GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209

17.09.2009
10:02
smile
[1]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209

Dzieeeń dobry! (albo i nie) :P

Ostatnio w DDW: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9463049

17.09.2009
10:04
[2]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

piersi

17.09.2009
10:07
smile
[3]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Good job Sinbad! :P

Działa wam Gmail, miśki?

17.09.2009
10:10
[4]

Jeckyl [ Nieuk ]

Gmail is down.

For good?

I Witam Was Ciule ;)


Z niezbyt fajnych rzeczy:

Żona na piknik nie jedzie, a ja mam sporą zagwozdkę. Nie wiem czy będę mógł być. Sprawa będzie pewna dopiero na parę dni przed samym piknikiem. Na razie nastawiam się na najgorsze.

17.09.2009
11:02
[5]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

przyszło wam potwierdzenie z gola o pikniku ?

17.09.2009
11:03
smile
[6]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Kolejny... Matko, ale tegoroczni debiutanci są upierdliwi... :P

POTWIERDZENIA PRZYJDĄ NA OKOŁO TYDZIEŃ PRZED PIKNIKIEM, NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ TYLKO PAKOWAĆ I JECHAĆ!

17.09.2009
11:45
[7]

Shifty. [ Marksman ]

Kudłaty --> Pewnie wziąłbym na PC, ale wszelakie gameplaye po prostu mi się nie podobają - a zwłaszcza ta kamera ze środka, jakoś dziwnie się zachowuje. Chyba, że to wina pada/klawiatury. Poza tym, wyszła kwestia pada, o której rozmawialiśmy ostatnio, także lipa. Poczekam na demko i potem się pomyśli.

17.09.2009
17:36
[8]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Paniałem Płaski, paniałem :)

Choroba - pograłbym sobie w coś nowego zamiast stare kluchy wciąż odgrzewać...
Problem w tym,że pieniędzy ciągle za mało...

Qdłaty odwalił mi niezłą przysługę, a ja w dalszym ciągu nie mogę sobie pozwolić na kompa.
Ech... co za życie :|

17.09.2009
18:02
smile
[9]

beowulff [ Legend ]

17.09.2009
19:32
smile
[10]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

Shifty -> Kamera ze srodka jest ok, na filmikach moze to wygladac ciut dziwnie, ale jak sam prowadzisz to zaczynasz doceniac system ruchow glowa, gdzie po prostu spojrzenie podaza delikatnie za kierunkiem jaki wlasnie obralismy na kierownicy ;) Widac wtedy ladniej w zakrecie co sie dzieje w miejscu, w ktorym docelowo zamierzamy sie znalezc.

Plus, trzeba pamietac jeszcze o tym ze sama "buda" auta pracuje w zakretach, przekrzywiajac sie lekko, wiec to wrazenie ruchu jeszcze poteguje.

Tak czy siak, idzie sie spokojnie przyzwyczaic i mi sie akurat ten patent podoba i uwazam go za przydatny nawet ;)

Inna kwestia to rozmycia po "trafieniach" w maszyne, to juz jest srednio udany pomysl - znaczy wizualnie jest bez zarzutu, ale wez sie teraz ucz jazdy we mgle, gdzie po dzwonie liczy sie kazda sekunda stracona na powrot.

Nie wiem jak z jazda na klawie/padzie - na kierze jest naprawde fajnie, a ruchy glowy sa nieznaczne, pewnie przez inna skale "m,anewrow".


Zreszta to wszystko i tak jest nieznaczace, polecam obadanie dema, jak poczujesz tyle kucykow na kierze, to od razu zmienisz zdanie, zaden gameplay tego nie odda ;)

17.09.2009
21:42
smile
[11]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Kampania wrześniowa przeistacza się w walkę pod Waterloo..

17.09.2009
23:22
smile
[12]

Hard as Stone [ Inkwizytor ]

Arx

Zależy po której stronie walczysz ... bo jeśli nie po stronie Napoleona to gra

18.09.2009
16:31
smile
[13]

Flyby [ Outsider ]

..byłem w empiku i nie zobaczyłem żadnej nowej gry która by mnie ucieszyła ..i dobrze ;)

18.09.2009
16:38
smile
[14]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> A Batman Cię nie kusi? Poza tym już niedługo Dragon Age (jakbyś się pojawił na pikniku to kuponik zniżkowy byś dostał nawet :P) i Risen, nie ma co się rozpędzać z wydatkami... ;)

18.09.2009
16:49
smile
[15]

Flyby [ Outsider ]

.otóż to, Plaski, otóż to ..wydatki dopiero na horyzoncie ..Batman, niestety, cieszył mnie w komiksach i w filmach ..zupełnie mnie nie ciągnie aby sobie nim pograć ;)

..tak się zastanawiam nad Resident Evil 5 ale mój komp jej nie pociągnie a wersja angielska na xboks jest makabrycznie droga ..(nawet im się napisów polskich za taką cenę nie chciało dołożyć - niech się gryzną w rzyć ;)

18.09.2009
17:49
[16]

Stitch001 [ Witcher ]

o kurcze widzieliście film z Wiedźmina 2 (wersji alfa)?

18.09.2009
17:50
smile
[17]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Widzieliśmy. :)

18.09.2009
17:53
smile
[18]

Darat [ Hard as Stone ]

To była pierwsza rzecz jaką oglądałem wchodząc dzisiaj na gola

18.09.2009
17:55
smile
[19]

Flyby [ Outsider ]

..Stitch czekał że napiszemy "widzieliśmy i przeżyliśmy ..cali jesteśmy podnieceni"

18.09.2009
22:19
smile
[20]

beowulff [ Legend ]

Idem chyba spac

18.09.2009
22:33
smile
[21]

Flyby [ Outsider ]

.. w piątek, o tej porze?!

..coś niedobrze z Tobą beo ;)

18.09.2009
22:34
[22]

beowulff [ Legend ]

Nic nowego Fly, nic nowego...

Live is a bitch....

:)
Branoc

18.09.2009
22:36
smile
[23]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Hm.. Będę musiał zapolować na edycję rozszerzoną (która mi się na półce już nie zmieści, jak kilka innych pudełek) i spróbować raz jeszcze podejść do Wiedźmina, bo za pierwszym razem nawet prologu nie ukończyłem..

18.09.2009
22:44
smile
[24]

Flyby [ Outsider ]

..dobranoc beo

..Arxel, ja dotarłem do dzielnicy handlowej tego miasta, porobiłem wszystkie questy na Bagnach, po czym jakoś odechciało mi się grać, chociaż Wiedźmin wygląda teraz świetnie i dobrze chodzi ..najgorsze to że dalej mi się nie chce ;)

18.09.2009
23:22
[25]

Stitch001 [ Witcher ]

Pokusiłbym się aby napisać tylko j.w (w sprawie Wiedźmaka) ale dopiszę jeszcze że nie mam kasy na zakup edycji rozszerzonej v2 (czy kaj siem teraz ta najnowsza wersja zwie), a ściągać patchy (hehe) nie zamierzać z kilku powodów: i nie tylko chodzi o to że ważą one baaaaaardzo dużo, ale też o to że po pierwszej (i ostatniej) próbie patczowania gra się zpi.. zepsuła, a wtedy ją wywaliłem z dysku...
Jak może coś się trafi dodatkowych (nadliczbowych pieniędzy) to kupię, ale raczej będę zbierał na DAO

19.09.2009
00:44
smile
[26]

[email protected] [ Odlotowiec ]

U mnie patche zainstalowały się bez najmniejszego problemu i mogłem grać nawet na starych save'ach. Zacząłem jednak od nowa, ale kompletnie brak mi czasu na granie i idzie mi to bardzo opornie... Też jestem w III rozdziale, zrobiłem już wszystkie questy poboczne, zostały mi ze 2 główne do IV rozdziału i średnio mi się chce. III rozdział jest cholernie długi, ubogi fabularnie i przebiegany (szczególnie jak chce się zaliczyć wszystkie questy poboczne), potem już robi się znacznie ciekawiej. Robi się również sporo trudniej i wychodzą na wierzch błędy w szkoleniu Geralta i braki w jego ekwipunku, co było bezpośrednim powodem, dla którego postanowiłem zacząć grę od nowa...

19.09.2009
16:16
smile
[27]

[email protected] [ Odlotowiec ]

*nuci*

Here comes the sun, here comes the sun,
and I say it's all right

Little darling, it's been a long cold lonely winter
Little darling, it feels like years since it's been here
Here comes the sun, here comes the sun
and I say it's all right

Little darling, the smiles returning to the faces
Little darling, it seems like years since it's been here
Here comes the sun, here comes the sun
and I say it's all right

Sun, sun, sun, here it comes...
Sun, sun, sun, here it comes...
Sun, sun, sun, here it comes...
Sun, sun, sun, here it comes...
Sun, sun, sun, here it comes...

Little darling, I feel that ice is slowly melting
Little darling, it seems like years since it's been clear
Here comes the sun, here comes the sun,
and I say it's all right
It's all right


19.09.2009
18:16
smile
[28]

Arxel [ Kostka Rubika ]

:)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Arxel
19.09.2009
18:57
smile
[29]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Dziś w pracy dowiedziałem się,że słowo "gey" ma też drugie znaczenie, dokładnie to przełożyć można jako... "happy".

A jak tak strasznie się oburzyłem na koleżankę, kiedy to mi powiedziała,że moja wypowiedź "sounds much gey... " :P
No cóż - chyba trzeba się zacząć douczać ...

edyta:
także litrówka ;)

19.09.2009
19:35
smile
[30]

[email protected] [ Odlotowiec ]

I'm soooo fuckin' gey right now!

EDIT: Literówka..

19.09.2009
19:59
smile
[31]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Cholera...
się to pisze przez "a" czy "e" ?

19.09.2009
21:25
[32]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
Co tam, ludzie? I inne istoty tez?
Ja jestem u znajomych w Toruniu i zaraz idziemy grac w larpa.

19.09.2009
21:39
smile
[33]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Larp'a powiadasz?
Nie byłem do końca pewien co to znaczy więc wyguglowałem i oto co mi się pokazało w grafice --->

Mógłbym pograć :D


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Herr Flick
19.09.2009
21:48
smile
[34]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Larpy są fajne :D
Chociaż na ostatnim to byłem 4 lata temu..
Jednak wciąż mam swoją broń i tarczę gdzieś w piwnicy :D

20.09.2009
08:48
smile
[35]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Bry dzień! :D

20.09.2009
11:29
smile
[36]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Dobry... :)

Na dobry początek spokojnej, leniwej niedzieli - jeden z ciekawszych coverów Unforgiven (chociaż Bartezikowi do pięt nie dorasta)... ;)

20.09.2009
12:57
smile
[37]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

KAC vs. Herr Flick

Żygality !

KAC WIN!


Wytrzymałem 4 godziny w pracy...

20.09.2009
13:12
smile
[38]

beowulff [ Legend ]

Next Round....

20.09.2009
15:31
smile
[39]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

Herr Flick -> "Robota nie Golota - nie ucieknie" :P

20.09.2009
16:55
smile
[40]

Flyby [ Outsider ]

..może uciec ;) .."prognozy pracy" na najbliższy czas w Anglii nie najlepsze ;)

20.09.2009
17:41
[41]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

A niech ucieka - i tak za mało mi płacą :)
Miałem mieć "promote'a" ale niestety gruba, angielska sierota, którą postawiłem parę razy do kąta parę miechów temu, miała jaieś obiekcje... :/

Co do prognoz - nie jest tak źle, wystarczy znać komunikatywny angielski. Oczywiście dla osób bez języka jest coraz trudniej znaleźć pracę - wakaty nie wymagające komunikacji po tutejszemu są już z grubsza obsadzone.

Ja mam średnio dwa telefony z ofertami na tydzień - niestety, o ile praca jest ciekawsza (lżejsza) to już płaca nie.

Wracam chyba do Polski na miesiąc... a co mi tam :)

20.09.2009
17:50
[42]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Ja z dumą mogę powiedzieć, że jestem Polakiem nie dzięki polskim sukcesom, nie dzięki sukcesom polskich siatkarzy/koszykarzy, ogólnie sportowców. Nie dzięki sukcesom na arenie międzynarodowej: nie, nie. Jestem dumny, że jestem Polakiem, bo Polska to piękny kraj, piękny przyrodniczo. Wiem jest wiele piękniejszych miejsc, ale do polskiej przyrody mam sentyment: i czy Anglia czy Jamajka, tęsknił bym za tymi polami, górami, topolami, za tą kulturą. Za domowymi kotami, psami, za tymi gospodarstwami, za tymi szopami i stodołami, za tymi kaczkami, gęsiami i kurami. I czy Polska zdąży na Euro czy nie i czy wstyd czuć będziemy, gdy coś źle się będzie działo czy to w piłce, czy to w polityce: mnie to zwisa, bo dopóki Polska będzie Polską ja będę dumnym jej mieszkańcem.

Wracaj chłopie.

20.09.2009
17:56
smile
[43]

[email protected] [ Odlotowiec ]

wlodzix® -> Też dzisiaj coś paliłeś?

20.09.2009
17:57
[44]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Nie, ale dzieję się tak ze mną jak stawiam kroki w pięknych miejscach i doceniam wtedy te miejsca w, których przebywam ;)

ehh te dzieciństwo jak się buszowało w zbożu złocistym, jak się mlecze zrywało... ;)

20.09.2009
18:32
smile
[45]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Włodzix ---> Ty myślisz,że mi tu tak fajnie?
Wróciłbym na stałe gdybym tylko dostał za swoją pracę godne pieniądze...
Brakuje mi tego wszystkiego o czym piszesz ale odkąd zarabiam na swój ZUS, zacząłem cenić sobie niezależność finansową i to,że mogę sobie tutaj pozwolić na znacznie więcej niż w Polsce. To jedyny plus.

20.09.2009
21:02
[46]

beowulff [ Legend ]

HF-> jakie to sa godne pieniadze dla ciebie? :)

20.09.2009
21:39
[47]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Przynajmniej 2200zł. - myślę,że to pozwoliłoby mi jakoś egzystować.

20.09.2009
21:50
smile
[48]

Hard as Stone [ Inkwizytor ]

Herr

Oczywiście netto. Ale jeśli siedzisz na wyspach i zarabiasz te 300 funtów tygodniowo to masz 1200 funtów miesięcznie. I możesz sobie spokojnie żyć za te pieniądze

20.09.2009
22:00
[49]

beowulff [ Legend ]

Mysle ze jestes wstanie takie pieniadze teraz u nas zarobic bez zadnych wiekszych problemow. A jaka braza?

20.09.2009
22:07
[50]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Oczywiście netto :)

Zarabiam troszkę mniej, miesięcznie wychodzi mi ok 1000 funtów - da się za to spokojnie żyć, kupić trochę rzeczy i jeszcze odłożyć ale... brakuje mi tego wszystkiego co zostawiłem w kraju.
Szczególnie znajomych - poziom ludzi przyjeżdżających tu, naprawdę pozostawia sporo do życzenia...

