
Mikami [ Generaďż˝ ]
Łódź - co niecodziennego można zobaczyć?
Wyruszamy z kumplami na wyprawę rowerową z Poznania do Wawy, a naszym przystankiem będzie Łódź, gdzie zatrzymamy się przez parę dni. Chcemy ten czas wykorzystać pożytecznie. Jako, że jesteśmy wymagającymi ludźmi, to nie interesują nas zwykłe turystyczne atrakcje. Chętnie zwiedzimy:
- opuszczone budynki, fabryki, zakłady i inne podobne miejsca
- nawiedzone domy
- może jakiś ogród japoński się znajdzie?
- ciekawie zaprojektowane Biedronki
- każde odjechane, ciekawe miejsce warte zainteresowania, niekoniecznie paranormalne:P
Jakieś propozycje?

Fett [ Avatar ]
Pogotowie ratunkowe.
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
Z tego co pamiętam z mojego dzieciństwa - na Rudzie jest sporo drewnianych willi, nie wiem jak to wygląda do końca w tej chwili.
mefsybil [ Legend ]
W Łodzi nie ma nic ciekawego poza korkami.
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
mefsybil -> Korki w Łodzi a te w Bydgoszczy... Hmh... :P Jeszcze sporo Łodzi brakuje.
Mikami [ Generaďż˝ ]
fresherty--------> Na Rude trafimy:)
W Łodzi nie ma nic ciekawego poza korkami.
Korki są wszędzie, ale my mamy rowery...
Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]
Lodz jako calosc to swietny przyklad umierajacego miasta pelnego smutnych ludzi i zapachu moczu...
mefsybil [ Legend ]
Lodz jako calosc to swietny przyklad umierajacego miasta pelnego smutnych ludzi i zapachu moczu...
Dokładnie. I Mr. President ze swoimi odzywkami.

mr 45 [ Hero of the Wastelands ]
Galerianki
Mikami [ Generaďż˝ ]
Lodz jako calosc to swietny przyklad umierajacego miasta pelnego smutnych ludzi i zapachu moczu...
Takie miejsca mają klimat. Spodoba nam się tam...

Cliffton The Second [ Konsul ]
Pamiętajcie o czapkach!

