GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 884

13.12.2002
17:27
[1]

Benedict [ Generał ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 884

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Viti dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gościom oraz dyskutuje o Star Wars. Jest generalnie grzeczny, chociaż jego sub-nick sugeruje demona... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa – Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

13.12.2002
17:28
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

13.12.2002
17:28
[3]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

1

13.12.2002
17:28
[4]

Benedict [ Generał ]

13.12.2002
17:29
[5]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Piotrasq==> Śię przyczaiłeś========== BRAWO!

13.12.2002
17:29
smile
[6]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Z tych nerwow, to zakampowalem w watku "Pytanie do fanow CLICKA" :))))))) Ale tam tez bylem pierwszy :)))

13.12.2002
17:29
[7]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Lecę do domu do widzenia wszystkim,

13.12.2002
17:32
[8]

Benedict [ Generał ]

Piotrasq --- gratulacje musze zwolnic internet dla tzw: "ukochanej siosssstrzyczki" do zobaczenia

13.12.2002
17:39
smile
[9]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Nie pisuję tutaj,ale kampować kampuję:) A co do tego wpisu w tamtym wątku,to wg.był to zwód taktyczny:))) No bo czaję się na nową karczmę,patrzę,a pogadam sobie w jakimś wątku przez momnt:),a tam patrze-post Piotrasqa-i glęboka analiza,o co mu chodiło?:))))))))) Wychodzę,a tu już 3posty w nowej karczmie:)

13.12.2002
18:34
[10]

AQA [ Pani Jeziora ]

Witam :) Dostanę herbatę ?:)

13.12.2002
19:17
[11]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

AQA -- jasne :-)))))) <apsik> ... moze sie z toba napije...?

13.12.2002
19:46
[12]

Szaman [ Legend ]

Piotrasqu: Widze, ze przenosisz nasze obyczaje do innych watkow? ;))) Tylko zeby Cie "Clikowa" mlodziez nie wyklela! :P AQA: Herbate juz masz, wiec moze piwo? ;))) Holgi: Niech zgadne - chora?

13.12.2002
19:49
[13]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Ojoj, już jestem. Przepraszam wszystkich którzy z utęsknieniem czekali na nowe, ale dziwna historia wyszła. Pięć minut po deklaracji chęci założenia odszedłem od komputera. Tylko na chwilę :-) I do niego juz nie wróciłem, bo zaciekawiła mnie jakaś notka w leżącej gazecie. I zacząłem czytać dalej. A ta kanapa na której siedziałem taka jakaś wygodna była i ... zasnąłem :-))))) Czyżby Piątek 13 Strikes Again? :-))) Benedict- > Dzięki za założenie. Cóż, twardo nie trzymam się tej numerologii typu "piątek 13" i przesądów a'la "Nie otwieraj parasolu w domu, bo to pech" czy "Znajdując podkowę pocałuj ją i przerzuć końcami do góry przez któreś tam ramie, bo to daje szczęscie" :-) Ale muszę przyznać że podchodzę do tych rzeczy z lekkim dreszczykiem emocji, mimo iż nie rusza mnie to wielce. Ale to chyba tak z przyzwyczajenia, albo może jakiejś chęci uzyskania potwierdzenia, czy to jest czy nie jest prawda ;-))) Hehe, 13 to był w 1 klasie liceum mój numer w dzienniku i rzeczywiście tego dnia zawsze trafiały się jakieś złe oceny. Zresztą zgodnie z najprostszym schematem pytania przez nauczycieli :-)))

13.12.2002
20:20
smile
[14]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Szamanqu --- > ja?????????? alez skad :-pppp <aaaapsik> a widziales mnie kiedys chora? :-ppppppp ps dzieki za przepis na drinka drinka :-pp

13.12.2002
20:38
smile
[15]

Puynny [ Generał ]

Dobry wieczór:))) Holgi: AQA dziękuje za herbatkę z drugiego pokoju (właśnie ogląda jakiś film :)))) A ja poproszę z chęcią Szamanie ;))

13.12.2002
21:12
[16]

Szaman [ Legend ]

Admirale: :***))))) No ladnie... padles ofiara ataku kanapowego potwora! A gdzie Twoi przyboczni szturmowcy wtedy byli? Za to powinny poleciec glowy! ;))) Holgi: Nieeee... nogdy w zyciu! Ja nawet nie podejrzewam, ze moglabys zachorowa! :PPPP Puynny: Witaj! :)

13.12.2002
21:15
[17]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca na rozżarzone polana kilka sporych kawałków drewna... Żar rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Po chwili w palenisku znowu zaczyna trzaskać ogień...]

