GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nieletni sam w domu przez tydzień?

09.08.2009
17:00
[1]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Nieletni sam w domu przez tydzień?

Witam!

Mam 17 lat, a rodzice chcą jechać w góry. Ja nie chcę znowu tam jechać, skoro w zeszłym roku tam byliśmy. Po co mam jechać gdzieś, gdzie byłem w zeszłym roku? Zwiedzać to samo, nie chcę.
Rodzice mnie na pewno zmuszą, żebym pojechał, ale ja nie chce. Powiedzieli, że nie mogą mnie na tydzień zostawić, ponieważ nie jestem pełnoletni. Fakt, ale do 18 pozostało mi tylko 3 miesiące.

Co w tym związku zrobić? Nie chcę jechać, czy po prostu nie mogę zostać sam w domu na tydzień?

09.08.2009
17:01
[2]

hopkins [ Zaczarowany ]

Tupnij noga!

09.08.2009
17:02
smile
[3]

Beret z antenką [ Konsul ]

Ucieknij z domu

09.08.2009
17:02
[4]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Nie rozumiem dlaczego nie chcą Cie zostawić, ja nieraz bywałem przez kilka dni sam w domu nie mając 18 lat ... co to jakas granica ponizej ktorej nie mozna zostawac samemu?

Inna sprawa jezeli jestes typem ktory ciagle chodzi na imprezy i wiadomo ze po powrocie rodzice zastaną dom w okropnym stanie ... to im się nie dziwie


Ale na Twoim miejscu pojechałbym jednak, zawsze to jakieś urozmaicenie wakacji a samemu w domu tyle czasu to nic fajnego

09.08.2009
17:02
[5]

Laios [ Lajon ]

Ja bym zostal chetnie
Nikt nie musi wiedziec przeciez ze jestes sam w domu i nikt nie musi wiedziec ze jestes nie letni
chyba ze krzyczysz pod sklepem ze kupiles browara bez dowodu ;]

09.08.2009
17:03
[6]

xNaruto [ Generaďż˝ ]

Skoro nie chcą Cię zostawić to znaczy że Ci nie ufają, ja w domu sam na 2 tygodnie byłem i jakoś problemu nie było a mam 17 lat.

09.08.2009
17:03
[7]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Bardzo proszę o poważne komentarze.

Od razu mówię, że jestem osobą spokojną, która nie chodzi na imprezy. Nie pije alkoholu i nie palę papierosów, więc o dom martwić się nie muszą.

Powiedzieli, że jakby mi się coś stało - złamał nogę czy coś takiego, to mogą pójść do więzienia za to, że nie mam opieki :/. No, ale co ma mi się stać w domu? W dodatku mieszkam w bloku.

W mieście mieszka także mój wujek z ciocią i powiedzieli, że mogę jedynie do nich się wprowadzić na ten tydzień. Mieszkamy 20 minut drogi od siebie, to dlaczego sam nie mogę zostać? Gdybym coś potrzebował, to mogę przecież do nich zadzwonić.

09.08.2009
17:06
[8]

Iskandiar [ Dragonforce ]

może się boją, że zostaną dziadkami ??

09.08.2009
17:08
[9]

kamil0749 [ Messiasz ]

Ja byłem w domu bez rodziców przez 2 tygodnie i to z młodszym bratem .

Zapewnij ich że nic Ci się nie stanie , że będziesz bardzo uważać , wciskaj im kit .

Powiedz im że masz już prawie 18 i jesteś wystarczająca dorosły aby zostać sam w domu, przecież nie jesteś dzieckiem .

09.08.2009
17:09
[10]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Kwestia zaufania i normalności rodziców, ja zostawałem sam w wieku 13-14 lat i nie było problemu. Jeśli się na Tobie dotąd nie przejechali, tj. nie zbierali pijanego z parku itd., to po prostu pogadaj z nimi rzeczowo i na spokojnie. Nie stawiaj się, tylko spróbuj im przedstawić swój punkt widzenia. Niech Ci mama kupi mięso na obiady i zamrozi, może ugotuje zupkę przed wyjazdem - wystarczy na 3 dni. A ziemniaki sobie chyba ugotujesz i kotleta ubijesz. Jesteś dorosły chłop, to pogadaj jak dorosły z dorosłymi i tyle. Masz duże szanse, chociaż wiem, że niektórzy starzy są niereformowalni. Pełnoletność nie ma tu nic do rzeczy. Niby co - w magiczny sposób w momencie zdmuchnięcia osiemnastej świeczki mózg Ci się ztuninguje i staniesz się dorosły, czy jak? Jeśli jednak mieli z Tobą problemy, to się nie dziw, że teraz Ci nie ufają.

09.08.2009
17:11
[11]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

W tym roku na 1 noc zostałem sam i nic mi się nie stało, więc ja nie widzę problemów, no ale rodzice twierdzą, że to zbyt długo.

Nigdy nie mieli ze mną problemów, wcześniej napisałem, że nie piję. Zawsze jestem z nimi w przyjaznej atmosferze, często żartujemy. Niestety kilka razy dochodzi do spięć w których jestem odmiennego zdania niż oni. Teraz w tej sytuacji nie akceptują mojego zdania, że nie chcę jechać, ignorują moje zdanie...

Ich grubym argumentem jest to, że już zapłacili za mnie.

09.08.2009
17:13
[12]

kamil0749 [ Messiasz ]

Spróbuj im przetłumaczyć że byłeś tam już w tamtym roku i będziesz się tam męczyć i nudzić .

09.08.2009
17:13
smile
[13]

Deepdelver [ Legend ]

Niech Cię zostawią na 3 miesiące. Wtedy będziesz pełnoletni i po problemie. ;)

09.08.2009
17:14
smile
[14]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

I Deep jak zwykle pozamiatał.

