GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4

17.08.2009
22:20
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4

Najlepsze biura podróży on-line:








Opisy pozostałych biur:


Portal dla backpackerów - tanie loty, przygotowania do wyprawy, opisy krajów


Przewodniki po wybranych krajach:
Na Onecie są najważniejsze informacje o wybranych państwach na świecie.


podróż samochodem:
Jeżeli chcemy jechać własnym transportem przydatna będzie mapa, najlepsza wg mnie to:


Wyszukiwarka biletów tanich linii lotniczych:


Wyszukiwarki biletów tradycyjnych:
- REWELACJA, moje najnowsze odkrycie. Kapitalne ceny do Azji, Ameryki Północnej i Południowej. Zdarzają się również dobre ceny na loty po Europie.





Info o najnowszych promocjach lotniczych:


Portal o lotnictwie cywilnym, info o promocjach, newsy oraz opinie o liniach lotniczych:


Serwis na którym możemy sprawdzić status naszej rezerwacji lotniczej:


Przewodnik MSZ "Polak za granicą", konkretne i rzeczowe info o poszczególnych krajach, wraz z adresami placówek dyplomatycznych:


Polska:
Morze:
Nr ratunkowy nad morzem i na mazurach (WOPR): 601-100-100
Wczasy nad morzem:




Góry:
Wzywanie pomocy w górach – poradnik

Dekalog turysty górskiego:


Reszta:
Szlaki w Polsce


Znalezione.pl to system, który pozwala ci zabezpieczyć twoje telefony czy klucze i pomaga je odzyskać w przypadku ich zaginięcia. Dzięki naklejkom z kodem uczciwy znalazca w prosty sposób może przekazać zgubę do właściciela.


Przydatne rzeczy:
1. Tabela frankfurcka
Tabela Frankfurcka, choć jest to nieoficjalny dokument, to zyskuje coraz większą popularność. Określono w niej procentowo możliwości obniżenia ceny za poszczególne nieprawidłowości. Innymi słowy – jeżeli jedziemy na wakacje i zauważamy, że oferta różni się od stanu rzeczywistego możemy skorzystać z takiej tabeli i ubiegać się o zwrot części pieniędzy.


stali podróżnicy:
1. John_Kruger
2. nutkaaa
3. MarcinCz
4. kurzew
5. kutikulamama
6. Lukis.
7. Skrz@t
8. zarowka
9. Awerik

Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8723982&N=1

Rzadko się wpisuję, ale często was czytam. A że jest tu dużo zdjęć, a wiele postów, to zrobiłem nową część, bo stara już wczytuje się bardzo długo. Dodałem link do jednego świetnego portalu.

18.08.2009
11:15
[2]

Awerik [ Backpacker ]

@kurzew
Awerik---> Witaj w klubie. bardzo sie musiales nameczc czy dali bez szemrania? :)
Zero wysiłku, rozmowa trwała może ze dwie minuty, a konsul nawet nie sprawdził zaświadczeń na zdobycie których straciłem cały dzień (studia, praca, bank, itd.). Chyba wzbudziłem jego zaufanie. ;) BTW. Świetna relacja i zdjęcia!

@Aen
Awerik - Czy ja wiem? Była to jedna z tańszych ofert, chodziły po 4,5 tysięcy. Kupione przez lataj.pl
Wierz mi, to bardzo drogo. Z Londynu da się do Australii dolecieć za 1500 zł. (a czasami nawet taniej) AirAsią. Wprawdzie trzeba trochę pokombinować, ale IMHO oszczędność jest na tyle duża, że warto. No ale zdaje sobie sprawę, że nie każdy podchodzi do tego tematu tak jak ja. No i przy odrobinie szczęścia A380 się przelecisz. :)

Wczoraj wróciłem z krótkiego wypadu do Włoch (Sycylia+Rzym). Sycylią jestem generalnie zachwycony, wiadomo - fiesta, siesta i maniana, ;) no i ceny (w częściach nieturystycznych) jak w Polsce. Rzym (w którym byłem po raz pierwszy) mnie natomiast nieco rozczarował... no ale przynajmniej na FCO spało się wygodnie. ;)

18.08.2009
12:04
[3]

Aen [ Anesthetize ]

Awerik - Przy szperaniu odkryłem lot AirChina za 1900 zł, ale po telefonie do linii okazało się że nie mają podpisanej umowy czy coś. Więc wziąłem to co było najtańsze, a biorąc pod uwagę fakt, że to dość dobrze oceniany Quantas, nie żałuję.

18.08.2009
13:50
[4]

Awerik [ Backpacker ]

No mówię, to jest kwestia priorytetów. Dla mnie cena przelotu jest najważniejsza, gdyby było można latałbym pewnie w luku bagażowym. ;)

18.08.2009
13:57
smile
[5]

VanTheMan [ ZL ]

Przepiszę z poprzedniego wątku:


krótka piłka - do Egiptu lepiej wziąć euro czy dolary i dlaczego? :)

18.08.2009
13:57
smile
[6]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> BTW. Świetna relacja i zdjęcia

Dziekuje.

Jak znajde chwile czasu to opisze kilka albumow, przewodnikow i map, ktore mam w domu. Moze kogos zainteresuje. Niektore sa naprawde warte uwagi.

VanTheMan---> Tak sie zlozylo, ze kilka osob z mojej rodziny jest aktualnie w Egipcie. Wszyscy wzieli ze soba dolary. Z tego co slyszalem miejscowi maja przelicznik 1:1. Tak wiec zabierajac dolary wyszlo taniej.

19.08.2009
21:43
[7]

kurzew [ The Road Warrior ]

promilus1---> Dzieki za linka do "konca swiata". Maja niesamowita galerie. Sam wyslalem im dzis kilka fotek na probe. Moze sie uda.

20.08.2009
13:55
[8]

zoor!n [ Legend ]

VanTheMan --> Dolary. Dlaczego? Wyjaśnił to już Kurzew.

25.08.2009
11:43
[9]

VanTheMan [ ZL ]

dziękuję za odpowiedź;)

25.08.2009
15:36
[10]

smalczyk [ Senator ]

Podróżował ktos może autkiem po krajach bałtyckich - konkretnie Litwa, Łotwa i Estonia?
Chciałbym sie wybrac w tygodniowe tournee i ciekawym wszelkich opinii - co warto zobaczyć, jakie trasy, jakie ceny, co zjeść i gdzie się zatrzymać.
Aha, wypad pod sam koneic września - wiadomo jaka pogoda jest tam zazwyczaj (porównywalna do naszej?)

03.09.2009
09:07
[11]

yasiu [ Legend ]

hasło - sztokholm

bilety kupione, 4 grosze kosztowały w dwie strony

jak najtaniej dojechac z lotniska skavsta do miasta (i czy w ogole jechac do sztokholmu czy moze blizej jest cos mile tanie fajne) i gdzie znalezc najtanszy nocleg?

03.09.2009
13:21
[12]

ddza [ WasabiHubert ]

Witam,

Może rzadko się tutaj wpisuję ale śledzę wątek, a teraz chciałem się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami.

Te wakacje od 10lipca aż do 1 września spędziłem we Włoszech, na półwyspie Gargano, miasto Vieste. Pojechałem tam w celu zarobkowo-rekreacyjnym :). Pierwszy tydzień był tygodniem wakacyjnym, zwiedzanie miasta, chodzenie na plaże itd. Ogólnie, to byłem pierwszy raz we Włoszech i w zasadzie od razu przypadły mi do gustu, piękne miasto położone na skale nad morzem, mili ludzie, piękne krajobrazy i pogoda. Pojechałem tam z kumplem, spaliśmy w namiocie. Po dwóch dniach jak to mi, zaczęło mi się już nudzić, miasto zwiedzone całe, wiec została tylko plaża i opalanie. Pod koniec tygodnia rozpoczęliśmy pracę w tym samym mieście w jednej z lepszych restauracji. Co robiliśmy? Niemalże wszystko, od zmywaka przez polerowanie szkła, barmaństwo na kelnerstwie i sprzątaniu kończąc :) Restauracja przepiękna, położona na skarpie przy morzu, cała obrośnięta winoroślami. Ruch w restauracji dość spory, co za tym idzie dużo pracy. Od zmęczenia ratowała siesta, którą zawsze staraliśmy się jakoś sensownie wykorzystać.

Ludzie w restauracji, hmm- restauracja typowo włoska a pracowała w niej moze 60% włochów :) Reszta to 5 Polaków, Rumun, Hiszpan, 3 Słowaków, Ukrainiec. Co powoduje to, że tyle tam obcokrajowców? Powiecie, że mniej muszą im płacić. Po trochę to prawda ale tylko dlatego, że nie musieli podpisywać umów i płacić zbędnych podatków. Natomiast głównym powodem jest to, że Włosi to cholernie leniwy naród. Po 2 tygodniach pracy tam zmieniło się całkowicie moje wyobrażenie o Włochach. Kraj w większości totalnie zacofany, kulturowo, technicznie, edukacyjnie. W regionie, w którym przebywałem ok30% ludzi jest analfabetami lub częściowymi analfabetami. Naukę kończą zazwyczaj po podstawówce, na studia idzie może ok. 5% uczniów. Sami Włosi bardzo mili, zawsze dobrze ubrani ale to tyle z zalet. Są to ludzie jak już pisałem bardzo leniwi, niepomocni a ich głupota jest gigantyczna. Zastanawiają się czy Bratysława czy też Kraków jest stolicą Polski i myślą że Niemcy mają wybrzeże nad oceanem. W ich głowach tylko picie i narkotyki, które są wszechobecne i jest to dla nich czymś normalnym, i nie przesadzam. Cały rok nic nie robią, pracują tylko w sezonie i bardzo bardzo długo żyją na utrzymaniu rodziców. Są to ludzie bardzo ekspresywni, trudno rozpoznać kiedy się wydzierają a kiedy mówią do Ciebie normalnie :) Śmieszną rzeczą w ich zachowaniu jest machanie ręką w odwrotnym kierunku kiedy chcą żebyś do nich podszedł. Architektura dość specyficzna, może wydawać się ładna ale tylko od zewnątrz, rozwiązania w środku sa prześmieszne, jak np okienka wielkości 15x15, lub sufit 1,7m. I inne śmieszne rzeczy, które od razu rzucają się w oczy. Kierowcy z włochów są straszni, niemalże codziennie widziałem jakąś stłuczkę, a 99% samochodów jest obitych. Wszędzie oczywiście skutery, i śmieszne 3 kołowce Piaggio. A na nich po 3-5 osób. Ogólnie straszna dziwna mentalność i kultura.

To tyle z moich wyżaleń na temat Italii. Jak cos mi przyjdzie więcej do głowy to dopiszę, a teraz powstawiam trochę zdjęć.

Ach no i oczywiście nic innego oprócz pasty a pizzy się tam nie je :) do każdego posiłku mogliśmy pić wino, i w czasie pracy można sobie było popijać piwko.

Na zdjęciu widok miasta.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:21
[13]

ddza [ WasabiHubert ]

Widok z campingu, w którym mieszkaliśmy pierwszy tydzień.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:22
[14]

ddza [ WasabiHubert ]

Widok z balkonu naszego mieszkania.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:23
[15]

ddza [ WasabiHubert ]

Tutaj też tylko w inną stronę :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:23
[16]

ddza [ WasabiHubert ]

Zachód słońca nad miastem.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:24
[17]

ddza [ WasabiHubert ]

Widok z mieszkania na małą cześć restauracji.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:24
[18]

ddza [ WasabiHubert ]

Restauracja od zewnątrz 1


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:25
[19]

ddza [ WasabiHubert ]

2


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:25
[20]

ddza [ WasabiHubert ]

3


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:25
[21]

ddza [ WasabiHubert ]

4


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:26
[22]

ddza [ WasabiHubert ]

Inna część miasta.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:27
[23]

ddza [ WasabiHubert ]

Nieużywane już trebucco- służy do połowów rybackich. Popularne w tamtym regionie.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:27
[24]

ddza [ WasabiHubert ]

Restauracja w środku.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:28
[25]

ddza [ WasabiHubert ]

2


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:28
[26]

ddza [ WasabiHubert ]

3


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:28
[27]

ddza [ WasabiHubert ]

Wszechobecna Wyborowa :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:29
[28]

ddza [ WasabiHubert ]

Marokański sprzedawca na plaży, jeden z wielu.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:31
[29]

ddza [ WasabiHubert ]

Właściciel restauracji to kolekcjoner różnego rodzaju trunków, których było w restauracji całe mnóstwo. Oceniają, że w alkoholach ta restauracja ma jakieś ok. 200tys euro.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:31
[30]

ddza [ WasabiHubert ]

Włoska automechanika :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:32
[31]

ddza [ WasabiHubert ]

Samochód szefa z kilkoma mandatami za szybą :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:32
[32]

ddza [ WasabiHubert ]

To ja za barem ustawionym przed restauracją.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:33
[33]

ddza [ WasabiHubert ]

I po pracy z kilkoma pracownikami.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - ddza
03.09.2009
13:39
[34]

ddza [ WasabiHubert ]

Ok nie zanudzam już zdjęciami, teraz troszkę z innej beczki.

Chciałbym wybrać się na jakieś małe wakacje z dziewczyną po 18 września, może czas nie najlepszy ale nie da się inaczej. Dziewczyna ma praktyki na uczelni a później też nie za bardzo bo zaczyna się rok akademicki.

Rozpatrywałem 2 możliwości:

Pierwsza to jakiś last minut w obojętne jakie miejsce, byle by tanio- nie chcę wydać za dużo pieniędzy za samo siedzenie nad morzem, które już trochę mi obrzydło :) chcę ją po prostu gdzies zabrać.

Druga opcja to wyjazd do Goteborgu do Szwecji do mojego kuzyna. Przed wyjazdem do Włoch szukałem na tej podanej w [1] wyszukiwarce lotów czegoś taniego. No i znalazłem chyba norwegian za 130zł w obydwie strony z Krakowa lub Gdańska. Ale teraz niestety nie mogę już tego wyszukać, nie wiem o co chodzi, a najtańszy bilet wychodzi 450zł w obydwie strony, a jak już mówiłem nie chcę wydać za dużo kasy. W samej Szwecji chcielibyśmy zwiedzić Sztokholm, Goteborg oczywiście i teren pobliskich jezior.

Tak więc czy wie ktoś może o jakiś super ofertach last minut (przeszukałem już te najpopularniejsze strony), które mogłyby mnie zainteresować (chciałbym zmieścić się w kwocie 800zł za osobę- wiem, że straszne wymagania no ale cóż :) lub może ktoś wie jak tanio dolecieć do Goteborga? Proszę o pomoc.

03.09.2009
14:01
[35]

yasiu [ Legend ]

ddza - teraz rajanem do sztokholmu za 1 grosz można kupić - szybko poluj

i przy okazji przypomnę o [11]

plan na razie jest taki że z lotniska busem do do nykoping i stamdat pociagiem do sztokholmu. w dwie strony wychodzi to niecałe 300 koron więc chyba najtańsza opcja.

a na miejscu? planuje wziąć zapas chińskich zupek - nie ma chyba problemu w bagażu podręcznym z tym?

03.09.2009
15:13
[36]

Awerik [ Backpacker ]

yasiu ==>
jak najtaniej dojechac z lotniska skavsta do miasta (i czy w ogole jechac do sztokholmu czy moze blizej jest cos mile tanie fajne) i gdzie znalezc najtanszy nocleg?
Autobys flygbussarna, 199 koron za bilet powrotny. Noclegów możesz szukać na hostelworld.com. Ja spałem tu: Sprawdź też ofertę Ibisów w mieście ( ), możliwe, że cenowo wyjdzie korzystniej niż hostel.

a na miejscu? planuje wziąć zapas chińskich zupek - nie ma chyba problemu w bagażu podręcznym z tym?
Nie.

03.09.2009
15:19
[37]

yasiu [ Legend ]

awerik - za pociąg zapłaciłem 212sek w dwie strony - do tego trzeba dołożyć 44sek na autobus do nykeping... niemniej dzieki za sugestie :)

btw. wlasnie sie zorientowalem, ze popatrzylem na arrival a nie departure - i mam pociag 25 minut po przylocie na lotnisko. raczej się nie uda :)

czyli będzie jednak z lotniska autobus - ale w jedną stronę tylko. czyli koło 200sek za dwie osoby tak liczę.

co do hoteli. na razie najtaniej znalazłem za 206zł dwójkę. a hostel jakieś 140-160 za dwie osoby ale w pokoju zbiorowym. ale to bede rezerwowal za parenascie dni dopiero :)

edit - hotel ten:

edit2: a na stronie flygbussarna nie mogę znaleźć rozkładu jazdy :/ Inga avgångar hittades cokolwiek to znaczy =]

edit3: pytanie do obeznanych, bo pewności nie mam. zerknijcie proszę na hotelclub.com i hotel attache w terminie 12-16 listopada - double room na 4 noce wychodzi naprawde 291 euro - nawet jak beda nocowac dwie dorosle osoby? bo nie chcialbym zony na bruku zostawic :D

07.09.2009
10:00
[38]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Rzucilem okiem w linka obok twojego nicku. Fajna stronka ale mam pytanie. Czy wszystkie dane lotow trzeba wprowadzic z reki. Chodzi mi o daty itp. Pytam bo barzo mi sie to spodobalo. Statystyki i wszystko ale lecialem samolotem ponad 200 razy i wpisywanie wszystich danych to straszna meczarnie nie wspominajac juz o tym, ze polowy dat nie pamietam.

07.09.2009
10:28
[39]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Spokojnie, można się ograniczyć tylko do kodów lotnisk, ew. możesz wpisywać tylko rok przy lotach, wtedy po zalogowaniu na swojej stronie będziesz mógł zobaczyć jak wyglądała Twoja mapka lotów w poszczególnych latach. :) Fajna sprawa, mnie wciągnęło do tego stopnia, że od półtora roku nawet regi samolotów spisuję. :)

07.09.2009
10:30
[40]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> To dobrze, ze rok starcza bo inaczej bylaby to katorznicza praca.

08.09.2009
13:47
[41]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Szkoda, że to już koniec, prawie co wtorek tego słuchałem.

08.09.2009
14:00
[42]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Jak skończysz dodawanie lotów koniecznie pochwal się profilem. :)

08.09.2009
14:17
[43]

kurzew [ The Road Warrior ]

promilus1---> Wyslalem im fotki ale jak narazie zero odpowiedzi (wyslalem 2 tygodnie temu)

Awerik---> Spoko. mam tylko jedno pytanie jeszce. Czy jak np na trasie Wroclaw - Dublin w roku 2006 lecialem 40 razy to musze wklepac te 40 razy z reki? czy da sie tam jakos to zaznaczyc?

Od jutra zaczne opisywac przewodniki, mapy i albumy zwiazane z podrozami i ciekawymi miejscami na swiece. Zaczne od albumu o Kanadzie. Jesli wam sie spodoba i ktos bedzie zainteresowany czytaniem wrzuce kolejne.

08.09.2009
15:50
[44]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> 40 razy. Przykro mi. :P

08.09.2009
16:24
[45]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Dobra. Nakreslilem siatke lotow na szybko podajac jedynie miejscowosci, linie lotnicze i typy samolotow. Na niektorych trasach lecialem po kilka razy a na niektorych po kilkadziesiat. Wklepalem wszystkie linie lotnicze ( tak mi sie wydaje), ktorymi mialem przyjemnosc miejsza lub wieksza leciec. Jak znajde kiedys dluzsza chwile to wszystko pouzupelniam aby to jakos wygladalo. Jak narazie jest to mniej wiecej moja siatka lotow.


10.09.2009
12:09
smile
[46]

Boroova [ Gwiazdka ]

Szybkie pytanko:

Czy na Majorke mozna leciec z dowodemn osobistym czy lepiej wziac paszport? Potrzebuje pilnie sie dowiedziec, bo zona ma paszport na nazwisko panienskie, a dowod na moje.

Dzieki!

10.09.2009
16:59
[47]

Awerik [ Backpacker ]

Wszystko jedno.

11.09.2009
11:45
[48]

Boroova [ Gwiazdka ]

Awerik --> dzieki. Tak podejrzewalem, ale wolalem zapytac.

Teraz mam okolo tygodnia na zrobienie dwoch rzeczy:
1. Schudniecie 5kg
2. Nauczenie sie hiszpanskiego :)

Na 100% wrzuce po powrocie fotki, bo zamierzamy zjechac cala wyspe wzdluz i wszesz, robiac setki zdjec.

11.09.2009
11:51
[49]

smalczyk [ Senator ]

Boroova ---> u mnie w związku ze zbliżającym się wyjazdem mam podobny plan tyle że rozłożony na 2 tygodnie :)
A do tego zamiast 5kg planuję zrzucić 5cm w pasie - zamiast hiszpańskiego trenuje grecki :)

11.09.2009
12:13
smile
[50]

Boroova [ Gwiazdka ]

Smalczyk --> ale to jest mozliwe. Ktos kiedys wklejal info na temat diety bialkowej, tu na GOLu. niby 4kg w pierwszy tydzien jako terapia szokowa. Ale mowiac szczerze, nawet tego mi sie nie chce.

A mielismy z zona w planie jechac tez do Grecji (Kreta) i juz prawie kupowalismy wycieczke. Na szczescie kumpel polecil sprawdzic opinie hoteli na TripAdvisor.com - dzieki Bogu uniknelismy katastrofy. Z 5 hoteli wytypowanych do naszej "short list". 4 mialy opinie rzedu 30% albo i gorzej. I sa to opinie nie jednego frustrata, tylko dziesiatek lub setek turystow ktorzy tam byli. Polecam zawsze sprawdzac kazdy hotel, najlepiej czytajac tylko negatywne komentarze - pozwalaja wyrobic sobie w miare obiektywna opinie, w przeciwienstwie do pozytywow, ktore moga byc pisane na zamowienie.

Wybralismy Majorke i hotel ktory mial ponad 130 opini, z czego 88% ludzi go polecalo. Podobnie na polskim portalu - wakacje.pl

Tak czy siak, zycze ci (wam) udanych wakacji i koniecznie wrzuc zdjecia po powrocie.

11.09.2009
12:33
[51]

smalczyk [ Senator ]

Boroova ---> ja właśnie udaję się na Kretę i powiem szczerze, że patrząc na opinie znajomych (nie jakichś niezidentyfikowanych pozytywów) nie spotkałem sie z sytuacją by ktokolwiek żałował wyjazdu.
Zazwyczaj hoteliki (bo szykujemy sie do czegos małego i przytulnego) spełniają swoje standardy, sa zadbane i czyste - i tyle mi w zupełności wystarczy. I atk mam zamiar tylko wylegiwać się na plaży i zjeździć wyspę, w samym hotelu za wiele czasu nie spędzę.

Majorka odstrasza mnie wieloma opiniami o odwiedzających ją ludziach (nie bierz tego do siebie:)

11.09.2009
12:36
[52]

Aen [ Anesthetize ]

Jak według Was najtaniej i najlepiej dolecieć do Londynu z Gdańska? Muszę zamówić bilet, bo 27 października wylatuję z Heathrow.

11.09.2009
12:46
[53]

Boroova [ Gwiazdka ]

Aen --> ja bym sugerowal leciec z Berlina. Bo ceny "tanich" lotow z Polski beda teraz juz raczej kosmiczne. Do Berlina chyba nie masz tak dalego, a mozesz wybierac loty z posrod wielu linii. Sprawdz sobie cennik British Airways, bo chyba lataja na Heathrow. Jesli nie, to polecam leciec na Gatwick - z tamtad tylko pol godziny do centrum Londynu a potem kolejne pol godziny zeby dojechac metrem (Picaddilly Line) na Heathrow.

11.09.2009
12:49
[54]

Boroova [ Gwiazdka ]

smalczyk --> czemu miabym brac to do siebie? Idealem nei jestem, ale zachowuje sie jak cywilizowany turysta. Natomiast mnogosc pijanych angoli mi nie grozi, bo miejscowosc do ktorej jedziemy jest mala portowa osada z praktycznie nieistniejacym zyciem nocnym (czyli tak jak pragnalem - zadupie).

Odnosnie opinii znajomych, to u mnie podobnie - jeszcze NIKT nigdy nie narzekal na wyjazd. Ale to normalne - w rzeczywistosci duzo ciezej sie przyznac do tego, ze wtopilismy z wakacjami. Co innego internet.

11.09.2009
13:04
[55]

smalczyk [ Senator ]

Boroova ---> to masz dziwnych znajomych :)
Moi w razie swojej wpadki tym prędzej by mnie ostrzegli żebym tez się nie naciął - z pewnością nie oszukaliby mnie w ten sposób.
Więc akurat ich opinii moge być pewnym - co nie zmienia postaci rzeczy, ze tak naprawdę odbiór danego miejsca pobytu jest czysto indywidulanych (w rozsądnych granicach rzecz jasna) i co się podoba jednemu nie musi przypaść do gustu drugiemu.
W każdym razie ja już się ostro napaliłem na Krete po entuzjastycznych opiniach na temat tego prześlicznego miejsca.
Aha - my równiez wybieramy wiochę, cały 'kompleks hhotelowy' liczy aż 30 pokojów :))
Czyli przeludnienie na plazy nam nie grozi :)

A zdjecia oczywiście zamieszczę jak uda sie coś fajnego przy moich miernych zdolnościch pstryknąć :))

11.09.2009
13:27
[56]

Awerik [ Backpacker ]

ja bym sugerowal leciec z Berlina. Bo ceny "tanich" lotow z Polski beda teraz juz raczej kosmiczne.
Bez obrazy, ale jeżeli nie masz nic sensownego do przekazania, to po prostu się nie odzywaj, zamiast wprowadzać innych w błąd. :) Aen, 26.10 masz z Gdańska Ryana za 20 zł na Stansted. Bagaż kosztuje dodatkowe 60 zł bodajże. A tanich lotów do Londynu jest od cholery, za każdy z sześciu moich lotów na Stansted w ciągu ostatniego roku zapłaciłem mniej niż 5 euro. W listopadzie też dwa razy lecę, oba bilety kupione za złotówkę.

11.09.2009
13:45
[57]

smalczyk [ Senator ]

Awerik ---> ty to chyba jakiś magik jesteś :) - ile razy potrzebuję taniego biletu nigdy nic w cenie poniżej 500zł nie udaje mi się znaleźć, nieważne miesiac czy pół roku do przodu.
Masz jakąś specjalną strone czy chody w tanich liniach?? :)

11.09.2009
14:46
[58]

Dessloch [ Legend ]

awerik-->
tak ale po zlikwidowaniu etiudy w warszawie np, ceny lotow tanimi liniami lotniczymi sa DROZSZE od cen lotow normalnymi.
biorac pod uwage koszty transportu z lotniska angielskiego.

a normalnymi liniami normalnie na heathrow sie leci i jest spokoj... a taka sama cena
ciezko znalezc jakas promocje czy cene sensowna...

