Bibkowicz [ whore ]
Energy Drink
Naszła mnie chęć na Red Bulla. I mam takie ankieto-pytanie - lubicie energy-drinki? Jak tak to jakie i dlaczego?
Ja Red Bull i Max Power z Biedronki. Red Bull? Jest za przeproszeniem zajebisty w smaku i daje kopa, Max Power jest smaczny i tani :) a wy co sądzicie o e-drinkach?
Splinter_fraz [ Mora ]
Nie wiem, ale chyba mam problemy z sercem, bo po wypiciu takiego czegoś strasznie mnie kuje serducho i dla bezpieczeństwa wolę tego unikać...
A jak pije to Red Bull, albo Tiger. I jeszcze kiedyś w biedronce taki kupowałem w tabletkach, ale nie wiem jak się nazywa.
° [ Imperator ]
Piję codziennie 0,5 - 1 litra... Wiem, że znacznie przeginam i muszę powoli zacząć odstawiać, ale to skubaństwo uzależnia. No i w smaku dobre, chociaż Burn (który był świetny) ostatnio jakoś przestał mi smakować. Za to jest jakiś taki nowy Diverse - niczym się niby nie różni od reszty, ale ostatnio na nim jadę.

adamlut [ Miszcz Jedi ]
Mi czerwony byczek nie podchodzi. Nie daje mi kopa i w smaku jakieś toto niebardzo. Za to Tiger - tu już lepiej ma się sprawa...
Tylko Tiger, 0.5-1 litra dziennie, bo trudno się odzwyczaić :/
Volk [ Legend ]
Jak dla mnie to one smierdza i sa niedobre, czasem jednak sie wypije w dluzszej trasie.

Janczes [ You'll never walk alone ]
ja to kupuje co mi sie nawinie ;)
R20, Bullit, Euphoria, XL, Vader, L energy... Wszystkie mi i tak smakuja tak samo :)
Fat 238 [ Konsul ]
Te energy drinki to nic nie dają.
hoobsss [ Pretorianin ]
Ja kiedyś piłem puszeczkę codziennie, teraz odstawiłem i piję góra dwa na tydzień
Najczęściej Tiger i Energia Lecha, a czasem Red Bull
kasas [ Kocham Cie! ]
Czasem sie napije jak akurat jest w lodowce albo jestem zmeczony w srodku dnia. Najczesciej Tiger i XL
Łyczek [ Legend ]
Teraz zrobiła się moda na picie energy drinków ... Jest to zamiennik wody wśród młodzieży. Życzę ludziom pijących tego typu dopalacze wszystkiego najlepszego w przyszłości.
Wczoraj usłyszałem taki tekst dziewczyny (około 20-letniej): "O kur** ... Dzisiaj nie wypiłam Tigera i dlatego tak się chu**** czuję". Takim ludziom tylko współczuć :)
Jeżeli kupuję tego typu napoje to najczęściej RedBulla.
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Tiger czasem do piwa, wtedy tak szybko mnie nie zamula :)
Black Horse jak potrzebuje pożądnego kopa energii ;]
Schygneth [ Generaďż˝ ]
Nie piję tego. Niesmaczne, śmierdzi i gówno pomaga. Lepiej wypić kawusię.
mr 45 [ Hero of the Wastelands ]
Tiger - Taniocha, ale da się pić
Burn - Dawno nie piłem ale zaje**. Kopie tyłki wszystkim innym
R20 - Też szczyny, ale tanie - szczególnie 0.5 litrowe flaszki

Kubcyś! [ Pretorianin ]
Red Bull - bo mi smakuje
Powerade - troche pobudza i fajnie smakuje, szczególnie ten błękitny
Red Bull Cola - ciekawy smak i nawet pobudza
Kłosiu [ Legend ]
Kurde, nie rozumiem jak mozna wypic litr dziennie tego syfu? Puszke 200ml od swieta to moze, ale litr? I to codziennie? Juz bym wolal mineralke pic.
Kubcys --> Powerade w ogole nie pobudza, sklad przeczytaj. To jest napoj izotoniczny a nie energetyczny.
Airborne! [ Pretorianin ]
No ja pije tylko Powerade, ale jak już powiedział Kłosiu to nie jest energetyczny, ale jest zajebisty^^
A Burn i Red Bull smakują tak samo jak Tiger?
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Jedyny napój który różni się od reszty, to cocaine. Chociaż efektu też jak dla mnie to null
Kubcyś! [ Pretorianin ]
Kłosiu -> może źle to ująłem. Chodziło mi o to, że jak się napije porerade'a to dużo lepiej się czuje i znacznie lepiej znoszę wysiłek fizyczny.
Windows XP 16 [ Senator ]
Ten szajs powinno sie pic tylko do cwiczen (jednego wypic i na rower), a nie po to zeby sie rozbudzic (od tego jest kawa) albo w zastepstwie zwyklego napoju. Nadcisnienie w przyszlosci gwarantowane.
Nie pije i nie zamierzam.
Patryx0 [ Goalie 71 ]
Nie dodają mi w ogóle energii, ale smakują nawet dobrze, szkoda że są takie drogie. Cola lepsza ;D