Beo ---> problem w tym, że nie mam zawodu. Umiem trochę tego , trochę tamtego, teraz chcę wznowić studia (mam nadzieję,że w ciągu następnych 3-4 miesięcy wszystko się wyjaśni) i kombinować coś w jakimś konkretnym zawodzie.
A bez zawodu w Polsce ciężko dostać pracę... i to jeszcze przyzwoicie płatną.

21.09.2009
09:59
[51]

Darat [ Hard as Stone ]

Z tego co słyszałem Herr to na wyspach można kupić coś takiego jak "kulki życia"
Są to jakieś mięsne kule - tanie i można się nimi najeść. Nie wspominając np o tym że duży jogurt danona kosztuje 20 pensów ... to tak jak u nas 20 groszy.

Tak zapytam : mieszkasz u rodziny czy coś wynajmujesz ? Jak tam wydatki stoją u Ciebie ?

21.09.2009
10:09
[52]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nie słyszałem o tych "kulkach życia" Darat :)
I chyba wolę nie śłyszeć - może i można się tym najeść ale nie chcę wiedzieć co tam pakują. Dwa lata temu pracowałem przez parę tygodni w fabryce mięsa i ... wiem już jak traktuje się moje śmiadanie i obiad :P

Mieszkam z rodzicami (tak tak...wiem ;) ) więc wydatki są jako tako rozłożone.
Ale jak na to nie patrzeć samych opłat (mieszkanie + taxy + samochody) to ok 800 funtów miesięcznie, dodajmy jeszcze jedzenie i inne pierepałki to z 1200 miesięcznie idzie gdzieś niewiadomo gdzie .

Choć z drugiej strony - lubię sobie dobrze zjeść więc w tej kwestii się nie patyczkuję ;)

21.09.2009
12:45
smile
[53]

Flyby [ Outsider ]

..sumując Herr Flick, egzystencjalnie masz znośnie i w miarę ;)

..można powiedzieć że Twoje niezadowolenie ma swoje źródło w powodach "poza egzystencjalnych" - część owych powodów zniknęłaby gdybyś wrócił, część pewnie zyskałaby "nowe oblicze" ;)

..bo ..jak wiemy, zwłaszcza bycie "przy rodzicach", ma swoje "plusy i minusy" ;)

21.09.2009
12:52
[54]

Garbizaur [ Legend ]

Ad. ostatnie zdanie Flyby... taaaaa :)

21.09.2009
12:52
[55]

Wiosenkowa [ Junior ]

Zapraszam na mybrute :wiosenka

21.09.2009
15:58
smile
[56]

Flyby [ Outsider ]

..Darat ..pewnie owe "kulki życia" to wyspiarska odmiana naszych "kotletów siekanych" .."siekane", to podstawa mięsnego dania stołówek pracowniczych i knajp za czasów komuny , do dzisiaj konkurujące w naszej kuchni ze "schabowym" ..więc "siekane" (przeplatane kurczakiem) dominują w tygodniu, niedziela zaś należy do "schabowego" ;) ..kiedy na Wyspy spadł rój żarłocznych Polaków wybrzydzających na ryby i frytki, wyspiarze zastąpili je "mięsem" w formie "siekanego" bo można tam wcisnąć nawet mielone wymiona szkockiej krowy z dodatkiem sproszkowanych kopyt owiec ..I chwyciło ;)

21.09.2009
16:38
smile
[57]

[email protected] [ Odlotowiec ]

bo można tam wcisnąć nawet mielone wymiona szkockiej krowy z dodatkiem sproszkowanych kopyt owiec ..I chwyciło ;)


Tia... Internet jest straszny... Człowiek pozbawiony cały dzień dostępu do internetu (tak, w pracy znów awaria i znów nie ma się kto za to zabrać) wraca do domu i siada przed PC z obiadem, czyta takie rzeczy i jakoś tak mu się jeść odechciewa... :P

21.09.2009
16:46
smile
[58]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Smacznego :)

Mnie się wyjątkowo nie chce iść robić obiadu.. :/ Co prawda to tylko 40 minut, ale chęci i tak brak..

21.09.2009
18:27
smile
[59]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Mam już pewne podejżenie co do tych kulków ;)
Prawdopodobnie chodzi o takie - jak to tu to nazywają - meatballs. Żeczywiście,występują tu takie cuda w puszkach.
Kupujemy puszkę kulek + puszkę "spaghetti" (makaron w sosie pomidorowym) i mamy obiad za 50p na dwa dni.
Jako tako znośny - coś na kształt naszego gulaszu.

Ja w każdym bądź razie wcinam dziś ryż z kurczakiem w sosie słodko-kwaśnym :)

21.09.2009
20:07
smile
[60]

Arxel [ Kostka Rubika ]

21.09.2009
20:15
smile
[61]

irenicus [ Mareczek ]

kurde... piknik juz w sobote a ja sie wlasnie dowiedzialem ze pracuje wtedy... >_<
na szczescie tylko do 15...
i jak ja teraz ogram Arxela w Guitar Hero...

21.09.2009
20:16
smile
[62]

Flyby [ Outsider ]

..z tego pokazu, Arxel, jasno wynika że karta dźwiękowa to przeżytek i można na niej zaoszczędzić..

21.09.2009
20:26
smile
[63]

Arxel [ Kostka Rubika ]

A miałem w planach nowe głośniki.. Się teraz zastanawiam, czy warto zbierać.. ;)

Marek --> Pewnie z zamkniętymi oczyma, kiedy ja będę grał na leżąco już.. ;)

21.09.2009
22:06
smile
[64]

irenicus [ Mareczek ]

trzymam cie za slowo co do tego lezenia :P moze sam nawet dopilnuje zeby tak sie stalo ^^

22.09.2009
12:30
smile
[65]

Flyby [ Outsider ]

..no proszę, bohaterowie pikniku już ćwiczą pozycje..

..poza tym coś mi się zdaje, ze ten słodko-kwaśny kurczak z ryżem nie bardzo podszedł Herr Flickowi..
..eej, Herr Flick, co powiesz na żeberka wieprzowe duszone w grzybach? ..do tego świeżo kiszony ogórek ;)

22.09.2009
18:17
smile
[66]

Darat [ Hard as Stone ]

HELLo DDW

Link w sygnaturze - może ktoś z bywalców się skusi ? :P

22.09.2009
22:53
smile
[67]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Trzeba cwiczyć - trzeba ! Tylko po dobrych ćwiczeniach można być doskonałym praktykiem :)

Fly --> dlaczemu tak uważasz? Kurak w moim wykonaniu zawsze smakuje świetnie ;) a tyle go było,że i na dziś starczyło.
W każdym bądź razie... żeberek i kiszonego ogórka nigdy nie odmawiam.
Ostatnio wpadłem w depresję z powodu ogórków konserwowych, których to nie znoszę, a przez przypadek kupiłem będąc w polskim sklepie. Nie wiem jak ja to zrobiłem, byłem przekonany,że miałem w ręku kiszone...

23.09.2009
00:56
smile
[68]

Flyby [ Outsider ]

..ogórki konserwowe zabijają ilością octu, Herr Flick ..niemniej ostatnio trafiłem na czeskie ogórki gdzie octu było minimalnie, natomiast dużo było przypraw ..podobnie można robić w domu ..Kiszone niestety mają jedną wadę, nie mogą długo stać (dlatego nie kupuję sklepowych) i za każdym razem wychodzą smakowo inaczej ;)

23.09.2009
01:08
smile
[69]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ogórkowa depresja.. Ogórek dobry na wszystko.. :)

23.09.2009
01:16
smile
[70]

Flyby [ Outsider ]

..a gdybyś miał na myśli depresję poalkoholową, Arxel, to najlepsza jest woda po ogórkach kiszonych ..

23.09.2009
05:39
smile
[71]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ooooj tak, jak najbardziej! :)
Całe szczęście, dawno korzystać nie musiałem z tego dobrodziejstwa :)

23.09.2009
11:13
smile
[72]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Arxel ---> jak Ty żyjesz? No jak Ty żyjesz?!
Perpetuum mobile czy jak? ;)

23.09.2009
13:02
smile
[73]

Flyby [ Outsider ]

..Arxel żyje kostką Rubika ..od biedy można ją także nazwać perpetuum mobile ..w rękach Arxela

23.09.2009
16:17
smile
[74]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Nie wiem czy jestem perpetuum, bo mobile to już na pewno nie.. ;)
W piknik wypadają Mistrzostwa Polski.. Cóż.. I tak wciąż potrzebuję treningu, nie ma sensu jechać.. Może w przyszłym roku gdzieś się wybiorę na zawody.. :)

23.09.2009
20:54
[75]

Darat [ Hard as Stone ]

Coś cienko idzie ... jednak widzę że tej gitary tak szybko nie kupię ...
Tak muzycznie próbuje się pocieszyć ... tudzież zapomieć ... Judasze znów na tapecie

23.09.2009
23:04
smile
[76]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Darat... chyba nie chcesz powiedzieć,że masz dziury w ekranie i przystawiasz do nich oko aby zobaczyć co/kto jest po drugiej stronie?

24.09.2009
00:08
smile
[77]

Flyby [ Outsider ]

..a Ty mu Herr Flick palca w oko nie wtykaj ;)


..no nie, Oblivion mnie wciąż zadziwia ..właśnie kupiłem sobie ten zamek-->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Flyby
24.09.2009
01:58
smile
[78]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Noo.. Po 10 sekundach udało mi się zauważyć zamek.. ;)

Mniej paluszków, wyższa cena, brak solonych, więcej sezamu w klawiaturze.. Równowaga zachowana!

24.09.2009
12:12
smile
[79]

Flyby [ Outsider ]

..cóż, masz rację, był zmierzch ..balkonik sypialni zamku o poranku-->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Flyby
24.09.2009
13:11
[80]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Słońca brak, a ona się opalać próbuje.. Jeszcze się przeziębi..

24.09.2009
17:40
smile
[81]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

[77] -> cóż to za dwie fajne takie szpiczaste... baszty ?

24.09.2009
17:47
smile
[82]

Stitch001 [ Witcher ]

ale za to problemy z oczami bo pushu... znaczy okulary ma...

24.09.2009
18:16
smile
[83]

Flyby [ Outsider ]

..jacy troskliwi ;) ..mógłbym ją na tym balkoniku zaprezentować bez niczego ale to niebezpieczne ..ostatnio wpadł do zamkowego ogródka zwabiony ponętnym widokiem Władca Minotaurów, zamkowa ochrona miała kłopoty ;)

24.09.2009
18:18
[84]

Stitch001 [ Witcher ]

nom trochę kłopotów przerośnięty byczek może sprawić (szczególnie na arenie) ale wbijasz wsteczny i naparzasz magią zniszczenia ;p

24.09.2009
18:25
smile
[85]

Flyby [ Outsider ]

..fakt ..taki "palec Góry" choćby ;) ..mimo że ma dopiero 25 level to dziewczyna niebezpieczna nawet bez zbroi i broni ;)

24.09.2009
18:25
smile
[86]

Arxel [ Kostka Rubika ]

..i przypadkiem trafiasz w pokojówkę..

24.09.2009
18:33
smile
[87]

Flyby [ Outsider ]

..są dwie "pokojówki" w ochronie zamku ..kucharka, zbrojomistrz, alchemik, dowódca straży ;) ..swoją drogą mam ochotę wypróbować mod któy pozwala werbować NPC-ów (z wydawaniem rozkazów i dostępem do ich inwentarza) ..Stitch, nie próbowałeś go?

..hej posłuchajcie polskiego bluesa z akordeonem czyli cyją ..a panienki co to śpiewa w ogóle nie znam ..na youtube nic nie ma

25.09.2009
01:12
smile
[88]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ech... Ona zawsze pamięta i zazwyczaj jest pierwsza z życzeniami... ;)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
25.09.2009
01:29
smile
[89]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Najlepszego staruchu ;)

Właśnie łyknąłem co nieco za Twoje zdrowie, reszta w sobotę :)

25.09.2009
05:14
smile
[90]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ostatni Łyczek ;) i kładziemy się spać.. :)

25.09.2009
12:16
smile
[91]

Flyby [ Outsider ]

..ostry trening Arxela przed piknikiem ..nie upuścić kostki do końca ;)

..życzenia dla Plaskiego ..starzeje nam się?

25.09.2009
14:36
[92]

Stitch001 [ Witcher ]

Płaski to ty już stara dupa jesteś :P Wszystkiego naj


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Stitch001
25.09.2009
14:54
smile
[93]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Dzięki za życzenia... ;)

Flyby -> Nie jest jeszcze tak źle... ;) 22 to taki rozsądny wiek, poza tym wyglądam na 16 (jak się nie ogolę to na 17 nawet! :P), czuję się czasami jakbym miał 13, jest nieźle... :)

Ciekawe, czy w tym roku Major Doktor Upiorna (cóż za pokręcony nick swoją drogą) będzie pytała mnie o to, czy mam 18 lat jak zobaczy mnie z piwem na pikniku... xD

No i czeka mnie ciężkie zadanie wieczorem - spotkać się ze znajomymi i w jakiś sposób uczcić moje urodziny ale tak, by do domu wrócić o rozsądnej porze i w rozsądnym stanie by mieć zapas mocy na piknik...

25.09.2009
17:18
smile
[94]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

I ja się dołączam do życzeń - Wsiego Haroszego !
Dopiero 22? Właśnie się poczułem jak stary piernik - bynajmniej toruński ;)


Hmmm... tu się pojawia pytanie - czemu u mnie taka fajna Panie nie wyskoczyła w dniu moich urodzin?
Adblock jakiś czy cuś?

25.09.2009
19:27
[95]

irenicus [ Mareczek ]

ja pier<ocenzurowano>... i popiknikowałem... bede siedział w pracy do wieczora T_T

Sto lat Płaski :)

25.09.2009
19:29
[96]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Ja nie składałem życzeń jeszcze więc:

Sto lat Płaski :) a nawet 200.

Nareszcie łikend :D

25.09.2009
20:59
smile
[97]

Flyby [ Outsider ]

..w zasadzie Plaski, to masz rację ..tutaj nie ma dorosłych ..ee, znaczy dojrzałych ludzi ..są tacy nieprzerwanie dziecinni ;)

25.09.2009
21:32
smile
[98]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Hej .. kolęda kooolęda !

26.09.2009
07:38
smile
[99]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Herr Flick -> Jak sobie odblokujesz wyskakujące okienka dla GOLa to będzie Ci dane zobaczyć banner urodzinowy... ;)

Wstałem właśnie, próbuję się obudzić i zacząć dzień od śniadania zamiast kawy... Ciężko mi idzie... :P No i trochę mnie przeziębienie bierze....

