GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach

06.08.2009
23:26
smile
[1]

mineral [ Senator ]

Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach

W większości seriali (i części filmów) amerykańskiej produkcji (choć może innych też) głównym bohaterem jest białas. Poza nim wszystkie ważne postacie to też białasy... oprócz jednego czarnucha. No może dwóch (ale to już dużo rzadziej). Ale jak już jest to zawsze na wysokim stanowisku :)
Na przykład:
dr. House: Bohater - House, reszta lekarzy biała oprócz jednego.
24: Jack Bauer białas, senator Palmer czarnuch, reszta biała.
Boston Public: Czarny dyrektor. Reszta biała (chociaż była chyba jedna nauczycielka).

Też to zauważyliście? Podawajcie inne przykłady filmów i seriali.

06.08.2009
23:28
[2]

zoloman [ Legend ]

Tak to już jest, że Amerykanie wcisnęliby czarnucha nawet do filmu o eskimosach.

06.08.2009
23:28
[3]

maviozo [ man with a movie camera ]

To taki "murzyn dyżurny" czy "zakładowy". Dokładnie nie pamiętam, ale trafiłem kiedyś na tekst o tym zjawisku.

Ale z drugiej strony o Eddim Murphy, Billu Cosbim, Willu Smithu, tego od Blade'a już zapomniałeś?:P

06.08.2009
23:30
[4]

Grievous27 [ Generał ]

bo usa to taki posrany kraj, w którym każda firma musi mieć jednego kafra, bo inaczej będzie posądzona o rasizm. Nie wiem czy to tyczy się do fimów, ale widocznie także.

06.08.2009
23:30
[5]

mos_def [ Senator ]

No zobacz to zupelnie jak w zyciu, wiekszosc politykow w USA jest biała a jak sie juz trafi jakis czarny, to odrazu prezydent!

06.08.2009
23:31
[6]

Aen [ Anesthetize ]

I dobrze. Skoro taki Puff Daddy pcha się i biadoli że nie dzwonią do niego z propozycją roli Jamesa Bonda (sic!), to widocznie źle się dzieje. Kiedyś mieli tylko tył autobusu a teraz pańskie żądania.

06.08.2009
23:31
smile
[7]

mannan [ Legend ]

A w Star Warsach biały zabił czarnego

06.08.2009
23:38
[8]

mineral [ Senator ]

mannan--> o, dobry przykład, w Star Warsach wszyscy byli biali... dobiero w Imperium Kontratakuje pojawił się Billy Dee Williams i od razu rządzący planetą (czy tam stacją kosmiczną).

mos_def--> to jednak troche starszy trend ;p

maviozo--> Murphy i reszta działają samotnie (są jedynymi głównymi bohaterami) bez białasów (albo białasy nie mają nic do gadania ;p).

06.08.2009
23:39
smile
[9]

maviozo [ man with a movie camera ]

Profilaktycznie Smitha nie dopisałeś.

06.08.2009
23:42
[10]

ppaatt1 [ Trekker ]

Star Trek
TOS w szczególności,tyle że TOS był jawnie robiony jako łączący ludzi bez względu na płeć, rasę, narodowość (co w 60 latach było problemem). Dla tego na mostku mamy Ruska, murzynkę, szkota, amerykańca, Volkanina (pół Volcana, pół człowieka), skośnookiego.

Po za tym stargate
SG-1 trzech białych, jeden czarny (i do tego obcy).

06.08.2009
23:49
smile
[11]

Mortan [ ]

The Wire- najlepszy serial w historii, same czarnuchy prawie, kilku bialych.

06.08.2009
23:50
smile
[12]

mineral [ Senator ]

maviozo - >No jak, przecież w Bad Boysach działał z czarnuchem... Faceci w czerni są na podstawie komiksu (więc to raczej było wymuszone żeby biały był z czarnym). No chyba, że mówimy o I am the Legend, może ten pies był białasem? ;p

Mortan-> dobrze wiedzieć, nie oglądałem tego.

06.08.2009
23:51
[13]

mefsybil [ Legend ]

8 Mila - dwóch białasów, reszta czarni.

06.08.2009
23:54
[14]

AdamekPL1 [ Nie wiem co tu wpisac ]

I nie ma się co dziwić, w USA czarnoskórzy stanowią sporą część populacji, więc dziwnie by było udawać, że nie istnieją.

06.08.2009
23:55
[15]

mineral [ Senator ]

7 Mila - Jeden czarny, reszta biali :D:D
Tak wiem, to książka ;)

AdamekPL1--> tu chodzi o to, że właśnie jest mało czarnych w serialach, stanowią oni zdecydowaną mniejszość.

