kakakakaboom! [ Konsul ]
Komp/aplikacja długo chodzi i muli - dlaczego?
Od zawsze obserwuję takie zjawisko.
Jest sobie komp, działa pięknie, odpalam w nim np. Photoshopa. Pracuję nad czymś, działa super. Zostawiam komp. włączony przez 30 godzin, Photoshopa też. Wracam, siadam do Fotoszopy i... Photoshop podnosi się baardzo długo, każdy proces w nim trwa z 5x dłużej niż przed przerwą...
Bardzo podobnie dzieje się z przeglądarkami netowymi, czy to Opera, czy Firefox. Otwarte zakładki, komp stoi 3 dni, odpalam YouTube i tnie... Czasami wyłączenie i włączenie Opery/Photoshopa pomaga, czasami nie i trzeba resetować PC.
Co może powodować taki stan? Menedżer zadań niczego specjalnie zasobożernego nie wykazuje, nie mam wirusów czy innego robactwa... System nie jest mocno zmulony... Nie ma jakieś komendy w Windows XP (SP3), żeby "przywrócić" OS do stanu sprzed resetu? Resetować nie zawsze mogę (brak czasu)...
Dzięki.

janek09091 [ Generaďż˝ ]
To normalne z xp.
Zainstaluj viste/7 - te systemy nie mają takiego problemu.

kakakakaboom! [ Konsul ]
W Viście miałem tak samo na różnych PC, tyle, że Photoshop na wejściu działał z 20% wolniej.
Nie wierzysz? Odpal jakiś program-kombajn typu Visual Studio czy Photoshop, zostaw włączony, nie ruszaj kompa przez 10 godzin i spróbuj coś w tym programie zrobić :D
Foks!k [ SunShine ]
Jak ty nie masz czasu zeby poświęcić 2 minut na reset kompa to kiedy ty jesz, myjesz się czy załatwiasz ?

fajny Książę [ Capo ]
Z kompem tak samo jak z człowiekiem: budzi się i jest do niczego :)
Na wszelki wypadek:
Ściągnij program z tej strony:
Uruchom i wybierz opcję"scan and save". Zapisze się log, który wklej w okienko na tej stronie:
i naciśnij analiza. Wartości które będą miały X, zaznacz w tym programiku który Ci wygenerował ten log i naciśnij Fix.
kakakakaboom! [ Konsul ]
Foks!k:
a) czasami szkoda mi uptime (tak, czysty statsing :),
b) kompa nigdy nie wyłączam, bo ciągle daje muzykę bezprzewodowo na słuchawki w całym mieszkaniu,
c) nie wyłączam też dlatego, bo zawsze jak do niego siadam, to jest mi potrzebny na JUŻ i nie mam czasu na boota, który zajmuje znacznie więcej, niż 2 minuty (kilka rzeczy odpala się dość długo, co nie znaczy, że są pamięciożerne - np. co start tworzy mi bazę SQL ze statystykami mesendżera itp.).
fajny Książę, nie mam żadnego wira itd., to obserwacja dot. KAŻDEGO kompa, z jakim było mi dane pracować i po prostu jestem ciekaw, co się zapycha po długim uptime, że wszystko tak zwalnia?
sledzio6666 [ Legionista ]
przy dłuższym czasie bezczynności windows robi porządki w systemie :o
czyli indeksowanie plików, robienie kopii zapasowych sys., defragmentacja dysku, gdy powracasz do pracy wszystko to zostaje automatycznie przerwane i dlatego tak zamula, tym bardziej, że w tle masz odpalone jeszcze jakieś koszerne aplikacje :P (a i nawet jeśli byś nie miał to i tak by zamulało :O taki system.. cóż poradzisz lol)