EDIT: Jadę! Do zobaczenia!

26.09.2009
17:09
smile
[100]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ech - znowu nie dane mi było pojechać... szkoda, może kiedy indziej się uda.

Ciekawe czy wieczorem ktoś coś napisze?
I najważniejsze w jakim stanie/stylu? ;)

26.09.2009
21:03
smile
[101]

beowulff [ Legend ]

Bry, ja juz po...

:)

26.09.2009
21:54
smile
[102]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Tak skromnie? :)
Jak było?

26.09.2009
22:19
[103]

beowulff [ Legend ]

Swietna ekipa, jak co roku, zajebiscie, ja niestety skromnie dzis bo musze rano w trase jechac i zaraz ide spac :(

27.09.2009
15:57
smile
[104]

Stitch001 [ Witcher ]

A ja już około 17(???? chyba, nawet nie wiem kiedy taxą odjechałem) byłem po (a w sumie nawet wcześniej gdzieś tak od łuku, dla wtajemniczonych)...

Niestety Stitchu się pochorował i to tak, że nawet nie mógł mówić (łeb myślałem że mi urwie, a procha to od razu hmm oddałem...)

Za to zobaczyłem was na żywo (Iksek, Orlando, Beo, Strendżer...), niektórych pierwszy raz (Rubi, P(u)lawski, Sandro)...

Ale dla zobaczenia (bo niestety nie zagrania, gdyż mogłoby się to skończyć haftem) DAO full PL warto było...

Ah i obejrzenia na żywo w full detalach Soula ;p

27.09.2009
16:54
smile
[105]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Dragon Age ssieeeeeeeeeeeee! :D

Stitchu - lipa jak cholera jak się dowiedziało co się z Tobą stało :/

27.09.2009
20:05
smile
[106]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ja nadal jestem poskładany w kostkę, co za melanż! Ostatni raz zostałem w Krk na niedzielę, jeżli tak to będzie wyglądać - rajd po knajpach zamiast spokojnego chill-outu po takiej nocy to już nie na mój wiek... :P

28.09.2009
17:26
smile
[107]

Flyby [ Outsider ]

..a ja? ..ja miałem "ostatnia niedzielę" ..

28.09.2009
21:33
smile
[108]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Czyzby większość miała dość GOLa na jakiś czas?

29.09.2009
01:31
smile
[109]

Flyby [ Outsider ]

..ciekawe pytanie, Herr Flick ..na razie przeżywają piknik ;)

29.09.2009
01:58
smile
[110]

Arxel [ Kostka Rubika ]

:D
i dochodzą do siebie.. :D

29.09.2009
02:06
smile
[111]

Stranger. [ Spookhouse ]

"Dragon Age ssieeeeeeeeeeeee! :D"
Teraz tak mówisz. ;)

29.09.2009
12:31
smile
[112]

Flyby [ Outsider ]

..to w końcu jakie wrażenia po spotkaniu z Dragon Age? ..Stranger?

29.09.2009
12:40
smile
[113]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Gdybym skończył studia/był na zaocznych/miał zaliczoną sesję, to nie byłoby chwili zawahania.. :)

29.09.2009
13:51
smile
[114]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Szewc bez butów chodzi - system wywalił mi BSODa na netbooku i nie daje się naprawić za żadne skarby... Cóż, to najlepszy moment żeby przesiąść się w końcu na Windows 7 RTM... ;)

A co do Dragon Age to się nie wypowiadam - ta gra jest zbyt ogromna by można było ją ocenić po kilku minutach z nią spędzonych, a na dłuższe siedzenie szkoda było mi czasu na pikniku...

29.09.2009
17:59
smile
[115]

beowulff [ Legend ]

Nie mam na nic czasu :/

29.09.2009
19:51
smile
[116]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale czas na to aby napisać,że nie masz na nic czasu to masz czas ?

29.09.2009
19:56
smile
[117]

beowulff [ Legend ]

Filozozof sie znalazl

29.09.2009
20:08
smile
[118]

Flyby [ Outsider ]

..nie ma to jak "krakowskie filozofy" ;) ..ongiś z kumplem zażywaliśmy nauk w szkole na prowincji i w szybkim tempie zdobyliśmy szczytne miano "krakowskich filozofów" ..niestety z tejże racji wylano nas z tej szkoły na pysk ..piękne czasy byli ale sie skończyli ;)

..poczuwam się jednak do przeprosin tych którzy być może mieli chęć spotkać się ze mną "na boku" ..też chciałem a nie wyszło ..dlaczego nie, wolę nie pisać ;)

29.09.2009
20:45
smile
[119]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Pisz Waść - czasu oszczędź!

29.09.2009
22:03
smile
[120]

Flyby [ Outsider ]

..ja tam wolę kosztem czasu oszczędzić se wstydu..

29.09.2009
22:10
smile
[121]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Już i tak Flyby za późno.. :P

29.09.2009
22:11
smile
[122]

Darat [ Hard as Stone ]

Ty wid ?
Ja wstyd !

29.09.2009
22:14
smile
[123]

Flyby [ Outsider ]

29.09.2009
22:19
smile
[124]

Jeckyl [ Nieuk ]

Flajbi nam zachorzał...

29.09.2009
22:24
smile
[125]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

WÓDKI MU !!

29.09.2009
22:26
smile
[126]

Flyby [ Outsider ]

..tylko nie wódki ..

29.09.2009
22:28
smile
[127]

Jeckyl [ Nieuk ]

Już nawet wódki nie chce...

Oj źle z Nim. Trzeba będzie amputować.

29.09.2009
22:36
smile
[128]

Flyby [ Outsider ]

..pan doktor mówi że nie trzeba amputować ..podskoczyć i samo odleci

29.09.2009
22:37
smile
[129]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ale co amputować?

spoiler start
Pikusia...?
spoiler stop



A tak na serio to co je źle?

29.09.2009
22:40
smile
[130]

Arxel [ Kostka Rubika ]

hm.. Smutny Fyby to jednak nie ten sam Flyby..

Co się dzieje?

29.09.2009
22:40
smile
[131]

Flyby [ Outsider ]

..Pikuś polizał pokojówkę w ucho ..

29.09.2009
22:52
smile
[132]

Darat [ Hard as Stone ]

Domyślam się że istnieje dalszy ciąg tej historii ...

29.09.2009
22:55
smile
[133]

Stranger. [ Spookhouse ]

Flyby --> Ja tam na pikniku pograłem ciutkę i kamera mnie trochę denerwowała. Za mało pokazuje przy oddalonym widoku. Poza tym ściany nie robią się przezroczyste wtedy gdy powinny. Reszta to jak [email protected]: "A co do Dragon Age to się nie wypowiadam - ta gra jest zbyt ogromna by można było ją ocenić po kilku minutach z nią spędzonych, a na dłuższe siedzenie szkoda było mi czasu na pikniku..." Jedno mnie tylko zaskoczyło z obserwacji innych grających - wszyscy hurtem przewijali cut-scenki i rozmowy. Dziwne trochę. ;)

29.09.2009
23:07
smile
[134]

Flyby [ Outsider ]

..co do tego "przewijania" scenek i rozmów, Stranger, to pewnie zadziałało "ciśnienie czasu", czyli zobaczyć (powalczyć) jak najwięcej kosztem filmików i ględzenia ;) ..kamery nie daje się ustawiać?

29.09.2009
23:46
smile
[135]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Stranger -> Gdyby były jakieś słuchawki i dałoby się usłyszeć te dialogi to może bym się skusił, a tak szkoda mi było czasu - byle chwilę powalczyć, przyjrzeć się skillom, ekwipunkowi i rozwojowi postaci. Potem skończyło mi się piwo, szybko przypomniałem sobie po co tak naprawdę przyjechałem na piknik i poszedłem po kolejne... :P

30.09.2009
19:40
smile
[136]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

"Szukajcie aż znajdziecie" - te powiedzenie nabiera nowego znaczenia, kiedy je usłyszy Czech.
Po czesku "szukać" znaczy ekhem... tyle co sexić się ;)

30.09.2009
22:21
smile
[137]

Flyby [ Outsider ]

..ja rozumiem, Herr Flick że to byłoby atrakcyjne gdybyś poznał Czeszkę ..stale byś chciał żeby Cię szukała ;)

30.09.2009
22:23
smile
[138]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Wtedy i gra w chowanego jest naprawdę fajna ...

30.09.2009
22:34
smile
[139]

Flyby [ Outsider ]

..to jeszcze Ci zaproponuję Herr Flick, skoroś tak się rozochocił, szukanie z zawiązanymi oczami, przy udziale Pikusia i mojej pokojówki..

30.09.2009
22:47
smile
[140]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Eeeee.... ?

Ale że jak?
Doggy style?

30.09.2009
23:17
smile
[141]

Flyby [ Outsider ]

..niby co Cię tak przeraziło Herr Flick? ..przecież nie będziesz musiał kości Pikusia cmoktać ;) ..zresztą by Ci nie dał, zaraz gryzie

..i wkurzyłem się Dark Sectorem z CDA ..nie daje sie przestawić z rozdzielczości 800 x 600 na żadna wyższą i schodzi do pulptu ..to jakiś bzdet bo komputer spełnia wymagania gry z nadwyżką ;( ..coś nie mam szczęścia do gier z CDA ..jak chciałem sobie przypomnieć Sacred, to po instalacji to samo, "pulpit"..

30.09.2009
23:25
smile
[142]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

So tempting...

30.09.2009
23:44
[143]

Stitch001 [ Witcher ]

A ja już gdzieś tak w 2/3 Dark sectora wiec działa...

01.10.2009
00:46
smile
[144]

Flyby [ Outsider ]

..u mnie też już działa Stitch, tylko rozdzielczość muszę wpisywać ręcznie w konfiguracji gry ..na dokładkę nie mogę jej dobrać , albo "rozciągnięta" zbytnio albo za "chuda" ..Stitch, jeżeli masz panoramę, to podaj w jakiej rozdzielczości grasz..

..trochę pograłem tym "zombie z możliwościami" ale nie powiem żebym był zachwycony ..sam zombie klocowaty jest, nietypowy w sterowaniu (widać konsolowy rodowód gry) a przeciwnicy nie lepsi ..niby biegają (w kółko) oraz kucają żeby było trudniej w nich trafić ;) ..I biorąc pod uwagę "sterowanie ogniem" zombie i jego dziwaczną dynamikę ruchu to rzeczywiście nie jest to łatwe, chwilami wręcz irytujące ..Jak miłośnicy strzelanek opanują klawiaturę to mogą se poużywać ..ja co i rusz zapominałem jakiegoś klawisza ;)

01.10.2009
20:05
[145]

Stitch001 [ Witcher ]

monitor 4/3 mam, a rozdziałkę 1280-1024 więc jakoś się gra... a konsolowy rodowód mnie dobija
jestem w przedostatnim rozdziale, i trzyma mnie w sumie przy tej grze już tylko to iż chcę się dowiedzieć kim jest ten "zombie" który mnie przemienił (mam swoje podejrzenie co do tego)...

01.10.2009
20:14
smile
[146]

beowulff [ Legend ]

Slyszeliscie Chylinska nowa? :(
Tozto koniec swiata ... :(

01.10.2009
20:31
smile
[147]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Chyba wolę nie słyszeć...
W czym ona teraz robi? Pop?


<-- auaaa moje uszy...

Heh - ciekawość... było mi jednak nie słuchać.

01.10.2009
20:37
[148]

beowulff [ Legend ]

a nie wiem co to za gowno jest toz to nie pop, dance?
cholera wi

01.10.2009
21:02
smile
[149]

Flyby [ Outsider ]

..he he ..taka jakaś zadyszana bo "boli ją każdy krok" ..a muzyczka też dyszy i brzęczy żeby była dychawiczna całość ;)

..co do Dark Sectora, Stitch, to i ja ustawiłem taką rozdzielczość ale grafika jest "ciut" "rozciągnięta", to samo jest przy natywnej monitora, 1440 x 900 ..nie lubię "rozjechanej" grafiki więc zaraz grę wywalę..

01.10.2009
21:56
smile
[150]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

A ja CDA przestalem kupowac.

Niepotrzebnie rosly mi tylko stosy plyt i czasopism, z ktorymi nie wiadomo bylo co zrobic.

95% tych wszystkich dolaczonych gier nigdy nie przeszedlem, a czesci zupelnie nie odpalilem, ciagle ciekawsze tytuly majac.

Natomiast poziom samego pisma polecial na leb na szyje. Zbyt poblazliwe, zbyt pochopne, zbyt wysokie oceny tytulow, ktore juz po kilkunastu godzinach znuzyly i recenzenta, i pozniej mnie.
Przy niektorych to juz calkiem zaczalem podejrzewac, ze wystarczy glosna kampania reklamowa przed premiera i tytul ma z marszu 8+, zaslugujac moze na 5.

Mam wrazenie, ze chlopaki od dluzszego czasu drepcza po prostu w miejscu, nowi redaktorzy, nawet startu nie maja do wprawionych wyg, a pewnych strat sie nie wybacza - jak odejscie Elda.

Tesknie za starymi czasami, klimatycznych czasopism...

02.10.2009
09:53
smile
[151]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ja CDA już dawno przestałem kupować - coverów prawie w ogóle nie dotykałem na ogół, a na czytanie ciągle brakowało mi czasu, nie było sensu.

Matisf -> Wczoraj trafiłem na wątek o tym i... szkoda słów. Nie do uwierzenia, mam nadzieję, że to jest jakiś durny żart, trudno to sobie inaczej wyobrazić...

PS: Są tu jacyś zajawieni na Gothica? Jeśli tak to nie ważcie się przejść obojętnie obok Risen'a, bo jest po prostu genialny. Jak już wielokrotnie powtarzałem - tak powinien wyglądać Gothic 3! :)

EDIT: Demo dla chętnych: https://www.gry-online.pl/S030.asp?ID=25321

02.10.2009
10:23
smile
[152]

Darat [ Hard as Stone ]


Witajcie. Czyż to nie piękne ?



KAT - zespół numer 1 u mnie ...

02.10.2009
12:05
smile
[153]

Flyby [ Outsider ]

..niestety Plaski, nie ucieszę Cię ..seria Gothica nigdy nie wzbudzała mojego entuzjazmu więc Risena kupię jak będzie kosztował tyle ile Gothic 3 ..wyłącznie z ciekawości ;) ..natomiast co do Dragon Age to kupię obie wersje - na PC i xboksa ..tak jak kiedyś Obliviona ;)

..ładnie prowadzona gitara w tym Kacie, Darat

02.10.2009
12:19
[154]

Darat [ Hard as Stone ]

Ano Flyby prawda ...



Luczyk jest dobrym gitarzystą. A im dalej z płytami tym daje więcej czadu.
Świetny głos Romana + bębny Lotha ... cudo

Szkoda tylko że się pogryźli ...