09.08.2009
17:19
[15]

kayler01 [ Generaďż˝ ]

13-> leże i kwicze :D

09.08.2009
17:21
smile
[16]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

Jakbym ja miał chate wolna na tydzien.... ;) człowieku.

09.08.2009
17:28
[17]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Tjaa i teraz będzie połowa postów takich jak [15], które nic nie wniosą do dyskusji.

mdegorski --> To... ? ;]

Powiedzieli, że jedyną możliwością jest to, żebym zamieszkał u wuja i cioci - mieszkamy od siebie 20 minut drogi. Na to się chyba zgodzę, bo ich nie przekonam. Postaram się jakoś myknąć do domu jak nadarzy się okazja :D. Przecież ja nie jestem jak połowa 17-latków. W ogóle nie chodzę na imprezy, nie palę papierosów, nie piję alkoholu, rzadko wychodzę z domu.

09.08.2009
17:33
[18]

HoMeR [ Man with dragonov ]

mój kolega miał na tydzień wolny dom, to potem już piwem rzygał...

09.08.2009
17:36
[19]

frer [ God of Death ]

Ich grubym argumentem jest to, że już zapłacili za mnie.

Powiedzieli, że jedyną możliwością jest to, żebym zamieszkał u wuja i cioci - mieszkamy od siebie 20 minut drogi.

Czyli równie dobrze możesz zostać w domu. Różnica będzie taka, że będziesz sam i nie będą mogli Cię kontrolować. Prawda jest taka, że jak na 3 miesiące przed 18-stką robią Ci taką siarę to po 18-stce nic się nie zmieni. Co najwyżej argumenty, które będą stosować.

Lepiej się już zacznij stawiać i powiedz, że nie chcesz zwalać się na głowę rodzinie jak możesz sobie sam poradzić. Jak to nie zadziała to po prostu zapytaj się wprost czy Ci nie ufają i z jakiego powodu.
Jak nie zmienisz ich punktu widzenia już teraz to współczuję Ci tego co czeka Cię w dorosłym życiu.

09.08.2009
17:39
[20]

===Schejkimenn=== [ Legend ]

Każda próba oporu zakończy się klęską. Niektórym rodzicom nie udowodnisz,że jesteś już dorosły i możesz sam zostać w domu. Na moje oko - nie masz szans.

09.08.2009
17:41
[21]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Nigdy wczesniej poza ta 1 noca nie byles w domu sam na dluzej??

zrob tak: 2 razy dziennie bedziesz sie meldowac u wujka. Rodzice niech o tym wiedza i jak cos to wujek im powie zeby juz wracali :]

ps. umiesz sobie zrobic zarcie samemu, czy zrobi ci jakas kolezanka, czy zamierzasz jesc w mcdonald caly tydzien?

09.08.2009
17:47
[22]

Fat 238 [ Konsul ]

Pojedź z nimi a jak będziecie w połowie drogi to otwórz szybę i wyskocz i zacznij uciekać do domu tylko szybko bo cię zobaczą.

09.08.2009
17:48
[23]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

ak to nie zadziała to po prostu zapytaj się wprost czy Ci nie ufają i z jakiego powodu.
Dostałem odpowiedź, że się o mnie boją - o bezpieczeństwo, że może mi się coś stać. Cały czas są na mnie źli, że nie chcę jechać

zrob tak: 2 razy dziennie bedziesz sie meldowac u wujka. Rodzice niech o tym wiedza i jak cos to wujek im powie zeby juz wracali :]
Spróbuję, ale mój wujek z ciocią to kapusie, że tak powiem. Jak nie będę u nich mieszkać to odrazu telefon do nich.

ps. umiesz sobie zrobic zarcie samemu, czy zrobi ci jakas kolezanka, czy zamierzasz jesc w mcdonald caly tydzien?
Jasne, że sam umiem zrobić sobie coś do jedzenia. Mcdonalda i innych tego typu ''syfów'' nawet w mojej miejscowości nie ma...

09.08.2009
17:50
[24]

Kłosiu [ Legend ]

Co z ciebie za nieletni? Za chwile bedziesz mial osiemnascie lat, jak juz w tym momencie nie bedziesz stawial na swoim, to nic za 3 miesiace sie nie zmieni. Twoi rodzice sa przyzwyczajeni ze maja nad toba wladze i kontrole, ciezko im bedzie przestawic sie na traktowanie cie jak doroslego z wlasna wola.
Po osiemnastce bedzie taki tekst: my cie utrzymujemy wiec masz sluchac.
I wtedy naprawde bedziesz musial sie wykazac jajami, zeby znalezc jakas prace i wyprowadzic sie na stancje.
Podsumowujac, jestes w jednej z wazniejszych chwil w zyciu, albo rodzice zaczna cie teraz traktowac jako samodzielnego, albo bedziesz musial o to walczyc, mozliwe ze ostro :).

Z wujkiem musisz sie dogadac, inaczej ta opcja nie zadziala. Przedstaw mu sytuacje, powiec ze raz dziennie zadzwonisz a rodzicom powiesz ze bedziesz u nich mieszkac. Inaczej taka impreza nie zadziala, sam bym dzwonil, jakby siostrzeniec majacy u mnie mieszkac nie zjawil sie na noc :).

09.08.2009
17:57
[25]

Devilyn [ Storm Detonation ]

Ja jak miałem 17 lat zostałem na miesiąc w domu i był git ;)

09.08.2009
18:03
[26]

KapCioch [ Generaďż˝ ]

Na tydzień to ja w wieku 15 lat w podobnej sytuacji sam zostawałem bez problemu...

09.08.2009
18:19
[27]

Poziomka1440 [ Pretorianin ]

Powiedz rodzicom, że nareszcie będą mogli przekonać się, czy mają odpowiedzialnego syna. Niech potraktują to jako test dojrzałości przed Twoją osiemnastką.

