
Peregrin Tuk [ Lech Zdech Amica ]
Harry Potter i Książe Połkrwi
Dno. Dno. Dno.
Początek- zapowiadało sie nieźle , potem to już tylko gorzej...gdzie to kurdy maci walka w Hogwarcie? Jeden z ważniejszych elementów , a wycieli go? To Luna odkryła Harrego w pociągu czy Tonks? Hmm? Kolejny film, kolejne zmienione fakty.
Wychodząc z kina słysze głosy ,,co to w ogole był te hor-cos tam?''
Ja sam przyznam że gdybym nie czytał książki gówno bym z filmu zrozumiał.
Jedyna scena warta komentarza na plus to w chatce Hagrida gdy Harry wyciągnoł wspomnienie z Horacego. Ta scena od czasu wypicia Felixa do odzyskania wspomnienia 10/10 :)
I strasznie mała uwaga na postac Hagrida...w filmie był pokazany..3 razy.
Nawet w chatce go nie było gdy płoneła...
edit- Dragon o 00:15 bo dopiero wtedy pusili
no na cała sala było z 5 wolnych miejsc w tym połowa SłiTaśnE DziEfcyNki smiejące sie z byle czego nawet śmierci Albusa...
_D_R_A_G_O_N_ [ Legend ]
Byłeś na premierze od 0:01? :) Pewnie cała sala zajęta, nie :)
Wid3 [ Pretorianin ]
Niby najlepszy film z serii...
DymekRPG [ Konsul ]
[1] - Jako, że książki czytałem to mi to nie robi różnicy jednak powinieneś niektóre momenty dać w spoilerze, szczególnie ostatnie zdanie - bo jakby nie patrzeć jest to 'dosyć' istotne... a wyobraź sobie, że są ludzie, którzy wolą sami się dowiedzieć oglądając film/ czytając książkę niż od kogoś na forum ...
Ja się dzisiaj wybieram na film na 21:30, mam nadzieję, że warto :).
Ogólnie najbardziej z filmów mi się podobała 3 i 4 część.
Czara ognia miała taki przyjemny, mroczny klimat ...:)
A Więzień Azkabanu jakoś tak po prostu najbardziej mi się spodobał... Nawet 2 razy do kina na niego poszedłem ( drugi raz poszedłem dzień po pierwszym obejrzeniu ^^).
Peregrin Tuk [ Lech Zdech Amica ]
szoda ze film jest tak BARDZO rozny od ksiazki i ze nie ma w nim bitwy o Hogwart
kazda mozliwa scena jest rozna od tej samej w ksiazce, wszystko jakos przeinaczone. A szkoda, bo ksiazkowy "Ksiaze" to dynamizm i akcja, a filmowy coz...powialo nuda. No i zabraklo - jak dla mnie jednej z najwazniejszych scen - bitwy o Hogwart. Ladnie to wszystko zrobili, plastycznie, z efektami ale zabraklo tego "czegos", w sumie sie roczarowalam :(
~harietta , 23.07.2009 21:23
komentarz z innego forum jednak inni mają takie same odczucia.
No szkoda bo ogladajac trailery zapowiadał się nieźle
juchu198 [ Centurion ]
mi się podobał

Niko Bellic [ Konsul ]
Jak ktoś już był to niech pisze swoje opinie; byłem na każdym filime o HP w kinie, gdyż po prostu mam już taki nawyk- przeczytałem wszystkie książki i chcę i filmy zobaczyć. Jednak jak mam się tak rozczarować jak po Zakonie Feniksa, to tym razem się poważnie zastanawiam czy na owy film się wybrać.
Gangstah [ Masz bober? ]
A ja bylem i zajebiscie mi sie podobal film. Co prawda szkoda, ze walki o Hogwart nie bylo, ale i tak film ma u mnie 10/10. Dobrze tez, ze zmieniaja fakty, bo co to by byla za przyjemnosc ogladac to samo co bylo w ksiazce. Chetnie bym jeszcze raz obejrzal. Film gromi. A ile raz sie usmialem :)

Kreek [ Senator ]
Nie byłem, bo nie mam gdzie, ale słyszałem, że to najgorsza ekranizacja, do tego mnóstwo rzeczy pozmieniali lub wycieli(np. wspomniana walka w Hogwarcie)
Dobrze tez, ze zmieniaja fakty, bo co to by byla za przyjemnosc ogladac to samo co bylo w ksiazce
Ale to jest ekranizacja, więc oczekuje, że będzie to samo co w książce, a nie zmieniane po swojemu. Tak nie powinno być.
DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]
Byłem i zdecydowanie lepszy od Zakonu Feniksa. Jednak i tak najlepszą jak na razie częścią jest Komnata Tajemnic - Columbus'a. Oczywiście filmy o Harrym Potterze rozpatruje pod kątem filmu dla młodzieży i każdy przy ocenianiu tego filmu, powinien się tym kierować.
Gangstah [ Masz bober? ]
Kreek - no to nie ogladaj
One.man.zoo [ Pretorianin ]
Byłem - dziewczyna mnie zabrała. Nie znałem ani książek ani poprzednich filmów więc mogę powiedzieć, że generalnie nie wiedziałem o co chodzi :) ale pomijając moją nieznajomość to film wypadł blado trwal chyba ze 2.5h a akcji w nim jak na lekarstwo i końcówka - boże już myślałem, że się zbiorą i pójdą szukać reszty kawałków duszy Lorda no ale się nie doczekałem więc 3/10 :)
Mac94 [ TF2 Player ]
Pewnie większość nie zgodzi ze mną bo jak widzę tu wszyscy tylko narzekają...
Przedwczoraj bylem na 6 HP i ten jak dla mnie był najlepszy. Wszystko co było w filmie mi podobało ale...było tego za mało. Choć trwał coś 2h 20 min. jak dla fana książki strasznie krótki. Nie które motywy z książki były maksymalnie skrócone a inne pokazane aż za bardzo (ta dziewczyna co zakochała w Ronie , nawet nie pamiętałem ze taka była..). Była cala masa śmiesznych momentów, ale trochę za mało akcji prawie nie było żadnych walk na zaklęcia. No i brak bitwy to jakiś absurd. Myślałem ze coś mi tylko zdawało ze taka była ; D Ale ogólnie film jako całość jest bardzo przyjemny wiec dalby mocną 7 jeśli byłby dłuższy przynajmniej o godzinę to i 8 (w sensie jako adaptacja książki). Dodam że książkę czytałem dobrych kilka lat temu więc nie pamiętam szczegółów..
BTW Film idealny na oglądanie z dziewczyną. Ale tak gdzieś na 3-4 randce bo atmosfera w filmie jest taka ze hoho ; D
RasGringo [ Centurion ]
na pierwsza randke tez jest dobry xD
RPRT07 [ Maximum Impact ]
Ogólnie film był udany tylko tej bitwy o Hogwart brakowało
RPRT07 [ Maximum Impact ]
i kilka drobnych błędów typu Tonks za Lunę w pociągu, nie było profesorki od wróżbiarstwa, która powiedziała o Snape
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]
Profesorki od wróżbiarstwa nie mogło być przynajmniej tej samej co wcześniej bo specjalnie zrezygnowała z tej roli dla Niani 2
Niko Bellic [ Konsul ]
Cóż, byłem dziś w kinie. Ogólnie to jednak lepszy od Zakonu Feniksa, ale niedużo. Czegoś w tym filmie brakowało, nawet dla kogoś kto dawno nie czytał szóstej części (nie czytałem bodaj od momenty premiery księcia). I jedna scena w filmie mnie zażenowała- i chyba nie tylko mnie (sądząc z braku reakcji widowni która czasem lała się z byle czego):
Aen [ Anesthetize ]
Czy była scena z inferiusami? Jeśli tak, to jak wyszła?
samioklet [ Pretorianin ]
Według mnie ta część HP była słaba, a dlaczego ? Brakowało wszystkiego walki, akcji, nie których postaci tego... klimatu po prostu i łopatologicznie powiem D.N.O. Książka jest po prostu nie oceniona w stosunku do filmu.