02.10.2009
12:21
[155]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

A ja właśnie mam zamiar kupić Risena. Na dragon Age też mam ochotę, ale zabawię się na razie z Risen'em.


Szyderca ! Szyderca ! Szyderca ! Chcieli mnie ściąć ! :)

W ogóle jak tam panowie żyjecie ? Rutyna ? Wyjazdy ?

02.10.2009
13:31
smile
[156]

Flyby [ Outsider ]

..z tym CDA to trochę racja, qudlaty ..kupuję trochę z przyzwyczajenia a numer z września w ogóle nierozpakowany ..z grami podobnie ..tylko mi śmieci zostawiają w systemowym, gdzie miejsca nie mam..
..niestety życie artystyczne, Darat, ma swoje "prawa" ;) ..bywa że cierpi rodzina a jeżeli jej nie ma to zespół "zastępuje" rodzinę i "gryzą się" jego członkowie ;) ..
..rutyna wlodzix? ..na rutynę cierpi Pikuś na widok pokojówki ..kojarzy mu się z kośćmi

02.10.2009
20:10
[157]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

Mnie dopadla grypa, chyba jako kara za nie pojawienie sie na pikniku :P

Ale przynajmniej tydzien ten spedzilem w domu, zamiast zrywac sie wczesnie rano i moglem troche pocisnac w AIONa.
Ktory po 20 levelu zamienil sie w grindfest, i mimo ze dotrwalem do 25 i mam juz dostep do Abyss (strefa PVP, z twierdzami itd.) to moj entuzjazm maleje z kazda chwila spedzona na tluczeniu nadprogramowego mobka. Zreszta dlugo by opisywac - nie nastawialem sie na nic, pozytywnie sie zaskoczylem, a na koniec srodze rozczarowalem.
W sumie wlaczylbym teraz i pogral z nudow, no ale jest juz po 18 i przynajmniej do 24 na zaden serwer bez dwoch godzin czekania w kolejce, sie nie dostane. Wiec pas.

Risena udalo mi sie dorwac, ale niestety po rusku, mam za swoje xD
Udalo mi sie podmienic plik z napisami, tak w grze jak i menusach, wiec jest okies, a dialogi wschodniakow wylaczylem, wiec mam troche taki niemy film.

Ogolnie, nie podzielam entuzjazmu niektorych.
Grafika jest przyzwoita jak na obecne czasy, gra chodzi plynnie, ale sam styl graficzny mocno nawiazuje do 3 czesci, w ktorej nie byl ani klimatyczny jak w poprzednich, ani przesadnie realny i bogaty w szczegoly.
Tekstury wiekszosci obiektow sa srednie, brakuje tu detali, ognisko wyglada jak zarzaca sie czerwona masa, Bezimienny smazy na patelni powietrze, a same animacje sa juz mocno dretwe.
Mozna bylo kilka lat temu tolerowac sterowanie gosciem, ktory ma kolek w dupie, ale teraz mnie to juz mocno ziebi.

System walki, w zasadzie niczym nie rozni sie od G3. Dalej humanoidy czekaja w kolejce na ubicie, a zwierzeta w twarz smieja sie przy probach bloku ;) Oczywiscie czesc mozna sparowac, ale na reszte to juz nie dziala.
Moze jak dorwe pozniej tarcze, to i zwierzaki da sie blokowac, co granie wojem uczyni grywalne i atrakcyjne.

A moze po prostu sie zestarzalem, nie bawia mnie juz takie gry, za duzo mmo i biegania wspolnie ze znajomymi, zamiast gapenia sie w poslady macho i rezania mobow.
Tak czy siak - z nudow pewnie zaraz wlacze, lepsze to niz stanie w kolejce, ale na chwile obecna - totalnie nic do gry nie czuje.

02.10.2009
20:46
smile
[158]

Flyby [ Outsider ]

..nno qudlaty ..dałeś się świńskiej grypie?!

..tylko tą grypą można wytłumaczyć tak podłe potraktowanie kultowej przecież gry ..Twój opis zgadza się zresztą z moimi wyobrażeniami o tej grze wyniesionymi z całkiem sporej ilości recenzji ;)

..z całym spokojem poczekam kiedy potanieje ..może być nawet rok ;)

02.10.2009
21:52
smile
[159]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

Nie traktuje jej podle, okazuje po prostu brak entuzjazmu ;)

Tak naprawde, dostalismy w koncu Gothica 3, ktory jest wreszcie grywalny, a nie spartolony w mechanice i optymalizacji. Dostalismy cos, co powinnismy dostac pare lat temu. Fajnie, ale ciut za pozno.

Kultowa czescia byla ta pierwsza, gdzie nawet ograniczenie wielkosci swiata wynikalo z fabuly.
Klimat miazdzyl, wchodzac do lasu po zmroku, ciarki przebiegaly po plecach, tutaj jakos tego nie czuje.
Pamietam do dzis to narzekanie na toporne sterowanie przez kazdego praktycznie recenzenta, a nikt chyba nie zauwazyl, ze nawet oblozenie klawiszy bylo 100% zgodne z tym do czego przez lata przyzwyczail nas Tomb Raider.

Mamy nowy start, nowy bohater, nowa kraina i swiat. Ale kurcze - ja tego nie czuje, caly czas mam uczucie dejavu.
Pytam ja sie Was - ile razy mozna klepac ten sam schemat? Start od zera, amnezja, nie wiadomo dlaczego i po co, klepanie mobow, dojscie do miasta, robienie questow dla kilku frakcji, przystanie do niej, i dalsze koksanie postaci, zdobycie najlepszego sprzetu, oraz uratowanie swiata... Nuda.

Kurde, ja mam dosc. Skoro nowy start, to niech sobie przemodeluje facjate tego pana, z Bezimiennym nic go przeciez nie laczy. Cholera, zamienilbym nawet customizacje bohatera, na mozliwosc pogrania ta laska na poczatku, bo dosc mam juz patrzenia sie w meskie posladki...

Tworcy nic nie zmienili, wyszli z zalozenia ze zrobia to samo co wczesniej, ale w ladniejszej oprawie, a dla mnie to za malo - oczekuje jakichs zmian, a nie tak perfidnego pokazania mi ze rynek cRPG od kilku lat stoi w miejscu.

Takze, moze i ostro ja traktuje - ale naprawde - zero litosci. Dla odgrzewanych, oklepanych schematow.

Moje zdanie i tak nie ma tutaj znaczenia, gra sie sprzeda, podobnie jak nowe MW2, ktore rowniez opiera sie na zasadzie - wiecej, lepiej, a patrzac obiektywnie na zmiany, specjalnie ich nie dostrzegamy.

Czekam tylko na wysyp psychodeliczno-gothicowych trolli. Ta gra ma jakis niesamowity dar, do przyciagania najgorszych zjebow.

03.10.2009
11:21
smile
[160]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Grafika jest przyzwoita jak na obecne czasy, gra chodzi plynnie, ale sam styl graficzny mocno nawiazuje do 3 czesci, w ktorej nie byl ani klimatyczny jak w poprzednich, ani przesadnie realny i bogaty w szczegoly.

Grafika jest bardzo przyjemna dla oka i nawiązuje wyraźnie do 3 części Gothica - jest kolorowo i wręcz bajkowo. Mi to zupełnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie... ;)



Tekstury wiekszosci obiektow sa srednie, brakuje tu detali, ognisko wyglada jak zarzaca sie czerwona masa, Bezimienny smazy na patelni powietrze, a same animacje sa juz mocno dretwe.
Mozna bylo kilka lat temu tolerowac sterowanie gosciem, ktory ma kolek w dupie, ale teraz mnie to juz mocno ziebi.


Fakt, że technicznie jest cały czas mocno średnio, ale najistotniejsze jest to, że nareszcie działa to jak należy i wygląda przy tym co najmniej dobrze (zwróciłeś uwagę na oświetlenie?).


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
03.10.2009
11:22
[161]

[email protected] [ Odlotowiec ]

System walki, w zasadzie niczym nie rozni sie od G3. Dalej humanoidy czekaja w kolejce na ubicie, a zwierzeta w twarz smieja sie przy probach bloku ;) Oczywiscie czesc mozna sparowac, ale na reszte to juz nie dziala.
Moze jak dorwe pozniej tarcze, to i zwierzaki da sie blokowac, co granie wojem uczyni grywalne i atrakcyjne.


Nie wiesz o czym mówisz... System walki jest znacznie bardziej złożony, a zachowania przeciwników są kompletnie inne od tego, co prezentował sobą Gothic 3 - zwierzęta potrafią atakować stadem i całkiem sprawnie unikać Twoich ciosów, a walka z NPC polega na umiejętnym wyprowadzaniu kontrataków.


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
03.10.2009
11:42
[162]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Tak naprawde, dostalismy w koncu Gothica 3, ktory jest wreszcie grywalny, a nie spartolony w mechanice i optymalizacji. Dostalismy cos, co powinnismy dostac pare lat temu. Fajnie, ale ciut za pozno.

Zgadza się. I lepiej późno, niż wcale, prawda? :)


Kultowa czescia byla ta pierwsza, gdzie nawet ograniczenie wielkosci swiata wynikalo z fabuly.
Klimat miazdzyl, wchodzac do lasu po zmroku, ciarki przebiegaly po plecach, tutaj jakos tego nie czuje.
Pamietam do dzis to narzekanie na toporne sterowanie przez kazdego praktycznie recenzenta, a nikt chyba nie zauwazyl, ze nawet oblozenie klawiszy bylo 100% zgodne z tym do czego przez lata przyzwyczail nas Tomb Raider.


Fakt, w Gothic 3 czy Risen trudno doszukiwać się ciężkiego, przytłaczającego klimatu rodem z pierwszej części, ale mi nowa, bardziej "kolorowa" konwencja jak najbardziej się podoba...


Mamy nowy start, nowy bohater, nowa kraina i swiat. Ale kurcze - ja tego nie czuje, caly czas mam uczucie dejavu.
Pytam ja sie Was - ile razy mozna klepac ten sam schemat? Start od zera, amnezja, nie wiadomo dlaczego i po co, klepanie mobow, dojscie do miasta, robienie questow dla kilku frakcji, przystanie do niej, i dalsze koksanie postaci, zdobycie najlepszego sprzetu, oraz uratowanie swiata... Nuda.


Dopóki klepanie tego schematu będzie mnie bawić i sprawiać mi frajdę to mogą wszystkie RPGi robić na jedną modłę, co mi tam... :P


Kurde, ja mam dosc. Skoro nowy start, to niech sobie przemodeluje facjate tego pana, z Bezimiennym nic go przeciez nie laczy. Cholera, zamienilbym nawet customizacje bohatera, na mozliwosc pogrania ta laska na poczatku, bo dosc mam juz patrzenia sie w meskie posladki...

Ciesz się, że w tej części w ogóle spotykamy jakieś istotne dla wątku fabularnego kobiety, wiesz, że świat Gothica poza kilkoma wyjątkami (głównie w postaci prostytutek) był praktycznie pozbawiony płci żeńskiej... :P


Tworcy nic nie zmienili, wyszli z zalozenia ze zrobia to samo co wczesniej, ale w ladniejszej oprawie, a dla mnie to za malo - oczekuje jakichs zmian, a nie tak perfidnego pokazania mi ze rynek cRPG od kilku lat stoi w miejscu.

Po co zmieniać coś, co jest po prostu dobre? Poza tym w Risen jest cała masa nowych rozwiązań, z tym że większość z nich to rozwinięcie pomysłów z poprzednich Gothic'ów i stąd też wrażenie wtórności...


Moje zdanie i tak nie ma tutaj znaczenia, gra sie sprzeda, podobnie jak nowe MW2, ktore rowniez opiera sie na zasadzie - wiecej, lepiej, a patrzac obiektywnie na zmiany, specjalnie ich nie dostrzegamy.

Z MW2 będzie podobnie - niby nic nowego, ale zapewne za miesiąc czy dwa wszyscy znów będziemy tłuc się w multi doskonale przy tym bawiąc i mając gdzieś to, że praktycznie nic się nie zmieniło... ;)


Czekam tylko na wysyp psychodeliczno-gothicowych trolli. Ta gra ma jakis niesamowity dar, do przyciagania najgorszych zjebow.

Jestem tutaj misiaczku! :*


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
03.10.2009
12:00
[163]

qudlaty [ Generaďż˝ ]

Piszac "zjeby" mialem na mysli osoby pokroju Kapitana Proudmoora, a nie normalnych graczy, ale to chyba wiesz ;)

Ja juz wczoraj mialem napisac male sprostowanie, w ktorym chcialem sobie zastrzec, ze po rozczarowaniu AIONem, obecnie na wszystko co ma chociaz kawalek RPG, patrze jak na zlo wcielone i pierw wale czym popadnie, a pozniej zadaje pytania :P

Jasne - w ta gre da sie grac bez bolu zebow, pojechalem troche po bandzie. Kwestia sporna jest to czy taka konwencja zabawy nam odpowiada, czy juz troche nuzy.
Ja raczej zaliczam sie do tych znuzonych, ktorych szablon od zera do bohatera i w zasadzie identyczny mechanizm rozgrywki jak wczesniej, troche sie juz przejadl.

Ale znajac zycie, pewnie sie skusze, jak troche ostygne i finalnie, dam sobie spokoj z tym calym AIONem.

A i napisz jeszcze jak dalej jest z tym swiatem, czy lokacje jakies klimatyczne sie trafiaja (jak chocby pustynia, jakies krypty etc.), czy poza dzungla jest na czym oka zawiesic i jak z mobami. Bo na te chwile ktora w grze spedzilem, widzialem ich zaledwie kilka - byly inne niz wczesniej, ale podobne, do dobrze znanych ;)

03.10.2009
12:05
smile
[164]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Whoa.. Widzę, że tematy growe powróciły :D

03.10.2009
13:33
[165]

beowulff [ Legend ]

a ja ciupie w Unchanrted1 swietna gra !
I kupilem gh areosmith za 99 zl za ta cene warto te gre kupic za wyzsza nie :)

03.10.2009
13:37
[166]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

a ja szukam 2 chętnych na Left 4 Dead 4 - Four Pack
składka na 4 klucze Steam po 110 zł
lista
1.sinbad78
2.Orlando
3.
4.

03.10.2009
14:25
smile
[167]

Flyby [ Outsider ]

..a ja czekam na Godota ..na Gothica (Risena) na pewno nie ;)

04.10.2009
16:24
smile
[168]

Flyby [ Outsider ]

..hej ..hej ..oglądałem w nocy film pod świetnym tytułem "Nim diabeł dowie się, że nie żyjesz" ..film też dobry skoro powiedziałem po nim, "jak to dobrze że nie mam synów" ;)

04.10.2009
17:06
smile
[169]

beowulff [ Legend ]

:)

05.10.2009
10:54
[170]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

ktos chętny na ekskluzywny kij baseballowy z L4D2? :)
jeszcze 2 osoby potrzebne !

