GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Który radio-odtwarzacz ?

22.08.2009
16:06
smile
[1]

Videł [ Pretorianin ]

Który radio-odtwarzacz ?

Witam.
W niedalekiej przyszłości zamierzam kupić radyjko do mojego autka,
zastanawiam się nad dwoma modelami, i tu zgłaszam się z prośbą które będzie lepsze :)

Alpine CDE-9874RR
vs.
Pioneer DEH-1100MP

Z góry dziękuje za odpowiedź i doradzenie co do jakości :)

22.08.2009
16:13
[2]

Garbizaur [ Legend ]

Ja ze swojej strony mogę polecić Pioneera. Co prawda mam trochę inny model - 2020MP bodajże, ale jestem z niego bardzo zadowolony. :)

22.08.2009
22:34
smile
[3]

Videł [ Pretorianin ]

Ktoś jeszcze się wypowie :) ?

22.08.2009
22:36
[4]

Gangstah [ Masz bober? ]

Kup peyinga !

22.08.2009
22:37
[5]

Videł [ Pretorianin ]

ta jasne... :D:D

22.08.2009
22:38
[6]

Gangstah [ Masz bober? ]

serio, ja mam i dziala superancko, ma mini usb, slot kart SD , no git malina

22.08.2009
22:40
[7]

MajkelFPS [ Frag Per Second ]

Pioneer i nic innego!

22.08.2009
22:42
[8]

Videł [ Pretorianin ]

Potrzebuje to podłączyć to 2 głośników 13" , 2 elips 3 drożnych i 2 gwizdków , wszystko JBL.

23.08.2009
13:11
[9]

budziakowski [ Generaďż˝ ]

Pioneer to firma od wszystkiego, a wiec podobnie jak Sony, radioodtwarzaczy dobrych robic nie potrafi, a jedynie typowa masowke. Wiec proponuje nie sluchac osob, ktore zwykle nie maja pojecia o czym pisza. W tym wypadku jedynym wyjsciem jest Alpine, bo Alpine to firma wylacznie od car-audio, a wiec ma duze doswiadczenie na tym polu i robi sprzet lepszy od jakiegos tam Pioneera.
Model ktory wymieniles gra naprawde dobrze (wiem, bo sluchalem), ale polecalbym serie CDA, bo gra jeszcze lepiej. Niestety jako ze jest to juz wyzsza polka, cenowo tez kosztuje duzo wiecej, wiec podejrzewam, ze nie masz az takich funduszy. W takim razie pozostaje CDE. Wierz mi, jesli je wezmiesz, na pewno nie bedziesz zalowal.

23.08.2009
17:08
smile
[10]

Videł [ Pretorianin ]

Ok :) to w takim razie mam jeszcze jedno pytanie...
Czy nie będzie różnicy, albo inaczej - czy nie lepiej będzie grał pioneer który ma wzmacniacz 50 W a którego kolega odradził od Apine który ma tylko 45 W ?

23.08.2009
17:27
smile
[11]

LU2864J [ Konsul ]

Mam takiego Alpine w swoim samochodzie, na firmowych głośnikach VW Golf na Volume 15 (połowa mocy) urywa mi łeb :)

24.08.2009
12:29
smile
[12]

Videł [ Pretorianin ]

Myśle że kupie Alpine, i nawet dobrze po będzie idealnie pasowało do mojej Hondziawki. Tylko jak z tym wzmacniaczem? Ma on duże znaczenie ? Jak będzie w tym przypadku ?

24.08.2009
12:52
[13]

dudek101 [ redneck ]

budziakowski -> jaaasne, ja uskuteczniam już bodajże 5ty odtwarzacz pioneera jeśli liczyć te z aut staruszków i nie narzekam. owszem jeśli chcesz rozbudowywać car-audio o wzmacniacze, dziesiątki głośników to alpine mógłby być lepszym rozwiązaniem ale do auta w którym bagażnik nie jest zawalony przez subwoofer i wzmacniacze brałbym pioneera
a i o sony mam dobre zdanie mimo że mam sporo ich sprzętu, jedyne z czego niespecjalnie jestem zadowowolony to vaio żony (vista + skopane zarządzanie energią), duża firma -> duży budżet na r&d

24.08.2009
13:38
[14]

budziakowski [ Generaďż˝ ]

dudek101 --> Niektorzy lubia jezdzic tramwajem, a inni BMW :) A tak powaznie, to w przypadku sprzetu z tak niskiej polki, faktycznie roznicy zbyt wielkiej nie ma, ale Alpine jednak produkuje lepsze car-audio.

Videł --> Dodatkowy wzmacniacz jest potrzebny tylko, jak inwestujesz juz powazniejsze pieniadze w car-audio i chcesz miec naprawde dobra jakosc dzwieku. Ale wtedy do tego nie nadaje sie odtwarzacz za 300zl i na caly zestaw musialbys miec ze 3-4 kawalki. Powiem tak, u brata w BMW Kenwood chyba 4x50 spokojnie daje sobie rade z 12 fabrycznymi glosnikami, a u mnie Alpine 4x45W z 8 glosnikami i potrafi grac naprawde glosno. Mowiac krotko, nie potrzebujesz dodatkowego wzmacniacza.

24.08.2009
13:42
[15]

Cougar/ALV'Y [ 3DFX is still alive ]

Alpine-choćby po to, żeby szpanować.
Moim zdaniem ma też lepszy wygląd.
Przecież te wzmacniacze w radiach nie mają nawet 40 W :D
Góra 25.
Do porządniejszego grania wzmacniacz niezbędny

24.08.2009
16:59
smile
[16]

Videł [ Pretorianin ]

Panowie... porządny zestaw car-audio już posiadam jeśli chodzi o głośniki. Nie chcę żadnego dodatkowego wzmacniacza i tuby którą zresztą mam a nie używam ( tak przy okazji sprzedam Mac Audio MP Tube 30 - 100zł ). Pomimo że lubię głośno słuchać muzykę nie preferuje głośnego umcyk-umcyk tak że czuć basy na karku a bagażnik zagracony tym cholerstwem cały się telepie. Generalnie chodzi mi tylko o ładne wizualnie z czerwonym podświetleniem radio spełniające podstawowe funkcje. Zależy mi na wyraźnym, czystym, głośnym dźwięku. Nie potrzebuje wejścia USB którego i tak nie będę używał a różnice cenowe sięgają ponad 100 zł. Nie zależy mi również na szpanie. W poprzednim aucie miałem Pioneera DEH-200MP i bardzo byłem zadowolony z tego wyboru którego dokonałem dosyć chaotycznie a którego nie żałowałem. Miałem Pioneera i wielu moich znajomych miało czy też ma, ale chciałem spróbować czegoś innego i pomyślałem o Alpine który kojarzy mi się z profesjonalnym car-audio i spodobał mi się wizualnie, a którego nigdy nie testowałem. Dlatego doradźcie !!! :)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.