13.12.2002
21:17
smile
[18]

Puynny [ Generał ]

Szaman: no i jak z tym directDVD? znalazłeś coś? (ja dzisiaj niestety nic, bo miałem za........ hmmm... ten, no, dużo pracy ;))) Holgi: ani mi sie waż chorować SIOSTRO ;PPPPP (hyhyhy a dzisiaj nie środa;)

13.12.2002
21:17
[19]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam wieczorkiem. Ale nam MG sajgon urządził, parę postaci poległo(przez głupotę z resztą). Całe szczescie ja przeżyłem ;-)) Gambit-->aleś serducho podesłał. Ciekawe dlaczego tylko facetom ;-)))))

13.12.2002
21:17
smile
[20]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Witam wszystkich.... Szamanku --> Jak tam spisek za moimi plecami?????????? Prosiłbym jedynie nie robić multiclass'ów i Psionic'ów. BTW masz Book of Vile Darkness ??????

13.12.2002
21:18
[21]

Puynny [ Generał ]

o ! Gambit :))))) szczała ;)))

13.12.2002
21:19
[22]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Shadow --> Rogue też wysłałem :PPPPPPPPPPPPPPPPPPP Holgan --> Torpeda dotarła...ale i tak z większością Twoich postulatów dotyczących mojego poziomu jako gracza i MG się nie zgadzam i nie zgodzę.....End of story.........................

13.12.2002
21:19
smile
[23]

Pijus [ Legend ]

Hejka! jakby ktos mial jakies propozycje:

13.12.2002
21:20
[24]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Puynny --> A fuj...mówi się siusiała :PPPPPPPPPPPPP

13.12.2002
21:23
smile
[25]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Puynny ---> ooo PANIE ... dzis nie sroda? :-pppp :-))))))))))) niech bedzie mimo wszystko Bracie :-) :-* <w czulko> Gambit ---> łeeeee... wymysl cos nowego :-p :-* Szamanku ---> i tej wersji bede sie trzymac :-)))))))))))))))))

13.12.2002
21:24
smile
[26]

Puynny [ Generał ]

Gambit: Do eleganckiej knajpy weszło dwoje bogato odzianych ludzi... Usiedli przy stoliku, podchodzi kelner i pyta: - Szampan?. Koles na niego patrzy i odpowiada: - Nie szkurwą ;)))) Proszę o niebanowanie mnie za ostatnie wyrażenie ;) inaczej dowcip nie miałby ani "smaczku", ani sensu :))))))))))

13.12.2002
21:24
[27]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Witam z wieczora. Ktoś ma problemy z drogami moczowymi ? :)

13.12.2002
21:25
smile
[28]

Puynny [ Generał ]

Pijusie: witaj :))) Co do tamtego wątku, to nie napiszę ;PPP (bo pojecia nie mam:)

13.12.2002
21:25
[29]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Puynny --> Aaaaaaaaaaaa...You're killin' me man...Mooooooo Holgan --> Chcesz podyskutować ???????????? Wezmę jutro komórkę do roboty i jestem open na dyskusje :)

13.12.2002
21:26
smile
[30]

Puynny [ Generał ]

Holgi: no i tak ma być !!! ;P :)))) Szaman: to co bedzie z moim browarem?

