GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Warszawa i okolice - co niecodziennego można zobaczyć?

04.08.2009
18:08
smile
[1]

Mikami [ Generaďż˝ ]

Warszawa i okolice - co niecodziennego można zobaczyć?

Wyruszamy z kumplami na wyprawę rowerową z Poznania do Wawy, gdzie zatrzymamy się przez parę dni. Chcemy ten czas wykorzystać pożytecznie. Jako, że jesteśmy wymagającymi ludźmi, to nie interesują nas zwykłe turystyczne atrakcje. Chętnie zwiedzimy:
- hale, przed którą były zamieszki
- opuszczone budynki, fabryki, zakłady i inne podobne miejsca
- nawiedzone domy
- może jakiś ogród japoński się znajdzie?
- ciekawie zaprojektowane Biedronki
- będziemy też przejeżdzać przez Sochaczew, gdzie grasuje Czupakabra:D
- każde odjechane, ciekawe miejsce warte zainteresowania, niekoniecznie paranormalne:P

Jakieś propozycje?

04.08.2009
18:09
smile
[2]

zoloman [ Legend ]

ciekawie zaprojektowane Biedronki

04.08.2009
18:10
[3]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Połaźcie bo zakamarkach przy ulicy Ogrodowej wieczorem. Myślę, że wrażenia i pamiątki do końca życia będziecie mieli.

04.08.2009
18:14
[4]

Mikami [ Generaďż˝ ]

Połaźcie bo zakamarkach przy ulicy Ogrodowej wieczorem. Myślę, że wrażenia i pamiątki do końca życia będziecie mieli.

Spoko, wiemy jak sobie radzić w nocy w mieście. Zawsze nosimy ze sobą... młotek. Nie raz bywało się w trudnych sytuacjach:P

zoloman-------> Zdziwił byś się jakie Biedronki są w Polsce. Np. Biedronka co wygląda jak kościół w Poznaniu, Biedronka w podziemiach kamienicy w Żmigrodzie, na wrocławskim PKSie...

04.08.2009
18:52
[5]

Dessloch [ Legend ]

moze tam u was na wsi mlotki wystarcza :)


polecam trojkat Zabkowska, Brzeska, targowa.

tam jest ciekawie.

w nocy jednak powinniscie sie wybrac, bo w dzien raczej nic ciekawego nie ma

mikmac--> ale czemu akurat biedronka? co to jedyny sklep ktory moze miec dziwna lokalizacje/dziwnie zaprojektowany?

04.08.2009
18:59
[6]

Mikami [ Generaďż˝ ]

Oprócz młotków mamy też shurikeny i zawsze jakiś śrubokręt, czy inne narzędzia się znajdą. No to umiecie wypromować stolicę. Chyba szybko nam się tam znudzi...


Może być każdy sklep jeśli jest w jakiś sposób wyjątkowy... Ale my akurat lubimy Biedronkę. Ja w promieniu kilometra od chaty mam ich aż sześć.

04.08.2009
19:04
smile
[7]

_agEnt_ [ Tajniak ]

polecam trojkat Zabkowska, Brzeska, targowa.

Szczególnie, że na rogu Ząbkowskiej i Brzeskiej jest od dłuższego czasu posterunek policji.

04.08.2009
19:05
[8]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Chciał postraszyć kolegami :D ...

04.08.2009
20:39
[9]

Mikami [ Generaďż˝ ]

No dobra. A jakieś znane miejsca, np. z seriali?

04.08.2009
20:46
[10]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Oprócz młotków mamy też shurikeny i zawsze jakiś śrubokręt

Ninja-hydraulik?

Ciekawych miejsc jest masa, ale jak ciebie interesują biedronki, które są domeną wąchocków wszelakich a w miastach ich mało, albo miejsca z seriali, to niestety nie pomogę.

04.08.2009
20:48
[11]

Mikami [ Generaďż˝ ]

Ciekawych miejsc jest masa, ale jak ciebie interesują biedronki, które są domeną wąchocków wszelakich a w miastach ich mało, albo miejsca z seriali, to niestety nie pomogę.
No wiesz, zakupy też trza gdzieś robić. A za bogaci nie jesteśmy...

04.08.2009
20:51
[12]

tomazzi [ Flash YD ]

Może będziecie mieli szczęście i zobaczycie to:

04.08.2009
20:51
smile
[13]

Paradox [ Senator ]

Eeee, ja cały rok wracałem z Świętokrzyskiej na Solec piechotą, przeważnie 2-3-4-5 w nocy, po kilka razy w tygodniu, czasem Tamką, czasem parkiem na Książęcej, czasem mostem Poniatowskiego i sam jestem zdziwiony, że nigdy, nigdy, nikt a nikt nie miał ochoty mnie skroić, pobić, zabić czy co gorsza zgwałcić.