05.10.2009
13:57
smile
[171]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Piszac "zjeby" mialem na mysli osoby pokroju Kapitana Proudmoora, a nie normalnych graczy, ale to chyba wiesz ;)

Domyśliłem się. Faktem natomiast jest, że Gothic ma niesamowity talent do przyciągania do siebie debili, trolli i innych "pół-muzguf" i jest to dość żenujące... :/


Ja juz wczoraj mialem napisac male sprostowanie, w ktorym chcialem sobie zastrzec, ze po rozczarowaniu AIONem, obecnie na wszystko co ma chociaz kawalek RPG, patrze jak na zlo wcielone i pierw wale czym popadnie, a pozniej zadaje pytania :P

A ja nie rozumiem dlaczego spodziewałeś się po kolejnej grze NCsoftu czegoś innego niż międzynarodowy, wielki festiwal grindfestu... ;)


Jasne - w ta gre da sie grac bez bolu zebow, pojechalem troche po bandzie. Kwestia sporna jest to czy taka konwencja zabawy nam odpowiada, czy juz troche nuzy.
Ja raczej zaliczam sie do tych znuzonych, ktorych szablon od zera do bohatera i w zasadzie identyczny mechanizm rozgrywki jak wczesniej, troche sie juz przejadl.


A ja czuję w tej grze magię Gothica, Pirania robi po prostu gry, które idealnie trafiają w moje gusta... :)


A i napisz jeszcze jak dalej jest z tym swiatem, czy lokacje jakies klimatyczne sie trafiaja (jak chocby pustynia, jakies krypty etc.), czy poza dzungla jest na czym oka zawiesic i jak z mobami. Bo na te chwile ktora w grze spedzilem, widzialem ich zaledwie kilka - byly inne niz wczesniej, ale podobne, do dobrze znanych ;)

Świat gry jest dość różnorodny, mamy bagna, lasy, polany, wszystko wskazuje też na to, że jeszcze dziś wybiorę się na bardziej surowe, może nawet pustynne tereny. Jak to w Gothicu, gdzie byś nie poszedł znajdziesz coś ciekawego - uroczą chatkę, w której jakiś nawiedziony NPC zleci Ci absurdalnego questa, opuszczone obozowisko pełne gnomów (gnomy są urocze! :D), jakaś jaskinia czy ruiny (w których czekają na nas na ogół proste zagadki logiczne)... Jeśli o potwory chodzi (nie moby, to nie MMO!) to większość z nich wyraźnie nawiązuje do tego, z czym mieliśmy do czynienia w Gothicu, jest też kilka nowych, naprawdę ciekawych stworów. Każdy przeciwnik zachowuje się inaczej i trzeba mieć na niego przygotowaną indywidualną taktykę - zupełnie inaczej też wygląda walka z ludźmi. Sama walka po rozwinięciu kilku umiejętności nie specjalnie przypomina już Gothica 3 (bliżej jej już do Gothica 2), jest bardzo różnorodna i satysfakcjonująca. :)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
05.10.2009
14:15
smile
[172]

Flyby [ Outsider ]

..pozazdrościć wrażeń, Plaski ..kiedy ja doczekam się Dragon Age czy Divinity 2 ?

..na razie podgrywam wciąż w Obliviona czy Fallouta 3 i usiłuję "obłaskawić" "Kaliber 7,62" ..nie da się ukryć że niepewność językowa (a co z tym idzie sens dialogowy questów) nie pomagają mi w grze ;) ..Dlatego (pomijając Obliviona czy Fallouty) gdzie questy znam na pamięć - nigdy bym się nie zdecydował na rasowego cRPG-a po angielsku ;) ..no może trochę przesadzam ;)

05.10.2009
14:24
smile
[173]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Na Divinity 2 bym się za bardzo nie nastawiał, odpaliłem na chwilę angielsko-niemiecką wersję od wujka z Tajlandii i pierwsze wrażenie było zdecydowanie odpychające, do tego stopnia, że nie chciało mi się nawet bardziej zagłębiać w tą grę...

EDIT: Ale za to Stitch ją chyba trochę spenetrował, może napisze coś więcej... :)

A z Dragon Age to zobaczymy jak będzie, ja już nie mam ciśnienia na tą grę odkąd dorwałem Risen'a... ;)

Ja się cieszę, że angielski mam opanowany, bo chyba bym jajko zniósł gdybym miał czekać na polską premierę Risena od Cenegi (partacze, nie dość że dubbingu nie zrobili to jeszcze takie opóźnienia!). Teraz tylko się martwię, że zanim polska wersja pudełkowa do mnie dotrze ja zdążę skończyć całą grę... :D

05.10.2009
14:38
smile
[174]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Divinity na początku jest odrzucające :P
Gdybyś pograł jeszcze ze 2-4 godzinki to byś zmienił zdanie :)

05.10.2009
14:40
smile
[175]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Może kiedyś, jak gra będzie przemawiać do mnie w jakimś ludzkim języku i kosztować 30zł maksymalnie, na razie podziękuję... ;)

05.10.2009
15:00
smile
[176]

Flyby [ Outsider ]

..jeżeli Risen taki dobry dla Ciebie, Plaski to przecież możesz grać jak ja w Obliviona czy Fallouta - wielokrotnie (n.p. innymi postaciami, według innej koncepcji ;))

05.10.2009
16:27
smile
[177]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Elo, elo ;)

Super kawałek:

05.10.2009
16:43
smile
[178]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ech, jakie ostatnio jest ciśnienie na serwisy, masakra... Trza będzie skończyć z opieprzaniem się, ogarnąć się i ruszyć do przodu z jakąś poważniejszą działalnością, zwłaszcza, że na początku obejdzie się bez żadnych poważnych inwestycji, a jak wszystko będzie szło w dobrym kierunku to i kaska na sprzęt się znajdzie... :)

A co do muzyki - playlista "Pop" + Shuffle w foobarze = mindfuck... xD

Flyby -> Bardzo rzadko chce mi się wracać do gier, które już ukończyłem (jednym z niewielu wyjątków jest seria Gothic), ale myślę, że akurat w przypadku Risen'a ponowne podejście to tylko kwestia czasu... ;)

05.10.2009
16:45
smile
[179]

Flyby [ Outsider ]

..hmm, wlodzix ..narażasz się ;) ..
to z jednego z pierwszych filmów poruszających problemy gejów i AIDS ..

..posłuchaj całego soundtracka

..to dobrze Plaski, to dobrze ;) ..jakoś przeszedłeś "ponad" największą wadą serii Gothic ..niezmiennością (bezimiennością) bohatera

05.10.2009
17:25
[180]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

to z jednego z pierwszych filmów poruszających problemy gejów i AIDS ..

wiem. Bruce i Tom Hanks nawet Oscara dostali ;) Filmu niestety nie oglądałem :(

..posłuchaj całego soundtracka

a mógłbym prosić waszmościa o link ? :) Wiem google nie boli, ale czasami mam takie dni, że wolę kliknąć w link i słuchać/oglądać. Wiem dziwne...

05.10.2009
17:29
smile
[181]

Flyby [ Outsider ]

..przyznam się wlodzix że nie pamiętam tytułu filmu (coś z Filadelfią) ..jeżeli wpiszesz ten tytuł choćby w YouTube znajdziesz resztę a pewnie i fragmenty filmu..

05.10.2009
17:47
[182]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Dobra dzięki ;)

Dzisiaj siedziałem sobie na krześle, patrzyłem się w okno i rozmyślałem. Zastanawiałem się nad sensem ludzkiego istnienia, nad sensem życia w ogóle. Często dołuje mnie to, że nie wiadomo jaki to wszystko ma kres. Życie to gra, przypomniałem sobie te słowa gdy ujrzałem chłopaka z jakimś porażeniem mózgowym za oknem. Gdy zobaczyłem matkę z dzieckiem idącą po chodniku wpadłem w zamyślenie. Czy to kim jesteśmy: fizycznie i psychicznie od urodzenia ma jakiś sens ? Czy jeśli dając szansę pojęciu reinkarnacji uznamy, że cierpienia te to szansa na zrehabilitowanie się z błędów w poprzednich życiach ? Czy może to zupełnie inaczej ? Czy może tak losowo po prostu to trwa ? Czy kiedykolwiek poznamy odpowiedź ? Czy kiedykolwiek ludzkie cierpienia nabiorą sensu nie tylko dla wierzących w sens cierpienia ? Chciałbym pomagać, ale przeszkadza mi bardzo wątpienie w różne aspekty życia. Przeszkadzają mi pytania na, które próżno szukać odpowiedzi.

Oddał bym wszystko by poznać prawdę i wybrnąć z mych cierpień. I choć fizycznie jestem prawie zdrowy to psychicznie każdego dnia coraz gorzej ze mną. Oj oddał bym wszystko...

Czymże me życie jest gdy sprawa życia, sensu życia odebrała mi wszelką radość ?

05.10.2009
17:57
[183]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

i dodam jeszcze, że "lek", który co dzień ratuje mi życie: nadzieja powoli gaśnie jak dzień.
Nie potrafię zaufać. Żyć ufając np. Pismu Świętemu, słowom w niej zawartym. i choćbym chciał nie potrafię. Razem z nadzieją życie gaśnie i chyba Bóg jeśli istnieje może mnie tylko uratować.

Czymże wiara tak często opisywana ? Czymże miłość, nadzieja ?

05.10.2009
18:07
smile
[184]

Flyby [ Outsider ]

..wlodzix a nie mógłbyś zamiast dumać nad sensem życia i jego niedolami, cieszyć się z tego że żyjesz? ..To zjawisko które już nigdy się nie powtórzy ..Zdajesz sobie z tego sprawę? ..To dla Ciebie świeci słońce i istnieje cały świat a Ty możesz z tego skorzystać jak tylko potrafisz bo świat i słońce odejdzie razem z Tobą ;) ..Dociera to do Ciebie?

..cała reszta o której piszesz to możliwości ..masz wciąż pełny wybór korzystania z nich ..dopóki żyjesz ;)

05.10.2009
18:17
[185]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

o niepowtarzalne zjawisko które już nigdy się nie powtórzy ..Zdajesz sobie z tego sprawę? ..To dla Ciebie świeci słońce i istnieje cały świat a Ty możesz z tego skorzystać jak tylko potrafisz bo świat i słońce odejdzie razem z Tobą ;) ..Dociera to do Ciebie?

W słowach tych zawarłeś część swojej wiary a może nawet nie wiary. Masz przewagę tym nade mną
bo jesteś z tym wszystkim szczęśliwy. Ja nie jestem. Lubię dużo wiedzieć. Jeśli żyję to chcę wiedzieć dlaczego inaczej życie me traci smak. Nadzieja o, której pisałem to nadzieja, że kiedyś znajdę jakąś drogę i odzyskam utracone szczęście. Na razie stoję w miejscu.

Nadzieja, że może bez jakichkolwiek wskazówek zostaliśmy włączeni w życie, by odnaleźć drogę do poznania prawdy. Ale czy tak jest ? Z kim mam o tym porozmawiać jak z rówieśników wszyscy szczęśliwi ( ogólnie mówiąc o ludziach, którzy nie borykają się z takimi problemami jak ja ) a ja sam jakby odepchnięty przez świat i społeczeństwo.

I mocniejszy ból fizyczny byłbym w stanie znieść gdybym tylko znał prawdę, bo nawet nie wyobrażasz sobie przez jakie bóle i cierpienia przechodzę. Tego stu procentowo nie da się opisać na forum. Trzeba żyć gdy się nie chcę, trzeba szukać gdy nie ma pomysłu gdzie.

05.10.2009
18:31
smile
[186]

Flyby [ Outsider ]

..stanie w miejscu, nadzieja na wiedzę ma też swoje uroki i przyczyny ..w dodatku jeżeli myślisz że wiedza uszczęśliwia to się mylisz

..i wlodzix jeszcze jedno - ja nie mam żadnej przewagi nad Tobą - to Ty ją masz - w swoim czasie też to zrozumiesz i docenisz

.."wiara czy niewiara" zupełnie nie ma znaczenia w tym co pisałem ..wiara należy do możliwości z których ludzie korzystają na swój sposób ;)

..co do Twoich "poszukiwań prawdy" - to jeszcze raz piszę ..masz pełny wybór ..możesz ją odnaleźć w Bogu lub w sobie .. wlodzix właśnie zostało Ci dane raz jeden "poszukiwanie prawdy" czyli smak i ból życia ..od Ciebie zależy ile w tym będzie sensu ;)

05.10.2009
18:33
[187]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Z kim mam o tym porozmawiać jak z rówieśników wszyscy szczęśliwi ( ogólnie mówiąc o ludziach, którzy nie borykają się z takimi problemami jak ja ) a ja sam jakby odepchnięty przez świat i społeczeństwo.

Poprawiając to co napisałem: treść zdania wyżej wydawała by się egoistyczna z mojej strony. Doskonale jestem świadom, że jest wiele ludzie z wydawałoby się gorszymi problemami. Pisząc rówieśników miałem na myśli ludzi, których spotykam i utrzymuje częściej kontakt w swym życiu.

..stanie w miejscu, nadzieja na wiedzę ma też swoje uroki i przyczyny ..w dodatku jeżeli myślisz że wiedza uszczęśliwia to się mylisz

wiedza/wiara. Z wiedzą łatwiej by mi się żyło. Z wiarą byłoby gorzej, bo jak sama nazwa mówi to wiara a ja człowiek nieufny i nie zdolny do lojalności temu w co wierzę.

I tak btw:

Nie jestem człowiekiem, który obsesyjnie wierzy w Ufo i tego typu sprawy. Głupoty, które często pisałem na forum były skutkiem częstych i nagłych zmian emocjonalnych. Tak tylko potrafię to wytłumaczyć, reszty nie da się wytłumaczyć słowem pisanym, bo jestem dziwnym człowiekiem.

05.10.2009
19:02
smile
[188]

Flyby [ Outsider ]

..wlodzix ..stare powiedzenie mówi "każdy jest kowalem swojego losu" ..właśnie go kształtujesz z kłopotami które są nieobce i innym ;)

..niewiele mogę Ci pomóc ..co najwyżej rozwiać lub pogłębić niektóre wątpliwości ..Niemniej kiedy czytam Twoje uwagi czy przemyślenia , sądzę że mimo "przeciwności" dasz sobie radę .. ;)

05.10.2009
21:19
smile
[189]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Cholera, u was też tak to wygląda? ---->
Chyba coś jest nie tak....