06.08.2009
23:55
[16]

peterkarel [ DX ARMY ]

bill cosby show

06.08.2009
23:59
[17]

Shrike [ Generał ]

Trochę mnie razi kiedy są takie sytuacje jak na przykład w filmie o Robin Hoodzie (Robin Hood: Książę Złodziei) twórcy tak kombinowali aby mógł zagrać czarnoskóry aktor choć przecież to jest więcej niż mało prawdopodobne aby w tamtym wieku Robin (jeśli istniał) miał w drużynie czarnego kompana . Ale po tym jak Clint Eastwood musiał tłumaczyć się z tego dlaczego nie umieścił Afroamerykanina w swoich dwóch wojennych filmach choć jeśliby to zrobił nagiąłby fakty historyczne, spodziewam się więcej takich chwytów. Pamiętam, że kiedyś oglądałem na CNN jakąś czarną aktywistkę która również miała pretensję do Spielberga o brak czarnych żołnierzy w Szeregowcu Ryan.

07.08.2009
00:01
[18]

dave_mgs [ Senator ]

mineral - nie, w pierwszych trzech częściach był Mace Windu, którego zabił (biały) Anakin Skywalker.

07.08.2009
00:02
smile
[19]

Sensai3D [ Konsul ]

Teraz kolej na gejów.

07.08.2009
00:03
[20]

szymonmac [ Legend ]

mineral---> No właśnie seriale. W Scrubs jeden czarny w stałej obsadzie - Donald Faison.

07.08.2009
00:05
[21]

mineral [ Senator ]

dave_mgs--> w przypadku Star Wars zależy co rozumiemy przez słowo pierwsze. Pierwsze fabularnie czy pierwsze nakręcone.

07.08.2009
00:08
smile
[22]

maviozo [ man with a movie camera ]

mineral->a Dzień Niepodległości albo I, Robot?

07.08.2009
00:09
smile
[23]

gandalf2007 [ Generał ]

Jaaaaakiiii użył słowa na "M"

07.08.2009
00:14
smile
[24]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Ale jak już jest to zawsze na wysokim stanowisku :)
Na przykład:
dr. House: Bohater - House, reszta lekarzy biała oprócz jednego.
24: Jack Bauer białas, senator Palmer czarnuch, reszta biała.


Dodajmy, że może i jest na wysokim stanowisku, ale nigdy nie w sposób naturalny. W przypadku Palmera zawsze się podkreśla, że to pierwszy czarnoskóry kandydat na prezydenta/prezydent. W Housie ten motyw też jest dosyć wyraźnie zarysowany, za wiki (o Foremanie) - Będąc nastolatkiem miał kłopoty z prawem, został aresztowany za włamanie i trafił do poprawczaka, zszedł jednak z tej drogi i po ukończeniu medycyny został lekarzem. Ma bardzo religijnych rodziców i brata, który przebywa w więzieniu, nie utrzymuje z nim kontaktu.

Murzyn nie zostaje rozchwytywanym lekarzem, o ile nie ręka Boska, która wyciągnęła go z murzyńskiego getta.

Więc może i czarny może zostać prezydentem albo lekarzem, ale nigdy nie jest to traktowane jako coś oczywistego, nie wymagającego komentarza. Zresztą nie wiem, czego miałby dowodzić przykład The Wire, który jest serialem policyjnym i opowiada o czarnych przestępcach i policji, którą przedstawia się w sposób daleki od pochwalnego :)

07.08.2009
00:15
[25]

W32.Blaster [ Konsul ]

Z tego co kiedyś gdzieś słyszałem, to w us and a, czarni aktorzy muszą stanowić x% wszystkich aktorów w filmie- takie uregulowania prawne..

07.08.2009
00:15
smile
[26]

mineral [ Senator ]

maviozo--> I, Robot nie oglądałem... ale z tego co się orientuje to Smith w filmie jest robotem a nie rodowitym czarnuchem :D
A Dzień Niepodległości... no tu się zgodze. Genialny białas wraz z niesamowitym pilotem czarnuchem (dla którego nie ma problemu z pilotażem statku obcych), który rozwala kosmitę gołymi pięściami, ku chwale Ameryki ;) To jest już temat o roli propagandy w filmach ;)

07.08.2009
00:19
[27]

D:-->[email protected]<--:D [ Żubr z puszczy ]

Mnie tam śmieszą stare bajki, np disneyowskie, tam zawsze murzyni uchodza za jakas podrzedna pracownicza rase. W ogole w wielu bajkach jak sie przyjrzycie.

07.08.2009
00:20
smile
[28]

maviozo [ man with a movie camera ]

Nie jest robotem. W dodatku ma czarnego szefa! Za to ginie biały doktorek a bohaterowi pomaga białogłowa.

Był też nawet serial z nim (po polsku nazywał się "Bajer w Bel-Air" czy coś takiego).

Albo Mów mi Dave. Masz tam pół na pół praktycznie. Albo Chudy i grubszy. Tam już cała ich masa.

07.08.2009
00:22
[29]

ppaatt1 [ Trekker ]

O w Slepper Cell jest "mudżyn". Jako islamski terrorysta i agent FBI i główny bohater :)

[31] Nosz kurde. Rozwaliłeś mnie :)

07.08.2009
00:22
[30]

bone_man [ Omikron Persei 8 ]

mineral --> może dla kogoś spoiler :P

spoiler start
Smith w I, Robot nie jest robotem, a ma jedynie jedno "robotyczne" ramię :P
spoiler stop

07.08.2009
00:22
smile
[31]

Bart2233 [ Peaceblaster ]

Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki: Scena w szkole...

