
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
WWWAiS - koniec wakacji, czas powrócić do szarej i smutnej rzeczywistości :>
Aktualności ważne i ciekawe sponsorowane tym razem przez literkę "r":
- rozterki, czyli w co gramy w kolejne wolne weekendy :) Bo jakoś dawno w nic nie graliśmy :-P
Na zdjęciu - Paudi i jego monumentalne bezeceństwa na monumentalnyn haremie "In Bruges", czyli "Najpierw macaj, potem zwiedzaj"... czy jakoś tak to szło w reżyserii Martina McDonagha.
Zwyczajowe pierdolety:
W tej części jak zwykle się nawzajem Nie opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą NIEzbyt głębokich wilczych dołów. Dodatkowo NIE kradniemy sobie mieszków złota, talizmanów oraz NIE zmieniamy się w ropuchy (chyba że ktoś zasłuży albo już jest ropuchą, khem, khem :). Nie tniemy się piłami łancuchowymi, nie zadajemy sobie krytycznych obrażeń, nie szczujemy się zombie'akami ;) Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili, a także często i z uczuciem się przytulamy, żeby okazać sobie naszą niewątpliwą sympatię.
Wszyscy niestosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną [i bardzo grubą!] żabą.
Ponadto osobnicy faulujący innych dostaną czerwoną kartkę i sędzia Gwiazd osobiście skopie ich z boiska. Drżyjcie! ;)
Poza tym po wyborach uświadomiono nam, że jesteśmy WARSZAWSKĄ HOŁOTĄ. Znosimy to z godnością i uśmiechem na parszywych pyskach :)
Wszelkiej maści odwiedzających witamy subtelnym i staropolskim "GROARGH!" :)
Propozycje spotkań i gier wiadomych - mile widziane.
Poprzednia część, pełna zwyczajowego bredzenia:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8953068&N=1
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudi w otoczeniu gołych cyców i tyłków. :P
artaban [ swamp thing ]
Ale te wrony kładą się posępnym cieniem na całości :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobrze, że chociaż moje ręce kładły się tu, czy tam i to bynajmniej nie cieniem ;-P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi, Ty zwyrolu !!! :D Ja zakładam następną część, będzie więcej cycków i dupków ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O Jezu, niechcący przeczytałem nie będzie więcej cycków i dupków, ale skoro obiecujesz jeszcze większe bezeceństwa, to masz moje błogosławieństwo na założenie kolejnej części.
artaban [ swamp thing ]
Znając nasze tempo, to Yans ma czas do marca na ich znalezienie :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To trzeba statsować! Ja już zaczynam :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To trzeba statsować!
Pfff, zupełnie jakbyście normalnie robili coś innego... ;-p
W tej focie Paudiego najbardziej mnie intryguje jakaś skłębiona postać czołgająca się koło jego stóp. Czyżby magiczny dotyk El Burro kogoś powalił? ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Powaliło samo moje spojrzenie :-PPP
A ze statsowaniem to u nas krucho... Nie wiem, czy rocznie uzbiera się aż trzy, czy tylko dwie części wątku ;-) Jesteśmy chyba najmniej aktywną karczmą na GOLu, ale za to z uporem maniaka idziemy do przodu :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak sobie przypomnę dawne czasy, to byliśmy jedną z bardziej aktywnych. No, ale w przyrodzie równowaga musi być, więc obecnie równamy do średniej :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na dodatek jako pierwsi przełamaliśmy barierę 1000 postów. Jest się tą legendą, ha!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ale kiedyś było tu więcej osób, więc logiczne, że więcej się działo. Ja nie mam żadnego problemu z tym, że momentami wątek zamiera, bo skoro nic się nie dzieje i nie umawiamy się na spotkania, to nic dziwnego, że nie ma o czym pisać :)
No własnie, a propos spotkań: jak może pamiętacie, w poprzednim wątku Pasterka odgrażała się, że przyjedzie na jakiś czas do Warszawy. No i faktycznie, stało się, przyjeżdża :) Gdyby ktoś chciał spotkać się z naszymi drogimi wyspiarzami, to zapraszamy w najbliższą niedzielę wieczorem (ok. 19-20, to się jeszcze ustali) na obżeranie się w Oberży pod Czerwonym Wieprzem :) Macie chwilę czasu na zastanowienie się, bo stolik i tak zarezerwujemy dopiero pod koniec tygodnia.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
O, ciekawostka. My co prawda weekend spędzamy w 3city, ale w niedzielę wieczór pewnie już będziemy z powrotem. Myślę, że wstępnie możecie nas liczyć.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> A nie było jakiejś knajpy dalej od mojej fabryki ?!?! Być może (zależy o której wrócę z działki) przyjdę, żeby Cię werbalnie ochrzanić za dzisiejszą dezercję ;p
A tak w ogóle, to może byśmy w następny weekend coś zgrali w końcu do jasnej CH ???!!!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja o swojej dezercji dowiedziałam się od Kermita, który zadzwonił do mnie i powiedział: "Jednak umówiłem się na wieczór z Yansem do kina!", a na mojej pytanie: "A ja...?" odpowiedział zdziwiony: "A to Ty też chciałaś iść?!" :-D
Inna sprawa, że macie mocną konkurencję, chłopaki, bo straszelnie chciałabym zobaczyć mecz Barcelony z Interem :) Co prawda nie sądzę, żeby Eto'o albo Ibra w przypadku gola celebrowali go tak jak ostatnio Adebayor w meczu City z Arsenalem, ale wiesz, wszystko może się zdarzyć ;))
Nie pękaj, Wieprz wcale nie jest tak daleko, to raz, a dwa - mięsa z menu powinny Ci wynagrodzić to poświęcenie ;-p
I tak, tak, zagrajmy, zagrajmy! Jestem ZA. Tylko nie wiem kiedy, bo w piątek na pewno nie możemy, a być może nie będziemy mogli również w niedzielę, ale to się okaże na bieżąco, więc póki co zostaje nam tylko sobota, a niedziela wisi w zawieszeniu.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja mogę dowolnie, Izie najbardziej pasuje niedziela, potem być może sobota, a piątek odpada. Tylko, że od razu zaznaczam, że u nas nie da rady.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jutro wylatuję. Poprosiłbym Was o życzenie mi "połamania skrzydeł", ale boję się, że jeszcze weźmiecie to na poważnie.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może raczej... silników bez ciągu? :P

artaban [ swamp thing ]
Dzisiejsze spotkanie w Wieprzu rozpoczyna się o 19.30. Zaraz zrobię rezerwacje na swoje nazwisko. Ergo - sugerowałbym, żeby w pierwszej kolejności przychodziły osoby, które to nazwisko znają :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wyspiarze w końcu dotarli do Polski, ale że nastąpiło opóźnienie samolotowe, postanowiliśmy jednak spotkać się o 20, żeby mieli czas spokojnie się rozpakować i dotrzeć na miejsce.
Zapraszamy chętnych do wspólnego pożerania :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A my dotarliśmy do Wawy dopiero koło 23... Nie mogliśmy się zebrać z Gdyni - siedzieliśmy w kanjpce na plaży, słońce przyjemnie grzało, a piwo chłodziło. Nie szło się ruszać....

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ja podobnie miałem wczoraj na działce :) Tylko zamiast piwka (stety-niestety) podżerałem sobie poziomki, jeżyny oraz białe i czerwone maliny ;)
Co robimy w najbliższy weekend ??? Gramy, idziemy na Łazienkowską czy może na "9" ?!?!?!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Białe maliny? Jesteś pewny, że nie były spleśniałe? :P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Białe, białe, a do tego w tym roku posadziłem czarne maliny (odmiana Bristol) :) I nie, nie chodzi mi o jeżyny ;p A w drodze idzie zamówienie z białymi poziomkami :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wygladaja jak kokon Obcego... Nic Ci sie w zoladku nie przewraca? :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Sałatka z Obcego, to mój ulubiony deser ;)
Ponawiam apel: Na Łazienkowską już za poźno, to w takim razie GRAMY w coś czy idziemy na "9" ???!!!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja bym był za graniem... ale w niedzielę.
Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadow ====> Niedziela, to najsłabszy dla mnie wariant i na pewno nie u mnie. A co z piątkiem lub sobotą ?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Piątek na pewno nie, bo Iza jest w robocie, a ja piję z kumplem, który przelotem jest ajurat w Polsce. W sobotę zdaje się jakieś obowiązki rodzinne nam wypadają, więc jedynie niedziela wchodzi w grę jako bezpieczny termin, na który możemy coś planować.
A co do lokalu... może Żaby nas przygarną? Choć na razie to cicho siedzą.
artaban [ swamp thing ]
<cicho siedzi>
Yans [ Więzień Wieczności ]
To może Żabo przemów w końcu ludzkim głosem ?!?!

artaban [ swamp thing ]
Natenczas mogę tylko powiedzieć, że na pewno nie pasuje nam piątek (bo koncert) :) Do tego prawdopodobnie nie pasuje nam niedziela (bo rodzinne obiadowanie). Pozostaje tylko sobota. Ale że religia zabrania nam zapraszania gości w sobotę (szczególnie w sobotę!), to mamy taką propozycję, że może u Paudiego się spotkamy? Wyjechał, chata wolna, same plusy :)
Z innej beczki: czy ktoś ma/miał Internet od UPC? Się zastanawiamy nad przejściem po zobaczeniu nowej oferty i poszukuje informacji z czyjegoś doświadczenia.
Yans [ Więzień Wieczności ]
W sobotę może by się dało u mnie ale to się jeszcze okaże. A może w sobote pójdziemy na "9" ???
Ja mam już chyba 2 lata UPC, przeszedłem z Astera, a co Cię ineteresuje ?
artaban [ swamp thing ]
Czyli masz dynamiczne IP? Jakiekolwiek problemy z p2p?
Yans [ Więzień Wieczności ]
Chyba raczej dynamiczne, problemów raczej żadnych nie mam, ani z Netem (w tym p2p), ani z TV. W tym roku nawet wziąłem pakiet z trochę słabszymi parametrami i jakoś nie zauważam zbytniej różnicy. Jak chcesz, to wpadnij do mnie to obadasz organoleptycznie.
Jeszcze się może wypowiedzieć Paudi, bo on zmieniał Astera na UPC tuż przede mną.