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
05.10.2009
22:19
[190]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Może i masz rację Plaski, ale taki już ze mnie dziwny gość ... ;)

05.10.2009
22:27
smile
[191]

Flyby [ Outsider ]

..wzrok mi się psuje ..przeczytałem ..Plaski is brutal

05.10.2009
23:33
[192]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Płąaaaaaaaski.. Sąsiad ma na sprzedaż jednego z trzech Radków 4770 - HIS, PowerColer (chyba) i Asus..
Opłaca się za ~400zł? Kupione w stanach. Czy może lepiej zakupić sobie nówkę 4850?

06.10.2009
20:41
[193]

beowulff [ Legend ]

1f j00 (4n r34d 7[-]15 [_] r34lly n33d 2 g37 l41d

06.10.2009
23:10
smile
[194]

Flyby [ Outsider ]

06.10.2009
23:21
smile
[195]

Arxel [ Kostka Rubika ]

ups..

06.10.2009
23:33
smile
[196]

Flyby [ Outsider ]

#1933: 1f j00 (4n r34d 7[-]15 [_] ...

07.10.2009
05:55
[197]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ej...
ja miałem to napisać.... !!!



edyta

oj chyba jednak nie... - bredzę jak zwykle :|

07.10.2009
20:32
smile
[198]

Flyby [ Outsider ]

..nie przejmuj się Herr Flick - nie chcąc być gorszym od beo, skopiowałem z Google co mi w oko wpadło..

07.10.2009
20:42
smile
[199]

beowulff [ Legend ]

08.10.2009
11:34
[200]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

Beo, Shifty, Plaski (wiem wiem Risen lepszy ;P ) i reszta Ravenwood Retards - ->https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9575122&N=1

08.10.2009
11:50
[201]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Kurcze.. znowu będę musiał męczyć się z adminem o odblokowanie portu.. brr.. :D
Mam nadzieję, że do premiery gry zdobędę trochę wolnej gotówki i b ędę mógł pozwolić sobie na zakup gry :)

08.10.2009
18:12
smile
[202]

Flyby [ Outsider ]

..prawie cały dzień byłem bez elektryczności ..słuchając radia z playera mp3 ;) ..z komórki nie mogłem bo goniła na reszcie baterii ..przypomniało mi się stare opowiadanie o najeździe "pikawek", bakterii z Kosmosu żywiących się elektrycznością ..Ludzkość dzięki temu mogła znowu cofnąć się do sielankowego płomyczka świecy i potrzaskiwania drewna w ognisku ..Szansa dla mitomanów wszelkiej maści ;)

08.10.2009
18:38
[203]

beowulff [ Legend ]

Musze matisfowi powiedziec ze Mazio wrocil?
:)

08.10.2009
18:43
[204]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

prawie cały dzień byłem bez elektryczności ..słuchając radia z playera mp3
No żeczywiście był powrót do korzeni ;)

A Mazio to znowu się wyniesie po takich najazdach, jakie to mają miejsce w wątku powtórnie witającym...
Ja bym tak zrobił przynajmniej.

08.10.2009
18:48
smile
[205]

beowulff [ Legend ]

Jak przyszedl pisac dla nas i znami to sie nie wyniesie, ja bym tak nie zrobil
:)

08.10.2009
18:54
smile
[206]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Z drugiej strony - racja :)

08.10.2009
19:11
smile
[207]

Flyby [ Outsider ]

..oczywiście że racja ..Mazio po prostu szuka nowej formy do "wyrażania siebie" ..chociaż wcale nie jest powiedziane że ją znajdzie ..swojego czasu miałem podobne kłopoty ..to jak z "dojrzewaniem"

08.10.2009
19:18
[208]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nowej formy...? Nie bardzo rozumiem po co miałby jej szukać.
No bo chyba nie po to,żeby niedorozwinięta i niedouczona młodzież mogła go zrozumieć?

Mi tam zawsze pasował styl każdego dopóki z postów danego użytkownika nie zaczynała wypływać nieskazitelna tępota i brak konsekwencji w wypowiedziach.

A że ktoś zazdraszczał Maziowi jego stylu... no cóż... trzeba było go zrównać z glebą i przemielić z błotem.
Choć w dalszym ciągu myślę,że Mazio się rozhisteryzował ;)
Ale może miał jeszcze jakieś powody - w to już nie wnikam.

Obserwuję dalej.

08.10.2009
19:46
smile
[209]

Flyby [ Outsider ]

..z tą "niedorozwiniętą i niedouczoną" młodzieżą to nie jest tak jak piszesz, Herr Flick ..wypadki niedorozwoju patologicznego są rzadkie zaś "niedouczenie" najczęściej jest stanem przejściowym ..Wobec młodych życie i ciekawość świata stawia wciąż nowe wymagania ..Większość na swój sposób daje sobie z tym radę ..Jestem już kilka lat na forum i widzę jak niektórzy zmieniają się na korzyść ..Jak "zasysają" nowe wiadomości, wzbogacają język, zyskują ambicje..
..Mazio też zdaje sobie z tego sprawę ..Z nami, "starszymi" jest podobnie ;) ..jeżeli chcemy czerpać przyjemność z kontaktów z innymi musimy "zadbać" o swoją "osobowość" i poprzez nią "odbierać" innych ..Inaczej grozi mimowolna rola reliktu w muzeum - zaczynamy czuć się "nierozumiani", wygasa chęć do pisania czyli kontaktów :) ..Dlatego jestem przeciwny "ignorowaniu" - czytamy i staramy się zrozumieć dlaczego ktoś tak beznadziejnie czy głupio (dla nas) pisze ;)

08.10.2009
19:50
smile
[210]

beowulff [ Legend ]

Omg, tez tak mam, toznaczy ze jak uda mi sie dozyc waszych pieknych lat to co, bardziej zglupiec sie nieda niz jest teraz....
Ozesz ....

08.10.2009
19:57
smile
[211]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jestem już kilka lat na forum i widzę jak niektórzy zmieniają się na korzyść
Słowem kluczowym jest tu "niektórzy".
Owszem, tak właśnie ci "niektórzy" się zmieniają inni jednak nie.
Może i jest jakaś prawda w tym co piszesz... nawet napewno jest ale nie każdy ma ochotę się bawić w psychoanalityka i rozgryzać na każdym kroku "co poeta miał na myśli".

Kiedyś jeszcze miałem cierpliwość na to,żeby próbować z kimś zagadać w momencie kiedy ten czy owy siał porutę na forum,czasami się udawało ale zwykle było tak , że wątek był usuwany z "nagrodami" co skutecznie odstraszylo mnie do takich zachowań.
To samo doknęło Mazia w osatnich dniach jego poprzedniego wcielenia...

Ale to już wina tych, którzy dbają o porządek na forum. Z drugiej strony nie mogę ich winić - taka ich praca.
Dziwny jest ten świat ;)

08.10.2009
20:07
[212]

Flyby [ Outsider ]

..co do wątków, to jako "doświadczony user", powinieneś dbać o "wstępną" selekcję, Herr Flick ;) .. niezmiernie rzadko zdarza się aby "kontrowersyjny" wątek zasługiwał na ryzyko pisania w nim ..Jak już "wylecieć na mordę razem z rankingiem, to naprawdę za coś, co jest tego warte ;)

..co do Ciebie beo, to hmm ..można mieć wątpliwości czy dożyjesz pięknej starości (tutaj) ..czasami zadaję sobie pytanie czy jeszcze "dychasz" i "co dychasz" ;)

08.10.2009
20:10
smile
[213]

beowulff [ Legend ]

Dycham dycham, ale ciezko i nie rowno. bede mial dosc ambitny projetk na glowie teraz i zbieram srodki umyslowe do kupy :)

08.10.2009
20:14
smile
[214]

Flyby [ Outsider ]

..aaa, to co innego ;)

08.10.2009
20:18
smile
[215]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Fly, chodziło mi raczej o wydarzenia, które działy się w odległym czasie i przestrzeni, kiedy to jeszcze średnia moich postów nie przekraczała 1 dziennie :)

Beo, co knujesz?

___________________________

polecam film --->

08.10.2009
20:42
smile
[216]

Flyby [ Outsider ]

..tego typu czeskie filmy rzeczywiście cieszą ..mnie wciąż najbardziej cieszy wojak Szwejk ;)

08.10.2009
21:49
smile
[217]

beowulff [ Legend ]

A wsumie to po staremu buduje, tyle ze dosc ciekawy budynek bede zestawial. zrobi zdjecia planow moze na wekend pokaze :)

08.10.2009
22:08
smile
[218]

Flyby [ Outsider ]

..czekamy beo ..że też nie mam forsy by sobie chałupę postawić ;)

..nno, chyba że mi do drzwi zastuka jakiś agent CBA z walizeczką to przynajmniej będę miał nadzieję na chałupę ;)

08.10.2009
22:11
smile
[219]

beowulff [ Legend ]

A ogolnie to ciezki rok, nidy duzo roboty a tak kasy jakiejs z tego nie ma. ludzie nie placa. meconcy byle do przodu :)

Fly-> taaa cobys omotal swym urokiem tuska :) szkoda kometowac pisowcow, ciekawe czy tusk z tego wyjdzie z calym ryjem
Oglnie, nie wime na ile inteligentni tam ludzi ma kolo siebie, ale jakby zrobili myk taki ze dogadala by sie ta badna z Kwasniewsta zeby startowala na prezydenta a Tusk dalej zostal premierem, to naprawde bylo by to cos.
Ale to tylko mazenia :)

08.10.2009
22:47
smile
[220]

Flyby [ Outsider ]

..nie ma cudów w polityce, beo ..był czas że tak myślałem ..Wysłałbyś kobietę na pożarcie przez pisowskie hieny? ..Ci ludzie obesrali by jej życiorys od początku do końca bez żadnego zażenowania ..Po prostu jej szkoda ;)

09.10.2009
18:49
smile
[221]

Flyby [ Outsider ]

..bzzz ..bzzz ..od kilku wieczorów mam wrażenie że resztka komarów z okolicy ma nadzieję u mnie przezimować ..przy przygaszonym świetle bezbłędnie pikują na moje palce na klawiaturze, zaś w łóżku obgryzają mi uszy ..nie interesuje ich zadek pokojówki czy kości Pikusia ..chcą mnie zeżreć ..Tknięty nagłym podejrzeniem dorwałem jednego i wylegitymowałem - może z PiS-u czy z czego innego? ..Niestety muszą być bezpartyjne ;(

09.10.2009
20:20
smile
[222]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Bo to pewnie był komar Mickiewiczowski :

Komar, niewielkie licho
Adam Mickiewicz


Komar, niewielkie licho, lecz bardzo czupurne,
Wyciągnąwszy nożęta i skrzydła poczwórne,
I żądełko krwi chciwe, latał ponad śpiącym
I "Krwi, krwi, krwi, [krwi]!" — wołał głosem bzykającym.
"Drżyj, człowieku, wybiła ostatnia godzina,
Jestem Marat owadów, lotna gilotyna".
Az przebudził się człowiek, czatował po głosie
I za pierwszym ukłuciem pac, zabił na [no]sie.
Szedł z nieboszczykiem w okno, nie mógł znaleźć śladów
Tej lotnej gilotyny, Marata owadów,
Człowiek, gniotąc go w palcach: "Nie budź śpiących, bracie,
Atomie terroryzmu, owadów Maracie
Kiedy[ś] tak małe licho, nie rób tyle krzyku,
A kiedy chcesz ukąsic, kąsajże bez bzyku.
Jeśli ci krwi potrze[ba], gdzie chcesz nos mi wtykaj,
Tylko, kiedyś tak mały, kąsaj, a nie bzykaj

09.10.2009
20:36
smile
[223]

Flyby [ Outsider ]

..dokładnie, Herr Flick ..w dodatku Adam pewnie miał szlafmycę a mnie nie wypada straszyć pokojówki i Pikusia ;)

09.10.2009
23:07
smile
[224]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

W sumie święta już nie tak za długo - możesz kupić sobie czapkę Św. Mikołaja i w niej spać.

A w ciągu dnia możesz np. wziąść jakąś dziewczynę na kolana i zapytac ją - co by chciała dostać po choinkę lub coś w tym rodzaju ;)

09.10.2009
23:22
smile
[225]

Flyby [ Outsider ]

..może i dobrze radzisz Herr Flick ale ja poszedłem "na skróty" i zaopatrzyłem się w pojemnik trucizny ..Narażę się ekologom którzy uważają że skoro robak je człowieka to człowiek powinien jeść robaka (w wypadku komara odsysać z niego krew własną) i być może otruję przy okazji pokojówkę (bo Pikusia trucizna nie ruszy) ale tego bzyczenia nie zniosę ;)

09.10.2009
23:26
smile
[226]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Tylko jeden?
Ja wypiłem już dwa i uciekam spać :)

Dobranoc.

09.10.2009
23:29
smile
[227]

Flyby [ Outsider ]

..szczęśliwiec ..co najwyżej bzyczy mu w głowie ;)

..dobranoc

10.10.2009
22:53
smile
[228]

Flyby [ Outsider ]

..bluesik na resztę soboty ;) ..

11.10.2009
13:34
smile
[229]

Jeckyl [ Nieuk ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9584433&N=1

Bardzo proszę :D

11.10.2009
14:26
smile
[230]

Flyby [ Outsider ]

..ja się takimi rzeczami nie zajmuję Jeckyl ale zastanawiam się (w nawiązaniu do loga) jak ono ma wyglądać skoro nawet Ty nie znasz znaczenia tajemniczego skrótu KLT? ..wielce to ogranicza możliwości projektu takiego loga ;)

11.10.2009
14:48
smile
[231]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Myślę i myślę i żadne sensowne rozwinięcie mi do głowy przyjść nie może.. :)

11.10.2009
16:14
smile
[232]

Jeckyl [ Nieuk ]

Klub Latających Trampków brzmi nieźle :D

Kto mi zrobi logo?

12.10.2009
01:23
smile
[233]

Flyby [ Outsider ]

..to ja lepiej pójdę spać ;)

12.10.2009
01:25
smile
[234]

Arxel [ Kostka Rubika ]

To ja lepiej wezmę się za naukę :/

btw. były już dodawane punkty rankingu? Wydaje mi się, że miałem mieć teraz 50..

12.10.2009
12:50
[235]

Shifty. [ Marksman ]

matisf --> Prosiłbym o kilka słów na temat Dragon Rising, jak u Ciebie chodzi, co sądzisz itd.