Teoria się sprawdza mamy do czynienia ze spiskiem!!!

PS. Jeszcze jakiś podpis i można słać na demotywatory


Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach - Bart2233
07.08.2009
00:24
smile
[32]

puszczyk [ Generał brygady ]

Fajny motyw był w "Parszywej dwunastce" gdzie również wystąpił murzyn, który jak reszta miał udawać czystej krwi Niemca :)

07.08.2009
00:28
[33]

r_ADM [ Senator ]

W przypadku Palmera zawsze się podkreśla, że to pierwszy czarnoskóry kandydat na prezydenta/prezydent.


Nie przypominam sobie, zeby w przypadku Palmera ktokolwie gral rasą - chyba, ze napomkniecie, przez postac serialowa, ze prezydentem po raz pierwszy jest czarny to jakas duza rzecz.

A pomijajac swiat przedstawiony w 24, to Haysbert pasuje do roli prezydenta idealnie. Postura, gesty, sposob mowienia itd. sprawa bardzo prezydenckie wrazenie i wzbudza autorytet. W odroznieniu od Obamy np ;P

07.08.2009
00:28
[34]

mineral [ Senator ]

A, no to już wszystko jasne z tym robotem ;)

O właśnie, Chudy i grubszy, film o czarnych grubasach. To jest chyba ewenement, bo wydaje mi się, że w większości filmów i seriali to biały jest grubasem (nie chodzi o facetów z brzuszkiem, bo tacy wśród murzynów też grają... raczej o wylewających się fałdach). Na razie przypominam sobie Lost.

Edit: a nie, małe czarne grubaski (do 16 lat) również często pojawiają się w filmach.
Edit 2: przypomniałem sobie, że starsze czarne grubaski też się często pojawiają ;) I to chyba nawet częściej niż białe.

Albo jeszcze jedno. Kto jest najbardziej napakowanym więźniem? Oczywiście, że murzyn :D

Bart2233--> :D:D

07.08.2009
00:29
[35]

===Schejkimenn=== [ Legend ]

Nie no. Weźmy na tapetę komiks (a potem serial animowany) "The Boondocks". Często jest nazywany "black sitcomem".

07.08.2009
00:33
[36]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

r_ADM--->

Nie przypominam sobie, zeby w przypadku Palmera ktokolwie gral rasą - chyba, ze napomkniecie, przez postac serialowa, ze prezydentem po raz pierwszy jest czarny to jakas duza rzecz.


Interpretuj to sobie jak chcesz. Równie dobrze można powiedzieć, że czarny startuje na prezydenta, więc zaraz musi wybuchnąć wielki spisek terrorystyczny, którego głównym punktem i ofiarą staje się właśnie murzyn - kandydat :P Wydaje mi się, że jednak częściej akcentowano w serialu, że Palmer jest czarny (oczywiście w wątkach dot. jego kampanii), ale nie będę się upierał, bo pierwszy sezon oglądałem ładnych kilka lat temu. Zresztą wtedy to była zupełna utopia, a teraz nadszedł czas ZMIANY :P

Postać samego Palmera rzeczywiście wzbudzała sympatię, IMO w przeciwieństwie do prezydenta-kobiety z ostatniego sezonu, która notorycznie budziła we mnie wściekłość :)

07.08.2009
00:35
smile
[37]

maviozo [ man with a movie camera ]

A Bruce/Ewan Wszechmogący? Toć to czarny jest Bogiem:)

Kasamowa wielokrotnie puszczana na TVNie? Godziny szczytu? Zabójcza broń?!?! :P

07.08.2009
00:45
smile
[38]

mineral [ Senator ]

A Bruce/Ewan Wszechmogący? Toć to czarny jest Bogiem:)

No mówiłem, że jak już pojawia się murzyn to od razu wysokie stanowisko.

07.08.2009
00:48
smile
[39]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

W Friends nie ma głównego aktora czarnego! W sumie, nie przypominam sobie za wielu grający jakiś epizod

07.08.2009
01:36
[40]

paul665anka [ Denial,Anger,Acceptance ]

w Rodzinie Soprano nie ma żadnego czarnego, dwa czy trzy razy są tylko wynajmowani do zabicia kogoś a tak nie mają żadnej ważnej roli, nawet interesów z nimi nie kręcą.

07.08.2009
01:39
smile
[41]

mannan [ Legend ]

A w polskich serialach/filmach to w ogóle czarnych nie ma
Dyskryminacja!

07.08.2009
10:26
[42]

Boroova [ Gwiazdka ]

Mannan --> w "Rodzinie Zastepczej" grala ta mulatka, co potem wyrosla na calkiem ladna dziewoje. Poza tym w Alternatywach 4 byl koles ktory "udawal" murzyna, bedac posmarowany jakas pasta do butow (kto widzial, wie o co chodzi - LOL)

A zupelnie serio - w Polskich filmach nie ma murzynow, bo w Polsce nie ma ich zbyt wielu. A film musi byc umieszczony w jakis realiach. No chyba nie wyobrazacie sobie takiego "Pitbulla" gdzie Despero bylby czarny.