mefsybil [ Legend ]
<-- [11]
Mikami [ Generaďż˝ ]
Nie załapałem o co chodzi z tymi czapkami. Czy to ma coś wspólnego z Żydami?
Mk4o [ Generaďż˝ ]
Lodz jako calosc to swietny przyklad umierajacego miasta pelnego smutnych ludzi i zapachu moczu...
Za przeproszeniem ale nie mogę już wytrzymać...gówno jecie, gówno wiecie. I jeszcze mef wykazujący się totalnym brakiem patriotyzmu lokalnego, który mi pisze na laście "Bałuty rządzą"... Łódź jako całość to przykład miasta, które stolica zawsze było spychane w cień stolicy przez niewielką odległość do niej. To spowodowało tym, że pieniędzy na jakiekolwiek renowacje i inwestycje w tym mieście nie było. Teraz na szczęście zaczyna iść to w lepszym kierunku. No ale nie mówmy "hop". Nie wiem gdzie czułeś tam zapach moczu...no chyba, że w tej wnęce przy cytrynie (czyt. niżej) fakt raz sie zdarzyło. Dla mnie jest to wyjątkowe miasto. Nie tylko dlatego, że moje i nie też za ogólną prezencję, gdyż z braku wspomnianych funduszy i inwestycji to miasto nie miało szans wyglądać przyzwoicie. Ja jestem z Łodzi i na smutnego nie wyglądam, raczej przeciwnie. Zresztą to samo tyczy się ludzi, z którymi się zadaję. To miasto ma to co najważniejsze dla mnie - klimat. Widocznie nie wszyscy to czują no ale cóż...prezydent jest jaki jest...za 2 lata się zmieni i oby na lepszego (chociaż o gorszego trudno). Motyw z czapkami...no cóż to najlepszy przykład jakiego prezydenta mamy. Mam chociaż tą wewnętrzną satysfakcję, że nigdy za nim nie obstawiałem i nigdy go nie lubiłem.
Co do miejsc o których mówisz. Widzę, że nie interesują Cie zabytki tylko raczej miejsca dziwne ale na swój dziwny sposób ciekawe. To ja mogę od siebie polecić:
- Wnęke w kamienicach na ul. Ogrodowej koło Manufaktury. Nie wiem czemu ale zawsze jak tędy ide to muszę się zatrzymać i popatrzeć chwilę...bo czuję taki klimat nie do opisania
- Łąki koło Carrefoura na Chojnach. Macie tam opuszczoną Fabrykę, rzeczkę Olechówkę, jak i całe pasmo łąk gdzie bez problemu możecie spożyć coś alkoholowego na świeżym powietrzu nie obawiając się młodszego aspiranta :)
- Jeśli chodzi o wnęki i miejsca specyficzny...to może być zawsze podwórko przy kinie cytryna gdzie też pić można spokojnie jak i ujrzycie ściane pełną naprawdę niezłych grafitti jak i powbijane w tą ściane butelki od browarów na wysokości 6-7 m (cały czas mnie to dziwi jak oni to zrobili)
- Z ogrodów...to możecie zachaczyć o Palmiarnie i Ogród Botaniczny na Piłsudskiego przy parku źródliska ew. pojechać drogą przez Widzew na Olechów...bardzo ładne pasma zieleni. Ogólnie na Janowie (na południe od Olechowa) macie mikroskopijnych rozmiarów park na przeciwko kościoła, który jest bardzo nastrojowy. Reszty parków nie ma co pisać bo to sprawy oczywiste. Piszę tylko o miejscach, o których niewiele osób zdaje sobie sprawę :)
- Jeżeli chodzi o wille to na Rudzie za Chocianowicami masz mnóstwo willi wzorowanych na kulturze romów (czyt. cygańskich). Niektóre cały czas do nich należą, niektóre mają nowych właścicieli.
Jeszcze bym trochę pozycji znalazł ale nie chce mi się pisać ;p Myśle, że jeżeli ktoś coś doda jeszcze to zbierze się z tego ciekawa lista.
BeneQ junior [ gt: Adrianeo pl ]
Mikami--> Popatrz na zdjecia Kropiwnickiego to zrozumiesz o co chodzi z czapkami:P