11.09.2009
14:59
[59]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Warszawa to inny temat, stamtąd faktycznie nie ma prawie tanich lotów lowcostami. Na szczęście są lotniska regionalne, z Wrocławia mogę bez większych problemów dostać się za grosze do większości interesujących mnie destynacji w Europie, oczywiście z przesiadką.

11.09.2009
15:34
[60]

Dessloch [ Legend ]

wiec jesli smalczyk jest z warszawy to wtedy go przeprosisz? :)

bo napisales POLSKA.
a z tego co patrzylem ostatnio na mapie to wawa to jeszcze w PL lezy :)

denerwujace troche, bo mieszkam w Londynie i wyjazd mnie kosztuje 100 funtow za podroz, a kiedys kosztowal w 2 strony 50funtow... wiec na weekend wyjazd przestaje byc super oplacalny, bo dodac do tego 20 funtow pociag, autobusy itd itp.. wiec troche lipa

11.09.2009
15:37
smile
[61]

Awerik [ Backpacker ]

wiec jesli smalczyk jest z warszawy to wtedy go przeprosisz? :)

bo napisales POLSKA.

Za co miałbym przepraszać smalczyka?

W którym miejscu napisałem POLSKA?

11.09.2009
15:40
[62]

Dessloch [ Legend ]

cicho to on napisal Polska :P

nvm, w pracy jestem i mi przeszkadzacie i pisze bez sensu :)

ogolnie chcialem tylko napisac, ze z PL moze jest tanio, ale z Warszawy drozyzna straszliwa

ogolnie zasugerowalem sie tym:
" tanich lotów do Londynu jest od cholery, za każdy z sześciu moich lotów na Stansted w ciągu ostatniego roku zapłaciłem mniej niż 5 euro. W listopadzie też dwa razy lecę, oba bilety kupione za złotówkę."

bo niestety z Wawy jest to niemozliwe... wiec... smalczyk ma racje.
szczegolnie jesli jest z Warszawy.


dzisiaj gdzies czytalem ze do 2012 w Modlinie chca lotnisko zrobic... pod warszawa.
wiec moze mocno stanieja w koncu loty:)

11.09.2009
15:49
[63]

Awerik [ Backpacker ]

Czekaj czekaj, bo się gubię. Próbujesz mi udowodnić, że zdanie "tanich lotów do Londynu jest od cholery" jest logicznie fałszywe, bo z Warszawy jest drogo? :D Bez obrazy, ale wy, warszawiacy macie jakąś dziwną manierę związaną z przekonaniem że Polska=Warszawa, albo chociaż z przeświadczeniem że Warszawa to centrum świata. ;) Nie mówiąc już o tym, że nikt Ci nie każe latać do Warszawy, za złotówkę możesz dolecieć do Krakowa (niecałe 3 godziny pociągiem do Warszawy), Poznania (2,5 godziny pociągiem) czy Łodzi (90 minut).

11.09.2009
16:08
[64]

Dessloch [ Legend ]

ta patrzylem tez na ta opcje.

pociag 100zl...

podziekuje :)

i kazdy patrzy ze swojego punktu widzenia.
ty mowisz, ze sa tanie z Polski...
ja i smalczyk widac tego tak nie widza.

patrz np na lot z londynu do niemiec.
45 funtow w 2 strony... :)

a i nie staram sie nic udowodnic, tylko wyrazam swoja opinie, ze Warszawa to TEZ Polska.
nie mowie, ze Warszawa to Polska, tylko TEZ Polska.

11.09.2009
16:14
[65]

smalczyk [ Senator ]

Czyli jeśli jeszcze i z Łodzi nie ma tanich połączeń to rzeczytwiście tanio sobie nie polatam - bo sorry, ale nazywanie lotniska pod Wrocławiem 'regionalnym', i dojazd do niego 5h, to chyba jakies nieporozumienie :)

11.09.2009
18:52
[66]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Jesteś niesamowity, naprawdę. No ale niech Ci będzie. Nie ma tanich lotów do Polski. :))) Aha, i jeszcze jedna sprawa, wyskakujesz z ceną pociągu (oczywiście podałeś najwyższą z możliwych odrzucając np. pociągi InterRegio), po czym rzucasz cenę lotu do Niemiec. Rozumiem, że z Berlina do Warszawy bilety są za darmo? :)

smalczyk ==> Polecam zapoznanie się z pojęciem "lotniska regionalnego". :D

11.09.2009
19:30
[67]

Dessloch [ Legend ]

Awerik--> najdrozszego bo jedyny ktory ma sens.

jesli widze pociag z krakowa jadacy 7 godzin, a 3 godziny... to zgadnij ktory wybiore jak jade tylko na weekend?


Rozumiem, że z Berlina do Warszawy bilety są za darmo? :)


rzecz w tym, ze do Wawy bilety sa drogie juz... odkad etiude zlikwidowali.

w tym jest wlasnie sek.

wiec nie generalizujmy, ze do PL sa tanie, bo jak kupie bilet do krakowa (najtaniej mi wychodzilo) to musze doliczyc 100zl... czyli cene biletu przed podwyzkami samego lotu.

wiec teraz oplaca mi sie bardziej Heathrow, bo nie dosc ze w Londynie za transport nie place to jeszcze w PL za 7 godzin w tragicznych warunkach jazda lub 3 godziny w dobrych ale nieoplacalnych.
:)

13.09.2009
13:18
[68]

Aen [ Anesthetize ]

Znalazłem lot Raynairem do Londynu na Stansted za 270 złotych za dwie osoby. Mam pytanie - Bagaż pewnie do 15 kg? Mało jak na rok w Kangurolandzie :)

15.09.2009
21:59
smile
[69]

pro 123 [ Pretorianin ]

Witam,mam pytanie dosyć ważne dla mnie a mianowicie,planuje wybrać się do hiszpani myślę że gdzieś w październiku była by to moja pierwsza podróż,dodam że niestety ale pierwszy raz w ogóle jadę za granicę a tym bardziej sam,chciałbym się wybrać do miejscowości coruńia,żaden nocleg nie jest mi potrzebny bo byłbym u znajomej tylko że właśnie z tym jest problem,ani ona-rodowita hiszpanka,ani ja nigdy nie odbyliśmy podróży za granicę,tak więc nie mamy zbytniego pojęcia co i jak.Chciałbym żeby najlepiej min 3 dni miał samolot powrotny,także żeby była cena przyzwoita bo jadę sam.tak więc przedewszystkim klasa ekonomiczna.dodam że nie była by to jednorazowa wizyta tak więc tutaj koszty grają dość istotną rolę,powiem ile mogę na to przeznaczyć jeśli dostanę jakieś konkretne oferty,chciałbym żeby był albo z poznania albo z warszawy odlot,mogę oczywiści do jakiegoś innego miasta- myślałem nad madrytem ale cóż,najlepiej jakby to było od razu na miejscu bo nie mam zielonego pojęcia o takich sprawach.Z góry bardzo bardzo dziękuje za wszelaką pomoc.Proszę o możliwą szybką odpowiedź

15.09.2009
22:18
[70]

Maxblack [ SalieriMT ]

pro 123 -

Chyba nie oczekujesz, że ktoś za ciebie wypad zorganizuje? Z tym jest kupa roboty. Co do biletów to do samej Hispanii tanio można się dostać z Ryanair... tylko trzeba szukać na promocjach i ew. z przesiadkami. Dobrym pomysłem może być nawet wypad Wizzairem do Milanu (Bergamo) i dopiero z Milanu dalej, bo mają bogate połączenia.

Posiedź i poszukaj w necie to wszystko znajdziesz.

---

Jakiś czas temu udało mi się wychaczyć wypad 4 dniowy do Londynu... za 3 osoby całkowity koszt wyszedł mi... 6 zł! ;)

Jasne, że trzeba będzie jeszcze za sam transport na miejsce zapłacić.. ale promocja fajna, zwłaszcza, że do Londynu tanie bilety strasznie szybko znikają w Ryanair :).

15.09.2009
22:19
[71]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wlasnie koncze cos robic wiec za chwile zobacze co i jak z twoim problemem.

15.09.2009
22:25
smile
[72]

pro 123 [ Pretorianin ]

oook,ale naprawdę ja jestem kompletnie zielony w tym,byłbym bardzo bardzo bardzo wdzięczny za wszelaką pomoc,kurzew napisałem na twoje gg jakieś parę minut temu,oook nie ma sprawy,uff jest jakaś nadzieja

15.09.2009
22:46
smile
[73]

Awerik [ Backpacker ]

Odezwij się do mnie na gg, coś wymyślimy.

16.09.2009
09:18
[74]

kurzew [ The Road Warrior ]

pro 123---> Nie odpalalem gg wczoraj. Zaraz zobacze gdzie to miasteczko do, ktorego sie wybierasz. Co i jak.

16.09.2009
09:36
[75]

yasiu [ Legend ]

aaach... że nie mam kasy na koncie... w jedną stronę do alicante za 2x4zł w drugą za jakieś 2x180... 3 dni pobytu, w sam raz na koniec roku :)

trza polować dalej :)

btw. jak to jest w ryanie? mam zarezerwowane bilety do sztokholmu... może niestety się okazać, że nie będziemy mogli polecieć - można przenieść bilety na kogoś innego?

16.09.2009
09:45
[76]

kurzew [ The Road Warrior ]

yasiu---> Mozna zmienic nazwisko. Jak znam zycie operacja ta przewyzszy cene biletu.

16.09.2009
09:48
[77]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Do Ryana się zraziłem, jak kumpel zapomniał zabrać z domu wydrukowanego potwierdzenia o online check-in - musiał na lotnisku 40 euro dopłacać (a bilet kosztował 10:P).

16.09.2009
10:03
[78]

yasiu [ Legend ]

kurzew - bilet za 1 grosz, więc dziwnym nie jest. ale mam chętnego o ile zmiana nazwiska nie przekroczy 100pln. a jeśli nie zmienię i nie polecę to nic się nie stanie prawda? raz już tak zrobiłem, ale wolę się upewnić

shadowmage - ale z wrocławia na kierunkach które mnie interesują nie mam wielkiego wyboru =]

16.09.2009
10:14
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A mnie się marzy wyskoczenie gdzieś na południową półkulę na początku grudnia najlepiej. Może RPA, może Australia, ew. coś z Ameryki Pd. Jaka cena z bilet może być już rozpatrywana w kategorii okazji? A może na coś natrafiliście ostatnio?

16.09.2009
10:19
[80]

kurzew [ The Road Warrior ]

yasiu---> Nic sie nie stanie. W sobote nie polecialem do Londynu :(

Shadowmage---> Ostatnio jak doplacalem na lotnisku w Dublinie za nadbagaz koles przy mnie mial idetyczna sytuacje.

pro 123---> Dobra panie. Opcja nr 1.

Niedziela 15.11.2009

Ryanair. Poznan - Barcelona(Girona) 10.45 - 13.20 cena 102.80pln

Barcelona(Girona) - Barcelona(Estacio del Nord) - autokar (transfer z lotniska do Barcelony) 14.15 - 15.30 (lub 15.00 - 16.15) cena 12euro

Barcelona(Estacio del Nord) - Coruna - autokar 19:30 - 11.20(16.11.2009) cena 65euro

Teraz pracuje nad tym aby poszukac Ci jakis powrotny.


16.09.2009
10:54
smile
[81]

kurzew [ The Road Warrior ]

pro 123---> Lot powrotny

18.11.2009 La coruna - Barcelona. Linie lotnicze Vueling 15.00 - 16.30 cena 40euro

Barcelona - Katowice Linie lotnicze Wizzair 21.55 - 00.50 cena 59.99euro

Z katowic do domu to juz chyba sobie dasz rade trafic.

Jest to tylko jedna z wielu opcji jaka podalem powyzej. Mysle, ze moznaby znalezc cos jeszce tanszego. Wiaze sie to oczywiscie np ze zmiana lotnisk w danym kraju, lub bardzo dlugim czekaniem pomiedzy lotami ale wszystko jest mozliwe. Zycze Ci powodzenia.

16.09.2009
12:20
[82]

Maxblack [ SalieriMT ]

yasiu - zdaje się, że ostatnio widziałem, że zmiana nazwiska kosztuje 100 euro w Ryanair za lot.

Shadowmage - kupując bilet jest jasne, że takie potwierdzenie trzeba mieć... mógł spróbować wydrukować to potwierdzenie gdzieś na lotnisku... lub poza... taniej by wyszło :).

ps. Chyba nie doceniłem waszej chęci pomocy :).

16.09.2009
12:55
[83]

Awerik [ Backpacker ]

Shadowmage ==> W obecnej promocji Luftwaffe masz Cape Town za nieco ponad 2200 zł. Chociaż ja bym tyle za RPA nie dał. :) W poprzedniej promocji było Sao Paulo za 1500 zł, i to jest super cena. Ja zapłaciłem za Sao Paulo 2000 zł z Berlina, i to nie Lufą, a TAPem i uważam, że to również była świetna oferta.

yasiu ==> Nic się nie stanie, możesz nawet się odprawić i nie polecieć. :) Ja na jutro mam zarezerwowany lot do Barcelony i prawdopodobnie dopiero rano będę wiedział czy polecę, czy nie. :)

16.09.2009
15:17
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jakoś tego Cape Town nie widzę...

16.09.2009
15:21
[85]

Dessloch [ Legend ]

spodobalo mi sie to wiec i sam zrobilem swoj dzienniczek podrozy:)



fajna sprawa.
daleko mi do waszych wojazy... no ale powoli miejmy nadzieje ze bede uzupelnial loty, tym bardziej na biezaco zeby wszystki en apewno byly, bo lokalnych wielu nie pamietam kiedy i gdzie itd..

16.09.2009
15:29
[86]

yasiu [ Legend ]

gdybym podliczył to co latałem w latach 78-83 to by się trochę natrzaskało... w sumie trasa prosta wro-waw-wro :D

awerik - no i super... zawsze w takim razie warto dać te pare zlotych i jak sie uda, poleciec.

16.09.2009
15:35
[87]

Awerik [ Backpacker ]

Shadowmage ==> Pomyliłem się. Oferta obowiązywała do... wczoraj.

Dessloch ==> No no, WorldMap baaaardzo ładną masz. :)

17.09.2009
16:21
smile
[88]

kurzew [ The Road Warrior ]

Korzystajac z irlandziej promocji Ryanair'a kupilem kilka biletow. Glasgow za 20euro, Bruksele 20 euro, Manchester 2euro, i kilka do Londynu za 15euro. Ceny za bilet powrotny. Zastanawiam sie jeszcze nad Liverpoolem. Tez jest za 2 euro. Nie mam go tylko gdzie upchnac.

17.09.2009
17:53
[89]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Wszystko z DUB? Nieźle. W sumie 20 euro to dużo jak za lot Ryanem ;) ale zdaje się, że ostatnio podnieśli ceny na loty do/z Irlandii ze względów podatkowych.

17.09.2009
20:06
[90]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Wszystko z Dublina. Loty na trasie np WRO-DUB troche podrozaly. Odczulem to kupujac matce bilet ostatnio :) A jesli chodzi o te 20euro za bilet to jest git gdyz sa to bilety weekendowe. Wylot w sobote, powrot w niedziele. Ze wzgledu na wykonywana prace mojej dziewczyny nie mozemy razem latac w ciagu tygodnia. Jesli jednak chcialoby sie kupic bilet na wymienione przezmnie wczesniej loty w gdzies w przedziale czasowym od poniedzialku do piatku to spokojnie cena bylaby o ponad 50% nizsza.

18.09.2009
23:37
[91]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dzis zakupilem kolejny bilet. Dublin - Edinburgh. 23-24 stycznia. 10 euro. Czekam na kolejne promocje Ryanaira. Mazy mi sie Praga i Budapeszt.

20.09.2009
23:29
[92]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wlasnie wrocilem z Paryza. Nogi mam na plecach. Pogoda swietna. Francuzow nadal nie lubie a celniczka na lotnisku Beauvais tak mi podnisla cisnienie, ze az szkoda gadac. Ogolnie jestem zadowolony i cholernie zmeczony.

21.09.2009
00:05
[93]

Aen [ Anesthetize ]

Ponawiam pytanie o limit bagażowy w Raynair. Dodatkowo, zamówiłem bilety tydzień temu ale nie dostałem na maila kart pokładowych. Dzwonić czy czekać?

21.09.2009
00:30
smile
[94]

Wybor [ ]

kurzew -> Jak będziesz mógł to z Brukseli postaraj się o jakiś transport do Brugii. Jak już kiedyś pisałem magiczne miejsce.

Co do Budapesztu to też bez wątpienia warto, szczególnie nocą.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Wybor
21.09.2009
01:44
[95]

Awerik [ Backpacker ]

Aen ==> Limit bagażu w Ryanie to 15 kg. Że mało? Bez obrazy, ale trzeba było o tym myśleć kiedy bookowałeś bilet (bo przyznaję, że teraz, gdy wiem, że nie mieszkasz w Londynie wybór lotniska startowego jako LHR wydaje mi się pozbawiony sensu). Z ciekawości sprawdziłem ceny biletów do Sydney OW na listopad - z Warszawy kosztują nieco ponad 3300 zł., z Berlina da się nawet za 2700 zł polecieć. I bez problemu nadałbyś dwie walizy po 20 kg...

21.09.2009
01:54
smile
[96]

Widzący [ Legend ]

kurzew -> w Edynburgu koniecznie idź do ogrodu botanicznego, warto o każdej porze roku. Mają kilka dość ciekawych muzeów i oczywiście zamek. Po drodze na zamek zjedz haggisa i snikersa smażonego w głębokim tłuszczu.

21.09.2009
09:07
[97]

Aen [ Anesthetize ]

Awerik - To akurat żaden problem, dodatkowe 10 kg pojedzie do Londynu ze znajomą autem, która akurat niedługo się wybiera. Wolałem się po prostu upewnić.

21.09.2009
09:22
[98]

Dessloch [ Legend ]

pamietaj o zrobieniu online checkin bo costam w ryannair jest dziwnego, ze pobieraja oplate 40funtow jak sie nie zrobi go:) jedna z ich oplat ukrytych

21.09.2009
09:28
[99]

Awerik [ Backpacker ]

Aen ==> Nie zmienia to faktu, że zrobiłeś głupio. :)

Dessloch ==> Nazywanie tego opłatą ukrytą jest co najmniej nieporozumieniem, bo o konieczności odprawienia się online przed rejsem Ryan informuje w każdym możliwym miejscu, na stronie, przy bookowaniu biletów, gdy na maila przychodzi rezerwacja konieczność odprawienia się online jest wyartykułowana nawet w tytule. Naprawdę trzeba się bardzo postarać żeby tego nie zauważyć. :)

21.09.2009
09:31
[100]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

Z czystej ciekawości, zna ktoś stronę gdzie można dorwać tanie bilety na przeprawy promowe? :) Bo kiedyś widziałam oferty różnych przepraw już od 100zł w jedną stronę, a teraz nie mogę znaleźć nic tańszego niż za 250zł. Przeprawa dokądkolwiek i kiedykolwiek :) Na weekend, ważne tylko żeby wypływać z Polski ;]

21.09.2009
09:38
[101]

Dessloch [ Legend ]

tak, ale jak bookujesz lot pierwszy raz to nigdzie nie jest napisane ze trzeba jeszce doplacic 10funtow za online check in, a jak nie to 40 dodatkowych.

dla mnie to jedna z oplat nieuczciwych bo na skyscannerach itd itp jak sie nie wie, ze trzeba doliczac, to jej nie pokaze:)

dla mnie jest jest kolejna po oplacie za platnosc oplata ukryta.


21.09.2009
09:46
[102]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Opłata za płatność kartą - zgadzam się, to typowa opłata nieuczciwa. Na szczęście ja mam visę electron, więc na stronie Ryana mogę płacić za darmo, ale ta forma płatności nie jest nie rozpowszechniona, szczególnie na wyspach.

Ale opłata za wydanie karty pokładowej na lotnisku? No nie popadajmy w paranoję, Ryan na każdym kroku informuje o konieczności posiadania własnoręcznie wypełnionej i wydrukowanej karty pokładowej i o karze za jej nieposiadanie. Proste i logiczne. Na skyscannerze nie ma o tym informacji, bo to przecież nie jest nawet opłata opcjonalna, a kara. Zresztą, żeby zabookować bilet i tak trzeba wejść na stronę Ryana... Więc to żadna opłata... Bo na zasadzie analogii równie dobrze opłatą ukrytą można by nazwać opłatę za posiłek na pokładzie. ;-) Nie mówiąc już o tym, że w przypadku gdy na lotnisku stawimy się z błędnie wypełnioną kartą pokładową Ryan bezpłatnie wymieni ją na nową, prawidłową - więc gdzie ta nieuczciwość?

21.09.2009
09:53
[103]

Dessloch [ Legend ]

awerik--> tez sobie zalatwilem vise electron (a nie jest w tych czasach juz takie proste)...
zadowolony, ze w koncu nie bede placil oplat...
pac. Wizzair.
Zawsze pobiera oplate za platnosc jakakolwiek karta :) wiec sie ciut wkurzylem:)
bo wszystkimi innymi liniami bym ominal ta oplate, ale pech ze akurat tylko wizzair byl sensowny.
a do tego zdaje sie ze 10funtow zabrali mi na osobe... to jest dopiero skwysynstwo:)

a nieuczciwosc jest dlatego, ze ja jak nie wiem o tym, ze jeszcze musze dodatkowo 10funtow wydac za odprawe... i to juz nie jest kara.
tyle po prostu kosztuje odprawa online

21.09.2009
10:03
[104]

Dessloch [ Legend ]



zresta tu sa inne ciekawostki odnosnie tanich linii lotniczych...


zreszta inna ciekawostka jest to, ze zaczeli wprowadzac oplaty za plastikowe torebki... kiedys byly za free.. teraz trzeba je w wiekszosci linii najnormalniej kupowac... i to tez jest jedna z ukrytych oplat...

21.09.2009
10:28
[105]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Przyznam, że po prostu nie do końca Cię zrozumiałem, myślałem, że piszesz o opłacie za brak karty pokładowej. Jeżeli chodzi o płatność za check-in online to zgadzam się, nie jest to uczciwe. Wprawdzie sam latam wyłącznie rejsami które z tej opłaty są zwolnione, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma takie szczęście... A w kwestii Visy Electron, to w Polsce są bodajże dwa banki które wydają VE którymi można płacić w internecie. Podobno na Wyspach (a stamtąd pochodzi ogromna część klientó Ryana) otrzymanie takiej karty jest prawie niemożliwe...

Wizzair mi podpadł od kiedy każe sobie płacić za... płatność przelewem. :)

21.09.2009
11:11
[106]

Dessloch [ Legend ]

alliance and leicester i chyba abbey jeszcze w podstawowym koncie daja karte vise electron..
tylko ze nie chcieli mi konta lajzy zalozyc, bo nie chcialem wszystkiego transferowac z mojego glownego banku... wiec dla samej visy electron odpuscilem sobie.

jest jednak biuro podrozy thomascook ktore ci daje prepaidowa vise electron (aczkolwiek oplata jest jak sie wplaca na nia gotowke... 2% zdaje sie, ale i tak o wiele taniej wychodzi). lub od travelexu tez mozna, ale tez oplata 2%. przewaga travelexu jest to, ze nie ma oplaty za wyciaganie pieniedzy z bankomatu.

ale ogolnie masz racje. w skrocie: ciezko dostac karte electron u angoli

22.09.2009
00:02
[107]

-bartek [ Centurion ]

Witam!

Panowie, jak najtaniej dostać się do Norwegii w okolicach grudnia? :)

Z góry dziękuję.

22.09.2009
01:31
[108]

Awerik [ Backpacker ]

Samolotem do Torp za 39 zł z Gdańska. A dalej jechać na bilecie minipris za 200 koron.

22.09.2009
09:28
[109]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dzis Ryanair oglosil kolejna irlandzka promocje. Trasa Dublin - Liverpool - Dublin za 2 centy. Musze zobaczyc to jest ciekawego w miescie Beatlesow. Chyba sie skusze na jednodniowy wypad.

22.09.2009
11:12
[110]

Kaktusak [ Pretorianin ]

Jesli ktos potrzebuje electrona to polecam sprawdzic Halifax ja zalozylem konto przez internet nawet nie musialem isc do oddzialu i dostalem normalnego electrona bez problemu( ale UWAGA konto musi byc take dla dzieci :) czyli najprostrzy CASH ACCOUNT do niego wlasnie daja electrona)
Karte uzywam do platnosci za bilety no i do zakupow w Aldim(tu akceptuja tylko electrona i gotowke)
Trzeba przyznac ze to troche glupia sytuacja bo mam konto w LLoydsie (glowne i najstarsze) w Nationwide ( do placenia i wyciagania pieniedzy w bankomatach za granica bez prowizji ) i Halifax do jak w/w:)

22.09.2009
12:15
[111]

kurzew [ The Road Warrior ]

No i zakupilem bilety do Liverpoolu. Zaplacilem visa electron. 4 chlopa leci za 8 centow. wszystko fajnie ale... Ryanair przy potwierdzeniu wywalil blad. Nie przyslali mi maila z potwierdzeniem. Kliknalem na "Manage my booking" i dowiedzialem sie, ze lot jest zarezerwowany ale niestety nie potwierdzony. Prawdopodobnie nie mogli polaczyc sie z bankiem gdyz 8centow podswietlone jest na czerwono jako do zaplacenia. Mam nadzieje, ze sami to rozwiaza i nie trzeba bedzie do nich dzwonic.

EDIT:

Sprawa zalatwiona. Laskawcy kazali mi kupic bilet jeszce raz. Stary zostal uniewazniony.

22.09.2009
12:55
[112]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Za taką cenę to mógłbyś nawet dwa bilety na jeden lot - twój bagaz robiłby za drugiego pasażera :P

22.09.2009
13:00
[113]

Dessloch [ Legend ]

ja bym wykupil caly samolot dla siebie :>>>

22.09.2009
13:37
[114]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dessloch---> Nieglupi pomysl. Kiedys na trasie Genewa - Zurich w Airbusie 319 lecialem w 8 osob. Sam lot 25min ale za to jaka wygoda.

