GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kawa造 o jasiu

29.08.2009
17:29
smile
[1]

x21 [ Konsul ]

Kawa造 o jasiu

Nauczycielka pierwszej klasy, mia豉 k這poty z jednym z uczni闚.
- Jasiu, o co ci chodzi?
- Jestem za m鉅ry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem m鉅rzejszy od niej! Myl, 瞠 te powinienem by w trzeciej klasie!
Nauczycielka zabra豉 Jasia do gabinetu dyrektora, wyjani豉 dyrektorowi ca章 sytuacj. Dyrektor postanowi zrobi ch這pcu test i jeli nie odpowie na pytania to b璠zie musia wr鏂i do pierwszej klasy i nie sprawia wi璚ej 瘸dnych k這pot闚. Nauczycielka si zgodzi豉. Jasiowi wyt逝maczono wszystkie warunki i zgodzi si na przeprowadzenie testu.
Dyrektor pyta:
- Ile jest 3 x 3?
- 9.
- Ile jest 6 x 6?
- 36.
I Jasiu odpowiada na ka盥e pytanie, kt鏎e wymyla dyrektor.
- Myl, 瞠 Jasiu mo瞠 i do trzeciej klasy.
Nauczycielka spyta豉 czy i ona mo瞠 zada Jasiowi kilka pyta? Zar闚no dyrektor jak i Jasiu zgodzili si.
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
- Nogi.
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?
- Kieszenie.
- Co zaczyna si na "K" ko鎍zy na "S", jest ow這sione, zaokr鉚lone, smakowite i zawiera bia豉wy p造n?
- Kokos
- Co wchodzi twarde i r騜owe a wychodzi mi瘯kie i klej鉍e?
Oczy dyrektora otworzy造 si naprawd szeroko ale zanim zd嘀y powstrzyma odpowied Jasia, Jasiu powiedzia.
- Guma do 簑cia.
- Co robi m篹czyzna stoj鉍, kobieta siedz鉍, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzy szeroko oczy ale zanim zd嘀y si odezwa... Jasiu:
- Podaje d這.
- Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem?".
- OK - powiedzia Jasiu
- Wk豉dasz we mnie sw鎩 dr鉚. Przywi頊ujesz mnie. Jest mi mokro wczeniej ni tobie.
- Namiot
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz si mn, kiedy si nudzisz. Dr騜ba zawsze ma mnie pierwsz.
Dyrektor patrzy niespokojnie i wida, 瞠 jest nieco spi皻y.
- Obr鉍zka lubna
- Mam r騜ne rozmiary. Gdy nie czuj si dobrze, kapi. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz si dobrze.
- Nos
- Mam twardy dr嘀ek. M鎩 szpic zag喚bia si. Wchodz z dr瞠niem.
- Strza豉
Dyrektor odetchn像 z ulg i m闚i:
- Wylijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesi耩 pyta le odpowiedzia貫m!




Pewnego dnia stary rzenik postanowi nauczy swojego t瘼ego syna swego fachu by ten m鏬 po nim odziedziczy rzeni:
- Widzisz t maszyn Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wk豉dasz barana, a z drugiej wychodz par闚ki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz ojciec wzi像 barana wsadzi do maszyny, a drugiej strony wyjecha造 par闚ki teraz rozumiesz?
-Eeeee, no, mmm
- Do jasnej cholery, z豉p tego barana, taaak, wsad tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodz par闚ki, teraz ju rozumiesz?!
- Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w kt鏎 wk豉da si par闚k, a wychodzi baran?
- Tak, k**wa Twoja matka!




Jasiu dosta od ojca kolejk i sobie j uruchomi. Ojciec w tym czasie ogl鉅a TV i s造szy z pokoju Jasia:
- Wsiada! Kurwa! Wsiada!
- Wysiada! Kurwa! Wysiada!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i m闚i:
- Jeli przez najbli窺z godzin us造sz cho jedno brzydkie s這wo to zabior Ci kolejk!
Ojciec wraca do pokoju i dalej ogl鉅a TV. Mija p馧 godziny i nic nie s造cha z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia s造cha:
- Wsiada! Kurwa! Wsiada! Przez tego skurwysyna mamy godzin opnienia...



Pani prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablic.
- Ale tu nie ma szmaty.
- To jej poszukaj.
Jasio szuka szmaty, a pani prowadzi lekcje:
- Jak bym umar豉 to co bycie napisali na moim nagrobku?
- Tu le篡 ta szmata!-wo豉 Ja.




Jasiu pyta si nauczyciela:
- Ile jest 2+2?
Nauczyciel odpowiada: 4. Jasiu wyci鉚a CKM`a i strzela mu w g這we. Gieniu
si pyta Jasia:
- Dlaczego to zrobi貫?
- Za du穎 wiedzia.



Mama da豉 Jasiowi ostatnie 50 z這tych na zakupy (do wyp豉ty by這 jeszcze 2 tygodnie) i m闚i:
- Jasiek kupisz chleb, margaryn i kawa sera. Reszta kasy trafia na st馧.
Jasiek poszed do sklepu ale po drodze spodoba mu si mi za ca貫 50 z這tych. Kupi misia i p璠zi do domu.
Matka na to:
- Jasiu, co 瞠 ty zrobi, natychmiast id i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namys逝 poszed opchn寞 misia s零iadce. Wchodzi do jej mieszkania a s零iadka w 堯磬u z jakim facetem. Nagle rozlega si pukanie do drzwi.
S零iadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia.
- Spadaj ch這pcze.
- Bo b璠 krzycza.
- Masz pi耩dziesi靖 z這tych i si zamknij.
- Oddaj misia.
- Nie oddam.
- Oddaj bo b璠 krzycza.
Sytuacja powtarza si kilkanacie razy. Jasiu zarobi kasy od cholery. Wraca do domu z zakupami: kawior, krewetki, szynki i ca章 fur szmalu k豉dzie na stole.
Matka do Jasia:
- Jasiek chyba bank obrabowa貫. Natychmiast do ksi璠za id si wyspowiada!
Jasiek poszed do kocio豉, podchodzi do konfesjona逝 i m闚i:
- Ja w sprawie Misia.
- Spierdalaj, ju nie mam kasy.




29.08.2009
17:30
smile
[2]

k42a. [ Freddie Mercury ]

Pani prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablic.
- Ale tu nie ma szmaty.
- To jej poszukaj.
Jasio szuka szmaty, a pani prowadzi lekcje:
- Jak bym umar豉 to co bycie napisali na moim nagrobku?
- Tu le篡 ta szmata!-wo豉 Ja.

29.08.2009
17:37
smile
[3]

Salado. [ Genera嚙 ]

dobre

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.