Mikami [ Generaďż˝ ]
Kropiwnicki, rzeczywiście ciekawy człowiek.
Mk4o----> Dzięki za info. Nie mogę się doczekać:P
mefsybil [ Legend ]
Mk4o -> Bałuty rządzą, ale tylko na północy, no i może kilka innych małych osiedli, które reprezentują sobą jakikolwiek poziom. Śródmieście i inne slumsy to wiocha, margines społeczny, może mają klimat, ale co kto lubi - ja nie lubię takich szarych budynków, gdzie zaraz trzy globusy w dresowych gaciach zrobią ci z ryja galaretę.
Są ciekawe miejsca, owszem, ale wolałbym mieszkać w innych miejscach, nawet jesli mają jeszcze mniej atrakcji.
Przy okazji: Co roku jestem w Warszawie. Konkretniej na Mokotowie. Chodzę sobie po dzielnicy, bo znam już ją dość dobrze i nie spotkałem się z takimi 16-latami jak na południowych Bałutach czy Śródmieściu. Są czasami jacyś gangsta z koszulami Prosto, ale proszę was - nie ryczą jak jacyś idioci spod bloku zamiast śmiechu i nie zaczepiają absolutnie nikogo. Jak Legia zdobyła mistrza Polski to tylko kilka koszów porozwalali, a nie jak u nas :/ Fakt, że kierowcy cwaniakują na widok rejestracji EL, ale w W-wie jest mi dużo lepiej, ponadto taki klimat bardzo mi się podoba.
Łódzkie ZOO ma 100 ścieżek w inną stronę, wszędzie trzeba zawracać, w W-wie caly czas idziesz prosto :]
Nie zniechęcam do odwiedzenia mojego miasta, jeśli odpowiadają ci atrakcje podane przez Mieszka to śmiało wpadaj.
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
mefsybil -> W każdym mieście są slumsy mniejsze lub większe... Kraków ma swoją Nową Hutę i Cracovię/Wisłę, Bydgoszcz Zawiszę i o wiele bardziej nieciekawe dzielnice w porównaniu z Łodzią,a w Trómieście można zostać sklepanym w imieniu Arki Gdynia. Stolica z kolei odrzuca mnie wymuszonym 'wielkomiejskim' charakterem i gigantyczną ilością prymitywów pozbawionych kultury osobistej (sorry, inaczej tego ująć nie mogę). Łódź ma swój charakter i jest miastem jak każde inne - ale uwierz mi, lepszym od sporej liczby mniejszych miast (i moim zdaniem również Warszawy), jeśli o miasto 'do mieszkania' chodzi.
Mk4o [ Generaďż˝ ]
mef --> Ogólnie obrzeża miasta wyglądają coraz ładniej. Są nieliczne wyjątki takie jak Rokicie czy część Rudy, które faktycznie nie świadczą o sobie za ciekawie. Z kolei w drugą stronę Widzew Wschód, Chojny czy zachodnia część Retkini wyglądają naprawdę ładnie.
ja nie lubię takich szarych budynków, gdzie zaraz trzy globusy w dresowych gaciach zrobią ci z ryja galaretę.
Szare budynki są wszędzie. W mojej okolicy w przeciągu ostanich kilku lat zniwelowano tą liczbę do zera :). A jeśli chodzi o dresów...to coż tacy są wszędzie nie zmienisz tego. Poza tym to nie w Łodzi, a w Krakowie zasztyletowano kibica a nie w Łodzi więc u nas chyba aż tak źle nie jest ;)
Są ciekawe miejsca, owszem, ale wolałbym mieszkać w innych miejscach, nawet jesli mają jeszcze mniej atrakcji.
I właśnie takich miejsc w Łodzi jest mnóstwo. Miejsce ciekawe nie musi oznaczać kilograma atrakcji. Wystarczy tylko pochodzić i poszukać.
Nie zniechęcam do odwiedzenia mojego miasta, jeśli odpowiadają ci atrakcje podane przez Mieszka to śmiało wpadaj.
Jakby prosił o typowe atrakcje to wymieniłbym co innego. Mikami sam napisał nie interesują nas zwykłe turystyczne atrakcje. Oni oczekują czegoś innego, więc własnie to im napisałem i zaoferowałem. ;)
mefsybil [ Legend ]
Wiem, za jakiś moi starzy wraz z moim młodszym bratem przeprowadzają się na Widzew (dokładniej Olechów > Janów) i tam jest naprawdę bardzo ładnie. Dużo jest w Łodzi ładnych miejsc, ale szarych budynków nie ma na Warszawskim Mokotowie, a Bałuty i Śródmieście to same szare budynki. Dobra, przyznaję, są gorsze miasta, ale Łódź jest porównywalna...
Poznaj smak świata, ta planeta jest nasza
Czyli moja, twoja, wszystkich!
Nie przeraża mnie widok czarnej terrorystki
Przez Bałuckie uliczki, prowadzi mnie instynkt
Między szare budynki, tak tu się żyje
- O.S.T.R. :D
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
mes -> Wa-wa to nie tylko Mokotów.....
Mk4o [ Generaďż˝ ]
[20] Dobra, przyznaję, są gorsze miasta, ale Łódź jest porównywalna...
A idź pan w ch...olere ;p Łódź poprostu od nich jest lepsza. Ale przyznaje, że jeżeli mieszkałeś w oklicach Limanki to możesz mieć spaczenie na punkcie prucia mordy i łysego karku. Ten rejon to jest taka specjalna strefa. Masz Limanke gdzie masz łebków z al.Unii i dwie ulice dalej już masz kibiców Widzewa. Ale takie niewielkie granice masz wszędzie (Kraków, Śląsk). A że O.S.T.R'y jest z Bałut...nie kozacz tak xD
Tylko prawdziwy sku****yn z Łodzi, po Łodzi może się wozić
ntk & Moutza - Odpowiedz mi kim jestem
Jak ktoś nie wie jak zinterpretować ten cytat niech posłucha tego kawałka i zrobi to sam :)
Mr_Baggins [ Legend ]
fresherty [ Level: 16 - Jimi Hendrix Rules! ]
mes -> Wa-wa to nie tylko Mokotów.....
No nie, jeszcze Ochota. A taki np. Ursus czy Włochy to już niekoniecznie ;) A nazywanie Warszawą Rembertowa czy Wesołej to semantyczne nadużycie.
Co do Łodzi, to tam jest jedna fajna dzielnica - Julianów, część Radogoszcza, skąd rzut beretem do lasu Łagiewnickiego. Prawdziwy kawał lasu kawałek od centrum miasta. Poza tym Manufaktura fajna jest. Niby tylko centrum handlowe, ale fajnie zorganizowane. Warszawskie mogą się schować. Poza tym jest trochę zabytków Łodzi przemysłowej, jak z Ziemi Obiecanej. Pałac Poznańskiego, Księży Młyn. A - legendarna Piotrkowska została zarżnięta, najpierw przez Galerię Łódzką, a teraz przez Manufakturę, która dorżnęła Piotrkowską i Galerię Łódzką przy okazji.