Shadowmage---> gdyby tak bylo mozna... :)

23.09.2009
20:16
[115]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wczoraj wieczorem zadzwonil kumpel z pytaniem czy do Liverpoolu moze zabrac syna. Chcialem mlodemu kupic bilety ale niestety te za 1centa rozeszly sie jak cieple bulki. Bilet w 2 strony wieczorem kosztowal 20euro.

Przed chwila sprawdzalem co jeszce zostalo z tych promocji za 1 centa. Jest Bristol. Widzialem, ze maja tam piekny most wiszacy. Jak znajde czas to chyba sie tam wybiore.

25.09.2009
10:43
[116]

kurzew [ The Road Warrior ]

Zapomialem wczesniej napisac. Lecac w sobote do Paryza na lotnisku widzialem samolot Ryanaia w nowych barwach, caly blekitny. Wygladal znacznie lepiej niz te, ktorymi latamy obecnie.

25.09.2009
10:54
[117]

Awerik [ Backpacker ]

W takim?
To nie nowe malowanie, tylko malowanie specjalne, to chyba po prostu reklama Boeinga. Ale faktycznie bardzo ładne. Nie wiem ile jest takich samolotów we flocie, ale chyba więcej niż jeden, bo już kilka razy zdarzało mi się takie spotkać.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Awerik
25.09.2009
10:56
[118]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Dokladnie. Nie zwrocilem jednak uwagi na reklame Boeinga, choc przy dziobie widnialy ogromne cyfry 737

29.09.2009
09:36
[119]

kurzew [ The Road Warrior ]

Na jutro Lufthansa przygotowuje jakies promocje. Moze bedzie cos ciekawego.

04.10.2009
19:40
[120]

Awerik [ Backpacker ]

Pojutrze lecę do Waszyngtonu z przesiadką w Nowym Jorku i Dublinie. Kurzew, macie tam darmowe wifi? :>

BTW. W środę robiłem trasę MAD-CRL Ryanem, i muszę przyznać, że w życiu nie leciałem tak zimnym samolotem. :O Nie mam pojęcia jaka temperatura panowała w środku, ale stawiam na 11-12 stopni góra... Dobrze, że w ostatniej chwili moja dziewczyna przypomniała sobie, żeby wziąć kurtki z domu, w innym wypadku byłoby naprawdę ciężko wytrzymać te dwie godziny... Chociaż ona i tak się trzęsła z zimna. ;)

04.10.2009
20:23
[121]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Wi-Fi. Zapomnij. Jest ale platne. Lotnisko w Dublinie to nic szczegolnego wiec nie nastawiaj sie na cos super. Milego lotu.

06.10.2009
15:56
[122]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Orientuje się ktoś może jakie są opcje dostania się z lotniska Forli do Bolonii i w drugą stronę? A konkretnie chodzi o połączenia z rana.

06.10.2009
16:04
[123]

kurzew [ The Road Warrior ]

Shadowmage---> Miedzy lotniskiem a miastem(dworcem kolejowym) kursuje autobus. Cena w jedna strone 10euro. Czas trwania podrozy ok. godziny.

07.10.2009
10:14
[124]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To ten, co jest na stronie lotniska? I którym dworcem - w Forli, czy w Bolonii? :) Bo wg rozkładu to dwa razy dziennie jeździ. Wyczytałem też, ze jakieś niby miejskie jeżdżą między dworcem Forli a lotniskiem, ale mogłem coś źle zrozumieć, bo włoskiego nie znam :)

08.10.2009
21:42
[125]

twostupiddogs [ Senator ]

Czy ktoś leciał może z Iberią lotem transatlantyckim? Jakie wrażenia?
Czy ktoś może wie, gdzie można zdobyć regulamin Iberii, bo dziwnym trafem nie mogę znaleźć na ich stronie. Szukałem też po angielsku i hiszpańsku i też nic.

08.10.2009
21:43
[126]

Aen [ Anesthetize ]

Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tym "on-line booking" czy jakoś tak w Raynairze. Żeby dostać druk karty pokładowej muszę jeszcze wnieść jakąś dodatkową, perfidną opłatę? Za ponad 2 tygodnie wylot...

08.10.2009
22:57
smile
[127]

kurzew [ The Road Warrior ]

Aen---> Podczas bookowania lotu dostajesz potwierdzenie. 5cio znakowy kod np. X7WB4. Przed wylotem nie zaleznie od tego czy masz ze soba jakis bagaz, czy tez nie, musisz odprawic sie online. Wchodzis na strone Ryanaira i po lewe stronie z z Menu w wybierasz opcje Online Check-In. Mozna to zrobic od 2 tygodni do 4 godzin przed wylotem. Wyswietla ci sie wtedy okienko gdzie podajesz numer rezerwacji ( 5cio znakowy kod ) z kad do kad lecisz i adres email. Nastepnie zaznaczasz 4 opcje z pyaniami mniej wiecej czy sam pakowales swoj bagaz itp. Po tym wszystkim musisz wypelnic formularz gdzie podajesz swoja date urodzenia, numer paszportu lub dowodu osobistego w zaleznosci jakim dokumentem bedziesz sie poslugiwal date jego waznosci oraz miejsce wydania i narodowosc. Klikajac OK wyswietli ci sie gotowy bilet elektroniczny, ktory nalezy wydrukowac i miec go przy sobie. Jesli nie odprawisz sie online to na lotnisku bedziesz musial zaplacic rownowartosc 40euro aby dostac swoj wczesniej kupiony bilet. Powodzenia.

Shadowmage---> Z tego co wyczytalem na roznych serwisach autobus zatrzymuje sie pod dworcem glownym w Bolonii.

twostupiddogs---> Moja kuzynka lata z Madrytu do Argentyny dosc czesto i chwali sobie, choc przyznam, ze preferuje Air France jesli ma mozliwosc wyboru. Zaraz poszukam tego regulaminu.

08.10.2009
22:59
[128]

Aen [ Anesthetize ]

kurzew- Dziękuję Ci bardzo

08.10.2009
23:07
[129]

kurzew [ The Road Warrior ]

twostupiddogs---. Co dokladnie potrzebujesz sie dowiedziec z regulaminu?

Aen---> mowisz, masz.

08.10.2009
23:13
[130]

twostupiddogs [ Senator ]

kurzew

Nic konkretnego, po prostu lubię wiedzieć w co się pakuję, aby w razie czego się nie przejechać :)

08.10.2009
23:22
[131]

kurzew [ The Road Warrior ]

twostupiddogs---> Spoko. Myslalem, ze chodzi ci o wymiary i wage bagazu, lub cos w tym stylu. Jak natkne sie na ten regulamin to wrzuce. Jak narazie na zadnym forum jeszzce nie trafilem. A na stronie nie ma.

10.10.2009
19:30
[132]

Awerik [ Backpacker ]

twostupiddogs ==> Lecialem z nimi do Caracas i z powrotem. Generalnie bieda straszna, brak PTV, zarcie slabe, obsluga na niezbyt wysokim poziomie... Spoznilem sie na przesiadke w MAD a Iberia zamiast puscic mnie dalej przez MUC albo FRA do TXL kazala mi czekac caly dzien na nastepny bezposredni samolot... Generalnie to odradzam.

Pozdrowienia z NY. :)

10.10.2009
23:05
[133]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Jak tam NY? Byles juz na lotniskowcu? Lodz podwodna udostepniona dla zwiedzajacych?

11.10.2009
15:29
[134]

twostupiddogs [ Senator ]

Awerik

Dzięki za info. Po zapoznaniu się opiniami wielu osób zdecydowałem się na KLM, szczególnie że w międzyczasie pojawiła się oferta w takiej samej cenie :)

13.10.2009
14:00
[135]

Dessloch [ Legend ]

kurzew--> pisales wczesniej o promocji rynaira... ze 8 centow za 4 osoby, ze 2 centy za lot...

wytlumacz mi jedno. Teraz ryannair ma promocje, ze wiele lotow jest za darmo...
ale doliczaja dodatkowe oplaty i podatki... ocb?
i zamiast free wychodzi i tak, cena wysoka wysoka...

13.10.2009
14:05
[136]

yasiu [ Legend ]

dessloch - musisz szukac tych promocyjnych. czesto jest tak, ze jest np. promocja za 4zl bilet - i rzeczywiscie, lecisz za 4zl, ale juz jesli na rozkladzie widac cene wyzsza niz te 4zl to do niej beda doliczone oplaty, podatki itp. tak wiec szukaj, szukaj, szukaj :)

14.10.2009
16:52
[137]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dessloch---> Wszystko zalezy od dat. Przed chwila przegladalem loty na trasie Dublin - Bristol i sa bilety np po 1 centa. rzuc okiem na koniec listopada i poczatek grudnia.

Bilety do, ktorych nie doliczane sa zadne dodatkowe oplaty oznaczone sa jako Free Online Check In.

15.10.2009
18:10
smile
[138]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

zainspirowany tym wątkiem powoli ogarniam temat tanich lotów, dużo poczytałem (również Was), ale trochę jestem zagubiony...

konkretne pytanie, na przykładzie dzisiejszej promocji (darmowe bilety). wchodzę na wyszukiwarkę połączeń, znajduję lot "Odlot Od Katowice - Bologna G Marconi Airport", wybieram pozycję "Czw, 3 gru 09 od 0,00 PLN" oznaczoną jako "Darmowa odprawa on-line", ale finalną opłatę oblicza mi jako:

Opłata za transport: 0,00 PLN
Odprawa Online: 0,00 PLN
Podatki / Opłaty: 90,00 PLN
Cena łącznie: 90,00 PLN

skąd te 9 dych?

15.10.2009
18:16
[139]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

widzę już że cena lotów promocyjnych oznaczona jest jako "0,01", a nie "0,00"

15.10.2009
18:41
[140]

Awerik [ Backpacker ]

fu-gee-la ==> Dokładnie, bilety które teoretycznie mają być za darmo kosztują 1 grosz (żeby Ryan mógł zedrzeć opłatę za płatność kartą).

kurzew ==> Nie byłem. :P Ale wiem od znajomego, że jest otwarta.

16.10.2009
09:58
[141]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wrocilem w nocyw Londynu. Bylem na jedniodniowym wypadzie (wylot rano, powrot wieczorem) popstrykac kilka fotek. Ogolnie spoko. Nawet Ryanair jakos szybko z bramki znalazl sie na pasie. Kupilem kolejne bilety za 1 centa. Lece do Bristolu pod koniec listopada. Tez na jeden dzien. Slyszalem, ze to straszna dziura, ale maja piekny wiszacy most.

Awerik---> jak bede kolejny raz w NY to musze ja zwiedzic, bo ostatnim razem byla zamknieta.

16.10.2009
12:15
smile
[142]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

kurzew - most w bristolu jest bardzo fajny, ale cos obilo mi sie o uszy, ze jest zamkniety bo cos sie sypie, ale pewien nie jestem. na 100% idz na malutki taras widokowy - jak bedziesz na srodku mostu to poszukaj go na wielkiej skarpie tuz obok mostu - wejscie znajduje sie w parku obok mostu. wychwalane przez wszystkich zoo jest podobno strasznie biedne w porownaniu z naszym wroclawskim - tak powiedzial mi przynajmniej rodak pracujacy w muzeum obok dworca kolejowego... o wlasnie, mozesz tam zajrzec... nie pamietam co tam bylo ale pamietam, ze podobalo mi sie :)

aha, koniecznie musisz zobaczyc SS Great Britain, bylem pod wrazeniem. szczegolnie podobala mi sie 'szlarnia' wokol kadlubu zeby powstrzymac rdze i wystawa pierdol na dole (m.in. silnik z concorde'a) -

aha, po drodze na statek nie wspinaj sie na zurawie portowe. ja sie rozpedzilem i nie przeczytalem tabliczki nt. anti-climb paint - musialem myc rece przez 5 minut zeby pozbyc sie czarnej farby :P

16.10.2009
13:21
[143]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ronnie Soak---> dzieki za info. Zalatwilem sie tak kiedys na oporowie na bocznicy kolejowej tylko, ze zamiast farby byl smar. Matka chciala mnie zabic za upieprzone spodnie. Ech stare dobre czasy :)

20.10.2009
22:49
[144]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

Jak najlepiej się dostać z Poznania do Tilburga (Holandia?). Mamy tam dojechać na 11.11 i wrócić najpóźniej 16.11 o 12 z powrotem ;] Są jakieś połączenia pociągowe/lotnicze (może być jeszcze z Wrocławia), czy jednak pozostaje autokar lub własne auto?

20.10.2009
23:02
[145]

Awerik [ Backpacker ]

Zaproponowałbym samolot do Eindhoven z Katowic, ale niestety bieda, jeżeli chodzi o terminy, mogłabyś polecieć już za 255 zł, ale powrót byłby dopiero 17go... Powrót 14go (który jak się domyślam dużo bardziej by Ci odpowiadał) jest niestety dużo droższy... Mogę poszukać jakichś połączeń kombinowanych (w sensie - z przesiadką) Ryanem, ale nie wiem czy takie rozwiązanie w ogóle Ci pasuje. :>

21.10.2009
16:30
smile
[146]

-bartek [ Centurion ]

Panowie, potrzebuję się dostać do USA, OBOJĘTNIE jakie miasto, jak najtaniej. Najlepiej z Polski, ale może być też z Niemiec, Litwy itd., jeśli bilet od sąsiadów byłby dużo tańszy.

Lecę tam na góra 3-4 dni i powrót.

Ile takie cudo cenowo? Skąd najlepiej latać, jakimi liniami?

Dzięki.

21.10.2009
19:54
[147]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

Awerik, raczej chodzi mi o jak najprostszy dojazd w terminie, niestety uczelnia na tyle goni, że o poślizgach nie ma mowy :) Do tego musimy się tam dostać w 6 osób ;]

To jeszcze może drugie pytanie - Poznań - Liptovsky Mikulas (Słowacja), do przetransportowania z 20 osób w okresie poświęteczno-sylwestrowym ;] Nie wiem jak to rozwiązać, samochodami spora grupa się robi, na tyle duża, że chyba tych 2 kierowców na auto braknie, pociągiem raczej odpada - nie wyobrażam sobie powrotu zapewne z Zakopanego 3.01 ;]

27.10.2009
11:19
smile
[148]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ostatni weekend spedzilem w Londynie. Londyn jak to Londyn choc bylem tam n-ty raz to i tak czulem sie swietnie. Lot git. Ryanair sie spisal, choc przy wylocie mial 10min opoznienia.

Przy okazji odiwedzilem tez Brighton. Bardzo fajne nadmorskie miasteczko, oddalone zaledwie 50min drogi od Londynu. Slynie z molo, na ktorym jest wesole miasteczko oraz palacu w centrum mista. Pogoda dopisala, slonce swiecilo a morze szalalo tworzac kilku metrowe fale. Bardzo milo spedzony weekend ze znajomymi.

Jutro lece do Manchesteru. Jedniodniowy wypad. W planie zwiedzanie stadionu, kanalow miejskich i muzeum poswiecone II Wojnie Swiatowej.

27.10.2009
15:21
smile
[149]

Arczens [ Legend ]

Szukam od jakiegos czasu polaczen z Polski lub Niemiec na Wyspy Zielkonego Przyladka, ale wszystko co mi wyskakuje nie miesci sie raczej w granicach rozsadku. Jak przypadkiem na cos takiego traficie to podrzuccie prosze linka:)

27.10.2009
15:25
[150]

kurzew [ The Road Warrior ]

Arczens---> jakies ramy czasowe moglbys podac i granice w ktorej konczy sie zdrowy rozsadek.

27.10.2009
16:29
[151]

Awerik [ Backpacker ]

Arczens ==> Poszukaj na lastminute.de, kiedyś mieli śmiesznie tanie połączenia z WZP, w dodatku z Rail&Fly.

27.10.2009
22:52
[152]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

Może ktoś pomóc po nie ogarniam? Nie wiem ile tych opłat lotniskowych itp może być, jakieś to dla mnie chaotyczne wszystko ;]

27.10.2009
22:59
[153]

Dessloch [ Legend ]

szkoda, ze ten ryannair tak kreci ostro...

naprawde ciezko znalezc w normalnych dniach polaczenia za te 1p... tak zeby nie dolizcali doadtkowych oplat.

na pewno odpada wypad tylko na weekend, bo wszystko probowalem i po prostu anwet na poczatku tej promocji nie bylo opcji poleciec za 1p...
trzeba bylo na pare dni wypad robic i to w srodku tygodnia.

dodatkowo z londynu najgorsze z mozliwych lotnisk: Stansted... samo dojechanie to jakies 20funtow w jedna strone od osoby, plus podroz 3 godzinna. Bardzo nieciekawie to wyglada, juz wole doplacic 10-20 funtow i startowac z luton/gatwick.

obecnie jestem w pozsukiwaniu tanich biletow do amsterdamu.

polecilibyscie jakis tani hotel/hostel w samym amsterdami niedaleko red(?) district? (ta rozrywkowa).
thx

28.10.2009
11:06
[154]

Arczens [ Legend ]

kurzew =>Cos miedzy grudniem, a lutym, zeby koszt przelotu nie byl taki sam jak przelotu i wycieczki z Polski ~4k:)

Awerik => Juz sie chyba skonczyly te czasy, przynajmniej ja nie moge nic u nich znalesc. Jakis rok temu wszystkie loty i wypoczynek na WZP poszly 2X w gore tylko nie wiem dlaczego.

28.10.2009
12:50
[155]

Boroova [ Gwiazdka ]

Dessloch --> akurat Stansted nie jest takie zle. Nie wiem skad wziales 3 godziny, ale ja ode mnie spod domu (SW19) do samego lotniska dojezdzam autem w 1.15 lub 1.30 godziny (w zaleznosci od natezenia ruchu). Najgorzej jest sie przebic przez miasto tak do okolic Stratford, potem jest juz bajka.

Natomiast Luton ma to posrane male rondo przed lotniskiem, przez ktore raz o malo co nie zdarzylbym odwiezc mamuski na lot. ZAWSZE jest zakorkowane. Porazka i tyle.

28.10.2009
13:04
[156]

Dessloch [ Legend ]

ja jeszcze bardziej na poludniu Boroova mieszkam.

najpierw musze do waterloo, pozniej z waterloo do victorii a pozniej pociagiem do stansted.
25 min do waterloo (z kingston)
pozniej waterloo - victoria z 20 min z przesiadka i ze wszystkim
a sam pociag jedzie okolo godziny... czyli 2 godziny. Poniewaz sa 3 przesiadki to trzeba rezerwe zrobic conajmniej godzinna, dodaje sie kolejna godzina.
czekanie na pociagi 30 minut. Dojscie na stacje 15 minut.

ostatnio jak jechalismy to nam zajelo dokladnie 3 godziny... I do tego drogo bo pociag nie jest tani... na luton przynajmniej autobus 14 w dwie strony kosztuje...

28.10.2009
18:11
smile
[157]

Awerik [ Backpacker ]

Na Stansted, podobnie jak na Luton autobusem można się dostać już za dwa funty w jedną stronę.

28.10.2009
18:48
[158]

Dessloch [ Legend ]

niby jest od 2 funtow ale jakos nigdy nie moglem tego znalezc, bo trzeba pewnie kupic 4 miesiace przed gdy jest odpowiednie ulozenie ksiezyca do marsa i jowisza

teraz np szukam normalnego polaczenia na gatwick z kingston, czyli o wiele blizej... i tak naprawde taniej wychodzi dojazd taxowka...

i o wiele szybciej.
bo inaczej trzeba autobusami przez miasto jechac na victorie, pozniej gatwick expressem.

easybusy o 4 rano nie jezdza, a lot jest o 7, zamkniecie checkinu 5:30.. wiec jedyna opcja to gatwick express lub taxi.

taxi patrzylem teraz 40 funtow, w 2 osoby taniej wychodzi niz jakbym mial placic za autobusy i pociagi

Heathrow naprawde czasami wydaje sie tanszy i wygodniejszy...

28.10.2009
18:59
[159]

Awerik [ Backpacker ]

easybusy o 4 rano nie jezdza
Pierwszy easybus na stansted odjeżdża z Victorii o 3 w nocy.

lot jest o 7, zamkniecie checkinu 5:30
Jeżeli lot jest o 7:00 to check-in zamykany jest o 6:20

Heathrow naprawde czasami wydaje sie tanszy i wygodniejszy...
Skoro tak, to lataj z Herthrow - nie widzę problemu. :) Toż latanie niskokosztowymi przewoźnikami (w szczególności Ryanem) na tym właśnie polega, że za niską cenę biletu zgadzasz się na pewne niedogodności.

29.10.2009
09:40
[160]

Dessloch [ Legend ]

Awerik--> o easybusie mowilem o gatwick

bo lot jutro mialem miec akurat, na szczescie juz nie lece nigdzie.

lot jest o 7, zamkniecie checkinu 5:30
Jeżeli lot jest o 7:00 to check-in zamykany jest o 6:20


a i mialem na mysli 6:30... o 510 otwieraja

"Check in opens 30 Oct 2009 05:10
Closes 30 Oct 2009 06:30"


29.10.2009
10:51
smile
[161]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dessloch---> W zeszla sobote jechalem z Stansted na Liverpool Station pociagiem 45min. Za bilet zaplacilem 19 funtow. Bilet mozna zabookowac przez internet i odebrac na lotnisku. Jest to dosyc wygodne. Autobusem nie mialem nieprzyjemnosci jechac ale slyszalem, ze trasa zabiera bardzo duzo czasu.

Z Dublina staram sie latac na Gatwick. Lapie tam zwykly pociag i po 30 minutach wysiadam na Victoria Station. Bilet to koszt jakis 7 funtow.

Z braku laku latam na Heatrow jak trafie jakis tani bilet. Glownie FlyBMI lub Aerlingusem. Tam meterm do centrum i jest ok.

Luton unikam jak ognia. Zawsze mam problem aby sie tam dostac. jak nie rondo, o ktorym wspominal Boroova to cholerna przesiadka z pociagu na autobus. Ani to zabawne ani wygodne.

Wczoraj bylem w Manchesterze. Fajne miasto. Dosc male. Napisze kilka slow wiecej wieczorem jak uporam sie ze zdjeciami.

31.10.2009
06:54
[162]

Aen [ Anesthetize ]

W koncu udalo mi sie ustawic internet - Pozdrawiam Was z przepieknego Sydney. Miasto jest przesliczne, ogromne polacie zieleni mieszaja sie i swietnie wspolgraja z drapaczami chmur (zdjecie obok zrobione w Tumbalong Park W CENTRUM). Kraj zachwycil mnie od poczatku - wszystko jest dla ludzi. Chcesz poplywac jachtem po zatoce? Nie ma sprawy. Polezec na plazy? Do wyboru do koloru. Powalesac sie po miescie i w koncu polozyc sie w parku botanicznym na twarzy i zasnac? Twoj wybor. Mnostwo atrakcji dla kazdego, dzis na przyklad po raz pierwszy w zyciu bylem grac w golfa w Sydney Olimpic Centre (Z karta studencka ISIC to niedroga rozrywka). Ludzie sa bardzo zyczliwi i przyjazni, ale to nie dziwi biorac pod uwage klimat i stope zyciowa. Wrzucam pare fotek, reszte (glownie krajobrazy) dodam pozniej.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
31.10.2009
06:57
[163]

Aen [ Anesthetize ]

Zdjecie tego malucha zrobilem z balkonu. Nie mialem pojecia ze niedzwiadki zyja w miescie. Dzielnica jest bardzo cicha, polozona nad oceanem (Abbotsford), ale jednak dziwi, i cieszy zarazem jego obecnosc.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
31.10.2009
06:58
[164]

Aen [ Anesthetize ]

A taka bestia wygrzewala sie w sloncu na drodze w Chinese Garden :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
31.10.2009
06:59
[165]

Aen [ Anesthetize ]

Sydney Aquarium. Jako ze marze o pracy badawczej z rekinami byl to dla mnie raj. Ogromne podwodne tunele nad ktorymi przetaczaja sie manty, rekiny i zolwie robia ogromne wrazenie w polaczeniu z monumentalna muzyka. Dodatkowo mnostwo akwariow z wiekszoscia mieszkancow rzek i oceanow Australii, lacznie z dziobakami, osmiornicami i murenami.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
31.10.2009
07:01
[166]

Aen [ Anesthetize ]

No i ostatnie, sprzed opery. Codziennie odwiedzam nowe miejsca i pstrykam fotki wszystkiego co tylko przemknie przed obiektywem czy zachwyci mnie, wiec jesli chcecie, bede od czasu do czasu wrzucal co nie co. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
02.11.2009
11:56
[167]

kurzew [ The Road Warrior ]

Aen---> Czekam na wiecej fotek. Fajnie, ze udalo Ci sie wyjechac. Powodzenia w przyszlosci.

Musze w koncu odwiedzic Australie.

02.11.2009
12:29
[168]

kurzew [ The Road Warrior ]

MANCHESTER

W zeszla srode odwiedzilem Manchester. Ze znajomym skorzystalismy z promocji Ryanaira i za jakies marne grosze kupilismy bilety Dublin - Manchester. Wylot rano, powrot wieczorem. Miasto a raczej jego czesc, w ktorej mozna cos zobaczyc jest bardzo mala. Jeden dzien starczy w zupelnosci na zwiedzanie. Z lotniska do centrum mozna dostac sie kolejka w 10 minut. Skupilismy sie na centrum gdyz po za nim nie ma nic ciekawego. Male domki w szeregowej zabudowie, fabryki itp. Jedynie na stadion Old Trafford podjechalismy 2 przystanki. Co ciekawego mozna zobaczyc w Manchesterze? Ano szalu nie ma. Mamy stadion Manchesteru United, kanaly na obrzezach centrum, na ktorych zacumowane stoja barki mieszkalne, kilka kosciolow, chinska brame oraz hotel Hilton, ktory wyglada jak z innej bajki na tle niskiej zabudowy Manchesteru. Ogolnie wyjazd uwazam za udany. Pochodzilem po miescie, zjadlem dobry obiad, wyrwalem sie z domu. Jesli bedziecie kiedys mieli szanse odwiedzic to miasto, to nie wahajcie sie. Pamietajcie jedynie, ze na dluzsza mete jest one bardzo nudne.

Old Trafford---------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
12:30
[169]

kurzew [ The Road Warrior ]

Hilton Hotel


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
12:31
[170]

kurzew [ The Road Warrior ]

Deptak w centrum


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
12:32
[171]

kurzew [ The Road Warrior ]

Szklo i stal zawsze na topie


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
12:32
[172]

kurzew [ The Road Warrior ]

Manchester Eye


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
12:37
[173]

kurzew [ The Road Warrior ]

Hilton aka wielki klocek.

