wydolny_pławikonik [ Konsul ]
Dwujajowe jajko
Otworzyłem jajko jak robiłem omleta i co widzę? Dwa żółtka! Co by z tego wyszło? Bliźniaki? :D :D :D
Ambitny Łoś [ Wielki Przedwieczny ]
Dwujajowy omlet :)
A tak btw twojego avatara oceniam na 10/10 :) Skąd jest?
raziel88ck [ Legend ]
K4czyńscy
Kumavan [ Senator ]
Wyszedłby z tego jeden dobrze odżywiony kurczak.
raziel88ck ---> :)
kastore [ Troll Slayer ]
coś takiego??
Poza tym nie wyszłyby bliźniaki, bo żółtko to nie zarodek, tylko magazyn substancji odżywczych.
wydolny_pławikonik [ Konsul ]
bo żółtko to nie zarodek, tylko magazyn substancji odżywczych.
To by wyszła jakaś puszysta kura?
Ambitny Łoś -> to była taka cała scenka, jak znajdę to wrzucę.
kastore [ Troll Slayer ]
Z tego co jest napisane na stronie o jajkowych dziwactwach, to substancji odżywczej w podwójnym żółtku nie jest więcej.
Znoszą je kury "dziewice" o nie uregulowanym procesie tworzenia jajka.

Paul12 [ Buja ]
kastor - dawaj linka :D
kastore [ Troll Slayer ]
wydolny_pławikonik [ Konsul ]
modyfikowane kury? :D :D

bezlerg66 [ Senator ]
Szkoda mi tych kur. Pewnie dupa je boli po takich wielkich jajach :(
wydolny_pławikonik [ Konsul ]
bezlerg66 -> a nie współczujesz matkom rodzącym bliźnięta?
wlodzix® [ Trup w windzie ]
Mnie od jakiegoś czasu widok jajek ( bez skorupki ) obrzydza jakoś. Sam nie wiem dlaczego się do nich zniechęciłem.
Kiedyś razem z babcią stałem w kurniku i widziałem jak kura zniosła brązowe całe jajko :/ babcia wzięła ścierkę jakąś, wytarła i włożyła do lodówki. Sobie tak później myślałem żeby nie zaprosiła mnie na kolację.

likfidator2 [ Konsul ]
wlodzix®--> a wiesz, że kiedyś to gospodynie sprawdzały palcem czy kura zniosła jajko czy jeszcze nie:)

wlodzix® [ Trup w windzie ]
wlodzix®--> a wiesz, że kiedyś to gospodynie sprawdzały palcem czy kura zniosła jajko czy jeszcze nie:)
Weź mi nawet nie mów. Moja babcia chyba tego nie praktykowała...
Nie miłe to było jak babcia skręcała kurom karki a na wieczór w kuchni, na taborecie pozbawiała owego martwego zwierzęcia wnętrzności. Uraz z dzieciństwa. Ten odór denaturatu...

siwCa [ Legend ]
To twoja babcia wymyśliła ten sposób. sorry.
wlodzix® [ Trup w windzie ]
I babcia zawsze wyjmowała z miski czerwonej kurzą łapkę, ganiała mnie i brata po pokoju z nią, a jak dopadła to tak po policzkach ją tarła.
Dobrze, że babcia teraz kupuję mięso z mięsnego. Kur praktycznie już nie zabija, bo się nie opłaca hodować.
likfidator2 [ Konsul ]
Nie miłe to było jak babcia skręcała kurom karki a na wieczór w kuchni, na taborecie pozbawiała owego martwego zwierzęcia wnętrzności. Uraz z dzieciństwa. Ten odór denaturatu...
A podobno to gry wypaczają ludzi... Jestem ciekaw ilu forumowiczów byłoby w stanie zabić np. kurczaka na rosół.

bezlerg66 [ Senator ]
bezlerg66 -> a nie współczujesz matkom rodzącym bliźnięta?
Jeżeli cieszą się z tych dzieci- to nie, jeżeli się nie cieszą- to współczuję.
A poza tym my mówimy o kurach, a nie o ludziach :)
Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]
Ja też tak raz miałem trochę się zdziwiłem, że mam jakieś zmutowane jajko...
Chudy The Barbarian [ Legend ]
Kurza łapka? Chyba kurzy pazur.