Mk4o [ Generaďż˝ ]
Takich miejsc zieleni w Łodzi jest naprawde sporo. Chociażby wspomniane przeze mnie łąki na Chojnach. Pasmo zieleni przeplatane z laskiem....magia. A co do Manufaktury to bodajże w ostatnim Newsweek'u wygrała na najlepsze centrum handlowe w Polsce.

Mr_Baggins [ Legend ]
I nic dziwnego, że wygrała. Jedna rzecz jest w Manufakturze znakomicie rozwiązana - knajpy są osobno, wokół takiego placyku. Siedząc w knajpie nie masz poczucia siedzenia w sklepie.

mefsybil [ Legend ]
[25] Zgadzam się, to jest w Manufakturze właśnie świetnie zorganizowane. :)
Mk4o [ Generaďż˝ ]
Mam nadzieję, ze rozsądnie rozbudują Stare Miasto i stanie się ono kolejnym ciekawym miejscem, jak i ruszy coś w kierunku renowacji Piotrkowskiej i okolic (Kilińskiego i odchodzące od "Pietryny" uliczki).
Mr_Baggins --> Z czystej ciekawości...też Łodzianin? ;)
Mr_Baggins [ Legend ]
Mk40 - tak, ale od paru lat mieszkam w Warszawie. A co do renowacji Kilińskiego, to chyba się nie da... zresztą, po co? Tam są właściwie slumsy.
qweks [ Helix pomatia ]
Nie wiem gdzie czułeś tam zapach moczu...no chyba, że w tej wnęce przy cytrynie (czyt. niżej) fakt raz sie zdarzyło. Dla mnie jest to wyjątkowe miasto.
To ty chyba na Kaliskiej rzadko bywasz. Ile razy tam przechodzę psychicznie nastrajam się na fetor moczu.
IMO w Łodzi poza Piotrkowską wiele nie ma. Największe negatywne wrażenie robią na mnie rudery podparte belkami aż mnie ręce świerzbią do wyburzenia.
BTW O.S.T.R rox :)
Mk4o [ Generaďż˝ ]
qweks --> Faktycznie zapomniałem o dworcach....no ale coś takiego uraczysz w każdym mieście :)
Mr_Baggins [ Legend ]
No, na Dworcu Centralnym przy parkingu było takie miejsce żerowania trolli śmietnikowych. Zawiewało moczem jak diabli. Jakiś czas temu postawili trollom tojtoje.
mefsybil [ Legend ]
Ta, a na Pl. Wolności to aż strach obok takowego tojtoja przejść. Dlatego jak chcę iść z Pomorskiej na Piotrkowską, to muszę obejść cały Plac przez Nowomiejską i Legionów:P
Mógłbym Wschodnią, ale tam gówno na gównie leży.

