GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ślub, wesele?

22.07.2009
13:48
[1]

riched20 [ Pretorianin ]

Ślub, wesele?

Wróciłem z najlepszego/najpiękniejszego ślubu oraz wesela mojego życia. Lecz zaraz po powrocie do domu, pojawiły się pytania.

Słyszałam wiele razy, że w dzisiejszych czasach to inwestycja nieopłacalna. Bierzesz ślub - może czeka cię także rozwód. Wesele? Kasa wyrzucona na kieckę, którą założysz tylko raz; kapela, która gra przeboje disco polo z playbacku, pełno alkoholu i jedzenia, które i tak się zmarnuje. Wiele osób twierdzi, że taką 'imprezę' najlepiej zorganizować w młodym wieku, najlepiej 20-kilku letnim. Ale skąd wziąć na to pieniądze? Czy każdy student z dnia na dzieą może wyłożyć prawie 20 tys.?

Byłem przeciwnikiem wesel. Ale po ubiegłym (niestety) weekendzie wiem, że też chciałbym wyglądać kiedyś niczym 'cupcake', jak to mówią Amerykaący. Przy disco polo bawić się także można. Kasę da się zarobić, alkohol przetrzymać na inną okazję, a jedzeniem... po prostu się podzielić.
Tylko jedno się we mnie nie zmieniło - do wyjścia za żonę wcale, ale to wcale się nie śpieszę.

A Wy, co o Tym myślicie? *myśli*

22.07.2009
13:49
[2]

eltexo [ Idzie Grzes przez wies ]

Byłem przeciwniczką wesel.

Po tym zdaniu nie wiem, co mam myśleć.

22.07.2009
13:53
smile
[3]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Moja kuzynka miała ostatnio wesele. Koszt tej zabawy wyniósł ich ponad 20 tyś. Zebrali 54 tyś więc nie wiem czy to takie nie opłacalne.

22.07.2009
13:53
[4]

yasiu [ Legend ]

niecałe dwa miesiące temu wziąłem ślub, wesela nie robiliśmy, tylko obiad dla rodziny i imprezę dla znajomych. cały dzień rewelacja, od początku do końca :)

22.07.2009
13:54
[5]

eltexo [ Idzie Grzes przez wies ]

Api - zależy kogo zapraszasz, taka prawda.
Na weselach zazwyczaj się "traci", ciężko zrobić tak, by się to wszystko zwróciło :)

22.07.2009
13:55
smile
[6]

Bryden [ Konsul ]

[2] HAHHAHAHAHAHAHAHAHHAH :)))))))))))))

22.07.2009
13:55
[7]

Necromancer [ Generał ]

więc tak - suknię można wypożyczyć, zamiast kapeli wybrać DJ i jeżeli ma się język w gębie to ustalić z nim czego się nie życzy, alkohol zdecydowanie można przetrzymać, a jedzenie dać w formie suchego prowiantu gościom. :P

22.07.2009
13:55
[8]

° [ Imperator ]

20k? To jakieś średnie wesele... Niedawno chrzestnej córka robiła, to 50k lekką ręką poszło, a wcale nie było na 300+ osób.
Jak dla mnie to wywalenie kasy, robienie imprezy na pokaz, sam jeszcze po ślubie nie jestem, ale z dziewczyną oboje jesteśmy przeciwni robieniu super-hiper-mega-wypas wesela tylko po to, żeby rodzina, której połowę widziało się ze 2 razy w życiu mogła się najeść i napić za darmo, a w rewanżu dostać kilka tosterów i żelazek, które potem trzeba będzie opychać na Allegro. Wiadomo, że jakąś kasę też się dostanie, ale nie ma raczej opcji, żeby wydatek się zwrócił.
Osobiście widzę siebie na poślubnym obiedzie z naprawdę bliską rodziną i przyjaciółmi bez huku i dymu, a za kasę, którą mielibyśmy wywalić na wesele kupić coś do domu, auto czy coś dla dziecka, które rośnie jak na drożdżach... :)

22.07.2009
13:57
smile
[9]

jasonxxx [ Szeryf ]

Wesele za 20k? Gdzie można takie zorganizować? :) Jakieś 3 miesiące temu to z moją przyszłą żoną liczylismy i wyszło, że będziemy musieli wyłożyć jakieś 60k...

Wiadomo, część się zwróci, ale i tak zapewne nie wszystko. Do tego trzeba by jeszcze załatiwać sobie bieżmowanie, tracić czas na jakieś kursy, potem uważac, żeby się za bardzo nie uchlac na własnym weselu, przyjmować życzenia od ciotek znajomych, które się pierwszy raz w życiu widzi na oczy, itp, itd, bla bla bla... Zatem zamiast robienia wesela kupiliśmy sobie samochód, zostało jeszcze na remont ostatniego pokoju, a ślub weźmiemy w którąś wolniejszą sobotę, po czym zrobimy imprezkę dla najbliższych przy muzyce, którą najbardziej lubimy :)

22.07.2009
13:57
smile
[10]

Zielona Żabka [ Rock-n-Rolla ]

We wrześniu biorę ślub i robię przyjęcie weselne, niezbyt huczne bo na 50 osób. W sumie wcale drogo nie wyszło, a jest wszystko co potrzeba i mam nadzieję że zabawa się uda :)

Powiem co myślę po 19.09 ;)

22.07.2009
14:00
[11]

yasiu [ Legend ]

osobiście jestem zdania, że młodzi powinni robić wesele/imprezę na jaką ich stać. bo jakiekolwiek patrzenie, czy to się opłaca/nie opłaca w ogóle kłóci się z ideą takiej imprezy.

stanson - można się ogarnąć w kwocie o jedno zero mniejszej, tylko tradycjonaliści nie nazwą tego weselem hehe

22.07.2009
14:04
[12]

frer [ God of Death ]

Ja byłem miesiąc temu na weselu kuzyna, nie wiem ile kosztowało, ale raczej się zwróciło, bo z tego co zauważyłem to prezentów w ogóle nie było, tylko każdy kopertę dawał. Więc odpada sprzedawanie tosterów i innych sprzętów agd na Allego.