artaban [ swamp thing ]
Mnie 9-ka bardzo kusi. Oczywiście, zapóźniona kulturowo blondynka nie ma pojęcia, co to w ogóle jest, ale pokaże jej wieczorem jakiegoś trailera i wtedy zagłosujemy.
A jeśli idzie o UPC - to już ta odpowiedź mi wystarcza :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zastosuj wobec blondynki bezlitosny mobbing, pressing, stresing i co tam jeszcze się da i wybierzmy się na "9" w sobotę ;)
W międzyczasie polecam trailerek milusińskiej kresówki XOMBIE :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chata niestety nie jest wolna, no chyba ze zafundujecie mamie jakies wyjscie, tylko nie wiem, co mogloby ja zadowolic :>
Co do UPC, to przeszedlem niecale 2 lata temu z Astera i to byla najlepsza decyzja jaka moglem podjac. Ok, od czasu do czasu prowadza jakies prace i moze sie na chwilke zerwac polaczenie, ale generalnie jest git. Co do zmiennego IP to nie wiem na czym to polega. Mi w przeciagu poltora roku nie zmienilo sie chyba ani razu, wiec nie wiem o co k'mon o: Zachowali sie bardzo fair i po zlikwidowaniu mojej opcji w ofercie automatycznie przestawili mnie na ta wyzsza, dzieki czemu moge sie delektowac 10Mb. Nie wiem, jak to jest teraz, bo slyszalem, ze znow cos przestasowali w ofercie, wiec po powrocie z amerykanskiej gluszy bede musial sprawdzic ponownie parametry swojego lacza :> A moze pomysle o jakiejs migracji? W koncu mam tylko 1Mb uploadu i nie ukrywam, ze mogloby byc wiecej.
Jedyne co zaskoczylo mnie na minus to umawianie montera w razie awarii. W Asterze bylo to tego samego dnia, albo nastepnego, tymczasem w UPC trzeba na niego czekac bodajze kilka dni. No chyba, ze cos sie zmienilo. Na szczescie jeszcze montera wzywac nie musialem ;-)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Naukowcy odkryli 163 nowe gatunki zwierząt i roślin w delcie Mekongu. Zębatą żabę nazywają "gwiazdą". - To się probiło ?!?!?
Więcej wstrząsających wieści tutaj:

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
LOL :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

artaban [ swamp thing ]
No c'mon...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
o.O *milczy wstrząśnięta*
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Tylko Kermit zdaje się być niezadowolony tym newsem :)

Siwy4444 [ Senator ]
;-)

pasterka [ Paranoid Android ]
Pozdrawiam juz z Ladka i dziekuje za mily wieczor w Wieprzu :-)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Z serii Kanadyjskie niebezpieczeństwa:
Niedźwiedź sięga łapą po biednego Paudiego... :-P

artaban [ swamp thing ]
Łapą, powiadasz...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To już Karol May rozpisywał się o przewagach niedźwiedziej łapy... ci samotni mężczyźni na prerii...

Yans [ Więzień Wieczności ]
A który to Łoś ??? :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
May rozpisywał sie o pieczonych niedźwiedzich łapach, a właściwie końcówkach (łap, zboki jedne :-P) w miejscu gdzie są pazury ;-PP
Swoja droga nie Wy jedni macie takie skojarzenia przy tym ujęciu... A to ponoć ja jestem zwyrolem ;-))
Yans
Jak możesz mylić Łosia z Ćmundą? :-)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudi, bo May pisał w XIX wieku. Wtedy nie można było pisać o pewnych rzeczach wprost, szczególnie w literaturze popularnej. Musiał używać metafor itp... :D

artaban [ swamp thing ]
Powiedziałbym, że Paudi utrzymuje się w konwencji, bo zdjęcie z niedźwiadkiem też jest pewną zawoalowaną metaforą.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wasza stara zaowalona i zmetaforowana.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ma rację, na foteczce z Misiaczkiem nie ma nic zawoalowanego i zmetaforowanego !!! Tu wszystko jest jasne i czytelne: pozycja jednoznaczna, a miny Niedźwiedzia i Paudiego tylko potwierdzają pikantność całej akcji :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zazdrośnicy.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Na Wielkich Przedwiecznych, zagramy w końcu w coś czy nie ???!!! Bo z desperacji wróciłem do gry w Magica :)

artaban [ swamp thing ]
To nie my się rozmnożyliśmy i zaczęliśmy ignorować kolegów na rzecz latorośli :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
O Ty, Żabo zębata, kto tu kogo ignoruje ostatnio ??? ;p A może to Wy próbujecie się rozmnożyć (rozkijankować) i dlatego nie macie czasu na insze sprawy ?!?!?! ;)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja mogę ew. w niedzielę (lub piątek, ale koniec musiałby być o jakiejś rozsądnej godzinie), jak z Izą to jeszcze nie wiem. No i u nas nadal nie można.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Dzięki za kartkę Paudi. Wczoraj doszła.

Yans [ Więzień Wieczności ]
My też dziękujemy, do nas też wczoraj doszła, a na tego bobrołosia Tymek zawołał kici-kici ;) Tylko wyjaśnij mi, czemu tam Ci przystawili pieczątkę PROTECT MENTAL HEALTH czy coś takiego ???!!! :D

artaban [ swamp thing ]
Skoro wszyscy dziękują, to i nam wypada. A na naszego bobra blondie zawołała "O! Bóbr", co raczej wielkim zaskoczeniem nie było :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
a na tego bobrołosia Tymek zawołał kici-kici ;)
A wytłumaczyłeś mu, dlaczego ten kotek ma takie wielkie zęby? :-D
Tylko wyjaśnij mi, czemu tam Ci przystawili pieczątkę PROTECT MENTAL HEALTH
Moze jak popatrzyli na mój charakter pisma to stwierdzili, że normalny człowiek takich szlaczków nie robi ;-)))
Jeśli chodzi o granie w najbliższy weekend, to ja mogę w niedzielę, albo późny piątek :-P

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Fajnie macie... nam tylko Paudi napisał, że jest cały mokry... oblech jeden :D
Pewnie stąd ta pieczątka na kartce...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No bo byłem... Nawet peleryna nie pomogła :-P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kto jest chętny na wypad do DYSTRYKTU 9 we wotrek na 20.30 do Złotych Tarasów ???!!! Uprzedzam, że mogą iść tylko LUDZIE !!! ;) Na razie na liście chętnych są:
Gwiazd
Kermit
Yans
Przy czym nie jestem całkiem pewien czy dwa pierwsze indywidua, to ludzie ??? :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Dam znać wieczorem.
artaban [ swamp thing ]
<ostrzegająco kiwa macką>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Rozumiem, że masz na myśli film? Zatem ja jestem chętny. Wreszcie jakaś normalna godzina.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
O fuck, Yans, całkiem zapomniałam, że miałam Ci dać znać, czy uda mi się wygrzebać spod tej cholernej korekty na wtorek! :)
Enyłej: tak, zgodnie z założeniami książka jedzie dzisiaj do wydawnictwa i jeżeli nie wpadną na szaleńczy pomysł obdarowania mnie kolejną, to można mnie liczyć jako obecną.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No, to my jesteśmy na tak. Co prawda do jutra sporo może się zmienić, ale wstępnie piszemy się na wyprawę do kina.
To będzie mój pierwszy dorosły, nieulgowy bilet...

Yans [ Więzień Wieczności ]
Być może jutro ok. 13 będę w Złotych, to mógłbym kupić wcześniej bilety ?!
Kto jest zainteresowany taką opcją ?! Niewielka marża :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Dam Ci znać do 12:)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
*macha ręką*
My jesteśmy zainteresowani :)
Kurier zabrał książkę i nie dał mi niczego nowego, więc jutrzejszy wieczór mam wolny i potwierdzam swoją obecność.
Shadow - jeżeli będziecie, to w końcu oddam Ci "Miasto szaleńców i świętych", które trzymam już z pół roku, sorry.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans
Ja jestem zainteresowany, tylko o jakiej marży Ty mi tu...? :-P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja mógłbym oddać jakieś komiksy... tylko nie pamiętam, gdzie je mam :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A tak na marginesie dzięki pobytowi w Toronto odkryłem w sobie jeszcze jedną kulinarną miłość - sushi :-P Teraz trzeba się będzie tylko trochę polansować w warszafffce i poeksperymentować z knajpami ;-))

artaban [ swamp thing ]
Jak będziesz miał czas i ochotę na jakiąś większą wyprawę na zimne, martwe i surowe ryby, to zgłaszam się natychmiast. Jestem ogromnym fanem :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja za to jestem fanką każdego sushi, które nie zawiera zimnych, martwych, surowych ryb :) [najchętniej maki z awokado, ale nie pogardzę też wersją z ogórem czy wędzonym węgorzem]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Maki z wędzonym węgorzem są pro. A jeśli na to jeszcze położy się płat zimnego, martwego i surowego łososia, to już w ogóle można dostać orgazmu ze szczęścia :>
To widzę, że generalnie będę miał się z kim polansować, jak najdzie mnie ochota na "surowiznę" :> Bardzo dobrze, doświadczony przewodnik zawsze się przyda, bo na razie takowy po knajpach mam tylko na "papierze", ale niedługo będę chciał zacząć praktykę. Dziś odbyłem tzw wprowadzenie, to teraz czas na lekcję numer 1.
Dam wcześniej znać, to się ustawimy, jak tylko wrócę z tej pieprzonej delegacji na początku listopada, bo po weekendzie znów muszę wybyć na 2 tygodnie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Polansować? A to nie, to nie ja, sushi zamawiam do domu, więc nie mam pojęcia, gdzie warto się lansować, sorry :)
Ale też od lat nie nauczyłam się posługiwać pałeczkami w stopniu pozwalającym na jedzenie czegokolwiek bez problemów, więc może to i lepiej, że nikt nie musi tego oglądać publicznie :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przecież to sama przyjemność pałaszować sushi pałeczkami i siorbać do tego zieloną herbatę, która jako taka zupełnie mi nie wchodzi, ale z sushi komponuje się rewelacyjnie :>
U mnie posługiwanie się pałeczkami przyszło jakoś tak... intuicyjnie, widocznie nie masz odpowiednio wysokiego manual skill i powinnać zainwestować w dexterity :-DD