12.10.2009
23:31
smile
[236]

Flyby [ Outsider ]

..matisf buduje dom a beo mu pomaga ;)

13.10.2009
07:37
[237]

Jeckyl [ Nieuk ]

Ja mogę Im wstawić okna do tego gniazdka miłości ;)

13.10.2009
07:53
[238]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

cześć DDW :)
dzieci.... 100 pociech z nimi...:)
Mamusia zje coś w stylu cebuli i mam pół nocy z łowy :)

13.10.2009
16:44
smile
[239]

Flyby [ Outsider ]

..jeszcze trochę sinbad i będzie jeszcze gorzej ..ee ..znaczy jeszcze lepiej ;) .Maleństwo słodko gaworząc zacznie wyjmować klawisze z komputerka tatusia, urywać w celach poznawczych kabelki i pokrywać ekran monitora wdzięcznym graffiti ;)

..niemniej nie należy martwić się na zapas - nowocześni tatusie potrafią grać jednym okiem i jednym palcem, resztę swojej osoby poświęcając opiece nad pociechą ;)

14.10.2009
14:18
smile
[240]

Flyby [ Outsider ]

..już wiemy ze beo lepi dom ze śniegu, Jeckyl wprawia w nim okna z lodu a sinbad przewija ..Arxel nareszcie się uczy a Shifty gra ..nie wiemy nic o Plaskim ani Herr Flicku ..W jakiej pozycji zaskoczyły ich opady śniegu?

14.10.2009
14:23
[241]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

jestem
miałem rozmowę motywującą z kierownikiem.
mam nie robić w pon 20 banerów. wtorek 20. banerów środę 15. czwartek 15. piątek 1
mam robić codziennie 15 ... siuuur

14.10.2009
14:29
smile
[242]

Flyby [ Outsider ]

..zrobiłeś w piątek 1 baner ..czyli prawie nic ..obijałeś się ;)

14.10.2009
14:31
[243]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

ale baza była czysta już w czwartek ... ale co zrobić trzeba się kierownika słuchać

14.10.2009
14:45
smile
[244]

Flyby [ Outsider ]

..po to jest ..nie może mieć poczucia że jest niepotrzebny ;)

14.10.2009
16:46
smile
[245]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jak to mawiają - szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego :)

Herr Flicka nic nie zaskoczyło - na wyspach powrót lata : słonice , dziewice , piwo i mnóstwo policji :)
A Płaski chbyba jest przytłoczony jakimś ... Ryżem ...?

14.10.2009
17:00
[246]

Stitch001 [ Witcher ]

raczej ryzą... może nawet kilkoma...

a co do kierowników, trzeba pamiętać że gdy kierownik poczuje się niepotrzebny, to szykują się zwolnienia... w kadrze mu podległej...

14.10.2009
17:44
smile
[247]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ktoś o mnie pytał? Ja tu cały czas jestem i was czytam, a Risen wczoraj skończyłem i nadal mi mało, więc zainstalowałem sobie Gothic'a 3. :)

14.10.2009
22:21
smile
[248]

Flyby [ Outsider ]

..słońce Herr Flick?! ..musiałeś razem z tą cholerną wyspą odpłynąć daleko na południe ;)

..Bezimienny Plaski, nijak mi to nie pasuje - chyba że w przeróbce, nie dość że bezimienny to jeszcze plaski ;)

14.10.2009
22:50
smile
[249]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ano coś żeczywiście mną ostatnio chwiało - może i wyspa gdzieś popłynęła w cholerę :)

A bezimienny jest płaski? Może coś z akceleratorem się zniedobrzyło? :D

14.10.2009
23:45
smile
[250]

Flyby [ Outsider ]

..jaki tam akcelerator ..bezimienny ma patelnię na której smaży to i owo

15.10.2009
08:31
smile
[251]

Jeckyl [ Nieuk ]

Bezimienny jest tylko jeden!
PT forevah!!!
A Morte na prezydenta!

15.10.2009
14:47
smile
[252]

Flyby [ Outsider ]

..zapomniałem o Tormencie ;) ..Morte na prezydenta? ..popieram!

15.10.2009
17:21
smile
[253]

Flyby [ Outsider ]

..tak nawiasem, nie wiecie co się stało z przyszłością naszego budownictwa, frerem? ..zawalił mu się komputer?

15.10.2009
18:22
smile
[254]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Może soczewki ma niekontaktowe ...

15.10.2009
18:28
[255]

Arxel [ Kostka Rubika ]

frer czytuje, ale chęci do pisania mu odeszły.. Tak wspominał miesiąc temu..

ehh.. Moje studiowanie wisi na włosku :(

15.10.2009
18:48
smile
[256]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

O żesz kurtka...



Wiedziałem,że widziałem to z kierownicą po prawej stronie.

15.10.2009
18:56
[257]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Bezimienny w Tormencie wam nie przeszkadza, ale już w Gothicu tak... Toż to czysty rasizm i dyskryminacja!

BTW: Może komuś z was zdarzyła się taka sytuacja - jakieś ułomny dzieciak (nie posiadający konta "Junior", a zwykłe, pełnoprawne konto, ew. korzystający z konta rodziców) zakupił coś na mojej aukcji i postanowił za to nie płacić - jak do niego dzwonię to udaję idiotę wmawiając mi że to pomyłka.. Co mam zrobić? Nie chce mi się z nim pierdolić, szkoda czasu i nerwów, pytanie tylko czy mogę ponownie wystawić przedmiot na aukcję? No i pasowałoby powiadomić Allegro, co by szczeniakowi konto zablokowali, zanim ten postanowi dać mi negatywa...

15.10.2009
19:41
smile
[258]

Flyby [ Outsider ]

.."chęci mu odeszły" ..dobrze że nie "wody" ;) ..odeszły Ci chęci Arxel na studiowanie? ;)

..a na ten przykład Herr Flick, nie mogłaby być kierownica na tylnym siedzeniu? ;)

..Plaski sam sobie odpowiedziałeś ..myślę że poza tym to Allegro jako takie mogłoby rozwiać Twoje wątpliwości ;)

..Bezimienny z Tormentu choć swoją postacią też grę "determinuje", to jest o "całe niebo" ciekawszą postacią niż bezimienny z Gothica czy Risena - już nie wspominając o samej grze ;)

15.10.2009
19:49
[259]

irenicus [ Mareczek ]

I rok studiów zakończony ^^ wczoraj :D
tylko jakos tak mi smutno... jak mialem te egzaminy do zdania i noz na gardle, to takie jakies poczucie celu mialem ^^ a teraz wraz z ulga ze juz po wszystkim nie wiem co ja mam zrobic z taka iloscia czasu wolnego ^^

Arxel -- slyszalem, ze na miasteczku lodowka sie zdarza wyleciec przez okno, true?

15.10.2009
20:15
smile
[260]

Flyby [ Outsider ]

..na miasteczku stale coś z okien wylatywało, łącznie ze studentami ;)

15.10.2009
20:19
smile
[261]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Marek - raz przez bodajże mikrofalę były jakieś problemy później.. :P

Tormented - chcieliśmy zobaczyć ze względu na obsadę, a tu zamiast jakiejś szkolnej komedyji okazał się kompletnie zryty film :D

Czas przesiąść się na WIN7! :D Za chwilę zaczynam instalację.. :)

15.10.2009
21:59
smile
[262]

Jeckyl [ Nieuk ]

Czas przesiąść się na WIN7! :D Za chwilę zaczynam instalację.. :)

[']

15.10.2009
22:06
[263]

Stitch001 [ Witcher ]

I bardzo dobrze zajefajnisty system...

15.10.2009
23:27
smile
[264]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Whoa.. Znowu minie kapka czasu nim się przyzwyczaję.. Lecz w końcu system nie uruchamia mi się 10 minut! :D

Jak na razie jest zajebiście! Wszak grzechem byłoby nie wykorzystać msdnaa i darmowego systemu ;)

Udało mi się odzyskać zakładki, prawie wszystkie.. Nie ma źle :)

16.10.2009
19:27
smile
[265]

Flyby [ Outsider ]

..zapomniał z wrażenia o kostce

..ej, zapodam wam coś starego:

..od tego lepsze jest tylko to:

16.10.2009
20:25
smile
[266]

Shifty. [ Marksman ]

Zimosień 2009 - oddali mi łaskawie prąd to uploaduję. Enjoy. :)





16.10.2009
21:11
[267]

Arxel [ Kostka Rubika ]

W poniedziałek poprawa kolokwium dopuszczającego na laborki z Metod Obliczeniowych (w formie ustnej o_O, które chyba sobie daruję, na trzy przedmioty się nie zdołam nauczyć..), kolokwium zaliczeniowe z Metod Probabilistycznych i Statystyki*, a następnie egzamin (ustny) z tegoż przedmiotu..
W międzyczasie ustna poprawa Metod Programowania, z których egzamin był w czwartek.. 48pkt, dwóch brakło do zdania.. Trzy zadania pominąłem, teraz wiem, że to był błąd i mogłem napisać cokolwiek, a nuż punkciki dwa by wpadły.. :/
We wtorek zaliczenie z fizyki, ale na to raczej szans już nie ma, więc nie będę o niej myślał nawet..
*początkowo do trzeciego terminu tylko osoby mające zdane wszystkie inne przedmioty.. Lecz była interwencja u dziekana, podobno profesor zniósł ten warunek..

Krótko mówiąc - walczymy dalej..

A czas na kostkę - aktualnie ubogi.. Lecz myślę, że jak wszystko się uspokoi to i znajdzie się go więcej.. ;) W zeszłym tygodniu Mistrzostwa Świata mnie ominęły, w ten weekend na PGA miałem jechać ze znajomym, lecz też musiałem zrezygnować..

Ulepszyli LogMeIn, można słuchać sobie muzyki z komputera na który się łączymy! Teraz nie muszę mieć otwartych stu stron na YouTube by móc czegoś posłuchać na laptopie siostry jak jestem w domu.. :)

16.10.2009
21:44
[268]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ech... te stare, pełne stresu czasy... ile ja to nerwów zjadłem na patofizjologii czy też biochemii... :/

Teraz nie muszę mieć otwartych stu stron na YouTube by móc czegoś posłuchać na siostrze siostry jak jestem w domu..

Znaczy się... jak to? :P

16.10.2009
21:51
smile
[269]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Upsz, chodziło oczywiście o laptopa siostry ;)

16.10.2009
21:54
smile
[270]

Flyby [ Outsider ]

..lepiej się nie domyślaj, Herr Flick ;)

..fajne te zdjęcia, Shifty ..zwłaszcza pierwsze ..zmarzłem przy oglądaniu ;)

17.10.2009
18:57
smile
[271]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nie zauważyłem zdjęć - szejm on mi ;)
Drugie ląduje na tapecie.

Arxel - prawdziwy gracz/komputerowiec , za siostrę ma laptopa :)
Ech ci abnonentowcy z Edytami ;)

18.10.2009
09:05
[272]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Wyczepiste te fotki :)

U mnie tam szaro, mokro i smutno i trzymają moją kartę graficzną w serwisie, a na czas czekania dostałem GF 8600GT więc w Risena nie pogram :(

19.10.2009
10:02
smile
[273]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Dzień dobry!
Ja tylko wpadłem, żeby się pochwalić swoim osiągnięciem - popsułem prąd w całej galerii... xD
Ach, te poniedziałki.... :P

19.10.2009
11:32
[274]

Stitch001 [ Witcher ]

Jak prąd popsułeś? Macie stały teraz w gniazdkach zamiast zmiennego? Czy tylko korki (w elektrowni ;p ) wybiłeś?

19.10.2009
12:41
smile
[275]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Korki pobiłem brutalnie i bezlitośnie... Wszystko przez to, że przenieśliśmy sklep na pierwsze piętro, a że tutaj ogrzewania jeszcze nie ma, a mi było zimno w tyłek postanowiłem wygrzebać z domu jakiś przedwojenny grzejnik, który stress test w domu rano co prawda ukończył, jednak po przywiezieniu na miejsce postanowił zamiast grzać dać spektakularny pokaz fajerwerków. A potem nastąpiła ciemność... :D

Przy okazji odkryłem po co na listwie zasilającej są bezpieczniki - jak je wypieprza przy włączaniu jakiegoś sprzętu to znaczy, że jest z nim coś nie tak i NIE NALEŻY próbować podłączać go bezpośrednio do gniazdka. Zapamiętajcie to, może wam kiedyś życie uratuje! :P

19.10.2009
14:05
smile
[276]

Jeckyl [ Nieuk ]

Przy okazji odkryłem po co na listwie zasilającej są bezpieczniki - jak je wypieprza przy włączaniu jakiegoś sprzętu to znaczy, że jest z nim coś nie tak i NIE NALEŻY próbować podłączać go bezpośrednio do gniazdka. Zapamiętajcie to, może wam kiedyś życie uratuje! :P

Takie informacje to powinieneś wyssać z mlekiem ojca!

19.10.2009
14:29
smile
[277]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Jeckyl -> Moja wiedza o elektryczności jest bardzo ograniczona, co jest o tyle dziwne, że jako dzieciak byłem tym zjawiskiem bardzo zafascynowany (do dziś pamiętam jak postanowiłem sprawić, by 1,5V żarówka zaświeciła jaśniej - dolutowałem jej kabelki i umieściłem je w gniazdku. Świeciła jaśniej... przez ułamek sekundy... :P Strasznie mnie potem bolał... tyłek... :P)

W ogóle jakiś uraz do prądu - on mnie chyba nie lubi... Pisałem wam, jak w starym sklepie odcinałem kable od alarmu, który "na-pewno-jest-odcięty-od-sieci" [słowa szefa], gdy w pewnym momencie trafiłem na jeden kabelek, który jednak był pod prądem? Błysk, gleba (a że na drabinie stałem to kawałek do spadania był :P) i ciemność. I konsternacja brata szefa, bo przez chwilę chyba miał wątpliwości, czy jeszcze żyję... xD Na szczęście nożyk (taki do regipsów) był dzielny i przyjął na siebie cała energię, gdyby nie on to nie wiem, czy bym tu jeszcze z wami pisał, zachowałem go sobie na pamiątkę... :)

19.10.2009
16:25
smile
[278]

Flyby [ Outsider ]

..zrobiłem mniej wiecej to samo co Plaski i mniej więcej w tym wieku ;) ..tyłek mnie nie bolał ale za to po raz pierwszy poznałem MOC ..musiałem zaświecić jaśniej niż ta żaróweczka ;) ..odtąd elektryczność traktowałem z należną jej czcią..

19.10.2009
16:26
smile
[279]

Arxel [ Kostka Rubika ]

:)

19.10.2009
16:42
smile
[280]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Mnie kilka razy pastuch pobudł, niezbyt miłe uczucie, ale na wsi normalka.

Pytanie z innej beczki:

Często macie takie sny, że wszystko dookoła jak w realu, dokładnie tak samo wyraźnie, macie tego pełną świadomość, no normalnie świadome, super realistyczne sny i automatycznie pojawia się myśl by znaleźć jakąś kobietę i... wiecie co. Dzisiaj miałem taki sen i po kilkunastu takich snach staje to się męczące choć trudno w to uwierzyć. ( Dla ciekawostki podam, że wszystkie gabaryty włącznie z narządami płciowymi bardzo realistyczne ) Wkurza mnie to, bo chciałbym sobie pochodzić w takich snach i pooglądać co za świat stworzyłem a pociąg do brabra nie daje mi takiej możliwości. Pewnie wystarczy po prostu nie myśleć zbyt dużo o nagich kobietach, ale to trudne raczej.

