kakakakaboom! [ Konsul ]
Jak ściągnąć dług?
Witam.
Sprawa wygląda tak.
Mój ojciec ma dużą ziemię. Wynajmuje facetowi, który trzyma tam swoje maszyny (ma firmę) za 1500 zł/miesięcznie. Umowa jest podpisana, ale na jakąś śmieszną kwotę.
Facet wynajmuje ziemię od miesięcy i NIE płaci, ciągle się miga, raz dał 3000 zł jęczał, płakał, że kasy nie ma, zleceń, kryzys blablabla...
Facet wisi nam na razie ok. 15 tysięcy złotych. Na umowie mamy z nim 100 zł, czyli do sądu można go podać, ale jak udowodnić, że nie płacił? No i jak na umowie jest 100, to wg prawa wisi nam 1500 zł i pewnie więcej nie da się wysupłać?
Gdybym tak wpadł na moją działkę i zabrał cały jego sprzęt, to byłoby to legalne?
Jeśli nie, to co sądzicie o "mniej legalnych drogach" typu wynajęcie ludzi od takich spraw (znam kilku, ale nie wiem, jakie konsekwencje za wynajęcie ludzi od zastraszana, w tym wypadku ostrzeżenie/wywiezienie do lasu/oklepanie - w tej kolejności)...
Dzięki za pomoc.
Regis [ ]
Trzeba było nie kantować fiskusa, to by teraz nie było płaczu. Jak koleś dał 3 tys., to ma opłacony wynajem na 30 miesięcy i możecie go raczej cmoknąć. A zastraszanie ma tą wadę, że jak się nie uda, a koleś coś na was znajdzie, to wy będziecie wtedy w czarnej dupie, a nie on. I to już nie będzie kwestia kasy, tylko pierdla. Generalnie jesteście na straconej pozycji tak na moje oko.
Gangstah [ Masz bober? ]
Do sadu nic nie da , macie 100 zl to naliczyliby mu 1000 zl a nie 15 000, o ile byscie udowodnili ze nie placil. Ja bym wzial maszyny i gdzies schowal, powiedzial ze jak nie odda kasy to maszyn nie bedzie.

kakakakaboom! [ Konsul ]
Jeśli ktoś tu będzie płakał, to nie my.
Wiem, że nieładnie tak kantować fiskusa, ale nie oszukujmy się :D
hubercik015 [ Puste pole ]
Jeżeli się nikt nie dowie o postraszeniu i on sie wsypie Was to nic nie grozi :)
Wydaje mi się, że jeśli nie ma zamiaru oddać kasy a ma sporo sprzętu i nie ma gdzie indziej tego postawić to po prostu "nakaz eksmisji". Ściągnijcie ile wam da a potem niech się jeb!@#.
Gangstah [ Masz bober? ]
Albo daj panom dresom 1000 zl i niech go zastrasza
kakakakaboom! [ Konsul ]
No, ale sęk w tym, czy to nie będzie kradzież? Bo ma sprzęt na mojej posesji, ale skoro strzelanie do mordercy we własnym mieszkaniu to nie jest obrona konieczna, to pewnie zabranie sprzętu z własnej działki to kradzież? :p
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Trzeba go było wcześniej wywalić.
deTorquemada [ I Worship His Shadow ]
I co się tak szczerzysz? Uważaj, żeby koleś nie nasłał kogoś na Was. Nie jest śmiesznie ....

XingYu [ Centurion ]
Wez kota obetnij mu głowę a jego ciało przywiąż mu do klamki. A z jego krwi napisz na maszynie ze jak nie odda kasy to jego syn/córka będzie następny/na.
TeRiKaY [ PROJECT STORY ]
Jak koleś ma konia, to obetnij mu łeb i w nocy do łóżka ten łeb
Ogon. [ półtoraken fechten ]
huberck dobrze pisze! Na umowie macie napisane jaki jest okres wypowiedzenia? Bo jeśli nie to możecie go z miejsca wyrzucić. Pokaż mu papierek z rozwiązaniem umowy od zaraz i jeśli się nie wyniesie to policja... może tym mu przemówicie :)
yasiu [ Legend ]
kradniecie - jesteście okradani, naturalna kolej rzeczy. to o co pytasz nie mieści się w granicach prawa, więc jest niezgodne z regulaminem.

Schygneth [ Generaďż˝ ]
Tanio zapłacisz - dwa razy zapłacisz. Nie dziw się teraz.

Adamuss1394 [ Pretorianin ]
Pozatym wynajałeś działkę, więc zabranie maszyn nie wchodzi w grę.