-Fizz- [ Konsul ]
Myślę, że problem jest w reżyserze. Pierwsze cztery części były dobre i dało się oglądać, ale piąta to było dno. Kiedy dowiedziałem się, że szóstkę też wyreżyserował David Yates, wiedziałem, że będzie beznadziejna. Wydaje mi się, że gdyby reżyserem był np. Mike Newell czy Alfonso Cuaron film byłby dobry.
szymonmac [ Legend ]
Szczerze to dla mnie tylko 3 część była dobra.
Już się boje co zrobią z "Insygniami...".

-Fizz- [ Konsul ]
Co do "Insygniów" to może nie być tak źle, bo podobno ma wyjść w dwóch częściach. Może uda im się zmieścić wszytsko.
Raziel [ Action Boy ]
ja nie wiem czego wy się spodziewaliście;D nie byłem jeszcze, ale czy poprzednie części były dobre? zwłaszcza w porównaniu do książki? tylko pierwsza zaplusowała z uwagi na wiek aktorów i specyficzny klimat wprowadzający w świat magii.
dewastat0r [ Generaďż˝ ]
Zdecydowanie zakonczenie jest najslabszym elementem tego Harrego. 6/10
Gangstah [ Masz bober? ]
-Fizz- - nie uda sie :) zawsze cos bedzie pominiete
DaDek szuka klucza [ Konsul ]
spoilery debilu !!
Aen [ Anesthetize ]
Jestem na świeżo po - Nuda, misz-masz dziwnych wątków, przegadanie i zupełnie dziwne sceny ni w pizdę ni w oko wymyślone przez twórców. Mało zbieżności z książką, spłycenie wielu ważnych wątków. Co dobre? Jaskinia, Lavender (jest świetna)...I to chyba tyle. Nie polecam.
Szala. [ Konsul ]
Mi się film podobał. Filmy są o niebo gorsze od książek, ale nie da się ich zrobić lepiej. Jak zmieścić cały klimat HP w 150 minutach filmu? Nie da się.
Ale co z tego, skoro każdy komu się nie podoba byłby lepszym reżyserem :)
Szczepan19920502 [ Konsul ]
Było dobrze, nie wiem dlaczego narzekacie? Nakręcilibyście to lepiej? A tak poza tym to Bitwa o Hogwart jest w Insygniach Śmierci. Więc na pewno tam ją umieszczą. Jeśli oczywiście dobrze pamiętam, ale niedawno to czytałem więc na pewno tak :)
Pogromca Smoków [ Legionista ]
mi sie akurat podobał
RPRT07 [ Maximum Impact ]
Najbardziej szczegółowa część to była druga, zaraz potym pierwsza, 3 była strasznie nie szczegółowa, 4, 5 też, 6 zasługuje na 3miejsce pod względem szczegółowości
Czarosniq [ Chor��y ]
Generalnie film mi się podobał. Ale dużym minusem było wgłębianie się w wątek miłosny Ron. Na minus trzeba również zaliczyć ostatnią bitwę o Hogwart, która trwała raptem 2 minuty.. Do reszty nie ma o co się przyczepić. Jednak 5 mi się bardziej podobała.
komarioza [ Konsul ]
chyba najlepszy film o HP. Tylko szkoda że bitwy o Hogwart nie było i wogule mało akcji. Jak była końcówka to myśłałem że już będzie niezła akcja przy bitwie o hogwart a tu lipa. I faktycznie dużo pozminiali czego nie powinni robić
Max_101 [ Mów mi Max ]
Film średniawy, wiele motywów nie wiadomo skąd zaczerpniętych. Podczas oglądania, zastanawiałem się, czy to aby nie film romantyczny, bo wątków tych było z pewnością więcej niż akcji. Brakowało większości wspomnień o Tomie, które na pewno rozjaśniły by fabułę,
RPRT07 [ Maximum Impact ]
Nie potrzebnie dodali scene z płonącym domem Weasleyów, której wogóle nie było w książce, brak pogrzebu Dumbledora
YouRFacELookHoWShiT [ Chor��y ]
Film ogłądałem i jest dobry ale wg. mnie nie przebija Zakonu Feniksa.
Mało akcji , walki itp.