tadzikg [ Generaďż˝ ]
only Powerade :) ale sporadycznie, dla mnie Energy Drink= Lech, Żywiec, itp :)
Airborne! [ Pretorianin ]
Ponaglam pytanie czy Burn i Red Bull smakują tak samo jak Tiger?
Heavy Deszcz [ Generaďż˝ ]
Nie bo nic mi nie dają...
Bibkowicz [ whore ]
airbone - nie, Red Bull jest taki jak Tiger, z tym że bardziej kwaskowaty, burn jest słodki.
PaWeLoS [ Admiral ]
Aitborne---> Dla mnie Red Bull i Tiger smakują bardzo podobnie, za to Burn jest strasznie kwaśny i niedobry.
Jak widać, są różne opinie ^
zarowka [ ]
Red Bull - Moze byc (ew tanszy produkt tej samej firmy -> Bullit)
XL Zurawinowy - Najlepszy energetyk jaki istnieje (smakowo)
KAMIKAZE - Jedyny ktore faktycznie daje kopa
BuBaZ [ szary user ]
taa, pić codziennie redbulle a potem serducho siada :p
ja wypije coś raz na ruski rok :)
-Fizz- [ Konsul ]
Energy Drink? To już jest nałóg w moim przypadku. Nieważne jaka firma - każdy mi smakuje.
Łysy Samson [ Bass operator ]
Z energy drinków tylko Yerba mate.
Tigery, burny itp. mi nie smakuja, są niezdrowe i oferują łatwo przyswajalną energię, jednak bardzo krótkotrwałą (nie to, co yerba - pobudza na cały dzień a nie niszczy serducha).

Kapitan Bomba @#$% [ Pretorianin ]
wysadzacze żołądków i serc chociaz smakuja
zoloman [ Legend ]
Pijam tylko jako popitę do wódki.
s1ntex [ Senator ]
Tylko do wódki.
Robi27 [ Mes que un club ]
tak btw,
dobry barman nigdy nie sprzeda redbulla czy innego gowna z alko

Angel_Of_Pain [ Pretorianin ]
Energy drink w postaci drinków - żołądkowa gorzka + redbull + cytryna
W czystej postaci może ze 2 razy piłem :P Polecam naturalne "edrinki"
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Staram się pić rzadko, ale z raz na miesiąc 0,5 Tigera się wypije - w miarę dobry substytut alkoholu, gdy jestem jedyna trzeźwą osobą na imprezie, a muszę prowadzić.
Wiem, że to na mój organizm działa tak szkodliwie jak fajki. Podobnie jest z zupkami chińskimi. Staram się ograniczać, ale co ja poradzę na to, że są takie zajebiste;)
Najwyższe miejscy na podium nałogów dalej zajmuje kawa. Jedna dziennie musi być.