W Płocku myślę, że coś z powyższych przytrafiloby sie w ciagu 1, przy duzym szczesciu 2 nocy :)

04.08.2009
20:52
[14]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Paradox --> Bo to jest grzeczna okolica przecież.

04.08.2009
20:53
smile
[15]

Paradox [ Senator ]

No może i tak, chyba tylko jak Legia grała to było trochę bardziej dziko :)

04.08.2009
21:43
[16]

ronn [ Legend ]

taki jeden z fajniejszych imo pomysłów

stara przedwojenna gazownia, która znajdje się w okolicach ronda zesłancow syberyjskich i dworca zachodniego, oto kilka moich zdjec:



budynek robi piorunujace wrazenie, wielki, pieknie wykonany i.. pusty w srodku. planuje tam niedlugo wrocic, aby wspiac sie na sama gore, ale nawet chodzenie po rusztowaniu naokolo miażdży (biorac pod uwage brak barierek, a tym bardziej w tym zalanym budynku..)

mapka -->


Warszawa i okolice - co niecodziennego można zobaczyć? - ronn
04.08.2009
21:47
[17]

Charles Grey [ Centurion ]

ronn - Można tam normalnie wchodzić? Wydawało mi się, że ktoś tego pilnuje.

04.08.2009
21:52
[18]

ronn [ Legend ]

po pokonianiu muru i nabitych na sztorc patyków jak najbardziej można. niby 'zły pies' i 'ochrona', ale w praktyce nikogo tam nie ma.

te 2 budynki naprawde mnie urzekły. kiedyś był plan, że właśnie tam zrobia muzeum powstania warszawskiego. ciekaw jestem czy tera tez cos planuja w tym miejscu?

[edit]

huta warszawa na bielanach, tez jest ciekawa i ogroooooomna:


+

w łomiankach schron atomowy dla władz PRL. tu koniecznie latarka, bo bez tego bedzie ciezko :]

04.08.2009
21:59
[19]

Charles Grey [ Centurion ]

Miło wiedzieć, kiedyś przechodziłem obok ale nie zaglądałem do środka. Teraz to się zmieni :)

04.08.2009
22:27
[20]

Marysia. [ Pretorianin ]

ten schron w Łomiankach jest świetny... byliśmy ostatnio tam ze znajomymi... wielki, wyglądający jak szkoła trochę z zewnątrz i podziemia... tylko obowiązkowo latarka najlepiej czołowa i jakiś maski albo chustki bo w niektórych pomieszczeniach strasznie śmierdzi i za długo nie da się wytrzymać... ale wrażenia bardzo pozytywne:)

zdjęcia może niedługo będą z tego wyjazdu, na razie nie ma:P

05.08.2009
00:21
[21]

Dessloch [ Legend ]

Szczególnie, że na rogu Ząbkowskiej i Brzeskiej jest od dłuższego czasu posterunek policji.

woow od kiedy i gdzie?
2 lata tam juz nie bylem, wczesniej przez 4 codzienie do pracy... z czego 2 lata na rowerze w nocy, wiec superniebezpiecznie nei jest:)
w ktorym miejscu ta posterunek, jakos nie wiem zeby bylo tam miejsce.
ps. a policjanci nie boja sie stamtad wychodzic? siedza moze zabunkrowani?:)

bo z reguly tam to 4 chodzili swojego czasu:) bo sie bali

05.08.2009
00:44
[22]

Dessloch [ Legend ]

Eeee, ja cały rok wracałem z Świętokrzyskiej na Solec piechotą, przeważnie 2-3-4-5 w nocy, po kilka razy w tygodniu, czasem Tamką, czasem parkiem na Książęcej, czasem mostem Poniatowskiego i sam jestem zdziwiony, że nigdy, nigdy, nikt a nikt nie miał ochoty mnie skroić, pobić, zabić czy co gorsza zgwałcić.

yyy przeciez Swietokrzyska Tamka to jedne z bezpieczniejszych miejsc w wawie... ocb?

a jak legia gra to przeciez nawet jak sa kibole to tobie nic nie zrobia.. przeciez to spokojni ludzie, chyba ze ich sam zaczepisz lub jestes policjantem...

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.