuletami. Z początku było strasznie ciężko, ale od czwartego rozdziału zaczęło się już robić łatwo. Smoka ożywieńca pokonałem deszczem ognia. Użyłem go 5 razy i smok był martwy.

04.11.2009
13:08
[264]

Yancy [ Legend ]

Nie było potrzeby tak żyłować many. Poziom wystarczający to 150. Rozsądny dla czystego maga - 300. Powyżej to już sztuka dla sztuki. Więcej niż 2x deszcze ognia bez uzupełniania many nie jest potrzebne do niczego.

Trollf ---> Jeśli zaglądasz, to zrobię dużego offtopa nawiązując do naszej rozmowy o monitorkach. Koniec końców wybrałem NEC-a ale znacznie tańszego i 23''. Po tym dopisku łatwo się domyślisz jaki model. Od Della bardzo odstraszyły mnie duże ilości negatywnych opinii związanych z loterią jakościową przy zakupie... Swojego sprzęta jeszcze nie przetestowałem ale cudów nie oczekuję.

05.11.2009
07:30
[265]

jacksonheyes [ Konsul ]

Yancy >>> Szczerze powiedziawszy to ja uczyłem się many tylko do 95. Potem jadłem grzybki i piłem eliksiry ducha.

05.11.2009
08:48
[266]

Yancy [ Legend ]

W zupełności wystarczy 64 u nauczycieli. Ale - jak ktoś woli, można do 70. Większa pula to wywalenie punktów w błoto. A te, zawsze lepiej przeznaczyć na inne rzeczy. Najlepiej na zręczność - to najważniejszy parametr w grze.

Nie preferuję i nie polecam nigdy nauki u nauczycieli niczego ponad 64. Za długo to trwa, za długo kisi się w plecaku mikstury. Po prostu - nie warto. Kluczowy parametr zawsze rozwijałem jeszcze przed wstąpieniem do obozu. Choćby ze względu na kapliczki. Przed wstąpieniem do obozu można z nich wytrzepać po 10pkt statów. Pierwsze 10 to losowo siła lub zręczność kolejne 10 to mana + ten parametr, który w pierwszej 10 nie był rozwinięty na 10. Jeśli najpierw zrobimy 10 zręczności to kolejna 10 będzie losowało się jako + do siły lub many. Choćby dlatego nie ma kompletnie sensu uczyć się więcej u nauczycieli. Bonus z kapliczek przed wstąpieniem do obozu daje więcej niż 30PN na które trzeba by czekać 3 poziomy by dodać sobie te 10 u nauczycieli do ulubionego parametru.

06.11.2009
21:12
[267]

Santaix [ Pretorianin ]

Witam. Wiecie może gdzie mógłbym kupić/znaleźć bryłki żelaza w Gothicu 3?

06.11.2009
21:20
[268]

qweks [ Helix pomatia ]

W Nordmarze, ale musisz kilka misji wykonać w celu zdobycia zaufania.

06.11.2009
22:05
[269]

Santaix [ Pretorianin ]

Dzięki ;) Ale już zdobyłem je w Okarze.

07.11.2009
15:59
smile
[270]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Jak dobrze, że nie kupiłem Dragon Age, bo widzę, że są problemy z instalkami :) poczekam aż się wszystko wyjaśni :D

08.11.2009
11:55
[271]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Jak powiedziałem, DA sobie daruję. Mam kilka starszych gier, na które ciągle brakowało czasu na powrót i wolę je wybrać po prostu...

Na przykład teraz leci instalka Bloodlines :)

08.11.2009
13:13
smile
[272]

Backside [ Senator ]

Witam.

Mam taką sprawę, wydaje mi się, że ktoś już o to pytał, ale nie mogłem znaleźć odpowiedniego wątku - jak odpalić z DVD Złotej Kolekcji samego Gothica II bez NK?

Z góry dzięki za pomoc :).

08.11.2009
14:35
[273]

jacksonheyes [ Konsul ]

Chyba się nie da. Jakbyś miał gothic 2 noc kruka z cd action to mógłbyś podczas instalacji odznaczyć dodatek.

08.11.2009
15:23
[274]

Yancy [ Legend ]

Backside ---> Nie wiem. Mam tylko G2 na CD pierwsze wydanie oraz wersję z CDA. A czemu chcesz odznaczyć? G2 bez NK na dzień dzisiejszy to strata połowy zabawy. Odradzam. Chyba że grałeś już 50x z NK i chcesz zobaczyć jak to wyglądało bez dodatku.

08.11.2009
18:58
smile
[275]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Ja też nie mam pojęcia w jaki sposób odpalić samo G2, nie posiadam Złotej Kolekcji.