13.12.2002
21:27
[31]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->wiem, ze z kabelkami to żaden problem. To było tak - wieczorem zostawiłem kompa do sciągania i dyski były, a rano już ich nie było. Wyłączenie kompa nie pomogło. Będe grzebał dopiero jutro. Pijus-->zero propozycji. Nie znam sie na takich rzeczach i nie leża w zakresie moich zainteresowań ;-))

13.12.2002
21:28
[32]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

witam ponownie ( wwieczornej sesji karczmy:)) PS dajcie link do vibratoro-testu:)) PS2 pasterce podobno wyszedł różowy... (jeszcze nie wiem co o tym myśleć)

13.12.2002
21:31
smile
[33]

Gambit [ le Diable Blanc ]

<samouwielbienie mode ON> Nadeszła już pora, abym udał się do łazienki i namaścił moje muskularne ciało wonnymi olejkami, aby potem mógł, niczym Apollin zasiąść przed ekranem monitora i abym swą boską pięknością mógł porazić oczy Wasze... <samouwielbienie mode niechętnie OFF>

13.12.2002
21:35
smile
[34]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

boje się zdjęcie opublikować (jakim jestem vibratorem) bo możedostane przypadkiem bana za to...??? Jestem klasycznym wibratorem! no cóż na początek to wystarczy, ale może kiedyś ...:)))

13.12.2002
21:43
[35]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Spadam poczytać. Do jutra.

13.12.2002
21:48
smile
[36]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dobry wieczór :))))))))))))))))))))))) Puynny -- kawał super :))))))))))))

13.12.2002
21:52
smile
[37]

Puynny [ Generał ]

Rogue: ano dobry ;)))) Chociaz nie do końca, bo sobie w systemie cus nagrzebałem i nie mogę uruchomić twaina do aparaciku, a pare fotek zrzucić chciałem... (prawdopodobnie zakończy się na instalce od systemu nowa) a buuuu :(( W każdym razie miło mi, że się kawał podobał ;))))))))))

13.12.2002
21:53
smile
[38]

Puynny [ Generał ]

Holgi: odbierz pocztę z łaski swojej :))))))

13.12.2002
21:57
smile
[39]

Rogue [ Mysterious Love ]

Puynny -- pzdrów AQA a ja narazie zmykam bo ide połozyc mała spac :))))))))))))) A tak wogóle to Gambit wrócił i pene bedzie chciał poklikac :))))))))))))))))

13.12.2002
22:18
smile
[40]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór :) Szo szłychać ? <przesz zemby bo pije> Boba i tak przyprowadziłem (tylko wkleić go nie mogę :((((( Od nocy nie mogę obrazkow dawać :( awaria jakaś ? czy jestem specjalnie uprzywilejowany :((( Holgan - Ty mnie innym Bobem chciałaś zaskoczyć ;P

13.12.2002
22:19
[41]

Szaman [ Legend ]

Puynny: Nie szukalem - jak pisalem wczesniej, poczekam na stalke i wtedy zaczne kombinowac... na ta chwile szkoda mi zdrowia marnowac! ;))) A oto browar ---> Shadow: Witaj! W co byla sesja? Gambit: Knowania w toku i rozwijaja sie pomyslnie. Postac Ananke juz mam prawie skonczona, musi ja tylko zaakceptowac (a powiadam Ci, bedzie wymiatac... oj bedzie... :) Zadnych wieloklasowcow nie tworze, bo to wszystko 1 poziomowe stworki beda. ;))) Book of Vile Darkness nie mam (chyba, ale mam 90% pewnosci). Holgi: Ty sie lepiej teraz lozka i goracej herbaty trzymaj! ;PPPP Kane: Ja go nie mam, poszukaj w poprzednich karczmach (z rana). ;))) Rogue: Witaj! :)

13.12.2002
22:19
[42]

Szaman [ Legend ]

Deser: Witaj! :) Widac ktos nie lubi Boba... ;(

13.12.2002
22:24
smile
[43]

Deser [ neurodeser ]

Szaman - to wkleję Humppe :)))) <test wklejania> a tak ogólnie to piwo sobie wezmę jeżeli starczy <tempo mode on> bo jutro do pracy :(

13.12.2002
22:27
smile
[44]

Puynny [ Generał ]

Szamanie: jasna sprawa :)) dzięki za piwo :))) Rogue: dobrej nocy :)))

13.12.2002
22:32
smile
[45]