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ooo, od zielonej herbaty to jestem uzależniona, już od czasów licealnych nie pijam żadnej innej :)
E tam, skille-srille, w domu żrę sushi paluchami :)) To dopiero jest dla mnie przyjemność, a nie jakieś tam bujanie się z pałeczkami. Walę pałeczki, jem tak, jak mi wygodnie :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To może faktycznie lepiej, że zamawiasz do domu :> Chociaż zobaczenie Cię w knajpie żrącej sushi paluchami mogłoby być co najmniej interesujące :-))))

artaban [ swamp thing ]
Łaskawie pozwolę Ci za to polansować się z moją nieskromną osobą :) Może i nie znam wszystkich suszarni w mieście, ale nie widzę przeciwskazań, żeby nadrobić to niedociągnięcie.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No i git.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zimne, martwe i surowe ryby lubią być konsumowane tylko i wyłącznie poprzez pałeczkowanie !!! ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ty lepiej powiedz, czy bilety kupiles.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Żabo-krewetko zwana również kermim...
Nie wyrzucaj mojego biletu z kina. Ja zbieram co fajniejsze i muszę mu się najpierw dokładnie przyjrzeć :-P

artaban [ swamp thing ]
Tylko mojej obcej i chaotycznej naturze zawdzięczasz to, że Twój bilet jest wciąż w moim posiadaniu. Co prawda nie wiem, czemu tu się przyglądać - po jednej stronie "Multikino Złota Teresa", a po drugiej reklama karmelowego popcornu :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W każdym razie odłóż go dzieś tam proszę, a jak wrócę to przekażesz mi go przy okazji martwego, zimnego i surowego szaleństwa.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Może Paudi ma z biletami kinowymi podobnie jak krewetki z kocim żarciem ?!?! :D

artaban [ swamp thing ]
- Oddamy go za 10 000 puszek.
- Za 100.
- Dobra, za 100, ale płatne teraz.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Foking prawns ! Mogą być Whiskas ??!! :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Taak, umiejętność negocjacji w wykonaniu krewetek była wybitna :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zakupiłem mojemu dziecku pierwszy nocnik. Wybór nie był łatwy, bo modeli w bród ale jeden miał coś, a raczej COŚ, co mnie przekonało ;)
artaban [ swamp thing ]
Napis, który precyzuje, że nocnik jest na jedno dziecko?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Znaczy, ze chcesz nam o czyms powiedziec...? Jakies baby two za uno momentu...?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> Nocnik jest na jednego małego kultystę ;)
Paudi ====> Mi na razie "baby one" wystarczy w zupełności. Teraz czekam na Was, kiedy mnie podgonicie ;)
Czy ktoś się wybiera 1 GRUDNIA na Samaela i Paradise Lost do Stodoły ???
Ewentualnie 12 marca na Rammstein do Łodzi ???
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Teraz czekam na Was, kiedy mnie podgonicie
To jeszcze troche sobie poczekasz :>
Ja nie wiem na co sie wybieram, bo jeszcze nie wiem, gdzie wtedy bede :P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
O, na Samaela bym się przeszedł, tylko to Paradise lost mnie martwi ;p
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zawsze mozna przyjsc do Stodoly pozniej, albo wyjsc wczesniej :D
Na Samaela w sumie tez bym sie przeszedl, ale Paradajsi niekoniecznie. Rammstein w Lodzi? Pewnie mi sie nie zechce, chociaz dla samego show bym sie przeszedl :>
artaban [ swamp thing ]
Ja się przyłączę do zdania ogółu. I może bym nawet poszedł raz jeszcze na Samaela, ale data niefartowna i będę poza stolicą.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ale marudzielce !!!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Poza tym uważam za karygodne, że Samael ma być jakimś supportem. Phi!
artaban [ swamp thing ]
Samael supp... ??? Nie poszedłbym choćby dla pryncypiów :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To ja też pomarudzę: poszłabym, ale nie podoba mi się, że to wtorek, a do tego w grudniu jest zimno i zamarznę po drodze ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja dzis prawie zamarzlem, w biurze. Dobrze, ze mam piecyk elektryczny. W dzien pogoda sloneczna, ale w nocy w pipu zimnica jak cholera. Dobrze, ze przyszly tydzien spedze nieco w glebi ladu, a nie w nadmorskiej i wietrznej Dunkierce :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja dzis prawie zamarzlem, w biurze.
A ja tydzień temu miałam przeprowadzkę: przenieśli nas z oddzielnego pomieszenia na innym piętrze do wielkiego pokoju w środku agencji. Przezornie zaklepałam sobie biurko stojące najdalej od klimy i okna - i to zdecydowanie była jedna z moich najlepszych decyzji w życiu, w końcu jest mi ciepło i ze złośliwą satysfakcją patrzę na wszystkich, którzy do tej pory chcieli siedzieć w przeciągu, a teraz nagle jest im zimno po kwadransie :)) Za nic nie dam się stamtąd wysiedlić, w razie czego będą musieli oderwać od tego biurka moje martwe, zimne palce ;))
[edit]
Ej, Paudi, Paudi, na pewno słyszałeś - jak zajebiście byłoby, gdyby Manchester wyhaczył Villę i Silvę, ha? :) Oczywizm, że wolałabym chłopaków nadal w Valencii, ale jeżeli ktokolwiek ma ich kupować, to imho tylko MU. Co pan na to? :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Być może jednak na tego Samaela się wybierzemy, ale to w połowie miesiąca się zadecyduje pewnie.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A ja tydzień temu miałam przeprowadzkę: przenieśli nas z oddzielnego pomieszenia na innym piętrze do wielkiego pokoju w środku agencji.
Znajac ilosc rzeczy i zawartosc kobiecych biurek, to musiala byc to niezla operacja logistyczna :-P
Ej, Paudi, Paudi, na pewno słyszałeś - jak zajebiście byłoby, gdyby Manchester wyhaczył Villę i Silvę, ha? :) Oczywizm, że wolałabym chłopaków nadal w Valencii, ale jeżeli ktokolwiek ma ich kupować, to imho tylko MU. Co pan na to? :)
Juz o tym pisalem nawet na watku pilkarskim i jestem totalnie na TAK :-) Generalnie szkoda mi tylko wlasnie Valencii, bo to moj ulubiony hiszpanski klub, ale jak nie oni, to tylko MU! :-D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tak w ogole chcialem przedstawic Panstwu moja placowke w Dunkierce, ladna mamy tutaj pogode, tylko watr zimny gwizdze :-P
Widok z parkingu na port ::>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Promik. 2 godzinki i jestesmy juz po drugiej stronie kanalu La Manche. Czasami buja, ale ja to akurat lubie ;-)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na koniec najlepsze... Uwaga, uwaga. Oto moja "buda". Czasami przy mocniejszym wietrze mam wrazenie, ze odlece razem z nia, ale generalnie jakos sie trzyma :-P Moze niedlugo przeniosa nas do tego wiekszego "budynku" ktory stoi za tym z napisem Vos. Zdecydowanie wiecej miejsca i jakos taki on... ladniejszy :-D

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może jakieś małe granie w ten weekend?

Yans [ Więzień Wieczności ]
W weekend raczej kiepsko chyba że w niedzielę ale nie u mnie. A może wtorek ??? Wtedy chyba dało by radę u mnie ?!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W weekend to może być u nas. Natomiast co do wtorku to chyba Iza pracuje.
ILEK [ Człowiek z dyktafonem ]
Mozna sie wprosic wstepnie?
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Postanowiłem was odwiedzić w sekundzie wolnego...
--->Paudyn
Zesłali cię do baraku?
Poprawiłeś mi humor, nie będę chwilowo narzekał w jakich warunkach czasem muszę pracować, ty masz gorzej.
--->Shadowmage
Byłeś może przypadkiem na pokazach lotniczych w Radomiu ?
(widziałem tam gostka podobnego co ciebie)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Iluś, jak coś będzie, to oczywiście możesz się wprosić, nawet nie wstępnie ;p
Mally, nie byłem.

Yans [ Więzień Wieczności ]
W niedzielę jednak odpadam, a ktoś jest chętny na pogrywanie we wtorek ???

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mally
Dobrze, że chociaż nową furę służbową dali. Ta ma przynajmniej mały przebieg, nie skrzypi, no i najważniejsze - posiada turbinę, więc mogę już coś zdziałać na drodze.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mam małe pytanko. Czy Fantasy Flight Games śladem podstawki Talizmanu zamierza wydać nowe wersje wszystkich dodatków, jakie pojawiły się dotychczas w dorobku Games Workshop? Znaczy, czy doczekamy się nowych wydań Podziemi, Kosmicznej Otchłani, Miasta oraz Smoków?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Po dwóch wieczorach grania w TOMB uznaliśmy, że ta gra ma duże szanse zagościć w naszym repertuarze na stałe, bo plądrowanie grobowców i podkładanie świń innym graczom jest w tym przypadku miodne. Liczę, że Yans walnie jakąś większą relację i wrzuci zdjęcia.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadow ====> Mówisz, masz ;)
W końcu, nadludzkim wysiłkiem woli i swawoli, udało się zebrać trójkę bohaterów pazernych na plądrowanie grobowców wypełnionych skarbami niepojętymi, bonusami, złotem i diamentami się skrzącymi. Jednakże, wcześniej trzeba było stawić czoła niezliczonym, straszliwym pułapkom, przy których Indiana Jones by tylko usiadł i się rozpłakał. Po zasadzkach i pułapkach, jeśli ktoś zbyt dotkliwie nie dostał po łapkach, należało się zmierzyć z niezmierzonymi hordami bestyj wszelakich, prym wśród których wiodły Shadow'ły maści różnistej ( TAK, to prawda ;) Lecz od pułapek i potworów najstraszniejsze, nieoczekiwane, nieobliczalne i najbardziej okrutne były ... przyjacielskie rady i zdrady inszych TOMB RAIDERów :) A zatem "witaj wesoła przygodo" w świecie TOMB !!!
Yans [ Więzień Wieczności ]
Zaczynamy: pułapki ustawione, potwory zacierają z radości szpony, a skarby tylko czekają, aby się nimi obwiesić lub sprzedać i zyskać cenne doświadczenie ! Dobijamy w gospodzie ostatnich targów, nabywamy niezbędne sprzęty, czary oraz inszy tombraiderowy stuff i już mamy najemników, którzy bez strachu i litości wkraczają w grobowe ciemności.
Yans [ Więzień Wieczności ]
Iza ====> Ja tu pozamiatam i lepiej niech mi nikt tu nie podskakuje, po czym wspomogła się eliksirem witalności !!!
Shadow ====> He, he, he, to będzie pikuś (i uraczył się podróbką eliksiru niewidzialności ;)
Yans [ Więzień Wieczności ]
A oto Shadow'owi bohaterowie pierwszej akcji, niektórzy dosłownie ;) W tej grze nie należy zbytnio przywiązywać się do swoich najemników, śmiertelność przewyższa świńska grypę 100-krotnie :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
Tak zaczynała Iza i raczej w takim składzie nie skończyła ale niestety ;) ... pierwszego dnia wygrała !