Yancy >>> pamiętam, że dawniej grałem w Bloodlines,, fajnie było, jednak gdybym miał teraz komuś pomóc w czymś odnośnie tej gry to zabij mnie, a nie pamiętam prawie nic :) płyta gdzieś leży i się kurzy kto wie może skuszę się na rozgrywkę :)

08.11.2009
20:01
[276]

igiel [ Chor��y ]

hej wszytkim mam problem gram w gothica 3 i jestem w geldern i nemork ten buialy ork mi kaze bym znalal dla niego artefakt na tej wyspie - trojkacie i ja sie kieruje ksiazeczka ale nie tam ani ruin ani nieczego wiec mozeci mi napisac gdzie jest ten artefakt ?PLIS

08.11.2009
20:16
[277]

.:Jj:. [ Legend ]

Ja odkurzyłbym sobie chętnie KOTORII i Vampire: Bloodlines. Ale jako że nie grałem jeszcze w dodatek do NWN2 oraz Mass Effect to pewnie wybiorę coś z tych nowości. W pracy grać nie mam na czym :) W G2 NK na lapku najwyżej ;)

Ja niedawno przeszedłem po raz kolejny KotORa II, mistrzostwo :) Mass Effect bardzo podobny, też polecam. W NWN2 grałem, ale bez dodatkó. Świetne ale swego czasu o wiele bardziej spodobała mi się jedynka.

Widzę że DA nikt nie dziobnął. Ja też wciąż nie kupiłem, mam pod dostatkiem teraz gier, poczekam jak wrzawa opadnie a cena spadnie :)

08.11.2009
21:20
[278]

jacksonheyes [ Konsul ]

Igiel >>> Kieruj się w stronę gdzie były wilki tunelowe. Mijasz 3 trole i idziesz pod górę.

09.11.2009
08:58
[279]

Yancy [ Legend ]

Jj ---> Mass Effect licytuję. Jak kupię - zagram. Jak nie, to może wtedy pomyślę o KOTORII. Bliżej mi do SW niż do czegoś innego.

Shakka ---> Ja w sobotę odkurzyłem sobie Bloodlines i póki co - nie żałuję. Po pierwsze, musiałem jakoś przystosować grę do działania. Patch 1.2, potem res. patch (umożliwiający zmianę rozdziałki na 16:9 fullHD) i na koniec nieoficjalny patch 6.5. Kolejność instalacji logiczna. Na końcu res. patch.
Może złudzenie ale i tak po zmianie na panoramę jakoś tak dziwnie modele postaci tracą proporcje.

Broniłem się przez jakiś czas przed nieoficjalnym patchem, bo uważałem że zaczął zbytnio ingerować w pierwotny zamysł twórców. Zmieniłem zdanie. Ten patch od lat ewoluuje, jest dopieszczany i robiony z sercem. Dodaje mnóstwo poprawek graficznych i bez niego nawet nie warto gry odpalać.
Zmiany nie są nachalne ale widoczne. Niestety, patch wnosi też sporo różnych drobnych błędów powodujących nieprawidłowe wyświetlanie tekstur oraz przenikanie. Ale nie są to błędy, które w jakiś sposób zmniejszają przyjemność gry. Nie jest wykluczone że zależy to od sprzętu i grafy. Gra preferuje nVidię - ja nie :P

Kolejny raz gram moją ulubioną Tremerką. Inaczej chyba nie potrafię. RPG o wielkiej klasie. Gra ze względu na obecny wygląd i szybkość - wygląda i działa lepiej niż kiedykolwiek. A grywalność? Bez zmian. Ogromna. Dla miłośników Vampirycznych klimatów - to najlepsza gra w historii i lepsza raczej nie powstanie.

Jj ---> Jedynka NWN? Żartujesz? W multi to pograłem - owszem. Ale kampania w singlu to był koszmar. Ledwie to zmordowałem. NWN2 za to miał bardzo przyjemną kampanię w singu. Pierwszy dodatek - jak na dodatek - pierwsza klasa. W drugi... dotąd nie grałem. Zainstalowany, upatchowany... czeka.

09.11.2009
12:55
smile
[280]

igiel [ Chor��y ]

no mijam 3 trole ide pod gore i sa takie duze slupy na drożce ktra hest pokryta roslinami jakby paprociami ide caly czas pod gore i jestr slepyzaulek z gor gdy podchodze pod jedną gore jest kamienny portal i nie wiem czy dobtrze ide choc napewno nie plis troche wieksze szczegóły

09.11.2009
14:10
[281]

jacksonheyes [ Konsul ]

Musisz dobrze poszukać. Artefakt jest w zrujnowanej wieży z dużą grupą cieniostworów.