Rogue [ Mysterious Love ]

Puynny -- ja kładłam mała spac a nie siebie :))))))))))))))Ale dziekuje :)

13.12.2002
22:35
smile
[46]

Puynny [ Generał ]

Rogue: no przeciez małej mówiłem :PPPP :)))))))

13.12.2002
22:39
smile
[47]

pasterka [ Paranoid Android ]

witam wszystkich brunetow wieczorowa porą:))

13.12.2002
22:41
smile
[48]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Bruneci witają i Ciebie :)

13.12.2002
22:43
smile
[49]

Deser [ neurodeser ]

blondyni odpoczywają ;P

13.12.2002
22:44
smile
[50]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Generale -> Cóż, Szturmowcy akurat byli dziś na przepustce :-))) Nie spodziewałem się, że w mojej własnej kwaterze znajduje się tak perfidna zastawiona przez rebelów pułapka! Zaraz zarządzę śledztwo w tej sprawie i na poprawę humoru polecę zrobić inwazję i pacyfikację jakiejś małej kilkumiliardowej rebelianckiej planetki :-))) Puynny -> Hehe, kawał super-śmiechowny :-)))

13.12.2002
22:44
smile
[51]

Rogue [ Mysterious Love ]

Puynny -- wiem wiem zartowałam ;))))))))))))))PPPPPPPPPPPPPP

13.12.2002
22:46
smile
[52]

Rogue [ Mysterious Love ]

Deser -- siur masz racje odpoczywaja :))))))))))

13.12.2002
22:49
smile
[53]

Puynny [ Generał ]

Pell: no! sie wie :)))) Rogue: :P :)))))) I dobrej nocy wszystkim :)))))))) Ide spac :)))) do szafy, bo sie przyzwyczailem;PPP

13.12.2002
22:50
smile
[54]

Deser [ neurodeser ]

Szaman - miałeś rację :) KTOŚ nie lubi Boba :) pewnie dlatego nie chcial się wkleić, a jak ten osiołek z uporem maniaka próbowałem kilkanaście razy :))) Rogue - :))))))))))) No to przejdzmy do kolejnego piwa ;)))

13.12.2002
22:52
smile
[55]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Chciałem się wam pochwalić: tak ma wyglądać mój blok --------------------->

13.12.2002
22:59
smile
[56]

Deser [ neurodeser ]

Piotrasq - bauhaus ? ;)))) Byle przez ściany nie niosło jak u mnie niesie :)

13.12.2002
23:03
[57]

Rogue [ Mysterious Love ]

Puynny -- dobranoc i pozdrów szafe o demnie :))))))))

13.12.2002
23:05
[58]

DERBIIK [ Pretorianin ]

Prepraszam bardzo że przeszkadzam ale czy mógłby mi ktoś wtłumaczyć o co chodzi w tych karczmach??????

13.12.2002
23:08
[59]

Deser [ neurodeser ]

Derbiik - bardzo mi przykro lecz chyba musisz sam dojść do rozwiązania swojego problemu. Satysfakcja jest wtedy zdecydowanie większa :)

13.12.2002
23:09
smile
[60]

Rogue [ Mysterious Love ]

DERBIIK-- chodzi o to ze spotykaja sie swietni ludzie którzy chca i maja o czym ze soba pogadac i czasem piwka sie napija :)))))) Wogóle jes swietny klimat i zawsze mozesz liczyc na czyjas pomoc :)))))))))

13.12.2002
23:12
[61]

Ariana [ ... ]

DERBIIK--->Jak posiedzisz tu przez chwile to sam sie szybko zorientujesz. Karczma-to miejsce ,gdzie każdy spragniony i strudzony wędrowiec może sie zatrzymać i wypic cos dobrego,:)przy okazji spotykając sie z przyjaciółmi:))))) Dużo Ci nie pomogłam ale tego sie nie da tak po prostu wyjasnic,posiedzisz -zrozumiesz:)))))))))))

13.12.2002
23:14
[62]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

- Puk puk - Kto tam - Swoja - Czyli kto - Ja :) Witam po dwudniowej nieobecnosci. Spokojnie nigdzie mnie nie porwali :-P. A tak w ogóle kto jest w Karczmnie teraz ?

