Lutz [ Legend ]
Menedzer plikow, total commander / directory opus
Uzywalem total commandera od bardzo dawna, wczesniej byl krotki epizod z directory opusem (bo tego uzywalem na amidze dawno temu) ale nie podeszla mi jego pecetowa wersja, ze zbyt otwarta architektura i dosc sporym stopniem zamotania. Niestety czas plynie i wlasnie stoje przed dylematem. Total commander raczej stanal w miejscu, po obejrzeniu sobie featuresow directory opusa stwierdzam ze chyba potrzebuje czegosc co da mi wieksza kontrole nad plikami i dosc sporymi zasobami dyskowymi (mnostwo projektow wideo/web/3d) jak rowniez chcialbym bardzo miec managera zintegrowanego z windowsowym explorerem co daje wlasnie opus. 200 zeta to nie jest jakas kosmiczna kasa, jednak nie lubie niepotrzebnie wydawac pieniedzy, duzo bardziej martwi mnie jednak zmiana przyzwyczajen co w przypadku chyba podstawowego programu systemowego jest koszmarem niestety.
Moje pytanie brzmi, czy sa osoby po przesiadce, badz uzywaja czegos "lepszego" niz total commander, glownie chodzi mi o ftp, przegladanie i wyswietlanie plikow, wirtualne foldery, zarzadzanie duplikatami plikow, archiwizacje i synchronizacje.

AloneInTheDark [ AITD ]
Osobiście korzystam z Total Commandera.
Paręnaście dni temu dostałem nowego kompa i od nowa instalowałem wiele aplikacji. Była to okazja do m.in. zmiany wielu przyzwyczajeń na lepsze programy.
Jednak lepszego od Total Commandera nie znalazłem. Dla mnie, i myslę, że dla większości użytkowników program jest absolutnie bezkonkurencyjny. Nie ma nic lepszego in my opinion.
Pozdrawiam :)
Lutz [ Legend ]
z total commandera to ja korzystam praktycznie od 1995 roku (wtedy kupilem pierwszego peceta) wiec troche tam o nim wiem ;), problem polega na tym, ze total commander jest dosc prostym managerem plikow i przestaje mi to powoli wystarczac, niedawno widzialem liste zmian dla wersji 7.50 i jest tego troche za malo, zwlaszcza w przypadku ftp.
Niestety lata pracy na windows/total commanderze to mnostwo nawykow, ktore wlasnie probuje nasladowac pod opusem (kombinujac z konfiguracja). Ciezko przyzwyczaic sie jednak do samego "feela" opusa, i pewnie pare dni musi minac ;)
wysiak [ Legend ]
"glownie chodzi mi o ftp, przegladanie i wyswietlanie plikow, wirtualne foldery, zarzadzanie duplikatami plikow, archiwizacje i synchronizacje."
No w zasadzie to wszystko to (moze poza wirtualnymi folderami, cokolwiek przez to rozumiec:) ) jest w TC..:) To jeden z niewielu programow, ktore uwazam za 'ideal', i nie czuje najmniejszej potrzeby szukania czegos lepszego. Po prostu ma dokladnie wszystko co powinien miec, i to latwo i wygodnie dostepne. Tak ze nic lepszego nie polece, jak mowisz, ze DOpus taki dobry, to bede musial go wyprobowac, ale podchodze do tego sceptycznie:)
Lutz [ Legend ]
Z ftp mam pod totalem taki problem, ze upload transfer jest zawsze 50% bandwidth (zaczalem przez to korzystac z filezilli), majac 30 roznych ftp adresow klientow, dostaje pierdolca przewijajac liste.
najwieksza bolaczka sa te nieszczesne setki folderow, mam w tej chwili kosmiczny burdel na dyskach i probuje sie jakos z tego wygrzebac. Jak byla robota kopiowalo sie pliki na szybko do roznych folderow, z "tymczasowymi" nazwami i teraz jest problem. Inna rzecz to brak dobrego podgladu ile co zajmuje, tego nie znalazlem tez w opusie (chociaz wyswietlanie relative size za pomoca barow jest calkiem fajnym pomyslem) do szybkiego przejrzenia co ile zajmuje uzywam sequoia view.
wirtualne foldery to takie foldery w ktorych mozesz wrzucac ulubione pliki/foldery, wyniki wyszukiwania itp.
opus jest dobry ale sila przyzwyczajen niestety mnie zawsze od niego odbijala :) zobacze jak bedzie tym razem.
Zapruder [ Terran Hate Machine ]
ze upload transfer jest zawsze 50% bandwidth (zaczalem przez to korzystac z filezilli)
Może coś poprzestawiałeś w opcjach i sie "popsowało"? :) U mnie zawsze leci ile wlezie
majac 30 roznych ftp adresow klientow, dostaje pierdolca przewijajac liste.
Liste można przeciez przeszukiwać, po prostu zacznij pisać nazwę jaką przydzieliłeś danemu połączeniu, żeby się na tej liscie wyświetlała :)
Inna rzecz to brak dobrego podgladu ile co zajmuje
A tam gadasz : P Przy plikach od razu pokazuje w kolumnie "size", wielkość folderów można m.in. sprawdzić wciskając spację (wtedy w kolumnie size pokaże ci wielkość konkretnego folderu, nad którym masz highlight), albo wciśnij ctl+Q - dostaniesz wielkość folderu nad którym aktualnie masz highlight + pare innych informacji.
Jak dla mnie to wygodniej sie nie da : P