09.08.2009
18:21
[28]

PitbullHans [ Legend ]

Powiedz rodzicom, że nareszcie będą mogli przekonać się, czy mają odpowiedzialnego syna. Niech potraktują to jako test dojrzałości przed Twoją osiemnastką.

Tylko problem co zrobią jak wrócą :>

Na tydzień to ja w wieku 15 lat w podobnej sytuacji sam zostawałem bez problemu...

Mee too.

09.08.2009
18:31
smile
[29]

tomazzi [ Flash YD ]

prawie dorosły autorze wątku - zapytaj Monikę ;)

09.08.2009
18:38
[30]

_D_R_A_G_O_N_ [ Legend ]

Uuu... Chłopak, co Ty masz za rodziców... Prehistoryczne mózgi? :P Powiedz im, że skoro nie chcę Cię zostawić, to znaczy, że nie mają do Ciebie zaufania itp. itd...

09.08.2009
18:39
[31]

Gangstah [ Masz bober? ]

Ostatnio kumpel mial chate wolna 2 tygodnie , to codziennie gruba impreza byla :)

09.08.2009
18:40
smile
[32]

-Fizz- [ Konsul ]

[26] - ale ty jesteś zajebisty.

09.08.2009
18:41
[33]

cinekk [ Royal Flush ]

Skoro i tak nie wykorzystasz wolnej chaty, to jaką różnicę robi Ci, czy mieszkasz u siebie czy u wujka? :)

09.08.2009
18:41
smile
[34]

Lethos. [ Generaďż˝ ]

Tylko uważaj na tych dwóch.


Nieletni sam w domu przez tydzień? - Lethos.
09.08.2009
18:42
[35]

Iskandiar [ Dragonforce ]

pewnie chce wykorzystać, ale na forum się nie przyzna

09.08.2009
18:43
[36]

Kazuya_3 [ Calm Like A Bomb ]

Mi zdarzało się zostawać samemu przez tydzień, w wieku 15 lat, oraz w tym roku. Nikt mi problemów nie robił, bo widzą, że ja w życiu nie wpuściłbym do domu więcej niż 2 osób ;P Nie lubię sprzątać. Choć nie - grilla robiłem... ale to inna sprawa.

09.08.2009
19:22
[37]

Fat 238 [ Konsul ]

Mnie to niema przez cały dzień bo jestem w pracy i jakoś nikt nie płacze o mnie.

09.08.2009
19:24
[38]

eysmond [ Konsul ]

Na szczescie ja nie mam takich problemow. Jak juz chcesz to mozesz na upartego sprobowac i powiedziec, ze nie interesuje cie ich zdanie bo i tak nie pojedziesz a na sile cie nie zabiora ale taka opcja moze sie dla ciebie roznie skonczyc.

09.08.2009
19:33
smile
[39]

Kłosiu [ Legend ]

Warning, agresywne zagranie :)
Szczegolnie kiedy gracz do tej pory byl potulny :). W sumie zblizone do testu na doroslosc, bo od tej pory trzeba wziac na siebie konsekwencje sprzeciwu, i nie ulegac za wszelka cene. Ten kto pierwszy sie podda przegrywa, przy odpowiedniej odpornosci psychicznej potomka zazwyczaj sa to rodzice :).

09.08.2009
19:36
[40]

mautrix [ Foo Fighter ]

Nawiń im gadkę o tym, że jesteś zawiedziony ponieważ widzisz, że Ci nie ufają. Powiedz im, że jeżeli zależy im na tym żebyś nie musiał się nudzić cały tydzień, to niech pozwolą Ci zostać. Zapewnij ich, że nie jesteś dzieciakiem i nie zrobisz żadnych głupot. Na moich to zadziałało a miałem wtedy 12 lat.

09.08.2009
19:39
[41]

Splinter_fraz [ Mora ]

A dlaczego tak bardzo chcesz zostać sam w tym domu? Przez tydzień czasu? Dlaczego nie chcesz iść do cioci? Czyli jednak jakąś imprezkę chyba planujesz na chacie wolnej, nu nie? Czy jak to jest?

09.08.2009
19:45
[42]

demon92 [ Konsul ]

Mówisz, że masz prawie 18 lat, poprostu powiedz, że nie jedziesz i już, co ci zrobią zaciągnął cie do samochodu?? Wątpie no chyba, że masz ojca Pudziana. Swoją drogą dziwni ci twoi rodzice, chłop za 3 miechy 18 lat a ci sie boją go na tydzień samego w domu zostawić, szczególnie, że twierdzisz, że nie pijesz/palisz/imprezujesz.

09.08.2009
20:18
smile
[43]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

A dlaczego tak bardzo chcesz zostać sam w tym domu? Przez tydzień czasu? Dlaczego nie chcesz iść do cioci? Czyli jednak jakąś imprezkę chyba planujesz na chacie wolnej, nu nie? Czy jak to jest? Impreza na 4 piętrze chyba nie w chodzi w grę :S. Nie planuję żadnych imprez, przecież sam nie chodzę.

Porozmawiałem chwilkę z matką i spytała się mnie czy naprawdę chcę robić jej taką przykrość, że nie pojadę... Twierdzi, że będzie jej smutno, gdyż zawsze ją rozśmieszam/rozśmieszałem przy nadarzającej się okazji. Z ich rozmów wynika to, że boją się mnie zostawić na tydzień samego. Matka stwierdziła, że cały czas się będzie denerwować/stresować/martwić o mnie... Już trwa akcja pakowania, jak na razie ja nie wybieram się pakować i nie mam zamiaru. Za pewno jak nie uda się jej mnie przekonać to zacznie się awantura (tak zawsze jest gdy mam inne zdanie), groźby o odłączeniu komputera itd. LOL, przecież nie chcę jechać w góry z tego powodu, że nie będzie tam peceta, ale z tego iż po prostu nie mam siły/nie chce mi się wchodzić po górach, na których byłem rok temu...