NEMROK19 [ Generaďż˝ ]
Kał na chodniku i miłe panie na Kościuszki
Jamkonorek [ Jandulka ]
Narzekacie ... Zapraszam na Retkinię. Bardzo ładnie, zielono, łąki, bloki pomalowane, moje osiedle się rozwija :)
Mef --> Nie wiedziałem że też z Łodzi jesteś;)
bisfhcrew [ Bis ]
poprawić se samo poczucie zawsze można płytką ostr'a :P
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
Łódź Kaliska jest doskonale utrzymana jak na standardy PKP... :O Serio, chyba mało widzieliście jeśli dla was Kaliska jest brudna i śmierdzi moczem. Na Fabrycznej dawno nie byłem, może tam jest jakaś tragedia... Ale wątpię.
Nie przeginajcie z tą negatywną oceną Łodzi - jak na duże miasto nie wygląda źle, ani też nie jest źle utrzymana. Gówna na chodnikach zdarzają się wszędzie, podobnie jak śmierdzące/żulerskie miejsca. Łódź posiada za to mnóstwo parków, doskonały, duży ogród botaniczny, sympatyczne przedmieścia i bardzo dobry system komunikacji (spróbowalibyście żyć w mieście wtłoczonym pomiędzy rzeki i kanały...), w tym komunikacji miejskiej.
Jamkonorek -> Od września będę mieszkał na Retkini właśnie ;).
peter123456 [ Sun of a Beach ]
Też nie rozumiem narzekania na Łódź. Bardzo fajne miasto. Może trochę usyfione, zniszczone, ale nie wszystko ma się od razu. Taki np. wychwalany pod niebiosa Wrocław jest dla mnie znacznie mniej ciekawy. Ba, to najbardziej przereklamowane miasto w tym kraju.
edit. Co do pytania z tematu. Widziałem w Łodzi szczura wielkości kota. Może wam też się uda takiego zobaczyć ;) Ciekawe zjawisko.
Jamkonorek [ Jandulka ]
freshert --> A mógłbyś dokałdniej podać lokalizację, żebym mniej więcej mógł się zorientować gdzie ? :)
peter123456 --> Heh, mój tata też widział, lecz nieżywego już.
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
Jamkonorek -> Róg Wyszyńskiego i Armii Krajowej
Peter -> Oj, z wrocławiem masz rację. Widziałem co prawda głównie budynki akademii medycznej (swoją drogą za chwilę będą ostatnią AM w Polsce, reszta uczelni medycznych - oprócz szczecina- dawno awansowała do rangi Uniwersytetu), ale są one w opłakanym stanie.

Jamkonorek [ Jandulka ]
Hehe, to rzut beretem ode mnie ;) Do Statolia mam jakieś 2 minuty piechotą.
Zgaduje że mieszkasz po drugiej strony ulicy niż jest Lidl, nie daleko tych pawilonów niebieskich.
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
Jeszcze nie mieszkam - chociaż mieszkanie mam tam od 10 lat. Przeprowadzam się dopiero we wrześniu, na studia w Umedzie. Tak to w Łodzi conajwyżej "bywałem" odkąd przeprowadziłem się kilka lat temu do Bydgoszczy.

Paul12 [ Buja ]

mefsybil [ Legend ]
[42] Hahaha, z jakiego to filmu? "Nic Śmiesznego"? Jeśli tak, to muszę obejrzeć jeszcze raz, bo mało pamiętam.
A nie, to z "Ajlawju".

gacek [ FISHKI dot NET ]
<<<< [42]
Z dziwnych miejsc możesz odwiedzic dętkę, pochodzisz sobie kanałami pod placem wolności
Swojego czasu największe tematyczne grafitti świata
I duzo ciekawych miejsc niekoniecznie turystycznych możesz znależć w tym watku