Yans [ Więzień Wieczności ]
A tak zaczynał Crypt Master Yans, a jak skończył lepiej nie będę mówił ;)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Pamiątkowa, drużynowa rycina sprzed wejścia do gospody znajdującej się o strzelanie z łuku od grobowca !
PS. Z kronikarskiego obowiązku: drugiego dnia plądrowania najlepszym tomb raiderem okazał się, przebiegły i nieznający słów fair play, Shadow ;)

artaban [ swamp thing ]
Akolita Mirosław? Poważnie?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Poważnie. A do tego on akurat chyba przeżył do końca. To drugiego dnia śmiertelność była wyższa... ale zwyciężyłem dzięki zarekrutowaniu pokonanego wczesniej... Storm Shadowa :) - swoją drogą odkryłem, że mam go w avatarze na innym forum, choć z tego co pamiętam grafika nazywała się Storm Wraith.

artaban [ swamp thing ]
I gdzie te piękne foty dzielnej trójki chyłkiem przemykającej się po pękających w szwach od nadmiaru złośliwych potworów grobowcach? Yans, czy ty czegoś nie chomikujesz?

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Z dedykacją dla Kermita:

artaban [ swamp thing ]
Mogę tylko powiedzieć, że byłem młody i potrzebowałem pieniędzy :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> Foty zgubiłem w jakimś grobowcu podczas walki z monsterami. Ale już je odnalazłem i wrzucę niebawem z odpowiednio tendencyjnym komentarzem ;)
PS. Zarobiony jestem w cholerę !!! :/

artaban [ swamp thing ]
Droga drużyno. Dziś na Steamie pojawił się przeceniony (do jutra do 17.00) Left 4 Dead. Jedynka. Kosztuje teraz 5,74 ojraczy. Czyli jakieś 22,90 zł. Wg mnie - okazja. A może każdy z nas by zakupił? Gra jest idealna dla 4 graczy, którzy nie żywią przyjaznych uczuć do hordy zombiech. Bawiłem się w to, jak był darmowy weekend, ale gra ze znajomymi będzie zapewne jeszcze weselsza. Co państwo na to? Koszt dobrego obiadu, a zabawa na znacznie dłużej.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja raczej i tak nie miałbym na to czasu... a i łączę mam obecnie bardzo kapryśne.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jak beda chetni, to skusze sie nawet po cenie niepromocyjnej, zreszta tutaj w NL i tak na razie nie mam swoich namiarow na steam, ani swojego kompa, wiec niczego zasysal raczej nie bede.
artaban [ swamp thing ]
Shadow -> Żabawopsuj.
Paudi -> Właśnie zorientowałem się, że na Allegro niepromocyjna cena jest niewiele wyższa.
Yans -> Nie kusi? :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może jakieś granie w najbliższą sobotę?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No czemu nie, czemu nie. Może nawet mnie by się udało odgruzować spod pracy z tej okazji.
Ale wiecie dobrze, szanowni państwo, że taka propozycja od razu rodzi mnóstwo pytań:
- kto?
- gdzie?
- o której?
i przede wszystkim: W CO, ACH, W CO?! :)
Jakby co, to Kermit również przejawia łaskawe zainteresowanie.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kto? Na razie my i wy :)
Gdzie? Może być u nas (przy okazji możecie zobaczyć jak się kończy niepłacenie mandatów i wizyta komornika z tej okazji :D)
O której? Szeroko pojętym wieczorem?
W co? A w co chcemy :D
Jeśli gra dojdzie do skutku, to się po kolejne komiksy uśmiechnę :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
przy okazji możecie zobaczyć jak się kończy niepłacenie mandatów i wizyta komornika z tej okazji :D
Znaczy: mamy przybyć z meblami, jedzeniem i otwieraczem, bo zabrali wam wszystko z chaty? :))))
(stary, ale chyba nie wynieśli Rekinka, co? :)
Spoko. Szczegóły możemy ustalać na bieżąco, ale na wszelki wypadek zaklepuję sobie już sobotę na spotkanie i w razie czego spuszczę na drzewo każdą robotę, którą ktoś będzie mi chciał wcisnąć na weekend.
A w co? Kermit właśnie stwierdził, że nie ma za bardzo ochoty na GoT w tym tygodniu. Czy to już ten moment, w którym mogę zacząć kusić: "Arkham! Wybierzmy Arkham!"? ;))
[edit, bo zapomniałam]
Przypomnij nam tylko, co masz i co chcesz, bo nijak nie pamiętam, co ostatnio Ci zanieśliśmy. Chyba jakiegoś Hellblazera? A Sandmana? Nie czytałeś go aby? A może to był Hellboy...?
*grzebie w pustce w głowie*
...może po prostu powiedz, co by Cię interesowało, będzie prościej :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Nie no, meble są, ale niektóre z uroczą czerwoną taśmą :D
Do GoTa i tak potrzeba 5 osób, więc na razie nie wchodzi w grę. Moze być Arkham, może być coś innego.
Co do komiksów - napiszę wkrótce co mam i co bym dalej chciał :)

artaban [ swamp thing ]
Jakaś licytacja się szykuje? Bo przydałaby się nam szafka do przedpokoju. A Blondie chce rekinka.
Co do gier: Arkham - ok, Runebound - ok, ba! na czterech graczy to mamy nawet Owczy Pęd.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szafki nie ma, rekinek nie jest zajęty. Przykro mi, ale się nie pożywicie :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cyknij fotki tego co bedzie zlicytowane, byc moze znajde tam cos uzytecznego ;-P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Chyba nic z tego, ojciec mówi, ze moze zapłaci za mandaty... choć kusi nas, zeby z tej okazji zrobic wymiane mebli w mieszkaniu :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Że tak zasonduję niezobowiązująco: a jakby zmienić sobotę na piątek?
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja nie mogę w piątek, że tak niezobowiązująco odpowiem :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Czyli niezobowiązująco rezygnujemy z niniejszego wniosku racjonalizatorskiego.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chyba nic z tego, ojciec mówi, ze moze zapłaci za mandaty...
Czyli wciaz jest nadzieja... :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Poproszę tak:
Kolejnego "Sandmana" po "Krainie snów"
Początek "Hellboya"
Następnego Lucka (chyba szósty)
Drugie numery "Swamp Thinga" i "Fables"
Z góry dziękuję i przypominam o VanderMeerze :)
artaban [ swamp thing ]
Z VanderMeerem jest ciekawa historia, bo byłem przekonany, że zjawisz się na ostatnim Tombie i przywiozłem go do Yansa. I wyobraź sobie, że Yans go przejął! Ja się wzbraniałem, zaklinałem, twierdziłem "nie, nie, ja chętnie zawiozę to tomiszcze z powrotem, wcale, ale to wcale nie zawala mi miejsca w torbie", ale ten się uparł. Nawet zagroził użyciem Tymka i odcięciem od nalewek. To co ja mogłem zrobić?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wziąć zapas nalewek w ramach odszkodowania dla mnie :D

artaban [ swamp thing ]
Z tymi nalewkami dla Ciebie jest ciekawa historia...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zebym ja ci nie opowiedział ciekawej historii... :)
To co, 19, 20? Arkham?

artaban [ swamp thing ]
Będziemy 20.00-20.30. Mamy po drodze sprawę, która może potrwać moment, a może godzinę, więc tak się asekurancko umówmy. Arkham bierzemy :)

artaban [ swamp thing ]
Szadołostwo --> Piszecie się na wieczorną pizzę z mackami? Czy mamy się wypełnić przed rozgrywką?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jako, że z tegotygodniowej gry nic nie wyszło, to może za tydzień? Tyle, że w naszym przypadku możliwy jest tlko piątek koło 20 - i nie jakoś specjalnie długo, bo w sobotę robotę mam.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
My odpadamy i za tydzień, i dwa tygodnie. Postanowiliśmy najbliższy tydzień spędzić w jakimkolwiek miejscu cieplejszym niż ten zimny, mokry i ponury kraj, w związku z czym w sobotę o świcie spadamy do Egiptu, gdzie wciąż są 22 stopnie przez większą część dnia.
Ale może świętami a Sylwestrem, jeżeli nigdzie nie jedziecie? Mam nadzieję, że nie będę wtedy pracować, a Kermit i tak ma wolne, więc w razie czego chętnie nadrobimy dotychczasowe zaległości :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Powiedzmy, że ja około 20.00 się piszę, może jeszcze Yans da radę i już jakąś rozgrywkę idzie sklecić.
Między świętami a Sylwkiem to duża niewiadoma. Albo spędzę go na nartach na Słowacji... Albo nie :-D

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazdokermity - w takim razie miłego przeczyszczenia w obcych krajach życzę :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ja co do piątku, to będę wiedział dopiero w czwartek wieczorem. Jak na chwilę obecną to tak fifty-fifty. Choć nie ukrywam, że w obliczu nadczodzących Świąt przydało by się trochę poplądrować grobowce i zdobyć trochę prezentów pod krzaka ;)
Gwiazdy und Żaby ====> Ciekawe, które z Was będzie gorliwiej składało hołd Faraonowi ??? ;) Wy jedziecie tylko na wycieńczające byczenie się czy śjakieś plądrowania też macie w mackoplanach ? Jak na porządnych kultystów przystało powinniście zwiedzić światynię boga-krokodyla Sobka w KOM OMBO ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ciekawe, które z Was będzie gorliwiej składało hołd Faraonowi ??? ;)
Ten, kto więcej żre!
...czyli pewnie ja ;)))
Wy jedziecie tylko na wycieńczające byczenie się
Właściwie to taki jest plan: my, piaseczek, książki, seriale, filmy, jedzenie i jakiś zabłąkany wielbłąd na tle zachodzącego słońca :)
Pewnie coś tam obejrzymy, jak już będziemy na miejscu, ale Egipt nigdy nie był dla nas jakimś marzeniem wakacyjnym i teraz wygrał z Gran Canarią tylko temperaturą, więc nawet się nie nastawiamy na nic specjalnego.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> A gdzie dokładnie lecicie do Hurghady czy do Sharmu ? Prawdziwy Egipt jest na południu w Nubii, a 12 godzinna podróż "pociągiem" Kair-Asuan bezcenne !!! :)
W pobliżu świątyni Sobka dodatkową atrakcją jest egipski dziadyga, który udaje zaklinacza węży. Próba zrobienia sobie z nim zdjęcia z bliska automatycznie przyciąga uwagę jego podopiecznych i ich rozdwojonych jezorów ;) Ciekawe czy miejscowi będą Was brali za ruskich, szczególnie Ciebie białogłowo ??? :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na pewno będą brali, w końcu Blondie wygląda jak rasowa Rosjanka :-))))
Ja do Egiptu wybiorę się chyba w przyszłym roku na jesieni, bo trzeba wreszcie zobaczyć ten zakątek.