13.12.2002
23:21
smile
[63]

Deser [ neurodeser ]

Koniec tej dobroci :)))) Pora rozkręcać imprezę ;) Na dobry początek miły taneczny kawałek z basowa zagrywką wszechczasów :)))) The Guns of Brixton When they kick at your front door How you gonna come? With your hands on your head Or on the trigger of your gun When the law break in How you gonna go? Shot down on the pavement Or waiting on death row You can crush us You can bruise us But you'll have to answer to Oh, the guns of Brixton The money feels good And your life you like it well But surely your time will come As in heaven, as in hell You see, he feels like Ivan Born under the Brixton sun His game is called survivin' At the end of the harder they come You know it means no mercy They caught him with a gun No need for the Black Maria Goodbye to the Brixton sun You can crush us You can bruise us Yes, even shoot us But oh-the guns of Brixton When they kick at your front door How you gonna come? With your hands on your head Or on the trigger of your gun You can crush us You can bruise us Yes, even shoot us But oh-the guns of Brixton Shot down on the pavement Waiting in death row His game is called survivin' As in heaven as in hell You can crush us You can bruise us But you'll have to answer to Oh, the guns of Brixton

13.12.2002
23:28
smile
[64]

Rogue [ Mysterious Love ]

Co ogladaja wszyscy Kompanie Braci :))))))))))))

13.12.2002
23:30
smile
[65]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Dzis jestem Łodzianką i pozdrawiam wszystkich :)))

13.12.2002
23:31
[66]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja nie oglądam.

13.12.2002
23:33
[67]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Również nie. Popijam właśnie napój moderatorów :) - zgadnijcie cio :)

13.12.2002
23:35
[68]

Szaman [ Legend ]

Deser: Widac Humpa lepiej wchodzi... No coz, panowie nasz trunek narodowy reklamuja, a nie jamajska trawke... ;PPP Admirale: BEZ ZMILOWANIA!!! DO NOGI ICH WYBIC!!!! ;)))) Pasterka: Szatyni witaja! :) Rogue: Dobranoc! :) Ariana: Witaj! :) I kopnij ode mnie KaPuHego w jego ziomalski zadek, prosze! ;PPP Piotrasqu: Tylko spradz, czy ten blok bedzie z betonu i cegly, a nie samych plyt gipsowych! :)

13.12.2002
23:36
[69]

Szaman [ Legend ]

Etka: Witaj! :) Pozdorwienia dla Asha! ;)))

13.12.2002
23:37
smile
[70]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Szamanku--> zaraz go ucaluje od Ciebie ;) dostanie slodkiego cmoka ps. ale sie ucieszy :) Ash teraz zmywa gary bo romantyczna kolacje gotowal :) stara sie chlopak :)

13.12.2002
23:39
smile
[71]

Rogue [ Mysterious Love ]

Szamanie -- ja nie ide jeszcze spac co wy tak na siłe mnie dzisaj kładziecie do łózka :)))))))))))))

13.12.2002
23:40
smile
[72]

Deser [ neurodeser ]

Kolejny hit wszechczasów :)))) (obrazka grupy nie wkleję bo robilem to za często :)))) ale inny jakiś się znajdzie :))) God save the Queen God save the queen The fascist regime They made you a moron A potential h-bomb God save the queen She ain't no human being There is no future In england's dreamland Don't be told what you want Don't be told that what you need There's no future there's no future There's no future for you God save the queen We mean it man We love our queen God saves God save the queen 'cos tourists are money And our figurehead Is not what she seems God save history God save your mad parade Oh lord god have mercy All aims are paid When there's no future how can there be sin We're the flowers in the dustbin We're the poison in your human machine We're the future you're future God save the queen We mean it man We love our queen God saves God save the queen We mean it man There is no future And england's dreaming No future no future no future for you No future no future no future for me No future no future no future for me -------------------------------------------------- Szaman - prawdę powiadasz ;)))) ale ja Boba bez skręta wklejałem ;)))

13.12.2002
23:42
smile
[73]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Etka ----> pozdrów Asha odemnie !