O tym hotelu wspomnialem poniewaz na 23 pietrze znajduje sie bar, z ktorego rozpozciera sie piekny widok na miasto. Bar czynny jest od godziny 17:00, tak wiec o tej porze roku podziwiac mozemy jedynie manchester noca.

Polecam szeroki wybor drinkow i importowanych piw. Np z Peru.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
02.11.2009
14:14
smile
[174]

Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]

Jest tu ktoś lub był w Nowym Jorku? Jeśli tak, to można prosić o zdjęcia tego miasta, najlepiej dobrej jakości.
Mam słabość do tego miasta, moim marzeniem jest je odwiedzić :)

02.11.2009
14:17
[175]

AdamekPL1 [ Nie wiem co tu wpisac ]

Marcinkiewiczius - dużo fotek, autorstwa Kurzewa.

02.11.2009
14:22
[176]

kurzew [ The Road Warrior ]

AdamekPL1---> dzieki :)

Marcinkiewiczius---> Jak masz jakies pytania to sluze pomoca. Awerik niedawno wrocil z NY. Mysle, ze tez ma jakies fotki.

02.11.2009
14:35
[177]

Awerik [ Backpacker ]

Aen ==> Na zdjęciu z posta nr 166 wyglądasz jak jeden mój znajomy. :O Powodzenia!

kurzew ==> Hotel rzeczywiście ciekawy, bar dostępny dla wszystkich? W Hiltonie w Atenach bar jest dostępny tylko dla gości hotelowych (teoretycznie, bo udało mi się tam wejść).

Marcinkiewiczius ==> Tak jak napisał kurzew, półtora tygodnia temu wróciłem z NY. Na razie nie mam niestety czasu na obrobienie fotek...

[EDIT]
A propos USA, Continental ma teraz ciekawą promocję, loty Europa-USA już od 700 zł RT, problem w tym, że... wylot musi nastąpić z innego kraju, niż powrót. Znalazłem np. na 19-22.03 MXP-EWR-BOS / EWR-TXL w takiej cenie. Ciekawa opcja żeby spędzić weekend w Bostonie. :) Bookowalne na terminala.com albo stronie Continentala.

02.11.2009
15:08
smile
[178]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Bar otwarty dla wszystkich. Ale ceny wszystkich jednak nie zachecaja:)

02.11.2009
15:18
smile
[179]

Marcinkiewiczius [ MMG Modding Group ]

AdamekPL1 --> Dziękuję za linka :)
kurzew --> Dzięki za propozycję, ale w najbliższym czasie wyjazd jest nie realny.
Awerik --> Rozumiem, będę tu co jakiś czas zaglądał, sprawdzał czy dodałeś fotki :)

Pozdrawiam

03.11.2009
08:25
[180]

Aen [ Anesthetize ]

Pare kolejnych zdjec Australii

Plaza niedaleko dzielnicy Manly - Nie jest tak zatloczona jak modne od zawsze Bondi Beach, a jednoczesnie otacza ja las.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:26
[181]

Aen [ Anesthetize ]

Pole golfowe Riverside Oaks niedaleko Sydney. Zdjecie zrobione dzisiaj (3 listopad). Temperatura wedlug czujnika w aucie - 39 stopni!


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:27
[182]

Aen [ Anesthetize ]

Dziki kangur chwycony obiektywem, busz w okolicy Pitt Town


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:28
[183]

Aen [ Anesthetize ]

Poszycie lesne :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:29
[184]

Aen [ Anesthetize ]

Park Jurajski... Widok ze sciezki w Gorach Blekitnych.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:30
[185]

Aen [ Anesthetize ]

Panorama Gor Blekitnych (Blue Mountains) - Zdjecie zrobione z Wilson Mountain.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
08:30
[186]

Aen [ Anesthetize ]

Ciekawa formacja skalna - "Three Sisters"


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Aen
03.11.2009
19:49
smile
[187]

kurzew [ The Road Warrior ]

GLASGOW

W miniony weekend mialem ogromna przyjemnosc po raz pierwszy odwiedzic Szkocje. Padlo na Glasgow. Bilety jak w wiekszosci przypadkow nabylem w promocji naszego "ulubionego" przewoznika, ktorym jest Ryanair i po 40 minutach lotu z Dublina wyladowalem na lotnisku Glasgow - Prestwick. Do centrum udalem sie pociagiem. Kupujac bilety u konduktora mozna troche zaoszczedzic, gdyz pokazujac karte pokladowa mozna kupic 2 bilety w cenie jedego. Po 45 minutach wysiadlem na stacji Glasgow Central. Samo miasto jest troszke wieksze od opisywanego poprzednio Manchesteru. Po centrum mozna poruszac sie autobusami lub linia metra. Ja poruszalem sie piechota, gdyz wszedzie bylo blisko. Gdy zwiedzalem dalsze lokacje uzywalem koleji. To co mnie interesowalo bylo polozone najdalej 10 - 15 minut jazdy pociagiem. Zwiedzanie zaczalem od centrum. Przeszedlem glownym deptakiem i udalem sie na George Sq po srodku, ktorego stoi kolumna Sir Waltera Scotta. Pokrecilem sie jeszcze przez chwile po centrum i pojecham zrzucic manele w miejsce gdzie zaplanowalem nocleg. Wynajalem pokoj w B&B. Wlasciciel bardzo mily. Pokoj czysty, z lazienka, wygodne lozka, TV, troche prasy do poczytania. Jestem zadowolony. Za 2 osoby za noc zaplacilem 50euro. W cene bylo wliczone sniadanie. Troche sie ogarnalem i ruszylem dalej zwiedzac. Kolejnym punktem bylo Glasgow Science Centre. Ogolnie wszystko co tam sie znajdowalo bylo przeznaczone dla mlodszego grona zwiedzajacych, co oczywiscie nie przeszkadzalo mi sie tam swietnie bawic. Mozna bylo sobie zbadac skore, zobaczyc jak sie bedzie wygladalo na starosc, jak dzialaja magnesy, zabawa z pradem, kilka teorii fizyki w praktyce itp. Z GSC udalem sie zobaczyc sredniowieczna gotycka katedre wraz z przyleglymi do niej nekropoliami oraz jedyny ostaly sredniowieczny dom mieszkalny w Glasgow. O tej porze roku robi sie dosc szybko ciemno wiec sierowalem swoje kroki do jednego z miejscowych barow skosztowac szkockich trunkow. Tu chcialbym dodac, ze akurat tego dnia bylo Halloween. Ludzie wrecz szaleli. W pociagu spotkalem czerwonego kapturka i zlego wilka, na stacji grasowaly hordy zombie, minela mnie ciezarowka za kierownica, ktorej siedzial batman a dziewczyny przebrane za uczennice..... Jednak z calego tlumu wyroznil sie koles przebrany za kabine prysznicowa. Brawa za pomyslowosc.

Pogoda w niedziele pokrzyzowala moje plany i to tak dosc konkretnie. Deszcz lal sie strugami. Miasto wrecz plywalo. Musialem odpusic zwiedzanie uniwersytetu i lezacego obok parku oraz 18 wiecznej rezydencji z jej ogrodami. Udalem sie natomiast do ogrodu botanicznego a potem do jednej z wielu kawiarni o nazwie Willow Tea Room gdzie caly wystroj wnetrza (meble, tapety, wazony itp.) zostaly zaprojektowane przez Charlsa Rennie Mackintosha w 1904 roku. Kolejne godziny mijaly mi na robienu zakupow, seansie w kinie i obiedzie w restauracji. Czas jakos zlecial. O 22:30 zapakowalem sie do samolotu do Dublina i z lekkim opoznieniem znalazlem sie w domu.

Samo miasto bardzo mi sie podobalo. Zwiedzania wystarczy na 2 dni spokojnego chodzenia.
Jesli ktos bylby zainteresowany ponizej adres B&B gdzie nocowalem. Serdecznie polecam.



Jesli wybieracie sie do Glasgow proponuje odiwedzic stronke: i wydrukowac z niej mini broszurke z kilkoma kuponami znizkowymi. Zawsze to kilka funtow w kieszeni.


Deptak w centrum--------------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
19:58
[188]

kurzew [ The Road Warrior ]

Stacja kolejowa---------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
19:59
[189]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ratusz miejski na George Sq.------------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
19:59
[190]

kurzew [ The Road Warrior ]

Tereny wystawowe. Jedna z hal.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:00
[191]

kurzew [ The Road Warrior ]

Glasgow Science Centre


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:00
[192]

kurzew [ The Road Warrior ]

Budynek BBC


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:02
[193]

kurzew [ The Road Warrior ]

Sredniowieczny budynek mieszkalny


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:02
[194]

kurzew [ The Road Warrior ]

Katedra


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:03
[195]

kurzew [ The Road Warrior ]

Nekropolie


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:03
[196]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ogrod botaniczny


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:05
[197]

kurzew [ The Road Warrior ]

Rosiczka


Pelna galeria ponizej. Zapraszam.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
03.11.2009
20:46
[198]

Bllazer [ Pretorianin ]

Saint Florent,korsyka,ups,zdjecie nie weszlo;przepraszam.

03.11.2009
21:00
[199]

Awerik [ Backpacker ]

Bllazer ==> Jak cenowo wygląda Korsyka? Nie orientujesz się czy jest jakaś możliwość taniego nocowania, szczególnie w południowej części wyspy?

Podobne pytanie do kurzewa, jak jest z cenami w Glasgow? W UK widziałem w zasadzie tylko Londyn, wypadałoby nadrobić. :)

03.11.2009
22:42
smile
[200]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Z mojej perspektywy ceny sa przystepne. Funt zrownal sie prawie z euro i jest taniej niz w Irlandii. Dla przykladu. Bilet na metro 1.20, calodniowy 3.50. Zestaw w McDonaldzie 4.50, nocleg w jakims hostelu od 9 funtow ze sniadaniem, wstepy: to zalezy gdzie. Wszystkie muzea sa gratis. Piwo 3.20. Happy Hour w Pizza Hut - srednia pizza, napoj, przystawka - 4 funty.

Jesli masz pytania o jakies konkretne rzeczy to atakuj.

05.11.2009
13:58
[201]

kurzew [ The Road Warrior ]

Zaraz rusza Happy Hour na stronie AerArann. Wszystkie ceny obnizone o 50%



Moze ktos sie skusi.

14.11.2009
17:38
smile
[202]

kurzew [ The Road Warrior ]

Pozdrowienia z Brukseli. Bardzo ladne miasto. Piekny rynek. Relacja z wyjazdu w poniedzialek.

PS. Sklep o nazwie Beer Heaven mnie wessal do zrodka i juz myslalem ze nie wyjde :]

14.11.2009
19:21
[203]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

No i jednak do Tilburgu chyba pojedziemy samochodami. W prawdzie dofinansowania na paliwo nie dostaniemy, ale znów na bilety autokarowe też tyle dofinansowania nie dostaniemy, żeby wyszło nam taniej niż samochodem.
Troszkę się denerwuję tym wyjazdem, bo pierwszy raz pojadę w taką trasę jako kierowca.

A Sylwester zaklepany w Liptovskim Mikulaszu z biura Viator. Pewnie warunki mieszkaniowe będą nędzne znając takie studenckie wyjazdy, ale ważne, żeby trochę pośmigać po tych górach :)

Jeszcze mi się przypomniało - jakby ktoś szukał jakiegoś hostelu w Paryżu to mogę z całego serca polecić to Byliśmy tam z uczelni w marcu, czysto, schludnie, 5min od stacji metra, jakieś 40min pieszo od Luwru (testowane w nocy, jak nam ostatnie metro zwiało ;p)

14.11.2009
19:26
[204]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Ryanem przyleciałeś? Jeśli tak to koniecznie zahacz o Charleroi, jeżeli lubisz industrialne klimaty. :)

15.11.2009
23:47
smile
[205]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Dzieki za info. Szklo i stal uwielbiam ale Charleroi zobacze kolejnym razem bo wczoraj i dzis nie mialem niestety czasu. Bruksela piekna jesienia. Kilka slow wiecej i fotki jutro.

16.11.2009
23:24
[206]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Jakiś czas temu pisałeś o chęci zrobienia Japonii. Nowe promo Aeroflotu w tym kierunku jest miażdżące, cena za bilet z Warszawy to 395 EUR. :O Poszukaj wylotów z Londynu, czy z Dublina, jestem pewien, że znajdziesz coś w podobnej cenie, tylko nie zrażaj się, bo stronka aeroflotu jest toporna na maksa. :/ Mówiąc szczerze sam się zastanawiam czy nie zabookować.

16.11.2009
23:42
[207]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Dzieki za info. Zanim jednak zaczne sie rozgladac po ich stronie to zapytam czy wiesz moze jakie terminy oferuja? Mam dosc napiety harmonogram. Swieta i nowy rok spedzam na Florydzie, na marzec planuje Francje szwajcarie i wlochy wycieczke samochodem a potem jeszcze Islandie i Kanade :) Ale oferta jestem bardzo zainteresowany.

16.11.2009
23:52
[208]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Ja znalazłem np. 27.03-12.04, jeżeli wylot następuje do końca marca to praktycznie wszystkie daty są w promocji. :O

17.11.2009
01:49
[209]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Spoko zobacze jak to wyglada.

17.11.2009
13:15
[210]

-bartek [ Centurion ]

Hm, co oznacza w praktyce komunikat Norwegiana, który wywala mi przy próbie rezerwacji:

Rezerwacja miejsc nie jest możliwa na wybrany lot.
Miejsca zostaną przyznane przy odprawie.


I dlaczego tak głupio robią? Chyba bez sensu iść na lotnisko na taki lot, bo pewnie z miejscem będzie jak z loterią? Pierwszy raz spotykam się z czymś takim.

A może to zignorować? Bo klikam dalej i prosi o opłatę. Chyba, że chodzi o konkretne miejsca w samolocie a bilet można zarezerwować normalnie?

17.11.2009
15:21
smile
[211]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> U mnie nastąpiła mała zmiana planów, biorąc pod uwagę, że Bangkok jest nawet 4 euro tańszy prawdopodobnie zabookuję właśnie ten kierunek. Jasne, że bardziej opłaca się Japonia, bo o ile Bangkok w okolicach 1500-1600 zł. co jakiś czas się zdarza to podobnej ceny na Tokio nie widziałem jeszcze nigdy - nawet w okolicach 2000 zł bardzo rzadko zdarzało się coś ustrzelić. No ale niestety, finansowo tydzień w Japonii starczy i na półtora miesiąca życia w Tajlandii. ;)

17.11.2009
19:06
smile
[212]

kurzew [ The Road Warrior ]

BRUKSELA

Miniony weekend spędziłem w Brukseli. Scenariusz wyjazdu standardowy. Promocja w Ryanair + wolny weekend+ tani hostel. Ryanair z Dublina ląduje na oddalonym o 40 minut od stolicy Belgii lotnisku Charleroi. Po przybyciu autokarem z lotniska do centrum udałem się do hotelu 2GO4, w którym moja dziewczyna zarezerwowała nam nocleg. Dostaliśmy 2 osobowy pokój z łazienka na poddaszu. Jak na hostel całkiem nieźle warunki. Do tego Internet za free, kawa, herbata dostęp do kuchni. Zrzuciliśmy manele i wybraliśmy się na miasto. Zwiedzanie zaczęliśmy od samego rynku. Hotel de Ville – ratusz z 15go wieku, pałac narodowy, oraz 12 wieczny gotycki kościół Egliese St-Nicolas. Rynek w Brukseli jest bardzo ładny. Odchodzą od niego liczne uliczki, pełne sklepów z czekolada pamiątkami oraz piwem. Następnym punktem programu była katedra, której fasada do zbudzenia przypominała katedrę Notre Dame.

Metro i tramwaje SA najlepszym środkiem komunikacji w Brukseli. Za bilet 24godzinny zapłaciłem 4.50euro. Cena bardzo przyzwoita. Metrem dojechałem do Parku Cinquantenaire gdzie znajduje się ogromna brama lukowa oraz muzeum historyczne. Pospacerowałem po okolicy, pstryknąłem kilka fotek i udałem się pod budynek parlamentu Europejskiego. Nie zrobił on na mnie wielkiego wrażenia. Odbywała się pod nim jakaś manifestacja. Chyba o wolność dla Iranu. Bardziej jednak od ludzi z flagami zainteresowałem się wystawa kawałków muru berlińskiego. Jako, ze dość szybko zapadł zmrok wieczór spędziłem w knajpie sącząc belgijskie piwo.

Następny dzień nie był już taki piękny. Trochę padało. Jako, ze o 14stej musiałem się zbierać już na lotnisko nie mailem wiec za dużo czasu. Pojechałem wiec po za miasto zobaczyć zbudowane w 1958roku Atomium. 100 metrowy model atomu połączony ruchomymi schodami gdzie na samej górze znajduje się restauracja. Potem wróciłem do miasta, pochodziłem po rynku, zrobiłem zakupy (głownie sery i czekoladę) zjadłem wyśmienite belgijskie gofry i udałem się na lotnisko.

Bruksela bardzo mi się podobała. Nie duże miasto z wieloma ciekawymi miejscami i zabytkami. Na pewno odwiedzę ja kolejny raz.

Ponizej kilka fotek. Pelna galeria w linku




Katedra-------------------->



Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:10
[213]

kurzew [ The Road Warrior ]

Hotel de Ville


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:12
[214]

kurzew [ The Road Warrior ]

Place Du Congres


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:13
[215]

kurzew [ The Road Warrior ]

Park Cinquantenaire


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:14
[216]

kurzew [ The Road Warrior ]

Parlament europejski


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:15
[217]

kurzew [ The Road Warrior ]

JFK na kawalku muru berlinskiego


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:15
[218]

kurzew [ The Road Warrior ]

Rynek noca


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:15
[219]

kurzew [ The Road Warrior ]

Atomium


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:16
[220]

kurzew [ The Road Warrior ]

Manneken Pis. Nikt nie wie co byo inspiracja dla tej rzezby. Podobno ma przynosic szczescie.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:18
smile
[221]

kurzew [ The Road Warrior ]

Palac krolewski

Awerik---> No ale niestety, finansowo tydzień w Japonii starczy i na półtora miesiąca życia w Tajlandii. ;)

Co prawdaa to prawda!


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
17.11.2009
19:31
[222]

Wybor [ ]

Mi Bruksela też się podobała. Widzę, że jesienią też jest urokliwa :)
W tej knajpie gdzie nad wejściem jest łabędź, tam prawdopodobnie Marks i Engels napisali "Manifest partii komunistycznej". Taka ciekawostka :P

17.11.2009
19:43
[223]

Awerik [ Backpacker ]

Mi też się podobała, zarówno jeżeli chodzi o tak zwane "stare miasto", jak i mieszkalne arabowo. :)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Awerik
18.11.2009
00:00
smile
[224]

Awerik [ Backpacker ]

Pekin za 277 euro! Petropawłowsk Kamczacki za 240 euro!!! Oj, takiej promocji nie widziałem od dawna.

20.11.2009
10:01
[225]

kurzew [ The Road Warrior ]

Powoli przygotowuje sie do wyjazdu na Floryde. Hotele zabookowane. Jeden w Miami, jeden w Orlando. Jak bede sie przemieszczal to mam zamiar sypiac w motelach. Zabookowalem samochody. Teraz siedze z mapa i przewodnikiem i wyszukuje kolejne miejscowki do zobaczenia. Jesli ktos z was slyszal cos o jakims fajnym miejscu na Florydzie, ktore warto zobaczyc a np, nie wspominaja o nim w przewodnikach to bylbym wdzieczny za informacje.

20.11.2009
10:19
[226]

Boroova [ Gwiazdka ]

Kurzew --> z ciekawosci - jakie fury zabookowales? Wziales cos typowo "amerykanskiego"?

Polecam lektore ksiazek Carla Hiiasena - wszystkie dzieja sie na Florydzie.

20.11.2009
11:46
[227]

kurzew [ The Road Warrior ]

Boroova---> Pontiac G6 na tydzien i Corvette na jeden dzien.

20.11.2009
14:30
[228]

Boroova [ Gwiazdka ]

Kurzew --> no niezle. Ten G6 to ma chyba 3.5l V6, no nie? Ale z ta Corevetta to zes zaszalal. Tylko nie daj sie zgarnac za "speeding" przez jakiegos policjanta psychopate, niczym w tanich horrorach.

20.11.2009
15:29
smile
[229]

kurzew [ The Road Warrior ]

Boroova---> Ewentualnie 2.4L

Policjant psychopata. Nie ma strachu bede unikal glownych drog i jezdzil skrotami, bocznym drogami. Tam jest bezpiecznie :)

20.11.2009
15:33
smile
[230]

Boroova [ Gwiazdka ]

A to spoko, byle bys tylko unikal "Wrong Turnow" i jak bedziesz widzial stara, sypiaca sie ciezarowke ze strasznie halasliwym klaksonem, to pamietaj GAZ DO DECHY!

A tak zupelnie serio, to uwazajcie na aligatory - mojemy profesorowi od literatury Amerykanskiej, jeden zjadl kiedys psa. A mieszkali w sumie na przedmiesciach Florydy.

20.11.2009
15:37
[231]

kurzew [ The Road Warrior ]

Boroova---> Spoko. Jak bede na Everglades to bede uwazal :)

20.11.2009
21:09
[232]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Czym lecisz i kiedy?

21.11.2009
00:48
[233]

Awerik [ Backpacker ]

Bangkok zabookowany!
28.02 WAW-SVO-BKK
15.03 BKK-SVO-WAW
Teraz czas dokupić kilka lotów po regionie. :)

21.11.2009
02:21
[234]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Delta.

24.12 DUB - JFK - MIA
01.01 ORL - ATL - DUB

2 tygodnie w Tajlandi. Niezle. Od dluzszego czasu zastanawiam sie nad wyjazdem w tamte strony ale zawsze wyskakuje cos innego. Moja kuzynka byla juz tam 7 razy i caly czas sobie chwali. Moze w przyszlym roku polece. Ogolnie mam juz plany zwiazane w 2010 ale jak Bog da wcisnal bym tam gdzies Phuket i Krabi.

21.11.2009
09:19
smile
[235]

Awerik [ Backpacker ]

Oj, powrót jak widzę, będzie na kacu.

21.11.2009
12:09
[236]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> za to bedzie cisza w samolocie :)

21.11.2009
20:27
[237]

Awerik [ Backpacker ]

Następne loty zabookowane!
03.03 Bangkok-Singapur
07.03 Kuala Lumpur-Phuket
09.03 Phuket-Chiang Mai

Z Singapuru do Kuala pojadę pociągiem za 9 dolarów. Loty bardzo tanie, powiedziałbym nawet, że zaskakująco tanie. Ech, gdyby w Ameryce Południowej były takie ceny...

21.11.2009
20:33
[238]

Paul12 [ Buja ]

Słyszałem, że w Alpach są ośrodki, w których po sezonie wyciągi są darmowe. Wiecie coś o tym?

21.11.2009
20:51
[239]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Miazga panie!!! Ja w tym czasie bede atakowal Europe samochodem. Jakimmi liniami zalatwiles loty?

21.11.2009
21:03
[240]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

Paul12----> praktycznie wszędzie jest za darmo w okolicach kwietnia. Chociażby w livigno

21.11.2009
21:24
smile
[241]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> AirAsia. Zapłaciłem po ok. 120 zł za każdy odcinek (razem z bagażem), no i za 20 zł dokupiłem sobie pamiątkowy zestaw linii - poduszkę, kocyk i opaskę na oczy. :)

21.11.2009
23:17
[242]

Paul12 [ Buja ]

A może ktoś ma sprawdzone noclegi już i jeździł właśnie po sezonie? Zawsze jest interhome, z którego pośrednictwa już raz korzystałem i jestem zadowolony, ale jeżeli chodzi o białe szaleństwo to wolałbym coś sprawdzonego :)

27.11.2009
11:33
[243]

kurzew [ The Road Warrior ]

Lece jutro do Bristolu i podczas dzisiejszej odprawy online zauwazylem, ze ryanair aktywowal mozliwosc zapisania kart pokladowych w pliku PFD. Ulatwienie dla zapominalskich.

Paul12---> zasiegne informacji u znajomych. Jestem fanem sniegu ale niestety nie potrafie jezdzic na zadnym sprzecie (sanek do sprzetu nie zaliczam).

27.11.2009
11:46
[244]

Boroova [ Gwiazdka ]

Kurde, edit zjadl mi posta (po raz chyba juz dziesiaty).

Weekend. Ale moze byc dluszy - Czw-Nd, lub Pt-Pn

27.11.2009
11:48
smile
[245]

kurzew [ The Road Warrior ]

Boroova---> Zaraz rzuce okiem. Weekend chcesz czy dni powszednie.

EDIT:

Pod uwage bierzemy 2 linie. Ryanair i Easyjet. Ryanair startuje ze Stansted a easyJet z Gatwick.

Ryanair leci na lotnisko Venice (Treviso) i srednia cena za lot w tygodniu wynosi 34 funty (od osoby, bilet powrotny + oplata karta jesli placisz kredytowa) bilety weekendowe sa odpowiednio drozsze. Ok 80 funtow.

easyJet obsluguje lotnisko Venice Marco Polo. Srednia cena za lot w tygodniu waha sie w okolicy 50 funtow. Loty weekendowe to cena ok 100 funtow.

W cene wliczony jest jedynie bagaz podreczny.

27.11.2009
12:14
[246]

smalczyk [ Senator ]

Mam gorąca porśbę go kurzewa i Awerika, jako specjal,istów od wyhaczania tanich lotów :)
Zamiaruję ok. maja lecieć na tydzień do Izraela - ale loty w tamten region, gdzie bym nie szukał, opiewają min. na 1300 w obie strony.
Gdyby udało się wam niejako przy okazji przeglądania ofert wyhaczyc coś sensownego to prosze o cynk.

27.11.2009
12:18
smile
[247]

kurzew [ The Road Warrior ]

smalczyk---> Na jakie lotnisko w Polsce Ci najblizej?

EDIT:

Tak na super bardzo szybko.

London Luton to Tel Aviv
Dep 11 May 2010 12:20
Arr 11 May 2010 19:25

Tel Aviv to London Luton
Dep 18 May 2010 20:15
Arr 18 May 2010 23:55

cena 697PLN

bilet powrotny + bagaz + oplata karta kredytowa.

Do Londynu z Polski mozna sie dostac jakos za grosze.