09.08.2009
20:37
[44]

fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]

Poczekaj, aż oznajmisz matce, że jedziesz na studia na 2. koniec Polski :)

Generalnie trudno coś doradzić, prawda jest taka, że nadal uważają cię za nieodpowiedzialne dziecko. Nie zmienisz tego w 1 dzień.

09.08.2009
20:40
[45]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Ja napiszę tak:

ciesz się, że masz rodziców i jest się kto o ciebie troszczyć. Ja też jakbym był rodzicem, chciałbym jeździć w całym komplecie na wakacje. Pamiętaj, że mogą to być ostatnie wakacje twoich rodziców.

We wszystkim należy szukać dobrych stron, a nie narzekać

Olej tam to, że się nie chce. Pojedź po, to przynajmniej, by sprawić rodzicom radość

09.08.2009
20:41
smile
[46]

Qverty™ [ Legend ]

Masz rocznikowo 18 lat i nie chcą cię zostawić na tydzień? O lol...niezłych masz starszych :O

Foch z przytupem powinien styknąć. Zbuntuj się masz 18 lat w końcu...siłą cię nie zabiora...

09.08.2009
20:47
[47]

Kłosiu [ Legend ]

wlodzix --> to sa slowa ofiary losu :)

Ale mozna spojrzec na sprawe z drugiej strony: moze rodzicom faktycznie wydawalo sie, ze bedzie ci sie podobac na tym wyjezdzie, i cieszyli sie na mysl o wakacjach z toba, a nie moga zrozumiec twojej decyzji o pozostaniu, gdy nie masz zadnych alternatyw (szczerze mowijac ja tez nie rozumiem, w Tatrach bylem juz z 15 razy a jeszcze mi sie nie znudzilo). Chociaz z rodzicami faktycznie nie lubie jezdzic, ale jak mam do wyboru jechac z nimi a nie jechac nigdzie to sie nie waham zbyt dlugo :). Jezeli pojmujesz to zdarzenie w kategoriach walki o swoja niezaleznosc to ok, walcz, ale jesli chcesz tydzien przesiedziec w chacie przed kompem na dupie to lepiej jedz :). Tylko jak pojedziesz szybko poznaj jakichs ludzi i jak najmniej przebywaj z rodzicami, a bedzie ok.

09.08.2009
20:48
[48]

PATORIKKU [ Pretorianin ]

Jesli ci to pomoze to ja zostalem na tydzien sam w domu w wieku 14 lat :)

zapytaj się wprost czy Ci nie ufają to moze byc dobre

09.08.2009
20:49
smile
[49]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Teraz ojciec wszedł do pokoju i powiedział : "Pakuj się!", a ja na to: "Przecież ja nie jadę...", usłyszałem to "Jedziesz, jedziesz,nie ma innej opcji" :|

09.08.2009
20:49
smile
[50]

LU2864J [ Konsul ]

Ale ty jesteś skrzywdzony...
No ale co zrobisz... rodziców się nie wybiera, chociaż dla mnie to jest chore żeby nie pozwalali ci zostać na tylko 7 dni samemu w domu. No chyba jak wrócą to nie zastaną samych fundamentów? xD

Jeżeli bardzo chcesz zostać to zjedz sobie kiwi i popij mleczkiem <mniam> ;))

09.08.2009
20:50
smile
[51]

Serek55 [ Sercio Polski ]

porshe cayman 2007 --> Hehe, miłych wakacji. :D

09.08.2009
20:51
[52]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Zbuntuj się masz 18 lat w końcu

Tja, jakie to dopiero dorosłe...

Mogłeś te parę lat temu być mniej spokojny, byś im daj okazję by Ci zaufali, teraz to dupa zbita.
Tydzień przeżyjesz.

09.08.2009
20:51
[53]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Kłosiu dobrze napisał.

Ja np. jadę niedługo nad jezioro z rodzicami, rodzeństwem i wujkiem Kazikiem z rodziną. Raczej nie będzie fajnie ( ale nie oceniam z góry ) ale to lepsze niż nuda.

"Jedziesz, jedziesz,nie ma innej opcji"

Po prostu nie chcą się martwić o ciebie na wakacjach tylko odpoczywać. Jak to mówią: wszyscy w kupie wszystko w dupie.

09.08.2009
20:55
[54]

mr 45 [ Hero of the Wastelands ]

Spakuj się , i spier** z domu. Znajdziesz kumpla który cię przekima przez te 3 miechy, ewentualnie pozostaje wujek. Nie wypada tak mówić przy tobie, ale masz pojebanych rodziców, ot co

09.08.2009
20:57
[55]

TeRiKaY [ PROJECT STORY ]

Kłosiu - nie powiedział bym, to są słowa normalnego człowieka, który przez popier*** społeczeństwo nazywany jest tak jak ty go nazywasz.
A z kolei jak się zbuntuje, to co? Chodząca zajebistość?

09.08.2009
21:00
[56]

bisfhcrew [ Bis ]

ja mam 16 lat a mnie zostawili na cztery tygodnie... ja mam fajnie czy ty masz przesrane ? xd

09.08.2009
21:01
[57]

HUtH [ pr0crastinator ]

Nie pakuj się, zrób haje, tak żeby raz na zawsze zapamiętali, że nie jesteś niczyją marionetką. A jeśli nawet pojedziesz, to przy każdej nadarzającej się okazji im wypominaj jakimi to są wspaniałymi rodzicami.

09.08.2009
21:04
[58]

beata94m [ Chor��y ]

Człowieku, masz 17 lat ! Musisz sie postawić. Nie znam twoich rodziców, ale jak tak dalej pójdzie , to mając 30 lat nadal będziesz dla nich małym niesamodzielnym dzieckiem.

