Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Fotel... taki do siedzenia, przed komputerem.
Mógłbym w zasadzie tytułem wstępu skopiować parę zdań z jednego z wątków w archiwum - było parę podobnych tematów, ale linki są nieaktualne...
Dlatego mam parę pytań. czy w cenie do 300zł jest tak naprawdę obojętne, co kupię? Chodzi mi o wygodny "fotel prezesa" (trzeba się p;owoli przyzwyczajać :-P), rzecz jasna w tej cenie raczej nie skórzany....
Czy mozecie polecic jakiś klep on-line/model?
Czy wiadomo wam coś o tej firmie:
Wydaje się najsensowniejsza, jeśli chodzi o alledrogo - konkretnego modelu nie ma już oficjalnej, ale wydaje się najciekawszy...
A moze warto kupić to? [str. 46, po prawej na górze] Ma ktoś doświadczenia z c&c? Siedziałem na nim i jest całkiem wygodny, tylko czy solidny...
Zalezałoby mi na braku szwów na brzegu - takich jak tu:
Wuuuuf [ Generaďż˝ ]
Nie polecam skórzanych. Dupa się poci i przykleja przy plus 25 na dworze.
darek_dragon [ 42 ]
Ja rozwaliłem trzy takie fotele, dlatego teraz siedzę na zwykłym, biurowym krześle...
Czy to może mieć jakiś wpływ na moje życie zawodowe? ^^"

Paradox [ Senator ]
Nie kupuj na Allegro. Ja kupilem i jestem bardzo rozczarowany. Lepiej wybrac sie do sklepu i dokladnie dopasowac czego szukasz.
not-so-easy [ Senator ]
[4] Grube dupsko się nie mieści?
Karrde [ Visual Effects Artist ]
Powiem Ci tak - jakiś czas temu też miałem dylemat i postanowiłem kupić "okazję" z allegro. Jakieś 250zł, wyglądał solidnie, był ładny, etc.. Rozwalił się po dwóch miesiącach, a ja poszedłem po rozum do głowy i kupiłem porządny fotel za 600zł.
Na Twoim miejscu poszedłbym do jakiegoś salonu meblowego/biurowego i tam wybrał - jeśli oczywiście dysponujesz taką gotówką.

grattz [ Generaďż˝ ]
Nie kupuj z plastikowymi oparciami . Mi sie złamały po 2 tyg.
A kupiłem fotel ( kur$*$ ) PREZYDENCKI za 200 zł w Ikea :P
Coy2K [ Veteran ]
odradzam tego typu fotele:
w pracy mieliśmy taki jeden i wędrował od informatyka do informatyka, bo na pierwszy rzut oka moze i jest wygodny, ale jak posiedzisz x godzin to potem Ci kręgosłup odpada, bo strasznie niekomfortowo się na nim siedzi
graf_0 [ Nożownik ]
Niestety - na porządny fotel komputerowy musisz wydać min. 500 -600 zł.
W domu siedzę na fotelu "salonowym", ale i tak trzymam nogi na biurku więc nie ma to znaczenia :D
Aha - tanie krzesło komputerowe złamałem na pół - po prostu całe siedzisko, zarówno części drewniane jaki i metalowe. I to siedząc, a nie walą młotkiem.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Problem pocenia uznaje za mało istotny :) co do wytrzymałości - nie mam 600zł... Ale czy to znaczy że mogę kupić jedynie bubel? Sam mam 8 lat fotel, który u znajomych nie wytrzymał o wiele krócej :) więc nie mogę zrozumieć jak można go połamac... I chyba każdy w tej cenie ma plastikowe oparcie :) pytam bo allegro każdy odradza, a ten mój z makro i wiele innych nie wygląda lepiej - zdjęcie to nie wszystko?... Czy naprawdę mam aż tak mizerny budżet? :) niczego nie sprywatyzuję :)
captain [ Pretorianin ]
"Fotel... taki do siedzenia"
A jest taki do stania??

