GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Praca na studiach

25.07.2009
19:10
[1]

fraqu [ Chorąży ]

Praca na studiach

Od października zaczynam studia dzienne na pwr, kierunek mechanika i budowa maszyn. Zastawiam się czy można te studia pogodzić z pracą, ale taką związaną z kierunkiem i jeśli tak to, od którego roku ? Jeśli byłaby możliwość pogodzenia tego (zaznaczam, że jestem raczej ambitny i pracowity), to czy trudno znaleźć taką pracę, czy może pracodawcy sami zgłaszają się do studentów z ofertami ? Mile widziane wypowiedzi wszystkich studentów pracujący w swoim zawodzie już na studiach, a w szczególności tych co studiują MiBM.

25.07.2009
19:15
[2]

litlat [ (A)//(E) ]

+/- na 3 roku praca znajdzie Ciebie... przynajmniej tak twierdzi kolega z Polibudy Warszawskiej ;)

25.07.2009
19:32
[3]

Regis [ ]

Można, ale na pierwszym roku nie polecam pracy na etat, tylko raczej pracę dorywczą, w niewielkim wymiarze godzin. Ja np. zajmowałem się wtedy trzaskaniem jakichś małych stronek www. Podobnie na drugim roku - niewiele pracowałem, ale robiłem na uczelni wszystkie języki, humany i w-f'y, zeby miec je z glowy (jakbys to odpuscil i zostawil na kolejne lata, to moglbys spokojnie zaczac pracowac na drugim roku). Dzieki temu od 3 roku moglem zaczac normalnie pracowac w zawodzie. Poczatkowo na pol, pozniej na 3/4 etatu. W zeszlym semestrze (VIII sem.) pracowałem zwykle na ok. 4/5 etatu i tylko w okresie sesji odczuwalem, ze to sporo - poza tym nie mialem zadnego problemu, zeby pogodzic prace i studia. Za praca trzeba sie rozejrzec - po studentow pracodawcy zglaszaja sie tylko na malo atrakcyjne, a do tego darmowe praktyki, ktore zwykle nie zamieniaja sie w stala prace.

25.07.2009
19:44
[4]

fraqu [ Chorąży ]

Na pierwszym roku w moim przypadku to raczej odpada bo poza całkiem niezłą wiedzą matematyki i fizyki, jak mi się wydaje, nie mam właściwie żadnej bardziej praktycznej wiedzy.

25.07.2009
20:42
[5]

Salado. [ Generał ]

Na pierwszym roku w moim przypadku to raczej odpada bo poza całkiem niezłą wiedzą matematyki i fizyki, jak mi się wydaje, nie mam właściwie żadnej bardziej praktycznej wiedzy.

w takim wypadku wydaje mi się, że praca odpada, jeśli należysz do grupy osób, która nie ma problemów z zaliczaniem przedmiotów, to dasz radę to pogodzić pewnie, ale w innym wypadku będziesz codziennie na skraju wykończenia, śpiąc po 4h, 5h dziennie

pozostaje pracowanie w wakacje, możesz też spróbować załatwić coś sobie na pierwsze miesiące, w których zazwyczaj na pierwszym roku jest dużo czasu

25.07.2009
22:36
[6]

fraqu [ Chorąży ]

Może jeszcze ktoś się wypowie ?
A w ogóle co sądzicie o kierunku MiBM, jest dużo pracy po tym ? Są tu jacyś absolwenci tego kierunku ?

25.07.2009
23:23
[7]

frer [ God of Death ]

Za praca trzeba sie rozejrzec - po studentow pracodawcy zglaszaja sie tylko na malo atrakcyjne, a do tego darmowe praktyki, ktore zwykle nie zamieniaja sie w stala prace.

Tu jest Polska, tu po nikogo nikt się nie zgłasza. Trzeba iść samemu żebrać po potencjalnych pracodawcach czy firmach gdzie można odbyć nawet darmową praktykę. Ja do dziś pamiętam te bajki jakie o studiach na polibudzie się czasem opowiadało, że pracodawcy wręcz biją się o studentów i absolwentów.

Btw płatne praktyki też się zdarzają dla studentów, ale zwykle jest kilkudziesięciu chętnych na jedno miejsce, więc powodzenia życzę. Praca to albo odwalanie roboty, której nikomu się nie chce robić, albo tylko po znajomości.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.