GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nie lubisz imprez?

28.08.2009
16:58
[1]

riched20 [ Pretorianin ]

Nie lubisz imprez?

Witam. Czy jest ktoś taki jak ja? Niech się tu odezwą tacy którzy nie lubią imprez, tylko wolą czas spędzać w domu.
Nie znam nikogo takiego. Wszyscy jakich do tej pory mialem okazje poznać to nic tylko imprezy, wyjścia z domu.
Pozdro

28.08.2009
16:59
[2]

=D=2 [ Legend ]

Zależy o jaką imprezę chodzi.

28.08.2009
16:59
[3]

rog1234 [ Gold Cobra ]

Ja choćby. Nie to że nie lubię spotykać się ze znajomymi, ale takie typowe imprezy itd. omijam szerokim łukiem.

28.08.2009
17:01
smile
[4]

uszatyxd [ Pretorianin ]

Ja nie lubię chodzić na dyskoteki. Do bani muzyka i same koksy :/ Ale jak idzie ekipa to ja tez idę. Na domówki czy na piwo do baru lub w plener idę zawsze!

28.08.2009
17:02
[5]

Aen [ Anesthetize ]

Nie rozumiem, mamy współczuć czy jak?

28.08.2009
17:02
[6]

Wuuuuf [ Generał ]

Ja lubię spędzać czas w domu, ale po ciężkich imprezach :)

28.08.2009
17:03
smile
[7]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Jakbym nie miał (fajnych) znajomych, to też bym pewnie nie lubił ;)

28.08.2009
17:05
smile
[8]

peners [ SuperNova ]

Zawsze i wszędzie chodzę gdzie tylko mogę bo szkoda życia by siedzieć w domu, tym się mogę zając po 40 a nie gdy człowiek jest młody i może się wyszaleć. Nie zawsze mi się chce ale były akcje całonocnych imprez gdzie bez snu się do pracy szło albo na studia, piękne czasy. Wspólne wyjazdy urlopowe, spotkania na mieście wyjazdy zorganizowane na weekend to są moje najwspanialsze wspomnienia żal mi by było gdybym siedział w domu i omijały mnie takie cudne chwile. Jedynie co to mało chodzę na dyskoteki może raz góra 2 razy na miesiąc.

28.08.2009
17:06
[9]

Wiil.i.aM [ P! ]

Zależy właśnie na jakie imprezy. Jeśli ma być to impreza typu 18 lub jakieś melanżowe urodzinki u kolegów czy koleżanek to idę, ale jeśli ma być to dyskoteka z muzyką typu: Bo ja tańczyć chcę! Choć pokażę ci/pokażesz mi (złe - skreślić ) jak tańczy się! i Jesteś szalona to dziękuję.

Wolę iśc z dziewczyną do kina niż na dyskotekę gdzie 80% ludzi to łyse dresy którzy podrywają różowe pseudo laski.

28.08.2009
17:07
[10]

mannan [ Legend ]

Dyskotek nie lubię. W całym życiu byłem chyba tylko na dwóch
Wolę siedzieć w domu

28.08.2009
17:08
smile
[11]

Mipari [ Senator ]

Jestem normalny i lubię imprezy (no może poza weselami ;))

28.08.2009
17:22
[12]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

na domowce to ostatnio dawno bylem, na poczatku lipca, ale do klubu to sie zdarza wyskoczyc ze 2 razy w tygodniu

28.08.2009
17:25
smile
[13]

MajkelFPS [ Frag Per Second ]

Jedynie dyskotek szkolnych- wg. mnie porażka. A np. wieczory kawalerskie, 18stki, urodziny z chęcią.

28.08.2009
17:27
smile
[14]

s1ntex [ Senator ]

Wyjśc się napić z kumplami, domówka - jak najbardziej,
dyskoteka - nie,
ale i tak wolałbym gdzieś iść z dziewczyną niż na imprezę.