09.11.2009
14:22
[282]

igiel [ Chor��y ]

w wizey ? tam wogole nie ma wiezy ale jest las pelen cieniostworow,nsorozcow,rozprowaczy:-(

09.11.2009
14:28
[283]

jacksonheyes [ Konsul ]

To źle idziesz, bo ta ścieżka prowadzi do niezbadanych krain. Od trzech trolli kieruj się w stronę wodospadów. Jeśli zobaczysz grupę wargów oznacza, że musisz iść pod górę. Zobaczysz zrujnowaną wieżę z cieniostworami.

14.11.2009
17:14
smile
[284]

ElvesBrew [ Pretorianin ]

Panowie Dragon Age po prostu miazga w warstwie fabularnej. Już baardzo dawno nie grałem w grę, która tak wciąga i hipnotyzuje. Po prostu nie mogę się oderwać, a generalnie raczej wszystko mnie szybko nudzi. Jedyna porażka to to, że gram na konsoli i walki to niestety parodia, ale i tak jest dobrze.

14.11.2009
18:43
smile
[285]

Yancy [ Legend ]

Ja chyba jakiś dziwny jestem. Nie mogę się przekonać nawet do zainteresowania się Dragon Age. Na jesienne wieczory zainstalowałem sobie Bloodlines, który nadal przyciąga i zachęca do zabawy. Poza kompem - grywam w The World Ends With You na DS i dosyć okazjonalnie w Xenosagę 2.

15.11.2009
13:13
smile
[286]

Azerko [ Alone in the wild ]

witam mam problem w gothic 3 w mieście montera ponieważ potrzebuje 4pkt reputacji aby wejsc na ten dziedziniec, ale wszystkie misjie wykonalem oprócz z niewolnikami u bradleya bo tam wczesniej wziolem cos w stylu "poradź sobie sam" i teraz nie moge zdobyc tych punktow ;/ macie jakies pomysly ? albo jakis aghhh kod na te 4pkt;/

15.11.2009
13:15
[287]

jacksonheyes [ Konsul ]

Azerko >>> najpierw powiedz które misje już zrobiłeś ?

15.11.2009
13:18
[288]

polak111 [ Legend ]

Mam problem z G2NK z CDA. Zainstalowałem grę i odpaliłem. Zdziwiłem się trochę, bo nie było intra. No ok, olałem to. Włączam nową grę, uruchamia się filmik jak pokonałem śniącego, ale ja mam czarny ekran, a głos lektora jest. Hmm coś nie tak. Ok, jestem w wieży Xardasa, po gadce z nim chcę wyjść na zewnątrz, ale gdy jestem przy wyjściu gra wariuje. Pokazują się artefakty, teren i tekstury zanikają, wszystko miga, ekran robi się czarny i zazwyczaj wyskakuje jakiś error. Co to w ogóle jest? Jak rozwiązać ten problem?

15.11.2009
13:33
[289]

jacksonheyes [ Konsul ]

polak111 >>> Ten problem występuje na viście. Spróbuj wejść w ini i poszukaj scalevideos=0, a potem zmień na 1

15.11.2009
13:53
[290]

polak111 [ Legend ]

Wszedłem w plik ini i zauważyłem, że już od razu mam wartość "1", więc odpaliłem grę i problem występuje nadal. Potem zmieniłem tą wartość na "0" i o dziwo filmiki pokazują się, ale w dość szerokiej ramce, ale problem z artefaktami nie zniknął.

15.11.2009
15:20
[291]

Azerko [ Alone in the wild ]

jacksonheyes -> napisalem ze wszyskie ;p ale juz sobie poradzilem wybiłem wszystkich odrazu :) troche cięzko było, ale dałem rade

20.11.2009
20:50
[292]

Trollf [ ]

Yancy -

a ty w VMB Malkavem w ogole grales? jak nie to czym predzej zostaw ta Tremerke i... ;]

co do gierek, to ja rozgrywke w Risena sobie odpuscilem, a do DA tez mnie nie ciagnie narazie... jedyne gry w jakie od czasu do czasu pogrywam to QL oraz ze znajomym H4 na pewnej wielkiej przerrobionej znacznie przeze mnie mapie :o

21.11.2009
15:31
[293]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Azerko ---> Chyba kłamiesz, bo do zamku potrzebujesz reputacji 75, a w sumie można zdobyć 100 punktów. ;)

23.11.2009
09:02
[294]

Yancy [ Legend ]

Trollf ---> Nie grałem, o czym pisałem Ci już swego czasu. Tzn. grałem pierwszą dzielnicę. Wysiadłem przy liniach dialogowych. Nigdy nie wiedziałem co moja postać ma zamiar właściwie powiedzieć. Rozmówcy chyba również nie - bo kończyło się niechcianą bijatyką. W papierowym Vampirze Malkavianie są jednym z niewielu nielubianych przeze mnie klanów. Nie zmienia to faktu że w grze spisują się ok.

