
kiwolek123 [ Chor��y ]
Opowiadamy super dofcipy cz.1
Opowiadamy dofcipy cz.1
Regulamin:
1.zakropkujemy przekleństwa np. kur... lub kur#@!.
2.piszemy dofcipy i oceniamy dofcip osoby powyżej oceniamy tak: np.8/10,oceniamy od
1/10 do 10/10.
3.nie obrażamy się
4.cz.2 zaczyna sie gdy napiszemy 150 kawałów.
5.szanuj cały regulamin.
dobra ja zaczynam:
przychodzi klient do restauracji i zamawia pizze
kelner sie go pyta na ile kawałków pokroić sześć czy
osiem,sześć osmiu nie zjem.

k42a. [ Freddie Mercury ]
Naznaczony** [ Legionista ]
0/10
.cz.2 zaczyna sie gdy napiszemy 150 kawałów.
150 kawałków
zoloman [ Legend ]
Potężny smok terroryzuje wieś. Sołtys wysłał do niego delegację:
- O wielki Smoku cóż mamy zrobić żebyś dał nam spokój?
- Zwalcie mi konia.
Następnego dnia cała wieś udała się do legowiska bestii i zaczynają walić, góra-dół. Nagle ktoś krzyczy:
- Ludzie, stójcie! Syna młynarza pod napleta wciągnęło!
faust7 [ FullMetal Alchemist ]
Jesteś kórv@ zoloman...
Oczywiście dla żartów...
W regulaminie nie ma napisane że nie można obrażać innych... Dopisz "Nie obrażamy się nawzajem" albo "Nie obrażamy innych"
Leży Bolek i Lolek na łące na plecach... Nagle Bolek mówi do Lolka...
- Lolek, walisz konia?
- Nooo...
- To wal swojego!!!
tadzikg [ Generaďż˝ ]
Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 masz być w domu?!
Na co pijany mąż:
- No maszszsz, znooowuuu miiii sieeeę poooomyyyyliłoooo.
platfoos [ Pretorianin ]
Wchodzi facet do baru, siada przy stoliku.
Podchodzi kelner:
-co podac?
-sete i cytryne.
Facet wypil sete, cytryne przekroil na 2 czesci i wycisnal na podloge, zaraz po tym zamawia kolejna sete i cytryne i sete wypija a cytrne przekraja na 2 czesci i wyciska na podloge.
Sytuacja ta powtarza sie kilka razy az w koncu kelner sie pyta:
-pan to chyba jest policjantem...
-skad pan wie? - odpowiada facet
-bo ma pan policyjna czapke.

Apocaliptiq [ Legend ]
Wchodzi facet do baru i krzyczy żeby dali mu sete wódki, wypił i mówi
- następną szybko zanim się zacznie
polewają mu następną
- to jeszcze jedną, szybko, zanim się zacznie
polewają mu następną
- szybciutko, jeszcze jedną zanim się zacznie!!!
- dobrze ale kto za to wszystko zapłaci?
- no i się zaczęło...

Naznaczony** [ Legionista ]
Zona do meza:
– Kochanie, rzniesz mnie jak prostytutke, powiedzialbys chociaz ze dwa slówka…
– Wyzej dupe!

Qverty™ [ Legend ]
[7] BEEETON!
zapasowy mef (sprawdzone info) [ Generaďż˝ ]
Pewien Chytry Lisek, caly czas kradl kury lub koguty z miejscowego kurnika, w zależności na co mał chrapkę. Sytuacja powtarzala sie prze z caly miesiąc. Pewnego dnia własciciel kurnika zaczaił sie na Chytrego Liska i przyłapał go na gorącym uczynku.
- Czy to ty kradniesz moje kury? - spytał wieśniak.
- Nie - odpowiedział chytrzy Lisek.
MajkelFPS [ Frag Per Second ]
Dlaczego nie ma czarnych Żydów?
Wuuuuf [ Generaďż˝ ]
Polska drużyna w Lidze Mistrzów.

kobe47 [ essaywhuman ]
tytuł wątku

Czarny_Pan [ Legionista ]
1.
Dlaczego kogut nie ma rąk?
Bo kury nie mają majtek :D
2.
Rozmawiają dwa penisy:
I jeden se mówi do drugiego: - Normalnie mają wycofać wiagre
- No to leżymy
3.
Jest rozprawa rozwodowa Bacy i bacowej.
I sędzia się pyta bacy:
-Czemu się Pan rozwodzi, co zona nie gotuje?
- Ależ gotuje i to dobrze
- To może nie sprząta?
- Nie no sprząta
- To pewnie Panu nie daje ;)
- Nie no daje
- No to o co chodzi?? O_o
- No bo ona jakaś taka chu**wa jest!!
smutasek170 [ Chor��y ]
Przychodzi mucha do sklepu i mówi :
- Dzień dobry, poproszę dwa kilo kupy.
- Co?
- Gówno!
I 2-gi dowciap :
Płynie dwóch gości łódką i jeden się pyta :
- Która godzina ?
A drugi wyciąga termometr i mówi:
- Jutro poniedziałek
I 3-ci ostatni :
- Puk, puk!
- Kto tam ?
- Down.
- Sam ?
- Nie, z zespołem!
lazurek [ malowany człowiek ]
smażą się dwa jajka na patelni
pierwsze mówi - o kuu$^& wa, ale gorąco
na co drugie - o kuu#$% wa ! gadające jajko !

Behemoth [ Rrrooaarrr ]
Biegnie Stach przez łąkę, a tam granat i Stach bez nogi już nie biegnie.

Simen_01 [ Generaďż˝ ]
Jacyś chuligani podkradali księdzu jabłka. Ksiądz się w końcu wkurzył i zaczaił. I jednej nocy złapał jednego, ścisnął za jaja i mówi:
- Kto ty jesteś?
Ścisnął mocniej:
-Kto ty jesteś?!
No i ścisnął najmocniej jak umiał:
-Kto ty jesteś?!!!
-Jaś, niemowa ze wsi!
:D

IceManny [ Centurion ]
[1]