Friendsi to serial o nowojorskiej klasie sredniej, z czego polowa to zydzi - widzicie tam miejsce dla murzyna?

07.08.2009
10:30
smile
[43]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

Bo co, żyd nie może być czarny? Rasiści...

07.08.2009
10:41
[44]

smalczyk [ Senator ]

Podane przykłady wskazują na cos dokłądnie odwrotnego - nie-poprawność polityczną :)
Bo w końcu jak USA to i parytet - a tu dupa (i to blada na dodatek:)
Faktem jest tak na marginesie, ze poza takim Washingtonem praktycznie żaden czarny/a aktor nie dostaja pierwszoplanówek w filmach made by Holywood - a na ilość lub brak talentu raczej nie ma co narzekac.

07.08.2009
10:41
smile
[45]

ronn [ Legend ]

07.08.2009
11:05
[46]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

smalczyk - Will Smith, Jamie Foxx, Morgan Freeman, Samuel L. Jackson? Na upartego jeszcze Martin Lawrence i Chris Rock. I Ice-T. ]:->

07.08.2009
11:06
smile
[47]

konioz [ Taternik ]

>>>


Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach - konioz
07.08.2009
11:06
[48]

Boroova [ Gwiazdka ]

smalczyk --> bo Hollywood to fabryka snow, a jaki amerykanin chce snic o czarnych? A przyklad z Washingtonem chyba nie trafiony, bo nie pamietam ostatnio zadnych filmow z jego udzialem. Co inneg wspomniany Will Smith, czy tez Morgan Freeman.

Nie wiem jak to jest z iloscia talentow wsrod czarnych, ale wiem jedno - producenci filmowi to w wiekszosci biali bogaci ludzie z zydowskimi korzeniami - wsrod nich raczej czarnych nie znajdziesz. A rasizm byl jest i bedzie, niezaleznie od tego jak ludzie bardzo staraja sie go ukryc.

Najlepszy przyklad - rozmawialem z jednym z szefow w mojej firmie odpowiedzialnym za relacje z wielkimi korporacjami. (Jest chyba jedynym czarnym szefem w naszej organizacji). Jako, ze jego slownictwo, akcent i intonacja sa bardzo wyrafinowanie, przez telefon brzmi niczym typowy angol klasy wyzszej. I do tego czasu wszelkie negocjacje ida jak po masle. Problemy zaczynaja sie, gdy w koncu spotyka swojego rozmowce twarza w twarz. Oczywiscie nikt nic nie powie wprost, ale pewne sprawy staja sie od razu trudniejsze do zalatwienia. I to nie jest moj wymysl, tylko on sam mi to opowiadal. Ale poniewaz jest czlowiekiem "na poziomie", nie rzuca latwo oskarzeniami i sam dobrze rozumie co jest grane i dlaczego tak sie dzieje.

07.08.2009
11:25
[49]

Macco™ [ Child Of The Damned ]

Zaraz doczytam wątek do końca ale w międzyczasie podam przykład. Bad Boys o którym to filmie chyba wszyscy zapomnieli. Jednym słowem zajebista komedia w której głównymi bohaterami są dwaj czarni policjanci. A teraz wracam do czytania.

edit; a jednak ktoś wspomniał ;)

edit2: za pamięci wrzucam link do świetnej sceny genialnego filmu.

07.08.2009
11:37
smile
[50]

Paradox [ Senator ]

W Matriksie sobie odbili, bo przecież

spoiler start
na końcu tylko białasy poumierały
spoiler stop
:)

07.08.2009
11:46
[51]

smalczyk [ Senator ]

Boroova ---> ostatni wlaśnie na topie sa wymienieni przez Bullzeye'a Will Smith i Jamie Foxx - co nie znaczy, że Washington poszedł w odstawkę. Sprawdź sobie jego filmografię a zobaczysz w ilu firmach grał główną rolę - w 'czarnej klasie' nie ma sobie równych.
I oczywiście zgadzam się z tym co piszesz dalej - własnie dlatego, ze rasizm w kinie jest od lat bardzo widoczny, smieszny jest tekst o politycznej poprawności w tym światku (o czym zresztą mówiłe choćby Washington przy okazji odbierania Oskara - że dostał go niejako dla zamknięcia ust o dyskryminacji czarnych)

Bullzeye ---> Jackson i Freeman poza wyjątkami zawsze grywali i grac będą drugoplanowe role - i świetnie się w nich sprawdzają.