Poza tym, młodym nikt nie każe żenić się na początku studiów jak są bez grosza. Znam pary na studiach, które są już narzeczeństwem, ale czekają z samym ślubem do zakończenia studiów.

Każdy robi ślub jaki mu odpowiada i na jaki go stać. Dla mnie sama idea jest zacna.


Zielona Żabka --> W sumie 50 osób to raczej takie normalne wesele. A zabawa na pewno się uda. Panna młoda raczej nigdy na weselu się nie nudzi. ;)

22.07.2009
14:05
[13]

legrooch [ MPO Squad Member ]

yasiu ==> Ceny sal w okolicy W-wy mieszczą się od 180-240zł za talerz :)
Wiadomo, że do tego potrzebny jeszcze alko, ciuchy, orkiestra i wiele innych rzeczy :)
Bardzo rzadko się widzi, jak ktoś daje coś innego niż kopertę.

Mnie ominęło wesele 350zł za talerz. I podobno mistrzostwo świata (w dodatku kumpla)....

22.07.2009
14:11
[14]

yasiu [ Legend ]

co do 10 tosterów - są listy prezentów internetowe. nam się tylko jeden prezent powtórzył.

... "wesele się zwróciło"... może bilety sprzedawać po prostu? wesele to wesele a nie komercyjna impreza z rachunkiem zysków i strat

legrooch - zdaję sobie z tego sprawę. u mnie nie było talerzy na imprezie. było szkło, chleb, smalec, ogórki, paluszki, disco polo i znajomi którzy dali nam odczuć, że to jest wesele i że warto było to dla nich zrobić, bo cieszyli się razem z nami.

a obiad dla rodziny wyniósł... nie pamiętam, jakieś 70-80zł na głowę.

22.07.2009
14:15
[15]

Diplo [ Generał ]

Ja w maju robiłem wesele na 100 osób, za całość zapłaciliśmy ok 40 tyś (nie podliczałem jeszcze dokładnie)

Zwróciły się "talerzyki + alkohol" czyli właściwie połowa wesela. Czyli nie tak źle. Myślałem że będzie dużo gorzej, tym bardziej że 75% stanowiło ludzi młodych, sporo bez pracy.

Generalnie, ja też byłem przeciwny, właśnie ze względu na koszty. Ale w końcu powiedziałem: a pieprzyć to.
Wesele udało się super (do rana pełny parkiet). Goście też bardzo sobie wesele chwalili. A ja następnego dnia stwierdziłem, że fajnie było by to powtórzyć.

legrooch --> Można spokojnie znaleźć taniej. Ja osoście dawałem 170zł. Mam znajomych co umówili się na 140 (chociaż nie wiem jeszcze jak będzie wyglądała sala) Swoją mogę gorąco polecać każdemu.

22.07.2009
14:15
[16]

eltexo [ Idzie Grzes przez wies ]

... "wesele się zwróciło"... może bilety sprzedawać po prostu? wesele to wesele a nie komercyjna impreza z rachunkiem zysków i strat

Różni ludzie i różne podejścia.
Każdy ma przecież, jak widać, własne zdanie na ten temat.

Pewne jest, że zadłużanie się na ten cel nie jest właściwym kierunkiem.
Jednak u nas jeszcze długo będzie panowała zasada "zastaw się, a postaw się".

22.07.2009
14:18
smile
[17]

maviozo [ man with a movie camera ]

Jednak u nas jeszcze długo będzie panowała zasada "zastaw się, a postaw się".
Jeszcze długo? Paaanieee, u nas chyba nigdy to się nie zmieni.

22.07.2009
14:23
[18]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Diplo ==> Ja przy 140 osobach zamknąłem się w okolicy 50 tyś.
I wiem, że można znaleźć taniej. Tyle, że w moim przypadku (wielkie rodziny moja i żony) zawsze są poszukiwane duże sale, z gotowym żarciem i obfitym. Reszta to wolna amerykanka :)

Nie chcę tu nic sugerować, ale jak ktos był w Gromanie w Sękocinie, to wie, że jest fajnie, sporo miejsca do zabawy, a i zmieści się kilka ładnych osób :)

22.07.2009
14:40
[19]

bereszka [ Panacea prola ]

Żabka

Powiem co myślę po 19.09 ;)

Gratulacje :)
To miała byc moja data, ale nam sie pospieszylo i w rezultacie slub za trzy dni :)

22.07.2009
14:46
[20]

yasiu [ Legend ]

bereszka, zielona żabka - gratulacje :) co by dzień był miły tak jak było to u mnie i basi =]

22.07.2009
14:56
[21]

gacek [ FISHKI dot NET ]

Bierzesz ślub - może czeka cię także rozwód. Wesele?

5 lat temu nawet bym o tym nie pomyslał....wszystko jednak się zmieniło:)

22.07.2009
22:56
[22]

Tiger999 [ Pretorianin ]

Tak sobie czytam ten watek i aż się dziwie jakie te wesela są drogie. Mój brat w sierpniu ma wesele i bedzie kosztowalo z tego co wiem około 11 tys. zł. Na weselu bedzie chyba około 120 osob.

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.