27.11.2009
12:30
[248]

smalczyk [ Senator ]

kurzew ---> no to już jest bezczelnosć - z Lądka bilety dwukrotnie tańsze niż z Wawki :((

Na Okęcie mi najbliżej.

Hmm, to chyba cię wykorzystam jak już będę chciał klepać na pewno ten przelot cobyś mi pomógł z tym połączeniem wiązanym :))

Btw - o ile pamiętam z ostatniej dyskusji z kochanej stolicy nie da się za grosze dostac do Lądka :)

27.11.2009
12:33
[249]

kurzew [ The Road Warrior ]

smalczyk---> Tak jak napisalem to jest wyszukane tak na super szybko. Mysle, ze gdyby poswiecic temu troche wiecej czasu to cos z tej ceny mozna by urwac. jak juz bedziesz znal konkretne daty i podejmiesz decyzje o locie to daj znac. Pomoge Ci cos wyszukac.

Btw - o ile pamiętam z ostatniej dyskusji z kochanej stolicy nie da się za grosze dostac do Lądka :)

Bedziemy szukali jakiegos innego lotniska w poblizu :)

30.11.2009
16:42
smile
[250]

kurzew [ The Road Warrior ]

W sobote odwiedzilem Bristol. Fotki jak i opis wrzoce pozniej. Jedyne co chcialem powiedziec to, ze pogoda dopisala, a most, ktory byl glownym celem wypadu to cos pieknego.

02.12.2009
13:59
[251]

Lookash [ Legend ]

Założyłem osobny wątek, ale spytam i tutaj. Może ktoś mógłby doradzić, jak najtaniej dostać się do Paryża na Sylwestra? ;] Wszelkie pomysły mile widziane, zaczynając od lotu, pociągu, busa. Ostatecznie samochodem, ale tutaj raczej prosiłbym o rady dotyczące jazdy w krajach przejazdowych i we Francji/Paryżu.

02.12.2009
15:51
[252]

wydolny_pławikonik [ Konsul ]

Ja mam pytanie ile kosztuje wycieczka na sybir?

03.12.2009
10:59
[253]

kurzew [ The Road Warrior ]

Lookash---> Z jakiego miejsca w Polsce startujesz?

Wczoraj bylem w Liverpoolu. Postaram sie dzis pozniejszym wieczorem napisac kilka slow o tym miescie jak i o sobotim wypadzie do Bristolu.

03.12.2009
13:22
[254]

white_bunny [ Legionista ]

kurzew - a ile zapłaciłeś za tą podróż z [234], tak z ciekawości - też
jakieś okazje?

03.12.2009
18:04
[255]

Kaktusak [ Pretorianin ]

Czytaliscie ze Ryanair wprowadza oplaty za electrona od 1 Stycznia?
5£ za osobe w jedna strone bedzie ta przyjemnosc kosztowac, to chyba definitywny koniec biletow za 1 p, grosz czy eurocent:)

03.12.2009
18:06
[256]

Awerik [ Backpacker ]

Kaktusak ==> Nic bardziej mylnego, po prostu teraz będzie trzeba używać przedpłaconego MasterCarda.

Jutro Majorka! :)

03.12.2009
18:12
[257]

Dessloch [ Legend ]

Fortis np wydaje prepaidowy mastercardy... ktos sie wczesniej na forum pytal.

i ponoc bank wbk, ale na ich stronie nie widac, a w roznych miejscach mozna doczytac, ze wydaja...

03.12.2009
18:15
smile
[258]

Awerik [ Backpacker ]

Ja pytałem.

05.12.2009
12:46
[259]

kurzew [ The Road Warrior ]

white_bunny---> 450 euro.

22.12.2009
22:06
[260]

kurzew [ The Road Warrior ]

Cos dlugi przestoj sie zrobil w tym watku. Swieta ida. Malo czasu. dzis jednak wygospodarowalem kilka chwil i moge napisac pare slow o ostatnich wypadach. na pierwszy ogien idzie:

BRISTOL

Trafilem tam w ostatni weekend listopada. Byl to jednodniowy wypad. Wylot rano powrot wieczorem. Glownym celem bylo zobaczenie mostu wiszacego na obrzezach miasta. Musze przyznac, ze jak na listopad to pogoda byla wspaniala. Slonce, ok 20 stopni. Nawet Ryanair, ktorym lecialem nie mial zadnych opoznien. Lotnisko w Bristolu oddalone jest od miasta o jakies 25minut drogi autobusem. Miasto bardzo mnie zaskoczylo. Spodziewalem sie zupelnie czego innego. W centrum nowoczesne fontanny, stal i szklo a na obrzezach stara zabudowa. Najpeiekniejszym budynkiem byl kosciol sw. Marii w dzielnicy Redcliff. Miasto przecinaja kanaly, gdzie zacumowane sa barki mieszkalne. Do tego aby przedostac sie z jednej strony poru na druga mozna zalapac sie za przejazdzke motorowka w cenie 60p. Po zwiedzeniu centrum udalem sie zobaczyc glowny punkt programu. Most wiszacy Clifton to prawdziwa perelka. Otwarty w 1864 roku. Zawieszony na wysokosci 75 metrow nad tafla rzeki. Dlugi na 414 metrow. Wyglada bardzo okazale. Zrobil na mnie ogromne wrazenie. Jako atrakcje mozna podziwiac most z platformy widokowej. Aby sie jednak do niej dostac nalezy przejsc przez korytarz wydrazony w skale.

Ogolnie jestem bardzo zadowoly z tego wypadu. Naprawde warto bylo wydac te 2 centy na bilet powrotny:) Ponizej kilka fotek z wypadu.

Kosciol sw. Marii Redcliff


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:09
[261]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wahadlo. Chaos jest wszedzie.

Wiecej w linku


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:10
[262]

kurzew [ The Road Warrior ]

Oltarz


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:10
[263]

kurzew [ The Road Warrior ]

Port


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:11
[264]

kurzew [ The Road Warrior ]

Most Clifton


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:11
[265]

kurzew [ The Road Warrior ]

Widok z mostu


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:12
[266]

kurzew [ The Road Warrior ]

Imponujaca budowla


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:12
[267]

kurzew [ The Road Warrior ]

Budynek uniwersytetu


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:15
[268]

kurzew [ The Road Warrior ]

Planetarium


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:36
[269]

kurzew [ The Road Warrior ]

LIVERPOOL

3 dni po wizycie w Bristolu odwiedzilem Liverpool. Wypad takze jedniodniowy. Do tego z kumplami z pracy wiec za duzo czasu na szwedanie sie po miescie i pstrykanie zdjec nie mialem. Ale swoje zrobilem. Lotnisko imieniem Johna Lennona jest bardzo male. Autobus do miasta kosztowal jakies grosze i w 20 minut dostarczyl nas do centrum. Spacer po miescie zaczelismy od starych dokow, ktore przeksztalcone zostaly w centrum hotelowo restauracyjne, przy czym wszedzie zachowano stary styl czyli czerwono cegle. Nastepnie spacem przez chinska dzielnice, na ktora w Liverpoolu sklada sie dokladnie jedna ulica zakonczona brama dotarlismy do katedry. Budynek zachwycil mie swoja przestronnoscia. Bedac w srodku czulem sie strasznie maly. Sufit byl kilkadziesiat metrow na demna. Wejscie na katedralna wieze pokrzyzowala nam pogoda, a dokladnie nadciagajaca od strony portu mgla. Nastepnym postojem byl klub "Cavern". To wlasnie w tym miejscu swoja kariere rozpoczeli The Beatles. Kiedy siedzialem w srodku i saczylem piwo nigdy nie przyszlo by mi do glowy, ze na deskach sceny tego lokalu grali miedzy innymi The Rolling Stones, Queen, Elton John, The Who, Eric Clapton i inne wielkie gwiazdy. Po opuszczeniu baru udalismy sie zobaczyc stadion Liverpoolu. Anfield jednak nie zrobil na mnie zadnego wrazenia. Pochodzilismy jeszecze troche po miescie aby w koncu zasiasc w jakiejs knajpie i delektowac sie lokalnymi trunkami.

Liverpool nie przypadl mi specjalnie do gustu. Na pewno watro bylo bylo poleciec i go zwiedzic ale zachwycac sie za bardzo nie ma czym. Ponizej kilka fotek z wypadu.

Albert Dock. Budynek przerobiony na restauracje


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:36
[270]

kurzew [ The Road Warrior ]

Katedra


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:37
[271]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wnetrze


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:37
[272]

kurzew [ The Road Warrior ]

Nawa boczna


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:38
[273]

kurzew [ The Road Warrior ]

Brama zwieczajaca chinska dzielnice


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:39
[274]

kurzew [ The Road Warrior ]

Hall of fame. The Cavern


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:40
[275]

kurzew [ The Road Warrior ]

Scena w the Cavern


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
22.12.2009
22:44
smile
[276]

kurzew [ The Road Warrior ]

I na koniec Anfield.

Wszystkim podroznikom zycze Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku. Wielu wyjazdow, setek startow i tyle samo ladowan. I przyjemnosci z samego podrozowania.

24go lece do Miami. Oby pogoda dopisala i nie bylo zadnych opoznien.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
24.12.2009
20:58
smile
[277]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wesolych Swiat i pozdrowienia z NY. Czekam wlasnie na lotnisku na kolejny samolot. Na dworze sopro sniegu ale pogoda piekna. Pierwszy raz spotkalem sie z czyms takim, ze przy laczanym locie mozna opuscic lotnisko. Wigilie spedzilem z zestawem z KFC. Na terminalu 4tym panuje naprawde rodzinna atmosfera.

24.12.2009
21:24
[278]

Dessloch [ Legend ]

kurzew--> a to nie jest tak, ze zawsze mozna opuscic lotnisko przy laczonym? :) oczywiscie jak sie ma vise i odpowiednia ilosc czasu...

24.12.2009
21:27
[279]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dessloch---> Przyznam sie, ze nie wiem. Ale chyba masz racje. W kazdym razie pierwszy raz mam taka mozliwosc.

24.12.2009
21:33
[280]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew--> a to nie jest tak, ze zawsze mozna opuscic lotnisko przy laczonym? :) oczywiscie jak sie ma vise i odpowiednia ilosc czasu...

Tak właśnie jest. :)

Wigilie spedzilem z zestawem z KFC. Na terminalu 4tym panuje naprawde rodzinna atmosfera.
Żarłem w tym KFC przed dwoma miesiącami! :D Ogólnie terminal nr 4 bardzo fajny, kameralny. :)

26.12.2009
01:31
[281]

kurzew [ The Road Warrior ]

Pozdrowienia z Miami. Jak narazie jestem zauroczony. Jutro Key West. Wesolych Swiat.

29.12.2009
03:11
smile
[282]

kurzew [ The Road Warrior ]

Pozdrowienia z Palm Beach. Siedze wlasnie w motelu przy dzrodze stanowej nr 1. Motel Apollo Inn. Typowy jak z amerykanskiego filmu. Jak narazie wyjazd bardzo udany.

29.12.2009
18:42
smile
[283]

XaRaF [ Pretorianin ]

Czołem podróżnicy!

Szukam przyzwoitego noclegu w Londynie na początku lutego na 5 nocek dla jednej osoby. Interesuje mnie prywatny pokój z łazienką. Idealnie by było w okolicy Greenwich ale spacerek czy wycieczka metrem nie sprawi problemu.

Ktoś zna coś sprawdzonego, czystego, z przyzwoitymi warunkami? Maksymalna cena do 55f za dobę. Przekopuję kilka różnych stron [hostelbookers.com, tripadvisor, booking.com, london30.com]. W ostateczności zdecyduje się na Double Room w Travelodge w London Dockland ale liczę, że może akurat ktoś z Was zna coś lepszego.

01.01.2010
05:26
smile
[284]

kurzew [ The Road Warrior ]

Szczesliwego nowego roku 2010. U mnie sylwester dopiero za pol godziny. Na spokojnie w hotelowym pokoju :)

01.01.2010
14:44
smile
[285]

Awerik [ Backpacker ]

XaRaF ==> Poszukaj jakichś Ibisów ( ), myślę, że do 50 funtów za noc coś spokojnie znajdziesz, a warunki lepsze niż w Travelodge.

kurzew ==> Najlepszego!

01.01.2010
15:24
[286]

kurzew [ The Road Warrior ]

No i mamy 2010. Ale ten czas leci. Wlasnie zbieram sie powoli do wyjscia z hotelu. Za 3 godziny mam lot do Atlanty a z tamtad juz bezposrednio do Dublina. Jeszcze raz wszystkim podroznikom Szczesliwego Nowego Roku.


Ps.

Nocowalem w Travelodge niedaleko Miami. Ale meta :) Relacja z wyjazdu po weekendzie.

03.01.2010
15:07
smile
[287]

gemini4all [ Legionista ]

Czas leci jak szalony :) Ze swojej strony mogę polecić stronę z noclegami mają dużą baza noclegów z całej Polski nad morzem i w górach. Jak szukam noclegu to zaczynam od tej strony, dopiero jak czegoś nie znajdę szukam gdzieś indziej m.in. na ww. stronach.

06.01.2010
19:50
smile
[288]

The Joker [ Legent ]

Możecie polecić jakiś sposób na tani nocleg we Włoszech, a dokładniej w Mediolanie? Planujemy ze znajomymi na wiosnę wybrać się do tego miasta, ale poszukujemy jakiejś najtańszej formy noclegu. Z tego co się orientowałem hostele kosztują 15-20 euro, co jednak mimo wszystko trochę sporo, bo wolimy wydać kasę na jakieś inne rzeczy niż spanie. Może są jakieś znane wam schroniska młodzieżowe, domy pielgrzyma, czy jeszcze coś co może zaoferować jakiś względnie tani nocleg?

I może ktoś zna jakieś miejsca w Mediolanie godne uwagi - chodzi mi o takie, których nie znajdzie się na wikipedii i większości przewodników. :)

06.01.2010
22:02
[289]

Awerik [ Backpacker ]

The Joker ==>

12.01.2010
19:34
smile
[290]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Witam,
dawno tutaj nie zaglądałem;] Już nie podróżuje tak jak kiedyś hehe.

W marcu jednak odwiedzam znowu Włochy , jako że byłem tam rok temu, chciałem się zapytać o oferte Wizz Air, Koszt całkowity bez opłaty za rezerwację wynosi 138zł w obie strony z Wrocławia do Mediolanu(Bergamo), jednak mam pewne pytania dotyczące bagażu rejestrowanego? wtf , oraz czy za sprzętu narciarskiego(narty i buty) raczej nie przekraczającego 15kg będę musiał coś płacić, bo na ich stronce jak chcę zarejestrować sobie bilet, jakieś nowy przepisy czy co ?
Mógłby mi wyjaśnić jak to jest ??

Obok załączam screen z ich strony.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - Skrz@t
12.01.2010
19:51
[291]

Awerik [ Backpacker ]

Jeżeli chodzi o sprzęt sportowy to tak, zdaje się, że płaci się za niego osobno (niemało). Pytania o bagaż rejestrowany natomiast nie rozumiem. :)

12.01.2010
19:58
[292]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

No bo jakiś bagaż rejestrowany... pierwsze słyszę, czy jak mam zwykłą walizkę która waży powiedzmy 14kg, to za nią też muszę płacić, czy chodzi o nadbagaż , że z góry wykupuje ?

12.01.2010
20:09
[293]

Awerik [ Backpacker ]



Dalej w sumie niewiele rozumiem, ale postaram się odpowiedzieć. Na pokład możesz bezpłatnie wnieść bagaż podręczny - walizkę w rozmiarach max 45x55x20 cm., której waga nie może przekraczać 10 kilogramów. Za bagaż nadawany - max. 15 kg - musisz dodatkowo zapłacić. Karę za nadbagaż płacisz gdy przekroczysz przysługujące Ci 15 kg. bagażu nadawanego. Za sprzęt sportowy - jak już pisałem - trzeba płacić osobno.

12.01.2010
21:49
[294]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Awerik ->

daj spokoj z tym linkiem...

Czyli jednak przepisy w ciągu roku się zmieniły... Za bagaż już trzeba dopłacać ... ehhh

Ale na wszystkich liniach to obowiązuję, czy tylko tych tanich ?

12.01.2010
21:58
[295]

Awerik [ Backpacker ]

Skrz@t ==> W zeszłym roku też trzeba było płacić za bagaż nadawany. :) Oczywiście, że nie we wszystkich - za bagaż trzeba płacić w większości tak zwanych "tanich" (chociaż to błędne określenie) przewoźników i u nielicznych "tradycyjnych".

12.01.2010
22:13
[296]

The Joker [ Legent ]

Skrz@t -> właśnie też tą promocję obczaiłem, z innego miasta tylko :)

12.01.2010
23:17
[297]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Awerik-> ooo, ale lipa po całości... To teraz sobie na tych tanich liniach można podróżować, ale na weekendy pozwiedzać Europe tylko... heh

A propos, Jak są te tanie loty , do Paryża, Rzymu i innych ciekawych Europejskich miast, wiecie może czy są jakieś tanie noclegi? Jakieś hostele, bursy ? Bo w maju albo jak zrobi się ciepło planuje wyskoczyć na jakichś weekend pozwiedzać. Pamiętam jak byłem w Paryżu około 9-10 lat temu, to spałem z grupą pod Paryskiej miejscowości u Polskich Sióstr zakonnych czy jakoś, to z tego co wiem nocleg też nie był za drogi;] Dlatego, też chciałbym wiedzieć, czy lepiej zarezerwować jakoś wcześniej takie tanie noclegi, czy raczej nie ma co się stresować i na miejscu bez problemu da radę takie coś załatwić ?

13.01.2010
00:34
[298]

Awerik [ Backpacker ]

Awerik-> ooo, ale lipa po całości... To teraz sobie na tych tanich liniach można podróżować, ale na weekendy pozwiedzać Europe tylko... heh

Do wszystkiego da się przyzwyczaić... Ja nie mam problemu ze spakowaniem się do bagażu podręcznego na tygodniowe i dłuższe wypady - a trzeba wziąć pod uwagę, że 1/4 walizki zajmuje mi aparat, netbooka też zawsze biorę ze sobą. :) No ale wiadomo, że jeżeli jedziesz na narty to nie przyoszczędzisz w ten sposób, niestety.

A propos, Jak są te tanie loty , do Paryża, Rzymu i innych ciekawych Europejskich miast, wiecie może czy są jakieś tanie noclegi? Jakieś hostele, bursy ? Bo w maju albo jak zrobi się ciepło planuje wyskoczyć na jakichś weekend pozwiedzać. Pamiętam jak byłem w Paryżu około 9-10 lat temu, to spałem z grupą pod Paryskiej miejscowości u Polskich Sióstr zakonnych czy jakoś, to z tego co wiem nocleg też nie był za drogi;] Dlatego, też chciałbym wiedzieć, czy lepiej zarezerwować jakoś wcześniej takie tanie noclegi, czy raczej nie ma co się stresować i na miejscu bez problemu da radę takie coś załatwić ?

W Paryżu i podobnych dużych miastach hosteli jest więcej niż wody w oceanie. ;) Sam (przynajmniej w Europie) staram się bookować hostele przez internet przed wyjazdem - ma to w zasadzie same zalety, mogę na spokojnie wybrać najtańszy z nich nie martwiąc się że w dniu mojego przyjazdu nie będzie już miejsc, no i oszczędzam czas który normalnie poświęciłbym na szukanie noclegowni. Ale znam też ludzi którzy jeżdżą "na żywioł". :)

13.01.2010
02:06
smile
[299]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Kurzew-> w poscie 197 nie jest to Rosiczka , lecz Muchołówka ;]

Awerik -> Ja w podręczny zawsze biorę plecak ;]

Pytam się, bo kiedyś często znajomi opowiadali, że jechali przez jakieś miasta i ciężko było z noclegiem, jak np. wracali do PL ...
Sam też przeżyłem takie coś, gdzie we Włoszech 12lat temu, w miejscowościach nadmorskich nie było tanich noclegów, więc spało się na plaży ;D

Na szczęście mam koleżankę, która lubi spontaniczne wypady, więc gdy tylko zrobi się cieplej wyruszę gdzieś na pewno... Paryż chętnie bym znowu odwiedził... wspomnienia są, ale wtedy byłem młody i tylko 1 dzień... a klisza z aparatu, przepadła heh ;]

13.01.2010
11:28
[300]

kurzew [ The Road Warrior ]

Skrz@t---> Pewnie masz i racje. Dzieki za sprostowanie.

Jestem teraz w trakcie zmiany mieszkania. Po domu walaja sie kartony i jakos doba stala sie strasznie krotka. Jak juz wszystko wroci u mnie do normy to napisze kilka slow na temat Florydy.

15.01.2010
20:14
[301]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

Powoli zaczynamy planować wakacje 2010. Na pewno chcemy wylądować w Barcelonie na parę dni, ale nie wiemy dokładnie w jakich okolicznościach ;] Załóżmy, że mamy 2 tygodnie i oczywiście ma być jak najtaniej. Podróż samochodem w przypuszczalnie 3-4 osoby. I teraz tak

opcja 1:

Poznań->Hamburg->Amsterdam->Calais->Brest->Bodreoux->Barcelona i powrót Marsylia->Lyon->Zurich->Praga->Poznań

opcja 2:

Poznań->Barcelona po drodze jedynie postój na jakieś spanie i regeneracje sił, po czym kilka dni w Barcelonie i objazdówka po Hiszpanii (tutaj jeszcze nie jestem zorientowana co warto zobaczyć, może w grę wchodziłby wypad do Portugalii). Noclegi mogą być nawet na polach namiotowych ;]

Domyślam się, że opcja 2 wyjdzie taniej, ale z czystej ciekawości czy opcja 1 w ogóle byłaby wykonalna, żeby zobaczyć te najciekawsze rzeczy w każdym z tych wymienionych miast i uwinąc się w 2 tygodnie? ;] Ktoś może ma doświadczenie z takimi tripami?

15.01.2010
20:27
[302]

kurzew [ The Road Warrior ]

nutkaaa---> Opcja 1 wydaje sie atrakcyjniejsza. Jesli chodzi o czas to jak bys nie kombinowala to i tak bedzie go za malo. Wiem z wlasnego doswiadczenia. Zawsze po drodze znajdzie sie cos wartego uwagi, miejsce gdzie mozna sie zatrzymac, zrobic fotke, cos zjesc. A czas pedzi jak szalony. Mialem dokladnie identyczna sytuacje jak bylem na Florydzie (dzis w nocy wrzuce relacje).

Mimo wszystko, ze jest tak a nie inaczej to i tak oponowal bym za pierwzym rozwiazaniem. Ale to tylko z tego powozu, ze zawsze chce zobaczyc jak najwiecej. Ilu bedzie kierowcow. Mozecie podrozowac w nocy? Zawsze mozna nadrobic cenne godziny.

15.01.2010
20:34
[303]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

kurzew 3 kierowców na 100%, w nocy raczej nie, przynajmniej 2 z 3 kierowców na pewno się na to pisać nie będzie. Boimy się tylko, że prawdopodobieństwo zatrzymania się na dłużej w każdym z tych miast jest niezwykle duże, jako, że wszyscy studiujemy architekturę i trochę inaczej podchodzimy do zwiedzania ;] Myślę, że okazji, żeby zobaczyć te inne miasta będzie jeszcze kilka jako, że tak średnio 2 razy do roku wyjeżdżamy na wakacje i to właśnie raczej na zwiedzanie niż byczenie się ;] Więc się zastaawiamy nad opcją 2 i tak organiozwać wyjazdy, żeby zostawać kilka dni w mieście które nas interesuje a reszta objazdówka po kraju.

15.01.2010
20:42
[304]

kurzew [ The Road Warrior ]

nutkaaa---> To juz masz odpowiedz. Smigajcie do Hiszpanii i przez 2 tygodnie na 100% bedziecie mieli co robic. Jesli uda sie zaliczyc Portugalie to dodatkowy plus. W Lizobonie bylem 2 razy i mozna ja zobaczyc w 3 dni z okolicznymi atrakcjami. Pytalem o ta jazde w nocy, gdyz nie kazdy to lubi lub czuje sie w tym pewnie. W kazdym razie do Hiszpanii z postojem na nocke dojedziecie. A potem nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc milego zwiedzania.

15.01.2010
20:50
[305]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

kurzew a w Porto może byłeś? Bo akurat mamy tam znajomego więc pewnie też byśmy tam zawinęli, a nie wiem czy w ogóle jest tam coś wartego uwagi ;] Ogólnie objazdówka po Hiszpanii miałaby jeszcze 3 plusy, bo mam w Las Palmeras i Walencji znajomych którzy mogliby w razie czego przekimać kilka nocy, a koleżanka jeszcze ma znajomego w Barcelonie ;]
Jazda w nocy w grę nie wchodzi, ja nienawidze jeździć w nocy bo jestem ślepa jak kret, przyjaciółka to samo, a znów bałabym się, że jakbyśmy obie przysnęły to moja gorsza połowa mogłaby też szybka opaść z sił za kierownicą.

15.01.2010
23:52
[306]

kurzew [ The Road Warrior ]

nutkaaa---> W Porto nie bylem ale wiem, ze maja piekny most i sporo winnic do zwiedzenia.

17.01.2010
15:23
[307]

Awerik [ Backpacker ]

Ja byłem w Porto, bardzo przyjemne miasto, generalnie Portugalia jest super (no i jest bardzo tania), może nie licząc języka i urody tamtejszych dziewoj. ;) Ale na Twoim miejscu (to znaczy - gdybym miał tylko dwa tygodnie) - skupiłbym się tylko na Hiszpanii. :)

17.01.2010
15:26
smile
[308]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Był ktoś z was w Aqua Park na Słowacji, ponieważ chciałem się wybrać w tym roku i się zastanawiam, czy lepiej jechać do Bukowiny Tatrzańskiej?