Kreek [ Senator ]
Piję od czasu do czasu, 1L na powiedzmy 10 dni. W sumie niezbyt pobudza, ale w smaku dobre, poza tym jak raz wypijesz to korci Cię żeby jeszcze raz kupić:D
zerock [ Chor��y ]
Piłem tego gówna dużo i doszło do tego, że piłem nie po to żeby się nakręcić, ale żeby normalnie funkcjonować. Bez Tigera albo innego moce przerobowe spadały do 30% i zwyczajnie chciało mi się spać.
Odstawiłem prawie bezproblemowo, teraz wypijam tylko jak jestem w trasie i do domu daleko.
GumiS™ [ Veni, Vidi, Vici ]
Nie pijam energy drinków, czasem kiedyś mi się zdarzyło się wypić, ale to max 1 na miesiąc. Wole kupić Nestea, lub jakąś wodę
Morbus [ TIR DRIVER_ SKYDIVE ]
kupuje czasami redbulla bo jest najsmaczniejszy...a pije go tylko gdy jade w nocy i wkrecam sobie ze mi cos pomaga ;) - do tego serducho mocniej zaczyna bic... ale mam wrazenie ze takie napoje bardzo niszcza zeby czy tez szkliwo :P bo zawsze sie dziwnie czuja moje siekacze ;)
z tanszych specyfikow wybieram tylko Tigera bo podobny w smaku do redbula a troche tanszy.. zwlaszcza litrowa butla...
wczoraj dostalem na stacji nowy darmowy "dopalacz" jakis naturalny nie pamietam nazwy ale na wiekszsci bilbordow jest w warszawie.. w smaku jestr troszke slodki da sie wypic ale watpie ze ma takiego kopa jak redbull - badz co badz serce nawet nie zabilo ;P a zabki nie bolaly
a oto energy drink prawdziwego interenatu ----> ;)
Gr0mek666 [ Zdzichu Banan ]
To samo co [38]. Nie pisał tych energy dinrków bo uważam, że na mnie nie działają .
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Najwyższe miejscy na podium nałogów dalej zajmuje kawa. Jedna dziennie musi być.
U mnie to już 2 dziennie to minimum, a zdarzają się 3-4 i to w najprostszej postaci - sypana, czarna, bez cukru ;] Aczkolwiek na wakacjach dzielnie dawałam radę jak się skończyła kawa na kilka dni przed powrotem ;p
faner [ Druid Ewenement ]
Kiedyś piłem po dwie puszki dziennie, teraz jak gdzieź dalej na rowerku zapylam, to kupuje czasami RedBula, albo Burn, choć wolę PoweRade.
kubomił [ Legend ]
Kiedyś dużo piłem, ale ze względów zdrowotnych i finansowych narazie odstawiłem ;] Na pobudzenie dobra czerwona herbatka :P A co do energy drinków - strasznie dobre w smaku :]
A jak wam Powerade smakuje?:)

gandalf2007 [ Generaďż˝ ]
Ja pije RedBulla mieszanego z wódką pół na pół pare takich i zgon. Polecam wypróbować !
[33] DOBRY barman poda ci wszystko co zamówisz.
SutiL [ Generaďż˝ ]
Piję tylko czasem z wudką.
gandalf2007 Jaki zgon ?:O Po to się pije z wudą żeby nie było zgonu tylko super zabawa, ale to głupota raczej.
SULIK [ olewam zasady ]
Widze ze najwyzszy czas sie wtracic, bo sporo osob herezje wypisuje ;]
szkodliwosc energy drinkow imho jest dokladnie taka sama jak szkodliwosc kawy/herbaty w przeliczeniu na mg kofeiny
tiger vs red bull, wg. z tego co slyszalem tiger ma duzo bardziej zblizona zawartosc kofeiny w puszcze do tej ktora jest deklarowana, red bull ma spore roznice miedzy zawartoscia puszki a etykieta
smak podobny, a tiger tanszy i bardziej pobudzajacy
co do zlego wplywu na zeby - wszytko to spowodowane jest zawartoscia kwasow, m.in. cytrynowego, kwasne srodowisko nie sprzyja za bardzo szkliwu
co do poweride - to izotonik i ma zupenie inne dzialanie niz energetyk
energetyk ma dzilac tak jak kawa - niekoniecznie przydatny do wysilku fizycznego
izotonik ma kontrolowac wode i elektrolity w organizmie - przydatne podczas wisilku, dzieki temu np. niepowinny pojawiac sie zakwasy
energetyk + alko - na wlasne ryzyko, w zaleznosci o tego jak mamy mocne serce, komus z wadami serca czy tez ze slabym sercem nie polecam
energetyk w tabletkach do rozpuszczania w wodzie to np. Tiger
ogolnie przy spozywaniu duzej ilosci energetykow zaleca sie spozywanie tez magnezy wraz z witamina b6 (witamina b6 ma za zadanie poprawic wchlanianie magnezu), bo kofeina zawarta w energetykach wyplukuje magnez z organizmu - tyczy sie to tak samo herbaty, kawy jak i redbullopodobnych
burn jest o posmaku wisniowym
red bull i tiger o posmaku landrynkowym
Mraauuu [ Pretorianin ]
Dobry barman= głupi?
Kiedyś normalnie ci wlewali do szklanki z wódeczką, ale potem firma umieściła na opakowaniu: nie mieszać z alkoholem, i się skończyło.
Teraz barman ci otworzy red bulla i da szklaneczke
Ja czasami piłem jakiegoś red bullka, czy tigerka po pierwszych zajeciach(okolo 9) jak wstawalem o 5.30, ale to mnie już musiał łapać straszliwy zgon na pierwszych.
Najlepszy Burn, super smak.
Ale i tak powerade najlepszy. Głównie na kaca piję i pomaga, polecam
szkodliwosc energy drinkow imho jest dokladnie taka sama jak szkodliwosc kawy/herbaty w przeliczeniu na mg kofeiny
Raczej nie