13.12.2002
23:44
smile
[74]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Piotrasq--> czy Ashowi czasem nie za dobrze ? ;) bedzie mial juz dwa calusy ;))) Ashura przekazuje pozdrowienia dla Szamana i Piotrasq :))

13.12.2002
23:45
smile
[75]

Deser [ neurodeser ]

Etka - to i ode mnie go pozdrów :)))))) Faceci musza się jakoś trzymać ;))))

13.12.2002
23:46
[76]

Deser [ neurodeser ]

Piotrasq - jaki Ty chciałeś tekst Pidżamy ??? Mam wlaśnie dostęp do wszystkich :)

13.12.2002
23:47
smile
[77]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Deser---> nie no nie moge go tak zasladzac :P co za duzo to niezdrowo :) ale w jego imieniu dziekuje serdecznie za pozdrowienia :)

13.12.2002
23:48
smile
[78]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Deser ----> Partyzanci.

13.12.2002
23:53
smile
[79]

Rogue [ Mysterious Love ]

teraz mówie dobranoc wszystkim i zycze kolorowych snów :))))))))))))))))))))) Szamanku -- teraz powarznie juz znikam pa :)))))))))

13.12.2002
23:54
smile
[80]

Deser [ neurodeser ]

Zaraz wszyscy sie zaplaczą i każą pozbyć się tego Desera :)))) Kolejny hicior :) (W sumie moj ojciec jest z poznańskiego :D) U Senatora wielki bal Tańczą wszyscy i znają się wszyscy Jest już ponad tysiąc par Pięknie gra znajoma melodia Na sali od nas jest tu trzech - Łysy, ja i Anka Mamy ukrytą dobrze broń I zaciśnięte gardła My nie mówimy nic My nie mówimy nic Ogromnie tłuste panie Tasują panom posłom Nikt do powiedzenia nie ma tu nic Choć wszyscy krzyczą głośno O nas zapomniała historia Po imieniu nam woła bieda Choć już sprzedaliśmy wszystko Co można było sprzedać My nie mówimy nic My nie mówimy nic Już nawet sam pan prezes wlazł na stół Nie milkną brawa i toasty Ostro popili sobie kumple z podziemia Ściągają bohaterów maski Wiemy dobrze o co toczy się gra I wzrokiem szukamy się częściej Powoli zbliża się nasz czas Coraz mocniej swędzą ręce My nie mówimy nic My nie mówimy nic U Senatora kończy się bal Stygnie szampańska kamasutra Z gardeł za haftem leci haft Cuchną przepocone futra Na sali od nas jest tu trzech - Łysy, ja i Anka Każdy z nas w ręku trzyma nóż Ślinią się poderżnięte gardła My nie mówimy nic My nie mówimy nic

13.12.2002
23:55
[81]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

^^^^ To nie są Partyzanci.

14.12.2002
09:36
smile
[82]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Dzien dobry :o) Ocho, czyzby sie wszyscy pospali ? Deser ----> Co ze stronka ?

14.12.2002
10:04
smile
[83]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Pooooooobudka wstaaaaaaaaac , koniom wody daaaaaaaaac ! ;o)))))

14.12.2002
10:27
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam wszystkich!! Niestety to nie była wina kabelków. Czy ktos ma pomysł jak znaleźć dysk, który zniknął kiedy komp był właczony? Pomocy! Szaman-->sesja była w FR. Podróżowalismy przez Anauroch czarna drogą i mieliśmy sfałszowany kwit przejazdu. W małych oazach nic sie nie działo, ale jak dojechaliśmy do większej stacji Zethów to dostaliśmy pokoje w czymś na ksztalt karczmy. Magowie stwierdzili, że z wojami nie chcą (a jeden był slepy a grugi z grotem od bełta w łopatce) i poszli do odzielnego pokoju spać. My woje zastawiliśmy drzwi lozkiem i spaliśmy na zmianę. Tak wiec gdy tamci chcieli wykopać drzwi to sobie nogę złamali, a do pokoju magów weszli spokojnie i zabili ich zanim sie obudzili. My zaś bez magicznego wspomagania straliśmy sie wydostać z oblęzonej karczmy. Nawet sie udalo(nie bedę sie rozpisywał nad sposobem, ale duże znaczenie odegrały ciała naszych magów) i potem byl wspaniały pościg przez pustynie i zasadzka na wydmach. Teraz jesteśmy po środku pustyni we dwóch, z kilkunastoma końmi i akazem wstępu do oaz położonych na Czrnej drodze. Będzie ciezko.