09.08.2009
21:05
[59]

Kłosiu [ Legend ]

Terikay --> hmm
"ciesz się, że masz rodziców i jest się kto o ciebie troszczyć. Ja też jakbym był rodzicem, chciałbym jeździć w całym komplecie na wakacje. Pamiętaj, że mogą to być ostatnie wakacje twoich rodziców.
"
O to ci chodzi? Tak sobie mozna mowic przez 30 lat, a potem po smierci rodzicow okazuje sie ze nie ma po co zyc...
Oczekiwania rodzicow w pewnym momencie zaczynaja ostro roznic sie od oczekiwan dzieci. Albo im ulegna, stajac sie niesamodzielnymi, albo sie zbuntuja i zaczna zyc wlasnym zyciem.
""We wszystkim należy szukać dobrych stron, a nie narzekać""
A moze o to?
Pewnie tak samo mowili sobie niektorzy wiezniowie w Oswiecimiu :).

Acha, ja okres buntu przeszedlem jakies 16 lat temu :). W tym momencie wybylem z domu, poza okazyjnymi 2-4 dniowymi wizytami na 16 lat. I teraz jak mi sie wydaje z moimi rodzicami mam dobry i w miare zdrowy kontakt :).

09.08.2009
21:06
[60]

bisfhcrew [ Bis ]

może powiedz że zostajesz u babci ciotki co kol wiek ale że nie jedziesz, sam zadzwoń do kogoś i (najlepiej babcia) xd i powiedz że na siłę cie ciągną gdzieś i że tam nie chcesz i żeby przekonała rodziców ona zadzwoni do rodziców i powie żebyś u niej został

09.08.2009
21:09
[61]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

""We wszystkim należy szukać dobrych stron, a nie narzekać""
A moze o to?
Pewnie tak samo mowili sobie niektorzy wiezniowie w Oswiecimiu :).


Zlituj się. Oczywiste, że takich spraw jak Oświęcim nie wlicza się. Jak to się mówi: to już inna sprawa. A ""We wszystkim należy szukać dobrych stron, a nie narzekać"" dotyczy raczej "mniej poważnych" sytuacji.

09.08.2009
21:10
[62]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

bisfhcrew --> Babci i dziadka już nie mam. Spróbuję zostać u wujka i cioci ;/. Strasznie mi jest teraz ciężko, rodzice nie chcą żebym sam został, moje zdanie się nie liczy... ehh. A postawienie się teraz, może dużo kosztować :/

09.08.2009
21:13
[63]

Darkowski93m [ Konsul ]

Ile ja bym dał aby zostać na tydzień sam w domu...
Zawaliłeś chłopie już dawno. Pewnie przez te wszystkie lata byłeś uległy i nie stawiałeś się. Nadal uważają cię za małe dziecko. Przerąbane... Jesteś jedynakiem ?

09.08.2009
21:15
[64]

Kłosiu [ Legend ]

wlodzix --> nie, ja swoje slowa przemyslalem. W kazdej, nawet ekstremalnej sytuacji sa ludzie ktorzy godza sie z warunkami, i tacy, ktorzy sie nie godza. Pierwsi wymyslaja usprawiedliwienia, a drudzy walcza.

09.08.2009
21:19
[65]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

No w sumie racja

09.08.2009
21:21
smile
[66]

Kharman [ ]

Jak rany, płacą za ciebie, możesz na tydzień wyjechać z domu i ci źle. Okaż trochę wdzięczności egocentryczny gówniarzu.
Nie wiem co robią twoi rodzice na co dzień ale zakładam że pracują, jak myślisz jakie znaczenie ma dla nich wyjazd całą rodziną w miejsce gdzie będą się mogli odstresować?

09.08.2009
21:27
[67]

zoloman [ Legend ]

Skoro jesteś typem "nieimprezowicza" to po co chcesz zostawać? Żeby walić konia 24/7? Przez ten tydzień w domu będziesz się nudził bardziej niż z rodzicami w górach.

09.08.2009
21:28
[68]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

mdegorski --> To... ? ;]

To bym zaprosił dziewczynę i imprezował. Proste... w tym wieku serio jest coś nie w porządku. :)

W ogóle nie chodzę na imprezy, nie palę papierosów, nie piję alkoholu, rzadko wychodzę z domu.
Mhm, to powinni Ci ufać. ;)

09.08.2009
21:28
[69]

jx [ !? ]

Nie pakuj sie siedz cały czas na dupie i nic nierób.
Bo chesz mieszkac z rodzicami do konca ich zycia?

09.08.2009
21:31
smile
[70]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Nie no mega LOL.

Ojciec powiedział do matki: "Powiedz mu, że z kieszonkowych może się pożegnać na rok".

Ładnie matka i ojciec są wściekli, mówią abym teraz zbierał rzeczy i szedł do wujka i cioci na tę noc spać, a oni spokojnie sobie rano wyjadą.

09.08.2009
21:31
[71]

Grievous27 [ Generaďż˝ ]

zrób im "poważną rozmowę". Nie wiem jacy są twoi rodzice, ale większość powinna twoją sytuację zrozumieć. Poza tym 17 lat to już prawie pełnoletni, dzieckiem nie jesteś. Chyba, że nacięli cię rodzice, jak żeś imprezę w domu robił, to się nie dziwię, że cię zostawić nie chcą ;>

09.08.2009
21:36
[72]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

zoloman [ Level: 24 - Pinhead ]

Skoro jesteś typem "nie imprezowicza" to po co chcesz zostawać? Żeby walić konia 24/7? Przez ten tydzień w domu będziesz się nudził bardziej niż z rodzicami w górach.


Dokładnie ? Po za tym nikt ci przecież nie każe łazić po górach chyba ? Bierzesz kilo książek i sobie czytasz na balkoniku oddychając świeżym górskim powietrzem

09.08.2009
21:37
[73]

Kłosiu [ Legend ]

porshe cayman 2007 --> nie placz, albo jestes pelnoletni, albo nie :).

