GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

kontakt z supportem EA

01.10.2009
20:29
[1]

Llordus [ exile ]

kontakt z supportem EA

Jest pare kwesti, ktore chcialbym sobie wyjasnic poprzez kontakt z supportem E(lectronics)A(rts).
No i niestety rozbijam sie o sciane.

Linki stad: https://eastore.ea.com/servlet/ControllerServlet?Action=DisplayHelpPage&Env=BASE&Locale=pl_PL&SiteID=eaemea, prowadzaca do Centrum Pomocy przekierowuje mnie w nicosc internetowa:

No to sprobowalem dorwac sie do anglojezycznej strony i supportu.
Tutaj:



wymaga sie jednak ode mnie posiadania konta. Nie bede jednak zakladac konta tylko po to, zeby wyslac maila z kilkoma pytaniami, przeciez to jakis absurd.
Zna ktos jakies sensowne adresy, ktore umozliwia mi wyslanie zapytania bez zbednej mi rejestracji (czyli zalozenia konta, z ktorego nigdy wiecej nie skorzystam?).
Z gory dzieki.

01.10.2009
20:34
[2]

mirencjum [ operator kursora ]

Pytaj tutaj. Tam fachowcy i tak poradzą instalację sterowników.

01.10.2009
20:41
[3]

Llordus [ exile ]

mirencjum --> kwestie nie dotycza gry, ktora kupilem i nie moge sobie poradzic :) Z takimi rzeczami to juz dawno sie nauczylem, ze kazdy support, dowolnego wydawcy, jest tak samo g..o wart.

Generalnie mam pytania odnosnie zabezpieczen Dragon Age, oraz ewentualnych roznic w DRMie pomiedzy wersja cyfrowa a pudelkowa.
Co wiecej - chcialbym u zrodla wyjasnic, ile czasu od kupienia dostepna jest wersja cyfrowa.
Jakis czas temu bowiem na polskiej stronie eastore byly informacje, ze gry kupione elektronicznie dostepne sa przez rok. Przy ekstra doplacie - 5 lat.
Co oczywiscie powoduje dla mnie, ze nigdy takiego bubla nie kupie.
Tyle, ze zapisy te zniknely ze strony polskiej. No i pytanie - EA poszlo po rozum do glowy i zmienilo polityke, czy po prostu ukrywaja cos? ;)
W takich przypadkach chyba najlepiej zapytac u zrodla.

Tak czy siak - zakladanie konta gdzies na ich serwerach tylko po to, zeby zapytac o te rzeczy to dla mnie jakis absurd.

01.10.2009
21:18
[4]

mirencjum [ operator kursora ]

zakladanie konta gdzies na ich serwerach tylko po to, zeby zapytac o te rzeczy to dla mnie jakis absurd

... i jeszcze po angielsku. To fakt, pomoc techniczna to tak jakby cały czas robiła wielką łaskę.

Parę cytatów, ale chyba i tak już to czytałeś.

"Jesteśmy szczęśliwi mogąc ogłosić, że pecetowa wersja Dragon Age: Origins użyje jedynie podstawowego systemu sprawdzania dysku i nie będzie wymagać sieciowego potwierdzenia" - napisał Chris Priestly, człowiek odpowiedzialny w firmie BioWare za kontakt z fanami. "Innymi słowy, pecetowa wersja gry nie będzie wymagała od Was połączenia z siecią w celach rejestracyjnych by grać w trybie offline. Zdecydowaliśmy, że nie wykorzystamy SecuROM-u w żadnej wersji dystrybuowanej przez EA bądź BioWare" - dodał."

"Po aferze z zabezpieczeniami w Spore EA postanowiło tym razem nie komplikować graczom życia. Dragon Age w wersji pudełkowej będzie jedynie sprawdzać czy płyta znajduje się w napędzie. Żadnego łączenia z siecią, żadnego limitu instalacji - proste, stare zasady."

"Zabezpieczenia w Dragon Age: Początek

Firma BioWare przybliżyła nam rodzaj zabezpieczeń, jakich możemy spodziewać się w zapowiadanej produkcji RPG, czyli Dragon Age: Origins. Okazuje się, że twórcy postanowili nie męczyć graczy wymyślnymi systemami, aktywacjami i ograniczeniami. Pudełkowa wersja gry będzie posiadała jedynie zabezpieczenie sprawdzające obecność oryginalnej płyty w napędzie, bez dodatkowych udziwnień.

Informacja została ogłoszona na oficjalnym forum Dragon Age: Origins. Chris Priestly z BioWare wyjaśnił, że sklepowa/pudełkowa wersja gry na pewno nie będzie wymagała połączenia z siecią w celu sprawdzenia autentyczności produktu. Twórcy zdecydowali się więc zrezygnować z kontrowersyjnych zabezpieczeń SecuROM, które nie pojawią się w żadnej edycji ich najnowszego dzieła.

Dragon Age: Origins wyjdzie na pecety, PlayStation 3 oraz Xboksa 360 pod koniec tego roku. Autorzy zapowiedzieli właśnie, że po premierze gry zasypią nas świetną dodatkową zawartością DLC. Jakiś czas temu wypuszczono również testową wersję narzędzi dla fanów, dzięki której mogą oni tworzyć własne elementy. Tytuł oczywiście zapowiada się ciekawie i ma ambicje przejąć pozycję słynnego Baldur’s Gate.

Dragon Age: Origins jest wydawany przez Electronic Arts oraz BioWare. Pierwsza z wymienionych firm zebrała sporo negatywnych opinii za stosowanie nowego rodzaju zabezpieczeń, wymagającego aktywacji przez Internet. Po ostrej reakcji graczy wydawca powoli wycofuje się z pomysłu, chociaż zapowiada większe wsparcie dla dystrybucji elektronicznej, która święci triumfy. Jest ona, przynajmniej w przypadku przykładowego Steama, dokładnie tym samym, tylko podanym w zupełnie inny sposób."

01.10.2009
21:47
[5]

Llordus [ exile ]

mirencjum --> dzieki za informacje :) To czesciowo rozwiazuje moj problem.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.