Swoją drogą fajne takie sny. Jesteś zupełnie świadomy, że śnisz, a wszystko dookoła tak prawdziwe... :)

19.10.2009
17:14
smile
[281]

Flyby [ Outsider ]

..odpowiedź znajdziesz wlodzix w każdym "podręczniku dojrzewania", o ile jeszcze takowe wydają ;) ..pozostaje życzyć Ci miłych wrażeń (wraz z miłym zmęczeniem)

19.10.2009
17:22
[282]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Dzisiaj, w czasie tego snu zdarzyło się coś co mnie bardzo zdziwiło w czasie snu jak i po obudzeniu się mianowicie: partnerka z, którą chciałem TO zrobić zachowywała się jak normalny człowiek. Opierała się i wyraźnie było widać, że tego nie chcę. Zawsze podczas takich snów kobieta stoi jak kołek i nie zaobserwuje się u niej żadnych ludzkich cech. Ta krzyczała: nie chcę tego i widać było, że się boi. Odpuściłem sobie po czym zaraz się obudziłem. Dziwne bardzo. Przez chwilę choć wiem, że to głupie bałem się, że mogą być z tego konsekwencje w realu.

19.10.2009
18:57
smile
[283]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Znalazłem to dzisiaj na HDD... Dziwne jest to, że nie przypominam sobie, żebym to kiedykolwiek słyszał, a jest to całkiem niezła wkręta... ;)

19.10.2009
19:47
smile
[284]

Flyby [ Outsider ]

..może kupić sobie "Wojowniczą Księżniczkę"? ..ciekawe czy to samodzielny dodatek?

19.10.2009
19:51
[285]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Z tego co wiem samodzielny.

W ogóle szkoda, że w KB nie ma multiplayera. Te długie godziny spędzone z kolegą w Hom&m ;(

btw

Flyby -> zapuść dla mnie jakiś fajny avatar bo ten co mam to gupi je :)

19.10.2009
21:43
smile
[286]

Flyby [ Outsider ]

..dlaczego głupi, wlodzix? ..jest fajny graficznie ..mnie się podoba

..i pamiętaj że o wyborze awatara musi decydować nasza "osobowość" czy jak wolisz zainteresowania ..na tyle Cię nie znam aby wybierać za Ciebie

20.10.2009
16:01
smile
[287]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

To opowiedz mi coś o swoim avatarze i związaną z nim osobowością swoją :) jeśli waszmość łaskaw.

20.10.2009
16:24
smile
[288]

Flyby [ Outsider ]

..nie męcz mnie, wlodzix ;) ..już ze dwa razy (a może i więcej) pisałem o swoim avatarze..

..oczywiście to nie czyni ze mnie wyznawcy jakiejś wschodniej religii czy filozofii ..akurat ten "element" (także graficznie) uznaję za "istotny" jak chodzi o "ludzką kondycję" i to bez "podtekstów" seksualnych czy magicznych ;)

..co do mojej osobowości, wlodzix, to stosunki między nami (czyli ją, "osobowością" i mną lub raczej moim "ja") bywają napięte (jak między Pikusiem a pokojówką) ..bywa że spędzamy urocze chwile w radosnej koegzystencji lub też boczymy się na siebie ..Oczywiście nie możemy żyć bez siebie bo grozi to schizofrenią ;)

20.10.2009
16:44
[289]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Rozumiem i nie męczę dalej ;)


..co do mojej osobowości, wlodzix, to stosunki między nami (czyli ją, "osobowością" i mną lub raczej moim "ja") bywają napięte (jak między Pikusiem a pokojówką) ..bywa że spędzamy urocze chwile w radosnej koegzystencji lub też boczymy się na siebie ..Oczywiście nie możemy żyć bez siebie bo grozi to schizofrenią ;)

To o swojej i o sobie nie będę pisał... ;)

Swoją drogą:

Czy ktoś z was jest takim można rzec: opętanym zwolennikiem gier z cyklu Modern Warfare i ich trybu multiplayer ? Czytam te komentarze co do MW2: gra będzie cudowna, prześliczna, wspaniała, multi będzie rządzić i trochę się dziwię. Nie powiem, pierwsze Modern Warfare było dosyć fajne, multiplayer też był (jest) spoko, ale zabawa ( przynajmniej w singlu) była dość krótka i "zaskryptowana". Ja rozumiem ten zachwyt 11-latków ala "ale tu bendzie trupuuffff i jako gnaty wyczesane", ale są gry, które są tańsze i lepsze.

Multi w "jedynce" chyba musiało być uważane przez większość za boskie, bo inaczej nie mogę pojąć entuzjazmu graczy. Bo tryb dla pojedynczego gracza nie był jakiś moim zdaniem wyjątkowy. Grałem w lepsze FPSy, ot dla przykładu taki Far Cry ( pierwsza część oczywiście )

20.10.2009
17:19
smile
[290]

Flyby [ Outsider ]

.."my" nie jesteśmy zwolennikami gier typu Modern Warfare ;) ..doceniamy urok interaktywnego "filmu" na jeden raz ..w końcu można tam "wylizać rany" w "czerwonej mgiełce" zamiast w paskudnym szpitalu z perspektywą kalectwa na całe życie ;) ..Także trudne eliminacje wroga (choćby upierdliwych Japońców) ze względu na save\load wypadają całkiem nieźle a mimo to odczuwamy pewien niedosyt..

20.10.2009
17:53
smile
[291]

beowulff [ Legend ]

.."my" nie jesteśmy zwolennikami gier typu Modern Warfare ;)


eekheeemmm....



20.10.2009
18:09
smile
[292]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

za to "wy" (hehe) jesteście zwolennikami cRPGuff od Bethesdy z tego co wnioskuje po niektórych waszych postach. F3 podobał mi się, ten klimat, ten świat. Za to Oblivion moim zdaniem, że tak to ujmę po mlodzieżowemu: ssie za przeproszeniem. Zresztą: każdy ma różne gusta ;)

btw.

Jakiej muzy "wy" słuchacie ? beowulff raczej cięższej a reszta ? Tango, runba, pop, disco czy może coś innego ? ;)

20.10.2009
18:56
smile
[293]

Flyby [ Outsider ]

..wlodzix rozpoznaje nas bojem ;) ..co jednych ssie, to w innych dmie (nie mylić z dymaniem)

..beo, przecież napisałem "my" w cudzysłowie - "my" to "ja" i moja "osobowość" ;) ..(albo pokojówka i Pikuś ;))

.."my" lubimy bluesy oraz pochodne, wlodzix, łącznie z jazzem ;)

20.10.2009
19:31
smile
[294]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

A ja lubić każdą muzykę. To czego słucham w danej chwili zależy od mojej kondycji psychicznej jak i fizycznej. Jak jestem pobudzony i brak mi jakiegoś hmm "hardkoru" to zapuszczam cięższe brzmienia. Jak chcę się wyluzować dużo wolniejsze kawałki.

Ogólnie to jestem zwolennikiem każdej muzyki ( no dobra: Disco Polo baaardzo rzadko słucham, a gdy jednak to przez przypadek ) z klasyczną włącznie ;)

21.10.2009
17:13
smile
[295]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Słuchajcie - propos Allegro - mam zgrzyt. Bezczelny szczeniak zakupu jednak nie dokona, nie ma na co liczyć. Tyle że takie ścierwo trzeba tępić i tutaj pojawia się problem...

Chciałbym mu wystawić negatywa, powodów ku temu mam co najmniej kilka, jednak obawiam się rewanżu - na 90% mogę liczyć na to, że zrewanżuje się tym samym. Co z tego, że napiszę do Allegro i oni mi wykreślą tego negatywa, jak nadal będzie on widniał w moim profilu psując mi statystykę (100% pozytywów). On nie ma nic do stracenia, a ja tracę na wiarygodności. Co mam zrobić? Swoją drogą tak funkcjonujący system komentarzy nie ma sensu... :/


A poza tym polecam wszystkim "Totally Baked" - film bez żadnych bezczelnie kpi ze wszystkich mitów jakie powstały wokół marihuany i z całego absurdalnego prawa narkotykowego, a że jest przy tym lekki, przyjemny i zabawny, więc nie jest męczy i nie zanudza osób, które tą tematyką się nie interesują. Absolutne mistrzostwo, zarówno pod względem formy (widzieliście kiedyś połączenie filmu dokumentalnego z przepełnioną ironią komedią?) jak i treści (wbrew pozorom z filmu można sporo się dowiedzieć).


:->

PS: Ocenę na FilmWebie czy IMDB pozostawiam bez komentarza...

21.10.2009
17:25
smile
[296]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Co do Allegro - również jakiś dzieciak zakupił ode mnie przedmiot, obiecał wpłacić na poczcie następnego dnia..
Zapomniał, przypomniałem mu i odpisał, że wpłaci..
Kilka tygodni później zarzekał się, że dokonał wpłaty, na koncie pusto.. Prosiłem go o skan dowodu - cisza..


Niby to tylko 10 zł, więc groszowe sprawy, ale robiony w bambuko być nie mam zamiaru..
Jak wystawię negatywa - na pewno i ja takowego dostanę..

21.10.2009
17:44
smile
[297]

Flyby [ Outsider ]

..odpuście szczeniakom ze względu na twarz "własną" ;) (może istnieje na allegro możliwość "pokarania" ich w inny sposób) ..po prostu tak mówi rachunek ekonomiczny ..kupujący patrzą na wasze "statystki" i nie będą się domyślać że wasze "negatywy" są niesprawiedliwe ;)

21.10.2009
17:52
smile
[298]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Arxel -> I co zamierzasz zrobić? Bo obaj jesteśmy w podobnej sytuacji w sumie... :)

W moim przypadku wyglądało to trochę inaczej - kupujący podczas wypełniania Formularza Opcji Dostawy dostawał komunikat:

Nie możesz skorzystać z Formularza Opcji Dostawy. Przy wystawianiu oferty został podany nieprawidłowy numer konta. Skontaktuj się ze Sprzedającym, aby uzgodnić szczegóły finalizacji transakcji.

Nie wiem w czym problem, numer konta jest prawidłowy, sprawdzałem kilkakrotnie, widać jakiś błąd w skrypcie Allegro... Zresztą, nawet jeśli nie - wyraźnie jest napisane co zrobić - Skontaktuj się ze Sprzedającym, aby uzgodnić szczegóły finalizacji transakcji.

No to się skontaktował:

nie będę kupował rzadnych rękawic gdy występuje błąd z kontem a to nie mój problem ze nie potrafisz podać poprawnego konta /PRZECZYTAJ SOBIE REGULAMIN GDY JEST COŚ NIEZGODNE Z ZAMÓWIONYM TOWAREM LUB KONTEM , TRANSPORTEM TO MOGE ZREZYGNOWAĆ Z TOWARU I JA WŁAŚNIE REZYGNUJE BO NIE ZGADZA SIĘ KONTO
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Próby wyjaśnienia całej sytuacji nic nie dały - ostatni jego mail:

mam doświadczenie na allegro i wiem co mogę a czego nie i nie pisać mi więcej na moją pocztę bo sobie tego nie rzyczę .

A tutaj profil na Allegro:

No doświadczenie po ch#%u! xD W sumie to przynajmniej się pośmiałem czytając jego wypociny, a i odpisywanie na nie dostarczało mi sporo radości... ;)

Flyby -> Masz rację, tak będzie najrozsądniej chyba... :) Wypełniłem już formularz zwrotu prowizji (grosze jakieś, ale chodzi o to, żeby była jasność, że transakcja nie został sfinalizowana), jak dostanę odpowiedź to ewentualnie jeszcze napiszę do Allegro maila, żeby się przyjrzeli temu kontu, bo na 90% posługuje się nim nieodpowiedzialny dzieciak, może go zablokują...

21.10.2009
18:22
[299]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Płaski --> Nie spotkałeś się może z problemem odpalenia multi w CoD4? (Mam "siódemkę" wersję 64bit)
SP działa, multi tylko nie odpala.. Przetrzepałem całe google, znalazłem kilka rozwiązań, że to przez zintegrowaną kartę dźwiękową.. Wpierw podłączyłem byle co pod wejście na mikrofon - działało.. Teraz przestało w ogóle działać.. Zainstalowałem wszelkie możliwe aktualizacje, próbowałem wyłączyć urządzenie.. Nic.. :(

21.10.2009
18:44
smile
[300]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Arxel -> Na stacjonarnym PC cały czas mam Vistę x64 (nie mam czasu na przesiadkę, chociaż chciałbym ją już zrobić) i tutaj COD4 (SP i MP) działa bez najmniejszych problemów, tak samo powinno być na 7-ce, bo to w sumie ten sam system...

21.10.2009
18:51
[301]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ok, pożyczyłem od kolegi słuchawki z mikrofonem.. Po podłączeniu obu wtyczek - MP śmiga.. ehh..

21.10.2009
19:08
smile
[302]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Podłączyłeś słuchawki do przedniego panelu? Jeśli tak, to możesz poszukać w aplikacji dostępowej sterownika karty dźwiękowej wyłączającej automatyczne wykrywanie podłączonego sprzętu - u mnie wygląda to tak (najpierw ikonka folderu potem zaznaczona opcja) --->

Gniazda przedniego panelu będą wtedy cały czas aktywne, co powinno Ci pomóc oszukać grę - nie będziesz musiał podłączać pożyczanych słuchawek... ;)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (829) - 209
 - Pl@ski
21.10.2009
19:14
smile
[303]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Podłączałem z tyłu.. Ale dzięki - działa! :D

To było jedno z rozwiązań, o których zapomniałem.. Bo nie potrafiłem właśnie znaleźć, gdzie to odhaczyć..


Dla jednego fragmentu (1:40) film/animacja 'must see' :D

22.10.2009
19:22
smile
[304]

Arxel [ Kostka Rubika ]

39 stopni gorączki u wykładowcy --> wszyscy dostali 3.0 do indeksów! :D

22.10.2009
19:57
smile
[305]

Stitch001 [ Witcher ]

gratuluję Rubi! A teraz na kolanach pielgrzymka do Częstochowy (Mekki czy gdzie tam wolisz) w pokucie za dosypania wąglika do kawy wykładowcy...

22.10.2009
21:40
smile
[306]

Flyby [ Outsider ]

..bo ja wiem :) ..możliwy inny scenariusz ..chory na świńską grypę wykładowca obdziela studentów tym 3.0 z dodatkiem wirusa grypy

22.10.2009
22:03
smile
[307]

Darat [ Hard as Stone ]

Może czas na nową część ?

22.10.2009
22:14
smile
[308]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Gód ajdija ;)

22.10.2009
22:46
[309]

Darat [ Hard as Stone ]

Sio
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9618117&N=1

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.