17.01.2010
21:34
[309]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

siurkem -> Masz na myśli Tatralandię w Liptovskim? Byłam tam dokładnie w nowy rok :) Zarąbisty aquapark, świetne termalne baseny, na zjeżdżalnie nie szłam bo mam uraz do nich pewien ale wszyscy sobie zachwalali ;]

20.01.2010
10:28
smile
[310]

The Joker [ Legent ]

Mam takie pytanko odnośnie WizzAir. Jak mniej więcej jest na pokładzie? Jaki samolot/ ile miejsc? Strasznie ciasno? I jak mniej więcej wygląda wsiadanie na pokład, wszyscy szturmem? Doszły mnie jeszcze jakieś plotki, nie wiem czy może być to prawdą, ale lepiej za wczasu się dowiedzieć: nie sprzedają więcej biletów niż miejsc, prawda? Bo mnie straszą, że może się okazać że brakło miejsca i zostanę na lotnisku... :p A i jakie rzeczy można przewieść w bagażu podręcznym, czy np. można przewieźć wino, jakieś metalowe figurki, czy to zabronione?

spoiler start
Może głupie pytania, ale pierwszy raz będę leciał i nie chce mieć niespodzianek ;)
spoiler stop

20.01.2010
11:35
[311]

Boroova [ Gwiazdka ]

The Joker --> o ile sie nie myle, to flote Wizzaira stanowia Airbusy, ktore wydaja mi sie odrobine ciasniejsze od Boeingow. Jednak nie ma tragedii. Samoloty w miare nowe, wiec ogolnie spoko. Biletow nigdy nie sprzedadza wiecej niz jest miejsc w samolocie, wiec nie masz sie co martwic - jak tylko sie odprawisz i zdasz bagaz, to nei odleca bez ciebie (tzn. odleca, ale beda kilka razy wzywac przez intercom w razie czego i troche poczekaja).

W bagazu podrecznym nie mozesz przeniesc zadnych plynow wiekszych niz 100ml, zadnych ostrych przedmiotow, itd. Jednak jak kupisz flaszke na bezclowym, to juz nie bedzie z tym problemu.

Jesli lecisz sam, to nie ma sensu rzucac sie do kolejki, zeby byc pierwszym w samolocie. Lepiej sobie posiedziec, wypic kawe i wejsc na poklad jako jeden z ostatnich. Pojedyncze miejsca zawsze beda. Co innego gdy chcesz siedziec z kolezanka/dziewczyna - wtedy trzeba sie wpychac.

20.01.2010
20:17
smile
[312]

The Joker [ Legent ]

Boroova- dzięki trochę mnie uspokoiłeś :)

20.01.2010
22:15
smile
[313]

Awerik [ Backpacker ]

The Joker ==> Jak mniej więcej jest na pokładzie?
Na trasach z Polski - dość bydlęco.

Jaki samolot/ ile miejsc?
A320 w konfiguracji bodaj 32-rzędowej

Strasznie ciasno?
Dość ciasno, ale bez przesady. :)

I jak mniej więcej wygląda wsiadanie na pokład, wszyscy szturmem?
Noooo, Polactwo to i godzinę przed boardingiem potrafi pod gatem stać...

Doszły mnie jeszcze jakieś plotki, nie wiem czy może być to prawdą, ale lepiej za wczasu się dowiedzieć: nie sprzedają więcej biletów niż miejsc, prawda?
Wizzair nigdy nie sprzedaje większej liczby biletów niż jest miejsc, ale trochę prawdy w tym jest - taką praktykę stosują regularni przewoźnicy.

A i jakie rzeczy można przewieść w bagażu podręcznym, czy np. można przewieźć wino, jakieś metalowe figurki, czy to zabronione?
Poszukaj na stronie linii.

29.01.2010
16:23
smile
[314]

kurzew [ The Road Warrior ]

Witam

Juz jakis czas temu mialem napisac kilka slow o mojej ostatniej podrozy do USA. Z braku czasu niestety dopiero dzis moge to zrobic. Tak wiec przejdzmy do konkretow.

FLORYDA

24go grudnia z lotniska w Dublinie udalem sie w moja podroz. Lot do Miami z przesiadka na JFK w Nowym Jorku. Lecialem liniami Delta. To taki tani przewoznik miedzykontynentalny. Wysluzony Boeing 767, brak dobrego systemu rozrywki na pokladzie, jeden wielki monitor na srodku samolotu, slabe jedzenie i stewardesy, ktore do najmilszych nie nalezaly. Do Miami zawitalem poznym wieczorem. Z lotniska wzialem taxi i przed polnaca zameldowalem sie w hotelu Conrad. Po zrzuceniu maneli do pokoju wyszlismy z dziewczyna, na krotki spacer po okolicy.

Dzien 1.

Spedzilismy go na zwiedzaniu Miami. Najpierw spacer w kierunku przystani gdzie mielismy zarezerwowany rejs stateczkiem po zatoce a takze wazniejszych miejscach Miami, ktore mozna zobaczyc z wody. Plynelismy przez port (najwiekszy na swiecie odprawiajacy statki wycieczkowe), widzielismy domy slawnych i bogatych, zatoke Miami oraz Fishers Island. Rejs trwal 1.5h. Nastepnie udalismy sie w kierunku Miami Beach. Spacerkiem po Ocean Drive gdzie znajduje sie najwiekszy na swiecie dystrykt Art – Deco. Spedzilismy troche czasu na plazy. Woda ciepla, niebo niebieskie, dookola palmy, z ktorych miejscowi zrywali kokosy. Pospacerowalismy po okolicy i w drodze powrotnej do hotelu gdy zaczelo sie juz sciemniac przeszlismy sie przez dosc spore prywatne osiedle umiejscowione na wyspie przy zatoce. Poznym wieczorem podjechalem jeszcze na lotnisko aby odebrac zamowiony wczesniej samochod.

Dzien 2.

O swicie ruszylismy w droge na Key West. Wspaniala droga widokowa nr 1. Male wysepki przez, ktore przebiega autostrada polaczane sa mostami. Najslawniejszy z nich to “7 mile bridge”. Krecono na nim wiele filmow. Przed samym wiazdem znajduje sie parking, z ktorego rozposciera sie przepiekny widok na okolice. Po 2,5h jazdy dotarlismy na miejsce. Key West to miejsce bardzo urokliwe. Male drewniane domki, piaszczyste plaze, sporo turystow i walesajace sie kury i koguty po ulicach. Jest to takze najdalej na poludnie wysuniety kraniec Stanow, oddalony jedynie 90 mil od Kuby. Wszyscy uciekinierzy z Kuby laduja wlasnie na tamtejszej plazy. W samym centrum znajduja sie 2 najwazniejsze atrakcje turystyczne. Latarnia morska i dom Ernesta Hemingwaya. Spedzilem tam prawie caly dzien. Duzo spacerowalismy robiac zdjecia. Wieczorem juz po zmroku wrocilismy do Miami. Zamienilismy samochody w lotniskowej wypozyczalni i udalismy sie jeszcze raz na spacer po Miami Beach. Ocean Drive noca tetni zyciem na calego. Do tego ulica jest pieknie oswietlona. Warto zwrocic uwage na to, ze byl to sam srodek Swiat Bozego narodzenia, tak wiec zamiast choinek, palmy byly udekorowane swiatelkami to tworzylo specyficzny klimat.


Dzien 3.

Rano po sniadaniu opuscilismy nasz hotel i udalismy sie na bagna Everglades. Zasiegnawszy informacji od straznikow lesnych postanowilem zboczyc troche z glownej drogi I przejechac zwirowka przez sam srodek bagien. Uprzedzono mnie abym jednak uwazal, gdy bede sie zatrzymywal gdyz aligatory moga czaic sie gdzies w trawie. Jednym slowem, zebym mial oczy do okola glowy. I bylo tak jak powiedzieli. Drapiezniki w swoim naturalnym srodowisku. Nektore doskonale widoczne powoli poruszaly sie w kanale wzdluz ubitej drogi, inne czaily sie w wysokiej trawie. Gdy dojechalismy do samego miasta Everglades udalismy sie na godzinna wyprawe po bagnach plaskodenna lodzia napedzana silnikiem z ogromnym smiglem. Waskie korytarze pomiedzy drzewami, aligotory plywajace przy samej lodzi i popisy kapitana. Ostre zakrey, obracanie lodzi o 180 stopni, zanuzanie dziobu a wszytsko to przy dosc sporej predkosci. Sprawilo mi to ogromna frajde. Gdy lodz wplywala do zatoki i poruszala sie bardzo wolno pelikany przylatywalu i siadaly na jej burtach..

Z Everglades udalismy sie do Naples nad Zatoka Meksykanska. To miasto to taki luxusowy kurort. Piekne wille, super samochody, ogromne lodzie motorowe, palmy, kaktusy. Jednym slowem przepych. Bardzo mi sie tam podobalo. Po zmroku udalem sie miedzystanowa w kierunku oceanu i przed wjazdem do Fortu Lauderdale wynajelam pokoj w motelu.

Dzien 4.

Pokoj motelowy jak z filmow Hitchcocka. 4 zamki w drzwiach, 3 kanaly w telewizorze i warczaca klimatyzacja. Najwazniejsze, ze przezylismy. Po sniadaniu postanowilismy zwiedzic troche Fort Lauderdale I spedzic troche czasu na plazy. Nastepnie ruszylismy w droge. Podczas calej mojej podrozy staralem sie omijac glowne drogi i autostrady. Tak wiec podrozowalem trasa widokowa 1A1 wzdluz wybrzeza. Zatrzymalismy sie w Boca Ratoon. Zjedlismy obiad i przespacerowalismy sie przez otwarte centrum handlowe pelne elegancich sklepow i butikow, poprzecinanych deptakiem z okazalymi fontannami i co do cm poprzycinanymi krzewami ozdobnymi. Po drodze zatrzymalismy sie jeszcze w Boynton Beach aby przekapac sie w oceanie. Fale byly ogromne. Ostatnim punktem dnia okazala sie Palm Beach. Po zameldowanu sie w motelu przeszlismy przez centrum miasteczka, pieknie oswietlonego w nocy. Cale zwiedzanie zostawilismy na kolejny dzien.

Dzien 5.

Palm Beach to miasteczko ludzi z bardzo grubymi portfelami I widac to na kazdym kroku. Pola golfowe, ekskluzywne hotele, piekne domy. Spacer zajal mi 2 godziny wliczajac siedzenie na plazy. Nastepnie udalem sie w droge. Tego dnia staralem sie troche nadgonic, gdyz zostaly mi jedynie 2 dni do porwotu a jeszcze sporo atrakcji. Po drodze do miejsca przeznaczenia, ktorym na ten dzien byl Przyladek Canaveral zatrzymalem sie w Jupiter aby zobaczyc latarnie morska, nastepnie Juno Beach. Prawdziwa plaza dla surferow. Masa mlodych ludzi z deskami zmagala sie z falami. Fajnie bylo na to popatrzec. Przed samym Canaveral wstapilem do sklepu dla Surferow w Cocoa Beach. Sklep wielkosci Tesco. Mozna w nim bylo znalezc doslownie wszystko co moze przydac sie na plazy. Od klapek za 5$ po deski za 5000$. Gdy dotarlem do motelu padlem wykonczony na lozko.

Dzien 6.

Caly dzien przeznaczylem na zwiedzanie jednego miejsca. Kennedy Space Center. Zawsze chcialem je odwiedzic. To bylo jak spelnienie jakiegos marzenia. Widzialem prom kosmiczny, wieze startowe, laboratoria, centrum dowodzenia lotami kosmicznymi, rakiety. Cos wspanialego. Siedzialem w symulatorze startu promu. Wspaniale doswiadczenie. Na nocleg wybralem Daytona Beach. Jako, ze bylo juz pozno a chcialem odwiedzic jeszcze tor wyscigow NASCAR w Daytonie, zboczylem z trasy widokowej i miedzystanowa 95 dotarlem do miasta. Przed samym zamknieciem zaliczylem jeszcze wyzej wspomniany tor. W Daytona Beach zatrzymalem sie w pierwszym lepszym motelu przy drodze i standardowo przed spaniem poszlismy sie przejsc.

Dzien 7.

Przedostatni dzien na Florydzie. Rano poszlismy na plaze. W Daytona Beach jest to dosc specyficzne miejsce gdyz mozna tam jezdzic samochodami po plazy. Piasek jest tak twardy, ze boy hotelowy rozstawiajacy parasole i lezaki musial najpierw wywiercic dziure wiertarka zanim wbil parasol. Z Daytony pojechalismy do Orlando. Ten dzien byl najluzniejszy ze wszystkich. Zadnego zwiedzania, pogoni za kolejnymi szansami zrobienia jakiegos zdjecia. Pod Orlando zatrzymalem sie w ogromnym centrum handlowym. Moja dziewczyna mogla spokojnie przejsc sie po sklepach. Po zakupach udalismy sie do hotelu. Jako, ze byl to Sylwester pokoj zarezerwowalismy z wyprzedzeniem. Padlo na Hyatt’a. Znajduje sie on dokladnie na lotnisku tak wiec pozbylem sie wszystkich problemow zwiazanych z transportem. Wieczorem ostatni raz wsiadlem do wypozyczonego samochodu i zanim dotarlem do wypozyczaleni odwiedzilem jeszcze centrum Orlando aby zobaczyc jak tam przygotowania do Sylwestrowej nocy. Na ulicach bylo sporo ludzi. Bary zapraszaly do srodka. Ogolnie panowala przyjemna atmosfera. Ja samego Sylwestra spedzilem w hotelowym pokoju.

Dzien 8.

O 13stej mialem lot powrotny do Dublina z przesiadka w Atlancie. Obylo sie bez zadnych problem na obu lotniskach. Lot minal dosc szybko. Pewnie dlatego, ze staralem sie spac jak najdluzej. W Dublinie wyladowalismy nastepnego dnia o 7mej rano.

Wyjazd uwazam za bardzo udany. Przez ten tydzien zrobilem sporo ponad 1000km. Przepiekne widoki. Jestem bardzo zadowolony. Pogoda dopisala. Nie pozostaje mi nic innego jak czekac na kolejny wyjazd.

Ponizej przedstawiam wam trasy, ktorymi podrozowalem. Wiecej zdjec wrzuce wieczorem. Jesli jednak ktos mialby ochote rzucic okiem na cala galerie z mojego wyjazdu zapraszam do linku ponizej:




Droga na Key West--------------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
16:24
[315]

kurzew [ The Road Warrior ]

Everglades + Palm Beach ----->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
16:25
[316]

kurzew [ The Road Warrior ]

Droga do Cape Canaveral-------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
16:26
[317]

kurzew [ The Road Warrior ]

Daytona Beach + Orlando-------------------->


Kolejny fotki tak jak napisalem wieczorem.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:29
[318]

kurzew [ The Road Warrior ]

Palm Beach


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:31
[319]

kurzew [ The Road Warrior ]

Miami downtown


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:31
[320]

kurzew [ The Road Warrior ]

Surferzy na Juno Beach


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:32
[321]

kurzew [ The Road Warrior ]

Kennedy Space Centre


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:34
[322]

kurzew [ The Road Warrior ]

Prom kosmiczny


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:34
smile
[323]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Planuję wybrać się do Rzymu pod koniec kwietnia. Czy znacie w miarę tani, dobry i sprawdzony hotel w miejscu, z którego miałbym łatwy dostęp do zwiedzania zabytków itp.

Bilety znalazłem na easyjet.com za 140 Euro round trip dla dwóch osób Ateny-Rzym-Ateny.

29.01.2010
20:34
[324]

kurzew [ The Road Warrior ]

Park rakiet


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:35
[325]

kurzew [ The Road Warrior ]

Tor NASCAR w Daytona Beach.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:36
[326]

kurzew [ The Road Warrior ]

7mio milowy most w drodze na Key West


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:38
[327]

kurzew [ The Road Warrior ]

Key West. Widok z latarni morksiej.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:39
[328]

kurzew [ The Road Warrior ]

Key West Bank. Fajny maly drewniany budynek


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:39
[329]

kurzew [ The Road Warrior ]

Most w drodze powrotnej


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:40
[330]

kurzew [ The Road Warrior ]

Art - Deco dystrykt. Ocean Drive. Miami


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:41
[331]

kurzew [ The Road Warrior ]

Swiateczne palmy


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:41
[332]

kurzew [ The Road Warrior ]

Odpowiedni pojazd do ciagniecia kempingu


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:42
[333]

kurzew [ The Road Warrior ]

Aligor na jednym z parkingow na bagnach Everglades


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:43
[334]

kurzew [ The Road Warrior ]

Bezdroza Everglades


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:44
[335]

kurzew [ The Road Warrior ]

:)


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:44
[336]

kurzew [ The Road Warrior ]

Bagna


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:45
[337]

kurzew [ The Road Warrior ]

Naples


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:46
[338]

kurzew [ The Road Warrior ]

Fort Lauderdale


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:48
[339]

kurzew [ The Road Warrior ]

Jeden z jachtow w poblizu Palm Beach


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:48
[340]

kurzew [ The Road Warrior ]

Boca Ratoon


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:49
[341]

kurzew [ The Road Warrior ]

Palm Beach noca


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
29.01.2010
20:50
[342]

kurzew [ The Road Warrior ]

I na koniec jeden z widokow, ktory mialem przed oczami przez caly tydzien pobytu na Florydzie.


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
04.02.2010
11:11
[343]

Radaar [ Skazany na Shawshank ]

czolem.

ten problem mnie przerasta. czy ktos wie jak mozna skorzystac z obecnej promocji RyanAira? mam na mysli przelot z Wroclawia do Londynu, w cenie 20.77 pln.



"Okres rezerwacji: wto 2 lut 10 - czw 4 lut 10
Okres objęty ofertą: wto 16 lut 10 - śro 31 mar 10
Dni objęte ofertą: Mon - Sun (subject to availability)
Przedsprzedaż (dni): 14 Days
"

rezerwujac w tradycyjny sposob, cena znacznie rozni sie od promocyjnej. pytanie banalne z pewnoscia, ale nie potrafie sobie z tym poradzic :)

z gory bardzo dziekuje za pomoc :)

04.02.2010
17:15
[344]

Awerik [ Backpacker ]

Radaar ==> Nie można. Nie ma już miejsc w tej cenie.

09.02.2010
08:54
[345]

kurzew [ The Road Warrior ]

Gdyby ktos z was slyszal o jakis promocjach na loty do Nowej Zelandii lub Austrarlii ( w tamtym kierunku w kazdym razie) to prosze o jakis cynk. Termin. Koniec roku.

09.02.2010
09:06
[346]

Awerik [ Backpacker ]

Ostatnio widziałem promocję Air New Zeland za ok. 800 EUR z LHR. Niby nic nadzwyczajnego ale... Promocja uwzględniała cztery darmowe stopovery po drodze! Dzięki czemu za 3200 zł można było mieć bilet np. na trasie Londyn - Hong-Kong - Sydney - Auckland - Tokio - Los Angeles - Londyn. :)

09.02.2010
09:21
[347]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Wlasnie czegos takiego szukam

15.02.2010
21:46
smile
[348]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dzis zabookowalem bilety na trasie Londy Gatwick - Reykjavik. Cena 230euro za bilet powrotny. Lece w czerwcu. Kolejny wypad do Islandii. Tym razem w planie zwiedzenie calej wyspy. Objade ja cala do okola jedyna dostepna droga.

22.02.2010
12:06
[349]

codeine [ Konsul ]

Musze leciec do Hong Kongu z Londynu( lub z UK) w Marcu na jeden gora dwa dni, jakie sa najlepsze oferty?

22.02.2010
12:53
[350]

kurzew [ The Road Warrior ]

codeine---> Na obecna chwile najlepsza oferte ma Qantas. Ceny od 470 funtow. Lecialem z nimi na tej trasie. Bardzo przyzwoita linia.

22.02.2010
13:07
[351]

codeine [ Konsul ]

Dzieki, jakiej porownywarki cen uzywasz? Qantas znam

22.02.2010
13:45
[352]

kurzew [ The Road Warrior ]

www.skyscanner.net

www.flyfiesta.com

23.02.2010
10:49
[353]

Awerik [ Backpacker ]

Noooo, 470 funtów to super cena jak za taki biznesowy wypad.

W niedzielę lecę do Bangkoku, z nudów zajrzałem na stronę polskiej ambasady a tu taka niespodzianka:

W związku z niestabilną sytuacją polityczną w Królestwie Tajlandii, Ambasada RP w Bangkoku informuje o następujących zagrożeniach:
• możliwe są demonstracje antyrządowe w Bangkoku (budynki rządowe) lub jego okolicach, w tym również z użyciem przemocy;
• istnieje wysokie prawdopodobieństwo zaistnienia protestów w dniu 26 lutego 2010 r. - szczególnie w okolicach siedziby Sądu Najwyższego oraz innych budynków rządowych - w związku z zapowiedzianym na ten dzień ogłoszeniem wyroku w sprawie o konfiskatę majątku b. premiera, Thaksina Shinawatry;
• możliwe są zamachy terrorystyczne, które objąć mogą nie tylko rejon budynków rządowych, ale również inne miejsca przebywania turystów;

W związku z powyższym obywatelom polskim przebywającym w Królestwie Tajlandii lub planującym podróż do tego kraju, zaleca się:
• unikanie potencjalnych miejsc demonstracji, jak również natychmiastowe opuszczenie rejonów, w których gromadzić zaczynają się przeciwnicy rządu, tj. zwolennicy b. premiera Thaksina (tzw. „czerwone koszule");
• zachowanie szczególnej ostrożności w poruszaniu się po Bangkoku oraz jego okolicach w dniu 26 lutego 2010 r. oraz powstrzymanie się od przebywania w tym dniu w rejonie budynków rządowych i Sądu Najwyższego.

Oj miejmy nadzieję, że będzie się działo. Zawsze marzyło mi się zobaczyć kiedyś jakiś zamach stanu, to może być dobry przedsmak. :)

09.03.2010
19:39
[354]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Wrociles juz z Tajlandii? Jak wrazenia?

14.03.2010
14:36
[355]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Byłem na nartach w Val Gardenie - nie pierwszy raz, więc wiedziałem czego się spodziewać i specjalnie wybrałem to miejsce, by pokazać znajomym jak się jeździ na narach w Alpach :) Wyjazd udany, a trochę więcej napisałem tutaj:

15.03.2010
16:57
[356]

kurzew [ The Road Warrior ]

Shadowmage---> Przeczytalem relacje z twojego wyjazdu. Miejsce bardzo urokliwe. Sam na natrach nie jezdze, nigdy nie bylo dane mi sie nauczyc. Gory i snieg bardzo lubie. Pojechal bym tam tylko poto aby wjechac na szczyt wyciagiem, zrobil kilka zdjec a potem tym samym wyciagiem zjechal. W tym roku odpuscilem wyjazd w gory. Mialem w planie zobaczyc Alpy na granicy Szwajcarsko - Francuskiej. Wybralem jednak podroz do Islandii. A tam lodu bedzie wiecej niz, bym sobie tego zyczyl.

20.03.2010
15:10
[357]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Akurat w celach widokowych nie jest to najlepsze mniejsce w górach - oprócz Marmolady w zasadzie nie ma dobrych punktów widokowych z dużą panoramą - a i tam tylko na jedną stronę jest widok w zasadzie (no może z buta da się gdzieś przejść, ale ze sprzętem narciarskim nie bardzo). Widokowo znacznie bardziej podobały mi się np. okolice Zermatt.

20.03.2010
15:12
[358]

kurzew [ The Road Warrior ]

Zermatt jest przepiekny!

24.03.2010
09:54
[359]

kurzew [ The Road Warrior ]

Jak juz pisalem wczesniej w czerwcu wybieram sie do Islandii. Przegladajac wczoraj wiadomosci natknalem sie na cos takiego :)



Mam nadzieje, ze matka natura nie pokrzyzuje mi planow.

01.04.2010
23:14
[360]

kakakakaboom! [ Konsul ]

Kiedy linie lotnicze walą największe promocje (typu bilety za 1 - 50 zł)? To jest jakoś okresowo/sezonowo? W wakacje (od teraz do końca września/października), pewnie nie ma szans?

05.04.2010
18:02
[361]

HR@BIA [ czynmy dobro ]

Kurzew, a pytał się ktoś Ciebie kiedyś skąd masz na to kasę? :D

Ja dziś z kuzynem i bratem wybrałem się na Tarnicę. Tuż przed końcem (jakieś 30 minut drogi) moi kompani się poddali chociaż wcale źle nie było :D

07.04.2010
00:50
[362]

kurzew [ The Road Warrior ]

HR@BIA---> Kurzew, a pytał się ktoś Ciebie kiedyś skąd masz na to kasę? :D

Na tym forum juz kilka razy.

Odnosnie Islandii. Ostatnio usiadlem i nakresilem na mapie trase przejazdu przez wyspe. Wszystko byloby pieknie gdyby nie to, ze dostalem maila ze schroniska w Laumananaugar gdzie chcialem nocowac (piekne miejsce pod lodowcem z goracymi zrodlami i gejzerami), ze droga tam jest przejezdna dopiero pod koniec czerwca. Szkoda. trzeba bedie poszukac jakiegos innego noclegu w okolicy.

11.04.2010
13:00
smile
[363]

Awerik [ Backpacker ]

Oj, dawno mnie tu nie było.

kurzew ==> Z Tajlandii wróciłem w połowie zeszłego miesiąca. Generalnie jestem zachwycony całym regionem (byłem jeszcze w Malezji i Singapurze) - bardzo bezpiecznie, bardzo tanio, podróżowanie banalne - nawet zbyt banalne, różnorodność - ogromna. :) BTW. Będę w Dublinie na przełomie lipca i sierpnia, może wyskoczymy na jakiegoś Guinness? :)

Kilka dni temu wróciłem z Cypru i mam bardzo mieszane uczucia. O ile Cypr Północny to jeden z ciekawszych krajów jakie miałem okazję zobaczyć, to południe jest nieporozumieniem - już nigdy tam nie wrócę, no może po to, żeby pojechać od razu na północ. Pod koniec marca byłem jeszcze dwa dni w Sandefjord (kilka km od norweskiego lotniska Torp). Ciekawe miejsce na chilloutowy niezobowiązujący wyjazd, miasto leży nad samym fiordem - musi tam być bardzo ładnie latem...

No i wreszcie znalazłem siły, żeby wrzucić trochę fotek na swoją picasę -

11.04.2010
17:20
smile
[364]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Jak tylko bedziesz sie wybieral na zielona yspe to daj znac. Ja narazie zyje przygotowaniami do wyjazdu na Islandie. Ogolnie bardzo ubogo u mnie z podrozami w tym roku. Ale ja tylko wroce z Islandii to zabieram sie ostro za przygotowanie trasy do Nowej Zelandii i z powrotem. Singapur bedzie jednym z moich przystankow na tej trasie.

Zabieram sie za przegladnie twojej galerii.

16.04.2010
17:50
[365]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ogladajac ponizsze obrazki zastanawiam sie czy nic mi sie nie wysypie jesli chodzi o moj wyjazd do Islandii.



Awerik---> Obejrzalem twoja galerie na picassie. Bardzo fane fotki.

16.04.2010
18:04
[366]

kakakakaboom! [ Konsul ]

kurzew, tak z ciekawości - ile Cię kosztował wypad na Florydę? Jak ceny na miejscu? :)

Pozdrawiam!