07.08.2009
11:47
smile
[52]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

przez telefon brzmi niczym typowy angol klasy wyzszej

W UK te różnice są mniej widoczne niż w USA, gdyby czarnym stamtąd utworzyć własne państwo to jest kwestia góra paru lat i by własny język wykształcili. :D

vide:

07.08.2009
11:48
[53]

Macco™ [ Child Of The Damned ]

edit się skończył i nie wrzucałem przez pomyłka linka

07.08.2009
12:42
[54]

HUtH [ pr0crastinator ]

Macco - dobre :D

07.08.2009
12:47
smile
[55]

|RESPECT| [ Konsul ]

nie ma fajnego murzynka=nie ma fajnego filmu/serialu

W CSI:NY jest murzyn a w CSI:MIAMI już nie (chyba). wnioski: CSI:NY jest lepsze :D

07.08.2009
12:50
[56]

gofer [ Por que no te callas? ]

Nie widzę nic dziwnego, że w wielu filmach np. o prawnikach czy lekarzach większość bohaterów jest biała, za wyjątkiem jednej czy dwóch osób. Bo tak wygląda struktura rasowa w zawodach "z wyższej półki", czarnych lekarzy czy prawników jest po prostu mniej niż białych i wynika to nie z rasizmu, tylko z uwarunkowania kulturowego i środowisk z jakich młodzi-zdolni-czarni się wywodzą.

I nie osłabiajcie mnie tekstami typu "w Rodzinie Soprano nie ma żadnego czarnego, dwa czy trzy razy są tylko wynajmowani do zabicia kogoś a tak nie mają żadnej ważnej roli, nawet interesów z nimi nie kręcą"

Twórcy serialu bardzo dbali o oddanie klimatu włoskich społeczności, więc co, mieli na siłę upychać tam czarnych, którymi włoscy amerykanie od pokoleń gardzą (przykład chłopaka Meadow) i z którymi nikt szanujący się interesów by nie robił? To nie Polska, to nie seriale z klasy "aspirujących", jak Magda M. czy inne Brzydule, gdzie przedstawia się rzeczywistość taką, jaką widz chce zobaczyć, a nie taką, jaka jest naprawdę.

07.08.2009
14:23
[57]

Dessloch [ Legend ]

ogladalem sobie wlasnie Friday...
i kurcze sami czarni... chyba zadnego bialego nie widzialem..

dyskryminacja bialych!

07.08.2009
14:25
[58]

smalczyk [ Senator ]

Hmm, film robiony przez czarnego, o czarnych i dla czarnych - cholera, dlaczego nie ma tam białych?

07.08.2009
14:30
[59]

Dessloch [ Legend ]

bo USA jest rasistowskie i wszystkie filmy sa rasistowskie?#

przeciez to mozna wywnioskowac z tego durnego watku...

ps.
polecam film Crash..
tam smiesznie przedstawione sa durne stereotypy...
i film nie jest rasistowski, a wrecz przeciwnie, pokazuje jak ludzie (duzo ludzi np z tego watku) bardzo wasko mysli...

07.08.2009
14:37
[60]

smalczyk [ Senator ]

Dessloch ---> bo jest - i nie ma co temu zaprzeczać. Na szczęście nie oznacza to, że jeśli tylko ktoś ma na to kasę, nie może kręcić własnych filmow. Tak robi Spike Lee - bo kto inny ma pokazywac życie czarnych w ich gettach (w których nie da się ukryć często sami z własnej woli przebywają).

07.08.2009
14:51
[61]

Dessloch [ Legend ]

no patrz, ja jakos nie mam takiego odczucia, zeby filmy byly rasistowskie i krecone pod bialych.

a jedynie filmy gdzie sa czarni, kreceni sa przez czarnych...

jest to stereotypowe myslenie i kompletna bzdura

np wspomniany Crash... krecony przez bialego...
wyjatek stanowi regule?

no to moze I am legend. Czarny ratuje swiat.
Hancock, czarny superbohater.
W sumie wszystkie z nim sa o czarnym superczlowieku/bohaterze/wybawcy

jest tyle przykladow, zaprzeczajacych tej tezie, ze mozna by naprawde dlugo wymieniac...
i bzdurne mowienie, ze w filmie jakims tam nie ma zadnego czarnego... np Soprano..
nosz kurna to serial o mafii WLOSKIEJ.
wlosi raczej czarni za bardzo nie sa...
nie jest to film o czarnych gangterach... tylko wloskich

naprawde dlugo by wymieniac

07.08.2009
14:52
[62]

ppaatt1 [ Trekker ]

W Salo - 120 dni sodomy z tego co pamiętam była murzynka! (ale to nie hollywood :( )

07.08.2009
14:55
[63]

smalczyk [ Senator ]

Dessloch ---> wiem, że cię to nie przekona - ale wypowiedzi i Wahingtona, i Smitha o rasizmie w biznesie (było nie było obaj mają status gwiazd więc nie mają powodu podlizywac się czarnej braci) o czymś świadczą.
A to, ze Will jest teraz mocno eksploatowany - money baby. Skoro publika chce go oglądac to się go sprzedaje. Ale wszystko do czasu.
A generalnie czarnemu trudniej się wbić do interesu niż białemu - i to tez slyszałem także z ust bialych aktorów. Czyli chyba cos na rzeczy jest.