artaban [ swamp thing ]
Hurghada, ale (jak już wyżej napisała blondynka) nastawiamy się raczej na kilkudniowy wypoczynek. Pewnie zerkniemy na Luksor, skoro już będzie obok, a poza tym - laba :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ciekawa oferta pracy.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Masz chętkę?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A co, chciałbyś mnie ubiec? Spoko, nie wysłałem jeszcze CV.
Yans [ Więzień Wieczności ]
Eee, słyszałem, że Żaba zmienia pracę, czyżby ... ???!!! :D
A co do jutrzejszej gry, to niestety cały weekend mi odpada ale w przyszły powinno być zdecydowanie lepiej.

artaban [ swamp thing ]
Wymagania spełniam.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ok, to ja jutro też sobie inaczej organizuję wieczór :-)
Kermi
Pliss, nie zapomnijcie przed wyjazdem o małym mailiku dla mnie ;-)
artaban [ swamp thing ]
Pamiętam, pamiętam. Coś Ci jutro skrobnę.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Pewnie wszyscy już dawno wysłali papiery do tej roboty, a tutaj tylko każdy takie zmyłki zapodaje !!! :D
KTO SIĘ WSTĘPNIE PISZE NA GRANIE W NASTĘPNY PIĄTEK czyli 18-tego ???
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Przyszly piatek? Iza pracuje na noc, więc nie.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Sobota ?

artaban [ swamp thing ]
W sobotę to nawet my już będziemy. Chociaż pewnie senni i zmęczeni po urlopie :)
Paudi --> Poszło na burraska.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Nam się trochę sprawy pozmieniały, bo zostałem zmuszony do wykorzystania urlopu właśnie w okolicach przyszłego weekendu i w związku z tym byc może gdzieś wyskoczymy. Koło niedzieli-poniedziałku dam znać co i jak.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
My jednak odpadamy, najprawdopodobniej w przyszły weekend będziemy smętnie patrzeć na góry i się denerwować, że nie możemy na nartach pojeździć, bo śniegu nie ma :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mało Ci jeszcze śniegu?! o.O
W sobotę rano przeżyłam szok termiczny, różnica temperatur między Hurghadą a Warszawą wynosiła drobne 39 stopni i podczas oczekiwania na taksówkę ręka przymarzła mi do walizki. Złooo.
Za to mam dla Państwa zagadkę: kto lansował się pod piramidami podczas burzy piaskowej, brylował w Egipcie przez cały tydzień i był okrutnie zadowolnym z siebie turystą, po czym wrócił do Warszawki i we własnym domu dopadła go spóźniona klątwa? :)) Podpowiedź graficzna po prawej :)
Ja co prawda mam żołądek jak dół na kompost i żadne klątwy mi niestraszne, ale zdążyłam się już przeziębić. Nie wiem kiedy. Naprawdę.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Moje pierwsze butki do szusowania. Używane, ale w świetnym stanie, poza drobnymi ryskami ;-) Pierwszy wyjazd międzyświąteczny zaliczę na wypożyczonych nartach, ale w styczniu na kolejną wyprawę do Białki będę już zaopatrzony także w dechy. Na razie podziwiam swoje "nowe" Salomony. Swoją drogą nie wiedziałem, że będzie taki problem z wyborem buta. Wszystkiemu winna moja nietypowych rozmiarów łydka, która nie chciała się wpasować w żaden but w Skiteamie i Decathlonie :-P Pojechałem dziś więc na giełdę przy Stegnach i znalazłem trzy fajne pary... Stwierdziłem, że na początek wystarczą mi używane, no i tym sposobem zapłaciłem za butki 2 stówki, a nie 6 :>
Yans [ Więzień Wieczności ]
Wpuścić Żabę na pustynię, to ją zaraz popsuje :) A chociaż pyramydy zostawiliście na miejscu ?
Paudi ====> Nie wiem czy kupowanie używanych butów to dobry pomysł. Cały myk, szczególnie w narciarskich, to "ułożenie" się buta do nogi. Szczególnie jeśli zamierzasz jeździć więcej niż jeden sezon. Ja pierwsze, co sobie kupowałem, to nowe buty, zarówno do nart, jak i deski, reszta, to już sprawa drugorzędna.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans
Przy mojej łydce to ZAWSZE ja będę dopasowywał but do siebie, a nie odwrotnie. Poza tym już "rozbity" but jest znacznie wygodniejszy od nowego. Multum ludzi kupuje na początek uzywany sprzęt i jakos żyje, dlaczego ze mną ma byc inaczej?

Yans [ Więzień Wieczności ]
No właśnie, "jakoś" ! Poza tym, o to mi chodzi, żeby dopasować but do siebie, a nie brać już rozklepany przez kogoś innego. No cóż, narty wybaczają więcej, przy snowboardzie, to robi dużo większą różnicę.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Eeeee tam, snowboardziści też kupowali używane buty w niedzielę jak patrzyłem.
Poza tym piszę przecież, że przy mojej łydce i tak w 99% przypadków używanych butów siłą rzeczy dopasuję go pod siebie, a rozklepany jest o tyle dobry, że łatwiej włożyć moja wielka girę do środka :-P Także but oszczędzi mi mąk przyzywczajania się do nogi od świeżości, a przy okazji funkcjonalność będzie najpewniej taka sama. Biorąc pod uwagę, że nówki są 3-4 razy druższe to teraz zastanwiam się nad sensem kupowania sobie nowych butów w ogóle na przyszłość... Aczkolwiek pewnie zapędy snobistyczne zrobią swoje i za 2-3 lata będę już miał nówki buti i narty. Na razie chyba skuszę się jeszcze na używane Volki, ponoć świetne narty.

Yans [ Więzień Wieczności ]
To były w takim razie dupy wołowe, a nie snowboardziści ;) Nart nigdy nie miałem nówek, jeździłem na używanych Dynastarach, a buty Lange'i, i wiązania Look'a to były jedne z moich lepszych zakupów ever, dzięki którym nigdy się nie połamałem, ani nawet nic sobie nie zwichnąłem, choć nie jeden raz narty leciały w kosmos, a ja zaliczałem bliskie spotkanie trzeciego stopnia z glębą ! "Speed, Give me what I need, Yeah" :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na razie też nie zaliczyłem poważniejszej kontuzji... Zobaczymy co będzie w tym roku <puk puk>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ale fajnie się jeździ - szczególnie dzisiaj, jak mróz trochę zelżał :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Słuchajcie, moi drodzy, kompletnie się już zgubiłam z tym, jakie kto ma plany na czas między świętami a Sylwestrem, ale pamiętam, że były jakieś nieśmiałe plany spotkań we wspomianym tygodniu, więc na wszelki wypadek informuję: początek przyszłego tygodnia odpada, bo muszę normalnie zapieprzać w robocie, ale jakby co, to w okolicach okołosylwestrowych jesteśmy w Warszawie, więc możemy się klepać mackami i innymi wypustkami :)
[wow, własnie się zorientowałam, że udało mi się napisać to wszystko w jednym zdaniu]

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zapraszam na poświąteczno-przedsylwestrowe plądrowanka grobowców !!! Tym bardziej, że coś czuję nosem, że Gwiazdor tacha pudło z drugim TOMBEM :) Dajcie tylko znać kiedy pasi i jakoś się zintegrujemy ;)

artaban [ swamp thing ]
Cóż za tombowy pomysł! Dopisuję się obiema mackami :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Oooo, czad, jestem dziko zainteresowana, bo chyba tylko ja jeszcze w to nie grałam!
Gorzej, że nie mam pojęcia, kiedy mogę. Na pewno nie w poniedziałek i nie we wtorek, ale jakby co, to od środy powinnam być wolna (chyba że coś nagle wypadnie mi w pracy, ale mam szczerą nadzieję, że nic takiego się nie stanie). To co, środa mogłaby być czy to dla was zbyt przedsylwestrowy termin i chcecie odpoczywać przed wielkimi balangami? My nie obchodzimy Sylwestra, więc do końca tygodnia pasuje nam każda data.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja zagram dopiero w Nowym Roku, bo od najbliższej niedzieli do następnej soboty szusuję po stokach Słowacji.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W naszym przypadku tylko chyba 29 wieczorem wchodzi w grę. Ewentualnie 2 stycznia.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Środa 30 XII oraz 1 i 2 ztyczeń wyglądają nieźle choć jeszcze muszę się upewnić jak będziemy się Sylwestrować. Myślę, że jakieś konkrety ustalimy koło wtorku ?!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Spoko. Na razie nie pojawiły się żadne nowe plotki na temat pracy później niż we wtorek, a nawet jeśli będzie coś takiego, to może uda mi się odwalić to w domu, żeby nie tracić czasu na dojazdy.
Wersja styczniowa też mi odpowiada, więc jak już ustalisz, kiedy imprezujesz, to daj znać :)
I skoro nikt inny nie zadbał o to na wątku - Yans, najlepsze imieninowe uściski :))
A dla reszty obrazek ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dołączam się z mackowatymi życzeniami dla obojga wyżej wpisanych. Wszystkiego dobrego.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wszystkiego najlepszego dla Adama i Ewy :D
I wesołego święta przesilenia zimowego również :)

artaban [ swamp thing ]
Yans - te uściski od blondynki, to także tranzyt ode mnie :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Dzięki za życzenia smsowe. Nie chciało mi się odpisywać, więc teraz napiszę: "nawzajem" :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd DZIĘKI i nawzajem jak najbardziej, szczególnie może małego Gwiezdnego Żabiątka :) Sorry, że jestem zapóźniony ale wczoraj byłem beznetowy i bezgłowy, znaczy się pierwsza Wigilia z w pełni mobilnym Tymkiem v 1.5 !!! :)
PS. Aaa niech tam, dzięki i całej reszcie za życzenia :)
PS2. Co do grania, to tak jak pisałem, ok. wytorku dam znaka !

