GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zmiana srodowiska ...

30.09.2009
21:34
[1]

szymon_majewski [ Legend ]

Zmiana srodowiska ...

Witam

Ostatnio ruszyl mnie dziwny temat ... Czy wedlug was zmiana srodowiska sluzy na lepsze czy tez nie bardzo ?

Z jednej strony mozna poznac nowych ludzi. To dobrze sprzyja znajomosciom w roznych miejscach. Wie sie tez gdzie lepiej bylo sie nie zapuszczac. Mozna tez zobaczyc nowe miejsca, nowe doznania itp ...

Z drugiej strony wiele ze starych znajomosci zaciera sie. Mozna wpasc w zle towarzystwo, zmienic swoj styl bycia czego jestem zywym przykladem ... I nie wszystko wychodzi na dobre.

Posluze sie dosyc dziwnym przykladem, ale tylko tai przychodzi mi do glowy. To jest Viz, czyli jeden z moich zyciowych idoli. Tutaj mozecie ogladac fragment jego instruktazowego video z poczatku lat 90.


Ale Vinnie nie zawsze byl shredderem. Kiedys byl o wiele lagodniejszy. Nie molestowal swoich fanek, nie mial problemow prawnych i wydaje mi sie ze byl szczesliwszy. Co zas gral ... ekhm ... ocencie sami:


Z tego wynika dla mnie jedno. Kazda postawa ma swoje plusy. Ale czy zawsze warto gdzies gonic ?

Osobiscie juz 4 raz zmienilem miejsce zamieszkania, a nie mam jeszcze nawet 18 lat. Gdybym zostal w miejscu mojego urodzenia, z pewnoscia moje zycie wygladaloby inaczej. Znalbym cala mase osob z okolic mojego dawnego miejsca zamieszkania. Mam do tej pory przyjaciela, ktory tam mieszka, lecz mamy ze soba slaby kontakt. Tesknie czasem do tego miejsca.

Z drugiej strony w obecnym miejscu zamieszkania poznalem kobiete ktora bardzo kocham i przyzwyczailem sie juz do trybu zycia wielkomiejsckiego. Nie przytlacza mnie juz Warszawa. Kiedys wyprawa do Warszawy byla dla mnie wielkim wydarzeniem. Dzis jezdze tam codziennie ...

Jaki jest moj styl wytrawni GOLowicze wiedza. Czy zmienil sie na lepsze - nie mnie to oceniac. Wiem za to jedno. Bywa tak ze mam siebie dosc ale bywa i tak ze jestem dumny z tego jak obecnie zyje.

Co wy o tym sadzicie ?

30.09.2009
21:44
[2]

koniec jest blisko [ Generał ]

Jak człowiek zakłada rodzinę to znajomi przestają być ważni. A że większość to robi prędzej czy później, to dowodzi, że nigdy nie warto się znajomymi przejmować. Przejmuj się tymi których kochasz i którzy kochają Ciebie.

Nie opuszczaj ich. Jak zmieniasz środowisko to zabieraj ich ze sobą. Bo to są jedyne osoby o które należy i trzeba dbać. A jak oni będą zawsze z Tobą, to zmiana środowiska nie będzie wcale taką wielką zmianą. Zmienią się tylko drobiazgi.

30.09.2009
21:49
[3]

syn [ Legionista ]

Jeżeli to środowisko, w którym obecnie jesteśmy jest dla nas niestosowne, w jakikolwiek sposób nas ogranicza czy też upośledza, trzeba je zmienić na inne, lepsze dla dwóch stron. Ale dlaczego tak się nie dzieje? Dlaczego osoby z widocznymi objawami niezadowolenia nie stosują tej tak oczywistej zasady?
Wszyscy jesteśmy przecież w systemie wielu zależności i mechanizmów psychologicznych .Podam Ci przykład. Np. bite dziecko nie ucieknie z domu bo nie ma dokąd. To nieprawda, po prostu nie sądzi, żeby to coś pomogło. Inna sprawa środowisko kształtuję poglądy i przekonania. Czy tak łatwo jest od tak zmienić coś ważnego w swoim życiu?
Będziemy poszukiwać optymalnego pobudzenia na tą chwilę rozwoju (wiek i wykształcenie), kierowani wewnętrzną siłą naszej fizjologii. Tak jak i popęd seksualny jest to nasza biologiczna cecha i nie zawsze da się ją stłumić czy ukryć. Moralność wewnętrzna i środowisko, w którym jesteśmy, znakomicie go cywilizują, tyle że nie zawsze i nie wszędzie! Z optymalnym pobudzeniem jest jeszcze trudniej, gdyż nie jesteśmy świadomi jego istnienia. Mało tego, właściwie nie mamy na niego wpływu poza umiejętnym skanalizowaniem w odpowiednią dziedzinę życia i sublimacją.
Reasumując : Poszukiwaniem naszego optymalnego poziomu pobudzenia i naszych prawdziwych zainteresowań, które ten poziom aktywizują. Od tego czy znajdziemy takie zajęcie (w pracy, domu, hobby), zależy nasze szczęście i poczucie spełnienia w życiu.

30.09.2009
21:55
[4]

szymon_majewski [ Legend ]

syn ---> gorzej jesli tak naprawde nie wiem do konca co dokladnie moze zapewnic mi szczescie, jesli tylko znowu dojdzie do tego ze bede musial sie wyniesc ...

Bo widzisz - latwo jest znalezc sobie zyiowe zainteresowanie, ale nie wiem czy bedzie tak fajnie miec je samemu ...

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.