14.12.2002
11:27
smile
[85]

tygrysek [ behemot ]

już 884 ... ufff :) a ja w pracy ... troszkę przez ten tydzień wszystkich olałem, ale obiecuję poprawę .... CMOK dla ludzi pracy

14.12.2002
11:54
smile
[86]

AQA [ Pani Jeziora ]

Dzień dobry :) Dwie kawy, proszę :) A potem biegniemy na dwór porzucać się śnieżkami :)) Tygrys --> tylko się na śmierć nie zapracuj, tey :))

14.12.2002
12:00
smile
[87]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Witam. Deser --------> nie musiałeś rozwalać całego forum, tylko dlatego że napisałem, że to nie byli "Partyzanci"... :))

14.12.2002
12:49
smile
[88]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam! Pomóżcie mi z lekka, proszę! Może ktoś z Was ma utworek Chryzantemy złociste? Jeśli tak po poprosiłbym o wpis. Baaardzo mi na nim dzisiaj zależy!!!

14.12.2002
13:27
[89]

Lechiander [ Wardancer ]

Poszedłem po rozum do swej pustej mózgownicy i sobie poradziłem.

14.12.2002
14:36
smile
[90]

Pijus [ Legend ]

Witam! Lechu - ja to znam:)) Moge zaspiewac:DDDD

14.12.2002
14:56
[91]

Lechiander [ Wardancer ]

Pijus ---> Jeśli zaśpiewasz, to bedzie nas dwóch.

14.12.2002
14:57
smile
[92]

tygrysek [ behemot ]

AQA --> miałem tak strasznie dużo czasu, że kry mi się na mojej kawie zaczęły robić :( na śmierć malutka to ja napewno się nie przepracuję tey :) za 5 minut zamykamy ... może już nikt nie wejdzie ... może ...

14.12.2002
14:57
smile
[93]

Puynny [ Generał ]

Witam i ja :))) Pijusie: lepiej nie śpiewaj ;PPP chyba, że jak Shaggy ;)))))))

14.12.2002
15:14
smile
[94]

tygrysek [ behemot ]

Pijus --> zaśpiewaj: "a mi stalowa lowa" :)

14.12.2002
15:21
smile
[95]

Puynny [ Generał ]

Tigre: dostałes już te foty? tey!!!

14.12.2002
15:25
smile
[96]

pasterka [ Paranoid Android ]

wlasnie tiger:)) , podeslesz nam tez zdjecia??:)) nie witam sie, bo juz Was tu od dluzszego czasu obserwuje:PP:))

14.12.2002
15:31
[97]

tygrysek [ behemot ]

Puynny & pasterka --> dziś odbiorę je na 95%, więc jutro od rana moge wysyłać

14.12.2002
15:37
smile
[98]

tygrysek [ behemot ]

dostatsujcie, to sobie założę nową Karczmę :)

14.12.2002
15:40
smile
[99]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

blisko, coraz bliżej... Statsuję :) Tygrys - pamiętaj, że ja też chcę zdjęcia :)))

14.12.2002
15:44
[100]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tiger-->dostatsowaliśmy ;-)) I ja też chce zdjecia.

14.12.2002
15:44
smile
[101]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Tygrys -----> zakładaj bo muszę iść na obiad !

14.12.2002
15:45
smile
[102]

Puynny [ Generał ]

Tigre: no to czekamy :))) tey!!! A Karczmę, to nie SOBIE, ino nam wszystkim ;PPPP

14.12.2002
15:47
[103]

tygrysek [ behemot ]

nowa:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.