Kończę już grę n-ty raz. Temerką, bo najlepiej czuję się grając tym klanem. Pozostaje mi tylko bardzo polecić zmodowaną grę. Nic z klimatu nie uleciało a przeciwnie - jeśli jakiekolwiek zmiany zauważysz - to wyłącznie te na plus.

Risen ukończyłem 1,5x i nie mam już ochoty do niego wracać. To nie jest gra do wielokrotnego przechodzenia. Dragon Age sobie zupełnie odpuszczam. Nie zainteresowało mnie to jakoś. Wolę n-ty raz ukończyć Vampirka, względnie zagrać ponownie w Wieśka, na co mam ochotę od dawna :)
Z nowości, zastanawiam się nad M&B Ogniem i Mieczem. Tyle że nie wiem czy warto się bawić po bardzo dogłębnym kontakcie z oryginałem. Kolejne 200 bitew już nie będzie tak rajcujących jak przy pierwszym podejściu :)

23.11.2009
09:20
smile
[295]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Ja też skończyłem przygody z Risenem jakoś nie mam ochoty na razie do niego wracać :) Co do VMB zastanawiam się nadal, gdzie płyta mi przepadła trzeba dokładniej poszukać :)

Dragon Age może kiedyś na pewno nie teraz. Za to zagrałem sobie w Batman AA i powiem, że zabawa przednia. Przyjemna odmiana po Gothicach, Risenach i Baldurach.
Zastanawiam się nad CoD MW2, ale dopiero sprawie sobie to na gwiazdkę, a co na jeden wieczór ewentualnie dwa jak znalazł :> ewentualnie poczekam aż będzie cena inna :)

W sumie nie mam jakoś ochoty na dłuższe sesje. Gry na dwa, trzy dni w tej chwili są jak dla mnie idealne :) Zobaczymy co będzie za jakiś czas

23.11.2009
10:03
[296]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Bloodlines jest idealny właśnie na krótkie sesje. 1/2 misje i szlus. Płytkę? Chyba 3CD :D do tego patche. W wątku o Bloodlines opisałem jak zmusić toto do gry i jak zagrać na panoramie jakby co.
W DA raczej nie zagram nigdy. Ani teraz ani w przyszłości.

23.11.2009
10:18
[297]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> Płytkę? Chyba 3CD :D do tego patche a widzisz wiedziałem, że to nie takie proste będzie :D

23.11.2009
10:40
smile
[298]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Proste, bo możesz skorzystać z moich doświadczeń w tym temacie. W miarę dokładnie opisałem co trzeba zrobić. W razie problemów, możesz mnie zagadnąć przez gada (o ile używasz tego badziewia) albo tlena.
No, grę musisz mieć własną - ja się ze swoim egzemplarzem na pewno nie rozstanę :)

23.11.2009
12:56
smile
[299]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> używam tlena zraziłem się do gg od momentu jak zaczęli z tego kombajn robić :) A gierki poszukam pewnie jest tam gdzie powinna być i śmieje się ze mnie, że jej nie widzę :)

23.11.2009
15:56
[300]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> Ja używałem kilka dni w zaraz po rejestracji. Żałosny program, zwłaszcza w kwestii bezpieczeństwa. Dyskwalifikuje go czas reakcji na braki netu.

23.11.2009
18:34
smile
[301]

Shakka [ Akkahs Hakksa ]

Yancy >>> zwłaszcza w kwestii bezpieczeństwa prawda. Są też tacy, którzy dzięki temu kochają ten program :)

24.11.2009
08:52
[302]

Yancy [ Legend ]

Shakka ---> No, hasła do tego właściwie śmiało można zapisać na ramce monitora a archiwum rozmów bezpośrednio publikować na swoim blogu po zamknięciu programu ;)

25.11.2009
08:48
smile
[303]

Yancy [ Legend ]

Link do kolejnej części wątku. Proszę się już tutaj NIE DOPISYWAĆ!!

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9728901

05.12.2009
14:10
[304]

50groszy:) [ Konsul ]

mam problem otóż dziś sobie gram 2 dzień w gothica 2 nagle mój ukochany <czyt. porąbany> brat przyszedł zrobił mi awanture i mi kompa zresetował. Gdy włączyłem gothica patrze a tu save sie całkowicie usunął. Błagam o pomoc jak go odzyskać. Ja wiem że 2 dni grania to jest mało ale naprawde mi fajnie sie grało a tera to jest....

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.