Shreddy [ Konsul ]
SULIK, ale zauważ, że w przeciwieństwie do kawy, Red Bull zawiera też taurynę, która taka zdrowa wcale nie jest.
SULIK [ olewam zasady ]
Shreddy - ktora to tez znajduje sie w miesie, podrobach (watrobie) i rybach ;)
Juvenille [ Generaďż˝ ]
najlepszy jest Pałerejd ;]
Wiil.i.aM [ P! ]
Jeśli chodzi o "enerdżi" drinki to tylko Powerade w moim przypadku.
gandalf2007 [ Generaďż˝ ]
[45] Żeby byłą zabawa to się pije z kumplami tudzież z paczką kumpli i koleżanek.
Inna sprawa że faza to jest przy pierwszym razie potem to tylko wywołuje zgony. Mam kumpla który tak w ogóle mieszać nie może bo po jednym kieliszku zmieszanym z Tigerem ma za grubo i odpada. Na mnie to tak jakoś nie działa. A skoro nie widać różnicy to po co przepłacać ?
Za pierwszym razem było fajnie miła bania ja chciałem ogarnąć to mogłem ( ale nie chciałem :) ) A potem to już nic. Teraz to tylko zabijacz smaku jak się nie pije Finlandii.
Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
A ja tam piję taki energetyk w tabletkach z biedronki.
dobry w smaku i nie mozna wypic więcej niż 3 tablety na dzień bo pisze ze źle się to skończy.
na mnie dobrze działa.
Pientashek [ Pretorianin ]
Nie pije energy drinków, ponieważ niszczą szkliwo zębów.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Red Bull jest koszmarnie słodki i do tego ma dziwny smak.
Nie pijam
Za to Burn jest jakby mniej słodki i przede wszystkim rewelacyjny w smaku...
Piłem apre razy - ale nie jestem do konca przekonany, czy działa.
Podejrzewam, ze to siła autosugestii, ale mam wrażenie, zę kawa jest nie do pobicia.
Wuuuuf [ Generaďż˝ ]
Gówno pomaga, ale mi smakuje. Szczególnie zimne.

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Czasem wypije jakiegoś Tigera, ale to sporadycznie, może raz na miesiąc?
Wole pić Powerade ;)
szuru-buru [ Memento Mori ]
Jak na uczelnie jeździłem jeszcze, to wstawałem dosłownie spóźniony i w 40 minut musiałem dojechać 50km do lublina, a wtedy to kupowałem i piłem co popadnie i po litrze pilo się:), jak dla mnie się w smaku nie różnią. Jeśli chodzi o moc to owszem. Najmocniejszy jest chyba Cocaine Energy drink, to dopiero daje kopa :)
Salado. [ Generaďż˝ ]
może ze dwa razy w życiu piłem
nie lubię się pompować jakimś szitem
a skad ja mam wiedziec jaki ps [ Pretorianin ]
najlepszey jest bulit i tiger
mozna wtedy byc na boisku caly dzien albo cwiczyc bez przerwy ma sie wtedy zastrzyk adrenaliny
Max_101 [ Mów mi Max ]
Jak energy drinki, to tylko przed nocką nauki (do tego kawa i czekolada) oraz na silnego kaca (chociaż tutaj preferuje Powerade). Najczęściej kupuje Tigera, Red Bull trochę drogi. Ostatnio kupuje też bullity i inne kałashnikovy. Kiedyś kupowałem Red Puls (ten w tabletkach musujących), ale ostatnio go w sklepach nie widziałem.
Gary Szerokie Bary [ Centurion ]
Wiil.i.aM [51] najpierw sie dowiedz co to jest energy drink
KrisK [ Pretorianin ]
Piłem różne napoje, różne % przez całe swoje życie. Ale jeszcze nigdy w ustach nie miałem energy drinka. Odrzuca mnie cena, a zwykle są ciekawsze rzeczy na liście zakupów.
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
Do jarania tylko piję, tak to nie bardzo mi smakują. Czasem od biedy Burna łyknę.
gromusek [ keep Your secrets ]
kiedys gdy duzo siedzialem za kolkiem to pilem bardzo duzo tego cholerstwa, teraz prawie w ogole.

Bobek09 [ Pretorianin ]
Ogółem nie mam nic przeciekwo takowym napojom :) Co do tego, który mi najbardziej smakuje to... nie mam faworyta:) Każdy jest smaczny :)