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
szczególnie może małego Gwiezdnego Żabiątka :)
A kysz, siło nieczysta! :))
Jak tam, było wpierdalanko? Shadow, przyznaj się, ile pierogów pochłonąłeś w tym roku :))
Ja od rana dochodzę do siebie po wchłonięciu wczoraj u rodziny całego garnka zupy grzybowej. To już prawie 24 h, a ja wciąż tego nie zamortyzowałam i czuję się przeżarta :))

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
U mnie się pierogów na święta nie robi... ale zimnego mięsiwa sporzyłem dziś słuszą ilość :D
artaban [ swamp thing ]
Bez pierogów? Ale to przecież bluźnierstwo! Bóstwo grzybów i kapusty srogo karze takie zachowanie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
U mnie się pierogów na święta nie robi...
Tak właśnie upada kolejny mit bohatera...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Grzyby i kapustę mam w bigosie :P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No i jak z tym graniem?

artaban [ swamp thing ]
Są poważne przymiarki na dzisiejszy wieczór, ale skoro pisałeś, że możecie 29 grudnia albo dopiero 2 stycznia to do głowy nikomu nie przyszło, żeby was informować :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Już wyjaśnione, że i tak nie mogą dzisiaj i tylko marudzą :) Co z 2 ztyczniem to się zobaczy, wesoła przygoda w Zombieland czeka !!! :)
artaban [ swamp thing ]
No tak, typowe :)
ILEK [ Człowiek z dyktafonem ]
Wzieliby się za jakąś robotę :P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Robota nie zając ;p A my będziemy dzisiaj w pocie czoła plądrować ;)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jednak granie 2 stycznia wolelibyśmy niż wyprawę do kina. Z tym, ze jedno i drugie tak najwczesniej koło 19:45, bo Iza pracuje w dzień.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A ja, niestety, pracuję dzisiaj - co prawda w domu, ale i tak wciąż mi zawracają czymś dupę. Także nie wiem, na którą zaanonsował nas Kermit, ale musimy wziąć pod uwagę fakt, że mogę tu utknąć na dłużej - w razie czego ewentualne info o spóźnieniu proszę przyjąć bez sarkastycznych uwag o wiecznie spóźniających się blondynkach :))
Przeczytałam wczoraj zasady, nic nie pamiętam, części nie zrozumiałam, ale w niczym mi to nie przeszkadza :))
Co do wyboru między graniem a kinem - wydaje mi się, że do kina możemy iść innego dnia, nawet w środku tygodnia, a zebranie większej ekipy udaje się nam zdecydowanie rzadziej, więc my bez wahania stawiamy na granie.
Z innej beczki: wczoraj próbowaliśmy obejrzeć "Transformers 2". O bogowie, po 30 minutach byłam pewna, że nawet bimber przywieziony przez Kermita z Białego nie pomoże mi przetrwać tego filmu. W 33 minucie z ulgą wyłączyliśmy ten crap, a ja z tego miejsca oficjalnie chciałabym przeprosić "Gladiatora", którego to filmu szczerze do tej pory nienawidziłam ;))
ILEK [ Człowiek z dyktafonem ]
Gwiazdko...bardzo fajny film, kwestia nastawienia. Czego się spodziewać po filmie na podstawie komiksu?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ale jedynka też przecież nie była robiona na podstawie arcydzieła literatury światowej, a obejrzałam ją z dużą przyjemnością :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd, Transformers 2 to świetna komedia :D

Yans [ Więzień Wieczności ]
Jak to zwykle bywa, wczorajsze Tombowanie-plądrowanie wygrała ciocia Gwiazd, która uciułała chyba aż 96 XPków !!! Drugi byłem JA, a najmarniejszym krypto-szabrownikiem okazał się wujek-goni-Zombie Kermit :) Nie obyło się bez straszliwych szklanych pułapek, klątw wywrotowych oraz licznych mniej lub bardziej spodziewanych zgonów w ramionach morderczo przesympatycznych monsterów :)
to be continued ...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A graliście z dodatkiem? I na której planszy?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Tak ale trudno mówić, że to dodatek, a raczej chyba 2 część, bo jest w nim więcej niż w pierwszej. Ogólnie ilość wszystkiego się podwoiła + doszły jeszcze karty klątw, Cryptmasterów oraz Overlordów (takich pseudo Wielkich Przedwiecznych, których jeszcze nie włączyliśmy do gry) Graliśmy na łatwiejszej planszy z tej nowej części i z właściwym już sposobem atakowania/bronienia się oraz trochę zmodyfikowanymi przez tą część zasadami. Na następnej sesji odpalamy któraś z dwóch hardcorowych plansz i zapraszamy jakiegoś Overlorda :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Uuuu, ale fajny stworek :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To może ja również wystąpię z relacją z wczorajszej rozgrywki :)
Zacznijmy od tego, że udało się nam pomylić numer mieszkania. Nie wiem jak, skoro byliśmy u Yansa tyle razy. Niniejszym serdecznie przepraszamy bardzo spłoszoną sąsiadkę, która chyba nie spodziewała się potężnego basu "Kto jest mistrzem Polski?!?!?!" w środowy wieczór :)) (gwoli ścisłości dodajmy, że nie znała odpowiedzi na to pytanie).
Na miejscu poznaliśmy wyjątkowo mobilnego Tymka, któremu udało się zachęcić Kermita do wspólnej zabawy, polegającej na tym, że Tymek uciekał dookoła stołu, a Kermit truchtał za nim, nieco posapując ;) Na koniec nawet wygenerował z siebie złotą myśl: "Gdyby tylko na tym polegało posiadanie dzieci, to mógłbym jakieś mieć". Ta, aha, niedoczekanie. Poznaliśmy też nalewkę z czerwonej porzeczki, którą prywatnie uważam za szczytowe osiągnięcie Yansa w dziedzinie nalewek :)
Sama rozgrywka trwała ładne parę godzin i zakończyła się moim spektakularnym zwycięstwem (94 XP, halo!), ale trzeba też przyznać, że dla mnie rozgrywka ułożyła się o wiele bardziej lajtowo niż dla chłopaków, bo ani razu nie zginęły moje wszystkie postacie, co im przytrafiało się nagminnie. Dodatkowo zupełnie przypadkiem zrekrutowałam kleryka, który miał atak 4, a więc równy mojemu wojownikowi - i to kombo, z którym rozpoczęłam imprezę, dotrwało ze mną do końca.
W przypadku Kermita kompletnie zawodziło prawdopodobieństwo - udawało mu się spieprzyć wszystkie możliwe rzuty. Zaczęło się od zera sukcesów na ośmiu kościach, a potem było tylko gorzej ;) Wisienką okrucieństwa na czubku tego deseru rozpaczy zdecydowanie był komentarz Yansa podczas jednej z moich walk. Krótka scenka dla Państwa:
Okazuje się, że będę tłukła się z zombim, który ma dość wysokie statsy - ale moi bohaterowie noszą na sobie tyle przedmiotów dających im bonusy, że pokonają go z palcem w nosie.
Yans (ogląda zombiego): - Hmmm, całkiem niezły ten zombie.
Kermit (licząc kości ataku moich bohaterów): - Taaaa, szkoda, że tego nie przeżyje!
Yans (pod nosem): - Gdybyś ty rzucał, toby przeżył...
Kurtyna.
Za to Yans doprowadzał nas do piany na pysku posiadaną kartą taktyki, która pozwalała mu dołączać jedną z jego postaci do dowolnej walki jako najemnika - ze wszystkimi wynikającymi z tego faktu bonusami, co oznaczało, że musieliśmy pod koniec normalnie płacić tej cholernej pijawie!
Ogólnie było super, czekam na 2 stycznia! :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak rozumiem wszyscy bardzo płakali, że Kermitowi się tak nie powodziło? :)
Gramy jutro u Yansa? Koło 20?
Przypominam o komiksach :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jakich komiksach?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Tych z posta 159? :)

artaban [ swamp thing ]
Yans --> Mając w pamięci Twoich sprzedajnych cieci, przekopałem się przez tombowe forum i znalazłem to:
Slacks (one of the developers) answered that the 1st paragraph you listed (p10, Pay Mercs) should have been removed from the rules. So the intent is that Mercs get paid in XP tokens only, and wounds are not healed, and Mercs that die in combat get returned w/ 1HP remaining.
Czyli tylko doświadczenie zarabiają, pijawy jedne.
EDIT: o, a przy okazji kwestia kart Cryptmastera się rozwiązała:
If you are in the Inn, you can draw them like any other Inn card.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
chciałabym przeprosić "Gladiatora", którego to filmu szczerze do tej pory nienawidziłam
Żałuj mocno za swe grzechy. bowiem mój pierwszy odruch po przeczytaniu tego kawałka to catch, kill & burn her ;-P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie mam zamiaru niczego żałować, strasznie nie lubię tego tego filmu, uważam go za pompatyczny, nudny i łzawy piard z nijaką fabułą i nic nie zmusi mnie do zmiany zdania :)
Słuchajcie, droga ekipo, wciąż jeszcze nie zrzuciłam na kompa zdjęć z sobotniej rozgrywki, ale postaram się to zrobić w ciągu najbliższych 2-3 dni, żebyście mogli napawać się widokiem swoich wspaniałych bohaterów (i siebie ;-p), więc bądźcie cierpliwi :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chyba jednak jest ziarnko prawdy w twierdzeniu, że Gladiator to film nie dla kobiet :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Strzelam sobie w stopę po powyższym stwierdzeniu, ale też nie lubię "Gladiatora" - nudny, popatyczny i tkliwy.
I jak tam, ta sobota nadal aktualna?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mogę strzelić w drugą? ;-P Znam paru facetów, którzy nie lubią Gladiatora, ale to zdecydowana mniejszość. Natomiast nie znam chyba żadnej kobiety, która go lubi.
W najbliższą sobotę znów jadę na tydzień na narty (spodobało mi się), więc ja dołaczę dopiero w drugiej połowie stycznia.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
nudny, popatyczny i tkliwy
O to, to, to! :)
Nie wiem, czemu akurat kobiety miałyby nie lubić "Gladiatora" - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że biorąc pod uwagę pompatyczne sceny zilustrowane napuszoną muzyką, mierne romansidło wplecione gdzieś w wątek i ogólne żerowanie na tanich chwytach, mających zmuszać widza do łkania, to właśnie powinien się podobać wszystkim laskom, które m.in. reagują w kinie łzami na tego typu emocjonalne miernoty :)
Co do soboty: postaram się tak ułożyć sobie pracę, żeby mieć wieczór wolny, ale czy możemy wrócić do tego tematu koło środy-czwartku? Dopiero wtedy na 100% będę wiedziała, czy odgruzuję się spod tych wszystkich korekt, a mam ich od pyty i jeszcze trochę, psia ich mać.
[edit]
Dzień dobry, to znowu ja! Postanowiłam zrobić jakiś dobry uczynek przed pójściem do pracy :)
1. Wszystko przygotowane, zaczynamy!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
2. Widoczne na pysku skupienie zaczyna gwałtownie przechodzić w zdumienie, gdy wyniki na kościach wcale nie są się tak dobre, jak miały się okazać :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
3. "No dobra, to niech zginie ten" - czyli skazany na śmierć w wersji a la Shadow :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
4. "Nie ufam jej. Ona coś kombinuje. Tak, zdecydowanie jej nie ufam".