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
I tak właśnie zawierać umowę na ładne oczy
Promyk [ nikczemny ]
Sami się o to prosiliście...
Jest jedna zasada rządząca tym światem: "Co dajesz, to otrzymujesz".
Wy oszukujecie fiskusa/państwo/kogokolwiek - to spodziewajcie się, że oberwiecie tym samym. Z niezapłaconymi pieniędzmi - już nic nie zrobisz... możecie spisać aneks do umowy i tyle - i nauczyć się takiej trudnej, ale bardzo pożądanej w tym świecie cechy jak UCZCIWOŚĆ.

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]
Jak ty jesteś cwany to i on też.
Devilyn [ Storm Detonation ]
Haha, dokładnie tak jak inni napisali, ociulaliscie fiskus to gościu ociulał was. Sorry i bez gadania że fiskus kradnie itd, bo takie jest prawo i albo je akceptujesz albo droga wolna, emigracja jest dosyc popluarna obecnie. Mój ojciec od dawna prowadzi firme i zawsze wszystkie należnosci summienie płacił bez wzgledu jak sie powodzilo i nigdy nie miał takich problemów.
Dessloch [ Legend ]
no nei da sie ukryc...
facet was wyruchal:)
sami chcieliscie byc cwani, a to on was naciagnal.
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Boże, już pomijając etykę zachowania - to naprawdę, jest tyle możliwości okradania państwa, musieliście wybrać tak kretyńską?! Toż z buta widać, że facet po prostu zdaje sobie sprawę, że może was w chuja robić, bo zapłacił za 30 miesięcy i w sądzie jest z miejsca górą.

Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
kakakakaboom!
Nie rozumiem w czym jest problem. Jeśli facet zapłacił 3000 zł to znaczy, że nie ma u Was żadnego długu. Zaś co do "nielegalnych metod" to:
1. Zabranie sprzętu skończy się sprawą w sądzie, którą przegracie. Albo wydacie mu ten sprzęt albo go spłacicie.
2. Nasłanie kogoś na niego skończy się zapewne sprawą karną (o ile facet ma jaja to zgłosi to na policję). A jaki będzie wynik takiej sprawy? Pewnie zawiasy ale równie dobrze może skończyć się odsiadką.
A co zrobić? Najbardziej sensowne wydaje się być wypowiedzenie umowy i zawarcie nowej, tym razem opiewającej na 1500 zł miesięcznie. Cwaniakowanie niekoniecznie kończy się dobrze ;)

Kłosiu [ Legend ]
Misiaty --> "1. Zabranie sprzętu skończy się sprawą w sądzie, którą przegracie. Albo wydacie mu ten sprzęt albo go spłacicie."
Ba, zeby tylko :). Moim zdaniem to podpada pod bezprawny zabor mienia, czyli generalnie kradziez. Tatko pojdzie siedziec, bo maszyny z reguly sa dosc drogie :).
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Chcieliście wyruchać jednego Freda, to inny Fred wyruchał was.

Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
Kłosiu
To zależy czy koleś uderzy do sądu karnego czy cywilnego :) Oczywiście w rozważanym przypadku najpewniej poszedłby do karnego a potem może i cywilnego jeśli w grę wchodziłoby jakieś odszkodowanie za zastrasznie ;)

A_wildwolf_A [ Konsul ]
jako, że na starcie daliście już d*** to niewiele można zrobić, można postawić na jedną kartę:
albo odda 70% kasy (lepiej będzie jak wytargujecie już te tylko 70%) albo niech wynosi się z tym sprzętem gdzie indziej, rozwiążcie z nim umowę możliwie jak najszybciej i jeśli nie przeniesie sprzętu w ciągu 24h to wzywacie policje by zarekwirowali ten nielegalnie składowany sprzęt na waszej działce (a wtedy dosyć długa będzie droga celem odzyskania go z powrotem :>, czasem można czekać miesiącami na parę podpisów bo ktoś jest na urlopie)
i teraz są dwa możliwe scenariusze:
-koleś, z racji, że ciężko będzie mu najprawdopodobniej znaleźć inne miejsce na składowanie sprzętu w tak krótkim czasie, wtedy się zgadza na te 70% i tu właśnie możecie podpisać drugą umowę ale już bez mijania się w płaceniu podatku
-koleś magicznym sposobem znajdzie inne miejsce, wtedy gówno dostajecie
_agEnt_ [ Tajniak ]
Najlepsze co możecie zrobić, to go wypowiedzieć, zapomnieć o kasie (nie odzyskacie, a możecie tylko narobić sobie problemów), i znaleźć nowego najemcę (i podpisać z nim umowę na pełną kwotę - a jak nie będzie płacił w terminie to nie czekać 10 miesięcy...).
ormats [ Generaďż˝ ]
Ja bym na poczatek pospuszczal powietrze w oponach tych maszyn ( oczywiscie jesli maja kola :) )
mos_def [ Senator ]
Niezła lekcja pokory, hehe.
kakaboom zastanawia mnie tylko ta dalsza niezłomna, pewnosc siebie, nie zorientowaliscie sie z ojcem jeszcze ze mistrzami biznesu to nie jestescie?
Te 15tys to nie jest taka wielka strata, jesli faktycznie macie taka duza ziemie, tym bardziej ze nie jest to 15tys ktore mieliscie - tylko ktorych nie zarobicie. Nielegalnie zreszta.
Co do zastraszania - takie pomysly szybko wam przejda jak tylko złosc minie. Trzeba sie uczyc ne bledach, nastepnym razem albo umowa prawdziwa, albo kaz kolesiowi przynajmniej czesc kwoty zaplacic z gory, a potem jak sie bedzie migał, odrazu wypad.
Mraauuu [ Pretorianin ]
kakakakaboom!: jezeli to nie prowokacja to jesteście straszliwymi

Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
A_wildwolf_A
Z wypowiedzeniem umowy nie jest tak prosto i z tą policją. Najpewniej w umowie nie ma okresu wypowiedzenia i w tym momencie liczy się ustawowy czas, który jest różny w zależności od typu umowy (najem? użytkowanie? cholera wie jaka to umowa). Pozatym koleś zapłacił im 3 000 zł więc jeśli ma pokwitowanie to będą mu musieli zwrócić część z tego :D
mich83 [ Pretorianin ]
He he , troche naiwnym jest pytanie czy mozna odzyskac w legalny spoób pieniadze ktore mialy by byc zarobione w sposob nielegalny. Nieuwarzasz ??
Schowac maszyn mu niemorzesz , bo on ma na papierze ze ten teren wynajmuje , wiec moze tam trzymac te maszymy , a naleznosci zaplacił ( 3 tysiace )
Co do nasłana "dresów" i zastraszenie to wez pod uwage ze rownie dobrze on tez moze wynajac dresow zeby zastraszyli Ciebie.
Ps. Ogolnie tak na przyszlosc to polecam zastanowienie sie nad takimi sprawami. Bo chcielismy byc cwani a wyrolowaliscie sami siebie.
Ps.2 Jesli rozwiazecie umowe o wynajem o ile niebedzie okresu wypowiedzenia i gosciu sie uprze to nie on wam ale wy mu jeszcze zapłacicie. Dał prezeciez 3 tysiace wiec za 30 miesiecy.

mos_def [ Senator ]
Misiaty ;))
Wtedy nastepny watek tego pana bedzie - Jak skontaktowac sie z killerem?

Kudi [ Chor��y ]
Ładnie dałeś się z ojcem wydupczyć. Pogratulować.
mich83 -> Wyjątkowo mało wiarygodny z ciebie ekspert. Pisać nawet po polsku nie umiesz, a się wymądrzasz.

kakakakaboom! [ Konsul ]
Pomijam resztę komentarzy, najważniejsze jest to:
Skoro facet nie płaci i ma sprzęt na MOJEJ działce, to ma ten sprzęt bezprawie. Nadal nie mogę go zabrać?
A co do wysyłania przez tego mośka na mnie ekipy, to się srogo uśmiałem. O, taką piosenkę mu puszczę: i każę tańczyć do tego.
Mówię Wam, że tak czy srak zapłaci, tylko najpierw chcę wybadać, czy od strony prawnej mogę zabrać te jego graty legalnie?
s1ntex [ Senator ]
Czegoś tutaj nie rozumiesz:
Skoro facet nie płaci i ma sprzęt na MOJEJ działce, to ma ten sprzęt bezprawie. Nadal nie mogę go zabrać?
Według umowy facet zapłacił za 10 miesięcy. Rozumiesz to zdanie?

kakakakaboom! [ Konsul ]
s1ntex, ale jak on to udowodni? Powiem w sądzie, że 10 zł mi dał. I będę miał na to 130 świadków.
mos_def [ Senator ]
Szkoda ze pominales ta reszte komentarzy, bo tutaj ze 20 osob sie produkowalo starajac ci przetumaczyc do tej jednej szarej komorki ze wedlug prawa zaplacił ci i to z nawiazka, bo az za 30miesiecy.
To jakie mieliscie miedzy soba lewe umowy wg prawa nie ma znaczenia.
Chyba ze mowisz o prawie dzungli, hehe.
ps fajny kawałek, to bedziesz miał juz z kim tanczyc do pary

Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
Swoją drogą tak sobie pomyślałem, że możnaby to legalnie rozwiązać z korzyścią dla Was. Otóż zawarliście pozorną umowę opiewającą na 100 zł miesięcznie. Ukryta umowa opiewała na 1500 zł miesięcznie. Teoretycznie moglibyście iść do sądu i powołać się na art. 83 KC:
Art. 83. § 1. Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.
Moglibyście się powołać na to, że pod pozorem tej umowy zawarliście umowę najmu. Kodeks określa, że umowa najmu na okres dłuższy niż jeden rok powinna być zawarta na piśmie, jednak jeśli ta forma nie została zachowana to uznaje się, że umowa została zawarta na czas nieoznaczony.
W ten sposób moglibyście zalegalizować swoją umowę na 1500 zł i nie stracić tych 15 000 zł. Jedynym minusem byłoby doczepienie się do was skarbówki, ale jeśli uregulowalibyście szybko należności, albo stwierdzili, że i tak nie odprowadzalibyście podatku bo wszystko szło w koszta (nie wiem, np. malowanie płotu, postawienie bramy wjazdowej etc.) to być może udałoby się uniknąć legalnie płacenia podatku.
P.S. Co jest bardzo ważne - w wypadku udowadniania pozorności macie prawo do dowodu ze świadków i przesłuchania stron. Zazwyczaj jest tak, że jeśli umowa miała mieć formę pisemną to wyklucza to taki dowód. Jednak w tym wypadku chodzi o udowodnienie, że sama umowa nie miała podstaw, w związku z czym dopuszcza się przeprowadzenie takiego dowodu.

s1ntex [ Senator ]
kakakakaboom!
A to powiedzmy, że on powie, że zapłacił, to jak wy udowodnicie, że tych pieniędzy nie dostaliście? ;-P
Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
s1ntex
W bardzo prosty sposób - jeśli ta osoba nie ma pokwitowania na 15 000 zł to nie jest w stanie udowodnić, że zapłaciła. Dlatego zawsze należy brać wszelkie rachunki i świstki ;)
autor
No i jeszcze jedno. Idźcie z tym do jakiegoś radcy prawnego. Pewnie skasuje was na jakieś 2-3 tyś ale sprawa wydaje się być do przepchnięcia, jeśli macie jakiekolwiek dowody (świadków etc.) zawarcia umowy pozornej.

s1ntex [ Senator ]
Misiaty - Ojej, no trzeba było mu dać odpowiedzieć. :<
U_N [ -KOCHAM ANIE- ]
nawet jesli sprzet jest tam bezprawnie, to jesli go "skonfiskujecie" to podlega to pod przywłaszczenie mienia, czyli - kradzież, do chyba 250zł to kodeks wykroczen, powyżej - kodeks karny
jesli nie ma świstku z waszym podpisem, lub nie ma wpłaty na wasze konto, to gosc nie udowodni ze wam płacił, to nie polaga na udowodnieniu przez ze nie płacil, tylko gosc ma pokazac swistki ze płacił

Kudi [ Chor��y ]
Mówię Wam, że tak czy srak zapłaci
Pewność siebie to podstawa.
McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]
U mnie sciąganie długów przez konkretne osoby to jest wydatek ok 5-10 tys zlotych + plus to co chłopowi naliczą. Jesli umowa jest na 100 zl to innej mozliwosci nie masz.
Albo daj panom dresom 1000 zl i niech go zastrasza
Panowie dresy nie sciagaja takich dlugów, sa ludzie ktorzy sie tylko tym zajmuja.
(o ile facet ma jaja to zgłosi to na policję
...to trzeba miec jaja zeby isc na policje ?! Ja myslalem ze jest na odwrot...
Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]
McClanesHungOver2
Oczywiście, że jest inna możliwość, całkiem legalna, nawet jeśli umowa jest na 100 zł. Pisałem o tym wcześniej.
mich83 [ Pretorianin ]
Kudi a Ty uwazasz sie za eksperta ze mnie oceniasz ? Błędy zrobilem ale nieznaczy odrazu ze glupoty pisze.
Kudi [ Chor��y ]
Kudi a Ty uwazasz sie za eksperta ze mnie oceniasz ?
Więc trzeba już być ekspertem, żeby móc mieć o kimś swoje zdanie?
Błędy zrobilem ale nieznaczy odrazu ze glupoty pisze.
Tego nie powiedziałem. Ale trudno jest brać kogoś na poważnie (przynajmniej mi jest ciężko), jeśli robi błędy na poziomie podstawówki... Nawet, jeśli pisze z sensem.
KuboL|Bambol [ Requiescat in pace ]
Jesteś pewny , że zapłaci to sii :)

Naznaczony* [ Pretorianin ]
10 baniek, przyjeżdżam do ciebie i załatwiam sprawę...