Cipa jestem :F

28.08.2009
17:28
smile
[15]

PitbullHans [ Legend ]

[1] - To tak jak ja.

Niestety ludzie nigdy nie zmądrzeją ;)

28.08.2009
17:29
[16]

narmiak27 [ Pretorianin ]

uwielbiam imprezy, jak ma się 17 lat to powinno się wyszaleć:P nie wyobrażam sobie w moim wieku siedzieć w domu przy komputerze, kiedy wiem że moi znajomi świetnie bawią:) Wystarczy dobra ekipa i można pobawić, ale niestety za 4 dni szkoła i trzeba będzie ograniczyć zabawy;/

28.08.2009
17:29
[17]

Pawlo94 [ Illusive Man ]

Ja nie lubię chociaz myślę że przejdzie mi to z wiekiem bo jak już pójdę na jakieś urodziny czy coś to już jest dobrze najgorzej jest się wybrać na takie coś czekam aż skończę 18 i wtedy pomyślę o dyskotekach

28.08.2009
17:30
smile
[18]

zapasowy mef (sprawdzone info) [ Generał ]

Domówki tak. Znaczy domówki lubię.

28.08.2009
19:28
[19]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

No to będę kolejny

28.08.2009
19:29
[20]

szymon_majewski [ Legend ]

Ja tam lubie imprezy ...

Widzimy sie w bezsennosci ...

28.08.2009
19:30
[21]

Snopek89 [ lookin' like a milion $ ]

podobnie jak w [6] hehe ;P
ja moge pol zycia na imprezach spedzac ;P (druga polowa na koniu :D)

28.08.2009
19:31
[22]

Andrewlee [ Crossroads ]

Zalezy w jakim jestem nastroju. Z reguly mi sie chce isc, ale czasami nie, wtedy sie nie zmuszam.

28.08.2009
19:33
[23]

Rasta' [ L3G3ND ]

Powiedz mi, ile jeszcze głupich wątków założysz ?

28.08.2009
19:35
[24]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Kluby to gówno, ale weekendowe, i nie tylko, pijaństwa to esencja mojego życia:). Ława, knajpa, kwadrat czy plener jakiś ładny, dobre towarzystwo i alkohol - to jest to!

28.08.2009
19:40
[25]

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]

Nie lubię bardzo.

nie nawidze stykania się z hołota i głupcami.

28.08.2009
19:41
[26]

Cing [ Gang Agi ]

Dyskotekom mówię nie jak Pezet (skumaj follow-up :D) Rap-imprezy zawsze spoko jak Numer (skumaj follow-up :D)

28.08.2009
19:44
smile
[27]

Regis [ ]

Jeśli domówki (od tych kilkuosobowych, po takie na 30-40 osob ;P ) itp. to ja bardzo lubię. W pubach bywam tylko okazyjnie, zwykle w tych z salami dla niepalacych, gdzie nie nawala glosna muzyka - w sam raz zeby sie spotkac i pogadac. Dyskotek i klubow w tym stylu unikam - nie lubie tego typu miejsc, ich klimatu, muzyki itp.

28.08.2009
19:44
[28]

klimson_ [ Ace of Spades ]

wszystkie imprezy lubie, kluby, domówki, nawet zwykłe picie/palenie na ławce lubie

właśnie zaraz wychodze, nie wiem gdzie i jak to sie skończy ale ide :)

28.08.2009
19:46
[29]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

wszystkie imprezy lubie, kluby, domówki, nawet zwykłe picie/palenie na ławce lubie

w sumie moge sie pod tym podpisac

28.08.2009
19:47
[30]

Snopek89 [ lookin' like a milion $ ]

[28] swoj czlowiek :D:D:D

28.08.2009
19:54
smile
[31]

sepultura fan [ Konsul ]

Wszystkie impry fajne ale wiejskie wesela to absolutny rozpierdol :)

28.08.2009
19:54
[32]

domin12 [ We Made It ]

Tam gdzie dobry trance tam i ja;P

28.08.2009
20:06
[33]

Qverty™ [ Legend ]

Imprez? Tak ogólnie to lubię ale zalezy też od towarzystwa. Ja nie lubie wesel za bardzo. Nigdy się na nich dobrze nie bawię. Za to jak miałem bal z okazji zakończenia gimnazjum kilka lat temu to bawiłem się świetnie. No i żeby dobrze się bawić dla odwagi muszę sobie troszkę pomóc alkoholem...