Ogólnie film powinien nosić nazwę
Harry Potter : Love Story :P
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Zero akcji i magii, również się zawiodłem :/
Max_101 [ Mów mi Max ]
Jeszcze jedno mnie zastanawiało. Dlaczego śmierciożercy przemieszczali się bardzo szybko w psotaci czarnych smug? Teleportacja to nie była, na miotłach też nie latali. Może speedhack ? :>
kajtek603 [ International Level ]
Widzę że nie źle jedziecie po najnowszej części choreg portiera :P

Andruskill [ Megajebutron ]
A miałem obejrzeć...Wy to jednak wiecie jak człowieka zniechęcić.
peter123456 [ Sun of a Beach ]
Oczywiście znowu najmocniejszymi punktami HP są Helena Bonham Carter i Alan Rickman. Bez nich ten film straciłby bardzo wiele. Dosłownie co chwilę jakieś zmiany względem książki. Tu nawet nie chodzi o pomijanie faktów jak w Czarze Ognia, gdzie wycięli chyba 80% treści. Tutaj wydarzenia wymyślał sobie sam scenarzysta. Plus za dosyć mroczną atmosferę. Szkoda, że w ostatnich częściach HP nie czuć tej bajkowości, magii jak w Kamieniu Filozoficznym i Komnacie Tajemnic. Twórcy znowu nie wykorzystali potencjału Harry'ego Pottera.
YouRFacELookHoWShiT [ Chor��y ]
Max_101 --> aż to tajemnica ;) Lecz w filmie HP:Zakon Feniksa także "latały" smugi czarne jako śmierciożercy i białe jako czlonkowie Zakonu Feniksa mówie oczywiscie o walce w ministerstwie

HopkinZ [ Legend ]
Kolejny film tego lata, który zostawił lepsze wrażenie niż Transformers 2, echhhh.
Fanom pewno się nie spodoba, ale jak ktoś czytał książke raz i już nic z jej nie pamięta - polecam. Doskonale wyważona ilość scen humorystycznych/romantycznych/wyjasniających/akcji (no, akcji trochę za mało). Jedyny minus scenariusza to zbyt wiele dialogów, aczkolwiek ciężko JESZCZE więcej wyciąć z książki (po komentarzach widze, że z 90% rzeczy się w filmie nie znalazło... i dobrze!). Poza tym widać, że kamerzysta miał pomysł na dobre ujęcia, a aktorzy w końcu nie przyprawiają o poczucie żenady. Nawet gdy już szykuje się załosna scena (patrz: wypicie eliksiru przez Pottera) to zamiast infantylnych, na siłę robionych dowcipów reżyser serwuje nam ZABAWNĄ (szok) scenę z subtelnym humorem (drugi szok).
Krok do przodu, oby ostatni film serii był równie fajny.
jack_orlando [ Centurion ]
Peregrin Tuk--> Polecam - . " Lech Zdech Amica" - tu sie popisales.
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Byłem dzisiaj z dziewczyną, bo długi jak cholera, a wybierając film, patrzyłem tylko na 'rozmiar' ;]
Maras2002 [ Konsul ]
awesome!
Kozi89 [ Legend ]
Zaskakująco dobry. Wielkie zdziwienie. Pozytywnie. A to dlatego, że film (z racji fabuły książki) skupia się na postaciach, emocjach.
Salado. [ Generaďż˝ ]
JA PIERDOLE!
nie ma wersji z napisami! czy jest jakieś kino w Polsce, które puszcza wersję z napisami?!
kurde muszę iść na &*&* dubbing! czy naprawdę żadne kino nie pomyślało, że są ludzie chcący oglądać ten film bez &*&&* dubbingu?!
chyba poczekam na DVDRipa i zassam ten film bez żadnych skrupułów, kurde, jak tak można!

-Fizz- [ Konsul ]
Jakiś czas temu był z napisami. Sam oglądałem.
sekret_mnicha [ fsm ]
Salado. > wersja z napisami była grana przez miesiąc tylko w kinach z cyfrowymi projektorami... czyli po pierwsze: się spóźniłeś, po drugie, może Twoje kino nie ma cyfrowego projektora?