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
5. Niektórzy tak intensywnie rozmyślali nad szczwwanymi planami, że aż się zwiesili ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
6. Obowiązkowa grupowa konsultacja w spornym momencie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
7. Szczwane plany Kermita zostały przedstawione reszcie audytorium. Jedni przyjęli je ze śmiechem, inni z politowaniem ;))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
8. Tak, dobrze widzicie: 10 sukcesów na 10 kościach. Cholerny Yans...! ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
9. Nie, stary, nie masz się co tak czaić, nie uda Ci się powtórzyć tego wyniku :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
10. I ostatni rzut oka na planszę. Bohaterowie są zmęczeni i siedzą w gospodzie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie wiem, czemu akurat kobiety miałyby nie lubić "Gladiatora"
Bo ową ckliwą słodycz mimo wszystko spychają dość wyraźnie na drugi plan świetne sceny walk, w których nie brakuje lejącej się posoki i latającyczh członków :-) Już pierwsza akcja batalistyczna w Germanii pieści oko i ucho, ale panie raczej takich rzeczy nie doceniają... :-P
Swoją drogą wróciłem właśnie od doradcy kredytowego i wychodzi na to, że batalia rozegra się u mnie pomiędzy mBankiem, Deutsche Bankiem i Polbankiem, ze wskazaniem na ten pierwszy, który ma chyba najkorzystniejsze warunki, ale mimo wszystko przejdę się jeszcze do każdego z nich, porżnę głupa i zobaczę co mi zaproponują. Może uda się jeszcze wydrzeć kawałeczek tortu dla siebie ;-P Pozostaje tylko kwestia odpowiadającej mi nieruchomości, a z tym jest póki co największy problem. Z rynku pierwotnego praktycznie się wyleczyłem z powodu debilnych rozwiązań ustawnych w środku mieszkania (z wywalaniem aneksu kuchennego na plan pierwszy włącznie). Jedyne dwa nowe mieszkanka mi odpowiadające są usytuowane na Dywizjonu 303 w okolicy Lazurowej oraz przy skrzyżowaniu Narwik z Lazurową, a tam jak wiadomo powstanie przelotówka S8 wraz z Węzłem Lazurowa, co nie wróży dobrze przy ewentualnych próbach wydostania się z osiedla na ulicę :-)))) Nie wiem, czy w takim razie ostatecznie nie zdradzę okolic Bemowa/Jelonek/Górc na rzecz Żoliborza/Bielan. Się obaczy :>

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Iza mówi, że jej się podobało. Skoro niewątpliwie jest kobietą, to należy wysnuć tezę, że podoba się głównie zniewieściałym mężczynom lubującym się w oglądaniu umieśnionych i naoliwionych męskich ciał i skłonnościami do długich przedmiotów :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Skoro niewątpliwie jest kobietą, to należy wysnuć tezę, że podoba się głównie zniewieściałym mężczynom lubującym się w oglądaniu umieśnionych i naoliwionych męskich ciał i skłonnościami do długich przedmiotów :D
Myślę, że się mylisz. To, że Iza jest kobietą wcale nie świadczy o tym, że podoba się głównie zniewieściałym mężczynom lubującym się w oglądaniu umieśnionych i naoliwionych męskich ciał i skłonnościami do długich przedmiotów ;-PPP
Przyznaj od razu, żeś fan Aleksandra i miejmy to za sobą :-)))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ciekawe, że ty pierwszy wymieniłeś ten film... musiał ci głęboko zapaść w pamięć :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Bo ową ckliwą słodycz mimo wszystko spychają dość wyraźnie na drugi plan świetne sceny walk, w których nie brakuje lejącej się posoki i latającyczh członków :-)
Ta, aha, "spychają", ch**a tam "spychają", cały ten żenujący bełt emocjonalny i beznadziejne dialogi wygłaszane przez drewnianych aktorów dominują od początku do końca. To nie walki mnie odstraszają od "Gladiatora", ale przyczepiona do nich reszta :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aleksander? Oj zapadł, do dziś po paru scenach staram się go obejrzeć do końca, ale na razie próżny trud ;-))
Może ja to inaczej odbieram, ale mi w Gladiatorze cała ta przyczepiona reszta po prostu gdzieś umyka. Swoją drogą przecież nie zrobią jednej wielkiej masakry, film musi mieć szersze spektrum odbiorców, aby na siebie zarobić :-D Zresztą przypomnijcie sobie fabułę Rambo IV... taki sam, a może nawet większy bełt, ale sam film masakryczny ;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ej, Shadowostwo, czy propozycja weekendowego pogrywania jest nadal aktualna? Starałam się tak ułożyc sobie robotę na najbliższy tydzień, żeby móc w sobotę spędzić czas na beztroskim turlaniu kostek, więc jeśli nadal chcecie się spotkać, to my jesteśmy chętni.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Aktualna. 20? Arkham?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No to jesteśmy umówieni.
Alayne [ Centurion ]
Bardzo dobra godzina. A gdzie gramy? Jak dla mnie może być u nas.

artaban [ swamp thing ]
Jak dla nas, to też może być u was :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak dla mnie, może być gdziekolwiek :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Proponuję piątek na granie, bo Michał też byłby zainteresowany.
A poza tym grałem w Ghost Stories - gra kooperacyjna polegająca na wykańczaniu chińskich duchów. Ciężkie, na dwóch graczy chyba nie do przejścia, na cztery udało nam się dotrwać do końca... ale i tak przegraliśmy, bo nam inkarnacja Woo-Phenga wpierdoliła :P
artaban [ swamp thing ]
Ja w piątek odpadam. Mam dzień zdjęciowy, co oznacza absolutną niemożność określenia czasu wyjścia z roboty :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zawsze możesz wpaść w ostatniej chwili, bo my pewnie i tak wtedy będziemy w coś grać.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W każdym razie my gramy w piątek wieczór, jak ktoś zainteresowany, to zapraszam.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja jestem tak upiornie zarobiona, że nie mam czasu nawet się wyspać, nie mówiąc już o takich przyjemnościach jak spotkania towarzyskie. Poruszam się chwilowo w trójkącie praca - więcej pracy - jeszcze więcej pracy i chociaż ogromnie chciałabym się z wami spotkać i w coś popykać, to tym razem nie dam rady, niestety.
Na szczęście jest jakaś pozytywna wiadomość w całym tym bagnie: wszystko wskazuje na to, że następny weekend i ja, i Kermit powinniśmy mieć wolny, więc gdyby ktoś z was miał ochotę na rozgrywkę w tym terminie, to dajcie znać :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Następny weekend zaciera macki ;)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W przyszły weekend? Pewnie wolna jest niedziela, zapewne też piątek koło 20. Z sobotą może być problem.
Alayne [ Centurion ]
Jak dla mnie może byc piątek lub niedziela. Oba terminy są dla mnie równie dobre.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja zdecydowanie głosuję za piątkiem, bo mam wtedy wolne :) Niedziela niezbyt mi odpowiada, bo następnego dnia od rana muszę odwalić różne badania i wizyty lekarskie, więc ani nie mogłabym dłużej posiedzieć, ani napić się piwa.
A w co gramy? :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może być i piątek - co prawda w sobotę pracuję, ale jakos sobie poradzę.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Piątek jest ok.
Kermi - Jakbyś w tygodniu miał ochotę wyskoczyć na sushi, to możemy się gdzieś wybrać. Mocno zatęskniłem za surowizną :-P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gralismy znowu w Ghost Stories... ta gra jest jakaś lewa - udało nam się wygrać raz, i to tylko dzięki nagiąciu zasad (czyli interpretacji niejednoznacznego zapisu na własną korzyść).
artaban [ swamp thing ]
Paudi --> W tygodniu? Się jutro odezwę, jak już będę wiedział jakie mam obłożenie. Zważ, że pracuję na głębokim Mokotowie, więc wszelkie umawianie się w Śródmieściu pominniśmy wycelowywać na 18.30-19.00.
Może np. tu: www.sushizushi.pl ?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spoko. Dogramy termin, to i dogadamy miejsce. Ja mam teraz tydzień wolnego, więc jestem stosunkowo dyspozycyjny.
Nie pochwaliłem się jeszcze chyba naszym nowym współlokatorkiem Dymkiem (nie mylić z Tymkiem :-P) :-)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zapasy robisz? Poczułeś się zagrożony przez ostrą zimę?
artaban [ swamp thing ]
Paudi --> w tym tygodniu jednak nie. Może weekend? Albo przyszła środa/czwartek?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Cos dla Kermita - Lady Gaga i fan ubierający Barbie w jej kreacje. Jedna z czymś mi się skojarzyła:

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow
Jakie tam zapasy, ot zwykła zmiana warty. Po prostu poprzednik zszedł niestety po ciężkiej chorobie.
Kermi
Ale w sobotę rozumiem da radę wcześniej, niż na wieczór? Jeśli wypali nasze wspólne piątkowe granie, to się dogadamy w trakcie niego. Jeśli nie, to wcześniej w piątek ustalimy, czy będzie to sobota, czy też może przyszła środa. Oka?
artaban [ swamp thing ]
Oka. Tym bardziej, że o weekendzie myślełem bardziej w kategoriach lanczu koło 13 :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Lunch koło 13 jest mi jak najbardziej po drodze. Czyli wszystko dogadamy w piątek.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kto się wybiera 27 maja na AC/DC
i/lub
16 czerwca na MEGADETH/METALLICA/ANTHRAX/SLAYER ???!!!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
16 czerwca na MEGADETH/METALLICA/ANTHRAX/SLAYER
Obecny.