Paradox [ Senator ]
Jerryzzz -> po raz kolejny mówię ci, że z tą twarzą (jakkolwiek byś nie chciał) kariery Jacykowa nie zrobisz :)

@$D@F [ Generaďż˝ ]
Coy2K - 100% potwierdzam
moj poszedł do pokoju siostry, a ja mam zwykłe krzesło
gąbka szybko pada w miejscu nacisku, przez co jest gorsze krążenie, teraz po godzinie siedzenia dupa boli przez 2 dni (przynajmniej mnie) plecy podobnie
bone_man [ Omikron Persei 8 ]
Kiedyś miałem coś mniej więcej takiego, jak na obrazku. >>>
Z tym, że był cały czarny. Po latach zaczął się jednak ostro rozpadać i musiałem kupić coś innego.
No i sporo czasu temu kupiłem taki model i na razie trzyma się świetnie.
Siedzi mi się bardzo wygodnie, dupa ani kręgosłup mnie nie bolą, nawet gdy muszę wiele godzin siedzieć (na tym poprzednim po pewnym czasie potwornie mnie tyłek bolał, za to kręgosłup nie :P). Nie ma absolutnie porównania do tego krzesła z obrazka.
Nie pamiętam dokładnie, ile dałem, ale nie było to 600 czy 800 złotych a 400pln. No i jak pisałem, na chwilę obecną jestem cholernie zadowolony. Na razie jest cały i wygląda jak nowy. Zobaczymy za kilka (?) lat.
Jeden duży minus to niestety, to co napisał Wuuuuf w [2] poście. Jak się robi ciepło i siedzi się z "gołą klatą" to można się nieźle przyssać. W takie dni po prostu rzucam na fotel jakąś cienką narzutę i jest git.
Diplo [ Generaďż˝ ]
Polecam tę firmę.
Mam od nich fotel, skórzany za jakieś 200 - 300 zł. Leci mu chyba 3 rok. Raz (po roku) załamało się oparcie. Firma przesłała drugi podłokietnik. Okazało się że przysłali zły (lewy zamiast prawego) to dosłali drugi, nie zabierając pierwszego :-)
Generalnie polecam!
Imak [ Generaďż˝ ]
A ja proponuję coś takiego: - wygodne, plecy i tyłek się nie pocą, sklep Jysk napewno masz w okolicy.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Hmmm... a tak konkretniej - co sie w tych tylko wygladajacych na solidne fotelach zepsuło?
Interesuje mnie zwłaszcza przypadek Karrde ;-)
Choć jeśli ta niewygoda wspomniana przez Coy2K wynika z szybko ugniatajacej sie gąbki, to w istocie, chyba lepiej odpuścić sobie zakupy i męczyć się na wygniecionym, dotychczasowym fotelu ;-)
Łamania podłokietnikow ani fotela na pół to zrozumieć nie mogę, ale to powyżej bardziej do mnie przemawia...
captain - uczę sie od mistrzów:
A ten z ostatniego zdjęcia podobny do tego z najnowszej oferty z Reala... ;-)

Karrde [ Visual Effects Artist ]
Mój przypadek może być nieco bardziej wyrazisty, bo ze mnie człowiek solidnej wagi. :)
W każdym razie rada wygląda tak - przypatrz się jak zamontowane są podłokietniki. Jeśli przykręcone i do siedziska i do oparcia, to w momencie gdy trochę mocniej się oprzesz, bądź zaczniesz bujać - pękną. Ja miałem w tym fotelu drewniane - zaczęły pękać po tygodniu. Plastik pewnie wytrzyma niewiele dłużej.
Poza tym zobacz czy znajdziesz taki, w którym tylko oparcie się buja, a nie razem z siedziskiem - są trwalsze. :)
Ale tak jak mówię, budżet 500-600zł jest najrozsądniejszy. W takim jak Ty masz, musisz zdać się na wyczucie. Pewnie też coś solidnego się znajdzie, ale i ryzyko większe. :)
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Nie jexdziłem jeszcze po sklepach, bo są na strasznym za... ekhm... ale przejzałem strony tych, które je maja - i raczej dostanę tam jedynie fotele z NS - czyli bardzo drogie, bo w istocie min. 600zł i Profi - ceny podobne, tylko że tutaj juz nic co tanie, nie jest ładne. Może będzie coś innego, ale cały dzień tłuc się po mieście, zeby znaleźć chyba to, co na allegro...
Cóz, jestem chyba idealnym targtetem dla marketów i tam będę szukał. Zastanawiam sie tylko, gdzie moga mi wcisnać większego bubla - w makro, czy np. realu :-P
Nie jestem ciężki, więc fotel powinien wytrzymac dłuzej.