Salado. [ Generaďż˝ ]
sekret_mnicha - - > teraz jestem w Trójmieście i mam do wyboru: Silver Screen, Multikino, Cinema City, Helios i w żadnym nie ma wersji z napisami, a podejrzewam, że w każdym jest cyfrowy projektor (w Silverze na pewno)
eh, no spóźniłem się, gdybym wiedział, że nie będą cały czas grali wersji z napisami to bym wcześniej postarał się zobaczyć
dobra, powiedzcie czy dubbing jest tragiczny czy da się przeżyć?
sekret_mnicha [ fsm ]
Salado. > Z tego, co się orientuję, to tylko cinema-city nie ma cyfrowych projektorów... A już na pewno nie wszystkie placówki. Co do dubbingu zaś... czytałem recenzje ludzi, którzy zgodnie twierdzili, że film im się podobał, ale dubbing był tragiczny. Niedopasowane głosy (i często inne niż w poprzednich częściach) i ogólnie surowizna, suchar etc. :)
Nielichy masz dylemat - albo poczekać na rozsądną kopię (lub DVD/Blu-raya) i obejrzeć w domu, albo iść do kina na dubbing... Ja poszedłem do kina od razu nie chcąc ryzykować, że jakoś szybko zdejmą kopię z napisami (co jednak się stało). A teraz co bym zrobił? Nie wiem... ale chyba bym na dubbing jednak nie szedł.
Salado. [ Generaďż˝ ]
pójdę, bo ma straszną ochotę pójść do kina... a nie ma nic innego ciekawego (albo widziałem, albo mnie nie interesuje)
przeboleję, choć przyjemność z oglądania filmu z pewnością będzie znacznie mniejsza
Salado. [ Generaďż˝ ]
No i byłem...
Dubbing nie był, aż taki tragiczny. Po godzinie można się przyzwyczaić. Nie przeszkadzał w scenach komediowych, natomiast gorzej to wyglądało w scenach mrocznych.
Niektóre głosy były słabo podłożone, w szczególności Ginny. Dowiem się co straciłem dopiero później jak obejrzę oryginalną wersję.
Co do samego filmu: naprawdę świetnie się bawiłem.
Już dawno nie miałem tak dobrego humoru jak wychodziłem z kina. Film jest śmieszny i wyzwala dużą dawkę pozytywnej energii.
Scen komediowych i miłosnych jest dużo i przesłaniają one mroczną część filmu, przez co wprowadzone zostało wrażenie zanadto sielankowej atmosfery panującej w Hogwarcie. Na szczęście przeczytałem parę komentarzy przed seansem i wiedziałem, że tego mogę się spodziewać, nie byłem w ten sposób strasznie rozczarowany takim obrotem sprawy.
Od strony technicznej film trzyma poziom i jest dobrze zrealizowany. Efekty specjalne są ładne i stonowane. O dziwo jedynym dużym minusem filmu w moim mniemaniu, czego bym się nie mógł spodziewać, jest muzyka. Np. w scenie w której Hermiona płacze na schodach, jest przesadna i zanadto tragiczna, nie powinno w tym momencie być muzyki, która mogłaby być użyta przy śmierci Blacka czy pogrzebie Dumbledora. W ten sposób ta scena staje się sztuczna i śmieszna. Ot braku wyczucia sytuacji w niektórych momentach. Natomiast nie mam muzyce nic do zarzucenia w scenach walki.
Nowy Harry Potter to dobrze spędzone dwie godziny w kinie. Znakomita rozrywka, choć pozostawiająca niedosyt i pytanie czy cały film nie powinien zupełnie inaczej wyglądać. Można się spierać czy twórcy podjęli właściwą decyzję, w ten a nie inny sposób adaptując "Księcia Półkrwi" na ekrany kinowe.
Realizując wybrany przez siebie wariant wychodzą jednak z zadania obronną ręką.
8/10

LordShonny [ Pretorianin ]
trochę wszystko pokręcili. Ale może ostatnia będzie dobra bo wyjdzie w dwóch częściach.
Aen [ Anesthetize ]
O ile w ogóle nie podpasował mi wątek miłosny, tak za najlepszą scenę filmu uważam tę, w którą Lavender chucha na szybę od przedziału. Ekspresja aktorki rozłożyła mnie.
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
Mi się sceny milosne nie podobaly, ale ogolnie film odebralem pozytywnie. Dobrze mu zrobil ten mroczny klimat (mroczne scenerie gdy akcja sie dzieje na zewnatrz itp.).