artaban [ swamp thing ]
Kto się wybiera 27 maja na AC/DC?
A już miałem odpisać "pedały" :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> A bliet już kupiłeś ? Jeśli tak, to na który zektor ? Bo mi trochę szkoda wydać 400 paczki i raczej zanabędę ten tańszy za 198 czy jakoś tak.
Żaba ====> Ktoś z bańki pociągnął ostatnio i główka boli ??? :p

artaban [ swamp thing ]
Zważ, że się powstrzymałem przez wrodzoną grzeczność :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans
Pogięło? Oczywiście, że wybieram się za 198PLN.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Hej, ekipo, gramy w piątek? Bo jak tak, to mamy pewną propozycję :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To nie Arkham? :P
Piątek może być, u nas jak rozumiem.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Do tego nie jest potrzebna znajomość serialu? :> Może być to, albo Arkham, którego nie widziałem już od wieków na oczy.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Shadow --> a wolisz Arkham? ;-p
Może byc u was, czemu nie :)
Paudyn --> ideałem byłaby znajomość przynajmniej pierwszego sezonu, bo na jego podstawie jest zrobiona gra. Nie mam pojęcia, jak będzie się w to grało komuś, kto nie wie, o co chodzi, ale może Shadow, który grał już wcześniej w BSG, miał w ekipie kogoś takiego i powie, czy było to przeszkodą. Jak uważasz, że będziesz się źle z tym czuł, to masz dwa dni, żeby szybko się dokształcić, o co biega :-D
Zresztą byłam święcie przekonana, że z naszej ekipy tylko ja nie obejrzałam jeszcze całości, zwłaszcza że Kermit i Yans wielbią ten serial bezgranicznie :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No coś Ty, jeszcze mi się serial nie pojawił na HDD. Jest zakolejkowany razem z 24 i Firefly. Na razie zamierzam dobić do akutalnego odcinka Heroes (czyli wszystkie odcinki 4 sezonu, które wyszły), a potem... Co pierwsze zawita u mnie na dysku ;-) W międzyczasie pewnie i tak wepchnie mi się w kolejkę Six Feet Under (dwa pierwsze sezony już czekają :>).

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Stary, ale co mnie obchodzi, co będziesz oglądał, jak dla mnie to możesz sobie ustawić do ściągania dowolne seriale :-D Przecież nie polecam Ci koniecznie BSG, tylko piszę o niej w kontekście planszówki :)
Edit: a może ktoś chce założyć nowy? :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie skumałaś :P To była rozszerzona odpowiedź na radę masz dwa dni, żeby szybko się dokształcić, o co biega. W skrócie: not possible :>
edit.
Przy naszym tempie proponuję zakładać część co 150-200 postów, przynajmniej tytuły będą bardziej aktualne ;-)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd, przy moim prawdopodobnym stanie umysłowym w piątek wieczorem jednak Arkham byłoby bardziej wskazane...
Co do Battlestara - choć w zasadzie podstawka jest robiona na bazie 1 sezonu, to jednak pojawiają się spoilery z dalszych części - ja widziałem 1,5 sezonu i to trochę mi zaspoilerowało. Znajomość serialu w zasadzie nie jest potrzebna do gry, wystarczy kilkumiutowy briefing, ale wtedy nie ma się tych dodatkowych smaczków (choć znacznie mniej ich jest niż np. w GoT).

artaban [ swamp thing ]
Macki zawsze fajne, tru, ale to Battlestar :) BATTLESTAR :) Yans, gdzie jesteś, kiedy Cię potrzebuję?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
choć w zasadzie podstawka jest robiona na bazie 1 sezonu, to jednak pojawiają się spoilery z dalszych części
To ja pogram chyba dopiero jak zaliczę serial.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Dzisiaj wieczorem będę wiedział jak wygląda u mnie piątek wieczorem, jak na razie to fifty-fifty ale za to 100% jestem za BSG !!! So say we all !!!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Stanowczo protestuję, nie będę miał sił na knucie. Następnym razem za to - bardzo chętnie :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie przesadzajmy z tymi spojlerami, a Paudyn niech przestanie się wahać, podda się duchowi przygody i spróbuje czegoś nowego :)
Bardzo lubię Arkham, co nie jest żadną nowością, ale nie ukrywam, że jeżeli zrobimy głosowanie nad tym, w co gramy, to zagłosuję na BSG :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Na Wielkiego Przedwiecznego Nyarlathotepa, co za marudy !!! Wyjdzie, że Blondynka ma większe jaja niż Wy !!! :p Nic tylko poszczuć Cylonem !!!
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wyjdzie, że Blondynka ma większe jaja niż Wy !!!
Nie jestem pewna, czy to kogokolwiek do czegokolwiek zachęci :-D
Czekajta, ekipo, zrobię nowy, bo ten ma już 300 postów.

artaban [ swamp thing ]
A jednak nowego nie będzie, bo blondynce padła sieć. Knucie Cylonów oficjalnie rozpoczęte :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Cylonów do mieszkania nie wpuszczę i tyle :P
legrooch [ MPO Squad Member ]
Paudyn ==> Kupiliśmy nowego Leona z teściami do współużytku i to był błąd :) Poza silnikiem komfort jazdy mnie dobija. 300km do mordęga.... :/
Na szczęście teściowie dali większość, więc mój docelowy też będzie :)
ILEK [ Człowiek z dyktafonem ]
Grucha...to może trzeba było samochód kupić...a nie Leona :P

Yans [ Więzień Wieczności ]
legrooch ====> Kupowanie samochodu, a w ogóle czegokolwiek, na spółkę z teściami, to już jest niezby komfortowy pomysł z dużą zawartością mordęgowatości :D
legrooch [ MPO Squad Member ]
Yans ==> Samochód miał być jako zapas za służbówkę dla mnie :) Póki co mi to wisi - do użycia, jak firmowy pójdzie do lakierni itd bądź jak młoda będzie chciała gdzieś do sklepu skoczyć.
Ale własny i tak do zakupu kandyduje :)
ILEK ==> True, true :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Paudyn niech przestanie się wahać, podda się duchowi przygody i spróbuje czegoś nowego :)
Ale ja się chętnie poddam, nie chcę sobie tylko zepsuć przyjemności oglądania serialu.
Wyjdzie, że Blondynka ma większe jaja niż Wy
Yyyy... Moje gratulacje Blondynko...? :-o :-D
legrooch
Nie ukrywam, że nowy Leon mocno urodziwy i bardzo mnie się podoba, ale zdradź mi proszę - co takiego jest w nim dobijającego? Swoją drogą ja pewnie i tak skuszę się w końcu na coś większego, czyli poprzedni Toledo, Pasek, bądź w ostateczności Golf IV w mocnym dieselku.
ILEK
Ty ciapciochu! Ale już nawet nie będę Cię próbował wyciągać na piwo... :-P
legrooch [ MPO Squad Member ]
Paudyn ==> Dobijająca przestrzeń za kierownicą. Może i wygodna, ale ciasna przez fotele jak cholera. Zapinanie/rozpinanie pasów może doprowadzić do cholery - zawsze muszę się wygiąć i wciągnąć brzuch :)
Rozmieszczenie wszystkiego też woła o pomstę do nieba. Cholernie niewygodnie na dłuższą metę używa się kierunkowskazów i wycieraczek mimo opuszczenia kierownicy do samego dołu.
Na plus jest moc + zapas na modyfikacje - tu jest duża frajda :) (chociaż wolałem poprzedniego Leona Cuprę :> )
Generalnie ładne to, nieźle wykończone, ale niewygodne jak cholera. Yaris daje już większy komfort :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zapinanie/rozpinanie pasów może doprowadzić do cholery - zawsze muszę się wygiąć i wciągnąć brzuch :)
Pas :D

Yans [ Więzień Wieczności ]
To o której i gdzie dzisiaj zjazd Cylonów ??? Ja mogę tak ok. 20-20.30

artaban [ swamp thing ]
Yans --> Niektórzy się wciąż opierają. Taki Shadow, na ten przykład, zapowiedział, że Cylonów do mieszkania nie wpuści :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Biedne Cylony, te wredne człowieki zawsze im rzucały kłody pod nogi i dyskryminowały :)
artaban [ swamp thing ]
Szczerze mówiąc, to zastanawiam się, czy nie lepiej, żebyśmy przenieśli grę na za tydzień/dwa. W ten sposób Shadow odzyskałby siły na knucie, Paudyn przeczytałby opis BS:G na tv.com, blondynka by się wykurowała z podziębienia, Ty miałbyś spokojnie czas, żeb uprzedzić rodzinę, a ja... cóż, jakoś bym przecierpiał :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
I Ty Brutusie ???!!! Z resztą, nie widzę jakoś entuzjazmu ...

artaban [ swamp thing ]
Mam ogromny entuzjazm, właśnie dlatego nie chcę umawiać się dziś na macki. Skończyłoby się na tym, że cały wieczór marudziłbym o Galactice. A gra w trójkę wydaje się nie być najlepszym pomysłem. Po przeczytaniu instrukcji wnioskuję, że im więcej osób, tym znacznie, znacznie weselej. Casus "Gry o tron" :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To na czym stanęło?
Yans [ Więzień Wieczności ]
Na tym, że się dzisiaj rypnęło ...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Rypnęło w ogóle? Sądziłem, że kwestia dotyczy jeno dylematu BG/nie-BG.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No, mozna koło 20 do nas - dajcie znać czy na pewno jednak gramy. Opinie o BG podtrzymuję :) A co do liczby graczy, im więcej tym lepiej, tak koło 5+ optymalnie.

Yans [ Więzień Wieczności ]
A niech Was Hastur pochlasta !!! A w co będziemy grać ?? Może Runbound, bo grałem tylko raz ? Ewentualnie GoT ???
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A ile osób w końcu ma być? Arkham się nie nada? Może być to plądrowanie grobów, co to ostatnio uprawialiśmy. Rounbound... O co w tym biegało tak właściwie? Też grałem jeno raz :-P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Słuchajcie, ekipo: ponieważ nie wiem, czy uda mi się do wieczora wykurować na tyle, żeby ruszyć się z domu (postaram się, ale o 14.00 jeszcze za wcześniej na podejmowanie ostatecznych decyzji), propozycja wygląda następująco: ustalcie, w co gracie w czwórkę (na razie prowadzi Runebound, jak widzę), a jeżeli nam uda się dotrzeć na 20:00, to przywieziemy Arkham, którego domagało się kilka osób. W ten sposób w każdej kombinacji liczbowej będzie można popykać w coś fajnego.
Pasuje? :)
[edit]
A, i zrobię może ten cholerny nowy wątek, co mi wczoraj nie wyszło, bo Wielcy Przedwieczni odcięli mi net, żebym przestała siedzieć przed kompem i ruszyła się w końcu do pracy :))
Wypad do nowej, jełopy :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9922889&N=1