09.08.2009
21:38
smile
[74]

Simen_01 [ Generaďż˝ ]

Oj, kiepsko to wygląda. No cóż... Czasem niestety tak jest z tymi trochę bardziej "staromodnymi", bo kiedyś mieć 17 lat to było jak dziś 7. Jak to pisał kiedyś światły człowiek Jeremy Clarkson:
"Gdyby to mnie pozostawiono samego w domu w wieku 11 lat, w przeciągu godziny zginąłbym z głodu albo w wyniku porażenia prądem. Gdy się nad tym lepiej zastanowić okaże się, że gdybym został sam w domu w wieku 42 lat, doprowadziłoby to do tych samych skutków w podobnym czasie.
Być może wygodnie byłoby nam trwać w przekonaniu, że jedenastolatki to jak świeżo narodzone źrebaczki, takie mokre i bezbronne na tych swoich chwiejnych nóżkach, ale przecież jeszcze zupełnie niedawno jedenastoletnie dzieci były szkolone do pracy w kopalniach i jako kieszonkowcy. I nic się nie zmieniło."
Twoi starzy, jak wnooszę z dyskusji, są po prostu trochę staroświeccy. Nie zmienisz tego w dzień lub dwa. Ale próbować trzeba :(

09.08.2009
21:39
[75]

defil15 [ Pretorianin ]

skoro nie pijesz.. nie chodzisz na imprezy to co bedziesz robil tydzien sam w domu ;> ?

09.08.2009
21:39
[76]

nagytow [ Firestarter ]

Pomijajac kwestie zaufania, zasugeruj, ze przeciez im tez sie nalezy od ciebie odpoczynek, romantyczny wypad we dwoje, blablabla. Wujkowie moga przeciez do ciebie dzwonic/zagladac co jakis czas i sie upewniac, ze zyjesz ;) Przeciez to tylko kilka dni.

09.08.2009
21:39
smile
[77]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Napisałem wyżej coś w sprawie imprez, czytajcie ludzie wątek od początku.

Niestety teraz "poważna rozmowa" nie działa. Strasznie są wkurzeni, awantura na włosku, a ja sobie spokojnie siedzę i teraz piszę. Widzę, że moje zdanie się nie liczy.


No to powtórzę, ich argumenty to:
-Już za mnie zapłacili i dziennie będą płacić 30zł
-Będzie im bardzo przykro, że nie pojadę
-Nie mogę zostać sam w domu, bo nie mam 18 lat

Dokładnie ? Po za tym nikt ci przecież nie każe łazić po górach chyba ? Bierzesz kilo książek i sobie czytasz na balkoniku oddychając świeżym górskim powietrzem
Mam już gór potąd ^$&!#^. W dodatku też mi powiedzieli, że mogę być w chatce i pójść do kawiarenki internetowej. No, ale całe 7 dni nie będę codziennie tam chodził. Przecież ja się zanudzę na śmierć ;/

Dlaczego ja mam takich rodziców ;/

09.08.2009
21:41
[78]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

To nie wiem, napisz do Kasi z Bravo...........

09.08.2009
21:45
[79]

cinekk [ Royal Flush ]

A co Ty robisz w domu przez wakacje, skoro prawie nie wychodzisz z domu, nie pijesz, nie imprezujesz? Czym będzie się różnił ten tydzień w górskiej chatce od tego w domu?

09.08.2009
21:47
[80]

Kłosiu [ Legend ]

Jak awantura jest na wlosku to napisze ci tak :Ch.j im w dupe, ze zameldowali cie i w ogole zapisali nie pytajac cie o zdanie. Jestes juz dorosly, w takich sprawach to twoja decyzja sire liczy, a nie ich. I tego zdania sie trzymaj, a twardo! Sila cie do samochodu nie wsadza, chyba ze jestes wyjatkowa cipa ;).

09.08.2009
21:53
[81]

bisfhcrew [ Bis ]

no stary...

weź zostaw wszystko co oni chcą i rób swoje... zostań w domu, oni wyjadą a ty nie wyłaź, żyj normalnie jak byś miał żyć, zostawią ci z 200zł 300 myśle MAX i żyj normalnie, oni będą dzwonić dwa razy dziennie a jak przyjadą i zobaczą że żyjesz, dom stoi i nie ma bałaganu to im wszystko przejdzie

tzn wyłaź z domu według własnej potrzeby ale nie wyłaź na tę noc bo sie do mieszkania nie dostaniesz xd

09.08.2009
21:56
[82]

Piecia_____18 [ Generaďż˝ ]

Jedź. Przynajmniej będziesz miał argumenty na to żeby za rok zostawili Cię samego, albo po prostu im powiedz że nie będziesz z nimi jeździł bo za duży obciach. Znajdź sobie jakieś grono znajomych i z nimi wyjeżdżaj. Pewien etap w Twoim życiu się skończy - "wyjeżdżanie z rodzicami na wakacje".

09.08.2009
21:59
smile
[83]

punisher93 [ Pretorianin ]

"Od razu mówię, że jestem osobą spokojną, która nie chodzi na imprezy. Nie pije alkoholu i nie palę papierosów, więc o dom martwić się nie muszą. "

Bądz szczery przynajmnej, ok?

09.08.2009
22:00
[84]

AdamekPL1 [ Nie wiem co tu wpisac ]

Ja bym zrobił przyjemność rodzicom i pojechał. Sam mam 17 lat, w tym roku byłem z nimi tydzień w górach i jakoś przeżyłem.

09.08.2009
22:02
[85]

Storm® [ Hardstyle Lover ]

Do wszystkich którzy się czepiają, co on będzie w domu niby robił:
Istnieją inne zajęcia prócz walenia konia i imprezowania. Sądzę, że zajęć ma nie mało.

09.08.2009
22:03
[86]

Fat 238 [ Konsul ]

Nie jedź poleć sobie lepiej na saturna po alieny.

