
eJay [ Quaritch ]
Kwiat niemieckiej muzyki
Nie ma bata, żeby ktoś tego nie znał. Nie mniej warto takie perły co jakiś czas przypominać. Zwłaszcza w tak rewelacyjnej oprawie:) Anton aus Tirol!
Co mnie rozwala na filmiku:
- 0:09 - poprawianie biustu przez laskę
- zastawy stołowe z NRD (obrusy!)
- niesamowita epa skonsolidowana na stadionie i trybunach, liczna publiczność
- poprawność polityczna - Niemicy nie zapomnieli o swoich braciach ze Szwajcarii
- zarąbisty pas mistrzowski federacji IBF głównego wykonawcy
- 1:35 - gość w zielonym garniturze!
- lalalala, lalalala,lalalalalalalalaa!
- mucha głównego prowadzącego
Ten filmik udowadnia jedno - Niemcy potrafią się dobrze bawić nawet przy najgorszej muzyce na świecie:)
szymon_majewski [ Legend ]
O, rety !

alexej [ Piwny Mędrzec ]
party like it's 1935 !
I jeszcze ta gotycka czcionka w tle w 1:15 :D
Zenedon [ Burak cukrowy ]
Dla mnie królami szwabskiego festynu są Dschingis Khan oraz Franzl Lang

zoloman [ Legend ]
Moskau rządzi.
Airborne! [ Pretorianin ]
To Moskau, jak by nie patrzeć na ten klip to da się posłuchać, nawet nawet

DeVitoo [ AWF Poznań ]
Nie no świetne, dzięki za przypomnienie już siedzi w ulubionych ! anton ! :D

Mr_Baggins [ Legend ]
To lepsze
Niemieckiej muzy nie da się specjalnie słuchać, ale paru zespołów się dochowali

leszo [ Legend ]
Anton po ukazaniu sie byl normlanie grany na listach przebojów Vivy :)
Ale jakby sie chwile zastanowic to przyjemniej sie tego słucha i oglada niz np. tego
ppaatt1 [ Trekker ]
1:52 - Ten dziadek "rzondzi" :)
z muzyki niemieckiej najlepsze moim zdaniem jest to (w pozytywnym sensie)