Ale pociesze cię - w równym stopniu jak czarnych dyskryminuje sie starych :)
Po 50-60-tce (o ile się samemu czegoś dla siebie jak Clint nie kręci) trudno dostać cos sensownego.

07.08.2009
15:21
smile
[64]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

Po 50-60-tce (o ile się samemu czegoś dla siebie jak Clint nie kręci) trudno dostać cos sensownego.

Tak, i dyskryminuje się też dzieci. Jedynymi gwiazdami które zrobiły karierę przed 10 rokiem życia są Shirley Temple, Macaulay Culkin i Haley Joel Osmond. Boże, co za ludzie.

07.08.2009
15:23
[65]

s1ntex [ Senator ]

Scrubs - wszyscy biali, oprócz Turka i jego żony, ale ona była latynoską. ;-P

07.08.2009
15:29
[66]

smalczyk [ Senator ]

Bullzeye ---> widzę, ze ciężko kojarzysz fakty. No cóż, niektórzy tak mają.

07.08.2009
15:31
[67]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

W Taksówkarzu obsługa burdelu łącznie z alfonsem pierwotnie miała być czarna, ale stwierdzili, że to będzie odebrane jako rasizm, więc w roli alfa obsadzono Keitel'a

07.08.2009
15:34
[68]

Dessloch [ Legend ]

smalczyk--> w ten sposob to 99% ludzi jest dyskryminowana jak tak sie patrzy....


wszystko zalezy od filmu, kazdy film jest inaczej zrobiony.

trudno zrobic film o czarnych prawnikach, jak ich tak duzo nie ma..
za to jest duzo np pielegniarzy, ale np malo doktorow.
jest to real life... film ma byc realny, a nie dla poprawnosci politycznej wsadzic czarnego, bo tak wypada.

ps.
ja osobiscie uwazam, ze jest duzo wiecej czarnych dobrych aktorow niz bialych...

07.08.2009
15:42
[69]

smalczyk [ Senator ]

Dessloch --->

Od kiedy niby film ma być realny? :)
Ja ci mówię to co słysze z opowiadań ludzi z tego światka - abstrahujemy od tego w jaki sposób daną dziedzinę amerykańskiego lifestyle'u prezentuje się na ekranie.

Jest tak dlatego, ze do biznesu rzeczywiście dostają się tylko najlepsi czarni - więc statystycznie wypada to lepiej na ich korzyść.

07.08.2009
15:45
smile
[70]

maviozo [ man with a movie camera ]

smalczyk->widziałeś Bucket List? Obaj "starzy", jeden biały drugi czarny.
Widzisz co chcesz widzieć:)

07.08.2009
15:49
[71]

Max_101 [ Mów mi Max ]

Nawet we Władcy Pierścieni nie zapomnieli o czarnych ;D


Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach - Max_101
07.08.2009
15:50
[72]

smalczyk [ Senator ]

maviozo ---> powiedz mi - ile tego typu filmów powstaje w zalewie innych? Powiedz mi kiedy ostatnio widziałes na ekranie Susan Sarandon lub Michelle Pfeifer?
Faceci i tak mają lepiej (czyli jeszcze do dyskryminowanych doszły mi kobiety:)))

07.08.2009
15:54
smile
[73]

maviozo [ man with a movie camera ]

Nie wiem jakimi prawami rządzą się castingi w Hollywood i w jaki sposób dobiera się tam aktorów, ale wydaje mi się, że jakoś sobie radzą. Osobiście nie wpadłbym na to, że sytuacja, w której roli nie da się starszemu aktorowi a zwłaszcza kobiecie opiera się tylko na zwykłej dyskryminacji. Widocznie na chwilę obecną nie robi się takich filmów, poza tym, może same aktorki wolą pozostać wiecznie młode i nie pokazywać swojej starości? Modelek też nie ma 60letnich - jakiś powód musi być. Pewnie zaczynają pisać książki, srać, biegać, uczyć po szkołach, czy co tam.

07.08.2009
15:55
[74]

Max_101 [ Mów mi Max ]

A tak bardziej serio, zastanawiało mnie, dlaczego perscy wojownicy byli biali, a Xerxes czarny :D


Poprawność polityczna... czyli murzyni w filmach - Max_101
07.08.2009
15:59
[75]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

Widzę, ze czarni rzucaja sie w oczy. Ale sprawa jest głębsza. Dyrektywy Hollywood sa dalej idące. Tak więc cały przemysł filmowy zdominowany jest przez Żydów i trudno odnaleźć film bez aktorów semickiego pochodzenioa. Latynosi wprawdzie nie występują w kazdym filmie ale odpowiedni procent całej produkcji danej wytwórni musi uwzgledniać i tę nacje w odpowiednich (nie wiem jakich) proporcjach. To samo dotyczy takze bohaterów pochodzenia włoskiego, irlandzkiego oraz UWAGA polskiego.
Co do wspomnianych wyzej gejów, także część produkcji musi opierać się na bohaterach tej opcji.