09.08.2009
22:06
smile
[87]

porshe cayman 2007 [ Centurion ]

Bądz szczery przynajmnej, ok?
A czemu miałbym nie być szczerym?

no stary...

weź zostaw wszystko co oni chcą i rób swoje... zostań w domu, oni wyjadą a ty nie wyłaź, żyj normalnie jak byś miał żyć, zostawią ci z 200zł 300 myśle MAX i żyj normalnie, oni będą dzwonić dwa razy dziennie a jak przyjadą i zobaczą że żyjesz, dom stoi i nie ma bałaganu to im wszystko przejdzie

tzn wyłaź z domu według własnej potrzeby ale nie wyłaź na tę noc bo sie do mieszkania nie dostaniesz xd


Chciałbym, zmień mi rodziców. Matka sama krzykiem powiedziała, że nie zostawi mi ani złotówki. LOL, teraz zaczęła mnie pakować!! - Co ja mam zrobić, przecież ja mam 17 lat jeszcze ona mnie pakuje!? Przecież ja nie chcę jechać. Oni traktują mnie jakbym miął 10 lat :S

09.08.2009
22:08
[88]

AdamekPL1 [ Nie wiem co tu wpisac ]

"Chciałbym, zmień mi rodziców. Matka sama krzykiem powiedziała, że nie zostawi mi ani złotówki. LOL, teraz zaczęła mnie pakować!! - Co ja mam zrobić, przecież ja mam 17 lat jeszcze ona mnie pakuje!? Przecież ja nie chcę jechać. Oni traktują mnie jakbym miął 10 lat :S"
No to sorry, ale jeśli sam nie potrafisz dojść do porozumienia z swoimi rodzicami, to magiczne porady kolegów z internetu, w niczym nie pomogą.

09.08.2009
22:09
[89]

cinekk [ Royal Flush ]

Istnieją inne zajęcia prócz walenia konia i imprezowania. Sądzę, że zajęć ma nie mało.

Akurat walenie konia jest domeną tych nieimprezujących :)
Zajęć znalazło by się pełno, lecz większość poza domem, a kolega, jak napisał, z domu rusza się rzadko.

09.08.2009
22:22
[90]

Kharman [ ]

Oni traktują mnie jakbym miął 10 lat

Bo zachowujesz się jakbyś miał 10 lat, mając 17 ludzie na ogół wiedzą że pewne rzeczy należy robić, na przykład jechać z rodzicami w góry, zwłaszcza jeśli najwyraźniej nie ma się własnych istotnych planów. Siedzenie na dupie przed kompem to nie jest istotny plan.

09.08.2009
22:25
smile
[91]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

porshe cayman 2007 - Weź człowieku dorośnij, są jeszcze inne rzeczy poza komputerem i domem.

Mi się wydaje, że rodzice widzą jaki z Ciebie odludek, kolegów pewnie w ogóle, całe dnie przed monitorem, to chcą Cię gdzieś wyciągnąć.
Ciesz się, że rodzice mają z czego na taki wyjazd Cie zabrać, a nie krzyczeć jak mała księżniczka.

10.08.2009
08:32
[92]

PATORIKKU [ Pretorianin ]

no stary... rozumiem, ze chcesz zostac sam ale jak masz mozliwosc oderwania sie od rzeczywistosci i mozesz pojechac w te gory, a w dodatku mozesz nie musisz wszedzie chodzic z rodizcami to pomysl, ze moze byc fajnie. To pewnie jedne z ostatnich wspolnych wakacji. Starego naciagniesz na jakies duperele. Wtedy kiedy oni beda zwiedzali ty se poznasz fajnych ludzi na miescie. A w kafejce pewnie maja cs'a ^^

10.08.2009
08:38
smile
[93]

adrem [ Mroczny Rycerz ]

Rofl, to trochę śmieszne że najpierw było ok, walczenie o własną pozycję itp. A teraz? Wielka przykrość dla rodziców, nie rób tego, to zuuuuuo!!!1 No, ale to GOL w końcu.

10.08.2009
09:23
[94]

PATORIKKU [ Pretorianin ]

A moze cos z serii Kevin sam w domu?

Tj. porshe cayman 2007 sam w domu.

10.08.2009
09:28
[95]

Rezort [ Naznaczony ]

Moj kolega zostal na 2 tyd w domu, ma 16 lat :P

10.08.2009
10:05
smile
[96]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

Nie pi**dol bo widzę że wychodzi tu że jesteś maminsynkiem, postaw na swoim albo jedź i daj nam spokój swoim piszczeniem.

10.08.2009
10:07
[97]

uiouio1 [ Generaďż˝ ]

stawiaj sie, bo cale zycie bedziesz w dupie jak niektorzy koledzy z forum

10.08.2009
10:14
[98]

milanista [ Brother Of Metal ]

Czyli jutro jest wyjazd, a dzisiaj oznajmiłeś rodzicom ze nie chcesz jechać? Takie rzeczy zalatwia sie duzo wczesniej - bo teraz maja mocny argument ze za Ciebie zapłacili i szkoda zeby pieniadze przepadly.

Powiedzieli, że jakby mi się coś stało - złamał nogę czy coś takiego, to mogą pójść do więzienia za to, że nie mam opieki :/. No, ale co ma mi się stać w domu? W dodatku mieszkam w bloku
Bzdura. Idac takim tokiem rozumowania, to powinni Cie z liceum odbierac, bo jeszcze w drodze powrotnej sobie zlamiesz nogę.

Jezeli wczesniej niczym nie podpadles, umiesz sobie zrobic cos do jedzenia i nie zamienisz domu w ruine, to powinienes poważnie porozmawiac z rodzicami. Powiedz ze powinni Ci zaufać, ze nie jestes dzieckiem, a taki tydzien samemu to sprawdzian samodzielności, spytaj sie czy przez cale życie będą Ci sprzatac, gotować obiady i miec na oku 24/7, i że prędzej czy później sie z domu wyprowadzisz i będziesz musiał zadbać o siebie bez pomocy rodziców.