16.04.2010
18:38
[367]

kurzew [ The Road Warrior ]

kakakakaboom!--->Ceny od osoby.

Lot na trasie Dublin - NY - Miami i Orlando - Atlanta - Dublin - 450 euro
Noclegi - 50USD za dobe (za pokoj 2 osobowy) nocowalem w motelach
Wypozyczenie samochodu - 200 USD za tydzien.
Ceny - taniej niz w Europie

26.04.2010
15:56
smile
[368]

kurzew [ The Road Warrior ]

Hotel w Chinach :)

03.05.2010
09:32
[369]

HR@BIA [ czynmy dobro ]




Można full screen oglądać:)

03.05.2010
16:48
[370]

nutkaaa [ inz arch Panna B ]

A ja mam problem :P

Chciałam jak co roku gdzieś sobie na tydzień za granice wybyć, albo pozwiedzać, albo pobyczyć się. Preferowana podróż samolotem. Problem powstaje w tym, że z noclegami, lotem, wyżywieniem chciałam się zmieścić max w 1200zł (jeśli chodzi o jakieś większe miasto). Chciałam ze znajomymi do Grecji uderzyć, ale najtańsze oferty to 1100zł bez wyżywienia, a taka wycieczka do Aten to ok 42 Euro (a jak tu nie zobaczyc Aten będąc w Grecji ;]). To samo z Krymem który myślałam, że jest tani, a tu biura wyskakują z cenami ok. 1500zł :( W Chorwacji byłam 3 razy, we Włoszech 2, więc odpadają te państwa. Nie mam zwyczajnie pomysłu na te wakacje ;]

03.05.2010
16:54
[371]

HR@BIA [ czynmy dobro ]

Mój filmik dla wszytkich turystów :)

03.05.2010
20:18
[372]

Dessloch [ Legend ]

nutka---> Na krym tanio powinno byc, bylem co prawda pare lat temu, ale teraz jak kryzys jeszcze wieszy niz wtedy to tez powinno byc w miare tanio.

tylko nigdy przez biuro.

Po pierwsze musisz rosyjski znac. Jesli nie znasz nie ma opcji pewnie biuro jedyna mozliwosc.

ja wydalem 1500zl z Warszawy (pociagiem), lacznie z noclegiem, jedzeniem (co 3-4 dzien w restauracji), zwiedzeniem Kijowa parogodzinnym (postoj pociagu).

wiec nie bylo strasznie drogo, na pewno nie oszczedzalismy, duzo jedlismy i pilismy (akurat picie tanie ;)...
ogolnie jedne z fajniejszych wycieczek. Byly tez wypadu na gore tam gdzie tatarzy (juz nie pamieam nazwy), do tego palacyku w Jalcie gdzie podpisali zdradziecki dokument przeciw Polsce (!), i pare innych miejsc.

Dom mielismy wynajety prywatnie u kolesia za jakies grosze, chyba 20dolarow za osobe za noc, a 2 duze pokoje kuchnia ze wszystkim, lodowka, 2 lazienki, wszystko nowe i praktycznie 5 minut od deptaka w Jalcie.
Jak chcesz moge ci w miare polecic tego kolesia, ackolwiek nie wiem ile teraz by sobie zyczyl, bo wysokiej klasy miejsce, a wtedy raczej "budowal je" i po koleji pokoje otwieral...

na ulicy Sadowej zdaje sie 24 :) (Sadowaja 24) czy cos w ten desen.

jedyna meczarnia to podroz wielogodzinna pociagiem smierdzacym skarpetami.
a takto piekny urlop 2tyg, super slonce, piekne morze itd itp

03.05.2010
20:27
[373]

Dessloch [ Legend ]

kurzew--> W Chinach az tak zle nie jest:) powiedzialbym, ze az zbyt czysto i luksusowo...

04.05.2010
09:25
[374]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Chyba ktoś tu podawał swego czasu linka do jakieś przyzwoitej miejscówki w Barcelonie, ale nie mogę odnaleźć. Rzucicie jeszcze raz, bo koleżanka się wybiera.

04.05.2010
15:53
[375]

Awerik [ Backpacker ]

nutkaaa ==> Jeżeli chcesz spędzić niskobudżetowe wakacje to od razu zapomnij o biurach podróży, po co obcym ludziom kieszenie nabijać. ;) Z takim budżetem możesz się nieźle bawić w większości krajów Europy, a na Krym tanio dolecisz z Katowic Wizzairem (z przesiadką w Kijowie - i nocką na lotnisku).

Shadowmage ==> Może Ibis? W zeszłym roku płaciłem 45 euro za pokój.


kurzew ==> Albo pamięć mi szwankuje, albo kiedyś coś pisałeś o darmowym autobusie z lotniska w Genewie do miasta... mógłbyś podać jakieś szczegóły? Wybieram się tam w przyszłym tygodniu.
[EDIT]
W zasadzie już nie musisz, znalazłem info na stronie lotniska.

Nie ukrywam, że jestem bardzo zaskoczony. :O

04.05.2010
16:32
smile
[376]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Przed wyjsciem z lotniska jest maszyna z darmowymi biletami. Kazdy pociag z lotniska zatrzymuje sie na dworcu glownym w Genewie. Podroz z lotniska trwa niecale 10 minut.

04.05.2010
16:55
[377]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Awerik - chyba o coś innego chodziło, ale pamięć jest zawodna...

Tak na marginesie - w listopadzie jadę na 3 tygodnie do Indii. Macie jakieś doświadczenia z tym krajem?

04.05.2010
16:59
[378]

Awerik [ Backpacker ]

Gdzie lecisz? Możliwe, że też będę w Indiach w listopadzie. :)

04.05.2010
17:17
[379]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Lądujemy w Delhi... a potem, gdzie nas oczy poniosą :) Na pewno 5-7 dni spędzimy gdzieś bycząc się na plaży, jesteśmy też w okolicach 17 listopada w Bombaju, ale cała reszta jest otwarta. Prawdopodobnie pierwsze kilka dni spędzimy w Delhi i okolicach, potem przeskoczymy do Bombaju jako miejsca wypadowego do kilku fajnych lokacji, a następnie kurs na południe - być może Goa i Ghaty. Himalaje sobie na razie odpuszczamy.
Na razie jesteśmy na etapie wykreślania rzeczy, których na pewno nie zobaczymy...

05.05.2010
21:19
[380]

kakakakaboom! [ Konsul ]

Panowie, jak najtaniej dostać się i wrócić z Teneryfy?

Jestem z Warszawy.

05.05.2010
21:43
[381]

Awerik [ Backpacker ]

Ryanairem, jeżeli nie przeszkadza Ci lot tylko z podręcznym oraz wylot z innego lotniska niż Wawa, albo Lot Charters z WAW (od 500 zł).

05.05.2010
22:12
[382]

kakakakaboom! [ Konsul ]

Awerik, ciężko z samym podręcznym... Ale tak z ciekawości - ile za lot i skąd? Bo grzebię przy ich WWW, ale ni cholery nie widzę skąd latają na Teneryfę...

Co do Chartersów, to jednak trochę drogawo, z tego względu, że w sumie w last minute można mieć wylot z 8 dniowym pobytem za cenę czarteru Lotu ;/

06.05.2010
00:35
[383]

kurzew [ The Road Warrior ]

Pozdrowienia z Gatwick. Lotniskow Dublinie zamkniete i odwolali mi lot. Kimam na lotniksu w Londynie. Kolejny lot jutro godz 10 :)

06.05.2010
12:16
[384]

Awerik [ Backpacker ]

kakakakaboom! ==> Tu masz mapkę połączeń:

Z Polski nie latają, więc musisz poszukać lotu z przesiadką. Dolecieć można i za kilkanaście złotych przy odrobinie szczęścia. :)

kurzew ==> O kurde, współczuję. Jak tam, dotarłeś już do DUB? Pamiętaj, że w takim przypadku przysługuje Ci prawo do opieki i linia lotnicza powinna zafundować Ci hotel (chociaż w obecnej sytuacji mało która jest skłonna żeby to robić)

06.05.2010
23:14
[385]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Dzis loty odbywaly sie bez przeszkod. Lawki na Gatwick sa strasznie niewygodnie. Przyznan, ze najlepiej wspominam noc na lotnisku w Genewie. Nawet nie mialem za bardzo czasu szukac jakiegos hotelu na kilka godzin. Uznalem, ze to bez sensu. Linie lotnicze moga mi conajmniej zwrocic pieniadze za poranna kawe :)

10.05.2010
01:25
[386]

Awerik [ Backpacker ]

W czwartek lot do Genewy, a tu wulkan kontratakuje. No no. Ciekawe jak się rozwinie sytuacja. :)

20.05.2010
13:42
[387]

kurzew [ The Road Warrior ]

Po raz kolejny stalem sie ofiara wulkanu. Linie lotnicze Iceland Express odwoloaly lot z Londynu do Reykjawiku. Panienka wytlumaczyla mi to bardzo niskim obsadzeniem tego lotu. Przebookowalem bilety na wczesniejszy lot co sie za tym wiaze niestety musialem kupic dodatkowy bilet na trasie Dublin - Londyn. Jedyne czym sie pocieszam to to, ze zakupiony przezemnie bilet po 30 minutach zdrozal 4ro krotnie. tak czy inaczej dolozylem 86euro (za 2 osoby) do calego interesu.

20.05.2010
13:57
[388]

Awerik [ Backpacker ]

Życie... ;) Kiedy lecisz do KEF?

20.05.2010
14:20
[389]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> 7 czerwca. Wracam 13go czerwca.

Jak tam twoj wypad do Genewy?

24.05.2010
10:32
[390]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> To szkoda, że poinformowali Cię wystarczająco wcześnie... Gdyby zmienili Ci termin wylotu na dwa tygodnie przed planowanym lotem przysługiwałoby Ci dodatkowo bodaj 250 euro odszkodowania. :)

Wypad do Genewy trochę zepsuty przez kiepską pogodę, chociaż samo miasto bardzo mi się podobało. :)

24.05.2010
10:50
[391]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> zabezpieczaja sie :)

Jesli chodzi o Genewe to tez bardzo lubie ja odwiedzac. Wiele ciekawych miejsc do spacerow.

24.05.2010
12:44
smile
[392]

kurzew [ The Road Warrior ]

Jeszcze nie polecialem na Islanidie a juz mysle co bedzie dalej. Tak wiec podjalem decyzje. Nowa Zelandia. Styczen 2011 (poczatek lub koniec grudnia 2010 wszystko zalezy jak sie sprawy urlopowe w pracy potocza). Mam wiec ogromna prosbe. Jesli slyszelibyscie cos o jakis promocjach w tamtym kierunku, biletach do okola swiat itp. dajcie znac. Jesli bylaby szansa to chcialbym zmiescic sie w cenie 1200 euro za bilet.

Dziekuje.

25.05.2010
00:27
[393]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> 2 pytania. gdzie nocowales bedac w Genewie? Fontanna dzialala podczas twojego pobytu? Przegladalem wlasnie twoje fotki i nie moglem sie jej dopatrzec.

25.05.2010
01:06
[394]

mos_def [ Senator ]

kurzew widze ze niezle cie nosi :)

Co do Delty to lecialem tydzien przed toba do Seattle przez NY i jak samolot/zarcie to wiadomo.. szału nie ma, tak system multimedialny mieli najfajniejszy jaki spotkalem do tej pory.
Dotykowe wyswietlacze multimedialne (movies/music/games) w kazdym zagłowku. Do tego w przeciwienstwie do np AmerAirlanes, nie wylaczaja sie po 1godz zachety jesli nie oplacisz CC :)
Az bylem w szoku ze sie tak szaprneli, hmm albo miales pecha i trafiles na jakis staroc albo ja wybitne szczescie :)

Co do biletow to teraz po ostatnich wpadkach z wulkanem długodystansowe loty mocno podrozaly, do tego jeszcze ten mocny dolar... podejzewam ze ciezko ci bedzie znalezc cos w dobrej cenie.

25.05.2010
01:35
[395]

kurzew [ The Road Warrior ]

mos_def---> Co do biletow to teraz po ostatnich wpadkach z wulkanem długodystansowe loty mocno podrozaly, do tego jeszcze ten mocny dolar... podejzewam ze ciezko ci bedzie znalezc cos w dobrej cenie.

Co racja to racja. Ale spoko poczekam jeszcze troche i zobacze jakie beda tego skutki. A co do Delty to chyba mialem wybitnego pecha. Znajomy niedawno lecial do Atlanty z Dublina i tez bardzo sobie chwalil.

25.05.2010
23:49
[396]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Jet d'Eau działało tylko w dzień mojego przylotu do Genewy, a wtedy niestety nie wziąłem aparatu. A spałem na couchsurfingu (jeśli nie znasz - ).

Widzę że z LHR są loty po 1500 USD na grudzień 2010, niestety parszywą Lufthansą. Na Twoim miejscu bym się nie napinał, zapisz się do newsletterów głównych linii latających do NZ (Air New Zeland, Quantas, Cathay, ANA, BA...) i czekaj na info o promocjach - do grudnia jeszcze sporo czasu. :)

26.05.2010
12:22
[397]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Zapisaany jestem. Czytam info ktore przychodza. W kazdym razie czekam.

28.05.2010
12:52
[398]

kurzew [ The Road Warrior ]

Kolejne "schody" zwiazane z wypadem do Islandii. Linie lotnicze skasowaly lot powrotny. Przebookowalem na wczesniejsza godzine. Zamiast o 15stej wracam o 7mej. Klienta na infolinii w Islandii strasznie slabo zorientowana w temacie.

28.05.2010
15:34
[399]

Awerik [ Backpacker ]

Znów ledwo co zmieścili się w terminie. :P

28.05.2010
17:50
[400]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> tez sie z tego smialem :)

28.05.2010
22:58
[401]

kurzew [ The Road Warrior ]

Fotka pstryknieta dzis na Islandii. Chura pylu wulkanicznego. Widocznosc 100m. Moj wyjazd zapowiada sie coraz weselej :)

Prosze panstwa: Witamy na koncu swiata------------------------------------->


Podróże małe i duże. Wątek podróżniczo - wczasowy, cz. 4 - kurzew
28.05.2010
23:23
[402]

HR@BIA [ czynmy dobro ]

Jak tam teraz w ogóle jest? Praktycznie 0 informacji z tych rejonów.

29.05.2010
17:23
[403]

kurzew [ The Road Warrior ]

HR@BIA---> Polecam stronke. Kliknij na rejon a wyswietla sie kamerki.

07.06.2010
00:10
smile
[404]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wyjazd juz jutro. Wszystko przygotowane. Oby tylko pogoda dopisala.

08.06.2010
15:58
[405]

-bartek [ Centurion ]

kurzew [401] - daj oryginał w większej rozdzielczości... Eeee... :O

Panowie, chciałem jechać z kobietą w te wakacje (pod koniec czerwca najlepiej) gdzieś z "last minute", najlepiej Egipt, Grecja, Teneryfa, północ Afryki też nam niestraszna, ale patrzę co się dzieje z walutami i... jak sądzicie, ceny zorganizowanych wakacji mocno poszybują w górę?

Moglibyśmy wybrać się na własną rękę, ale nasze środki są ograniczone do ok. 1500-2000 zł na osobę (myślimy raczej o 7-dniowych wypadach, najlepiej z all inclusive), więc chyba nie do ogarnięcia?

Jak człowiek haruje poza Polską, to złotówka mocna, jak chce wyjechać - słaba. Kolejny raz.

Argh :D

14.06.2010
11:52
[406]

kurzew [ The Road Warrior ]

W nocy wrocilem z Islandii. Wyjazd wspanialy. Napisze dosc spora relacje w weekend. Jak narazie siedze w pracy i staram sie nie usnac. Jestem bardzo zmeczony a jednoczesnie bardzo zadowolony.

23.06.2010
23:37
[407]

kurzew [ The Road Warrior ]

Apel do wszystkich posiadajacych galerie na picasaweb.

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10389292&N=1

29.06.2010
20:15
[408]

Love&Pain... [ Generaďż˝ ]

Czy ktoś z szanownych był w Sharm El Sheikh? jeśli tak prosiłbym o cokolwiek co może się przydać oraz o propozycję hoteli w standardzie 4 lub 5 gwiazdkowym
z góry dzięki Wam:)

29.06.2010
20:18
smile
[409]

Cliffton The Second [ Konsul ]

Co polecacie w cenie do 3.500 zł ? Może być super mega last minute i wyjazd jutro :D

29.06.2010
23:38
[410]

Love&Pain... [ Generaďż˝ ]

up

04.07.2010
00:00
[411]

Love&Pain... [ Generaďż˝ ]

No i raz jescze:)

09.07.2010
09:45
smile
[412]

kurzew [ The Road Warrior ]

Love&Pain---> W Egipcie nigdy nie bylem ale z doswiadczenia wiem, ze jak zapytasz w hotelu to napewno znajdzie sie ktos, kto poleci ci jakies dobre i sprawdzone biuro podrozy.

Juz miesiac minal od mojego wyjazdu do Islandii. Prace nad relacja z podrozy wciaz w toku :) mimo wszystko zaczalem juz powoli rozgladac sie za Nowa Zelandia. Przypadkiem trafilem na goscia z Nowej Zelandii, ktory odwiedzal kogos w budynku, w ktorym pracuje. Podrzucil mi 2 linie lotnicze. Eva Air i Royal Brunei. Przejrzalem ich oferty i musze stwierdzic, ze ta druga ma calkiem ciekawa oferte cenowa. Londyn - Auckland za 850 funtow w terminie, ktorym jestem zainteresowany. Dodatkowym plusem jest to, ze przesiadka jest na Borneo i znajac zycie wygospodarowal bym jakies 2 dni aby sie tam rozejrzec. W kazdym razie do wyjazdu pozostalo jeszcze 6 miesiecy i mam cicha nadzieje, ze jeszcze trafie na lepsza okazje.

09.07.2010
14:27
smile
[413]

Torcal [ Junior ]

Panowie Kurzew, Awerik lub inni często podróżujący po okazyjnych cenach ;) Mam do Was kilka pytań; liczę, że pomożecie. Sytuacja wygląda tak, że dopiero w te wakacje mam ze znajomymi mozliwosc pojezdzic i pozwiedzac tak na własną rękę. Tyle ze jestem w temacie calkiem zielony, na szczescie języki znam na poziomie umozliwiajacym komunikacje, wiec na miejscu zawsze moglbym poszukac pomocy ale wole sie upewnic i rozeznac wczesniej. Interesują mnie wyjazdy powiedzmy 3dniowe w przeróżne miejsca Europy- byleby TANIO. Tak z celu zwiedzenia, porobienia zdjęć itd. Wzialem sie wczoraj za Skyscanner, ktory polecaliscie i widzialem kilka fajnych cen, zalozmy na to 8zl do Bergen. Tylko z nic nie mogę później ułożyć takiej kombinacji dat, zeby cena faktycznie byla w tych granicach a nie podskakiwała do 90zl przykładowo :)
1. Nie lepiej szukać lotów bezposrednio na stronach tanich przewoznikow?
2. Co powiecie o tej wyprzedazy teraz na Ryanair? Chcialbym sobie np wybrac taka ich opcje 80 zl na Malte. Faktycznie place tylko te 80 zl + oplata za dwie lub 3 noce na miejscu i jedzenie? Toz to za piekne sie zdaje, mam obawy bo nigdy wczesniej nie korzystalem z takich opcji;)
3. Moze macie na oku jakies inne interesujące opcje? Zaznaczam ze nie obchodzi mnie w sumie data ani miejsce, cel to zwiedzac i jeszcze raz zwiedzac. Czy to Skandynawia czy Morze Śródziemne.
4. Co sądzicie o Wizz Air? U nich właśnie znalazłem za 40zl chyba do Bergen i to by mnie urządzało ale chcialbym wiedziec ile cała taka wycieczka mogłaby wynieść.
5. Jakieś inne wskazówki dla laika?

Mam nadzieję, że ktoś wesprze, mimo że za pomoc mogę zaoferować jedynie serdeczne podziękowania oraz zdjęcia z odwiedzonych miejsc :)

12.07.2010
21:52
[414]

Torcal [ Junior ]

UP

13.07.2010
11:50
[415]

kurzew [ The Road Warrior ]

Torcal---> Wystartowales z skyscannerem wiec jest dobrze. Ogolnie strona godna poelcenie gdyz kozystalem z niej juz wiele razy. Rzuc okiem jeszcze na Jesli inetersuja cie tanie linie i podroze po Europie ta stronka Ci w tym pomoze. Wybierz miejsce, ktore cie interesuje a dowiesz sie jakie tanie linie tam lataja i jakie sa pobliskie lotniska.

Ja jak szukam jakiegos lotu to rozpatruje wszystkie opcje, strony przewoznikow, wyszukiwarki itp. Zrobilem tez tak jak polecil Awerik i zapisalem sie na listy mailingowe przewoznikow.

Wizz Air nie mialem przyjemnosci jeszcze leciec.

Ja osobiscie jak gdzies sie wybieram to zawsze staram sie jak najwiecej dowiedziec o miejscu, do ktorego podrozuje aby na miejscu nie tracic czasu na zbedne rozgladanie i poszukiwania np transport, noclegu lub glownych punktow zainteresowania.

Powodzenia i rob jak najwiecej fotek.

----------------------------------------------

Ja juz koncze relacje z Islandii i mysle, ze za dwa dni bedzie gotowa do opublikowania.

13.07.2010
13:54
[416]

Awerik [ Backpacker ]

Torcal ==> Szukaj tanich połączeń z przesiadkami na ryanair.com, dobrymi portami przesiadkowymi są Stansted, Hahn, Charleroi, Weeze i Bergamo. Wcześniej jednak wyrób sobie kartę mastercard prepaid, żeby nie płacić Ryanowi złodziejskiej prowizji (ja mam kartę netellera). Podróżuj tylko z bagażem podręcznym - w większości marketów kupisz odpowiednią torbę za 30-50 zł, przed zakupem zwróć jednak uwagę na to, czy na pewno mieści się w dopuszczalnych wymiarach (20x45x55 cm). Jeśli chodzi o ceny w Ryanie to ten rok jest trudniejszy niż zeszły, ciężej znaleźć tanie bilety, promocje są gorsze niż w 2009, po prostu trzeba się bardziej natrudzić, żeby tanio podróżować. Ale to jak najbardziej możliwe, szczególnie gdy nie ogranicza Cię czas ani miejsce. Generalnie warto przyjąć jakąś akceptowalną kwotę za odcinek, w moim przypadku jest to 10 euro. Jeśli chodzi o Bergen to jest to bardzo drogie miasto, sam dojazd z lotniska kosztuje bodajże 150 koron, więc prawie dwa razy więcej niż Twój bilet. A Wizzair to zwykła tania linia reprezentująca podobny poziom jak inni europejscy przewoźnicy niskokosztowi (czyli niezbyt wysoki).

13.07.2010
16:05
[417]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Po zalozeniu kata "Neteller" jaka opcje nastepnie wybrales aby placic za Ryanaira? mam konto na "Entropay" i tam to troche wyglada inaczej.

13.07.2010
17:45
[418]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Był ktoś może w hiszpańskiej Galicji? W pierwszej połowie sierpnia będę tam pięć dni - wynajmujemy samochód i mamy zamiar trochę pokręcić się po okolicy. Trochę ciekawych miejsc jest do wygooglania, ale zawsze dobrze usłyszeć coś jeszcze z pierwszej ręki.

13.07.2010
22:09
smile
[419]

Cliffton The Second [ Konsul ]

Był ktoś z Was w Dubaju? Jak tam wygląda sprawa z jedzeniem? W sensie - trzeba brać All Inclusive czy można tylko śniadania a resztę na własną rękę? Chodzi mi o ceny i dostępność sklepów :)

14.07.2010
17:27
smile
[420]

Backside [ Senator ]

Mam takie "bliższe" polskich granic pytanie :). Będziemy wracali z dziewczyną z Wiednia i chcielibyśmy przedłużyć sobie zwiedzanie o jakieś czeskie miasto. Myśleliśmy o Pradze, ale zastanawiam się czy to nie będzie za dużo zachodu z szukaniem połączeń i czy nie wyjdzie za drogo.

I teraz 2 pytania:
- Czy czeska Ostrava jest warta zwiedzenia i pobytu tam przez jakieś 2 dni?
- Czy znacie może jakiś adres na którym znajdę połączenia kolejowe w Europie? (konkretnie interesuje mnie Austrii z Czechami).

18.07.2010
22:52
[421]

żelazne_płuca [ Centurion ]

Przepraszam, że wbijam się z kolejnym pytaniem, podczas gdy nie odpowiedziano na poprzednie, ale może komuś uda się hurtem na to wszystko załatwić je wszystkie.

Planuje na sierpień wypad ze znajomymi na Węgry/Chorwację, na jakieś pole namiotowe - czy macie może jakieś doświadczenia i moglibyście polecić konkretne, fajne miejsca? W google'u jest dużo tego i raczej mgliście, a mnie interesują konkretniejsze dane (ceny).

19.07.2010
15:26
[422]

<_Goral_> [ Konsul ]

żelazne---> Skoro ze znajomymi to wnioskuję, że interesują Was bardziej rozrywkowe miejscowości i nie jesteście fanami ciszy przerywanej od czasu do czasu dźwiękami komarów ;) Dlatego waham się czy moje doświadczenia z Węgier i Chorwacji (namiot) pomogą Ci w czymś. Otóż byłem tam kilka razy ale w wieku około 16, 17 lat i z rodzicami. A oni właśnie wolą ciszę i mały ruch dookoła. Szczerze przyznam, że kilka razy wynudziłem się trochę dlatego wiadomo, że od jakiegoś czasu jeżdżę wyłącznie ze znajomymi :) Jeśli mimo wszystko interesują Cię miejsca w jakich byliśmy + ceny mniej więcej to skonsultuję z tatą i napiszę Ci jak będę miał czas.