07.08.2009
16:01
[76]

smalczyk [ Senator ]

maviozo ---->

poza tym, może same aktorki wolą pozostać wiecznie młode i nie pokazywać swojej starości

trafiłes w sedno - jak myślisz, czy jest tak jak piszesz, czy moze te wszystkie zabiegi służą właśnie temu by sobie o nich w światku przypomniano? MOże się mylę (choć znów bazując na 'wyznaniach' owych zapomnianych gwiazd, które często poprawiały swoją urodę - vide Demi Moore), ale większość kobiet sama z siebie pociąć by się nie dała gdyby takiej konieczności nie było.

07.08.2009
16:04
[77]

Cobrasss [ Generał ]

A Zawisza Czarny, był biały :D.

07.08.2009
16:05
[78]

maviozo [ man with a movie camera ]

Miałem właśnie dopisać, że nad aktorkami stoją jeszcze agenci/menadżerowie, którzy z wielu przyczyn odradzają role;)

07.08.2009
16:06
[79]

smalczyk [ Senator ]

maviozo ---> o, to ciekawe. Jakieś szczegóły?

07.08.2009
16:09
[80]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

Cobrass

W wojskach Korony i Litwy słuzyli tatarowie, arabowie i także zanotowano co najmniej jeden przypadek murzyna (mam na myśli oficerów, bo sami murzyni byli obecni w pocztach magnatów i wśród służby).

07.08.2009
16:27
smile
[81]

paul665anka [ Denial,Anger,Acceptance ]

''Jak wygląda Marsellus Wallace ?''

07.08.2009
16:30
[82]

.:[ Kocioł ]:. [ Generał ]

Włoska mafia nie robila interesów z murzynami? A "American Gangster" ? Tam murzyn trzymał Włochów za mordy :)

07.08.2009
17:05
[83]

Dessloch [ Legend ]

Ja ci mówię to co słysze z opowiadań ludzi z tego światka - abstrahujemy od tego w jaki sposób daną dziedzinę amerykańskiego lifestyle'u prezentuje się na ekranie.

slyszysz z opowiadan ludzi z tego swiadka, czy moze brukowcow, ktore 3/4 rzeczy wymyslaja, a w 99% zmieniaja sens poprzez idiotyczne nadinterpretacje...

o tych opowiadaniach ludzi z tego swiadka mowisz?

czy moze Will Smith pierze u Ciebie, a Clint Eastwood jest twoim kucharzem?

Od kiedy niby film ma być realny? :)

wiesz o co chodzi.. nie chodzi o to, ze nie mozna robic filmow SF bo sa "nierealne"... chodzi o to, ze jak jest film SCI FI to ma byc logicznie zbudowany i realny z tego punktu widzenia... chyba ze abstrakcja, wtedy inaczej. Ale musi byc to film, ktory ma cos przekazac, ale nie na sile.
czyli jak w srodowisku prawniczym 90% to biali, to trudno zeby w filmie bylo 90% prawnikow czarnych, chyba ze o to ma wlasnie chodzic w filmie...

Faceci i tak mają lepiej (czyli jeszcze do dyskryminowanych doszły mi kobiety:)))

no ta, czyli ponownie ten sam argument moge przytoczyc... dla Ciebie wszyscy sa dyskryminowani. A jak sa wszyscy, to wtedy nikt nie jest dyskryminowany..


irlandzkiego oraz UWAGA polskiego.
i tak.. polskiego pochodzenia to sa przewaznie panie pilnujace/wynajmujace mieszkanie. Z reguly gruba i stara i sie czepia wszystkiego.
normalnie dyskryminacja Polakow. RASIZM! wg smalczyka

07.08.2009
17:13
[84]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Włoska mafia nie robila interesów z murzynami? A "American Gangster" ? Tam murzyn trzymał Włochów za mordy :)

Tyle to miało wspólnego z rzeczywistością co Piotruś Pan.

07.08.2009
17:18
[85]

King Klick [ Generał ]

Ja z kolei slyszalem o sprawie sądowej w Stanach, ktora dotyczyla tego, ze odmowiono murzynowi roli w filmie z powodu koloru jego skóry. Film był o nazistach w czasach WWII. Murzyn chcial grac jednego z Niemców. Sprawę ponoć wygrał :D

07.08.2009
17:30
[86]

smalczyk [ Senator ]

Dessloch ---> słysze z ust - no chyba że sam nie słysze tego co slyszę :)
Jak nie wierzysz oglądaj Polsat Cafe - tam mnóstwo wywiadow z gwiazdkami Holywood ;P

Nie oruzmiem ironii - chcesz powiedzieć, ze nigdy nie oglądałeś w tv żadnego wywiadu z gwiazdą? Czy tez każdy jest zmanipulowany? :)

Ale popatrz na to z tej strony - ja moge mowić o dyskryminacji całkeim obiektywnie bo:
nie jestem czarny
nie jestem stary
nie jestem kobietą

:)

Nie rasizm a zwykłe postrzeganie typowego Polaka. Pamiętasz Ściganego? :)))