10.08.2009
10:22
[99]

Warrior-within [ Centurion ]

masz siedemnaście lat, i nie palisz nie pijesz itd? to moge zrozumieć bo sam nie palę i nie piję, ale żeby nie chodzić na imprezy w tym wieku to totalna porażka moim zdaniem, sam tyle mam lat i nie wyobraząm sobie żeby rzadko wychodzić z domu...no ale dobra jak kto woli, ale z rodzicami to zawsze można sobie poradzić

10.08.2009
10:31
smile
[100]

Angel_Of_Pain [ Pretorianin ]

Powiedz starszyźnie, ze jak Kevin dał rade to Ty na pewno też =)

10.08.2009
10:33
smile
[101]

Darkowski93m [ Konsul ]

A Kevin na dodatek miał bandytów na głowie :)

10.08.2009
10:34
[102]

Angel_Of_Pain [ Pretorianin ]

To możesz pominąć ^^

10.08.2009
10:36
smile
[103]

Madril [ I Want To Believe ]

Teraz to mu możecie radzić, jak już pewnie góry przez szybę widzi. :D

A staroświeckość rodziców to IMO trochę złe określenie, wystarczy obejrzeć Podróż za jeden uśmiech albo Stawiam na Tolka Banana i jak widać, kiedyś również niektórzy mieli z tym problem, a inni nie. :P

10.08.2009
12:57
[104]

.Eric Cartman. [ Generaďż˝ ]

Miłych wakacji w górach panie porshe cayman 2007 :)

10.08.2009
13:12
smile
[105]

|RESPECT| [ Konsul ]

Nie chcę jechać, czy po prostu nie mogę zostać sam w domu na tydzień?

Najwyraźniej nie.

10.08.2009
13:27
smile
[106]

bialy kot [ Generaďż˝ ]

Spieprzyłeś, synu. Trzeba było iść na kompromis, powiedzieć że teraz jeszcze z nimi pojedziesz, ale jakikolwiek następny wyjazd przedyskutujecie razem.

A tak poza tym - idź do pracy i zacznij robić mamonę. Już za Ciebie zapłacili? Nie ma sprawy, oddasz im. Nie zostawią Ci ani złotówki? Nie ma sprawy, mam swoje, może dać Wam jeszcze trochę na wyjazd?

10.08.2009
13:44
[107]

Mikołaj™ [ Konsul ]

Co to kogo obchodzi na ile Wy zostawaliście w domu sami jak mieliście X lat mniej niż autor?
Właściwie to się dziwie czemu nie pojechałeś, w końcu jak masz sam siedzieć w domu to lipa trochę...

10.08.2009
14:36
[108]

Darkowski93m [ Konsul ]

Samemu ? Do dupy. Ale od czego ma się znajomych, przyjaciół. No chyba że to rzeczywiście typ nieimprezowicza. Nic więcej doradzić chyba już nie możemy :)

10.08.2009
14:44
[109]

Wuuuuf [ Generaďż˝ ]

Nie masz nic do gadania, synu.

15.08.2009
21:13
[110]

Simen_01 [ Generaďż˝ ]

I jak, porsche? Wygrałeś wojnę? xD

15.08.2009
21:17
smile
[111]

12jonasz [ Mister Kanister ]

Zamontuj kamerki i daj mamie monitory.

15.08.2009
21:23
[112]

ser pleśniowy [ ZiL tylko z Katowic! ]

tydzień jutro mija, więc jutro wróci ;p

15.08.2009
21:30
[113]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Trochę stary wątek, ale co tam. Rodziców masz troszkę dziwnych, ale co dopiero powiedzieć o moich? :) Mój ojciec nigdy nie pomyślał o czymś takim, jak wakacje dla dzieci, nigdy nie byłem w nim w górach/nad morzem, choć nie należymy do biednych rodzin. Sugerowanie nic nie dało, taka już ciemna masa, dusigrosz. Pozostawało mi samodzielne organizowanie sobie czasu.
Ciebie chcieli wyciągnąć od komputera, niemal że na siłę i jeszcze zwierzasz się na forum? :) Zamień się. Też mam 17 lat, nie palę i nie przychodzę do domu pijany i podejrzewam, że nie zostawiono by mnie na tydzień w domu. (to raczej dlatego, że bym strasznie zapuścił chałupe, bo przyznam, żem bałaganiarz. Nawet jak miałem 12 lat, zostawałem czasami na weekendy.) Taki już los, niektórzy rodzice są niereformowalni, a niektórzy nie powinni być w ogóle rodzicami...

15.08.2009
21:41
[114]

sylwek94 [ Centurion ]

Ojciec powiedział do matki: "Powiedz mu, że z kieszonkowych może się pożegnać na rok".
No i jak tu Cie nie mają traktować ja dziecko.....

15.08.2009
23:22
[115]

mycha921 [ Press the trigger ]

sylwek94>>>Co to ma do rzeczy ?

16.08.2009
00:28
[116]

demon92 [ Konsul ]

Rozwalające jest to, że go matka zaczeła pakować, no dobra a co później, związali go i wpakowali go do samochodu xD?? Bo innej opcji nie widze, żeby go zmusić do wyjazdu, a że jest cisza na forum więc pewnie go jakoś zmusili:D


16.08.2009
00:52
smile
[117]

punisher93 [ Pretorianin ]

Wdygali go do bagażnika jak spał i gitara :D

16.08.2009
01:05
smile
[118]

BEER Share [ Konsul ]

[90] Ma racje. Lepiej abys wyjechal z nimi w gory niz mialbys siedziec w domu pod ich nieobecnosc przed kompem. W gorach to sie chociaz dotlenisz, pocwiczysz kondycje itd. Rozumiem jakbys chcial zostac na tydzien samemu i wychodzic na jakies imprezy czy cóś. Jedź z nimi, komputer nie płacze za tęsknotą.

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.