19.07.2010
20:14
smile
[423]

żelazne_płuca [ Centurion ]

Goral --> Byłbym wdzięczny, wiedzieć więcej na pewno nie zaszkodzi. Szczególnie ceny, bo przed wyjazdem kluczową kwestią jest zawsze ustalenie budżetu.
Możesz pisać tu, albo na kxq ( małp ) op.pl

27.07.2010
11:44
[424]

<_Goral_> [ Konsul ]

płuca---> poszło Ci wczoraj na mail;)

30.07.2010
11:49
[425]

kobe47 [ essaywhuman ]

mam pytanie do tych, którzy korzystali z usług LOTu przez Internet - czy kupon pasażerski jest wymagany przy odprawie? padł mi dysk niedawno i je straciłem, do CC dodzwonić się nie mogę, a na stronie nie ma tego jednoznacznie napsianego, z jednej strony - Dla Państwa wygody prosimy o wydrukowanie i zachowanie rachunku pasażerskiego do czasu zakończenia całej podróży. Dokument ten należy okazać podczas odprawy pasażerskiej, przy załatwianiu spraw reklamacyjnych oraz w przypadku zwrotu biletu. W treści dokumentu podany jest adres internetowy, pod którym możecie Państwo znaleźć szczegóły swojej podróży., a z drugiej - Jeżeli z jakichkolwiek przyczyn nie otrzymają Państwo passenger receipt, mogą Państwo sprawdzić status swojej rezerwacji na stronie www.checkmytrip.com. co sugerowałoby, że mimo wszystko nie jest potrzebny.

07.08.2010
20:20
[426]

Awerik [ Backpacker ]

kobe47 ==> Nie jest potrzebny, przy odprawie pokazujesz dowód/paszport i tyle. Co ciekawe, na niektórych lotniskach można wejść na pokład nawet bez dowodu tożsamości (kilkukrotnie sprawdziłem).

Kilka dni temu wróciłem z Dublina, sorry kurzew, że nie dałem znaka, ale przez trzy dni byłem tak zabiegany, że miałem w sumie bardzo mało czasu nawet na zwiedzanie. :(

09.08.2010
09:35
[427]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Wlasnie obejrzalem fotki. Bardzo fajne. Jesli bedziesz sie wybieral kolejny raz to pamietaj, ze zaproszenie na Guinessa nadal aktualne.

24.08.2010
20:06
[428]

zarowka [ ]

Hej,

Jestescie w stanie znalezc mi wycieczke do bulgarii, samolotem z warszawy, all inclusive, hotel 3/4 gwiazdki, w terminie od 06.09 do 31.09 na tydzien ponizej 1600 zl ?

Zwiedzilem dzis kilka biur z warszawy i wlasnie w jednym dostalem oferte hotel 4 gwiazdki samolotem, all inclusive od 13.09 na tydzien za 1600 zl

25.08.2010
14:38
[429]

j-bobo [ Bobek ]

jak sądzicie, na tygodniowy wyskok do madrytu ile wypadałoby wziąć kasy? (euro)

05.09.2010
19:47
[430]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Jak wygląda kwestia chińskiej wizy w Hong-Kongu? A konkretnie ile kosztuje i ile się na nią czeka? :)

13.09.2010
13:22
[431]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Przepraszam za opoznienie z odpowiedzia. koszt to jakies 10 euro i wyrabiaja na miejscu w ambasadzie lub skladasz wniosek czekasz tydzien i jest za darmo. Tak bylo 2 lata temu.

Czy bookowal ktos z was juz jakies lotu przez flyfiesta.com? Nie bylo zadnych problemow?

13.09.2010
13:28
[432]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Bookowałem u nich dwa razy, żadnych problemów.

13.09.2010
15:05
[433]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Znalazlem u nich najtansza oferte DUB - SFO - DUB i chcialem sie upewnic, ze sa git.

13.09.2010
18:51
[434]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Flysiesta ma dość dużą opłatę za wystawienie biletu, sprawdź sobie na czy nie da się go gdzieś kupić taniej.

14.09.2010
15:06
[435]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> dzieki za linka. Flysiesta niestety nadal pozostaje najtansza opcja. Wieczorem kupuje bilety na trasie DUB - SFO - DUB. Szkoda ze za pomoca tej wyszukiwarki nie mozna nabyc biletow na loty laczone. Zrezygnowalem z wylotu do Nowej Zelandii w tym roku. Za pozno zdecydowalem sie na kupno biletu i cena zostala bardzo wywindowana. W przyszlym roku zabiore sie wczesniej za bookowanie. Tymczasem na poczatku stycznie zwiedzam Californie :)

14.09.2010
19:28
[436]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pytanie z gatunku dziwnych: W maju kupiłem bilety do Indii przez Moskwę (areoflot oczywiście) na listopad, podając podczas rejestracji nr paszportu - na otrzymanym bilecie elektronicznym etc. jednakże nie ma go nigdzie podanego. W międzyczasie okazało się niestety, że muszę wyrobić sobie nowy paszport. I tu pojawia się zonk - czy powinienem gdzieś zgłaszać zmianę numeru paszportu?

14.09.2010
19:34
[437]

kurzew [ The Road Warrior ]

Shadowmage---> Nie wydaje mi sie aby to bylo konieczne. Jednak jak bedziesz lecial wez ze soba dwa paszporty. Z tego cos ie orientuje to po wydaniu nowego stary jedynie dziurkuja i oddaja. Zawsze mozesz sprobowac zadzwonic do "centrum obslugi kilenta" danych linii lotniczych.

14.09.2010
19:37
[438]

Awerik [ Backpacker ]

Shadowmage ==> Teoretycznie powinieneś zadzwonić do biura Aeroflotu i poinformować ich o zmianie numeru, ale w praktyce nie ma takiej potrzeby. W Moskwie i tak nikt nie sprawdza paszportów na przesiadce (nie licząc pobieżnego rzucenia okiem i sprawdzenia czy masz wizę). Swoją drogą, kiedy lecisz?

14.09.2010
20:07
[439]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

kurzew-->Tak, stary paszport oddają. Jakbym leciał do jakiegoś cywilizowanego kraju, to bym się nie obawiał, ale z tymi Hindusami nigdy nic nie wiadomo :). Też myślałem by do linii przedzwonić, ale najpierw tu się spytałem :)

Awerik-->11.11-02.12.

14.09.2010
20:09
smile
[440]

Awerik [ Backpacker ]

Shadowmage ==> Hindusi nie mają tu nic do rzeczy, numer paszportu jest wymagany przez Rosjan (bodaj przez min. transportu).

Pytałem o termin, bo prawdopodobnie też będę leciał przez SVO w tym roku, niestety na pewno kiedy indziej. ;)

14.09.2010
20:17
[441]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Awerik-->Aha :) Żeby być jeszcze pewnym, jak już się pytam - na tranzyt nie potrzeba wizy rosyjskiej?

Co do wyprawy po Indiach - wstępny plan podróży to: Delhi-Agra-Jaipur-Jodhpur-Udaipur-Bombaj i okolice, a na koniec byczenie się przez tydzień gdzieś w okolicach Goa, z wyskoczeniem pewnie w Ghaty i może jeszcze gdzieś.

14.09.2010
21:48
[442]

kurzew [ The Road Warrior ]

Mam problem. Podczas bookowania przez flysiesta.com i weryfikacji karty kredytowej na stronie wyskoczyl system error. Zadzwonilem do Mastercard'a i panienka powiedziala mi, ze ransakcja zostala zatwierdzona i wszystko jest git.

Awerik jak to wyglada przy bookowaniu przez ich strone. po podaniu imienia i nazwiska, adresu email i danych z karty, wypelnia sie tam cos jeszcze? Flysiesta przysyla jakies potwierdzenie zakupionych biletow?

14.09.2010
23:04
[443]

kurzew [ The Road Warrior ]

Cholera. Powisialem na telefonie z Lotwa i sprawe rozwiazalem. Bynajmniej mam taka nadzieje. Kasa ma wrocic na konto. Musze nabyc bilety gdzie indziej.

15.09.2010
01:40
[444]

kurzew [ The Road Warrior ]

Juz po wszystkim. Znalazlem bilety i zabookowalem lot na expedii.ie DUB - AMS - SFO, LAX - ATL - DUB. Drozsze o 80 euro. Bywa.

15.09.2010
02:21
[445]

dzfonek [ rightful owner of degus ]

Awerik, Shadowmage ----> o jakiej kwocie trzeba myslec biorac pod uwage wyjzazd powiedzmy w strone indi 2-3tyg, z objazdem okolicy i powiedzmy tygodniem plazowania ? Czyli cos w kierunku waszych wyjazdów :)

15.09.2010
07:42
[446]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wszystko zależy od tego, jakie opcje na miejscu wybierzesz. Bo np. plażowanie możesz załatwić albo w kilkugwiazdkowym hotelu, albo chatce na plaży za 10-15$. Podobnie z transportem okolicy - czy wszystko na własną rękę, czy wykupiona wycieczka (u nas albo na miejscu). Sypiasz w hostelach i przyświątynnych noclegowniach, czy w niezłych hotelach. Na miejscu poruszasz się samolotami, czy najtańszymi pociągami. Itd.
Ogólnie koszty stałe to bilet lotniczy - można znaleźć, rezerwując odpowiednio wcześniej, za jakieś 1600-1700 zł. Do tego wiza 212 zł. No i szczepienia - pełen komplet to kolo 1000 chyba.

15.09.2010
13:27
[447]

dzfonek [ rightful owner of degus ]

Shadowmage ---> Przy zalożeniu studenckiego budżetu te szczepionki wydają się nie do przeskoczenia. Oczywiście wariant wycieczki nie musi być luksusowy. Zwykłym domkiem bym się zadowolił :)

15.09.2010
13:59
[448]

Awerik [ Backpacker ]

dzfonek ==> W Azji Południowo-Wschodniej (i okolicach) można spokojnie przeżyć za 60 zł dziennie, generalnie w regionie kraje dzielą się na tanie (np. Tajlandia, Malezja), bardzo tanie (Indie), trochę droższe (Hong Kong, Singapur, Kambodża), jest też jedna enklawa drożyzny - Bhutan, chyba najdroższy dla backpackera kraj na Świecie. Shadowmage pisał o Indiach, do których rzeczywiście nie ma co pakować się bez szczepionek, ale np. do Tajlandii można spokojnie jechać bez kłucia, zresztą ten kraj polecam na początek backpackerskiej przygody. Obiad kosztuje 2-4 zł, noc w dormie od 5 zł w Bangkoku do 10-15 zł w pozostałych częściach kraju, transport też względnie niedrogi. Ameryka Południowa jest już niestety zupełnie inna półka cenowa. :(

15.09.2010
19:54
[449]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Plusem szczepionek jest to, że to wydatek jednorazowy - jeśli planuje się częstsze wypady w te regiony, to następnym razem nie trzeba tego ponownie przechodzić (są rzecz jasna wyjątki, których trwałość to 1-3 lata, ale większość jest na 10 lat i dłużej).
Jest też szansa, w zależności od rocznika, że na WZW A+B szczepili cię w szkole.

15.09.2010
19:58
[450]

Awerik [ Backpacker ]

Poza tym WZW A i B (chyba najdroższa szczepionkowa inwestycja) przyda się również w Polsce. BTW. pod koniec września zaczyna się "żółty tydzień" i będzie można zaszczepić się za w miarę przyzwoite pieniądze.

15.09.2010
20:00
[451]

dzfonek [ rightful owner of degus ]

W szkole to chyba nie, ale z tego co pamiętam to mam cały pakiet w zwiazku z posiadaniem w rodzinie nosiciela. Wiem, że to ważna sprawa aby się zaszczepić, tylko wposmniałem, że to spory wydatek jak dla mnie. Na wyjazd myslę, że jestem w stanie jakoś wyskrobać więc na szczepienia tez będzie trzeba.

15.09.2010
20:05
[452]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

I polecam szczepienie na cholerę - bardzo smaczne jeżynowe wapienko się pije :D

16.09.2010
10:27
[453]

kurzew [ The Road Warrior ]

Flysiesta problemow ciag dalszy. Z karty kredytowej zeszla kasa, flasiesta nie widzi jej na swoim konciem Mastercard ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku o zwrot pieniedzy. biletu od flysiesty nie dostalem. Zakupilem juz bilet gdzie indziej. Ogolnie nie wesolo. Napisalem dzis dwa obszerne listy i caly ranek wisze na telefonie. Mam nadzieje ze doczekam sie zwrotu pieniedzy.

16.09.2010
10:48
[454]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

kurzew - rozmawiales z bankiem? z tego co pamietam jak moja Magda zajmowala sie platnosciami to mowila, ze bank obslugujacy karte moze cofnac transakcje jezeli klient zglosi ja jako nielegalna/oszustwo/cos w ten desen. jest to podobno standardowy bajer dla wszystkich kart. ty nie placisz nic, a flyfiesta poplynie ok. 50 EUR za dokonanie transakcji

16.09.2010
11:00
[455]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ronnie Soak---> Dzwonilem do Mastercarda. Powiedzieli mi, zebym ta historie co im opowiedzialem przelal na pier i wyslal do nich faxem. Maja 30 dni za zalatwienie sprawy.

16.09.2010
11:16
[456]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

kurzew - mowili czy moga byc jakies problemy ze zwrotem kasy czy powiedzieli ze kasa bedzie a fax to formalnosc?

16.09.2010
11:27
[457]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ronnie Soak---> Powiedzieli, ze taka jest procedura. Skontaktowalem sie tez z flysiesta. Powiedzieli mi, ze oni nie widza kasy u siebie na koncie i zebym im wyslal moj "credit card statement". Napisalem wiec do nich list wyjasniajacy sprawe zalaczylem wyciag i czekam na jakas informacje.

16.09.2010
23:26
[458]

kurzew [ The Road Warrior ]

Tego sie nie spodziewalem. Sprawa z FlySiesta zakonczona. Kasa wrocila. Ulzylo mi.

20.09.2010
09:42
[459]

kurzew [ The Road Warrior ]

Czy ktos z was spotkal sie juz z tym biurem?



Znajomy zastanawia sie czy sie znimi nie zabrac.

20.09.2010
20:50
[460]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Air India ma coś takiego jak taryfę "restricted". Orientujecie się może co to takiego? Jest w zasadzie o połowę tańsza niż ekonomiczna.

25.09.2010
12:05
smile
[461]

Cliffton The Second [ Konsul ]

Kiedy i gdzie należałoby szukać lotów do Chin / Hong-Kongu?

Chodzi mi o lipiec/sierpień 2011 r., najlepiej z Berlina (albo ogólnie z Niemiec)

Widziałem na Flysiesta za 1900 zł w dwie strony, to dobra oferta?

26.09.2010
12:34
[462]

Awerik [ Backpacker ]

Cliffton The Second - 1900 zł to dość dobra oferta, ja kilka dni temu za bilet do HKG zapłaciłem 1843 zł, ale wylot za mam za niecałe dwa miesiące. :) Mimo to na Twoim miejscu wstrzymałbym się z rezerwacją, szczególnie jeśli chcesz lecieć z Niemiec - do wakacji na pewno jakaś linia będzie miała promocję na tym kierunku, zapisz się do newsletterów wszystkiego co lata z Europy do HKG (listę linii znajdziesz na wikipedii). Np. w tym roku w promocji Qatara można było do Hong Kongu dolecieć za ok. 1200 zł. Do PEK natomiast prawie na pewno dolecisz taniej, w obecnej promocji Aeroflotu już za 1500 zł.

kurzew - Orientujesz się jak wyglądają ceny elektroniki w HKG? Noszę się z zamiarem kupienia sobie nowego aparatu, a w necie znajduję sprzeczne informacje na ten temat.

03.10.2010
11:16
[463]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Czym lecisz do HK? Jesli chodzi o sprzed to od ceny sklepowej (podanej w euro) Odejmij jakies 40%. Ja odwiedzilem kilka sklepow bo szukalem obiektywu dla siebie. Ogolnie wyglada to tak. Wchodzisz do sklepu z elektronika, koles pyta sie czego potzrebujesz mysli chwile i rzuca cene. Ty mowisz ze za drogi i zaczyna sie konwersacja.

11.10.2010
14:11
[464]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Lecę Aeroflotem, a z HKG dalej na Filipiny. :) Powiedz mi jeszcze proszę - da się Macau zrobić w jeden dzień (w sensie - rano przyjazd, wieczorem wyjazd), czy lepiej zostać tam na co najmniej dwa dni?

15.10.2010
10:21
[465]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Pewnie, ze sie da. Jednak jesli chcesz zobaczyc jak miasto tetni zyciem to musisz zostac na noc.. Jesli chodzi o zabytki to 5 godzin i zalatwione.

15.10.2010
10:57
[466]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> Ostatecznie zostanę tam na dwa dni, krótszy wypad mija się z celem.

17.10.2010
08:00
[467]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Orientujecie się jak to jest z wizami a przesiadkami na Szeremietiewie? Mamy wylot z D, a przylot na F - na stronie jest napisane, że na lotnisku można do 24h przebywać bez wizy, natomiast na innej podstronie napisane jest, że przejście między terminalami zostanie włączone do clean zone dopiero w przyszłości.

17.10.2010
10:24
[468]

Awerik [ Backpacker ]

Obie informacje są prawdziwe, bo Szeremietiewo ma dwa terminale - międzynarodowy i krajowy, zlokalizowane dokładnie po przeciwnej stronie pasów (nie muszę chyba pisać, jak kłopotliwa jest przesiadka między nimi). "D" i "F" to natomiast oznaczenie różnych części terminala międzynarodowego, zupełnie niezrozumiałe przeze mnie zresztą, nie wiem po co w tak małym budynku tworzyć jeszcze dodatkowe podziały - w praktyce z "D" do "F" jest kilka kroków.

03.11.2010
11:31
[469]

Dessloch [ Legend ]

szybkie pytanko.
wizzair. dopuszczalna waga bagazu= 32kg.

co sie dzieje w przypadku wziecia dwoch walizek do luku.
jest to 32kg x2? czy jest tu kruczek jakis?

chce sie tylko upewnic, bo komentarze ludzi:#
"From what I have read, it also seems if a passenger was not travelling light they could in theory check-in up to six bags, all weighing up to 32kg each! This must be one of the most generous allowances of any LCC in the region?" np.

03.11.2010
12:26
smile
[470]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

Dessloch - tez myslalem, ze to podpucha, ale jednak nie! pod koniec wrzesnia lecialem z zona i dwoja dzieci. 3 walizki/torby (circa 30, 28, i 26kg) i do tego fotelik samochodowy. wszystko w ramach zwyklych biletow, bez dokupywania dodatkowego bagazu.

dla mnie bomba, bo latajac z dziecmi ciezko zmiescic sie w 15kg. wizzair rules!

btw: nie ma to jak lekkie podroze z rodzina :D

edit: doczytalem dokladniej twojego posta: nie jestem pewnien jak to jest z dodatkowym bagazem, ale wyglada mi na to, ze kazda dodatkowa torba, za ktora zaplacisz moze miec do 32kg

03.11.2010
16:31
[471]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Dopuszczalna waga jest niestety stała, niezależnie od ilości walizek które nadajesz (czyli waga wszystkich razem nie może przekroczyć 32 kg). Za każdy dodatkowy kilogram zapłacisz jak za zboże ...

03.11.2010
17:06
[472]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

Awerik - a nie jest przypadkiem tak, ze placisz za sztuke bagazu, i kazda z tych sztuk jest do 32kg? tego akurat nie doczytalem, bo jak lecielismy mialem akurat jedna sztuke na glowe

03.11.2010
17:12
[473]

kurzew [ The Road Warrior ]

Ronnie Soak---> Jest tak jak napisal Awerik. Nasi wspolni znajomi (Maryska i Achtung) juz raz sie nacieli.

03.11.2010
17:31
[474]

Awerik [ Backpacker ]

Ronnie Soak ==> Nie, pomyśl logicznie. Jaka linia lotnicza pozwoliłaby za 204 zł zabrać na pokład 96 kilogramów cargo? :)

03.11.2010
17:33
smile
[475]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

kurzew - dzieki za wyjasnienie. marys sie wogole nie odzywa wiec nie wiem co sie tam u nich dzieje.

tak czy owak 32kg to i tak w cholere bagazy. pamietam jak sie pakowalem ze swiadomoscia, ze moge miec 32kg na walizke. zona i tesciowa caly czas cos innego przynosily - sloiki, ciszuki dla dzieci, zabawki... cholera, jakby bylo jeszcze miesce to by dopakowaly kotwice, jakas mumie, i stojacy zegar po pradziadku :P

edit: Awerik: przestalem spodziewac sie logicznych rzeczy po liniach lotniczych [zart oczywiscie: logika jest, i to jak najbardziej - tyle ze zawsze po stronie linii lotniczych]

03.11.2010
17:34
[476]

Dessloch [ Legend ]

100% pewni jestescie?

/edit
szkoda ze juz zamowilem, bo spakowalem sie juz i mam 28kg, i chcialem sobie nastepna walizke ladowac... a wyjdzie na to, ze bede musial podzielic po 15kg, bo juz zamowilem sobie dodatkowy;)
szkoda. myslalem, ze tanio przewioze sporo rzeczy, a tak bede musial z londynu jakis transport na graty zalatwic. macie jakies firmy do polecenia na linii londyn - wawa?

03.11.2010
17:50
smile
[477]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

Dessloch - ja uzywalem tej firmy:

ja wysylalem rzeczy na trasie oxford-wroclaw i vice versa. ok tydzien czasu na dostawe, zadnych problemow. londyn-wawa bedzie pewnie szybciej i troche taniej.

generalnie polecam. kumpel ostatnio wysylal przez nich gitare basowa do krakowa - zaplacil 17 funtow :) smieszne pieniadze w porownaniu z poczta czy kurierami, gdzie najtansza cene znalazl chyba 45 funtow

06.11.2010
15:35
[478]

Dessloch [ Legend ]

a jakies inne polecenia? bo ja do 9 musze wyslac, a tamci zdaje sie tylko w piatki biora paczki i wysylki maja tez w piatki i nie wiem jakby bylo jakbym poprosil zeby w poniedzialek czy wtorek wzieli ode mnie rzeczy...

jak myslicie?

06.11.2010
15:55
[479]

j-bobo [ Bobek ]

zeby udać sie do USA, np na weekend, to chyba potrzebna jest wiza. Ktoś wie, jak +- wygląda zabawa z wizobraniem/przekroczeniem granicy w usa?
czy są jakieś problemy, odrzucenia wnioskow/deportacje i inne takie sprawy, bo z tego co czytalem na stronach zdaje sie ambasady usa w Pl, otrzymanie wizy turystycznej nie gwarantuje przepuszczenia przez bramke na lotnisku/przejsciu granicznym w usa

Awerik - > mówisz o wizie turystycznej - nieimigracyjnej?

06.11.2010
16:01
[480]

Awerik [ Backpacker ]

Sprawa jest bardzo prosta. Wizę dostaje prawie każdy. Kosztuje 131 dolarów, więc jest dość droga - z drugiej strony jest wielokrotna i wydawana najczęściej na 10 lat (choć to zależy od humoru konsula), więc w porównaniu do wiz do innych krajów nie jest źle. Jedynym irytującym punktem całej zabawy jest obowiązkowa, żenująca rozmowa z konsulem w konsulacie/ambasadzie. :) Przekroczenie granicy wygląda tak samo jak we wszystkich innych cywilizowanych krajach na świecie...

08.11.2010
10:44
[481]

Dessloch [ Legend ]

ponownie zapytam, kurzew pewien jestes na 100%?
bo teraz przeczytalem w innym miejscu pkt regulaminu, gdzie jasniej jest napisane:
"BAGGAGE ALLOWANCE
Each passenger is permitted to carry:
One piece of hand baggage to maximum dimensions of 55x40x20cm and not exceeding 10kgs free of charge,
and
Up to 6 pieces of checked-in hold baggage not exceeding 32 kilograms each."

dobra zadzwonilem na ten ich premium numer 75p za minute (ale samo pitolenie na poczatku trwa minute;) i upewnilem sie.
32kg za kazdy bagaz od lutego jest czyli w sumie 64kg se moge przewiezc ;) czyli kurzew jednak jest to tanie cargo :))
ale i tak musze paczek pare wyslac :)

08.11.2010
16:20
[482]

Awerik [ Backpacker ]

Dessloch ==> Wow, jestem w ciężkim szoku!

08.11.2010
16:46
[483]

kurzew [ The Road Warrior ]

Dessloch---> To chyle czola. Moi znajomi nie mieli tak dobrze. Moze jakies zmiany w regulaminie.

j-bobo---> Tak Awerik pisal o wizie turystycznej. Od siebie dodam tylko, ze na granicy pobieraja odciski palcow.

10.11.2010
19:02
[484]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jutro ruszam do Indii, plan podróży wygląda mniej więcej tak:
Oczywiście na miejscu wszystko może się zmienić :)

10.11.2010
22:52
smile
[485]

Awerik [ Backpacker ]

Shadowmage ==> Powodzenia. :) Ja w przyszłą sobotę ruszam na Filipiny. :)

10.11.2010
23:03
smile
[486]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Również życzę powodzenia, właśnie czytałem książkę o Filipinach i też nabrałem chęci je odwiedzić.

10.11.2010
23:36
smile
[487]

kurzew [ The Road Warrior ]

Shadowmage, Awerik---> Panowie powodzenia. Ja na kolejny wyjazd musze czekac do 1go stycznia.

25.11.2010
13:13
[488]

Paul12 [ Buja ]

Shadowmage - Powiedz jak Ci się podobało na Goa, ja jestem zakochany w tym miejscu i koniecznie chcę tam wrócić :)

Jakie gniazdka są w Egipcie? Takie jak u nas, czy te brytyjskie? Druga sprawa, brać dolary z kantoru, czy kartę, a jak kartę to płacić kartą, czy wypłacać z bankomatu? Mam płatniczą w PKO i kredytową w Citi.

25.11.2010
14:01
[489]

|kszaq| [ Legend ]

Jakie gniazdka są w Egipcie? Takie jak u nas

Takie jak u nas - nie miałem problemów z gniazdkami.

02.12.2010
16:08
[490]

Awerik [ Backpacker ]

O matko, jak mnie wczoraj pluskwy pogryzły... Nie życzę takiego cierpienia najgorszemu wrogowi. Dziś śpię na podłodze. :) Cóż... urok backpackingu.

02.12.2010
19:11
[491]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Filipiny?

03.12.2010
15:27
smile
[492]

Awerik [ Backpacker ]

kurzew ==> W Hong Kongu, chociaż na Filipinach też któregoś dnia byłem pogryziony - ale nie tak dotkliwie. :)

03.12.2010
16:33
[493]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik---> Jak tam HK? Podoba sie? The Peak zaliczony w dzien i w nocy?

04.12.2010
18:59
[494]

rpn [ prison break ]

kurzew,Awerik oraz inni. Potrzebuje taniego biletu z Wrocławia, ewentualnie z Krakowa do East Middlands w Anglii pod koniec grudnia. Da sie załatwić? Poszperacie?

23.12.2010
11:31
[495]

Awerik [ Backpacker ]

Nowa część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10925351&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.