28.08.2009
20:12
[34]

djforever. [ Konsul ]

Ogniska, domówki, wesela jak wychlam 0,5, czy po prostu wyjścia gdziekolwiek - tak.
Ale na dyskotekach jakoś sie źle czuje. Chociaż wolałbym już iść na takie coś w gronie znajomych, niż siedzieć w domu.
All > siedzenie w domu

28.08.2009
20:16
[35]

Aegrus [ Konsul ]

Ja nie lubie!
wreszcie ktoś mnie rozumie.

28.08.2009
20:17
[36]

zoloman [ Legend ]

Uwielbiam wszelakie libacje.

28.08.2009
20:17
smile
[37]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

[35]

Ty sluchasz black metalu i masz w avatarze jakiegos druida Panoramixa ktory digimorfowal i lata z siekiera po lesie.

nigga please :D

28.08.2009
20:18
smile
[38]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Imprezy w klubach, najchętniej małe, ale masowe również, posiadówy w pubach, wódeczka przy ognisku - uwielbiam :)

Również wszelkiego rodzaju eventy na otwartym powietrzu - czy to Juwenalia, czy impreza na plaży na Helu :)

28.08.2009
20:24
[39]

Zingus123 [ Antyterrorysta ]

tez nie lubie specjalnie

28.08.2009
21:14
smile
[40]

konioz [ Taternik ]

Najlepszą rzeczą są niezaplanowane akcje.
Wychodzi się na 2 piwka z kumplami i ląduje się np. w Zakopcu (z Mazowsza) albo wsiada się w autobus/pociąg i gdzie się dojedzie...:)

Poza tym od czasu do czasu przyjemnie usiąść sobie w pubie i pogadać ze znajomymi, wyskoczyć w plener tudzież zasnąć w ubraniu na domówce;)

Dyskoteka/klub to ostateczność ale czasami dla odmiany za namową innych można przeboleć:)

28.08.2009
21:49
[41]

Dark Templar [ Konsul ]

Podobnie jak inni - domówki/plener/działka z miłą chęcią, a kluby/dyskoteki w żadnym wypadku. Jakoś nie kręci mnie tańczenie w ścisku, rozmowa w dzikim hałasie i do tego drogi alkohol, bo nie korzystam z promocji "wódka+red bull - x zł". Oczywiście jak znajomi idą, to też się wybieram, ale uważam to tylko za stratę czasu szczególnie, że nie potrafię sobie znaleźć klubu z pasującym mi klimatem. Nic tylko zapocone, zajarane i zatłoczone zabijarnie ;]

28.08.2009
21:56
[42]

Pientashek [ Pretorianin ]

Ja osobiście wolę spędzać wolny czas na swoim dojo oraz siłowni. Imprezy to strata pieniążków i zdrowia. Pozdrawiam. :)

28.08.2009
22:02
smile
[43]

Tychowicz [ D'oh ]

Nie lubię imprez, w ogóle, i to nie dlatego że nikt mnie nie zaprasza, po prostu nie lubię!!!

28.08.2009
22:17
[44]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Jak jest fajne towarzystwo: Jasne.
Ale nie lubie ciągłego imprezowania.

28.08.2009
22:20
[45]

[email protected] [ czynmy dobro ]

Ja nie przepadam. Od biedy, rzadko coś się trafi i za wiecej nie płaczę. Znam taką jedną która imprezuje praktycznie dzień w dzień...

28.08.2009
22:23
smile
[46]

xion [ Żołądkowa Gorzka ]

[5]

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.