07.08.2009
17:34
smile
[87]

mateusztt [ Chorąży ]

Deadwood serial wyjątkowo niepoprawny politycznie, w miasteczku jest tylko jeden murzyn, dopiero dlugo potem przybywa jego kolega. Mieszkańcy nie lubią afroamerykanów i zwą ich czarnuchami, a jakiś rasista przez cały odcinek wygadywał na czarnych braci
cytat :" Poniżej mojej godności byłoby wdawać się w kłótnię z lemurem, murzynem czy jakąś
inną małpą"
Jest tez trochę Chinczyków ale tylko 1 ma rolę mowioną :)

07.08.2009
17:36
[88]

Kozi89 [ Legend ]

Dyżurny murzyn:P Tak, musi być taki żeby nikt o rasizm ich nie posądził.

07.08.2009
17:40
[89]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

widzę, ze ciężko kojarzysz fakty. No cóż, niektórzy tak mają.

Czyli nareszcie doszliśmy do momentu w którym pojawiają się wycieczki osobiste. =]

Susan Sarandon widziałem w Mr. Woodcock, Michelle Pfeiffer w Stardust.
Zresztą, ja naprawdę nie wiem gdzie Ty widzisz dyskryminację. Mają zatrudniać 70-letnie babcie do grania 30-letnich kobiet? Czy na siłę wciskać do każdego filmu taką postać by móc postawić ptaszka i powiedzieć "podstarzała, poczciwa matka głównego bohatera - jest"?

Skoro widzowie oczekują filmu sensacyjnego to wiadomo, że głównym bohaterem nie będzie dziadzio z parkinsonem tylko jakiś młody gość. Wyjątkiem jest chyba tylko Connery w "The Rock". Czasu nie oszukasz, starszym aktorom pozostają takie obrazy jak wspomniany wcześniej "The Bucket List" z Nicholsonem i Freemanem. Czy to źle?

I naprawdę, aż się dziwię, że nikt nie zarzucił twórcom Tropic Thunder rasizmu za to, że zmurzynili Downeya. :D

07.08.2009
17:52
[90]

Damianw2 [ Pretorianin ]

[74] Tutaj się mylisz bo Xerxesa grał biały aktor - Rodrigo Santoro.

07.08.2009
18:40
[91]

UltRafaga [ Jehuty Reborn ]

Ja się zawsze tak zastanawiałem, jeśli są tacy poprawni politycznie, to czemu Azjatów widzę w jednym na 10 filmów i to często w drugo-trzecioplanowej roli ??? Nawet w nowym Street Fighterze zamiast Azjatki do roli Chun Li dali tą białą lalunię.

A odnośnie tematu:

07.08.2009
19:08
[92]

Dessloch [ Legend ]

Nie oruzmiem ironii - chcesz powiedzieć, ze nigdy nie oglądałeś w tv żadnego wywiadu z gwiazdą? Czy tez każdy jest zmanipulowany? :)


to widac jak bardzo duze pojecie masz o tych "wywiadach"...
i dalej z tych wywiadow, mimo ze maxymalnie ustawione, nigdy bym takich wnioskow jak ty nie wyciagnal...

07.08.2009
20:27
[93]

.:[ Kocioł ]:. [ Generał ]


Włoska mafia nie robila interesów z murzynami? A "American Gangster" ? Tam murzyn trzymał Włochów za mordy :)

Tyle to miało wspólnego z rzeczywistością co Piotruś Pan.


Przecież to film oparty na prawdziwej historii...

07.08.2009
20:50
[94]

Cobrasss [ Generał ]

W Szklane pułapce 3 :D Czarny pomagał glnie, pomimo ;) że na początku, gliniarz był rozebrany i łaził w harlemnie i miał na plechach tabliczkę "Nie nawidzę czarnuchów"

07.08.2009
21:10
[95]

MANOLITO [ Senator ]

ja mam takie subiektywne odczucia

żydzi - sympatyczni, zabawni, inteligentni
angole - flegmowaci, nieco zagubieni, stoicy
włosi - mafiozi, kochasie
francuzi - ciotowaci kochasie, oszuści matrymonialni
polacy- głupawi, uczciwi, odważni
niemcy- zwykle występują w filmach wojennych, wyglądają jak mokry sen hitlera, 180cm wzrostu, blondyni, bardzo przystojni, odwazni, okrutni
rosjanie - dobroduszni, zawsze z chamskim akcentem, odważni, prostolinijni, rubaszni,

07.08.2009
21:36
smile
[96]

Choke [ Lets do this! ]

polacy- głupawi, uczciwi, odważni

Dobre, dobre :)

07.08.2009
21:39
[97]

Cobrasss [ Generał ]

W nie wszystkich filmach czarny są żle odającą osobą (jak wspomniałem Die Hard 3)

Jeszcze Np w filmie(może nie filmie nie pamiętam już) Przygody Hucka Fina, :D Czarny to najlepszy przyjaciel.

07.08.2009
22:02
[98]

Dessloch [ Legend ]

manolito--> zdecydowanie inne filmy ogladamy;)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.